Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: paznokcie, żele, tipsy

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 ... 129 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: paznokcie, żele, tipsy  (Przeczytany 637771 razy)
opolanka

psychologiem przez przeszkody



«Start : Listopad 12, 2009, 10:25:20 »
Odpowiedz cytując
Kiedyś pamiętam taki wątek na Volcie nt. dbania o paznokcie. Wiadomo - w stajni trudno zachować ich czystość, lakier odpryskuje, paznokcie sie łamią.

Jak z Waszymi? Stosujecie jakieś suplementy, które RZECZYWIŚCIE pomagają?

Ja w tej chwili zdecydowałam sie na paznokcie żelowe i jestem zachwycona uśmiech
#link

Gość

« #1 : Listopad 12, 2009, 10:28:16 »
Odpowiedz cytując
Też od czasu do czasu funduje sobie żele. Głownie dlatego ze pod nimi ładnie odbudowywuje mi sie paznokieć i robia się twardsze.
NIe polecam tipsów, bo niszcza całkiem płytke, a przy koniach jak nie daj Boze gdzies zahaczymy to urwanie tego sprawia straszny ból. Żele są mniej bolesne pod tym wzgledem, a mam wrażenie ze wytrzymalsze. Ale ogólnie nie jestem zwollnnikiem sztucznych pazurków. Raz na jakis czas je mam, a tak to mecze sie z połamanymi , którkimi naturalnymi...
#link
W&W


« #2 : Listopad 12, 2009, 10:29:00 »
Odpowiedz cytując
ja od czerwca mam akrylowe duży uśmiech
i bardzo sobie je chwalę duży uśmiech
co uzupełnienie robię inne zdobienie.
tu widać jakie mam teraz wink

« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 10:38:30 wysłane przez W&W » #link
Edytka
Skąd: Warszawa.


era Turbo-Seniora | Musicalowa Mafia


WWW
« #3 : Listopad 12, 2009, 10:57:25 »
Odpowiedz cytując
ja bardzo długo nosiłam żele (2-3 lata), krotki french z niewielkimi ozdobami (jak np krształek na lini uśmiechu). zdjełam, bo wyjeżdzałam za granicę, a wizja wydawania fortuny w Anglii na uzupełnienie trochę mnie przerażałam.
żele niesamowicie wzmocniy moje naturalne paznokcie, tyle że osoba, która się nimi zajmowała była profesjonalistką, a nie małpą z pilnikiem i lampą UV.
nosiłam je też do stajni i na wsi, ale dlatego że były krótkie (wystawały może 1-2mm za opuszek palca) nigdy się nie zlamały. raz tylko ubrudziłam je dziegdzieciem i trzeba było założyc nowe  icon_redface

teraz dwa razy w roku funduje sobie kuracje Herome Extra Strong i jest to najlepsza odżywa jaką kiedykolwiek stosowałam. Nail Tec nie przyniosl żadnej poprawy, a 2 tygodnie z Herome i zmiana byla ogromna.
na noc zawsze smaruję paznokcie i skórki oliwką Sally Hansen, plus kilka razy na dzien smaruje dłonie kremem do rąk i paznokci. w rezultacie mam tak długie i mocne paznokcie jak nigdy!   duży uśmiech
#link
Embracing your inner sexy vegan goddess.

Powiedzieć komuś: Idiota! - to nie obelga, lecz diagnoza.
Dworcika
Kierowca Bombowca
Skąd: CG/CT/CB.


Fantasmagoria



« #4 : Listopad 12, 2009, 12:27:29 »
Odpowiedz cytując
Ja nie stosuję żadnych odżywek itp. Dbam o to, żeby czyste były, jak mnie najdzie fantazja, to czasem je pomaluję, ale i to rzaaaadkooo. No chyba, że maznę bezbarwnym. Z tym, że ja pochłaniam ogromne ilości galaretek i wszelkich kisieli, paznokcie mam mocne, długie. Tzn. dziś je skrócę, bo jak na moje są już zbyt długie, lubię krótsze uśmiech
#link

Cytat: Sankaritarina
Trochę jak z Michaliną - Michasia to mi się kojarzy z dziewczynką w burzy kręconych włosów uprapraną lodami, a nie z dorosłą panią, za to Michalina brzmi świetnie!
zaba
Skąd: Poznań.


