Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Podróże

poprzednia następna
Strony: 1 ... 179 180 [181] 182 183 ... 201 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Podróże  (Przeczytany 669459 razy)
branka
Skąd: Wrocław.




« #5400 : Styczeń 05, 2019, 22:35:16 »
Odpowiedz cytując
Kurcze mówicie, że Teneryfa droga, a ja jak patrzę na ceny to mam wrażenie, że właśnie np taka Chorwacja droższa (a z wielką chęcią bym pojechała).
Na razie Teneryfa u nas odpadła, bo dwoje znajomych co ze mną jedzie już tam było milion razy i nie chce znowu (niemniej polecją tam jeździć w grudniu, bo jest tam wtedy fajna pogoda).

Na razie stanęło na 3 opcjach - Zakynthos, Kreta lub Majorka. Ja to bym najchętniej pojechała do Włoch, ale niestety zostałam przegłosowana, że nie, wiec może sobie np na początku września sama polece do Włoch na kilka dni. Jak poczytałam i pooglądałam foty i ceny noclegów itp, to Zakynthos mi się podba najbardziej, ale z tego co widzę ciężko z lotami, chyba trzeba by z Berlina lecieć.

Ciągnie mnie ta Grecja bo we Włoszech i Chorwacji byłam mase razy a w Grecji no nigdy....  niemniej ja z tych co kochają plaże, także musi być gdzie leżec plackiem na słońcu i morze wink ale też lubię zwiedzac - zaróno zabytki jak i miasteczka, a także łazić po jakichś górkach czy parkach narodowoych. Ogólnie to ja lubię tak po trochu wszystkiego na wakacjach, na szczęście znajomi też, więc w tym sie zawsze dogadujemy :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2019, 22:39:42 wysłane przez branka » #link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #5401 : Styczeń 05, 2019, 22:49:45 »
Odpowiedz cytując
Branka, a w jakim terminie chcesz lecieć? Podpytaj w BP o czartery, choć w sezonie to sporadyczne wolne miejsca miewają i zazwyczaj jedno lub dwa. Poza sezonem łatwiej
#link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
branka
Skąd: Wrocław.




« #5402 : Styczeń 05, 2019, 23:00:37 »
Odpowiedz cytując
W czerwcu. Jedzi e nas 5 (lub 6)osób z Polski i dwie z Holandii więc jeszcze trzeba to jakoś zorganizować. Żeby sie w miare zgrać czasowo, chociaż jeśli chodzi o dzień przylotu i wylotu. Chociaż w sumie w Gruzjii ci z Holandii przylecieli 3 dni później i 3 dni później wylecieli i tez było ok. ale wtedy jechaliśmy na 2 tyg, teraz raczej tydzień, no max 10 dni. w Gruzji można było dłużej siedzeć bo tania :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 05, 2019, 23:02:10 wysłane przez branka » #link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
tunrida
Skąd: z puszczy kurpiowskiej.


Passat


WWW
« #5403 : Styczeń 06, 2019, 06:26:00 »
Odpowiedz cytując
Ceny w sklepach. Na Chorwacji normalne. Na Teneryfie naprawdę drożej. Byłam w obu miejscach. Na Teneryfie ani razu nie zjedliśmy w knajpce. Stolowalismy się kupując w wielkim  markecie spożywczym, a wybierając produkty  patrzyliśmy
głównie na ceny. W Chorwacji jadaliśmy w  knajpach normalnie, jak u nas w kraju. Taniej Chorwacja i klimatycznie jeśli wybierzesz odpowiednie miejsce- np okolice Makarskiej. I z tego powodu Polaków tam dużo.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2019, 06:29:23 wysłane przez tunrida » #link
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! uśmiech
amnestria

no excuses ;)


WWW
« #5404 : Styczeń 06, 2019, 23:48:52 »
Odpowiedz cytując
Męka, pani, męka!! Dogadać sie z Chińczykami to jakas osobna dziedzina nauki, wiec kupowanie na miejscu biletów na pociągi, bookowanie czegoś przez telefon czy pytanie o cokolwiek urastało do rangi wielkiego wyczynu. A jeszcze przygód mieliśmy co niemiara, w łącznie z tym ze wysiadł nam wypożyczony skuter w środku pola, robiło sie ciemno, my daleko od miasta a dookoła tylko owce i... jeden staruszek, ktory domyślasz sie jak bardzo był nam pomocny wink
Dzią dokładnie to samo opowiadał mi mój brat, te same problemy wink
#link
Szanse jedna na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
kokosnuss
Skąd: Rotterdam.




