Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

poprzednia następna
Strony: 1 ... 341 342 [343] 344 345 ... 355 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić  (Przeczytany 1304243 razy)
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #10260 : Styczeń 08, 2019, 19:16:41 »
Odpowiedz cytując
Z tarczycą wszystko ok.?
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #10261 : Styczeń 08, 2019, 20:33:52 »
Odpowiedz cytując
Nie mam właśnie innych objawów. Zaczęłam się zastanawiać czy to nie efekt trzymania laptopa nad udami? Niby na specjalnym wysokim stoliku, nie dotyka nóg ani laptop ani stolik, ale jednak jakieś tam promieniowanie zachodzi. Możliwe? Dzisiaj komp stoi na stole, zobaczę czy to coś zmieni. Tylko w sumie co ma do tego to zalewanie się potem, raczej nic ehh
#link
espana
Skąd: Wrocław.




« #10262 : Styczeń 08, 2019, 20:54:10 »
Odpowiedz cytując
espana, masz zdiagnozowaną chorobę ukłdową tkanki łącznej ?

Ja jestem w trakcie diagnostyki właśnie.
gdzie? Ja jestem pod opieką dr Krywejko, diagnoza w kierunku tocznia, mam sporo z 11 kryteriów, w tym zespół antyfosfolipidowy i niektóre przeciwciała. Jutro idę na immunologię a w lutym na reumatologię.
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #10263 : Styczeń 08, 2019, 22:23:14 »
Odpowiedz cytując
espana, to bardzo dobra dr , bo o niej słyszałam.
No ja chodzę do Lux med ( dr Roszkowska) , ale zrobiła mi wszystko I nic nie wyszło, tylko lekko podwyższone ANA 2.
Więc kazała dorobić badań jeszcze i jak nic nie wyjdzie to endokrynolog  i kontynuacją u pulmunologa, bo u mnie od płuc się zaczęło.
Chodzisz prywatnie  do dr ? Czy na Fieldorfa?
#link
espana
Skąd: Wrocław.




« #10264 : Styczeń 08, 2019, 23:00:49 »
Odpowiedz cytując
Chodzę prywatnie, ale do szpitala idę na NFZ skierowana przez nią. Jakie masz objawy?
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #10265 : Styczeń 08, 2019, 23:43:20 »
Odpowiedz cytując
espana, ów poszło  wink
#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #10266 : Styczeń 09, 2019, 16:54:42 »
Odpowiedz cytując
Perlica, to że "badania nic nie wykazały" jeszcze nie kończy diagnostyki chorób układowych. Niestety reumatologia to taka porypana dziedzina, że są też choroby lub postaci chorób tzw. seronegatywne, które we wskaźnikach z krwi się nie ujawniają (RF i tym podobnych). Dobry reumatolog powinien nam się przynajmniej trochę kojarzyć z dr Housem lol
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #10267 : Styczeń 09, 2019, 17:27:30 »
Odpowiedz cytując
busch, czyli, że co ?  Wiem, że tak może być, że przy pierwszych badaniach nic nie wychodzi,a przy kolejnych tak, dlatego mam do powtórzenia wszystko za pół roku na wszelki. No nie mniej jednak nie mogę chyba chodzić po lekarzach i doszukiwać się chorób lub kazać komuś postawić diagnozę jak wyniki dobre, bo na podstawie czego?
#link
Natasha


« #10268 : Styczeń 09, 2019, 20:32:42 »
Odpowiedz cytując
To nie do końca jest tak, że wyniki badań się zmienią a przynajmniej nie zawsze się zmieniają. W postaci seronegatywnej przeciwciał nigdy nie będzie ale wszystkie objawy będą jasno wskazywać, że to ta konkretna choroba. Tak na pewno zdarza się przy reumatoidalnym zapaleniu stawów. Dla RZS kluczowym badaniem są teraz przeciwciała anty CCP, które potrafią wyjść dodatnie nawet na 10 lat przed pierwszymi objawami choroby, ale są też przypadki RZS bez przeciwciał.
#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #10269 : Styczeń 09, 2019, 21:02:15 »
Odpowiedz cytując
Perlica, dokładnie jak Natasha powiedziała. Oprócz seronegatywnego RZS jest też np. Łuszczycowe Zapalenie Stawów, które zazwyczaj jest seronegatywne i można sobie co najwyżej zrobić badanie markerów genetycznych za ciężkie pieniądze. Sarkoidoza (tak, tak, ludzie mogą mieć sarkoidozę i niestety jest to znacznie mniej fajna sprawa niż u koni) też nie jest o ile dobrze kojarzę diagnozowalna przy pomocy panelu reumatycznego ani żadnych innych "normalnych" badań krwi.

