Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

poprzednia następna
Strony: 1 ... 204 205 [206] 207 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?  (Przeczytany 1092125 razy)
malinowaa

Życie zaplątane w końską grzywę...



« #6150 : Kwiecień 19, 2017, 08:34:39 »
Odpowiedz cytując
Po paru dobrych opiniach chciałam kupić Cowboy Magic, ale rodzi się pytanie: brać ten w żelu Detangler & Shine czy w sprayu Super Bodyshine?  coo??
#link
Ambasador_Marcelina - kod na 10% do Unique Equine! <3

Kahlan


WWW
« #6151 : Kwiecień 19, 2017, 08:39:20 »
Odpowiedz cytując
arabika, uwielbiam takie grzywy.  kocham
anil22, ja wlaśnie ku mojej ogromnej radości pozbylam się irokeza u swojego. strasznie żołniersko wyglądał.  hihi teraz tylko przerwać elegancko i będzie. wczoraj prawie zeszłam na zawał, bo wyrwał połowę warkoczyka.  8| ale jak rozplotłam to luki nie widać...
#link
anil22
Skąd: a kto to wie...



WWW Moje ogłoszenia
« #6152 : Kwiecień 19, 2017, 10:36:06 »
Odpowiedz cytując
Ja wlasnie nie chce zqplatac bo go koledzy gryza i ciagna za te warkocze kukunamuniu Nie chce go zastac bez grzywy emoty327
#link
Kahlan


WWW
« #6153 : Kwiecień 19, 2017, 10:52:59 »
Odpowiedz cytując
cóż, wtedy już nie będziesz miała wątpliwości, czy robić irokeza. wink
#link
Vendettka
Skąd: to się wzięło?.



Moje ogłoszenia
« #6154 : Maj 09, 2017, 21:38:01 »
Odpowiedz cytując
Dawno temu mówiłam że wrzucę aktualną fotkę grzywy mojego Kuca, poszło z długiej na 0 i po tym odrastała  lol
Mam tylko zdjęcie w derce co najlepiej pokazuje jego grzywę, co prawda 1/3 nam się przekłada na 2 stronę wiec zapuszczam jeszcze troszkę, potem warkocze aby przełożyć całość na jedną i ścinam do podobnej długości na taką właśnie jak to zawsze nazywałam "sportową"  oczy2

Edit.
 Dodam tylko że od czasu jak ścięłam od 0 nożyczki do niej się nie zbliżyły :P
#link
Euphorycznie
Skąd: Bydgoszcz.



WWW
« #6155 : Maj 10, 2017, 11:13:16 »
Odpowiedz cytując
My nadal mamy irokeza tylko pogoda taka fuj że nijak zdjęcia cyknąć.  zemdlal
#link
Klopsik


« #6156 : Maj 11, 2017, 08:42:26 »
Odpowiedz cytując
Macie jakies sposoby na wytartą przez kaptur grzywę? smutek Qń wygląda jakby mu gremliny wygryzły. Najgorzej, że teraz chodzi w kapturze bo zimno, a nie może go przewiać, a zaraz zaczną się muchy i będzie stał w siatce z kapturem. Nie wiem, może mu zaplatać w warkocze? Jakiegoś cudownego sposobu szukam.
#link
marlin1990
Skąd: Ełk.



Moje ogłoszenia
« #6157 : Maj 11, 2017, 10:09:03 »
Odpowiedz cytując
Klopsik MTG bardzo ładnie wspomaga odrost takiej grzywy  wink a nie myślałaś o takim wdzianku z "lycry" na szyję, żeby nie było tarcia między włosem a derką? Na pw wysyłam link wink
#link
smartini
Skąd: Kraków/Toruń.



WWW
« #6158 : Maj 11, 2017, 10:18:32 »
Odpowiedz cytując
wiem, że chwilowo pogoda nie rozpieszcza, ale pamiętajcie, że MTG potrafi podrażniać w kontakcie ze słońcem, więc raczej smarować na noc jeśli już, jesli konina chodzi na większość dnia na wybieg uśmiech
#link
Koń to nic innego jak ekskluzywna, drogia w utrzymaniu eko-niszczarka do banknotów o wysokim odsetku usterek i z kosztownym serwisem
facebook photos
Chorizo BorderCollie
marlin1990
Skąd: Ełk.



Moje ogłoszenia
« #6159 : Maj 11, 2017, 10:20:02 »
Odpowiedz cytując
smartini chyba nawet jest taki zapis na butelce, czy się mylę?
#link
smartini
Skąd: Kraków/Toruń.



