Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: PSY

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 1581 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: PSY  (Przeczytany 3021534 razy)
aurelia
Skąd: Mordor.




« #30 : Listopad 22, 2008, 12:39:00 »
Odpowiedz cytując
Pies. A imię końskie Razz SHUTTERFLY duży uśmiech
#link

Gość

« #31 : Listopad 22, 2008, 12:42:00 »
Odpowiedz cytując
Briard Smile Super pieski.Podobno najmądrzejsze psy na świecie:)
#link
aurelia
Skąd: Mordor.




« #32 : Listopad 22, 2008, 13:38:00 »
Odpowiedz cytując
czy najmądrzejsze, to nie wiem, ale mnie charakterologicznie bardzo odpowiadają. To będzie mój 4-ty briard. Ostatniego uśpiliśmy 2 miesiące temu. Żył 15 lat.

Świetne psy rodzinne, szybko się uczą, skore do zabaw, ale nie tak nachalne jak labradory. Praktycznie nie niszczą nic w domu, są samowystarczalne kiedy zostają same (labrador mojego faceta po prostu zdemolował nowowyremontowane mieszkanie, między innymi pogryzł na drzazgi dwa drewniane taborety i obgryzł ściany z płyt gipsowych... nie mówiąc już o tym, że ma pół roku i nadal sika i kupa w domu, bo nie umie pokazać, że chce wyjść. nie ma za grosz instynktu samozachowawczego i nie umie rozpoznać groźnych dla niego sytuacji. Może kogoś urażę, ale dla mnie ten pies jest bezdennie głupi i z tego co wiem w ogóle cała rasa jest dla wyjątkowo tolerancyjnych i wytrzymałych psychicznie ludzi).

Są bardzo posłuszne, chętnie chodzą na szkolenia, nadają się wspaniale do obrony. Wesołe dzidziusie do późnej starości. Najszczęśliwsze kiedy cała rodzina (stado) jest w komplecie "zagoniona" w jednym miejscu. W rzeczywistości dużo mniejsze niż się wydaje, bo bujna sierść optycznie dodaje im masy. No i rzeczywiście piękne.

Sierść sprawia kłopot, ale sądzę, że nie większy niż każda inna. Trzeba psy czesać, ale nie zmieniają jej one okresowo i psie kudły nie są wszędzie. Jeśli wypadają - formują się w kłaczki, które łatwo wciągnąć odkurzaczem. Nie ma się ich na ulubionych ubraniach, w kanapkach i lodówce wink

Dlatego po przejrzeniu katalogów z psimi rasami stwierdziłam, że nie ma sensu eksperymentować. Z tych psów byłam zawsze bardzo zadowolona, kocham ich towarzystwo, bo potrafią być niezwykle wiernymi i oddanymi przyjaciółmi uśmiech
#link

Gość

« #33 : Listopad 22, 2008, 23:29:00 »
Odpowiedz cytując
aurelia- ale słodki... :]
a ja w przyszłym tygodniu stane sie posiadaczką 2 rocznych chartów ;] Własciciel ma uczulenie i musi oddać ;D
#link
Kami
Skąd: Kraków.


kasztan z gwiazdką


WWW
« #34 : Listopad 22, 2008, 23:56:00 »
Odpowiedz cytując
Aurelia a co się stało z ich mamą, bo na stronie jest wiadomość że zdechła Sad
Psiak cudowny, oby był zdrowy Very Happy
#link


Gość

« #35 : Listopad 23, 2008, 00:21:00 »
Odpowiedz cytując
Aurelia gratulacje!! Pamietam jak na starej volcie wklejałas zdjecie jego miotu uśmiech
#link
ewuś


Moje ogłoszenia
« #36 : Listopad 23, 2008, 00:41:00 »
Odpowiedz cytując
a my (raczej moi rodzice) znowu mamy psa uśmiech jak w ciągu miesiąca stracilismy 2 psy, to tata ni chciał sie zgodzić na kolejnego, aż psiak sam się wprosił uśmiech przyszedł z rodzicami ze spaceru i tak już został uśmiech
Ascaia jamniki są rewelacyjne uśmiech Mieliśmy 16 lat jamniczke i naprawde była świetnym psem. Do dziś wspominamy jej sztuczki uśmiech
w wieku 15-16 lat:

#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
Karolina


« #37 : Listopad 23, 2008, 18:57:00 »
Odpowiedz cytując
tez mialam jamnika wink)
cudownie ja wspominam wink
przezyla z nami 14 lat...a na koniec wstretny rak watroby ;(
uspiona, aby ukrocic jej cierpien.


a teraz mam teriera walijskiego xD
polecam ta rase. to juz moj drugi walijczyk. maja swietne charaktery x) !
#link
karolinag4
Skąd: Warszawa.




