Aktualności: UWAGA! Niedługo zostanie uruchomiona nowa wersja forum, lepiej przystosowana do obecnych czasów wink
Nastąpi zmiana sposobu logowania, od teraz będzie trzeba używać adresu e-mail do logowania.
Proszę sprawdź swój adres w linku profil, aby uniknąć problemów z logowaniem!
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Płacz i płać - czyli wszystko o podatkach

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Płacz i płać - czyli wszystko o podatkach  (Przeczytany 10683 razy)
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
«Start : Styczeń 02, 2020, 14:07:31 »
Odpowiedz cytując
Pod wpływem mojego odkrycia podczas czytania aktualnej wersji pasjonującego dokumentu, jakim jest ustawa o PIT oraz dyskusji świątecznej na temat podatków w ogóle, a konkretnie podatkach przy zakupie zwierząt (dyskusje przy świątecznym stole są inspirujące  uśmiech  ), pomyślałam, że wątek o podatkach by się przydał.

Otóż dogrzebałam się informacji, która nie była nagłaśniana (w przeciwieństwie do obowiązku wygenerowania indywidualnego mikrorachunku podatkowego do wpłat od 1 stycznia 2020), a przynajmniej ja na żadne informacje na ten temat nie natrafiłam.  Dotyczy zmiany terminu wpłacania zaliczek na podatek dochodowy przez podatników określonych w art.44.1a, czyli osiągających dochody bez pośrednictwa płatników. Nowy przepis nakazuje wpłacić zaliczkę za grudzień przed upływem terminu określonego na złożenie zeznania (poprzednio w terminie złożenia zeznania).

Cytuj
Art. 44.
1a. Podatnicy osiągający dochody bez pośrednictwa płatników
…….
3a. Podatnicy uzyskujący dochody, o których mowa w ust. 1a, są obowiązani w terminie do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dochód był uzyskany, a za grudzień – przed upływem terminu określonego na złożenie zeznania.

Dla mnie to dziwne, bo znaczy, że można tę zaliczkę wpłacić np. 29 kwietnia.  Usiłuję zrozumieć, co mogło podyktować taką zmianę, ale nie potrafię. Budżet przecież na tym nie zyska. 



Zakup konia.
 
Przy zakupie konia (zwierząt), o ile wartość przekracza 1000 zł., obowiązuje podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) w wysokości 2% wartości (podatek określony dla sprzedaży rzeczy ruchomych).  Odnoszę wrażenie, że świadomość tego przepisu jest dość mizerna. Kolega, który właśnie kupił konia, w ogóle nie miał o tym pojęcia. 

Cytuj
Art. 1. 1. Podatkowi podlegają:
1) następujące czynności cywilnoprawne:
a) umowy sprzedaży oraz zamiany rzeczy i praw majątkowych,

Art. 7. 1. Stawki podatku wynoszą:
1) od umowy sprzedaży:
a) nieruchomości, rzeczy ruchomych, prawa użytkowania wieczystego, własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego oraz wynikających z przepisów prawa spółdzielczego: prawa do domu jednorodzinnego oraz prawa do lokalu w małym domu mieszkalnym – 2%,

Art. 9. Zwalnia się od podatku następujące czynności cywilnoprawne:
6) sprzedaż rzeczy ruchomych, jeżeli podstawa opodatkowania nie przekracza 1000 zł
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #1 : Styczeń 02, 2020, 14:16:28 »
Odpowiedz cytując
trusia, teoretycznie przy każdej transakcji powyżej 1000 zł obowiązuje nas PCC. Konie są generalnie drogie, ale niech się przyzna kto zapłacił PCC np. od zakupu siodła...
Ja ostatnio kupiłam mieszkanie. PCC zżarło mi ogromną część budżetu remontowego. Wiedziałam że to zapłacę, ale ...  za co do cholery? smutek  marze
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #2 : Styczeń 02, 2020, 14:47:33 »
Odpowiedz cytując
Masz rację, tyle że powodem niewiedzy na temat PCC przy zakupie zwierząt jest to, że one nie są w ustawie wyszczególnione jako zwierzęta, a kwalifikowane są jako rzeczy ruchome.  Nie każdemu taka interpretacja przychodzi od głowy. Trzeba głębiej grzebać, żeby dojść do tego, że czasami koń czy pies "jest rzeczą". 
 
