Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: wina ;)

poprzednia następna
Strony: 1 2 [3] 4 5 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: wina ;)  (Przeczytany 28102 razy)
nerechta



« #60 : Sierpień 08, 2012, 20:06:01 »
Odpowiedz cytując
zdecydowanie moimi ulubionymi winami sa biale australijskie i nowozelandzkie, najlepiej Chardonnay. Lindeman, Jakob's Creek to takie moje najczestsze wybory. Mamy jeszcze pare ukochanych z wyzszej polki i jak tylko sa przecenione to wciagamy po kilka butelek duży uśmiech NP Ocean's Edge, i jeszcze jedno takie no po prostu boskie i nasze zdecydowane nr 1 Spy Mountain uśmiech

Ostatnio tez sie totalnie zaskoczylam, bo przywiezlismy z Wloch troche lokalnego (polnoc) wina i musze stwierdzic ze kazde jedno bylo pyszne, a cena taka ze smiech na sali - 1,5 - 2 e butelka... ehh duży uśmiech Teraz zaluje ze nie wzielismy wiecej duży uśmiech
#link

Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #61 : Sierpień 08, 2012, 20:08:50 »
Odpowiedz cytując
Znalazlam sekret... co lampka, to lepsze hihi
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
nerechta



« #62 : Sierpień 08, 2012, 20:11:51 »
Odpowiedz cytując
haha, to nawet z "patykami" dziala duży uśmiech a moze przede wszystkim  lol
#link

Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #63 : Sierpień 08, 2012, 20:13:57 »
Odpowiedz cytując
Z "patykami"?
Cóż... ja bardzo wymagająca nie jestem. Smakowalo już na wstępie, a dalej może być już tylko lepiej. Ale odstawię chyba. Na jutro zostawię wink
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
nerechta



« #64 : Sierpień 08, 2012, 20:19:37 »
Odpowiedz cytując
tak sie kiedys (chociaz chyba wciaz) tanie wina nazywalo uśmiech
Nie zostawiaj, zwietrzeje i nie bedzie juz takie pyszne  duży uśmiech
#link

Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #65 : Sierpień 08, 2012, 20:21:49 »
Odpowiedz cytując
Szczelnie zamknęłam. Ja mam zbyt slabą głowę, wypiłam niespelna połowę i... chyba czas już na mnie  icon_redface
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
nerechta



« #66 : Sierpień 08, 2012, 20:23:04 »
Odpowiedz cytując
ja czasem juz po 1 lampce odpadam, wiec i tak jestes dobra! uśmiech
#link

Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #67 : Sierpień 08, 2012, 20:24:54 »
Odpowiedz cytując
Bo się zaprawiłam w poniedziałek! 1,5 butelki na dwie osoby! Jutro dowiem się co to było, to drugie...
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
Libella
Skąd: warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #68 : Sierpień 08, 2012, 20:34:10 »
Odpowiedz cytując
Uwielbiam białe i różowe wina. Picie czerwonego w moim przypadku niestety kończy się zazwyczaj źle - nawet w niewielkiej ilości...

Bardzo lubię różowe Gallo - dość przystępne cenowo i smaczne. Bardzo lubię też domowe wina, głównie te słodkie.
No i ostatnio zakochałam się w winie śliwkowym, które mi zaserwowano do sushi - może ktoś kojarzy tego typu wino i wie, gdzie je dostanę? Szukałam ostatnio w Kerfurze i nie znalazłam wink

p.s. no i teraz mnie naszło na wino a w domu nic nie ma...  ehh
#link
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #69 : Sierpień 08, 2012, 21:06:56 »
Odpowiedz cytując
Ze śliwkowych znam tylko takie - Choya Silver
http://www.ceneo.pl/14823826
Gdzieś to dziś widziałam. Za diabla sobie teraz nie przypomnę, ale szukaj w marketach.
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
pitoszek


« #70 : Sierpień 08, 2012, 21:19:39 »
Odpowiedz cytując
Dworcika, śliwkowe super:) tylko ciezko na nie trafic.(ja upolowalam w Almie) Polecam gruzinskie http://www.amirani.com.pl/wina-gruzinskie.php?a=wino-gruzinskie&b=kindzmarauli&f=4 moja matku dostała w prezencie. Ja osobiscie wole biale wina,a najlepiej tanie biale wina duży uśmiech chociaz ostatnio nie pijam prawie wogole... uśmiech pozdrawiam kwiatek
#link
ash
Skąd: Warszawa.


