Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Tanie linie lotnicze - Ryanair, Wizzair i inne

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 ... 46 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Tanie linie lotnicze - Ryanair, Wizzair i inne  (Przeczytany 198763 razy)
okwiat
Skąd: Warszawa.


Я знаю точно – невозможноe возможно!



«Start : Czerwiec 02, 2010, 09:00:05 »
Odpowiedz cytując
Jest już wątek o Wizairze, podróżach samolotem, czy o tanich liniach kolejowych, więc czas na Ryanaira.
Nie miałam pojęcia gdzie zamieścić moje pytanie, więc postanowiłam założyć nowy wątek. Otóż 30 czerwca chcę wylecieć do Birmingham. Znalazłam bardzo fajne i tanie połączenie, ale za nic nie mogę kupić biletu przy pomocy karty... Mimo kilku prób, zaraz po wypełnieniu wszystkich formularzy wyskakuje mi error o treści:

An error condition exists which is preventing you from continuing. You may wish to start over and try again.
If you continue to get this error message, please contact the airline.

Additional details about the error:
An error has occurred. Please try again.

Ok, więc próbowałam znów i tym razem wyskoczył błąd innej treści:

PRZEPRASZAMY- PAŃSTWA PŁATNOŚĆ ZOSTAŁA ODRZUCONA I TRANSAKCJA NIE JEST POTWIERDZONA

Ok... odświeżamy i wszystko od nowa:

PŁATNOŚĆ ZOSTAŁA ODRZUCONA

Ze względu na brak autoryzacji płatności rezerwacja NIE została dokonana. Wróć do poprzedniej strony i sprawdź, czy podane informacje są poprawne. Możesz też spróbować użyć innej karty.

Dziękujemy.

Ostatnia próba:

Wykryto podwójną rezerwację.

Sprawdź pocztę e–mail: jeśli mamy już Twoją rezerwację, niedługo otrzymasz od nas Potwierdzenie e–mail.

Jeśli chcesz dokonać dodatkowej rezerwacji na ten sam lot i to samo nazwisko pasażera, używając tej samej karty kredytowej, musisz poczekać 60 minut lub skorzystać z innej formy płatności.

NIE rezerwuj ponownie, opłaty za podwójne rezerwacje nie podlegają zwrotowi.
Kliknij ten przycisk, aby powrócić do strony płatności.


Pieniądze nie zostały pobrane z konta, żadnego maila nie dostałam, więc bilet nie został kupiony... Kolega, który kupował bilet właśnie w ten sam sposób rok temu, mówi, że pierwszy raz spotyka się z takim przypadkiem i nie wie co mi doradzić  coo?? Wydaje mi się, że wszystko wypełniam poprawnie, ilość pieniędzy na koncie jest odpowiednia. Skąd może się brać taki problem  kukunamuniu?

Przeraża mnie wizja dodzwonienia się do Ryanairu, ponieważ jak możemy przeczytać na stronie:
0703 303033 - Linia anglojęzyczna - 2.06 PLN/min
0703 703007 - Linia polskojęzyczna - 4.88 PLN/min
Linia czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 - 17:45 CET. Linia nieczynna w niedzielę.

A znając życie, zanim ktoś podniesie słuchawkę, pewnie pani automatyczna sekretarka będzie chrzanić farmazony przez pierwsze 5 minut połączenia...

Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem? Proszę o pomoc!!!  ukłon

Przy okazji będę wdzięczna za każdą informację dotyczącą przebiegu podróży tą linią. Słyszałam wiele negatywnych opinii, jednak mój kolega z grupy doleciał na miejsce i wrócił z powrotem w jednym kawałku i nie narzeka  hihi

Rozszerzyłam temat wątku.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2017, 10:43:59 wysłane przez Livia » #link
...И сбудется однажды твоя мечта, Как бы далека не казалась она, Надо только сделать к ней первый шаг, Поверь в себя!
magda



« #1 : Czerwiec 02, 2010, 09:16:20 »
Odpowiedz cytując
jesli chodzi o platnosci to nic nie wiem, ale lecialam z ryanem do dublina i spowrotem. linia jak linia.. ciasne siedzenia rozklekotane.. stewardessy probowaly przez niemal caly lot sprzedac cos pasazerom..
a tak to ok. punktualnie i bez problemow
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #2 : Czerwiec 02, 2010, 09:16:53 »
Odpowiedz cytując
nie bez powodu ta linia ma opinie taka jaka ma, serwis lezy u nich.

wejdz na forum: lotnictwo.net.pl , oni tam wszystsko wiedza i napewno szybko i dobrze ci poradza uśmiech
#link
my_karen
Skąd: Cleggan/ Lwówek Śląski.


