Aktualności: UWAGA! Niedługo zostanie uruchomiona nowa wersja forum, lepiej przystosowana do obecnych czasów wink
Nastąpi zmiana sposobu logowania, od teraz będzie trzeba używać adresu e-mail do logowania.
Proszę sprawdź swój adres w linku profil, aby uniknąć problemów z logowaniem!
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: hucuły.

poprzednia następna
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 251 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: hucuły.  (Przeczytany 1062479 razy)
Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #60 : Kwiecień 06, 2009, 07:54:33 »
Odpowiedz cytując
Muszę się Wam pochwalić  hihi
Od wczoraj Forest ma huculastą towarzyszkę.
Klaczka po ojcu hc (matka NN niestety).
W brzuchu nosi zrebaczka po licencjonowanym hc.
Myszata, gruba jak beka, ma termin wyzrebienia w sierpniu.
O, taka:

Jej dotychczasowe zycie polegalo na staniu w bardzo czystej i cieplej stajni, zarciu miski owsa i kubelka zyta (chyba) dziennie i siana ile wlezie. Nie widzialam jeszcze tak spasionego konia. Wyglada, jakby sie miala wyzrebic lada dzien.
Czy jak przyjedzie do nas to obciecie jej drastycznie owsa (Forest np nie dostaje wcale, no chyba ze naprawde duzo pracuje) i puszczenie na padoki, zeby sie cokolwiek poruszala bedzie dobrym pomyslem?
I wogole, czy takiego konia mozna wziazc na lonze, probowac cos siadac, wziazc na spacer w teren? Czy lepiej zostawic, niech sie wyzrebi i dopiero potem cos probowac?
Dodam, ze klaczka chodzi w bryczce i pod siodlem, ale od roku nic nie robila. Nie wiem tez, ile umie pod tym siodlem... wiem, ze byla brana w tereny.
Co radzicie, co z takim zrebnym tlusciochem robic?
#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #61 : Kwiecień 06, 2009, 08:15:04 »
Odpowiedz cytując
myślę, że bez problemu możesz ją brać na jakieś lekkie spacerki, ale najlepiej, żebyś zaczęła też od lonży. Co do owsa, zdecydowanie bym wykluczyła, jeśli w ogóle nie chodzi, ale bardzo stopniowo!
Swoją drogą, pochwalisz się po kim będzie źrubek? uśmiech
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #62 : Kwiecień 06, 2009, 08:48:29 »
Odpowiedz cytując
No wlasnie wczoraj w tych nerwach z kupowaniem nie zapisalam sobie nigdzie. Ale widziałam tatusia-ładny, srokaty ogierek. Jak już będzie u nas to przejrze papiery i napisze  oczy2
Owies stopniowo? Tz jak? A moze jej garstke rzucac dla smaku po prostu?
Ogolnie, z cieplej stajni wyjdzie na padoki z otwarta stajnia (ale nie ocieplana). Fori sobie łazi tak caly rok i bardzo sobie chwali. Teraz robi sie cieplo, wiec mysle, ze jej to nie zaszkodzi ani sie nie przeziebi.  uśmiech
Dam wiecej fotek jak juz przyjedzie dziewczyna uśmiech
#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #63 : Kwiecień 06, 2009, 20:47:33 »
Odpowiedz cytując
Freddie, wcześniej wychodziła na zewnątrz czy nie? Ma zimowe futro? Jeśli stała całymi dniami w boksie nie rzucaj jej od razu na głęboką wodę - puszczaj stopniowo - na 1h, 2h, itd... aż wkońcu będziesz ją puszczać na całe dnie.
Co do owsa - najlepiej by było, gdybyś dowiedziała się ile dokładnie dostawała (litrów), jeśli nie wiesz, to zacznij od miarki dziennie i zmniejszaj codziennie tą dawkę, stopniowo, pomalutku, aż dojdziesz do garstki. Jeśli będzie wracać na noc do stajni, dawałabym jej garstkę ze względów na inne konie, jeśli one dostają, to dlaczego ona miałaby nie dostawać? Miałabym wyrzuty sumienia, że jej przykro wink Ale to już Twoja sprawa jak zdecydujesz.
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #64 : Kwiecień 06, 2009, 20:55:38 »
Odpowiedz cytując
"Inne konie" w dumnej osobie Foresta nie dostaja owsa wogole. No chyba, ze jakos strasznie duzo pracuje. A tak to sobie hasa po pastwichu.
Natomiast ona na pewno nie wychodzila, siersc ma zupelnie letnia (Forest jednak troche grubszego wlosa jeszcze ma)
Na razie boje sie, jak na siebie koniny zareaguja, szczegolnie ona na niego, bo Fori jako ze od 3 lat stoi sam jak palec bardzo teskni za konskim towarzystwem  smutek
#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #65 : Kwiecień 06, 2009, 21:00:41 »
Odpowiedz cytując
Freddie, jeśli konie nie dostają, to tak jak mówię, stopniowo zmniejszaj dawkę, po czym ją zniweluj w ogóle.
Co do zapoznawania ich, jeśli masz możliwość, to puść je na osobne pastwiska, które będą obok siebie, tak, żeby mogły się wąchać, ale nie skopać, itp.
A co do puszczania na padok, jeśli ma sierść letnią i w ogóle nie wychodziła, to puszczaj ją w dzień, zwłaszcza, że pogoda jest coraz ładniejsza. I stopniowo wydłużaj długość jej pobytu na padoku.
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



wisienka
Skąd: Kraków.