Właśnie dlatego piszę o doświadczeniach jak z dr Housa, bo dobry reumatolog czasem musi pokojarzyć fakty i być spostrzegawczy, by dostrzec sens w różnych objawach pacjenta i wywiadzie środowiskowym - bo badania krwi to zdecydowanie nie wszystko przy tego typu chorobach.
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #10270 : Styczeń 09, 2019, 21:11:06 »
Odpowiedz cytując
busch, ale co to ma wspólnego ze mną?
Nie mam RZS, ani żadnej sarkoidozy.
Dokładnie znam chorobę RZS, bo ma ją babcia moja od wielu lat i nie mam żadnych tego typu objawów.
#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #10271 : Styczeń 09, 2019, 21:38:31 »
Odpowiedz cytując
A bo ja wiem czy to ma coś wspólnego z Tobą? Nie znam Ciebie ani nie staram się niczego tutaj diagnozować, odniosłam się tylko do ogólnej prawdy że "dobre" badania nie równają się wykluczeniu chorób reumatycznych. Bo założyłam, że dla jaj do tego reumatologa nie chodziłaś, tylko masz jakieś tam objawy wskazujące że coś może być na rzeczy. Więc może Tobie, a może komuś innemu tylko czytającemu ten wątek przyda się informacja, że negatywne wyniki w panelu reumatycznych nie dają się prosto interpretować przy diagnostyce chorób tkanki łącznej, zwłaszcza przy jednoczesnym występowaniu objawów.

Czyli streszczając; bez dobrego lekarza ani rusz.
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #10272 : Styczeń 09, 2019, 21:50:10 »
Odpowiedz cytując
busch, rozumiem teraz  wink
#link
marysia550

Moje ogłoszenia
« #10273 : Styczeń 11, 2019, 08:04:30 »
Odpowiedz cytując
Potrzebuje chyba tylko pocieszenia, bo zadna rada raczej na nic mi sie nie zda.

Bolala mnie nóżka z miesiąc czasu (glownie przy naciskaniu sprzęgła), bolala...w zeszlym tygodniu jakby sie nasililo, w środę poszlam do lekarza, rwa kulszowa (domyślałam się tego) dostalam Dicloberl przeciwzapalny i Surdalud rozluźniajacy. W piątek byłam juz bardziej obolala, wrocilam do lekarza, zdecydowalam się na zastrzyki, wiec od piatku biorę w tyłek Diclac, rozluzniajace plus przeciwbólowe. Nadal zero poprawy, wiec w porozumieniu z lekarzem na wieczor dokladam ten Dicloberl. We wtorek  u neurologa dolozyl mi przeciwbolowo Poltram, zamienil mi sirdalud na Tiocolis. W czwartek jade prawie 100 km na rezonans.
Tylko tak naprawde to wcale mi sie nie polepsza, caly dzien leżę, do wc biegiem , na zastrzyk autem na leżąco, wpadam do przychodni z płaczem, 3/4 doby boli mnie nawet jak leżę i to nie do zniesienia. Czasem pod kolanem, czasem posladek, czasem biodro, wydaje mi sie że ten poltram jak na tak silny lek to nic nie pomaga...
#link
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #10274 : Styczeń 11, 2019, 08:26:36 »
Odpowiedz cytując
marysia550 trzymaj się! Nie mam doświadczenia z rwą, jedynie znam historię, którą opowiedziała mi babka do której chodzę na terapię manualną (i bardzo cenię, za to jak wyprowadza mój kręgosłup, a kiedyś bark!).
Przychodziła do niej Pani z rwą kulszową, dla której lekarze nie mieli już nic do zaproponowania. Przychodziła to dużo powiedziane.. mąż ją przynosił, bo nei była w stanie chodzić. I... ta moja Pani Doktor ją wyprowadziła z tego stanu. Nei wiem czy całkowicie, ale na pewno do takiego stopnia, że kobieta normalnie chodziła.
Może spróbować tego?
#link
marysia550

