Re-Volta.pl

Forum główne => Towarzyskie => Wątek zaczęty przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 12:09:05



Tytuł: Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 12:09:05
Wątek nie jest o odchudzaniu na zasadzie opisywania: -zdrowego żywienia, - diet ,- przepisów. Tak więc nic wartościowego w tym wątku nie będzie.
Wątek ma być sprawozdaniem CODZIENNYM, osób odchudzających się od dziś, od teraz.

https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-MkPa8Qb1i2YKiknNsHBqFvafKMQzUTLLhCGe_EOofU/edit?usp=sharing (https://docs.google.com/spreadsheets/d/1-MkPa8Qb1i2YKiknNsHBqFvafKMQzUTLLhCGe_EOofU/edit?usp=sharing)

Piszemy swoją wagę każdego dnia ( trudno- do czegoś przyznać się w życiu odważnie trzeba)- ważymy się co dzień rano, o tej samej porze. A wieczorem piszemy, czy wytrwaliśmy w diecie czy nie, oceniając dzień na 1,2,3,4,5. Gdzie 5 oznacza super wytrwałość. Jak ktoś spartaczy dzień, to reszta jedzie po nim jak po starej kobyle.

Jest tyle debilnych wątków na towarzyskich, że jeden więcej nikomu szkody nie uczyni.

Są chętni?  ;) Może to nas zmobilizuje do walki?

EDIT- Tabelka- walka z wagą forumowiczek

https://docs.google.com/document/d/1kU1xhJ8F2sjIJ6ZZ6pjehGfVERglmW3TadVwVJGKZVk/edit?pli=1 (https://docs.google.com/document/d/1kU1xhJ8F2sjIJ6ZZ6pjehGfVERglmW3TadVwVJGKZVk/edit?pli=1)

EDIT- link do ćwiczeń "skalpela i killera" z Ewą Chodakowską. Hasła: skalpel i killer

ćwiczenia z Ewą Chodakowską (http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+totalna+metamorfoza*2c+szczup*c5*82a+w+4+tygodnie+%28SKALPEL%29)

ZANIM ZACZNIESZ WALKĘ. Podstawowe zasady, które warto znać! ( ułożone przez Czarownicę, skorektorowane przez Tunridę)

1) Jemy 5 posiłków dziennie co 3-3,5 godziny. Czemu? Żeby podkręcić nasz metabolizm. Dzięki częstemu spożywaniu posiłków nasz organizm nie odkłada tłuszczy, gdyż cały czas ma dostarczaną odpowiednią ilość kalorii. Jemy co 3-3,5 godziny, bo tyle potrzeba na strawienie większości potraw. Przykładowo- jeśli wstajesz np. o 7:30, to kolejność posiłków wygląda np tak: 8:00, 11:00, 14:00, 17:00, 20:00. TO PODSTAWOWA ZASADA, OD KTÓREJ NIE MA ODSTĘPSTW. Tylko regularność zapewni ci przyspieszenie metabolizmu. Głodowanie powoduje, że metabolizm zwalnia i kolejny zjedzony posiłek, zamiast się spalać, zostanie przez organizm zmagazynowany!

2) Oblicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne, na przykład za pomocą tego kalkulatora: http://potreningu.pl/kalkulatory/bmr . Jeśli się odchudzasz, musisz przejść na tzw. redukcję, czyli od dziennego zapotrzebowania odjąć ok. 800-1000 kcal. Jeśli przykładowo moje zapotrzebowanie wynosi 2000 kcal, to na redukcji będzie to ok 1200. Czy dobrze obliczyłaś, dowiesz się w trakcie odchudzania. Uwaga- obcięcie kalorii zbyt bardzo, może spowodować to samo co głodówka- spowolnienie metabolizmu! Głodowanie- to na dłuższą metę, droga donikąd!

3) Rozdziel ilość kalorii na ilość posiłków dziennie- przy pięciu posiłkach dziennie na śniadanie ma przypadać 25 do 30% ogółu pożywienia, na drugie śniadanie około 5 do 10%, na obiad 35 do 40%, na podwieczorek 5 do 10%, natomiast na kolację tylko 15 do 20%. Przykład: jeśli moja redukcja wynosi 1200kcal, rozdzielam to tak: śniadanie 300kcal, II śniadanie 200kcal, obiad 350kcal, podwieczorek 150kcal, kolacja 200kcal.

4) Nie jemy 2,5-3 godziny przed snem- podczas snu trawienie jest wolniejsze i bardziej męczy organizm, co sprzyja odkładaniu tłuszczy. Jeśli zasypiasz ok 23:00, masz prawo zjeść kolację do godziny 20:30

5) NIE PODJADAMY między posiłkami. To bardzo zaburza metabolizm. Jeśli masz bardzo dużą, niepowstrzymaną potrzebę zjedzenia czegoś,zastanów się, bo może chce ci się pić i wypicie szklanki płynu cię zaspokoi. Jeśli jednak chcesz jeść, robi ci się słabo- zjedz pół banana, jakiś owoc.

6) Na każdy główny posiłek powinny składać się: węglowodany (pieczywo, makaron, ryż, ziemniaki, musli), białko (mięso, nabiał, jaja, strączkowe) i warzywa. Na podwieczorek nie musisz jeść trak różnorodnie, jako, że na podwieczorek przypada mało kalorii. Są teorie, które mówią, że na kolację "tylko białko". Ale to już kwestia indywidualna.

7) Na początku używaj wagi kuchennej do komponowania posiłków i licz kalorie. Zdziwisz się, ile teoretycznie „zdrowych” i „lekkich” produktów to istne bomby kaloryczne ;) Pomocne strony: www.ilewazy.pl , różne tabelki kaloryczne w internecie . Gdy nie masz wagi możesz sugerować się owymi stronami lub kierować zasadą- mięso i ryby wielkości dłoni (bez palców), makaron/ryż/kasza wielkości garści (raczej skłaniającej się ku zamknięciu, nie jak najszerszej ;) ), warzywa raczej bez ograniczeń. Jednakże na początku ZALECANE jest skrupulatne liczenie kalorii, ważenie produktów i zapisywanie wszystkiego w dzienniczku. To bardzo ułatwia kontrolę!

8) Zamień ciężkie, tłuste i kaloryczne rzeczy na ich zdrowsze odpowiedniki: zamiast oleju-patelnia teflonowa lub ceramiczna, zamiast śmietany- jogurt naturalny, zamiast mięsa w panierce- mięso saute lub pieczone, zamiast tłustych frytek- pieczone ziemniaki ;) itd itp

9) Zdrowe odchudzanie to utrata ok 1kg w ciągu 7-10 dni!

10) Pij płyny! Powinnaś wypijać ok 2- 3 litry płynów na dobę. Są niezbędnej dla prawidłowej pracy organizmu. Nie pijąc, zaczynasz gromadzić wodę i puchnąć. Zatrzymują się produkty przemiany materii, nasila się cellulitis. Pij wodę, lekką herbatę. Kawa odwadnia organizm. Po wypiciu kawy powinnaś dla zrównoważenia, wypić szklankę wody! Na początku picie płynów może być trudne i męczące- nie zrażaj się! Nauczysz się tego! Tak jak my!

11) Ćwiczenia również pomagają podkręcić metabolizm i spalić nadmiar tłuszczu- głównie tak zwane ćwiczenia aerobowe, czyli bieganie, orbitrek, jazda na rowerze, zumba. Ćwiczenia aerobowe polegają na tym, by wykonywać w/w czynności przez najlepiej 45-60 minut. Na początku ćwiczeń spalamy głównie glikogen z mięśni. To jest pierwszy rezerwuar organizmu. Dopiero po ok 30 minutach rusza ostro spalanie tłuszczu, dlatego warto poćwiczyć te minimum 45 minut. Ważne, by ćwiczyć w/w na odpowiednio dużym tętnie. Tętno aerobowe wyliczamy ze specjalnych wzorów http://www.trener.pl/artykul52_Tetno_podczas_cwiczen_aerobowych.html
Jeśli masz możliwość zaopatrz się w pulsometr. Pomoże Ci utrzymywać prawidłowe tętno podczas ćwiczeń, dzięki czemu będziesz jeszcze efektywniej spalać kalorie

12) Innym rodzajem ćwiczeń są ćwiczenia ogólnorozwojowe, usprawniające, czy modelujace naszą sylwetkę. Możemy poprawić kształt brzucha, ud, pośladków, ramion. Innym plusem ćwiczeń, jest rozwój mięśni. Im więcej mamy mięśni, tym szybszą mamy przemianę materii i tym więcej możemy jeść. My ćwiczymy albo na siłowniach z trenerami, albo z internetowymi trenerami: skalpel i killer Ewy Chodakowskiej, ćwiczenia cardio z Mel B czy Joga Meltdown z Jillian i wiele wiele innych. Każdy może wybrać coś dla siebie!

13) ZACZYNAJ POWOLI, żeby nie przeciążać organizmu i stawów. Nie narzucaj sobie zbyt dużych obciążeń na początek lub zbyt szybkiego tempa. Organizm musi przyzwyczaić się do wysiłku, musi mieć też czas na regenerację. Ćwiczenia aerobowe możesz wykonywać codziennie, jednak ćwiczenia na rzeźbę wykonuj najwyżej 3-4 dni w tygodniu.

14) Jeśli tylko masz możliwość- skorzystaj z porady poleconego dietetyka. On na pewno dobierze dietę do Twoich możliwości, zasobu portfela, wolnego czasu, preferencji odżywczych i podzieli prawidłowo proporcje składników odżywczych.

15) Nie wierz w żadne diety cud, herbatki, produkty. Można się suplementować pomocniczo, ale efekt jest jedynie POMOCNICZY. NIC nie zastąpi diety!!!

16) Większość z nas jest żarłokami, zjadaczami problemów czy smakoszami ;) Musimy zmienić swoje myślenie- nie jemy frytek, hamburgerów, smażonych mięs, słodyczy czy chipsów bo nie możemy, tylko dlatego, że NIE CHCEMY. Racjonalne odchudzanie się to nie tylko zrzucenie zbędnych kilogramów, to zmiana swoich błędnych nawyków żywieniowych, polepszenie kondycji i ogólnego stanu zdrowia. Lepiej zapobiegać niż leczyć Zdrowa dieta pomoże uniknąć wielu chorób, a codziennie ćwiczenia poprawią samopoczucie- wszak podczas nich wytwarzamy endorfiny :D Naszym celem nie jest to, aby zrzucić te parę kilo i znów zacząć się objadać- tylko sprawić, że do końca życia będziemy się dobrze czuć we własnym, ZDROWYM ciele. I nie załamuj się- to wcale nie oznacza, że już nigdy nie zjesz tego, co pyszne ;) Zjesz, jak najbardziej- ale nie codziennie, tylko raz na jakiś czas. I nie w ilości hurtowej, ale rozsądnej

17) Sprawdź tarczycę ( nie tylko TSH, ale i fT3 i fT4, może masz niedoczynność? To powoduje spowolnioną przemianę materii)

POWODZENIA- nam się udaje, a jak będzie z Tobą? Twoje życie w Twoich rękach!


JAK WYSZCZUPLIĆ NOGI ?????   


http://hpba.pl/nogi/ (http://hpba.pl/nogi/)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 20, 2012, 12:10:54
no to że na innym temacie się podłączyłam to się dodam jako pierwsza (jak zdąże :P )

w marcu waga wyjściowa 67,5 na dzień dzisiejszy po tylu miesiącach walki z MŻ waże 60-61 zależy którego dnia ile się nażrem


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 12:15:59
Ja dziś się będę już trzymać na diecie, zważę się jutro rano, żeby było jasno i wyraźnie. Od dziś zaczynam.
Kto się jeszcze dołącza oprócz Famki?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 20, 2012, 12:16:45
Ja chętnie się dołączę jak kupię wagę  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 20, 2012, 12:18:24
Ja bym się dołączyła, ale nie przejdzie mi przez klawiaturę napisanie swojej wagi. :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 12:18:59
Smarcik- Jesteś przyjęta ( w drodze wyjątku wagi możesz nie podawać, ale co wieczór ocenę z całego dnia- mam tylko nadzieje, że nie jesteś anorektyczką, bo nie chcę mieć nikogo na sumieniu  ;))
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl (dobra, podasz jak schudniesz co nieco)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 20, 2012, 12:21:22
Flygirl nie przesadzaj  ;)

Ja się podłacze  :D  Trzeba zrzucić pare kilo, bo się w połowe ciuchów w mojej szafie nie moge zmieścić  :icon_redface: a w połowe z drugiej połowy się wbije, ale nie wygląda to zbyt estetycznie  :hihi: czyli mam do dyspozycji 1/4 pełnej szafy trzydrzwiowej  :icon_rolleyes:  :wysmiewa:
ahhh ta miłość do jedzenia...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 20, 2012, 12:25:13
Nie przesadzam, nigdy w życiu tyle nie ważyłam, [nie]zdrowa przesada.
Ale dziękuję mimo to za przyjęcie, będę też zdawać sprawozdania. Może będę miała większą mobilizację jak w przypadku nażarcia się czegoś będzie nade mną wisiała groźba publicznego potępienia. :D
Jak na razie jest dobrze. Zjadłam małą miskę płatków z mlekiem i wypiłam kawę, oczywiście bez cukru.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 20, 2012, 12:27:49
nie no cukru do kawy to ja sobie nie oszczędzam
ale odkąd zaczełam pić wodę niegazowaną ale za cytrynową bo na zwykłą mam niestety wściekliznę
to do słodyczy wogóle mnie nie ciągnie

a nie sory ciągnie mnie ten jeden pierwszy dzień w miesiącu


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Wrzesień 20, 2012, 12:34:14
kurczę !
ja też chcę...
ale nie wiem od czego zacząć to odchudzanie, jaką wybrać dietę najlepszą aby nie stracić mocy !
pomóżcieeeeee.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: marta__sz Wrzesień 20, 2012, 12:36:44
Dobra, ja się dopisuję, a co mi tam.
Nawet zrobię sobie zdjęcia, aby mieć porównanie "przed".
U mnie brak ciagle motywacji, właściwie to dziwię się,że jedząc tak byle jak moja waga w miarę stoi w miejscu..
Ważę się zawsze rano więc słynne " od jutra"


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 20, 2012, 12:40:07
Zapnij się jak dla mnie najskuteczniejsza dieta to po prostu MŻ ;) chociaż dzisiaj zjadłam już chyba ze 3 śniadania, zanim zobaczyłam ten wątek  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 12:41:20
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz

zbieramy zmotywowane NA POWAŻNIE do codziennych sprawozdań!!

ps- zapnij się- jest wątek o odchudzaniu i tam można sobie do woli dyskutować o tym co jeść, co jest zdrowe, jak się odchudzać. Tu się tylko rozliczamy z kolejnego dnia, dzień po dniu.
Komu nie wychodzi- odpada. Nie ma obijania się.  :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Wrzesień 20, 2012, 12:46:09
wiem, pisałam tam..
ok. od jutra zaczynamy ?
rano waga?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 12:49:48
Ja już się trzymam diety od dziś, ale tak- od jutra waga ( te co maja odwagę- uważam, że byłoby to uczciwe i motywowało by chyba mocniej pozostałe uczestniczki)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kasia&figa Wrzesień 20, 2012, 13:58:41
Oj to ja też się wpisuję ale wagę i dietę zaczynam za tydzień bo w sobotę lecimy popływac po Morzu Śródziemnym więc dieta sensu nie ma przy tych pysznościach. Poczekacie dziewczyny? MOgę się spóźnić o tydzień? Ja na razie niestety 72 kg na wadze, w tamtym roku ważyłam 64 ehhhh to przez pracę i jeżdżenie w aucie cały dzień.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 20, 2012, 14:11:39
Wątek idealny dla mnie!  :hurra: Nie chciałam zaśmiecać odchudzaniowego swoimi przemyśleniami na temat każdego dnia.  :)

Teraz zaczynam ostatni tydzień diety to jeszcze pół biedy, bo żelazne reguły trzymają mnie w ryzach, ale po diecie dodatkowa motywacja zdecydowanie się przyda.  :hihi:
A czy wagę będzie można podawać np. raz w tygodniu? Bo przy codziennym ważeniu wali mi na głowę.  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 14:15:43
Można. Jeśli wali na głowę, to można. Podobno nawet tak lepiej. Ale mnie akurat motywuje codzienne ważenie, nawet jeśli waga się waha bez powodu.

Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituh  dużo nas  :hurra: fajnie


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ElaPe Wrzesień 20, 2012, 14:26:35
Sprawdzone na sobie.

Żadna dieta nie jest skuteczna. Po skończeniu każdej diety wrazamy do zwykłych nawyków ze zdwojoną siłą => efekt jojo.

Skuteczne jest wykreślenie na zawsze słowa "dieta" z naszego słownika oraz:

1. Nie jedzenie słodyczy, ciastek, słonych przekąsek - nie kupować tych rzeczy na zakupach
2. Nie picie słodzonych napojów, gazowanych, niegazowanych w tym soków
3. Jedzenie wyłącznie razowego pieczywa, białego rzadko
4. Spożywanie nieograniczonych ilości pomidorów, ogórków, kapusty, rzodkiewki itp surowizny
5. Fast foody w tym frytki jak najrzadziej
6. Wolne jedzenie posiłków i odczekanie po zjedzeniu 20 sekund - po tym czasie czujemy dopiero że się najedliśmy
7. Między posiłkami nie jemy nic, ew. owoc i uczymy sie akceptować uczucie głodu
8. Staramy się dużo chodzić, jeździc konno ew. uprawiać inne dyscypliny sportu 
9. Uważać na słodzone produkty mleczne typu jogurty, jeśli już to wybrać kefir, jogurt naturalny


Zapoznać się z tematyką niskiego indeksu glikemicznego produktów i się nim kierować w wyborze żywności.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 20, 2012, 14:35:34
To ja się dopisuję.
Zmniejszyłam porcję, jem więcej warzyw i staram się ruszać minimum 3-4 razy w tygodniu. Są efekty

Koniec lipca 70kg na wadze. Dziś ok 65,5  ;)
Cel: 58kg!  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 20, 2012, 14:36:48
I ja się dołączę - mama kupiła cudowne spodnie, potrzebuję zrzucić 5-6 kg, żeby w nie wejść.. :lol:
Nie jestem tylko przekonana do codziennego ważenia.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 14:40:39
Trzymanie się tych pubnktów ela to też rodzaj diety, którego się należy trzymać dzień po dniu. Rodzaj diety którego się trzyma dana osoba jest w tym wątku nieistotny. Istotna jest systematyczność i motywacja do walki. A kto i jak sobie będzie to robił, to nie nasza sprawa. Jeśli ktoś nie ma nic do zgubienia a chce na siłę zostać anorektykiem, to również jego sprawa. Nie bierzemy odpowiedzialności za to. Wątek ma na celu jedynie MOTYWACJĘ do walki. Wiedząc, że co dzień wieczorem mam zeznać, czy wytrwałam, łatwiej będzie mi wytrwać.
To wszystko.

Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituh, Kotlet, Lenna


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 20, 2012, 14:41:49
Ja dziś akurat zaczęłam, jaki zbieg okoliczności.  Cel, wyglądać fajnie w kiecce, w lutym ;)
Jutro rano sie zważę


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 14:43:59
Siła nas.  :hurra:

Dziewczyny, dopisując się uaktualniajcie listę "obecności", ok? Tak, żeby nie musiała ja tego robić, a żebyśmy wiedziały kto walczy od jutra razem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 20, 2012, 14:44:39
Czyli mamy:
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituh, Kotlet, Lenna, Alabamka


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ElaPe Wrzesień 20, 2012, 14:44:55
Chodzi o psychiczne nastawienie. Nie używając słowa "dieta" czujemy sie mniej skrępowani czy poddani rygorom. Poza tym "dieta" zawsze oznacza jakiś okres czasu.

No i co ważniejsze nie głodzimy się, jemy normalnie, w pelni cieszymy się życiem - nie chudniemy raptownie.



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 20, 2012, 14:50:36
Ja tez sie dopisuje ;) chociaz mam malutko do zgubienia, to jednak ciezko sie tego pozbyc!
Po zeszlorocznej diecie + pobycie w szpitalu pod kroplowa zbilam wage z 60 do 53kg. Obecnie waze jakies 54-55, ale chcialabym dobic znowu do tych 53, ktore sa dla mnie optymalne.

Waga dzis rano - 54,5. Dzien poki co oceniam na 5, jakby co wyedytuje jesli cos sie zmieni do wieczora ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 20, 2012, 14:59:41
A więc: Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituh, Kotlet, Lenna, Alabamka, Hiacynta ;)

p.s. Hiacynta tak z ciekawości mogę spytać ile masz wzrostu? Bo 55kg to tak malutko  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 20, 2012, 15:01:15
160 ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 20, 2012, 15:08:13
 :kwiatek:

Mój cel: dobić do 55kg :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Wrzesień 20, 2012, 15:17:22
hmm a jak ja mam 173 cm wzrostu to jaką wagę powinnam mieć odpowiednią?
bo nie wiem jaki mam sobie duży cel postawić  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 20, 2012, 15:19:11
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituh, Kotlet, Lenna, Alabamka, Hiacynta, Scottie

Ważę obecnie ok. 62kg przy 174cm wzrostu. W zasadzie to bym to olała, ale straszny cellulit mi wylazł i uda jakieś grubsze się zrobiły i boczki urosły?! A jeszcze 1,5 roku temu byłam super-chudzielcem. Mój cel: 55kg.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 20, 2012, 15:19:46
Zapnij się według tej stronki http://www.cwiczenia.org/kalkulatory-wagi/kalkulator-idealnej-wagi/ (http://www.cwiczenia.org/kalkulatory-wagi/kalkulator-idealnej-wagi/) 62 kg ;) A ile ważysz jeśli to nie tajemnica? :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 20, 2012, 15:21:36
mi się marzy zjechać do 60 chociaż. teraz mam jakieś 64,5.
dzisiaj jestem twarda, bo tylko jednego batonika zjadłam  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Wrzesień 20, 2012, 15:31:32
żadna tajemnica- 67 kilo chyba...
jutro rano podam sprawdzona wagę !!!
kurczę, czuję moc dzięki Wam!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 20, 2012, 15:48:22
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituh, Kotlet, Lenna, Alabamka, Hiacynta, Scottie, pony

nie napiszę ile ważę, bo zaraz mnie zjedzą, że nie mam co zrzucać- moja dieta to bardziej codzienny ruch i wysiłek fizyczny + totalne ograniczenie słodyczy i słodkich napojów. Potrzebuję schudnąć 5 kilo, dla samej siebie, żeby pokazać sobie, że mogę nie wpiepszać batonów i wstawać codziennie rano na bieganie (póki co się udaje). Przyjmiecie mnie?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 20, 2012, 16:18:09
Cytuj
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituch, Kotlet, Lenna, Alabamka, Hiacynta, Scottie, pony
:kwiatek:

Potrzebuję schudnąć 5 kilo, dla samej siebie, żeby pokazać sobie, że mogę nie wpiepszać batonów i wstawać codziennie rano na bieganie (póki co się udaje). Przyjmiecie mnie?

Ja nie widzę żadnego problemu.  :pije:

Ale super, że nas tak dużo! Jutro rano podam wagę i cel, chociaż ostatnio szaleję z zupami ( i zjadam cały garnek  :icon_redface: ), więc może być średnio w porównaniu do poprzednich tygodni.  :icon_rolleyes:


Strasznie się cieszę z tego wątku.  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 20, 2012, 16:22:19
Ja rano tyle zjadłam, że do tej pory mam wyrzuty sumienia  :( W ramach rehabilitacji zrobiłam 100 brzuszków. Miałam zamiar pojechać dzisiaj rowerem do stajni, ale taki deszcz leje, że ani stajnia ani rower nie wypaliły, nici z aktywności fizycznej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Gillian Wrzesień 20, 2012, 16:23:00
mnie by ucieszyło chociaż 5 kilo, tak na dobry początek. Od zeszłego roku utyłam prawie 10 kg, nawet nie wiem kiedy i mam ponad 70 na liczniku  :swirek: łot de fak  :swirek:
trzeba spinać tyłek, nie ma rady. Na codzienne meldowanie się nie starczy mi determinacji, ale jestem z Wami duchem. I jakby co to przyjdę pojęczeć, dobrze? :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Epikea Wrzesień 20, 2012, 16:29:27
Scottie ale Ty masz obecnie idealną do wzrostu wagę! 55 to będzie dużo za mało  :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 20, 2012, 16:43:12
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituch, Kotlet, Lenna, Alabamka, Hiacynta, Scottie, pony, niemiłek

Również się dopisuję, muszę troszkę zrzucić dla zdrowia. Kolano protestuje :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 20, 2012, 16:59:23
Ja się nie ważę, wolę wyniki z centymetra. Po wyjeździe do Niemiec przybyło mi 5 cm w talii i muszę to zgubić+przydałoby się zejść jeszcze 5 więcej.
Czekam, aż w lesie przestaną grasować komary(próbowałam biegać poza lasem po utwardzonych ścieżkach - nogi wysiadają pomimo idealnie dobranych butów biegowych  :swirek:), no i zapisałam się na taniec, bo wszystkie moje normalne aktywności powoli zaczynają mi się nudzić.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 20, 2012, 17:01:15
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituch, Kotlet, Lenna, Alabamka, Hiacynta, Scottie, pony, niemiłek, Mia

mnie też proszę dopisać. Obecnie 59 kilo i jeszcze przynajmniej 4 do zrzucenia  :icon_redface:



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 20, 2012, 17:16:06
dopisuję się, wagi porannej niestety nie podam, bo nie mam wagi  :icon_redface: ale myślę, że na chwilę obecną ważę coś koło 85 (co czyni mnie najcięższą osobą w wątku hehe). na diecie od miesiąca, codziennie ćwiczę też co najmniej godzinę (najczęściej wybieram ten workout: pump it up (http://www.youtube.com/playlist?list=PL22958B5351880260&feature=plcp)) i widzę pozytywne efekty- w talii znacznie mniej, zapięłam się bez problemu w stare spodnie. no i wydolność organizmu się zwiększyła, super uczucie  :) na początku przy pierwszej pompce wysiadałam, dziś robię je bez problemu. są niestety efekty uboczne-jestem wiecznie wkur***** a wieczorem umieram z głodu (staram się nie jeść po 18)...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: annamazonka Wrzesień 20, 2012, 19:24:48
Hej i ja się doczepiam  ;) chciałabym pozbyć się tak już na zawsze około 5 kg niby nie dużo,  a jednak  . Ważę 59 kg .
Od jutra się nie obżer:am:  !


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 20, 2012, 20:09:32
Chciałam się tylko pochwalić, że wybiła 9 a ja nadal się trzymam ;) poza tym zdradzę Wam rewelacyjną metodę na radzenie sobie z wieczornym wk*rwem dopadającym głodnego człowieka, ewentualnie grzesznymi  :lol: myślami o sięgnięciu po coś do jedzenia - trzeba po prostu iść spać ;) 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: annamazonka Wrzesień 20, 2012, 20:17:35
O tak to chyba najlepsza metoda  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: dziewczynka Wrzesień 20, 2012, 20:22:03
Tunrida, Famka, Smarcik, Flygirl, Baffinka, Zapnij się, Marta_sz, Kasia& figa, Ituch, Kotlet, Lenna, Alabamka, Hiacynta, Scottie, pony, niemiłek, Mia, dziewczynka

Od dawna się nie ważę ale jutro to zrobię. Do zrzucenia mam minimum 10 kg, do wymarzonej wagi pewnie około 15. Od jakiegoś czasu jestem na diecie MŻ RD, tzn staram się odżywiać racjonalnie i sporo ćwiczę. Efekty mierzyłam do tej pory próbami wbijania się w stare ciuchy ;) ale inicjatywa mi się podoba więc dołączam.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 20, 2012, 20:28:36
Pora na sprawozdanie: jestem beznadziejna, nie umiem przestać jeść, jak jestem zła to jeszcze zajadam tę złość a na domiar złego wypiłam piwo (jedno, ale zawsze). Potrzebuję motywacji!

p.s. korzystając z okazji, że jestem u rodziców, jutro się zważę ;) a kolejny pomiar pewnie dopiero za miesiąc jak znowu waga mi wpadnie w ręce  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 20, 2012, 20:34:27
U mnie dziś było całkiem przyzwoicie do ok. 16. Pełnoziarniste pieczywo z bieluchem, warzywka, sałatka, dużo wody ale potem niestety miałam problem z ciśnieniem i rodzice kazali mi zjeść coś słodkiego, na kawałku czekolady sie nie skończyło jak zwykle  :icon_rolleyes: Oceniam na 3


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 20, 2012, 20:49:12
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 20, 2012, 20:49:56
U mnie było w porządku aż nie wróciłam ze stajni. Zjadłam Snickersa, niby niedużo, ale kurczę, bijcie mnie. :rozga:
Jutro się zważę, na razie nie będę pisać ile pokazuje, ale będę informować ile zeszło w ramach kompromisu. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 20, 2012, 20:54:39
U mnie faajnie, zjadłam tak w sam raz, nic zakazanego, mięso wersja dietetyczna na obiadek.
Obawiam się soboty, zapowiada się piwko z dziewczynami ze stajni  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 20:58:59
Ja dziś na 4+.

Jutro jest Wielki Dzień. Zaczynam od zważenia się i ostro do przodu. Od jutra ma być na 5. Nie wyobrażam sobie aby było inaczej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 20, 2012, 21:01:38
smarcik, a czym zajadasz emocje? Spróbuj przerzucić się na warzywa i owoce, zawsze to jakiś kompromis.  ;)

U mnie dzisiaj całkiem w porządku, ale znów zjadłam gar zupy.  :zemdlal: Obiecuję, że jeszcze tylko jeden ( muszę się pozbyć pietruszki i selera, w innych daniach niespecjalnie mi podchodzą) i koniec z rozpychaniem żołądka.

Dzień oceniam na takie 3+.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 20, 2012, 21:05:17
Ja dzisiaj na 4-  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 20, 2012, 21:07:32
U mnie tak na 4+ tylko zaczyna mi się chcieć słodyczy. O mamo, po 20 dniowej abstynencji musiał w końcu nadejść ten czas  :głupi_łeb:.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 21:09:25
Dziewczyny- NĘDZA.  :mad: Ma być na 5 a nie na 3.
Dziś wybaczone, jako, że startujemy na poważnie od jutra. Ale jutro to ja tu nie chcę widzieć żadnych 3-ek. Bo schudnę sama i  będzie wam przykro. Uczciwie ostrzegam !!  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 20, 2012, 21:21:39
ja dziś na śniadanko banan, na obiad owsianka ze słonecznikiem i dynią, potem jogurt naturalny oraz hektolitry kawy plus wyrobiona norma brzuszkowa i hantelkowa, nie jest źle, ale jestem przeziębiona i nie biegałam więc ocenię się na 4!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 20, 2012, 21:23:24
tunrida, lepiej się przyznaj, jak u Ciebie.  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 20, 2012, 21:28:13
Ja dziś niestety też trójeczka, nie było zbyt zdrowo. Ale najchętniej nie jadłabym przez 4 miesiące do ściągnięcia aparatu. Jeden jego plus - schudnę :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 20, 2012, 21:32:35
Ituh- już podałam 4+. Od jutra planuję mieć same 5-ki. Moja determinacja sięgnęła ranbo szczytu ( kiedy musiałam dziś sięgnąć po portki o rozmiar większe)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 20, 2012, 21:37:37
Cytuj
Bo schudnę sama i  będzie wam przykro. Uczciwie ostrzegam !!  diabeł
Nie wiem jak inni, ale na mnie to podziałało  :hihi:
Tylko co ja zrobię z sobotnim piwem, hę?  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 20, 2012, 21:41:06
U mnie dziś jest 4-

po tym jak zmarzłam na spacerze do herbaty zjadłam kawałek ciasta.
Od jutra walczę na 100%! :konik:

Przez sobotę i kawałek niedzieli będę na jabłkobraniu więc się więcej poruszam i pewnie będę się odżywiać się tylko nimi przez 2 dni.

Ostatnio jak zobaczyłam że boczki mi trochę znikły to latałam po domu i cieszyłam się jak głupia :P

Na pewno zamelduję się po weekendzie  ;)



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 20, 2012, 21:48:26
Ituh- już podałam 4+. Od jutra planuję mieć same 5-ki. Moja determinacja sięgnęła ranbo szczytu ( kiedy musiałam dziś sięgnąć po portki o rozmiar większe)

Pardon, umknęło mi.  :kwiatek:

I Ituch.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 20, 2012, 22:06:32
Jestem potwornie głodna. Idę się zamknąć w pokoju. :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: cieciorka Wrzesień 20, 2012, 22:17:48
Dołączam. Już nawet myślałam o czymś podobnym, będzie motywacja i rozliczanie.
Muszę się zważyć, ale chcę ważyć 58kg i poprawić brzuch. Moje przeszkody: brak czasu na ćwiczenie, odżywanie się w pracy lub na mieście i ciąg do słodyczy. Perspektywy na regularny sport marne.
Na chwilę obecną jest na pewno coś koło 62kg. Różnica może nie duża, ale wiem w jakiej wadze się czuję najlepiej, a z drugiej strony te ostatnie kilogramy nie tak łatwo zrzucić i utrzymać, łatwiej w brew pozorom idzie przy większej nadwadze.

Tunrida,
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituh,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
cieciorka

Jak się pozbyć wody z organizmu?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 20, 2012, 22:24:06
cieciorka z tego co pamiętam to pani dietetyk u której odchudzała się moja mama mówiła że na zbicie wody dobra jest natka pietruszki. Jedzona np dodana w dużej ilości do surówki. Niestety było to parę lat temu i nie jestem w stanie stwierdzić że to na 100% prawda. Nawet jeśli coś przekręciłam to na pewno jej jedzenie Ci nie zaszkodzi  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Wrzesień 20, 2012, 22:33:54
cieciorka, i picie dużej ilości wody też pomaga ;) Przynajmniej mnie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 20, 2012, 22:35:35
Właśnie zjadłam dwa grejpfruty, gdzie zazwyczaj jednym się najadam. Dzisiaj zwalę to na hormonalne szaleństwo, a od jutra żadnych wymówek! :rozga:

cieciorka, picie pokrzywy pomaga.  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 20, 2012, 22:53:29
Epikea, mam według przeliczników- ale ja się lepiej czuję chudsza. Bez wystającego brzuszka, boczków i z mniejszymi udami :) W styczniu 2011 roku ważyłam 52kg i wtedy byłam za chuda. 55 jest idealne :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 21, 2012, 05:56:06
                                  DZIEŃ PIERWSZY

Tunrida- 76,800 ( na swoje usprawiedliwienie podam fakt, że mam ciężkie kości  :diabeł:)  Planowane zrzucenie - 6,800. Tylko tyle potrzebuję, Swój dzień zamierzam zakończyć z oceną 5. Do zobaczenia wieczorem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: marta__sz Wrzesień 21, 2012, 06:19:11
marta__sz - 66,4kg przy wzroście 172 , cel 58-59.
kolejne ważenie po weekendzie.
oczywiście dziś dzień na 5 będzie ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 21, 2012, 07:35:49
cieciorka, jest w aptekach taki specjalny środek na utratę wodę, reklama leci teraz w tv ale nazwy nie pamiętam :(
jak przelecisz po kanałach to napewno zobaczysz

kalkulator idelanej wagi przy moim kurduplowatym wzroście całym 165 cm pokazał 55 kg a wiec z wagi wyjsciowej zostało mi jeszcze jakieś 5 :D
waga dziś rano 60,2
a dzień wczorajszy: rano 4 kromy chleba z beleczym,  nie zastanawiam się co jem czyli nie jestem na diecie :D
o 12 owoc o 14 owoc
o 17 z koniem jadłam na zmianę jabłka i marchewki

i wczoraj wieczorem zaszalałam pożarłam jednym kęsem starą bułkę wysmarowaną masłem i sypniętą czochem staropolskim z torebki zapieczoną w mikrofali

tak wiem wiem zdrowe to to nie jest ale mnie zaspokaja ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 21, 2012, 07:56:22
Rano na wadze 65,5.

Kalkulator wagi pokazał mi że powinnam ważyć 55,25kg jednak moim celem na razie jest 58kg.

Na śniadanie otręby z owocami i jogurtem naturalnym + kawa z chudym mlekiem.

Na razie pakuję się na jabłkobranie i tam raczej nie będę mieć wagi. Zamelduję się w niedziele bo nie wiem czy ogarnę RV na moim wspaniałym telefonie...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 21, 2012, 08:37:17
Ja bym się nie sugerowała tym kalkulatorem, jak dla mnie on mocno przegina - dietetyczka wyliczyła mi idealną wagę na 53kg, a ten kalkulator pokazuje 51 - podczas gdy przy 52 byłam juz naprawdę bardzo szczupła.

Dzisiejsze ważenie: 54,3, czyli - 0,2. Dzisiejszego wieczoru się nie boję - gorzej z jutrem, bo czeka mnie cały dzień na uczelni, w związku z czym mój facet ma zrobić dla mnie jakąś pyszną obiadokolację jak wrócę do domu - no nic, poproszę go, żeby przynajmniej nie było deseru ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 21, 2012, 08:47:41
smarcik, a czym zajadasz emocje? Spróbuj przerzucić się na warzywa i owoce, zawsze to jakiś kompromis.  ;)

Tym, co jest pod ręką  :icon_redface: drugą porcją obiadu, słodyczami, pomidorami, jakimś śmieciowym jedzeniem, jednym słowem tym na co akurat mam ochotę  :icon_rolleyes:

DZIEŃ PIERWSZY

waga: 61,5 kg, do zrzucenia: 6,5 kg ;) i jeszcze nic dziś nie jadłam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 21, 2012, 08:54:35
U mnie dzisiaj 65. Następne ważenie po weekendzie, bo wyjeżdżam  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 21, 2012, 09:07:23
U mnie 56,5 przy wzroście 160cm, chciałabym zrzucić 6 kg. Będę się ważyć co tydzień.
Na śniadanie placki dukana z jogurtem  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 21, 2012, 09:08:31
Pozwólcie, że będę pisała wyniki z miarki, nie mam zwyczaju się ważyć.

Stan aktualny: 90-66-85
Cel: 80-60-80

Rano zjedzona owsianka, banan+kawa z mlekiem.  Wczoraj pofolgowałam sobie z ciastkami, co prawda z mąki razowej, płatków owsianych, słonecznika i rodzynek, ale wieczorem.  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 21, 2012, 09:14:10
się czaiłam wczoraj przy tym wątku cały dzień - zapisać sie czy nie zapisać:) dołączam do klubu bo zaczęłam zbierać tłuszcz na zimę a nie planuję zimowego snu więc mi nie potrzebny a w kupie raźniej i lepsza motywacja - pamiętacie amerykańskich "strażników wagi"?

stan na dziś: 59,900
do zrzucenia - 4kg - przy 56 będę szczęśliwa i dam radę utrzymać - tyle ważyłam przed ciążą i było mi z tą wagą dobrze
START
śniadanie - 2 kawy i ssanie w żołądku - czas na owsiankę:)
EDIT: jednak musli a nie owsianka ale za to dowaliłam otrąb orkisowych i mielonego siemienia na trawienie:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Wrzesień 21, 2012, 09:17:09

Tunrida,
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituh,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
cieciorka
zlota



dolaczam do Was :hurra:


dzis 73 kg (wzrost 164 cm) Do zrzucenia mam jakies 13 kg

na usuwanie wody z organizmu zakupilam Hydrominium- zobaczymy czy dziala ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Wrzesień 21, 2012, 09:19:37
Ten kalkulator jest jakiś kiepski.
Mnie pokazał niby 55 kg, gdybym przytyła 5 kg z mojej obecnej wagi, wyglądałabym kiepsko.

Natomiast mojemu facetowi pokazał, że ma wagę idealną, a spokojnie mógł jeszcze przytyć, więc nie sugerowałabym tym przelicznikiem  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 21, 2012, 09:20:18
No dobra, ośmieliłyście mnie i nie będę robić z siebie wyjątku.

73 kg, około 171 cm, waga docelowa 60 kg.

Jak na razie na I śniadanie zjadłam waniliowe Danio i do tego 3 kromki typu Wasa z masłem. Na II śniadanie będzie kawa.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 21, 2012, 09:28:27
Wybaczcie, że będę Was katować ale im więcej się tu udzielam tym większą mam motywację ;) Także na śniadanie zjedzone 2 kanapki (chleb, ser, pomidor), teraz biegnę do miasta pozałatwiać sprawy (i nie biorę samochodu  :hihi: ) i wracam na 2 śniadanie w postaci kawy  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 21, 2012, 09:29:26
Złota, o własnie o Hydrominium mi chodziło
moja szwagierka używa tego już drugi miesiąc i na nią działa


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 21, 2012, 09:31:42
famka a nie ma ryzyka odwodnienia? jak to działa, moczopędnie po prostu?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 21, 2012, 09:34:03
Kika, nie stosowałam wiec nie wiele mogę powiedzieć , ale nie zauważyłam po szwagrowej żeby częściej biegała

tyle mi się udało w necie wyszukać
"opakowanie
30 tabletek

działanie

Hydrominum zmniejsza skutki nadmiaru wody w organizmie tj.: łagodzi wrażenie nabrzmienia, wspomaga odchudzanie, ułatwia zwalczanie cellulitu, wpływa na eliminację toksyn. Nadmiar wody w organizmie może dotyczyć osób: zażywających tabletki antykoncepcyjne, zażywających mało ruchu, kobiet ze zmianami hormonalnymi, osób nie dbających o dietę."




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 21, 2012, 09:35:59
ulotka sobie życie sobie:) ale dzięki rozkminię tylko boję się tego latania do toalety bo z pęcherzem wiewiórki i tak ganiam bez przerwy


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 21, 2012, 09:40:48
cieciorka zgubiła mnie w spisie:D!

ja zanim wyjdę rano z pokoju robię 100 brzuszków i zestaw hantlowych ćwiczeń na ramiona i plecy.
Teraz piję kawę, zrobię 10 damskich pompek (płacze jak je robię, wszystko mnie boli;p) i idę załatwiać sprawy więc wrócę na pewno na obiad:) Dopóki nie jestem głodna to korzystam i zwyczajnie nie jem. Na mieście nic nie zjem na bank, bo zwyczajnie szkoda mi kasy:D
Powodzenia wszystkim, damy radęęę! :tanczacalinka:

aaa i jeszcze dopiszę, że marzą mi się takie zgrabne ramiona i ogólnie 'góra' jaką ma Smarcik!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 21, 2012, 10:00:38
zapnij się jest uciszona, ale się zgłasza.

"Zapnij się melduje - 65,6 kg mam, cel - 60!
zaczynam od herbatki PU-ERH HERBATA CZERWONA.
nie mam zamiaru nie jeść, po prostu w mniejszych ilości i częściej, no i ćwiczyć!

kalkulator- nie sugerujcie się ściśle żadnymi kalkulatorami. Jedni ludzie mają ciężki kościec i dużo ciężkich mięśni i będą ważyć dużo więcej niż osoby drobnokościste bez masy mięśniowej.
Nawet BMI które pokazuje wagę prawidłową, pokazuje tak naprawdę ROZPIĘTOŚĆ w jakiej się mamy zmieścić z naszą wagą. A nie jedyną idealną wagę dla danego wzrostu. Nie ma czegoś takiego jak waga idealna dla danego wzrostu !!
(Gdybym miała ważyć jak pokazują kalkulatorki, to uwierzcie, że wysłałybyście mnie na leczenie anoreksji.  ;) )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Wrzesień 21, 2012, 10:04:48

Tunrida,
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituh,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
pony,
cieciorka
zlota,
cenciakos.



To i ja :) Podejście 256985.
Cel: 63
Zaczęłam od poniedziałku. 71,5 kg, tłuszcz 29,3%
Wczoraj wieczorem: 70,8, tłuszcz 28,8 %

Trzymam się rozpisanego jadłospisu:
śniadanie 7:30- kromka graham, jajko, owoc
II śniadanie 10.30- kromka graham z polędwicą, pomarańcza, jogurt naturalny
przekąska 12.00: - sok wielowarzywny, 2 kromki graham z polędwicą
obiad 15.00:  jogurt, graham z polędwicą
przekąska 18:00- pełni rolę obiadu- coś wymyślam, nie smażę na tłuszczu
kolacja 20:00- pół szklanki mleka, graham, jajko.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Wrzesień 21, 2012, 10:07:21
Dzień 0- zbieram się mentalnie do planowania diety.
Waga 58,00kg, wzrost 159cm (1,5 roku temu waga 47kg, wzrost bez zmian)
Wiek- przed 30-tką (ojej, ale to brzmi...)

CEL: -8kg przy diecie i ruchu min. 3x w tygodniu (pilates, basen, bieganie, rower)

Edit: w środę mam 1 wyzytę u dietetyka  :love:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 21, 2012, 10:09:04
Nie chcę robić tutaj drugiego wątku o odchudzaniu, ale flygirl - kiepski to początek odchudzania! Zobacz sobie na etykiecie, ile taki Danio ma cukru, a masło to sam tłuszcz. Zamień Danio na serek wiejski lekki z przyprawami a z masła zrezygnuj i będzie super dietetyczne śniadanko!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 21, 2012, 10:21:59
To teraz ja się pomądrzę.  ;)

Myślę, że to wszystko zależy od tego co kto lubi, jaki ma metabolizm, ile się rusza, co planuje zjeść później. Jeśli ktoś nie jada wieczorami, a najobfitsze zjada śniadanie, to i masło może być i serek Danio. Tak uważam.

Jeden żeby schudnąć musi jeść 1400 kcal ( ja) inny 1800 ( bo jest młody rośnie i baardzo dużo się rusza i spala) a ktoś inny tylko 1000 ( tak też bywa)
Tak więc myślę, że nie można generalizować. Poza tym- jeden ma schudnąć tylko 3 kilo i chce to rozłożyć w czasie i bardziej chce zdrowo się odżywiać, niż odchudzać. A inny ma nadwagę 20 kilo i musi być na diecie ścisłej. Różnie to jest.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 21, 2012, 10:50:11
Fajny wątek  :D

Ja właśnie po to ustawiłam strażnika wagi, żeby pokajać się publicznie ile ważę i żeby mnie samej w oczy kuło ile jest a ile być powinno. Więc zgodnie z suwaczkiem, waga z dzisiaj rano: 70,5kg.

Jeszcze długa droga przede mną, ale motywacja jest, power jest.  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Wrzesień 21, 2012, 11:13:22
super wątek, teraz jak mnie coś będzie korcić to pomyśle o Was i się od razu opamiętam, dziękuję Tunrida za wspaniałą inicjatywę  :kwiatek:
Zważyć póki co się boję, choć z 2-3kg na pewno poszło bo widzę po ciuchach, w tej  chwili nie stosuję żadnej konkretnej diety, staram się skurczyć żołądek, jem mało, najobfitsze śniadanie, potem jakiś obiad (jednodaniowy) i wieczorem jogurt, zdrowo czy nie, inaczej nie potrafię, nie umiem jeść małych porcji, a jak zacznę podjadać niby dietetycznie to się już w ogóle nie opamiętam.
Mój wzrost 167cm, a cel to 58kg, mam na studiach półmetek i muszę wbić się w ukochaną sukienkę.

Tunrida,
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituh,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
pony,
cieciorka
zlota,
cenciakos,
efeemeryda.

