Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 207 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?  (Przeczytany 1096869 razy)
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #30 : Listopad 23, 2008, 18:05:00 »
Odpowiedz cytując
carolina, śliczną grzywę zrobiłaś Casanovie, jak z katalogu uśmiech Bardzo mi się podoba. Mój ma gęstą grzywę, ale coś mnie pokusiło i zrobiłam mu irokeza. Nie wygląda tragicznie, ale jest b. krzywy i w ogóle nie podoba mi się.

Było tak:


Jest tak:


Chętnie kogoś do mnie zaproszę na wyrównanie tego jak odrośnie, bo ja się już nie dotykam duży uśmiech
#link
ciska
Skąd: warszawa.


magia :)



« #31 : Listopad 23, 2008, 18:22:00 »
Odpowiedz cytując
ogól na 0 to ci ładnie odrosnie i równo
#link
jedno serce , jedno bicie ...

Gość

« #32 : Listopad 23, 2008, 18:23:00 »
Odpowiedz cytując
KS zrób tak jak dziewczyny pisały, machnij go na łyso a będziesz miała równiutkiego irokeza!Najlepiej przejechać maszynka do golenia koni wink
#link
Dzionka
Skąd: Warszawa.




« #33 : Listopad 23, 2008, 18:26:00 »
Odpowiedz cytując
A jeśli nie dysponuję maszynką? Da się to nożyczkami równo ciachnąć i mu nie zrobić krzywdy? Może brzmię histerycznie, ale nie mogłam się pozbierać po tym irokezie duży uśmiech
#link
Zygzak
Skąd: Lublin.




« #34 : Listopad 23, 2008, 18:30:00 »
Odpowiedz cytując
KS zaraz Ci pokażę fotki mojego podopiecznego biadactwa kiedy mu byłam zmuszona ciachnąć na łyso i grzywę i grzywkę...

edit

ja swojemu podopiecznemu dziadkowi musiałam obciachać na łyso ze względów chorobowych i też to za równo nie było Tongue out (1)

na początku
http://images26.fotosik.pl/298/f6deda28f796e052med.jpg
po ciachnięciu
http://images44.fotosik.pl/33/ec9be8a9c08b510bmed.jpg
podczas odrastania po jakimś wyrównaniu
http://images26.fotosik.pl/298/c28e141bda075e44.jpg
teraz w lecie uśmiech
http://images30.fotosik.pl/284/c1f6dc99bfd6036a.jpg

do lata parę razy mu skracałam, bo zaczynał się kłaść, a że wszystkim się podoba to irokez zostaje Razz jedynie grzywce dajemy odrosnąć uśmiech mam też zdjęcia z wczoraj, ale ostatnio za bardzo mu chciałam wyrównać i się zapędziłąm, więc pokazywać nie będę Tongue out (1)
wszystko robione nożyczkami a grzywa do najcieńszych nie należy Tongue out (1)

(w linkach bo są duże, a nie chce mi się zmniejszać, bo już mam wgrane na serwer Smile )
#link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #35 : Listopad 23, 2008, 18:51:00 »
Odpowiedz cytując
szczerze mówiąc zauważyłam ze łatwiej równe irokezy robi się większymi nożyczkami, dobrze żeby były ostre - nie ma porównania, na mega gęstej grzywie mojego pokraki trwa to max 10 min i jest równiutko...

a nożyczki - zwykle, do papieru, za 10 zł - ale duże, ostrza tak 15cm - świetnie się sprawują już pół roku, a myślałam, że bedę musiała co chwila nowe kupować
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
Proti
Skąd: Białystok.


małymi kroczkami...



« #36 : Listopad 23, 2008, 19:04:00 »
Odpowiedz cytując
mój mały
po przyjeździe do mnie

fryz, który miał ponad 2 lata(w między czasie był okres, kiedy mu przerywałam)

aktualnie(czyli złapało mnie lenistwo i nie chce mi się podcinać Wink )
#link
escada
Skąd: Wrocław.



WWW
« #37 : Listopad 23, 2008, 20:48:00 »
Odpowiedz cytując
ja wole krótkie sportowe cięte grzywki... po przerywaniu grzywa robi sobie co chce.. ehh
#link
Achaja
Skąd: z nienacka.




