Aktualności: UWAGA! Niedługo zostanie uruchomiona nowa wersja forum, lepiej przystosowana do obecnych czasów wink
Nastąpi zmiana sposobu logowania, od teraz będzie trzeba używać adresu e-mail do logowania.
Proszę sprawdź swój adres w linku profil, aby uniknąć problemów z logowaniem!

Rejestracja chwilowo wyłączona. Prosimy rejestrować się po weekendzie!
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: KOTY

poprzednia następna
Strony: 1 ... 1129 1130 [1131] 1132 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: KOTY  (Przeczytany 2793233 razy)
Emara
Skąd: Podkarpackie.




« #33900 : Styczeń 20, 2021, 09:55:58 »
Odpowiedz cytując
Dzięki wielkie wszystkim  uśmiech
#link
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #33901 : Styczeń 21, 2021, 20:12:38 »
Odpowiedz cytując
Poprawić wam humor?

W sprawie mojego pytania stronę temu to... mój kocurek to kotka. Dziś miał mieć cięte jajka, a wyszło usuwanie jajników wysmiewa

Generalnie to lecznica robiła jakieś cyrki i humory, więc odezwałam się do starszego chirurga zwierzęcego (jak dzieckiem byłam to nam rottweilera ogarniał, zwykle chodziłam do lecznicy, bo oni tam cały mozliwy sprzęt mają). Kastracja na 18, kot na stół... a tam jaj nie ma. Wyszła sterylka wink
To, że ja się pokopałam jak było to małe to ciul. Mamuśka też, pierwszy raz w życiu, ale... w lecznicy też twierdzili, że kocurek lol I to się zachowuje jak kocurek typowo, wygląda też. Futra jak na niedźwiedziu, pod ogon nie zaglądałam jakoś mocno odkąd były małe.
Także ten, czuje się jakby mi ktoś z rodziny płeć zmienił, mam kota-transwestytkę i zastanawiam się, jak i czy oducze się mówić o niej per on. Bo Toperzem raczej zostanie. Tą Panią Toperz hihi
#link
Lanka_Cathar

Farewell to the King...


Moje ogłoszenia
« #33902 : Styczeń 21, 2021, 21:26:23 »
Odpowiedz cytując
Keirashara, piona! Nasz Nieśmiałek został opisany jako kocur przez veta. W książeczce wpisane, w dokumentacji. Ba, jedno zdjęcie ma takie, że jajka widać jak nic. Na wiosnę moje podopieczne mówią, że "Nieśmiałek się poprawił". Fakt, zrobił się okrągły, a to zawsze taki przecinek był. No, zaliczyliśmy sterylkę aborcyjną. Także tego...  lol Nadal funkcjonuje jako Nieśmiałek, Nieśmiały Kocur, albo... Córeczka Tatusia vel Tępa Dzida.  hihi
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2021, 21:27:56 wysłane przez Lanka_Cathar » #link
Szukaj mnie,
Cierpliwie dzień po dniu,
Staraj się podążać moim śladem.
Szukaj mnie, bo sama nie wiem już...
Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę.

keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #33903 : Styczeń 21, 2021, 22:43:46 »
Odpowiedz cytując
Lanka_Cathar, - no ja się trochę stresuje, bo poszło w początku rui cięcie, ale facet ma więcej lat doświadczenia niż ja życia, więc chyba wiedział co robi. Teraz pilnujemy i tulimy na zmianę (przestaje się czołgać przytulona i spokojnie leży), siostra bardzo była ciekawa co jest. Oprychała mnie paskudnica jak ją zabrałam (nie chciałam, żeby męczyła tą pociachaną).
I też bym sobie dała rękę uciąć, że widziałam jajka jak była młodsza. Wyraźne! I też książeczka do zmiany. I w sumie chyba nawet lepiej, bo mi babsztyl tam paskudnie nabazgrał wypełniając, a ja mam świra i lubię jak jest ładnym pismem w dokumentach wink
#link
Sivrite


