Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Biegunka, biegunki, rozwolnienia...

poprzednia następna
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Biegunka, biegunki, rozwolnienia...  (Przeczytany 57584 razy)
dominoxs



« #180 : Styczeń 04, 2015, 20:48:33 »
Odpowiedz cytując
No nie wiem , czy sama ... ja mam obawę, że skoro nie wiem , co u nas było prawdziwą  przyczyną problemu , to to może jeszcze wrócić . Na razie dwie nowe  teorie - o drobnoustrojach i niewchłanianiu wody w jelitach muszę sobie jakoś sprawdzić ... brr już mi się zimno robi, bo już wielokrotnie wrzucałam do Googla hasła typu "luźne kupy" - nie róbcie tego sami w domu  icon_redface
#link
Non abbiate paura
Cobrinha
Skąd: Kraków.



WWW Moje ogłoszenia
« #181 : Styczeń 04, 2015, 21:04:08 »
Odpowiedz cytując
No dobra, nie sam a z pomocą Re-voltowczów  lol
#link
horsesupplemets


« #182 : Marzec 12, 2015, 20:50:11 »
Odpowiedz cytując
robil moze ktos usg jelit , zoladka ? jak ceny sie wahaja ? i czy faktycznie takie badanie cos przy biegunkach pomoze?
#link
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #183 : Marzec 13, 2015, 07:44:10 »
Odpowiedz cytując
horsesupplemets, cena zależy od tego czy w stajni, czy w klinice. Biegunka może (nie musi) być objawem wrzodów, zatem poza USG warto zrobić gastroskopię. Ceny zależą od weta i regionu.
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
horsesupplemets


« #184 : Marzec 13, 2015, 08:10:30 »
Odpowiedz cytując
do kliniki naszczescie .mam 10 min za gastro chca 300 zl wiec stosunkowo tanio a  co takie usg  jelit  moz e wykazac?np wrzody w jelitach jak mozna zdjagnozowac?
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2015, 08:20:57 wysłane przez horsesupplemets » #link
marta__sz
Skąd: ja paczę ?.



Moje ogłoszenia
« #185 : Marzec 13, 2015, 08:22:46 »
Odpowiedz cytując
Wrzodów w jelitach nie da się zdiagnozować.
Za usg jamy brzusznej rok temu płaciłam 150zł ( Warszawa)
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2015, 08:24:33 wysłane przez marta__sz » #link
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #186 : Marzec 13, 2015, 08:39:03 »
Odpowiedz cytując
horsesupplemets, pisałam o wrzodach żołądka. Jednym z objawów moze być biegunka.
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
paulina0803
Skąd: Poznań.


Spójż jak w końskich chrapach, świeci róży zapach


Moje ogłoszenia
« #187 : Sierpień 14, 2015, 20:23:00 »
Odpowiedz cytując
Moja klacz trzeci rok z rzedu ma w okresie letnim problemy biegunkowe.
Z tym ze to nie jest typowa luzna kupa,a wycieka jej woda z odbytu przy czy takze oddaje gazy. Kupka zadko.jes luzniejsza,zazwyczaj do okragłe kuleczki w normalnym kolorze.
Odrobaczana jest reguralnie,na trawe wychodzi niewiele,tylko tyle co ja wezme na 30 mim co kilka dni. W zeszlym roku weterynarz dal mi bialy proszek ktory mialam podawac przez 5 dni 2x dziennie. I kazal przejsc z owsa na pasze,ktora dostaje caly czas.
Dostawała tez probiotyk,w trakcie ktorego i tak te wycieki sie utrzymywaly.

Robilam badanie kału,a w wyniku napisano mi,że:" w posiewach klau uzyskano średni wzrost mieszanej mikroflory bakteryjnej z udziałem niehemolizujacych pałeczek z rodziny Enterobacteriaceae, alfaHemolizujacych paciorkowców eskulizujacych oraz betahemolizujacych laseczek tlenowych. Wzrostu drożdżaków nie stwierdzono"

Pod koniec jesieni i po proszku od weta i przejsciu na pasze,biegunka ustala.az do lipca tego roku.

