Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Pomoc dla Naszej Szkapy !

poprzednia następna
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 12 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Pomoc dla Naszej Szkapy !  (Przeczytany 19160 razy)
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #240 : Styczeń 10, 2019, 16:14:07 »
Odpowiedz cytując
Macie baloty po 80zł? U nas były te mniejsze po 110. Większe za 160 chyba, jeśli mnie pamięć nie myli. 110 jestem pewna i to było zeszłej zimy.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
aszhar
Skąd: Begi/Wawa.




« #241 : Styczeń 10, 2019, 16:18:10 »
Odpowiedz cytując
U nas baloty w cenie od 70 do 100.  Mi ostatnio udało się za 80 kupić baloty świetnego siana. Teraz znalazłam baloty tylko słomy za 45 zł. Natomiast kostki siana to 5 lub 6zl. Za 4,5 zł za siano w kostce trzeba się nieźle nagimnastykować.
#link
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #242 : Styczeń 10, 2019, 16:23:03 »
Odpowiedz cytując
Megane Heniek to osiołek, to są świeże adopcje uśmiech

Jest post o adopcji Stanisława, a to jest właśnie mułek Moni.
Co wam da informacja o tym, w którym pensjonacie są zwierzęta? Może właściciele pensjonatów sobie tego nie życzą? Elf van Elliot pisała, że konie są na Śląsku i są w dobrej kondycji. Ona też kłamie?
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #243 : Styczeń 10, 2019, 16:43:30 »
Odpowiedz cytując
Macie baloty po 80zł? U nas były te mniejsze po 110. Większe za 160 chyba, jeśli mnie pamięć nie myli. 110 jestem pewna i to było zeszłej zimy.
U nas po 60
#link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
bera7
Skąd: moja mała wieś.


WWW
« #244 : Styczeń 10, 2019, 17:24:53 »
Odpowiedz cytując
dea, tak jak podała aszhar, . Przy stałej współpracy, dużych ilościach można spokojnie za 80 zł załatwić. Na lubelszczyźnie po 40-50 spokojnie się kupi, tylko zwykle nie kalkuluje się ściągać to transport całą oszczędność pochłania. Wszystko zależy od regionu.

#link

azazu93
Skąd: jesteś?.



Moje ogłoszenia
« #245 : Styczeń 10, 2019, 18:13:50 »
Odpowiedz cytując
Cień na śniegu ja tez pisałam że konie są na Śląsku i są w dobrej kondycji uśmiech mułek i osiołek jak i reszta adoptowanych w ostatnich dniach są w super domach uśmiech
#link
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #246 : Styczeń 10, 2019, 18:18:20 »
Odpowiedz cytując
azazu93 ano fakt, przegapiłam twój wpis, sorry  kwiatek
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
Kurczak
Skąd: Warszawa/Nasielsk.


Huculskie (nie)szczęście



« #247 : Styczeń 10, 2019, 18:44:40 »
Odpowiedz cytując
Place 70 zł za bele i to od miesiąca. Wcześniej było po 60 zł.
Myślę, że przy takiej ilości zwierząt dba się o stałych dostawców, a dzięki temu można też negocjować cenę.
#link
monia
Skąd: Dolnośląskie.



WWW Moje ogłoszenia
« #248 : Styczeń 10, 2019, 19:20:48 »
Odpowiedz cytując
Megane Heniek to osiołek, to są świeże adopcje uśmiech

Jest post o adopcji Stanisława, a to jest właśnie mułek Moni.
Co wam da informacja o tym, w którym pensjonacie są zwierzęta? Może właściciele pensjonatów sobie tego nie życzą? Elf van Elliot pisała, że konie są na Śląsku i są w dobrej kondycji. Ona też kłamie?