Moje ogłoszenia
« #33904 : Styczeń 21, 2021, 22:49:34 »
Odpowiedz cytując
Keirashara, ah, czyli siostra chociaż była siostrą od początku. duży uśmiech
Dobra schiza. Ja tak miałam z Rudym, który nam się przybłąkał (nie bijcie za to cudowne imię :P). Przychodził na daszek obok balkonu przez jakieś 3-4 miesiące. Najpierw mu na tamten daszek rzucaliśmy chrupki, a w końcu kupiliśmy trzymetrową deskę, żeby mógł do nas przejść i już został. I jakoś przez te 3-4 miesiące był dziewczynką, a jak tylko postawił łapy w mieszkaniu, to od razu zobaczyłam dorodne jajka. duży uśmiech Potem jeszcze jakiś czas był Blondi, ale został Rudym już. Też miałam zdziwko. :P
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #33905 : Styczeń 21, 2021, 22:54:09 »
Odpowiedz cytując
keirashara spoko luzik, nie martw sie  wink ja niedawno też przeprowadziłam operację zmiany płci kota w 5 minut :p
Państwo wchodzą i opowiadają, że kizia to kizia tamto, wszytsko w formie żeńskiej.  Zaglądam pod ogon, żeby zmierzyć temperaturę i następuje u mnie zonk.. i mówię "ale to chyba nie kizia tylko pan kot"
 8| klienci takie oczy "Ale jak tooo?!?!? To dziadek sie pomylił "
Dodam że kicia czy raczek kić miał dobre 2 lata
#link
Cricetidae



« #33906 : Styczeń 22, 2021, 02:38:08 »
Odpowiedz cytując
Ja miałam pacjenta Halinę. Kotka lat 7 czy coś koło tego. Rudo biała, taka jakaś pucowata mi się wydała jak na samice no i ta masc, choc sama mam rudą kotke to wiem, że rude to raczej kocury. I pytam skąd taki pomysł na imię dla kocura kastrowanego. I widze konsternację na twarzach, najpierw był szok, potem wypracie (nie no, to kotka!) a potem śmiech wink
Kilka lat wcześniej był znaleziony ale już po kastracji, więc jajek nie było widać i został Haliną.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2021, 02:39:51 wysłane przez Cricetidae » #link
DeJotka
Skąd: Krańce Internetu.




« #33907 : Styczeń 22, 2021, 11:19:08 »
Odpowiedz cytując
Mój pierwszy kot, Joker, przez pierwsze kilka tygodni u mnie funkcjonował jako kotka - Ciri. Ja się nie znałam, gość od którego miałam kota zarzekał się, że sprawdzał i kotka...a potem "kotce" uwidoczniły się jajka duży uśmiech
#link
To , że się do ciebie uśmiecham wcale nie oznacza że cię lubię.
Mogę np. wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach
espana
Skąd: Wrocław.




« #33908 : Styczeń 22, 2021, 13:25:02 »
Odpowiedz cytując
Ja stajennemu kocurowi tak kilka razy dałam antykoncepcję, bo uwierzyłam na słowo, że kotka  hihi Aż kiedyś zaświecił mi nabiałem  lol
#link
Elear 19.02.1998 - 25.12.2020
magda



« #33909 : Styczeń 22, 2021, 13:40:53 »
Odpowiedz cytując
Znowu mam pytanie żywieniowe  icon_rolleyes mój stary kot tyje... w tym roku skończy 12 lat, jest na karmie tarczycowej hillsa. Rano dostaje łyżkę mokrej karmy, potem 45 gram suchej w kilku porcjach. Ważyłam go z miesiąc temu i od tamtej pory utył 100 gram. Znowu  zemdlal Waży już 6,1 kg. Nie zmuszę go do ruchu, bo ma zwyrodnienia stawów. Ale tymbardziej przy zwyrodnieniach nie może być gruby... Zmniejszyłam mu od dziś porcję do 40 gram suchego. Coś jeszcze mogę zrobić? Zmniejszać póki nie będzie efektu?
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #33910 : Styczeń 22, 2021, 16:58:25 »
Odpowiedz cytując
magda, A nie możesz trzymać tylko na mokrym, bez suchego?
#link
magda



