Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze

poprzednia następna
Strony: 1 ... 167 168 [169] 170 171 ... 177 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze  (Przeczytany 696309 razy)
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #5040 : Marzec 04, 2019, 19:20:30 »
Odpowiedz cytując

Dziś mija miesiąc. Myślałam, że będzie troche łatwiej...
Dalej jak patrzę w strone Jej boksu to mam głupią nadzieje, że tam będzie.

Życzę wszystkiego dobrego dla Waszych Seniorów uśmiech
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
maleństwo
Skąd: Olsztyn Kocham!.


I'll love you till the end of time...



« #5041 : Marzec 04, 2019, 19:27:07 »
Odpowiedz cytując
paa, a jeśli to nie tajemnica, jak imię dwudziestolatki? Może kojarzę ją kub matkę uśmiech
#link
paa
Skąd: Wawa.



WWW
« #5042 : Marzec 04, 2019, 19:30:12 »
Odpowiedz cytując
Robaczek M., będzie łatwiej, ale nigdy nie zapomnisz. Będziesz tylko myśleć o tym mniej ze smutkiem, a bardziej z wdzięcznością i ciepłem, że było Wam dane mieć siebie.
A boks, no cóż, dla mnie, po prawie pięciu latach, mimo, że stoi tam od dawna inny koń, ten boks jest "boksem Romka".  kwiatek
#link
Fundacja Rozwoju Parajeździectwa CENTAURI
paa
Skąd: Wawa.



WWW
« #5043 : Marzec 04, 2019, 19:30:39 »
Odpowiedz cytując
maleństwo, Ekstaza od Ejekcji.
#link
Fundacja Rozwoju Parajeździectwa CENTAURI
Watrusia
Skąd: Wrocław.




« #5044 : Marzec 04, 2019, 20:30:52 »
Odpowiedz cytując
Robaczek M., miesiąc to bardzo krótki okres czasu, to jeszcze jest bardzo świeże, Podobno trzeba na to więcej czasu... Ja jestem rozsypana na amen, ale u mnie to potrójna strata.
#link
Dementek
Skąd: z nikąd.


,,On zmienił mnie..."



« #5045 : Marzec 04, 2019, 23:42:58 »
Odpowiedz cytując
Robaczek- ja po 6-iu latach, gdy jestem u chrzestnego, to za oknem wypatruję swojego konia. I w boksie, mimo że teraz stoją tam cielaki, pamiętam, jak stał tam koń.
#link
,,Nienawidzę nienawidzić ludzi, których nienawidzę
Tych których na co dzień widzę, lecz których nie mogę widzieć."

<Unikat ,,Nienawidzę">
Roni95


« #5046 : Marzec 08, 2019, 17:46:02 »
Odpowiedz cytując
https://nutrizoo.pl/sizarol-complex-horse.html
https://animalia.pl/equine-america-cortaflex-kentucky-joint-solution-w-plynie-1l/szczegoly/30488/#sklad
Które lepsze?
#link
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #5047 : Marzec 09, 2019, 09:00:03 »
Odpowiedz cytując
Roni95, ale na co? Z czym koń ma problem?
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
Roni95


« #5048 : Marzec 09, 2019, 18:45:45 »
Odpowiedz cytując
Roni95, ale na co? Z czym koń ma problem?
Wspomaganie stawów u trzynastolatka. Trochę nam też strzyka przy ruchu
#link
BASZNIA
Skąd: ok.Poznania.


