Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

poprzednia następna
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 370 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić  (Przeczytany 1453630 razy)
margaritka
Skąd: Białystok - Mińce.


Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)



« #90 : Marzec 15, 2009, 10:53:59 »
Odpowiedz cytując
no dawno u detysty bylam.. uszy chyba wpozadku ale mam chroniczne zapalenie zatok czy cos moze byc wspolnego?
#link
ushia

It's a kind o'magic



« #91 : Marzec 15, 2009, 11:35:16 »
Odpowiedz cytując
czolowej? czy sitowej?
ale generalnie tak, moze to byc powiazane
#link

margaritka
Skąd: Białystok - Mińce.


Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)



« #92 : Marzec 15, 2009, 11:38:31 »
Odpowiedz cytując
czolowej
#link
ushia

It's a kind o'magic



« #93 : Marzec 15, 2009, 11:40:55 »
Odpowiedz cytując
pomecz lekarza, bo moze sie skonczyc, ze otworzysz paszcze i juz nie zamkniesz - glupio sie jedzie z zastrzalem na pogotowie  wink
#link

Ambrozja
Skąd: Biała Podlaska.


Wszystko co dobre szybko się kończy..



« #94 : Marzec 17, 2009, 15:10:58 »
Odpowiedz cytując
Hey  kwiatek Byłam w szpitalu, właśnie wróciłam. I okazało się - migrena  icon_rolleyes Mam leki , będę brać, i może będzie ok  zemdlal
#link
Nick na howrse PL - AmbrozjaRV
Tania


« #95 : Marzec 18, 2009, 10:59:50 »
Odpowiedz cytując
ORYSZCZKA! HELP!
czy te plasterki reklamowane w TV działają?
#link
Notarialna
Skąd: Łódź.


Wystawowo-koci ciąg. :)



« #96 : Marzec 18, 2009, 12:17:28 »
Odpowiedz cytując
Tania, Działają. Mam je w domu i stosuje w razie potrzeby.
Strup nie jest taki duży, z pęcherzyka nie sączy się, a po 3 dniach praktycznie śladu nie ma po 'zimnie'
#link
''...stereotypy zazwyczaj sprawdzają się w większości przypadków - stąd ich popularność...'
Tania


« #97 : Marzec 18, 2009, 12:24:02 »
Odpowiedz cytując
Kupiłam te Compeed.
Zobaczymy.Na noc też zostawiać?
#link

Gość

« #98 : Marzec 18, 2009, 16:36:21 »
Odpowiedz cytując
Dlaczego gdy robię przysiady(najwiecej wtedy) strzelaja mi kości(jeśli to nie kości to co?)w kolanach? Mam to juz tak długo ze nie pamietam czy od zawsze tak mam czy od jakiegos czasu
#link
Notarialna
Skąd: Łódź.


Wystawowo-koci ciąg. :)



« #99 : Marzec 18, 2009, 16:46:10 »
Odpowiedz cytując
Tania, Możesz, ja zostawiałam i nic się nie działo złego uśmiech
#link
''...stereotypy zazwyczaj sprawdzają się w większości przypadków - stąd ich popularność...'
branka
Skąd: Wrocław.




« #100 : Marzec 18, 2009, 17:55:32 »
Odpowiedz cytując
Nie wiem czy jest sens otwierać nowy temat, może to troszkę off top, ale jednak medyczny - robiła któraś z was dziewuchy szczepionkę przeciw wirusowi HPV? Czyli temu co powoduje raka szyjki macicy. Wiecie w jakimś odstępie są dawki? Bo ja chce się zaszczepić, ale po drodze jest lato... Kolejne dawki są po 3 i 3 miesiącach?

