Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Kto/co mnie wkurza na co dzień?

poprzednia następna
Strony: 1 ... 634 635 [636] 637 638 ... 646 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kto/co mnie wkurza na co dzień?  (Przeczytany 1738906 razy)
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #19050 : Wrzesień 21, 2018, 08:31:23 »
Odpowiedz cytując
infantil masz rację, to się inaczej czuje niż ten koszmar z sierpnia. Ale i tak za ciepło. Spacer z psem w ciągu dnia i energię wysysa w tempie pośpiesznie przyśpieszonym. smutek
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
infantil
Skąd: Warszawa.




« #19051 : Wrzesień 21, 2018, 08:39:16 »
Odpowiedz cytując
Ascaia ja Cię w pełni rozumiem, dla mnie najlepsza temperatura to taka w granicach 18-20 stopni, kiedy już można zakryć każdą część ciała, ale jeszcze jest przyjemnie.
Natomiast aktualna pogoda mnie nie wkurza, bo i tak od 9:00 do 17:00 siedzę w biurze  hihi Jak wychodzę rano z domu to jeszcze jest chłodno a jak wychodzę z pracy to już zaczyna być. Najcieplejsze momenty mnie omijają.
#link
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #19052 : Wrzesień 21, 2018, 09:02:50 »
Odpowiedz cytując
Ascaia, mnie męczą temperatury poniżej 20 st. Zwyczajnie marznę. Męczą, ale nie wkurzają bo nie sa to sprawy życiowo istotne.
Dla mnie spacer w 15 st jest dużo mniej przyjemny, niż ten w 28 st. Co więcej - aktualnie masz wybór. Możesz pospacerować rano, lub wieczorem, gdy chłodniej. Tymczasem w porach zimnych zimno jest zawsze i wybrać można co najwyżej mniejsze zło ... Osobiście nie cierpię grubych skarpetek , kurtek i czapek (bleeech), nie lubię chodzić w zimowych kurtkach i polarach smutek
Ale nie, pogoda generalnie mnie nie wkurza. Ot czasem poirytuje wink
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
larabarson
Skąd: Kraina Wschodzącego Słońca.



Moje ogłoszenia
« #19053 : Wrzesień 21, 2018, 09:10:20 »
Odpowiedz cytując
Gaga piąteczka, mam dokładnie tak samo  uśmiech. Cieszy mnie każdy ciepły dzień i nieważne, że siedzę wtedy w pracy. Zupełnie nie rozumiem tego utyskiwania na ciepło i słońce. Naprawdę tak wam tęskno do ciemnicy, zimna, wiatru?
#link
martva

Już nigdy nic nie będzie takie samo


Moje ogłoszenia
« #19054 : Wrzesień 21, 2018, 10:03:30 »
Odpowiedz cytując
Gaga, larabarson - witam w klubie  hurra!
#link
faith
Global Moderator
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #19055 : Wrzesień 21, 2018, 10:10:16 »
Odpowiedz cytując
Ja też przynależę o ile nie musze w te 30 stopni jezdzic na placu. W słońcu. Z migrena wink
#link
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #19056 : Wrzesień 21, 2018, 10:18:29 »
Odpowiedz cytując
_Gaga, ojejciu... przecież to taki temat z przymrużeniem oka. Nie róbmy z forum zamordyzmu...
Mnie ogólnie mało co w życiu tak realnie WKURZA. wink Ale chyba nie będziemy tworzyć kolejnych wątków z "co mnie tylko irytuje" "co mnie męczy" "co mnie śmieszy", itd?!

A wyboru co do spaceru nie mam. Nie powiem psu - sorry, nie sikasz od 8 do 18, bo jest za ciepło. 
To Ty masz wybór - możesz się ubrać. W drugą stronę jest zdecydowanie trudniej, bo z własnej skóry ciężko się jest rozebrać. wink

larabarson, nie chodzi stricte o porę roku. Niech sobie będzie lato przez 10 m-cy. Ale lato na poziomie ciepła a nie upałów.
Wysokie temperatury są po prostu trudne dla organizmu dla wielu osób. Ciało i fizjologia nie wyrabiają.
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
espana
Skąd: Wrocław.




