Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: wrzody żołądka

poprzednia następna
Strony: 1 ... 123 124 [125] 126 127 ... 147 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: wrzody żołądka  (Przeczytany 565002 razy)
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #3720 : Styczeń 12, 2020, 20:23:59 »
Odpowiedz cytując
Dance girl dużo juz było przypadków, że koń zjadł trociny albo pellet ehh
a poza tym od wieczora do 10 rano moze sporo zostać w żołądku..
#link
lillid
Skąd: mazowieckie.




« #3721 : Styczeń 12, 2020, 20:31:58 »
Odpowiedz cytując
Robię gastro w tym tygodniu i też mam zalecenie, by postawić konia w pustym boksie o 19:00 poprzedniego dnia (mamy w boksach maty) i o 6:00 rano zakręcić wodę i posprzątać kupy. Badanie o 10:00.
#link
Dance Girl



« #3722 : Styczeń 12, 2020, 20:46:34 »
Odpowiedz cytując
Dance girl dużo juz było przypadków, że koń zjadł trociny albo pellet ehh
a poza tym od wieczora do 10 rano moze sporo zostać w żołądku..

Zawsze możesz dać kaganiec jak ci trociny zjada. Moja królewna akurat nie tyka.

Na klinice nic więcej nie zrobią a koń niepotrzebnie się będzie stresował + będzie wystawi9ny na kliniczne bakterie.
#link
Nie miała baba kłopotu - kupiła sobie konia. W zasadzie dwa ... No dobra, trzy ...
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #3723 : Styczeń 12, 2020, 21:39:54 »
Odpowiedz cytując
Dzięki za odpowiedzi uśmiech
Wiem że pewnie koń to jakoś zniesie, tylko problem jest z tym, że on nie jest przyzwyczajony do stania w boksie i zaraz po śniadaniu dobija się żeby wyjść. Nie wiem na ile wytrzyma, on się w momencie złości i próbuje wyskoczyć albo przez drzwi albo przez ścianke działowa.
No i druga sprawa jest taka, że w naszym przypadku nie tylko koń jest nerwowy, ja jestem mega panikarą i nie wiem czy to zniose wink
No nic, jutro przedzwonie do pobliskiej kliniki i jeśli tam w niedługim czasie będzie dr Biazik to wybierzemy się tam dzień wcześniej na badanie (mamy tam 45km) a jeśli nic nie planują takiego to pewnie zdecyduje się na badanie w domu, bo tak nastawiłam się na klinike ale nie pomyślałam że on nie jest przyzwyczajony do podróżowania i nie wiem jak zniesie dłuższą podróż.

Zanim doczekamy się badania warto coś podawać w razie czego? Chociaż siemie? Kucu dostaje od jakiegoś czasu Yarrowia Equinox i biegunki się skończyły. Podawać siemie? Na paszy wrzodowej obawiam się że go nie postawie, bo to maluch z tendencją do tycia (niby szetland). Dostaje teraz dwa razy dziennie pół kubeczka Brandona XL tak żeby podać suplementy. Siano ma cały czas w siatkach.
Zauważyłam że chętnie poje ciepła wode i to w dużych ilościach i po tym bardzo dużo ziewa, a to podobno też objaw wrzodów.
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #3724 : Styczeń 13, 2020, 00:04:09 »
Odpowiedz cytując
Robaczek M., przepraszam jak szetland może próbować wyskoczyć? Chyba jest za mały?
#link
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #3725 : Styczeń 13, 2020, 06:17:53 »
Odpowiedz cytując
Hmm... Boks ma duży bo 3x4m, drzwi dolne też dość wysokie (robione pod większego konia, więc myślę że z 120cm mają spokojnie) i ścianka działowa prawie do sufitu, a on i tak mimo wszystko na nią wskakiwał. Obawiam się, że jak nie wyjdzie rano na padok to będzie naskakiwał na drzwi (tu moge troche problem ogarnąć, bo zamkne góre z tym że to też mało bezpieczne bo górne drzwi ma całe z pleksy tylko w drewnianej ramie. Ze ścianka działowa za dużo nie zrobie, wyższej się nie da bo jest dach na skos, deski są blisko siebie żeby nie wsadził między nie kopyta ale on i tak potrafi na nią naskoczyć (mimo np otwartego boksu w ciągu dnia)
Taki łobuz uśmiech
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
Hermes
Skąd: Wołomin.