Co do strzykania  w kolanach - dwie koleżanki to mają, obie sportowcy, one piją żelatynę. Chodzi o to, że maź stawowa nie wytwarza się odpowiedio szybko i kości się o siebie ocierają. Żelatyna czy wszelkie galaretki, kisiele powinny pomóc. Ale możesz pójść do lekarza i on cię skieruje chyba do ortopedy, on się zajmuje takimi rzeczami. Kolan nie należy bagatelizować.
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'

Gość

« #101 : Marzec 19, 2009, 13:08:28 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
wiorek
Dlaczego gdy robię przysiady(najwiecej wtedy) strzelaja mi kości(jeśli to nie kości to co?)w kolanach? Mam to juz tak długo ze nie pamietam czy od zawsze tak mam czy od jakiegos czasu

Na strzelanie w kościach pomaga glukozamina. Aczkolwiek bez porady lekarza nie polecam brać na własną rekę.
Poza tym jesli nie powoduje to bólu i nie czujesz wyraźnego ocierania sie kosci o kość, to zapewne jest wszystko w porzadku.
Na studiach zawsze mi mówili ze jesli pacjentowi strzela w kosciach a z ilością płynu okołostawowego jest w porzadku to jest to najzwyklejsze pekanie pecherzyków CO2.
Ile w tym prawdy nie wiem, ale na pewno w kosciach stzrela wszystkim uśmiech I każdy z nas może np strzelic palcami uśmiech A kolano jest dosysc skomplikowanie zbudowane, wiec to normalne ze strzela, bo jest tam masa połoczen stawowych, tak samo jak w stawie skokowym który u udzi tez bardzo czesto "strzela".
Nie wiem czy zauwazyłas ale strzelaja zazwyczaj tylko te miejsca gdzie mamy duzo połaczen stawowych... nadgarstki, palce, staw skokowy, szyja, kolana...
Czy komus kiedys sie udało strzelić barkiem? Albo biodrem? wink
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2009, 13:11:06 wysłane przez Hypnotize » #link
saisissante
Skąd: z miasta stu mostów.




« #102 : Marzec 19, 2009, 13:34:45 »
Odpowiedz cytując
Nie wiem czy jest sens otwierać nowy temat, może to troszkę off top, ale jednak medyczny - robiła któraś z was dziewuchy szczepionkę przeciw wirusowi HPV? Czyli temu co powoduje raka szyjki macicy. Wiecie w jakimś odstępie są dawki? Bo ja chce się zaszczepić, ale po drodze jest lato... Kolejne dawki są po 3 i 3 miesiącach?

Ja się ostatnio nad tym zastanawiałam. Nie pamiętam niestety w jakich odstępach są kolejne szczepienia ^^' ale znajomy lekarz generalnie mnie nie zachęcał - to szczepienie (na które musisz wydać paręset złotych) obejmuje jakieś tam 3 rodzaje tego wirusa (bo jak wiadomo - wirusy ciągle mutują) a tak naprawdę jest ich duużo duużo więcej, więc pomimo tego szczepienia nie jesteś zabezpieczona.. z drugiej strony - przezornie można by się zaszczepić, zawsze to o te 3 typy wirusa mniej. Ja się na razie wstrzymałam.

P.S. Hypnotize mnie strzelają biodra wink
#link
'Prawdziwy byt jest osiągalny tylko w weekendy, a nawet i wtedy wymaga to wynajęcia auta.'
branka
Skąd: Wrocław.




« #103 : Marzec 19, 2009, 13:47:31 »
Odpowiedz cytując
A ja z kim nie rozmawiam to mówią, ze warto. Szczepionka obejmuje już chyba 5 szczepów, najczęstrzych. PRzy szczepieniu młodych kobiet przebadana skuteczność to podobno 100%, u starszych miejsza. Ale i tak trzeba robić cytologię co rok pomimo szczepionki. zresztą przy szczepioce ewentualne zachorowanie spowodowane innych szczepem wirusa powinno sie przechodzić lżej - jak z grypą - moja mam się szczepiła, zachorowała na inny szczep, ale nie miała powikłań itp. lekarz twierdził, że tak jakos to jest.
Zresztą - tak dla świętejgo spokoju wole się zaszczepić. Pieniądze mam, bo co roku sporo odkładam, czasem sobię coś do konia kupię, czasem coś do ubrania droższego co mi się podoba(jak buty:P), to czemu by nie wydać na zdrowie:) Fakt, że szczepionka jest dość droga, no ale trudno - będę się przynajmniej komfortowo czuć. A psychika ma duże zaczenie przy zachorowalności na raka - badania o których ostatnio czytałam mnie zdumiały, jak sposób myślenia wpływa na to czy się zachoruje albo wyjdzie z choroby(oczywiście zależy to też od jej stadium). Także przynajmniej będę spać spokojnie uśmiech
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
ewuś