« #66 : Kwiecień 09, 2009, 14:44:15 »
Odpowiedz cytując



Freddie z tego zdjęcia to mi bardziej ta klaczka na kn-a wygląda uśmiech
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2009, 17:13:23 wysłane przez wisienka » #link
Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #67 : Kwiecień 09, 2009, 14:52:51 »
Odpowiedz cytując
calkiem mozliwe, ze matka byla kn. Tatuc hc w kazdym razie wink
#link
Madźź
Skąd: Gdańsk.



« #68 : Maj 07, 2009, 10:52:46 »
Odpowiedz cytując
Posiada ktoś zdjęcia ogiera Wicher (Rygor - Parada/ Dioryt) i ogiera Lenor (Jogurt - Szanta/ Limit) ? ukłon
(lub może mi coś o nich powiedzieć)
#link
polonez
Skąd: GLIWICE.



WWW
« #69 : Maj 07, 2009, 11:02:07 »
Odpowiedz cytując
Ja bym się nie bawiła i obcięła owies odrazu w całości (w drugą stronę to co innego)

Na padok też normalnie, a spacery do lasu na pewno jej nie zaszkodzą

hucuły to silne i wytrzymałe bestie, zresztą sama zobaczysz

Pozdrawiam
#link
Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #70 : Maj 08, 2009, 09:23:30 »
Odpowiedz cytując
Klaczka od miesiaca biega po pastwisku z Forestem uśmiech czuje sie dobrze, aczkolwiek martwi mnie troche jej zupelny brak kondycji, na spacerku probowalam zaklusowac, naprawde, ciezko jej szlo... po pastwisku tez woli stepowac. Ale jak ma motywacje (np Forest jadacy w teren albo wracajacy z terenu), to potrafi pojsc niczego sobie galopem, nie zwazajac przy okazji na takie szczegoly jak pastuch elektryczny.
Ale na codzien przypomina mi czolg i tak tez sie rusza.
Miesnia na niej nie uswiadczysz...
#link
Aquarius
Skąd: Pustynia Błędowska/Wrocław.




« #71 : Maj 08, 2009, 14:02:08 »
Odpowiedz cytując
Freddie, myślę, że z takimi kopytkami to ona po prostu nie ma chęci się ruszać uśmiech.
#link
Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #72 : Maj 10, 2009, 21:45:47 »
Odpowiedz cytując
tez tak mysle
lada dzien ma przyjechac kowal, ja chcialam sie za nia zabrac, ale nie daje nog wogole, a biorac pod uwage to, ile mi zajal Forest, ktory przeciez wymagal wcale nie duzego wkladu pracy, to wiem, ze bym sobie nie poradzila po prostu.
Jak nabiore wprawy a ona da sie przekonac do trzymania nozki w gorze dluzej niz 0,2 sek to bede ja robic... na razie jestem u koni co weekend, a wszelkie moje lagodne proby oswojenia jej z pielegnacja kopyt koncza sie, no... zle.
a wyglada, jak czolg.

(to, co udaje zyrafe to Forest oczywiscie)
#link
goha
Skąd: Mlp.




« #73 : Maj 11, 2009, 10:24:16 »
Odpowiedz cytując
powiedz mi a jeżeli w bazie tej zarejestrowany jest jedynie ojciec a nie matka, to jak mam zarejestrować swojego konia  icon_redface ? bo tam wyskakuje informacja, że muszą być podani rodzice ( wybiera się ich z listy )  oczy2

rzadko tu zaglądam więc dopiero teraz zauważyłam wink nie wiem o którego konia chodzi, więc nie wiem czy już jest w bazie czy nie - ale jeżeli rodzica nie ma w bazie należy go wpisać przy zgłoszeniu konia w uwagach dla administratorów
#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #74 : Maj 11, 2009, 18:55:25 »
Odpowiedz cytując
freddie o matko! kobyłka faktycznie wygląda jak czołg cool

halo halo hucularze! kto wybiera się w ten weekend na ścieżkę do Nielepic? hurra!
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



cieciorka
Skąd: warszawa.


kocioł bałkański



« #75 : Maj 11, 2009, 19:00:47 »
Odpowiedz cytując
a Forest ja mustang z dzikiej doliny hihi
#link
Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #76 : Maj 11, 2009, 20:15:29 »
Odpowiedz cytując
one maja takie jedno fajne pastwisko na wzgorzu, z mini laskiem i naprawde wygladaja jak mustangi z dzikiej doliny...  konik jak sie dorobie jakiegos fajnego aparatu, to powsadzam fotki uśmiech
#link
cieciorka
Skąd: warszawa.


kocioł bałkański



« #77 : Maj 11, 2009, 22:42:04 »
Odpowiedz cytując
mnie o togo chodzi:
http://www.info.katowice.pl/img/product/2074
prawda, że podobny duży uśmiech?
#link
Freddie
Skąd: Krakoff/świętokrzyskie.