Connemara SeaHorse



« #3 : Czerwiec 02, 2010, 10:14:57 »
Odpowiedz cytując
okwiat, ja lece Ryanairem jutro. Latam nim regularnie kilka razy w roku, zreszta teraz tylko Ryanair ma interesujące mnie połączenie. Problemów nie miałam nigdy (odpukać), faktycznie mogłoby być troche wygodniej i te stewardessy naprawde natrętne, no ale taka ich robota. Z płatnościami też nie miałam nigdy cyrków, będziesz chyba musiała jednak zadzwonić.
Nieraz dostawałam meile od nich ze sporym opoznieniem (kilkudniowym), z konta tez sciagaja czasem po tygodniu, wiec tym sie nie sugeruj. Ale ja bym pewnie zadzwoniła i sie upewniła, wolałabym sie pownerwiać przez telefon kilka minut niż czekać na ich mejla kilka dni.
#link
You can't stop the waves but you can learn to surf.
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #4 : Czerwiec 02, 2010, 10:44:35 »
Odpowiedz cytując
Latam czasami tą linią, siadam pod oknem ze słuchawkami i książką i nie mam najmniejszych problemów z upierdliwą obsługą. Poza tym bez przesady - przechodzą z wózkiem co chwilę, ale pytają, mówisz, że niczego nie potrzebujesz i to wszystko. Na trasie z Polski do W. Brytanii też znowu jakoś strasznie często nie pytają ;p
Raz miałam opóźnienie w wylocie z UK, ale to ze względu na śnieg, który postanowił zasypać Bydgoszcz.
W sumie nie widzę różnicy między R. a Wizz. Ta pojawila się dopiero przy porównaniu z linią Thomas'a Cook'a.
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
Presja



« #5 : Czerwiec 02, 2010, 10:53:19 »
Odpowiedz cytując
Też latałam, nie było problemów. Bilety kupowałam na lotnisku, będąc przy okazji w Rzeszowie. Jedyne co przeszkadza że są to tanie linie, i nieraz jedzie taki chłam że słów brakuje  icon_rolleyes Obsługa mówi że schodzimy do lądowania, to Ci wstają i zaczynają się pakować, i ubierać  hihi
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #6 : Czerwiec 02, 2010, 10:55:59 »
Odpowiedz cytując
Oj taaaak! Idzie jakoś rozkminić po co ludzie pchają się do wejścia, ale do wyjścia? o.O
Z tym, że to już dyskusja generalnie do tematu o tanich liniach.
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #7 : Czerwiec 02, 2010, 10:57:38 »
Odpowiedz cytując
Ja się w życiu z czymś takim nie spotkałam  8| raczej wszyscy sobie spokojnie siedzieli i czekali.
Ktoś inny się spotkał z tym? Raczej obsługa ostro pilnuje co do zapinania pasów i siedzenia podczas lądowania.
a póxniej - to fakt - na hurrrrrrraaaaa
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #8 : Czerwiec 02, 2010, 11:01:02 »
Odpowiedz cytując
To bylo raczej wyolbrzymienie 'problemu' wink Ale faktem jest, że ledwie samolot znajdzie się na pasie i wyhamuje, to wszyscy zwijają się do wyjścia.
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
Presja