mleczna i deserowa


WWW
« #5049 : Marzec 09, 2019, 18:49:03 »
Odpowiedz cytując
Sizarol miałam dla jednego, efekty na stawy były widoczne.
#link


majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #5050 : Marzec 12, 2019, 11:43:48 »
Odpowiedz cytując
Kon mi znika w oczach. Schudl przez zime (jak zwykle, tylko tej zimy wiecej), a teraz nie chce jesc, prawdopodobnie znowu go bola zeby. Dentysta, z powtorzeniem xraya bedzie 12 kwietnia. Rozmawialam z nim wczoraj, mozliwe ze go po prostu przewialo (To, ze ma EORTH juz wiemy) i infekcja sie zaognila.
Dzisiaj przyjedzie do mnie wet ogolny (nie dentysta), robimy badanie krwi pod katem cushinga, i potrzebujemy wiecej przeciwbolowych.
Powoli przestaje wierzyc, ze jeszcze mi bedzie dane pogalopowac po lakach...  smutny
Karmiony rozsadnie, trawokulki, wyslodki (nie lubi), stoi na trawie caly rok (wiadomo, ze zima nie jest jakas bogata, no ale ciagle jest) i musli dla seiorow. Dostaje 3 razy dziennie cale wiadro zarcia, siano w opor ( i znika) a chudnie jak szkieletor.

Macie jeszcze jakies sugestie, co moge sprawdzic (jakies dodatkowe badania krwi czy co), ew zasugerowac weterynarzowi (nie wiem, jakies steroidy czy co).
#link
sorry, ale nie mam polskich znakow
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #5051 : Marzec 12, 2019, 13:03:26 »
Odpowiedz cytując
majek, a odrobaczenie kiedy było robione i jak? W ostatnim czasie spotykam całą masę koni, które mimo regularnego (4 razy w roku) odrobaczania mają koszmarne inwazje pasożytów. Zazwyczaj trzeba robić obszerną i stosunkowo długą kurację w dużych dawkach, żeby się cholerstwa pozbyć. No i często wcale ten syf w kale nie wychodzi.
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #5052 : Marzec 12, 2019, 13:21:58 »
Odpowiedz cytując
Nie pamietam, mam odrobaczanie w pakiecie i raczej robione z glowa i z kalendarzem, ale tez o tym myslalam. Zapytam.

Dobra, jade.
#link
sorry, ale nie mam polskich znakow
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #5053 : Marzec 12, 2019, 13:23:14 »
Odpowiedz cytując
majek, u nas konie regularnie odrobaczane - zmienianymi środkami itp a i tak zdarzają się inwazje, bo robactwo jest mocno uodpornione smutek
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
rox

ogony trzy


Moje ogłoszenia
« #5054 : Marzec 12, 2019, 13:44:36 »
Odpowiedz cytując
majek, a jak kupy? 
Miałam u siebie konia emeryta, cały zdrowy oprócz copd, które mu dało niestety popalić. Zawsze miał tendencje na okresy przejściowe do chudnięcia, ale ten ostatni jego rok był po prostu straszny. Chudł w oczach mimo, że dostawał tony jedzenia. Wyniki krwi miał wzorowe, młodziaki takich czasem nie mają. Ale niestety co zjadł, to z niego wychodziło w całości. Kupy były normalne, nie miał biegunki, a jak się człowiek przypatrzył, to było w nich wszystko w całości co zjadł.. nawet pozlepiane siano. Nie wiemy z jakiego powodu, ale kompletnie nic nie trawił i nie przyswajał.
#link
majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #5055 : Marzec 12, 2019, 16:47:21 »
Odpowiedz cytując
Kupa wyglada jak kupa. Fakt, ze jego jedzenie tez wyglada jak kupa, tylko zielone jest. . Swoja droga pojechalam na 13:30 byla wetka, wziela kupe do badania pod katem robakow i wyniki na skrzynce mialam zanim zdazylam wrocic do biura. Robakow nie ma.
Dziewczyny stajenne powiedzialy, ze w piatek sie polozyl i nie chcial wstac. No, ale wstal.
Krew wzieta do badania, zasugerowalam wszystko, co mowilyscie (dostalam tez troche privow - dzieki).
I serce osluchane. Bije jak starszemu Panu, zalecone spacery po parku wierzchem jak sie uda odbic troche na wadze.
Dzisiaj juz wygladal lepiej niz w niedziele, w niedziele wracajac do domu ryczalam za kierownica.
#link
sorry, ale nie mam polskich znakow
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #5056 : Marzec 12, 2019, 20:25:23 »
Odpowiedz cytując
majek  a wrzody? mogą być bezobjawowe, a jedynie objawiać tylko chudnięciem
#link
pati11
Skąd: Wrocław.