Sukces jest koloru blond....


Moje ogłoszenia
« #71 : Sierpień 09, 2012, 08:57:45 »
Odpowiedz cytując
Libella, zobacz w Almie. Ja kiedyś tam własnie kupiłam śliwkowe i było przepyszne. Tu jest też dobre http://folky.pl/31-wino-sliwkowe-.html
Ja również źle kończę po czerwonym, więc piję tylko białe i różowe.

#link


Libella
Skąd: warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #72 : Sierpień 09, 2012, 11:01:14 »
Odpowiedz cytując
Ash dzięki kwiatek No to jadę do Almy wink
#link
kujka

new better life mode: on


Moje ogłoszenia
« #73 : Sierpień 09, 2012, 11:47:36 »
Odpowiedz cytując
Libella, sliwkowe jest tez ZEN ale ono jest slodkie. nie wiem, czy takie pije sie do sushi.
#link
Znajdziecie mnie na fb uśmiech

hahahahaha nie wytrzymam kujka bolesna w zyciu hihi
jkobus
Skąd: z Boskiej Woli.



WWW
« #74 : Sierpień 09, 2012, 16:55:07 »
Odpowiedz cytując
Dopiero co nastawiliśmy: http://boskawola.blogspot.com/2012/08/z-pamietnika-bimbrownika-cz-1.html - ale już się nie mogę doczekać rezultatów!

Na razie dziarsko bulgocze...
#link
Lanka_Cathar

Farewell to the King...


Moje ogłoszenia
« #75 : Sierpień 09, 2012, 20:06:12 »
Odpowiedz cytując
Moje ulubione to czerwona słodka marsala. Generalnie słodkie i półsłodkie. Nie trawię wytrwanych i półwytrawnych. Kolor preferowany - czerwony, chocć białym nie pogardzę.
#link
Szukaj mnie,
Cierpliwie dzień po dniu,
Staraj się podążać moim śladem.
Szukaj mnie, bo sama nie wiem już...
Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę.

ogurek
Skąd: Słupca.



WWW
« #76 : Sierpień 09, 2012, 20:18:47 »
Odpowiedz cytując
Od majowego wyjazdu zasmakowałem w winach z Alzacji, szczególnie Gewurztaminer.
Dzisiaj argentyńskie Rincon del sol
#link
Zamiast klnąć podziwiaj piękno problemu uśmiech...
Tristia
Skąd: Biała Podlaska.




« #77 : Sierpień 09, 2012, 20:26:08 »
Odpowiedz cytując
Ja kiedyś gustowałam w winach czerwonych półsłodkich, teraz jednak gust się nieco zmienił i wolę białe półwytrawne, wermuty (Martini).
Bardzo lubię Carlo Rosi (białe półwytrawne).
Chociaż czerwony grzaniec z zakopiańskiej knajpy nigdy nie zbrzydnie  emoty327
Inne trunki moga dla mnie nie istnieć. Winka chętnie łyknę zawsze wink
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2012, 20:30:41 wysłane przez Tristia » #link
Pauli
Skąd: Gdynia.


Święty bałagan, błogosławiony zamęt...



« #78 : Styczeń 12, 2014, 15:19:36 »
Odpowiedz cytując
Pozwolę sobie odgrzać starego kotleta.
Od niedawna siedzę w temacie win i coraz bardziej mnie on wciąga, znajdzie się tu jeszcze ktoś chętny, żeby podyskutować o tym szlachetnym trunku?  oczy2
#link
Jedyny na zawsze...
                       
ash
Skąd: Warszawa.


Sukces jest koloru blond....