« #9 : Czerwiec 02, 2010, 11:14:46 »
Odpowiedz cytując
No i z tego co pamiętam nie ma na bilecie określonego miejsca, To z kolei powoduje to że ludzie pchają się jak durni do samolotu bo każdy chce siedzieć przy oknie. Ja pamiętam zawsze sobie w duchu powtarzałam "Tak , tak będziecie mieć lepszy widok przy spadaniu"  hihi
#link
pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #10 : Czerwiec 02, 2010, 11:17:17 »
Odpowiedz cytując
Ja to się zawsze pcham, żeby usiąść przy wyjściu awaryjnym, bo jest więcej miejsca na nogi. O!  uśmiech A raz siedziałam w pierwszym rzędzie, tam to dopiero jest luksus z nogami. Ja to pół biedy -160 cm, ale mój mąż prawie 190, no ma chłopina problem.
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #11 : Czerwiec 02, 2010, 11:39:33 »
Odpowiedz cytując
Ja się nigdy nie pcham, a miejsca zawsze full wink Co prawda też problemu nie mam - 163cm, ale tylko raz nie udało mi się usiąść przy oknie (a lubię, bo mi tam nikt nie przeszkadza). Zawsze mam jakieś dobre miejsce - z przodu lub właśnie przy wyjściach awaryjnych uśmiech
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
martva

Już nigdy nic nie będzie takie samo


Moje ogłoszenia
« #12 : Czerwiec 02, 2010, 11:51:43 »
Odpowiedz cytując
Ale przy wyjściach awaryjnych jest taaaak głośno... Wracając ze Stanów(Fakt, że nie wracałam tanimi liniami lotniczymi więc troszeczkę OT robię uśmiech )myślałam, że przysłowiowego za*oba dostanę  am Nigdy więcej! zemdlal
#link
delta
Skąd: Antwerpia.

Truth begins in lies.



« #13 : Czerwiec 02, 2010, 11:53:03 »
Odpowiedz cytując
okwiat, a że zapytam to na pewno jest karta KREDYTOWA a nie płatnicza? Karta płatniczą nie zapłacisz w większość lini, ba nawet na lotnisku chcą tylko kredytową.
A i jak będziesz wybierać sie na lotnisko kupić to sprawdź sobie cenę, bo tanie linie lotnicze pobierają dodatkową oplatę za obsluge osobistą.
#link
Zespół przedmiesiączkowy: tuż przed okresem kobiety zachowują się w taki sam sposób, jak mężczyźni przez cały czas.
Robert Anson Heinlein
okwiat
Skąd: Warszawa.


Я знаю точно – невозможноe возможно!



« #14 : Czerwiec 02, 2010, 11:56:18 »
Odpowiedz cytując
deltakukunamuniu pojęcia nie mam... to taka zwykła karta z mBanku. Wybieram sobie dzięki niej pieniądze z bankomatu, albo robię internetowe przelewy... Doładowałam sobie konto 25zł i próbowałam dodzwonić się do Ryanairu, ale niestety nie usłyszałam nic poza automatyczną sekretarką... Wolę nie patrzeć ile wyniosło mnie wysłuchiwanie jej...  emot4
#link
...И сбудется однажды твоя мечта, Как бы далека не казалась она, Надо только сделать к ней первый шаг, Поверь в себя!
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #15 : Czerwiec 02, 2010, 12:04:10 »
Odpowiedz cytując
Prawdopodobnie masz kartę płatniczą wink

Nie zauważyłam żadnej różnicy w skali głośności w samolocie. Wiem, że w ostatnim rzędzie siedzi się nieco mniej komfortowo, bo oparcia siedzeń opierają się na ściance za nimi i są sztywniejsze jakby. Ale jaki tam jest spooookójjj... ;]
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
okwiat
Skąd: Warszawa.


Я знаю точно – невозможноe возможно!



« #16 : Czerwiec 02, 2010, 12:09:26 »
Odpowiedz cytując
Właśnie dzwoniłam do kumpla. Powiedział, że karta może być płatnicza, albo kredytowa - bez różnicy, ważne aby z tyłu karty był numer 3cyfrowy. No i mam ten numer, ale dalej nie idzie... Cholera, zaczynam być zdesperowana...

Dzwoniłam też do Kaprioleczki, ona mówi, że powinnam zadzwonić na infolinię do mBanku i aktywować jakieś tam płatności. Dzwoniłam i znów automatyczna sekretarka i nikt z Tobą nie porozmawia po ludzku, nikt nie podniesie słuchawki, a kolejne 25zł właśnie się skończyło. W sumie jestem 50zł do tyłu i nie dowiedziałam się niczego nowego. Świetnie jest!  marze
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 02, 2010, 12:19:19 wysłane przez okwiat » #link
...И сбудется однажды твоя мечта, Как бы далека не казалась она, Надо только сделать к ней первый шаг, Поверь в себя!
Presja



« #17 : Czerwiec 02, 2010, 12:29:00 »
Odpowiedz cytując
okwiat- Z tego co mówiła mi zawsze koleżanka musi być KREDYTOWA
#link
my_karen
Skąd: Cleggan/ Lwówek Śląski.