« #19057 : Wrzesień 21, 2018, 10:19:10 »
Odpowiedz cytując
Piona! Ja też wolę jak mi cieknie po plecach i nawet zniosę dla wyższej sprawy latające robactwo, byle tylko było gorąco  hihi Mój klub to 30+ (stopni oczywiście  emoty327)
#link
emptyline
Skąd: Sztokholm.


Big Milk Straciatella


WWW Moje ogłoszenia
« #19058 : Wrzesień 21, 2018, 10:21:45 »
Odpowiedz cytując
To ja już wolę -30 od +30.
#link
larabarson
Skąd: Kraina Wschodzącego Słońca.



Moje ogłoszenia
« #19059 : Wrzesień 21, 2018, 11:02:02 »
Odpowiedz cytując
Ja też przynależę o ile nie musze w te 30 stopni jezdzic na placu. W słońcu. Z migrena wink
faith łiii tam...halę masz kobito  wink
#link
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #19060 : Wrzesień 21, 2018, 11:13:01 »
Odpowiedz cytując
Ja też przynależę o ile nie musze w te 30 stopni jezdzic na placu. W słońcu. Z migrena wink
Oj tam, jestem świadkiem, że dajesz radę hihi
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
faith
Global Moderator
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #19061 : Wrzesień 22, 2018, 22:11:57 »
Odpowiedz cytując
Gdzie na hale w taki upal, toz to mozna sie zaparzyc w sosie wlasnym!
No daje daje jakos uśmiech
#link
Coriolania


« #19062 : Wrzesień 26, 2018, 10:08:42 »
Odpowiedz cytując
Wkurza mnie, że od przynajmniej trzech dni codziennie przejeżdża po mojej okolicy samochód wiozący pewien banner. Na górze napis "Stop pedofilii", na dole, że jakiś zatrważający % homoseksualistów to pedofile. Do tego z głośnika leci wieść, że wśród homoseksualistów spotykane są choroby weneryczne (zapewne osoby hetero są na nie odporne), że miewają po stu partnerów (jakby osobom hetero się nie zdarzało, a tak w ogóle to co to kogo obchodzi, kto ile miał), że nie tworzą związków, że 1/3 dzieci wychowywanych przez osoby tej samej płci jest molestowanych seksualnie, te klimaty. Mieszanka kłamstw, podejrzanych statystyk zaprzeczających większości innych statystyk i manipulacji. Jednocześnie ten wesoły samochodzik nie nawołuje wprost do nienawiści, więc chyba nie da się z tym nic zrobić? A już myślałam, że jesteśmy po tym etapie mentalności i życia społecznego.  marze  zemdlal
#link
What are the origins of dressage? Did just, one day, some young horse say to his dad, 'Dad, I don't want to charge into battle...I just wanna dance!" tanczacalinka 
Stephen Colbert
infantil
Skąd: Warszawa.




« #19063 : Wrzesień 26, 2018, 10:11:38 »
Odpowiedz cytując
Brak słów. Aż mam ochotę zrobić analogiczny baner o osobach heteroseksualnych.
#link
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #19064 : Wrzesień 26, 2018, 10:14:48 »
Odpowiedz cytując
W moim mieście nie będzie grany film "Kler". Podobnie ocenzurowano i nie puszczono "50 twarzy Greya". Witamy w świecie cenzury.  :S  Nie chce mi się emocjonować sprawami, na które i tak nie mam wpływu. Ale coraz bardziej nie lubię ludzi.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
infantil
Skąd: Warszawa.




« #19065 : Wrzesień 26, 2018, 10:16:57 »
Odpowiedz cytując
tunrida czytałam o tym! To prawda, że jedyne kino podlega pod dom kultury, który podlega władzom miasta i dlatego prawa do emisji Kleru nie zostały wykupione?
#link
Moon
Skąd: Kurort.


We go exactly where we belong...


WWW Moje ogłoszenia
« #19066 : Wrzesień 26, 2018, 10:19:47 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
Ale coraz bardziej nie lubię ludzi.
Mam takie samo spostrzeżenie nieprzerwanie od jakiegoś czasu.
I nie wkurza mnie to, raczej przeraża...

taki EOT.
#link
Coriolania


« #19067 : Wrzesień 26, 2018, 10:21:02 »
Odpowiedz cytując
Brak słów. Aż mam ochotę zrobić analogiczny baner o osobach heteroseksualnych.