« #33911 : Styczeń 22, 2021, 19:31:51 »
Odpowiedz cytując
Nie mogę. Szczególnie że mokrego tarczycowego nie tyka.
#link
Sivrite


Moje ogłoszenia
« #33912 : Styczeń 22, 2021, 21:43:57 »
Odpowiedz cytując
Nie mogę. Szczególnie że mokrego tarczycowego nie tyka.
A rozmoczone chrupki może zje? Wtedy mogłabyś rozmoczyć i odcedzić, w ten sam sposób, jak się moczy siano dla koni, żeby straciły trochę kalorii. Bo jeśli na takiej małej porcji jest głodny, to jego organizm może sam odkładać tłuszcz, jakby czasy miały być jeszcze gorsze.
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #33913 : Styczeń 28, 2021, 17:44:53 »
Odpowiedz cytując
Czy ktoś ma taką kuwetę?

https://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/kuwety/kuwety_prostokatne/739717

#link
Alvika
Skąd: Gdańsk.


W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!


WWW
« #33914 : Styczeń 31, 2021, 17:38:12 »
Odpowiedz cytując
Perlica, jeżeli zastanawiasz się, czy boki (dość miękkie) są stabilne, jak kot się uwali - to ne, nie są, cała kuweta z zawartością leci na bok.
Ale ty ciężkich, uwalających się kotów nie masz duży uśmiech

U nas obecnie jest jedna klasyczna kryta Nestor (schowana w szafce), jedna z wejściem od góry Hop In, i trzy otwarte - te trzy do wyłącznego użytku Polly. I żwirek wszędzie na podłodze...
#link
..:: Królewna z drewna i koń na kwadratowych biegunach ::..
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #33915 : Styczeń 31, 2021, 18:40:29 »
Odpowiedz cytując
Alvika, Nie no moje się nie oprą  wysmiewa bardziej się boję że będą sikać ponad, bo mam jedną krytą i na łączeniu mocz wylatuje.
Też mam 2 od góry wchodzone i są spoko.
Tak czy siak już zamówiona, w poniedziałek testy  konik
#link
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #33916 : Luty 05, 2021, 14:52:31 »
Odpowiedz cytując
Szukam suplementu na stawy, który ma MAŁE TABLETKI. Na razie ma sizarol, ale nie dam rady tego podawać. Proszek i syrop tez odpadają.
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
magda



« #33917 : Luty 05, 2021, 14:55:24 »
Odpowiedz cytując
Czemu syrop odpada? Próbowałaś tego aptoflexu o którym wspominałam? Jak nie to mogę nabrać porcję i dać na spróbowanie
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #33918 : Luty 05, 2021, 14:56:23 »
Odpowiedz cytując
Informuję, że kuweta przyszła pęknięta, ale sprawny zooplus na drugi dzień dosłał nową i odebrał uszkodzoną  hurra!
Byłam pod wrażeniem szybkości ich CS.

Kuweta jest cudna, bo jest kreska ile ma być piasku ( bardzo mało) i to działa, bo nie wysypuja dziady, nie sikają poza, a jednocześnie myk i ją przestawiam i myję podłogę pod, odkurzam itp.
Dzięki kresce małżonek mój nie supie 100kg piachu  wysmiewa bo mnie nie słucha, ale jak producent zrobił kreskę to na pewno miał rację  kukunamuniu
#link
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #33919 : Luty 05, 2021, 14:59:07 »
Odpowiedz cytując
magda, chętnie przyjmę na próbę.
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #33920 : Luty 05, 2021, 17:35:51 »
Odpowiedz cytując
Perlica, - faceci już tak mają hihi Mój działa identycznie przy kotach.
#link
Perlica
Skąd: WROCLOVE.