Odezwę się wieczorem, czy aby nie zjadłam nic poza jogurtem.  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 21, 2012, 11:23:13
To jest pełna lista tych, którzy się wpisali:Tunrida,
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa

Cel: -8 kg
Na śniadanie deser z Gerbera i dopuszczalna na weekend ilość czekolady, na obiad krem z warzyw. Niech żyje aparat :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 21, 2012, 11:25:01
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
zapomniałaś o mnie:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 21, 2012, 11:28:24
Łojezu, myślałam, że ktoś się domyśli i mnie dopiszę, ale nie... muszę postów ponabijać. Więc oficjalnie proszę mi o dopisanie.  :icon_rolleyes: ;)

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Wrzesień 21, 2012, 11:28:55
ja się dopiszę po dietetyku.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 21, 2012, 11:46:04
Pozbierałam tych, którzy wpisali się na listę. Dołaczyło więcej osób, ale tak skacząc wśród postów można dostać oczopląsu ;) :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 21, 2012, 12:03:36

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha

cel: zejść do BMI 20 z aktualnych 24,1


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 21, 2012, 14:49:32
Melduję się i ja.

Stan na dzień dzisiejszy 60,5 kg. ( ale obstawiałabym, że to 0,5 kg to przedokresowe zatrzymanie wody w organizmie, bo tydzień temu ważyłam 60,1 kg, a na diecie dr Dąbrowskiej chyba niespecjalnie da się przytyć.  ;) )

Cele:
Do przyszłego tygodnia nie przytyć, super by było, jakbym pokonała magiczną granicę 60 kg.
+ obkurczyć żołądek;
+ pić co najmniej jeden duży kubek herbaty z pokrzywy i 1,5 litra wody mineralnej;
+ mazać się mazidłami do ciała i twarzy, CODZIENNIE! :mad:

Cel drugi to do grudnia ważyć 58 kg (lub mniej  ;) ), zdrowo się odżywiając, opierając studenckim pokusom i uprawiając sport min. 3 w tygodniu.
Cel ostateczny to 55 kg.

Dzisiaj póki co jadłam tylko buraczki ze słoika, ale zaraz biorę się za gotowanie zupy, której mam zamiar zjeść dwa talerze, a nie cały garnek. :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 21, 2012, 16:11:00
Cytuj
Bo schudnę sama i  będzie wam przykro. Uczciwie ostrzegam !!  diabeł
Nie wiem jak inni, ale na mnie to podziałało  :hihi:
Tylko co ja zrobię z sobotnim piwem, hę?  :lol:
Mnie też, szkoda, że przeczytałam dopiero teraz bo dzień na ...3  :icon_redface:
Tak jak obiecałam, stanęłam na wadze... nigdy tyle nie było, 66 kg. Musimy sie ważyć codziennie? Ja jestem za tym by raz na tydzień np.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 21, 2012, 16:16:15
Alabamka może ustalmy kilka wersji tego ważenia żeby każdy mógł wybrać coś dla siebie? ;) Ja wolę codziennie, nawet te malusieńkie spadki wagi sprawiają mi radość, a skoki w górę motywują do utrzymania diety. Tylko aktualnie nie mam wagi  :hihi:

Poza tym przez ostatni rok (pierwszy rok samodzielnego mieszkania) schudłam z 66kg do 59kg(tyle było w czerwcu). Teraz troszkę mi się przytyło przez wakacje (CODZIENNIE minimum 2 piwa  :emot4: ). Jaki z tego wniosek: chcesz schudnąć? Idź na studia  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Wrzesień 21, 2012, 16:18:02
Dzien1

jedzenie- 3 kawy bułka z białym serem i mały talerzyk gotowanych buraczkow
nawet nie jestem głodna


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Wrzesień 21, 2012, 16:20:51
smarcik, wniosek powinnaś zmodyfikować na 'idź na studia i wyprowadź się od mamy' :hihi: mi samo pójście na studia nic niestety nie daje, bo jak wracam do domu wieczorem po zajęciach to mama podsuwa talerz pod nos: no jedz :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 21, 2012, 16:24:07
fruity oj zazdroszczę, marzy mi się czasem taki obiadek domowy, a nie tylko jechanie na kawach z automatu na uczelni a od święta wizyta z mcdonaldzie  ;) Za to moi rodzice bez przerwy kupują jakieś słodycze, więc jak jestem w domu to się nimi opycham (jeśli chodzi o obiady to jedzą tylko jak ja jestem i im ugotuję, mama gotuje tylko na weekend  ;) ).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 21, 2012, 16:29:23
Ło, to aż taki bilans prowadzimy! Super!

Dzień chyba 15 może 16 diety ;)

Śniadanie: latte na chudym mleku, pomidor i kilka plasterków wędliny z kurczaka. Potem na obiad marchewka z groszkiem i gotowanym indykiem (fuj indyk, marchewka mniam), teraz na podwieczorek planuje schrupać jabłko. No i pyszna kolacja przede mną: serek wiejski light z pomidorem :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Wrzesień 21, 2012, 16:32:34
czasem tak, ale nie jak wracasz o 21 do domu (pozdrawiam z tego miejsca autobusy do naszej pięknej mieściny) i mama wpycha Ci obiad (tak, obiad-nie kolację) na siłę mimo tłumaczeń, że jadłaś na uczelni :zemdlal: a no i jeszcze 'a co, zupy nie będziesz jadła? w garnku ziemniaków trochę zostało to sobie dołóż' :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 21, 2012, 16:45:17
a ja właśnie odkąd mam swoją kuchnię to przytyłam- bo codziennie obiadki sobie gotowałam. Ale koniec z tym.
Dziś na 5, kawa na śniadanie, ryż z warzywami na obiad, mało, dużo zostawiłam, nie rozepchałam brzucha śniadaniem to i mniej weszło,  jem własnie ostatni posiłek-owsianke, którą zresztą uwielbiam.
I kupiłam buty do biegania bo tyle biegam, że zwykłe 'adidasy' nie dają rady.
Jest doobrze:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Wrzesień 21, 2012, 16:49:54
zazdroszczę Wam zapału. bo jak dietę jeszcze umiem bez większych problemów trzymać (o ile mama się nie wtrąca :hihi: ) tak do ćwiczeń ni huhu nie umiem się zmusić. obiecuję sobie że 'od jutra' i tyle :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 21, 2012, 17:08:29
Od zapnij się-No dziewczyny, czytam Was z ukrycia i się cieszę bo mnie meeega motywujecie! wink
Z rana delikatnie pół twarożku wiejskiego i żytni chlebek ( ale taki suchar ;p)  - jedna kromka z masełkiem i czułam się tak dość dobrze.
Później zjadłam łyżkę sałatki warzywnej bo mamcia zrobiła  icon_rolleyes półtorej kawałka chleba z serkiem i mały kawałek mojego ulubionego ciasta! wrrrr, nie dałam już się skusić na więcej bo mama oczywiście cisnęła  ukłon..
ale jest ok. i od tej godziny, czyli ok 13 już nic nie jadłam. w prawdzie czuję już lekki głód, ale jestem u Mojego Dawidka więc pewnie zaraz coś przygotujemy wink aaaaaa!!!!!!!!!! i ćwiczyłam! 20 minut z amerykańcem - Giladem ( nawet nie wiem czy tak się pisze ;p ) i dostałam w kość. Uwierzcie mi, potrafi facet wymęczyć! To taki aerobik z lat 90tych chyba;p Ale dużo różnych ćwiczeń na wszystkie mięśnie i w szybkim tempie! Ufff, obym jutro miała werwę na 4 konie, bo jak nie to tatuś mi wybije z głowy to odchudzanie ;pp
Pozdrawiam i ciągle na Was pacze!  oczy2


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 21, 2012, 17:23:13
zazdroszczę Wam zapału. bo jak dietę jeszcze umiem bez większych problemów trzymać (o ile mama się nie wtrąca :hihi: ) tak do ćwiczeń ni huhu nie umiem się zmusić. obiecuję sobie że 'od jutra' i tyle :icon_rolleyes:

Pewnie też bym nie potrafiła się zmobilizować,ale po 'odstawieniu' jezdziectwa po ponad 12 latach organizm sam się dopomina o ruch, żeby czuć się dobrze-muszę się ruszać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: asds Wrzesień 21, 2012, 17:25:14

Dopisze sie pewnie jak do PL wroce. Na razie w Kanadzie uwazam na wszytsko co jem. Tutaj lubia jesc tlusto, slodko i szybko....A wiec koszmar jak dla mnie -osoby ktora chce sie odchudzic.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Wrzesień 21, 2012, 18:23:16


Tunrida,
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituh,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
cieciorka
zlota
salto piccolo


Czy ja też mogę?
Ostatnim czasem trochę sobie pofolgowałam złaszcza przez 2 tygodnie we Francji gdzie codziennie było winko, cidre, bagietki, paszteciki z kaczuszek i gąsek, croissanty  :hihi:

Chociaż raz w życiu chciałabym się zbliżyć do wagi idealnej dla mojego wzrostu - 55 kg.
Co prawda nie mam wagi w Warszawie ale na ostatnim ważeniu "sportowym" wyszło 67 kg. Więc do zrzucenia jest sporo.

Dzisiejszy dzień na razie na 5, zobaczymy czy do nocy wytrzymam  :hihi:

edit. coś pomieszałam przy cytowaniu i dziwnie wyglądało.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Wrzesień 21, 2012, 18:25:16
To ja też się dopisuję!  :D

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha
salto piccolo
monik94

Waga dziś rano: 56,8 kg
Cel: 48 kg  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 21, 2012, 18:47:00
pony musimy zacząć razem biegać w Wawce! (tylko z moją kondycją bardzo kiepsko :( )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 21, 2012, 19:00:17
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: dziewczynka Wrzesień 21, 2012, 19:20:24
Dzień pierwszy 76 kg
5 posiłków: kromka chleba razowego z wędliną (7:00), bułka razowa z białym serkiem (10:00), mango i gruszka (13:00). banan i pół bułki z serkiem (15:30), około 100 gr rostbefu z ziemniakiem (19:30)
dodatkowo 2 godziny aerobiku.
Dzień byłby na 5 gdyby nie alkohol, który zamierzam niedługo wypić ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 21, 2012, 19:47:22
Dzień na 5-.
Trochę podjadłam spoza diety (niedużo ii niskokaloryczne) , ale zaraz idę ćwiczyć calanetics, więc myślę, że wyjdę na swoje.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: annamazonka Wrzesień 21, 2012, 19:52:56
A ja na 1 :marze:  cały dzień walki , bieganie  kolacja obżarstwo i jeszcze  te delicje ! Chyba za mało pragnę  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 21, 2012, 20:07:58
3+/=4 :/ kiepski dzień...

Ale mam motywację, że od najgorszego czasu jest już -4,2 :D a aparat zaczął dokuczać...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 21, 2012, 20:53:18
Hiacynta doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co jest w takim Daniu, ale ja po prostu jak nie zjem czegoś co jest słodkie to nie mam w ogóle siły przez cały dzień [nie wiem, może mam tak zakodowane tylko w psychice] a już wolę je zjeść rano niż na wieczór ;)

Swój dzisiejszy dzień oceniam na 4+. Po kawie na obiad zjadłam kawałek karkówki smażonej na patelni bez tłuszczu z dwiema kromkami, potem byłam w stajni, na kolację zjadłam dwie kromki z serem żółtym [na co mi to było? :swirek:] i szczypiorem, po czym poszłam na godzinę na ćwiczenia. Także nie jest źle. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 21, 2012, 21:25:10
Dzisiejszy dzień: 4+ Mogłabym więcej się poruszać i zjeść mniej zupy, ale było okej.

Czadowy jest ten wątek, tunrida dzięki za założenie! :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 21, 2012, 21:25:37
ja dzisiejszego dnia nie będę podsumowywać, ocena 1=  :icon_rolleyes:
"zapisałam się" tu chrupiąc ciasteczka :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 21, 2012, 21:32:24
Niestety wystawiam sobie ocenę mierną (notabene teraz do chyba 'dopuszczająca'?) za dzisiejszy dzień - wszystko było ok aż do 18, kiedy to dawno nie widziana koleżanka dała znać, że jest w Krk - niestety na jednym piwie się nie skończyło! Przed wypiciem piątego powstrzymało mnie jedynie to, że jutro mam uczelnię. Niedobrze!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Wrzesień 21, 2012, 21:42:57
Dzień na 5-.
Nie zjadłam nic spoza rozpisanego harmonogramu  :hurra:.
Minus za nie picie wody.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Wrzesień 21, 2012, 22:28:59
3,5 ~`4
skusiła mnie po całym dniu w stajni ugotowana marchewka (1,5sztuki małe i chude) i jeden gotowany ziemniak w skorce naszykowany na jutro na sałatkę jarzynową, czuję się jak jakaś dzicz, jeszcze samą marchewkę bym przeżyła ale po co mi był ten ziemniak?  :zemdlal:  :rozga:
Poza tym pól opakowania jogurt naturalnego chudego i bez cukru... a miał być sam ten jogurt.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 22, 2012, 06:13:23
dzień drugi

Waga- 76,400 ( o 400 mniej) Nie ważne czy to woda, czy zawartość jelit. Miło widzieć trochę mniej. Dziś i jutro będą bardzo ciężkie dni, bo jest weekend i jestem w domu. Będzie mnie strasznie korciło do jedzenia, więc uprzedzam, że będę tu dziś i jutro bardzo stękać.
Jeśli dziś i jutro będę na 5, to potem już pójdzie z górki. Bo się zaprę na maksa. ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: marta__sz Wrzesień 22, 2012, 06:54:40
Wczoraj dzien na dwóje, waga dzis 65,5kg ( cud?)
Wiem, ze bedac w stajni caly dzien nie nagrzesze tak, jak bedac w domu :)
Oby nie zjesc zawartosci polowy lodowki wieczorem..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 22, 2012, 07:43:36
DZIEŃ DRUGI

waga: 61,3 kg (0,2 mniej). I bolące mięśnie brzucha od wczorajszych brzuszków (zrobiłam podwójną porcję ;) czyli 200)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kasija Wrzesień 22, 2012, 07:57:01
to ja też się dopisuję :)
Jak rzekłam tak się stanie, wpisuję się na listę:

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha
salto piccolo
monik94
Vanilka
kasija

waga:  69,80kg Cel: 60kg

Wczoraj dzień na 3 z plusem. Byłoby na 5. Bo i dwie godziny się wymęczyłam na koniach. Ale wieczorem kolacje zjadłam jednak za późno bo planowałam nie jeść po 18..
A teraz lecę po zdrowe zakupy  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: solusiek Wrzesień 22, 2012, 08:34:49
To ja też się dopisuję do wątku

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha
salto piccolo
monik94
Vanilka
kasija
solusiek

Wprawdzie dużo schudłam, to niestety kilka kg wróciło. Więc  czas się ich pozbyć. Jutro napiszę swoją wagę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 22, 2012, 09:39:38
OMG... u mnie dzień pierwszy na pałę z wykrzyknikiem (na śniadanie tosty z serem na szybko, później obiad w KFC B-smart x2... i 2 piwa zagryzane popcornem), pięknie zaczęłam  :icon_rolleyes: Ale było dużo biegania po mieście, cały dzień poza domem...

Dzień drugi póki co też na pałę, na śniadanie 3 cukierki. Zaraz idę zrobić coś normalnego na śniadanie, mam zamiar zakończyć na 5- dziś.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 22, 2012, 09:44:37
Na wadze 72,6 (o 0,4 mniej). :)
Mam dzisiaj totalny jadłowstręt, bo dopadły mnie te dni, ale przed pójściem do stajni postaram się coś w siebie wmusić, bo tak nie można nic nie jeść. Zwłaszcza na śniadanie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 22, 2012, 10:11:22
Dzień drugi tutaj ;)

Waga z porannego ważenia: 70,5kg czyli bez zmian.

wczorajszy dzień na 4+, wszystko zgodnie z rozpiską (ilości, zawartości ;) ) ale niestety przed snem złapała mnie mocna ssawka i wtranżoliłam duże jabłko przed samym, samiuśkim spaniem. Dlatego oceniam bilans na ocenę dobrą. Plusa sobie dodałam, bo na wieczorny spacer z psem wzięłam rower i spokojnym tempem (ze względu na formę psa, żeby go nagle nie przeforsować) powoli, powoli ale poruszałam się na rowerku jakieś 45min :)

So far, so good: śniadanie latte na chudym mleku, dwie surowe marchewki i cztery świeże rzodkiewki. Na drugie śniadanie mam przygotowany serek wiejski light z pomidorami. Więc byleby do obiadu ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Wrzesień 22, 2012, 10:14:24
Drugi dzień - na razie wszystko super.

Jako, że stosuję jedynie dietę MŻ z tym, że większość pomysłów na posiłki czerpię z "Gotuj i chudnij" tak na dzisiejsze śniadanie zjadłam omlet ze świeżymi ziołami i parmezanem.
Coś genialnego a ma mniej niż 200 kcal! Polecam książeczkę, przepisy są bardzo proste, jest pięknie wydana a jako, że ja jestem fanką gotowania i pieczenia - dla mnie cudo  ;)

Teraz do stajni, na lunch biorę jabłko, po powrocie biorę się za polędwiczki po normandzku  :emoty327:

Powodzenia, dziewczyny!  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 22, 2012, 10:26:02
dzień drugi - 100gram mniej - dzień pierwszy na 3 - wszystko było dobrze do 20 - kiedy to wybraliśmy się do kina na "TEDa" a tego filmu nie da się oglądać na trzeźwo i bez wiadra popcornu :zemdlal:
dobrze że popcorn mnie przeczyszcza więc dzisiaj rano po kawce mimo wszystko te 100 gram mniej niż wczoraj było aczkolwiek sobie nie zasłużyłam;
właśnie jestem po śniadanku - musli - i chcę na koniec dnia zasłużyć na 5:)
także dzień drugi - 59,8
cel - 56
Smarcik - Ty te brzuszki robisz takie do końca na wyprostowanych nogach czy inaczej? Bo ja też robię tyle co Ty ale takie niepełne i nie wyobrażam sobie jak można zrobić 100 pełnych brzuszków :ke: ja po 10 umieram
dziewczyny powodzenia - DAMY RADĘ!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 22, 2012, 10:36:30
Kika brzuszki robi się na ugiętych nogach  ;) tj ze zgiętymi kolanami, dobrze kiedy stopy są ustabilizowane (np wsadzone pod szafkę ;) ). Wygląda to tak jak na obrazku:
(http://www.menshealth.pl/m/178/brzuszki_w_lezeniu-d64466ae3fd04ae6dff9d3d79c211af4.jpg)

Staram się, aby ręce były splecione na karku i wtedy łokciami dotykam do kolan. Rano zrobiłam 100, po południu planuję kolejne 100 ;) Czasem dla urozmaicenia kładę się prostopadle do ściany, tak żeby tyłek był przy samej ścianie a wyprostowane nogi opierały się o nią i cisnę w ten sposób 10-20 brzuszków, ale to dość wyczerpujące  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 22, 2012, 10:51:24
dziękuję!

tak mi się wydawało że oszukuję sama siebie z tymi brzuszkami - takich to ja kurka 10 nie zrobię... jeszcze:)
a Ty musisz mieć niezły kaloryferek bo taka ilość już powinna ładnie rzeźbić:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 22, 2012, 10:59:00
Dopiero niedawno zaczęłam w ramach rehabilitacji powakacyjnej, także mam nadzieję, że efekty przyjdą z czasem  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 22, 2012, 18:13:48
Ja dziś na 4. Zdrowo, dłuższy spacer ale jeden grzech- paluszki. Jadłam myśląc, że to nie jest wcale takie kaloryczne i mogę, spojrzałam po fakcie


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 18:20:47
Wątek dla mnie dopisuję się!

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha
salto piccolo
monik94
Vanilka
kasija
solusiek
Dzionka

Waga wyjściowa (dzisiaj rano) 52,3kg. Cel: 49. Proszę z góry o nie komentowanie w stylu "o matko, jak mało ważysz, po co ci odchudzanie!". 49 to moja standardowa waga, ważyłam tyle większość dorosłego życia i chcę do tego wrócić :)

Dzień 1 oceniam na 3 - śniadanie z dwóch jajek na miękko, potem popcorn robiony na oleju i własnoręcznie robiony obiad z duszonym mięsem i warzywami. Do tego porządny trening na koniu, więc sport był :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 22, 2012, 18:35:36
Też się dopisuję ;) Wczorajszy dzień na 5- (zeżarłam kilka sztuk winogron), dziś na 5 (rano musli, kawa, w międzyczasie sok Vega, obiad kurczak dietetyczny + warzywka i jeszcze jak w stajni byłam to jabłko)
Jutro pewnie będzie kryzys ;) dziś rano na wadze 68,9 - cel 55-57

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha
salto piccolo
monik94
Vanilka
kasija
solusiek
Dzionka
Anaa


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 22, 2012, 18:37:43
Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha
salto piccolo
monik94
Vanilka
kasija
solusiek
Dzionka
zabeczka17


Wybaczcie wagi nie podam  :icon_redface:. Najwyżej mnie wywalicie z wątku :(  Jednak od poniedziałku ruszam. Informować będę na  minusie ile leci i czy leci bo pierwsze tygodnie są najgorsze. Dzisiaj podjęłam  już kroki przygotowawcze czyt. upiekłam specjalny chleb i napełniłam lodówkę odpowiednimi produktami.
moje marzenie? póki co jak zobaczę  - 10kg  to będę zadowolona tak na serio, serio.
Wakacje rozwaliły mój system żywieniowy  udowadniając ze nie jest on doskonały. Czas to nadrobić.
O minusach  ;) lub plusach  :( będę informować raz na jakiś czas. Mam możliwość ważenia sie tylko w pracy. A ciężko wygonić kolegów z pomieszczenia żeby nikt nic nie widział.  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 22, 2012, 18:40:51
zabeczka17, dopisz mnie do swojej listy ;))) bo chyba razem pisałyśmy ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 22, 2012, 18:44:09
moja elektroniczna waga potrafi pokazywać różną wagę (+-2kg) jak się ważę 3 razy w ciągu 3 minut :icon_rolleyes:
nie jestem pewna realnej wagi choć wiadomo, że chciałabym żeby to była ta wartość najniższa ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 22, 2012, 18:45:44
Martuha, spróbuj postawić wagę na twardej prostej powierzchni, np na gresie, wszystkimi nóżkami na 1 płytce najlepiej...

dobra, scalam listę moją i żabeczki

Tunrida
Famka,
Smarcik,
Flygirl,
Baffinka,
Zapnij się,
Marta_sz,
Kasia& figa,
Ituch,
Kotlet,
Lenna,
Alabamka,
Hiacynta,
Scottie,
pony,
niemiłek,
Mia,
dziewczynka,
cieciorka,
zlota,
cenciakos,
efeemeryfa
Kika
Sierra
Martuha
salto piccolo
monik94
Vanilka
kasija
solusiek
Dzionka
Anaa
zabeczka17


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 22, 2012, 18:52:06
wybacz nie było mnie przy kompie  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 22, 2012, 18:58:01
Jeśli nic już nie zjem to będzie dzień na 4+/5-.
Ale kurde....... jak to zrobić, żeby nic już nie zjeść? Wieczór taki długi. I do tego w domu.  :S A w domu tyle rzeczy da się wygrzebać...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 18:58:46
tunrida, zrób sobie lemoniadę albo drinka :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 22, 2012, 19:00:50
i sądzisz, że po drinku odejdzie mi pazerność?  ;) Znając siebie, to nie sądzę. Ale nic to. Będę walczyć myśląc o was wszystkich pozostałych, którzy też walczą.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 19:03:06
Mi przechodzi :) Pewnie sama zaraz się upomnę ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 22, 2012, 19:14:08
Jeśli nic już nie zjem to będzie dzień na 4+/5-.
Ale kurde....... jak to zrobić, żeby nic już nie zjeść? Wieczór taki długi. I do tego w domu.  :S A w domu tyle rzeczy da się wygrzebać...

czerwona herbata - taki konkretny kubek. Jak nie smakuje to tym bardziej- wiecej mocniej dłuzej.
jak nie pomoże- szoruj zęby :)- smak mięty, świeży oddech  chwilowo pomaga :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 22, 2012, 19:41:49
Nie chce zapeszać, ale u mnie dzisiaj dzień na 5+  :hurra:

Śniadanie jak pisałam, drugie śniadanie też, na obiad marchewka z groszkiem i gotowany indyk. I po praz pierwszy na diecie objadłam się, aż czułam a żołądku że się najadłam (jak za starych, dobrych makaronowych i ziemniaczanych czasów), więc skoro ilości jedzenia nie zwiększyłam sukcesywnie zmniejszam, mam podstawy aby myśleć, że wreszcie żołądek mi się obkurczył  :D

Ponieważ obiad "ciążył" mi na żołądku do 18, kolację odpuściłam. Czuje małą ssawkę, ale popijam przyspieszającą spalanie herbatkę i czuje, że dam radę. Za to wszystko pozwalam sobie wystawić ocenę: bardzo dobrą.

Plusa sobie dodałam za aktywność fizyczną. Rano porządnym marszem zaliczyłam przed śniadaniem godzinny spacer z psem po łące, po południu na tej samej łące udało mi się go pofrisbować (a tutaj też się trzeba nabiegać, naszarpać, nacieszyć razem z psem ze złapanego dysku) a po powrocie mojego M do domu we trójkę poszliśmy na godzinny, spokojny rower, gdyż obaj to po prostu uwielbiają.

Uff! Zajebisty wątek!  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 22, 2012, 19:51:13
Sierra, gratki :D ja właśnie siedzę i myślę o kolacji, bo jednak coś zjeść muszę (dotychczasowy bilans na dziś to jakieś 800 kcal więc mało) i nie wiem co by tu przygotować ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Arimona Wrzesień 22, 2012, 19:58:03
Proponuje dla przejrzystosci zrobic tabele w exelu i wpisywac nick daty i tylko plus albo minus, albo O. Robic cos ala wyscig, kto bedzie mial najwiecej minusow i O.
Ja jestem tez w trakcie, przesiadlam sie na rower zamiast zamochodu, ale u mnie do zgubienia jest  naprawde duzoo i to nie idzie za latwo bo odkad nie jezdze nie mam zupelnie motywacji.
Zrobilabym tak tabele ale pisze z telefonu i na razie kompa nie mam, po weekendzie dopiero. 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 22, 2012, 19:59:42
U mnie wczoraj kiepsko, wypiłam piwo a nawet trzy :S. Dzisiejszy dzień oceniam na 5. Za to nie mogłam się powstrzymać i  piekę tartę, ale o połowę zmniejszyłam ilość cukru z przepisu :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 22, 2012, 20:06:41
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 22, 2012, 20:14:48
Wszystkim co dzisiaj mają dzień na zdecydowany plus pięknie gratuluję  :kwiatek:, a pozostałych mam nadzieję zobaczyć piąteczki jutro.  :rozga: 

U mnie znów na 4+. Znów mogłabym się więcej poruszać, ale oparłam się paluszkom, brzoskwiniom i innym zakazanym rzeczom, które im bliżej końca diety dr Dąbrowskiej, tym bardziej mnie kuszą.  :S Ale twardo się im nie poddaję, myślę o Was.  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 22, 2012, 20:14:54
Arimona wyścig?  8| dla mnie taka rywalizacja jest strasznie demotywująca


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 22, 2012, 20:15:35
Jeśli nic już nie zjem to będzie dzień na 4+/5-.
Ale kurde....... jak to zrobić, żeby nic już nie zjeść? Wieczór taki długi. I do tego w domu.  :S A w domu tyle rzeczy da się wygrzebać...
U mnie w takich przypadkach yerba mate sie sprawdza :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 22, 2012, 20:19:42
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Arimona Wrzesień 22, 2012, 20:23:38
znaczy no wyscig w sense nie na jakos powaznie, ale zeby tak te za duo plusikow motywowalo. Ale tak zeby kazdy musial sie  koniecznie koniecznie spowiadac zeby bylo co w tabele wpisywac. Kogo co motywuje, ja znam super strone gdzie dziewczyny dziela sie na teamy, i ten ktory wygrywa po ilosci zgubionych kg to dostaja cos tam.
Ale to tylko luzna propozycja zeby wszystko bardziej zsystymatyzowac, przeciez to nie moj watek i nie mi decydowac.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 22, 2012, 20:49:34
Jest mi wstyd przy was, ja dzisiaj totalnie zawaliłam. :icon_redface: Po rannym jadłowstręcie [wcisnęłam w siebie dukanowski placek] poszłam do stajni, a potem byłam w sklepie. Ale chyba za długo byłam na mieście, bo tak zgłodniałam, że się nie powstrzymałam i kupiłam pasztecika z mięsem. Po czym na obiad mama przygotowała gyrosa, grecką sałatkę, tzatziki [kocham to danie] plus lampka czerwonego wina, więc objadłam się jak nie wiem. Już więcej dzisiaj nie ruszam, ale i tak wystawiam sobie 2. :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 20:54:05
W sumie to fajnie byłoby na przykład 1szego każdego miesiąca wrzucić jakieś podsumowanie, bo tak to giną poszczególne sukcesy różnych osób w tłumie. Mogę się tym zająć, jeśli chciałybyście mi wysyłać na PW stan wyjściowy i stan na 1 dzień każdego miesiąca - byłoby fajne porównanie w pigułce :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 22, 2012, 21:07:03
Dzionka-Jestem ZA. Możesz robić tabelkę, ja się wpisuję z wagą wyjściową ( bo do pierwszego daleko czekać, aczkolwiek pierwszego też podam dane)  Zaraz na priva podeślę jeszcze raz, żebyś nie grzebała w wątku. Tym sposobem zmotywuję się jeszcze bardziej.

Żeby dzień był na 5- a nie na 4+ właśnie ćwiczyłam.  ;)

ps- co do odchudzania, rada od dietetyczki- SYSTEMATYCZNY posiłek co 3-3,5 godziny powoduje, że podkręcamy metabolizm i spalamy to co jemy. W momencie kiedy wydłużamy okres między posiłkami powyżej 3,5 godzin metabolizm nam zwalnia i następny posiłek idzie nam prosto w tyłek.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 22, 2012, 21:11:31
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 21:14:22
Super dziewczyny, to czekam na wasze "Stany wyjściowe" i za tydzień na pierwsze efekty :) Opublikuję 2giego, jak większość dośle.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 22, 2012, 21:25:47
A może raz w tygodniu podsumowanie? Dla mnie raz w miesiącu to za rzadko, bo mam zamiar być na właściwej diecie krócej niż miesiąc ;) a poza tym wyniki raz na tydzień byłyby na pewno bardziej miarodajne. Jakby co to możemy zrobić shared doca i zawiesić go gdzieś - doca, w którym każdy będzie mógł zapisać swoje wyniki, bo przenoszenie danych z PW do excela może być na dłuższą metę męczące.

U mnie - po wczorajszej porażce - dzień na 3. Zdrowo aż do kolacji (mój chłop zrobił knedle z owocami - a to przecież ziemniory i mąka, na szczęście zjadłam niedużo - do tego jeszcze jedno  piwo miodowe. Po wczorajszym pijaństwie dziś rano się nawet nie ważyłam, bo na pewno wynik byłby zafałszowany przez odwodnienie. (Btw - moja pierwsza wizyta u dietetyczki wypadła na dzień po grubej imprezie i to jakoś rano - ważyłam wtedy o jakieś 2kg mniej niż normalnie 'dzięki' imprezie właśnie i musiałam tłumaczyć dietetyczce, że normalnie to ja ważę jeszcze więcej i że ma mi nie wpisywać tej wagi jako startowej... :icon_redface:)
Anyway - jutro będzie lepiej!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 21:32:21
Hiacynta, masz rację, mi też raz na miesiąc za rzadko. To co, co tydzień? I shared doc?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 22, 2012, 21:35:23
a co z osobami które maja problem z  pierwszymi tygodniami ?  Gdzie waga ruszy  max. 2 kg w przeciągu miesiąca?  Na sam początek niektórzy potrzebują 2 tygodnie żeby organizm zaczął pobierać z rezerw. jedni mają lepiej chudną szybko inni gorzej... bo wolniej. Myślę że tydzień to za krótko.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 22, 2012, 21:37:38
A co ma z nimi być?  ;) Nic. Waga im spadnie później. A my poczekamy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 22, 2012, 21:39:28
będzie mi smutno samej :(:(:( wyjdzie ze podjadam :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 21:50:15
zabeczka17, daj spokój, przecież każdy ma tutaj inny organizm. Nie ścigamy się, długoterminowo wypadniesz na pewno dużo lepiej, a innym może waga wróci ;) Chodzi o przejrzystość, tylko i wyłącznie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 22, 2012, 21:53:53
ok, just do It :D ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 22, 2012, 21:55:59
Dzisiaj jest dzień na 1 na szynach  :icon_rolleyes: Zaczęło się dobrze, dwa ogórki na śniadanie i 120 brzuszków. Ale potem mama zrobiła mi pożegnalny obiad i jeszcze kupiła croissanty na drogę, zjadłam 2  :icon_redface: Na domiar złego Warszawa przywitała mnie deszczem (w Lublinie była piękna pogoda jak wyjeżdżałam) więc zapragnęłam kupić piwo żeby poprawić sobie nastrój.. zamiast piwa skończyło się na serku almette i bułce, nie wiem co gorsze  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 22, 2012, 21:59:05
Dzionka, raz na tydzień powinno być super motywująco :) ja stan na dziś 68.9 tak jak już było wyżej ;) uh!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 22:01:57
Spoko :) Ja mogę to prowadzić, tak jak pisałam. To w końcu paręnaście osób, nie powinno być zbyt kłopotliwe.



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Arimona Wrzesień 22, 2012, 22:12:59
Ooh fajny super uklad, o cos takiego mi mniej wiecej chodzilo. Choc w takim wypadku przejrzystosci kg ja sie nie dopisuje i tak, ale bede wam kibicowac, czytac i sie motywowac na zdrowe odzywiane.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 22, 2012, 22:17:45
Ja już wyslalam, tylko waga, tak?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 22, 2012, 22:24:24
Alabamka, tak, tylko waga wyjściowa i za tydzień (1.10.) waga poranna :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 23, 2012, 02:28:47
Ja sie przed chwilą straasznie zmotywowałam, jutro musi być 5 a za tydzień w dół, musi  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 23, 2012, 05:34:18
Dzień trzeci

Waga- 75,900. Kilo mniej. Pewno to woda i zawartość jelit, ale i tak cieszy. Płynów piję dużo. Na pewno ponad 2 litry. Brzuch mi spadł i jest bardziej płaski.
Dziś drugi najgorszy dzień do przetrzymania- niedziela. Znów w domu i znów jedzenie wokół mnie.
Mam zakwasy od ćwiczeń.  ;) Dziś sobie chyba ćwiczenia daruję. Dziś tylko koń.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 23, 2012, 05:44:24
Wczorajszy dzień oceniam na 2+. Do 19 niby jadłam zdrowo, ale potem wypiłam 3 piwa i zjadłam 3 kawałki pizzy.. przynajmniej w miłym towarzystwie ;)
Dziś żadnych grzechów nie przewiduję, w planach koń i spacer  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 23, 2012, 06:35:09
Dzień trzeci:

Nie posiadam wagi, ale po wczorajszym dniu pewnie jest więcej niż mniej. Dziś na śniadanie bułka z serkiem i polędwicą +100 brzuszków. Pozwoliłam sobie na białe pieczywo ponieważ będę cały dzień biegać poza domem więc spalę ;) (Warszawiaków zapraszam na akcję "Ursynów..dobry dla zwierząt" dziś od 10 przy metrze Imielin! ;) )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 23, 2012, 09:04:39
U mnie waga z rana wciąż 70.5kg ale nie stresuje mnie to ponieważ pierwsze 5kg poszło jak z płatka więc do przewidzenia było wyhamowanie spadku pomimo trzymania diety i aktywności fizycznej. Nie poddaje się, czekam aż organizm przestanie walczyć i znowu waga zacznie spadać :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 23, 2012, 09:38:36
Mama mi robi od wczoraj normalnie na złość. Nie dość, że na obiad moje ulubione rzeczy, których nijak nie odmówię, a jeszcze wepchnę więcej niż powinnam, to dzisiaj na śniadanie bułki zapiekane z pomidorem i zółtym serem. :zemdlal: Nawet nie wchodziłam dzisiaj na wagę, jutro chyba też nie wejdę. :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 23, 2012, 09:43:06
a ja zaprosiłam a wręcz uprosiłam moich rodziców, żeby mnie odwiedzili w Wawie i już zapowiedzieli, że wiozą ze sobą MIĘDZY INNYMI dwa ciasta :D
no nic, zaproszę gości! Nie mogę się złamać bo to psuje mi nastrój na kilka dni, głupota.

Smarcik- tak, musimy razem biegac! Dziś 22?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Wrzesień 23, 2012, 09:46:48
Waga na dziś: 56,9
Wczorajszy dzień na  4. Byłam u babci i zjadłam 2-daniowy obiad, na talerzach pełno, ech.
Zgłaszam, że teraz przez kilka dni nie będę się ważyć przez kobiece sprawy, w tym okresie czasu zawsze waga mi się podnosi, więc nie ma sensu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Wrzesień 23, 2012, 09:47:33
Mogę się dopisać? Wagi nie mam, widzę po dzinsach  (i zdjęciach czy jest ok czy jestem znów kwadratowa  :diabeł:) U mnie niby tragedii nie ma, ale potrafię żreć jak mala świnka i obudzic się pewnego dnia okrąga też jak ona  :S
Póki co, wciągnęlam kromkę ciemnego chleba z miodem, kawę z odrobina mleka i syropu klonowego i poprawilam to Kinder Bueno  :głupi_łeb: zostay mi jeszcze 2, i tak walczę ze sobą- zjeść je od razu i mieć spokój czy zostawić na jutrzejszy duuugi dzień w pracy..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 23, 2012, 09:59:31
Ciach, dziś rano 68,5 czyli 0.4 w dół :) wczorajszy dzień podtrzymuję z oceną na 5, dziś na razie musli z mlekiem i zaraz kawusia ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 23, 2012, 10:00:29
Dzień drugi:

Waga nie drgnęła. Może jednak zjedzenie obiadu o 22 nie było dobrym pomysłem wczoraj. Niestety, nie żałuję, bo był boski :) Dzisiaj postanowiłam mieć dzień na 5 i idę biegać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 23, 2012, 10:56:45
Ja dzisiaj ostatni dzień leserstwa ;/
Dieta ustalona wiec tylko się teraz wytrwać. Mam 3 miesiące na  zbicie 10 kg. Myślę ze to dość optymalne wymagania.
U mnie z ruchem jest o tyle łatwiej bo już od 7:00 latam na dość sporym terenie z papierkami.
Od poniedziałku będę to robić chętniej :)



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 23, 2012, 11:08:49
dzień trzeci
kolejne 100gram mniej - czyli 59,7 - wczoraj dzięki Smarcik :kwiatek: pierwsze 40 prawdziwych brzuszków i w ramach spalania równanie pełnowymiarowego czworoboku...łopatą a potem jazda na kolację pyszna sałatka i gdyby nie to że jadłam ją o 20 popijając drinkiem to było by na wadze mniej
trzymam kciuki za resztę! i widzimy się jutro rano


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Wrzesień 23, 2012, 11:41:13
Mogę się dopisać? Potrzebuję zrzucić 3-4 kg, żeby czuć się dobrze ze sobą. Mam normalną wagę, ale wiem, że o wiele lepiej bym się czuła parę kilo lżejsza, zwłaszcza, że już nie tylko ja zauważam, że przytyłam. Wczorajsze wciskanie się w rozmiar, który ZAWSZE był na mnie dobry a tym razem bałam się, że spodnie w przymierzalni mi pękną zdecydowanie mnie zmotywowało. Lustra w sklepach pogrubiają, czy moje wyszczupla? :hihi: Osobiście stawiam na to drugie, zawsze mi się wydawało, że w sklepowych lustrach wyglądam lepiej, nie tym razem. Od kilku tygodni nie jem mięsa, jakie witaminy powinnam przyjmować/ co jeść, abym nie miała braków?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 23, 2012, 12:16:14
Dziewczyny, do tabelki wpiszę tylko te z was, które wysłały mi PW z wagą wyjściową lub wyraziły chęć zaistnienia w tabelce w wątku :) Czekam na zgłoszenia do czwartku!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 23, 2012, 12:21:30
Ja startuję ponownie od poniedziałku  :icon_redface: bo ten weekend to jakaś totalna porażka, w ogóle mi nie szło z dietą. Powoli przygotowuję się psychicznie do tego, że od poniedziałku będę mniej żarła i póki co odezwę się w pon wieczorem :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 23, 2012, 14:05:16
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 23, 2012, 14:46:03
To ja także dochodzę do tego wątku . Dzień 1  waga 76 kg  :ke:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 23, 2012, 15:39:30
uh, ja dziś do tej pory niskokaloryczna zupka, pomidory z twarogiem i zaraz obiadowe mięso bez tłuszczu z jakimś warzywkiem... wow, daję radę ;) to jest jednak niezła motywacja ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 23, 2012, 16:24:25
Właśnie polubiłam profil Ewy Chodakowskiej na facebooku, czuję się teraz zobowiązana i zmotywowana do ćwiczeń.  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 23, 2012, 16:29:25
Ja zadowolona jak na razie! Dwie kanapki z twarożkiem rano, 40minu biegania, wycieczka do konia, obiad z duszonego mięsa i warzyw... Zjem jeszcze tylko znów dwie kanapki na kolację i koniec.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 23, 2012, 16:33:35
Wczoraj 4, dziś +3. Chciałabym móc jeść normalnie. Teraz jem to, co i kiedy dam radę "na zapas" :|

Może podrzucicie jakieś pomysły na bezmięsne dania "na miękko" (oprócz zup i kremów)?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 23, 2012, 16:42:28
wegetariańska dietetyczna "zapiekanka"

na spód wcześniej usmażone (bez tłuszczu) bakłażany
potem uduszona cukinia (na samej wodzie z cebulką)
pomidory (świerze)
i znowu bakłażan
:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 23, 2012, 16:47:00
(świerze)

 ;)

niemiłek, biorę się za wertowanie przepisów, jak znajdę coś ciekawego to dam znać. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 23, 2012, 16:48:06
ja na razie na 5 :) na obiad mięso duszone bez tłuszczu, odrobina fasolki i pół małego ziemniaka :D yeah! jestem najedzona, kalorii mało, czad ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 23, 2012, 16:53:36
Czekoladowiec, nigdy nie jadłam bakłażana :icon_redface: ale musi być ten pierwszy raz! Dzięki :kwiatek:

Ituch, dziękuję bardzo :)

oj chyba w złym wątku to pytanie zadałam


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 23, 2012, 17:35:21
Próba pokonania shared doca w naszej sprawie :)

Sprawdźcie czy wam link działa i czy wszystko się zgadza pliz :) Kto chce dołączyć albo chciał i go pominęłam, proszę o PW :)

WAGA (https://docs.google.com/document/d/1kU1xhJ8F2sjIJ6ZZ6pjehGfVERglmW3TadVwVJGKZVk/edit)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 23, 2012, 17:53:37
hehe jestem pięknym ,,iksem"  na tej planszy  :cool: ;) super ;]
Nic kończę moją wolność przepysznym sosem grzybowym :) Od jutra chwila prawdy- ważenie i mierzenie.
Trzymajcie za mnie kciuki :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 23, 2012, 18:04:54
Hej Dzionka - wpisz mnie proszę z wagą startową 55. Dzięki! :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 23, 2012, 18:08:40
Hiacynta, już :) Zrobiłam doca bez możliwości edycji dla wszystkich, bo boję się, że burdel by się zrobił... Będę uzupełniać co tydzień wg dat w dalszej części tabelki.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 23, 2012, 18:30:56
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 23, 2012, 18:32:12
Mnie też proszę wpisać ze startową (dla tego wątku) 70,5kg. Żadna tajemnica, bo przecież suwaczek wszystkim opowiada ile ważę ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 23, 2012, 18:33:56
Vanilka nie bądź taka pewna.. .być może jest na tej liście jeszcze jedna duszyczka która ma niewiele ale więcej jak ty przy  zawrotnym wzroście 173 :P :) Tak wiec moja droga głowa do góry :)  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 23, 2012, 19:04:01
Dopisałam wszystkich. Ciekawe ile osób wytrwa w cotygodniowym zgłaszaniu wagi :) Ja się czuję przez to mega zmotywowana, mam nadzieję, że przełoży się na efekty!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 23, 2012, 19:07:44
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 23, 2012, 19:11:24
Damy rady, kto jak kto ale my musimy - wszystkie na tym wątku :)  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 23, 2012, 19:20:49
Najgorsze jest to kombinowanie co by zjeść jak w lodówce niezbyt zdrowe rzeczy bo nie mieszka sie samemu .
Jestem z siebie dumna bo tata kupił ciasta (2) a u mnie skończyło sie na dosłownym gryzku jednego by spróbować  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 23, 2012, 19:31:07
Alabamka, gratki! U mnie takie skubnięcie, zapoczątkowałoby następne i następne... I tak zjadłabym pół ciasta.  :hihi:

W ogóle, mam takie pytanie do dziewczyn będących w Poznaniu- miałybyście ochotę spotkać się na jakiś sport, albo smakowite ( i mało kaloryczne oczywiście  :pije: ) jedzenie? Co prawda teraz wpadam do Pzn tylko na chwilę znaleźć mieszkanie ( nie macie przypadkiem wolnej jedynki na Jeżychach? :hihi: ), ale jak już zjadę na rok akademicki to z chęcią bym się z Wami spotkała. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: arivle Wrzesień 23, 2012, 19:35:56
Ja się wtrące, przepraszam, ale nie na temat. Z czego ty się Dzionka chcesz odchudzać??  :ke:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 23, 2012, 19:40:10
Waga wyjściowa (dzisiaj rano) 52,3kg. Cel: 49. Proszę z góry o nie komentowanie w stylu "o matko, jak mało ważysz, po co ci odchudzanie!". 49 to moja standardowa waga, ważyłam tyle większość dorosłego życia i chcę do tego wrócić :)
Pisała o tym :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 23, 2012, 19:41:42
Jeśli nie pęknę i nie zeżrę już niczego kalorycznego ( dopuszczam dziś jeszcze pomidory i ogórki i sałatkę ze słoika z piwnicy) to dzień oceniam na 5-.
Dieta trzymana, 2 razy byłam w stajni. ( ćwiczyć calaneticsu nie mogę, bo coś mi pierdyknęło w plecach podczas wczorajszych ćwiczeń i boli przy wygibasach)
Aby tak dalej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: arivle Wrzesień 23, 2012, 19:43:44
Alabamka, ok przepraszam!  :icon_redface: Ale jednak, no kurde, ja nigdy tylu nie ważyłam  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 23, 2012, 19:56:16
właśnie zjadłam ostatni posiłek-jogurt naturalny 0% z otrębami, a dzisiejszy dzień oceniam na 5- trzymałam się diety, ale nie mogłam ćwiczyć ze względu na ogromny ból kręgosłupa :(. jutro za to dam sobie porządny wycisk i mam nadzieję zakończyć dzień z okrągłą piąteczką :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 23, 2012, 20:06:56
Ja daję sobie dzisiaj 3. Po śniadaniu poszłam robić zdjęcia na akcję, jak wróciłam to zjadłam gyrosa [mało!] z tzatzikami, a potem pojechaliśmy do restauracji, żeby mecz oglądać i zamówiłam calzone. Nie daję sobie 2 tylko dlatego, że odmówiłam deseru i alkoholu. :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sonkowa Wrzesień 23, 2012, 20:10:21
Mogę się jeszcze dopisać? Dopiero teraz zauważyłam wątek.  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 23, 2012, 20:11:58
Ituch, ja jestem bardzo chętna jakby co ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 23, 2012, 20:18:39
Dzionka mnie też dopisz proszę. Zobaczymy co z tego wyniknie  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 23, 2012, 20:19:52
Florcik z czego ty chcesz się odchudzać, z kości ?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Wrzesień 23, 2012, 20:33:37
Dzionka mogłabyś mnie też dopisać? Z wagą wyjściową 57  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 23, 2012, 20:48:25
Dodajcie link z tabelką do pierwszego posta


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 23, 2012, 20:58:30
Sonkowa,  raczej nikt nie będzie miał nic przeciwko. :)
Mia, super! Będziemy w kontakcie.

Tutaj dwa, moim zdaniem całkiem przydatne, programy na temat produktów spożywczych (http://tvnplayer.pl/programy-online/wiem-co-jem-odcinki,122/) i gotowania (http://tvnplayer.pl/programy-online/rewolucja-na-talerzu-odcinki,117/).
Pierwszy ma cztery sezony i znajdziemy w nim różne porady na co zwrócić uwagę kupując np. jogurty, warzywa, żywność light ;).
Drugi ma trzy sezony i znajdziemy w nim przepisy i sposoby przyrządzania różnych dań w wersji mniej kalorycznej.

Czasami w swojej formie są irytujące, ale można się sporo z nich dowiedzieć.  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: solusiek Wrzesień 23, 2012, 21:04:09
Mogę jeszcze ja się dopisać? Wprawdzie dzisiejszy dzień był ok, ale jak wróciłam godzinę temu do domu, to nie powiem co zeżarłam!!!!!
Waga dzisiejsza 65,2kg:(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sonkowa Wrzesień 23, 2012, 21:05:00
 :kwiatek:


Tak więc od jutra zaczynam!  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Wrzesień 23, 2012, 21:07:03
U mnie dzień na 5, zgodnie z dietą :)
Ituch, Mia- jakby co to i mnie zgarnijcie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 23, 2012, 21:32:41
Dzionka Ja też chętna do tabelki, waga wyjściowa 56.5 ;)

Dzień trzeci..2- sobie daję, bo jakas tragedia była. Jutro planuję ćwiczyć godzinkę, zmierzyć się, zrobić sobie zdjęcia i może  w końcu przekonam się do biegania..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 23, 2012, 21:37:18
Dzionka ja też chętnie do tabelki, waga wyjściowa 75 kg  :ke:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ewabe Wrzesień 23, 2012, 21:47:36
Hej dziewczyny, czy można się dopisać, jesli nie planuje się byc na diecie, ale chce się zmienić styl życia na dobre?

Powiem Wam, od dwóch lat walczę z efektem jojo. z 72 kilogramów w ciągu roku zeszłam do 58 kg (to było cztery lata temu i nie zawsze mądrymi metodami...). Sporo zdrowych nawyków zostało, ale nie da się byc wiecznie na diecie... Więc od tamtej pory walczę, żeby nie przekroczyć 64, na ogół to cos między 60 a 62 i w tych granicach jest mi dobrze (nie mam wagi, ale warzę się co jakis czasu rodziców). Ale od roku uprawiam prawie wyłącznie wyczynowe siedzenie na krześle i niestety, walka z wagą coraz trudniejsza...

Będąc na wakacjach w Paryżu trafiłam na książkę Mireille Guiliano "Francuzki nie tyją" i... rozejrzawszy się po tamtejszych ulicach, stwierdziłam, że tak, kurka wodna, jest! Rzuciłam się więc na lekturę, żeby odkryć ich sekret. I po pierwsze, książkę się super czyta. Po drugie, jest tam sporo mądrych rad. Przede wszystkim, żeby nie być na diecie ;) Ale na poważnie - zmienia patrzenie na jedzenie i na swoje nawyki, wymaga samodyscypliny, ale nie wymaga cudów.

Od trzech tygodni usiłuje wdrażać. Nie jest łatwo, bo jednak trzeba włożyc sporo wysiłku w kompletną zmianę myślenia o jedzeniu. Ale są efekty - 2 kg w dół, głównie dzięki piciu wody, planowaniu, co chcę zjeść (bez ograniczeń co do produktów, a raczej odkryciu, że wcale nie potrzebuję dotychczasowych porcji, żeby czuc się najedzona) i wchodzeniu od czasu do czasu po schodach na moje ósme piętro.

 :)

To jak, moge dołączyć, żeby motywować się do rewolucji w myśleniu?



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 23, 2012, 21:48:18
Śniadanie to razowiec z pomidorem, potem o 13 zjadłam kawałek tarty  :icon_redface: i do 19 nie zjadłam nic (niestety nie z mojej winy). Po czym zjadłam lekką obiadokolację. Dzień na 4 na szynach ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 23, 2012, 21:57:02
melduję się po weekendzie.

niestety jabłkobranie okazało się głównie siedzeniem przed ogniskiem i pieczeniem kiełbasek ale bogu dzięki nie był to szybki rzut na jedzenie i napychanie się tylko raz na jakiś czas coś się przypiekło i zjadło, więc w sumie było 4-5  niezbyt dużych posiłków w ciągu dnia.

jutro rano włażę na wagę a wieczorem zdam relację. W domu łatwiej mi się pilnować więc cały czas wierzę że odniosę sukces! :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Wrzesień 23, 2012, 21:58:37
ewabe nie pocieszę Cię tym, że francuzki w większości tak wyglądają ponieważ są w ten sposób wychowywane.
Mam połowę rodziny we Francji od wielu, wielu lat (praktycznie emigracja międzywojenna) i tam traktuje się dziewczynki na prawdę bardzo ostro.
Nie ma żadnych, absolutnie żadnych słodyczy, na posiłki dostają minimalne porcje.
Ostatnio bywam tam dość często i mam okazję porozmawiać z moimi rówieśniczkami (przedział wiekowy od 22-30 lat) i wszystkie zgodnie twierdzą, że dodatkowe kilogramy dla dziewczyny we Francji to koniec towarzyski i życie w potwornych kompleksach.
Owszem - one nie wiedzą co to dieta - bo mają miniaturowe żołądki od początków życia  :hihi:

Ja dzisiaj pełen sukces 5+ !
Nadal poniżej 1000 kcal się mieszczę, znowu jem sałatkę na kolację ale za to dzisiaj pływałam bitą godzinę odejmując wszystkie przerwy stylem mieszanym, wieczorkiem spacer 30 min a żeby zakończyć ten dzień dobrze weszłam na swoje 10 piętro schodami i zrobiłam jeszcze 50 brzuszków  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ewabe Wrzesień 23, 2012, 22:07:21
 :Dsalto piccolo, Coś tam słyszałam o rygorach francuskiego wychowania :) I nie łudzę się, że dojdę do ich rozmiaru (34 to taki francuski standard...). Ale parę fajnych rzeczy można naprawdę małym wysiłkiem wdrożyć. Jak choćby inny sposób chodzenia - jak się nad tym zastanowiłam, to zauwazyłam, że chodząc, używam głównie łydek. Kiedy celowo zaczęłam używac całej nogi z pośladkiem włącznie, miałam przez tydzień zakwasy! Ale po tygodniu zdecydowanie inna linia ud i pośladków ;) No i człowiek się do tego wyprostować musi, brzuch robi sie bardziej płaski, jak się nie garbimy...

Czy choćby zasada drobnych, ale stałych sposobów na codzienne zwiększenie wydatkowania energii.. Żeby te 2 piętra wejść po schodach, zamiast wjechać windą. Czy nie odkładać czegoś "bo po co chodzić dwa razy, pójde potem przy okazji" - właśnie pójść dwa razy.

Ja na razie widzę pozytywne efekty


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Wrzesień 23, 2012, 22:11:41
ewabe masz rację z tym chodzeniem!
To może tłumaczyć dlaczego tak marnie chodzą na szpilkach, nawet mój narzeczony zauważył  :hihi:

Chętnie dorwałabym tę książkę - kupiłaś wydanie francuskie czy jest też dostępna w Polsce? Mój marny francuski jest ledwo komunikatywny  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 23, 2012, 22:13:57
u mnie dzisiaj znowu kiepsko  :icon_rolleyes:
 nie powinnam się tłumaczyć, ale miałam strasznie ciężki tydzień i na prawdę nie miałam siły na walkę z pokusami  :icon_redface: :(
od jutra będzie lepiej!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 23, 2012, 22:31:11
Dopisałam chyba wszystkich, sprawdźcie jeszcze :) Tu link jeszcze raz:

WAGA (https://docs.google.com/document/d/1kU1xhJ8F2sjIJ6ZZ6pjehGfVERglmW3TadVwVJGKZVk/edit)

tunrida, wrzuć proszę link do twojego posta na pierwszej stronie!

Ja na wieczór wypiłam piwo, grr! No ale poszłam z samymi facetami do pubu, nie miałam wyboru :) Zaraz zrobię brzuszki i zrobi mi się lepiej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 24, 2012, 06:30:57
Poranne ważenie i mam 70,0 na wadze. Chyba powoli, powoli organizm się odtyka  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 24, 2012, 06:46:43
Dzionka jeszcze ja jeśli możesz  :kwiatek: 61,5


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 24, 2012, 06:48:13
Dzień czwarty.

Całe kilo w górę. Albo wieczorne sałatki ze słoiczka i inne takie podjadywania wieczorne dały o sobie znać, albo zaczynam już gromadzić wodę przed okresem.
Jak by nie było motywuje mnie to do większego pilnowania się.
A będzie miłatwiej, bo teraz będę nocować w pracach. A tam nie ma czego podejść.  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 24, 2012, 07:06:32
hej po weekendzie, waga póki co ta sama, w piatek norma 4 kanapki jak zwykle z beleczym potem owoce, potem z koniem eee chyba ze 3 marchewki (koń się wścieknie kiedyś na mnie :rozga: )  wieczorem jajownica bez chleba i oczywiście woda no o kawie nie mówię bo jestem uzalezniona jakieś 3 dziennie oczywiście z cukorem i z mlekiem

aaaaa nie mówiłam chyba w weekend zwykle jadam normalne domowe obiady tu sobie nie daruję ;) bez śniadania i kolacji


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 24, 2012, 07:08:12
U mnie na wadze całe pół kilo w dół  :D

Na śniadanie otręby z owocami. Zobaczymy jak przetrwam dzisiejszy dzień :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: solusiek Wrzesień 24, 2012, 07:38:37
Dzionka Mnie jeszcze ominęłaś:) 65,2kg


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Wrzesień 24, 2012, 08:46:21
Poniedziałek dobrze rozpoczęty- 69.9 od rana  :hurra:.
Od jutra do szpitala do końca tygodnia, więc sypnie mi się trochę plan odchudzania.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 24, 2012, 08:52:43
Sierra go go go! :)

U mnie dzisiaj rano 54,0. Jak na 'po weekendzie' jest dobrze - kilo w dół od startowej 55 sprzed ok. tygodnia.
Tak w ogóle, to kiedyś w wątku o odchudzaniu opisywałam wytyczne dietetyczki z Natur House, dzięki którym schudłam - jeśli któraś z Was byłaby zainteresowana, to mogę powtórzyć, bo tamtego posta może być ciężko odkopać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 24, 2012, 09:00:35
Ja też mam zalecenia dietetyczki "normalnej". Też pisałam już o tym w wątku o odchudzaniu. Też mogę powtórzyć jakby co.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Wrzesień 24, 2012, 09:02:04
No dobra, dopisuję się do Was, może mnie to zmobilizuje na dłużej. Wczoraj oglądnęłam filmiki z przejazdów na zawodach - muszę się ogarnąć bo doszłam do granicy absurdu.
Dziś zaczynam (ducana, bo na nim są jasno opisane zasady i nie będę miała pokus że coś tam coś tam...)
24.09.2012 - 75,6


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 24, 2012, 09:14:27
Jak na razie wypiłam kawkę. Na wagę nie wchodzę w te dni. ;)
O 11 idę na godzinę na ćwiczenia. Jak myślicie, mam zjeść śniadanie teraz czy jak wrócę?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 24, 2012, 09:24:19
flygirl,  no chyba lepiej przed bo akurat spalisz to co zjadłaś  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 24, 2012, 09:32:59
Dzionka, dopisz jeszcze mnie z wyjściową wagą 61,9 kg.

flygirl, ja kiedyś czytałam, że ćwiczyć się powinno przed śniadaniem, bo wtedy spala się to, co "zalega", ale jeśli mają to być ciężkie ćwiczenia, to trzeba zjeść lekkie śniadanie ok. 1,5 h przed ćwiczeniami. Żeby siły nie zabrakło.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 24, 2012, 09:38:45
Kurczę, mam pół godziny jeszcze a nie półtora. I właśnie też mi się zawsze wydawało, że lepiej ćwiczyć, a potem śniadanie, z drugiej strony właśnie trzeba mieć tą siłę. I bądź tu człowieku mądry.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: fin Wrzesień 24, 2012, 09:52:57
Dopiero teraz zauważyłam ten wątek :icon_redface: Mogę się dopisać? Ciągle odkładam odchudzanie, na zasadzie: "zacznę od poniedziałku", "jeszcze dzisiaj zjem słodycze/pizzę, ale od jutra...", "zacznę z początkiem miesiąca", a tak będę miała motywację. Nie zamierzam przechodzić na konkretną dietę, tylko stosować się do zasad zdrowego żywienia (opisywała to gdzieś w tym wątku ElaPe) i więcej się ruszać. Na dzień dzisiejszy - 64,2kg, cel - 57kg (i to utrzymać...).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Wrzesień 24, 2012, 10:39:18
Nie mogę się już wycofać! Założyłam się z narzeczonym, że w styczniu będę ważyła 55 kg i w razie wygranej mam... nową garderobę przystosowaną do nowych rozmiarów  :hihi:
Już wcześniej powiedziałam sobie, że dopóki nie będę ważyć mniej niż 60 kg to nie kupię żadnego ubrania.

Teraz to dopiero motywacja!

Kupiłam wczoraj wagę. W środku dnia 70,2 kg dzisiaj rano: 68,6 kg. Dziwne bo wody mi przybiera z racji okresu za chwilę.
Może będzie tak szybko spadać  :emoty327:

Dzień rozpoczęty na 5 - smoothie z jednego banana, dwóch kiwi i 120 ml jogurtu odtłuszczonego  ;)

Dzięki tym 1000 kcal dziennie czuję się pełna energii!  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 24, 2012, 11:54:14
Ostatecznie zjadłam dwie kromki Sonko z masłem, godzinę poćwiczyłam, a na II śniadanie serek ze szczypiorkiem, dwie suche kromki + kakao. A teraz czas na objechanie dwóch stajni. :) Na razie jest dobrze. :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ewabe Wrzesień 24, 2012, 12:53:01
salto piccolo, Kupiłam anglojęzyczną, czekam też, az zakupiona na allegro wersja polska do mnie dotrze, bo mamie chciałam podrzucić. W księgarniach niestety już nie ma...

Dziś na razie nieźle... Mała porcja na śniadanie, salatka zawierająca odrobinę wszystkiego + twarożek. Na obiad 2/3 mojej zwykłej porcji makaronu z kurczakiem i dynią + deser. Zostaje lekka kolacja. Tylko za mało wody, trzeba nadrobić - dziś dopiero 2 szklanki.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Wrzesień 24, 2012, 13:39:51
Proszę o dopisanie z 58,00kg  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 24, 2012, 13:40:31
tunrida, Hiacynta, dziewczyny, napiszcie!

U mnie na śniadanie razowiec z pomidorem plus kawa, przed chwilą na obiad zjadłam kuskus z warzywami.

Byłam za to w sklepie i kupiłam musli na śniadanie i otręby razowe. Bardzo mi się podobają takie zdrowe zakupy :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 24, 2012, 13:56:13
1) Po pierwsze- ŻEBY SCHUDNĄĆ TRZEBA JEŚĆ. Podstawowy błąd to głodzenie się. Kiedy się głodzimy spada nam przemiana materii. I posiłek zjedzony po długiej przerwie odłoży się nam w postaci tłuszczu. Bo nasz metabolizm zwolnił, a organizm przestawił się na tryb "magazynowanie".
Więc błąd robią osoby jedząc tylko 3 razy dziennie.
Posiłek ma być co 3-3,5 godziny i nikogo nie interesuje, że nie jesteśmy akurat głodne.
Np- śniadanie 7:00, drugie śniadanie- 11:00, obiad- 14-15 podwieczorek- 17 kolacja- 19-20 ( do 2 godzin przed snem)

2) Oczywiście jemy niskokalorycznie i niedużo. :) Wszystko co jemy musi mieć tyle kalorii, żebyśmy byli na niedoborze. Warto sprawdzić sobie jaką mamy podstawową przemianę materii i od tej podstawowej odjąć około 700 kcal i tak ustawić sobie dietę. Bez sensu jest jedzenie na śniadanie ogórków, potem na obiad 2 kromek chleba i na kolację jogurtu. To jakaś dieta dla anorektyczek, a nie dla normalnego człowieka, który ma na diecie WYTRWAĆ kilka miesięcy.

3) Nie zmuszać się do jedzenia produktów których nie cierpimy, bo to nie ma sensu. Nie wytrwamy długo w ten sposób.

4) Każdego dnia trzeba zjeść coś z białka, węglowodanów i trochę tłuszczu. I mają być warzywa. Raczej bez owoców, jako że owoce są dość mocno kaloryczne. Zaś z warzyw co dzień musi być jakieś warzywo z grupy " tych z karotenem" i z grupy "tych z witaminą C". ( z karotenem- brokuły, groszek, kapusta pekińska, marchewka, papryka czerwona, pomidor) ( z witaminą C- brokuły, kalafior, kapusta biała, papryka czerwona)

5) Mięso wybieramy chude, bo jest bardzo duża różnica kaloryczności ! Ryby ze 3 razy w tygodniu.
 
6) Nabiał 0%, maksymalnie do 2% tłuszczu- bo jest duża różnica na kaloryczności. Nabiał jest ważny, bo zawiera wapń, a jego obecność jest potrzebna przy odchudzaniu

7) ważny jest błonnik ( czyli ciemne pieczywo, otręby do jogurtów czy zup, sałatek)

8) Najlepiej zrezygnować z masła do chleba. Oleju niewielka ilość do sałatek, czy do przyrządzenia mięsa.

9) Raczej gotować, piec bez tłuszczu niż na tłuszczu

10) dobrze by było jeść produkty mało przetworzone ( cały wykład o tym można by dać)

11) pić co najmniej 1,5 litra płynów

12) zwiększenie aktywności fizycznej

13) jeść pomału, delektując się

14) Po zrzuceniu wagi dodajemy o 200 kcal tygodniowo do diety więcej, tak by dojść do ilości kalorii takiej, ile wynosi nasza podstawowa przemian materii. Dzięki takiemu stopniowemu zwiększaniu kalorii, unikniemy efektu jojo po diecie !!!!!!!!!

Czyli- nic niesamowitego o czym by się tak naprawdę nie wiedziało. Ale co innego wiedzieć, a co innego ZASTOSOWAĆ.




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 24, 2012, 14:20:35
dzisiejszy dzień oceniam na 4+ nie było tak źle. :)

5 40  śniadanie - twarożek biały
o 7 25 miałam wf biegaliśmy, więc się trochę spaliło
ok. 9 jabłko

ok. 13 2-ie jabłko

15 zupa brokułowa


i do tego 2 l wody
na kolację planuje tylko i wyłącznie jogurt naturalny  z otrębami


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 24, 2012, 15:11:57
W skrócie:

1) Jeść co 2,5-4h

Śniadanie: może być razowe pieczywo + coś chudego - serek, szyneczka drobiowa, plus oczywiście warzywo jakieś.
Drugie śniadanie np. kefir lub jogurt <1,5% i owoc,
Obiad - dowolne chude mięso/ryba (ok 200g) + warzywa na ciepło lub sałatka.
Podwieczorek - znów jogurt i owoc
Kolacja chude mięso/ryba (100g) + warzywa/sałatka. Z warzyw trzeba unikać ziemniaków, gotowanej marchewki, bakłażanów, oliwek, wszelkich strączkowych.


Ważne: 'sałatka' czy 'warzywa' nie równa się 'zdrowe' i 'lekkie'. Częstym błędęm żywieniowym jest dodawanie do zdrowych produktów niezdrowych dodatków. Wszelkie majonezy, ketchupy,  śmietany, zasmażki odpadają! Zacznijcie czytać etykiety - w gotowych sosach jest zazwyczaj góra cukru, tak samo w smakowych jogurtach. To wszystko trzeba wyeliminować :)

2) Nie pić piwa, jeśli już trzeba się napić, to czerwonego wina (mało!)

3) Nie podjadać, zapomnieć o słodyczach czy słonych przekąskach.

4) Pić dużo wody niegazowanej, zapomnieć o napojach, sokach nie 100%, czy słodzonej kawie. 

5) Minimalnie solić.

6) Nie smażyć na tłuszczu - piec w folii lub dusić, albo gotować na parze.


Prawidlowo (lecz wcale nie ortodoksyjnie) stosowane - działa i człowiek wcale nie chodzi głodny. Sprawdzone :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 24, 2012, 15:16:46
Można się dopisać, ale z wymiarami, nie z wagą? Wydaje mi się to mobilizujące, jak jakaś grupa wsparcia Anonimowe Pączki, czy coś.  :hihi: feno stan aktualny: 90-66-85.

U mnie dzisiaj:
śniadanie - owsianka, 3 śliwki, garść winogron, kawa z mlekiem
II śniadanie - banan, jogurt naturalny z otrębami i żurawiną
obiad - warzywa na oliwie
podwieczorek - banan
W międzyczasie piję kawę zbożową z mlekiem, łyżeczką miodu i pyłkiem pszczelim.
tunrida podbijam, czytałam zalecenia Twojej dietetyczki, którymi dzieliłaś się w wątku i starałam się stosować - dało efekt(przed wyjazdem do Niemiec, który wiele trudu zaprzepaścił, god damn it).  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 24, 2012, 17:07:47
Dziewczyny, teraz jeszcze dopiszę te, które się zgłosiły w wątku, ale bardzo was proszę żeby resztę zgłoszeń wysyłać mi na PW. Nie mam czasu wertować wątku w poszukiwaniu zgłoszeń, będzie mi tak prościej  :kwiatek:

Pamiętajcie o wysłaniu wagi w piątek!

Edit: u mnie trzeci dzień z rzędu waga nie drgnęła nawet o 0,01. Dodatkowo zajadam dziś smutki, więc czarno to widzę. No ale zawsze chudnę na jesień, jest więc nadzieja...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 24, 2012, 17:29:42
ja do tabelki się nie dopisuje bo ja się nie ważę- wole chyba robić sobie zdjęcia i patrzeć jak ciało mi się zmienia:)
Dziś spoko- na sniado pieczone jabłko i do teraz nie miałam czasu na jedzenie,ale robie sobie piers z kury pieczoną:) i w nocy na bieganko,plus brzuszki i hantelki.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 24, 2012, 18:00:55
Ja dziś na 4 (dieta jak najbardziej ok tylko ruchu mało dlatego nie 5 ;) ) Weszłam przed chwilą na wage i -1kg, chyba woda bo szybko
Dziewczyny, które wytrwały, najgorsze dni za nami! :D
Musze pomyśleć co chce na kolacje i lecieć do sklepu, jakoś 0 pomysłu


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 24, 2012, 18:26:19
A u mnie dziś 4. Zgrzeszyłam na uczelni jedząc białą bułę na drugie śniadanie bo nic innego nie można było dostać.

Poza tym:
sałatka z kurczakiem grillowanym i niewielką ilością sera feta (tego sera nie jestem sobie w stanie odmówić, jestem uzależniona :P)
warzywa azjatyckie na patelnie z mieszanym ryżem.
na przekąskę były winogrona które sama dzielnie zbierałam z krzaka :P



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Wrzesień 24, 2012, 18:27:38
Ja dzisiaj dzień na 4-, ciemne pieczywo, owoce, sporo białka ale jednak musiałam zjeść tosty, ale to tylko dlatego, że przez najbliższe pare tygodni nie będę mogła ich tknąć :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 24, 2012, 18:33:29
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 24, 2012, 18:49:34
oceniam dzień dzisiejszy na okrągłe 5 :) . udało mi się trzymać diety, ćwiczyłam dosyć ciężko i byłam na marszo-biegowym spacerze z psiurami :) jestem z siebie zadowolona, czuję luz w spodniach i wiatr zmiany we włosach  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sonkowa Wrzesień 24, 2012, 19:11:31
A jak jest z jedzeniem ryżu? Dzisiaj sobie go ugotowałam zamiast ziemniaków, ponieważ w kwestii odchudzania się za dużo nabroiłam i mama mi nie pozwoli zupełnie z obiadów zrezygnować. Czym innym mogę ziemniaki zastąpić?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 24, 2012, 19:25:13
pierwszy dzien oceniam na 4- :)

u mnie mniej więcej skala wygląda tak:
5- dieta + ruch
4- sama dieta
3 -dieta plus małe ustępstwa + ruch
2- brak diety, brak ruchu
1- totalne złamanie zasad w każdej możliwej kwestii.

Nie było tak źle. Chlebek robi swoje.
Nic zobaczymy jaka wyjdzie z tego średnia.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 24, 2012, 19:37:44
U mnie dzień myślę, że na 5 - ;)

Z jednej strony trzymam się diety i mimo, iż M zabrał mnie po pracy "do Maca, bo on jest głodny i musi coś zjeść" nie złamałam się i sączyłam tylko zakupiony wcześniej jednodniowy soczek bez dodatków cukru, koserwantów itp.

Przed chwilą na kolację chłopaki (tata i M) wtranżolili paczkę nachosów i też się nie dałam. Pochrupałam z nimi błonnikowo-otrębowe... nie wiem co ;) Chrupki? Muesli? Jakieś takieś coś co ma b.dużo błonnika, otrąb i dodatek zielonej  herbaty (z logo FIT na kartoniku ofc) i smakujące jak karton, tyle, że chrupiący. Po kilku na szczęście miałam dość ;)

Ponadto dwa razu za zakupy pojechałam rowerem, zamiast samochodem. W oby przypadkach pies ucieszył się bardzo ;)

A dlaczego minus? Bo pofolgowałam sobie z ilością obiado-kolacji, i wtranżoliłam po całym dniu na nogach co prawda bardzo dietetyczną, ale sporą porcję marchewki z groszkiem i kurczakiem  :icon_redface: Teraz popijam na wieczorną ssawkę herbatkę typu Slimline i mam nadzieję, że na wadze jutro ta spora obiado-kolacja się nie odbije  :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Wrzesień 24, 2012, 19:58:37
Miałam się do was dopisać ale zostanę przy kibicowaniu  ;)  Ja dziś złamałam wszystkie reguły jakie w ogóle są  :swirek: 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 24, 2012, 20:02:59
monia, dopisuj się, każdy czasem robi sobie dzień na NIE :)

Jak was czytam, to mnie skręca z zazdrości - motywujecie mnie ale i wkurzacie :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 24, 2012, 20:05:31
Dzionka, wkurzamy? ;)
Żyje w świadomości, że tata kupił dziś moje ulubione ciastka i lody kawowe, będę silna i nawet nie pójdę zobaczyć  :mad:
Krem z brokuł na jutrzejszy obiad właśnie sie powoli produkuje, brokuły już się "parzą", ale pysznie  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 24, 2012, 20:07:24
No wkurzacie, jak czytam o musli i ćwiczeniach :) Ja dzisiaj połamana zakwasami po wczorajszym bieganiu ledwo chodzę, w dodatku zjadłam orzechy w czekoladzie na śniadanie, bo mam zły dzień. No ale jutro będzie lepiej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 24, 2012, 20:08:28
Sonkowa moim zdaniem ryż jest dopuszczalny, ale po pierwsze brązowy, a po drugie w małych ilościach ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 24, 2012, 20:18:12
trololo! stranęłam sobie dziś przed lustrem i coo? Zauważyłam wyraźnie podniesioną i twardą pupę! Opłaca się bieganie (trochę już biegam, ale efekty sąąąą:D)
Dziewczyny, na serio polecam bieganie,nie ma chyba nic lepszego na ładne ciało:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 24, 2012, 20:26:17
jest... jazda konna  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 24, 2012, 20:27:01
Cały dzień miałam na 4+ [zjadłam kanapki z białym chlebem, czyli dokarmiająca mnie koleżanka :lol:] ale przed chwilą zjadłam resztę żelków w szufladzie i oczywiście je zjadłam, więc końcowo na 3.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Wrzesień 24, 2012, 20:35:00
U mnie lipa z aktywnością fizyczną. Koń ciągle kulawy, biegać nie mogę bo mam roztrzaskane kolana, a wszelkie siłownie, fitnessy itp skutkują tym, że kręgosłup mi siada. Ale to tak, że mam dni że się ruszyć nie mogę i na Kentonalu wstrzykniętym w dupsko dwa razy dziennie ledwo żyję :(.
Ale jedzeniowo dzień na 5 :)

Sierka twarda jestes. Pamiętam jak w liceum siedziałam z kumpelami w KFC. One zajadały się kurczakiem, a ja jogurt naturalnu zagryzałam przy nich marchewką i wmawiałam sobie, że smakuje jak kurczak ;).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Wrzesień 24, 2012, 20:37:24
monia, dopisuj się, każdy czasem robi sobie dzień na NIE :)

Jak was czytam, to mnie skręca z zazdrości - motywujecie mnie ale i wkurzacie :D

Mój dzień dziś był okropny , płatki ze śmietaną 30% ( nie było mleka ani czasu na zrobienie jedzenia ) na obiad pół paczki ciastek , 3 gołąbki i teraz nie mam siły już nic zrobić do jedzenia ( jem jakieś batony co dziś dostałam z Anglii )  U mnie jest problem ze słodyczami , zawsze ktoś mnie obdaruje ,mąż sam nie je ale mi zawsze przywiezie  :rozga: 
Ale chociaż spróbuje ,bo te 10 kg chciała bym się pozbyć . W tej chwili warzę 75,7 kg.  :icon_redface:  Tak się zastanawiam ,że jak bym zrezygnowała ze słodyczy to na pewno bym trochę zleciała z wagi , to będzie wyzwanie ,pożeram tony słodyczy  :icon_redface: 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 24, 2012, 20:44:52
a ja się złamałam dziś więc dzień na minus jeden :P bleh...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 24, 2012, 20:47:58
Ja dziś wieczorem pękłam i zjadłam spoza diety: pół mielonego, kawałeczek kiełbasy i 2 trójkątne serki topione.

Jednakże wiedząc, że mam się rozliczać przed wami z wagi zabrałam się za spalanie. Ćwiczyłam 75 minut. Myślę, że spaliłam to co dodatkowo zjadłam.  :hurra: Więc w sumie na plus. ( zwłaszcza, że rano byłam w stajni)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 24, 2012, 20:48:11
Ja powinnam dostać niezłe lanie. Byłam w ikei i dałam się namówić na loda  :zemdlal:. Chyba jeszcze nigdy nie miałam takich wyrzutów z powodu jedzenia, bo od 24 dni nie zjadłam nic słodkiego. Ehh


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 24, 2012, 20:50:20
Jazda konna chyba w ogóle nie pomaga na rzeźbienie sylwetki... Bieganie faktycznie super, ale trzeba uważnie wdrażać :) Ja zamierzam biegać 2 razy w tygodniu aż nie spadnie śnieg :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 24, 2012, 20:53:17
Ja zauważyłam, że odkąd jeżdżę konno to właśnie poprawiła mi się sylwetka. Ogólnie spadł mi brzuch, ujędrniły się pośladki.
Na pewno uda na minus, bo wzmocniły się, czyli- nabrały w obwodach. Ale cóż. Mając do wyboru smuklejsze uda lub konia wybrałam konia. I nie żałuję.  ;)
A kalorie się jednak spala.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 24, 2012, 20:58:47
No patrz, a u mnie żadna różnica czy jeżdżę czy nie jeżdżę. Może mam za łatwego konia, który sam wszystko robi czytając mi w myślach ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 24, 2012, 21:02:22
No wiesz...na pewno różnica ni e jest jakaś zarąbiście wielka. ( tę zmianę w sylwetce to ja widzę na przestrzeni lat !)Ani nie chudnie się od jazdy Bóg wie ile.
Ale jak ruszysz w teren 2-godzinny i sporo pojeździsz w półsiadzie, to coś tych kalorii spalisz. Poza tym ja sporo z koniem spacerowałam swego czasu, więc to pewno też miało znaczenie. ( o którym teraz zapomniałam)

Na pewno więcej spalisz pływając 45 minut, niż kłusując sobie na koniu na luzie.
Ale jak już zaczniesz skakać, czy rzeźbić w pocie czoła coś na ujeżdżalni, to...no ja osobiście się pocę i męczę.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 24, 2012, 21:02:49
mi się wydaje, że jesli chodzi o jazde konną to zależy wszystko od tego właśnie jak jeździmy. Ja faktycznie byłam super chuda przez te lata,kiedy jeżdziłam (ale ciężko mi powiedzieć czy to sama jazda konna, czy ogólnie fakt siedzenia w stajni po 6 godzin dziennie i brak czasu na jedzenie). Ale znam dziewczyny z brzydko przypakowanymi rękami od jazdy (bo mają 'ciężką łapę') i brzydko zrobionymi udami. A bieganie wysmukla i jeśli biega się poprawnie to cała sylwetka równomiernie się poprawia. Ja biegam codziennie, w śnieg też mam zamiar biegać. Nie ma przeproś. Moja pupa mnie motywuje:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 24, 2012, 21:14:09
tylko ,jeżeli ma się problemy  z kolanami tak jak ja to nawet 30 minut nie mogę :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sonkowa Wrzesień 24, 2012, 21:18:04
Ja jedyną zmianę sylwetki związaną z jazdą konną, którą u siebie zaważyłam to obrzydliwe uda..
Na bieganie czasu nie mam.. Pozostają mi jedynie jakieś krótkie ćwiczenia w domu..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 24, 2012, 21:23:32
tylko ,jeżeli ma się problemy  z kolanami tak jak ja to nawet 30 minut nie mogę :P
:emota200609316:
Biegać nie moge, chodzić dużo też nie powinnam ale chodze bo pozostają ćwiczenia "raz, dwa, trzy, cztery", których nienawidzę. Dlatego przede wszystkim dieta, jakie efekty będą to zobaczymy


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 24, 2012, 21:26:06
Jazda konna chyba w ogóle nie pomaga na rzeźbienie sylwetki...
Nogi ;) pupa i brzuch :)

Przez rok  jak konkretniej  wsiadłam na konia- pupa zmalała mi jeden rozmiar  ( a uwierzcie mi to jest bardzo dużo w moim przypadku), nogi się wysmukliły- szczególnie uda. Widzę to po spodniach, bryczesach.
Najlepsze  są jednak treningi kiedy daję z siebie naprawdę dużo i pracuję w kłusie nieprzerwanie półtorej godziny, przeplatając to galopem.
Mięśnie które na zmianę sie napinają i rozluźniają są idealnie stymulowane w tych wstydliwych  miejscach  :)
No i taka  jazda spala dużo kalorii,  a poprawny dosiad jest błogosławieństwem dla mojego kręgosłupa ( dlatego lubię pracować z kimś kto mnie przypilnuje)
 
Inaczej ma się spacerek do lasu...kiedy organizm traktuje to raczej jako relaks niż pracę :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 24, 2012, 21:27:55
ja wyznaję natomiast zasadę, że samą dietą to g*wno się zrobi,popatrzcie na diety sportowców oraz ich ciała. No, chyba, że chcemy tylko mało ważyć, lub być po prostu chude.
A co do kolan- współczuję szczerze. Sama mam z jednym kłopot i powinno być operowane, ale na szczęście w bieganiu (aż tak) nie przeszkadza:).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 24, 2012, 21:29:47
Ufff wróciłam z krótkiego pobytu nad morzem. Przyznam się, a co. Nagrzeszyłam troche u wujka Wedla  :hihi: przepyszne czekolady do picia, ale hitem były dla mnie owoce i rozpuszczona czekolada :lol:
rybka z fryteczkami też raz wjechała  :cool:
a teraz wracam do szarej rzeczywistości...

Dzisiejszy dzień na 4. Dużo nie zjadłam. Troche makaronu z jajkiem, resztki zupy pomidorowej. Do tego przez cały dzień ze 3 zielone herbaty. Ze słodyczy praktycznie nic, bo cały dzień byłam uwięziona w domu, a na szczęście nie było tu nic co by kusiło  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: solusiek Wrzesień 24, 2012, 21:30:17
Mój dzień dzisiaj na 5- chyba
Rano owoce, potem chleb graham, potem placki z marchewki, jajka i twarożku z cynamonem, a potem już dwa razy twarożek z solą i pieprzem. Minus za to co zjadłam przed chwilą, sos z łyżki jogurtu i czosnku (o tej porze nie powinno być już jogurtu)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 24, 2012, 21:34:02
pony, U mnie to nie tylko kolana, bieganie przerabiałam już. Biegałam, biegałam a potem po schodach do domu na czworaka wchodziłam bo tak mnie stawy bolały. Konie dobrym rozwiązaniem no ale niestety już nie jeżdżę, póki daje radę to chodzę :)
Na prawdę bardzo chciałabym biegać  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Wrzesień 24, 2012, 22:46:17
zabeczka17, 1,5 godziny nieprzerwanego kłusa i galopu na jednym koniu?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 25, 2012, 08:13:04
Mój poranny meldunek: 51,6  :hurra: Wreszcie coś drgnęło, już myślałam, ze waga mi się zepsuła :) zaczynam więc dzień 0,7 lżejsza.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 25, 2012, 08:32:24
No staram się być twardzielem, ale okoliczności nie pomagają. Dzisiaj na przykład przyjaciółka zaprosiła mnie do knajpy włoskiej i to dopiero będzie wyzwanie  :emoty327: Plan jest taki, aby zamówić ich przepyszną sałatkę z kurczakiem, anchois, i parmezanem. Parmezan to grzech, ale przecież to nie cała pizza wchłonięta o 21, prawda?  :hihi:

I uwaga, uwaga przekroczyłam magiczną barierę i dzisiejsza waga z rana to 69,9! Niby nic (raptem 100g), ale jednak szóstka z przodu cieszy bardzo  :emoty327:



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Wrzesień 25, 2012, 08:39:24
Moj wczorajszy dzien zaczal sie dobrze a zakonczyl totalna porazka  :S chyba za kare nie moglam spac - z przezarcia  :S Od dzisiaj bore sie za siebie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 25, 2012, 08:49:23
zabeczka17, 1,5 godziny nieprzerwanego kłusa i galopu na jednym koniu?

oczywiście,  odbyte na szetlandach  ;)
A tak na serio to łapiesz za słowa -  ;)

Na dwóch- jest to możliwe przy pomocy drugiej osoby  :) tym bardziej jak sie ma mało czasu .


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 25, 2012, 08:53:19
hej wszystkim :)
na wagę wchodzę co 2-3 dzień żeby się nie stresować że się np. zepsuła ! ;)
ale dzień wczorajszy to co zwykle plus wieczorem niestety nie oparłam się wracając od chorego konia i wchłonełam dosłownie hot doga na cpn :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 25, 2012, 09:32:39
Załamałam się wczorajszymi żelkami, wchodzę dzisiaj na wagę, a tu proszę - 72,4 czyli o 600 gram mniej. :) Teraz mam jeszcze większą motywację, żeby tego nie zepsuć. :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 25, 2012, 09:59:41
ja się melduję - od poczatku 0,5 zeszło - wczoraj 59,5 a więc powoli ale do przodu
ech biegać też nie mogę - problemy z nogą ale - do pracy jeżdżę rowerem a nie autem - dodatkowe pół godziny ruchu gratis a do Klientów chodzę z buta - fitnesu i siłowni nie lubię wolę wysiłek tzw "mimochodem" - czyli taniec, koń, spacer z psem...
Dzięki Smarcik robię brzuszki ale szacun dla niej za te 100 w serii bo ja po 40 odchodzę w niebyt; scena jak mój 6letni syn siedzi mi na nogach i dopinguje "jeszcze jeden mamo dasz radę!" - bezcenne:)

dla zdołowanych tym że waga lata raz w jedną raz w drugą polecam artykuł z wysokich obcasów o tym dlaczego nie należy ważyć się codziennie i dlaczego te różnice z dnia na dzień mogą być takie duże i mimo diety nagle się okazuje że na wadze 2kg do przodu :ke:
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,12508922,Co_z_ta_waga_.html

ps.strasznie mnie motywujecie - jak chciałam zgrzeszyć to wystarczyło pomyśleć że będę musiała się wyspowiadać przed wami i będzie mi głupio - zadziałało - dzięki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 25, 2012, 10:06:05
U mnie dzisiaj wrócił stan sprzed weekendu czyli 65. Ufff  :D po wielkim obżarstwie nie jest tak źle  :hihi:
a dzisiaj na śniadanko jednodniowy sok marchewkowy i suchy chleb (normalnie jak qń  :cool: )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 25, 2012, 12:14:16
U mnie waga stoi. Niestety. Muszę robić swoje i czekać.  Ale to jednak przykre. Wolę jak spada.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: escada Wrzesień 25, 2012, 12:25:08
u mnie dziś z rana 66,9 czyli nadal 3 kg na plusie od najniższej wagi. dzięki bogu wygląda na to, że to woda z powodu @. wczoraj dzień na 5 - dieta utrzymana, bieganie zaliczone ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Wrzesień 25, 2012, 13:49:42
Wczoraj dzień na 4+
Chociaż utrzymałam się w limicie 1000 kcal nawet mniej bo 920 ale jednak musiałam zjeść słodkie i padło na krakuski owsiane w liczbie 3 sztuki.
Ale za to codziennie wchodzę na 10 piętro a wczoraj intensywnie pojeździłam Q, który TEŻ się odchudza  :hihi:

Dzisiaj dzięki temu pół kilo w dół ale też za sprawą stresu przedegzaminowego (jutro ten wielki dzień) więc zjadłam minimalne śniadanie, które ze mnie momentalnie "wyszło" a teraz nie mogę się zmusić do zjedzenia czegoś  :zemdlal:

Za to do domu przyjechałam Veturilo pół godzinną trasą stałego pedałowania a wieczorem chyba pójdę na basen.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 25, 2012, 14:50:13
tunrida u mnie tak samo, mam przynajmniej pocieszenie,że dzień 2 dopiero

dzień oceniam na 3+


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 25, 2012, 16:15:06
u mnie dziś waga stoi totalnie... za to dzień na 5 jak do tej pory...
musli, serek z pomidorem, potem kawałek bułeczki + wędlina + kiełki, przed chwilą serek bieluch...
I po tym wszystkim jestem jakaś napompowana i ledwo żyję ;) chyba czas ruszyć na spacer z psem i nabrać trochę energii...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 25, 2012, 16:34:46
Jak tak czytam co wy jecie, to się zastanawiam ile kalorii dziennie spożywacie? 500? 700 ?  :ke: Strasznie ubogie te wasze diety. No ale cóż.....miało w wątku o tym nie być.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 25, 2012, 17:47:15
2 plus - a tylko dlatego że jeszcze nie mogę się zbyt mocno ruszać- przewiane korzonki.
Było jedno małe ustępstwo ale postaram sie to nadrobić w przyszłości - czyt. spalić.
Na zakończenie dnia- dwa gotowane jajka :)

Póki co i tak mam wprowadzenie do diety które trwa z reguły tydzień. Jem ok. 1200 kcal i pijam duuużo wody :)
Prawdziwa jazda zacznie się już niedługo. ;)
no i konkretny  ruch- najwcześniej w  tą niedziele :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 25, 2012, 17:51:49
śniadanie: owsianka, kawa zbożowa
II śniadanie: jogurt naturalny, otręby, gruszka, 3 śliwki
obiad: brązowy ryż, szpinak, papryka
podwieczorek: banan, śliwka, kawa
kolacja: chleb pełnoziarnisty z pomidorem, 2 jajka

Oprócz tego godzina biegania  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 25, 2012, 17:52:54
=4, jak poćwiczę będzie 4 :D

W październiku robię sobie miesiąc wegański - zobaczę, czy dam radę tak żyć... Bardzo bym chciała :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 25, 2012, 19:11:17
Ja trochę podjadłam w ciągu dnia: kawa cappucino 90 kcal, 1 mały kabanosik- nie wiem ile kalorii, garść orzeszków.
Za to obcięłam sobie kolację. A żeby nie było lekko, to jeszcze ćwiczyłam godzinę. Mam nadzieję, że się jakoś zmieściłam. Dzień na 4+. Aczkolwiek magazynuję wodę, jestem spuchnięta.
Wątek motywuje. Za ćwiczenia zabrałam się TYLKO I WYŁĄCZNIE z powodu wątku.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 25, 2012, 19:28:22
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 25, 2012, 19:48:45
ja dzisiaj na 5- :-)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 25, 2012, 19:49:47
U mnie do 15 fajnie, potem totalnie pojechałam  :/ Dziś 2


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Wrzesień 25, 2012, 19:50:53
Melduje że u mnie dziś na 6  ;)  trochę mało spadłam z wagi , dużo piłam i zjadłam 3 kromki (małe ) chleba z jajkiem i pomidorem , na obiad 2 ziemniaki i trochę sosu ,ogórek . Nie obeszło się bez kawy , z 5 kubków zleciałam na 2 , na dodatek z mlekiem (nie śmietanką ) i 1 łyżeczka cukru (normalnie 3 )
Do tego jeździłam 3 konie , robiłam kopyta , machania widłami nie liczę bo to jest norma .
Nie zjadłam żadnej słodkości :konik: 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 25, 2012, 19:59:20
Ja się wypisuję z zabawy (już napisałam do Dzionki, żeby skreśliła mnie z listy), bo mój organizm stwierdził, że w tym roku razem z niedźwiadkami zapadamy w sen zimowy i nie ma przebacz. Tłuszczyk już powoli hoduję (bardzo ładna mi się oponka zrobiła, mam 100% pewności, że nie utopię się w basenie), tak tragicznie to było ostatni raz w gimnazjum. Spróbuję coś tam zdziałać, ale jak wchodzę w ten wątek i czytam, co zjadłyście, to jeszcze bardziej robię się głodna.

Powodzenia!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 25, 2012, 20:02:05
u mnie dziś na 5 :D

śniadanie- muesli z owocami+otręby i zarodki pszenne + mleko
2gie śniadanie - kromka ciemnego chleba z serkiem wiejskim
obiad - barszcz ukraiński - mała miska
przekąska - garść ciemnych winogron
kolacja - twarożek z warzywami
+ godzinny szybki spacer i 3serie po 30 brzuszków

jutro czeka mnie wyzwanie bo idę do kina i boję się że nie będę potrafiła się obejść bez nachosów z sosem serowym... to moja wielka słabość...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 25, 2012, 20:14:21
U mnie dzisiaj... sama nie wiem. Rano grahamka z serkiem wiejskim i po pracy o 20 banan :] Dietą tego nazwać nie można, głodzeniem się i owszem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 25, 2012, 20:22:32
A ja dzisiaj na 5. :D Ćwiczenia przez godzinę, potem zjadłam w ramach II śniadania 2 lekkie kanapki z sałatą, serem i pomidorem, na obiad po 3 godzinach to samo, tylko że dodałam jeszcze szynkę. Potem stajnia, jeździłam, a na kolację serek ze szczypiorkiem i 3 kromki z masłem. Jest dobrze. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 25, 2012, 20:22:56
tunrida, ale to do mnie było? :)

ja policzyłam dzielnie kalorie i wyszło mi - do 20 - 1300 około.
Do tego przed chwilą zjadłam kilka kawałków sushi...  :) więc myślę, że 1600 dzisiaj - szału nie ma ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 25, 2012, 20:44:02
W końcu dzień na 5. Ale fajnie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 25, 2012, 21:37:30
a u mnie znowu 1 :hurra:


 :zemdlal: też mam ochotę się wypisać jak widzę, że u Was same 5...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Wrzesień 25, 2012, 21:41:41
u mnie 1...
pół drożdżówki
jogurt pitny
buraczkowa
ziemniaki polane tłuszczem- caly talerz :zemdlal:
kawałek ciasta..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 26, 2012, 05:20:51
u mnie wczoraj masakra.... do 18 trzymałam się nieźle, ćwiczyłam... później piwko i PÓŁ OPAKOWANIA krakersów... jestem na siebie mega zła!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 26, 2012, 09:36:32
U mnie wczoraj też się źle skończyło. Chłop zrobił BOSKĄ tajską zupę z krewetkami w ramach kolacji przeprosinowej i musiałam zjeść po prostu... No ale trudno, dzisiaj będę się pilnować bardziej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 26, 2012, 09:38:45
Nie czaję czasami swojego organizmu. Przedwczoraj zjadłam te żelki późną porą, rano na wadze było o 0,6 mniej, wczoraj dzień na 5, dzisiaj wchodzę na wagę, a tam 72,3 czyli o 0,1 mniej.  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ash Wrzesień 26, 2012, 09:39:25
e tam, tajska zupa to taka prawie dietetyczna! :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: escada Wrzesień 26, 2012, 09:59:31
dziś na wadze 66,6, więc -300g. woda schodzi, za dwa dni będę ważyć 64 ;) dzień wczorajszy oceniam na 1 z powodu wina i chrupek w okolicach północy w towarzystwie szczupłych lasek :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Wrzesień 26, 2012, 10:21:07
Na razie 74,7. Czyli mniej więcej kilogram. Pierwsze dni na razie daję radę. Zobaczymy co będzie. Staram się nie podjadać ale moim zdaniem powinnam więcej jeść -  w sensie zgodnie z dietą albo trochę więcej bo wieczorem bywam głodna, a to pierwszy krok do zarwania diety.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Wrzesień 26, 2012, 11:11:28
ostatnie dni na 1

waga caly czas ta sama 73 i nie chce zejsc, a prawie nic nie jem



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 26, 2012, 12:11:57
U mnie wreszcie wczorajszy dzień nie na 5 więc i bez porannego ważenia  :wysmiewa:

A tak na serio daje sobie solidne 3+

Przemyślałam sprawę kalorii i ilości więc zamieniłam (pomimo sprzeciwu organizmu) lekki obiad z sycącą kolacją. Nie jest to łatwe logistycznie (bo o 19 kończę pracę, więc ten obiad muszę jakość zjeść w trakcie) a na kolację zostawiłam hit moich ostatnich dni: serek wiejski light, pomidor, ogór kwaszony i szczytpa ziół włoskich. Biorę się za to w ramach obkurczonego żołądka, bo wcześniej, mimo iż wiedziałam że to zła kolejność, nie byłam w stanie (tak głodna wracałam po pracy).