« #38 : Listopad 23, 2008, 20:21:00 »
Odpowiedz cytując
Aurelia - zgadzam się co do briardów Very Happy Sama miałam dwa - płowego i czarnego. Przepiękne psy, bardzo inteligentne (ale to też zależy od okazu - u mnie plowy był baaardzo inteligentny, za to czarny od szczeniaka po późną starość był... głupiutki.). Skore do zabaw, zawsze chętne do obrony. Nasze briardy niestety były strzyżone, ale wiem też że dużo osób tak robi.
Wybierając briarda nie należy się spieszyć z wyborem hodowli. Niestety 'polskie briardy' są coraz częściej ze 'spaczoną' psychiką (w okolicy jest briardka która boi się własnego cienia Surprised , niestety odbija się to też na jej wyglądzie (nie cień, a strachliwość) - dostała różnego rodzaju siwych placków).
Moje briardy były wystawiane tylko kilka razy. Płowemu to się całkowicie nie podobało i okazywał to (skakał podczas biegu po ringu). Czarny za to kilka razy zajął pierwsze miejsce Smile .

A to mój Chips - niestety biega już za TM ;(
#link
"No farewell could be the last one, if you long to meet again" - Tobias Sammet "Farewell"
karolinag4
Skąd: Warszawa.




« #39 : Listopad 23, 2008, 20:27:00 »
Odpowiedz cytując
a teraz mam takie gryzonie Twisted Evil
#link
"No farewell could be the last one, if you long to meet again" - Tobias Sammet "Farewell"

Gość

« #40 : Listopad 23, 2008, 20:36:00 »
Odpowiedz cytując
Mój Loss Kundellos.
Najkochańsza i najbardziej rozpieszczona psina na świecie ;p

http://www.fotopasja.pl/www/img/photo/0deb1c54/max2/max2_19_e2a2dcc36a.jpg

http://www.fotopasja.pl/www/img/photo/13fe9d84/max2/max2_19_a684eceee7.jpg
#link

Gość

« #41 : Listopad 23, 2008, 21:09:00 »
Odpowiedz cytując
aurelia ciekawie opowiedziałaś o rasie,zaciekawiłaś mnie:)
Tak myśle nad psem do domu ktory mógł by być przy okazji psem ktory domu by upilnował.myślelismy o cane corso ale dzieci chcemy mieć i koty Laughing

Co do labradorów i demolek zgadzam sie i nie.durnych labów jest zatrzęsienie, wszystko przez mode.nie mowie nawet o pseudohodowlach a nawet o hodowlach ktore kryją czymkolwiek cokolwiek.

ja nie narzekam na swojego labradora.sympatyczny, nie nachalny, wesoły, chętny do pracy z człowiekiem.Taka jest ta rasa naprawdę
#link
aurelia
Skąd: Mordor.




« #42 : Listopad 26, 2008, 10:30:00 »
Odpowiedz cytując
Mama padła dzień czy dwa po porodzie na skręt śledziony. Była operacja, transfuzja krwi. Nic to nie dało, Sweety biega już z Moimi chłopakami w psim niebie.

Mój dzieciak okazuje się przefantastyczny. Być może będzie najlepszym briardem jakiego w życiu miałam. Profesjonalna hodowla, zaangażowani ludzie/ Żadna masówka, żadne przypadkowe krycia. Wszystkie psy poszczepione, odrobaczone, zadbane byczki. Każdy miał zrobione testy psychologiczne, został mi wręczony opis psa.
Hodowcy mówili, że gdyby nie to, że mam doświadczenie i wiedzą po naszych rozmowach, że pies będzie miał u nas raj i nie zmarnujemy jego potencjału, to z pewnością zostawili by go dla siebie. Jest to psychicznie najlepszy szczeniak z miotu.

