Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Strony: 1 ... 456 457 [458] 459 460 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik Ujeżdżenia  (Przeczytany 2446923 razy)
Dambala
Skąd: Warszawa.




« #13710 : Marzec 15, 2019, 11:46:05 »
Odpowiedz cytując
Tak czytam dyskusję i się zastanawiam czy takie np. przyklejane buty nie byłyby dobrym kompromisem? Nigdy nie używałam takich, jedynie zakładane na jazdę. Ale na pierwszy rzut oka wydają się mieć zalety podków bo łatwiej koniowi chodzić a mimo to koń może obciążać kopyto w sposób zbliżony do bosego. Może gadam głupoty, ale z ciekawości pytam uśmiech Nigdy nie widziałam nikogo w takich butach, więc może to sie jednak nie sprawdza w dłuższym użytkowaniu?
#link
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #13711 : Marzec 15, 2019, 13:50:15 »
Odpowiedz cytując
Szczerze to trochę mnie dziwi, jak ludzie chcą zgłębiać wiedzę jeździecką jednocześnie zaniedbując wiedzę o fizjologii konia. Żeby mieć zdrowego sportowca trzeba z każdej strony zadbać o warunki do osiągnięcia sukcesu. Stare przysłowie mówi "bez kopyt nie ma konia" i ono nie jest przeterminowane..

Dokładnie to samo pomyślalam, gdy zobaczyłam zdjęcie „kopyta idealnego” i przeczytałam, że koń w treningu nie musi wychodzić na padok. 
#link
Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag    smutek   marze  emot4 
vissenna
Global Moderator
Skąd: Kuşadası.


Turecki niewolnik


WWW
« #13712 : Marzec 15, 2019, 13:53:04 »
Odpowiedz cytując
Dziewczyny, bardzo proszę przenieść się z dyskusją o kopytach do wątku kopytowego, tu mówimy o UJEŻDŻENIU  offtopic
#link
Kiedy z bliska obserwujesz konia, masz wrażenie, że tkwiąca w nim ludzka dusza naśmiewa się z Ciebie.
https://www.facebook.com/SiemaZTurcji/
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #13713 : Marzec 16, 2019, 05:44:35 »
Odpowiedz cytując
Tu pomieszało się za dużo rzeczy.
W temacie ujeżdżenia - podkowy generalnie (z wyjątkami) dodają plus do ruchu.
A mają swoje wady, o czym jest kilka wątków.
Ilość kroków (stąpnięć) konia to nie tylko zdrowie kopyt, to kwestia fizjologii całego organizmu.
Są dokładnie zmierzone liczby w każdym z chodów, minimalne dla zdrowia/bycia fit.
I codziennej 45 min. jazdy nie wystarcza na wyrobienie tych norm.
Ale już 1,5 h codziennego wymuszonego ruchu w 3 chodach - wystarcza.
Oczywiście kwestia komfortu konia jest szersza.
Wątki o padokach też są. A zbiorowo powiedzieliśmy już chyba wszystko na ten temat.
I tak każdy podejmuje decyzje w oparciu o własne doświadczenia i możliwości.

Dodam taką ciekawostkę, że nie zawsze to co wydaje się takie pewne, sprawdza się gdy to zbadać.
Okazuje się np. że jest całkiem sporo koni, którym komfort spada w towarzystwie innego konia (pewnie zależy jak dobrane).
Komfort rozumiany jako brak napięć/stresów.
Natomiast zawsze spada, gdy koń jest zupełnie sam - bez innych zwierząt.

vissenna, to trochę jest na temat ujeżdżenia, bo w żadnej innej dyscyplinie nie jest tak ważny bazowy komfort konia,
jego generalnie dobre samopoczucie. Każdy inaczej rozumie komfort, i dyskusja nad tym chyba byłaby bezładna.
Generalnie - ostatecznym sędzią jest Koń. To on podejmuje decyzje z czym mu się lepiej żyje.
I myślę, że wszyscy bacznie obserwujemy swoje konie i podejmujemy takie decyzje, by im był jak najlepiej,
by były wyraźnie zadowolone i kwitły.
Ja bym chętnie pogadała o tym, co ujeżdżeniowcy robią, by zapewnić maksymalny komfort/luz konia.
Ale obawiam się, że byłoby jak powyżej.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
Wigorrr


