Aktualności: Uwaga!
W najbliższych dniach przeprowadzimy aktualizację oprogramowania forum. Nowsza wersja umożliwi wygodne przeglądanie na telefonach komórkowych uśmiech

Prosimy o wyrozumiałość, jeśli po zmianie pojawią się jakieś błędy lub ograniczenia. Prosimy zgłaszać wszelkie problemy na PW do użytkownika: root
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

poprzednia następna
Strony: 1 ... 209 210 [211] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?  (Przeczytany 1157516 razy)
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #6300 : Luty 11, 2020, 16:39:22 »
Odpowiedz cytując
Meise, - regularność, regularność i jeszcze raz regularność. Plus czas. Nie da się z buszu zrobić szport grzywy w tydzień, czy nawet w miesiąc. To jest proces, ciągły.
Ja swojego konia przerywam, na grzebyku, rwąc bezlitośnie od spodu całe włosy co około 3 tygodnie. Z początku regularnie musiałam mu robić kiteczki/warkoczyki i to przez dobre 3 lata, obecnie nie pamiętam kiedy ostatnio miał coś na grzywie poza koreczkami na zawodach wink Czeszę codziennie i to jest bardzo ważne. Bez żadnego spreyu, sprey tylko na ogon idzie.
Koń mojej mamy miał z początku koszmarną grzywę - gęstą, kręconą, na wszystkie strony. Kiteczki stały mu na sztorc i potrafiły tak przez tydzień, ani w jedną stronę, ani w drugą  marze Pomogło... zapuszczenie grzywy, w sensie długości. Dalej regularnie przerywałam z objętości. W dodatku całkiem przystępnie wyglądał w dobierańcu! Tak samo czesany codziennie bez spreyu. Kilka lat później wytarł grzywę na padoku, musiałam go ciachnąć na szporta, w myślach widziałam powrót do tej dramy z początku, a tu miła niespodzianka, grzywa została ładna, szportowa.
Także daj sobie czas, trochę cierpliwości i wytrwałości - z każdej grzywy idzie zrobić elegancką fryzurę i uwierz mi, nadmiar jest lepszy niż trzy smętne kłaki na krzyż wink
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2020, 16:46:14 wysłane przez keirashara » #link
KaNie
Skąd: DE.




« #6301 : Luty 11, 2020, 20:48:52 »
Odpowiedz cytując
Keirshara
Ej ja smętne kłaki zaplatalam nawet XD Chciałam mieć pieknago konia na zawody , bo te 3 włosy stały was każda strone  8| Boże ile ja się w tym namęczyłem, żeby to jakkolwiek zapleść.
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
flygirl

Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #6302 : Luty 15, 2020, 12:00:37 »
Odpowiedz cytując
Muszę się wyżalić.

Nigdy nie będę luzakiem na top zawodach, jak nie umiem zrobić top koreczków. zemdlal Prawie się popłakałam z frustracji nad tym koniem. Oglądanie filmów na youtube nie pomaga, bo ja wiem, jak je zrobić. W teorii. W praktyce mi wychodzą jakieś mikro gówienka, a nie te perfekcyjne koreczki z filmików. I na filmach zawsze to wygląda na takie proste i łatwe, zainspirowana idę robić i już przy pierwszym warkoczu chce mi się płakać. Moje palce tego nie ogarniają, czuję się, jakbym miała ich za mało, do tego zwyczajnie mnie zaczynają boleć bardzo szybko i tracę w nich pełną ruchomość. A już zaplecenie końcówek warkoczy, tak żeby nic nie wystawało, to jest dla mnie jakaś abstrakcja, za nic mi to nie wychodzi. I jak jeszcze byłabym w stanie to zamaskować, bo końcowo i tak widać tylko samą nasadę warkocza, to nawet tego nie mogę zrobić porządnie i ostatecznie wszystko wygląda jak kupa.
I już tu nawet mi nie chodzi o te resztki grzywy wytartej od kaptura, ale o koreczki same w sobie. Ech.


Może jednak czas wrócić do Maka, cheeseburgery mi wychodzą jak z obrazka. zemdlal
Idę się pocieszyć ciastem.
#link
Baza główna: Szczecin.
13.01.2019 - 29.02.2020: Stavanger/Norwegia

FotoFacebook
KaNie
Skąd: DE.