« #5405 : Styczeń 07, 2019, 08:42:17 »
Odpowiedz cytując
amnestria, czyli rumunska dzicz i zabranie psa sie raczej slabo lacza, eh...

A gdzie mozna sensownie pojechac w gory zeby moc wziac psa, nie czuc sie na szlaku jak w supermarkecie i nie wydac milionow ojro? uśmiech

Co do nudnych vs emocjonujacych wakacji to coz, chyba wole nudne :P znaczy sie ol inkluziw nie znosze, takoz komercyjnych objazdow z biurem (tu duzo zalu i zlosci, ze sie dalam namowic na to safari w Kenii ehh ), niemniej giniecie na chinskiej prowincji i spontaniczny backpacking w gluszy to juz brzmi jak hardkor.
Juz mi wystarczylo zalatwianie wszystkiego w Rosji bez znajomosci rosyjskiego wink a te Chiny brzmia jak kosmos!
#link
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #5406 : Styczeń 07, 2019, 08:55:09 »
Odpowiedz cytując
My nigdy nie jeździmy na wyjazdy zorganizowane i tak też planowaliśmy z Chinami. Ale skutecznie wybili nam to z głowy znajomi, którzy z racji bezpłatnych biletów lotniczych byli wszędzie. Ktoś polecił nam rewelacyjne biuro podróży. Zorganizowali nam objazd na zamówienie, tylko dla naszej trójki - mąż, dziecko i ja (w Pekinie polskojęzyczna przewodniczka nazywała nas „grupa rodzina”).  Jakiś czas potem rozmawiałam z koleżanką, która z drugą  koleżanką wybrała się do Chin samodzielnie. Powiedzialam „odważne byłyście”. Na co ona „głupie byłyśmy”.
#link
Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag    smutek   marze  emot4 
fin
Skąd: Hlavní město Praha.



WWW
« #5407 : Styczeń 07, 2019, 08:56:21 »
Odpowiedz cytując
kokosnuss, na góry z psem to może czechy? Szumawa na przykład?
#link
 
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #5408 : Styczeń 07, 2019, 09:45:41 »
Odpowiedz cytując
Dla mnie mega fun na wakacjach to jest to, że mam wszystko podetknięte pod nos i niczym sie nie muszę przejmować, co naniose piasku to posprzątają, jak wstane dostanę śniadanie itp.  emoty327
może kiedyś jak przestanę tak dużo pracować, to najdzie mnie ochota na zwiedzanie, ale póki co najlepiej odpoczywa mi się biernie  duży uśmiech

Co nie zmienia faktu, że podziwiam wszystkich lubiących zwiedzać  wink
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
ekwan



« #5409 : Styczeń 07, 2019, 11:36:08 »
Odpowiedz cytując
Wg mnie Chorwacja i Grecja drogie sa, Kanary wlasnie bardziej przystępne cenowo, szczegòlnie te mniej oblegane wyspy typu Lanzarote.
#link
Brak polskiej czcionki..
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #5410 : Styczeń 07, 2019, 14:58:40 »
Odpowiedz cytując
Kokossnuss, ale Rosja jest jeszcze gorsza niż Chiny, bo tam nie dość, ze Cię nie rozumieją, to jeszcze sa strasznie niemili :p Do dzis wspominam 1 dzien w Petersburgu jak byliśmy na miesięcznym tripie Łotwa-Estonia-Petersburg. Spotkało nas na dzien dobry tyle niemiłych sytuacji, ze chciałam wiać do domu wink Moze pech, ale ludzi wydawali mi sie tam okropnie nieprzyjemni w dużej mierze. Samo miasto za to... kocham