Może i mam podły charakter, ale za to dobre serce.



« #3726 : Styczeń 13, 2020, 06:39:18 »
Odpowiedz cytując
Po testach mogę śmiało polecić probiotyk, o który pytałam jakiś czas temu:
https://allegro.pl/oferta/doktor-animals-probiotyk-dla-zwierzat-5l-7490954395
Kobyła czuje się dobrze, do tego dostaje olej lniany, pasze z mastersa i widać efekty lepszego samopoczucia i w końcu zaczęła nabierać zauważalnie masy. uśmiech
#link

draskaeb
Skąd: Bełchatów.




« #3727 : Styczeń 13, 2020, 08:24:28 »
Odpowiedz cytując
Dla mnie na rynku istnieje tylko jeden słuszny probiotyk. Moja kobyła w UK wyszła z nim z kliniki po ciężkiej kolce oraz inne konie u nas z wrzodami to dostawały.
https://4equine.pl/pl/protexin-equine-premium/95-562-probiotyki-gut-balancer-protexin-z-prebiotykiem-do-codziennego-stosowania.html#/154-opakowanie-700g
#link
charlieeee


WWW Moje ogłoszenia
« #3728 : Styczeń 13, 2020, 09:55:39 »
Odpowiedz cytując
Też lubię protexin, ale jeszcze biogen k mi się sprawdził
#link
lillid
Skąd: mazowieckie.




« #3729 : Styczeń 16, 2020, 15:40:03 »
Odpowiedz cytując
Dołączamy oficjalnie do grona końskich wrzodowców. Jesteśmy świeżo po gastro, koń był 15 godzin bez jedzenia i tylko 4 bez wody. Żołądek był pusty, wszystko było dobrze widać. Kobyła w sumie całą operację zniosła dobrze, nie było się czego bać zupełnie.
Mamy kurację rozpisaną na 2,5 miesiąca, w sumie 56 past i teraz zastanawiam się, gdzie to kupić, bo od weta wyjdzie mi koszt rzędu 2800 zł zemdlal
Sam obraz na badaniu nie był zły - tylko powierzchowne owrzodzenia żołądka w bezgruczołowej części i zaczerwienienie tej gruczołowej.
Objawy u konia - kręcenie się przy siodłaniu/zakładaniu pasa/derki, wahania apetytu i polegiwanie na padoku... no, i nierówna reakcja na łydkę podczas jazdy. Raz była totalnie przed łydką i uciekała mi spod tyłka, raz nie szło jej upchnąć. Czasem oba warianty na jednej jeździe.
Żadnych biegunek, kolek, spadku masy, łykania, nerwa przy jedzeniu.
Także jesteśmy kolejnym dowodem na to, że warto badać nawet, gdy wszyscy wokół pukają się w czoło.
#link
unity
Skąd: Małopolska.




« #3730 : Styczeń 16, 2020, 15:51:29 »
Odpowiedz cytując
lilid, przykro mi. Trzymam kciuki by kuracja szybko zadziałała. Saszetki wychodzą dużo taniej niż pasty.
#link
lillid
Skąd: mazowieckie.




« #3731 : Styczeń 16, 2020, 16:02:40 »
Odpowiedz cytując
unity w sumie to czuję irracjonalną ulgę, bo przynajmniej wiem, co jest i nie muszę uruchamiać całej machiny diagnostycznej - nie mogłam tych symptomów tak zostawić nawet, gdyby gastroskopia wyszła ujemna.
Wiem, że saszetki wychodzą taniej, ale u swojego konia zawsze miałam problem z ich podawaniem - czy to przeciwzapalne, czy to leki na kaszel. Przy paście mam przynajmniej 100% pewności, że koń to zjadł.
A podawać będzie stajenny po zejściu z padoku, żeby było na możliwie pusty żołądek.
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #3732 : Styczeń 16, 2020, 16:26:21 »
Odpowiedz cytując
lillid, baaaaardzo długa kuracja jak na nic groźnego, kto robił badanie i zalecił tak długo?
#link
lillid
Skąd: mazowieckie.




« #3733 : Styczeń 16, 2020, 16:36:58 »
Odpowiedz cytując
Perlica piszę na pw.
To moja pierwsza kuracja, nie mam zatem kompletnie punktu odniesienia ani porównania.
#link
xequus

Miłość na dwa serca i sześć nóg...