Wielki Brat patrzy :)



« #33921 : Luty 05, 2021, 17:39:46 »
Odpowiedz cytując
keirashara, dodam, że mój małżonek w życiu nie miał ani pół kota, ani pół psa, nawet jako dziecko.
Teraz jest ekspert level master, szczególnie przy kotach:
Mąż:  " Miauczy to znaczy jest głodny, dam mu jeść".
Ja: " Nie dawaj, on jęczy bo jest jęczybułą. Będzie potem non stop jęczał. Jedzą o ustalonych porach".
Maż: " Ten kot jest psychiczny, ciągle wrzeszczy i czegoś ode mnie chce. Nie mogę na callu siedzieć, bo ciągle się drze".
Kurtyna  zemdlal

Kluczowe pytanie: Dlaczego do mnie nigdy nie jęczy ten kot ?  wysmiewa
#link
Watrusia
Skąd: Wrocław.




« #33922 : Luty 06, 2021, 01:16:19 »
Odpowiedz cytując
Perlica, bo wie że mu nic nie dasz uśmiech Co do ilości żwirku w kuwecie, to wyczaiłam że im mniej tym lepiej. Działa to przynajmniej u mojej, na początku sypałam sporo, to miałam żwirek dookoła kuwety, kocica machała łapami jak cepami, jak zmniejszyłam, to nie wywala na zewnątrz, i łatwiej się sprząta samą kuwetę.
#link
chomcia
Skąd: Zg/Poznań.




« #33923 : Luty 13, 2021, 10:30:27 »
Odpowiedz cytując
Czy w Pzn/Wro mamy kogoś kto zajmuje się FIP i bd miał lek od ręki? Nie dla nas, ale być może kot przyjaciółki bd potrzebował smutek
#link
Pati2012


Moje ogłoszenia
« #33924 : Luty 13, 2021, 11:28:30 »
Odpowiedz cytując
Na Fb jest grupa Fipowa, a z pomocnych osób to na pewno fundacja kocia służba zdrowia ma doświadczenie w temacie:)
USG jest super w Suchym Lesie, świetna pani dr
#link
Graba.
Skąd: francja "elegancja"! ;).


je ne sais pas



« #33925 : Luty 15, 2021, 23:06:53 »
Odpowiedz cytując
Swoją droga nie macie wrażenia, ze jest ostatnio duży wzrost zachorowań an FIP?
#link
Kawa z mlekiem!
magda



« #33926 : Kwiecień 06, 2021, 13:24:55 »
Odpowiedz cytując
Czy spotkaliście się z twardym snem u kotów? Ostatnio mój starszy mnie stresuje czasem, bo np wstaję w nocy do wc, wracam do łóżka a ten śpi jak zabity i dopiero po pożądnym szturchnięciu się budzi! W dzień też ja się krzątam, stukam a ten nic a raczej przy takich hałasach się budził. Zestresował mnie parę razy konkretnie...
#link
maluda


Moje ogłoszenia
« #33927 : Kwiecień 06, 2021, 13:39:04 »
Odpowiedz cytując
Tak. Moja kotka ma podobnie.
Jak była młodsza to reagowała na
znacznie więcej bodźców niż teraz.

Też ją czasami szturcham, ale wtedy
"zabija" mnie wzrokiem.
#link
anai
Skąd: Gdynia.




« #33928 : Kwiecień 06, 2021, 15:41:13 »
Odpowiedz cytując
Czy spotkaliście się z twardym snem u kotów? Ostatnio mój starszy mnie stresuje czasem, bo np wstaję w nocy do wc, wracam do łóżka a ten śpi jak zabity i dopiero po pożądnym szturchnięciu się budzi! W dzień też ja się krzątam, stukam a ten nic a raczej przy takich hałasach się budził. Zestresował mnie parę razy konkretnie...
A słyszy? Mój  kot (obecnie 18letni) ogłuchł, nie wiem kiedy, zauważyłam dopiero jak przestał się budzić, kiedy wołałam koty do kuchni na jedzenie.
#link

epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #33929 : Kwiecień 06, 2021, 15:46:13 »
Odpowiedz cytując
magda, moja 20-letnia (no dobra, 3 miesiące jej brakuje) koteczka tak sypia. Najgorsze, jak ciut wstrzyma oddech - od razu mam zawał. Kiedyś ją tyrpałam, teraz patrzę i czekam na oddechowy ruch brzucha.
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
Strony: 1 ... 1129 1130 [1131] 1132 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: KOTY

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.107 sekund z 19 zapytaniami.