Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: wrzody żołądka

poprzednia następna
Strony: 1 ... 37 38 [39] 40 41 ... 125 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: wrzody żołądka  (Przeczytany 486553 razy)
kivik


« #1140 : Październik 07, 2015, 08:27:29 »
Odpowiedz cytując
Czy przy okazji zamawiania Omeprazolu w USA zamawial ktoś też.ich preparaty na pasożyty? Cenowo wyglądają przy naszych bardzo przyjemnie. Czy koszty przesyłki tez gratis?
#link
Monnowot
Skąd: Oświęcim.




« #1141 : Październik 16, 2015, 05:43:22 »
Odpowiedz cytując
heyo uśmiech macie jakies innowacyjne sposoby podania saszetek omperazolu? bo u nas klaczunia strasznie zaczela rozgrzebywac jedzenie w zlobie i obawiam sie ze wiekszosc saszetki wyladuje na ziemi.. jakies pomysly?
#link
BaŚ
Skąd: Warszawa.



Moje ogłoszenia
« #1142 : Październik 16, 2015, 07:06:18 »
Odpowiedz cytując
Bierzesz marchewkę, łamiesz na kilka kawałków, nożyczkami/nożykiem/kopystką wydrążasz w nich od góry dziurę (ale nie na wylot), nasypujesz do takiej dziury granulki i podajesz od razu do paszczy otworem do góry. Nic się nie wysypuje + masz pewność, że zjedzone.
#link
famka
Skąd: ten pomysł ?.


hrabia Monte Kopytko



« #1143 : Październik 16, 2015, 07:37:53 »
Odpowiedz cytując
BaŚ, dobry patent muszę spróbować  hihi
#link
diabeł nie ogarnie, anioł nie pomoże ...
tulipan
Skąd: Wrocław.



WWW
« #1144 : Październik 16, 2015, 10:56:17 »
Odpowiedz cytując
A w meszu? Z siemieniem? Jak będzie klejąco - lejący to leki się przyklejają i nie ma opcji wysypać  wink
#link
Heniulek



« #1145 : Październik 16, 2015, 11:11:26 »
Odpowiedz cytując
O ile koń lubi, to banan tez jest dobrym przemytnikiem uśmiech
Przy bardzo wybrzydzających koniach, można np. startą marchewkę pomieszać z omeprazolem, włożyć do obciętej na końcu strzykawki i wstrzyknąć bezpośrednio do pyska.
#link
famka
Skąd: ten pomysł ?.


hrabia Monte Kopytko



« #1146 : Październik 16, 2015, 13:34:32 »
Odpowiedz cytując
z meszem mój wyjada zawsze, ale czasem daje też do suchego jedzenia lekko zwilżając paszę ciepłą wodą wtedy też nie ma najmniejszego problemu
#link
diabeł nie ogarnie, anioł nie pomoże ...
xequus

Miłość na dwa serca i sześć nóg...



« #1147 : Październik 21, 2015, 16:02:24 »
Odpowiedz cytując
Ja od dzisiaj tez podaje omeprszol, bo pogoda juz na dobre sie popsula i nie ma na co czekać ehh Ogólnie nie widac po nim objaw ataku wrzodowego na jesień co bardzo mnie cieszy, bo przed leczeniem z masywnego konia robiła sie chuda szkapa smutek W tym roku podaje saszetkę z garścią suchego owsa gniecionego i wszystko pięknie znika. Jednak jak jest podawane z normalnym posilkiem tj. owies, otręby, wysłodki to bardziej memla i wypluwa. A jak tam Wasze wrzodki w ta paskudna pogodę?
#link
xxmalinaxx


Moje ogłoszenia
« #1148 : Październik 22, 2015, 14:17:11 »
Odpowiedz cytując
Cześć wszystkim,
mam nadzieję, że wylądowałam we właściwym miejscu, patrząc na tematykę. icon_rolleyes

Moja Ruda ma zdiagnozowane świeżo wrzody, III stopień, odźwiernik, plus coś złego dzieje się w okolicach wpustu.
Zalecone leczenie - wiadomo, omeprazol - ale pani doktor mówiła mi też coś o bardzo dobrym działaniu ROKITNIKA na konie-wrzodowce.

Stąd moje pytanie: czy ktoś rokitnik stosował? Jakie efekty? Skąd go wziąć?