Moje ogłoszenia
« #13714 : Marzec 18, 2019, 11:01:41 »
Odpowiedz cytując
halo zapewne dyskusja o tym kto co robi dla konia zapewnić najlepszy komfort życia skończyłaby się awanturą na forum, zgadzam się  duży uśmiech Każdy ma swoją wizję na dobro konia.
Ja w efekcie zmieniłam kowala i doszliśmy razem do wniosku, żeby podkuć przody - również ze względów zdrowotnych, ponieważ koń ma trochę pokrzywione przednie nogi.

A ktoś wybiera się na zawody do Łącka, z tego co widziałam zapisało się kilka dobrych zawodników i szok, że 2 tygodnie przed zawodami wpłynęło już 30 zgłoszeń  8|
Chociaż przez HPP w tym tygodniu pewnie większość koni będzie odpoczywała i ciekawe jak w efekcie będzie z frekwencją...
#link
karolina_


« #13715 : Marzec 18, 2019, 13:41:32 »
Odpowiedz cytując
Wigorr, mnie nie dziwi ze tyle zgloszen, w zeszlym roku zawody byly bdb zorganizowane i nagrody przyzwoite. Sama bym pojechała jakbym miała na czym.
#link
justarius

Moje ogłoszenia
« #13716 : Marzec 19, 2019, 13:37:53 »
Odpowiedz cytując
Moim zdaniem temat jest bardzo mocno związany z ujeżdżeniem, szczególnie jak ktoś nie robi wielkiego sportu. Do tego jest to mój główny jeździecki dylemat. Mam konie wolno żyjące cały rok na padoku, schodzące do boksu na karmienie i przygotowanie na trening. Aktualnie chodzące N/C regionalne ujeżdzenie. Kopyta mają marnej jakości, w podkowach chodzą lepiej, ale tylko wtedy kiedy nie próbują sobie nimi odciąć nogi albo zrobić podkową rzutu do celu na odległość wink Konie są dość aktywne i bystre. Połowe swojej „kariery” przechodziły w podkowach, a polowe na boso. Wyniki były różne zależnie od poziomu trudności konkursów. Jak zaczęłam jeździć trudne Nki to ciężko było mi pokonać magiczną barierę 65%. Tej zimy postanowiłam dokonać eksperymentu i dopracować elementy technicznie, a konie na razie zostawić bose. Już na pierwszych zawodach udało się zdobyć wyższe wyniki, mimo, ze przejazdy nie należały do super udanych. Ogólnie bilans zysków i strat postanowiłam zrobić. Zaczynajac od zysków uznałam ze jest tylko jeden: większa ekspresja kroków, która (prawie) zawsze da te 2% więcej do wyniku. Ale minusów jest dużo więcej i większość z nich za bardzo męczy mnie i sprawia ze jadąc do stajni mam wiecznego stresa, o to co mnie spotka. Zauważyłam, że bosy koń w regularnym i intensywnym treningu zwiększa zakres motoryki chodów mimo braku podków. Wiadomo, ze ruch zawsze będzie trochę inny, ale przecież to nie oznacza ze nie będzie wystarczający do pykania sobie regionalek. Natomiast ciekawi mnie to, ze ja absolutna większość roku trenuje na kwarcu i problem z nadmiernym ścieraniem rogu jest dla mnie obcy... coo??
#link
anetakajper
Skąd: tam gdzie asfalt się zwinął.


Dolata i spółka



« #13717 : Marzec 19, 2019, 14:01:09 »
Odpowiedz cytując
Na zawodach widziałam bosego konia, chyba jechał P klasę i niestety dostał el. bo kulał, a raczej macał. Z tego co usłyszałam od zawodniczki powodem kulawizny było podbicie- droga ze stajni na plac konkursowy była wysypana grubym i ostrym klińcem. Zdrowymi kopytami przejście 100-200m po takim podłożu nie powinno być problemem.