WWW
« #6160 : Maj 11, 2017, 10:22:44 »
Odpowiedz cytując
marlin1990, z tego co pamiętam to jest, my tego bardzo pilnowaliśmy, MTG głównie jesień/zima, chyba że w wyjątkowych/beznadziejnych przypadkach, wtedy koń niestety jak najdłużej w boksie. Podrażnienia/poparzenia po kontakcie z UV są gorsze niż same braki w sierści uśmiech
#link
Koń to nic innego jak ekskluzywna, drogia w utrzymaniu eko-niszczarka do banknotów o wysokim odsetku usterek i z kosztownym serwisem
facebook photos
Chorizo BorderCollie
marlin1990
Skąd: Ełk.



Moje ogłoszenia
« #6161 : Maj 11, 2017, 10:30:35 »
Odpowiedz cytując
Ja zazwyczaj używam na wieczór, ale jakoś specjalnie nie spłukuję/czy nie czyszczę następnego dnia, ale używam razczej w niewielkich ilościach wink. W dzień ewentualnie smarowałam łyse miejsce po otarciu pod pęciną, ale tam jest raczej znikomy dostęp światła szczególnie przy takiej pogodzie jak teraz  cool
#link
Klopsik


« #6162 : Maj 11, 2017, 11:47:29 »
Odpowiedz cytując
Klopsik MTG bardzo ładnie wspomaga odrost takiej grzywy  wink a nie myślałaś o takim wdzianku z "lycry" na szyję, żeby nie było tarcia między włosem a derką? Na pw wysyłam link wink
Niestety takie lajkrowe wdzianko chroni tylko przy kłębie, a kaptur mi wyciera grzywę od połowy do nasady.
#link
smartini
Skąd: Kraków/Toruń.



WWW
« #6163 : Maj 11, 2017, 11:49:55 »
Odpowiedz cytując
Klopsik,
 
#link
Koń to nic innego jak ekskluzywna, drogia w utrzymaniu eko-niszczarka do banknotów o wysokim odsetku usterek i z kosztownym serwisem
facebook photos
Chorizo BorderCollie
Klopsik


« #6164 : Maj 11, 2017, 13:33:45 »
Odpowiedz cytując
O matko!  lol Musiała bym się przełamać mentalnie. Koledzy będą się śmiali, że idzie bank rabować.
#link
marlin1990
Skąd: Ełk.



Moje ogłoszenia
« #6165 : Maj 11, 2017, 13:40:38 »
Odpowiedz cytując
klopsik wydaje mi się, że widziałam gdzieś takie bez kominiarki na samą szyję, ale ręki nie dam sobie uciąć wink
#link
Sivens
Skąd: Wrocław.




« #6166 : Październik 04, 2017, 12:36:52 »
Odpowiedz cytując
A jest sens przeplatać, jeśli estetycznie się trzymają?

Właściwie to ten dylemat mnie niestety nie dotyczy, bo warkocze trzymają się u mojego 2 dni ehh a grzywa nadal żyje własnym życiem.
#link
Moona
Skąd: Kraków.




« #6167 : Październik 04, 2017, 13:53:26 »
Odpowiedz cytując
A jest sens przeplatać, jeśli estetycznie się trzymają?

Właściwie to ten dylemat mnie niestety nie dotyczy, bo warkocze trzymają się u mojego 2 dni ehh a grzywa nadal żyje własnym życiem.
To witaj w klubie  lol
Dzień po zapleceniu jeden wielki burdel na grzywie.
A i tak zaplatanie grzywy nie utrzymało grzywy w dobrej kondycji, tak żeby nie wypadała.
#link
"Correct schooling makes the horse more beautiful" Charles de Kunffy
larabarson
Skąd: Kraina Wschodzącego Słońca.



Moje ogłoszenia
« #6168 : Styczeń 06, 2018, 19:32:45 »
Odpowiedz cytując
Mam pytanie odnośnie łupieżu w grzywie, grzywce i ogonie. Koń się nie drapie, nie czochra, nie wyciera. Łupież bardziej suchy ale wśród białych płatków zauważyłam też gdzieniegdzie takie żółte kropki (zaschnięta ropa?) Żadnych ranek nie znalazłam. Sprayu do grzywy i ogona używam rzadko ( raz na 2 tygodnie średnio lub rzadziej). Najwięcej łupieżu ma w grzywce. Zrobić jakieś badania? Nigdy w życiu nie miałam problemu z końskim łupieżem icon_rolleyes
#link
flygirl
Skąd: Szczecin/Stavanger.


Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #6169 : Luty 20, 2018, 17:31:24 »
Odpowiedz cytując
Szukam dobrych czarnych gumek. Takich, którymi mogę zrobić koreczki na bardzo gęstej, grubej grzywie i będą się tam trzymać. oczy2 Ktoś coś? Jakaś konkretna firma? Nie mam już zbytnio czasu testować różnych, potrzebuję czegoś sprawdzonego. kwiatek
#link
Przeciąg trzaska złudzeniami.