« #3734 : Styczeń 16, 2020, 18:09:08 »
Odpowiedz cytując
lillid dokładnie, bardzo długa kuracja jak ma taki stan błony. Tak długa kuracja najczęściej zalecana była przy krwawiacym owrzodzeniu, kolkach i najwyższym stopniu wrzodów.
#link
lillid
Skąd: mazowieckie.




« #3735 : Styczeń 16, 2020, 21:54:50 »
Odpowiedz cytując
Kurczę to skonsternowana jestem. Te zmiany to były maks 2 stopień...
#link
prib

Moje ogłoszenia
« #3736 : Styczeń 16, 2020, 22:06:14 »
Odpowiedz cytując
mój koń praktycznie od stycznia kiedy zdiagnozowaliśmy wrzody ( nieładna zmiana w ok odźwiernika, reszta żołądka przyzwoita), stal na omeprazole na pełnej dawco praktycznie do czerwca... gastro kontrola w marcu nie wykazała pełnego gojenia zmiany, kolejna w ok bodajże czerwca wykazała gojenie, stąd zakończyliśmy kurację, żeby znowu we wrześniu zacząć jesienną turę wink my dodatkowo w okresie pełnej dawki dawaliśmy ulgastran i ranitydynę, więc kuracja intensywna. Dr powiedziała, że to dość opornie szło gojenie- niestety podobno z odźwiernikiem tak bywa. Także my już mamy za sobą 3 gastro w przeciągu roku i kilka kuracji- dobrze, że część kosztów zwróciła ubezpieczalnia.
#link
xequus

Miłość na dwa serca i sześć nóg...



« #3737 : Styczeń 16, 2020, 22:08:32 »
Odpowiedz cytując
Mój miał 3/4, cały nablonek podrażniony i w hiperkeratozie, jeden zaschniety krwią wrzód i miał tylko miesiąc na ranitydynie(odpowiednik 3 saszetek) i na kontrolnej gastroskopii zeszło do 1(ale prawie pod zero już pochodziło), czyli delikatnie zaczerwieniony w niewielu miejscach nabłonek.
Oczywiście nie w mojej kwestii podważanie decyzji weterynarza, tylko po prostu zdziwiona jestem czemu taka dawka uderzeniowa. Wiadomo, nie zaszkodzi podać dłużej, większa pewność, że zadziała, tylko niestety uderza bardzo w kieszeń.
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #3738 : Styczeń 16, 2020, 23:10:21 »
Odpowiedz cytując
xequus, a ranitydynę podaje się ludzką? W jakiej dawca?
Od czego zależy że ranitydyna, a nie omeprazol?

prib, tak bywa z tym oddżwiernikiem niestety
#link
xequus

Miłość na dwa serca i sześć nóg...



« #3739 : Styczeń 16, 2020, 23:32:53 »
Odpowiedz cytując
Perlica ranitydyna o wiele słabiej się wchłania, ja podawałam ludzką i było to lekko mówiąc upierdliwe - 60tabletek 3 razy dziennie, codzienne mielenie i przygotowywanie posiłków wink Wynikało to wyłącznie z tego, że wtedy nasza weterynarz miała problem z dostawą omeprazolu, a ja nie wiedziałam, że mogę zamówić go sama.
#link
famka
Skąd: ten pomysł ?.


hrabia Monte Kopytko



« #3740 : Styczeń 17, 2020, 12:10:52 »
Odpowiedz cytując
dlaczego wydaje wam się się kuracja długa ??
minimalny okres podawania omeprazolu bez względu na na stopień owrzodzenia to 6 tygodni, minimalny po którym podaje się suplementy wspomagające przez kolejny minimum miesiąc

edit: ranitydyna już pisałam tu kiedyś o tym, po odstawieniu ranitydyny kwasy buzują w żołądku ze zdwojoną siłą, niestety nie każdy wet was o tym uświadomi, dlatego lekiem jest tylko omeprazol a ranitydyna niweluje tylko objaw a nie leczy
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2020, 12:13:23 wysłane przez famka » #link
diabeł nie ogarnie, anioł nie pomoże ...
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #3741 : Styczeń 17, 2020, 12:13:46 »
Odpowiedz cytując
famka, skąd to informacja?
Wystarczy pogadać z wetami z USA lub poczytać na stronie abrazole jakie leczenie oni proponują
#link
famka
Skąd: ten pomysł ?.


hrabia Monte Kopytko



« #3742 : Styczeń 17, 2020, 12:22:10 »
Odpowiedz cytując
Perlica, pisałam o tym już dawno temu w tym temacie
tak w skrócie omeprazol blokuje pompę protonową w komórkach okładzinowych żołądka, a co za tym idzie, zmniejszeniu wydzielania kwasu solnego w żołądku
natomiast ranitydyna blokuje tylko połączenie się histaminy z receptorami histaminowymi H2, które znajdują w żołądku czyli kwas się produkuje cały czas
#link
diabeł nie ogarnie, anioł nie pomoże ...
unity
Skąd: Małopolska.