W tym roku dostala po zmianie na świerze siano,wiec wrocilysmy do starego a zadek dalej brudny.
Zauwarzylam tez ze po sianie z lucerny robi sie jeszcze gorzej.
2x w tyg podaje jej mesz na lepsze trawienie. Teraz chwilowo przestalam,aby nie pogorszyc sprawy.
I codziennie dostaje czosnek.
#link
czesio


Moje ogłoszenia
« #188 : Sierpień 14, 2015, 20:41:07 »
Odpowiedz cytując
Odstawiłabym czosnek uśmiech
#link
paulina0803
Skąd: Poznań.


Spójż jak w końskich chrapach, świeci róży zapach


Moje ogłoszenia
« #189 : Sierpień 14, 2015, 23:45:57 »
Odpowiedz cytując
Ale czosnek dostaje dopiero w tym roku, a w zeszłym gonie dostawała?? A woda tez lecialaz odbytu
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #190 : Sierpień 15, 2015, 12:50:46 »
Odpowiedz cytując
A ten proszek to nie był fenbenat? schemat podawania pasuje. Może ma słupkowce znowu? od robaków może być taki efekt.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
paulina0803
Skąd: Poznań.


Spójż jak w końskich chrapach, świeci róży zapach


Moje ogłoszenia
« #191 : Sierpień 15, 2015, 13:19:19 »
Odpowiedz cytując
Odrobaczalam ja w kwietniu i planowalam znow za miesiac. Sugerujesz abym tego sprubowala??
A w zeszlym roku juz tez tak robilamlam,bo weterynaz kazal najpierw odrobaczyc. Potem inny kazal mi zrobic badania kału na obecnosc beztlenowców,po ktorym sie okazalo,ze ich nie ma. A przwcieki byly dalej.
#link
Sylwiko
Skąd: Śląsk.




« #192 : Grudzień 09, 2016, 08:49:52 »
Odpowiedz cytując
Witam. Czy mógłby ktoś polecić dobrego weterynarza z okolic Katowic, który rozwiązałby nasz problem z przewlekłą biegunką? Koń przeszedł kilku weterynarzy, ale nie znaleźli konkretnej przyczyny, a problem od kilku lat ciągle istnieje z różnym stopniem nasilenia.  smutek
#link
Piaffallo
Skąd: Bielsko-Biała.



WWW Moje ogłoszenia
« #193 : Lipiec 25, 2017, 07:33:32 »
Odpowiedz cytując
Odświeżam temat

Identyczny problem jak u paulina0803 końcem stycznie kupiłam koniom, ze względu na większy wysiłek w okresie wakacyjnym, wysłodki. Dwa konie po nich dostały biegunki, odstawiłam natychmiast i już więcej nie ruszyłam worka. Biegunka się nadal utrzymuje, a raczej tak jak napisała paulina0803 koń ma gazy i popuszcza "brudną wodę" z odbytu, a prócz tego kupa sama w sobie jest okey.
Odrobaczone, siano jeszcze stare (powoli od tygodnia przyzwyczajam do świeżego bo od jutra już będą na świeżym, ale jest ono i tak przeleżane 6 tyg) i wszystko zaczęło się przed zadawaniem go.
Wet zalecił probiotyki, kończy mi się już butla 5l. a zero poprawy.

Co mogę podać by pomóc? Od czego to może być?
Załamuje już ręce wraz z weterynarzami, a koni mi szkoda smutek Prócz tego objawu to tętnią życiem, chętne do ruchu, ożywione...
#link
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #194 : Lipiec 25, 2017, 09:04:39 »
Odpowiedz cytując
Piaffallo wysłodki zaburzyły mikroflore jelit i jak widać nie dała rady się odbudować.
Może zmień probiotyk. Jaki teraz podawałaś? Różne probiotyki mają różne szczepy.
Czym karmicie obecnie konie?
#link
Piaffallo
Skąd: Bielsko-Biała.



