Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Strony: [1] 2 3 ... 10

 1 
 : Dzisiaj o 01:40:21 
Zaczęty przez mery - Nowe: wysłane przez żaczkowa
Dunkierka wspaniała! kocham kolejna zaserduszkowana dyszka na moim Filmwebie. Zdjęcia wbijają w fotel, a muzyka... no cóż, Zimmer w mrocznym klimacie - lepszej rekomendacji nie trzeba.  respect Trochę się bałam zderzenia z rzeczywistością, bo na ten film czekałam prawie 7 miesięcy, ale jestem usatysfakcjonowana. Zostałam pochłonięta totalnie, gdybym miała paznokcie, to już bym ich nie miała :P tego mi bardzo w ostatnich szansach brakowało.
Poza ogólnym horrorem wojny nie jest bardzo brutalna (bez deszczu krwi i latających wnętrzności). Spory jest wątek RAFu, uwielbiam takie kino - polecicie coś o lotnictwie IIWŚ? Eskadra Czerwone Ogony i Pearl Harbor tylko przychodzą mi na myśl, oba znam i uwielbiam kwiatek

 2 
 : Lipiec 21, 2017, 23:33:08  
Zaczęty przez Thilnen - Nowe: wysłane przez quantanamera
Ehh, no to krótki kurs czytania ogłoszeń:

"Koń do małego sportu nie dla juniora."
Do małego sportu, czyli do dużego coś mu stoi na przeszkodzie. Zdrowie, albo głowa, albo obydwa.
Nie dla juniora - czyli niebezpieczny, może zrobić krzywdę. Może znarowiony.
"Lubi pobrykać".
Jeśli ktoś od razu pisze o tym w ogłoszeniu, to raczej oznacza, że koń się konkretnie sadzi, wali barany i katapultuje jeźdźców. I to raczej nie wynika z lubienia, tylko nawyku, spięcia albo sposobu na unikanie pracy - sorry, lubią pobrykać wystane czterolatki, a nie koń 7-letni w regularnej pracy.
"Późno zajeżdżony".
A guzik prawda. Całe dwa lata temu koń był w Niemczech i startował. Zajeżdżony musiał być kilka miesięcy przed startami, czyli co najmniej jako 4,5-latek (albo wcześniej). Tekst "późno zajeżdżony" idealnie usprawiedliwia lub tłumaczy konia, który nic nie umie, bo jest ciężki do pracy, niejezdny lub przebył bardzo długą kontuzję. U jednej zawodniczki trzeba było się szybko pozbyć 5-latka, który nie stał przy wsiadaniu i ogólnie był ciężki do jazdy, nieelastyczny, nieprzyjmujący pomocy, a w robocie od 3-latka. I oczywiście wystawiony jako "późno zajeżdżony"... Ja się od "późno zajeżdżanych" koni trzymam z daleka, no chyba że to faktycznie ukochany koniczek wyhodowany w przydomowej stajni.

5 minut przeglądania googla i rysuje się interesująca historia. Koń był wystawiony na sprzedaż w czerwcu 2015, faktycznie koło 30K € (raczej normalna cena za ciekawego 5-latka) i został sprzedany do Polski gdzieś w okolicach października. Potem słuch o nim zaginął, do czasu pojawienia się go w kolejnych ogłoszeniach, z ceną regularnie malejącą: 25K€, 20K€, 45 000 zł, a teraz wreszcie 10 000, co nawet przyjmując walutę jest kolejną obniżką.

Dwie rzeczy: nie ma okazji  !!! !!! !!! - a dobre konie nie tanieją z czasem, a wręcz przeciwnie.

Już nie będę się bardziej rozpisywać o porównaniu filmu sprzed 2 lat z aktualnym, na którym koń się cały czas sadzi, w galopie łapie dziwną spinę, a w kłusie jest miejscami nieregularny...

Miłego kupowania wink

 3 
 : Lipiec 21, 2017, 22:56:55  
Zaczęty przez wendetta - Nowe: wysłane przez Kabris
Hej,

Klub jeździecki poszukuje osób do klubu - wszystkie info na pw uśmiech
Katowice

 4 
 : Lipiec 21, 2017, 22:50:41  
Zaczęty przez Diakonka - Nowe: wysłane przez tajnaa
Ostatnio byliśmy u przypadku konia, który rozkuł się w terenie i zaczął znaczyć na twardym, był wet i kazał moczyć bo ropa lub podbicie, minął miesiąc a koń dalej kulawy. Wezwali kowala, żeby ropy poszukał. Ropy nie znalazł. Zrobiliśmy rtg, a tam podeszwa grubości 4mm. Czad.