Moje ogłoszenia
« #104 : Marzec 19, 2009, 13:50:30 »
Odpowiedz cytując
Branka ja robiłam. Tzn jestem po pierwszej dawce. 2 dawka jest po 2 miesiącach, a trzecia po 6 miesiącach od pierwszej.
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
saisissante
Skąd: z miasta stu mostów.




« #105 : Marzec 19, 2009, 13:53:11 »
Odpowiedz cytując
O, to o tym lżejszym przechodzeniu innych szczepów wirusa jakoś nie wspomniał - ciekawe czemu jest taki anty.
Jak będę miała kasę to pewnie też się skuszę uśmiech

A odnośnie naszego nastawienia - to rzeczywiście ma ogromne znaczenie. Jak mi się bardzo nie chce iść do szkoły to od razu wszystko mnie boli i mam gorączkę duży uśmiech
#link
'Prawdziwy byt jest osiągalny tylko w weekendy, a nawet i wtedy wymaga to wynajęcia auta.'
ewuś


Moje ogłoszenia
« #106 : Marzec 19, 2009, 13:57:55 »
Odpowiedz cytując
mój lekarz był za szczepeniem. Mówił, że warto bo to zawsze jest jakaś ochrona. A te szczepy przeciwko, którym jest szczepionka są najpopularniejsze. Poza tym ja jestem spokojniejsza bo niestety w mojej rodzinie kilkakrotnie zdarzały się zachorowania na raka.
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
branka
Skąd: Wrocław.




« #107 : Marzec 19, 2009, 14:00:05 »
Odpowiedz cytując
O to super, jak pójdę w kwietniu to mi się jakoś to wszytsko zgra z wakacjami. Muszę się w takim razie umówić na  to szczepienie, dopóki jestem świeżo po badaniach na to czy moge się zaszczepić, w których wyszło że mogę uśmiech
Swoją drogą to moja pamięć świetna nie jest bo dopiero co lekarza pytałam w jakich to odstępach te szczepienia.

Ja też tak mam, że potrafię się nastawić, ze gdzieś nie ide i nagle mnie wszytsko boli 8|Albo byłam przed mistrzostwami akademickimi w zeszłym roku uszkodzona(kręgosłup szyjny) i lekarz twierdził, że nie pojadę bo nie zdążę się wyleczyć, a już na 2 tyg przed zawodami wszytsko mi przeszło i normalnie skakałam - a bardzo chciałam by przeszło wink I od tego czasu więcej nic mi się z szyją nie działo powaznego.
Choć z drugeij strony czasem bardzo chce nie zachorowac a choruję, więc nie wiem jak to jest do końca :P
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
ewuś


Moje ogłoszenia
« #108 : Marzec 19, 2009, 14:14:58 »
Odpowiedz cytując
pewnie nie we wszystki sytuacjach to działa uśmiech Ale ja też słyszałam, że przy raku baaaardzo ważne jest myślenie, z resztą  widziałam to po mojej babci. Ona niestety nigdy naprawdę nie uwierzyła, że może z tego wyjść ehh
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
Tania


« #109 : Marzec 19, 2009, 15:37:55 »
Odpowiedz cytując
Tania, Możesz, ja zostawiałam i nic się nie działo złego uśmiech
Rozmawiamy nadal o plasterku przeciwko opryszczce.
No to zostawiłam na noc. Przez noc mi wezbrało (FUJ!) -jak to pod folią.
I rano pomyślałam-zmienię.I ....CIACH! oderwałam.Auu..!!! Może to o to idzie?
Cały zakaźny pakiet poszedł do kosza.
Teraz się goi-chyba 8|
#link
Notarialna
Skąd: Łódź.


