Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Konie zimnokrwiste i pogrubiane

poprzednia następna
Strony: 1 ... 170 171 [172] 173 174 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Konie zimnokrwiste i pogrubiane  (Przeczytany 663632 razy)
kittajka
Skąd: to się wzięło?!.


yellow power


WWW Moje ogłoszenia
« #5130 : Grudzień 04, 2018, 18:35:40 »
Odpowiedz cytując
Pumcass, dzięki kwiatek spytaj w wątku ogłowiowym, ale jest rymarz, który robi super ogłowia na miarę. Myślę, że nie byłoby problemu ze zrobieniem takiego na miarę. Natomiast w sklepie rzeczywiście ciężko znaleźć coś sensownego. U Siwej też ciężko z dopasowaniem, bo ona niby wchodzi w full, ale naczółek musi mieć xfull, a najlepiej przedłużony xfull wysmiewa
harja, patelnia bo ona ma takie szerokie czoło jak ogier, szyję w sumie też wink
#link
Euphorycznie
Skąd: Bydgoszcz.



WWW
« #5131 : Grudzień 05, 2018, 08:05:12 »
Odpowiedz cytując
W sumie mnie podali tylko jeden wymiar jeśli chodzi o szerokość nachrapnika więc wnioskuję, że chodziło im o wymiar zdjęty na około od paska biegnącego przez nos.
Ale mogę się mylić. Dziś powinno do nich dotrzeć odesłane szwedzkie to dopytam.
#link
kitty


WWW Moje ogłoszenia
« #5132 : Grudzień 05, 2018, 10:51:27 »
Odpowiedz cytując
Mam malutki  offtopic... Jaki rozmiar wędzideł mają wasze pyrki? Ukradli mi wędzidło... fascynuje mnie to o tyle, że kobył ma wędzidło 16.5 cm, nigdy w życiu takiego wcześniej nie widziałam. Kupić takie to wyczyn ( tym bardziej, że podwójnie łamane, raczej delikatne ) Ciekawa jestem czy komuś to się może przydać...  coo??
#link
Puma


Moje ogłoszenia
« #5133 : Grudzień 05, 2018, 11:07:59 »
Odpowiedz cytując
kitty, OT! w wątku wędzidłowym odpisałam Ci kiedyś i podałam kilka takich giga wędzideł, jakbyś jeszcze szukała wink
#link
Gdyby nie porażki, nie potrafilibyśmy docenić zwycięstwa...
kitty


WWW Moje ogłoszenia
« #5134 : Grudzień 05, 2018, 12:27:36 »
Odpowiedz cytując
Puma nawet skorzystałam  kwiatek natomiast pojawiła się potrzeba powrotu do sprengera i .... szoczek  8| ktoś się nie bał i ... Tylko fascynuje mnie po co komu takie wędzidło, dlatego z czystej ciekawości pytam, czy jeszcze ktoś w ogóle używa takiego rozmiaru.
#link
kittajka
Skąd: to się wzięło?!.


yellow power


WWW Moje ogłoszenia
« #5135 : Grudzień 05, 2018, 13:22:34 »
Odpowiedz cytując
kitty, na jakiegoś zimnioka jak najbardziej, zwłaszcza dla ogiera. Moja pogrubiona ma 14- 14,5, a wcale nie ma jakiegoś mega szerokiego pyska na dole.
#link
any
Skąd: lubelskie.



Moje ogłoszenia
« #5136 : Grudzień 05, 2018, 14:41:15 »
Odpowiedz cytując
kitty mój wałaszek nosi 14,5 jak szukałam czegoś dla niego to rozglądałam się za czymś w rodzaju 14,5-15
#link
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #5137 : Grudzień 05, 2018, 14:47:19 »
Odpowiedz cytując
harja, ale banda! I młody taki dorosły!
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.
MajaK
Skąd: Grodzisk Mazowiecki.


Tina 2000-2013


WWW
« #5138 : Grudzień 05, 2018, 18:22:20 »
Odpowiedz cytując
Mam malutki  offtopic... Jaki rozmiar wędzideł mają wasze pyrki? Ukradli mi wędzidło... fascynuje mnie to o tyle, że kobył ma wędzidło 16.5 cm, nigdy w życiu takiego wcześniej nie widziałam. Kupić takie to wyczyn ( tym bardziej, że podwójnie łamane, raczej delikatne ) Ciekawa jestem czy komuś to się może przydać...  coo??
Może, może.
Z koleżanką sie kiedyś wymieniałam na wędzidło 16,5 cm, które ona dostała w gratisie do kupowanego  małopolaka (koń w nim normalnie chodził na codzień).
Mój chodzi w 15,5 cm. Dostać coś bardziej fikuśnego niż zwykłe pojedyńczo łamane to wyczyn.
Ale udało mi sie np. dorwać plastik na zimę i rewelacyjne według mojego konia podwójnie łamane z kręcącym sie środkiem (Robart), on uwielbia im wiecej się rusza w pysku.

