Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: paszport konia- co i jak?

poprzednia następna
Strony: 1 ... 50 51 [52] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: paszport konia- co i jak?  (Przeczytany 325341 razy)
kotbury



« #1530 : Grudzień 03, 2019, 15:38:47 »
Odpowiedz cytując
bonitacja jest ocena hodowlaną, jak zbonitować klacz która nie będzie zdolna do rozrodu ? a żrebna w teorii zdolna jest,  lata wstecz klacz musiała sie ożrebić żeby była bonitowana.


A co jak poza tym, że daje się zaźrebić nie przedstawia żadnej hodowlanej wartości (np, każda gira krzywa itd.)?
#link
blucha

Moje ogłoszenia
« #1531 : Grudzień 03, 2019, 16:35:40 »
Odpowiedz cytując
wtedy ma za mało pkt zeby dostać licencje hodowlaną.
#link
montana
Skąd: mazowsze.


małopolskie


WWW Moje ogłoszenia
« #1532 : Grudzień 03, 2019, 17:05:26 »
Odpowiedz cytując
wtedy ma za mało pkt zeby dostać licencje hodowlaną.

Ot co, wolałabym zatem mieć klacz zbonitowaną przed zaźrebieniem, żeby nie rozmnażać klaczy bez licencji hodowlanej.
Ja to widze moze tak, najpierw bonitacja, może nazwijmy to wstępna, pomiary, sprawdzenie zgryzu, a po wyźrebieniu faktyczny wpis do KG, tak sobie luźno teoretyzuje na podstawie pewnych doświadczeń.
Dziękuje za wypowiedzi.


paragraf 7.3. str 9 programu hodowlanego dla polskiego konia sportowego  (do 31 XII - polski koń szlachetny półkrwi)- zapraszam do lektury.

Przeczytałam 7.3, nie znalazłam w zasadach wpisu do księgi głównej klaczy zapisu o konieczności źrebności.
https://www.pzhk.pl/wp-content/uploads/pr-hodow-sp-2019-08-03.pdf

A co ewentualnie z resztą ras ? m, wlkp, śl...


#link
blucha

Moje ogłoszenia
« #1533 : Grudzień 03, 2019, 17:09:48 »
Odpowiedz cytując
montana zawsze mozna poprosić kogoś ze zwiazku o ,,wstępną bonitacje,, nie wiem ja to sie fachowo nazywa, ale przyjeżdza ktoś i ustnie informuje cie ile kobyła dostanie pkt. to nie jest nigdzie zapisywane, tylko najlepiej zeby potem ta sama osoba bonitowała uśmiech bo z własnego doswiadczenai wiem ze róznica w pkt moze być spora smutek z 82 na 76 docelowe smutek bo pan miał inną ,,wizje,, na małopolaki wrr...
#link
montana
Skąd: mazowsze.


małopolskie


WWW Moje ogłoszenia
« #1534 : Grudzień 03, 2019, 17:17:02 »
Odpowiedz cytując
No właśnie jest to problematyczne, takiej co ma 76 w papierach też nie chciałabym rozmnażać ehh A teraz wystarczy 72 (sic!) dla sp !
A w terenie ocenia jednoosobowa komisja, od której nie ma odwołania.

Oczywiście ja znam praktykę, wpisujemy do KG kilka klaczy rocznie, kilka naszej hodowli też ma już licencję.
Tak mi się tylko kołacze po głowie na skutek obserwacji klaczy przywożonych na przykład do naszego ogiera.

No i wciąż szukam takiego zapisu, wymóg niby jest, przedstawić źrebną, a zapisu nie widzę  oczy2
#link
melehowicz


« #1535 : Grudzień 04, 2019, 19:33:03 »
Odpowiedz cytując
Nie ma wymogu zaźrebienia, to dawne dzieje !
#link
Zorilla
Skąd: UK.



Moje ogłoszenia
« #1536 : Grudzień 21, 2019, 11:20:16 »
Odpowiedz cytując
Znalazlam takie pytanie, ale nie odpowiedź.
Co należy zrobić gdy w paszporcie konia skończyły się miejsca na szczepienia p. grypie?
#link
nokia6002


« #1537 : Grudzień 21, 2019, 16:47:26 »
Odpowiedz cytując
Corolla idziemy do związku mówimy o co chodzi, oni rozczepiają paszport i dokładają kartki.
#link
„Nieustający brak pieniędzy to tylko inna nazwa na posiadanie konia”
draskaeb
Skąd: Bełchatów.




« #1538 : Grudzień 21, 2019, 21:18:25 »
Odpowiedz cytując
Mi z PZHK dosłali mailem stronę dodatkową, wydrukowałam i wsadziłam do paszportu.
#link
Zorilla
Skąd: UK.



Moje ogłoszenia
« #1539 : Grudzień 22, 2019, 13:08:00 »
Odpowiedz cytując
O dzięki! Ta opcja podoba mi się bardziej.
#link
draskaeb
Skąd: Bełchatów.