Moje ogłoszenia
« #10275 : Styczeń 11, 2019, 08:40:09 »
Odpowiedz cytując
k2arola, Dziękuję , na pewno skorzystam z fizjoterapii, jedynie co musze miec wynik rezonansu, czy to nie przepuklina...
Właśnie staram się ubrać, żeby mnie mąż na zastrzyk zawiózł.
#link
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #10276 : Styczeń 11, 2019, 08:53:12 »
Odpowiedz cytując
marysia550 fizjo to zupełnie coś innego. Osteopata tez jest czymś innym uśmiech
#link
magda



« #10277 : Styczeń 11, 2019, 08:54:03 »
Odpowiedz cytując
k2arola, w 3mieście masz tą panią? Jeśli tak to podrzuć info kto to taki, gdzie przyjmuje i jaki koszt wizyty.
#link
marysia550

Moje ogłoszenia
« #10278 : Styczeń 11, 2019, 10:51:57 »
Odpowiedz cytując
k2arola, tak wiem, ogólnie napisałam- z jakąkolwiek terapią muszę sie wstrzymać. W moim przypadku to chyba będzie chiropatyk najodpowiedniejszy.
#link
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #10279 : Styczeń 11, 2019, 11:58:12 »
Odpowiedz cytując
magda przyjmuje w Sopocie w przychodni Kardiotel (wynajmują tam pomieszczenia). Ludmiła Menjega. koszt 100-180 zł Pierwsza wizyta droższa i dłuższa. Nie wiem dokładnie jakie ceny maja nowi pacjenci.
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #10280 : Styczeń 11, 2019, 12:05:08 »
Odpowiedz cytując
marysia550, a ćwiczysz coś? Ja miewam też niestety takie bóle, ze dwa lata temu mi się zaczęło i pojawiało dość regularnie. Takiego bólu, że aż chodzić nie mogę jeszcze nie miałam, ale ból idący z lędźwi, przez pośladek do uda znam dość dobrze. W moim przypadku świetnie zadziałała joga. Gdy ćwiczyłam regularnie nie miałam żadnego ataku, jak przestałam to po kilku tygodniach znów zaczęło się odzywać. Zobacz sobie w internecie pod hasłem 'rwa kulszowa joga'. Moim zdaniem to naprawdę dobra prewencja, zwłaszcza, że na dłuższą metę medycyna nie ma do zaproponowania zbyt pewnych i trwałych rozwiązań w tej materii. Trzeba samemu o to dobrze zadbać.
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
marysia550

Moje ogłoszenia
« #10281 : Styczeń 11, 2019, 12:27:28 »
Odpowiedz cytując
vanille, mam ból całej nogi i tylko nogi, żadnych lędźwi. Troszkę ćwiczyłam ( takie ćwiczenia dla geriatrii), ale szczerze nie wiem czy one pomagają mi, czy szkodzą w obecnym stanie. Wiem, że w ostrym stanie się nie ćwiczy, wydaje mi się, że mój stan jest ostry. Wczoraj ćwiczyłam 2 razy, a 3 już bardzo rady nie dałam. A jogę już lecę obczaić.
#link
vanille
Skąd: zewsząd i znikąd.


głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika


WWW
« #10282 : Styczeń 11, 2019, 12:30:58 »
Odpowiedz cytując
marysia550, ja w bólu tez nie ćwiczyłam bo nie dałabym rady. Z jogą zaczęłam zupełnie bez związku z rwą, dopiero po kilku miesiącach zauważyłam, że w zasadzie to dawno już tego bólu nie miałam, potem wrócił jak przestałam chwilowo ćwiczyć... i tak jakoś połączyłam kropki. W związku z tym trochę poczytałam w temacie i moim zdaniem faktycznie daje to rezultaty w zapobieganiu kolejnym napadom
#link
Nigdy nie pozwól by strach przed przegraną wykluczył Cię z gry!
www.podrozzycie.wordpress.com
amnestria

no excuses ;)


WWW
« #10283 : Styczeń 11, 2019, 13:05:37 »
Odpowiedz cytując
Pytanie, gdzie badać i co. Od niedawna, bezpośrednio po wstaniu np. z krzesła "odcina" mi krążenie w prawej łydce. Na tyle, że jak się zagapię to się potrafię wywalić. To nie jest skurcz. Trwa to ze 2-3 sekundy i jest ok. Do jakiego specjalisty z czymś takim? Jakie badania należałoby zrobić? Doppler?
#link
Szanse jedna na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
espana
Skąd: Wrocław.




