Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Konserwacja sprzetu metody

poprzednia następna
Strony: 1 ... 33 34 [35] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Konserwacja sprzetu metody  (Przeczytany 195855 razy)
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #1020 : Sierpień 16, 2019, 22:18:53 »
Odpowiedz cytując
kotbury, - niby czemu? Ja swojego od nowości nie olejowałam i nie narzekam.
#link
kotbury
Skąd: Szczecin Poznań Szamotuły.




« #1021 : Sierpień 16, 2019, 22:30:40 »
Odpowiedz cytując
Smar zapycha mikropory w skórze i ona się robi mniej elastyczna z czasem a do tego mocno wtedy ściąga brud.
Większość producentów uczula na to aby nie używac smaru tylko olejować. Przy skórze cielęcej czy antypoślizgowej szczególnie.
#link
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #1022 : Sierpień 16, 2019, 22:40:45 »
Odpowiedz cytując
kotbury, - a ile tego czasu ma być? Bo mam 3 siodła od nowości, w tym jedno w użytku ciągłym od 2010 roku i jest w rewelacyjnej kondycji. Nawet jak od roku żyje tylko z moją mamą, która je ogarnie, jak jej przypomnę hihi Całe życie robiłam to za nią. Imo dużo zależy też od samego smaru, przygotowania skóry (czyszczenia), nie ma co demonizować.
Ani razu też nie słyszałam, że nie poleca się smarów.
Osobiście wolę smar niż oleje, nigdy nie rozumiałam też fenomenu kąpania w oleju tranzelek, swoją podstawową treningową przeznaczyłam po ponad 10 latach do lonżowania, bo się upierdliwie nie chce zepsuć, a miałam jej już serdecznie dość wink Na siodła smar jest dla mnie o tyle fajny, że daje uczucie większego "klejenia" niż olej.
#link
flygirl
Skąd: Szczecin/Stavanger.


Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #1023 : Sierpień 16, 2019, 22:50:38 »
Odpowiedz cytując
Ja w pracy nowe ErrePlusy SMARuje i są w świetnej kondycji, a w dodatku jest polecany przez przedstawiciela. Mam dwa specyfiki do tych siodeł ale na pierwszy ogień zawsze idzie smar, nigdy olej.
#link
Przeciąg trzaska złudzeniami.

FotoFacebook
500px
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #1024 : Sierpień 17, 2019, 02:15:30 »
Odpowiedz cytując
Sądzę, że farbujące siodło należy po wierzchu odtłuścić szybkoschnącym odtłuszczaczem lakierniczym
i zabezpieczyć apreturą na bazie wosku.
I olejowanie i sporo smarów mogą rozpuszczać apreturę.
Kiedyś to farby były na bazie garbników roślinnych i na solidnych rozpuszczalnikach, wodoodpornych.
Dziś farny muszą być eco do sześcianu.
Wystarczy pot (woda + sól = kwas) i rozpuszczają się "elegancko" smutek
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #1025 : Sierpień 17, 2019, 06:38:33 »
Odpowiedz cytując
halo, hm mi nigdy żadne siodło nie farbowało, a i mam i jeżdżę w na tyle nowych, że pewnie są eko...
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
kotbury
Skąd: Szczecin Poznań Szamotuły.




« #1026 : Sierpień 17, 2019, 18:14:33 »
Odpowiedz cytując
No widzicie a mnie tak już 3 osoby: rymarz, producent siodeł i dystrybutor equipe nastraszyli...
A, że eksperci jednak więksi ode mnie bo ja w zyciu łącznie to może z 6 siodeł miałam, to się grzecznie stosowałam. I powtarzałam.
Teraz mam używkę ujeżdzeniową i też ją muszę smarem jechać po olejowaniy bo właśnie za dużo mi wpija tego oleju. On wsiąka i ślad po nim ginie.
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #1027 : Sierpień 18, 2019, 02:12:56 »
Odpowiedz cytując
_Gaga, cóż, we wszystkich farbach są lepsze i gorsze, lepsze i gorsze wybarwienia.
Są też różne warunki użytkowania.
Mogłaś też mieć ogromne szczęście, bo dość widać na zawodach (szczególnie gdy mały deszcz) chwilowo "spieszonych" jeźdźców z "lekko" zaczernionymi bryczesami
i mało kto obejdzie się bez mydełka odplamiającego przy białych bryczesach czy czapraku.
Jak to kiedyś ujął znajomy: Najlepszym rozpuszczalnikiem na świecie jest woda, da radę nawet skale. Ile się ludzie musieli nagłówkować, żeby wymyślać coś, czego woda nie rozpuści.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #1028 : Sierpień 19, 2019, 09:27:43 »
Odpowiedz cytując
zembria, stawiałabym na farbowanie używanego siodła przed sprzedażą,
A o tym nie pomyślałam, że ktoś przed wystawieniem na sprzedaż dał do "odświeżenia"  icon_rolleyes
Nic, coś będę kombinować w takim razie.

Co do olejowania, to niedawno kupowaliśmy nowe siodło i Pan pasowacz też mówił, że siodła się olejem traktuje "ile wlezie". A nowe to nawet 2 razy w tygodniu dobrze zaolejować, żeby skóra dobrze się "napiła".
#link
Floresta
Skąd: okolice Rawicza.



« #1029 : Listopad 18, 2019, 21:46:32 »
Odpowiedz cytując
Czym konserwujecie/smarujecie uprzęże ?
#link
Constantia

Suum cuique placet



« #1030 : Listopad 19, 2019, 20:24:15 »
Odpowiedz cytując
Floresta PHARMA OLEJ DO SKÓR-SPRAY
#link
Strony: 1 ... 33 34 [35] Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Konserwacja sprzetu metody

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 1.145 sekund z 18 zapytaniami.