« #6303 : Luty 15, 2020, 13:13:00 »
Odpowiedz cytując
A mnie to się wydaje flygirl ( po czytaniu Cię w różnych wątkach ), że Ty chcesz być TOP już, teraz, natychmiast i przez to się flustrujesz. Nie pociesze Cię ale i do bycia top groomem i dobrym bereiterem musisz spędzić godziny dziobiąc to co nie wychodzi. I kiedyś przyjdzie taki dzień że uwierzysz w siebie, bo wszystko stanie się latwiejsze. A póki co bierz to co masz, wyciągnij z tego tyle ile się da i cisnij pod górkę.
Wiesz że ja nadal wstydzę się swojego jeździectwa? Nadal czuję się jak kupa czasem. Bo np proste przejście z kłusa do stepa to bywa problem. I pukam się w głowie czemu ktoś mnie zatrudnił. A potem oglądam filmy Ingrid Klimke gdzie dziewczyna na treningu, jeżdżąca top zawody WKKW nie ogarnia 5latka i koń robi z nią co chce. I wiesz co? Stwierdzam , że nie jest zle, że muszę się dużo uczyć, ale prę do przodu. Każdy z nas ma dokładnie te same problemy. A to na dokladke są konie, gdzie niczego nie przewidzisz.

I potem jedziesz na zawody i widzisz że Twoje koreczki w sumie nie są źle, że groom od jeźdźca X robi gorsze, albo jedyne na co się zdobył to kitki. Trenuj!

A same koreczki nie są złe. Ta grzywa jest beznadziejna.
I nie oglądaj instagramow czy innych groomerskich fot w necie. Tam zawsze wszystko jest Perfect. Nawet ja w Photoshopie zawsze poprawiam koreczki na ładniejsze do zdjęć sprzedażowych. Serio uśmiech

Edit
A konie z Schocko do filmów aukcyjnych mają doczepiane ogony i koreczki,jeśli coś nie jest idealne. Więc te piękne grzywy, to też kwestia zasobności portfela i dostępu do różnych kosmetyków i narzędzi żeby wygląd takiej grzywy poprawić.
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2020, 13:16:30 wysłane przez KaNie » #link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
flygirl

Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #6304 : Luty 15, 2020, 13:53:45 »
Odpowiedz cytując
Muszę być top teraz już, bo w marcu chcę się ogłosić jako freelancer. I chciałam sobie zrobić zdjęcie, żeby wstawić do ogłoszenia, a tu kupa, nie koreczki. I widzę te zdjęcia freelancerów w ogłoszeniach i nie rozumiem, czemu oni mogą, a ja nie. zły W przyszłym tygodniu moja szefowa wyjeżdża, więc poćwiczę na tych koniach, co zostają w domu. I mam nadzieję, że wyjdzie, bo się naprawdę popłaczę. wysmiewa

W ogóle mianuję cię moim osobistym motywatorem. emoty327 kwiatek We wszystkich kwestiach.uśmiech
#link
Baza główna: Szczecin.
13.01.2019 - 29.02.2020: Stavanger/Norwegia

FotoFacebook
somebody


Moje ogłoszenia
« #6305 : Luty 15, 2020, 17:08:39 »
Odpowiedz cytując
flygirl mi się wydaje że te korki nie są złe tylko ta grzywa jest beznadziejna, serio mi przy niektórych koniach to się płakać chciało jak miałam je zapleść
(a nie miałam niestety czasem wpływu na to bo zawodnik przerywał konie sam i to bardzo mocno że prawie nic z tej grzywy czasem nie zostawało)
a na innych może nie były super top ale wyglądały dobrze. No i jak zapleciesz na mokro to takie pojedyncze kłaczki nie będą tak wystawać.
#link
flygirl

Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #6306 : Luty 15, 2020, 18:54:50 »
Odpowiedz cytując
Przejeżdżałam mokrą gąbką każde pasmo. smutek Jednego konia szefowej zrobię, on będzie bardziej miarodajny chyba. Ma grzywę tej samej grubości na całej długości i nigdzie nie jest wytarty. Jak mi na nim nie wyjdzie ładnie, to nigdy w ogłoszeniu nie napiszę "can plait". wysmiewa

Kiedyś, nawet tu na rv, ktoś wstawił zdjęcie koreczków zrobionych z warkocza kłosa. Nigdy nie widziałam piękniejszych, chciałabym takie umieć. Ale jak, skoro nawet nie mogę zrobić perfekcyjnych z normalnego warkocza. Szkoda, że tego zdjęcia nie zapisałam, ani nie wiem, kto je wstawiał, ale były prze przepiękne.
#link
Baza główna: Szczecin.
13.01.2019 - 29.02.2020: Stavanger/Norwegia

FotoFacebook
KaNie
Skąd: DE.




