Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Okiem Planty - życie w Teksasie

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 ... 23 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Okiem Planty - życie w Teksasie  (Przeczytany 75995 razy)
Livia
Skąd: Śląsk.


...z innego świata


WWW Moje ogłoszenia
«Start : Sierpień 26, 2017, 11:37:57 »
Odpowiedz cytując
Przeniesione z wątku Re-voltowicze za granicą:

Ok. Z niecodziennosci, Teksas jest zaatakowany przez huragan Harvey. Przewidywana trasa siega 180 mil (ok 300 km) w strone San Antonio, ale nigdy nie wiadomo. W tej chwili slyszy sie ze osiaga czwarta klase.
https://www.nbcnews.com/news/us-news/hurricane-harvey-intensifies-it-roars-toward-texas-n795596 Do mnie, do Amarillo nie dotrze, ale na amerykanskim forum organizowana jest akcja dla uciekajacych z konmi ludzi, aby oferowac miejsca schronienia i pastwiska. Zaoferowalam i ja, choc pewnie dla wielu bedzie za daleko. Wlascicielom koni sugeruje sie pisanie farba w sprayu nr telefonow na bokach koni, zeby latwiej je bylo odnalezc po huraganie.


Planta o i to jest coś ciekawego - na ile takie prognozy dotyczące trasy i zasięgu huraganu są wiarygodne?

#link
Vienaragis
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
ivet



« #1 : Sierpień 26, 2017, 11:55:55 »
Odpowiedz cytując
A ja mam pytanie -mam nadzieje zgodne z tematem wątku - do Planty : po ostatnim tak dużym huraganie pare lat temu ( katrina chyba) widac było ze amerykańskie domy złożyły sie jak domki  z kart - jak to wyglada ze stajniami ? Tez maja taka delikatna konstrukcje ? Jak jest info o zbliżającym sie huraganie to co ludzie robią z końmi i bydlem ? No bo nie chce mi sie wierzyć ze wywożą na przyczepach w bezpieczne miejsca biorąc pod uwagę ilość ...
#link
Planta
Skąd: Texas.


Howdy!



« #2 : Sierpień 26, 2017, 15:12:42 »
Odpowiedz cytując
Wlasnie z tym problem. Amerykanskie domy skladaja sie z drewnianej konstrukcji 2x4", gipsowych plyt wewnatrz i plyt ze sprasowanych tronin na zewnatrz, dla niepoznaki oklejonych ceglanym sidingiem.
Stajnei, jesli juz sa, a wileu nie ma, sa tylko wiaty z blachy, lataja w byle wietrze. Niedawno mielismy ot, taki silny wiatr w nocy. Rano dwa metalowe budynki gospodarcze lazaly w kawalkach wzdluz drogi i po calym terenie tych ludzi.
Wlasnei dlatego zaleca sie , zeby zamiast wstazek czy zawieszek z zdresem o nr telefonu, wplecionych w ogon lub grzywe, wypisywac wzdluz calych bokow nr telefonow niezmywalna farba. Jelsi huragan czy tornado zbliza sie, zaleca sie "dac zwierzetom szanse uratowac sie" i wypuscic je z korralu czy pastwiska. Bo wtedy ma szanse gdzies uciec w bok. A farba na koniu bedzie widoczna z daleka; wiekszosc konei bedzie zbyt przestraszona by je zlapac lub nawet podejsc blisko by odczytac nr z zawieszki.
To samo mialam robic gdy kilka razy do nas podchodzily tornada.
Jest jeszcze jedna zaleta takiej farby-mniejsza szansa ze ktos zlapie naszego konia i sprzeda na aukcji smutek

Co do bydla, to farmerzy sa ubezpieczeni i w razie czego straty pokryje ubezpieczalnia, tak jak w przypadku klesk zywiolowych typu grad dla farmerow hodujacych kukurydze czy bawelne.

HArvey jednak przyspieszyl do kategorii 4. Piatka jest najbardziej smiercionosna i juz w tej chwili pisza ze tereny sa bardzo dotkniete po jego przesjciu
http://www.cnn.com/2017/08/26/us/hurricane-harvey-landfall/index.html
http://www.foxnews.com/us/2017/08/26/hurricane-harvey-makes-landfall-as-texas-braces-for-catastrophic-rains-high-winds.html
Nad w tej chwili dotykaja tylko brzegi-jets 9 rano, a niebo jest cale pokryte chmurami i pada maly deszcz. Co jest niezwykle samow sobie, bo w Amarillo mamy ponad 330 dni slonecznych w roku.