żółta żaba żarła żur



« #5 : Listopad 12, 2009, 12:36:52 »
Odpowiedz cytując
Lubię raczej krótkie pazurki.
Na swoje mam nałożone akryl i jestem mega zadowolona.Od jakiegoś czasu noszę frencha,ewentualnie na palcu serdecznym jakieś małe fiku miku.Np teraz mam wyklejone kamyczkami swarovskiego  uśmiech
#link

Gość

« #6 : Listopad 12, 2009, 13:28:11 »
Odpowiedz cytując
A czym się różnią tipsy od żeli?  coo??
Ja mam naturalne, dość długo się starałam, żeby byly mocne i ładne,a ich kondycja zdecydowanie poprawiła się, gdy przestałam je ciągle malować. Zupełnie nie czaję, dlaczego niektóre kobiety zakładają tipsy, skoro mają naturalne ładne paznokcie. Co innego, jak są słabe - tez kiedyś hodowałam pod tipsami swoją płytkę, ale co z tego, że była długa, jak tipsy sprawiły, że była łamliwa i słaba?
No i szalenie nie podobają mi się jakieś wydumane zdobienia, mnóstwo brokatu, wzorów, naklejek, nie wiadomo czego, wygląda to wg mnie tak nieelegancko...  icon_rolleyes o gustach się nie dyskutuje, ale pracując jako kasjer i sprzedawca tyle się takich rzeczy naoglądałam, a i tak wciąż się wzdrygam z obrzydzenia jak widzę takie napaćkane, długie szpony

Najbardziej podoba mi się french, i ew jakieś drobne, delikatne zdobienie. Coś takiego jak W&W ma jest zupełnie spoko wink

#link
ushia

It's a kind o'magic



« #7 : Listopad 12, 2009, 13:32:56 »
Odpowiedz cytując
tipsy od zeli to niczym wink
tipsy moga byc zelowe lub akrylowe
roznica oczywiscie w materiale ktory ladujesz na paznokcie

a ja mam tak genialna plytke, ze i akryle i zele po prostu z niej odpadaja  marze
#link

Edytka
Skąd: Warszawa.


era Turbo-Seniora | Musicalowa Mafia


WWW
« #8 : Listopad 12, 2009, 13:40:44 »
Odpowiedz cytując
tipsy to właśnie żele/akryle/jedwab. natomiast jest to cos zupelnie innego od sztucznych paznokci, kotre mozna kupic na bazarze (brrr...)

co ja widziałam fajnego w tipsach? to, ze miałam idealnego frencha przez 3 tygodnie, nie musiałam malowac paznokci, poza smarowniem ich oliwką nie musiałam robić nic więcej. ja wydumanych zdobien tez nie lubię, tylko te delikatne i bardziej kobiece uśmiech
#link
Embracing your inner sexy vegan goddess.

Powiedzieć komuś: Idiota! - to nie obelga, lecz diagnoza.

Gość

« #9 : Listopad 12, 2009, 13:50:37 »
Odpowiedz cytując
Ja zawsze byłam przekonana że tipsy robi sie na "stelażu" w formie sztucznego paznokcia, jesli chcemu dłuzsze a mamy krótkie. A żele są wtedy kiedy na naturalnym paznokciu nakładamy żel...
Ale nie znam sie na tym duży uśmiech
#link

Gość

« #10 : Listopad 12, 2009, 13:51:36 »
Odpowiedz cytując
No tak, ja jak malowałam sobie frencha, to prawie co drugi dzień trzeba było to poprawiać, bo biały lakier z końcówek szybko odpryskiwał ehh
Teraz maluję od spodu białą kredką, i czasem jakimś lakierem - kupiłam właśnie taki specjalny do frencha i wygląda to bardzo fajnie wink
#link
zaba
Skąd: Poznań.