A pytanie „za co do cholery” wg mnie jest jak najbardziej zasadne. 
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #3 : Styczeń 02, 2020, 14:54:01 »
Odpowiedz cytując
trusia, problemem jest to, że ludzie błędnie uważają, że płaci się od KUPNA RZECZY i chcą udowadniać, że zwierze nie jest rzeczą. PCC to podatek od czynności cywilno-prawnych (nie tylko K-S ale i pożyczki itp), przy czym sprzedaż / zamian itp może dotyczyć nie tylko rzeczy ale także praw majątkowych.
Zamieszania kiedyś narobiły problemy z umowa KS samochodów - bo ludzie zaniżali a US brały wartość z Eurotaxu itp, żeby udowodnić, że transakcja miała  w rzeczywistości inną wartość. W ustawie jest dokładnie zapisane kiedy bierze się pod uwagę jakie wartości (średnie rynkowe przedmiotu sprzedaży czy inna wartość np. w przypadku zabezpieczenia hipoteki).
Jeśli pożyczać pieniądze to także zapłacisz a nie ma tutaj kupna-sprzedaży rzeczy.

Generalnie ja się jeszcze spotkałam z tym, że część ludzi uważa, że to PCC jest coś na kształt podatku dochodowego i uważają, że powinien go zapłacić sprzedający (bo to on ma przecież dochód ze sprzedaży). Jak to pierwszy raz usłyszałam to padłam, teraz już mnie to nie dziwi - wbrew pozorom jest trochę takich ludzi, szczególnie starszych.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2020, 23:10:05 wysłane przez epk » #link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #4 : Styczeń 02, 2020, 15:15:45 »
Odpowiedz cytując
epk, ja to rozumiem. Ustawa przecież wymienia różne czynności cywilnoprawne, które podlegają opodatkowaniu. Natomiast nie rozumiem logiki pobierania podatku od tego, że jedna prywatna osoba kupuje coś od drugiej prywatnej osoby. W sensie: za co się płaci. 
 
Co prawda doszukiwanie się logiki w podatkach sensu nie ma.  Dlatego też zawsze pod koniec roku czytam ustawę o PIT, bo człowiek nie jest w stanie przewidzieć, co nowego ustawodawca wymyśli, żeby podatnikowi życie urozmaicić.


Edit:
Np. te zaliczki, o którym pisałam w pierwszym poście. Kiedyś za grudzień płaciło się do 20 stycznia, czyli tak, jak za wszystkie pozostałe miesiące. Potem zmienili, że w terminie rozliczenia podatku. Kolega przegapił tę zmianę, zapłacił w styczniu i został wezwany na dywanik, że źle zapłacił. Gdyby zapłacił za późno, rozumiem, by było to na szkodę urzędu.  Ale że zapłacił wcześniej?  Gdzie tu logika?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2020, 15:22:02 wysłane przez trusia » #link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
epk
Skąd: z równoległej czasoprzestrzeni ;).




« #5 : Styczeń 02, 2020, 18:57:18 »
Odpowiedz cytując
trusia, podejrzewam, że to w dacie rozliczenia podatku wynika z chęci ograniczenia bezsensownej trochę sytuacji, gdzie w styczniu wpłacano podatek a potem w kwietniu składano deklarację ze zwrotem.
Dość dziwna to sytuacja, że kogoś wezwano bo za wcześnie wpłacił zaliczkę. Podejrzewam, że było coś jeszcze albo zaliczka była źle opisana. Teraz będzie to prostsze, bo wszystko będzie wpadać na jedno konto indywidualne i z tego będzie się rozliczać jak w ZUS - najstarsze należności.
#link
Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem swej chwały!
KARUZELA - WSZYSTKIEMU WINNA JEST KARUZELA. ON JUŻ RZYGA TĄ KARUZELĄ I OD TEGO ZAPALIŁA MU SIĘ WĄTROBA...
Dance Girl



« #6 : Styczeń 02, 2020, 19:09:23 »
Odpowiedz cytując
Jeśli chodzi o PCC to nie płacisz go:

1. Jeśli sprzedaż zwierzęcia jest udokumentowana fakturą VAT
2. Jeśli umowa kupna-sprzedaży była zawarta poza Polską (najczęściej przy zakupach zagranicznych)

Przepis ten jest naprawdę bardzo stary. Na umowie kupna-sprzedaży konia z 1996 roku mam pieczątkę urzędu skarbowego, że uiściłam PCC  wink
#link
Nie miała baba kłopotu - kupiła sobie konia. W zasadzie dwa ... No dobra, trzy ...
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #7 : Styczeń 02, 2020, 22:33:51 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
Przy zakupie konia (zwierząt), o ile wartość przekracza 1000 zł., obowiązuje podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) w wysokości 2% wartości (podatek określony dla sprzedaży rzeczy ruchomych).  Odnoszę wrażenie, że świadomość tego przepisu jest dość mizerna. Kolega, który właśnie kupił konia, w ogóle nie miał o tym pojęcia. 