Bosym koniem można jeżdzić (ja jeżdziłam wkkw), ale trzeba mieć naprawdę dobrego kowala (rzadkość), wiedzieć jakie koń ma kopyta i się nimi interesować (suplementacja, strzałki), a nie iść owczym pędem....I ja będę jeżdzić bosym koniem, a koń ledwo łazi bo go zgnilizna boli.
#link
...walczyć mogę tylko o coś, co miłuję. Miłuję tylko to, co szanuję, a szanuję jedynie to, co rozumiem!
karolina_


« #13718 : Marzec 19, 2019, 15:10:32 »
Odpowiedz cytując
Dla mnie to zalezy od konia, te z cienka i wrażliwa podeszwa wole podkuc niż kombinować.
#link
Magda Pawlowicz


WWW
« #13719 : Marzec 19, 2019, 18:46:18 »
Odpowiedz cytując
no struganie jest ardzo istotne ale też warunki utrzymania. No i indywidualna jakość kopyt na pewno też.
U mnie jest co prawda piasek na placu ale naturalny, ze spora ilością drobnych kamyczków
I większość koni jest w stanie chodzić boso. W tej chwili w podkowach są 3 konie.
I wydaje mi się, że podkowy sa bardziej potrzebne do skoków (na pewno na moim placu) bo jednak siła z jaką kopyto uderza w ziemię w momencie lądowania jest na pewno większa nić przy jakichkolwiek elementach ujeżdżeniowych.
Jak koń nie ma naprawdę żelaznych kopyt to do skoków muszę kuć
W ujeżdżeniowej pracy myślę że nie ma to sensu, tzn mam na myśli niskie konkursy (ja sama do C jeździłam)
No chyba że faktycznie na konkretną imprezę, żeby koniowi "dodać" ruchu :-)
A i zapomniałam: konie generalnie wolnowybiegowo, bezstajennie. No i wpływ mokrej pogody jest duży, jak jest błoto to wszystkie kopyta mają problem, nawet u tych "najtwardszych" koni, zwłaszcza jak jest jednoczesnie mokro (na okólnikach) i twardo (na przykład zajechałam kopyta jednej z dużych kobył pracą w zaprzęgu ale dała radę bez kucia)
Natomiast większość koni, które przychodzą z innych stajni początkowo nie wytrzymuje bez kucia. Za trudne podłoże, zwłaszcza że i w terenach dużo szutrów
#link
Smok10


« #13720 : Marzec 19, 2019, 19:00:47 »
Odpowiedz cytując
Może warto wymienić podłoże niż eksperymentować z kopytami ?  icon_rolleyes
#link
lillid
Skąd: mazowieckie.




« #13721 : Marzec 19, 2019, 20:09:25 »
Odpowiedz cytując
Smok10 podłoże na wybiegach ma sobie wymienić, czy w terenie? A może i tu i tu zemdlal
#link
vissenna
Global Moderator
Skąd: Kuşadası.


Turecki niewolnik


WWW
« #13722 : Marzec 19, 2019, 20:27:38 »
Odpowiedz cytując
Abstrahując od tematu kopyt, trafiłam dziś na KUR z "niecodzienną" muzyką. Wybuchy śmiechu publiczności, ładny przejazd. Co sądzicie o takim pomyśle?
https://www.facebook.com/groups/IDRCgroup/permalink/2063491453704367/
#link
Kiedy z bliska obserwujesz konia, masz wrażenie, że tkwiąca w nim ludzka dusza naśmiewa się z Ciebie.
https://www.facebook.com/SiemaZTurcji/
kitty


WWW Moje ogłoszenia
« #13723 : Marzec 19, 2019, 20:32:14 »
Odpowiedz cytując
Trochę zmienię temat  uśmiech Kogo spotkam na partynicach na szkoleniu z Manolo Mandezem?  duży uśmiech
#link
DeJotka
Skąd: Krańce Internetu.