I do sedna: śniadanie na piąteczkę, drugie śniadanie na czwóraka (duże jabłko), obiad na piąteczkę (wciąż ćpiem marchewkę z groszkiem, ale nic nie poradzę, że oprócz tego, że jest dietetyczna to po prostu strasznie mi smakuje  :emoty327:), półtoragodzinny rowerek z psem do lasu (za to dostawiłam sobie plusa ;) ) i kolacja na dwóję...  :hihi: Jak uprzedzałam, byłam w knajpie, byłam dość późno (19-20) i co prawda powstrzymałam się przed ukochaną pizzą z rukolą, ale zamiast sałatki jak planowałam, zamówiłam sobie talerz antipasto. Były tam pyszne oliwki, trzy rodzaje włoskiej wędliny, rukola, trochę mozzarelli i kuleczki chlebowe z pesto rosso. Kuleczki chlebowe oddałam koleżance (mimo, iż je uwielbiam!  :mad:) ale resztę sumiennie wtranżoliłam  :lol:

Ale nie miałam wyrzutów sumienia, zwłaszcza, że szczerze mnie ucieszyło iż najadłam się talerzem przystawek, a nie jak zazwyczaj przystawkami i daniem głównym, dobitym przez połowę deseru (zazwyczaj bierzemy z Micą na pół deser). Fajne uczucie, brak wyrzutów, za taka podłą postawą należy się kara ;)

Dziś na wagę nie wchodziłam, ale "karać się za kolację" nie zamierzam, głodzić czy pokutować. Po prostu wracam do trybu diety :)



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 26, 2012, 12:55:24
Zlota, a cwiczysz? Musisz cos jesc.. :(

U mnie waga bardzo dlugo stala, oj bardzo. Chyba nawet pol roku, az w koncu sie ruszylo.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: demonek449 Wrzesień 26, 2012, 14:21:32
ja od czerwca schudłam 12 kg i cały czas jestem na diecie mż , moim celem jest zrzucić na pewno jeszcze 5 kg a jakby sie dało to z 10kg
przede wszystkim zaczęłam bardzo chudnąć jak odrzuciłam słodycze (czipsy, wafelki, cukierki)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Wrzesień 26, 2012, 14:23:11
u mnie dziś dzień na minus poza śniadaniem nie oparłam się kotletowi mielonemu który z wrogością patrzył na mnie z talerza plus mizeria ze śmietaną , do końca dnia pozostały mi już tylko marchewki i jabłka do zjedzenia razem z koniem :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Wrzesień 26, 2012, 14:42:00
to ja się dopisuję:)

wczorajszy dzień na 4- ze względu na kolację - zrobiłam sobie tosty francuskie bo taaak bardzo ich pragnęłam... ale za to 2 godziny spędziłam na siłowni (20 min bieżni, 20 min rowerka i reszta czasu na ćwiczeniu na maszynach) no i przez resztę dnia jadłam zdrowo:)

dzisiaj jak na razie dzień na 5:) lekkie śniadanie, potem godzina stretchingu, 30 min biezni, ale lało się ze mnie, potem jeszcze 30 min ćwiczeń na nogi i pupę (bo ręce miałam za bardzo zmęczone wczorajszym treningiem), na obiad pieczona pierś z kurczaka i na razie tyle:) teraz jeszcze w planach jajeczka na miękko i MOŻE coś na kolację, ale chyba nie będzie potrzeby bo nie czuję się głodna;) trochę się obawiam wieczornego kina z dziewczynami... popcorn już mnei nie kusi bo jest za słony, ale pewnie rzucą mi się w oczy jakies skittlesy:P ale będę dzielna..;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Wrzesień 26, 2012, 15:11:45
zen- cwiczyc nie cwicze... ale moj dzien zaczyna sie od wariactwa - szykuje 4 dzieci do szkoly. Jak odwioze ferajne- prosto do pracy. Po pracy odbieram ferajne ze szkoly i zaczynam  domowy etat. Wieczorem mam troche spokoju- zwykle wsiadam na konia.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: demonek449 Wrzesień 26, 2012, 15:46:07
dodam tylko, że podjadaczą przydadzą sie wafle ryżowe- mnie pomagają gdy dopada mnie meeeega głód a mają mało kalorii


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 26, 2012, 16:52:26
phhhh u mnie waga stoi. cały czas to samo - beznadzieja ;)
dzisiaj rano mini musli, potem kawa, potem w odstępach 3-h po 1 kanapce typu chleb pełnoziarnisty + jajko/wędlina + kiełki + dużo warzyw....
Jeden grzech pt. cola 0.33 zwykła... no ale może to nie taki dramat?

a w ogóle to wczoraj wyczytałam, że łączenie białego sera z pomidorem (czyli mój hit - plus ew. jeszcze do tego oliwa i cytryna) jest totalnie niezdrowe o.O Szok trochę...

edit: z netu do powyższego
"Częste spożywanie pomidorów z produktami nabiałowymi (np. z twarogiem), może doprowadzić do bolesnej choroby stawów. Zawarte w pomidorach kwasy (cytrynowy, jabłkowy, chlorogenowy i kumarynowy), łączą się z wapniem tworząc nierozpuszczalne kryształki, które odkładają się w stawach i doprowadzają do powstania stanów zapalnych wywołujących silne bóle"


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 26, 2012, 16:57:32
Mi też waga stoi i nadal jestem spuchnięta. Wkurza mnie to.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 26, 2012, 17:26:12
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 26, 2012, 17:51:31
Zlota, a mialabys czas zrobic taki test, zebys trzymala w miare diete (regularne niewielkie posilki, na dzien ok.1200-1500 kcal) i jednego wieczoru zrobila solidne 20-30 min aerobow..? Sprawdz wage nastepnego dnia rano.

Mnie osobiscie ani jazda konna ani basen nie pomagaja na zwalenie kilogramow. Niestety. Plywac moge do oporu, godzina plywania bez przerwy i jestem lekko zmeczona, waga oczywiscie ani drgnie. Natomiast wystarczy intensywny kiler aerobowy i nastepnego dnia waga absolutnie spada. Metabolizm bardzo przyspiesza.

U mnie ostatnio same wtopy..albo slone przekaski albo zbyt dlugie przerwy w jedzeniu albo brak ruchu.. Jazdy konnej nie zaliczam do ruchu, bo jak juz wspomnialam, nie wplywa na mnie wcale. Mam po prostu za dobra kondycje. Tylko aeroby mnie wykanczaja i zmuszaja organizm do pracy..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 26, 2012, 17:57:13
Proszę o trzymanie kciuków za moją silną wolą i spokojne przejście do sali kinowej omijając szerokim łukiem stoisko z popcornem i colą.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Wrzesień 26, 2012, 18:12:34
kiedys po pierwszej ciązy ambitnie zapisalam sie na aerobik. Po pierwszej lekcji, gdzie panny cwiczyly jakby szykowaly sie do tanca z gwiazdami -slicznie cwiczyly...  ja po godzinie wyczolgalam sie z sali... potem do samochodu a po schodach wchodzilam wpełzalam w zasadzie....

ale zen moze masz rację- sprobuję i zobaczymy


mam herbatkę odchudzającą pt zioła mnicha ( ale boję się ją pić , bo mowiła mi ciotka ze bliskosc toalety jest konieczna) :S

dzis zjadłam rano jedną kanapkę... nic wiecej
waga w miejscu 73 kg


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 26, 2012, 18:25:23
Złota- serio wyjałowisz organizm...  Zniszczysz to co  było budowane latami. Wtedy klops.
Takie jedzenie jest dobre dla głupich nastolatek. Zen ma rację.
Druga rzecz że organizmowi trzeba dostarczyć dziennie chociaż  minimalną dawkę tłuszczu i najlepiej połączyć to właśnie z witaminami aby sie mogły spokojnie wchłonąć np. sałata, pomidor, ogórek  i oliwa z oliwek. Zadbaj o to. Z tymi herbatkami sratkami też trzeba uważać- wysuszają, odwadniają.
Jeśli ustabilizujesz układ hormonalny  z palcem w d... przetrwasz najgorszy okres podjadania - przy oczywiście mądrze ułożonym jadłospisie.Trzymam kciuki nie daj się ale nie przeginaj też w drugą stronę.
 

Jestem dziś  na 4+ :) Ze śmieciowego jedzenia przeszłam na normalne zdrowe + zero słodyczy.
Ale jeszcze to nie jest to co planuję.  Nie wchodzę na wagę bo raczej nie mam się czego spodziewać.
Po 2 dniach nie zrzucę przecież  3 -5 kg  :hihi: 
Ale od przyszłego poniedziałku już restrykcyjnie.





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 26, 2012, 18:45:54
Złota- nie schudniesz na dłuższą metę głodząc się. Spowalniasz przemianę materii. Niby w Oświęcimiu grubych nie było, tak? Tak. Ale oni NIE MIELI możliwości zjedzenia czegoś. A ty masz. Więc jak się przegłodzisz 7 godzin, to ta kanapką którą zjesz po 7 godzinach wlezie ci w tyłek.

Podstawowa zasada odchudzania "żeby schudnąć trzeba jeść". Możesz sobie w to wierzyć, lub nie wierzyć. Ale taka jest prawda. I tyle. Tyle, że trzeba jeść mało i niskokalorycznie. Ale jednak- SYSTEMATYCZNIE.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 26, 2012, 18:56:49
Niby w Oświęcimiu grubych nie było, tak? Tak. Ale oni NIE MIELI możliwości zjedzenia czegoś.

 dzizas ostro jedziesz jak na przykłady  ;)


Niestety organizm trzeba po prostu zwyczajnie rzecz biorąc oszukiwać.  Jeść a niby nie jeść :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 26, 2012, 19:03:54
Zlota, a moze odpowiednia by byla dla Ciebie dieta z posilkami dostarczana do domu lub do pracy..? To finansowo sporo wychodzi, ale przynajmniej bedziesz jesc regularnie. Jest kilka firm do wyboru. Zacznij jesc i dolacz cwiczenia, bedzie dobrze  :kwiatek:

U mnie standard, godzina 20 i zaczyna mnie lapac chec na cos niezdrowego :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Wrzesień 26, 2012, 19:06:02
Witam ,no i nadszedł czas i na mnie!Waga 78 kg,chciałoby się tak poniżej 70.już od paru dni ograniczam jedzonko,dieta głownie mż.!Na wieszaku powiesiłam na zachętę ładne bryczesy, lekko za ciasne,a hubertus już za miesiąc!Motywacja jest i chęci też.Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Wrzesień 26, 2012, 19:13:55
kiedys po pierwszej ciązy ambitnie zapisalam sie na aerobik. Po pierwszej lekcji, gdzie panny cwiczyly jakby szykowaly sie do tanca z gwiazdami -slicznie cwiczyly...  ja po godzinie wyczolgalam sie z sali... potem do samochodu a po schodach wchodzilam wpełzalam w zasadzie....

ale zen moze masz rację- sprobuję i zobaczymy


mam herbatkę odchudzającą pt zioła mnicha ( ale boję się ją pić , bo mowiła mi ciotka ze bliskosc toalety jest konieczna) :S

dzis zjadłam rano jedną kanapkę... nic wiecej
waga w miejscu 73 kg

Organizm sie przedstawił na alarm - magazynuj, bo zaraz nic mi nie dostarczy !!! I co? I na ogół to prawda, waga sie nie rusza, to sie ogranicza jedzenie - więc organizm - wiedziałem!!! Magazynowac trzeba wiecej!!!

Btw - codziennie wieczorem przygotuj jedzeńie na kolejny dzień. 5 posiłków.
Rano  zjedz 2-3 kanapki ciemnego pieczywa z warzywami(pomidor, ogorek sałata), koło 10 jogurt  + 2 łyzki musli, 13- zupa warzywna, 16- jabłko, 19 - pierś kurczaka (mała) + surówka, do tego dużo pić. Dużo. Zero soli - do potraw ziola, pieprz itd. Zero cukru, żadnego podjadania.
Gwarantuje ze zlecisz z wagi. Ja zlecialam 18 kg.
Ważna regularnosc, nie ossukiwańie. Nie podjadanie. Regularnosc posiłków.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 26, 2012, 19:15:17
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 26, 2012, 19:33:12
Po kilku dniach, które były porażką, jeśli chodzi o dietę, wczoraj i dziś dzień na 5. Brak grzeszków i grzechów, trochę ćwiczeń, spacery i koń. Jem mało ale za to dość często. W dodatku dałam sobie ultimatum (tudzież zaplanowałam nagrodę  :D) że jeśli schudnę do 54 mogę sobie kupić fajny pierścionek  ;) Już się zastanawiam nad 'nagrodą' za schudnięcie do 51 kg -wagi docelowej  :lol: Ostatnio też w sklepie ćwiczę silną wolę i jak przechodzę obok pyszności  to mówię do siebie w myślach: 'niee patrz na to, nawet nie próbuj, przecież chcesz w końcu schudnąć..' - jak na razie działa. Już boję się weekandu - zapowiada się wyjazd w góry z rodzicami a tam jest ponoć pyszne jedzenie :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 26, 2012, 20:16:47
Na pocieszenie napiszę wam co dziś zjadłam:
orzechy w czekoladzie, jajecznica z grahamką, udka kurczaka pieczone, sałatka z rukoli i makaronu, grzanki z masłem i czosnkiem. Tak wiec spoooko dziewczyny, dietę czasem można łamać ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 26, 2012, 20:22:49
Ja i ciasto w moim ręku pozdrawiamy... i to nie pierwsze dziś.
Mam jakoś tak, że szaleje z jedzeniem jak jestem chora, to dziwne bo wszyscy wlasnie wtedy nie mają apetytu.
Dziś na 2, znów :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 26, 2012, 20:23:34
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 26, 2012, 21:02:43
U mnie najgorsze jest to, ze ja tak wlasciwie nie jestem glodna...... :swirek: naprawde, wszystko jest w glowie :S nie jestem glodna, a wlasnie dokonczylam salatke z ziemniakow i popchnelam to pierogami. Normalna nie jestem :swirek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 26, 2012, 21:39:39
U mnie dziś dzień na 1 a nawet 0 z minusem :(

Wiedziałam że kino mnie pokusi... zeżarłam nachosy z sosem serowym, popiłam colą a po powrocie dopchałam się marsem...

Od jutra wracam do walki. Będzie dzień na 5!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 26, 2012, 21:40:19
Śniadanie w subwayu, obiad w sphinxie, piwo na kolację, nie ma to jak dieta ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 26, 2012, 22:51:25
Melduję się i ja!
Niedziela na 4, bo objadłam się gotowaną kapustą.
Ale od poniedziałku do dzisiaj na mocne 5, bo poruszałam się całkiem sporo, wsiadłam na konia  :tanczacalinka: i nic nie nagrzeszyłam. Jedynie jadłam trochę zbyt mało, dlatego nie ma oceny celującej.

Swoją drogą, założyłam dzisiaj swoje bryczesy (ostatni raz miałam je na sobie ze 4 tygodnie temu) i dopiero zauważyłam ile schudłam.  :ke: Wisiały na mnie w każdym miejscu, nie wyglądałam zbyt seksownie.  :hihi:

Dzisiaj oficjalnie zakańczam 6 tygodni diety dr Ewy, jutro się zważę i napiszę jakieś krótkie podsumowanie w odchudzaniowym wątku. :) Zacznę też poszerzać gamę jedzeniowych produktów, więc będę musiała poważnie się pilnować, więc już kręćcie na mnie bata.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: escada Wrzesień 26, 2012, 23:19:15
u mnie dziś na 5, na śniadanie musli z jogurtem, na drugie jabłko, na obiad biały ser i jogurt z musli, podwieczorek znów jabłko, na kolację 150g indyka. monotonnie na jogurtach jabłkach i serkach  ale niestety jak pracuje to jest jedyne co dostarcza co trzeba i można to zjeść w dwie minuty. ogólnie 100% białka zapewnione, witaminy wypite i 1000kcal zjedzone.

 :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 27, 2012, 08:42:54
Wczoraj nie kupiłam w kinie ani popcornu ani coli. Z wielkim bólem, otoczona zapachami popijałam wodę. :hihi: Opłaciło się, gdyż dzisiaj na wadze 71,8. :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 27, 2012, 08:53:25
ja wczoraj znowu zawaliłam...wieczorkiem spotkanie z przyjaciółmi-alkohol, czipsy, czekolada...  :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 27, 2012, 08:58:39
Flygirl brawo  :hurra: oby tak dalej

Ja wczoraj na 4+
Coś tam słodkiego wjechało, coś tłustego, albo bardzo minimalne ilości  :D tyle że ja nie zamierzam rezygnować zupełnie z niezdrowych/smacznych/tuczących rzeczy- skończe diete i wróci mi z nawiązką, bo na pewno zaczne jeść spowrotem.
Zresztą życie jest za krótkie i zbyt skomplikowane, żeby sobie odmawiać przyjemności  :hihi:

Dzisiaj na wadze 64,5 czyli pół kilo mniej  :hurra:
a teraz wjeżdża śniadanko- chlebek razowy z zielonym ogórkiem i soczek marchewkowy  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 27, 2012, 09:09:41
flygirl Gratki :D

Ja od wtorku rano jestem -0,5kg na minusie. Mało, ale cieszy  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Wrzesień 27, 2012, 09:29:24
dzieki dziewczyny :kwiatek:

biore sie za siebie od juz :rozga:



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Wrzesień 27, 2012, 10:02:48
ha! moje wczoraj wytrzymało na 5:) było spotkanie z dziewcznami, było kino, a ja tylko wsunęlam mały kawalek ryby i po trochę dwóch sałatek:D i nawet nie byłam głodna i po powrocie nie rzuciłam się na jedzenie tylko grzecznie poszłam spać o 23!!! no jak nie ja:D zaraz robię sobie jajka na miękko i pędzę na siłownię;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Wrzesień 27, 2012, 10:12:45
Aż mnie mobilizujecie (nie, nie dołuję się, że wam jakoś idzie, a mi nie).
Jest tu ktoś kto ma jakiekolwiek pojęcie o dietetyce? Wypisałabym co jadam, może ktoś by umiał powiedzieć czy czegoś mi może brakować teoretycznie. Nie mam finansów na dietetyka.
Aha. Ważyć się i podawać wagi nie zamierzam. Ważę tyle, ile w życiu nie ważyłam niestety. Ale to mi nie przeszkadza. Przeszkadza to, że ciężko mi się ruszać, w spodnie się nie mieszczę i tyję, tyję, tyję... Plus niezdrowo się odżywiam. Eh. Ciężko będzie, bo lubię tłusto i niezdrowo jeść.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 27, 2012, 10:19:00
U mnie kilogram w górę  :ke: nie mam pojęcia czemu.

No i dzisiaj piekę muffinki dla przyjaciółki, mam nadzieję, że nie najdzie mnie ochota spróbować  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Wrzesień 27, 2012, 10:23:38
Mia mnie naszła ochota od samego Twojego wpisu o nich  :( Chyba jutro upiekę..

Kolejny dzień zapowiada się na 1, na szczęście jutro wracam z wyjazdu i biorę się za siebie  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 27, 2012, 10:26:42
Mia, może organizm się wzbrania resztkami sił albo może po prostu taka faza cyklu  ;) don't give up :kwiatek:

magda, wypisuj, ale razem z godzinami, o której wstałas i o której się położyłaś spać. I mniej więcej ilość (odnośnikiem może być twoja dłoń, np. warzyw jem tyle, co szerokość odrysu całej dłoni, mięsa tyle, co dolna jej część, węglowodany tyle, co np. palce. W ogóle moja miarka ilości jedzenia to dłoń własnie, staram się na jeden posiłek nie przekroczyć jej wielkości).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 27, 2012, 10:43:05
smarcik, mnie też będzie kusić, nie martw się :D
zen, nie wiem, ale trochę to dołujące. Bo stojąca waga to jedno, ale podskakująca to już trochę gorzej. No nic, poczekam, zobaczę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Wrzesień 27, 2012, 10:46:24
Hmm no dobrze.
To dzisiejszy dzień np.
pobudka 7 - 4 kromki razowca z salami, ogórkiem kiszonym i śladową ilością majonezu (bez masła)
2 'śniadanie' ok 10 - 5 pyz z wody, posolone
'lunch' planuję nie wcześniej jak o 13 - 330g jogurtu owocowego + pestki słonecznika i płatki zbożowe 'musli'
kolacja - jajecznica na kurkach (2 jajka) + 2 kromki razowca z masłem
Dzień bez ruchu, bo w pracy do 18 minimum. 10 minut rowerem + 45min. spacer.
Tłusto, ale to resztki, których nie wyrzucę.

Do picia herbata/woda.

Jutro czasowo będzie podobnie:
2-3kromki razowca ze szprotkami (chyba z oleju)
pyzy (5-6)
jogurt z ziarnami
na kolację pewnie łosoś na warzywach (generalnie pewnie coś w Ikei bo muszę tam podjechać)

I jeszcze generalnie nawyki moje:
przede wszystkim nie jadam żadnego sera, mleka, kefiru, jogurty tylko czasem. Nie jadam pomidorów, oliwek. Chcę wykluczyć mięso (lepiej się czułam nie jedząc mięsa), z wyjątkiem ryb.
Lubię jedzenie tłuste (wiadomo, trzeba ograniczyć, zmienić na oliwę w sałacie, a nie majonez do grzanek), chrupkie (grzanki bez tłuszczu na pewno nie znikną). Uwielbiam owoce :)
Po weekendzie wracam do biegania, mam siłownię na świeżym powietrzu do dyspozycji, jeżdżę rowerem. Generalnie albo minimum 2h rowerowania (o ile jest z wysiłkiem - podjazdy, gonienie ile fabryka dała), albo bieganie, albo bieganie+siłka, albo joga - codziennie coś, z urozmaiceniem, by nie codzień to samo było i jeden dzień w tyg. przerwy.

Do zrzucenia ok 10kg, ale tak naprawdę jak się wbiję w spodnie i będę się lżej czuć to to mi wystarczy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ferra Wrzesień 27, 2012, 11:15:30
Przerobiłam już w życiu niejedną dietę;) Pozwolę sobie odnieść się do Twojego Magda jadłospisu.

Co to za pyzy? Takie ziemniaczane? Ni jak się mają do diety.
Majonez jest na drugim końcu listy, co można jeść na diecie.
Wszelkie kupne płatki,musli zawierają bardzo dużo cukru. Lepiej więc przygotować je samemu. Zrobić mieszankę płatków owsianych, otrębów , ziaren itp.
W Twojej diecie zdecydowanie brakuje warzyw. Właściwie to jest tylko jeden ogórek kiszony (!).

Napiszę przykładowy dzień diety wg mojej dietetyczki:
1. śniadanie : 2 kromki razowca z twarogiem lub serkiem typu homo lub podobnym, pomidor, ogórek,sałata, na to zioła
2. II śniadanie: jogurt naturalny plus owoc
3. obiad: ryba pieczona w folii w piekarniku lub filet z piersi kurczaka, sałatka z warzyw (dowolnych), byle bez sosów i majonezów (ewentualny sos można zrobic z jogurtu)
4. podwieczorek: jogurt naturalny plus owoc
5. kolacja do wyboru: sałatka z warzyw z rybą (np. tuńczykiem) lub warzywa plus 2 jajka. Generalnie warzywa+białko.

Może to Ci pomoże w ustaleniach jadłospisu.
Jeśli się dużo ruszasz trzeba by dorzucić do obiadu węglowodany np. porcję kaszy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Wrzesień 27, 2012, 11:56:32
Płatki to ja mam o takie:
(http://bi.gazeta.pl/im/5/10601/z10601525Q,platki-zbozowe.jpg)
tylko z mieszanki zbóż a nie jednego rodzaju.
Więc to nie te cukrowe zdecydowanie.

Twój przykładowy dzień diety nijak mi nie pomaga, bo nie jadam ani sera/twarogu, ani pomidorów ani jogurtów naturalnych ani tuńczyka  :icon_razz:
Poza tym wygląda mi na zupełnie beztłuszczowy (no prawie...) a to też nie przejdzie tak szybko.
Nie ruszam się dużo - niestety.

W dni, kiedy jadę z sakwami jem totalnie inaczej (drożdżówki, czekolada, makarony z sosem) - ale przy 100-150km (często po górach) z sakwami to się spala, a nie można sobie pozwolić na brak energii.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 27, 2012, 12:08:22

Twój przykładowy dzień diety nijak mi nie pomaga, bo nie jadam ani sera/twarogu, ani pomidorów ani jogurtów naturalnych ani tuńczyka  :icon_razz:
Poza tym wygląda mi na zupełnie beztłuszczowy (no prawie...) a to też nie przejdzie tak szybko.
Nie ruszam się dużo - niestety.


To po co w ogóle wstawiłaś swój jadłospis? Szukasz rady czy może potwiedzenia, że jesz dobrze i na pewno schudniesz? Ferra ma rację, jesz kiepsko i na pewno Ci to nie pomoże w zrzuceniu 10kg. A to, że tego nie lubisz, tamtego nie lubisz, a bez czego innego z kolei nie możesz żyć - cóż, z takim podejściem to chyba najszybciej przyjdzie polubić zbędne kilogramy...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 27, 2012, 12:10:55
no co Wy, dziewczyny, nie łamcie się dietowo:)
Ja sobie chudnę,ale tak jak pisałam wczesniej-od ruchu bardziej niż od głodzenia sie;p jem trzy kawałaki piccy zamiast całej dużej, i wciąż tylko owsianka na śniadanie i dużo wody.
Ale codziennie biegam, nie poddaje się, coraz dłuższe dystanse i mam lepszą i lepszą kondycję:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Wrzesień 27, 2012, 12:17:07
Hiacynta, dżizas.. po to, by ktoś mi wytknął brak warzyw ewidentny, za mało posiłków, za ciężki jakiśtam posilek czy cokolwiek.
Jem kiepsko, ale jak mi ktoś powie jedz 2 kromki chleba z twarogiem i pomidorem to co mi z tego? Zastąpię sobie np makrelą i pastą z soi, ale to totalnie inne składniki. Może za tłuste, może za monotonne - nie znam się.
Wiem na pewno, że po takich wypowiedziach jak twoje to mi się nie chce zaglądać na voltę od dawna  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 27, 2012, 12:19:11
magda, dodaj na cały dzień dwie łyżki stołowe oliwy. Tyle tłuszczu powinno wystarczyć włosom, paznokciom, wchłanianiu witamin etc.

Pyzy to faktycznie nie jest dobry pomysł na drugie śniadanie - jesli lubisz, to przed intensywnym wysiłkiem bym je zjadła w ramach obiadu. Pierwsze śniadanie ścięłabym o kromkę - 2-3 średnie kromki powinny w zupełności wystarczyć. wymyśl sobie jakies warzywo, które lubisz (ogórek, pomidor, cykoria (kilka listków), żodkiew (5-6 sztuk), rukola..), które dorzucisz do sniadania. Drugie śniadanie to coś lekkiego, jogurt naturalny z musli lub szklanka maślanki, kefiru, kubek twarożku (tu nie wiem co zaproponowac, bo nie wiem co lubisz). Obiad to powinna być Twoja baza, sporo warzyw, mięso, węglowodany tylko w dzień, kiedy je spalisz (i to też nie tak, że zjesz o 14 makaron, ryż etc. a np. dopiero o 20 idziesz ćwiczyć). Przekąska też jakaś sensowna- owoc (ja nie lubię i owoców nie jem), sok z wyciskanych owoców? do tego może jakieś warzywo? Kolacja też w miarę lekka, ale sycąca (wbrew pozorom da się zjeść tak, żeby się nie wykluczało).

Tak naprawdę cukier uwalniany z czekolady, drożdżówek etc. nie starczy Ci na energię 'długouwalnianą) organizm go sobie zmagazynuje w wałeczkach. energię lepiej weź z węglowodanów własnie- makaron razowy, sos staraj się sama przygotowac, bo te gotowe to niestety prooponkowe są.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Wrzesień 27, 2012, 12:40:52
Problem w tym, że ja przed drugim śniadaniem jestem najbardziej głodna :( Pierwsze jem z przyzwyczajenia, drugie - organizm się wybudza i krzyczy jeść.

Sałata+rzodkiewka+kukurydza+ew. inne warzywa +zioła+oliwa+garść grzanek bez tłuszczu - na jaki posiłek coś takiego byście wrzuciły?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 27, 2012, 13:25:39
U mnie wczorajszy dzień na solidne 5. Bez żadnych plusów bo i aktywności fizycznej nie było ;)

Pomimo, iż zostałam zaproszona do kina, ostatni posiłek i tak zjadłam o 18, a w kinie do jedzenia kupiłam sobie... pyszną kawę na chudym mleku. I mimo iż kino+spacer skończyły się lekko przed drugą w nocy, późno nocną ssawkę zabiłam gorzką, białą herbatą :D

Niestety waga stoi na 69,9kg. Myślę, że ma to związek z tym, że na dniach (dziś, jutro) dostanę okresu. A przynajmniej powinnam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 27, 2012, 13:41:33
magda, niestety łatwo nie jest, trzeba się przestawić. Ale zobaczysz, że jak wytrwasz 2, 3 tygodnie, to organizm sam się przestawi na to, kiedy otrzymuje od Ciebie posiłek. Daj mu szansę :kwiatek:

Zestaw taki bym zjadła na kolację, ale bez kukurydzy ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 27, 2012, 15:19:59
U mnie dzisiaj na wadze 51,3 - czyli waga idzie w dół cały czas! Fajnie, bo w zasadzie nie jestem na diecie, tylko przestałam jeść różne świństwa i nie opycham się już po 22. Fajnie, jestem zadowolona, mimo że kiedyś to była moja rekordowa waga :( Jeszcze trochę i będzie super. Bieganie dwa razy w tygodniu, więcej nie dam rady.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 27, 2012, 15:20:18
Ja wczoraj ok, dziś też ok.
Waga stoi, ale chyba W KOŃCU ZACZĘŁA ze mnie złazić ta woda, która we mnie wlazła znienacka.
Nie wiem czemu? Soli jednak za dużo? Nie mam pojęcia, ale było to mega wkurzające.

Dziś z pewnością dzień będę miała na 5. Nic nie podjadam i nic nie będę miała do podjadania. Cierpliwie czekam, aż waga drgnie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 27, 2012, 15:38:51
u mnie bez zmian :P

a dzień oceniam na 3+ niestety, z braku energi musiałam zjeść4 kostki  gorzkiej czekolady :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 27, 2012, 16:02:19
magda,

to co ja widzę w Twojej diecie - MEGA dużo węglowodanów i w ogóle cukrów bodajże prostych.

Owocowy jogurt 330gram to jest bomba kaloryczna ;)
serki homogenizowane to też cukier, w ogóle twarożki takie do smarowania w większości są mega tłuste. Przykład - serek bieluch ma 5% tłuszczu czyli tyle co półtłusty twaróg, a almette do smarowania już w okolicach 25%. warto patrzeć na opakowania, bo te 5% są smaczne, a różnica kaloryczności ogromna.
salami - sam tłuszcz
szprotki w oleju - to samo - wywaliłabym w diabły.
Za to wędzone, pieczone, duszone ryby - jak najbardziej. Lepiej chudsze niż tłustsze ofc, ew. mniej tłustej (50g) a więcej chudej (100g) wymiennie.
IMO jeśli Twój organizm najbardziej krzyczy o 2 śniadanie to niech ono będzie najbardziej sycące - tak w okolicach 12. I potem schodź z kaloryczności/tłustości produktów.

masz śladowe ilości białka w diecie a mega dużo tłuszczu i węgli... trzeba to odwrócić :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 27, 2012, 18:16:43
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nesca92 Wrzesień 27, 2012, 18:30:19
Nie jestem żadnym znawcą, ale jak dla mnie jesz za mało objętościowo i sporo węglowodanów ( te musli np.). Nie spróbowałabyś z rana zjeść jakiś twarożek z górą warzyw, a dopiero na drugie śniadanie brać chleb ciemny z czymś tam. Może głod wynika z tego, że przyzwyczaiłaś organizm do dużej ilości węglowodanów, a potem się ich domaga kiedy masz 3-godzinną przerwę między posiłkami:)
Jak dla mnie wafle ryżowe na obiad to jest nic. I dlatego pewnie czujesz się nie najedzona, bo sama po sobie wiem, że jeśli śniadanie nie będzie dobre, a potem obiad, to na kolację napada mnie taki głód, że aż strach;p
Nie wiem czy to prawda, ale gdzieś czytałam, że te wszystkie chlebki wasa to zło.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Wrzesień 27, 2012, 18:56:22
Anaa, dzięki. Wywalić jedzenia nie wywalę, ale po prostu nie kupię więcej, albo tylko raz na jakiś czas.
Co oprócz strączkowych ma dużo białka? wykluczając mięso i nabiał, ale nie wykluczając ryb i jajek.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 27, 2012, 18:58:28
Dziewczyny bawiące się w tabelkę, pamiętajcie żeby jutrzejszy pomiar wagi wysłać mi na PW! Tylko PW, bo nie nadążam czytać wątku na bieżąco. Opublikuję tabelkę w weekend :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 27, 2012, 19:11:29
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 27, 2012, 19:15:13
U mnie stałym punktem dnia były wafle torcikowe wedla (jak jem słodycze to zawsze całą paczkę na raz) albo nachosy do filmu o 23. Teraz jest na pewno zdrowiej, niekoniecznie mniej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 27, 2012, 19:41:13
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nesca92 Wrzesień 27, 2012, 19:46:15
Ser można namieszać ze szczypiorkiem i jogurtem wieczorem, rano przemieszac i zjeść:) Można ze sobą zabierać czasem serek wiejski do szkoły/stajni. Zrobić np. jakąś kanapkę z mięsem drobiowym, warzywami. Tylko potrzeba organizacji:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yga Wrzesień 27, 2012, 19:54:16
Kurcze, nie zdążyłam zgłosić swojej kandydatury do tabelki, można jeszcze?  ;) moja waga na dzień dzisiejszy 61kg, ale od kilku dni zaczełam sie pilnować i brzuch w koncu nie wzdęty  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 27, 2012, 20:01:04
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 27, 2012, 20:03:31
yga, napisz do Dzionki na PW, bo tutaj może jej umknąć :)

-5! Co za uczucie. Najlepsze jest to, że byłam sama w domu, nudziłam się, za oknem deszcz, w szufladzie ciastka i czekolada...a mnie nie ciągnęło! :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 27, 2012, 20:15:31
A u mnie koniec tygodnia mocno kiepawy ;) Właśnie zjadłam pół pizzy domowej roboty... aż się boję jutrzejszego ważenia  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 27, 2012, 20:17:15
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 27, 2012, 20:24:16
3+ ;]

Wkurzam sie  bo se pofolgowałam na wakacjach i teraz na treningu sapie jak świnka halinka ;/
Zanim wrócę do formy z przed,  miną tygodnie  :zemdlal:



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 27, 2012, 20:43:13
Pierwszy dzień po diecie i myślę, że takie -4. W sumie nie rzuciłam się na wszystko, zjadłam trochę ryżu z jabłkiem na mleku i dojadłam zupą. Gdyby nie ta zupa to może nie miałabym takich wyrzutów sumienia.  :icon_redface:

Ale jutro wyjeżdżam na studia, więc mam zamiar się nie zapychać tak.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 27, 2012, 22:05:46
Vanilka, imo jajecznica bez tłuszczu, z pomidorem i ziołami to bardzo dobry początek dnia. Jakbyś dała radę to możesz zjeść z samych białek ;)

IMO w Twoim jadłospisie za dużo węglowodanów i owoców a za mało wypełniaczy i chudego odżywczego jedzenia :)
Musli pamiętaj że jest bardzo kaloryczne i porcja to jest 50g a nie pełna miska :) Taka porcja to circa 200 kcal w samych płatkach, bez mleka (a mleko - spożywane hurtowo w płatkach czy kawie - oprócz tłuszczu ma też sporo węglowodanów - o czym się często zapomina)
Banany bym wywaliła, jabłka zostawiła i przerzuciłabym je niżej z kolacji na podwieczorek, a na kolację sam twarożek/jogurt z warzywami.
Chlebek wasa mój dietetyk mi polecał ;)
Na obiad - ryba, mięso, konkret musi być :) kanapką z subwaya się oszukujesz bo to znowu białe pieczywo w duuuużej ilości - może bez sosu, ale jednak... wafle ryżowe to samo...
Na kolację spróbuj sobie np pokroić różne warzywa w słupki - furę tego. Albo sałatę?

Ja dziś kupiłam wypasione warzywa na patelnię z bazylią hortexu - 100g 26kcal ;) Można zjeść fuuuurę :D

A u mnie waga stoi jak stała - zobaczę jutro i zdam Dzionce sprawozdanie ;) ale dzień w sumie na 5, rano malutkie musli 50g, w ciągu dnia 2 kanapki na ciemnym pieczywie (wcześniej jajko, później serek), potem po południu jakieś mięsko, a na kolację serek z dużą ilością ogórków konserwowych. Pyszunia :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Wrzesień 27, 2012, 22:14:29
Ja dziś na 3 , cały dzień ok , obiad o 15 potem jak wracałam ze stajni przed 22 zjadłam 3 ciastka i batona , w pokute przejeździłam jeszcze swojego konia a teraz zjadłam trochę zupy i dalej jestem głodna  :S 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 27, 2012, 22:17:36
Wiedziałam, że tak będzie, zjadłam dwie muffinki  :icon_redface: Nawet mi się nie chciało, ale jak zobaczyłam, że reszta je ... .


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 27, 2012, 23:23:07
u mnie dzisiaj 3+, więc jest postęp  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Wrzesień 28, 2012, 07:56:10
Ja na razie się trzymam,najgorsze były pierwsze dni ale już po 3 było w miarę ok!Przez tydzień -1 kg!Największy problem ma z popijaniem pepsi.To niestety chyba uzależnienie,codziennie chociaż troszkę :icon_redface:,słodycze mogą nie istnieć ale pepsi musi być,staram się ograniczać,wychodzi to słabo.Zapycham się głównie surówkami i zupami,wkurza mnie to ,że muszę oddzielnie chłopakom gotować mięsko bo warzywkami się nie najadają!Ale cel mam obrany i tego kierunku się trzymam!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 28, 2012, 08:05:24
Watra pij pepsi light zawsze to mniej cukru;
dziś dzien ważenia a ja mam przeczucie, że wczorajsze kanapki z wędzoną makrelą przegryzane michałkami nie będą powodem do chwały... pacze na tą wagę i się czaję... no ale wejsć w końcu trzeba... za godzinę:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Wrzesień 28, 2012, 08:18:08
Kika bez cukru nie wchodzi!! :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 28, 2012, 08:38:25
Watra to niech zacznie :hihi: - bo ten cukier w pepsi nie dość że Ci do niczego nie potrzebny to powoduje większe pragnienie i koło się zamyka. Może na colę się przerzuć bo mi pepsi light też nie smakuje a cola i owszem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 28, 2012, 09:01:56
uh! u mnie drgnęło! 69,2 czyli mikro bo mikro ale w dół :D yeah!
Dziś w pracy mam sensowne jedzenie więc nic nie będzie kusiło, tylko kawka z rana ;) Zaraz wyślę Dzionce pw :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Wrzesień 28, 2012, 09:04:17
wczorajszy dzień na 5- :) rano kaszka dla dzieci (uwielbiam!), później 2 godz na siłowni (1 godz ćwiczenia aerobowe gdzie lało się ze mnie - dosłownie!) a później godzina ćwiczeń na maszynach na ręce, ramiona, plecy i brzuch, po treningu 3 jajka na miękko (białko dla mięśni) i na koniec ten mały minus - przyjechał tata i poszliśmy do chińczyka... ale zjadłam kurczaka bez ryżu za to z podwójną sałatką, o 18 i już później nie jadłam nic:)

a waga niestety stoi... tzn po zeszłym tyg spędzonym u lubego i jego tłusto gotującej mamy trochę przybrałam, więc w sumie jakieś 1,5-2 kg spadły, ale teraz stanęło na 75 kg i tak jest cały czas... ale zaczynam dochodzić do wniosku, że to pewnie mięśnie rosną;) a już tak bardzo na wadze mi nie zależy ile na tym, żeby złapać kondycję, wyrzeźbić się, ujędrnić i pozbyć cellulitu. a te efekty już powoli zauważam więc i tak się cieszę:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 28, 2012, 09:15:41
Breva - przeczytaj - to Ci wyjaśni czemu nie chudniesz choć chudniesz;)
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,12508922,Co_z_ta_waga_.html


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 28, 2012, 09:42:11
Zrobiłam pierwszą aktualizację tabelki i zaznaczyłam na niebiesko tych, którym już coś drgnęło - tak dla dalszej motywacji :)
U mnie dobrze, ale pewnie wczorajsze chipsy i butelka wina z przyjaciółką nie pozostaną bez konsekwencji :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 28, 2012, 09:48:06
No proszę pań - 1,5 kg na wadze mniej   :cool: zawrotna liczba   :emoty327: ale JEST i to nie po 2 tygodniach a raptem po 5 dniach  :kocham: sama woda ale kij z tym :)
Dzioneczko prosze zanotuj :D bom dumna z siebie :)hehehe :)
Od poniedziałku wyczuwam melanż na zaostrzenie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Wrzesień 28, 2012, 09:48:45
Kika, kicha, nie mam wykupionego konta, a 20 zł za miesiąc nie zamierzam płacić bo i tak pewnie za wiele nie poczytam;) więc poza przezabawnym wstępem niczego sięnie dowiedziałam;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 28, 2012, 09:51:27
zabeczka17, teraz zanotuję, ale pisz proszę PW następnym razem :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 28, 2012, 09:52:09
thx :) moja radosć musiała być odnotowana jak na pierwszy raz tutaj :D hehehe :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kika Wrzesień 28, 2012, 10:07:37
Breva - kurcze ja czytałam wydanie papierowe - nie wiedziałam, że teraz GW płatna. Znajdę i zeskanuję w poniedziałek.
Generalnie chodzi o to, że ważenie się codziennie jest głupie - szczególnie jeśli mocno się trenuje bo tak jak piszesz mięśnie ważą i to więcej niż tłuszcz więc ćwicząc możesz nawet przytyć ale zamienisz wagę tłuszczu na wagę mięśni. Tyle czynników ma wpływ na zmianę wagi, że katowanie się tym co robimy jest teoretycznie bez sensu. To co ma sens - to mierzenie obwodu - na wysokości pępka - bo jak napisali on się nie przemieszcza i masz pewność że zawsze mierzysz w tym samym miejscu;) a po brzuchu chudnięcie lub jego brak widać najbardziej.
To tak w dużym skrócie - artykuł zeskanuję we wtorek najwcześniej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Wrzesień 28, 2012, 10:36:06
Kika, ooo dziękuję bardzo!:))) i faktycznie ma to sens:) ja też nigdy nie byłam zwolenniczką codziennego ważenia, ba! z 2 miesiące temu kupiłam wagę, a wcześniej przez jakieś 6 lat nie ważyłam się ani razu w domu:P tyle co na jakichś badaniach czy coś;) i dlatego też się absolutnie nie przejmuje tym że teraz stoi - widzę po sobie że jest lepiej i to jest najwazniejsze:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 28, 2012, 12:43:09
U mnie cały czas stoi 65kg.  :( To chyba wina kinowego obżarstwa.

dziś na śniadanie 2 kromki razowca z chuda wedliną.
na obiad planuje warzywa na patelnię z kurczakiem z grilla
na podwieczorek winogrona
kolacja-chudy serek wiejski.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 28, 2012, 15:15:31
Kika, no i właśnie dlatego się nie ważę, o czym pisałam już tutaj kilka razy. U mnie na centymetrze żadnych zmian niestety jak na razie.
Wczoraj leciałam z Gdańska do siebie i na obiad zdążyłam kupić tylko kanapkę razową i bułkę, ale ciemną i z mnóstwem ziaren. 
Dzisiaj za to normalnie:
śniadanie - owsianka, banan, kawa
II śniadanie - jogurt naturalny, śliwki, maliny
obiad - ryż brązowy, wołowina, papryka, cebula


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Wrzesień 28, 2012, 15:37:21
Od początku tygodnia wszystkie dni dietowe super, tylko kurcze z ruchem problem, bo jestem chora i po całym dniu pędzę wylegiwać się w łóżku a nie jeździć konno. No nic, dobrze, że jest -1.5. Zobaczymy jak to dalej pójdzie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Wrzesień 28, 2012, 15:45:16
Kika, a czy mogłabyś mi przesłać na priv treść artykułu, proszę :)?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Wrzesień 28, 2012, 16:43:39
Wypuścili mnie ze szpitala. Kawy 3w1 i biały chleb pewnie niespecjalnie dobrze wpłynęły na moją wagę :( Wieczorem prześlę Dzionce aktualizację wagi :)
Od jutra wracam do rozpisanej diety.

Tym co widzą spadki wagi gratuluję. Go Girls!  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 28, 2012, 19:02:25
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 28, 2012, 19:06:36
Ja dziś dzień na 5-.
I cały czas czekam, aż waga łaskawie drgnie.
Zabetonowało mnie wyjątkowo tym razem. Może zima ma być długa i mroźna i to dlatego?  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 28, 2012, 19:13:02
Tak wpisuję te nasze pomiary po pierwszym tygodniu wątku i jestem pod wrażeniem :) Większość naprawdę waży mniej! Ja sama wreszcie zrzuciłam jeden pełny kilogram, a tyle czasu mi się to nie udawało... Ten wątek chyba działa :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 28, 2012, 19:27:05
sałatka warzywna z tuńczykiem i jogurtem

Jak robisz taką sałatkę? :kwiatek:

Ja dzisiaj zdecydowanie na minus :zemdlal: Na śniadanie zjadłam pół kajzerki po synku (z suchą krakowską :zemdlal: ). Drugie śniadanie w normie- lekkie musli z kubkiem małym jogurtu naturalnego. Obiad- znowu słabo- makaron z pesto. I z parmezanem :zemdlal: Potem już tylko równia pochyła- schabowy (klasyk, panierka, tłuszcz i te sprawy) z mizerią (no przynajmniej mizeria na jogurcie naturalnym) i z kluseczkami :zemdlal: :zemdlal: Naprawdę mam ochotę sama dać sobie po twarzy za takie kiepskie jedzenie- i to jeszcze z pełną premedytacją :S :icon_redface: Potem zjadłam garść orzechów i wypiłam dwa kubki naparu z pokrzywy. I poćwiczyłam 40 minut kardio.