Od kupna konia, siodła, psa kota, przyczepy, telefonu (na który np nie było faktury lub paragonu).. istniej to od dosyć dawna, a nieznajomość przepisów nie zwalnia z ich przestrzegania.

Cytuj
Natomiast nie rozumiem logiki pobierania podatku od tego, że jedna prywatna osoba kupuje coś od drugiej prywatnej osoby. W sensie: za co się płaci. 

Zwykła danina za to, że nie płacisz podatku VAT.



Edit

Od siebie dodam, że osoby, które wynajmuja lokale: termin na złożenie pit-28 jest do 02.03.2020, a druki w urzedach beda dopiero w połowie miesiąca. Online sa dostępne.

Cytuj
Jeśli pożyczać pieniądze to także zapłacisz a nie ma tutaj kupna-sprzedaży rzeczy.
Jeśli pożyczka jest od osoby z pierwszej grupy podatkowej, a deklaracja złożona w terminie to jest zwolnienie z podatku.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2020, 10:02:24 wysłane przez JARA » #link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #8 : Styczeń 03, 2020, 10:59:51 »
Odpowiedz cytując
Cytuj
Przy zakupie konia (zwierząt), o ile wartość przekracza 1000 zł., obowiązuje podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) w wysokości 2% wartości (podatek określony dla sprzedaży rzeczy ruchomych).  Odnoszę wrażenie, że świadomość tego przepisu jest dość mizerna. Kolega, który właśnie kupił konia, w ogóle nie miał o tym pojęcia. 
Od kupna konia, siodła, psa kota, przyczepy, telefonu (na który np nie było faktury lub paragonu).. istniej to od dosyć dawna, a nieznajomość przepisów nie zwalnia z ich przestrzegania. 

Oczywiście że nie zwalnia. Co nie zmienia faktu, że obowiązek zapłaty podatku od zakupu zwierząt nie jest wiedzą powszechną. Dlatego raz do roku funduję sobie pasjonującą lekturę, czyli ustawę o PIT.  wink  Jak kupowałam konia, czytałam ustawę o PCC i o ochronie zwierząt. Nawet czynny żal wyraziłam, bo z jednym koniem trochę się czasowo omsknęłam. 
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
Dance Girl



« #9 : Styczeń 03, 2020, 14:55:00 »
Odpowiedz cytując
trusia, i dobrze robisz bo nieznajomość prawa podatkowego nie zwalnia z odpowiedzialności za podatki.

A Państwo ciągnie z każdej strony. Ktoś musi finansować 500+ bo już wiadomo, że wpływy z podatków nie są takie jak zakładali. I czepiają się dosłownie wszystkiego. Mam dwa wezwania na styczeń a jestem zwykłą osobą prowadzącą działalność gospodarczą... strach się bać. Poza tym od wielu lat nie dostawałam wezwań żeby się stawić o konkretnej dacie i godzinie - zawsze było można telefonem załatwić - znaczy będą zbierać kasę nakładać mandaty za wykroczenia skarbowe.
#link
Nie miała baba kłopotu - kupiła sobie konia. W zasadzie dwa ... No dobra, trzy ...
Lena



« #10 : Styczeń 03, 2020, 17:19:36 »
Odpowiedz cytując
Jeśli chodzi o PCC to nie płacisz go:

1. Jeśli sprzedaż zwierzęcia jest udokumentowana fakturą VAT
2. Jeśli umowa kupna-sprzedaży była zawarta poza Polską (najczęściej przy zakupach zagranicznych)

Przepis ten jest naprawdę bardzo stary. Na umowie kupna-sprzedaży konia z 1996 roku mam pieczątkę urzędu skarbowego, że uiściłam PCC  wink

Pozwolę sobie dodać, że nie tylko faktura VAT "chroni" przed obowiązkiem zapłaty PCC. Może to być także rachunek wystawiony przez osobę, która prowadzi działalność gospodarczą, a nie jest podatnikiem VAT. Łapią się także faktury Vat - marża wystawiane np. przez różnorakie komisy.
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #11 : Styczeń 03, 2020, 20:05:30 »
Odpowiedz cytując
terminy składania zeznań podatkowych
zmiany w podatach od stycznia 2020 r.
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #12 : Styczeń 24, 2020, 15:22:35 »
Odpowiedz cytując
Pewnie wiele osób to wie, ale na wszelki wypadek piszę: to co wpłacaliśmy na prawnika zwierząt odebranych kreatywnej sadystce można odpisać od podatku, bo wpłaty szly na fundację Siepomaga.