Amnestia, haha to moze jednak nie z nami było cos nie tak wink

Tusia, ja bym nigdy nie zamieniła naszej samodzielnej podróży po Chinach na zorganizowana, o nieee. Nameczylismy sie, to fakt, ale ile wspomnień, ile przygód. Moze ja mam to ułatwienie, ze mam męża mówiącego w każdym języku jaki usłyszy wink i bardzo ogarniętego, opanowanego i odważnego w podróżach - w chwilach załamania on i tak zawsze cos wymyślał i jakos szło. Ale gdybym była z kimś innym na pewno płakałabym do domu po 2 tygodniach wink mnie zmęczyła tez tam ich mentalność. Jest zupełnie inna niż europejska i jakakolwiek, która do tej pory spotkalam. Dotyczy to stosunku do zwierząt, higieny, tego jak jedzą, jak sie zachowują wobec siebie... męczyło mnie to na dłuższa metę.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2019, 15:03:47 wysłane przez Dzionka » #link
Klami


Moje ogłoszenia
« #5411 : Styczeń 07, 2019, 16:46:49 »
Odpowiedz cytując
A Kenia ? Ktoś był, warto ?
#link
kokosnuss
Skąd: Rotterdam.




« #5412 : Styczeń 07, 2019, 17:22:32 »
Odpowiedz cytując
Klami, wlasnie wrocilam wink IMO nie warto, to byl chyba moj pierwszy tak rozczarowujach wyjazd. Jak cos to moge z domu z kompa rozwinac te frustracje.

fin, rzuce okiem kwiatek A wiesz moze jak to cenowo wychodzi? Noclegi, zarcie etc?

Dzionka, to my dla odmiany spotkalismy samych milych ludzi, serio! Ale to zupelnie inna czesc Rosji, od Kazania po Baskunczak, moze dlatego?
 Kazdy nas ratowal, jak mogl, od konduktorek w autobusach po pogranicznika przymykajacego oko na nasze wtargniecie na teren pogranicza :P Facet od ktorego bralismy auto tez nam oddal kaucje mandatowa od reki, mowiac ze wygladamy na uczciwych ludzi i starczy. I wejsciowki nam sprzedawali po "tubylczych" cenach i pomagali z papierami i w ogole. Najlepiej jak poszlismy do uzbeckiej knajpy w Saratowie - do Saratowa zachodni turysci raczej nie jezdza - i az kierownictwo restauracji przyszlo sie nami zaopiekowac, w zyciu nie czulam sie jak taki VIP duży uśmiech A zwykli lokalsi tez super, az mi glupio bylo jak nas podczas rejsu inni pasazerowie czestowali piwem i suszona ryba a my jak dziady z pustymi rekami :P

IMO upierdliwe jest samo panstwo, durne regulacje i papierologie. Ale kraj cudny, az sie rozmarzylam, eh wink
#link
budyń


Moje ogłoszenia
« #5413 : Styczeń 07, 2019, 17:46:31 »
Odpowiedz cytując
Przejrzałam sobie co nieco wątku w poszukiwaniu miejsca na wakacje typowo "reklamowego" lol Czyli piękny biały piasek, lazurowa woda, słońce i generalnie perfekcyjny plażing. Marzy mi się pluskanie w takim miejscu i wygrzanie schaba, myślałam nad polecaną Chorwacją i Bułgarią, ale ostatnio są mega popularne, więc raz, że przeludnione, a dwa - pewnie już drogie :P
Zakynthos wygląda doskonale, mam tylko pytanie do osób będących tam - jak cenowo i turystycznie? Dużo ludzi? Jest w razie czego gdzie pójść pozwiedzać na jeden, dwa dni?
#link
20.8.14
Cricetidae