« #13724 : Marzec 19, 2019, 21:21:12 »
Odpowiedz cytując
vissenna z ujeżdżeniem mam tyle wspólnego, że je oglądam, ale sto razy wolę przejazdy z taką muzyka niż osiemdziesiąty siódmy KUR do 'Jeziora Łabędziego" wink
#link
To , że się do ciebie uśmiecham wcale nie oznacza że cię lubię.
Mogę np. wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach
karolina_


« #13725 : Marzec 19, 2019, 21:36:35 »
Odpowiedz cytując
Muzyka nie w moim stylu ale piaffy bardzo fajne
#link
Martita
Skąd: stamtąd.


Martita & Orestes Company


Moje ogłoszenia
« #13726 : Marzec 19, 2019, 21:44:07 »
Odpowiedz cytując
visenna O kurczę, ale mi się podobało! Szczególnie, że obrazek ładny to muzyka dopełnia. Do tego podobało mi się, że są widoczne oceny w rogu.
#link
fanelia
Skąd: Trójmiasto.


Never give up


WWW
« #13727 : Marzec 20, 2019, 06:08:24 »
Odpowiedz cytując
Kitty - na pewno mnie, bo jestem jako wolontariusz do obsługi (po raz kolejny) uśmiech Także prawdopodobnie większość uczestników będzie miała szczęście lub nieszczęście na mnie wpaść  wysmiewa
#link
Smok10


« #13728 : Marzec 20, 2019, 07:35:47 »
Odpowiedz cytując
Abstrahując od tematu kopyt, trafiłam dziś na KUR z "niecodzienną" muzyką. Wybuchy śmiechu publiczności, ładny przejazd. Co sądzicie o takim pomyśle?
https://www.facebook.com/groups/IDRCgroup/permalink/2063491453704367/

Totalny odlot. Gdyby wszyscy mieli takie podejście do Ujeżdżenia  lol lol lol
#link
charlieeee


WWW Moje ogłoszenia
« #13729 : Marzec 20, 2019, 08:05:36 »
Odpowiedz cytując
vissenna jak dla mnie super  duży uśmiech
#link
avee


« #13730 : Marzec 20, 2019, 08:19:25 »
Odpowiedz cytując
W temacie kurów z przymrużeniem oka, podsyłam link do Ingrid Klimke na Franziskus kocham kocham kocham z jakiegoś pokazu. Tę parę mogę oglądać bez końca!! W zasadzie tę amazonkę na dowolnym koniu love

https://www.youtube.com/watch?v=hCJx9hKBxdw

Na końcu filmiku mały bonus, jak, że Ingrid startuje również "skutecznie" w WKKW

*Hulapalu to takie niemieckie "ona tańczy dla mnie" wink
#link
Smok10


« #13731 : Marzec 20, 2019, 09:47:52 »
Odpowiedz cytując
W temacie kurów z przymrużeniem oka, podsyłam link do Ingrid Klimke na Franziskus kocham kocham kocham z jakiegoś pokazu. Tę parę mogę oglądać bez końca!! W zasadzie tę amazonkę na dowolnym koniu love

https://www.youtube.com/watch?v=hCJx9hKBxdw

Na końcu filmiku mały bonus, jak, że Ingrid startuje również "skutecznie" w WKKW

*Hulapalu to takie niemieckie "ona tańczy dla mnie" wink

Kiedyś podobno tak wyglądało ujeżdżenie , trzeba było na koniec skoczyć przeszkodę  lol Ciekawe jak by to wyglądało dzisiaj ?  hihi
#link
Magda Pawlowicz


WWW
« #13732 : Marzec 20, 2019, 21:59:27 »
Odpowiedz cytując
Może warto wymienić podłoże niż eksperymentować z kopytami ?  icon_rolleyes

o tak, tak. Bardzo proszę!
I jeszcze koniecznie halę od razu, wtedy nigdy nie będzie za  mokro!
#link
Katrzyna K

Moje ogłoszenia
« #13733 : Marzec 20, 2019, 22:28:44 »
Odpowiedz cytując
Abstrahując od tematu kopyt, trafiłam dziś na KUR z "niecodzienną" muzyką. Wybuchy śmiechu publiczności, ładny przejazd. Co sądzicie o takim pomyśle?
https://www.facebook.com/groups/IDRCgroup/permalink/2063491453704367/

dla mnie bomba, świetne! uśmiech
#link
Diakonka
Skąd: W-wa.