Już widziałam.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2019, 19:47:22 wysłane przez monia » #link

 
  •   Idol II 16.01.2011
  • Julia 02.05.2012
  •   Analena G 12.02.2012
  • Wilii 02.02.2014
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #249 : Styczeń 10, 2019, 21:00:08 »
Odpowiedz cytując
Fajnie macie, zazdroszczę. Ja przez ponadprzeciętny spust naszych futrzaków (przełożone na jesieni w poprzedniej stajni) musiałam dokupować, żeby miały stale dostępne i nie było tak różowo. Tyle że mnie miałam czasu zorganizować sobie stałych dostawców, teraz już szczęśliwie siano zapewnia pensjonat. Ale różnie może być.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
adreskontaktowy


« #250 : Styczeń 11, 2019, 06:09:37 »
Odpowiedz cytując
Fajnie macie, zazdroszczę. Ja przez ponadprzeciętny spust naszych futrzaków (przełożone na jesieni w poprzedniej stajni) musiałam dokupować, żeby miały stale dostępne i nie było tak różowo. Tyle że mnie miałam czasu zorganizować sobie stałych dostawców, teraz już szczęśliwie siano zapewnia pensjonat. Ale różnie może być.
Rozumiem, że temat NS można już zamknąć ?...
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #251 : Styczeń 11, 2019, 08:46:42 »
Odpowiedz cytując
To tylko pozornie jest offtopic. Jeśli do wyliczeń bierzecie konkretne założenia, to mówię, że może być z nimi różnie w praktyce, z moich doświadczeń to widzę. Ja cały czas nie wiem co myśleć o sprawie. Łatwo się zadeklarować po jednej stronie, ale świat rzadko jest czarno-biały. Szkoda, że Met się już wyraźnie z tym forum nie identyfikuje, choć w pewnym sensie z niego wyrosła. Jakby się zniżyła do wypowiedzi tutaj, to może byłby też głos z drugiej strony, nie z domysłami i informacjami z trzeciej ręki.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #252 : Styczeń 12, 2019, 00:23:08 »
Odpowiedz cytując
Wygląda na to, że pomału niektóre wątpliwości zaczynają się wyjaśniać... z korzyścią dla Naszej Szkapy  cool
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
adreskontaktowy


« #253 : Styczeń 12, 2019, 04:44:14 »
Odpowiedz cytując
Cytat: Cień na śniegu
Wygląda na to, że pomału niektóre wątpliwości zaczynają się wyjaśniać... z korzyścią dla Naszej Szkapy  cool
Niewątpliwie podanie informacji o tym, że kilka sztuk zwierząt trafiło do adopcji, pomoże NS wizerunkowo. Ja jednak chciałbym, żeby oprócz tego opublikowano rzecz równie ważną, czyli rozliczenia zbiórek. Póki tego nie będzie, wiarygodnośćNS w moich oczach będzie niska.
#link
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #254 : Styczeń 12, 2019, 08:59:04 »
Odpowiedz cytując
A co innego NS ma zrobić, jak dachu nad głową dla zwierząt nie ma, zbiórki zablokowane, za pensjonaty trzeba płacić, więc trzeba balast zrzucić z tonącego statku... logiczne.
#link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #255 : Styczeń 12, 2019, 09:13:35 »
Odpowiedz cytując
Nie chodzi tylko o zwierzęta adoptowane, choć niewątpliwie wyjaśnienie losu osiołków, o których aż huczało na FB, pomoże NS.
Pomalutku wyjaśnia się np. to, że zwierzęta musiały zostać przeniesione z Zerówki, bo byli chętni na przejęcie ich w trybie interwencji, i to dlaczego opinia wet. była tak nierzetelna itd. itp.
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #256 : Styczeń 12, 2019, 10:03:11 »
Odpowiedz cytując
No ale sama met o tym pisala, że byla groźba odebrania zwierząt i musieli szybko przewozić zwierzęta.
Jeśli już była konieczna interwencja... to łomatkobosko... to w lepszym świetle fundacji nie stawia
#link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
Cień na śniegu
Skąd: Dolny Śląsk.