Jak znam zycie-i Amerykanow, beda sie organizowali i przyjezdzali pomoc szukac cial, odbudowywac i pomagac lapac zwierzeta i zapewnaic tymczasowe schronienia. I to mi sie podoba, ze taka jest ich odpowiedz na kleski, ze potrafia sie organizowac i zjezdzac z najdalszych stanow, zeby pomagac, za darmo, bo tak trzeba.
I przyznam ze gdyby mnie obowiazki wobez moich zwierzat i dziecka nie trzymaly, tez bym pojechala.A tak moge jedynie udostepnic schronienie dla uciekinierow. Na amerykanskim konskim forum sledze wiadomosci ludzi z tamtych rejonow, co sie dzieje...

Orzeszkowo-mysle ze dokladne. Stany maja bardzo dobry system radarowy, ale oczywiscie, zawsze cos moze pojsc nie tak i huragan moze zboczyc z trasy, tak jak z tornadami. Tym niemniej mam nadzieje, ze do nas nie dociagnie.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 26, 2017, 15:22:49 wysłane przez Planta » #link
Howdy!
ivet



« #3 : Sierpień 26, 2017, 20:25:56 »
Odpowiedz cytując
swoją drogą ciekawe czy lata udomowienia nie zabiły w zwierzętach instynktu samozachowawczego i są w stanie "wyczuć" zbliżającą się nawałnicę i uciekać w bezpieczniejszy rejon tak jak dzikie zwierzęta...
 A Twoim zdaniem sposób budowania domów /stajni/innych budynków wynika z oszczędności czy z czego ? szczególnie w rejonach gdzie mniejsze lub większe huragany/tornada sie czesto zdarzaja ?
no i skoro te domki są takie hm... delikatne to jaki sens ma zalecanie nie wychodzenia z domu w momencie uderzenia huraganu ?
#link
Planta
Skąd: Texas.


Howdy!



« #4 : Sierpień 26, 2017, 23:28:10 »
Odpowiedz cytując
Takie domy sa bardzo szybkie do zbudowania-w ciagu miesiaca od wylania wylewki (nie fundamentow, bo u nas nie robi sie fundamentow z racji bardzo gliniastej gleby, ktora 'pracuje' kurczac sie i rozkurczajac pod wplywem suszy i wilgoci, tworzac glebokie szczeliny. Jesli widzialas kiedys dno "Doliny Smierci" w USA to mneij wiecej masz pojecie, jak nasza gleba wyglada w lecie.

Tak wiec w miesiac od wziecia kredytu w banku mozna sie juz wprowadzac do domu'pod klucz'.
To tanie budownictwo na ktore stac kazdego i be zazynania sie kredytem na reszte zycia. Kredyt na na nasz dom wynosi ok 800$ miesiecznie, kiedy za dwupokojowe mieszkanie, z kuchnia, living roomem, poltorej lazienki ("te pol lazienki to lazienka bez wanny czy prysznica, sam wc i umywalka), o powierzchni polowy naszego domu kosztowal 7 lat temu 880$. Bez rachunkow za media.
Oczywiscie nasz dom jest maly (135m2) i nie ma pseudo-cegly na zewnatrz, ktora potraja koszt. Ale i w duzych i w malych, jak widze jak buduja, jest tak samo. No, ewnetualnie jest wiecej okien i wiekszych, co w naszym klimacie wcale nie jest zaleta, bo czlowiek ma dosc slonca i szuka cienia i chlodu w domu.

Dlatego takie wazne jest posiadanie klimy w domu! I nie tylko w domu. cool




Tu jest fotka, jak bardzo pogoda w Teksasie moze sie roznic..


I jest bardzo zmienna. Pamietam, jak wiosennego dnia zaczelam od odskrobywania centymetrowej skorupy lodu na samochodzie, potem , gdy jechalam do miasta, byla zamiec sniezna, potem wyjrzalo slonce, zeby po poludniu zakonczyc sie burza piaskowa. Jak to mowia w Tesasie, jesli nie podoba ci sie pogoda,, poczekaj godzine, a na pewno sie zmieni!