Ostatnio jednak zaliczam większość wpadek żywieniowych :icon_rolleyes: Dobrze, że jest ten wątek. Właściwie to dzięki niemu zmusiłam się do ćwiczeń :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Czekoladowiec Wrzesień 28, 2012, 19:34:31
ja dzisiaj oceniam się na 4+ jest dużo lepiej


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 28, 2012, 19:37:03
4- :)
zdrowo i  dużo wody :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 28, 2012, 19:41:11
ja do "przed chwilą" dzień na 6, ale niestety skusiło mnie KFC przed nosem :( zjadłam 4 stripsy... TYLKO w sumie, ale jednak zawsze... przynajmniej tyle dobrego, że to niewęglowodanowe ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Wrzesień 28, 2012, 19:44:38
3 :( ale dowalilam... Ale od jutra same 5, jak mame kocham! Nie ma zmiluj


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 28, 2012, 20:34:22
haha
ale jaja  :D Wszystkim pospadało a założycielce wątku nie.  :hihi:
Nic to. Robię swoje i czekam cierpliwie. Poprzednio u dietetyczki też tak miałam, że stało na początku dość długo.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 28, 2012, 20:47:51
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Wrzesień 28, 2012, 21:07:29
Nie miałam czasu na regularne sprawozdania, ale ogólnie od chwili zapisania się do wątku większość dni na 4+/5.
Ważyć się dalej boję ale po ciuchach widzę, że kilka kg ubyło i co najważniejsze żołądek się skurczył, jem mniej, później zaczynam i wcześniej kończę.
Szkoda, że zaczynają się studia, znów brak ruchu. Od poniedziałku dlatego wracam na dukana.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 28, 2012, 21:11:05
Anaa, nie kopsnęłaś się z liczbami? Tydzień temu podałaś w wątku wagę wyjściową 68,2 a teraz 69,2 i piszesz że drgnęło :) Gdzieś przeczuwam byka!

Czy zupa z dyni jest tucząca? Zjadłam małą miskę takowej z chudym mlekiem o 19 i do tej pory czuję się totalnie najedzona.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 28, 2012, 21:18:58
Dzionka, jak zupa z samej dyni, to ok. Ale jak z ziemniakami, to juz troche mniej ok ;)

Vanilka, dziekuje! Jutro zrobie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 28, 2012, 21:27:23
zen, z samej samej, własnoręcznie obieranej i gotowanej :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 28, 2012, 21:52:08
a ja  czekam na pierwsza dynię z ogródka mamy :) tyle że ja robię  coś a la przecier na jogurcie naturalnym :) dodaję też kilka pesteczek dla smaku  plus przyprawy.  Z chlebkiem wasa  idealnie pokrzepia moje kubki  :emoty327:smakowe :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 28, 2012, 22:22:14
zabeczka17, piękny byk :D :D kuBki!! Żadnych smakowych kupek chyba nie masz, co ;)? Hihihi


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 28, 2012, 22:41:27
klasyczny :D:D:D :hihi:  poprawiam  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 28, 2012, 22:49:39
Ja uwielbiam takie zupy-kremy. Zawsze robię z groszku z garam masalą i ostrą papryką(takie moje małe zboczenie, wszędzie dodaję ostrą paprykę  :hihi:), a ostatnio zrobiłam właśnie z dyni z kurkumą...no i ostrą papryką of kors. Dodaję kilka kawałków ziemniaka, żeby była odpowiednia konsystencja - ten 1 ziemniaczek na cały gar zupy nie jest jakąś tragedią. Mega sycące, a mało kalorii.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Wrzesień 28, 2012, 22:56:40
U mnie dziś na 4 , o mały włos spadła bym z oceną . Dziś zabiegana od rana , wieczorem wpadłam zobaczyć czy wszystko gotowe na Hubertusa i tam straciłam trochę , zjadłam bigos i salceson . Na wariata zakupy , mężowi wzięłam pierogi z serem na obiad (obiad dopiero teraz ponieważ nie wyrabiamy się z czasem ) skusiłam się na 5 sztuk , posypałam sobie przyprawą do frytek i wegetą ,żeby nie jeść ze śmietaną .
Już zanurzam zęby w pierogach a pierogi z serem ale na słodko , więc musiałam je wyrzucić  :marze: 

Jednak muszę się odchudzać  :konik: 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 28, 2012, 23:14:27
a ja jestem z siebie dumna! byłam w kinie, a w kinie ZAWSZE kupuje nachosy i cole, zawsze. dzisiaj byłam twarda. nie kupiłam. kumpela mnie namawiała, ale się nie dałam :D mam nadzieję,że nagroda będzie wielka :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 28, 2012, 23:26:39
baffinka, właśnie takie sukcesy najbardziej cieszą. Ja niestety przed niedługą chwilą uległam pokusie i zjadłam sojową parówkę z chili. Ale tak mi się jej chciało... :icon_redface: Dzisiaj dzień na 4, ale zdałam prawko, więc niech ta parówka będzie nagrodą. Zaraz po płaszczyku na jasień. :hihi:

Aktualną wagę podam jutro, bo dzisiaj od rana w drodze i bez wagi, a wczorajszemu pomiarowi u lekarza medycyny pracy jakoś niespecjalnie wierzę, bo 59 to raczej na bank nie ważę...



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 28, 2012, 23:26:44
Dzionka, miałam kopsnięcie do góry na 69.5... nie wiem, może to 68,2 było wagową pomyłką :( w każdym razie większość tygodnia na 69.6 a dziś 69.2 ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 29, 2012, 06:31:54
Anaa- nie łam się. Jesteśmy we dwie.  ;)
Za to mi dziś też chyba w końcu drgnęło. Prawie 1,5 kilo w dół i w końcu w ciuchach luźniej :hurra: Widzę, że ta dziwna opuchlizna zlazła ze mnie już na 100 %. W razie czego odstawiam sól i chemiczne barszczyki w proszku. Nigdy mi do tej pory CHYBA nie szkodziły, ale skądś ten obrzęk musiał być. Więc w razie czego żegnam się z tymi rzeczami na jakiś czas.
Cieszę się, że jest ten wątek. Mnie on BARDZO motywuje !


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 29, 2012, 08:51:14
Wczoraj dzień na 1 z wykrzyknikiem. Alkohol, chipsy, sosy do nachosów, a nawet nie potańczyłam.  :zemdlal: A wcześniej po inauguracji US był poczęstunek i zjadłam dwa ciastka i kawałek ciasta. Beznadzieja.
Jednak nie aż tak źle. Na wadze 70,6 czyli kilogram mniej, nie wiem jak to się dzieje. :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 29, 2012, 09:13:10
Ja sie dzisiaj pomierzylam, co tydzien bede sprawdzac co i jak :) moja waga to jest istna sinusoida :zemdlal: mam nadzieje, ze centymetr bedzie bardziej wiarygodny :)  zrobilam tez zdjecie pogladowe i co miesiac bede sie focic. Prawie jak wplyw treningu na wyglad :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 29, 2012, 09:21:37
U mnie organizm walczy ile może. Nie dość, że przed okresem, to jeszcze na diecie go męczę i "czymam" ;) Walka jest nierówna, bo naszły mnie zachcianki, więc wieczorem przed telewizorem dopycham się chipsami z eko-jabłek i marfefek. Na razie organizm daje się oszukać. Waga znowu o pare gram drgnęła w dół ;)

Poranne ważenie: 69,3kg
Wczorajszy dzień na sumienne 5 (powinnam sobie dać minusa za te chipsy, ale i plusa za długi, ponad godzinny joggingo-spacero-frisbee z moim psem, więc chyba wychodzę na zero ;) )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 29, 2012, 09:29:35
flygirl, ten kilogram to zapewne przez alko, wyciąga wodę.
Dziewczyny, serio, polecam porzucić eksperymenty z wagą i zakupić miarkę, to o wiele bardziej wiarygodne, nie zależy od tylu czynników.

Ja po śniadaniu w postaci owsianki i gruszki. Spadł mi centymetr z talii, dooobrze.  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 29, 2012, 09:34:15
feno mama mnie o tym brutalnie uświadomiła, ale ja sobie wolę wmawiać, że naprawdę zszedł mi ten kilogram i już nie wróci. :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 29, 2012, 10:04:47
Za namową feno złapałam za centymetr. W talii (od początku diety, nie naszego wątku) spadły mi 4cm, w biodrach 5cm. Fajnie. Przynajmniej już wiem, dlaczego wchodzę w te jeansy w które już nie wchodziłam pół roku (prawie nowe leżały i czyniły wyrzuty a teraz mam je na sobie, dzisiaj  :emoty327: )

Ale talia cieszy bardziej. Zawsze miałam ładną, wąską talię i płaski brzuch (do kompletu z małym biustem i szerokimi biodrami i bardzo "okrągłym dołem" czyli pupą i udami). Ta talia i ten brzuch to był mój znak rozpoznawczy i duma. I nagle brzuch stał się paskudną fałdą a talia zaginęła. Ale nie ma co się cieszyć na zapas: do moich idealnych wymiarów powinno mi spaść w talii jeszcze dobre 12cm ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 29, 2012, 10:10:39
Sierra, ja tam Ci mówię, że widać już i tak sporo ;)

Waga stoi, za to tłuszcz mi spadł (mam taką mierzącą parametry) do 32% (czyli o dobre ponad pół procent od początku)
u mnie dziś znowu zdrowe śniadanko - musli na start (60 gram) + 100g mleka + pół serka bielucha.
Zaraz spróbuję sobie pogotować brokuły i inne kurczaki na "wciągudnia" i mam nadzieję, że wytrwam grzecznie cały dzień ;)

Plus diety jest taki, że przyzwyczaiłam chyba organizm że wieczorem (takim późnym - 21+) nie podjadam i nie korci mnie w ogóle... A jeszcze niedawno łaziłam po domu i szukałam słodkich rzeczy :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 29, 2012, 10:54:45
Nie wiem jak Wy, ale ja się zwyczajnie lepiej czuję. Sukcesów na wadze mistrzowskich nie ma, mierzyć się jeszcze nie mierzyłam, ale jakoś mi lżej i jestem w stanie spojrzeć w lustro w końcu ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 29, 2012, 11:23:51
Ja się codziennie rano przeglądam w lustrze w samej bieliźnie (mój chłop bardzo zadowolony z tego odchudzania ;) ) i też widzę różnicę. Jestem mniej obła, mam bardzo wyraźną talię i szczuplejsze uda. Niby to tylko kilogram w dół, ale widać widać.

Zaczynamy drugi tydzień, do boju!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 29, 2012, 11:42:18
o kurczę, dziewczyny, przed chwilą się zważyłam i schudłam 1,600 mimo kilku popełnionych grzeszków!!! jestem tym niesamowicie zmotywowana!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Wrzesień 29, 2012, 12:10:26
ja dzisiaj dzień zaczęłam na 5+ jak na mnie :-D 3 kromki razowego chleba, sałata, ogórek, pomidor, rzodkiewka i szypiorek. do tego zielona herbata. i od dzisiaj zaczynam delikatnie ćwiczyc brzuszki- o ile mi plecy pozwolą ;p


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 29, 2012, 12:56:25
Właśnie machnęłam obiad, mianowicie placki: starta dynia, mąka owsiana i jogurt naturalny smażone na oliwie. Normalnie dodałabym jeszcze jajko, ale w lodówce nastąpił deficyt, a do sklepu mam za daleko.  :hihi: 4 małe placuszki i jestem pełna, dożywotnie propsy dla samej siebie za odkrycie dyni jako ekwiwalentu ziemniaków.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Wrzesień 29, 2012, 14:37:17
Właśnie wtranżoliłam średnią pizzę :zemdlal:, a zapowiadało się tak pięknie, bo na śniadanie wjechała owsianka z otrębami i orzechami nerkowca + jedna kromka chleba z serkiem topionym i ogórkiem... Zastanawiam się teraz, czy głodować już do końca dnia, czy może jeść jak gdyby nigdy nic.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 29, 2012, 14:41:07
Absolutnie nie gloduj! Lepiej idz pobiegac, na dlugasny spacer lub zrob 40 min aerobow. Albo basen, rolki, rower  ;) postaraj sie spalic nadprogramowy zapas kalorii. Im szybciej po grzechu, tym lepiej :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Wrzesień 29, 2012, 14:43:26
Tak właśnie myślałam :kwiatek: Niestety na dwór teraz nie wyjdę(siedzę z olejem na głowie, ach to włosomaniactwo), ale włączę sobie jakiś program z ćwiczeniami i pod wieczór walnę serię brzuszków, które robić uwielbiam!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 29, 2012, 17:59:59
A ja jednak dostałam okres. Więc może te puchnięcie to była po prostu woda przed okresem. No nic. Pożyjemy zobaczymy.

Dziś dzień na 5-kę, ale najgorsze dopiero przede mną. Wieczór w domu.  :zemdlal: W lodówce same pyszności, na stole chipsy. A ja mam na dziś wieczór w planach jedynie warzywa z patelni teflonowej. Masakra.
Najlepiej by było kłaść się spać zaraz po wieczorynce, ale chyba ni dy rydy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 29, 2012, 18:06:58
Ja chyba dzisiaj na 1. Nie za bardzo dietetyczne jest jedzenie pierwszego i jedynego posiłku o 17. W dodatku piję właśnie bananowe mleko, bo nie mogę się napić wodą, nic mi nie daje.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 29, 2012, 18:17:11
4 ;] wpadki może nie było - bo wszystko dietetyczne- dozwolone, ale ilość mnie przeraziła :)
Na swoje usprawiedliwienie dodam że kilka kalorii spaliłam w siodle :) nic intensywnego raczej dla relaksu ale zawsze coś :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 29, 2012, 18:38:44
U mnie ostatnie dni były masakrą  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Wrzesień 29, 2012, 18:47:25
U mnie ok,dzień zabiegany mocno.może trochę za mało zjadłam .ale ni mam już siły ani chęci na nic.Myślę teraz o ciepłej herbacie i chyba lulu.Boję się za to poniedziałku i wtorku,bo siostra przyjeżdża i zawsze robi smacznie jedzonko,nie wiem czy dam radę nie pokosztować!Trzymać się dziewczyny i nie poddawać,patrząc na tabelkę jest super!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 29, 2012, 18:48:44

Dziś dzień na 5-kę, ale najgorsze dopiero przede mną. Wieczór w domu.  :zemdlal: W lodówce same pyszności, na stole chipsy. A ja mam na dziś wieczór w planach jedynie warzywa z patelni teflonowej. Masakra.
Najlepiej by było kłaść się spać zaraz po wieczorynce, ale chyba ni dy rydy.

U mnie dokladnie to samo...a juz jestem po kolacji, wiec na dzisiaj koniec z jedzeniem :zemdlal: caly dzien mam na 5, do tego cwiczylam sporo. Ech, szkoda zmarnowac..moze faktycznie pojde spac zaraz :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 29, 2012, 18:50:17
zen- myśl o tym, że JA nie zjem na pewno. A ja będę sobie myśleć, że TY na pewno nie zjesz, więc ja też nie mogę.
Jak mi się jutro przyznasz, że zjadłaś, to jesteś ostatnia dupa. Ok?  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 29, 2012, 19:25:35
O hahahaa, ok :kocham: wlasnie wypilam kubek ziol-pokrzywa i jest ok.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 29, 2012, 20:15:39
Ja żeby nie jeść poszłam se zrobić wieczór piękności. Umyłam głowę, teraz będę się kąpać w piance, zrobię sobie pediciur, maseczkę, masaż twarzy i ciała i może jakoś wieczór zleci.
Mam jeszcze kawę inkę z mlekiem 0% i słodzikiem ( to prawie zero kalorii a smakuje prawie jak cappucino)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 29, 2012, 20:16:26
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 29, 2012, 21:09:20
Uh, u mnie ciezko, ale racjonalizuje sobie potrzeby mojego organizmu, wiec jak w koncu dotarlo do mozgu, ze naprawde nie jestem glodna, to jakos ssanie sie uciszylo. Ale na wszelki wypadek zbieram sie juz spac :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 29, 2012, 21:13:04
Ja niestety jeszcze muszę z godzinę, półtorej wytrwać. Ale jest git. Kawa inka w łapie. Nie powinnam się już na nic skusić.
Myślę, że sobotę przeżyłam.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Wrzesień 29, 2012, 21:36:37
Ja dziś zawaliłam , po całym dniu na Hubertusie na wieczór wchłonęłam wszystko na co miałam ochotę  :zemdlal:  Ale byłam 7 godzin w siodle więc może będzie dobrze  ;) 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 29, 2012, 22:51:53
Po całym dniu jadłowstrętu dopadła mnie straszliwa gastrofaza. Ciekawe co jutro na wadze będzie. :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 29, 2012, 23:03:41
Nie wiem jak was ale mnie zmobilizowało
(http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/388126_474329229258846_174400744_n.jpg)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 29, 2012, 23:05:50
hehe dobre  ;]

flygirl myśl pozytywnie. Jutro postaraj sie nadrobić dzisiejsze straty :) Niech to Cię zmotywuje. A później stwierdzisz że warto było zawalczyć i się nie poddawać ;]


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Wrzesień 29, 2012, 23:28:12
u mnie dzisiaj 4- :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Wrzesień 30, 2012, 08:19:53
chyba będę musiała się wpisać do wątku... brak mi totalnie motywacji, może z Wami się uda :zemdlal: Jutro rano się zważę i poproszę o dopisanie do tabeli.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 30, 2012, 09:04:41
żabeczka będzie tak jakby tego wczorajszego nie bylło, bo dzisiaj na wadze 71,6 czyli jedziemy dalej ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 30, 2012, 09:09:36
Melduje, ze wczorajszy wieczor zakonczony sukcesem :konik: nie zjadlam nic a nic oo kolacji. Za to rano zlapalam sliwke w czekoladzie ;) ale to jedyny planowany wyskok od diety. Sniadanie ok, drugie sniadanie zaraz przygotuje i zjem w stajni. Mam zapas na obiad, podwieczorek i kolacje, wiec nic nie powinno kusic.

Za to czuje, ze nabieram wody. Znowu... :( Zaczne brac chyba jakis diuratyk (?), bo czuje jak palce zginam, ze mam takie nabrane poduszeczki :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 30, 2012, 09:18:50
żabeczka będzie tak jakby tego wczorajszego nie bylło, bo dzisiaj na wadze 71,6 czyli jedziemy dalej ;)

Swego czasu Kaśka Nosowska śpiewała:- I stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było... I stanie się tak, jak gdyby nigdy nic....

Gratuluje i trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość :) nie poddajemy się :)

Zen- wszystko jest ok.. te momenty są najtrudniejsze. Ja np nie patrze w lustro bo wydaje mi sie że jeszcze rosnę w szerz mimo że jakiś tam mały ubytek wagowy jest. Dasz rady :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Atea Wrzesień 30, 2012, 09:31:35
Można się jeszcze dopisać? Ja na tę chwilę ważę 71,4 kg. Marzyłoby mi się 65, ale 67 też byłoby zadowalające. Z doświadczenia wiem, że waga zatrzymuje mi się na 69 kg. Może tym razem udałoby mi się pokonać tę cudowną liczbę  :hihi: Na razie zjadłam jajecznicę z trzech jaj z szynką. Do tego jedna kromka ciemnego pieczywa z masłem (nie odmawiam sobie masła, bo to jeszcze z mleka od naszej krowy - szkoda witaminy A!). Przytyłam dwa kilo w dwa tygodnie, bo od tego czasu nie robię właściwie nic poza futrowaniem koni i pilnowaniem dziecka. A jak pilnuję mojego grzecznego dziecka to się nudzę i wciąż podjadam... Na szczęście w środę teściowa wraca z Grecji i mam nadzieję, że znów będzie mogła zajmować się Frankiem cztery godziny dziennie. Będę jeździć konno, jeździć, jeździć bo raz, że tęsknię, a dwa - pomoże mi to schudnąć.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 30, 2012, 10:44:12

Właśnie się zważyłam i 59,3 kg. Szaleńczo się cieszę, że pokonałam granicę 60 kg. :emoty327:

Wczorajszy dzień na 3, bo nie ruszałam się zbyt wiele i wieczorem zjadłam łyżkę miodu. Dzisiaj w planach dzień na 5!




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: escada Wrzesień 30, 2012, 11:01:03
ja dziś 66,5. od najniższego momentu mam 3kg na plusie cały czas od miesiąca (ważyłam najmniej 63,5), aż pomierzyłam obwody i wszystko jest po staremu, więc nic nie przybyło, z tego względu obstawiam przyrost masy mięśniowej od biegania i jeżdżenia, choć wcale mi się ta waga nie podoba to wygląd się poprawia  :???:

cały tydzien mogę określić na 4, oby następny był lepszy ruchowo bo w tym pobiegałam tylko dwa razy i 4 razy jezdziłam :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 30, 2012, 11:52:38
U mnie waga stoi. Okres przedokresowy... Zagryzam smutki jabłkami w sporym nadmiarze :am:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Wrzesień 30, 2012, 12:01:08
Waga stoi.
Obwody trochę spadły więc się cieszę :D

Dziś na razie zjadłam:
-śniadanie- pół bajgla z chudym białym serem
-2gie śniadanie - jabłko +troche winogron
-na obiad kurczak pieczony i pewnie jakaś sałata


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 30, 2012, 13:34:14
No dobra dziewczynki, czas spojrzeć prawdzie w oczy :D Naprawdę gratuluję i stwierdzam, że ten wątek ma moc! U mnie dzisiaj 51,0 na wadze, mam nadzieję że mi się do przyszłego piątku utrzyma.

(http://i25.photobucket.com/albums/c94/karrolaaa/tabelka1.jpg)
(http://i25.photobucket.com/albums/c94/karrolaaa/tabelka2.jpg)

Trochę to mało profesjonalne, ale widać o co chodzi :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Wrzesień 30, 2012, 13:57:17
I wychodzi na to, że jako jedna z nielicznych nic nie zrzuciłam  :wysmiewa:. Czas najwyższy się też ruszyć, a nie tylko dieta  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 30, 2012, 14:49:08
Dzionka, jest super :)

u mnie dziś rano przekroczona magiczna granica na 68.9! i tłuszcz dalej poleciaaaał na 31.5 (startowałam z ok 32.5).
Dziś grzeczniunio na razie :)
Rano płatki musli z mlekiem i pomidor z serkiem.
Zupa dyniowa wersja chudziutka :)
I zaraz kurczak chudy i do tego brokuuuuły :D yeah!
wkręciłam się ;) mnie takie sprawozdania mega motywują ;) jak mi się uda do nast. piątku osiągnąć wagę 67.coś to będę mega happy :)

a moim ostatnim odkryciem jest twarożek domowy (nie przepadam za granulowanymi serkami wiejskimi) z piątnicy. 4% tłuszczu :) o ten:
http://piatnica.com.pl/p/pl/twarozek-domowy-150g.html
jest też w wersji z oliwkami i z koperkiem i ogórkiem. pychota ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Atea Wrzesień 30, 2012, 15:39:45
Pomocy, mój mąż UPIEKŁ szarlotkę!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 30, 2012, 15:44:08
Mój dziś zrobił kurczaka w tłustym sosie. I pierwszy raz pękłam tak ewidentnie.
Pocieszam się, że to tylko jeden raz,bo tak to się nieźle trzymam diety.
Chyba wieczorem pójdę biegać w ramach zadośćuczynienia. Albo poćwiczę calanetics.
Nie lubię weekendów.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Wrzesień 30, 2012, 15:47:39
Ja też dzisiaj poległam - makaron z kurczakiem i dynią, ciastka... no ale chora jestem, a do tego 2 godziny jeździłam intensywnie konno i targałam drągi, może więc nie będzie tak źle...Ćwiczyć nie będę, bo ledwo ciepła jestem po tym porannym szaleństwie, zostaje mi tylko nie wchodzić jutro na wagę...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Wrzesień 30, 2012, 15:58:22
Dziewczyny, zauważyłam że gdy piję yerba mate kompletnie nie mam ochoty na słodkie :D Odstawiłam na pare dni i były to dni istnej porażki i wcinania czekolady, dziś znów pije i jest super, jak ktoś ma z tym problem to polecam  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Wrzesień 30, 2012, 16:26:27
Ja dzisiaj na -10, bo z racji przeprowadzki do innego miasta brat uparł się, żeby mnie zabrać do Manekina. No i ten... zapiekane w śmietankowym sosie naleśniki z ryżem na mleku, malinami i migdałami, cuuuudnie.  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 30, 2012, 16:30:01
Whopper w burger kingu :zemdlal: zero obiadu, pocwiczylam za to 40 min.. Ech, zla jestem na siebie :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 30, 2012, 17:18:38
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 30, 2012, 17:23:30
4 :D póki co jakoś się trzymam. Jutro zapewne odpuszczę. Ale za to w tygodniu nadrobię straty :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 30, 2012, 17:27:25
po tym wątku wspaniale widać jak wygląda zwykle odchudzanie :D hahaha :D i dlaczego nie działa ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 30, 2012, 17:29:40
eee luknij w tabelkę :)  jest dobrze  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 30, 2012, 17:34:20
zabeczka17, nie no tabelka daje radę ;) ale wiesz, skoro my się odchudzamy i jakoś idzie w dół, a tu naleśnik, tu batonik, tu burger king - to jak musimy się nie pilnować nie będąc na diecie ;)))


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Wrzesień 30, 2012, 17:41:22
Chyba spaliłam tego kurczaka z sosem.
Właśnie wróciłam z biegania po lesie z mężem. Ja biegłam prawie 30 minut z krótkimi wstawkami marszu, a on za mną...jechał samochodem po lesie.   :hihi:
Potem doćwiczyłam kolejne 30 minut i pierdzielę. Leżę już do wieczora. ( gdyby nie wątek, to bym nie ruszyła dupy z kanapy)
Ale dzięki temu bieganiu zassał mi się żołądek i w ogóle straciłam apetyt na dalszą część dnia. 
Z podwieczorku rezygnuję, ale na kolację mam jeszcze sałatkę, tak więc nie jest źle.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Wrzesień 30, 2012, 17:46:42
Ja nie wiem na ile ja dzisiaj, wszystko mi się rozregulowało. Rano wypiłam tylko kawę, o 17 dopiero zjadłam zupę pomidorową, potem loda z jedną gałką, a jak wróciłam do domu dwa małe mielone kotlety z tzatzikami. I przez to, że rano nie zjadłam nic porządnego jestem potwornie głodna.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Wrzesień 30, 2012, 17:50:36
Ja takie wyskoki od diety staram sie racjonalizowac. Przeciez nie bede sobie cale zycie wszystkiego odmawiac  ;) ale bardzo bym chciala zmienic moj odwieczny nawyk jedzenia wieczorami...udalo mi sie od roku wprowadzic 5 posilkow i bardzo mnie to cieszy, ze jednak zdecydowana wiekszosc dni opiewa wlasnie w taka ilosc. Teraz dolozylam duzo wiecej cwiczen i czuje, ze metabolizm przyspiesza.

Ale to prawda, mnie ten watek mega mobilizuje! :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Wrzesień 30, 2012, 18:27:20
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Wrzesień 30, 2012, 18:34:46
Wróciłam z weekandu i puchnę z dumy  :D Fajnie trzymałam się diety i tak: zamiast piwa piłam wodę niegazowaną, zamiast pierogów z jagodami, o których marzyłam kilka miesięcy wybrałam sałatkę, zamiast naleśników wybrałam rybę z zestawem surówek. Dla mnie to sukces, bo pokus było wiele. Być może moja determinacja  ma źródło w piątkowej wizycie w second-handzie, lustra w przymierzalni działają na mnie jak płachta na byka i zawszę wychodzę z niej zła na siebie :mad:
Co prawda ruchu było trochę mało, ale nie było to zależne ode mnie. Mam tylko wielką nadzieję, że moje starania mają pozytywny wpływ na moją wagę - jutro rano się zważe, chwila prawdy..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 30, 2012, 19:08:33
ja zgrzeszyłam lekko duuużą porcją winogron z działki... ;) mniam! ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Wrzesień 30, 2012, 19:39:30
A ja mam nie mały zgryz.. Od jutra chciałam wyostrzyć dietę, a mąż mnie zabiera na uroczystą kolacje- Mamy pierwszą rocznicę ślubu. :icon_redface:
 Mam nadzieje że będą jakieś dostępne sałatki itp  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Wrzesień 30, 2012, 19:51:30
hmm ja na rocznicę chyba bym sobie pozwoliła na małe odstępstwo od diety  ;) . wczoraj mieliśmy imprezkę urodzinową naszego synka i powiem szczerze, że pozwoliłam sobie na 2 kawałki ulubionego ciasta. oczywiście miałam dzisiaj masakryczne wyrzuty sumienia, ale wolę już to, niż gdybym miała siedzieć cały wieczór i patrzeć spode łba na to nieszczęsne ciasto. ja jestem niesamowicie uzależniona od jedzenia i przed dietą pochłaniałam ogromne ilości, więc i tak jest dla mnie sukcesem to, że zjadłam tylko łyżeczkę sałatki warzywnej z majonezem, a nie tak jak kiedyś cały talerz  ;)
dziś za to dzień na 5, dużo aktywności, mało kalorii. jestem z siebie zadowolona.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 30, 2012, 20:23:02
Wczoraj 15km po górach - ale potem placek po zbójnicku - dzisiaj natomiast 45km rowerem - ale w międzyczasie schaboszczak i ziemniory, a po powrocie parę Bushmillsów z colą... biorąc pod uwagę, że okres się zbliża wielkimi krokami - pier@olę, nie ważę się :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 30, 2012, 20:52:38
U mnie bardzo dobry dzień. Chyba nawet na 6 ;)

Dieta utrzymana pomimo pachnącej goframi, watą cukrową, popcornem i hotdożkami wycieczki do ZOO. Ponadto lekki obiadek, mała kolacja o 18.00 i dwa razy aktywność fizyczna: rower z psem i rolki przed chwilą zamiast wieczornego spaceru.

W ogóle mam wrażenie, że najbardziej z mojej diety, to się pies cieszy  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 30, 2012, 21:16:34
Sierra  - super :) Dunno why - ale bardzo Ci kibicuję :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Wrzesień 30, 2012, 21:20:18
Może przez te moje żale w wątku sercowym? Nt wagi oraz uwag nt wagi? ;)

Ale oczywiście bardzo dziękuje.  :kwiatek: To strasznie fajnie wiedzieć, że ktoś mi kibicuje.  :icon_redface: Zwłaszcza, że w domu nie mam takiego wsparcia. A M jak zwykle udaje, że tematu nie ma ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: fin Wrzesień 30, 2012, 21:43:27
A ja nie mam tutaj wagi i wkurza mnie, że nie mogę codziennie sprawdzać ile kg pokazuje licznik. Przed wyjazdem było 62,4kg, czyli lepiej ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 30, 2012, 21:56:55
Ech, odważnie, na zachętę:

Before

(http://i228.photobucket.com/albums/ee175/keyti_de/IMG_204.jpg)

After

(http://i228.photobucket.com/albums/ee175/keyti_de/IMG_794.jpg)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Wrzesień 30, 2012, 22:07:11
Hiacynta, before bardzo fajnie ;) (chociaż wiem, że to "niepoprawne politycznie" w tym wątku ;))

A ja od jutra rana zaczynam... ciekawe czy wynik na wadze mnie załamie (ostatni raz ważyłam się w marcu bodajże). jeśli mnie ten wątek nie zmotywuje to ja już nie wiem co może :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 30, 2012, 22:17:37
wendetta - Heh, szczerze mówiąc, to zdjęcie jest dobre - bo niedobre były od razu kasowane ;) - w każdym razie, nie widać na nim cellulitu i opony ;) Ale widać kawał ciałka. Jakby nie było - jest prawie 8kg różnicy-wówczas moje BMI było w normie acz wysokie - after zaś normalne, 'zdrowe'. Obecnie brakuje mi ok 2kg do stanu 'after'.

Dla mnie tak naprawde jedyną porządną motywacją była cotygodniowa wizyta u dietetyczki, co się wiązało z konkretnym wydatkiem. Dlatego też tym bardziej kibicuję dziewczynom, które same z siebie potrafią się zmobilizować! Bo to jest w gruncie rzeczy bardzo proste - ale przed samym sobą bardzo łatwo jest się usprawiedliwić :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Wrzesień 30, 2012, 22:24:17
Dałam ciała :( Na kolację zamiast razowego z jajkiem zjadłam dwa kawałki pizzy. pocieszam się, że bez sera i na tak cieniutkim cieście że prawie jakby go nie było. Ale pizza to pizza :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Wrzesień 30, 2012, 22:25:27
Dałam ciała :( Na kolację zamiast razowego z jajkiem zjadłam dwa kawałki pizzy. pocieszam się, że bez sera i na tak cieniutkim cieście że prawie jakby go nie było. Ale pizza to pizza :(

Haj fajf. Ja też pizza. Niby mini-mini - ale pizza :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Wrzesień 30, 2012, 22:37:22
wpiszcie mnie w tabelke

zwazylam sie dopiero przed chwilą 72 kg :hurra:

staram sie jesc malutko i kilka razy, nie jem słodyczy. Jednak kawy z cukrem nie umiem sobie odmowic.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Wrzesień 30, 2012, 22:38:25

Ale dzisiaj zawaliłam. Miałam poskakać na skakance- nie poskakałam, ale za to przed chwilą dojadłam kaszę jaglaną z selerem, która została mi z wczorajszych kotletów, a wcześniej masę innych rzeczy.  :zemdlal:

Fatalnie działa na mnie brak konkretnych reguł, od jutra robię rozpiskę co i o której jem, bo taka samowolka szybko mnie utuczy.  :icon_rolleyes:


fin, wagę elektroniczną, taką najzwyklejszą, kupowałam w Media Markt za ok 35 zł. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Wrzesień 30, 2012, 22:47:20
a ja jestem z siebie dumna bo oprócz tych winogron dziś idealny dzień :) więc 5 z małym minusem ;)
na jutro mam już gotowy obiad (i na pojutrze pewnie też) więc powinno być dobrze.
Mnie w ogóle jest łatwiej w tygodniu bo w pracy jakoś nie ma nic do podjadania i nic nie kusi ;)

poza tym plan na jutro - 1.5h agilitowania z psem a potem może zumba? albo pilates? :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 01, 2012, 05:26:07
Ładnie proszę o dopisanie mnie do tabeli: 68 kg :zemdlal: (były dwa ważenia: jedno pokazało 68, drugie 67,9, więc wolę zaakceptować gorszy wynik). Przy wzroście 170 cm.
Tak źle jeszcze nie było odkąd 2 lata temu zjechałam z wagi 75 na 61 kg. Co jeść dziwne, bo ja zawsze staram się pilnować diety, nie jem fast foodów, słodyczy, mięsa, smażonych rzeczy, białego pieczywa... eh.... Gdzie popełniam błąd? Mam nadzieję, że to ta kwestia podjadania wieczorami.
Może to również tego, że od 4 miesięcy nie siedziałam na koniu (mój jest kontuzjowany), chociaż biegam regularnie.

Przykładowe śniadanie, które właśnie konsumuję (może ktoś pomoże i powie czy jest OK i co powinnam zmienić? :kwiatek:):
musli (2 garści płatków jęczmiennych, garść musli biedronkowego, garść granulowanych otrębów z truskawkami, szczypta łuskanych ziaren słonecznika), z 3 łyżeczkami jogurtu naturalnego, 1/4 szklanki jogurtu pitnego owocowego, 1/2 łyżeczki miodu.
Kubek czarnej kawy bez cukru czy słodzika.

Do pracy zapewne wezmę 2-3 ciemnego pieczywa z pastą wegetariańską, sałatą i zapewne jakimś serem ;)
Będę spożywać dużej ilości kawy, wody, yerba mate i zielonej herbaty.

Po powrocie do domu- to jeszcze jedna wielka tajemnica, wyspowiadam się popołudniu ;)


Aaa, cel na ten moment: 60 kg. :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 01, 2012, 07:01:36
Dziś zaczynam bardzo rygorystycznie, ale będzie dobrze, bo zaraz pierwsze zajęcia i ze stresu nie jestem w stanie zjeść serka wiejskiego  :lol:
Zamelduję  się  wieczorem.
Uwielbiam ten stan, kiedy wróciłam na studia, a w lodówce jest tylko to co kupiłam, a więc same legalne rzeczy, nie to co w domu, gdzie kalorie czają się na każdym kroku  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 01, 2012, 09:35:57
A ja jestem w małym szoku  :D Z soboty na niedzielę wyprawiałam 18-stkę, więc wiadomo- myślałam o wszystkim, tylko nie o diecie. Zjadłam kawałek tortu - pierwszą słodycz od 3 tygodni, dewolaje, paszteciki, kotlety, nuggetsy, alkohol i gazowane, słodkie napoje, czyli dużo, dużo kalorii. Ale jednocześnie dużo tańczyłam, praktycznie nie schodziłam z parkietu.
Dziś weszłam na wagę z ciężkim sercem, spodziewając się +2kg i co? I -1kg  :tanczacalinka: Trochę rozregulowały mi się pory jedzenia, ale ogólnie cieszę się strasznie  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Październik 01, 2012, 09:53:49


 :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Październik 01, 2012, 10:03:45
Uwielbiam ten stan, kiedy wróciłam na studia, a w lodówce jest tylko to co kupiłam, a więc same legalne rzeczy, nie to co w domu, gdzie kalorie czają się na każdym kroku  :lol:

o rany, mam tak samo!:) nie lubię jeździć na weekendy do mojej mamy albo do lubego (też mieszka z mamą) bo zaraz a to obiadek, a to deserek... a o ile jeszcze mojej potrafię odmowić, tak tej drugiej się po prostu nei da:/ i przez to sobota i niedziela też na 1 i to z minusem! był biały ryż, był ketchup, było ciasto, było białe pieczywo.... ehh:( a wczoraj już po powrocie do Krakowa obliczyłam ile mam czego popłacić w tym miesiącu, załamałam się i w efekcie, na fali jedzenia wszystkiego, zjadłam jeszcze kawałek sernika i kogel mogel :sciana: masakra.... pocieszam się, że teraz dojdą mi stresy, 3 szkoły rownocześnie, wrocę na siłownię, nie bede jeździła za często do sącza i jest szansa, że odpokutuje to wszystko...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Martuha Październik 01, 2012, 10:10:00
ketchup jest zły? :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 01, 2012, 10:29:09
Nienajlepszy, ale myślę, że odrobina od czasu do czasu nie zaszkodzi. Ma bardzo dużo cukru, głównie dlatego jest niekorzystny. Ale możesz poszukac jakiegoś bardziej bio lub eko.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 01, 2012, 10:29:32
w sobotę po wecie nerwy mi puściły
nie dość że grill do do tego obsmyczyłam sama butlę grzanego wina :(
mam potworne wyrzuty sumienia
ale waga stoi w miejscu


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 01, 2012, 11:39:27
famka, nie ładnie!!! :głupi_łeb:
Demotywujesz innych!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Październik 01, 2012, 11:41:24
A mi mama wyprowadzając się na drugie mieszkanie zabrała wagę. Hmm. Mam problem...;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 01, 2012, 11:55:18
yegua, no przecież wiem  :rozga:  ale to stres tak na mnie podziałał
obiecuję poprawę  :kwiatek:
na dziś założenie znowu 4 kromki i marchewki


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 01, 2012, 12:35:01

wendetta, zrezygnowałabym z jogurtu owocowego pitnego, bo zazwyczaj wszystkie owocowe mają sporo cukru i kalorii. I nie wiem jak ze składem musli biedronkowego, ale przyjrzałabym mu się uważnie.  I z serami trzeba się pilnować, bo są tłuste i kaloryczne, ale za to jakie pyszne.  :hihi:

U mnie dzisiaj raczej w porządku, chociaż nieidealnie. Kosmicznie zaspałam i nie zjadłam zaplanowanego śniadania, na uczelni podjadłam dwa jabłka, a teraz zajadam biały twaróg półtłusty z rzodkiewką i szczypiorem. Później w planach lekka zupa warzywna na obiadokolację, a na wieczorną przekąskę grejpfrut.

Tak planuję, w każdym bądź razie.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 01, 2012, 12:46:45
wendetta, sprawdź skład tego jogurtu pitnego, pewnie zawiera syrop glukozowo-fruktozowo. I poczytaj tutaj: http://www.odzywianie.info.pl/syrop-glukozowo-fruktozowy-kontrowersyjny-dodatek-do-zywnosci.html


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 01, 2012, 18:13:05
no to dzisiejszy dzień z czystym sumieniem na 5-, minus za serek topiony, który przed chwilą zjadłam na otrębowym placuszku  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 01, 2012, 18:18:48
u mnie ostatnie dni generalnie bardzo dobrze. słodycze jem sporadycznie, gazowane też pije sporadycznie. Specjalnie mnie nie ciągnie do tego. Najgorsze jest tylko to, że nie moge chwilowo ćwiczyć  :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 01, 2012, 19:00:31
U mnie jest jedna wielka masakra od paru dni. Wczoraj w środku nocy alkohol i kanapki z serkiem topionym i pomidorem. Dzisiaj drożdżówka z makiem, dwa kabanosy, gratka z błonnikiem i idę jeszcze raz takie coś zjeść, bo umieram z głodu, bo znowu nie jadłam porządnego śniadania. Aż się boję jutro wejść na wagę. :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 01, 2012, 19:01:51
Dzisiaj jedna wielka lipa :D 1 - na swoje usprawiedliwienie dodam że zawaliłam tylko obiado-kolacje :)
Jutro nadrabiam nie ma że boli ;]


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 01, 2012, 19:15:18
Ja dziś na wieczór pękłam.  :icon_redface: Spoza diety wpadły: średni batonik ( dno i wodorosty) 4 maluśkie pół-skrzydełka z Biedronki, 2/3 słodkiej bułki z serem. Zrezygnowałam z kolacji za karę, ale i tak myślę, że z 700 kcal wpadło dodatkowo. Czyli tak- jakbym nie była na diecie i wyrobiła dzienną normę kalorii.
Dzień na 2.
Pocieszam się, że to wina okresu. I obiecuję poprawę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 01, 2012, 19:16:16
tunrida nie daj sie to tylko hormony ! dasz rady  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 01, 2012, 19:18:35
Dobra. Nie będę winy zwalała na hormony. Przyjmuję porażkę na klatę. To MOJA pazerność.
Wszystko przez to, że ten denny batonik leżał od 3 dni i wiedziałam, ze NIKT go nie zje, bo jest cholernie niedobry. Mąż i dziecko stwierdzili, że go nie tkną. Wiadomo było, że albo go wywalę, albo- zrobię to co zrobiłam.

Więcej takich kusicieli w domu nie posiadam. Na szczęście.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 01, 2012, 19:19:18
Ja to jestem na 2 dietach bo na jednej się nie najadam  :zemdlal: chyba przejdę na 3..

Wagi nie mam więc się nie zważę ale jest masakra, każdy dzień jest na 1-2, dziś przynajmniej pobiegałam i zrobiłam 100 brzuszków więc 2  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 01, 2012, 19:27:32
Ja to jestem na 2 dietach bo na jednej się nie najadam  :zemdlal: chyba przejdę na 3..

haha, to powinno być moje motto! Mistrzostwo :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 01, 2012, 19:39:12
Ituch, wiedziałam, że te grzeszki zostaną zauważone :hihi: A jak to jest ze słonecznikiem? Można go jeść na diecie?
Jogurtu pitnego użyłam tylko dlatego, że był w lodówce, a ja nie miałam czym "związać" tego musli (jogurtu naturalnego była resztka). Generalnie takich rzeczy nie jadam.
Ser od jutra też pożegnam, będę jeść kanapki z pastą wege i sałatą lub pomidorem.

Mia, jogurt zawiera syrop glukowozo-fuktozowy, czyli jest be. Będę od teraz zwracać na to uwagę, dzięki :)

U mnie dzień 1. diety raczej na 5. No OK, z minusem, za ten ser i jogurt pitny ;)
Śniadanie: opisałam w poprzednim poście (musli)
II śniadanie: 2 kanapki ciemnego pieczywa słonecznikowego
Po powrocie z pracy: zielona sałata z sosem winegret i kilka oliwek

Bieg na 4 km

Po bieganiu: wafel ryżowy i jabłko.
Do picia przez cały dzień tylko czarna kawa, herbaty zielona i yerba mate, dużo wody.


Przy okazji, kogo prosić o dopisanie do tabeli? Można jeszcze?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 01, 2012, 19:50:03
wendetta, jak większość jogurtów owocowych niestety :S. Radzę też sprawdzać dżemy, płatki śniadaniowe i gotowe sosy. To jest jakaś istna zaraza.

A o dopisanie poproś Dzionkę :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 01, 2012, 19:52:09
Dzisiejszy dzień jednak na -100. Zaraz biorę się za ćwiczenia, żeby chociaż kilka punktów odpracować.  :zemdlal:

Wygrzebałam też książkę "Nałóg jedzenia" i od jutra (a właściwie dziś wieczór) zaczynam się stosować do tych reguł, bo inaczej baaaardzo szybko nadrobię to co zrzuciłam. A przyzwyczaiłam się już do komplementów, więc tym bardziej muszę zakasać rękawy.  :hihi:

wendetta, co do słonecznika to nie jestem pewna, ale myślę, że łyżeczka do musli nie powinna być jakimś wielkim grzechem. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 01, 2012, 19:52:33
Ja dziś tak na 4, no może z minusem ale ogólnie zadowolona jestem ;)
Co do kethupu, ja nie jestem w stanie odstawić, ograniczyłam i to już u mnie uważam za sukces :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 01, 2012, 20:08:58
wendetta
sprawdź na opakowaniu bo ja dokładnie nie pamiętam, ale generalnie słonecznik jest MEGA kaloryczny, jak ja sprawdziłam zawartość kcal to mi w gardle stanął.

Pod koniec tygodnia moje pierwsze warzenie, poproszę wówczas o dopisanie mnie do tabeli, póki co się jeszcze boję, wolę zrzucić te kilka kg niż dostać zawału na widok liczb  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 01, 2012, 20:27:09
a ja dziś znowu super grzecznie mimo tego, że moja waga poleciała do góry :(
rano 69.2 czyli plus 0.3 - nie mam pojęcia czemu :(

dziś na śniadanie activia 150kcal, potem obiad - kurczak niecałe 100g + brukselka, potem znowu activia w drodze z pracy i wieczorem zupa dyniowa plus znowu kurczak + pomidor + ogrówki kwaszone...
a nie - zgrzeszyłam 2 plasterkami paprykowej kiełbaski... no ale jakoś nie był to duży grzech...
no i nie wiem no, wkurza mnie że ta waga stoi!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 01, 2012, 20:46:54
Anaa, u mnie stala pol roku, pol kilo w dol, kilo w gore, kilo w dol, 2 kg w gore. Teraz juz nie jest tak zle.

Moze masz akurat taki dzien w cyklu? Organizm na pewno sie broni i jeszcze walczy, wiec spokojnie, to przejdzie.