Niezwykle odważny i grzeczny. Nie boi się niczego, choć do ludzi obcych jest nieufny. Niezwykle skupiony na człowieku. Chodzi przy nodze wciąż szukając kontaktu wzrokowego. Bardzo czysty i szybciutko się uczący. Umiejący zająć się sobą, jeśli człowiek ma inne zajęcia. Spokojnie leży i obserwuje, albo bawi się swoimi zabawkami.
Jesteśmy wciąż w trakcie programu socjalizacyjnego. Pokazujemy różne zjawiska, by pies się z nimi oswoił. Parasol, klucze, światło latarki, odkurzacz... nie robią żadnego wrażenia.

Podejrzewam, że wyrośnie z niego bardzo chętny do pracy, posłuszny i świetnie broniący pies. Tak więc trzymajcie kciuki, żebym czegoś nie skopsała wink

#link
szemrana
Skąd: BalumBalum.


MTWD



« #43 : Listopad 26, 2008, 12:03:00 »
Odpowiedz cytując
Aurelia
tylko pozazdrościć wyboru.
Opis wygląda naprawdę interesująco.

Chciałoby się, żeby ludzie wychowywali swoje psy z głową.
Dla mnie nie do pomyślenia jest, żeby mieć nie ułożonego psa.
Żeby nic nie umiał.
Jak widzę fruwających na końcu smyczy właścicieli to się płakac chce i nad psami i nad ludźmi. Nie muszę iść do ich domu, żeby wiedzieć kto tam rządzi.
#link
Nie rań osoby, której nie możesz zabić
polonez
Skąd: GLIWICE.



WWW
« #44 : Listopad 26, 2008, 12:13:00 »
Odpowiedz cytując
aurelia planujsze jakies szkolenie z maluchem?

dawaj wiecej zdjec Laughing
#link
aurelia
Skąd: Mordor.




« #45 : Listopad 26, 2008, 12:25:00 »
Odpowiedz cytując
tak tak, obowiązkowo szkolenie. Tym bardziej, że pies jak najbardziej tego będzie wymagał i szkoda stracić taki potencjał.

W przyszłym tygodniu zsocjalizujemy się z końmi. Chciałabym, aby umiał się przy nich zachowywać a w ciepłe miesiące na codzień ze mną tam jeździł. Wiem, że pies potrzebuje pracy i atrakcji. Koń zwierze stadne, pies zwierze pasterskie. Może coś ciekawego z tego wyniknie wink

W weekend przyjedzie brat z dobrym aparatem, to porobi foty. Na razie mam tylko komórczaki. Ale może wrzucę coś wieczorkiem uśmiech
#link
szemrana
Skąd: BalumBalum.


MTWD



« #46 : Listopad 26, 2008, 12:26:00 »
Odpowiedz cytując
Moja przyjaciółka, naj, naj, naj pies jakiego kiedykolwiek w życiu miałam.

9-letnia sunia rasy puli (owczarek węgierski) przywieziona ze Słowacji.

Kiedyś wyglądała tak




Z racji nienawiści do zabiegów przy sierści została 4 lata temu obcięta
i teraz wygląda tak



#link
Nie rań osoby, której nie możesz zabić
_kate
Skąd: Trójmiasto.




« #47 : Listopad 26, 2008, 13:02:00 »
Odpowiedz cytując
jak nie miała baba nieszczęścia to do domu sobie wzieła psa... bo koń i dwa koty to zdecydowanie za mało...

powiedzcie mi, jak oduczyć dziada wchodzenia na łóżko? jak jesteśmy w domu, to leży na swoim miejscu, drzwi trzasnął za nami i lezie sobie na łóżko! A wie, że nie wolno! nie ma możliwości złapania dziada i wlania, bo nie da się go przyłapać!
tydzień mieszkania w domu i jaki jest już zuchwały!
#link
zuza
Skąd: młp.