 5 
 : Lipiec 21, 2017, 22:46:37  
Zaczęty przez Motylek:) - Nowe: wysłane przez tajnaa
a nie można zespawać jakiegoś stelażu pod kaste? żeby koń nie mógł wywrócićczy wsadzić nogi?

 6 
 : Lipiec 21, 2017, 22:44:41  
Zaczęty przez sznurka - Nowe: wysłane przez Grace
mikstura, dzięki! filmik już w Evernote  uśmiech

gacek kupiłam tu: http://www.wwrshop.pl. akrat trafiłam na czas zamówienia i miałam po tygodniu buty.
Koń ma rozmiar konkretny - mamy 11. Buty mają bardzo dobre mocowania, porządne traktory na podeszwie . I koniowi bardzo podpasowały duży uśmiech

 7 
 : Lipiec 21, 2017, 22:29:36  
Zaczęty przez zen - Nowe: wysłane przez Fokusowa
tom95 jako wieloletni przeciwnik Apple muszę zwrócić honor - przerobiłam sporo smartfonów, z tej lepszej półki i niestety, ale każdy, nawet najbardziej wyśrubowany telefon po około pół roku użytkowania jest dramatem - android po prostu nie daje rady.
Chłopak kupił sobie Iphone'a SE i dał mi na próbę swojego 3 letniego (!) Iphone'a 5S, którego nie oszczędzał. Jestem zachwycona - telefon chodzi tak, jak android w dniu kupna, a nawet lepiej, ma swoje lata, a mimo wszystko działa niesamowicie płynnie, bez zawiech, bez myślenia, po prostu działa. Jedyne do czego mogę się przyczepić to dosyć kiepski zasięg (w budynkach z żelbetonu, w porównaniu z telefonami innych marek), ale w zamian za taki komfort użytkowania wybaczam. Tak więc ja rozumiem Appleowy bum, bo naprawdę system chodzi świetnie.

 8 
 : Lipiec 21, 2017, 22:27:35  
Zaczęty przez Sierra - Nowe: wysłane przez Facella
Co to za wynalazek?  8| jakiś mało popularny w EU japoniec?

 9 
 : Lipiec 21, 2017, 22:22:32  
Zaczęty przez Thilnen - Nowe: wysłane przez n
napisane jest, że koń jest słodki, a nie że jest słodki do jazdy. O samej jeździe to w zasadzie nic nie ma konkretnego.

 10 
 : Lipiec 21, 2017, 22:16:37  
Zaczęty przez Tania - Nowe: wysłane przez epk
Gienia-Pigwa, to niech go kształtują będąc na miejscu, płacąc podatki, podejmując decyzje za które będą odpowiadać żyjąc w tym co sobie zgotowali. Fajnie jest głosować na chybił trafił (bo nie bardzo wiem jakie można mieć pojęcie nt. sytuacji w kraju żyjąc od 40 lat tysiące kilometrów stąd i oglądając tylko programy telewizyjne) a potem patrzeć jak inni w tym bagnie siedzą. I wiesz co, z tymi powrotami to zwykła bajka. Znam pojedyncze osoby, które wróciły do PL - i są to single, którzy tak na prawdę nigdy do końca się stąd nie wyprowadzili. Ludzie, którzy wyjechali, założyli rodziny (lub wyjechali z rodzinami), posłali dzieci do szkół, urodziły im się wnuki i wszystko ich tam trzyma nie wracają. A nawet jeśli to najpierw niech wrócą i zobaczą co się dzieje na żywo a nie z przekazów telewizyjnych (jakiejkolwiek telewizji). Ja to w ogóle nie bardzo czaję - ludzie wyjeżdżają (mają do tego prawo jak najbardziej) bo chcą żyć lepiej, prościej, inaczej. Nie podoba im się tu, ale zamiast zrobić coś realnie to wyjeżdżają. Nie muszą się bujać z naszym systemem, naszymi podatkami, naszą służbą zdrowia, szkolnictwem, niczym. Ale chcą mieć prawo decydować jak MY, którzy tu pozostaliśmy mamy żyć bo może / ewentualnie / w nieoznaczonej przyszłości będą chcieli wrócić. Nic z tego nie rozumiem.

Strony: [1] 2 3 ... 10


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.045 sekund z 16 zapytaniami.