Moje ogłoszenia
« #5057 : Marzec 12, 2019, 21:20:02 »
Odpowiedz cytując
majek u mojej emerytki problemy z wątrobą powodują, że ile bym jej jeść nie dała tak większości nie przyswaja i nie mogę jej odpaść za nic ostatnio i też chce mi się płakać jak na nią patrze...
#link
Na_biegunach
Skąd: zDolnyŚląsk.


"It's never the horse - it's always you!" R. Gore


Moje ogłoszenia
« #5058 : Marzec 12, 2019, 21:58:24 »
Odpowiedz cytując
pati11, zapytaj weta o ludzki specyfik liv52 - mojej mamie wątrobę zregenerował błyskawicznie.
#link
axo


« #5059 : Marzec 12, 2019, 22:19:32 »
Odpowiedz cytując
pati11, zapytaj weta o ludzki specyfik liv52 - mojej mamie wątrobę zregenerował błyskawicznie.
a mój kot zażywa go na trzustkę duży uśmiech tylko nie wiem, jak dawka dla konia, skoro kotu daję 3 tabl/dzień...

majek, zwróćcie uwagę na poziom cukru w badaniu krwi! (niby oczywiste, ale na wszelki wypadek mówię ; )
#link
pati11
Skąd: Wrocław.



Moje ogłoszenia
« #5060 : Marzec 12, 2019, 22:27:57 »
Odpowiedz cytując
Na_biegunach dziękuje bardzo za informacje  kwiatek podpytam uśmiech
#link
rtk
Skąd: Wrocław.




« #5061 : Marzec 13, 2019, 07:20:55 »
Odpowiedz cytując
majek, mój tak strasznie schudł 1,5 roku temu. Nie chciał jesc, a jesli podejmował próbe to dziwnie sie ślinił. Bardzo schudł, był kompletnie bez chęci. Cały czas podejrzewaliśmy zęby, jednakze z powodu dużego ryzyka dla niego zdecydowalismy się, żeby zrobić zęby w kliniki - weterynarze bali się premedykacji w warunkach stajennych ze wzgledu na obciążenia. Koń pojechał do kliniki, gdzie przy okazji zębów został dokładnie przebadany i okazało się że ma wrzody. Po 100 dniowej kuracji i bardzo dobrej opiece w stajni wrócił do stanu sprzed 10 lat duży uśmiech
#link
marralo


« #5062 : Marzec 13, 2019, 10:08:26 »
Odpowiedz cytując
Witajcie, niestety nie zdołam przeczytać całego wątku a potrzebuję rady i pomocy.
Mój koń to nie senior, ale za to jest na rencie uśmiech Od czerwca jestem zmuszona zmienić stajnię i szukam miejsca żeby ulokować klacz w dobrym miejscu. Koń jest niepracujący  w związku z tym nie interesują mnie piękne kryte hale, ujeżdżalnie czy przeszkody. Najważniejsze dla mnie kwestie to duże padoki oraz właściciele z którymi mogę się porozumieć w kwestii karmienia, podawania suplementów oraz ewentualnie podawania leków (taka potrzeba na pewno będzie).
Idealnie gdyby stajnia była otwarta całorocznie-aktualnie koń stoi w takiej i radzi sobie doskonale.

