Perfekcyjna Pani domu. No,ostatecznie może być Pan;]

<< < (147/503) > >>

Muffinka:
sznurka obawiam się że nie mam takich bogatych Mikołajów ;)

A jeśli chodzi o klej...to czym usunąć klej (superglu) z blatu kuchennego? Sporą grubą warstwę ;)

Horciakowa:
strzeszynopitek, możesz opisać dokładniej?

I dołączam się do pytania Muffinki o super glue :)

strzeszynopitek:
To proste: nasmarować czymś tłustym ( masłem, oliwą, kremem do twarzy, czy co tam jest pod ręką), zostawić na trochę, minimum godzinę, a potem zmyć detergentem ( polecam "Fist- tłuszcz" z Biedronki). Rozpuszczalniki mogą utrwalić niektóre kleje.

Super glue nie ruszy żadna chemia, chyba że taka, która rozpuści podłoże plamy. Pozostaje jedynie skrobanie.

Nesca92:
Co do super glue... Miałam klej tej natury, tyle, że inaczej się nazywał i miałam dwie grube krople zaschnięte na biurku i kiedyś mi się nudziło i je przypaliłam... Nie wiem co się z nimi stało, ale albo się ulotnił w powietrze (jedna), a drugą po podpalaniu zsunęłam jakby z blatu. Ryzykowne, ale może pomoże :)

agulaj79:
Nie wiem czy było w tym wątku jeżeli tak to przepraszam i mnie przekierujcie ale nie mam chwilowo czasu na przeglądanie. Co myślicie o tych mopach parowych czy coś takiego? Mam problem z psem paskudzącym mi w przedpokoju i myślę że taki parowy mop załatwiłby sprawę, bo już nawet domestosem podłoge wymyłam a i tak śmierdzi. Czy można tym tez dywany przelecieć?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona