Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 ... 463 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik Ujeżdżenia  (Przeczytany 2492773 razy)
Koniczka
Skąd: Warszawa.


Latam, gadam, pełny serwis! :D


Moje ogłoszenia
« #240 : Luty 17, 2009, 19:36:17 »
Odpowiedz cytując
Juniorzy jadą klasę C, więc na babski rozum musza mieć 3 licencje.

Let's-go w Polsce nie masz nic.
#link
“Choose a job you love and you will never have to work a day in your life.”
- Confucius.
Qaida

:)(:



« #241 : Luty 17, 2009, 19:40:07 »
Odpowiedz cytując
Wszystko mi się miesza. No nic, głównie interesuje mnie, jaką licencję muszą mieć juniorzy, aby wystartować w MP, ktoś wie?

Jechałam mistrzostwa juniorów mając III.
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #242 : Luty 17, 2009, 19:46:08 »
Odpowiedz cytując
Ktoś wie, kiedy można spodziewać się regulaminu na 2009?
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
emade



« #243 : Luty 17, 2009, 19:49:02 »
Odpowiedz cytując
na pzj.pl ?  wink
#link
I bear the wounds of all the battles I avoided

http://dillasaysgo.tumblr.com <-
asior
Skąd: Polnoc.


-nothing but eventing-


WWW
« #244 : Luty 17, 2009, 20:05:21 »
Odpowiedz cytując
Martynka - kiedy a nie gdzie :P
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #245 : Luty 17, 2009, 20:23:23 »
Odpowiedz cytując
Dzięki, asior uśmiech
Let's-go w Polsce nie masz nic.
Na pewno? W skokach kilka lat temu macierzysta federacja pisała, jakie konkursy jeździ zawodnik i PZJ na tej podstawie dopuszczał do startów.

Bez dobrego regulaminu to (jak zawsze) - zgadywanka.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
kare_szczescie
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #246 : Luty 17, 2009, 20:29:55 »
Odpowiedz cytując
Czytam sobie konfrontacje z let's-go i kilka rzeczy zaczęło mnie zastanawiać. Oczywiście znam piramidę i nigdy głębiej się nie zastanawiałam nad nią, aż do dzisiaj. Możecie mnie zlinczować (co pewnie się stanie, bo ja to nawet niemieckiego zaplecza i tamtejszej klasy C nie mam wink ), ale kolejność po przeczytaniu ostatnich trzech stron rzeczywiście dla mnie zrobiła się dziwna.
Cytuj
Celem pracy ujeżdżeniowej jest uzyskanie pełnej przepuszczalności konia. Przepuszczalność to nie tylko brak zakłóceń w przepływie i kontroli energii uwalnianej przez mięśnie, ale też wdzięk, lekkość, ekonomiczność i harmonia ruchów właściwa wszystkim sportowcom na mistrzowskim poziomie. To pełna, a jednocześnie automatyczna, samoświadomość wszystkich ruchów ciała, związana z poczuciem głębokiego zadowolenia i swobody. O tego rodzaju stan przygotowania sportowego trudno u sportowca- człowieka, nawet na mistrzowskim poziomie. Dużo trudniej swoimi działaniami wywołać zbliżony stan u zwierzęcia.
Czy można powiedzieć o poprawnych piruetach, poprawnych nawet ustępowaniach (już chyba w klasie P2), baa nawet w wyciągniętych kłusach (klasa P1) bez przepuszczalności konia? Czy dostrzeżemy wtedy wyżej wymienioną harmonię ruchów? Zebranie bez lekkości? Ciągi z usztywnieniami, zakłóceniami bez lekkości i wdzięku...
Cytuj
Sadzac po minie pana Zagersa, wcale mu sie ten pbrazek nie podobal.  Pozniej kon odmowil wspolpracy, zaczal brykac, a w koncu sie zatrzymal.
<- te zdanie, myślę wspaniale podsumowuję opinie o przepuszczalności.