Ja dzisiaj na plus, chociaz bez cwiczen..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 01, 2012, 20:53:28
a ja dziś zrobiłam ćwiczenia, ale za to troszkę gorzej z dietą, choć może nie jakoś tragicznie... oceniam dzień na 4-


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 01, 2012, 21:04:07
U mnie kolejny dzień na piąteczke ale waga nadal stoi. Nie martwię się tym, bo w te dni zazwyczaj skakała od półtora do dwóch kilogramów do góry więc... Niech sobie stoi. Nie jest źle ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ankers Październik 01, 2012, 21:08:30
Anaa, proponuję jeść na śniadanie trochę więcej niż Activię - może to by Ci rozbujało metabolizm z rana ;).

Ja Wam cicho kibicuję i ćwiczę silną wolę - na razie tydzień bez słodyczy. Jestem w połowie i daję radę, jak już się odzwyczaję od takich cukrów to potem będzie mi łatwiej. Czekam na powrót mojego colowstrętu :hihi:. Ciemny chlebek, warzywa, owoce, zielona herbata i do przodu! Niestety ruchu niezbyt wiele, 4 jazdy w tygodniu, a 3 dni mam takie, że od 7 rano do 19 jestem poza domem, a konkretniej w dwóch szkołach :zemdlal:. Ale poradzim.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 01, 2012, 21:45:26
Ja tak na 3+/4- było dobrze cały dzień ale teraz...  :icon_rolleyes: Jutro będzie 5


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 01, 2012, 22:57:53
Uroczyście stwierdzam, że mięśnie brzucha u mnie nie istnieją.    :zemdlal:

Piątkowego jutrzejszego dnia życzę!  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: escada Październik 01, 2012, 23:11:01
u mnie dziś prawie dobrze, ogólnie tak na 4-

śniadanie: dwie łyżki musli (własnej roboty wiec bez cukru), mały jogurt light, kawa z mlekiem
II śniadanie: mały jogurt owocowy z otrębami
obiad: serek wiejski 150g, jajko, jabłko
podwieczorek: lód malibu  :icon_redface:
kolacja: 100g indyka z sosem grzybowym (maślaki+jogurt)

do tego jakieś 40min jazdy konnej, 200 brzuszków, 30 pompek i niecałe 3km przebiegnięte

rano na wadze 66,5, zobaczę jak będzie jutro, ale ogólnie zaczęło wreszcie spadać znów  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 01, 2012, 23:18:32
escada, ale Twój suwaczek mobilizuje, ja pamiętam jak zaczynałaś :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: escada Październik 02, 2012, 00:01:16
ja niestety też pamiętam, teraz tak naprawdę to muszę się bardziej uformować niż schudnąć ale te pare kilo jeszcze bym zgubiła...

... co do motywacji, to jak widzę swoje zdjęcia z kwietnia/maja... to od razu mi lepiej ze sobą teraz :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 02, 2012, 09:36:24
mnie wspiera psiapsuła
a to schudłaś a to szczuplejsze spodnie na ciebie wlazły, oooo a to dłużne nogi masz na koniu  :hihi:  jędza zołza i tak jej nie wierze w ani jedno słowo  :swirek: ale niech jej będzie ;)

dziś 2 parówki na ciepło i dwie kromy chleba
po południu planuję 2 grzanki
i wieczorem jak zwykle marchewy u konia  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 02, 2012, 10:36:10
U mnie waga stanęła i coś czuję, że pójdzie trochę w górę zaraz. Chora jestem, siedzę w domu i jem. Dużo nie jem, ale jednak ruchu zero. Nie mam siły na żadne ćwiczenia. Trudno, byle nie wrócić do tego 52, bo się załamię...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 02, 2012, 10:42:58
zen, nie przerażaj mnie ;)
ankers, wiem wiem, ale ja po prostu nie zawsze mam na to czas :(

wczoraj oczywiście wciągnęłam winogrona wieczorem jeszcze ;) pocieszam się tylko że jadłam ok 21, a poszłam spać ok 2 i że nie byy to supersłodkie winogrona ze sklepu tylko kwaskowe działkowe ;)

dziś zaczęłam od świeżego ananasa i połowy małego pojemniczka jogurtu (jakoś nie szedł mi), w pracy na 2 śniadanie mozrella light i ogórek kwaszony sztuk chyba 3...  za niedługo obiad - kurczak, ogórek i chyba jeszcze sobie zrobię sałatę zieloną z cytryną i jakimiś drobiazgami.

A mój organizm chyba rzeczywiście się broni, jestem lekko zaprychana, kaszlę :( i generalnie jeść mi się praktycznie nie chce... otwieram lodówkę i przestaję mieć apetyt...
dziś na wadze znowu 68.9... czyli mikro ale w dół, zobaczymy jutro... jak by mi się udało tracić 1kg tygodniowo to do Wigilii osiągnęłabym niecałe 57 kilo... i na razie taki jest plan.
No i zastanawiam się tylko czy iść dziś na jakiś fitness czy z racji zakasłania odpuścić...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 11:19:22
Anaa, ja bym się ruszyla, może nie na jakieś intensywne ćwiczenia, ale chociaż na godzinny marszowy spacer. Ja za nic nie mogę osiągnąć utraty 1 kg w tydzień. Ba, mało tego, ostatnio mam znowu 1 kg w górę, tak zupełnie od czapy. Prawda jest taka, że schodzę stopniowo w dół jak nie jem prawie nic :S Teraz pozostaje mi się łudzić, że to mięśnie zaczęły rosnąć i stąd ten wagowy bezszał :hihi: Dlatego też w sobotę dokonałam pomiarów mojego ciała i raz w miesiącu będę się mierzyć. Jeśli okaże się, że jednak nic a nic nie tracę, to naprawdę zacznę się głodzić :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 02, 2012, 11:35:27
zen, ja mam wrażenie, że mój organizm się nauczył przez kilka ost. lat że na diecie wytrzymuję do ok 2 tygodni... a potem a to fastfood a to coś innego uroczego i się wszystko pierniczy... aktualnie już ok 1.5 - 2 tyg. przetrzymane - może coś się ruszy? poza tym aktywność fizyczna mi od 2 tyg. drastycznie spadła - przed urlopem koń, potem kilometrowe nadmorskie spacery, a aktualnie koń się spsuł więc nie jeżdżę wcale, jedyne co to spacery/agility z psem...
no ale od wczoraj mam multisport więc ruszę się mam nadzieję na fitnesy i inne zajęcia ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 11:50:07
Ruszy się na 100% :kwiatek: Najgorzej właśnie jest, jak się już było kiedyś na dietach, organizm bardzo szybko sobie przypomina co trzeba zrobić, żeby przetrwać :hihi:  Trzeba brać na przetrzymanie. Tylko u mnie jakoś kurde nie działa :icon_rolleyes: Moja ostatnia nadzieja w miarce :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 02, 2012, 17:54:07
2+
Przez te moje  wczorajsze wojaże kulinarne nie mogłam dzisiaj się powstrzymać i skusiłam się na serek waniliowy 200 g.
300  dodatkowych kcal właśnie włazi mi w tyłek. Dosłownie czuję jak mi rośnie heheh :)
Ciężko ale walczę dalej :)
Zapewne w ten piatek już tak wesoło przy ważeniu się nie będzie :P  :zemdlal: winna  :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 02, 2012, 17:58:29
Ja zjadłam 2 bułki słodkie na obiad.  :icon_redface: Podejrzewam, że kalorycznie wyszłam w miarę podobnie, bo jak dziś sprawdziłam, to dziś na obiad miałam zaplanowane żarcie za aż 500 kcal. Więc może się udało.
Teraz jeszcze zmniejszyłam ilość kalorii na podwieczorek i kolację i liczę, że się ogólnie zmieszczę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 19:19:05
Ja zgodnie z dieta. Moze jeszcze za godzine pocwicze, chociaz pewnie wybiore sen..

Ej, przestalam miec wieczorne napady glodu :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 02, 2012, 20:08:25
Póki co dzień na mocną piątkę. :D

Wiecie co zauważyłam? Jak mam w pokoju porządek to zdecydowanie łatwiej wychodzi mi opieranie się pokusom i nie mam napadów głodu. Gdy siedzę w bałaganie to cały czas coś jem z przerwami na myślenie coby tu zjeść.  :swirek:


Pytałam w wątku odchudzaniowym, ale przeszło bez echa- miała któraś z Was styczność z dietą strukturalną Marka Bardadyna? Jeśli tak to jak wrażenia? :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 02, 2012, 20:09:38
Dzisiejszy dzień na takie mocne 4-  :hihi: Diety się trzymam:

śniadanie: 2 garści jakichś niezidentyfikowanych płatków (szczerze, nie wiem co to było- myślałam, że to płatki jęczmienne, ale była 5 rano i byłam zaspana i dopiero po smaku i konsystencji zorientowałam się, że to chyba nie to ;)), ugotowane na wodzie z garścią otrębów granulowanych, łyżeczką miodu i "udekorowane" kilkoma łyżeczkami jogurtu naturalnego
II śniadanie: 2 kanapki z ciemnego pieczywa (sojowego chyba?), z pastą wege i sałatą (bez sera :hurra:)
do tego wszystkiego klasycznie czarna gorzka kawa, woda (dużo, dużo!), herbatki

po powrocie do domu zupa jarzynowa (2 miseczki: obiad i kolacja ok 18).
Jedynym moim grzechem dziś był kawalątek nugatu (dosłownie wielkości kostki czekolady), którym poczęstował mnie kolega w pracy. Ale to o 8 rano, więc zdążyłam pewnie spalić ;)

Na ruch dziś nie miałam czasu, jeśli nie licząc spaceru z kotem w transporterze do weterynarza, a potem kilku km zrobionych w poczekalni tam i z powrotem przez 1,5 godz czekania ;)
Za ten brak sportu i nugat jedna ocena w dół i minus.

A może jeszcze teraz jakieś brzuszki porobię albo włączę sobie Beyonce i potańczę :konik:

Aaaa i kupiłam sobie wagę! Teraz nie ma zmiłuj :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 20:10:26
Ja niestety nie pomoge, bo nie stosowalam takiej diety.

Warto cwiczyc po kolacji? Nie wiem wlasnie czy sie zabierac czy juz odpuscic..

Tunrida, jak wieczor?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 02, 2012, 20:14:10
ćwiczenia zawsze mają sens, bo zawsze to jakiś wydatek energetyczny. po prostu w pewnych porach dniach wysiłek jest bardziej efektywny, a w niektórych mniej. No i przed snem może niepotrzebnie rozbudzać (kiedy organizm powinien się zacząć wyciszać przed snem). ale... co kto lubi ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 02, 2012, 20:14:50
Ja dziś nawet ok, na 4? może z -
Tylko kolacja dziś niestety późno, właśnie zjadłam...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 02, 2012, 20:16:58
Zrezygnowałam z podwieczorka i kolacji. Byłoby super, gdyby nie to, że w pracy jestem z kimś kto postawił na stole pudełko z orzeszkami ziemnymi. W ciągu 3 godzin skubnęłam małą garstkę. A że gady są cholernie kaloryczne, to chyba nie zostaje mi nic innego jak poćwiczyć, co nie?
Ale nawet jeśli przekroczyłam dzienną dawkę kalorii, to nie dużo.

Aczkolwiek- tak sobie myślę- że to może przez te "niedużo" waga mi jednak stoi?  :mad: Chyba czas zmobilizować się i nie podjadać zupełnie NIC.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 20:17:52
Ech, to odpuszcze. Konia pojezdzilam, ujdzie na 1/4 wysilku.

Co ile sie mierzycie? Ja myslalam o probce raz na miesiac, ale chyba bedzie mnie korcic co tydzien :hihi: u mnie po skoku kilo w gore rowniez stoi..masakra...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 02, 2012, 20:18:29
w temacie kolacji: wiadomo, że warzywa na diecie są pożądane i cześć z nich często jest dozwolona w każdej ilości. Czy przed snem również? Jeśli np. przed pójściem spać najem się np. gotowaną marchwią, brokułem, kalafiorem itp. to będzie to grzech czy wręcz przeciwnie? ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 02, 2012, 20:18:45
Zen- ja tam idę ćwiczyć. 45 minut caslaneticsu. A też dziś jeździłam.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 20:20:48
Zmobilizowalas mnie, za 15 min.ruszam do boju :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 02, 2012, 20:27:22
Dzień na 5, ewentualnie z minusem za ten serek topiony, ale było go naprawdę tak niewiele, że nie wiem czy to się liczy  :emoty327:

poza tym wszystko dietetyczne, dopiero drugi dzień ale jestem już z siebie dumna, w okolicach weekendu pierwsze warzenie  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Październik 02, 2012, 20:34:53
ehhh a ja się dale nie podźwignęłam z bezsensownego weekendu.... dzisiaj wietnamczyk na obiad (bez ryżu, ale to marna pociecha) i baton i pierogi ruskie... dramat... ale to dlatego że a) mam depresyjny nastrój, b) zaczęły mi się zajęcia na 2 kierunkach i nie ogarniam jeszcze, c) nie mam żarcia na mieszkaniu bo nie miałam kiedy jechać na zakupy więc nie mogę sobie nic przygotować z wyprzedzeniem plus przygarnęłam kotkę wychudzoną i na razie staram się z nią siedzieć bo to pierwsze dni i nie idę przez to na siłkę... ehh wymówki, wymówki:P jutro postaram się jechać na siłkę bo mega mi tego brakuje! i w ogóle może ogarnę życie i wezmę się i za dietę... taki jest plan;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: nerechta Październik 02, 2012, 20:36:55
ja cwicze zawsze wieczorami - rano nigdy nie mam ochoty, nie czuje sie dosc rozruszana.. wiec cwicze ok 8 wieczorem :)

Dzionka mam nadzieje ze sie "przejezyczylas" z tym 52??? Chyba ze jakos zle zrozumialam? :))

Anaa mi sie wydaje ze jesz za duzo nabialu - jogurty, a juz szczegolnie Actimele itd, nie sa wcale takie zdrowe jak reklamuja. Od jogurtow i ogolnie nabialu organizm sie zakwasza i zaflegmia, dlatego mozesz kaszlec i miec zapchane zatoki czy zasluzowany nos/gardlo. Lepiej by bylo gdybys na sniadanie/kolacje jadla np owsianke na wodzie gotowanymi suszonymi owocami

To jest bardzo fajny i pyszny przepis, polecam wszystkim!
bierzesz suszone morele, sliwki, brzoskwinie, rodzynki, figi itd, zalewasz je woda ok 2-3 cm powyzej owocow (moze byc woda z cytryna), dodajesz troche cynamonu, zostawiasz na noc a rano doprowadz to do wrzenia i odstaw. Dodaj do owsianki i zobaczysz jakie bedzie pyszne i 1000000 razy zdrowsze niz jogurt z muesli. Mozna dodac tez troche otrebow zeby byl dodatkowy blonnik oczyszczajacy jelita.

W ogole srednie jest to co jesz tak naprawde... za malo, za malo odzywcze i zroznicowane.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 02, 2012, 20:41:56
nerechta, nie przejęzyczyłam, ale ja niska jestem i drobnej budowy :) Moja waga idealna to 49, wyglądam wtedy dobrze a nie chudo.

U mnie dzień na 5 i wieczór na 2 :D Właśnie piję piwko i obiad mi się piecze w piekarniku. trudno, pójdę spać o 2, żeby odczekać po posiłku :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 02, 2012, 20:47:33
Cały dzień na 5, a wieczorem wróciłam tak padnięta, że zjadłam dwie kanapki z żółtym serem i ketchupem :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Październik 02, 2012, 20:50:54
Co do obiadu jest najmniej 'złe' przy odchudzaniu: ziemniaki, kasza(jaka?), ryż?

Ja mam mały kroczek do przodu - jedynymi grzeszkami w czasie zakupów były winogrona i brzoskwinie w puszce. Lepsze to niż tłuste szybkie jedzenie ;) pomału mam nadzieję wrócę do normalnego jedzenia i ilości nie powodujących dalszego obrastania w tłuszcz.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 02, 2012, 21:01:07
Co do obiadu jest najmniej 'złe' przy odchudzaniu: ziemniaki, kasza(jaka?), ryż?


To są wszystko węglowodany więc w  sumie i tak żadnej filozofii nie ma :)
wystarczy sprawdzić sobie kaloryczność i jeśli się da to nie łączyć z białkiem podczas posiłku :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 21:02:05
Magda, zalezy z jakim dodatkiem planujesz je zjesc ;)

Ja jednak nie pocwicze :S

Wklejam ku inspiracji, klikac w chwili zwatpienia! :kwiatek:

http://lafiga2.blogspot.com/2012/07/niesamowita-metamorfoza.html


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 02, 2012, 21:20:33
Ja już po ćwiczeniach.
Od jutra zacznę pić herbatki na poprawę przemiany materii. I może by się przejść na jakieś zabiegi w salonie kosmetycznym? Może coś jest w moim mieście, co by mi pomogło schudnąć? Chyba się sprężę i poszukam. Nawet jeśli nie zadziałają, to na pewno zmotywują do walki. Bo łyso wydawać kasę na takie rzeczy i np zjeść bułkę, nie?  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 21:28:17
Super jest endermologia, tylko droga niestety.

Kurde, jak to niektorym wychodzi, ze chudna kilo w tydzien :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Październik 02, 2012, 21:31:09
Z jajkiem, warzywami na parze, kotletem warzywnym, rybą pieczoną - jedna/dwie rzeczy na raz.
Najbliższy  obiad w domu w planie - ryba pieczona albo z grilla i brokuły.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 02, 2012, 21:34:32
zen- ja tak chudłam poprzednio u dietetyczki. A byłam na tej samej diecie co teraz. ( i też podjadałam, a chudłam) I liczyłam, że tym razem tak samo rach ciach i schudnę.
A tu dupa.
Nie wiem...starsza jestem? Coś mi się w organizmie zmienia? Zbyt dużo diet latem? Zbyt dużo wahań wagi latem? Nie ta faza księżyca?
Nie wiem co się dzieje. Bo kiedyś też chudłam kilo w tydzień.

Endermologia mówisz.....dzięki, popytam.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 02, 2012, 21:38:07
Moze organizm sobie jakos zakodowal, ze to taka zmylka i magazynuje nadal..? Ech, nie wiem, za to wiem, ze mnie to zwyczajnie demotywuje :S

Magda, ja bym wybrala kasze lub ryz, nie wiecej niz 4-6 lyzek (sypkiej) do ugotowania. I polaczyla z warzywami, bez miesa. A jesli musialabym mieso, to po takim posilku poszlabym spalic te weglowodany.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 02, 2012, 22:51:34
Mam totalnego doła. Od tych paru dni gdzieś zatraciła mi się silna wola, jestem na siebie wkurzona, a złość zawsze zajadam, co powoduje, że jestem jeszcze bardziej wkurzona i koło się zamyka. No ludzie kochani. :zemdlal: Automatycznie czuję się 10 kilo grubsza. :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 03, 2012, 04:46:01
Czy możliwe jest, żeby w 2 dni stracić, 1,3 kg?! :ke: Czy po prostu między dwoma różnymi wagami (urządzeniami) mogą występować takie różnice (aż tyle?!)?
W poniedziałek rano ważyłam się na wadze siostry i wyszło 68 kg. Dziś rano na własnej wadze kupionej wczoraj- 66,7 kg. Nie widzę tego jakoś specjalnie po sobie. A niemożliwe jest raczej, że aż tyle wody w sobie miałam (nie miewam większych problemów z zatrzymywaniem wody w organizmie). Nie było też jakiegoś ogromnego przeskoku w diecie np. z obżarstwa do głodówki. Ja się zawsze staram trzymać zdrowego jedzenia, teraz po prostu przestałam jeść wieczorami i podjadać w ciągu dnia. Trzymam się 5 małych posiłków co 3-3,5 godz.
Ufać temu wynikowi 66,7 kg?

btw, czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć na moje pytanie dot. warzyw z poprzedniej strony?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 03, 2012, 06:50:26
Chyba w końcu zaczęło spadać. Mam 1,5 kilo mniej niż na początku. I widzę po sobie, po ciele, że to już chyba prawdziwe kilogramy. A nie woda i zawartość jelit. Nie wiem czy już się cieszyć, czy jeszcze poczekać.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 03, 2012, 07:40:06
To ja wrocilam do wagi wyjsciowej. W miedzyczasie mialam kilo na plusie. Ech. Zaczynam zatem od zera :wysmiewa:

Tunrida, mysle, ze powinnas zaczac sie cieszyc, to naprawde znaczy, ze spadaja wlasciwe kilogramy :kwiatek:

Wendetta, organizm pod koniec dnia spowalnia ze wszystkim, zatem jak mu dasz niewinne warzywa, to nie ma zludzen, odlozy sobie ten nadmiar na gorsze czasy. Marchew zreszta ma wysoki GI, wiec malo obojetne z niej warzywo w czasie diety ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 03, 2012, 08:14:04
U mnie znowu coś drgnęło w dół. Kilkaset gram. Waga z rana: 69,2kg ;) Pomimo wczorajszego dnia na tróję.... bo jak wyszłam ze stażu (21.00) wtranżoliłam chipsy jabłkowe a w domu (21.30) poprawiłam jabłkiem dwoma plasterkami szynki i gorzką herbatą... a spać poszłam o 22.00 ;)

Ale na szczęście coś drgnęło i to nie w górę, uff ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: seiteki Październik 03, 2012, 08:19:11
zazdroszcze Wam tej silnej woli...
;( czemu ja tak nie umiem ?!?!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 03, 2012, 08:43:33
Niesamowite. Na wadze 71,5 czyli o kolejne 100 gram w dół, a w nocy obżarłam się płatków z błonnikiem i słonych rzeczy, a w ciągu dnia mini pizza i napchana wszystkim jasna bułka. Więc mam jeszcze większą motywację, żeby dzisiaj nie zawalić, a może zleci więcej. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Październik 03, 2012, 09:04:51
Zaniedbałam moje sprawozdania z ostatnich 2 dni.

Ważyć się nie ważyłam ale widzę zmianę w lustrze :D

Poniedziałek. Wszystko było ok, zjadłam 5 posiłków w równych odstępach i trzymałam się mojego planu.

Wtorek. M-A-S-A-K-R-A :( od 9 do 18 siedziałam na wykładach, nie miałam żadnej dłuższej przerwy żeby zjeść jakiś sensowny obiad więc przeleciałam cały dzień na kawie i jabłkach. Jak dotarłam do domu to zapchałam się bezsensownie kanapkami. Będę musiała coś wymyślić na ten dzień. Skończy się pewnie na noszeniu pudełek z jedzeniem na zajęcia bo innego sensownego wyjścia nie widzę.

Dziś na razie ok ;) dziś na śniadanie owoce, później planuję jakąś sałatkę na uczelni.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nesca92 Październik 03, 2012, 09:10:47
Ja pomimo, że do akcji się nie przyłączyłam też próbuję znowu przejść na jakąś dietke. Nie chcę dużo... 2-3 kg:( Ale co, jeśli wczoraj mialam 3 wykłady ciągiem a potem ćwiczenia trwające 2,5 h i musiałam kupić sobie coś słodkiego, bo nie wytrzymałam przed ćw:(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 03, 2012, 09:43:01
tunrida, wow, brawo! Wreszcie ruszyło!

Kurcze, czy tylko mi ten tydzień tak szybko leci? Za dwa dni kolejne sprawozdanie do tabelki będę zbierać, a mam wrażenie, że dopiero zaczynamy zabawę :)
U mnie trzeci dzień z rzędu 51,0. Aż jestem ciekawa w którą stronę się ruszy, jak wreszcie się ruszy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 03, 2012, 09:47:42
Dziewczyny- łatwiej jest wytrwać, jeśli dietę sobie ułożycie z głową.
-Jeśli się będziecie głodziły- nie wytrzymacie. Bo po 2-3 dniach organizm się upomni o swoje i zaliczycie napad obżarstwa.
-Jeśli będziecie jadły monotonnie, to nie wytrzymacie bo wam się to znudzi po 10 dniach. I będziecie nieszczęśliwe jedząc w kółko to samo, lub coś czego nie lubicie.
Dietę trzeba ułożyć z głową, rozsądnie, mądrze, smacznie. Tak- by można było na niej wytrwać długofalowo.
Wszelkie diety na chybcika są skazane na niepowodzenie. A nawet jeśli wytrwacie i schudniecie, to szybko waga wam wróci po zakończeniu diety. Bo rzucicie się na produkty zakazane o których marzyłyście przez okres diety.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: demon Październik 03, 2012, 10:02:42


Kurde, jak to niektorym wychodzi, ze chudna kilo w tydzien :S

Biegają codziennie wolnym tempem ( 6min/km) 40-60 min  przed śniadaniem po jednej mocnej kawie bez dodatków  ;).
Nie ma zmiłuj, żeby nie schudnąć.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ElaPe Październik 03, 2012, 10:08:23
Ja tylko chciałam powiedzieć że te "diety"  to wam przepięknie rozregulują przemianę materii i 99,9% z was po jej zakończeniu raczej wcześniej niż później dojdzie do wagi wyjściowej + jeszcze coś.





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: seiteki Październik 03, 2012, 10:12:24
najlepsza dieta jaka znam to "mniej zryj"  i sie ruszaj ^^


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 03, 2012, 10:13:11
Ja się odcinam. Mam normalnie rozpisaną dietę na pięć posiłków i cirka 1200-1300kcal. Nie głodzę się, już jestem "za stara na to", i na swoją ulubiona dietę kawową (czyt. porządne śniadanie a potem kawa jak nie masz humoru, kawa jak nie masz siły, kawa jak jesteś głodna) ;)

Zen wiesz jak łatwo chudnąć 1kg tygodniowo? Wystarczy zacząć od 15kg nadwagi ;) Pierwszy miesiąc diety i na minusie miałam -6kg. Drugi? Już nie tak fajnie i na tej samej diecie będąc minus 2kg. I to z wielkim trudem ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 03, 2012, 10:19:42
Wendetta możliwe, że dwie wagi pokazują różnie. Ba, nawet jedna waga pokazuje różne wyniki. Zrób sobie test. Połóż wage na dywanie, płytkach i panelach o ile masz w domu. Każdy wynik będzie inny  ;) ja jak sprawdzałam to miałam różnice nawet do 1,5 kg. Także nic dziwnego, że dwie wagi pokazywały inaczej. Zresztą te domowe też nie są dokładne. Waże się dwa razy w ciągu paru minut i też mam różne wyniki  :zemdlal:
Także faktycznie lepiej się mierzyć  ;)
Ja wyciągnęłam z dna szafy dżinsy sprzed 4 lat i co tydzień bede przymierzać. Aktualnie wciągam siłą i nie jestem w stanie się dopiąć  :hihi:

Co do diet- też nie stosuje żadnej. Po prostu jem mniej, ale wszystko. Nie odmawiam sobie kawałka pizzy, czekolady czy coca coli jak mam ochotę. Ale staram się wybierać lepsze zamienniki. Aktualnie zamiast cc mam faze na soki marchewkowe. No i zaczyna się sezon na herbate z miodem i cytryną  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Październik 03, 2012, 10:28:01
13 dzień "diety" czyli mniej jem i nawet czasami zdarza się jeść słodycze: -3 kg w dół.
Ależ się cieszę! Przez następne 3 tygodnie chciałabym jeszcze 3-4 kg. To jest mój cel  :konik:

Tymczasem zabieram się za ćwiczenia bo dopiero wstałam.

Powodzenia dziewczyny na dzisiejszy dzień!  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 03, 2012, 10:28:23
Baffinka, to się na darmo ucieszyłam ;) W każdym bądź razie ważyłam się dzisj 5 razy pod rząd na rózncy nawierzchniach ;) i ciągle było 66,7 kg. Pocieszyć się mogę, że trzymając sie teraz jednej wagi (urządzenia) i widząc utratę np. 5 kg, będę mogła mieć pewność, że jakieś minus jest na pewno ;)
Mierzyć się nie umiem i nie lubię. Po ciuchach też właśnie wolę czuć różnicę, sama przyjemność nie czuć opiętych gaci ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 03, 2012, 10:35:18
ooo to jakąś lepszą wage musisz mieć  :diabeł: w każdym razie ja wyników ważenia sobie aż tak do serca nie biore  :D zdecydowanie lepiej widzieć różnice w ciuchach.
Ja lekka jak piórko nigdy nie będę bo mózg i cycki też swoje ważą  :wysmiewa:  :hihi: (taki dżołk :D)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 03, 2012, 11:01:59
baffinka- uwielbiam Cię za ten tekst :)
u mnie szału nie ma. jem według rozpisanej diety, przedwczoraj -0,6 a wczoraj znowu + 0,5. Chyba jednak przerzucę się na ważenie tylko w piątki co by do tabelki wpisać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 03, 2012, 13:40:05
Trzeci dzień rygorystycznej diety, a wcześniej od jakiś 3-4tygodni ogólnie dużo mniej jedzenia i co? spodnie mimo, że popraniu powinny być ciaśniejsze to mi lecą z tyłka  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 03, 2012, 14:09:09
Elu, niekoniecznie kilogramy wroca. Jesli za dieta rozumiemy zmiane przyzwyczajen, nawykow, to kilogramy nie wroca. Jak komus wejdzie w krew wysoka aktywnosc fizyczna, regularne jedzenie, to naprawde nie grozi mu efekt jojo. Oczywiscie, jesli ktos sie zmusza i jest na diecie zgodnie z mysla 'no, to jeszcze tylko 5 kg mniej i koniec meczarni, wroce do swoich ukochanych hamburgerow i zalegania przed tv', to jasne, kilogramy powroca nawet w nadmiarze, bo organizm zapamieta, ze byly gorsze czasy i trzeba wiecej magazynowac.

U mnie dzisiaj slabo od rana. Sniadanie- pol kajzerki..drugie sniadanie- dwie sliwki w czekoladzie :icon_redface: obiad juz ok i do konca dnia mam zamiar juz nie wymyslac zadnych odstepstw.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 03, 2012, 14:19:58
Ja pożegnałam ten większy rozmiar spodni i wróciłam do mniejszego. Brzuch mi się spłaszczył, obrzęki zlazły i zaczynam czuć, że żyję.
Tłuszczyk robi się taki mięciutki. To dobrze. Bo zawsze zanim zacznie znikać, to najpierw jest taki mięciutki.
W związku z tym motywacja rośnie. Zamierzam wytrwać w swoim postanowieniu. Dziś na razie dzień na 5.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Październik 03, 2012, 14:56:38
ja mam dzis dzien na 5

zaczelam jesc, ale waga w miejscu na szczescie 72 kg

mam nadzieje ze teraz zacznie spadac... mimo ze waga w miejscu, ja czuje sie lepiej

musze tylko wytrwac w jedzeniu, bo apetytu nadal brak




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 03, 2012, 15:00:00
Jak się skarżyłam, że nie mam apetytu, dietetyczka mi mówiła "Nie interesuje mnie to. Pół jabłka i cienką kromkę razowca dasz radę zjeść".
Po około 5 dniach 5 regularnych posiłków co 3-3,5 h organizm uregulował się do tego stopnia, że w chwilach kiedy przypadał posiłek byłam tak głodna, że aż miałam nudności z głodu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 03, 2012, 15:29:44
Ja skonczylam cwiczyc, powinnam wlasciwie zjesc juz cos, ale musze odsapnac :zemdlal:

Co dobrego mozna zrobic z ananasa?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 03, 2012, 18:09:41
sałatkę ananasową :)
kukurydza, lodowa i ananasik drobno pokrojony :)

4 :)  dzisiaj się trzymam :)o 18:00 ostatni posiłek-  pierś na warzywach :) tak trochę ciężej ale pilnuję witamin.
 Jakoś tak strasznie się nie męczę. Jest luzik.  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 03, 2012, 18:29:32
Ja lekka jak piórko nigdy nie będę bo mózg i cycki też swoje ważą  :wysmiewa:  :hihi: (taki dżołk :D)

Boski tekst!  :emoty327:

zen, polecam ultrapyszny koktajl. Trochę wymyślne składniki, ale jest naprawdę rewelacyjny (z książki pt. "Nałóg jedzenia"):
- 200 ml soku brzozowego;
- 1 plaster ananasa;
- 1/2 obranego jabłka;
- 1 suszona morela;
- 1 łyżeczka zarodków pszennych;
- 1 łyżeczka otrąb pszennych;

A co do ważenia to w naturhouse są bezpłatne pomiary- http://konsultacje.naturhouse-polska.pl/ . Jestem umówiona na za tydzień, ciekawa jestem co tam wyjdzie.

A dzień na 4, dzisiaj jeszcze jeden koktajl oczyszczający i koniec. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 03, 2012, 18:33:37
A u mnie waga stanęła i za nic nie mogę przekroczyć magicznej granicy 55 kg  :icon_rolleyes:
A poza  tym czy to dobrze, że ostatni posiłek mam o 16? Już 3 tygodnie to u mnie działa i po tej godzinie po prostu nie jestem głodna, a z czasem też kiepsko.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 03, 2012, 18:40:00
Monik94, nie dobrze ;) Za długa przerwa między ostatnim posiłkiem (16), a kolejnym następnego dnia rano, nawet jeśli jadłabyś śniadanie o 5.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 03, 2012, 19:11:52
no i byłoby 5, a będzie 4, bo nie dość, że wypiłam piwo, to jeszcze był to redd's  :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 03, 2012, 19:17:48
U mnie dziś znowu 4. Dieta super, ruchu (poza wizytą w stajni, przenoszeniem worków z otrębami, mordowaniem się z drzwiami kontenera itp ;)) po pracy nie było. Mam wymówkę, bo samopoczucie kiepskie i chciałam się tylko zaszyć pod kocykiem w gorącą herbatą, ale właśnie! każda wymówka jest zła! mogłam się chociaż na spacer wybrać :rozga: A nuż bym się lepiej poczuła ;)

Dziewczyny, jak to jest w grzybami na diecie? Nie smażonymi, itp. bo to wiadomo, że niet. Ale np pieczarki pod postacią kapusty kiszonej z grzybami? Można?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 03, 2012, 20:31:41
Pół ananasa ponad normę. A marzy mi się coś słodkiego. Norrrmalnie aż mnie ściska. A w domu nocuję. Niedobrze, niedobrze....Jak tu nie zajrzeć do szafek?
Muszę być twarda.Muszę być twarda.Muszę być twarda.
Jestem twarda.
Nie może jakiś durny baton mną rządzić.
Jestem duża i dorosła. Nie mogę przegrać z batonem.  :diabeł: Jak coś zjem to jestem ostatnia głupia debilka.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Październik 03, 2012, 20:38:25
no i byłoby 5, a będzie 4, bo nie dość, że wypiłam piwo, to jeszcze był to redd's  :rozga:


haha u mnie tez:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 03, 2012, 20:41:15
Tunrida, nie mozesz nic zjesc, bo mi sie marza pierogi, ktore sa w lodowce :marze:

Najlepiej to by sie bylo zakochac, ja wtedy mam wstret do jedzenia :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 03, 2012, 20:59:47
nerechta, spróbuję :) tylko muszę kupić składniki ;)

a tak generalnie to jogurtów jem bardzo mało bo nie lubię (activia rano to wyjątek - od czasu do czasu), ale nabiał uwielbiam - sery wszelakie, mleko, kefiry - te "wytrawne" nazwijmy je ;) bo ser na słodko to nie moja bajka raczej.
poza tym kurczę - jem musli takie "płatkowe", z rodzynkami (niewiele ale są), mięso, minimum ale jednak trochę ciemnego pieczywa czy kawałek ziemniaka/ryżu/makaronu, mnóstwo warzyw i ciut owoców... to chyba nie jest takie niezdrowe? :)
Choć mój organizm ma moje wysiłki ciężko w dupie... :P No nic, jutro się znowu zważę i zobaczymy.

A "przeziębienie" w 90% mi przeszło po przespaniu połowy doby i połowie szklanki soku z cytryny ;) Więc chyba nie jest źle...

dziś rano musli z mlekiem, potem sałatka z sałaty, pomidora, pęczka rzodkiewek i ok. 100g łososia, wieczorem porcja kurczaka z ziemniakiem i teraz popijam kefir. Głodna nie jestem. Waga stoi w diabły... no ale dzień na 5 ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 03, 2012, 21:20:34
Anaa, dlugo juz stoi? Ja sie boje wejsc na wage :swirek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 03, 2012, 21:32:31
zen, sama nie wiem, bo dziś stwierdziłam że ona na pewno jest zepsuta i że się na nią obrażam i nie wchodzę :P
Zobaczę jutro ;)
No ale generalnie krążę pół kilo w dół/górę już od jakichś 2 tygodni...
Co śmieszne - jak zjem chipsy czy innego hamburgera to też stoi :P

choć z 2 strony mam wrażenie, że trochę lepiej się czuję i ciało trochę zaczyna inaczej wyglądać... hm...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 03, 2012, 22:47:00
Dziewczyny, a czytałyście ten artykuł z Wysokich obcasów o wahaniu się wagi? Ja w końcu tak i nie wiem czy jest dalszy sens w cotygodniowym ważeniu. Bo po ciele widzę spadek, a waga jakby się zatrzymała (przynajmniej teraz, bo wychodzę od wyjściowej wagi 63 kg, obecnie 59).

Jakby ktoś bardzo chciał to mogę zeskanować artykuł.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nirv Październik 03, 2012, 23:06:39
Mia, ja ostatnio od jakiś dwóch, trzech tygodni mam przestój, schudłam ok 12/13kg, waga mi się waha o około niecały kg, niezależnie od tego co jem to nie leci ani w dół, ani w górę. Aczkolwiek widzę różnicę w ciuchach np... Muszę coś zrobić, żeby znów w dół leciało ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 04, 2012, 04:29:20

Co śmieszne - jak zjem chipsy czy innego hamburgera to też stoi :P

no bez przesady ;) od jednego hambuksa lub paczki chipsów waga nie skoczy ;) Nie żebym szukała wymówki dla siebie, bo generalnie takich rzeczy nie ruszamm nawet nie na diecie. Ale żeby przytyć 0,5 kg (mówię o tłuszczu, nie wodzie, mięśniach itp.) trzeba by zjeść w nadwyżce jakieś 3500 kcal ;)

A ja nie wiem co mi się poprzestawiało. Zawsze z rana jestem głodna jak wilk, a teraz zjadłam trochę sałatki (właściwie to podjadłam przy szykowaniu sobie jej do pracy :icon_redface:), popiłam czarną kawą i już nie mogę wmusić w siebie swoich ukochanych gotowanych płatków....
Dziś diety dzień 4.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zu Październik 04, 2012, 06:33:22
Mogę się przyłączyć, ale nie chwalić wagą? Muszę mieć motywację, a wstyd mi na głos wypowiedzieć (wypisać  ;) ) to co ostatnio zobaczyłam  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 04, 2012, 07:22:21
Zu, może wtedy będzie Ci łatwiej chudnąć? (jak wypowiesz) :P

U mnie odchudzanie odroczone do soboty, kiedy to dostanę dietę via mail.
Byłam wczoraj 1 raz u dietetyczki- bardzo fajna babka. Długo robiła ze mną wywiad.
Wniosek:
- za dużo węglowodanów w postaci białego pieczywa
- zbyt obfity posiłek o 18-19
- za dużo podjadania
- zero regularności
- za mało warzyw
- za mało białka, za dużo węglowodanów
- za mało ruchu

Ułoży mi dietę. Powiedziała, że po 3-4 miesiącach stosowania diety 1200-1300 kalorii z przeważającym białkiem, powinnam zejść z 58kg do 50kg.  :)
Mam się nie przejmować brakiem spadku wagi na początku, bo mogą lecieć tylko obwody, a organizm musi się oswoić z nowym trybem jedzenia.
Ponadto trudniej jest zrzucić niewielką ilość kilogramów, zwłaszcza gdy nie ma się nadwagi, a tylko źle się czuje w górnej granicy normy BMI.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Vanilka Październik 04, 2012, 08:22:49
.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 04, 2012, 10:38:07
U mnie wczoraj dzień na 1 (nie będę nawet pisać co jadłam). Jakieś tam usprawiedliwienie niby mam, ale słabe. Dzisiaj od razu o 0,3 więcej na wadze. Wracam dzisiaj do zdrowego jedzenia, muszę się tak zmobilizować jak na początku tego wątku.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 04, 2012, 11:07:55
U mnie dzień na czwóraka (przed samiutki snem zjadłam jabłko i kilka suszonych fig tak mnie zassało  :icon_redface: ) ale poza tym wzorowo ;)

Waga znowu lekko w dół. Aż uaktualnię suwaczek ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 04, 2012, 11:10:24
Dzionka będą baty  :rozga:  :D

Spoko laski. Ja jutro na wesele ide, a w sobote na poprawiny  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 04, 2012, 11:17:42
ja się trzymałam dzielnie... do dziś bo kumpela wróciła z urlopu z blachą szarlotki 
ale pochłonełam tylko jeden kawałek  :zemdlal: i do końca dnia z założenia już nic więcej


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 04, 2012, 13:05:37
baffinka, wiem wiem, baty mi się należą :( No ale już się za siebie wzięłam, zjadłam rano kanapki z ciemnym chlebkiem i bez masła, a teraz biorę się za jajko na miękko i sałatkę.

famka, ale jak to - do końca dnia zamierzasz nic nie jeść? To bardzo zły pomysł, jeśli chodzi i o zdrowie i o odchudzanie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 04, 2012, 13:12:49
Dzionka, niestety inaczej nie schudnę taki organizm, zjadam rano śniadanie, obiady jem tylko w weekendy a do wieczora marchewki i jabłka
zdaża mi się czasem chrupnąć wieczorem bułkę z masłem i czosnkiem z piekarnika ale to tylko wtedy kiedy już wiem że mi się "cygany" w nocy śnić będą



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nesca92 Październik 04, 2012, 13:49:52
Famka, a badania wszystkie w porządku? Nie wobrażam sobie, żeby dorosła kobieta mogła funkcjonować na jabłkach i marchewkach. Próbowałaś już wszystkich rodzajów diet, że mówisz, że na Cb nic nie działa? Będziesz do końca życia odżywiać się marchewką w obawie, że przytyjesz?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Październik 04, 2012, 13:52:14
Dziś 3 jajka , 2 bułki , 100 gr łososia i 3 plasterki szynki , 2 energetyki , puszka coli ,3 kawy i waga 74,3  :konik:  ciekawe jaka waga była rano  ;) 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 04, 2012, 14:22:19
Nesca92, badania wzorcowe z racji pracy muszę robić co roku wiec w tym temacie jestem na bieżąco , żadnych tarczyc żadnych cukrzyc etc..
ja poprostu kocham jeść i niestety jak rozpuszczę żołądek to wchłonę wszystko co zobaczę , pisałam wcześniej że w weekendy jadam normalnie, jak jest grill to też jadam ale już bez pieczywa, jak są urodziny imieniny to kawałek torta też skubnę to nie jest tak że nic nie tknę ale raczej ugryzę raz, mielę po mału i to mi starcza  , po drugiej ciąży bo sobie odpuściłam ważyłam przy wzroście 165cm - 85kg a to już masakra
żadne diety nie działają bo chodziłam ciągle głodna i dojadałam , nawet dukan (KTÓREGO NIE POLECAM, bo zdrowie ) na którym wszyscy chudną ja przytyłam :/ więc sobie darowałam
od jakiegoś roku stosuję na siebie metodę własnie śniadanie sycące czyli nie rezygnuję z chleba ani tego co cieszy moje oczy :D  potem owoce warzywa i czasem wieczorem coś skubnę jak czuję głód ale nie dużo
i na tym schudłam na dzień dzisiejszy waga 60 kg , co wiecej nie chodzę głodna
mi się wydaje że u mnie to raczej jakiś problem z psychiką widzę jedzenie i od razu umieram z głodu żebym najedzona po uszy była


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 04, 2012, 15:25:06
U mnie znowu w górę. Nie, no normalnie powinnam wywalić wagę. To bez sensu, cały czas mnie korci i na nią wchodzę. Chyba z tego wszystkiego w sobotę znowu dokonam pomiarów, chociaż miałam je robić co miesiąc. Ale po spodniach widzę, że znowu coś się ruszyło, wszystkie bryczesy mam juz za duże :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 04, 2012, 15:28:59
Ja też mam ewidentnie luźniejsze spodnie. A na wadze mała różnica. Myślę, że za dużo ćwiczę.  :hihi:
Dziś zwiększyłam dawkę kalorii na obiad, ale że na noc idę do roboty, to jestem przekonana, że uda mi się zmniejszyć dawkę wieczorną, bo nie będzie co podgryzać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 04, 2012, 15:32:59
O, no własnie. Ja też teraz bardzo dużo ćwiczę, ale myślę, że jednak nie tak od razu bym miała większa wagę. Hmm, może jednak mój organizm nadal walczy..Od zeszłego grudnia trzymał mnie az do czerwca- i wtedy puścił aż 4 kilo i tak znowu stanęło od tego czerwca :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 04, 2012, 19:05:16
dzisiejszy dzień prawie na 5 do tej pory... ale dziś są moje urodziny, niedługo przychodzą znajomi i na pewno zgrzeszę  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 04, 2012, 19:06:17
Ja przechodze załamanie, kompletny brak motywacji i wszystkiego, tak samo jutrzejsze ważenie będzie porażką


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Październik 04, 2012, 19:13:56
Ja to samo, ostatnie dni na 1+, nie chcę jutro wchodzić na wagę :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 04, 2012, 19:20:13
Ja się trzymam. Jeśli nie zjem już nic, to będzie cacy. Wypiłam 2 herbaty i chyba wypiję jeszcze ze 2, żeby wytrwać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 04, 2012, 19:27:33
kurczak_wtw, wszystkiego najlepszego! :)

Ciekawe jak wypadnie mi ważenie w te dni...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 04, 2012, 20:18:02
Ej no, koniec pesymizmow :hurra: ja dzisiaj czuje kazdy miesien, wiec odpuszczam wieczorne cwiczenia, ale bardzo bym chciala pobiegac..tylko nie mam jak. Ech.

Jutro wstaje godzine wczesniej i przed praca i szkola Tycjana zamierzam cwiczyc. Na wage i tak wejde, ale nie spodziewam sie cudow. Przy wzroscie 172 pokazuje mi stale miedzy 62 a 63, a chce dojsc do 58-59. Mnostwo pracy przede mna.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 04, 2012, 20:21:37
Ja też chce tylko te 4-5 kilo. Te ostatnie kilogramy są chyba najgorsze.  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 04, 2012, 20:23:06
Tez tak mysle, za cholere nic nie odpuszcza. Trzy tygodnie temu mialam przez dwa dni 61 na wadze, po czym znowu odbilo w gore :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 04, 2012, 20:51:20
5  :emoty327:

Był ruch, była dieta, i wszystko tak jak w głównym załozeniu.
Bardzo bym chciała pilnowac się tak codziennie. :zemdlal:  ale z tym juz gorzej  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 04, 2012, 21:24:40
poprosze o baty!!! zaliczyłam wizyte w macu po pracy... 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 04, 2012, 21:35:12
a u mnie chyba coś drgnęło, bo ważyłam się dziś wieczorem, po jedzeniu, piciu itd i 69.2... jutro zobaczę z rana, bo wcześniej zawsze ważyłam się rano :)
ja znowu grzecznie i na 5 ;)
Rano serek z rzodkiewką, potem micha sałaty z 2 pomidorami i łososiem, potem kefir, po pracy puszka tuńczyka z wody i warzywa z patelni z "psikiem" oliwy i teraz trochę wędliny i ogóreczki małosolne ;) uh...
a, nie - wypiłam puszkę zwykłej coli ;) czyli 5- ;)

a w ogóle to nie wiem czy przez ten wątek czy przez co ale mam motywację pierwszy raz od ho ho ho i to taką meeega... na wszelakie słodycze patrzę z pogardą :P hi hi hi...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 04, 2012, 21:50:18
Ja też poproszę o baty, znów wieczorem dałam ciała. Nie wiem co się ze mną dzieje, muszę się wziąć do kupy!!

