Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Strony: [1] 2 3 ... 10

 1 
 : Dzisiaj o 10:12:33 
Zaczęty przez zen - Nowe: wysłane przez dea
Z chustą było tak łatwo hihi

Btw pozbywam się moich kurtek chustowych wreszcie smutny Jeśli któraś z was byłaby zainteresowana, dajcie znać na PW. Jak będzie cisza, wrzucam na olx i byebye...

 2 
 : Dzisiaj o 10:08:55 
Zaczęty przez zen - Nowe: wysłane przez Kaarina
Ja też nie widzę większości suwaczków, łącznie z własnym.

Zuzanka też się ślini okropnie, przestała natomiast mocno ulewać. W końcu! Teraz rzadko kiedy jej się cofa mleko nawet. Dziś była pierwsza noc od tygodnia, kiedy obudziła się tylko raz. Względnie się więc wyspałam. Dni są dalej fatalne. Wczoraj na spacerze tak się strasznie rozdarła, że trzeba było ją wziąć na ręce. Dobrze że byłam z niemężem, bo nie wiem jak bym ogarnęła ją, wózek i psa. Ludzie to się patrzyli na nas jakbyśmy dziecko katowali, szczególnie moherowe babcie  icon_rolleyes Zaczynam się bać na spacery wychodzić, dalej niż w obrębie bloku, bo taka akcja jest niemal codziennie.
Dostałyśmy zalecenia żeby spać na poduszce z wgłębieniem, ze względu na splaszczoną główkę. Któraś z was ja stosowała i były efekty?

 3 
 : Dzisiaj o 09:51:20 
Zaczęty przez 777 - Nowe: wysłane przez lillid
Przejrzałam sporo zdjęć i materiałów z pasowania westówek na długość i owszem, terlica musi się kończyć przed ostatnim żebrem, natomiast ławki zachodzą dużo dalej, niekiedy zakrywając prawie cały odcinek lędźwiowy i nie ma w tym nic złego, bo siodło za terlicą nie wywiera żadnego nacisku na grzbiet.
Za ostatnim żebrem nie może być wywierany nacisk, a od dystrybuowania  ciężaru jeźdźca jest terlica - nie panel. Terlica nie ma prawa leżeć za ostatnim żebrem, panel - tak.
Założenie, że liczy się długość styku panela z grzbietem prowadzi do sytuacji, w których panel siodła kończy się równo z terlicą, a nawet potrafi być krótszy kukunamuniu wtedy po dociążeniu przez jeźdźca nacisk na grzbiet jest skumulowany na końcu panela zamiast się płynnie rozproszyć.

 4 
 : Dzisiaj o 09:38:55 
Zaczęty przez barbor - Nowe: wysłane przez shagyaaa
Witam, trochę się wtrącę z innym tematem. Czy jeśli na początku listopada pójdę do lekarza medycyny pracy o kulach (jestem prawie 7 tygodni po operacji) to może mieć problem z wystawieniem zaświadczenia o zdolności do pracy? Zakładając, że otrzymam już od specjalisty zaświadczenie o zakończeniu leczenia. Praca przy komputerze, przełożony nie widzi przeciwwskazań, żebym jeszcze chwilę dla pewności o kulach chodziła.

 5 
 : Dzisiaj o 09:36:02 
Zaczęty przez barbor - Nowe: wysłane przez Gienia-Pigwa
Smarcik oczywiscie! Ja nie wiem jak jest u ludzi co maja własna działalność. Normalnie ludzie w Niemczech maja umowe o prace i pracodawca musi wystawić ci świadectwo. Jak nie dasz świadectwa to najcześciej pracodawca podejrzewa, ze było kiepskie wink ludzie sie sadza o świadectwa wiec wiesz wink

Lotnaa ale ty robiłaś w wyuczonym zawodzie? Czy konie to tylko było takie na studiach dorabianie?

 Ja mowie tyko jak jest w naszym kręgu i co nasi znajomi czy teraz mój maz ostatnio wysyłają i jak to sie odbywa. Nikt świadectwa szkolnego czy dyplomu nie wysyła. Tylko jak pisałam wyżej. Mojego męża nikt o świadectwo czy dyplom nie prosił tez. Ale to moze naprawdę zależy od stanowiska? Chociaż nie sadze. Ja jak dorabiałam za studiow u weta to tez było cv, list i nawet bez świadectwa bo nic nie miałam jeszcze. Oceny ze szkoły przeciez ja nie interesowały. Za studenta na uczelni tez tak było. Potem sama zatrudniałam dla siebie studentów i chciałam od nich wlasnie cv, list, świadectwa i wykaz ocen. Ale to specyficzne bo poprostu mieliśmy na instytucie pewne wytyczne w sprawie ocen, które osobiście uważałam za idiotyczne. Bo mój student musiał umieć pracować tez w metalografii a tu trzeba miec inne zdolności niz ocenę bardzo dobra z analizy matematycznej. No ale ci, szefowa tego nie rozumiała...

 6 
 : Dzisiaj o 09:34:58 
Zaczęty przez zen - Nowe: wysłane przez ash
Ascaia, niestety nie znam.

Jak to jest, bo już nie pamietam ehh z tym stękaniem nad ranem i próbą zrobienia kupy...czy to mija kiedyś?
Lila właściwie od 3 w nocy stęka, wierci się i rzuca, budzi się co godzinę. Jestem jak zombie, ona tez wyraźnie zmęczona

 7 
 : Dzisiaj o 09:30:02 
Zaczęty przez zen - Nowe: wysłane przez Ascaia
Dziewczyny, szybkie pytanie - znacie może wózek spacerowy Chicco Multiway Evo?
Wart polecenia?

 8 
 : Dzisiaj o 09:28:23 
Zaczęty przez Achilles - Nowe: wysłane przez kasska
kolebka-
"Izrael" to za słąbo sprecyzowane. Tam w zależności od rejonu, w którym się znajdujesz temperatura potrafi się bardzo różnić. Byłam na początku stycznia, w Tel Aviv była taka polska wiosna-w dzień koszulka/cienki sweterek, ale nocą ciepła kurtka. W Jerozolimie cały dzień chodziłam w ciepłej kurtce. Ale już zwiedzając Masadę i będąc nad Morzem Martwym było gorąco uśmiech

 9 
 : Dzisiaj o 09:09:32 
Zaczęty przez barbor - Nowe: wysłane przez pokemon
Jako pracodawca Wam powiem, że niestety pokolenie obecne jest nauczone, że wszystko spada z nieba. I tak ma być, myślę, że za jakiś czas rynek to zredefiniuje.
W mojej branży absurdalne jest to, że ludzie w Warszawie pracują za "tysioncpincet", a nie ma w ogóle chętnych do pracy w małych miastach. Ja oferuję dniówkę 250/350 zł (w zależności od doświadczenia) na rękę za 8 godzin pracy. Jak myślicie ilu mam chętnych? hihi


 10 
 : Dzisiaj o 09:07:25 
Zaczęty przez XxxkajaxxX - Nowe: wysłane przez camev
Jak używacie pulsometru w celu sprawdzenia konia, nie siebie ?  konik  Jak "przyczepiacie" pulsometr do konia ? Może macie specjalne jeździeckie, a jeżeli nie, to jakich używacie ?

Strony: [1] 2 3 ... 10


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.049 sekund z 16 zapytaniami.