Jedynie koń przepuszczalny będzie chętny do dalszej pracy i wykonywał poprawnie zadawane mu zadania.
Natomiast (choć pewnie równać się poziomem nie mogę i zdaję sobie doskonale sprawę z tego, aczkolwiek zdanie swoje wypowiedzieć mogę) ustawienie łydek wyżej wymienionej osoby jest dla mnie troszkę upokarzające. Dla mnie- bo chcę, żeby nasz kraj prezentował się najlepiej, a niestety takie sprawy to błędy, który nie powinny zdarzać się mi, rekreantowi za stodołą. Czasem, aż żal patrzeć na osoby mający większy talent, a mniej funduszy..
Ok, poddaje się teraz górom krytyki i dochodzę do wniosku, że jednak ze mnie masochistka  duży uśmiech
#link
Moona
Skąd: Kraków.




« #247 : Luty 17, 2009, 20:48:30 »
Odpowiedz cytując
baa nawet w wyciągniętych kłusach (klasa P1)
W klasie P nie ma kłusów wyciągniętych.
#link
"Correct schooling makes the horse more beautiful" Charles de Kunffy
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #248 : Luty 17, 2009, 20:52:43 »
Odpowiedz cytując
(..)kilka rzeczy zaczęło mnie zastanawiać.
Cytuj
Celem pracy ujeżdżeniowej jest uzyskanie pełnej przepuszczalności konia. Przepuszczalność to nie tylko brak zakłóceń w przepływie i kontroli energii uwalnianej przez mięśnie, ale też wdzięk, lekkość, ekonomiczność i harmonia ruchów właściwa wszystkim sportowcom na mistrzowskim poziomie. To pełna, a jednocześnie automatyczna, samoświadomość wszystkich ruchów ciała, związana z poczuciem głębokiego zadowolenia i swobody. O tego rodzaju stan przygotowania sportowego trudno u sportowca- człowieka, nawet na mistrzowskim poziomie. Dużo trudniej swoimi działaniami wywołać zbliżony stan u zwierzęcia.
Mowa o pełnej przepuszczalności. Czyli na 10. Realizację każdego kryterium piramidy można ocenić np. od 0 do 10. Ważna jest ich kolejność. Koń nie będzie przepuszczalny w większym stopniu niż jest zebrany, nie będzie zebrany lepiej, niż jest wyprostowany etc.

Piszesz o np poprawnych półpiruetach. Do nich potrzebna jest poprawna przepuszczalnośc. Do doskonałych - doskonała.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
kare_szczescie
Skąd: Warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #249 : Luty 17, 2009, 21:07:25 »
Odpowiedz cytując
Moona, ok mój błąd, jest wydłużenie kroku w kłusie.

Więc który schemat jest poprawny:
brak przepuszczalności ->brak piruetów
czy
brak piruetów->brak przepuszczalności
?
#link
lets-go
Skąd: Warszawa.




« #250 : Luty 17, 2009, 21:13:54 »
Odpowiedz cytując
kare_szczescie Myślę że najbardziej prawidłowe jest: g...niana przepuszczalność = g...niane piruety wink
#link

Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.

Koń kaleka i jeździec bez głowy: http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
Anaa


WWW
« #251 : Luty 17, 2009, 21:24:51 »
Odpowiedz cytując
kare szczęście - jeśli przez czyjekolwiek jakiekolwiek ustawienie łydek czujesz się upokorzona to ja szczerze współczuję wink
bp, nmsp wink

każdy popełnia błędy...
#link
Szyszka

szczesliwa studentka HOPALu:)



« #252 : Luty 17, 2009, 21:25:48 »
Odpowiedz cytując
nie masz nic raczej, bo nie sadze zeby nasz zwiazek honorowal klasy w DE
#link
lets-go
Skąd: Warszawa.




