Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 466 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik Ujeżdżenia  (Przeczytany 2528352 razy)
Tania


« #90 : Listopad 25, 2008, 14:29:00 »
Odpowiedz cytując
Jeszcze o Pani Wandzie,
Miałam ogromną przyjemność ją poznać.
I powiem Wam tak: to osoba nieszablonowa i niezwykła. I zwykłej miarki przykładać do niej nie trzeba.
Jestem znacznie starsza niż większość tu piszących i uwierzcie mi- z wiekiem nabiera się innej optyki.
Czterdziestka to koniec świata. A kolejne lata to smutek, depresja i rozmyślania co mnie ominęło i już nie wróci. Ludzie bywają martwi już za życia i nawet o tym nie wiedzą.
I ja tak marudziłam, smęciłam i użalałam się nad sobą aż patrząc na Panią Wandę-zrozumiałam, że mam, jeśli zechcę, kolejne 30 lat w siodle przed sobą. I, że można nie zgorzknieć i cieszyć się życiem tak do końca. I mi się na duszy zrobiło lekko .
Pierwsze spotkanie –poszliśmy z Treserem i Panią Wandą do boksu do Nabucco. Ona maleńka przy nim przytuliła się do jego boku i nagle posmutniała i spytała Tresera :
-Panie Andrzeju, tam…. W niebie… Będziemy galopowali? Jak Pan myśli?
Treserowi oczy zwilgotniały i takim zduszonym głosem odrzekł:
-Na pewno, Pani Wando.
-No! To dobrze. Ja też tego jestem pewna! – odpowiedziała Pani Wanda i już zaraz jak to ona zaroiła się ,gdzieś pobiegła kogoś zaczepiła rozmową .
I widziałam pokaz na Nabucco i nie wszystko wyszło jak może ktoś oczekiwał. I wiek i ciężka choroba- wiadomo.
Jednak byliśmy olśnieni .Siłą charakteru , niezłomnością ,kulturą .
I dla tego jak dla mnie- tak długo jak chce niech startuje i w ogóle niech robi co chce. Jej wolno moim zdaniem wszystko.
Zawsze będę wdzięczna losowi ,że Panią Wandę mogłam poznać.
#link
W&W


« #91 : Listopad 25, 2008, 14:47:00 »
Odpowiedz cytując
Tania łza w oku sie zkręciła jak to czytałam.
Też miałam przyjemność poznać P Wande i Nabucco.
Jest to przemiła i bardzo ale to bardzo otwarta osoba na innych ludzi.
Z P Wandą rozmawiałam pare lat temu, rozmowa była dośc krótka trwała może 15 minut ale pamietam ją do tej pory i chyba nigdy nie zapomne.
Sama jej osoba wywarła na mnie naprawde ogromne wrażenie i podziw.
#link

Gość

« #92 : Listopad 25, 2008, 14:48:00 »
Odpowiedz cytując
Ja z P.Wandą pare razy jeździłam i powiem, że ma kobieta pojęcie wink

Powtórze sie, ale czy ktoś z voltowiczów do Zbrosławic jedzie ?
#link

Gość

« #93 : Listopad 25, 2008, 16:26:00 »
Odpowiedz cytując
...
#link

Gość

« #94 : Listopad 25, 2008, 16:31:00 »
Odpowiedz cytując
Oj z Panią Trener to też pamiętam sporo wesołych sytuacji... np stępuję sobie na koniu po treningu po hali na Kozielskiej (na oklep, na derce wink) i tak stępuję, stęęępujjjęęę, stęęęęępuuuuujęęęęęę, bo nie można zejść bez zgody wink aż w końcu Pani Trener sobie o mnie przypomniała i na całą halę poszło "Ojej Ewunia, jedź już do stajni bo się przerżniesz" Razz
#link
budynio
Skąd: Warszawa.


powrót do świata dźwięków!



« #95 : Listopad 25, 2008, 16:31:00 »
Odpowiedz cytując
o rany Burza i patrz co narobiłaś wink taka dyskusja wink
a tak serio. prawda jest taka że ilu ludzi tyle zdań będzie uśmiech
#link
Naboo



« #96 : Listopad 25, 2008, 17:39:00 »
Odpowiedz cytując
Ilu ludzi tyle zdań.......
Osiągnięcia....... ma niewiele z nich....
#link
"Ludzie inteligentni są zmuszani do alkoholizmu, by wytrzymać w towarzystwie idiotów"
Raven
Skąd: Minas Morgul koło Warszawy.


Dragon Heart & Shadow Hunter


WWW
« #97 : Listopad 25, 2008, 17:56:00 »
Odpowiedz cytując
                 
KS napisał:
A co się stało, że p. Wanda nie ukończyła? Ponosił czy co takiego?

                 
oti napisał:

a co sie stało, że nie ukończyła? zrezygnowała?