« #257 : Styczeń 12, 2019, 10:27:00 »
Odpowiedz cytując
Jeśli był ktoś kto chciał przejąć zwierzęta, to postarał się też o spowodowanie interwencji i nakaz nadzoru prokuratora.
#link
" Koń jest niebezpieczny z dwóch końców i niewygodny pośrodku"
zielona_stajnia


Moje ogłoszenia
« #258 : Styczeń 12, 2019, 11:05:42 »
Odpowiedz cytując
Jakie teorie spiskowe. Nawet jeśli ktoś rzuciłby się na stare, krzywe i schorowane zwierzaki, to jeśli warunki byłyby bez zastrzeżeń to PIW wypełniłby papierki, podziękował i.pojechał. Poza tym, jeśli opinia wet była nierzetelna to nie podpisuję protokołu i wnoszę zastrzeżenia, a NS przyznała na fb, że zgodzili się z protokołem, bo faktycznie ani ściółki ani wystarczającej ilości miejsca nie było.
#link
wysłodki Ca 9-12 P 1-2  otręby pszenne Ca 1,2 P 12  otręby jęczmienne Ca 1,2 P 5,1  owies; ca 1,2 P 3,6  siano łąkowe Ca 6-4 P 2,2 - 1,4  siano z koniczyny czerwonej Ca 15,1 - 9,9 P 2,2 - 1,4   pastwisko Ca 2,2 P 0,6
Wartości w gramach. Należy pamiętać, że obliczamy całą dawkę w tym siano, pastwisk
Tusia69


« #259 : Styczeń 12, 2019, 12:12:49 »
Odpowiedz cytując
W mojej ocenie nic się nie wyjaśnia. W dalszym ciągu NS nie podała żadnego konkretnego miejsca pobytu zwierząt. Pomimo, że była o to pytana przez PIW i ma obowiązek takiej informacji udzielić, przynajmniej w odniesieniu do zwierząt gospodarskich (siedziba stada).  Pisanie bzdur, że „pensjonaty”, które przyjęły zwierzęta muszą być chronione, gdyż mogłyby się spotkać z falą hejtu jest śmieszne.
Ponadto, nawet przez moment nie było zagrożenia przejęciem zwierząt przez inną organizację lub urząd gminy. Jak już pisałam gmina była przerażona perspektywą przejęcia opieki nad chociaż częcią zwierząt, gdyż to kosztuje i to nie mało, a jeśli gmina ma na czymś zaiszczędzić to w pierwszej kolejności zaoszczędzi na zwierzętach. Dlatego pojechała na zapowiedzianą kontrolę i napisała protokół, że wszystko jest fantastycznie.
Nie było absolutnie żadnej potrzeby wywożenia wszystkich zwierząt. Dokonanie niezbędnych zmian było możliwe bez takich drastycznych posunięć, tym bardziej że był na to czas od mają do grudnia, na spokojnie, sukcesywnie, bez napinki. Wiem z pierwsze ręki, że Zera opowiada ludziom, że musi ratować zwierzęta, bo gmina je odbierze i uśpi (sic). I że zwierzęta do Wojsławic nie wrócą.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 12, 2019, 12:17:22 wysłane przez Tusia69 » #link
Tusia69


« #260 : Styczeń 12, 2019, 12:25:21 »
Odpowiedz cytując
Jeśli był ktoś kto chciał przejąć zwierzęta, to postarał się też o spowodowanie interwencji i nakaz nadzoru prokuratora.
Możesz podać chociaż jeden logiczny powód po co ktoś chciałby przejąć Zwierzęta Naszej Szkapy? I kto to niby miałby być?
 Post pod postem - proszę edytować next time DodoMod
#link
marysia550

Moje ogłoszenia
« #261 : Styczeń 12, 2019, 13:02:53 »
Odpowiedz cytując
Jeśli był ktoś kto chciał przejąć zwierzęta, to postarał się też o spowodowanie interwencji i nakaz nadzoru prokuratora.
Możesz podać chociaż jeden logiczny powód po co ktoś chciałby przejąć Zwierzęta Naszej Szkapy? I kto to niby miałby być?