Moje ogłoszenia
« #79 : Styczeń 12, 2014, 16:15:57 »
Odpowiedz cytując
Ostatnio dostałam w prezencie białe wino z moreli japońskiej , było przepyszne!!!!
Pauli, ja się na winach nie znam  icon_redface ale bardzo lubię.
Jak masz chęć i czas to napisz jakie wina do jakich potraw pasują, bo czasami aż mi wstyd. zemdlal
Ja do wszystkiego mogę pić półsłodkie/słodkie hihi
#link


bera7
Skąd: moja mała wieś.


WWW
« #80 : Styczeń 12, 2014, 17:31:04 »
Odpowiedz cytując
ash, poza ogólnymi zasadami to na butelce masz napisane zwykle kilka słów o smaku i o tym do czego pasuje.

Pauli, mamy już kupione wino czerwone półwytrawne na wesele, muszę dokupić jeszcze coś białego półwytrawnego lub półsłodkiego. Takiego delikatnego, żeby smakowało nie koneserom tylko przeciętnemu gościowi. I cena też najlepiej niewysoka, ale siary za 7zł też nie podam wink
#link

ash
Skąd: Warszawa.


Sukces jest koloru blond....


Moje ogłoszenia
« #81 : Styczeń 12, 2014, 17:32:15 »
Odpowiedz cytując
bera7, interesują mnie właśnie ogólne zasady podawania wina.
#link


bera7
Skąd: moja mała wieś.


WWW
« #82 : Styczeń 12, 2014, 17:42:41 »
Odpowiedz cytując
ash, Pauli pewnie dużo szerzej napisze, ale ja byłam uczona tak:
Czerwone wino- czerwone mięsa, dziczyzna, potrawy kwaśne typu bigosy itp.
Białe wino - białe mięsa, ryby, sery.
Z owocami morza częściej się spotkałam z czerwonymi winami, ale wg mnie pasują i białe.

Jeśli chodzi o stopień wytrawności to do mięs podajemy wytrawne, półwytrawne a im lżejsza potrawa tym mniej wytrawne. Do ciast czy na plotki kupuję półsłodkie. Słodkie podaje się raczej jak likier do kawy, w małej ilości.

Czerwone wina podaje się w temperaturze pokojowej, białe schłodzone.

Ale są nowe trendy różne, więc pewnie Pauli nas zasypie szerszą wiedzą i trendami.
#link

Lov
Skąd: Poznań.


all my life is changin' every day.



« #83 : Styczeń 12, 2014, 18:29:20 »
Odpowiedz cytując
Nie znacie się! Najlepsze na świecie jest wino z Maryjką hihi Czyli niemieckie Liebfraumilch. Tak jak preferuję kalifornijskie i chilijskie, tak te białe jest najlepsze na świecie kocham

#link
ash
Skąd: Warszawa.


Sukces jest koloru blond....


Moje ogłoszenia
« #84 : Styczeń 12, 2014, 19:10:09 »
Odpowiedz cytując
Lov, aaa też je bardzo lubie!!!! Dawno go nie widziałam na półkach sklepowych smutek
#link


Pauli
Skąd: Gdynia.


Święty bałagan, błogosławiony zamęt...



« #85 : Styczeń 12, 2014, 19:20:20 »
Odpowiedz cytując
Od razu uprzedzam, że cały czas poszerzam zakres mojej wiedzy, więc nie jestem jeszcze alfą i omegą, więc pewnie nie na wszystkie pytania będę w stanie odpowiedzieć, dlatego proszę o wyrozumiałość wink