Widywałam wedzidła 16,5 do 18,5 cm ale to takie zwykłe były.
#link
harja

coldblood


Moje ogłoszenia
« #5139 : Grudzień 05, 2018, 19:00:39 »
Odpowiedz cytując
Kitty, ale jaja... Dość ciężko jest dostać takie duże, więc ktoś poszedł na skróty wink Ja dla małego mam teraz oliwkę 15,5, dla Kuby miałam podwojnie lamane miedziane 16,5. Fajne, delikatne. Naszukalam się go jak głupia... Nie pamiętam nawet dokładnie, gdzie je znalazlam. Z kolei jeszcze przed Kuba używałam na grubasa 14,5 oliwki i pasowalo super. 
Burza, kwiatek to teraz nierozłączne trio! wink
#link

zachowaj zimną krew!
TRATATA
Skąd: Lötzen.


Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!


Moje ogłoszenia
« #5140 : Grudzień 06, 2018, 09:32:28 »
Odpowiedz cytując
Kitty moja gruba ma wędzidło 16,5 (to z wąsami co na zdjęciach). Kupiłam tu w naszych ogłoszeniach, spadło mi z nieba bo nie łatwo taki rozmiar trafić w przyjemnej cenie.
#link
Konie to nie wszystko, można bez nich żyć! -ale po co się męczyć.

Rudzielc_23
Skąd: Gdańsk, Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #5141 : Grudzień 06, 2018, 10:24:48 »
Odpowiedz cytując
ja się tam nie odzywam bo mój pół grubcio ma rozmiar 13.5, za to czoło bardzo szerokie.
#link
kitty


WWW Moje ogłoszenia
« #5142 : Grudzień 06, 2018, 11:04:19 »
Odpowiedz cytując
To przekonałyście mnie, że jednak komuś może się przydać. Wcześniej największe wędzidło jakie miałam na ziemniaczka do 14,5. Znaczy mój kobył nie jest taki zupełnie naj  wysmiewa
#link
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #5143 : Grudzień 07, 2018, 17:20:15 »
Odpowiedz cytując
harja, a ten trzeci czarny to co to, voltowe? uśmiech

A co to za ziemniaczek? kocham
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.
Euphorycznie
Skąd: Bydgoszcz.



WWW
« #5144 : Grudzień 07, 2018, 18:01:20 »
Odpowiedz cytując

Co myślicie? Ktoś bardziej wprawny w anatomikach?  oczy2
#link
Cobrinha
Skąd: Kraków.



WWW Moje ogłoszenia
« #5145 : Grudzień 07, 2018, 18:02:46 »
Odpowiedz cytując
Burza jak zwykle miło na Was patrzeć.
Klusek niestety ma wakacje i żyje sobie niemal w stanie dzikim cały utytłany w błocie bo mu się kontuzja przytrafila ale chyba nie płacze z tego powodu;)
#link
kittajka
Skąd: to się wzięło?!.


yellow power


WWW Moje ogłoszenia
« #5146 : Grudzień 07, 2018, 18:38:26 »
Odpowiedz cytując
Burza, jak zawsze klasa. Super wyglądacie.
Euphorycznie, naczółek daj ciut wyżej, a nachrapnik niżej. Podgardle nieco dziwnie wyszło na zdjęciu, ale może to kwestia światła. To jest osobny pasek, czy wychodzi z paska policzkowego?
#link
Euphorycznie
Skąd: Bydgoszcz.



WWW
« #5147 : Grudzień 07, 2018, 18:39:19 »
Odpowiedz cytując

Lepiej teraz?
#link
kittajka
Skąd: to się wzięło?!.


yellow power


WWW Moje ogłoszenia
« #5148 : Grudzień 07, 2018, 18:40:58 »
Odpowiedz cytując
Euphorycznie, dużo lepiej uśmiech
#link
Euphorycznie
Skąd: Bydgoszcz.



