Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 10

 11 
 : Październik 28, 2020, 22:56:00  
Zaczęty przez fin - Nowe: wysłane przez busch
donkeyboy, nie no wiadomix że Ty nie masz nic do gadania, bardziej się odniosłam do tego, że w Twojej wypowiedzi uderzyło mnie... tłumaczenie tych wszystkich zachowań / opowiadanie o nich jakbyś miała do czynienia ze zdrowym człowiekiem. Nawet teraz piszesz, że to nie były śmieci, a potem opisujesz... śmieci lol. Mieszkasz z chorą psychicznie osobą, która nie wygląda jakby miała jakiekolwiek intencje leczenia się, a objawy choroby wpływają na Twoje życie. A Ty piszesz... że ona coś tam obiecywała, nie obiecywała, kłamała czy tam nie kłamała. Twoja frustracja jest w pełni uzasadniona, tym niemniej myślę że powinnaś tak gruntownie przemyśleć, z czym tak naprawdę masz do czynienia.

Szczerze - ja bym się po prostu wyprowadziła jeśli właściciel nie myśli na poważnie o wyrzuceniu jej. Nie ma żadnego powodu, żeby życie z tą panią miało się poprawić.

 12 
 : Październik 28, 2020, 22:38:33  
Zaczęty przez margaritka - Nowe: wysłane przez ana72
danone ja przerabiałam już dużo rodzajów ściółek- trociny z tartaku, len, pellet. Na każdym koń czuł się dobrze, ale może dlatego że ogólnie jest w dobrej formie a zmiana ściółki to raczej profilaktyka. Najbardziej jestem zadowolona z pelletu- dobrze się go sprząta, nie pyli i w miarę dobrze wychodzi cenowo. Jakbyś chciała mogę dać Ci namiary na pw na osobę, od której się zaopatruję w palety.

Ja uprzejmie poproszę o kontakt do dostawcy peletu

 13 
 : Październik 28, 2020, 22:30:42  
Zaczęty przez Alvika - Nowe: wysłane przez Constantia
meghana no sama jestem ciekawa co u nas wyjdzie po Rashimie. A póki co biorę do roboty kolejne Zafonia i jako nowość Dropy.

 14 
 : Październik 28, 2020, 22:12:59  
Zaczęty przez fin - Nowe: wysłane przez donkeyboy
Busch nie mam wpływu na to kto się wprowadzi niestety. Masz trochę racji z tym aluminium, ale nie do końca - o tym w następnym akapicie. Sivrite dzięki uśmiech wiem, mimo ze to mnie bezpośrednio nie dotyczy to tez muszę jakoś z nia dzielić korytarz i lazienke (to już osobny temat ile kurwiłam na jej „sprzątanie”)

Ale, żeby wyjaśnić jedna rzecz...
To nie jest tak ze to były smieci, jeśli myśle zbieracz to fakt mam przed oczami chałupę zawalona pudłami, śmieciami i robactwem. Tutaj ten problem był o tyle „dobry” ze nie było syfu wśród przeprowadzanych rzeczy ale był... bezsens. No na co komu karton kilkudziesięciu szamponów, balsamów, kubków, poduszek, te same wielokrotne zestawy  garnków, nic nie używane ... pokoj wyglądał jak nowy jork, nie dało się kroku zrobić bez chodzenia bokiem. Ale to jeszcze przeszłoby gdyby nie to ze lwia cześć tych rzeczy to było jedzenie. Ogrom suchego prowiantu. Z tym magazynem jedzenie to przepis na myszy, a przynajmniej moim zdaniem.

Tzn to było tak, od początku. Wpłaciła zadatek i właściciel obiecał jej pomoc w dniu przeprowadzki. I naprawdę od momentu kiedy zobaczył jej poprzedni pokoj (i to ze te rzeczy sie już w nim nie mieściły i zawaliły korytarz gospodarzy) nie chciał jej w domu ale nie chciał tez zostawić jej na bruku bo w rozumowaniu X takie magazynierstwo to norma, przynajmniej taka się wydawała.
Taka ciekawostka - po jednej z większych awantur właściciel pojechał do jej poprzedniego lokum porozmawiać. Tamci powiedzieli ze wymówili jej wynajem oficjalnie bo „remont” ale prawda była taka ze znosiła coraz więcej i więcej rzeczy. Wiec nikt realnie jej nic nie powiedział, nawet jej znajomi.

Wielokrotnie była zwrócona jej uwaga (przez właściciela) ze to nie jest normalne, ze to choroba psychiczna, ze potrzebuje pomocy terapeuty, ale ona tylko by kiwała głowa ze tak tak albo niedowierzala. Właściciel nie będzie przecież jej szukać terapeuty ale spędził z nia mnóstwo czasu żeby pokazać jak urządzić ten pokoj żeby było „normalnie”. Nawet dostała dodatkowy schowek na swoje graty. Tam tez jej właściciel pomógł układać, bo X mimo tego ze dostała ten schowek, wrzuciła tam jedno pudło i to by było na tyle.