Co do zostawania w domu zaleca sie chowanie sie w lazience lub garderobie, umieszczonej blicko srodka budynku, gdzie jest najmocniejszy-w czasie hurganau czy tornada lata wiele smieci wliczajac samochody i wieksza jest szansa przezycia w srodku, nic kolo zewnetrznej sciany.

Zobacz, jak w powietrzu wszystko fruwa
https://www.youtube.com/watch?v=CAhWV1WwV08

https://www.youtube.com/watch?v=GlBkCxYshr8

Dlatego najbezpieczniejszym miejscem sa mosty, a wlasciwie miejsce pod nimi.
https://www.youtube.com/watch?v=O8MyGXVMnPs

W czasie poprzedniego tornada nawet zbrojone budynki poszly z wiatrem,, wliczajac w to jeden z bankow razem z sejfami. Co mi przypomina prawdziwa, niestety, historie, sprzed dwoch lat, kiedy facet, nie troszczac sie o zalozenie maski, napadl na bank. Zabral pieniadze i uciekl...do konca ulicy, bo tam zarezerwowal sobie pokoj w hotelu, pod prawdziwym zreszta nazwiskiem. Policja zlapala go jak usilowal za pieniadze skradzione w banku kupic sobie samochod u deleara...na tej samej ulicy. Dealer zobaczyl w TV portret przestepcy i zawiadomil kogo trzeba.


Mysle, ze nawet udomowione zwierzeta wyczuwaja ze cos sie dzieje i uciekaja. Zobacz, kiedy Japonia byla zaatakowana przez tsunami, zaraz przed katastrofa w Fukushimie, byly raporty ze zwierzeta uciekaly w glab ladu. Byla tez relacja jak kobieta zostala uratowana przez swojego psa, ktory doslownie zaciagnal ja za ubranie na wzgorze za wioska. Wioska zaraz po tym zostala zmyta przez fale. To samo raportuja mieszkancy Filipin i innych miejsc nawiedzanych przez tsunami. Naukowcy sadza, ze zwierzeta wyczuwaja/slysza infradzwieki przed katastrofa i to powoduje, ze niejako "przewiduja" nadchodzaca katastrofe..
Najgorszym scenariuszme jest chyba, gdy ludzi eopuszczajac domy przed huraganem zostawiaja zwierzeta w srodku lub na lancuchach przy budzie. Gdzies widzialam dokument, jak pies ratowal sie przed smiercia przez utopienie, probujac sie wspiac na ganek domu, przy ktorym zostal przypiety na lancuchu do budy...

#link
Howdy!
safie



« #5 : Sierpień 27, 2017, 08:25:49 »
Odpowiedz cytując
Hm może to wcale nie głupie, bo lepiej jak się taki dom poskłada, niż gdyby się miał zawalić taki z cegieł.  oczy2
Znalazłam zdjęcia wygląda to przerażająco
#link
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
ivet



« #6 : Sierpień 27, 2017, 09:10:10 »
Odpowiedz cytując
Planta- a jak wygląda kwestia ubezpieczeń i wypłąty odszkodowań ? stawki w rejonach o wysokim zagrożeniu są wysokie ?
#link
CzarownicaSa

Prosiak statysta, który właściwie nie jest ważny.


WWW
« #7 : Sierpień 27, 2017, 10:29:31 »
Odpowiedz cytując
 Straszne to co piszesz o zwierzakach... przeciez nawet jak nie chcesz go za sobą "ciagac" to wystarczy wypuścic, to na pewno zwieksza jego szanse na przeżycie smutek
 
#link
aszhar
Skąd: Begi/Wawa.




« #8 : Sierpień 27, 2017, 13:00:10 »
Odpowiedz cytując
CzarownicaSa, myślę ze podczas tornada kat. 4 lub 5 , kiedy ratujesz siebie i rodzinę po prostu zapominasz o zwierzętach. To jest niesamowity żywioł, którego nawet nie chce sobie wyobrazić. W Pl po ostatnich nawałnicach jest tyle szkód. A co dopiero takie tornado.
#link
Planta
Skąd: Texas.