Mam takie pytanie: czy ktoś w zeszłym roku korzystał z możliwości rozliczenia podatku przez US? Jeśli tak, to czy są jakieś pułapki, których należy się strzec? Szczególnie mi chodzi o sytuację, gdy ktoś będzie musiał dopłacić. Przymierzam się do tego, żeby w rocznym rozliczeniu rozdzielić się z mężem i żeby on zdał się w tej kwestii na urząd, a nie na mnie.  wink 

Czy US musi mieć jakiś czas na przygotowanie tego rozliczenia? Podejrzewam, że tak, bo musi poinformować podatnika, ile ma dopłacić. Ale kto wie, może nie informują i podatniku martw się sam. 
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
ewuś


Moje ogłoszenia
« #13 : Styczeń 24, 2020, 15:34:45 »
Odpowiedz cytując
trusia, trzeba wejść na stronę https://www.podatki.gov.pl. Po zalogowaniu można obejrzeć swojego PITa przygotowanego przez US. Można go też zmodyfikować lub zatwierdzić. Jeżeli nic się nie zrobi, to w ostatni dzień ten PIT się zatwierdzi sam. I chyba US nie poinformuje o tym ile trzeba dopłacić.
#link
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #14 : Styczeń 24, 2020, 15:46:35 »
Odpowiedz cytując
Skoro przygotowanego PITa widać, to faktycznie nie muszą informować o wysokości dopłaty, bo będzie to we właściwej rubryce.

Wielkie dzięki, rozdzielam się.  hurra!  Łatwiej zrobić PITa dla jednej osoby niż dla dwóch, mniej wypełniania. 
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #15 : Styczeń 24, 2020, 19:08:06 »
Odpowiedz cytując
Przede wszystkim US nie przygotowuje i nie rozlicza nikomu żadnych pitów. Robi to automatycznie program Ministerstwa Finansów. A PIT jest automatycznie tworzony na podstawie tego co do skarbówki prześle pracodawca.'

US wysyła wezwanie do zapłaty osobom, które mają niedopłatę z terminem 7 dni od odebrania korespondencji. Nie podjęcie korespondencji traktowane jest jak jej odebranie (fikcja doręczenia). Nieuiszczenie podatku we wskazanym terminie skończy się naliczaniem odsetek i egzekucją.
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #16 : Styczeń 27, 2020, 09:15:38 »
Odpowiedz cytując
Nie, przecież to oczywiste, że nie siedzi tam armia „skrybów”, którzy w pocie czoła wyliczają podatki jeszcze liczniejszej armii podatników.  wink

Cytuj
Nieuiszczenie podatku we wskazanym terminie skończy się naliczaniem odsetek i egzekucją.
JARA, jak rozumiem, obowiązuje ustawowy termin zapłaty podatku do 30 kwietnia, czy w sytuacji powyższej narzucają inny termin?

Szkoda, że te odsetki działają w jedną stronę. W zeszłym roku wezwali mnie do zapłaty jakiejś kwoty z racji niedopłaty w miesięcznej zaliczce. Nie wiem, jak to ustalili, na moje laickie ucho mętnie tłumaczyli. Skoro sama wyliczam te zaliczki i sama je płacę, nie rozumiem, jaką podstawę przyjęli do obliczenia, że wpłaciłam za mało. 

Tak czy owak, zapłaciłam, potem wyjaśniłam i zwrócili to, co zapłaciłam. Ale bez żadnych odsetek (mimo, że przyznali, że było to wynikiem ich pomyłki), a w dodatku musiałam przyjechać osobiście, żeby odebrać, bo tkwią chyba w jakimś średniowieczu finansowym i nie mogli przelać na konto. Co naturalnie wiązało się z tym, że urlop musiałam wziąć, bo po mojej pracy w godzinach pracy ich kasy bym nie zdążyła.   
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #17 : Luty 18, 2020, 17:48:50 »
Odpowiedz cytując
Dla osób, które wypełniają małżeńskiego epita polecam zwrócić uwagę, ponieważ jest błąd i jest on często źle liczony. Zdecydowanie polecam edeklaracje wink
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
busch
Skąd: zewsząd.


Mad god's blessing.


WWW
« #18 : Luty 18, 2020, 18:00:04 »
Odpowiedz cytując
JARA, dzięki za cynk, nie żebym miała małżonka ale przymierzałam się do tego całego epita bo podobno znacznie skraca czas wypełniania ale chyba sobie podaruję i tradycyjnie jak co roku wyślę edeklaracją duży uśmiech
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #19 : Luty 18, 2020, 19:32:51 »
Odpowiedz cytując
Ja pyknelam w 20 sekund epita, sprawdziłam tylko czy zgadza się z 11 wink
Koleżance niestety w małżeńskim nie doloczalo pewnych pozycji z maloznka i nagle sie okazalo, ze ma 500zl zwrotu hihi a w prawdzie miala 16zl do zaplaty wink
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
marszylka
Skąd: Warszawa.




