Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze

poprzednia następna
Strony: 1 ... 173 174 [175] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze  (Przeczytany 679200 razy)
Fatalita


« #5220 : Czerwiec 18, 2019, 09:39:47 »
Odpowiedz cytując
agulaj79 - wszystkiego najlepszego dla Seniorki, niech dalej tak dobrze wygląda!  kocham
#link
ganasz
Skąd: podbeskidzie.



Moje ogłoszenia
« #5221 : Czerwiec 18, 2019, 20:35:22 »
Odpowiedz cytując
dużo zdrowia dla solenizantów hurra!
#link
"Zdobądź serce swego konia, potem dotrzyj do jego umysłu, a wtedy będziesz mógł użyć jego siły według swego zamysłu" (przysł. arabskie)
ontaria


Moje ogłoszenia
« #5222 : Lipiec 05, 2019, 22:00:25 »
Odpowiedz cytując
Wydaje mi się, że mojemy pytaniu najbliżej do tego wątku. Od razu zaznaczę, że nie szukam diagnozy, szukam kierunku, wskazówki, gdzie mogłabym ją znaleźć.
Moja wczesna emerytka ma zaawansowany szpat. Do tej pory radziła sobie lepiej bądź gorzej, z czego przeważało to pierwsze. Jednak od pewnego czasu doszedł problem (lub ewoluował poprzedni) i koń nagle nie jest w stanie się podnieść na zawołanie. W przeciągu miesiąca zdarzyło się to może cztery razy, wszystkie w boksie (na pastwisku normalnie śpi na płasko i normalnie wstaje sama). Ale dziwne dla mnie jest to, że jeśli już uda jej się podnieść z płaskiego leżenia, to dalej już wstaje bez pomocy, tak jakby problem nie leżał w samych nogach. Może spotkał się ktoś z Was z takim przypadkiem i jest w stanie polecić specjaliste(chociaż jego specjalizacje, bo ortopedia chyba to nie jest), który będzie w stanie konia obejrzeć, zbadać, być może nawet pomóc. Stoimy na Dolnym Śląsku, w Kotlinie Kłodzkiej  smutek Powórzę tylko, że nie szukam internetowej diagnozy, konia oglądał weterynarz przy pierwszej takiej sytuacji i powiedział tylko, że cudów nie ma, przepisał serię przeciwzapalnych i kazał obserwować. Leki wybrałyśmy, a poprawa jeśli jest, to niewielka.
#link
'Sarkazm to ostatnia deska ratunku, dla osób o upośledzonej wyobraźni.' C. Clare
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #5223 : Lipiec 06, 2019, 03:03:17 »
Odpowiedz cytując
Chodzi o to, że leżąc całkiem na boku "na płasko" ma problem z położeniem się na mostku? Niestety moja Monetka miała to samo ;( i niestety od tego zaczęły się problemy ze wstawaniem. Nasz wet tłumaczył to tym, że nogi ze szpatem sztywnieją, cierpną a do położenia się w tej pozycji koń potrzebuje pozginać zadnie nogi. U nas szpat był bardzo zaawansowany, Monetka była po sporcie i była starsza ale problemy z położeniem się na mostku zaczęły się dużo wcześniej od problemów z podnoszeniem się na nogi smutek
Niestety nie mam pojecia kto mógłby pomóc w takiej sytuacji, jeśli to jeszcze "mały" problem to może coś pomogą komórki macierzyste? Albo Hippovet ma w ofercie serum podawane dożylnie dla koni z chorymi stawami (Monetka serum nie doczekała, byłam umowiona na początek kwietnia ale komórki bardzo jej pomogły i żałuję że wcześniej nie trafiłam na doktora).
Mam nadzieje, że u Was to tylko jakiś epizod i że wszystko będzie dobrze uśmiech bardzo Cię prosze, konsultuj to z kim możesz... Mój konik odszedł prze  nogi, a ja do teraz bije się z myślami czy mogłam.zrobić coś jeszcze smutek
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
blucha

Moje ogłoszenia
« #5224 : Lipiec 06, 2019, 06:23:57 »
Odpowiedz cytując
jeżeli problem występuje tylko w boksie, a na łące/padoku nie ma, to ja bym sie przyjżała co jest tam nie tak, moze okute kopyta ślizgaja sie po betonie ? nie wiem, podrzucam trop.
#link
ontaria