Wystawowo-koci ciąg. :)



« #110 : Marzec 19, 2009, 15:59:59 »
Odpowiedz cytując
Tania, Też tak miałam na początku. po prostu potok płynu surowiczego. odrywałam delikatnie, jakoś specjalnie nie bolało.
Potem znowu jeszcze raz założyłam i po 4 dniach ani śladu po zimnie.

Głównie o to chodzi, żeby nie utworzył się strup, a płyn surowiczy jak się zbiera razem ze strupem to zimno jest jeszcze bardziej bolesne. Niekiedy tak boli, że człowiek po ścianach mógłby łazić z tego wszystkiego

Ja niestety należę do tych co zimno mają bardzo często. Ostatnio miałam jakiś miesiąc temu.
#link
''...stereotypy zazwyczaj sprawdzają się w większości przypadków - stąd ich popularność...'
Moona
Skąd: Kraków.




« #111 : Marzec 19, 2009, 19:53:39 »
Odpowiedz cytując
Czy komus kiedys sie udało strzelić barkiem? Albo biodrem? wink
Owszem, odkąd się rozciągam w stawach biodrowych zrobiła mi się większa ruchomość i mi dość często coś w nich przeskakuje. Nie lubię ja tam przeskakuje, bo przywrócenie prawidłowego ułożenia jest dość bolesne, o ile nie zrobi się tego szybkim, okrężnym ruchem całej nogi.
#link
"Correct schooling makes the horse more beautiful" Charles de Kunffy
Gillian
Skąd: Koszalin.


four letter word


WWW
« #112 : Marzec 19, 2009, 21:16:06 »
Odpowiedz cytując
Hypnotize, ja strzelam biodrem i prawym i lewym, barkiem też jak się przedźwigam.
"Najzabawniej" jest rano jak się próbuję przeciągnąc...
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Kejsa


Moje ogłoszenia
« #113 : Marzec 19, 2009, 21:46:40 »
Odpowiedz cytując
Tania ja zawsze stosuje te plasterki, wg mnie są świetne. Jak uda się wyczuć bardzo wcześnie moment- to mrowienie przed zimnem to naklejam na noc i rano już mogę zapomnieć że coś tam się rodziło. Jeśli jednak już coś wyłazi powoli to, tak jak w ulotce trzymam je non- stop na ustach, zmieniając jak się zniszczą (od jedzenia, mówienia lub wydzieliny). Goi się szybciutko i bez strupów  uśmiech
#link
Szaga
Skąd: mam 6 nóg?!.




« #114 : Marzec 19, 2009, 23:12:30 »
Odpowiedz cytując
To może ja zapytam o swoje dolegliwości icon_rolleyes Czasem boli mnie żołądek, ale tak jakby mi ktoś wbijał wielką igłę przez żołądek do kręgosłupa. Trwa to zazwyczaj dzień do max 4 dni i przestaje po czym długo długo jest dobrze, aż znowu po paru tygodniach czasem miesiącach mnie boli. Miałam kiedyś nerwicę żołądka jak byłam dzieckiem, bardzo podobnie bolało ale wtedy trwały bardzo długo i non stop a teraz nie, poza tym wtedy to było przez trudna sytuację życiową (rozwód rodziców), a teraz mam dość spokojne życie i te bóle nie zbiegają się z sytuacjami stresującymi. Iść do lekarza?
#link
Owca w wilczej skórze...
buyaka



« #115 : Marzec 20, 2009, 15:19:10 »
Odpowiedz cytując
Szaga, jasne, że iść! Ja tam zawsze biegam, jak mam z czymś problem. Czasem mnie wyśmieją, ale raz dzięki mojej szybkiej reakcji uniknęłam pobytu w szpitalu...