żółta żaba żarła żur



« #11 : Listopad 12, 2009, 14:05:20 »
Odpowiedz cytując
Ja lubie jak paznokcie wygladają naturalnie.Moje są okryte cienka warstą akrylu dla wzmocnienia-swoje paznokcie mam bardzo delikatne.Poza tym jest to dla mnie mega wygodne-lakier nie odpryskuje i rece wygladaja zawsze dobrze  uśmiech.
A,że nie noszę prawie żadnej biżuterii-lubię coś czasem dodac,ale bardzo dyskretnie.
Tym razem wyjątkowo zaszalałam i wykleiłam maleńkimi kamyczkami serdeczne paluchy.
#link
hate me!



« #12 : Listopad 12, 2009, 14:05:50 »
Odpowiedz cytując
Hypnotize tipsy są na szablonie to racja, wtedy przedłużamy paznokcia. Mozna to zrobić żelem, akrylem.
Ty pewnie masz tylko pokrytą żelem swoja płytke paznokcia. Stosuje się to u osób które chcą zapuścić paznokcie, obgryzają, albo najzwyczajniej w świecie wolą mieć wzorek na stałe i nie paprać się z frenczem co trzy dni. uśmiech

Macie zdjęcia swoich? Ja czasami lubię zaszaleć  diabeł:





« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 14:14:30 wysłane przez hate me! » #link

Gość

« #13 : Listopad 12, 2009, 14:16:52 »
Odpowiedz cytując
Te z niebieskim brokatem to naturalne?
#link
hate me!



« #14 : Listopad 12, 2009, 14:21:07 »
Odpowiedz cytując
To żel na tipsie - czyli pazurki przedłużone 'stelażem'. Swoich bym aż takich chyba nie zapuściła. wink
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #15 : Listopad 12, 2009, 16:19:18 »
Odpowiedz cytując
Kocham tipsy, akrylowe, żelowe i porcelanowe. Im bardziej ozdobione tym lepsze kocham









Zdjęcie akryli niestety robione ponad tydzień po ich zrobieniu, więc z odrostem



Nie mam niestety innych zdjęć. Te pokazane tu są takie łagodne.
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 16:40:39 wysłane przez JARA » #link
Niebo nie jest limitem!
Olga


« #16 : Listopad 12, 2009, 17:13:05 »
Odpowiedz cytując
Hypnotize tipsy są na szablonie to racja, wtedy przedłużamy paznokcia. Mozna to zrobić żelem, akrylem.

To niestety nie do końca jest prawda, fakt wiele manikiurzystek tak robi ale np ja przez dłuższy czas miałam paznokcie akrylowe, i mimo że swoje miałam obgryzione (  icon_redface ) "do zera" to przedłużanie obyło sie bez 'stelażu' uśmiech Pani do której chodziłam na paznokcie po prostu podkładała papierowe szablony przy w momencie nakładania akrylu a po zaschnięciu "odrywała" uśmiech Nie bardzo wiem jak to wytłumaczyć , a zdjęć niestety też niet
#link
Edytka
Skąd: Warszawa.


era Turbo-Seniora | Musicalowa Mafia


WWW
« #17 : Listopad 12, 2009, 17:15:38 »
Odpowiedz cytując
bo są dwa sposoby przedłużania paznokci: na tipsie (plastikowym paznokciu naklejanym od polowy naturnalnego paznokcia) oraz na szablonie.
wybor metody zalezy od klientki i stylistki, bo kazda ma ulubioną metodę.
teoretycznie te paznokcie, ktore sa robione na szablonie, są cieńsze. ale to tylko teoretycznie uśmiech
#link
Embracing your inner sexy vegan goddess.

Powiedzieć komuś: Idiota! - to nie obelga, lecz diagnoza.
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #18 : Listopad 12, 2009, 17:16:06 »
Odpowiedz cytując
No są szablony papierowe i takie plastikowe, ale za nic w świecie nie pamiętam jak się one nazywają.

#link
Niebo nie jest limitem!

Gość

« #19 : Listopad 12, 2009, 17:16:36 »
Odpowiedz cytując
Uułllaaa nie znosze tych sztucznych wymalowanych i  wybrokatowanych łopat, które są 2X dłuższe od płytki paznokcia hihi Ale co kto lubi wink
Dla mnie wyglądaja potwornie nie naturalnie i jak na jakąś dyskotekę, nie wyobrażam sobie w takich na codzień latać  emoty327
A rękawiczki da się założyć w ogóle  hihi ?
Jedyne jakie uważam za znośne, to te "cienkie" i o długości zbliżonej do naturalnej z frenchem.