« #10284 : Styczeń 11, 2019, 13:18:50 »
Odpowiedz cytując
Tak, przepływy. USG Doppler tętnic i żył kończyn dolnych. Do tego ortopeda, może to jakiś ucisk gdzieś. Nerw też bym sprawdziła, bo to wygląda na brak przewodzenia (jak masz naczynie zatkane to się nie wywracasz). Mój tato miał przerwanie nerwu strzałkowego i musiał zarzucać stopą jak płetwą, żeby się nie wywrócić.
#link
amnestria

no excuses ;)


WWW
« #10285 : Styczeń 11, 2019, 13:21:14 »
Odpowiedz cytując
Espana, dziękuję kwiatek
#link
Szanse jedna na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #10286 : Styczeń 11, 2019, 14:03:28 »
Odpowiedz cytując
-Nerw. Nie krążenie.
-W ostrym stanie dyskopatii dobry fizjo też coś tam podziałać umie. Manualnie. Tylko fakt, będzie chciał się wiedzieć co wyszło w badaniu obrazowym.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
branka
Skąd: Wrocław.




« #10287 : Styczeń 11, 2019, 18:33:27 »
Odpowiedz cytując
Czy takie objawy:
- Uczucie gorąca  w udach i stopach, w dotyku tez gorące i widoczna pokrzywka na udach
- Zlewanie sie potem w nocy
Brzmią jak cos specyficznego?

Zlewanie sie potem w nocy ja mam co zimę. Wydaje mi się, że to kwestia tego, że spię na antresoli, ciepło idzie do góry. Jak spróbowalam spać na dole to tego nie było. Jak u Ciebie wygląda ogrzewanie vs to gdzie spisz? Warto też spróbować spać w samej bieliźnie (a w sumie najlepiej nago wink ) i zobaczyć czy dalej jest problem. Zimą przy ogrzewaniu bywa problem z termoregulacją ciała. Bez piżamy ponoć łatwiej dla organizmu.

Co do ud to nie wiem, ja miałam ostatnio na udach coś jak wysypka i się zastanawiałam na co się mogłam uczulić, a potem sobie skojrzałyłam, że mój kot jak mi śpi na udach to wbija pazurki i to ślady jego pazurków wglądają jak wysypka :P  hihi
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
Magdzior
Skąd: Trzebinia/Lublin.



WWW
« #10288 : Styczeń 11, 2019, 19:41:21 »
Odpowiedz cytując
marysia550 MOja siostra dość długo zmagała się z rwą, też lekarze nic sensownego nie byli w stanie zrobić, jedno to czas bo nerwy leczą się powoli więc trzeba się oszczędzać, unikać ruchów, które powodują ból, szcególnie tych nagłych, wydaje mi się, że prała też jakiś preparat 'wspomagający regenerację nerwów'. ale wiadomo, że sam cudów nie zdziała. Po jakimś czasie chodziła też na masaże i jakieś zabiegi fizjo tylko nie wiem co tam dokładnie miała robione i na pewno po tym pomogło. Z tym, że rwa chyba nigdy nie będzie wyleczona tak w 100% bo ciągle musi uważać i jak zrobi niewłaściwy ruch czy właśnie gdzieś szarpnie jej tą nogą to znowu się odnawia, ale oczywiscie w mniejszym stopniu.
#link
"Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu"
espana
Skąd: Wrocław.




« #10289 : Styczeń 11, 2019, 20:22:22 »
Odpowiedz cytując
branka ja śpię nago i jestem mokra jak szczur, pościel mokra, materac mokry. Lubię ciepło i muszę mieć grubą ciężką kołdrę, ale te poty nie są z gorąca. Jak skręcę na noc kaloryfer to jestem i tak zlana zimnym potem i jest mi od tego zimno. Normalnie mam niską potliwość, nie pocą mi się ręce i stopy, mam sucho pod pachami, etc.
#link
Strony: 1 ... 341 342 [343] 344 345 ... 355 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.057 sekund z 18 zapytaniami.