Z góry dziękuję za odpowiedzi, to dla mnie bardzo ważne, bo w temacie wrzodów niewiele jeszcze wiem, a chcę ulżyć kobyle jak najprędzej.

PS Znalazłam rokitnik dla koni Podkowy: http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Rokitnik-owoc/590, ktoś używał? icon_rolleyes
« Ostatnia zmiana: Październik 22, 2015, 14:25:16 wysłane przez xxmalinaxx » #link
tulipan
Skąd: Wrocław.



WWW
« #1149 : Październik 22, 2015, 14:38:17 »
Odpowiedz cytując
Ja używałam Rokitnik od Podkowy też z polecenia weta. Nie zauważyłam jakiś fantastycznych efektów. Tylko, że dawałam razem z lekami, więc nie wiem jakby działał sam  wink
#link
famka
Skąd: ten pomysł ?.


hrabia Monte Kopytko



« #1150 : Październik 22, 2015, 15:03:51 »
Odpowiedz cytując
zioła mają to do siebie że działają ale trzeba podawać dużo wcześniej i długofalowo (oczywiście zależy jakie zioła) żeby jakiś tam efekt był, raczej nie zaszkodzą a mogą fajnie wspomóc
rokitnika nie dawałam, dawałam miętę, melisę, kozieradkę, w tym sezonie przymierzam się do prawoślazu, ze względu na dużą ilość śluzu jakie to zielicho ma w sobie na osłonę żołądka

pogoda niestety jest dla wrzodowców okropna, ja daję omeprazol ale też dlatego że koniowaty na lekach przeciwzapalnych ze względu na kulawiznę, na pewno na ta pogodę zaczął mi więcej łykać a to już jest dla mnie "żółta lampka" że trzeba zacząć podawać 
#link
diabeł nie ogarnie, anioł nie pomoże ...
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #1151 : Październik 22, 2015, 20:48:16 »
Odpowiedz cytując
Ja jakoś wcześnie zaczęłam podawać omperazol i w zasadzie już skończyłam 28 dni. Pogoda koszmarna, ale koń wydaje się być w dobrym humorze. Nie zauważyłam nic niepokojącego, a wiecie jaki ze mnie histeryk uśmiech dwa tygodnie stał na padoku,, teraz powoli wsiadam. Za parę dni rok od tej naszej feralnej kolki, trochę włosy mi się jeżą na głowie.

Moja mama ma okropne wrzody na żołądku i pije olejek z rokitnika. Bardzo jej pomaga. Ja nie dałam rady go przełknąć.
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
branka
Skąd: Wrocław.




« #1152 : Październik 23, 2015, 00:56:30 »
Odpowiedz cytując
Słuchajcie, a czemu słaba pogoda sprzyja wrzodom? Bo owszem zależność sama widze po znajomych mi wrzodowcach, ale czemu tak jest?
#link
'It's funny how your dreams change as you're growing old,
you don't wanna be no spaceman you just want gold.
All dream stealers are lying in wait,
But if you wanna be a spaceman it's still not too late!!'
famka
Skąd: ten pomysł ?.


hrabia Monte Kopytko



« #1153 : Październik 23, 2015, 07:05:50 »
Odpowiedz cytując
branka, bo ciśnienie szaleje i spada, to tak na szybko, my też w taką pogodę nawet zdrowi czujemy się gorzej

tak na szybko cytat
"Podczas zmian pogodowych nasilają się dolegliwości związane z chorobami przewlekłymi, m.in. z wrzodową, sercowo-naczyniową, reumatyzmem, astmą. Osoby z tymi schorzeniami mogą próbować złagodzić niekorzystne działanie aury. W czasie przechodzenia frontów atmosferycznych nie należy przeciążać organizmu wysiłkiem – zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Sercowcy powinni unikać silnych emocji, a wrzodowcy dbać o prawidłową dietę. Pomocne są też zioła, które działają kojąco na układ nerwowy, ułatwiają zasypianie, pomagają radzić sobie z dolegliwościami żołądkowymi (np. korzeń kozłka lekarskiego, szyszki chmielu, ziele męczennicy i melisy)."