« #6307 : Luty 15, 2020, 19:11:06 »
Odpowiedz cytując
Flygirl,
kup sobie jeszcze taki klej/gumę do układania ludzkich włosów,ja to grzebykiem przeczesywalam przez pasma i plotlam bardzo ciasno. ( Kupowałam najtańsza gumę w Rossmanie ) Nie umiem super pleść ale na mokro z gumą, nawet kijowa grzywa wyglądała ładniej. 
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
saniluap
Skąd: Suwałki.




« #6308 : Luty 16, 2020, 18:43:19 »
Odpowiedz cytując
KaNie masz może gdzieś filmik albo zdjęcia jak te doczepiane 'cuda' wyglądają tak z ciekawości?  ke
#link
KaNie
Skąd: DE.




« #6309 : Luty 16, 2020, 21:09:37 »
Odpowiedz cytując
Nie mam akurat z Schocko. Ale w necie tego pełno. To nie jest nic nadzwyczajnego, szczególnie u dresaggowych koni.
https://www.sackettridge.com/extension/files/tail%20before%20and%20after.jpg
#link
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden
dairoxroxi
Skąd: Poznań.



Moje ogłoszenia
« #6310 : Luty 27, 2020, 22:42:41 »
Odpowiedz cytując
Kucynka ma taki busz na głowie, kusi mnie żeby jej obciąć na krótko, ale wszyscy w stajni krzyczą na nie... Może ktoś doradzi co zrobić ciekawego z tymi kłakami? Grzywki nie ruszam, mamy piękna, gęsta i długą

#link
Meise


WWW
« #6311 : Luty 27, 2020, 23:33:43 »
Odpowiedz cytując
O rany, ona jest przeboska  kocham gdzie Ty takiego cukiereczka wypatrzyłaś? Z ogłoszeń czy pocztą pantoflową?

Ja bym obcięła o połowę, żeby pół szyi odsłonić. Wyczesała, wypsikała sheenem i... na sesję  wink
Ale ja się nie mam co wypowiadać, mój koń aktualnie ma idealnie podzieloną grzywę na pół - po połowie po każdej stronie i nijak nie potrafię dojść z tym do ładu.

Co więcej... ten nożyk - niby wszystko fajnie, on niejako obcina włos od spodu przy samej nasadzie, ale.... zaczęły te włosy odratsać, takie igły idące na sztorc w górę i przez to cała grzywa się wyniosła na drugą stronę. Czyli zupełnie inaczej niż zamierzone. Przecież to jakiś bezsens, albo ja coś źle robiłam. No ale w sumie to logiczne, że ta grzywa będzie odrastać i unosić te włosy co są nad nią. Czy ja czegoś nie kumam?

Ogólnie przestaję się tym tematem przejmować, na Cavaliadzie w GP mało kto miał koreczki, także tego  wink

edit. keira, dopiero teraz zobaczyłam Twojego posta do mnie  kwiatek na razie może zacznę od regularnego czesania (i wyczesywania z grzywy piasku i kurzu wink)

eidt. 2 Znalazłam zdj, z wczoraj, Widać te idące do góry igiełki (góra grzywy była po mojej stronie, a teraz uciekła na drugą i to przez te odrastające włosy. Wyparły je po prostu)  kukunamuniu

https://photos.app.goo.gl/DL1EKh7Eee9NtMM78
« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2020, 23:44:02 wysłane przez Meise » #link
Puma


Moje ogłoszenia
« #6312 : Luty 28, 2020, 07:19:03 »
Odpowiedz cytując
dairoxroxi, tnij, tnij! Ta grzywa ma takie "załamanie" i sama się prosi żeby do tego miejsca skrócić. Szkoda zakrywać tak zgrabnego kucyka, taką grzywą.
#link
Gdyby nie porażki, nie potrafilibyśmy docenić zwycięstwa...
faith
Global Moderator
Skąd: Szczecin.



Moje ogłoszenia
« #6313 : Luty 28, 2020, 08:19:13 »
Odpowiedz cytując
Absolutnie upiergolić uśmiech
#link
flygirl

Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #6314 : Luty 28, 2020, 11:48:57 »
Odpowiedz cytując
Zdecydowanie przyciąć do szport równej grzywy.duży uśmiech
#link
Baza główna: Szczecin.
13.01.2019 - 29.02.2020: Stavanger/Norwegia

FotoFacebook
dairoxroxi
Skąd: Poznań.



Moje ogłoszenia
« #6315 : Luty 28, 2020, 13:58:35 »
Odpowiedz cytując
W takim razie dzisiaj idzie pod nożyczki  cool
Edit.