Sama wczoraj wróciłam od lekarza z mieszanymi uczuciami. Parę dni temu nie mogłam praktycznie ruszać nogą. A wszystko przez jakiś mięsień po wewn. stronie uda. Robiłam, co mogłam - smarowałam fastumem, rozgrzewałam przeróżnymi maściami i nic. Żadnej poprawy. Dostałam się w końcu do lekarza. Powiedział, że albo to zwykłe zapalenia, albo naderwany lub oderwany mięsień. I teraz moje pytanie, czym to się wszystko od siebie różni i jak długo to to się goi?
#link
branka
Skąd: Wrocław.




« #116 : Marzec 20, 2009, 17:47:11 »
Odpowiedz cytując
Naderwany to chyba krótko - ze 2 tyg, oderwany dłużej. Zapalenie najkrócej. Maści mało dają bo nie wnikają głęboko, lepsze już okłady np z altacetu jeśli to zapalenie. Ale co lekarz nie potrafił stwierdzić? To od czego ci lekarze są? icon_rolleyes
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
buyaka



« #117 : Marzec 20, 2009, 19:12:51 »
Odpowiedz cytując
Co do lekarza to właśnie nie bardzo mu wychodziła diagnoza, bo na początku brał pod uwagę zwyrodnienie stawu... Po pierwsze trochę za młoda na to jestem, a po drugie, z tego co mi wiadomo, zwyrodnienie nie pojawia się z dnia na dzień, ot tak po prostu.

W takim razie do kuracji dorzucam jeszcze altacet wink

dzięki Branka!
#link
branka
Skąd: Wrocław.




« #118 : Marzec 20, 2009, 23:44:22 »
Odpowiedz cytując
Tak jeszcze dodam jedną rzecz(może trochę bez związku, ale jako ciekawostkę :P) dla tych, których np po treningu czy wysiłku bolą nogi, rano są sztywni, itp.
Jak wracacie zmęczeni i obolali to porozciągajcie się lekko przez 10 min i weźcie kąpiel lub prysznic zaraz po tym - ciepły, wygrzejcie sie dobrze. Ale na koniec kąpieli zlejcie ciało(chociaz nogi) zimną wodą. Będzie was potem wszytsko miej boleć następnego dnia. Nie wiem jak to działa, ale jak byłam mała i byłam w klasie sportowej i dużo trenowaliśmy to tak nam zalecano i pomagało. Jak zasuwałam jako luzak od rana do nocy też to stosowałam i nigdy nie miałam rano problemów ze wstaniem bo mnie cos bolało. Przy lekkich naciągnięciach taki system kąpieli też jest dobry.

No i altacet jest dobry na wszytsko:P - hehe przesadzam może troszkę, ale naprawde warto robić nim okłady - także koniom - to dużo skuteczniejsze niż maści i żele!( i przy stanie zapalnym dobrze też zlewać chore miejsce przez ok 10 min zimną wodą - potem osuszyc i dodatkowo właśnie zrobić okład. Dopóki jest opuchliza, widoczy bolący krwiak, miejsce gdzie boli grzeje, mozna to stosować. Jak przestaje grzać i być opuchniete, a robi się twarde zgrubienie można rozrzewać wtedy to - tak samo się robi zresztą u koni wink Gorzej jak nie ma widocznych zmian na zewnątrz, a coś sie dzieje w środku  - wtedy jeśli sprawa jest świeża to się chłodzi, ale jak stara i trwa jakiś czas to rozgrzewa. Wtedy maści mają jeszcze jakis sens jeśli chodzi o rozgrzewanie. Fastum jest chyba najlepsze, choć jest jeszcze taki świetny spray, którego teraz nie chce mi się szukać, ale rano sprawdze nazwę - potrafi w noc zdziałać cuda! I chyba to lek homeopatyczny.
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #119 : Marzec 21, 2009, 00:51:58 »
Odpowiedz cytując
Co powiecie na taką "dolegliwość"?
Odkąd pamiętam, przez niemal cały rok mam wodnisty katar przy wysiłku fizycznym na dworze. Strasznie mnie to wnerwia bo od chusteczek i nieustannego pociągania nosem jestem uwolniona jedynie przez 3-4 najcieplejsze miesiące  am

#link
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 370 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.091 sekund z 19 zapytaniami.