« #78 : Maj 12, 2009, 07:16:41 »
Odpowiedz cytując
oooo, racja!
niegdy nie patrzylam na kabanosa z tej strony  duży uśmiech tp prawie jak gwaizdor telewizyjny teraz  lol
#link
goha
Skąd: Mlp.




« #79 : Maj 17, 2009, 22:12:12 »
Odpowiedz cytując
temat z forum o hucułach - stadnina koni huculskich i arabskich w Izbach k/Krynicy - ktoś coś wie na temat zaistaniłej sytuacji?
http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?t=252&start=0
#link
trzynastka

In love with the ordinary



« #80 : Maj 17, 2009, 22:19:04 »
Odpowiedz cytując
proponuje zrobić z tego oddzielny watek, do hucułów mniej osób zagląda.
Straszne wieści jeśli to prawda.
#link
Nie wszystko można naprawić, ale wszystko można zacząć od nowa.
nerunia
Skąd: Lublin/Chełm.




« #81 : Lipiec 08, 2009, 11:07:35 »
Odpowiedz cytując
Widzę, że wątek zamarł, ale i tak pochwalę się moją koniną. Kupiłam ją jesienią 2008 jako 7miesięczne dziecko uśmiech Teraz jako 1,5 roczna klaczka prezentuje się całkiem całkiem. Czakra (po Grajek(po Sonet) od Pantera (po Banysz) a wygląda na chwilę obecną tak:
#link

guli


« #82 : Lipiec 08, 2009, 11:26:17 »
Odpowiedz cytując
Bardzo ładnie prezentuje się duży uśmiech

I jakie szczuplutkie , długie nogi - zawsze zazdrość mnie bierze na takie nogi icon_redface
#link
nerunia
Skąd: Lublin/Chełm.




« #83 : Lipiec 08, 2009, 12:45:22 »
Odpowiedz cytując
troszkę za długie jak na hucuła, ale jeszcze ma czas żeby "się unormować" wink ale dziękujemy, dziękujemy  oczy2kwiatek
#link

goha
Skąd: Mlp.




« #84 : Lipiec 08, 2009, 12:47:16 »
Odpowiedz cytując
a ja zdjęcia nie widzę smutek

edit
o teraz już widzę uśmiech rzeczywiście wysokie nogi, ale ładnie się prezentuje
#link
wawrek
Sułtan Kosmitów



« #85 : Lipiec 08, 2009, 13:16:47 »
Odpowiedz cytując
Dobry Los z Moreny

#link
nerunia
Skąd: Lublin/Chełm.




« #86 : Lipiec 08, 2009, 15:52:05 »
Odpowiedz cytując
jest srokaty czy ma tylko skarpetki?
a z moją małą za rok jedziemy do Klikowej na dwulatki uśmiech
#link

Obiś

Marzenia się spełniają-i nie mów mi,że nie:D



« #87 : Lipiec 11, 2009, 11:46:27 »
Odpowiedz cytując
to i my dołączymy do hucułków duży uśmiech

http://img25.imageshack.us/img25/9691/obraz1766v.jpg

http://img22.imageshack.us/img22/3677/skoczek.jpg
 Przypominamy wszystkim, że punkt 9-ty regulaminu forum mówi:  Zamieszczaj zdjęcia, które nie przekraczają swoją wielkością 800 na 800 pikseli. Usprawni to działanie forum i nie będzie sprawiało, że forum się "rozjeżdża". Bardzo prosimy o stosowanie się do niego. Wszelkie odstępstwa będą od tej pory karane ostrzeżeniem na 3 dni.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 11, 2009, 14:19:15 wysłane przez Dworcika » #link
Obiś
nerunia
Skąd: Lublin/Chełm.




« #88 : Lipiec 11, 2009, 16:00:10 »
Odpowiedz cytując
Fajny icon_razz a może coś więcej o nim napiszesz? ;>
#link

Obiś

Marzenia się spełniają-i nie mów mi,że nie:D



« #89 : Lipiec 11, 2009, 17:14:33 »
Odpowiedz cytując
wałaszek, 10 latek, hodowli Gładyszów
ojciec:PIAF
matka:OŻANKA

#link
Obiś
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 251 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: hucuły.

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.034 sekund z 19 zapytaniami.