Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Strony: 1 ... 464 465 [466] Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Kącik Ujeżdżenia  (Przeczytany 2571553 razy)
karolina_


« #13950 : Wrzesień 29, 2019, 17:08:19 »
Odpowiedz cytując
Warunki i atmosfera w Łącku sa super, niestety teraz mi termin nie pasuje ale mam nadzieje ze na wiosne beda znowu zawody tam.

Edit, w sumie w namiocie się konie baly tam, to prawda, fajnie ze zmienili to
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2019, 18:25:16 wysłane przez karolina_ » #link
unity
Skąd: Małopolska.




« #13951 : Listopad 26, 2019, 23:01:46 »
Odpowiedz cytując
Dziewczyny, ja z pytankiem. Co prawda chodzi o hucuła, ale podstawowe ujeżdżanie takie same i pytanie dotyczy kontaktu (jeżeli jest lepszy wątek - nie znalazłam).
Ponad pięciolatek w treningu czasami nie tak całkiem regularnym i to mój pierwszy koń, że tak powiem z mniej reaktywnej puli. Koń lubi sobie wieszać łebek, nie w sensie stawiania oporu, ale jakby on tak rozumiał kontakt, że tak sobie trochę lubi ten łebek położyć i w tym położeniu jest miękki i podąża za ręką. Jestem przyzwyczajona na przysłowiowe parę gram, on ma powiedzmy trzy razy więcej. Ten łebek sobie lubi kłaść też np. do rąk przy głaskaniu, na grzbiet innego konia przy drzemce... Też się go łatwiej prowadzi jeżeli kontakt nie jest całkiem lekki, jakby czuł się pewniej kiedy bardziej czuje rękę. I teraz moje pytanko do bardziej doświadczonych w przerabianiu młodych koni. Czy to jest ok, powiedzmy przy mniej wrażliwych egzemplarzach, ew. czy po prostu niektóre konie lubią ciut mocniejszy kontakt i tyle? Inaczej nie ma problem z ustawieniem, wygięciem itp. tylko jest ten łebek ciut cięższy w ręce niż jestem przyzwyczajona. I teraz się zastanawiam czy dążyć do lżejszego kontaktu i konia poprawiać czy pracować z tym, co oferuje i mu wygodnie?
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2019, 23:03:43 wysłane przez unity » #link
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #13952 : Listopad 27, 2019, 08:02:04 »
Odpowiedz cytując
unity, - kontakt jest indywidualny dla każdego konia, zdarzają się takie, które lubią mocniejszy. O ile koń się nie wpiera i nie wisi na wodzy, a Ciebie nie bolą ręce, to może tak być, że preferuje właśnie taki i jest on ok. Wrażenie może być spotęgowane tym, że dotąd jeździłaś delikatne i reaktywne egzemplarze. Praca i uelastycznienie konia wpłynie na wydelikacenie go samoistnie (u mnie tak było, ja też mam cięższego konia, ślązaka).
#link
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #13953 : Listopad 27, 2019, 08:24:22 »
Odpowiedz cytując
unity, koń, który jest przejechany przez wędzidło tak faktycznie - pracuje całym ciałem, jest elastyczny na wędzidle - bardzo rzadko daje na ręce przysłowiowe "gramy". Mam wrażenie, że utarł się jakiś mit do którego wszyscy dążą. Te mityczne gramy to dają zazwyczaj (choć są wyjątki oczywiście) te konie, które są delikatne w pysku ale wcale nie przejechane przez wędzidło.
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2019, 12:38:20 wysłane przez epk » #link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #13954 : Listopad 27, 2019, 12:09:54 »
Odpowiedz cytując
unity, nie zajmuj się obciążeniem na ręku (to nawet może być dobre, trochę więcej) ale tym, jak konik ma ustawioną szyję.
Czy ta szyja wychodzi łukiem z kłębu w górę (niezależnie od ustawienia głowy wysoko/nisko).
Bo kluczowa dla całego ujeżdżenia jest obręcz barkowa, i tu wiele koni zwyczajnie nie ma mięśni.
Ani w okolicach kłębu, ani u nasady szyi. A jeśli nie ma tych mięśni, to koń ma problem nieść, zawsze ciężki, łeb.
Tymczasem te mięśnie budują się stosunkowo szybko, o ile zadbać o dobre ćwiczenia: ustępowania w nieco większym kontr-wygięciu,
łopatką do przodu, kontr-łopatką. Szczególnie wszelkie ruchu kontr poprawiają nasadę szyi.
Dopiero koń z solidną, wyrobioną, nasadą szyi może używać łba jako równoważnika zgodnie z propozycjami jeźdźca.
Wcześniej albo równoważy się łbem niezależnie od ludzkich intencji albo ciężar łba wręcz stanowi problem.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
karolina_