« #5414 : Styczeń 07, 2019, 17:48:28 »
Odpowiedz cytując
kokosnuss, mnie jakoś Afryka w ogóle nie ciągnie (oprócz Zanzibaru/Tanzanii), ale opowiedz co tam Cie sfrustrowało?
#link
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #5415 : Styczeń 07, 2019, 18:10:57 »
Odpowiedz cytując
budyn
Bułgaria jest najtańsza ze wszystkiego, nie wiem jak z przeludnieniem bo byłam we wrześniu
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #5416 : Styczeń 07, 2019, 18:19:00 »
Odpowiedz cytując
Budyń, gdzieś na chyba 136 stronie opisywałam Zakynthos.
Jest tam też parę zdjęć.
Na samej wyspie drogo nie jest, tzn ja byłam zaskoczona, że nie zdzierają. Bardziej zdzierało biuro podróży, bo mieli na wycieczkach przebitkę 15-20 euro wink dlatego kupowałyśmy wycieczki na plaży wink (zwiedzanie wyspy autokarem, statkiem dookoła wyspy, błękitne groty, wyspa żółwi z innymi grotami i jeszcze jakieś do wyboru były) ogólnie do zwiedzania to tam niewiele. Polecam wykupić całodniowy rejs statkiem dookoła wyspy. Jest kilka postojów na plażowanie i kąpiele. Przewodnik cały czas coś tam opowiada o mijanych wioskach czy plażach. Warto wziąć na statek własny prowiant, bo na statku był drogi. Co do plaż, to część wyspy ma wspaniały biały miękki piaseczek a część niemalże drabinki schodzące do wody, bo brzeg skalisty, a do opalania są albo skalki albo pomosty wink w zależności od hotelu oczywiście, w ramach uslugi hotelowej specjalny busik dowozi na plażę.
Wybierając hotel warto sprawdzić, jak daleko jest do piaszczystej plaży. Czasem to kilka km. Nie ma też problemu z transportem. Wyspa niewielka, więc skutery, autostop działają wink

W Chorwacji brak piasku wink tam głównie kamyki wink tzn bywają plaże z piaskiem ale to kilka % chyba, albo przyhotelowe, sztucznie tworzone. Przynajmniej ja jadąc kilka dni wybrzeżem do Dubrownika zawsze trafiałam na żwirek i kamyki, a raz na piasek ale taki szary, gruby. Jakbym miała porównać ceny to porównywalne z Zakynthos, tyle, że też różnica była w terminach, bo w Chorwacji byłam pod koniec czerwca, czyli już taki prawie sezon wink
#link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #5417 : Styczeń 07, 2019, 18:30:30 »
Odpowiedz cytując
A Kenia ? Ktoś był, warto ?
Ja byłam. I bardzo warto, ale poczekam co napisze kokosnuss i zripostuję hihi
#link
Maea
Skąd: Gdańsk.




« #5418 : Styczeń 07, 2019, 19:29:38 »
Odpowiedz cytując
branka, jak lubisz plaże to polecam Kretę - Elafonissi i Balos są świetne.

A co do Grecji - nie wiem czy taka droga, myśmy zrobili objazdówkę w 16 dni, sami sobie organizowaliśmy, lataliśmy samolotem wszędzie (ok. 1500 zł za 6 przelotów/2 osoby). Zaczęliśmy na Korfu (które w porównaniu do innych wysp koszmarnie drogie...), potem Peloponez, Kreta (która nas oczarowała absolutnie), Rodos i Ateny. Jadaliśmy tylko w knajpach - no, czasem śniadanie w hotelu, a że byliśmy cały dzień na wyjściu to kupowaliśmy też coś "na drogę" w sklepach - a na Spinalondze daliśmy się naciągnąć na najgorszą rybę i najdroższy obiad za 80 euro, a tak to dziennie na wejściówki i jedzenie wydawaliśmy średnio 50 euro, obiad zazwyczaj 20-25 euro/para, hotele za dobę ok. 150-200 zł (w sumie koszt ok. 2800), myśmy bardzo zwiedzaniowi, więc jeździliśmy na atrakcje turystyczne i płaciliśmy wejściówki na wszystko, wynajmowaliśmy samochód na Krecie i Peloponezie (1500 zł, mogło być taniej, bo skaszaniliśmy i w Atenach wynajęliśmy na lotnisku, bo nie ogarnęliśmy tego wcześniej hihi), i za dwójkę wyszło nam 8 tysięcy zł.
Do knajp robiliśmy mini-research na tripadvisorze, choć właściwie najczęściej właziliśmy z ulicy, hotele bookowaliśmy tego samego dnia (nie wiedzieliśmy gdzie nas poniesie wink), ale fakt faktem byliśmy na początku sezonu początek-połowa maja.
#link
Klami


Moje ogłoszenia
« #5419 : Styczeń 08, 2019, 13:53:56 »
Odpowiedz cytując
kokosnuss, uuu.. nie brzmi dobrze, rozwiniesz?

pokemon, warto ? Powiesz coś więcej ? Planuje wstępnie wyjazd na marzec, a więc jeszcze w końcówce pory suchej.