Ktoś robił zdjęcia z fleszem i mimo wielokrotnych próśb, nie wyłączył go i Nabucco się denerwował. Więc p. Wanda zakończyła przejazd i zdenerwowana powiedziała to i owo tej osobie. Zresztą słusznie, bo wiadomo, że tak się nie robi...
Ale mimo to p. Wanda została nagrodzona brawami i w podzięce, z Nabucco zaprezentowali kilka "gratisowych" piruetów w galopie Smile
Ja niestety nie znam p. Wandy osobiście, ale bardzo ją szanuję za to co robi Smile
Łatwo powiedzieć, że w danym wieku trzeba coś zakończyć. Ale jak się to kocha? Wcale nie tak łatwo skończyć z czymś co jest sensem życia...
#link
Dragon Heartus Dwulicus Melepetus IX
Tania


« #98 : Listopad 25, 2008, 18:44:00 »
Odpowiedz cytując

Cytuj
Wcale nie tak łatwo skończyć z czymś coś co jest sensem życia...

I nawet w żadnym razie NIE WOLNO! Wtedy człowiek umiera. Poprostu.
#link
opolanka

psychologiem przez przeszkody



« #99 : Listopad 25, 2008, 18:46:00 »
Odpowiedz cytując
To podobnie , jak ze starym koniem. Jak puścisz go na padok i "zapomnisz", nie bedziesz na nim jeździć, to też odejdzie. Bo bedzie czuł sie niepotrzebny.
(zakładając, że koń ten może chodzić pod siodłem, w innym przypadku mam na myśli ogolną opiekę).
#link
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #100 : Listopad 25, 2008, 19:19:00 »
Odpowiedz cytując
Heh, tylko zastanawia mnie, co starsi ludzie mogą robić bez zgorszenia ogółu: jeździć zawody nie, bo nie prezentują pełni swoich umiejętności z dawnych lat (a myślę, że jest wiele osób, które "mają tak" jak p. Wanda od zawsze Wink), na plaży w stroju kąpielowym też nie, bo to nieestetyczne.
Nachodzi taka smutna refleksja, że niektórzy by chcieli żeby starzy ludzie gdzieś się położyli i czekali na śmierć. Ewentualnie szydełkowali żeby im się nie nudziło podczas czekania.
#link
paa
Skąd: Wawa.



WWW
« #101 : Listopad 26, 2008, 10:30:00 »
Odpowiedz cytując
Dlatego bardzo popieram akcję Gazety Wyborczej "Polska to nie jest kraj dla starych ludzi".
Niech jeździ i chwała Jej za to. Mamy w stajni cudowną pania w tym samym wieku, zreszta przyjaciółkę Pani Wandy, obie jeżdżą, bo bez tego, jak same mówią, "by umarły".
#link
Fundacja Rozwoju Parajeździectwa CENTAURI

Gość

« #102 : Listopad 26, 2008, 10:41:00 »
Odpowiedz cytując
                 
paa napisał:
Dlatego bardzo popieram akcję Gazety Wyborczej "Polska to nie jest kraj dla starych ludzi".
Niech jeździ i chwała Jej za to. Mamy w stajni cudowną pania w tym samym wieku, zreszta przyjaciółkę Pani Wandy, obie jeżdżą, bo bez tego, jak same mówią, "by umarły".


podpisuję się obiema rękami pod tym Laughing

OT: paa jaki avatarek Laughing Laughing hahahahaha! to Twoja tam pod spodem? Wink
#link
Tania


« #103 : Listopad 26, 2008, 11:24:00 »
Odpowiedz cytując
                 
Tania napisał:
Mam pytanie:
Widuję ostatnio Panią Trener ujeżdżenia u nas na hali.
I jakoś mi głupio spytac kto zacz.
Pani ma charakterystyczny długi brązowy warkocz .Wiek 30-40.
Bardzo spokojna miła osoba.
Ktoś kojarzy?

Ponawiam pytanko.
#link
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #104 : Listopad 27, 2008, 15:10:00 »
Odpowiedz cytując
http://dressage.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=677&Itemid=45

moim zdaniem szkoda, ze w dziale "Mistrzowie" zostawiono skróty (HP/HPP), ale... dobrze, że chociaz tyle zostało zrobione dla promocji tej dyscypliny jeździectwa w Polsce, nieprawdaż Very Happy

a co wy o tym sądzicie? uśmiech




no i ciąg dalszy "afery" wokół Komisji Ujeżdżenia FEI:

Mariette Withages Resigns as Chair of FEI Dressage Committee (November 21, 2008)

Truppa, Schüle, Theodorescu Announce Resignation at CDI Stuttgart (November 21, 2008)

FEI Dressage Task Force is Set Up (November 23, 2008)
#link
Moona
Skąd: Kraków.