« #13955 : Listopad 27, 2019, 13:40:22 »
Odpowiedz cytując
Unity, na poczatek lepiej wiecej na ręku niz mniej, bo latwiej w ta stronę dojść do ładu niz z koniem ktory sie chowa i ręki boi. Stopniowo mozesz mu sie kazac coraz bardziej niesc samemu, oddajac jedna wodze i obie, najpierw na krok potem na kilka, a wymagac stalego rytmu i dlugosci wykroku. Tak samo pomaga wypuszczanie do zucia z reki, ale znowu jak nie pozwalasz leciec do przodu takim nurkiem, tylko zostaje w rownowadze. Nie jestes od noszenia mu łba, ma to robic sam.
#link
unity
Skąd: Małopolska.




« #13956 : Listopad 27, 2019, 16:46:06 »
Odpowiedz cytując
Dzięki za wszystkie podpowiedzi  kwiatek. W takim razie się nie przejmuję i działamy sobie powoli do przodu dalej. Obecnie robimy sobie podstawowe ćwiczenia i tyle i w sumie całe ambicje to bycie bezpiecznym zdrowym miśkiem do wycieczek (reagujący, w równowadze, przyjemny do jazdy, używający grzbietu i tyłka ... wszystko, co trzeba by było bezpiecznie i miło w trudnym terenie). U tego konia nie jest problem mało umięśniona szyja - wręcz na odwrót, był wycinany dopiero przed zajazdką i ma dużą ogierowatą szyję, niezależnie od rozmiaru brzusia. Wyzwaniem dla niego jest bardziej uelastycznienie jej, nosi się sam z siebie całkiem nieźle (jak na tego typu konia), lubi angażować tyłek, lubi się "pokazywać" na padoku, robi coś w kierunku lewady na ugiętych nogach, nie robi świecę. Lubi robić bez obciążenia brykliwych zwrotów na zadzie, lubi podnosić grzbiet i zaokrąglać się (z jeźdźcem trzeba czasami przypominać). Tylko przód taki mniej mobilny. Należy też do koni, co im łatwiej zacząć od trawersu niż łopatki - nie przepada za przesuwaniem łopatek i ciągle trochę szuka równowagi, specjalnie jeżeli robi się pochyło. Chociaż ten łebek mam wrażenie, że po prostu on tak lubi i nie do końca ma to związek z treningiem. Pracę w kontrustawieniu na razie nie robiliśmy - dzięki za podpowiedź, spróbujemy... uśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2019, 16:48:57 wysłane przez unity » #link
kotbury
Skąd: Szczecin Poznań Szamotuły.




« #13957 : Listopad 27, 2019, 17:22:09 »
Odpowiedz cytując
Unity - a jeździcie sobie w teren pogalopować czasem (tak min raz w tygodniu)?
Bo z mojego doświadczenia (ok, duże nie jest ), nic tak nie buduje samoniesienia, jak dobre- duże mięśnie dupy (zadu) i elastyczne plecy. częste jazdy kłusem za sprzączkę i galopem także za sprzączkę ( takie dłuuugie nawroty a nie jak na ujeżdżalni/placu- 4 kółeczka na lewo, 4 na prawo ok. pogalopowana pierwsza tura). Żeby koń wyrobił sobie równowagę pod jeźdźcem musi swobodnie galopować w długich nawrotach po zróżnicowanym podłożu. Ważne, aby w tym "za sprzączke" koń nie truchatał jak świanka nakręcana, ale aby to była takie tempo przez nóżkę. Jeźdźca zadanie to "nie przeszkadzać" i regulować tempo dosiadem.

Aby móc regulować tempo dosiadem w terenie koń musi być postawiony na łydkę. Serio. Ja widzę bardzo dużo koni, które wcale nie są na łydkę ustawione, albo się wloką przy przejściach w górę, albo odpowiadają jak im się chce, albo od tej łydki uciekają. więc dla mnie najpierw przed walką o kontakt - to potrzebna praca aby konia mieć bezwzględnie reagującego na łydkę.

I teraz, jak się tak w terenie pojeździ, pojeździ i pojeździ to dupsko robi się duże. Duże dupsko, przez plecy pomaga dźwigać ciężką głowę- taką przeciwwagą jest.