mój nałóg



« #48 : Listopad 26, 2008, 13:12:00 »
Odpowiedz cytując
szemrana świetna jest i bardzo ładnie jej w nowej fryzurze Very Happy
aurelia piękny maluch.Nie wiedziała,że to takie fajne psy
vill cane corso nie nadają się do dzieci?Myslałam kiedyś o takim,zawsze miałam rózne futrzaki a one bardzo mi się podobaja i nie zostawiają tyle kłaków.Zresztą w okolicy mam dośc dużo psów latających luzem i atakujących wszystkie mniejsze psiaki a ja z 2 dzieci nie mam ochoty walczyć z nimi ratując psa.Dlatego własnie myslałam o cane,tylko z tego co piszesz to przy małych dzieciach to lepiej nie?
#link
Hera*,Konwalia,Melisa,Nałóg
opolanka

psychologiem przez przeszkody



« #49 : Listopad 26, 2008, 13:15:00 »
Odpowiedz cytując
Ja mam kłopot z moim owczarkiem. Fakt, że pozwoliliśmy mu wejśc nm na głowę. Ale jest karny, grzeczny, jeśli coś się mu powie, to zrobi.

Ale... wydaje mi się, że jest on nienormalnie przywiązany do mojej Mamy. Ona spędza z nim najwięcej czasu w ciągu dnia. Oczywiście pies śpi w łóżku ehh

Największy kłopot jest wtedy, gdy Mama idzie otworzyć Tacie garaż, gdy wraca z pracy. A owczarek wtedy ze złości chyba, że go nie zabrała, podsikuje a to kanape, a to ściane w rogu.

Nie ma na niego sposobu, chyba, że się z nim zostanie - jak ja zostaje, to staram sie z nim bawić i wtedy zapomina o piszczeniu pod drzwiami.

Dodam, że ma 7 lat. Coś poradzicie?
#link
RaDag


WWW
« #50 : Listopad 26, 2008, 13:22:00 »
Odpowiedz cytując
                 
aurelia napisał:
Profesjonalna hodowla, zaangażowani ludzie/ Żadna masówka, żadne przypadkowe krycia. Wszystkie psy poszczepione, odrobaczone, zadbane byczki. Każdy miał zrobione testy psychologiczne, został mi wręczony opis psa.


Co wg Ciebie znaczy "profesjonalna hodowla" i "przypadkowe krycie"???
Kto przeprowadzał te testy???


Gratuluję maluszka- Alfi świetny pies Smile
#link


RaDag


WWW
« #51 : Listopad 26, 2008, 13:27:00 »
Odpowiedz cytując
                 
zuza napisał:
nie zostawiają tyle kłaków.


Zostawia tyle samo co każdy inny krótkowłosy pies.
A warto pamiętać, że im krótszy włos tym lepiej wbija się w fotele, dywany, oparcia siedzeń w samochodzie, płaszcze itp., itd. i najskuteczniejszą metodą pozbycia się tego jest skubanie ręczne Cool Dłuższy włos odkurzacz zbierze,a krótki się wbija i koniec Confused


Mamy coś takiego, jak edycja postów. Prosze z niej korzystać! /o
#link


zuza
Skąd: młp.


mój nałóg



« #52 : Listopad 26, 2008, 13:31:00 »
Odpowiedz cytując
RaDag nie wiedziałam,zawsze miałam długowłose i wydawało mi się,że jak krótka sierść to nie ma tyle kłopotu Embarassed
#link
Hera*,Konwalia,Melisa,Nałóg
RaDag


WWW
« #53 : Listopad 26, 2008, 13:43:00 »
Odpowiedz cytując
Bardzo często ludzie tak myślą Smile
#link


szemrana
Skąd: BalumBalum.


MTWD



« #54 : Listopad 26, 2008, 13:46:00 »
Odpowiedz cytując
krótka sierść wbija się jak szpileczki we wszystko w co się da wbić uśmiech
Dłuższą łatwiej sprzątnąć.

RaDag
Twoje pytania o hodowlę i testy brzmią dziwnie uśmiech

Doświadczeni hodowcy potrafią takie testy przeprowadzać.
W każdym miocie są psy o różnych cechach charakteru.
Warto psiaki (zanim się je sprzeda) pod tym kątem dobrać do właścicieli, którzy też bywają różni.

Takie testy może przeprowadzić każdy.
Robią je hodowcy, aby potem pomóc w podjęciu decyzji kupującemu.
Pozwalają one wstępnie ocenić charakter i predyspozycje szczeniaka.