I powiedzcie proszę jak to faktycznie tam jest z zagrożeniem malarią. Więcej ostrzegania itp. czy jednak jest to realne.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2019, 15:45:59 wysłane przez Klami » #link
pestka



« #5420 : Styczeń 08, 2019, 22:12:48 »
Odpowiedz cytując
Mamy tu kogoś kto był na wyprawie pod tytułem 2 dni w siodle po Kaukazie?
#link
Bessa ['] 20.08.2000-10.08.2013 - taki pies trafia się raz w życiu...
Hamburg ['] 10.01.1995-17.05.2018 - do końca wyjątkowy...
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #5421 : Styczeń 09, 2019, 13:07:22 »
Odpowiedz cytując
Znajoma mojego kolegi z pracy co rok organizuje spęd koni z gór na niziny w Gruzji. Kwestia kupienia sobie biletu do Gruzji, jakby ktoś był zainteresowany mogę podesłać namiary wink
#link
Niebo nie jest limitem!
Sonkowa
Skąd: Warszawa/Kołobrzeg.




« #5422 : Styczeń 09, 2019, 14:01:01 »
Odpowiedz cytując
Możecie polecić fajne miejsce na 3-4 dniowy wypad ? Chce wyskoczyć na weekend ze znajomymi w marcu albo kwietniu ale zupełnie nie mam pomysłu. Ani super pogody wtedy nie będzie a za krótko żeby lecieć gdzieś daleko. Koleżanka strasznie namawia na Paryż ale byłam już i jakoś szczególnie mnie nie zauroczył. Jakieś pomysły ?  wink
#link
Alveaner


« #5423 : Styczeń 09, 2019, 14:06:58 »
Odpowiedz cytując
JARA, a mogłabyś opisać jak dokładniej ten spęd wygląda i ile trwa? uśmiech
#link
infantil
Skąd: Warszawa/Rzym.


tutte le strade portano a roma



« #5424 : Styczeń 09, 2019, 14:08:33 »
Odpowiedz cytując
Sonkowa Ja, jak to ja - może Rzym?  uśmiech Dla mnie to jest miasto idealne na taki właśnie 3-4 dniowy pobyt.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2019, 14:10:23 wysłane przez infantil » #link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #5425 : Styczeń 09, 2019, 14:12:09 »
Odpowiedz cytując
Sonkowa, Rzym uśmiech. Krótko trochę będzie, dla mnie optimum to tydzień, ale nawet te 3-4 dni będą mega! uśmiech
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #5426 : Styczeń 09, 2019, 14:12:36 »
Odpowiedz cytując
JARA, a mogłabyś opisać jak dokładniej ten spęd wygląda i ile trwa? uśmiech


Podpytam kolegę i dam znać. Generalnie dziewczyna rzuciła wszystko i poleciała do Gruzji konikować. wink
#link
Niebo nie jest limitem!
infantil
Skąd: Warszawa/Rzym.


tutte le strade portano a roma



« #5427 : Styczeń 09, 2019, 14:22:18 »
Odpowiedz cytując
Sonkowa, Rzym uśmiech. Krótko trochę będzie, dla mnie optimum to tydzień, ale nawet te 3-4 dni będą mega! uśmiech
3-4 dni w Rzymie są mega, bo zostawiają niedosyt i chce się wrócić  duży uśmiech
#link
Cricetidae



« #5428 : Styczeń 09, 2019, 16:01:24 »
Odpowiedz cytując
Sonkowa, Porto. Ja jadę pod koniec lutego na 3 dni.
#link
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #5429 : Styczeń 09, 2019, 16:59:48 »
Odpowiedz cytując
Rzym, Barcelona  kocham  na 3-4 dni idealnie wink
I tanie bilety wink
#link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
Strony: 1 ... 179 180 [181] 182 183 ... 201 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Podróże

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.071 sekund z 18 zapytaniami.