Właśnie, tam nie pada "osoba", "człowiek", "ktoś", tylko to ciągłe "HOMOSEKSUALIŚCI" lecące z głośniczka tonem, jakby opisywali jakąś sektę albo niebezpieczne zwierzęta  hihi No i trochę nie wiem, kto już ma się czuć shejtowany, a kto jeszcze nie, bo nie wymieniają żadnej opcji bycia niehetero poza byciem homoseksualnym, ale chyba o wszystkich moich biseksualnych znajomych też im chodziło emoty327

U mnie "Kler" będzie. Siedzę właśnie prawie na samym rynku dużego miasta, co czyni powyższy samochodzik jeszcze smutniejszym - że nawet u nas się zdarzyło.
#link
What are the origins of dressage? Did just, one day, some young horse say to his dad, 'Dad, I don't want to charge into battle...I just wanna dance!" tanczacalinka 
Stephen Colbert
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #19068 : Wrzesień 26, 2018, 10:22:49 »
Odpowiedz cytując
tak. To jest jaskinia PiS-owców. Przy czym ci "święci" są okrutnymi hipokrytami. A tego to już nie trawię. Podwójna moralność, zachowania na pokaz, są na porządku dziennym. Staram się nie emocjonować. Ale gdyby to tylko ode mnie zależało, wyniosłabym się gdzieś do większego miasta, bliżej zachodniej granicy.
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #19069 : Wrzesień 26, 2018, 10:28:44 »
Odpowiedz cytując
Coriolania, to jakaś prywatna inicjatywa? Może najpierw zgłoszenie o zakłócanie spokoju? I do lokalnych mediów - niech idą do Urzędu Miasta z prośbą o wyjaśnienie czy tego typu działania w przestrzeni miejskiej nie wymagają zezwolenia.
Chore to i strasznie przykre...

A zakazywanie Kleru to głupota. Zwyczajny brak inteligencji. Nawet jeśli władze są przeciwko to nie mogę zrobić produkcji lepszej reklamy niż wprowadzając cenzurę i zakazy.
U mnie (miejska instytucja kultury) bilety na Kler wykupione na wszystkie seanse. I tylko robimy zakłady kiedy Radni PiS zrobią o to aferę. wink
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
ekwan



« #19070 : Wrzesień 26, 2018, 10:30:55 »
Odpowiedz cytując
Cenzura jak w PRL. Transmisje z Lwow tez ocenzurowali, live wycieli dowcip o prezesie kurskim. To jest wlasnie pis, powrot do cenzury, kontrola wszystkich obszarow zycia przez wladze centralna. Nic co nie jest w linii slusznej nie ma prawa istniec. Dziwie sie ze ludzie to lykaja. Jednak my to lubimy jak ktos nas za morde trzyma krotko. Myslec za bardzo nie trzeba.

A tego samochodu to nie mozna na policje zglosic?
#link
Brak polskiej czcionki..
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #19071 : Wrzesień 26, 2018, 10:42:50 »
Odpowiedz cytując
I tak bym tego filmu nie oglądała, bo nie widzę sensu. Wiem, jak można pokazać kościół i księży i nie chce mi się o tym filmu oglądać. Bo mam ciekawsze rzeczy do robienia. Ale powinnam mieć prawo wyboru! ( tak jak z zakupami w niedzielę- pracownicy powinni mieć prawo wyboru, czy chcą za większe stawki i wolne w tygodniu pracować w niedzielę, czy nie )
#link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #19072 : Wrzesień 26, 2018, 10:48:41 »
Odpowiedz cytując
Znajomi byli na premierze medialnej - w ich opinii typowo komercyjne kino. Chwytliwy temat pokazany "po bandzie". Przypominający "Drogówkę". Aktorsko bardzo dobry.
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
Moon
Skąd: Kurort.


We go exactly where we belong...


WWW Moje ogłoszenia
« #19073 : Wrzesień 26, 2018, 10:56:02 »
Odpowiedz cytując
Ascaia, wiadomo, nie spodziewałabym się dokumentu w sumie... wink
Ja oójdę bardziej z ciekawości no i dla obsady - uwielbiam Gajosa wink
#link
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #19074 : Wrzesień 26, 2018, 11:09:07 »
Odpowiedz cytując
No wiadomo. wink
Ale fabularny też może mieć różne oblicza. Mój znajomy ujął to mniej więcej tak "kilka skrótów myślowych, kilka banałów, kilka jasnych punktów".
Gajos i Więckiewicz - bardzo jestem tych ról ciekawa.
Ale nie chce mi się do kina, jakoś przestałam mieć przyjemność z siedzenia na sali, wolę seanse domowe, więc chwilę będę musiała poczekać.