Connemara SeaHorse



« #18 : Czerwiec 02, 2010, 12:59:44 »
Odpowiedz cytując
Ja mam tylko karte płatnicza i zawsze nia płaciłam za bilet, nigdy nie miałam najmniejszego problemu.

Ja to się zawsze pcham, żeby usiąść przy wyjściu awaryjnym, bo jest więcej miejsca na nogi. O!  uśmiech A raz siedziałam w pierwszym rzędzie, tam to dopiero jest luksus z nogami. Ja to pół biedy -160 cm, ale mój mąż prawie 190, no ma chłopina problem.
U nas podobne proporcje, ja prawie 160cm a mąż sporo ponad 190 wink Ja sie zwijam w kłębek, ale na jego nogi naprawde brakuje miejsca... więc jutro spróbujemy sie przy wyjsciu awaryjnym wbić, że też wcześniej o tym nie pomyślałam duży uśmiech
#link
You can't stop the waves but you can learn to surf.
bostonka
Skąd: UK.




« #19 : Czerwiec 02, 2010, 13:16:53 »
Odpowiedz cytując
Ja zawsze płaciłam kartą płatniczą, a nie kredytową (latam Easyjetem). Ostatnio miałam problem, bo mam Maestro, i wcześniej mogłam nią płacić, a teraz nie - ale podobno te karty zaczynaja powoli wychodzić z użytku. Ale jak chciałam rezerwować Ryanaira to też mi wyskakiwało, że mogę zapłacić moją kartą płatniczą, więc chyba nie powinno być problemu. Jedynie chyba z karty kredytowej nie pobierają prowizji za opłatę, albo bardzo małą.
#link
okwiat
Skąd: Warszawa.


Я знаю точно – невозможноe возможно!



« #20 : Czerwiec 02, 2010, 13:42:13 »
Odpowiedz cytując
Uff mama pomogła  hurra!
Poszła do znajomej z biura podróży i owa znajoma zabukowała mi bilet  uśmiech W sumie za lot w obie strony wyszło 390zł. 290zł za lot i bagaż, 50zł za rezerwację i 50zł za płatność. Lecę!!!  konik konik konik
#link
...И сбудется однажды твоя мечта, Как бы далека не казалась она, Надо только сделать к ней первый шаг, Поверь в себя!

Gość

« #21 : Czerwiec 02, 2010, 16:26:27 »
Odpowiedz cytując
A wiecie może jak to jest w Ryanie jak leci matka z małym dzieckiem na kolanach? Bo w Wizzie widziałam, że siada gdzie chce. Teraz mnie zgroza przejmuje, jak o tym myślę.
#link
my_karen
Skąd: Cleggan/ Lwówek Śląski.


Connemara SeaHorse



« #22 : Czerwiec 02, 2010, 16:38:50 »
Odpowiedz cytując
Z tego co widziałam, to siada gdzie chce.
#link
You can't stop the waves but you can learn to surf.
okwiat
Skąd: Warszawa.


Я знаю точно – невозможноe возможно!



« #23 : Czerwiec 29, 2010, 08:34:31 »
Odpowiedz cytując
Znów Was podręczę  hihi Jutro wylatuję i mam ogromny kłopot z bagażami. Główny może ważyć 15kg, a podręczny 10, ale musi być wymiarów 55x40x20cm. Za cholerę nie umiem się pomieścić. Wylatuję na 2ms do pracy w stajni, więc muszę zabrać też sprzęt jeździecki. Koleżanka napisała, że wzięła 3kg więcej do bagażu głównego i powiedziała pracownikom, że nie ma bagażu podręcznego (oczywiście w rzeczywistości go miała) w rezultacie czego pozwolili jej zapakować 18kg. Czy takie sztuczki faktycznie są dopuszczalne? Czy lepiej jednak nie ryzykować i po prostu ograniczyć się do niezbędnego minimum?  ehh
#link
...И сбудется однажды твоя мечта, Как бы далека не казалась она, Надо только сделать к ней первый шаг, Поверь в себя!
Presja



« #24 : Czerwiec 29, 2010, 08:40:29 »
Odpowiedz cytując
okwiat - Z tym jest baaardzo różnie. Lepiej nie ryzykować wg mnie. Może lepiej by było dokupić sobie dodatkowy bagaż?