Właściciel już trzy razy groził jej wyprowadzka w tym wyrzuceniem na bruk przy okazji jednej awantury. A bo zorganizował jej ze śmieciarze wezmą dodatkowe pudła, a ta „zapomniała” i wyszła z domu na cały dzień. Haha, najlepsze było to ze wracajac przyprowadziła koleżankę (pomimo zakazu bo COVID ORAZ po tym jak wyparła się przyprowadzania kogoś wcześniej na monitoringu. Nawet tydzień nie minął od tego, dosłownie 3-4 dni). Rozegrał się niezły jazgot bo właściciel podlewał kwiaty przy wejściu. Nie wiedziałam już w tym momencie czy ona żyje na innej planecie, czy ma problemy z pamięcią i co się do nieb mówi, czy choroba siadła jej na głowę czy po prostu udaje taka jaka jest żeby sobie wszystkich poustawiać wedle życzenia.

Farsa która odwaliła wczoraj to był jakiś festiwal kozła ofiarnego. PS. ja tez byłam odbiorca tych wiadomości o policji itd. nie tylko właściciel. A właściciel w kilka minut dał jej wypowiedzenie umowy i opier...lił za to ze zamiast przyjsc i porozmawiać (był za sciana w salonie!) to ta wypisuje wiadomości. I ze do mnie tez. Mało tego, właściciel jak człowiek poszedł z nia gadać, ta go zbyła ze „rozmawia przez telefon” i zamknęła drzwi XD ale mimo to jakoś XD pisała te oskarżenia na telefonie dalej.

 15 
 : Październik 28, 2020, 22:08:06  
Zaczęty przez dragonnia - Nowe: wysłane przez Smok10
No to raczej takie jednostronne połączenie  lol lol lol

 16 
 : Październik 28, 2020, 20:57:56  
Zaczęty przez fin - Nowe: wysłane przez Sivrite
To samo mnie uderzyło już w trakcie czytania, co Busch. Tak czytam coraz dalej i nie wierzę. No okazało się, że zbieraczka. On jej miejsce organizował... I przeprowadzał te śmieci?! Oo Ja rozumiem miękkie serce, ale trochę się prosił. To jak żula zaprosić do mieszkania i się dziwić, że syf i nie płaci. Przecież tacy ludzie często powodują problemy nie tylko dla współlokatora, tylko dla całego bloku - syf, karaluchy, inne robale, smród i to jest oficjalnie choroba psychiczna, a nie hobby.
Współczuję bardzo, bo pewnie nie miałaś na to wpływu ani prawa głosu, a mieszkanie z kimś chorym psychicznie może się bardzo dać we znaki... Próżno szukać racjonalności w zachowaniach, w których tej racjonalności nie ma, bo są patologiczne.

 17 
 : Październik 28, 2020, 20:50:23  
Zaczęty przez dragonnia - Nowe: wysłane przez marysia550
Smok10, Nic bardziej nie łączy niż wspólny wróg.

Endrju też się wybełkotał.

 18 
 : Październik 28, 2020, 20:49:37  
Zaczęty przez fin - Nowe: wysłane przez busch
donkeyboy, ja myślę że Waszym największym problemem było potraktować zbieractwo tej pani jako cechę osobniczą czy hobby, kiedy to jest normalna choroba psychiczna którą się leczy. Równie dobrze właściciej mieszkania mógłby przyjąć nieleczącego się schizofrenika i pomagać mu obkleić pokój aluminium, żeby rząd przestał podsłuchiwać - a potem się dziwić że nieleczony schizofrenik nadal odstawa inby mimo obklejonego pokoju lol

 19 
 : Październik 28, 2020, 20:46:23  
Zaczęty przez doorka43 - Nowe: wysłane przez armara
BTW. ZNacie kogoś, kto krył w tym roku Radiusem od Cichoniów? Jestem ciekawa kto go wybrał i na jakich matach.  oczy2
ja miałam nim kryć ale zrezygnowałam bo już późno było. Mam zamiar kryć na wiosnę 2021. Zobaczymy czy uda się pomniejszyć potomka.

Tylko pamiętaj, że Revolution jest wielki  zemdlal

Małe konie są też często po Totilasie, prawda? Może to też jakiś kierunek (synowie)?

 20 
 : Październik 28, 2020, 20:35:55  
Zaczęty przez armara - Nowe: wysłane przez Na_biegunach
Jak ogier po Zeusie to Eros sam się nasuwa wink

Strony: 1 [2] 3 4 ... 10


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.119 sekund z 17 zapytaniami.