« #253 : Luty 17, 2009, 21:41:35 »
Odpowiedz cytując
No nic, dzięki dziewczyny  kwiatek chyba najlepiej zaryzykuję mailja do PZJ, "anusz" ktoś odpowie?  konik
#link

Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.

Koń kaleka i jeździec bez głowy: http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #254 : Luty 17, 2009, 22:01:52 »
Odpowiedz cytując
Łojej. Kryteria piramidy to kryteria (a także cechy/możliwości ruchowe konia). A ćwiczenia - to ćwiczenia. Niektóre maja bardziej charakter rozwijający możliwości konia. Inne: bardziej sprawdzający jakość pracy. Nieszczęsny półpiruet należy raczej do tych ostatnich. Z punktu widzenia oceniającego: g*y półpiruet = rytm (...) przepuszczalność szwankuje. Z punktu widzenia ćwiczącego: g*a przepuszczalność = może z półpiruetem jakoś tym razem się uda hihi
lets-go ma o tyle rację, że półpiruet powinien być wprowadzany u koni już zaawansowanych w skali szkoleniowej.
A sztuka jeździecka to jeszcze coś innego (też ma swoją piramidę).
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
lets-go
Skąd: Warszawa.




« #255 : Luty 17, 2009, 23:16:12 »
Odpowiedz cytując
Halo Dziękuję, o to właśnie chodziło mojej marnej osobie, dziękuję za uwagę!  ukłon
#link

Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.

Koń kaleka i jeździec bez głowy: http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
Anka

Dressage


WWW
« #256 : Luty 18, 2009, 08:53:55 »
Odpowiedz cytując
Nic nie rozumiem, a też jestem zainteresowana  zemdlal Posiadam klasę sportową IV (tutaj uprawnia mnie ona do startów L - M). Czyli co mam w POLSCE?  ke Tutaj mogę startować TYLKO L i M, do większości A nie jestem już dopuszczona. Normy na tą klasę sportową to albo 3 razy podium w L lub 1 podium w M (z konkretną ilością % z przejazdu). Jeżeli nie "odnowię" jej w ciągu trwającego roku, przepada. Więc, co mam w Polsce?  ke

edit: L czyli N
        M czyli C

No wlasnie tak, jak Koniczka napisala. Nie masz nic. Ja chcac startowac w Niemczech musialam zawsze sciagac licencje z Polski i startowac w polskich barwach (co mi nie przeszkadza, ale kosztuje kase). Od tego roku nie musze tego wiecej robic, dzieki czemu oszczedzam 100 Euro, z drugiej strony jednak musze do grudnia zagrac sie na klase V niemiecka minimum, inaczej musze robic te durne odznaki -> to oznacza, ze trzeba robic wszystko od poczatku  zemdlal
#link
oti
Skąd: Nowa Iwiczna.


Everybody lies...



« #257 : Luty 18, 2009, 20:52:48 »
Odpowiedz cytując
a tak zmieniając temat, jedzie ktoś do Aromeru w sobotę jako zawodnik / widz?  wink
#link
"When the body, mind and spirit work as one and you truly believe then anything is impossible..."
D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #258 : Luty 18, 2009, 20:53:39 »
Odpowiedz cytując
Ja miałam jechać,ale niestety zmieniły mi się plany i jadę w niedzielę na odznakę.
#link
Anaa


WWW
« #259 : Luty 18, 2009, 20:58:00 »
Odpowiedz cytując
ja jadę jako widzoluzakofotograf wink
#link
kasska
Skąd: kielce/wawa.




« #260 : Luty 18, 2009, 21:01:13 »
Odpowiedz cytując
ja prawdopodobnie przyjade jako widz uśmiech
#link
"Wow! This is fantastic. How are you gonna screw it up?"
Petit.
Skąd: z Księżyca.




« #261 : Luty 18, 2009, 21:33:08 »
Odpowiedz cytując
Ja bedę, jeżeli oczywiście nie zasypie nas tona śniegu  icon_rolleyes
#link
lets-go
Skąd: Warszawa.