« #3743 : Styczeń 17, 2020, 19:23:44 »
Odpowiedz cytując
famka, ja znalazłam trochę inne informację. Omeprazol tak samo mocno podnosi wydzielanie kwasu żołądkowego po zaprzestaniu. Tak samo jak u ranidytyny jest konieczne bardzo powolne odstawianie i stopniowe zmniejszanie dawki. Wszystko jedno jaki mechanizm działania - organizm i tak będzie się starał obniżyć pH żołądku i będzie się przed lekiem bronić mocniejszym wydzielaniem kwasu. Główna wada ranidytyny jest konieczność podawania 3x dziennie.
Najkrótsza kuracja od weterynarza + polecanie w literaturze z jaką się spotkałam była 3 tygodnie. Ale wiadomo, co specjalista, to inna opinia jak we wszystkim.
#link
domiwa
Skąd: Grudziądz.


W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...



« #3744 : Styczeń 18, 2020, 21:04:40 »
Odpowiedz cytując
Dla mnie na rynku istnieje tylko jeden słuszny probiotyk. Moja kobyła w UK wyszła z nim z kliniki po ciężkiej kolce oraz inne konie u nas z wrzodami to dostawały.
https://4equine.pl/pl/protexin-equine-premium/95-562-probiotyki-gut-balancer-protexin-z-prebiotykiem-do-codziennego-stosowania.html#/154-opakowanie-700g


Można podawać również źrebakowi? W sumie zaraz roczniak






#link
Eklerek-Cukierek i szalona pani:)
draskaeb
Skąd: Bełchatów.




« #3745 : Styczeń 18, 2020, 21:58:05 »
Odpowiedz cytując
domiwa myśle, że spokojnie można. Z tej firmy dostępny jest gut binder dla źrebiąt i ma ten sam propiotyk w swoim składzie. W UK pasze firmy Allen&Page maja w swoim składzie właśnie Protexin gut balancer i podawaliśmy to źrebaczkiem już od odsadzenia.
Zastanawiam się nad produktem od Protexin Acid Easy. Ktoś stosował?
Czytam ostatnio dużo o wrzodach (czekam na dr Biazik) i generalnie kuracje omeprazolem mają średnie opinie. Zastanawiam się co zastosować długoterminowo po podleczeniu.
#link
domiwa
Skąd: Grudziądz.


W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...



« #3746 : Styczeń 18, 2020, 22:09:20 »
Odpowiedz cytując
Na stronie nie widze tego drugiego. Myslisz,ze to drugie byloby lepsze czy nie ma wiekszego znaczenia?
#link
Eklerek-Cukierek i szalona pani:)
draskaeb
Skąd: Bełchatów.




« #3747 : Styczeń 18, 2020, 22:49:30 »
Odpowiedz cytując
domiwa gut bind jest tam dostępny. To jest pasta, którą stosuje się u źrebaczkiem jak ma biegunkę w 7-9 dniu po porodzie (jak kobyła wchodzi w ruję).
Ja tego nie stosowałam bo mój prawie biegunki nie miał ale ponoć rewelacyjne.
#link
domiwa
Skąd: Grudziądz.


W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...



« #3748 : Styczeń 18, 2020, 22:56:35 »
Odpowiedz cytując
A dobra. Mam prawie roczniaka wiec pomyslalam o tym pierwszym srodku by podawac na dluższa mete. Myslisz,ze sprobowac?
#link
Eklerek-Cukierek i szalona pani:)
Tulula


« #3749 : Styczeń 20, 2020, 13:58:33 »
Odpowiedz cytując
draskaeb dlaczego kuracje omeprazolem mają średnie opinie ? Jest coś skuteczniejszego ?
#link
Strony: 1 ... 123 124 [125] 126 127 ... 147 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: wrzody żołądka

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 18 zapytaniami.