« #38 : Listopad 23, 2008, 20:57:00 »
Odpowiedz cytując
Ja z kolei uwielbiam równo ścięte ogony. Grzywki nie bardzo - dla mnie nie ma to jak natura w tym aspekcie. Do wyrównanych grzyw zaczynam się przekonywać, bo kiedyś po prostu ich nie cierpiałam.
#link
margaritka
Skąd: Białystok - Mińce.


Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)



« #39 : Listopad 23, 2008, 20:57:00 »
Odpowiedz cytując
proti no nie zgadniesz! wlasnie dzis mi sie snilo jak TY Z HEGONEM STALAS PRZED SWOJA STAJNIA I SIE CHWALILAS, ZE MASZ DLUZSZA GRZYWE, ZE JUZ NIE MASZ IROKEZA! Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked Shocked
#link

Gość

« #40 : Listopad 23, 2008, 20:58:00 »
Odpowiedz cytując
Ja lubie przerywaną grzywee ;D
Aczkolwiek mój koń miał ostatnio strasznie nierówna i musiałam mu podciąć xd
i ma coś takiego jak koń dorotheah uśmiech
#link

Gość

« #41 : Listopad 23, 2008, 21:00:00 »
Odpowiedz cytując
jeśli o grzywki chodzi to juz sprawa indywidualna danego konia Razz
co komu do pyska pasuje - jeden bedzie wygladal jak debil z rowno scieta grzywka, a innemu bedzie to dodawało uroku
#link
margaritka
Skąd: Białystok - Mińce.


Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)



« #42 : Listopad 23, 2008, 21:08:00 »
Odpowiedz cytując
najpierw trzeba miec co podcinac na tej grzywce haha

co zrobic jak mi odrastajac irokez na poczatku szyji przy klebie wlosy na druga strone opadaja? wiazac?
#link

Gość

« #43 : Listopad 23, 2008, 21:18:00 »
Odpowiedz cytując
hehe tak to też prawda - wtedy trzeba na nią huhać i dmuchać zeby wyrosło cokolwiek w miejscu gdzie powinna być grzywka
#link
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #44 : Listopad 23, 2008, 22:37:00 »
Odpowiedz cytując
Oooo a propos ogonów! Bo nam rośnie mega szybko ale ja zawsze i notorycznie zapominam go przycinać i jak już to robię to do stawu pęcinowego czyli klasycznie.
Macie fotki ogonów na jeszcze krócej przyciętych, bo mnie kusi duży uśmiech także z racji lenistwa;) żeby sobie nie przydeptywał za szybko znowu.
Ogon lubię obcięty od linijki, a nie na 'naturalnie'.
Taki mamy w standardzie, a myślę o czymś.. hmm w połowie odległości od skokowego do pęcinowego. Bo do skokowego stawu to już za duża konserwatystka ze mnie wink
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.

Gość

« #45 : Listopad 23, 2008, 22:42:00 »
Odpowiedz cytując
Burza - wstawiaj proszę mniejsze zdjęcia bo forum sie rozjezdza i baardzo niewygodnie się czyta
#link
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #46 : Listopad 23, 2008, 22:46:00 »
Odpowiedz cytując
A jak? Jeśli są już na bukecie?

Btw- Dorotheah- pewnie masz rację, nie mam wprawy z cienkimi grzywami, ja mało tego nożyka nie zdarłam na śmierć a grzywa była we wszystkie strony.
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.

Gość

« #47 : Listopad 23, 2008, 22:50:00 »
Odpowiedz cytując
po prostu ustawiasz mniejszy rozmiar przed załadowaniem zdjęcia, albo uzywasz funkcji 'resize' przy zdjeciach juz wgranych uśmiech


jeśli o ogony chodzi lubie rowno cięte, jednak nie jak od linijki tylko ciut postrzepione - tak ciut ciut,
#link
Achaja
Skąd: z nienacka.