Co ważne potem w pracy na ujeżdżalni aby bezwzględnie po prawie każdej chwilce pracy dać dłuuuga wodzę. Ja w swoim otoczeniu obserwuję multum młodych koni, które na codziennych jazdach, treningach są jeżdżone tak, jakby właśnie całą jazdę czworobok szły. Czyli w za długich nawrotach pracy w ustawieniu. Polecam ci sprawdzić ( po tym wyjeżdżeniu się w teren) taki schemat aby po każdym ćwiczeniu, ( za ćwiczenie rozumiem np jedna ściana łopatką do wew, kłusik przez przekątną, druga ściana łopatką do wewnątrz - i już koniec) dać przynajmniej pełne duże koło stempem za sprzączkę.
Chodzi o to, że te mięśnie dupy ( które w poprawnym ujeżdżeniu zarówno dają ruch w przód, jak i dżwigają zad i trochę przód właśnie) mega szybko się męczą - gdy zaczynają właśnie nie tylko tą ruchową funkcję spełniać. I przejeżdżanie tego zmęczenia (bólu) to proszenie się o kłopoty w kolejnych etapach pracy. Bo aby nie obciążac prawidłowo zmęczonego tyłka konie szybko uczą się kompensować ten wysiłek. I zaczyna się wiesznie łba, napieranie na wędzidło, chowanie się, odstawianie zadu itd. A to potem ciężko "odpracować".

Więc polecam duużo pracy na mięśnie pupy i dużo odpoczynku pomiędzy nawrotami pracy a problem, jeśli nie ma jakiegoś zdrowotnego podłoża, czy nie nie jest efektem niedopasowanego sprzętu, szybko powinien zniknąć.
#link
unity
Skąd: Małopolska.




« #13958 : Listopad 27, 2019, 20:38:01 »
Odpowiedz cytując
W sumie możemy się też bardziej przebiec kiedyś uśmiech.
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2019, 22:26:28 wysłane przez unity » #link
Epikea
Skąd: pd Pl.



WWW
« #13959 : Listopad 27, 2019, 21:22:51 »
Odpowiedz cytując
Czy ktoś gdzieś widział zdjęcia z Lewady Zakrzów z HZOiR 15-17.11 ?
#link
bday cake


« #13960 : Listopad 28, 2019, 19:11:43 »
Odpowiedz cytując
Pomocy czy posiada ktos duzy czworobok w PDF? Miałam kiedyś zapisany taki ze drukował się na całej stronie ale zgubiłąm a teraz znajduje tylko bardzo małe obrazki na grafice google smutek help! Ja z tych co program muszą rozrysować.
#link
Facella
Skąd: zDolny Śląsk/ZS.


young&menace


WWW
« #13961 : Listopad 28, 2019, 21:13:45 »
Odpowiedz cytując
Znalazłam tylko takie:
60x20
40x20
oba na jednej kartce
#link
fotki, fotki
"hey look Ma, I made it"
bday cake


« #13962 : Listopad 30, 2019, 13:58:43 »
Odpowiedz cytując
Znalazłam tylko takie:
60x20
40x20
oba na jednej kartce

Dziekuje dobra kobieto
#link
olciiik
Skąd: śląsk..


`Dzień dobry, kocham Cię`



« #13963 : Listopad 30, 2019, 23:57:02 »
Odpowiedz cytując
Epikea, nie było w lewadzie niestety żadnego fotografa smutek
#link
Epikea
Skąd: pd Pl.



WWW
« #13964 : Grudzień 01, 2019, 01:13:27 »
Odpowiedz cytując
Epikea, nie było w lewadzie niestety żadnego fotografa smutek
własnie bardzo nad tym ubolewam
Mignął mi gdzies Kowalski z aparatem ale fotografował  chyba tylko swoich
#link
olciiik
Skąd: śląsk..


`Dzień dobry, kocham Cię`



« #13965 : Grudzień 01, 2019, 11:10:32 »
Odpowiedz cytując
Był tylko w czwartek, rzeczywiście fotografował tylko swoich...
#link
bday cake


« #13966 : Grudzień 01, 2019, 22:37:33 »
Odpowiedz cytując
A z cyklu Polska cebula - chce trenować ale oszczędnie winkduży uśmiech

Czy macie jakieś ciekawe patenty na trening na słuchawkach niekoniecznie kupując Ceecoach itp.?
#link
ElaPe
Skąd: Warszawa / Nowy Jork.


Radosne Galopy Sp. z o.o.


WWW
« #13967 : Grudzień 01, 2019, 23:32:52 »
Odpowiedz cytując
A z cyklu Polska cebula - chce trenować ale oszczędnie winkduży uśmiech

Czy macie jakieś ciekawe patenty na trening na słuchawkach niekoniecznie kupując Ceecoach itp.?

Telefon I sluchawki
#link

Brylant Dyskusji Wszelakiej
kotbury
Skąd: Szczecin Poznań Szamotuły.




« #13968 : Grudzień 06, 2019, 12:01:55 »
Odpowiedz cytując
Ja powiem tak, że ja mam co ceecoach pecha.
Ja na tym nie słyszę. Często to gubi zasięg i spada głośność...
#link
Strony: 1 ... 464 465 [466] Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Kącik Ujeżdżenia

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 2.149 sekund z 19 zapytaniami.