« #105 : Listopad 27, 2008, 15:51:00 »
Odpowiedz cytując
To chyba jest MP i HPP Wink
#link
"Correct schooling makes the horse more beautiful" Charles de Kunffy
caroline
Skąd: że znowu ;).


siwek złotogrzywek :)



« #106 : Listopad 27, 2008, 16:51:00 »
Odpowiedz cytując
                 
Moona napisał:
To chyba jest MP i HPP Wink

no widzisz! ja ślepa jestem i słabo widzę różnicę na tym małym rysuneczku...
a jakby to rozpisali, to nie byłoby jak się pomylić Razz

a swoją drogą - ktoś umie mi wytłumaczyć - dlaczego raz to są "mistrzostwa" (MP) a raz "puchar" (HPP) - nie moga być oba mistrzostwami albo pucharem? co je różni oprócz hali? wink
#link
paa
Skąd: Wawa.



WWW
« #107 : Listopad 28, 2008, 09:36:00 »
Odpowiedz cytując
No nie, Mistrzostwa mogą być tylko raz w roku.
Na Pucharze nie musi być przeglądu weterynaryjnego, różnią się też poziomem vel programami ( np. w seniorach MP: CS-1,CS-2,CS-5, PP: CC-4, CC-7, CC- Cool.
Edytując usiłowałam zmienić emotkę- to jest CC- osiem oczywiście
#link
Fundacja Rozwoju Parajeździectwa CENTAURI
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #108 : Listopad 29, 2008, 22:37:00 »
Odpowiedz cytując
Ma ktoś wyniki ze Zbrosławic? Nasza ekipa się wybrała, ale nie ma wieści jeszcze...
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
amazonka*
Skąd: Wrocław.



WWW Moje ogłoszenia
« #109 : Grudzień 04, 2008, 18:19:06 »
Odpowiedz cytując

Słuchajcie (głównie studenci  wink ) jak to jest.

Jeśli jechałam na MPMK program 5latków (który ponoć nie nazywa się N0 jak dotychczas myślałam) który to jest na poziomie Nki ale się tak nie nazywa (?) a wcześniej jeździłam tylko L i P to jeśli jest Liga Międzyuczelniana to mam jechać profi czy amatorów?

help
#link
carmina
Skąd: Wrocław.




« #110 : Grudzień 07, 2008, 10:44:28 »
Odpowiedz cytując
a ma ktoś może zdjęcia ze Zbrosławic..?
#link
lets-go
Skąd: Warszawa.




« #111 : Grudzień 07, 2008, 13:09:38 »
Odpowiedz cytując
Tak jak wiele, wiele (setek?) osób znam P. Wandę osobiście. I zgodzę się z caroline w tym temacie. Trenować, jeździć, przygotować konia (w miarę zdrowotnych możliwości), trenować jeźdźców, owszem, ale startować czynnie na zawodach?... Swoją drogą caroline: Nie rozumiem: Rollkur zabroniony czy nie zabroniony, bo się juz pogubiłam... ehh
#link

Horses are only scared of 2 things: things that move - and things that don't.

Koń kaleka i jeździec bez głowy: http://www.allbreedpedigree.com/lets+go
www.letsgoequestrian.pl
abre
Skąd: Dziki Wschód.


tulibudibu


WWW
« #112 : Grudzień 07, 2008, 16:52:46 »
Odpowiedz cytując
Lets-go, to może powiedz p. Wandzie, żeby przestała startować, bo nieładnie wygląda?

Po tym co dziewczyny napisały mam wrażenie, że starty są p. Wandzie do życia potrzebne jak powietrze. Ja nie miałabym odwagi jej ich odebrać.
Taniu, dziękuję, tak jak W&W się wzruszyłam uśmiech
#link
Zbiór fotograficznych linków klik
Koniczka
Skąd: Warszawa.


Latam, gadam, pełny serwis! :D


Moje ogłoszenia
« #113 : Grudzień 27, 2008, 15:33:13 »
Odpowiedz cytując
http://www.eurodressage.com/scores/2008/mechelen.html Michał Rapcewicz i Katarzyna Milczarek sobie bardzo fajnie poczynają w Mechelen hurra!
#link
“Choose a job you love and you will never have to work a day in your life.”
- Confucius.
Raven
Skąd: Minas Morgul koło Warszawy.


Dragon Heart & Shadow Hunter


WWW
« #114 : Grudzień 28, 2008, 14:28:57 »
Odpowiedz cytując
A czy ktoś z Voltowiczów Aromeruje się dzisiaj? Jest za kogo trzymać kciuki? konik
#link
Dragon Heartus Dwulicus Melepetus IX
ogurek
Skąd: Słupca.



WWW
« #115 : Styczeń 07, 2009, 11:47:59 »
Odpowiedz cytując

http://sport.onet.pl/0,1248733,1891475,wiadomosc.html
#link
Zamiast klnąć podziwiaj piękno problemu uśmiech...
oti
Skąd: Nowa Iwiczna.