Howdy!



« #9 : Sierpień 27, 2017, 14:36:50 »
Odpowiedz cytując
Nie tylko zapominaja, ale np przy huraganie Katrina bylo wyraznie powiedziane ludziom, ze ratownicy zabieraja ludzi na lodki, z tych zatopionych domow, ale bez zwierzat, bo po prostu nie ma miejsca. I wielu ludzi zdecydowalo sie raczej zostac ze swoimi zwierzetami i zaryzykowac, czy przezyja, a wrecz umrzec z nimi, jesli woda podnosila sie szybko, niz je opuscic.

Wkrotce po przejsciu huraganu ogloszono zagrozenie biologiczne, z powodu plywajacych korpusow ludzkich i zwierzecych, pozatapianych szamb (wolno stojace domy, takie jak nasz, nie sa podpiete do sieci, kazdy ma wlasne szambo, tak wiec wszystko to zamienilo sie w niebezpieczna zawiesine, pelna bakterii. Taplanie sie w tym moglo grozic zdrowiu i zyciu, wiec odpadalo przeplywanie na wlasna reke. Duzym problemem byla woda pitna-nie dzialaly pompy wody, nie bylo wody do picia z wyjatkiem tej butelkowanej, a do sklepow, zeby nawet wyszabrowac, tez trzeba bylo sie jakos dostac.

Z ubezpieczeniami domow nie jestem calkiem pewna. Na naszym przykladzie, zeby wziac kredyt na dom, nalezalo przedstawic zaswiadczenie specjalisty ze nie lezy na terenie zalewowym. Dom i pozyczka jest automatycznie ubezpieczone. Gdyby tornado zmiotlo nam dom, dostaniemy rownowartosc wyceny przez firme ubezpieczeniowa; przychodza co roku i wyceniaja wartosc budynkow plus dodatkow, jakie sie z nimi zrobilo czyli standardu domu.
Dom kupilismy jako taki domek na kawalku prerii, jedynym dodatkowym budynkiem byla szopka narzedziowa. Dzis mamy zupelnie inny standard domu (moje szesc lat przemodelowywania i przebudowywania od podstaw, lacznie ze zrywaniem wewnetrznych scian i robieniem nowej ilozlacji cieplnej, wstawianiem termoizolacyjnych okien a nie takich jak w starych wagonach PKP, pojedynczych podnoszonych do gory; mamy garaz, stajnie, domek grillowy, ogrodzenie, to wszystko podnioslo wartosc posesji -i ubezpieczenia jakie placimy-prawie podwojnie.

Z wartoscia domu wiaze sie tez ...przyszlosc dzieci. Sa dzielnice mieszkalne o okreslonej wartosci domow, sa dzielnice, gdzie strach wyjsc wieczorem czy zostawic samochod na ulicy. Od tego gdzie sie mieszka, zalezy zaszeregowanie Twoich dzieci do szkoly rejonowej. Szkole utrzymujesz placac skladki na nia w swoim ubezpieczeniu.  Nasza skladka wynosi ok 2000$ rocznie; w miescie-bo mieszkamy niejako na rogatkach, takie ubezpieczenie wynosi 4-5 tysiecy.
Wielu ludzi nie stac na ubezpieczenie badz nie mysla o nim-rok temu splonal przy sasiedniej ulicy dom, w kiepskim stanie technicznym. Poszlo od spiecia gdzies na przewodach elektrycznych. Spalil sie doszczetnie, ludzie do dzis pomieszkuja u krewnych i znajomych. Widzialam ten dom poprzednio, staly kolo niego dosc wypasione SUVy...bo wielu ludzi woli kupic dobry samochod, niz zainwestowac w dom. Szcegolnei dotyczy to ludzi mieszkajacych w tzw mobile homes, kotre sa montowane gdziestam i przewozone na miejsce na przyczepie ciezarowki, i na miejscu podlaczane do instalacji. Takei domy kosztuja od 15 tysiecy dolarow wzwyz, zaleznie od wielkosci i standardu, wiec stac na nie nawet osoby, ktore w Polsce musialyby gdzies wynajmowac kawalerke.
Tak wyglada przewoz domu:


Jesli jestes w biednej dzielnicy=Twoja szkola dostaje malo kasy=niski poziom nauczania bo brak na pensje dla dobrych nauczycieli i wyposazenie szkoly. I odwrotnie wypasiona dzielnica rowna sie dobrze wyposazonej szkole i dobremu poziomowi. Wielu wiec ludzi zaciaga kredyty na ktore praktycznie ich nie stac, zeby mieszkac w dobrej dzielnicy i dac dobre wyksztalcenei swoim dzieciom, i lepsza przyszlosc.
Owszem, mozna skladac podania do innej szkoly niz rejonowa, ale pierwszenstwo maja dzieci z rejonu, wiec liczba miejsc dla innych jest bardzo ograniczona, wiec w papierach np sa takie rzeczy jak status majatkowy rodzicow i ich wyksztalcenie, dyrektor dopbiera wiec tych, ktorzy rokuja na dobrze uczace sie dzieci o dobrym statusie materialnym i nie beda ciagneli poziomu szkolu do dolu w rankingach. po drugie, nawet jesli dziecko dostanie to miejsce, takie podania sklada sie co roku, wiec w nastepnym roku wasze dziecko moze sie nie dostac...

Safie-najgorsze sa budyni z duza iloscia okien lub z blachy-taka blacha potrafi leciec z duza predkoscia i zgilotynowac wszystko na swojej drodze. Jak pisalam na innym watku, w czasie naszego malego tornada tak poleciala wielka i ciezka trampolina; tak ciezka ze ledwie moglam podniesc brzeg, zeby obwiazac linka holownicza. Po drodze skosila nam metalowe ogrodzenie w dwoch miejscach. Gdyby tam byly konie, sadze ze moglyby nie przezyc.

A przy okazji-jezyk teksanski jest specyficzny i jesli ktos trafi tu na wakacje, to jest sciaga:

Liczba pojedyncza -fonetycznie-ju
dwoch ludzi-jol
wiecej niz dwoch-ol jol
 
Potwierdzenie: 'yeah' badz 'yup'.
Zaprzeczenie "'ain't = is not, have not, am not, are not.

No i powitanie ' Howdy!
Na szczescie dotyczy to glownei starszego pokolenia, ktore wychowalo sie na farmach. Ale musialam sie tego nauczyc, bo nie zawsze w okolicy byl maz, zeby przetlumaczyc z teksanskiego na angielski  lol
« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2017, 14:42:42 wysłane przez Planta » #link
Howdy!
Bronze
Skąd: Podbeskidzie.


"Born to chase and flee.."


WWW
« #10 : Sierpień 28, 2017, 17:52:27 »
Odpowiedz cytując
Planta - jak nie susza to powódź. Współczuje ogromnie. Widziałam jakie spustoszenie zrobił huragan  8| Masakra.
#link
Planta
Skąd: Texas.


Howdy!



« #11 : Sierpień 28, 2017, 20:00:16 »
Odpowiedz cytując
U nas z kolei raczej jak nie burza piaskowa, to pozar prerii  smutek

Na razie jest mokro i zaczela odrastac trawa, ktora juz byla zbrazowiala. Ale wyatrczy znowu pare tygodni upalow, a na to sie zapowiada, zeby znowu zaczelo byc zagrozenie pozarowe. Kto nie widzial, nie uwierzy-pare lat temu taki pozar podszedl do ulicy za nami, widac bylo kilkumetrowa sciane ognia. Wtedy zgienlo sporo koni, ktore zamkniete na pistwiska ch nie mialy szans uciec i splonely zywcem.

Na szczescie wteyd ofiar w ludziach nei bylo. Ale bylam bliska zrobienia tak jak rozmawiano na forum przed huraganem, napisac moj nr telefonu sprajem na koniach i wypuscic. Pozar zatrzymano doslownie 200-300 metrow od nas.
#link
Howdy!
aszhar
Skąd: Begi/Wawa.