FotoFacebook
500px
lusia722
Skąd: zza Piekła.


poskramiacz dzikich mustangów i jednorożców



« #6170 : Luty 20, 2018, 17:58:04 »
Odpowiedz cytując
Silikonowe z Horze w wiaderku albo Fair Play.
#link
flygirl
Skąd: Szczecin/Stavanger.


Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #6171 : Luty 20, 2018, 18:04:11 »
Odpowiedz cytując
Te z Fair Playa są ponad 2 razy tańsze niż Horze. Duża różnica w samej jakości, czy tylko w cenie? oczy2
#link
Przeciąg trzaska złudzeniami.

FotoFacebook
500px
lusia722
Skąd: zza Piekła.


poskramiacz dzikich mustangów i jednorożców



« #6172 : Luty 20, 2018, 18:37:42 »
Odpowiedz cytując
Tych z Horze jest więcej chyba. Najlepsze były z Sarm Hippique, ale już w PL niedostępne.
Fair play lubiłam, ale do grubych grzyw te silikonowe wygodniejsze, bo szersze.
#link
marlin1990
Skąd: Ełk.



Moje ogłoszenia
« #6173 : Luty 21, 2018, 07:50:08 »
Odpowiedz cytując
flygirl przyzwoite są też silikonowe Start, są dosyć duże ale przy gęstej grzywie powinno być ok uśmiech i to pierwsze gumeczki, ktore nie pękają mi już podczas zaplatania wysmiewa
#link
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #6174 : Luty 21, 2018, 12:29:09 »
Odpowiedz cytując
Ja swojego kudłacza zaplatam zwykłymi gumowymi z fair-playa i poprawiam silikonami busse, ale to głównie dlatego, że zostały mi czarne gumowe w ilości dużo, a silikony mam białe tylko dla efektu wizualnego (mam karego z białymi odmianami i imo wygląda to mega elegancko). Silikony są ogólnie fajne, bo raczej nie pękają, są szersze, ale z drugiej strony bardziej się ciągną i trzeba więcej razy opleść. Obiecuje też sobie od dawna nauczyć się szyć korki, znajoma mi kiedyś uszyła chyba w 10 minut i były takie śliczne! kocham Oczywiście nigdy nie mam kiedy hihi
Przy gumkach ważne jest też, żeby je w miarę szybko zużyć lub po czasie wymienić, bo parcieją/utleniają się. Przy jednym koniu nie ma sensu rzucać się na duże opakowania, lepiej kupować te małe częściej wink I mi kudłacze lepiej czesze się na mokro, psikam sobie grzywę wodą takim psikaczem z ikei, łatwiej ogarnąć włos w dużej ilości (bo go mniej w ręce) i schludniej wygląda, bo jest bardziej podatny na stylizacje, nic nie wychodzi, nie ma opornych krótszych włosków.
#link
tajnaa
Skąd: okolice Trzebiatowa.




« #6175 : Luty 21, 2018, 12:36:27 »
Odpowiedz cytując
tylko później po rozpleceniu grzywa jak po trwałej ondulacji duży uśmiech
#link
Sivrite


Moje ogłoszenia
« #6176 : Luty 21, 2018, 13:10:37 »
Odpowiedz cytując
tylko później po rozpleceniu grzywa jak po trwałej ondulacji duży uśmiech

Dlatego właśnie nigdy nie zaplatam mokrej grzywy. A jak mam pedanto-dzień, to nawet rozplatam warkocze, jeśli konia deszcz opadał, mimo że mogłyby jeszcze przetrwać kilka dni. :P
#link
flygirl
Skąd: Szczecin/Stavanger.


Ciężkie słowa ciężko mówić.


WWW Moje ogłoszenia
« #6177 : Luty 21, 2018, 13:19:01 »
Odpowiedz cytując
Zamówiłam te z Horze, bo jak zwykle się obudziłam w ostatniej chwili i nie mam czasu teraz wybrzydzać. lol
Ja raczej robię na mokro, bo jego grzywa jest inaczej nie do ogarnięcia.
Mam nadzieję, że te gumki się spiszą, najbardziej mam schizy, że mi nagle któraś pęknie podczas przejazdu. emoty327
#link
Przeciąg trzaska złudzeniami.

FotoFacebook
500px
lusia722
Skąd: zza Piekła.


poskramiacz dzikich mustangów i jednorożców



« #6178 : Luty 21, 2018, 13:42:58 »
Odpowiedz cytując
flygirl to zakładaj podwójnie
#link
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #6179 : Luty 21, 2018, 14:02:41 »
Odpowiedz cytując
tajnaa, - wystarczy psiknąć na mokro i rozczesać po, efektu trwałej brak wink
#link
Strony: 1 ... 204 205 [206] 207 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.081 sekund z 18 zapytaniami.