Jestem matką trójki,jestem cholerną superwoman!



« #13734 : Marzec 21, 2019, 20:58:59 »
Odpowiedz cytując
Megane intensywnie trenujemy, uczymy się siebie nadal, fajnie to chyba zaczyna wyglądać, a kon jest naprawdę miłym, cierpliwym, wyrozumiałym choć wymagającym partnerem:) Czuje, ze ostatnie 2 miesiące bardzo się jeździecki rozwinęłam kocham Startować raczej nie zamierzam, a napewno nie w tym sezonie, w przyszłym kto wie;)

Przy okazji dyskusji o kopytach - dumam, czy rozkuć konia kutego na 4, od conajmniej 4 lat, kucie bez wskazań zdrowotnych , treningi 4-5x tyg, startować nie zamierzamy?
#link
Uważaj o czym marzysz, bo marzenia się spełniają:)
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #13735 : Marzec 21, 2019, 21:21:10 »
Odpowiedz cytując
Diakonka, - zawsze możesz sprawdzić, najwyżej podkujesz znowu wink Najlepiej powie Ci sam koń i jego kopyta
#link
lillid
Skąd: mazowieckie.




« #13736 : Marzec 21, 2019, 21:46:05 »
Odpowiedz cytując
Diakonka A ja wręcz przeciwnie, kategorycznie odradzam. Tył jeszcze nie zrobi mu takiej różnicy, ale po zdjęciu przodów może nawet przestać chodzić. Albo będzie macał, albo się podbije (albo jedno i drugie). Znam też co najmniej 2 przypadki koni, które po rozkuciu doznały urazów ścięgien.
Nawet, jeśli koń ma super kopyta z natury i żaden z powyższych scenariuszów nie nastąpi, będziesz po prostu zawiedziona. Może się też okazać, że bez pomocy fizjo się nie obejdzie.
#link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #13737 : Marzec 21, 2019, 22:11:59 »
Odpowiedz cytując
Diakonka, rozkułabym tylko pod warunkiem posiadania pod ręką mega ogarniętego człowieka do prowadzenia bosych kopyt. Po takim czasie trzeba mega uwagi i ostrożności bo można zrobić niezłe kuku. To nie jest tak, że rozkujesz i już. A prawie na bank będziesz mieć przejściowe problemy z ruchem a tym samym z pracą całego ciała.
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
karolina_


« #13738 : Marzec 21, 2019, 22:13:20 »
Odpowiedz cytując
  Ja tak rozkulam przody po 2 latach kucia, zeby kopyto miało szanse narosnac, bo pękalo w dol od podkowiakow. Bylo ok, ale pierwsze 2-3 tygodnie jazda tylko po miękkim a i bloto na padoku sprzyjalo. Ale sa na pewno takie konie co by sie podbily od razu
#link
vissenna
Global Moderator
Skąd: Kuşadası.


Turecki niewolnik


WWW
« #13739 : Marzec 21, 2019, 22:28:43 »
Odpowiedz cytując
Diakonka Jeśli koń nie ma problemów z kopytami a trenujesz dość intensywnie (5 x w tyg to dużo) to ja bym nie rozkuwała, bo znając życie miesiąc będziesz miała konia wyłączonego z normalnego użytkowania.
#link
Kiedy z bliska obserwujesz konia, masz wrażenie, że tkwiąca w nim ludzka dusza naśmiewa się z Ciebie.
https://www.facebook.com/SiemaZTurcji/
Strony: 1 ... 456 457 [458] 459 460 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.08 sekund z 20 zapytaniami.