Jeśli chodzi o dopasowanie wina do potraw, to bera ma rację co do ogólnych zasad. Ja dodam tylko, że dobrze kierować się instynktem, a dopiero w następnej kolejności kanonami, naturalnie warto mieć pojęcie po jakim szczepie czego można się spodziewać.
Zasada jest taka, że im bardziej tłusta, ciężka potrawa, tym cięższe wino do niej serwujemy.
Do steków, czerwonego mięsa, dziczyzny możemy podać wino o wysokiej kwasowości, intensywnym aromacie, sprawdzi się z pewnością takie, które dojrzewało w beczce, ma dużo dymnych nut (np. dobre chianti, większość win toskańskich, hiszpańskie tempranillo).
Do drobiu i mięs lżejszych czerwone wino, które będzie łagodne i bardziej owocowe, mniej skomplikowane (cabernet sauvignon, może być z domieszkami, malbec).
Do makaronów, past, zapiekanek itd. dobrze będzie smakowało aromatyczne czerwone wino, nawet o dość sporej kwasowości (chianti, malbec, merlot).
Do ryb oczywiście białe wino, do tych bardziej tłustych jak np. łosoś będzie pasowało wino bardziej rześkie, o aromacie zielonych jabłek, odświeżającej kwasowości (np. riesling, sauvignon blanc), wino w tym typie będzie też komponowało się z owocami morza.
Do ryb, powiedzmy nieco lżejszych, podałabym białe wino o nieco cieplejszym smaku i aromacie idącym w stronę owoców egzotycznych (np. chardonnay, gewurztraminer).
Wina słodkie, to zdecydowanie wina deserowe.

Zaznaczam od razu, że to są moje typy, połączone z tym co udało mi się zapamiętać z nauk pobieranych od mądrzejszych ode mnie. W trakcie mojej winiarskiej edukacji chętnie uzupełnię, bądź zweryfikuję swoją wypowiedź wink
Zachęcam was do eksperymentowania i próbowania nowych połączeń smakowych uśmiech


Temperatura podania ma duży wpływ na wrażenia smakowe, więc jeśli mamy kiepskiej jakości wino, nawet czerwone, warto je schłodzić przed podaniem. Wino czerwone powinna być podawane w temperaturze ok. 16-18 stopni, natomiast wino białe ok. 11-14. Nie każde wino białe musi być mocno schłodzone, niektóre lepiej smakują w temperaturze nieco poniżej pokojowej.


bera7
A do jakiej kwoty poszukujesz wina?
Ja bym postawiła na najbardziej uniwersalnego gewurztraminera albo białe wino z Loupiac. To drugie będzie miało w sobie więcej słodyczy, ale też dużo uroku i delikatności, natomiast dobry gewurztraminer trafi w gusta szerszej publiczności.

Lov, ash
Słyszałam, że to wino bardzo często bywa podrabiane.
#link
Jedyny na zawsze...
                       
bera7
Skąd: moja mała wieś.


WWW
« #86 : Styczeń 12, 2014, 19:25:45 »
Odpowiedz cytując
Pauli, szukam czegoś "babskiego". Lekkiego, orzeźwiającego. Zastanawiam się nawet czy nie zaproponować zamiast wina cydru.
#link

Pauli
Skąd: Gdynia.


Święty bałagan, błogosławiony zamęt...



« #87 : Styczeń 12, 2014, 19:28:42 »
Odpowiedz cytując
Jeśli coś babskiego, to to z pewnością się sprawdzi https://winezja.pl/wino/les-touterelles-gros-manseng-cotes-de-gascogne , a mnie jeszcze przyszło do głowy coś naturalnie musującego lub z delikatnymi bąbelkami, wino typu frizzante https://winezja.pl/wino/zebo-moscato-sicilia--frizzante .

Cydr też będzie fajny wink
#link
Jedyny na zawsze...
                       
Ramires
Skąd: Poznań/Wro.




« #88 : Styczeń 12, 2014, 19:35:46 »
Odpowiedz cytując
Gustuję w białych półsłodkich winach w studenckiej cenie ok 20zł lol Ktoś coś poleca?
#link
Lov
Skąd: Poznań.


all my life is changin' every day.



« #89 : Styczeń 12, 2014, 19:38:00 »
Odpowiedz cytując
Ramires, mszalne z Maryjką hihi

ash, u mnie to nawet w Auchan jest cool

Pauli, nie tyle podrabiane, co nie występuje pod matczyną nazwą- z tego co kojarzę, w Wielkiej Brytanii wychodzi jaki Blue Nune, czy coś takiego.
#link
Strony: 1 2 [3] 4 5 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: wina ;)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.054 sekund z 19 zapytaniami.