WWW
« #5149 : Grudzień 07, 2018, 18:42:21 »
Odpowiedz cytując
Już nie ruszam.
Przyszła trenerka i zrobiła tak jak na fotce  hihi
Ja to jednak nie umiem  wysmiewa
A mam tyyyyyleee dziurek jeszcze  emoty327
#link
harja

coldblood


Moje ogłoszenia
« #5150 : Grudzień 09, 2018, 12:49:15 »
Odpowiedz cytując
Burza, nie voltowe uśmiech to mix fryza, ale nie wiem z czym dokładnie. Nie grubas ale się upodabnia hihi
Świetnie wyglądacie, jak zawsze kocham
#link

zachowaj zimną krew!
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #5151 : Grudzień 10, 2018, 14:44:44 »
Odpowiedz cytując
Dzięki dziewczyny duży uśmiech
harja, no no najpierw masa potem masa duży uśmiech
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.
harja

coldblood


Moje ogłoszenia
« #5152 : Grudzień 15, 2018, 21:14:29 »
Odpowiedz cytując
Burza, haha dokladnie uśmiech)

A boczkowi właśnie wypadły dwie mleczne jedynki hihi duży uśmiech
#link

zachowaj zimną krew!
dorhej

Moje ogłoszenia
« #5153 : Grudzień 24, 2018, 00:00:52 »
Odpowiedz cytując
Przewijało się w wątku, że część z was ma swoje konie tak o po prostu z ogłoszeń o ziemniaczkach na olx na przykład. W jakim wieku je kupowaliście? Czy nie baliście się, że kupowany przykładowo 3 latek już od dobrych dwóch lat śmiga u gospodarza w zaprzęgu, pod siodłem i jeszcze nie wiadomo co (do czego raźnie się przyznaje wielu sprzedających w rozmowie)? Czy może faktycznie cięższe rasy dobrze to tolerują i 3-4 latek, który już pracuje od jakiegoś czasu wcale nie jest zniszczony (w zdrowotnym sensie)? A może chowacie swoje konie od odsadka albo macie sprawdzone hodowle?  coo??
#link
nokia6002

Olinka!



« #5154 : Grudzień 24, 2018, 06:48:59 »
Odpowiedz cytując
Z moich obserwacji u chłopów wygląda  to tak, że  przyczyną np. Ogiera w wieku 2,4 mecz do wozu, te przuczeni3 jest błyskawiczne i taki oprzęgniety 5 razy ogier jedzie na aukcje, jest zaprzęgnięty 6-tylko raz i resztę czasu nadal stoi i je wink
Takie chłopki roztropki zazwyczaj  nie bawią, się  w jakąś  ciężką  pracę  z końmi.  (Chyba, że  mówimy o górach to co innego), ale tu u mnie na pomorzu mało gdzie gospodarz wsiada i jeździ.  Tylko aby konia pokazać  na aukcji i to wszystko. Dlatego przeglądając filmiki na Ytoube z aukcji, te konie nie potrafią dobrze poruszać się  z wozem, szarpią, skręcają, nie ustają w miejscu. Uczone na szybko i byle jak.

Bynajmniej ja mam takie spostrzeżenia, ale może i w innych regionach jest gorzej i konie są  wykorzystywane do ciężkiej  pracy ( nie mówię  tu o źrebolkach ciągnących furę siana) a o np. 2,5-3 latkach. Które zasuwają z wozami z drzewem.

Dobrej z jakiego rejonu szukasz? Może  być ciężko, trzeba uważać, żeby ten porządek był chociaż wiązany, znam nieszczęśliwe wypadki takich nie wiązanych źrebakow, ja kupowałam 8-miesięczną, bała się ręki przy pysku bardzo, teraz jest już lepiej, ale na pewno była bita w pysk, ale wiązana była  swoje miejsce w boksie poznała i nie ma z nią problemu, żeby chodziła  i kombinowała po stajni, wchodzi do siebie i czeka. Także jakiś bylejaki kontakt z człowiekiem miała,  a kupić taką dzicz kudłatą z łąki to ja dziękuję.  Ostatnio słyszałam  różne scenerię z wiązania  rocznika..
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2018, 06:53:57 wysłane przez nokia6002 » #link
„Nieustający brak pieniędzy to tylko inna nazwa na posiadanie konia”
kittajka
Skąd: to się wzięło?!.