Laski, pamiętajcie żeby mi jutro lub w czasie weekendu wysłać waszą wagę do tabelki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 05, 2012, 06:13:42
hahah czujecie kolejny 1kg mniej :D myślałam że waga stanie. A tu prosze  :emoty327: nie ma to jak  dobrze zacząć piątek  :D
Przy takiej frekwencji za 2 tyg wrócę do wagi sprzed wakacji  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 05, 2012, 07:28:02
u mnie trochę drgneła waga 59,9 ale to już fajnie brzmi te 59 :>
a dzień zakończyłam wczoraj wieczorem miseczką rosołu , nie mogłam się oprzeć


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 05, 2012, 08:02:15
U mnie średnio,tylko 300g przez tydzień.Ale się cieszę ,że małymi kroczkami do przodu!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 05, 2012, 10:25:51
O, a ja wyjęłam baterie z wagi i zamierzam kupić nowe dopiero za 3 tygodnie. Pomiarów dokonam też za 3 tygodnie. Gorzej, jak się okaże, że przytyłam znacznie i nie złapałam tego momentu po 2 tygodniach :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 05, 2012, 10:40:23
Ja też przechodzę jakiś kryzys  :S. Aż nie chce mi się wchodzić na wagę ... .


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 05, 2012, 11:01:28
a ja po wczorajszym urodzinowym obżarstwie chyba nie spojrzę już NIGDY na słodycze bleeee... ciekawa jestem jak mi się będzie dzisiaj ćwiczyło na kacu hihihi


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 05, 2012, 15:04:54
Ale się objadłam na obiad... Aż brzuch mnie boli  :icon_redface:
Zaraz rowerkiem na trening, tylko trochę wiatr mnie przeraża, ale cóż trzeba spalić.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 05, 2012, 18:22:21
Wczoraj dzień na 4, dzisiaj na 4- póki co. Zaraz wybywam na imprezkę, więc kolejny ogrom minusów się posypie, chociaż mam zamiar ograniczyć się do alkoholu.  :hihi:
Na wadze dodatnio, ale nie spodziewałam się niczego innego po takim weekendzie i połowie tygodnia.  :icon_rolleyes:


Lekkostrawnego weekendu życzę! :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Październik 05, 2012, 20:51:31
U mnie przez kilka ostatnich dni dramat, daję sobię 2. Grzech sie ciągnął za grzechem, a już po jednym 'występku' miałam + 1,5 kg na wadze  :ke:
Na szczęście powoli układam sobie plan studiów i innych aktywności, stresów już też będzie mniej, a więc powinno być też mniej grzechów  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 05, 2012, 21:18:45
a mnie się waga zepsuła ;) w zw. z tym jem mikroporcję lodów... mam doła dziś, a co...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 07:42:18
Ja wczoraj miałam zupełnie inną kolację niż zamierzałam. Kumpeli do pracy mąż przywiózł pierogów z serem całą michę. Jeszcze ciepłych. Zeżarłam z 7 sztuk. Co prawda bez śmietany, ale mimo wszystko... Myślę, że przekroczyłam dawkę kalorii na kolację o ok 300-400.
Dziś odpokutuję z nawiązką. Planuję trzymać się dzielnie ( a mam szansę, bo sama w pracy) i do tego poćwiczyć.
Z rzeczy do podjadania mam ptasie mleczko, ale zaraz je komuś oddam, żeby nie kusiło.
Na wadze w sumie ponad 1,5 kilo mniej. Brzuch dużo mniejszy. Po ciuchach widzę różnicę, zwłaszcza w pasie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 06, 2012, 08:43:26
Oj,coś nie wiele nas zostało,kurcze ,nie poddawać się!!!Staram się trzymać w ryzach,małe grzeszki są owszem,ale tylko małe i bardzo rzadko.Dziś na wadze -400g!Kurcze jak się cieszę ,już prawie 75kg widzę!!Jeszcze tylko -10kg i będę zadowolona.Przerzuciałm  się nawet na cole light,świństwo, ale za to nie ciągnie mnie do tej słodkiej,może uda się całkiem nie pić.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 06, 2012, 08:44:51
Ja się wolę nie przyznawać co wczoraj jadłam, bo szybciej by było wymienić czego nie jadłam. :rozga: Dzisiaj trzymam się w ryzach, bo nie może być tak, że wyjazd z Polski od razu skutkuje automatycznym nieograniczaniem się. :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Październik 06, 2012, 08:49:11
Wczoraj miałam dzień na 5 :D Zjadłam tylko to co zaplanowałam, byłam na długim spacerze z psami i na rowerze  :D
Na wadze -1kg :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Październik 06, 2012, 08:54:33
Ja się trzymam dietowo. Bez grzeszków raczej. Tylko przedwczoraj w kinie kawa latte mrożona. Tyle, że wagi nie mam - mama zabrała wyprowadzając się i nie mam się jak ważyć. Masakra.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 06, 2012, 09:34:11
U mnie cały tydzień był na 5 (no może z minusem za mniej sportu, niż zazwyczaj) i... mam mętlik w głowie. Weszłam przed chwilą na wagę: 65,7 kg!! :ke: (??) Możliwe, żebym w tydzień roboczy (od poniedziałku) straciła 2,3 kg? Przypomnę: w poniedziałek zważyłam się na wadze siostry i pokazała 68 kg (tą wagę podałam jako wyjściową do tabelki). Po dwóch dniach zważyłam się na własnej wadze i pokazała 66,7 kg (już wtedy zastanawiałam się czy rzeczywiście coś straciłam czy to po prostu różnica między urządzeniami). Dziś moja waga pokazuje 65,7 kg. Nie wiem czy w takim razie cieszyć się z tak dużej utraty czy za wyjściową przyjąć np. 67 kg.? Tak czy tak, jakiś ubytek wagi jest i to cieszy :hurra:

Ten wątek jest szalenie motywujący! (naprawdę, jak od lat narzekam na swoje ciało i wiecznie się "odchudzam", tak nigdy nie robiłam tego z takim przekonaniem i takim efektem ;)) Oby tak dalej!

Dziś dzień rozpoczęty na 5+ ;) Rano pobiegałam 4 km (na czczo, tylko wypijając mocną czarną kawę bez cukru- najlepszy fat burner), teraz na śniadanie wsuwam ciemny chleb z sałatką lodową i jajkiem na twardo.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 06, 2012, 09:47:19
U mnie wczoraj znowu dzień na czwóraka, ale tym razem z plusem ;)

Za co czwórak? Bo zjadłam tylko dwa małe posiłki i jabłko :icon_redface: Wzięłam całą torbę żarcia, ale byłam tak zalatana, że jak wróciłam o piątej zjadłam przygotowany wcześniej obiad, a na kolację wtranżoliłam jogurt naturalny z otrębami i muesli. I tyle, więc czwórak bo diety nie złamała, ale zrobiłam coś niezdrowego. Plus na godzinny bardzo "langsam, langsam" rowerek z moim psem.

Waga z dzisiejszego porannego ważenie taka sama jak wczoraj: 68,5kg ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 06, 2012, 09:59:21
a ja jestem z siebie bardzo bardzo dumna  :D wesele na 6  :cool: nie piłam alko, jadłam w ilościach minimalnych, potańczyłam tyle na ile kręgosłup mi pozwolił i jest super. 63,2 kg na wadze  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 06, 2012, 11:39:04
Ja zdam sprawozdanie z pomiarow za 3 tygodnie dopiero, ale Wasze sukcesy bardzo dopinguja! Gratuluje! :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Październik 06, 2012, 12:36:31
yes yes yes

dzis 71 kg!!! jestem w szoku bo jem! nie jem duzo pieczywa, owoce i zero slodyczy

a i nie biore tabletek na odwodnienie i nie pije herbatki odchudzajacej! jak dojde do 60 kg to bede super szczesliwa! mam czas do wiosny:) taki mam chytry plan:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 12:42:50
żeby schudnąć trzeba jeść ( i mi się to BARDZO podoba! ;) )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 06, 2012, 16:09:45
Nie no proszę, nie zmuszajcie wchodzić w ten weekend na wage by wysłać do tabelki, na razie omijam ją szerokim łukiem, jak najszerszym :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 06, 2012, 16:21:39
Kiepsko się coś dziewczyny spowiadacie! Tabelka podsumowująca prawie pusta. Co z Wami? Wyczuwam słabnący zapał!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 06, 2012, 17:48:35
myślę że tabela wywfiltruje  zapaleńców którzy rzeczywiście pragną schudnąć. :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 06, 2012, 17:49:34
Ja leżę w łóżku z gorączką i objadam się żelkami  :zemdlal: z braku wagi się nie ważę, ale pewnie przytyłam sporo.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 06, 2012, 17:51:58
a ja myślę że wręcz przeciwnie. Gorączka też zabiera organizmowi dużo energii. Mnie uczono żeby w  takich momentach słabości pofolgować sobie ale  z głową.
  Wracaj szybko do zdrowia  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 18:03:36
Niestety. Rozmawiałam z moją dietetyczką kiedyś o tym. Choroba z gorączką zwiększa zapotrzebowanie energetyczne tylko o ok 200 kcal  :diabeł:
A ja właśnie ćwiczę.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 06, 2012, 18:32:34
serio?  8| hmm ciekawe :) czyli mamy  dwie różne informacje.
Mnie lekarka opierdzieliła przy anginie ropnej jak jej powiedziałam ze cisnę dietę.
Stwierdziła że już sama gorączka musi być zrównoważona dodatkowymi kaloriami. Ze nie wspomina o reszcie.

Czyli wniosek jeden-> nie chorować  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 06, 2012, 18:34:26
Ja się dopiszę do tabelki w poniedziałek, bo na razie nie mam do wagi dostępu. :kwiatek:

edit. A, zapomniałam dopisać, że jestem z siebie dumna. Mój brat kupował dzisiaj z automatu hamburgera, rodzice się mnie spytali czy ja też chce, odpowiedziałam, że nie. :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 06, 2012, 18:52:42
U mnie też lepiej od 2 dni - wracam do zdrowszego jedzenia. Dzisiaj byłam cały dzień na szkoleniu, więc musiałam na szybko zjeść coś niezdrowego, no ale dwa kawałki pizzy to jeszcze nie taki grzech :) Mam nadzieję, że za tydzień będę znów miała mniej na wadze.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 19:04:16
Ja myślę, że nie grzech. Jeśli mamy schudnąć długofalowo i długofalowo utrzymać potem wagę, to musimy w pełni zaakceptować nasze żywienie i naszą dietę. Nie możemy robić WSZYSTKIEGO wbrew sobie.
Ja wiem, że nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka i z wielu pyszności trzeba zrezygnować. Bo nie da się schudnąć jedząc czekoladę i kiełbasę. Ale nie możemy się katować samym jedzeniem którego nie znosimy.

Jeśli wczoraj na kolację zamiast sałaty, kromki chleba i 2 plasterków polędwicy zjadłam 8 pierogów, to świat się nie zawali. I wcale nie uważam, że ja zawaliłam tak strasznie. Poćwiczyć trochę za karę.  następnego dnia pilnować się idealnie i tyle.

W ogóle zauważyłam, że jesteście strasznie surowe wobec siebie. Za zjedzenie w ciągu całego dnia dodatkowo 2 kromek chleba razowego i pół jabłka od razu zamiast 5-ki, 4-.  :ke: No ja bym tak nie wytrzymała.  ;) Wolę chudnąć powoli a zadowolona.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 06, 2012, 19:17:35
zabeczka dziękuję  :kwiatek:


Ja niestety nie potrafię odmówić sobie słodyczy  :icon_redface: Za to odkryłam, że kiedy nie jestem głodna a po prostu mam ochotę na jedzenie (czyli niemalże permanentnie) zaczynam mówić sobie w głowie "jedzenie, jedzenie, jedzenie" aż w końcu ten wyraz tak mnie irytuje, że ochota na podjadanie sama mi przechodzi  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 06, 2012, 19:19:50
Ja jestem z siebie dumna bo od poniedziałku codziennie ćwiczyłam i dziś przekonałam się do grejpfruta, nawet całego zjadłam. Całe życie ich nienawidziłam, próbowałam soczków, surowych, różnych odmian, tylko pomelo jako tako do mnie przemówiło a dziś ten różowy był jakoś smaczny :D
Co do mojego omijania wagi, powiem tyle, że 2 dni temu widziałam na niej po prostu więcej niż przy pierwszym ważeniu, wole troche poczekać bo sie zdemotywuje już kompletnie


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 06, 2012, 19:21:35
mnie się waga zepsuła... jutro kupię nową to się doraportuję... natomiast wniosek z "lustra" jest taki, że mam widoczne kości klatki piersiowej o.O świetne pierwsze miejsce na odpuszczenie tłuszczyku haha... no i chyba jednak boczki zmalały...
jak porównałam pomiary sprzed wakacji to w talii 2cm mniej :D

edit: a czy któraś odchudzaczka ma płyty Ewy Chodakowskiej z SHAPE'a? kwiecień, wrzesień i jeszcze któryś miesiąc... ponoć są świetne, ale chyba ciężko stare numery dostać?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 06, 2012, 19:35:23
Ja jak chudnę od razu mam widoczne górne żebra, że tak powiem :) Te zaraz pod obojczykami. Nie znoszę tego, bo wyglądam ja anorektyczka, gdy biodra i uda wciąż grubaśne :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 06, 2012, 19:45:46
Dla mnie najbliższe dni będą ciężkie... Zbliżają się moje urodziny, na imprezie będzie oczywiscie żarcie i słodycze, no i akohol :icon_rolleyes: Za chwilę wpadają koleżanki na przedurodzinowe wino.... Przykro by mi było gdybym nadrobiła te stracone 2,3 kg ;)
Ale jestem z siebie trochę dumna- przedwczoraj byłam ze znajomymi na piwie. Tzn. wszyscy pili piwo, a ja grzecznie sączyłam wodę :) W zasadzie to z reguły ja jestem niepijąca, bo nie mam czasu i wszędzie jeżdżę samochodem, ale z reguły rekompensowałam to sobie kolorowymi drinkami bez alko albo jakąś latte, cappuccino z dużą ilością mleka i cukru. Teraz tylko woda, czarna kawa albo herbatki ;)

Dzisiejszy dzień na 5. Rano biegałam, a przez cały dzień zjadałam tylko 5 małych kromek czarnego chleba z sałatą (jako śniadanie i obiad), do tego sałata z sosem winegret i ogórkiem kiszonym, a na kolację jedna kromka pieczywa chrupkiego z sałatą i chrzanem. Do tego podjedzone dwa jabłka i dla paluszki bez soli ;) Oprócz biegania cały dzień w ruchu. Mam nadzieję, że rozgrzeszyłam w ten sposób to wino, które za chwilę wypiję ;)


A jeszcze tak siedzę i myślę nad tym BMI. Czy ono rzeczywiście jest takie uniwersalne i dające właściwy obraz. Teraz moje BMI wynosi dokładnie 22,7, więc bardzo w normie, a czuję się na... no sporo więcej. Chyba, że mam zaburzony obraz własnej osoby. Nie wiem, może te 6,7 kg które planuję jeszcze zrzucić coś da...

edit. ja mam podobnie jak Anaa- pierwszym wizualnym objawem utraty wagi są u mnie widoczne kości klatki piersiowej. Na razie jeszcze się nie zarysowały, więc spokojnie mogę chudnąć dalej ;) Co dziwne, biust mam zawsze takie sam, czyli niewielki, nieważne czy ważę 70 czy 60 kg ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 06, 2012, 19:51:19
dobra, ja odpalam fitnesy z interneta i idę poćwiczyć.
dziś się nie trzymałam diety (rodzinna impreza) i głównym efektem tego jest złe samopoczucie i ciężar na żołądku... fuj!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 19:53:24
BMI prawidłowe mieści się w zakresie od 20 do 25. To czy powinniśmy mieć 20 czy 25 zależy od naszej budowy ciała, grubości kości, stosunku mięśni do tłuszczu.
Jeden przy BMI 25 będzie wyglądał grubo a inny jak lachon. Dlatego BMI to jakiś ZAKRES, a nie jedyna prawidłowa waga.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 06, 2012, 19:58:15
Tak Tunrida, wiem, że to zakres :kwiatek: Całe swoje życie mieszczę się w BMI 20-25, ale właśnie... Przy tym 24 powiedzmy już czułam się i wyglądałam bardzo baleroniasto (chociaż ja ubita baba jestem, grubokoścista i dosyć umięśniona) ;)  I to nadal prawidłowiej waga? Czyli wniosek z tego dla mnie taki, że powinnam się trzymać bliżej dolnej granicy, coby dobrze się czuć we własnym ciele!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 20:00:41
Widocznie tak. Ja zaś przy BMI około 20 zostałabym wysłana do psychiatry z podejrzeniem anoreksji. Mi w zupełności starczy mieć BMI 24-25, żeby większość osób uważała że jestem zgrabna.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 06, 2012, 20:08:02
dzień na 4+ :)
Nie ćwiczyłam stąd at ocena :) ale za to dieta utrzymana :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 06, 2012, 20:08:41
No właśnie Tunrido, pamiętaj jak ze 2 lata temu porównywałyśmy swoje zdjęcia w którymś wątku. Obie mamy 170 cm wzrostu z tego co pamiętam i Ty przy 70 kg z czymś wyglądałaś podobnie jak ja z 61 ;)
Może ja wcale nie mam takich grubych kości jak mi się wydaje ;)
Swoją drogą był kiedyś taki prosty test na grubość kości- mierzenie nadgarstka czy coś w tym stylu. Pamięta ktoś?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 06, 2012, 21:06:12
Mój chłop właśnie zamówił pyszne danie z kebaba na wynos, a ja dzielnie powiedziałam, że nic nie chcę :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 06, 2012, 21:09:14
Anaa, kilka razy polecalam juz treningi Ewy Chodakowskiej, sa naprawde mega fajne :kwiatek:

Ja wlasnie skonczylam trening, troche pozno..wole jednak rano sie zabierac za takie aktywnosci. Najgorsze jest to, ze za pol godziny moj organizm zacznie sie domagac bialka lub wegli. Musze jakas odzywke kupic koniecznie.

Tabelka jest super optymistyczna! Kurcze, az sie chce cos ze soba robic :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 06, 2012, 21:19:18
Słuchajcie, może umówmy się, że kto dwa razy nie poda wagi (bez wymówki, typu wyjechałam/waga nie działa), wylatuje z tabelki? Żeby była krótsza i bardziej przejrzysta, żeby sami regularnie meldujący zostali. Co wy na to?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 06, 2012, 21:23:11
Chociaż w sumie wyśle, wstydu sie w tabelce najem to chociaż jakoś może to jeszcze zmotywuje. Jutro stane rano na wadze


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 21:29:39
Ja teraz wredna będę, ale osoby, które co chwila piszą, że się nażarły, że dzień na 1-kę i które nie chudną, nie podają wagi, mogłyby wylatywać z tabelki.
Wredne? Wredne.
A wiecie co mi powiedziała dietetyczka jak u niej byłam? Że jeśli nie będę się stosowała do jej zaleceń, to nie będę chudła. I jeśli nie będę chudła, to ona nie będzie mnie przyjmować. Bo jej nie potrzebne sa osoby, które będą przyjeżdżały na wizyty przez pół roku, nie będą się stosowały do zaleceń, a potem będą mówiły, że dietetyczka słaba, bo nie schudły.
Wredne? Wredne. Ale działa !!
Tak więc dziewczyny- do roboty. Albo się odchudzamy, albo się wygłupiamy.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 06, 2012, 21:32:17
Ja w sumie nie wiem czemu mi stuknęło na wadze, mialam 2 złe dni, pisałam o nich ale potem sie spiełam, od poniedziałku codziennie też ćwiczyłam no i czasem aż nie mogłam chodzić, tak mięśnie czułam, pachnie w całym domu ciastek drożdżowym a ja grzecznie łososia zjadłam. Od przyszłego tygodnia areobik, no zobaczymy, może trzeba zacząć od pozytywnego myślenia u mnie


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 06, 2012, 21:34:24
Zrobiłam dzisiaj kurczaka w panierce z otrębów i nie wiem czy to na prawdę działa, ale czułam się bardzo syta przez cały dzień. Ale wieczorem przypomniałam sobie słowa tunridy, że trzeba jeść chociażby nie było się głodnym i zjadłam trochę białego sera z razowcem.

Jutro rano się zważę i podam wynik, mam nadzieję, że trochę spadło  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 06, 2012, 21:36:10
Nie no..czasami waga skacze, czasami zatrzymujemy wodę, czasami zbliża się okres, czasami się przećwiczymy i mięśnie nam napuchną, czasami zwiększymy ilość mięśni a one ważą swoje.
To normalne. Tak bywa. I to nie nasza wina.
Ale jak ktoś notorycznie pisze, że dzień na 1-kę, no to ja nie wiem kogo chcemy oszukiwać, że się odchudzamy.
Mnie ten watek cholernie motywuje. gdyby nie on, pewno już nie raz bym się nażarła jak prosiak. Ale nie nażeram się, tylko walczę, żebym się nie musiała potem przed wami wstydzić.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 06, 2012, 21:37:05
zen, no właśnie wymiękłam w połowie treningu :P hahaha... jutro spróbuję pociągnąć cały - niby proste ćwiczonka a mięśnie taaaak pracują. Niezłe ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 06, 2012, 21:42:07
Od ponad tygodnia nie byłam na ćwiczeniach, strasznie mi ich brakuje. Dobrze, że juz w przyszłym tygodniu pójdę, bo dzięki nim czuję się 2 razy chudsza nie widząc jeszcze różnicy. :) Dzisiaj trochę nadrobiłam, bo chodziliśmy przez bite 5 godzin bez przerwy i nie nażarłam się jak świnia po powrocie. Także mam nadzieję, że jak w poniedziałek wejdę w końcu na wagę to zanotuję jakiś spadek wagi. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 06, 2012, 21:58:30
tunrida Dziękuję, że mi o tym przypomniałaś, troche podniosłaś mnie na duchu  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Październik 06, 2012, 22:12:53
Wróciłam.. Lecz nie schudłam tyle ile chciałam ale powoli dalej walczę ze swoimi nałogami..
Ale do tego wszystkiego dochodzą zawody w domu, rozpoczęcie studiów i wiele innych stresów, które nie pozwalają jeść regularnie i tak jak bym chciała..
Jutro rano podam wagę i zacznę od nowa.
Pozdrawiam  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 06, 2012, 22:13:27
tunrida, matko, ale mnie teraz spionizowałaś :D Już żadnego dnia na 1, obiecuję! No i rozumem, że wywalamy osoby nie meldujące. A ja idę robić brzuszki  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 06, 2012, 22:19:31
oj, mna Tunrida tez potrzasnela jak nalezy, @ mi sie konczy, hormony wracaja do wlasciwego zestawu wiec szybciutko dojem resztki mojej ukochanej irish coffee i potem biore sie za siebie  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 06, 2012, 22:28:49
Anaa, z kazdym kolejnym treningiem bedzie lepiej :kwiatek: ja musze koniecznie kupic odzywke bialkowa, ciagle zapominam :zemdlal:

U mnie dzisiaj tez generalnie na 5, no moze na 5-, bo pozno wstalam i wypadl mi jeden posilek ;) ale zaliczylam dwugodzinny spacer, pojezdzilam chwile konia i walnelam 45 minut cwiczen.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 06, 2012, 22:33:36
Ja jestem za wywalaniem. Już sam fakt, że niektórzy nie chcieli podać wagi początkowej wydawało mi się bardzo nie fair wobec pozostałej części wątkowiczów. Myślałam, że wszyscy, to wszyscy. Ale wychylać się nie chciałam ;)

Więc, żeby nie było, że jestem zołzą do kwadratu przyznam, że uzależniłam się od jogurtu naturalnego z dwoma dużymi łyżkami otrębów granulowanych Sante, dwoma łyżeczkami muesli tropikalnego i kilkoma rozkruszonymi orzechami włoskimi. Strasznie syci mnie to na kolację i mimo iż wiem, że nie powinnam (duuużo kalorii z tych dietetycznych, nie kalorycznych komponentów wychodzi :icon_redface:) nie umiem sobie odmówić takiej kolacji. Mam nadzieję, że to nowy początek zdrowego stylu odżywiania się, bo jednak schabowy z odsmażanymi ziemniakami to to nie jest ;) I jest lekkie na te 3h przed snem. Jednak! ;) Dzisiaj zjadłam to strasznie późno więc poszłam zainaugurować sezon na jogging. Pies jak zwykle w niebo wzięty :D Ja padam z nóg, mimo iż to było marne 2,5km truchtu poprzecinane marszem na "wyrównanie oddechu" ;)

Dzień na 4 z plusem, myślę, co? ;) 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: fin Październik 06, 2012, 22:36:49
A ja chyba się poddaję. Trzymam się przez jakiś czas, trzymam, a potem i tak jem coś niestosownego. No i brak wagi na codzień mi doskwiera, dopiero w weekend w domu sprawdzę ile pokazuje licznik.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 06, 2012, 22:38:44
zen, ja mam aktualnie totalny spadek formy, mnóstwo pracy, konno nie jeździłam od miesiąca ponad... jedyne co to pies i treningi z nim mnie trzymają jakoś. Ale od dziś się już nie będę lenić ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 06, 2012, 22:41:47
Ja jestem za wywalaniem. Już sam fakt, że niektórzy nie chcieli podać wagi początkowej wydawało mi się bardzo nie fair wobec pozostałej części wątkowiczów. Myślałam, że wszyscy, to wszyscy. Ale wychylać się nie chciałam ;)


A ja myślę że nie fair jest wrzucać do jednego worka osoby które wagi podać nie chcą - i pracują nad tym żeby schudnąć razem z tymi  co podały i mają w większości dni na 1 ( bo tutaj tunrida ma całkowitą racje).

Osobiście wagi nie podaję nigdy  i nikomu. Taki mam styl. Nie przeszkadza mi to jednak  aby walczyć o swoje zdrowie ->skutecznie bez oszukiwania. Bo wtedy spowiadam się także przed samą sobą.
Druga kwestia pytałam się na samym początku czy można tego namiaru nie podawać. Nie było sprzeciwów.
Ale jeżeli to przeszkadza i jest aż takim (nie fair )problemem to mogę się wypisać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 06, 2012, 22:45:07
Sierra, ja bym dala na 5 :)

Ej no, a co z moim planem niewagowym a obmiarowym..? Kurde, chcialam sie mierzyc co miesiac.. Jakbym miala wpisywac wage, to byloby to wiecznie miedzy 62 a 63, juz testuje ten wynik od czerwca, a non stop trzymam sensowne odzywianie sie i ruch.. :(

Anaa, ja generalnie duzo sie ruszam i duzo chociazby biegam. Odpalilam plyte z mysla 'pff, takie tam pitu pitu, zobaczymy czy chociaz sie zasapie'. Po 3 minutach mialam mine  :ke: po kolejnych 3  8| a po nastepnych 10 lezalam na macie dokladnie tak  :zemdlal: z mysla, ze o ja  :marze: co za trening... Ale jest juz super, spokojnie robie caly plan, z sensownym juz poziomem przyspieszonego oddechu, wiec na pewno u Ciebie za moment pojawi sie podobne odczucie :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 06, 2012, 22:48:54
Po co w ogóle to całe wyrzucanie i negocjacje kogo sie powinno wyrzucać a kogo nie? Każdy niech pilnuje swojej wagi, motywuje sie niebieskimi a dzięki czarnym może sobie mówić "tyle osobą sie nie udało a mi jakoś sie udaje"


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 06, 2012, 22:59:23
zabeczka17, daj spokój, zostań. Przecież regularnie meldujesz co i jak, waga ci spada jak szalona... nie ma podstaw żebyś się wypisywała wg mnie.

Alabamka, wywalanie jest po to, żeby odsiać osoby naprawdę starające się od sprawdzających czy schudną jedząc po staremu :) Fajnie by było jak by było mniej osób w tabelce, ale zaangażowanych.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 06, 2012, 23:06:14
zabeczka17, daj spokój, zostań. Przecież regularnie meldujesz co i jak, waga ci spada jak szalona... nie ma podstaw żebyś się wypisywała wg mnie.

 :kwiatek: Pierwszy raz mi leci tak ładnie przy praktycznie połowicznej ostrości. Aż boję się co będzie kiedy się zatrzyma ;/ Ale już niedługo... nikt inny jak sam -> dukan.
Wzięłam sobie do serca ten wątek i bardzo fajnie mi się tutaj ,,spowiada". Jest lżej i łatwiej. Dlatego tak bardzo się staram zeby nie dac plamy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 07, 2012, 07:40:42
Słuchajcie- dlatego zdecydowałam się założyć nowy wątek o odchudzaniu. Nie po to, żeby był to drugi taki sam jak tamten. Gdzie wszyscy pitolą cholera wie o czym. ( a przepraszam- o odchudzaniu pitolą  ;))
To miał być wątek dla osób walczących ostro, TU I TERAZ. Po to, żeby się motywować dzień po dniu, po to by coś w końcu ZROBIĆ. A nie tylko robić. Albo wręcz tylko mówić, że się zrobi lub robi.
To miał być watek dla osób które NAPRAWDĘ właśnie teraz w tej chwili walczą.
I dla mnie ten wątek taki jest.
Wczoraj podałam wagę 75,200, a dziś mam uwaga uwaga- 74,800.  :hurra: Brzuch mam mniejszy, uda szczuplejsze i smuklejsze. Oczy mi się pojawiły na twarzy.
Laski- do roboty. Kto chudnie ze mną dalej? A kto udaje sam przed sobą, że chce się odchudzać, ale nie walczy, tylko pitoli i pitoli?  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Październik 07, 2012, 08:06:46
WALCZYMY!
zapomniałam wejść na wagę z rana .. sorki.
właśnie piję kawę, zjedzone mam pół bułeczki i będę się zapychać w późniejszym czasie waflami ryżowymi z musli  :hihi:
dzień pełny pracy i nauki więc o jedzonku myśleć aż tak nie będę ;)
Pozdrawiam!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 07, 2012, 08:19:03
Ja!

Znooowu wstalam pozniej niz zwykle i znowu wypadnie mi jeden posilek. Ale dzisiaj tez zamierzam cwiczyc i wybrac sie w koncu po odzywke. Jak odzywiacie miesnie po cwiczeniach? Przyznam, ze boje sie troche wegli wpuszczac, ale chyba bezposrednio po powinnam.

U mnie waga bez zmian (62), ale w obwodach (niektorych) po 2 cm w dol  :emoty327: Juz nie moge sie doczekac wycieczki po nowe spodnie :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 07, 2012, 08:52:04
Postanowiłam jeść malutkie porcje co 3 godziny- dobry pomysł czy zły?

A i udało mi się zważyć- 61,2 czyli minimalny postęp (jako że przez chorobę jem dużo, to bardzo się cieszę nawet z tak małego spadku  :hurra: )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 07, 2012, 09:01:32
Co trzy godziny to dobry pomysl, o ile bedzie to rozsadnie zbilansowane :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: marta__sz Październik 07, 2012, 09:06:13
Laski- do roboty. Kto chudnie ze mną dalej? A kto udaje sam przed sobą, że chce się odchudzać, ale nie walczy, tylko pitoli i pitoli?  :diabeł:

Uff, ja chudnę dalej, postępy są, minimalne ale są, zniechęciłam się już wielokrotnie ale jak pomyślę o zakupie nowych, mniejszych spodni to od razu mi lepiej :)
Ja mam metodę prostą i skuteczną, jak grzeszę to odpokutowuję, na szybko przeliczam kcal i tyle conajmniej spalam ( licznik rowerowy z opcją spalania kcal motywuje). Wierzcie lub nie ale jak dam sobie taki wycisk raz czy dwa to już się później 3 razy zastanowię czy jeść frytki i inne fastfoody.
Mimo niesprzyjającej pogody szykuję się na rower, nie ma złej pogody, jest tylko złe nastawienie* 

* pomijając huragany, mróz od -18st,śnieżyce wykluczające widzenie na 50cm...




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 07, 2012, 09:36:22
Ja walczę dalej. Poranne ważenie: 68.0kg czyli organizm chwilowo się poddał. Jeszcze nie wygrałam tej wojny ale to kolejna bitwa z której wyszłam z tarczą  :konik: Poranne bieganie (ta sama trasa co wczoraj) też zaliczone, więc teraz śniadanie i do konia :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Październik 07, 2012, 10:31:01
A mi waga stoi od tygodnia  :(
Cały czas 67. Ruszam się, jem regularnie, cały czas 1000 kcal.
Jedyne z czym miałam problem to nie piłam powyżej litra dziennie.

Czy mogę sobie wmówić, że to woda mi zaległa?

Mam jeszcze 20 dni żeby mieć lepszy rezultat i bardziej widoczny - przyjeżdża mój narzeczony na inspekcję.

Inspirujecie mnie do walki swoją zawziętością  :konik:
Dzięki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 07, 2012, 10:34:49
Ja mam za sobą kiepski tydzień ze względu na @, ale poleciało 0,5 kg :) walka trwa! I jest całkiem inna, mając motywację... ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 07, 2012, 10:42:27
Salto, jesli jestes na diecie 1000 kcal i do tego sie ruszasz, to nic dziwnego, ze nie tracisz ma wadze.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Październik 07, 2012, 10:54:08
zen sądzisz, że jednak za mało kalorii?
Problem polega na tym, że dietetycy u których bywałam dawali mi takie jadłospisy, których jeść dłużej niż tydzień nie potrafiłam mimo, że uprzednio dokładnie zdawałam srawozdanie z tego jakie produkty jadam.
Do tego mogę dodać, że dostarczam wszystkich składników - jem jedynie nieco mniej niż zazwyczaj.

Ehh jak to wszystko robić żeby zawsze było idealnie  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 07, 2012, 11:05:00
0,5 kg w dół, zawsze to coś. Ja diety się raczej trzymam, gorzej z ruchem. Muszę dołożyć jeszcze rower w drodze na uczelnię i koniecznie zacząć biegać ... .


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 07, 2012, 11:14:34
Litr płynów dziennie? To strasznie mało ! Ja staram się pić 2,5 litra. ( włączając w to ze 4 kawy, które niestety wypłukują płyn) Nie umiem pić mniej kawy. Dietetyczka pozwoliła pić te 4. Twierdzi, że mam zakwaszony organizm, ale że jeśli tak mam od lat, to kit w oko. Ona pozwala na te kawy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 07, 2012, 11:20:48
Dziewczyny, ćwiczenia Chodakowskiej ( właśnie te z shape) są gdzieś dostępne w internecie?

tunrida, cieszę się, że przywołałaś nas do porządku, od dziś koniec z robotą na pół gwizdka, znów zaczynam dawać z siebie 101%  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 07, 2012, 14:12:37
Anaa, ja mam 'Skalpel' z maja chyba i 'Killer'a' z lipca. We wrześniu wyszła 'Petarda', w grudniu też coś będzie, bo Ewka już daje znać na facebooku, że nagrywa 4 płytę. Killera ćwiczyłam ze 2 razy i nie doszłam nawet do połowy, bo mam bardzo słabą kondycję. Natomiast Skalpel starałam się robić ok 5 razy w tygodniu (nie stosowałam diety wtedy) przez miesiąc, poleciało mi z obwodów- głównie bioder, talii, pępka po 3 cm, reszta po 1 cm. Zarysowały się mięśnie brzucha, umięśniły uda, podniosły pośladki, skóra zrobiła się bardziej napięta, cellu zaczął znikać. Z wagi nie spadło.

wendetta, ja pamiętam te teorie o nadgarstku. Chyba Zen o tym mówiła. Jeśli obejmiesz nadgarstek kciukiem i palcem wskazującym i zostaje ci zapas jeszcze, to masz lekkie kości, jeśli na styk to normalne, a jeśli nie możesz objąć, tzn. że są grube.

Ituch, Skalpel można ściągnąć z chomikuj.pl (to są najlżejsze ćwiczenia, rzeźbiące raczej niż spalające), ogólnie Ewka ma też na swojej stronie darmowy program, ale nie film, a instrukcje :)


Byłam wczoraj u koleżanki i widziałam jej dietę rozpisaną przez dietetyka. Ogólnie do niektórych zaleceń będę się stosować- ale jak zobaczyłam, że na śniadanie ma zjeść tylko serek wiejski z pomidorem, a na 2 śniadanie np. jabłko, to dla mnie to trochę mało... Do obiadu chodziłabym głodna.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yga Październik 07, 2012, 14:24:00
Dziewczyny, przepraszam za mały OT, ale robiła któraś praktyki w Centrum Dietetyki lub w czymś podobnym?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 07, 2012, 14:39:53
Bylam z mlodym na urodzinach i zjadlam dwa ciastka kruche i popilam to kawa :S wszystko przez moja glupote, bo poszlam na impreze juz lekko glodna, ludzac sie, ze wytrzymam na dwoch waflach popcornowych. Yh  :S

O, fajnie, ze bedzie kolejna plyta, bo Petarda mnie juz nudzi :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 07, 2012, 14:46:49
A ja kupiłam świeży chleb ze słonecznikiem prosto z pieca, z chrupiącą skórką. Wytrzymałam do obiadu i zmodyfikowałam obiad tak, że zamiast ryżu był chleb. Zamiast zupy był chleb. Surówkę zostawiłam i kefir zostawiłam.
Nie powinnam wchodzić do piekarni. W ogóle nie lubię niedziel.  ;)
Leżę w domu na kanapie z mężem i otacza mnie żarcie.
Zaczynam lubić chodzenie do pracy.  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 07, 2012, 15:06:33
https://rapidshare.com/files/609716310/Shape Ewa Chodakowska Totalna Metamorfoza - szczupła w 4 tygodnie.avi.mp4
 
Proszę :) Właśnie przed chwilą pobrałam stąd 'Skalpel' Ewy Chodakowskiej.

Edit: Tylko trzeba skopiować cały link u góry, razem z odstępami.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: marta__sz Październik 07, 2012, 15:53:57
Jestem z siebie dumna gdyż:

a) mimo mało zachęcającej pogody za oknem;
b) mimo tego,że mi się nie chciało;
c) mimo miliona powodów, które mogłam sobie wymyślić

przejechałam ok 30km na rowerze i wyszło mi to co w załączniku.

Generalnie jestem w odchudzaniu typem który musi widzieć jak spala kcal*



*kcal- mała wredna istota, która mieszka w Twojej szafie i co noc zmniejsza Ci ubrania


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 07, 2012, 16:40:51
Zaczynam lubić chodzenie do pracy.  :D

Witaj w klubie :)
 Ja to lubię w pracy że nie zjem nic ponad 200 kcal na obiad i jeśli już strasznie mnie ciśnie to popijam knora pomidorową. A w domu standardowo ostatni posiłek o 18 :)

Niedziele są najgorsze.
W tej chwili pozwoliłam sobie na sernik dukanowy :) Oszukuję organizm :)
Ale herbaty z miodem odmówić sobie nie mogę.

Ogólnie dzień na 4+ :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 07, 2012, 16:47:40
Mój dzień na 4, dieta niemalże utrzymana (jeszcze 2 pomidory przede mną dzisiaj  :hihi: ) za to 0 ruchu także 5 nie będzie ;) Mam nadzieję, że do jutra wyzdrowieję, bo czeka mnie pilates  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 07, 2012, 17:29:48
Ja miałam na myśli kiblowanie w pracy całą dobę. Bo dla mnie najgorsze są wieczory. Wtedy mogłabym jeść i jeść. A kiedy siedzę w pracy, to zwykle nawet choćbym chciała to nie mam co jeść.
Wieczory w domu to męka. Tak jak teraz. Chyba znowu pójdę zrobię sobie wieczór piękności- wtedy odechciewa mi się jeść.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: asds Październik 07, 2012, 19:19:31
Ja od jutra diete zaczynam. Dziś już byłam na siłowni i na ZUMBIE ( nóg nie czuje...).  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 07, 2012, 19:31:07
U mnie juz reszta dnia naduzy plus. Wlasnie wrocilam z biegania, 3 km za mna i gdyby nie to, ze mam inaczej rozpisany plan, to spokojnie bym tak mogla biec i biec. Kiedys po kilometrze padalam, a teraz spokojnie biegne bez zadnych przerw.

Kolacja lekka, krem z dyni. Mam zamiar za to sie dzisiaj wyspac, wiec o 22 sie odmeldowuje :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 07, 2012, 19:49:46
Włączyłam sobie dziś 'skalpel' Ewy Chodakowskiej i umieram. Zostało mi jakieś 10 minut do końca i nie dotrwałam, taka byłam padnięta  :rozga:
Chyba jednak wolę moje hula hop i rower  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 07, 2012, 20:06:34
Moze na kilku pierwszych treningach rob mniej powtorzen?



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 07, 2012, 20:33:37
właśnie pobieram ten 'skalpel', mam nadzieję, że to coś dla mnie- wszystko szybko mnie nudzi, a do tego trudno mnie zmęczyć ;) (no dobra, pomijając ostatnie 2 tygodnie, ale to chyba jakieś przesilenie jesienne).
u mnie dziś dzień niestety na 2! (pierwszy poniżej 4+). Wstawałam przed 12, więc dzień totalnie rozwalony, cały dzień podjadam, a nie jem :marze: Nie zjadłam nic poza kilkoma łyżkami "papki" z papryki i cukinii na oliwie i dwoma kromkami chrupkiego pieczywa. Jeszcze się garstka orzeszków ziemnych trafiła i włoski paluch z pieczywa. Baty w d.psko jak nic :rozga:
Ruchu poza spacerem do sklepu nie miałam żadnego. Nie cierpię zimnych deszczowych niedziel, które zaczynają się o 12 w południe!

Włączam tą Ewę, żeby całkowicie dnia na straty nie spisać...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 07, 2012, 21:08:11
Ja dzisiaj na piąteczkę. Poćwiczyłam z Ewą, pochodziłam, jadłam tylko to co powinnam, w czasie na to przeznaczonym i chyba w końcu mam porządek jedzeniowy w głowie.  :tanczacalinka:

Plan na październik to:
- NIE PRZYTYĆ! :mad: Wtopa w tym tygodniu już wystarczy.
- Schudnąć, tak chociaż z 1 kg.
- Regularnie ćwiczyć z Ewą i z motylkiem/agrafką. Co najmniej 5 razy w tygodniu.
- Dalej wszędzie chodzić po schodach.
- Jeść zdrowo i ze spokojem.
- Czuć się super ze sobą. :)

Plan Wam przedstawiłam, abyście przywoływały mnie do porządku, jakbym znów miała jakiś maksymalny spadek formy.  :głupi_łeb: Obiecuję jednak, że żadne spadki się nie pojawią, mobilizująca tapeta działa cuda.  :hihi:



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Październik 07, 2012, 21:14:44
a ja nie moge pobrac tego pliku bo niby nie istnieje


u mnie dzien na 5
kilka km po lesie- nawet nie wiedzialam ze niedaleko nas sa takie tereny!!!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 07, 2012, 21:16:08
u mnie dieta MŻ skuteczna. w 2 tygodnie zgubiłam już 2 kg. Mam nadzieje, że do następnego piątku będzie kolejny kilogram. Bardzo ograniczyłam gazowane, brzuch się troche zmniejszył  :hihi:
ale najgorsze jest to, że cały czas mam problem z plecami i nie moge w ogóle ćwiczyć. wystarczyłyby mi brzuszki codziennie, żeby wyrobić sobie mięśnie, ale to w ogóle odpada  :zemdlal:
czeka mnie wizyta u lekarza, żeby zdiagnozować czy to korzonki czy jakieś inne paskudztwo. czas coś z tym zrobić, bo mam ambitny plan chodzić przynajmniej raz w tygodniu na siłke, żeby się nie roztyć za mocno przez zime i kondycji nie stracić  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 07, 2012, 22:41:18
Hihi, matka założycielka dała burę i od razu 10 PW z wynikami do tabelki :) To rozumiem!

Zaraz zostanę sama wywalona, ale dzisiaj dzień na 1. Na swoje usprawiedliwienie mam obiad u teściowej, która zawsze mówi że tak mało u niej jem i pewnie nie smakuje mi jej kuchnia plus impreza u nas w mieszkaniu. Obiecuję od jutra poprawę :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 07, 2012, 22:48:32
Jak by któraś chciała to mogę przesłać swoją dietę, ułożoną przez dietetyczkę. Tak na wzór. Co prawda mam do niej specjalną książeczkę- podział produktów na 3 zestawy, ale myślę, że jako poglądowa może być pomocna.
U mnie dzień średni. Nie lubię rozgłaszać w towarzystwie że jestem na diecie, a że byłam w gościach to zjadłam na obiad i kolację to co dostałam. No nic, jutro się odrobi.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 08, 2012, 08:08:44
Matka założycielka wczoraj sama zaliczyła dzień na 1.  :icon_redface:
Trzymałam się caluśki dzień, zrobiłam wieczorem wieczór piękności, po czym zjadłam kiełbasę, szynkę, kabanosy. I jakby mi tego było mało to zagryzłam to 2,5 batonami Mars.  :icon_redface:

Chyba z tej radości, że was opierdzieliłam tak mi się dobrze zrobiło. WSTYD WSTYD.
Jeśli jeszcze raz zrobię coś takiego, to sama osobiście się z wątku wypiszę.  O ! Tak zrobię!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 08, 2012, 08:26:18
Ja miałam zrobić ważenie przez weekend, ale moja waga średnio działa... plus w sobotę była kiełbasa z bułką, a w niedzielę rosół (co prawda makaronu tyci bo chyba naprawdę zmniejszył mi się żołądek)  :głupi_łeb:  :rozga:
sama do siebie tracę cierpliwość najbardziej zła jestem o tą bułkę, ale wiecie, stajnia, teren cały dzień w ruchu a wieczorem ognisko i co ja miałam robić?  :smutny:
dobra już się nie tłumacze, było nie żreć.

Obiecuję poprawę, zważę się we Wrocku, najdalej w środę, ale tutaj mam taką zwykła wagę ze wskazówkami, także dziesiętnych kg za bardzo nie pokaże, więc w moim przypadku ważenie częściej niż raz na tydzień nie ma sensu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: demon Październik 08, 2012, 10:07:38
Hejo,
to może dopiszecie mnie do wątku i ja was zmotywuję bo muszę się sama zmotywować inaczej za kilka tygodni zostanę jednym wielkim grzybem  :lol:
Zaczęłam ostra antybiotykoterapie- 2 silne antybiotyki przez 6 najbliższych tygodni i żeby sie kompletnie nie zagrzybić od wczoraj mam ścisła diete. Jak przeczytałam to właściwie nic prawie  jeść nie mogę: zero cukru, owoców, nabiału, maki, drożdży, alkoholu, herbaty, kawy, nic suszonego, z puszki, pudełka, itd... Jedynie świeże warzywa  gotowane i mięso ( którego nie jem). Także wychodzi na to, że powinnam mieć codziennie 5+.
Moja waga 60 kg przy 170 cm.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 08, 2012, 10:15:11
Tunrida wstyd i hańba :diabeł: popraw się, natychmiast!

Demon o ja... współczuje Ci


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 08, 2012, 10:35:01
ja muszę odrobić weekend, bo popłynęłam... pierwszy raz chyba od 3 tygodni? w sobotę jakieś mięsne tłuste rzeczy + pieczywo a w Nd. pizza i to w dodatku jako jeden z 2 posiłków dnia... masakra :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Październik 08, 2012, 10:42:49
Heh, ja od soboty wieczór jak zaczęłam się "puszczać" to skończyłam wczoraj wieczorem. Masakra. Ale od dziś wróciłam na dobre tory.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 08, 2012, 10:46:30
To ja, poza wtopą urodzinową, zaliczyłam całkiem zgrabny weekend :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 08, 2012, 14:29:12
Właśnie pękam z dumy, bo jestem po obiedzie (ogromnie pysznym!  :emoty327:) i zjadłam tak jak planowałam- połowę przyrządzonego dania. Reszta będzie do odgrzania na jutro.  ;)
Pierwsze poważne zwycięstwo w walce zdrowy rozsądek vs. smakowite jedzenie.  :hihi:

Niech się w brzuchu trochę uleży i biorę się za ćwiczenia.