« #12 : Sierpień 28, 2017, 20:21:57 »
Odpowiedz cytując
Planta, a powiedz mi proszę, jak często u Was występują takie anomalia pogodowe.
Jak w takim razie sobie radzicie. Nie wiem codziennie zaglądacie w pogodę???
Dlaczego pytam. Moja sister mieszka na obszarze zagrożonym częstymi trzęsieniami ziemii.
Ma jakiś tam specjalny program, który mierzy sile wstrząsów i ruchów tektonicznych. 
Każde odchylenie od normy = alarm i wychodzenie w piżamach z domu
#link
falabana
Skąd: Olsztyn.




« #13 : Sierpień 28, 2017, 22:32:00 »
Odpowiedz cytując
W sumie wychodzi, że pomimo odległości, to Texas zasadniczo mało różni się od Michigan wink.
#link
Planta
Skąd: Texas.


Howdy!



« #14 : Sierpień 28, 2017, 22:39:03 »
Odpowiedz cytując
Falabana-nigdy nei bylam w Michigan, jakos mnie ominelo. Mozesz opisac wrazenia? kwiatek

Burze piaskowe sa kilkanascie razy w roku.
Pozary prerii i tornada niestety co roku, dostajemy alarmy na komorke, radio w samochodzie-jest piszczacy sygnal i komunikat o zagrozeniu, ktore miejsca sa szczegolnei zagrozone;, w przypadku tornada jest wyjaca syrena, co oznacza uciekac natychmiast;

Kazdy tu mieszkajac, caly czas patrzy w niebo. Chmura tzw supekomorka burzowa(supercells) oznacza, ze moze sie z niej utworzyc tornado.
https://en.wikipedia.org/wiki/Supercell

Tak wygladala superkomorka burzowa nad nami, dwa miesiace temu


Widac, ze w dole zaczyna sie ruch wirowy


I coraz bardziej i szybciej zaczyna sie obracac, obnizajac sie, az utworzy sie typowy lejek tornado.


To byly kawalki naszego dachu uwiezniete w ogrodzeniu, nastepnego dnia


A tak wygladaly drzewa w ogrodzie..



Reszte da sie przezyc icon_rolleyes.
Nie katastrofa, ale zdecydowanie upierdliwy jest goracy wiatr chinook. Kiedy wieje w lecie, czujesz sie jakbys stala kolo otworzonego  na cala grzalke piekarnika z termoobiegiem. I tak jak halny, bardzo dziala na nerwy. A wietrznych dni jest bardzo duzo, jestesmy bodajze na trzecim miejscu w calych Stanach, mowie o Amarillo.  Stad najczestszym widokiem wokol Amarillo oprocz bydla sa elektrownie wiatrowe:
Takie;




Z odleglosci nie wygladaja na duze, ale w tej czesci, ktora jest wlasnie montowana, moze spokojnie stanac czlowiek i jeszce ma przestrzen nad glowa.


Kazde skrzydlo jest transportowane oddzielnei, wymaga przyczepy dlugosci prawie trzech normalnych przyczep ciezarowych i ruch jest zatrzymywany, kiedy usiluja z nim gdzies skrecic..


Za to ciekawostka sa zstepujace wiatry z gornych warstw tropostery. Taki wiatr moze wiac i z predkoscia 200 km/godz. Nie wiadomo dlaczego, ale co jakis czas zdarza sie, ze zstepuje i wtedy wszystko na drodze zostaje zdmuchniete. Odczulam to raz, akurat bylam w ogrodzie. Uslyszalam wielkie "wiuuuuu", obejrzalam sie i zobaczylam jak 10x10 cm drewniane slupki ogrodzeniowe trzaskaja jak zapalki. Kiedy dotarlo do mnie, po prostu polecialam w gore, a potem na ziemie, nie bylo szansy utrzymac sie na nogach. Na szczescie, jak szybko sie pojawil, tak szybko znikl.
Wiatr w ogole tutaj to ciekawa sprawa. Nasze domy obliczone sa na wytrzymanie wiatru o predkosci do 90 mph (145; potem puszczaja wiazania do gruntu i witaj, Dorotko, w Kansas  lol). Wiele razy tak bylo, ze zblizalo sie do tej granicy i calym domem bujalo. Moglam to szcegolnei zobaczyc za przeproszeniem w wodzie w kibelku-amerykanskie kibelki sa stale do polowy napelnione woda, wiec ta woda sie kiwala i robila wiry.  Nawet te wielkie wiatraki wiatrowe sie lamia.