Test Campbella
http://www.psy.pl/images/artykuly/campbell.jpg

Test Psychologiczny PAT
http://www.wolfdog.org/pol/articles/1264.html
#link
Nie rań osoby, której nie możesz zabić
RaDag


WWW
« #55 : Listopad 26, 2008, 13:56:00 »
Odpowiedz cytując
                 
szemrana napisał:
RaDag
Twoje pytania o hodowlę i testy brzmią dziwnie uśmiech


Jestem po prostu ciekawa co autor rozumie przez te pojęcia Smile


A wyżej wymienione testy (w podanych linkach) są bardzo uproszczone i myślę, że trudno je interpretować.
Jak dla mnie świetną ideą są testy szwedzkie- gdzie to zwraca się uwagę przede wszystkim na tzw. "luk przewodni" czyli zdolność stworzenia do płynnego przechodzenia pomiędzy emocjami- np. pies odważny ma krótki łuk przewodni i wystraszony szybko przechodzi w ciekawość.
Bo nie o to chodzi by pies pozostawał niewzruszony wobec czynników- kiepski by był z niego drapieżca Wink
#link


W&W


« #56 : Listopad 26, 2008, 14:54:00 »
Odpowiedz cytując
dla przypomnienia moja kochana Quantanamera

Ale ja za nią tęsknie smutek
#link

Gość

« #57 : Listopad 26, 2008, 18:15:00 »
Odpowiedz cytując
No i stalo sie- wspomniana "posocznica" zostaje:)
Ogladal ja pan ze zwiazku, ocenil zgodnosc ze wzorcem rasy posokowiec hanowerski.Julka z Debowej bo tak zostala nazwana widac, ze jest psem po szkoleniu, w 1 palcu ma chodzenie przy nodze, kontrolowany aport (pokazanie, usadzenie ,rzucenie, komenda, pies leci a nei jak debordog skok i lecimy;), siad, daj lape, zostan,waruj, daj , glos, szukaj (pieknie weszy i robi kapitalna stojeczke:)) ), do tego nosi przedmioty- wczoraj przyniosla z kioski z mama gazete:) do tego tropi... mama schowala swoja rekawiczke a ona pieknie ja wywahala..obled nie pies!!
teraz odkarmiamy, miziamy oswojamy a potem na egzamin:)
zdj za dwa tygodnie:)
#link
opolanka

psychologiem przez przeszkody



« #58 : Listopad 26, 2008, 19:09:00 »
Odpowiedz cytując
halo halo a czy mi nikt nie pomoże? Zgłosiłam problem stronę wcześniej...
#link
szemrana
Skąd: BalumBalum.


MTWD



« #59 : Listopad 26, 2008, 19:45:00 »
Odpowiedz cytując
             
opolanka napisał:
Największy kłopot jest wtedy, gdy Mama idzie otworzyć Tacie garaż, gdy wraca z pracy. A owczarek wtedy ze złości chyba, że go nie zabrała, podsikuje a to kanape, a to ściane w rogu.
[/quote]


Nie sądzę żeby to było po złości.
Raczej podekscytowanie. Wiele psów posikuje z emocji, z radości.
Nikt mi nie wmówi, że pies to robi złośliwie.


Cytuj
Nie ma na niego sposobu, chyba, że się z nim zostanie - jak ja zostaje, to staram sie z nim bawić i wtedy zapomina o piszczeniu pod drzwiami.


Macie dwa wyjścia - albo niech wychodzi z mamą i wita ojca.
Albo ktoś musi go czymś zająć.
Robisz instynktownie dobrą rzecz - próbujesz się z nim bawić.
Generalnie należałoby zająć czymś psa, skupić uwagę na czymś innym niż witanie taty.
Bawić się z nim wymyślając mu jakieś zadania.
Nagradzać, kiedy na Twoją komendę usiądzie spokojnie chociaż na sekundkę.
I nagradzać, nagradzać i jeszcze raz nagradzać za porządane zachowania.
Potem utrwalać.

Nic nie piszesz czy pies zna podstawowe komendy - siad, waruj itp.

Kupcie mu konga i napełniajcie tym co najbardziej lubi. Podajcie mu tę zabawkę na chwilkę przed przyjazdem taty.
Niech będzie bardziej ekscytująca niż przyjazd ojca.

Sposobów jest mnóstwo tylko wymagają pomysłowości, cierpliwości, czasu i konsekwentnego postępowania.
#link
Nie rań osoby, której nie możesz zabić
Strony: 1 [2] 3 4 ... 1581 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: PSY

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.06 sekund z 19 zapytaniami.