"Choroba wrzodowa najczęściej daje o sobie znać w tzw. przejściowych porach roku, czyli wiosną i jesienią. - Wrzody należą do chorób, które pojawiają się sezonowo. Jest to związane ze zmianami, głównie hormonalnymi, jakie w tym okresie zachodzą w organizmie. Mają one wpływ również na produkcję soku żołądkowego - wyjaśnia dr Leszek Marek Krześniak. Poza tym przejściowe pory roku w istotny sposób wpływają na poziom naszych neuroprzekaźników, odpowiedzialnych za nastrój. A gorsze samopoczucie może zwiększać ryzyko choroby wrzodowej."

edit : jeszcze jedna ciekawostka
"Choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy

Cechuje się najlepiej zaznaczoną sezonowością występowania dolegliwości. Znane jest powszechnie zjawisko narastania liczby nowych zachorowań lub zaostrzeń choroby wrzodowej późną jesienią i wczesną wiosną. Równocześnie zaobserwowano, że powikłania choroby wrzodowej w postaci krwawienia z górnego przewodu pokarmowego - w tym także perforacja wrzodu - występują częściej w czasie ciepłych frontów atmosferycznych.

Nie udało się dotychczas jednoznacznie wyodrębnić czynnika meteorologicznego, który odpowiadałby za występowanie objawów choroby wrzodowej.

Jedna z hipotez, opierająca się na psychosomatycznym charakterze choroby, zakłada, że chorzy z zaburzeniami czynnościowymi układu wegetatywnego o charakterze nerwicowym wykazują w porze zimowej większą wrażliwość na promieniowanie nadfioletowe niż latem. Promieniowanie nadfioletowe pobudza wydzielanie histaminy, a w następstwie kwasu solnego. U chorych ze spaczoną reaktywnością na ten zakres promieniowania powoduje to w konsekwencji ryzyko rozwinięcia choroby wrzodowej."

« Ostatnia zmiana: Październik 23, 2015, 07:18:46 wysłane przez famka » #link
diabeł nie ogarnie, anioł nie pomoże ...
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #1154 : Październik 23, 2015, 08:35:17 »
Odpowiedz cytując
Nie wiem czy te artykuły to jakieśrzetelne źródło wiedzy, ale ciekawe do poczytania
http://konzdrowyjak.com.pl/lecytyna-balsam-na-konskie-problemy-zoladkowe/
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Monnowot
Skąd: Oświęcim.




« #1155 : Październik 23, 2015, 08:39:29 »
Odpowiedz cytując
heyo, marchewka przetestowana i nawet te kawalki potrafila wypluc :P wiec zostalam w opcji meszu bo w sumie zawiesze omperazol, kuleczki sie nie rozpuszcza a i klaczunia na raz wsuwa takiego gluta. po konsultacji z dr biazik probowalam nawet w strzykawce z jogurtem no ale niestety zwolennikami smacznego jogurtu nie jestesmy uśmiech mialam 5 lewych saszetek na probe w jakiej formie najlepiej podawac no i zostajemy przy glucie takim mocno glutowym uśmiech 3 dzien za nami pogoda rzeczywiscie srednio sprzyja ale u nas tfu tfu jak nigdy wspaniale i bez wiekszych dolegliwosci i nawet mam wrazenie ze dalej tyjemy a nie chudniemy 3 majcie sie cieplo i byle sie nie dac wrzodziskom konik
#link
tajnaa
Skąd: okolice Trzebiatowa.




« #1156 : Październik 23, 2015, 13:33:38 »
Odpowiedz cytując
kup jakiś bobofrut i z tym zmieszaj i daj dopaszczowo uśmiech
#link
Monnowot
Skąd: Oświęcim.




« #1157 : Październik 30, 2015, 10:18:31 »
Odpowiedz cytując
Heyo bobofrut tez odpada wypluwa ale mój cudowny mąż wymyślił ze on jej to będzie do pyska bezpośrednio wsypywać i rzeczywiście udaje sie i ani jedna kuleczka niezmarnowana. Ale przy tym wszystkim przy tym bezruchu i na sile futrowaniu przebialkowalismy klaczunie i nogi od pecin do stawu skokowego jej popuchly po konsultacji z wetem owies odstawiamy i dodajemy lonze i juz jest lepiej powoli wciąga opuchliznę ehh jak nie urok to sraczka
#link
tajnaa
Skąd: okolice Trzebiatowa.