Powiedzcie, że takie stajnie istnieją...że można komuś zaufać, że można spokojnie pojechać do domu wiedząc że zwierze jest w dobrych rękach...jedyne co bym chciała to zapewnić godny byt swojemu zwierzęciu. Nie wiem ile pożyje ale oby to życie było dobre-nawet jeśli ma być krótkie.
Nasza lokalizacja to Śląsk (Zabrze, Gliwice i okolice).
#link
majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #5063 : Marzec 13, 2019, 13:34:27 »
Odpowiedz cytując
marallo zapytaj w watku o przydomowych stajniach.  Sa takie wink

Dzisiaj rano telefon ze stajni, ze Esent nie moze sie wysikac i sika na ciemno... No nic, wet w drodze, ja w pracy i tak nie zdaze dojechac

edit: rtk dzieki, jak ogarniemy sikanie (mam nadzieje, ze to infekcja a nie cos powaznego z nerkami) to wrzody tez sprawdzimy

« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2019, 15:00:01 wysłane przez majek » #link
sorry, ale nie mam polskich znakow
maleństwo
Skąd: Olsztyn Kocham!.


I'll love you till the end of time...



« #5064 : Marzec 13, 2019, 21:19:19 »
Odpowiedz cytując
majek, jakieś wieści?
#link
vissenna
Global Moderator
Skąd: Kuşadası.


Turecki niewolnik


WWW
« #5065 : Marzec 13, 2019, 21:40:36 »
Odpowiedz cytując
Nie chcę straszyć, ale brązowy sik to u starszych koni wysiadające nerki. I problem może nie dotyczyć samych nerek, ale jakiś inny narząd może padać, obumierać i przepuszczać do organizmu toksyny. Nerki się uszkadzają od tych toksyn i efektem jest taki kolor moczu. Wątroba, trzustka i woreczek żółciowy (kamica woreczka albo nerek) też bym sprawdziła...

Trzymam kciuki!  kwiatek
#link
Kiedy z bliska obserwujesz konia, masz wrażenie, że tkwiąca w nim ludzka dusza naśmiewa się z Ciebie.
https://www.facebook.com/SiemaZTurcji/
Dementek
Skąd: z nikąd.


,,On zmienił mnie..."



« #5066 : Marzec 14, 2019, 00:27:37 »
Odpowiedz cytując
vissenna- konie nie mają woreczka żółciowego  wink
W stajni, w której pracowałam, ciemniejszy mocz wydalał koń przy kolce moczowej. Gdy ból minął i mógł swobodnie opróżniać pęcherz, problem znikał.
#link
,,Nienawidzę nienawidzić ludzi, których nienawidzę
Tych których na co dzień widzę, lecz których nie mogę widzieć."

<Unikat ,,Nienawidzę">
majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #5067 : Marzec 14, 2019, 07:31:18 »
Odpowiedz cytując
Jest źle. Zawiozłam do kliniki wieczorem. Przez jakas godzinę miał robione USG. Plyn w płucach i nie tylko. Co chwila tylko przesuwali te końcówkę i znajdowała to płyn, a to nagromadzoną jakaś strukturę. Nie jestem w stanie wam dokładnie powiedzieć, stałam tam jak beton i patrzyłam na falujące tkanki na monitorze, które powinny być w całości. 
Ogólny, długotrwały stan zapalny, wyniki wszystkiego jakieś szalone. Serce bije jak szalone.
Pobrali mu ten płyn z płuc, jak już wrocilam do domu to zadzwonili i zasugerowali, żeby przyjechać i się pożegnać. Że może być lepiej na kilka dni albo tygodni ale zaraz wróci. Lepiej tak, niż czekać, aż coś pęknie i się udusi, bo zaleje mu płuca.
Dziś rano żałuję, że nie powiedziałam od razu, żeby już nie czekać do dzisiaj, niepotrzebna mu ta noc w klinice pod kroplowka.
#link
sorry, ale nie mam polskich znakow
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #5068 : Marzec 14, 2019, 07:35:01 »
Odpowiedz cytując
 smutny Kurczę, bardzo mi przykro ehh
#link
Karina7

WWW
« #5069 : Marzec 14, 2019, 08:37:14 »
Odpowiedz cytując
majek bardzo mi przykro  smutek Trzymaj się..
#link
Strony: 1 ... 167 168 [169] 170 171 ... 177 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.057 sekund z 19 zapytaniami.