« #20 : Luty 18, 2020, 21:48:07 »
Odpowiedz cytując
Ja jeszcze nie mam pitów od pracodawców, ale niestety nie ufam automatycznym systemom wyliczania i jak widać to się tutaj sprawdza wink
#link
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #21 : Luty 19, 2020, 09:38:45 »
Odpowiedz cytując
JARA, ale ten błąd jest tylko w małżenskich? Bo mój mąż już złożył (tylko swojego, rodzieliliśmy się podatkowo, bo ja nie łapię się na to udogodnienie) i cieszy się, jakie to było łatwe i szybkie.  Wyszła mu dopłata 8 zł  uśmiech

Pamiętam, że kiedyś, jak miałam zapłacić kilka złotych, pani w US mnie poinformawała, że do jakiejś kwoty (nie pamiętam, kilka czy kilanaście złotych) podatku się nie płaci, bo koszty procesowania są wyższe niż ten podatek. Ciekawa jestem, czy to nadal egzystuje, bo jeśli tak, wyjdzie na to, że mój mąż wpędził US w niepotrzebna koszty.  wink 
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
tereska


Moje ogłoszenia
« #22 : Luty 19, 2020, 09:57:08 »
Odpowiedz cytując
Nie trzeba płacić odsetek do kwoty 8 zł, natomiast to co wyjdzie z rozliczenia rocznego należy zapłacić. Nawet 1 zł.

Jeśli tego nie zrobimy, US nie przekaże naszego 1 % do OPP.
#link
trusia
Skąd: podWarszawa/Puszcza Kampinoska.



Moje ogłoszenia
« #23 : Luty 19, 2020, 10:30:24 »
Odpowiedz cytując
Aha, faktycznie, dzięki, pomerdało mi się, teraz pamiętam. Wtedy nie zapłaciłam we właściwym terminie, wyraziłam czynny żal i odsetek nie płaciłam.   
#link
Nie kupuję na Orlenie, a nawet tam nie sikam!

If you really want to connect, put down your smartphone and pick up a coffee.

Gdyby czytanie odchudzało, byłabym chuda jak szparag
ashtray
Skąd: Warszawa.




« #24 : Luty 19, 2020, 10:37:22 »
Odpowiedz cytując
Dziewczyny, czy obcokrajowiec pracujacy i mieszkajacy w Polsce wypelnia normalny PIT37? Przebywa na wizie, nie ma karty pobytu (nie wiem czy to ma znaczenie).
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #25 : Luty 20, 2020, 12:48:12 »
Odpowiedz cytując
ashtray, musi miec pesel i jesli ma pit-11 to sie rozlicza.
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
ashtray
Skąd: Warszawa.




« #26 : Luty 20, 2020, 12:50:10 »
Odpowiedz cytując
Wszystko ma! Dziekuje kwiatek
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #27 : Luty 20, 2020, 19:11:46 »
Odpowiedz cytując
trusia, Póki co blad znalazlysmy w malzenskim, ale jest możliwości, ze zle zaczytuja sie dame w tych indywidualnych. Zawsze mozna sprawdzic to robiąc pit w darmowym programie uśmiech
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
kolebka
Skąd: Kraków.


Dream-maker



« #28 : Luty 20, 2020, 19:40:07 »
Odpowiedz cytując
Gdzie w zeznaniu podatkowym uwzględnia się darowizny na fundacje, siepomaga ? Wiem, że można to odliczyć od podatku tylko kompletnie nie wiem jak  kwiatek
#link
Jakby mnie ktoś poderwał na liścia albo kasztana to poszłabym jak dzik w żołędzie  lol

Meise


WWW
« #29 : Luty 20, 2020, 19:50:00 »
Odpowiedz cytując
Uwzględnia się, ale nie powiem Ci jak, ja wysyłam odpowiednie dokumenty do księgowego i już. Wszystkie wpłaty na fundacje można uwzględnić  wink
#link
"Spólnik mych przygód, przyjaciel stary,
Drogi mój rumak, rumak mój kary,
Lżejszy nad wiatr, niż zamieć burzliwa [...]"
Strony: [1] 2 3 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Płacz i płać - czyli wszystko o podatkach

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.029 sekund z 19 zapytaniami.