« #1540 : Grudzień 22, 2019, 16:36:49 »
Odpowiedz cytując
Zorilla mogę Ci podesłać jak podrzucisz maila wink
#link
Nojec
Skąd: siódmy krąg piekła.


dom na skraju niczego



« #1541 : Grudzień 23, 2019, 09:05:29 »
Odpowiedz cytując
Pytanie. Na stronie PZHK jest napisane, że zmiana właściciela konia musi być dokonana w ciągu 7 dni. Co jak się człowiek ogarnie po paru miesiącach od kupna do zmiany, obowiązują jakieś kary czy coś takiego? oczy2
#link
In life be a warrior, not a worrier.
Zorilla
Skąd: UK.



Moje ogłoszenia
« #1542 : Grudzień 23, 2019, 09:11:01 »
Odpowiedz cytując
Nic :-) Paszport nie jest dowodem własności.
#link
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #1543 : Grudzień 23, 2019, 09:12:42 »
Odpowiedz cytując
Żadne. Ja się ogarnęłam w tym roku, po 12 latach.  konik      Ciekawe, czy jestem rekordzistką.  wink  I tylko dlatego, że 3 lata temu (!!!! - działam jak błyskawica) wet mi uświadomił, jakie mogę mieć problemy z tego powodu. 
#link
3R dla środowiska: Reduce, Reuse, Recycle

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
Clarice



« #1544 : Grudzień 23, 2019, 12:18:15 »
Odpowiedz cytując
Kar nie ma, ale konie warto na siebie przepisywać. W przypadku zniknięcia/kradzieży konia jest to dość istotne. Lepiej nie dokładać sobie stresu związanego z rozmowami z policją na temat tego kto w zasadzie jest właścicielem konia... Były już takie sytuacje i dużo się o tym słyszy.
#link
Nojec
Skąd: siódmy krąg piekła.


dom na skraju niczego



« #1545 : Grudzień 27, 2019, 13:42:52 »
Odpowiedz cytując
Dzięki bardzo, to się uspokoiłam  kwiatek Oczywiście, że mam zamiar to w końcu zrobić bo jednak warto mieć wbitą pieczęć czyj koń jest ale no tak jakoś wyszło  icon_redface
#link
In life be a warrior, not a worrier.
macri



« #1546 : Grudzień 30, 2019, 16:12:23 »
Odpowiedz cytując
Czy jest możliwa zmiana właściciela w zagranicznym paszporcie jeśli koń jeszcze nie jest zarejestrowany w PL? Tzn nie przyjechał nikt z związku go identyfikować. A wydaje mi się to nielogiczne, że w międzyczasie kazano mi przesłać paszport w celu zmiany właściciela w rejestrze, skoro konia w tym rejestrze jeszcze nie ma..
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #1547 : Grudzień 31, 2019, 07:16:46 »
Odpowiedz cytując
Żadne. Ja się ogarnęłam w tym roku, po 12 latach.  konik      Ciekawe, czy jestem rekordzistką.   wink   I tylko dlatego, że 3 lata temu (!!!! - działam jak błyskawica) wet mi uświadomił, jakie mogę mieć problemy z tego powodu. 
Jakie?
Dwa najmłodsze łosie cały czas zarejestrowane na hodowców  zemdlal w tym jeden niestety na czerwonym papierze i obawiam się, że problem może być większy. Umowy mam... Z ostatnimi właścicielami, którzy też nie przepisali.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #1548 : Grudzień 31, 2019, 10:28:45 »
Odpowiedz cytując
Jeśli np koń będzie w takim stanie, że trzeba go będzie uśpić, wg weta tylko osoba wpisana w paszporcie może o tym zadecydować. Wiem, że to makabryczna wizja, ale niestety przecież zdarza się.

Ja w ogóle jestem ludzko-końska hipochondryczka. Akurat jak wysłałam te paszporty do zmiany właściela pomarańczowy koń miał pierwszą w życiu kolkę. I naturalnie wpadłam w panikę, że jakby coś, bez tych paszportów nic nie zrobię i koń będzie się męczył.
#link
3R dla środowiska: Reduce, Reuse, Recycle

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #1549 : Grudzień 31, 2019, 16:04:26 »
Odpowiedz cytując
To chyba zależy od weta. Może naginali po swojej stronie, ale kojarzę kilka przypadków uśpienia, gdzie ten warunek nie był spełniony... Obym tego nie musiała sprawdzać. I zdrówka dla pomarańczowego! Niech się ogarnie chłopak z takimi pomysłami...
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #1550 : Grudzień 31, 2019, 18:07:43 »
Odpowiedz cytując
Uświadomiłam sobie, że skrót myślowy zrobiłam, zapominając, że nie każde końskie życie uśpieniem się kończy (pewnie przez tę kolkę na uśpieniu się zafiksowałam).

Chodziło nie o samo uśpienie, ale jego konsekwencję, czyli utylizację.