« #262 : Luty 18, 2009, 21:38:40 »
Odpowiedz cytując
Nic nie rozumiem, a też jestem zainteresowana   zemdlal Posiadam klasę sportową IV (tutaj uprawnia mnie ona do startów L - M). Czyli co mam w POLSCE?  ke Tutaj mogę startować TYLKO L i M, do większości A nie jestem już dopuszczona. Normy na tą klasę sportową to albo 3 razy podium w L lub 1 podium w M (z konkretną ilością % z przejazdu). Jeżeli nie "odnowię" jej w ciągu trwającego roku, przepada. Więc, co mam w Polsce?  ke

edit: L czyli N
        M czyli C

No wlasnie tak, jak Koniczka napisala. Nie masz nic. Ja chcac startowac w Niemczech musialam zawsze sciagac licencje z Polski i startowac w polskich barwach (co mi nie przeszkadza, ale kosztuje kase). Od tego roku nie musze tego wiecej robic, dzieki czemu oszczedzam 100 Euro, z drugiej strony jednak musze do grudnia zagrac sie na klase V niemiecka minimum, inaczej musze robic te durne odznaki -> to oznacza, ze trzeba robic wszystko od poczatku  zemdlal

O to urocze  zły Przynajmniej zaoszczędzę pracę którą bym włożyła w napisanie mejla do PZJ  icon_rolleyes A jak wrócę do PL mogę sobie darować wszelkie starty. To bez sensu, mam na myśli PZJ  kukunamuniu

Anka Fakt, odznaki są BARDZIEJ niż bzdurne. Właściwie odczuwam je jako niekończący się dobry biznes dla organizatorów  kukunamuniu Na szczęście ja się zagrałam wynikiem i nie musiałam, ale gdybym musiała robić odznaki, nie startowałabym po prostu - z obrzydzenia do systemu odznakowego duży uśmiech Nie wiem skąd u mnie ta awersja ale może ze względu na czasochłonność i ilość odznak. Jak policzę ile odznak musiałabym mieć żeby startować L (czyli N) nie zagrywając się wynikiem to  mi się jeździć odechciewa  zemdlal
#link

Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.

Koń kaleka i jeździec bez głowy: http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
Karolcia
Skąd: Piaseczno.




« #263 : Luty 20, 2009, 13:27:04 »
Odpowiedz cytując
są już listy startowe na jutrzejsze zawody w Aro

http://www.aromer.pl/imprezy2009/03_07/list_aro.pdf
#link
Nigdy nie wchodź w dyskusje z debilem. Najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
Anaa


WWW
« #264 : Luty 20, 2009, 14:03:48 »
Odpowiedz cytując
zapowiada mi się cały dzień w aromerze... ;]
#link
paa
Skąd: Wawa.



WWW
« #265 : Luty 20, 2009, 14:40:40 »
Odpowiedz cytując
Rób zdjęcia uśmiech
#link
Fundacja Rozwoju Parajeździectwa CENTAURI
Anaa


WWW
« #266 : Luty 20, 2009, 15:01:58 »
Odpowiedz cytując
zawsze robię wink
#link
Aventia


« #267 : Luty 21, 2009, 22:37:09 »
Odpowiedz cytując
No i co tam bylo ciekawego w Aromerze...? konik
#link
Gosia



« #268 : Luty 21, 2009, 22:43:44 »
Odpowiedz cytując
słuchajcie ja tak z innej bajki mam pytanie... czytałam sobie programy [ja początkująca, psychicznie przygotowuje się do startów icon_redface] są elementy typu "przejścia pasaż - piaff - pasaż" o co konkretnie chodzi? uśmiech z góry dziękuję za odp.
#link
Anka

Dressage


WWW
« #269 : Luty 21, 2009, 22:54:05 »
Odpowiedz cytując
kon pasazuje, potem piafuje i potem znowu pasazuje.
#link
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 ... 463 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.069 sekund z 19 zapytaniami.