« #48 : Listopad 23, 2008, 22:52:00 »
Odpowiedz cytując
Burza, u nas jest coś takiego:


#link
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #49 : Listopad 23, 2008, 22:54:00 »
Odpowiedz cytując
Fajny taki krótki uśmiech

Gabik poprawię się uśmiech
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.
orzeszkowo
Skąd: znikąd.


fairytales don't come true



« #50 : Listopad 23, 2008, 23:08:00 »
Odpowiedz cytując


To koń mojej koleżanki zdjęcia z wakacji obcięte mniej więcej do stawu skokowego według mnie wygląda ok Smile

A taki ogonek ma moja konina (ciut dłuższy)
#link

Gość

« #51 : Listopad 23, 2008, 23:51:00 »
Odpowiedz cytując
do stawu skokowego latem? jak sie ma bidak od much odganiać?
#link
gracja03
"Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"



« #52 : Listopad 24, 2008, 10:00:00 »
Odpowiedz cytując
a czy do rozczesywania i poprawiania wyglądy grzywy i ogona stosujecie jakieś "specyfiki" ?
#link
"Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by konie pokochały Ciebie"
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #53 : Listopad 24, 2008, 10:57:00 »
Odpowiedz cytując
                 
gracja03 napisał:
a czy do rozczesywania i poprawiania wyglądy grzywy i ogona stosujecie jakieś "specyfiki" ?

oczywiscie uśmiech
niezastąpiony jest Detangler Absorbiny (ten preparat w żelu)
tylko tym staram sie "czesac" ogon uśmiech
#link
deborah
Skąd: raj na ziemi.


koń by się uśmiał...


WWW
« #54 : Listopad 24, 2008, 11:01:00 »
Odpowiedz cytując
gracja03 do rozczesywania zawsze Leovet Magic. nie ma na rynku preparatu który mu dorównuje...

ja tylko tnę. od dawna nie przerywam... a ostatnio ktoś mnie uświadomił, ze nawet jesli przerywanie nie boli w co szczerze watpię to jest wg mnie niehumanitarne skoro po rozgarnięciu przerywanej grzywy widac krew.
żadna przyjemność. wolę już przycięty tefal uśmiech
#link
"cham pozostanie chamem. na wieki wieków AMEN"
Burza


WWW Moje ogłoszenia
« #55 : Listopad 24, 2008, 12:22:00 »
Odpowiedz cytując
E tam, ja się depiluje to i koń niech dla piękności pocierpi;) a na poważnie- skoro koń mi 'pomaga' i zapiera się na drugą stronę przy wyrywaniu jeśli nie mogę dać rady, a generalnie to podsypia to chyba nie cierpi hm?wink

Do rozczesywania tylko Absorbina. Ew. stubben. uśmiech
#link
Wi­nna jes­tem ci wszys­tko, po­nieważ cię kocham.  Piorun, Mo cuishle.
Lena



« #56 : Listopad 24, 2008, 12:38:00 »
Odpowiedz cytując
Czy istnieje koński odpowiednik ludzkich odzywek przeciw puszeniu się włosów? Glut ma kilka miejsc na grzywie, gdzie włosy stoją mu we wszystkich kierunkach niczym miotła, da się coś z tym zrobić w miarę łatwo?
#link
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #57 : Listopad 24, 2008, 12:51:00 »
Odpowiedz cytując
                 
Lena napisał:
Czy istnieje koński odpowiednik ludzkich odzywek przeciw puszeniu się włosów? Glut ma kilka miejsc na grzywie, gdzie włosy stoją mu we wszystkich kierunkach niczym miotła, da się coś z tym zrobić w miarę łatwo?

Lena, absorbina ma preparat w żelu (detangler) - ja nim "uklepywalam" niesforną grzywę wink moze i wam by pomógł - bo dziala podobnie jak "ludzkie" odzywki - nawilza i odzywia włosy - co powinno ograniczyc to puszenie sie wink
#link
gracja03
"Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"



« #58 : Listopad 24, 2008, 12:54:00 »
Odpowiedz cytując
ok, udało mi sie w końcu wyszukać fotki przed cięciem i po cieciu - nożyczkami a później poprawiałam nożykiem bo mnie drażniła taka równa od linijki więc trochę pocieniowałam. Nie wyszło najlepiej ale najgorzej tez nie  oczywiście jak na pierwszy raz.

tak było


a tak po podcięciu

« Ostatnia zmiana: Luty 17, 2009, 22:52:17 wysłane przez gracja03 » #link
"Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by konie pokochały Ciebie"
Lena



« #59 : Listopad 24, 2008, 13:03:00 »
Odpowiedz cytując
dzięki caroline, zakupię przy następnym zamówieniu.
#link
Strony: 1 [2] 3 4 ... 207 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.063 sekund z 19 zapytaniami.