A tak w ogole to teraz najgorsze sa komary  icon_rolleyes
Kto powiedzial, ze facetom jest zle w rozowym?  lol


Shy i Babe wrecz opancerzone, bo wystarczy odsloniety kawalek skory i juz na gesto... icon_mad
http://re-volta.pl/galeria/foto/169076

Ja tez pryskam sie co godzine, zeby moc w ogole wyjsc na dwor icon_mad

Maksymalnie 10 zdjęć na post.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2017, 06:51:32 wysłane przez Livia » #link
Howdy!
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #15 : Sierpień 29, 2017, 07:43:38 »
Odpowiedz cytując
Planta, w Europie i Polsce również są elektrownie wiatrowe oraz kible z wodą...
Kiedy wyjechałaś do Stanów?    ke
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
blucha

Moje ogłoszenia
« #16 : Sierpień 29, 2017, 08:07:03 »
Odpowiedz cytując
ej MODERATOR jaja se robisz ??? takie ciekawe zdjęcia i opisy wiec chyba jakiś wyjatek można zrobić  zły to nie temat o szmatkach i czapraczkach, wiele osób tu zagląda i z ciekawością czyta i ogląda
#link
jagoda1966
Skąd: Łódź/Krzewent.



WWW
« #17 : Sierpień 29, 2017, 08:15:19 »
Odpowiedz cytując
Jestem za blucha. Bardzo ciekawy temat, dzięki Planta uśmiech
#link
(...) Nigdy nie odpuszczamy - mówił Nocny Wędrowiec. Do końca. Dopóki żyjesz, walczysz. Dopóki możesz myśleć, walczysz. To umysł jest bronią. Reszta to narzędzia. Nie mają znaczenia. Można je zrobić, zdobyć, albo zastąpić" ( "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz)
vicevers dziki

Moje ogłoszenia
« #18 : Sierpień 29, 2017, 08:43:42 »
Odpowiedz cytując
Właśnie usłyszałam w TVN, że w Texasie wielka powódź ! To prawda ?
#link
kenna
Skąd: Nowa Górka.



Moje ogłoszenia
« #19 : Sierpień 29, 2017, 08:53:42 »
Odpowiedz cytując
Elektrownie wiatrowe w Polsce zrobiły sie popularne na tyle, zeby nie wzbudzać emocji, jakies 8-10 lat? A kible w USA sa chyba takie bardziej zalane woda, niż u nas, wyglądają trochę jak nasz zatkany kibelek hehe, takie szerokie jeziorko wink
#link
Iskra de Baleron



« #20 : Sierpień 29, 2017, 09:00:04 »
Odpowiedz cytując
Planta, w Europie i Polsce również są elektrownie wiatrowe oraz kible z wodą...
Kiedy wyjechałaś do Stanów?    ke
_Gaga wdech wydech...
kible w stanach wyglądają inaczej niż u nas, są zalane wodą a nie tylko mają wodę w syfonie. Wygooglaj sobie.
Wiatraki też są to prawda, ale huraganów które je łamią raczej się nie spotyka.
#link
kenna
Skąd: Nowa Górka.



Moje ogłoszenia
« #21 : Sierpień 29, 2017, 09:35:50 »
Odpowiedz cytując
Z tymi kibelkami to przypominają mi sie zaraz sceny z rożnych filmów amerykańskich, jak ktos wrzuca do tego jeziorka w muszli tabletki/dragi/obcięte włosy i spłukuje i robi sie z tego taki duży wir  oczy2
#link
demonek449


« #22 : Sierpień 29, 2017, 09:55:03 »
Odpowiedz cytując
popieram bluche i jagode, bardzo ciekawy wątek, przeniosłam sie tu z watku o re- voltowiczach za granicą, na który wchodziłam tylko po to, by poczytać posty planty
planta kwiatek kwiatek
#link
ewik



« #23 : Sierpień 29, 2017, 11:07:25 »
Odpowiedz cytując
Ja też, ja też uśmiech
Z chęcią poogladam dużo zdjęć i dużo opisów duży uśmiech
A powiedz Planta jakie teraz nastroje u Was? Bo jak oglądam relacje z zagranicznych portali to widzę że teraz problemem jest znalezienie miejsca dla powodzian, no i że burmistrz jedneho zmiasti senator(?)stani różnie się wypowiadali nt konieczności ewakuacji i też teraz z tego powodu są rozlicxani?
Pisz pisz!  kwiatek
#link
ivet