Mam naturalne, dbam o nie odzywkami i kremami.
Raczej krótkie bo gram na skrzypcach i nie da rady mieć długich, poza tym przy koniu nie specjalnie byłoby to wygodne uśmiech
#link
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #20 : Listopad 12, 2009, 17:18:43 »
Odpowiedz cytując
No właśnie, to mówisz Edytka, że najlepiej robić na szablonie?
Myślałam nad zrobieniem sobie tipsów, ale nie chcę, by były, nie wiem jak to określić... Takie bardzo "wybrzuszone" hihi Rozumiecie?
A czym różnią się tipsy akrylowe od żelowych i jakie jest za i przeciw w jednym i drugim?
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #21 : Listopad 12, 2009, 17:20:53 »
Odpowiedz cytując
Akryle są mocniejsze, ale nie błyszczą się i nie są elastyczne. Liquid śmierdzi, a te bezzapachowe długo schną. Z akrylu można cudeńka robić.
Żel jest elastyczny, świeci się i jest mniej wytrzymały.

Frenche w życiu mi się nie podobają, a naturalne paznokcie są brzydkie.
#link
Niebo nie jest limitem!
Nav
Skąd: Kraków.



WWW
« #22 : Listopad 12, 2009, 17:21:47 »
Odpowiedz cytując
ja mam naturalnie bardzo mocne paznokcie, wiec nawet jak sa dlugie to nie ma z nimi problemu w niczym, nawet w stajni, nie lamia sie itd. ja w sumie zwykle maluje, ale mam tylko 3 kolory - granatowy, czarny i czerwony ( rozne odcienie )  wink

teraz mam krotkie od kiedy probuje sie uczyc grac na gitarze icon_razz

wszelakie tipsy sa dla mnie obrzydliwe, ale co kto lubi  wink
#link
"Just like a mirror reflecting the moves of your life and in the river reflections of me"
Edytka
Skąd: Warszawa.


era Turbo-Seniora | Musicalowa Mafia


WWW
« #23 : Listopad 12, 2009, 17:21:56 »
Odpowiedz cytując
Daniela rękawiczki jak najbardziej można założyć. można tez sprzątać i zmywać i robić pięc milionów innych rzeczy. to tak wbrew powszechnym opiniom, że podobno kobiety z tipsami nie robią nic   cool

Strucelka- jeżeli jeździsz konno to lepiej założyć żel na tipsie uśmiech istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że coś się stanie, a dobrze przedłużony paznokieć nie powinien być gruby
a jeżeli Twoje naturalne paznokcie są ładne, to możesz je tylko utwardzić żelem/akrylem/jedwabiem bez przedłużania. dzięki temu przez 3 tygodnie będziesz miała ładny wzorek, a naturalne paznokcie nie będą narażone na złamnie czy rozdwajanie uśmiech

edit. do tego co napisala Jara mogę jeszcze dodać, że można łączyc obie metody, tzn żel + akryl. np delikatny żelowy french i do tego kwiatek z akrylu.

poza tym wybor metody zalezy jeszcze od kilku czynnikow. czasami gospodarka hormonalna nie pozwala na noszenie akryli, ale zeli jak najbardziej (przy problemach z hormonami akryle moga slabiej trzymac się plytki paznokcia).
a jedwab z koleji jest najdelikatniejszą metodą uśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2009, 17:24:08 wysłane przez Edytka » #link
Embracing your inner sexy vegan goddess.

Powiedzieć komuś: Idiota! - to nie obelga, lecz diagnoza.
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #24 : Listopad 12, 2009, 17:28:31 »
Odpowiedz cytując
A ja osobiście polecam porcelanę. Jest droższa od akrylu i żelu, ale to połączenie obu metod. Mocny jak akryl, a elastyczny jak żel. Niestety nie każdy salon oferuje porcelanę.

Miałam nie jeden raz mix żel+akryl. W tipsach można robić wszystko, kto nie miał ten nie wie i puszcza famy.