Moje ogłoszenia
« #5225 : Lipiec 06, 2019, 20:53:58 »
Odpowiedz cytując
Tak, chodzi o powrót do pozycji mostkowej (nie wiedziałam jak to nazwać  icon_redface).
Póki co dostałam odpowiedź od ortopedy, że niekoniecznie on się tutaj sprawdzi, podał namiary na znajomą, która jest internistą (nie wiem czy to ten kierunek, ale nakrzyczeć raczej nie nakrzyczy). Może zgodzi się przyjechać. Minusem jest fakt, że mieszkam na końcu świata.
Ontario ma lat 16 według numeru paszportu, ale paszport wyrabiał jej drugi właściciel, więc nie mamy pewności. No ale urodzona pod szczęśliwą gwiazdą niestety nigdy nie była i bardzo szybko okazało się, że zbyt bardzo eksploatowana już za dzieciaka, jest właściwie kosiarką(kupno z sentymentu chyba mówi samo za siebie). Od 2010 roku ma zdiagnozowany szpat(a diagnoza nie była krótka), a oprócz niego cały wachlarz wad budowy. Powiem szczerze, że podchodzę do tematu zbyt emocjonalnie, ale jesteśmy razem 13 lat i za każdym razem, jak coś się dzieje nowego nie potrafię racjonalnie myśleć  zemdlal Największy kryzys jak dotąd miałyśmy jak Ontario straciła wzrok. Co teraz też nie pomaga, bo w momencie, kiedy nie może wstać wpada w panikę, czego wcześniej u niej nie było. Obserwuje wątek seniorów po cichu od dawna i z każdym odejściem konia dociera do mnie, że wkońcu przyjdzie ten czas. Mam nadzieję, że jeszcze nie teraz i nawet nie niedługo. W porównaniu do wielu końskich emerytów z wątku, moja jest w sile wieku  uśmiech Nie umiałabym sobie wybaczyć, jeśli nie zrobiłabym wszystkiego, co tylko jestem w stanie, więc chyba rozumiem o czym mówisz,  Robaczek M.
Teraz poważnie myślę nad osteopatą albo chiropraktykiem. Obawiam się tego drugiego ze względu na kontrowersje jakie krążą wokół profesji.
Podków nie ma. Pościelone grubo(ale oczywiście słoma bardzo szybko ląduje wszędzie dookoła tylko nie pod koniem), boks też spory (powiększony kiedy zaczęły się problemy, ale... Właśnie: ALE jest takie, że Ontario nie dowierza, że on jest powiększony i dalej kładzie się blisko ścian). Niemniej dziękuję za podpowiedzi. Niekiedy najbardziej oczywiste rozwiązania nam unikają  kwiatek
#link
'Sarkazm to ostatnia deska ratunku, dla osób o upośledzonej wyobraźni.' C. Clare
budyń


Moje ogłoszenia
« #5226 : Lipiec 06, 2019, 22:01:40 »
Odpowiedz cytując
ontaria, Kmiecik z Wrocka do was powinien dojechać, to chiropraktyk i wet, mój co prawda młody koń, ale po kontuzji było tak sobie, a jedna sesja pomogła sporo. I generalnie robi nam konie w stajni i żadnemu nie zaszkodził. No i jako wet też na te nogi może zerknąć. Tylko to już droższa zabawa, za samo nastawianie to chyba 300 + dojazd.
#link
20.8.14
ontaria


Moje ogłoszenia
« #5227 : Lipiec 06, 2019, 22:34:43 »
Odpowiedz cytując
Budyń, faktycznie może to jest konkretny pomysł. Kiedyś nawet był u nas, ale z terminem miałam chyba problem. Im szybciej się umówię, tym szybciej wpisze nas w grafik. Nawet łatwiej będzie mi dostosować powrót do Polski z konkretną wizytą. Dziękuję  kwiatek
#link
'Sarkazm to ostatnia deska ratunku, dla osób o upośledzonej wyobraźni.' C. Clare
Strony: 1 ... 173 174 [175] Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.12 sekund z 19 zapytaniami.