« #24 : Sierpień 29, 2017, 11:20:50 »
Odpowiedz cytując
Planta, w Europie i Polsce również są elektrownie wiatrowe oraz kible z wodą...
Kiedy wyjechałaś do Stanów?    ke

Gaga - serio ? icon_rolleyes Planta nie pisała że " a wiecie że mamy kibelki w Texasie " tylko w kontekście wiatru , konstrukcji domów itp. o elektrowniach też sie nie rozpisała że "my mamy takie cudo a wy nie ' wiec może wyluzuj. pisze o życiu w Teksasie  i robi to bardzo ciekawie, wrzuca fajne zdjęcia. Teksas to nie inna planeta i są tam rzeczy które i w Polsce występują...


Planta
  na Fb jest masa postów z prośbami o pomoc dla zwierząt uwięzionych prze wodę na pastwiskach, na zdjęciach wygląda to faktycznie źle - przewijają sie prośby o łodzie ... jak wyglądają takie akcje ratunkowe ?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2017, 11:30:04 wysłane przez ivet » #link
_Gaga


Moje ogłoszenia
« #25 : Sierpień 29, 2017, 11:52:47 »
Odpowiedz cytując
ivet, serio. Chciałabym wiedzieć kiedy Planta wyjechała do Stanów bo w wielu wątków wynika że to było strasznie dawno zwlaszcza gdy opisuje rzeczy codziennego użytku, które są wszędzie podobne... chyba, że ja pytań w tym wątku zadawac nie mogę ?  ke
#link
Lepiej profesjonalnie odstawiać amatorkę, niż amatorsko silić się na profesjonalizm
jagoda1966
Skąd: Łódź/Krzewent.



WWW
« #26 : Sierpień 29, 2017, 12:08:49 »
Odpowiedz cytując
_Gaga to trzeba było o to normalnie zapytać uśmiech A Twoje pytanie jakoś tak niemiło zabrzmiało. Przynajmniej ja je tak odebrałam, nie wypowiadam się za resztę.
Też słyszałam o powodzi w Teksasie i mam nadzieję, że więcej ofiar nie będzie. Szacunki są przerażające.
#link
(...) Nigdy nie odpuszczamy - mówił Nocny Wędrowiec. Do końca. Dopóki żyjesz, walczysz. Dopóki możesz myśleć, walczysz. To umysł jest bronią. Reszta to narzędzia. Nie mają znaczenia. Można je zrobić, zdobyć, albo zastąpić" ( "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz)
ivet



« #27 : Sierpień 29, 2017, 12:18:07 »
Odpowiedz cytując
ivet, serio. Chciałabym wiedzieć kiedy Planta wyjechała do Stanów bo w wielu wątków wynika że to było strasznie dawno zwlaszcza gdy opisuje rzeczy codziennego użytku, które są wszędzie podobne... chyba, że ja pytań w tym wątku zadawac nie mogę ?  ke

chodzi o formę pytania- no ale może tylko ja subiektywnie odczułam je jako takie.... sarkastyczne
#link
Dodofon
Global Moderator
Skąd: jestę modęm.




« #28 : Sierpień 29, 2017, 12:23:40 »
Odpowiedz cytując
ja chcę widzieć zdjęcie kibla z wodą???
czy jak sie robi... "K" to pluska i bryzga w dupcię??
#link
guru jeździectwa rzekł: ...natomiast west to zupełnie nie jest sport jeździecki, a tylko efekciarski show...taki cyrk, jarmarczne kuglarstwo w scenografii rewii Bronco Billiego...
kenna
Skąd: Nowa Górka.



Moje ogłoszenia
« #29 : Sierpień 29, 2017, 12:28:24 »
Odpowiedz cytując
Jakies przykładowe z netu, widac ze wody jest o polowe wiecej, niż u nas wink
#link
Strony: [1] 2 3 ... 23 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Okiem Planty - życie w Teksasie

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.065 sekund z 18 zapytaniami.