« #1158 : Październik 30, 2015, 10:49:54 »
Odpowiedz cytując
Zdolny chlop uśmiech)
#link
xxmalinaxx


Moje ogłoszenia
« #1159 : Listopad 02, 2015, 11:12:20 »
Odpowiedz cytując
Mam pytanie do bardziej doświadczonych opiekunów wrzodowców ode mnie.
Co mogę podawać swojemu koniowi w ramach smakołyków?

Przez lekarza wet zostałam uczulona na jabłka i aktualnie nie daję ich wcale;
dotąd podawałam w małych ilościach (1-2 średnie sztuki na dzień) marchewkę - a ile tak naprawdę mogę jej dawać, by nie zaszkodziło? I jak ma się rzecz z suchym chlebem?

Może jestem przewrażliwiona, ale wolę zapytać, bo nie chcę kobyle zaszkodzić.
Z góry dzięki za odpowiedzi  kwiatek
#link
tulipan
Skąd: Wrocław.



WWW
« #1160 : Listopad 02, 2015, 11:40:29 »
Odpowiedz cytując
Ja jabłek nie daję wcale. Marchewki kilka sztuk dziennie nie zaszkodziły. Ze smakołyków daję cukier i ciacha dla koni. Myślę, że w małych ilościach nie powinny zaszkodzić  wink
#link
xxmalinaxx


Moje ogłoszenia
« #1161 : Listopad 02, 2015, 11:57:39 »
Odpowiedz cytując
Dzięki tulipan  kwiatek W sumie myślałam podobnie, jak Ty napisałaś, więc uspokoiłaś mnie, że dobrze czynię duży uśmiech
#link
Louisa
Skąd: Stajnia Ełganowo.



WWW Moje ogłoszenia
« #1162 : Listopad 09, 2015, 11:35:23 »
Odpowiedz cytując
Szybki temat. Robię pilne zamówienie na omeprazol, ktoś ma potrzebę się podłączyć?
#link
famka
Skąd: ten pomysł ?.


hrabia Monte Kopytko



« #1163 : Listopad 09, 2015, 11:41:43 »
Odpowiedz cytując
Louisa, pilny znaczy na kiedy przelew ?
#link
diabeł nie ogarnie, anioł nie pomoże ...
Louisa
Skąd: Stajnia Ełganowo.



WWW Moje ogłoszenia
« #1164 : Listopad 09, 2015, 11:44:12 »
Odpowiedz cytując
Już/jutro
#link
kudłaty_durnowaty
Skąd: Mikołów.



WWW
« #1165 : Listopad 12, 2015, 21:21:32 »
Odpowiedz cytując
Podejrzewam u swojego konia wrzody i szukam weta z gastroskopem na Śląsku, żeby mógł zrobić diagnostykę. Ktoś, coś pomoże? wink

PS. przyznam się, z góry, że nie czytałem całego wątku w poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie, ale jest tego sporo, a zawsze któryś wet mógł kupić sprzęt do gastroskopii niedawno. wink
#link
E.


« #1166 : Listopad 12, 2015, 21:23:20 »
Odpowiedz cytując
Zapytałabym Bozeny Latochy, jej kontakt powinien być w wątku z numerami telefonów, o ile dobrze kojarzę, to ona ma
#link
kudłaty_durnowaty
Skąd: Mikołów.



WWW
« #1167 : Listopad 12, 2015, 21:28:17 »
Odpowiedz cytując
Zapytałabym Bozeny Latochy, jej kontakt powinien być w wątku z numerami telefonów, o ile dobrze kojarzę, to ona ma

Dzięki za cynk, jutro zadzwonię i zapytam, aczkolwiek na swojej stronie pani Latocha pisze tylko o endoskopii ukł. oddechowego. ehh
#link
xequus

Miłość na dwa serca i sześć nóg...



« #1168 : Listopad 13, 2015, 02:07:04 »
Odpowiedz cytując
Agata Porzuczek, ewentualnie dojeżdża z Wrocławia dr Biazik
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #1169 : Listopad 13, 2015, 06:48:18 »
Odpowiedz cytując
Agata Porzuczek już pracuje?
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Strony: 1 ... 37 38 [39] 40 41 ... 125 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: wrzody żołądka

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 2.053 sekund z 19 zapytaniami.