Ale w temacie to rzeczywiście nie ogarniam robienia szumu wokół tego filmu ze strony władz i KK. Abstrahując od pobudek - kompletny brak racjonalnego myślenia. A głupota mnie mierzi, często daleko bardziej niż różnice poglądowe. 
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
Coriolania


« #19075 : Wrzesień 26, 2018, 12:12:55 »
Odpowiedz cytując
Znowu jadą tym samochodem. Na pewno spróbuję coś z tym zrobić, bo to pewnie zorganizowana akcja. Może skoro technicznie nie nawołują do nienawiści, to chociaż zakłócają spokój  hihi

wyniosłabym się gdzieś do większego miasta, bliżej zachodniej granicy.
Pozdrawiam z Wrocławia cool Ale fakt, pewnie jest u nas trochę lepiej, przynajmniej to wszystko nie są inicjatywy miasta, tylko prywatne.

I tak bym tego filmu nie oglądała, bo nie widzę sensu. Wiem, jak można pokazać kościół i księży i nie chce mi się o tym filmu oglądać. Bo mam ciekawsze rzeczy do robienia. Ale powinnam mieć prawo wyboru! ( tak jak z zakupami w niedzielę- pracownicy powinni mieć prawo wyboru, czy chcą za większe stawki i wolne w tygodniu pracować w niedzielę, czy nie )

Dokładnie!  uśmiech
#link
What are the origins of dressage? Did just, one day, some young horse say to his dad, 'Dad, I don't want to charge into battle...I just wanna dance!" tanczacalinka 
Stephen Colbert
Wikusiowata
Skąd: Za wsią na Warmii :P.




« #19076 : Wrzesień 26, 2018, 17:15:15 »
Odpowiedz cytując
Wkurzają mnie sądy. A raczej brak organizacji sądów. Założyłyśmy z Mamą sprawę o eksmisję ojca (wszystko ładnie, wniesiona opłata, miesiąc wcześniej wysłałyśmy mu list polecony pt. "nakaz wydania i opróżnienia lokalu") - w odpowiedzi, złożył pozew o podział majątku (ok, spodziewałyśmy się tego). Sprawy sąd połączył, potem zajmował się tym 3 lata i nadal (!) zajmuje się głównie sprawą majątku, a do tego potem (po tych 3 latach) rozdzielił sprawę na dwie osobne. Po czym, sąd dał termin jednej rozprawy (majątkowej) i kolejnej (o eksmisję) w odstępie... 1,5 tygodnia. Wszystko fajnie, tylko że na jedną rozprawę potrzeba 5-6 dni (dojazd, rozprawa, powrót Mamy - mieszka na granicą od kilku lat, w kiepsko skomunikowanym miejscu, tzn. zależnym od przypływów i odpływów, podróż statkiem - trzyma ją tam lepiej płatna praca niż w innym miejscu). Jak wyjeżdżała na pierwszą z rozpraw (jakoś 2 godziny po wypłynięciu z wyspy!), przyszło awizo (prosiła sąsiada o odbiór, poczta nie mogła mu wydać, bo musi być podpisane osobiście przez nią). Po powrocie z Polski je odebrała - okazało się, że rozprawa jest za 3 dni licząc od momentu możliwości odebrania pisma (ze względu na godziny otwarcia poczty). Ok, zastąpiłam ją (na szczęście, mam akt notarialny upoważniający mnie do reprezentowania jej). Mój K. wziął wolne w pracy, bo rozprawa na 12 (zero innych możliwości dojechania, bo nie jestem zmotoryzowana, a do tego pociągi w tych godzinach nie jeżdżą, + jestem chora, w deszcz i wiatr by mnie nie puścił tymi moimi polami i lasami). Pojechałam, spotkałam się z panią adwokat, uzgodniłyśmy plan działania (czyli o czym nie zapomnieć, na co położyć nacisk, co jest istotne, w moim przypadku - nie umrzeć ze stresu i przygotować się psychicznie). Potem się okazało, że jest obsuwa i sprawa jest przesunięta o ... 3 godziny. Ok, czekamy. Rozprawa się zaczęła i co? Skończyła się po 10 minutach. A dlaczego? Bo sąd, rozdzielając sprawy... pogubił papiery. Pogubili akta. Nie są też w stanie powiedzieć, kiedy sprawę wznowią i gdzie są akta! Innymi słowy, zmarnowaliśmy czas, pieniądze, moje nerwy (co jest dużym kosztem, zważywszy, że mnie ta cała walka z ojcem wpędziła w końcu w nerwicę lękową, właśnie zaczęłam terapię, także też nie jest łatwo), i kolejny raz CZAS, bo ojciec dalej mieszka w tym samym domu co ja i nadal zatruwa mi i Mamie życie. Wszystko co ciśnie mi się na usta jest tak niecenzuralne, że... nawet nie wiem co napisać. Nie dość, że latami trzeba udowadniać, że się nie jest wielbłądem, cierpieć mieszkając i walcząc z oprawcą, to jeszcze szanowne sądownictwo pluje w twarz obywatelom, przedłużając sprawy swoim brakiem kompetencji (no bo jak do k.... można ZGUBIĆ AKTA SPRAWY?!)... Jestem tym wszystkim wkurzona, zdołowana i zmęczona.  smutek
#link
ekwan