« Ostatnia zmiana: Luty 29, 2020, 12:13:13 wysłane przez dairoxroxi » #link
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #6316 : Marzec 05, 2020, 18:19:50 »
Odpowiedz cytując
A co zrobić z naszą grzywą? Generalnie długa mi się u niego podoba ale po pierwsze i tak jest ciągle szara z błota, bo Teo uwielbia się tarzać, a po drugie była u nas ostatnio fizjoterapeutka i doradziła żeby albo ją skrócić albo co tydzień przekładać na inną stronę żeby nie obciążały jednej strony, bo coś tam z szyją się może dziać  icon_redface On ma ogrom grzywska i grzywki ale może lepiej by mu było w takiej krótkiej "sportowej" wink może wyglądałby na bardziej ogarniętego, bo tak to taki kudłak ciągle brudny (ja go czyszcze czasem 3 razy dziennie).  zemdlal
Tak wygląda, teraz jest jeszcze bardziej bujna ale nie mam akurat zdjęcia od strony z grzywa, a jak mam to jest tak umorusany że wstyd uśmiech

#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #6317 : Marzec 06, 2020, 14:53:55 »
Odpowiedz cytując
Koniecznie ciąć. Nawet na małym zdjęciu (duże się nie otwiera) widać, że dół grzywy jest całkiem zniszczony.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #6318 : Marzec 06, 2020, 16:54:05 »
Odpowiedz cytując
dairoxroxi, - utnij mocniej! I wytrymuj lub przerwij wink
Robaczek M., - ja bym uchlastała. Wygodniej, w lecie mamy po 30 stopni od dwóch lat, to będzie mu lepiej z krótszą też. Nasz stajenny szetlandzik był cały mokrusieńki pod grzywą, aż ktoś się ulitował wink Swoją szosą bardzo ładny kucuś duży uśmiech
#link
Constantia

Suum cuique placet



« #6319 : Marzec 06, 2020, 20:19:58 »
Odpowiedz cytując
Mój siwy to wiecznie potarganiec, ale na codzień mi to nie przeszkadza. Na zawody i tak będzie zapleciony. Zresztą jego półbrat ma dokładnie taką samą grzywę. wink
#link
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #6320 : Marzec 07, 2020, 17:26:57 »
Odpowiedz cytując
Dzięki dziewczyny, zdecydowałam że grzywa leci pod nożyczki uśmiech
Tylko co z nią zrobić? On jest łobuzem, najbardziej widzę go w irokezie ale sama nie wiem. Pewnie fajnie byłoby ten busz przerwać ale ja kompletnie nie ogarniam tematu. Podoba mi się grzywa taka jak u dairoxroxi, celować w coś takiego?
W upały radziłam sobie zaplataniem w warkocze, bo faktycznie potrafiły być mokre pod grzywą. Może w takiej ogarniętej grzywie bedzie znośniej wyglądał w błotniste dni wink bo zwykle zastaje go takiego i ta grzywa straszy bo nie da się jej doczyścic a myć codziennie to troche bez sensu.  zemdlal


A grzywa kucki? Ona ma takie afro, pokrecony puszek
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #6321 : Marzec 08, 2020, 00:06:41 »
Odpowiedz cytując
Robaczek M., - takie kucyki się ciężko przerywa, to wręcz niewykonalne. Albo nożyczki i irokez, albo trymer. Małe kudłacze to mają więcej grzywy niż 3 duże konie i zwykle jest też oporna na próby przerywania. Ja miałam w jednej z poprzednich stajni misję, ale szybko mi przeszło i dzicz kudłata została potraktowana grzebykiem tnącym, bo ręcznie to syzyfowa praca. Czesałam je szczotką dla długowłosych psów, bo najlepiej tym szło lol Grzywa to nie noga, odrośnie, u takich maluchów to w ogóle zwykle szybko idzie.
W sumie na błoto też możesz warkocze czesać, zawsze trochę mniej się usyfi, tylko nie wiem jak z deszczem i wysychaniem w tej pogodzie.
#link
Nirv


Moje ogłoszenia
« #6322 : Marzec 23, 2020, 09:18:02 »
Odpowiedz cytując
Gdzieś był filmik jak zapleść koreczki z dłuuugiej grzywy, ktoś kojarzy?  icon_redface
#link
z Pamirem od 03/01/2009
z Sinfonie od 26/01/2015
Z A Capellą od 3/01/2018
Strony: 1 ... 209 210 [211] Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.022 sekund z 20 zapytaniami.