A ja wklejam jeszcze raz link z zasadami latania liniami Rayanair

http://www.ryanair.com/pl/warunki-dotyczace-podrozy

Może się komuś kiedyś przyda wink
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #25 : Czerwiec 29, 2010, 09:44:52 »
Odpowiedz cytując
okwiat, bagaż podręczny ma się nijak do bagażu głównego. Ograniczenia wagowe narzuca firma ze względu na pracowników, którzy te torby pakują do samolotu z tego co wiem (chociaż nie rozkminiam w tym momencie tych różnic między poszczególnymi liniami), a nie na możliwości samolotu wink Strasznie ciężką walizę masz-tu jest problem ehh
Ja zawsze najcięższe rzeczy pakuję do podręcznego (przy czym zabieram niezbędne minimum kosmetyków, jak akurat używam czegoś specyficznego... wszelkie szampony itp to już na miejscu) - najłatwiej to przemycić wink W bagażu głównym zostawiam jakieś tam ciuchy itp... po lądowaniu zawsze można to przerzucić, jeśli wisi nad Tobą wizja dalekiego dźwigania wink
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
Presja



« #26 : Czerwiec 29, 2010, 09:52:30 »
Odpowiedz cytując
No ja nie radzę laptopa i aparatu wkładać do głównego. Jak leciałam Ray. do Dublina to miałam tylko aparat ( w osobnej torbie) ale w Rzeszowie oczywiście poprosili mnie o rozłożenie go na czynniki pierwsze, obiektywy, body, ładowarka. Śmiać mi się chciało bo miałam jeszcze schowane dwa aniołki na choinkę w tej torbie, więc popatrzył na mnie tak jakbym co najmniej pistolet przemycała  hihi Zresztą odprawa w Polsce a odprawa za granicą to dwie różne bajki. W dublinie jakoś nie potrzebowali wykładania na taśmę aparatu tylko kazali mi samą torbę położyć.
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #27 : Czerwiec 29, 2010, 09:56:02 »
Odpowiedz cytując
Sprzęty ZAWSZE wożę w podręcznym. Ale jak wiozłam 3 wina, musiały iść do głównego oczywiście, dupa mi się trzęsła przez 2 loty o nie - przy lądowaniu byłam myślami w luku bagażowym hihi Jak z dziećmi :P

Z podręcznym miałam wesołą sytuację jak kielbasy wiozłam na święta do Siostry hihi
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
Presja



« #28 : Czerwiec 29, 2010, 10:01:38 »
Odpowiedz cytując
To jest to, zapach jaj, kiełbas- żyć nie umierać w samolocie  cool
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #29 : Czerwiec 29, 2010, 10:15:41 »
Odpowiedz cytując
hihi

Cóż, prosta trasa PL-UK duży uśmiech Próbowałam je upchnąć w bagażu głównym, ale wagowo wyszlo mi zdecydowanie za dużo. I tak, taszczylam podręczny ważący odrobinę więcej niż główny (gł. miał 15,1 kg, podręczny prawie 16 wink ). Ale mina gościa przy taśmie bezcenna, kiedy zobaczył takiego piżgla przerzucającego w te i we wte torbę, buty na obcasach i płaszcz (wszystko już w kuwetce) bez najmniejszych problemów. Jak poprawiał krzywo stojącą kuwetkę, złapał zonka i wali do mnie tekstem czy przewożę tam męża/chłopaka? A ja, że tak, poćwiartowanego wink Jak zobaczył na podglądzie te kiełbasy, zaczął się chichrać, a z mojej strony pełna konspira i szept - "jelita wink "
Puścił te nadprogramowe kg wink
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
Strony: [1] 2 3 ... 46 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Tanie linie lotnicze - Ryanair, Wizzair i inne

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.034 sekund z 18 zapytaniami.