WWW Moje ogłoszenia
« #195 : Lipiec 25, 2017, 12:28:01 »
Odpowiedz cytując
Dwa razy podane wyslodki zrobily taka masakre?
Dojade do stajni to sprawdze nazwe probiotykow. Z bobera kupowane, polecane bardzo...

Konie na sianie i owsie, plus pastwiskowane. Witaminy i elektrolity w okresie wysokiej temperatury
#link
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #196 : Lipiec 25, 2017, 12:55:35 »
Odpowiedz cytując
Mogły jeśli podano ich zbyt dużo na raz lub były złej jakości.
Weszłam na bobera - jedyne probiotyki to SymBio Horses  - niestety nie napisano jakie mikroorganizmy, ani w jakiej ilości zawierają.

Duże dawki owsa podawane na raz utrudniają odbudowanie się flory w jelicie.

#link
Piaffallo
Skąd: Bielsko-Biała.



WWW Moje ogłoszenia
« #197 : Lipiec 25, 2017, 15:37:23 »
Odpowiedz cytując
Zawsze karmiłam tymi samymi wysłodkami i nie było problemu, może inny worek i temu... Nie daje koniom od razu pełnej dawki tylko powoli przyzwyczajam.
Dawka owsa od czasu tych problemów jest zmniejszona, bo i ilość pracy zmalała.

Mogę coś podać osłonowo?
Otręby? Siemię? Mesz?
#link
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #198 : Lipiec 27, 2017, 13:02:21 »
Odpowiedz cytując
Piaffallo zadbaj o to by owsa na jeden posiłek nei było więcej niż 1 kg.

Podałabym drożdze + probiotyk (inny niz ten co do tej pory, ja stosuję Biogen K) + preparat łagodzący biegunki. Są takie wiążące wodę w jelitach. Do głowy przychodzi mi Epona Celluwell, Over Horse Diarri Stop lub Hoveler DIGEST PRO. Producenci nie zawsze podają składy - możesz zapytać czy drożdże i probiotyki sa w suplemencie. Jeśli nie podaj osobno.

Takie działanie można podjąć gdy nie ma biegunki (zbyt częste oddawanie kału, kał wodnisty lub krowi placek), a jest jakieś zaburzenie trawienia.
Oczywiście najelpiej to przedyskutować z weterynarzem.
#link
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #199 : Lipiec 27, 2017, 13:21:12 »
Odpowiedz cytując
Moje oba konie włąśne po drożdżach dostały biegunki. Naturalnie dwa konie to nie jest jakaś miarodajna "próbka", ale na wszelki wypadek bym uważała.
#link
Every citizen has the right to do nothing
Piaffallo
Skąd: Bielsko-Biała.



WWW Moje ogłoszenia
« #200 : Lipiec 27, 2017, 17:33:30 »
Odpowiedz cytując
Owies obniżony do minimum. W momencie gdy zabrałam sól to mam wrażenie, że zaczyna się uspokajać.

Zobaczę co dalej będzie a preparat do wiązania wody zamówiony i jedzie już do mnie uśmiech

Dziękuję za wszelką pomoc  kwiatek
#link
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #201 : Lipiec 28, 2017, 10:10:40 »
Odpowiedz cytując
trusia a jakie dokładnie drożdże podawałaś?
#link
rzepka
Skąd: Podhale/Kraków.



WWW
« #202 : Lipiec 28, 2017, 10:52:28 »
Odpowiedz cytując
Probiotyk na jelita i zaburzenia trawienne -BiogenK. Daję "od zawsze" i w sezonie pastwiskowym żadnych problemów. Nawet w momncie przejścia z siana na trawę:

http://www.bio-gen.pl/preparaty/biogen-k/

#link
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #203 : Lipiec 31, 2017, 14:57:58 »
Odpowiedz cytując
trusia a jakie dokładnie drożdże podawałaś?

Bij zabij, ale sobie nie przypomnę. Było to parę lat temu i cały wór wywaliłam po pierwszy podaniu.