Everybody lies...



« #116 : Styczeń 25, 2009, 16:17:20 »
Odpowiedz cytując
był ktoś może jako widz / zawodnik na wczorajszych ZR w Aromerze?
jakieś wrażenia, relacje?  uśmiech
#link
"When the body, mind and spirit work as one and you truly believe then anything is impossible..."
sanna
Skąd: Ireland.




« #117 : Styczeń 25, 2009, 19:05:21 »
Odpowiedz cytując
Pozwolę sobie wrócić jeszcze do osoby Pani Wandy Wąsowskiej.. Dawno, dawno  temu widywałam Ją na tym Jej ukochanym Damazym, młodą a więc dużo sprawniejszą, silniejszą - wiec baaardzo skutecznie  jeżdżącą uśmiech Czy wiecie, ze Ona na tym ujeżdżeniowcu, w siodle ujeżdżeniowym, pyknęła jakąś naprawdę wielka przeszkodę, kolegom sopockim skoczkom oczy wyszły na wierzch.. Jako młoda dziewczyna naprawdę ostro jeździła, po jakims upadku na przeszkodzie został jej ten tik ramieniem, tak bezmyślnie wyśmiewany.. .. Wielu z nas nigdy Jej nie dorówna - brawurą, umiejętnościami, wynikami uśmiech Ta Kobieta naprawdę duuuzo zrobiła w sporcie - teraz nie jest w stanie przejechać trudniejszego programu - po prostu nie ta siła mięśni, nie ta wydolność organizmu no i Jej koń to nie jest dreptuś ( a dlaczego więc wsiada? - bo jeszcze może, bo kocha tego konia, bo chwilę spedzone na końskim grzbiecie to sens Jej zycia i nikomu chyba nic do tego) Ostatnio widziałam Panią Wandę 3, może 4 lata temu - na tym Jej diabolicznym Nabuko  - uśmiechniętą, szczęśliwą, baaardzo elegancką, pachnieli (chyba oboje  - i Ona i koń) z daleka uśmiech Oczu nie mogłam oderwać. Pojechała kilka elementów, któregoś ruchu nie była w stanie dojechac - roześmiała się i odpuściła,  zaczeła rozmawiać z  gromadką starych przyjaciół obserwujących trening.. Pomyslałam wówczas, że właśnie otrzymuję wielką lekcję..  że jak będę zbliżać się do jej wieku tez bym tak chciała .. Jestem pełna podziwu dla Pani Wandy -  juz słabiutka, krucha ale wciąż na koniu.. dla mnie niezwykła Kobieta..
#link
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats...
quantanamera
Global Moderator
Skąd: Warszawa.


konie z szopy


WWW Moje ogłoszenia
« #118 : Styczeń 25, 2009, 20:11:39 »
Odpowiedz cytując
Oti, ja byłam, tzn. jechaliśmy całą stajniową ekipą, także z Muscatem i Misią, którzy u nas chwilowo stoją.
Mam bardzo dużo zdjęć z rozprężalni, pewnie za 2-3 się wyrobię, żeby coś powrzucać w net.
Zawody udane, Kuco już powoli oswaja się z wyjazdami, tym razem nie był już taki zdziwiony wszystkim, chociaż i tak było gorzej, niż w domu (wiadomo) i przejazdy też nie takie fajne, jak pracował na rozprężalni. Tak czy inaczej zapracował na prawie całe wpisowe  hihi

Po raz kolejny rozgrywany był też test Caprillego - absolutnie świetny i genialny pomysł. Od przyszłych zawodów będzie też rozgrywany w wersji lżejszej i prostszej - dla młodych koni, albo mniej doświadczonych jeźdźców.

Z marudzenia - błoto, błoto, błoto do potęgi ntej i nie działające poidła w boksach - ale trzeba przyznać, że chociaż tym razem boksy były pościelone (na grudniowych zawodach było z tym fatalnie).
#link
taki.tam.blog.o.koniach www.quantanamera.com
Asik
Skąd: Warszawka.


Najwazniejsze to sie konsko realizowac :D



« #119 : Styczeń 25, 2009, 20:55:15 »
Odpowiedz cytując
Quanta widzialam i Ciebie i Twojego kuca w akcji i szczerze powiem ze maly byl niezly i gartuluje takiego nabytku duży uśmiech  oraz wygranej oczywiscie
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2009, 21:44:29 wysłane przez Asik » #link
"Zastanów się, czy jedna czwarta koła była naprawdę dobra, czy trzy czwarte były naprawdę złe. Myśl o dobrym uczuciu, zapamiętaj je, a zacznie to przynosić rezultaty.” K. Kyrklund
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 466 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.069 sekund z 18 zapytaniami.