Pomarańczowy O.K. (tfu, tfu), to było latem, ale dzieki w jego imieniu.
#link
3R dla środowiska: Reduce, Reuse, Recycle

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
macri



« #1551 : Luty 09, 2020, 03:30:38 »
Odpowiedz cytując
Czy jak mam konia sprowadzonego z zagranicy (paszport KWPN) to do rejestracji w PZHK muszę mieć tłumaczenie tego holenderskiego paszportu ?

Plus drugie pytanie, ile czasu ma ozhk na przyjechanie i zrobienie opisu takiego konia zgłoszonego jakoś "zgłoszenie do rejestru w przypadku sprowadzenia z zagranicy"...bo Kraków już parę miesięcy mnie zwodzi...
#link
ssstokroteczkaa


« #1552 : Luty 13, 2020, 11:26:00 »
Odpowiedz cytując
hej, własnie też zabieram sie za ogarniecie paszportu po roku :o z racji braku doświadczenia, czy ktoś posiada może wzór oświadczenia które wysyłał wraz z paszportem? Czy jesli mam umowe kupna-sprzedazy to mam równiez wysłac ja wraz z paszportem?
Będę wdzięczna za ukierunkowanie w temacie. hurra! kwiatek
#link
IskraADHD



« #1553 : Luty 18, 2020, 20:56:45 »
Odpowiedz cytując
Help!
Mam problem z przepisaniem konia przywiezionego z Niemiec.
Mam paszport, certyfikat i nic więcej, a powiedzieli, że muszę mieć protokuł zbycia konia przez niemieckiego właściciela  zemdlal

Muszę kontaktować się z dawną właścicielką, czy jest opcja żeby to jakoś inaczej ogarnąć?


#link
mindgame


« #1554 : Luty 19, 2020, 13:42:14 »
Odpowiedz cytując
Umowa kupna sprzedaży nie wystarczy? Najlepiej dwujęzyczna?
#link
IskraADHD



« #1555 : Luty 19, 2020, 15:05:36 »
Odpowiedz cytując
Już do nich dzwoniłam i prawdopodobnie uda się załatwić to tak, że przyjedzie pracownik opisać konia i załatwimy wszystko na podstawie posiadania certyfikatu  duży uśmiech
#link
plunia



« #1556 : Maj 27, 2020, 16:31:01 »
Odpowiedz cytując
Jak jest ze zmianą imienia u koni pełnej krwi angielskiej z bordowym paszportem? Teoretycznie słyszałam głosy że niemożliwe, ale jestem ciekawa czy są jakieś trudne, acz możliwe do pokonania drogi.
#link
Dance Girl



« #1557 : Maj 27, 2020, 21:54:45 »
Odpowiedz cytując
Już do nich dzwoniłam i prawdopodobnie uda się załatwić to tak, że przyjedzie pracownik opisać konia i załatwimy wszystko na podstawie posiadania certyfikatu  duży uśmiech

U mnie nie chcieli certyfikatu, tylko paszport a o protokole się nawet nie zająknęli.
#link
Nie miała baba kłopotu - kupiła sobie konia. W zasadzie dwa ... No dobra, trzy ...
mnbvcxz


« #1558 : Czerwiec 03, 2020, 13:43:01 »
Odpowiedz cytując
_Gaga, wrócę do tego, co napisałaś w innym wątku:
http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,103088.msg2932940.html#msg2932940

"Roczniak nie ma prawa do hodowli ani licencji na krycie, więc nie będzie wpisany do paszportu.
Klacz również nie ma prawa do hodowli..."

Nie masz tutaj racji - do paszportu jako ojciec/matka będą wpisani rodzice potwierdzeni badaniami genetycznymi.
Nie ma tutaj znaczenia licencja czy jakiekolwiek inne "prawo do hodowli" (chociaż nie mam pojęcia, o co mogło Ci chodzić).
Można takie badania wykonać nawet u konia starszego z paszportem NN i pochodzenie uzupełnić (o ile znajdzie się rodziców do pobrania materiału genetycznego).
Źrebię natomiast nie będzie miało wpisanej rasy (np. SP) jeżeli rodzice nie byli dopuszczeni do hodowli w danej rasie.

Dopisek:
Jeżeli źrebak jest opisywany przy matce, to oczywiście, czy klacz 'z licencją i pochodzeniem', czy nie, badań nie potrzeba uśmiech
Matka będzie w paszporcie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2020, 13:46:49 wysłane przez mnbvcxz » #link
xxagaxx
Skąd: 3miasto.




« #1559 : Czerwiec 03, 2020, 14:35:22 »
Odpowiedz cytując
Słuchajcie A jak to jest u nas w PZHK z imieniem koni rasy Holsztyńskiej I wyhodowanych za granicą. Od ojca czy od matki musi być imię?
#link
Strony: 1 ... 50 51 [52] Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: paszport konia- co i jak?

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.121 sekund z 19 zapytaniami.