Poniższe zdjęcia nie należą do mnie, nie jestem ich autorką, nie przedstawiają moich prac.
Uwielbiam akrylowe kwiatki uśmiech Wolałabym żebyście zwróciły uwagę na wzory, a nie kształt czy długość.







edit:
Wszystkie powyższe tipsy to akryle na szablonie.
#link
Niebo nie jest limitem!
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #25 : Listopad 12, 2009, 17:29:35 »
Odpowiedz cytując
Edytka - tak, jeżdżę regularnie. Swoje paznokcie mam słabe, szybko się łamią, a przede wszystkim są cienkie i jak są trochę dłuższe, to się... wyginają. Jak jakieś szpony u czarownicy zemdlal
I ile czasu mniej więcej mija, jak własne paznokcie zacznie widać spod tipsa? Czasami widuję delikwentki z tipsami, a pod spodem w połowie własny paznokieć i jest to dla mnie mało estetyczne icon_rolleyes
#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #26 : Listopad 12, 2009, 17:32:14 »
Odpowiedz cytując
Edytka - tak, jeżdżę regularnie. Swoje paznokcie mam słabe, szybko się łamią, a przede wszystkim są cienkie i jak są trochę dłuższe, to się... wyginają. Jak jakieś szpony u czarownicy zemdlal
I ile czasu mniej więcej mija, jak własne paznokcie zacznie widać spod tipsa? Czasami widuję delikwentki z tipsami, a pod spodem w połowie własny paznokieć i jest to dla mnie mało estetyczne icon_rolleyes

Połóż tylko żel na płytkę i po kłopocie wink
Zależy też jak szybko Ci rośnie paznokieć. Ja po 1,5 tygodnia mam już widoczny odrost.


#link
Niebo nie jest limitem!
Strucelka
Skąd: Kraków.


Nigdy nie przestawaj kochać...



« #27 : Listopad 12, 2009, 17:36:02 »
Odpowiedz cytując
JARA a normalnie mogę też żelem przedłużyć? Bo jeśli zdążę zapuścić taką długość jaką chcę, to od razu mi się łamią zemdlal

a ja podlinkuję tipsy z klasycznym frenchem, bo takie wg mnie są najbardziej "neutralne" wink







a to miałam na myśli mówiąc o wypukłości:

#link
Likier
25.03.2001 - 15.05.2012



Seksta
Skąd: Poznań.


brumby drover !



« #28 : Listopad 12, 2009, 17:41:49 »
Odpowiedz cytując
Uułllaaa nie znosze tych sztucznych wymalowanych i  wybrokatowanych łopat, które są 2X dłuższe od płytki paznokcia hihi Ale co kto lubi wink
Dla mnie wyglądaja potwornie nie naturalnie i jak na jakąś dyskotekę, nie wyobrażam sobie w takich na codzień latać  emoty327


"wybrokatowane lopaty" haha duży uśmiech jaki prawdziwy tekst

Zgadzam sie, dla mnie tylko srednio dlugie paznokcie pokryte zelem ze zrobionym frenchem i subtelna ozdoba wygladaja dobrze. Jesli juz rozmawiam o innych, niz zupelnie naturalne.

Ja dlugich nie nosze nigdy, takie szpony sa odrazajace. Zawsze maluje paznokcie. I tyle.
Naturalne paznokcie tez nie wygladaja dobrze, jesli nie mam czasu pomalowac na jakis 'kolor' to lakierem optycznie wybielajacym plytke i wtedy moge patrzec na rece.
A z paznokciami nigdy nie mialam problemu, zawsze b. mocne.
Mysle tylko o nalozeniu zelu i frenchu- zacheca mnie to, ze przez 3 tygodnie bede miec spokoj z malowaniem wink


#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #29 : Listopad 12, 2009, 17:46:08 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
JARA a normalnie mogę też żelem przedłużyć? Bo jeśli zdążę zapuścić taką długość jaką chcę, to od razu mi się łamią zemdlal

Zapuszczasz minimalnie paznokcie, idziesz do salonu/koleżanki i prosisz by nadała im kształt i pokryła żelem. Paznokcie rosną i się nie łamią.
#link
Niebo nie jest limitem!
Strony: [1] 2 3 ... 129 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: paznokcie, żele, tipsy

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.059 sekund z 19 zapytaniami.