yellow power


WWW Moje ogłoszenia
« #5155 : Grudzień 24, 2018, 09:00:46 »
Odpowiedz cytując
Dohrej, wszystko zależy skąd kupujesz konia. Musisz szczerze porozmawiać z właścicielem przed kupnem, ale jeśli chcesz pogrubiańca, to jednak polecam kupić jak najmłodszego, chyba że kupujesz z dobrych warunków. Moja Siwa np była zajeżdżona bardzo szybko plus od drugiego roku życia rodziła źrebaki po ciężkich ogierach. Do tego w sezonie czasem po kilkanaście godzin pracy dziennie pod siodłem lub w wozie w gospodarstwie agro i niestety w wieku 9 lat miała szpata. No ale ja wiedziałam w co się pakuje. Natomiast znam mnóstwo gospodarstw w których zimnioki i pogrubiańce mają prawdziwy raj na ziemii.
#link
harja

coldblood


Moje ogłoszenia
« #5156 : Grudzień 24, 2018, 13:48:51 »
Odpowiedz cytując
Są oczywiście hodowle grubasów, gdzie konie po pierwszym przyuczeniu, później nadal są wykorzystywane do bryczki, czy pod siodło uśmiech Znam hodowlę, gdzie (i to na Pomorzu właśnie wink) - swego czasu, jak pamiętam - po przyuczeniu nadal były oprzęgane, czy nawet chodziły w siodle - nie była to ciężka praca, a konie były ogarnięte.
Dwu i pół latki, trzylatki były uczone chodzenia z oponką, żeby przyzwyczajały się do ciągnięcia. I jako starsze konie bezproblemowo chodziły  w bryczce, a i nie miały problemów ze zdrowiem i nie były zniszczone pracą. Znalazłoby się jeszcze kilka takich miejsc. Ale nie każdemu rzeczywiście chce się w to "bawić".

Bywało też tak, że dzwoniąc gdzieś nie raz w sprawie ogłoszenia słyszeć można było "paaaaani, on we wszystkim chodzi!" a się okazywało to, o czym wspomniała wcześniej nokia - czyli w wozie 3 razy, a później stoi i je wink
Na pewno są także skrajne przypadki, gdzie źrebaki wykorzystuje się do ciężkiej pracy, a są również takie, gdzie nie robi się z nimi zupełnie nic - nie każdy gospodarz mając sporą stawkę grubasów uczy podstaw każdego z osobna. Później nic dziwnego, że kowale nie chcą werkować grubasów, skoro nie są nauczone dawania nóg - a szarpać się z taką ciężką girą... No nie ma kręgosłupów ze stali, a nie każdy posiada poskrom wink I tak źle i tak niedobrze wink
Ale to już trochę popłynęłam.
Także bywa naprawdę różnie.
Swojego uczyłam od odsadka właściwie podawania nóg, zakładania kantara, czy chodzenia na uwiązie, a nawet stania uwiązanym do czyszczenia. Miał dużo kontaktu z człowiekiem i teraz to bardzo plusuje.

A korzystając z okazji chciałabym wraz ze Szczerbatym Boczkiem życzyć zimnolubom spokojnych Świąt :-)
Pozdrawiamy kwiatek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2018, 11:03:11 wysłane przez harja » #link

zachowaj zimną krew!
anyann
Skąd: Sudety.




« #5157 : Grudzień 24, 2018, 14:52:30 »
Odpowiedz cytując
Zimnokrwistą kupowałam z olx, bez weta, badań i takich tam. Jest już 5 lat u mnie, nic jej nie dolega. Kupiłam od rolnika, przy mnie zakładał ją do wozu i dwukółki (leśnej, takie a la dokard), szła we wszystkim, niczego się nie bała, szuranie jej nie szokowało. W ogóle to gdzieś miała wszystko. U nas (góry) konie zimnokrwiste raczej nic nie robią i akurat zgodzę się z nokią. Z 5 razy założone, że niby chodzą, żeby łatwiej sprzedać. Oczywiście na zniszczonego konia pewnie można trafić, ale to tak jak na każdego konia, czy do rekreacji czy do sportu.
#link
kittajka
Skąd: to się wzięło?!.


yellow power


WWW Moje ogłoszenia
« #5158 : Grudzień 24, 2018, 19:02:46 »
Odpowiedz cytując
harja, o właśnie odnośnie kowali to jest problem, bo często nie chcą się podejmować grubasów. Do dziś pamiętam jak pierwszy raz przyjechał nasz kowal, popatrzył na moje leniwe 700 kilo mięska i spytał tylko: paaani, a to w ogóle nogi daje? Po czym przeżył szok, bo Siwa na widok kowala i do czyszczenia sama podnosi nogę i czeka wysmiewa
#link
kitty


WWW Moje ogłoszenia
« #5159 : Grudzień 24, 2018, 19:54:18 »
Odpowiedz cytując
To kowal do dooopy! Mój kowal, robi sportowe w całej polsce i moje cudne 900kg również. Nawet ściąga dla niej podkowy ortopedyczne  wink
#link
Strony: 1 ... 170 171 [172] 173 174 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Konie zimnokrwiste i pogrubiane

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 19 zapytaniami.