Jakie profity można z tego mieć?
#link
krk


« #262 : Styczeń 12, 2019, 13:18:49 »
Odpowiedz cytując
Moim zdaniem tez niewiele sie wyjasnilo, sam fakt umieszczenia zwierzat w pensjonatach to puste slowa, bez poparcia jakims konkretem nic to nie wyjasnia bo powiedziec mozna wszystko. Z tymi szybkimi adopcjami tez mi sie to nie podoba, bo o ile rozumiem ze wten sposob szukaja miejsc dla zwierzat (mimo ze wczesniejadopcje byly be), to tez sa to puste slowa. Nie szukam sensacji j spisku, ale gro fundacji podaje ogolnikowe dane, czesto gesto nawet zdjecia psa z nowym wlascicielem, filmik. Oczywiscie wlasciciel musi sie zgodzic, ale gdzie indziej jakos sie zgadzaja. Slowa, slowa, bez konkretow. Niby zwierzeta po remontach maja wrocic do fundacji a wiem ze koty nie wroca- dla mnie to manipulacja.
#link
adreskontaktowy


« #263 : Styczeń 13, 2019, 05:59:28 »
Odpowiedz cytując
Moim zdaniem tez niewiele sie wyjasnilo (...) dla mnie to manipulacja.

Nic dodać, nic ująć. Próby wybielania się poprzez "twórczą interpretację" faktów i pomijanie tematów niewygodnych, których "zinterpretować" się nie da. Prosty przykład z wypowiedzi Cień na śniegu: "Pomalutku wyjaśnia się (...) dlaczego opinia wet. była tak nierzetelna" - nie wykazano przecież, że była nierzetelna ! Opinia z 19 grudnia 2018 mówi jasno: stan zwierząt jest na tyle dobry, że nie ma potrzeby ich odebrania w trybie interwencyjnym. Również nikt z krytykujących nie twierdzi, że zwierzęta były w stanie zagrożenia zdrowia/życia. Natomiast w samej "infrastrukturze" gospodarstwa trzeba wykonać szereg zmian. Na to potrzebne są pieniądze. NS nie ma ich, więc organizowała zbiórki. Pojawiły się bardzo istotne i jak najbardziej uzasadnione wątpliwości co do tego, czy zebrane kwoty były faktycznie przeznaczane na deklarowane cele. Póki to nie zostanie wyjaśnione za pomocą liczb, wiarygodność NS będzie mocno nadszarpnięta bez względu na to, ile łzawych tekstów padnie i ile prób ratowania wizerunku zostanie podjętych. Wyjaśnienie tych wszystkich (!) niejasności w sposób pełny, jasny i bez uciekania się do grania na emocjach leży jak najbardziej w interesie NS, bo na razie kranik z gotówką został mocno przykręcony. Jeśli takich wyjaśnień nie będzie, to ten stan utrzyma się dłużej, a to z kolei będzie "gwoździem do trumny" NS.

I drugie pytanie: NS miała pół roku czasu i sporo pieniędzy na poprawę warunków dla zwierząt u siebie. Zrobić kilka paśników - to nie jest coś, co rozpieprzy budżet fundacji. Usuwać regularnie odchody - to nic nie kosztuje poza czasem i własną pracą. Jak wynika z dokumentów po pierwszej kontroli nie zrobiono tego. Dlaczego ?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2019, 06:03:43 wysłane przez adreskontaktowy » #link
axo


« #264 : Styczeń 13, 2019, 23:15:57 »
Odpowiedz cytując
Informacja na temat kotów zabramych z Naszej Szkapy od fundacji, która je przejęła: https://www.facebook.com/1611050865781784/posts/2371932306360299/

Poza tym Met wrzuciła zdjęcie kopyt jednej z rzekomo zaginionych oślic - z momentu przyjęcia oślicy do fundacji. Kopyta w stanie tragicznie zaniedbanym. Reakcja byłej właścicielki, która tak rozpaczliwie szukała oślic? Nie, nie zaprzeczyla, nie twierdziła, że to nogi innego zwierzęcia. Usunęła swój post, zniknął też z fb tej fundacji, która całe "zaginięcie" rozdmuchala...

Jasne, nadal uważam, że w Szkapie musiało być za ciasno, brudno i za mało wiat. I rozliczenia nie są transparentne. Ale część osób uczestniczących w wyjaśnianiu sprawy / nagonce (póki co nie wiem, które określenie jest bliższe prawdy) zaczyna wyglądać na, delikatnie mówiąc, niegodne zaufania.
#link
Megane
Skąd: Warszawa.