Inne, co wywołało biegunkę u moich koni to czerwony burak (nie weim, jak fachowo się nazywa). Dałam do żłobów po jednych buraczku i poszłam do domu. Następnego dnia stajenny pyta, co dałam koniom, bo miały taką tryskającą biegunkę, że ściany były czerwone i pierwszej chwili przestraszył się, że coś się stało.
#link
Every citizen has the right to do nothing
k2arola
Skąd: Trochę Gdańsk, trochę wieś zabita dechami.



WWW Moje ogłoszenia
« #204 : Sierpień 02, 2017, 10:16:09 »
Odpowiedz cytując
Moje wsuwają buraki bez komplikacji. Uff... z końmi nigdy nie wiadomo...
#link
gosiaopti
Skąd: z Puszczy.



WWW Moje ogłoszenia
« #205 : Grudzień 18, 2017, 20:07:42 »
Odpowiedz cytując
Dołączam do wątku, może ktoś zetknął się z czymś takim?
Jeden z koni stojących u mnie ponad miesiąc temu miał kolkę. Dość silne objawy bólowe, ale cały czas miał apetyt parametry w normie, po lekach p. zapalnych i p. bólowych nie przeszło, wet dał silniejsze leki i sonda, parafina, w sumie wszystko w normie, a cały czas objawy bólowe. Na zakończenie kolki kobyłka dostała silnego rozwolnienia. Luźne kupy były jeszcze przez kilka dni, potem wróciło do normy na ok. tydzień. Po tygodniu znowu rozwolnienie, utrzymuje się już miesiąc raz luźne kupy raz krowie placki, kolor zapach różny od bardzo jasnego do ciemnego cuchnącego. W międzyczasie 3 inne konie miały podobne objawy u jednego na dodatek z gorączką i kaszlem, ale wszystkim przeszło po 2-3 dniach u tej kobyłki jedynej objawy biegunki się utrzymują, do tego ma wyraźny spadek formy, poza tym wszystko w normie.
Zrobione badania kału na pasożyty i bakterie - nic nie wyszło. Wszystkie konie odrobaczone iwermektyną, odpiaszczone babką, dostają probiotyk i echinaceę na wzmocnienie.
Wet podejrzewa, że to jakaś infekcja.
Czy ktoś z Was zetknął się z czymś takim?
#link
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #206 : Grudzień 19, 2017, 07:23:52 »
Odpowiedz cytując
A wrzody? Ból i ciemne cuchnące kupy, rozwolnienie, wskazywałoby to na wrzody.
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #207 : Grudzień 19, 2017, 07:30:55 »
Odpowiedz cytując
jak najbardziej objawy mogą być wrzodowe.
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
gosiaopti
Skąd: z Puszczy.



WWW Moje ogłoszenia
« #208 : Grudzień 19, 2017, 20:39:48 »
Odpowiedz cytując
Kolka była tylko raz, później żadnych objawów bólowych. Kupy jak pisałam nie zawsze ciemne, raczej w większości jasne, normalnej barwy. Poza tym inne konie miały podobne objawy, które przeszły, a u tego jednego się utrzymuje, dlatego wrzody jak dla mnie wątpliwe...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2017, 20:47:51 wysłane przez gosiaopti » #link
Dance Girl



« #209 : Grudzień 19, 2017, 21:32:05 »
Odpowiedz cytując
gosiaopti, ja się zetknęłam z kolką (ale bez sondowania na szczęście), kolka (mimo wspomagania probiotykami) przerodziła się w luźne kupy. Dopiero badania krwi pokazały bardzo duży spadek odporności. Koń naprawdę wspomagany cały czas suplementami, ale niestety poszedł jakiś syf silniejszy niż suplementy i odporność spadła. Skończyło się na zastrzykach. Żeby było śmieszniej konie, które miały podobne wyniki krwi - żadnych takich objawów nie miały. Tylko ta jedna baba.
#link
Nie miała baba kłopotu - kupiła sobie konia. W zasadzie dwa ... No dobra, trzy ...
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Biegunka, biegunki, rozwolnienia...

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.047 sekund z 19 zapytaniami.