« #19077 : Wrzesień 26, 2018, 17:31:17 »
Odpowiedz cytując
Smutna historia.

Niestety obecna reforma nic tu nie zmieni. Bo sluzy temu zeby sadownictwo upolitycznic, uzaleznic od wladzy wykonawczej by wspierala “panstwo” I politykow, narazie PISu.
obecnie sluzy temu zeby rozprawic sie z sedziami, ktorzy prowadzili sprawy rodziny ziobrow przeciw doktorowi g, i z innymi, ktorzy smiali wydac wyroki nie pomysli pisu, np uniewinnic dzialaczy kodu. Ci wszyscy sedziowie maja sprawy dyscyplinarne lub sa przedmiotem postepowan ze strony krs. Akta ich spraw sa uwaznie analizowane, navet w przypadku przedawnienia.

kolejny przyklad jak panstwo bedzie wykorzystywac sady w swoich sprawach, to swiezy wyrok w spr. Zakazu strajku dla personelu panstwowej firmy LOT. Sedzia zdolal w ciagu trzech dni wydac wyrok z uzasadnieniem na 21 stron! Jak widzisz, w pewnych sprawach sady dzialaja blyskawicznie..


#link
Brak polskiej czcionki..
Coriolania


« #19078 : Wrzesień 26, 2018, 18:23:09 »
Odpowiedz cytując
Ktoś mnie już wyręczył z homofobicznym samochodzikiem  kocham

Wikusiowata Zgubić akta...  zemdlal Nie wiem, co gorsze, wolne działanie systemu, czy jak ktoś coś po prostu zawala.
#link
What are the origins of dressage? Did just, one day, some young horse say to his dad, 'Dad, I don't want to charge into battle...I just wanna dance!" tanczacalinka 
Stephen Colbert
Wikusiowata
Skąd: Za wsią na Warmii :P.




« #19079 : Wrzesień 26, 2018, 18:35:44 »
Odpowiedz cytując
Zgubili akta, bo rozłączyli sprawy (podczas rozłączania spraw musieli rozdzielić akta między te co należą do majątkowej i te co do eksmisyjnej). Gdyby ich wcześniej nie łączyli (a zawiesili np. eksmisyjną do czasu wyjaśnienia majątkowej, bo wchodziła w to też teoretycznie nieruchomość, z której eksmisja miała nastąpić i byłoby to przynajmniej jakkolwiek uzasadnione logicznie) nie byłoby problemu, bo nie byłoby możliwości takiej pomyłki... Kosztownej, irytującej, wpędzającej w chorobę, pomyłki. Oczywiście nikt za to najpewniej nie poniesie odpowiedzialności, pomimo, że mamy zamiar to skarżyć. Ze względu na wysoką szkodliwość tej pomyłki... Ale ciężko będzie udowodnić, kto popełnił błąd i się sprawa rozejdzie po kościach.  zemdlal
#link
Strony: 1 ... 634 635 [636] 637 638 ... 646 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Kto/co mnie wkurza na co dzień?

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.078 sekund z 19 zapytaniami.