Moje ogłoszenia
« #265 : Styczeń 14, 2019, 08:57:22 »
Odpowiedz cytując
Axo, j3szcze bym dodała - brak rachunkow za leczenie, czyli konie nie leczone, nie odrobaczane.
Co do kopyt. Ostatnio koleżanka wzięła dwa konie z fundacji, zamiast strzałek dziury, tzn brak strzałki, kopyta zwinięte do środka, tak więc takie rzeczy się zdarzają po obydwu stronach barykady Tyle, że fundacja żyje z darowizn, czyli pieniędzy innych ludzi i z założenia powinna polepszać warunki dla tych zwierząt.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2019, 09:39:30 wysłane przez Megane » #link
Gdyby nie Radio Maryja człowiek nigdy by się nie dowiedział, jak wiele
pieniędzy potrzeba do życia w ubóstwie.
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #266 : Styczeń 14, 2019, 10:30:10 »
Odpowiedz cytując
Najbardziej mnie bawi część o zwierzakach nieobsługiwalnych przez kowala. Zabrakło na świecie sedalinu czy co może dam namiar na mojego, jemu się jakoś udaje robić moje nieobsługiwalne... Serio, ja wiem że są zwierzaki trudne ale bez przesady.
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Martita
Skąd: stamtąd.


Martita & Orestes Company


Moje ogłoszenia
« #267 : Styczeń 14, 2019, 11:08:59 »
Odpowiedz cytując
Gillian Ja się nie dziwię, że kowale czy weterynarze nie chcą nadstawiać swojego kręgosłupa, który mają jeden dla dzikusów. Szczególnie, że często właściciele zwierząt nie zgadzają się na proponowane rozwiązanie (jak np. robienie w klatce przez kowala) a do tego są wzywani do danego przypadku raz a potem długo, długo nie.

Mnie dziwi, że fundacja pozwoliła sobie na to żeby mieć zwierzęta "nieobsługiwalne". Zrozumiałabym gdyby te szczególne przypadki były w fundacji krótko, że nie było fizycznie czasu na podjęcie jakiejś nauki. I ja wiem, że przy takiej ilości zwierząt trudno z każdym coś zrobić ale od tego jest fundacja aby tym zwierzakom pomagać.
#link
Tusia69


« #268 : Styczeń 14, 2019, 13:06:48 »
Odpowiedz cytując
Nie spodziewałam się niczego innego w relacji z przejęcia kotów. Pani prezes tej fundacji już dawno stwierdziła oficjalnie, że jest i będzie lojalna wobec AZ. Szkoda, że na razie nikt nie może opublikować zdjęć z ostatniej, piątkowej kontroli PIW. Na pewno w relacji pani prezes prawdziwe jest zdanie : "Chcę podkreślić bardzo wyraźnie. Te i inne koty z 'Naszej Szkapy' nie musiały opuszczać miejsca swojego zamieszkania."
#link
axo


« #269 : Styczeń 14, 2019, 14:24:39 »
Odpowiedz cytując
Axo, j3szcze bym dodała - brak rachunkow za leczenie, czyli konie nie leczone, nie odrobaczane.
Co do kopyt. Ostatnio koleżanka wzięła dwa konie z fundacji, zamiast strzałek dziury, tzn brak strzałki, kopyta zwinięte do środka, tak więc takie rzeczy się zdarzają po obydwu stronach barykady Tyle, że fundacja żyje z darowizn, czyli pieniędzy innych ludzi i z założenia powinna polepszać warunki dla tych zwierząt.

Brak rachunków nie oznacza automatycznie braku leczenia. Oznacza brak transparentności - ale to też poważny problem w przypadku fundacji.
A te konie zabrane przez koleżankę to z Naszej Szkapy czy z jakiejś innej fundacji?

Tusia69 O ile w przypadku Naszej Szkapy widzę powody do niepokoju, to akurat Hospicjum dla Kotów Bezdomnych chyba trudno coś zarzucić. I w sprawie kotów tamtejsza pani prezes jest dla mnie naprawdę godna zaufania.
#link
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 12 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Pomoc dla Naszej Szkapy !

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.051 sekund z 20 zapytaniami.