Ps. Jakby, któraś z Was chciała dietę wegetariańską na 1800 kcal rozpisaną przez dietetyczkę to bez problemu mogę udostępnić. :)

edit: zbędny wyraz


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 08, 2012, 14:37:12
Ja mogę dać swoją na 1400 kcal rozpisaną na 10 dni, ale uprzedzam, że jest "inna".
Nie ma zup, pomidorów, maluśko ryb. Za to jest cała masa nabiału, także np kefir na obiad. Mleko prawie co dzień rano. Więc jak ktoś wrażliwy na nabiał, to odpada.
No i są dania do przyrządzenia na obiad typu "wołowina z warzywami" i trzeba nauczyć się toto robić. ( ja zwykle robię takie danie obiadowe raz w tygodniu, porcjuję w woreczki i mrożę. I jem potem cały tydzień na obiad na zmianę albo tę wołowinę, albo kurczaka pieczonego z biedronki, którego też mam poporcjowanego i pomrożonego)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 08, 2012, 15:39:19
Na wadze 71,8. O 100 gram więcej niż w przyszłym tygodniu. Mogło być o wiele mniej, ale biorąc pod uwagę moje wszystkie grzeszki weekendowe cieszę się, że nie muszę startować od nowa, a iść dalej. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Październik 08, 2012, 15:49:55
A mi znowu poszła waga w dół! Na razie o 0,5 kg więc zobaczymy co będzie dalej  ;)
Jest motywacja!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 08, 2012, 15:52:03
A ile razy w tygodniu coś robicie fitnesowo ruchowego? Ja nie wiem, czy nie przeginam, bo wychodzi na to, że codziennie coś robię 8| Dzisiaj zatem chyba zrobię sobie wolne, żeby organizm odpoczął.

Gratuluję sukcesów! U mnie, o dziwo, nadal 62 :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: salto piccolo Październik 08, 2012, 15:57:24
U mnie jeśli konie i rower wchodzą w grę to wychodzi codziennie.
Aerobowe ćwiczenia też o ile nie wstaję wcześniej niż 9 (wtedy nie jestem w stanie nic robić) no i przynajmniej raz w tygodniu intensywna godzina pływania.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 08, 2012, 16:03:48
A u mnie walka,zaczęły się ,,te" dni,i mam ochotę  zjeść wszystko!Masakra,do tego czuję jak puchnę!Nawet nie bardzo można wyjść na dwór,bo leje i wieje paskudnie.Szukam na siłę zajęcia aby nie jeść,najgorsze zawsze pierwsze dwa dni ,potem jakoś już łagodniej ssie. :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 08, 2012, 16:08:24
tunrida, dlaczego nie ma pomidorów? Jakieś ogólne 'ale' czy ze względu na indywidualną dietę? Pytam bo właśnie robię makaron z pomidorami i cukinią ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 08, 2012, 16:22:41
Bo ich NIENAWIDZĘ. Tak jak zup. I tak jak ryb (lubię tylko makrelę wędzoną- kaloryczna, łososia wędzonego- nie umiem przestać go jeść i tuńczyka w oleju- kaloryczny) żadnych tam ryb na parze jeść nie będę.
Ja ogólnie nie mam czasu gotować, więc dieta jest ułożona tak, bym mogla ją zaakceptować w pełni.  ;) I dlatego dietetyk jest fajny.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 08, 2012, 16:30:46
Czytając o waszych niedzielach oficjalnie stwierdzam "dzień na pałę, bo niedziela". Ta niedziela!  :mad:

Jak sami wiecie z moim sprawozdań od początku diety nie miałam ani jednego dnia poniżej solidnego czwóraka, a w tą niedzielę jakiś diabeł mnie opętał: rano bieganie (za to plus), potem duże, dietetyczne i lekkie śniadanie, na obiad 100g łososia z gotowanymi warzywami, kolacja serek wiejski i ok godziny 20.30 wypikał mi piekarnik że mój dietetyczny, pieczony kurczak jest gotowy. Poczekałam, aż się wystudzi i zaczęłam przekładać do pojemnika oraz szykować sobie jedzenie na następny dzień (150g pieczonego, bez skóry kuciaka na obiad do marchewki z groszkiem) i tak oto o 21 wtranżoliłam jeszcze ciepłe dwa kawałki (same udziki, bez pałki). Oczywiście ze skórą, z sosem ze wszystkim  :zemdlal:  Przy trzecim opamiętałam się w połowie  :icon_redface: Resztę dostał pies za dzielną asystę i wzrok pełen wyrzutu.

Byłam tak zła na siebie i miałam takie wyrzuty sumienia że po godzinie, ok 22 poszłam na spacer z psem na marszo-bieg. Nie dałam rady przebiec trasy z rana, bo uda miałam jak z kamienia od zakwasów no i byłam tak przeżarta tłustym że myślałam, iż po pierwszym kilometrze zwymiotuje. Więc zrobiłam naszą trasę marszo-biegiem i zła jak osa wróciłam do domu. Endomondo pokazało, że spaliłam całe 200kcal ale to o jakieś 400 za mało. Kuźwa no! Daje sobie dwóję. Byłaby pała, ale biegałam i rano i wieczorem. No i u konia byłam, więc poruszałam się trochę... ale i tak moralniaka mam że hej!

Dzisiaj za to jestem podwójnie zmotywowana utrzymać dietę. Od rana wszystko idzie gładko...  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kasia&figa Październik 08, 2012, 17:10:06
Jak by któraś chciała to mogę przesłać swoją dietę, ułożoną przez dietetyczkę. Tak na wzór. Co prawda mam do niej specjalną książeczkę- podział produktów na 3 zestawy, ale myślę, że jako poglądowa może być pomocna.
U mnie dzień średni. Nie lubię rozgłaszać w towarzystwie że jestem na diecie, a że byłam w gościach to zjadłam na obiad i kolację to co dostałam. No nic, jutro się odrobi.

to ja poproszę:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 08, 2012, 17:21:03
Kolejne 4+ 
Skusiłam się dzisiaj  na sałatkę z kurczakiem z mc fucka- wiem lipny obiad ale lepsze to niż wcale. Biorę do serca że aby schudnąć trzeba jeść.
Jedna mega pozytywna rzecz- zjadłam połowę porcji i jestem mega syta. Normalnie aż mnie żołądek boli.Mąż dokończył bo ja nie dałam rady- czujecie nie dałam rady :ke:
;]
Od 2 tygodni moje posiłki nie są większe jak moje dwie piąsteczki. Czasami  je jeszcze pomniejszam. Po miału zaczyna to działać  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 08, 2012, 17:37:32
tunrida, a, okej, rozumiem ;) u mnie tak na 4, bo zapomniałam swojej kanapki z razowca i musiałam kupić w bufecie z białym pieczywem  :S. Za to pojechałam na uczelnię rowerem i pojechałam nim jeszcze na zakupy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 08, 2012, 17:53:53
kasia&figa wysłałam Ci na maila z profilu.



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 08, 2012, 18:39:01
A ja dzisiaj 4+/może nawet 5-  :hurra: Ściśle przestrzegałam diety, którą zaplanowałam rano, poza tym byłam na pilatesie więc trochę ruchu też się znalazło  :D Ocena nieco w dół za panierowany camembert na kolację- kończył się termin ważności a szkoda mi było wyrzucać  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 08, 2012, 18:40:36
Mi sie dziś zgrzeszyło więc właśnie sie ubieram i wychodze na marszo-bieg  :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 08, 2012, 19:36:21
Ja dzisiaj na 4+. Nie mam nic w lodówce, więc już pewnie tak zostanie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 08, 2012, 19:38:33
U mnie na plus, poza jezdzeniem konia nie zaliczylam nic ruchowego. Odpoczynek musi byc. Jutro zabieram sie za bieganie :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 08, 2012, 19:41:14
Ja dziś też nieźle-4+. Nocuję w pracy więc też nic już nie zjem.
Aczkolwiek po wczorajszym obżarstwie wieczornym dziś cały dzień byłam głodna i ciągle miałam na coś ochotę. Soki mi się pobudziły, żołądek rozepchał, czy co?
Dobrze, że jest ten wątek i że wiem, że obciachowo byłoby pęc dziś znów.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 08, 2012, 20:17:24
dzisiejszy dzień oceniam na 4, ćwiczyłam, trzymałam się diety, ale porcje może ciut za duże.
zen ja codziennie robię ćwiczenia, bez dnia wolnego (na filmie mówią, że to niby trening obwodowy, ale za bardzo nie znam się na tym :icon_redface:) tylko że ja mam bardzo dużą nadwagę...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 08, 2012, 20:27:30
U mnie ostatni tydzień w miarę nieźle, pomijając sobotnie pijaństwo, które zaowocowało tym, że prawie nic wczoraj nie zjadłam. Dzisiaj zaczynam wracać do normalnego trybu. Wynik piątkowego ważenia (-1.3kg od stany wyjściowego) bardzo mnie usatysfakcjonował, jeszcze kilogram w dół + stabilizacja i będzie super! Aha, postanowiłam się ważyć nie częściej niż raz (no, max 2 ;)) w tygodniu - na razie mija 3 dzień bez ważenia i udało mi się przezwyciężyć pokusę stanięcia na wadze.
Zen - no właśnie czy Ty nie miałaś wyciągnąć baterii z wagi czasem? ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 08, 2012, 20:29:08
Ja zaraz ide spac, wiec juz nic nie zjem. Nawet specjalnie glodna nie jestem zreszta. Zrobilam sobie jedna tortille zytnia z lososiem, ogorkiem, pomidorem i koperkiem. Dosc dobrze mnie zapchala :hihi:

Hiacynta, wyjelam! Ale sie wystraszylam, ze mnie z watku wywala, wiec wsadzilam z powrotem :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 08, 2012, 20:36:22
Hahahha ok ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 08, 2012, 20:45:53
uh, no dobra, jest lepiej ;)
dzisiejszy dzień na czwóraka z plusem. Byłby czwórak sam, bo głównie jadłam wieczorem - na szczęście "bezpiecznie" czyli micha sałaty, trochę winogron, garstka orzechów. Plus za 1.5h treningu z psem - latanie, skakanie i ogólne kalorii spalanie ;)

edit: natomiast widzę że na 100% schudłam - po spodniach ;) wcisnęłam się lekko w dżinsy prosto po praniu - jeszcze niedawno obcisłe na udach i wylewające boczki z nad paska. Dziś w udach luz, nad paskiem lekko okrągło, ale żadnego wylewania :) yeah!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 08, 2012, 21:39:05
Ja dzisiaj na 5-. Pochodziłam mniej niż zwykle i dopiero zaraz zabieram się za motylek, ale wygrałam walkę z pysznym obiadem, więc nie będę sobie bardzo dobrej oceny żałować.  ;)

Dzisiejsze ćwiczenia Ewy Chodakowskiej szły mi o niebo lepiej niż wczoraj. Wątpię, żeby to miło coś wspólnego ze znaczącą poprawą kondycji przez noc  :hihi:, dlatego podejrzewam, że chodzi tu o obiad. Wczoraj była to sałatka z ananasa, jabłka, trochę suszonych żurawin, po łyżce otrąb owsianych i pszennych + zarodniki pszenne i trochę jogurtu naturalnego, a dziś kasza gryczana ze szpinakiem, który był podduszony z kiełkami (soczewica, cieciorka i coś tam jeszcze) i czosnkiem na kapce oliwy z oliwek + może dwie łyżeczki sosu czosnkowego z pozostałości po jogurcie i oczywiście czosnku. Moje przemyślenia są słuszne? W dzisiejszym obiedzie jest chyba o wiele więcej węglowodanów i dlatego łatwiej mi się ćwiczyło?

Byłaby super rada, jakby któraś z Was rzuciła na ten obiadowy zestaw okiem i powiedziała, czy jest on w miarę dobry, czyli niczego za dużo.  :kwiatek: Szczególnie na dzisiejszy, bo o ile sałatka wynikała z racji nieposiadania żadnych produktów obiadowych na chacie to kasza i szpinak z kiełkami ogromnie przypadły mi do gustu i z chęcią często bym ją zajadała.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 08, 2012, 22:03:07
Wrzucam tabelki - zgodnie z umową usunęłam osoby, które dwa tygodnie z rzędu nie podały wagi.





Niektórym naprawdę super idzie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 08, 2012, 22:19:40
A dlaczego mnie nie ma? :( Zaczęłam tydzień później, ale wagę grzecznie 2 razy podałam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 08, 2012, 22:26:17
wendetta, jesteś jesteś, tylko ja po 12 godzinach pracy skretyniałam i źle skopiowałam :/

Dobra, poprawione. Jak ktoś ma jakieś zastrzeżenia, to dawajcie na PW żeby tutaj nie zaśmiecać!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: nerechta Październik 08, 2012, 22:53:45
Hiacynta, Ty chyba zartujesz!? Powinni Cie wykopac z tego watku szczuplaku Ty!!!  :lol:
Dzionke i Florcik tak samo.. dziiiiiiiizas  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 08, 2012, 22:54:50
nerechta, ja kurdupel jestem! jestem usprawiedliwiona :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 08, 2012, 22:57:22
Dobra dziewczęta dopisuję się od jutra :) (bo mogę, prawda, proooszę  :oczy2:)! Wagę podam też jutro, najdalej pojutrze jeśli łaska, bo muszę takową zakupić :hihi:  Cel: -10 kg i wymodelowanie ciała, właśnie szukam na chomiku 'skalpela'.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 08, 2012, 23:06:32
U mnie dzień na czwóraka: jadłam dietetycznie ale jeden posiłek (i to kolację!) zastąpiłam paluszkami słonymi. Sztuk ich zjadłam może z 10, i kalorycznie bilans mi się zgodził, ale to było nie zdrowe i niedietetyczne. Więc żeby odpokutować, właśnie wróciłam z 3km marszo-biegu ;)

Jutro chyba odważę się wejść na wagę ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 09, 2012, 07:31:45
Weszlam dzisiaj na wage, a tam 61 8| 8| ok, przestaje sie zatem ruszac, skoro bezruch powoduje takie efekt  :hihi:

A powaznie mowiac, mam nadzieje, ze teraz bede sie juz boksowac miedzy 61 a 62..a nie miedzy 62 a 63.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 09, 2012, 07:46:16
U mnie też są efekty! Juhu, 0,700 mniej na wadze! Złapałam motywację, ugotuję dzisiaj coś dietetycznego na obiad :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Październik 09, 2012, 07:50:01
co do wczoraj..
Jestem zadowolona z siebie, dość umiarkowanie jadłam, 1,5 godziny siatkówki i pojeździłam 3 konie. siedziałam w stajni do 21..  :cool:
i padłam na ryjek... ;)
dzisiaj z rana kawusia i dwa tosty z dżemem bez masełka ;)
pozdrawiam!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: asds Październik 09, 2012, 08:09:09
Ja wczoraj oprócz filozofii ŻP wiecziorem 1h zajęć fitness na piłce plus przebiegłam 5 km na bieżni (spalone 235 kcal).

sniadanie w domu o 6.45 - 2 jajka na twardo plus szkalnka soku mic pomarańczowy i aloesowy. Drugie śnaidanie - owsianka z joghurtem, jagodami i ananasem.

Obiad dziś -sałatka plus pieczywo suche żytnie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 09, 2012, 12:00:31
U mnie zwyżka o 0,5kg  :S :icon_mad:
Dziś idę na jogę i piekę schab do kanapek.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 09, 2012, 12:04:27
Ja wróciłam ze stajni i zjadłam 250 kcal ponadprogramowo. Ale już sobie w grafiku zobaczyłam z czego mogę odjąć te 250 przy obiedzie i wyszło, że nie dość, że uda się odjąć, to jeszcze się na obiad najem ( bo dziś jest m.inn kalafior, a on jest prawie, że bez kalorii)
W sobotę mam małą imprezkę. Tym bardziej się motywuję. Muszę ładnie wyglądać.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 09, 2012, 13:05:30
ja jutro uskuteczniam ważenie, to będzie moje pierwsze, ale strasznie się boję co tam zobaczę  :(
Wczorajszy dzień na 5, dziś raczej też nie sądzę bym miała czym zgrzeszyć.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: andegavenka Październik 09, 2012, 13:29:12
wlazłam na wagę i nie zaliczony egzamin praktyczny z kursu przodownickiego boli mniej,schudłam przez kurs 4kg(w 10dni)pomimo pożerania codziennie obiadu z 2 dań  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 09, 2012, 15:00:17
u mnie ostatnie 2 dni kiepsko. jakaś taka nabita się czuje  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 09, 2012, 15:12:35
Ja dzisiaj na śniadanie 2 kanapki z tofu, serkiem wiejskim, kiełkami, pomidorem i papryka. Na obiad sałatka z kiełkami, wędzonym kurczakiem, sałatą lodową i kukurydzą. Na kolację zjem pewnie serek wiejski ze szczypiorkiem. Plus pójdę i poszukam jakiejś plyty z magazynem w kiosku.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 09, 2012, 16:13:29
U mnie dzisiaj bardzo ok. Chyba pojde pobiegac przed kolacja :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Październik 09, 2012, 16:33:04
u mnie dzis masakra

chyba odbilam sobie wczesniejsze zaleglosci jedzeniowe

i poprawie sobie grzanym reddsem malinowym wieczorkiem jak wroce ze stajni bo wieje tak ze glowe urywa... juz teraz wiem, ze dzien na 1

od jutra znow sie bede pilnowac


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 09, 2012, 17:08:27
Ja dziś dzień pełny grzechów ale no niestety... przyjaciółka ma urodziny, jaj nie można odmawiać


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 09, 2012, 17:40:51
 1  :mad:
przez jedną bułkę. Jedną świeżą chrupiącą bułkę. ależ ja jestem na siebie zła  :icon_mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 09, 2012, 17:42:54
Jedna bulka jakiegos dramatu nie zrobi. Przeciez cale zycie nie bedziesz sobie bulki odmawiac  :kwiatek:

Wrocilam z biegania, jeszcze lekka kolacja i o ile nic nie podjem, to dzien na 5  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 09, 2012, 17:49:52
wiem  :kwiatek:... gdyby to był zeszły tydzień jeszcze jakoś bym to przeżyła.
Ale zaostrzyłam temat od poniedziałku  i takie występy są karygodne  :mad: Powinien mi ktoś ->  :rozga:

Dzisiaj w drodze do pracy zatrzymałyśmy się na jakieś wiosce po kawe i papierosy. Wchodzimy a tam  świeże pieczywo. I te bułki.. pachnące na całe pomieszczenie. Widać, że niedawno wylazły z pieca... i były takie prawdziwe. Nie jakieś tam podróby z tesco czy szajserki. Byłam zahipnotyzowana. Teraz żałuję  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 09, 2012, 18:00:04
ja póki co na 5, w planach jeszcze jakiś jogurt albo kakao (ale takie odtłuszczone ze słodzikiem i na chudym mleku).
I tak mi się wydaje, że dużo dziś zjadłam bo rano otrębowy placuszek z szynką, potem jogurt naturalny, potem jajecznica z szynką drobiową z dwóch jajek i teraz pierś z kurczaka bez tłuszczu (i w ogóle wszystko to robione bez tłuszczu :hihi:).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 09, 2012, 20:17:55
Właśnie zabieram się za ćwiczenia. Cały dzień mam jakiś do kitu, ale na całe szczęście nie zjadłam niczego niedozwolonego i niezaplanowanego. Wystawiam sobie akonto 4+, żeby ćwiczyć z większym zaangażowaniem.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 09, 2012, 20:43:14
U mnie dzień na 4, żadnych grzechów. Ale i zero ruchu, poza zwykłym poruszaniem się po mieście :) No ale jest dobrze, muszę tę tendencję utrzymać do piątku żeby wstydu w tabelce nie było :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 09, 2012, 21:05:26
Ten debilny wstyd w tabelce..... gdyby nie on, to nie ruszyłabym się dzisiaj. A tak to...ćwiczę od godziny, żeby spalić kolejnego grzeszka. No kiedy ja się nauczę, że łatwiej czegoś nie zjeść, niż potem to spalać.  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Październik 09, 2012, 21:30:40
U mnie na minusie od niedzieli  :S  już waga podskoczyła  :zemdlal:  Przez moich chłopów i ich zrób pizze , już 3 dni jedzą a ja razem z nimi  :swirek: 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 09, 2012, 21:35:40
monia, weź się w garść :rozga: :)

U mnie niemal idealnie, dieta, normalne, zdrowe i zbilansowane posiłki, ruchu sporo i jestem przekonana, że mój organizm postawi na swoim i będę walczyć miesiącami o każdy kilogram mniej :mad: Naprawdę przestaję to ogarniać. Ciekawe ile będzie jutro na wadze :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Październik 09, 2012, 22:08:25
zen muszę , naprawdę muszę , od jurta biorę się ostro  ;) 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 09, 2012, 22:10:15
U mnie dziś dzień na 5: diety się trzymałam, jadłam grzecznie do 3-3,5 godz, od 18 nic, o 19 poszłam biegać. I chyba przezwyciężyłam kryzys, bo po moich standardowych 4 km miałam ochotę na duuużo więcej :hurra:

Jutro się chyba odzywać nie będę, bo szkoda będzie taką żenadę tu odstawiać i walić jedynki: mam urodziny i szykuje się mini impreza, czyli siedzenie, żarcie i wino ;) Chyba, że sobie zrobię prezent najlepszy z możliwych i będę się tylko przyglądać jak inni wchłaniają (to by była dopiero próba charakteru, tylko dla prawdziwych ninja i mistrzów zen :hihi:) :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 09, 2012, 22:18:27
U mnie chyba w porządku. Niby zjadłam na uczelni bułkę z serem żółtym, sałatą, pomidorem i majonezem a potem wypiłam dwie czekolady, ale nie czuję się z tego powodu jakoś strasznie zwłaszcza, że w końcu poszłam na ćwiczenia. :) Boję się tylko weekendu, bo przez cały nie będzie mnie w domu, ale za to będzie dużo alkoholu i jedzenie w budkach z żarciem. :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: honey Październik 09, 2012, 22:22:31
Chciałabym się dopisać do wątku, ale bez wpisywania w tabelkę, bo moim celem nie jest schudnięcie, a poprawienie kondycji, diety pod względem jakości tego co jem i wyrzeźbienie sylwetki. Mam 163 wzrostu, 50 kg wagi - nie krzyczcie, jestem wbrew pozorom dość okrągłą osóbką i przyda mi się wyrzeźbienie brzucha i wysmuklenie nóg  ;)
Dziś dieta nie najlepsza, bo pilnować się mam zamiar od jutra (regularne lekkie posiłki), ale za to przebiegłam z psem około 4 km, zaraz robię brzuszki i kładę się spać  :cool:
Jutro mierzę obwody i zaczynam akcję upiększania  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 09, 2012, 22:26:34
Cytuj
Mam 163 wzrostu, 50 kg wagi - nie krzyczcie, jestem wbrew pozorom dość okrągłą osóbką

Wybacz, ale to fizycznie niemożliwe...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: honey Październik 09, 2012, 22:33:02
Okrągłość w moim mniemaniu nie ma wiele wspólnego z grubością/tuszą łotewer. Wiem, że mogę popracować nad ciałem tak, żeby naprawdę dobrze wyglądało, a nie przeciętnie, więc nie rozumiem po co czepiać się słówek  ;)

edit: Dla ścisłości - jestem 100% bezbiodrzastą osobą i inaczej wyglądają proporcje mojego ciała, niż u dziewczyn o kształtach klepsydry.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 09, 2012, 22:41:07
honey, po prostu sama dążę do takiej różnicy między wzrostem a wagą i nie wyobrażałam sobie jak przy niej można wyglądać okrągło ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kotlet Październik 09, 2012, 22:51:37
poniedziałek na 5, wszystko planowo, jadłam sporo warzyw i pobiegałam trochę  :D

dziś było gorzej, na 4. Nie dałam rady się poruszać bo jak wróciłam do domu z uczelni to padłam.

Teraz mam pytanie:
rano zawsze pilnuję się żeby jeść śniadanie ale po około 2 godzinach strasznie zaczyna mnie łapać głód. Zwykle jem otręby z mlekiem + jakiś owoc albo ciemne pieczywo z białym serem.
Macie jakiś sposób na to żeby wytrwać rano trochę dłużej? Może jakiś pomysł na sensowne śniadanie bo ja już nie wiem co robić..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: honey Październik 09, 2012, 22:52:38
Averis, życzę ci z całego serca uzyskania wymarzonych rezultatów jak i każdemu w wątku, a dopisałam wagę bez zastanowienia, że ktoś będzie miał ochotę mnie skrytykować, bo śledzę wątek od początku i wiem, że założeniem tunridy było uniknięcie oceniania się nawzajem w wątku  ;)
Dla przykładu tu moje zdjęcie z przed dwóch lat (wtedy byłam napuchnięta przez antykoncepty).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 09, 2012, 22:58:21
U mnie dzień na tróję :swirek:

Dieta utrzymana aż za bardzo. Cały dzień na dwóch kawach, jabłku i obrzydliwych, dwóch paluszkach Wasa (KLIK WASA (http://www.mojegotowanie.pl/var/self/storage/images/media/images/aktualnosci/wasa_1/1876686-1-pol-PL/wasa_1_popup.jpg)) których szczerze nie polecam, a przynajmniej tych z pomidorem. Fuj. Jednak będąc cały dzień w biurze, obchodząc wszystkie pięć pięter i zajrzeniu w oczy wszystkim maszynom i automatom - gdyż nie mogłam się urwać nawet na 5min - tylko to podchodziło pod "zdrowsze bo przecież nie zdrowe" i "bardziej dietetyczne niż reszta".

Po powrocie byłam tak wyssana, głodna i zmaltretowana, że zrobiłam sobie gorącą herbatę, jogurt naturalny z błonnikiem, otrębami i dwoma łyżkami muesli. Potem poszłam na swoją ulubioną trasę do marszo-biegu z psem. Poćwiczyłabym jeszcze brzuch, ale po całym stania i biegania tak strasznie bolą mnie plecy, że jedynie natarłam je Absorbiną i teraz się wygrzewam. Tak więc trója. Mogło być gorzej bo jak wróciłam do domu rodzice smażyli świeżutką wątróbkę, którą po prostu uwielbiam...  :zemdlal: więc zjadłam jogurt i uciekłam biegać, bo byłoby źle  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 10, 2012, 05:53:16
no i wreszcie stało się, stanęłam na tą wagę, nie jest źle, ale dobrze wcale, fakt, że może na tyle nie wyglądam, ale... przy moich 167cm ważę obecnie równe 70kg, moim celem jest 58kg, a może nawet troszkę mniej na zapas. Poproszę o dopisanie mnie do tabelki, ponieważ równo za tydzień podam nowy wynik  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 10, 2012, 07:35:32
to ja się pochwalę bo dziś jestem z siebie dumna , na wadze 59 kg (początkowa była 68) i dziś jupiii wlazłam w ulubione dzinsy które patrzyły na mnie od roku tylko i wyłącznie z półki smutne jak sto diabli


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 10, 2012, 07:58:30
Noooo dobra, przyznac sie, kto mnie zauroczyl? ;) Dzisiaj na wadze...60 kg 8| wchodzilam cztery razy.. Oczywiscie nie ludze sie, ze to sie natychmiast utrzyma, ale jest moc :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 10, 2012, 07:59:19
zen, no brawo i tak trzymać tą moc  ! :d


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 10, 2012, 09:04:07
Gratulcje :kwiatek:.Tak trzymać,to motywuje bardzo do dalszej walki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 10, 2012, 09:04:15
Gratulacje dziewczyny!
U mnie dzisiaj 71,3. :hurra: Pół kilo mi zeszło dzięki tym wczorajszym ćwiczeniom. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 10, 2012, 11:40:57
Super, widzę mobilizację w wątku! U mnie dzisiaj też ok, tyle że ja nie trzymam restrykcyjnej diety, a więc omlet z 2 jajek z kiełkami jest ok :) Mam gotowy obiad w lodówce, więc żadnych świństw nie kupię. Może jutro minę magiczną granicę, bo dziś było 51,1 na wadze drugi dzień.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 10, 2012, 14:05:56
U mnie dzisiaj srednio z posilkami, jest 15 a ja zjadlam dwa posilki, wlasciwie trzy, bo kawe zaliczylam..musze sie ogarnac natychmiast. Zaraz jade na basen, moze uda mi sie te dwa posilki jeszcze dzisiaj wcisnac..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 10, 2012, 15:10:38
czujecie to? jedna wczorajsza bułka i mam 200 g więcej  :ke:

Dzisiaj na 4+.. właśnie jem ostatni posiłek- same czyste białko w postaci piersi z kurczaka polanego sokiem z cytryny. Nienawidzę takiego żarcia ale jem - pokuta za wczorajszy wybryk.,
Mam nadzieje że do piątku waga chociaż  się wyrówna.




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 10, 2012, 16:39:14
Sierra jakie obrzydliwe, te paluszki są pyszne !
Daj ktoś ostrego kopa w tyłek, prooszę, ja muszę jakoś wyglądać na tym balu w kiecce a już moja motywacja gdzieś odeszła :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Październik 10, 2012, 16:45:12
zabeczka17, węglowodany wiążą więcej wody, ot co. Sama bułka pewnie nawet nie ważyła tych 200g  ;)

Dopisuję się do wątku.
Dieta - podejście 1678. Jeszcze niedawno udało mi się bez większego wysiłku schudnąć 3 kg (jeździłam wtedy 5-7 koni dziennie), a później różne stresy i doliny, odrobiłam z duużą nawiązką :(
Dziś na wadze było 66kg  :icon_redface: Mój cel do początku stycznia - 58 kg. Ale jeśli zobaczę na wadze cokolwiek poniżej 60 kg, będę w siódmym niebie.
Jeśli o dietę chodzi, to nie chcę rzucać się na nic skrajnego, znam już trochę siebie i wiem, że długo tak nie wytrwam. Ale postanawiam mocno ograniczyć węglowodany, rozstać się z ukochaną czekoladą, a zamiast wieczornych przekąsek wlewać w siebie masę wody i herbatki.
Do tego przynajmniej godzina ruchu dziennie. Chciałabym biegać, niestety kolana mnie przy tym bolą, ale przy intensywnych marszach daję radę, więc na tym się skupię. A super urozmaicony teren do spacerów mam "at my door step", więc nie ma zmiłuj :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 10, 2012, 17:15:52
Właśnie ściągam Killera. Dzisiaj dzień na 4,5 (jak zrobię te 40 minut fizycznej masakry ;)).  Rano dwie kanapki tradycyjnie z tofu, serkiem wiejskim i warzywami, na obiad sałatka z kurczakiem wędzonym, sałatą lodową i kukurydzą, na podwieczorek pół szklanki mleka i garść musli a na kolację lekka zupa jarzynowa.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 10, 2012, 17:44:04
Skąd ściągnęłyście Skalpel? Bo z tego linku, który tutaj był, nie otwiera się u mnie :/ a na chomiku nic nie ma...

Dziś na -5, jedyny grzech to gorący kubek w ramach lunchu (jestem antytalentem kulinarnym), za to poćwiczone :) nie mogę doczekać się jutrzejszych ćwiczeń, to wciąga!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 10, 2012, 17:44:37
niemiłek,  http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER) (http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER)) :)


Edit: Na tym chomiku są wszystkie 3 płyty


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 10, 2012, 17:50:56
Lotnaa    :kwiatek:  a mój organizm nienawidzi sie z węglowodanami  :icon_mad: zła jestem jak jasna cholera bo omawiam sobie słodyczy, jem mało... jeden  błąd - w sumie poranny  nie nocny i cyrk ;/
Musze bardziej uważać> będę walczyć aby to zrzucić. Do piątku półtora dnia.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 10, 2012, 18:03:49
Ja mam dziś zamiar WYTRWAĆ wieczór. Bo już mi się nie chce potem po nocy spalać grzeszków.
Nie zjem, nie zjem, nie zjem NIC spoza diety na kolację. 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 10, 2012, 18:15:22
Zjadlam po basenie warzywa zapiekane i garsc chipsow i garsc frytek :emot4:
Najgorsze jest to, ze tak sie zapchalam, ze nie jestem glodna, wiec raczej juz nic nie zjem dzisiaj. Ech, dzien na 4, bo jednak ruszylam sie na basen i zaliczylam 40 min plywania bez przerwy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 10, 2012, 18:40:54
A ja zobaczyłam, że jeden malutki wafelek, taki na 1,5 cm grubości i 9 cm długości ma 50 kcal. To straszne. Bo żeby coś poczuć, to trzeba takich zjeść co najmniej ze 4. A ja mam na kolację dziś przeznaczone raptem 300 kcal.
Nie dam się.
Uda mi chudną, dziś do pracy poszłam w rurkach i nie było źle. Nie dam się.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 10, 2012, 18:50:34
Idę robić killera. Dam znać za 45 minut :D

tunrida, dasz radę!!

Moja współlokatorka poczęstowała mnie ciachem i odmówiłam jej :D A wyglądało pyyyyyszzzzznieeeeeeeee!

Edit: No i zrobiłam 21 minut... Druga płyta killerowa się nie ściągnęła (błąd sieci  w ostatnich 10 sekundach ściągania  :am:) i teraz ściągam znowu. Ale nic to- jutro będzie 30  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 10, 2012, 19:17:59
Ja właśnie po turbo - zmotywowało mnie, jaka jestem z siebie dumna, że dotrwałam do końca  :tanczacalinka:
I mam jeden cel dzięki temu bo nie dałam rady wykonać jednego ćwiczenia, cwiczymy aż sie uda  :D
edit: Dziwne jest tylko to, ze powinnam leżeć i nie mieć siły wstać a mam ochote biegać, tylko kolano zaczęło pobolewać to sie nie wybiorę dziś


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 10, 2012, 19:33:30
Averis, dzięki, ale jako informatyczny tępak - da się to ściągnąć nie mając transferu?

Sama figura Ewy zachęca do ćwiczeń :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 10, 2012, 19:34:06
ja ściągnęłam to http://www.youtube.com/watch?v=G7kZ4mLsRdk  i jak na razie jestem zadowolona. daje niesamowitego kopa energii na cały dzień.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 10, 2012, 19:37:48
niemiłek, musisz mieć konto na chomiku. Transfer 1 GB kosztuje 2 zł i można zwiększyć go przez SMS. Warto :)
Alabamka, gratuluję, mnie się właśnie ściągnęła druga cz. Killera. Jutro robię twardo 30 minut, bo moja kondycja woła o pomstę do nieba.

Właśnie piję rumianek na poprawę trawienia. Dzień mimo wszystko na 4,5 :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 10, 2012, 19:38:46
Averis, o, akurat została mi jakaś kasa niewykorzystana na telefonie, trzeba zrobić z niej użytek :) dziękuję!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 10, 2012, 19:48:47
dziewczyny narobiłyście mi takiego smaka.. ze chyba wypróbuję. Chociaż te 600 kcal w 45 min brzmi trochę jak dobra ściema. :kocham: Ale ja lubię  takie ściemy  :cool:
Z drugiej strony wytrzymać taki trening to chyba też trzeba mieć świetną kondychę.
Na zimę na pewno się przyda :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Październik 10, 2012, 20:00:49
kurczak_wtw, skąd sciągnęłaś?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 10, 2012, 20:20:45
Ja właśnie przeczytałam, że turbo jest treningiem dla zaawansowanych  8| Juz widzę moje jutrzejsze poruszanie się i zakwasy


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 10, 2012, 20:24:18
thepiratebay.org  :) w pakiecie rozpiska diety na pierwsze 7 dni i na resztę treningu, oraz fitness guide na cały cykl (13 tygodni). no i filmiki: 12 workoutów i 3 treningi cardio. na razie robię dopiero pierwszy tydzień- fajne workouty, czuję, że mięśnie pracują, ale nie zdycham po nich. tak samo cardio. motywują-bo daję radę je zrobić, nie rezygnuję w połowie i daję z siebie wszystko, żeby je dokończyć. spojrzałam też z ciekawości na workout 12, końcowy. jeśli uda mi się dojść do tego poziomu w 13 tygodni to będę z siebie mega dumna.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 10, 2012, 20:28:19
Przed chwilą zjadłam taaaką pyszną kolację. Jogurt naturalny 0% z dziadkowym dżemem, otrębami, błonnikiem, kawałkami jabłka, gruszki i banana. Nie mogę się śniadania doczekać. :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 10, 2012, 20:53:11
Ech, ja się dzisiaj duuużo ruszałam, ale za to zjadłam kawałek szarlotki od mamy (omg, jaka pyszna!). Waga mi jutro wystawi ocenę :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 10, 2012, 21:03:14
Dzień jak co dzień żywieniowo na 5.
wciąż przeżywam wagę... AŻ tyle... czuję się jak mors.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 10, 2012, 21:04:01
efeemeryda, znam to ;) Ale do-bo-ju!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 10, 2012, 22:03:04
ja dziś na dwóję, wczoraj na tróję :( siedzę w pracy po 10-12h i zapieprzam przed deadline'm piątkowym i nie miałam czasu przygotować NIC... wczoraj skończyło się na mcnuggetsach (380kcal!), na szczęście na niczym więcej, dziś nudle z pudła - węglowodany wredne... na szczęście makaron gryczany a nie pszenny i w sumie warzywka... tylko ten sosik, eh... :( no nic, od jutra wracam na plac bitwy - ruszę po zapasy warzywek i upchnę w firmowej lodówce ;)
odpalam skalpel!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 11, 2012, 00:01:41
u mnie dzisiaj na 4. kumpela się śmiała, bo byłyśmy w sklepie. ona kupiła coca-cole, czekolade i ptasie mleczko, a ja sok marchewkowy(jednodniowy-innych nie pije) i grześka bez czekolady. stwierdziła,że padło mi na głowe :-D
No i plecy powoli odpuszczają, wiec zaczynam wprowadzać lekkie ćwiczenia. dzisiaj skromnie 10min. :-)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 11, 2012, 07:06:58
Wczoraj zrobilam 10 min cardio i 10 call-cośtam na nogi no i dziś troszkę ciągną :hurra: lubię to uczucie, gdy nawet cisnęłam 100 pompek i 500 brzuszków (ale nie w jednek serii, choć wczorajsze ćwiczenia też rozłożone) to nie czułam nic :ke: mam ambitny plan Skalpel 3x tydz, wrócić do jazd też 3x, a jeden dzień święty :hihi: skorzystałam też z pomysłu baffinki i ustawiłam motywatora na tapecie, jak o 21 chciałam sięgnąć po żarcie to wystarczyło zminimalizować przeglądarkę i od razu nie byłam głodna :wysmiewa: do boju - nareszcie czuję, że się uda ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 11, 2012, 11:47:13
Dzisiaj 61, ale się nie podddaję ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 11, 2012, 11:54:00
U mnie magiczna granica przekroczona :) 50,5 dzisiaj! Pierwszy raz od wakacji, jestem z siebie dumna :) Teraz pozostaje kwestia wyrzeźbienia, bo mi się moje ciało nic a nic nie podoba :/

Czy ktoś mógłby mi wysłać linka do tego skalpela/innych fajnych filmików do ćwiczeń? Będę bardzo wdzięczna!

i pamiętajcie żeby się jutro zważyć i mi wysłać PW z wynikiem!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 11, 2012, 11:58:04
niemiłek,  http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER) (http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER)) :)


Edit: Na tym chomiku są wszystkie 3 płyty

Dzionka, na poprzedniej stronie był link :rozga: :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 11, 2012, 11:59:23
zen, dzięki :)
Edit: już klikałam ten link, tam każą podać hasło!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 11, 2012, 12:06:43
U mnie dzisiaj 71,1 :D Ależ mam motywację!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 11, 2012, 12:08:57
a ja się czuje jak hipopotam od paru dni :icon_rolleyes: dlatego dzisiaj tylko suchy chleb razowy, hektolitry wody i zielonej herbaty  :(

a przy okazji: 
story of my life :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: asds Październik 11, 2012, 12:10:19
Ja dzisiaj:

Śniadanie o 7.00 : 1 szklanka soku pomarańczowego+aloesowy. Na siłowni potem w biegu (za późno z domu wyszłam) bułeczka bez glutenowa z plastrem polędwicy.

Od 8.00 do 9.30 cardio+TRX

O 10.00 w domu na ciepło 4 łyżki ugotowanych płatków orkiszowych z yoghurtem naturalnym i połową nektarynki. Do tego szklanka soku z Tarniny.

12.30 jako przekąska kilka plastrów melona.

Na póxniej mam łososia na parze plus warzywa (marchew, kalafior, brokuł) i na kolację mini sałatka (1 serek kiri, mix sałat, 2 pomidory daktylowe i dressing). Na popicie w ciągu dnia napój aloesowy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 11, 2012, 12:15:36
aaa schudłam... z 58,2 na 57,2 kg :)
Pierwszy przełom od dawna, to pewnie woda, ale zawsze coś.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 11, 2012, 13:03:43
Dzionka, a przeczytaj to, co napisała autorka chomika n
w ramce nad filmami ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 11, 2012, 14:59:53
Ej, myślałam że tutaj nie spowiadamy się z jadłospisu całodziennego. Czy to też należy wdrożyć? :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 11, 2012, 15:02:25
Averis, właśnie już to odkryłam i ściągnęłam :) Od jutra ruszam do boju!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 11, 2012, 16:49:28
U mnie wczoraj dzień na 4. Dieta utrzymana, ale niestety nie biegałam ani nie ćwiczyłam. Dzisiaj wygląda na to, że będzie dzień na piątkę, ale zapeszyć nie chce ;) Waga stoi... ale nie spinam się, chudnę i to najważniejsze. Dzisiaj weszłam w spodnie mojego M (jego robocze spodnie, które zostawia w stajni razem z moimi) bo zapomniałam swoich. Sama się zdziwiłam, przed wakacjami wchodziły mi do połowy uda i dalej ani drgnęły. W wakacje (po pierwszych zrzuconych 3kg w ramach pływania, ćwiczenia, jazdy na rowerze) byłam w stanie je wcisnąć na uda i tyłek, ale żeby je zapiąć w brzuchu? No way, brakowało kilku centymetrów i cała opona i boczki wyłaziły górą  :icon_redface:

Dzisiaj? Weszły swobodnie na nogi i pupę, zapięłam je bez wciągania brzucha. Nie są może luźne (wręcz są mocno spasowane) ale nigdzie nic nie wylewa się górą i bokami, i mogłam z nich latać, biegać z psem, czyścić konia. I wszyscy żyją. Także super-super! A waga? W końcu drgnie ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 11, 2012, 17:49:36
Kurde...a mi dzisiaj tak bardzo się chce jeść, że szok. Normalnie gdybym była w domu, to czuję, że bym się napchała jak prosiak. Mam taki apetyt jakbym w ciąży była. Nie wiem czy wytrwam. Staram się, ale nie odpowiadam dziś za siebie. Nie sądzę bym mogła się pochwalić w sobotę jakimś dobrym wynikiem na wadze.  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Październik 11, 2012, 18:02:17
Może komuś się przyda dziennik posiłków:
http://www.darkthorn.republika.pl/dp.htm
Ja póki co przegrywam z samą sobą i jem za dużo, niezbyt zmieniając dietę. Ale jestem dobrej myśli, pomału, pomału i w końcu na pewno coś mi się uda wskórać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 11, 2012, 18:24:45
Mnie tez dzisiaj cos ssie caly dzien :( najgorsze sa wieczory, do teraz trzymam sie bardzo dobrze, ale juz jestem po kolacji i w razie napadu glodu mam jeszcze kisiel zdrovitu blonnislim. Polecam go swoja droga ;)

Powinnam dzisiaj cwiczyc, ale juz nie mam sily, moze pojde pobiegac.

Mam w szafie swoje ukochane biodrowki z czasu sprzed ciazy, to jest moj cel, brakuje mi tylko 4 cm zeby sie w nich dopiac :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 11, 2012, 18:48:17
Ja włażę w mniejsze ciuchy, ale to jeszcze nie te ciuchy docelowe. I nie są wygodne i luźne, tylko napięte i ciasne.
Powiedzcie, że mnie wywalicie z wątku na kopach, to może się sprężę i nie zjem nic już dziś. Na razie się trzymam.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 11, 2012, 18:51:08
tunrida, mnie też dzisiaj niesamowicie cały dzień ssie, nie wiem co jest... zjadłam półgodziny temu obiad i zamierzam już tylko pożreć jabłko przed snem, ale rano był dramat, aż mi burczało w brzuchu :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 11, 2012, 19:22:13
Ja przez zajęcia znów zaczęłam jeść nieregularnie. Raz trzy, raz cztery posiłki  :icon_rolleyes:. Ściągnęłam sobie za to skalpel i zaraz odpalam :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 11, 2012, 19:31:56
Ja jako, że w weekend musze być bez zakwasów dziś odpoczynek po wczorajszym turbo i nie ćwiczymy (tylko sporo chodziłam), jutro nie turbo a skalpel, w sobote rano rower. Ewentualnie sie w niedziele skatuje turbo znów :D
Tylko, że na wadze pewnie będzie w tabelce znów tyle samo, przez "te" dni  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 11, 2012, 19:42:07
tunrida, weź mnie nie denerwuj, bo ja też głodna chodzę, nie możesz zjeść, bo ja też zjem :rozga: I cały wysiłek ostatnich dni pójdzie w dupę. Dosłownie :hihi:
Może spróbuj tego zdrovitu w razie napadu głodu..?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 11, 2012, 19:49:57
Tak myślałam, polegałam przy pierwszych ćwiczeniach z przysiadami. Odzywa się kolano  :mad:. I bądź tu człowieku mądry  :swirek:.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 11, 2012, 19:52:44
Ech....zen..żeby to był głód. To jest zwykła najzwyklejsza pazerność i przyzwyczajenie, że wieczorem się żre dla przyjemności.
Piję kawę inkę z 0% mlekiem- to prawie jak cappucino.  ;)
Nie- nie zjem dziś. Zaparłam się i nie zjem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 11, 2012, 19:56:47
Tak myślałam, polegałam przy pierwszych ćwiczeniach z przysiadami. Odzywa się kolano  :mad:. I bądź tu człowieku mądry  :swirek:.
U mnie było to samo, problemy z kolanami ;) Chcesz ćwiczyć uda, tak? Ja przez te kolana robię zazwyczaj ćwiczenia na uda na leżąco, znalazłam pare, ćwiczyłam jakiś czas i powiem szczerze, że uda dawały o sobie znak. Dla mnie wygrywa ćwiczenie jedno z turbo, to uczucie nagłego impulsu mięśni ud do mnie przemawia i to bardzo  .
Kładziesz sie, zginasz nogi i podnosisz biodra (krzesełko), następnie trzymając biodra w górze nogi prostujesz i podciągasz (tu ten impuls).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: nopebow Październik 11, 2012, 19:58:46
Proszę o dopisanie mnie. Waga wyjściowa - 64 kg  :icon_rolleyes: waga docelowa : ok 55, czyli taka jak niecały rok temu... Dziś dzień kiepski, bo głównie słodkie pożerałam. Od jutra zaczynam.

Znacie jakieś przekąski, owoce, warzywa, cokolwiek niskokalorycznego, co pozwoliłoby mi na zastąpienie mi chipsów? Czekolada mnie nie rusza, ale bez chipsów nie mogę przeżyć wieczoru. Podjadam do filmu, nauki... zawsze.  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 11, 2012, 19:59:31
Przede wszystkim uda ;) Ten pomysł z leżeniem bardzo fajny! Może spróbuję jeszcze raz. A co do turbo, to może ja najpierw ten skalpel cały przejdę  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 11, 2012, 20:08:50
Więc jeszcze coś w leżeniu :
Leżymy na plecach, nogi proste w kolanach podnosimy do góry i robimy "nożyce" skrzyżnie  (im bliżej ziemi tym bardziej również pracuje brzuch)
Następnie jeżeli masz nogi bliżej podłogi podnosisz je wyżej ( jak dasz rade to w linii prostej od bioder) rozłączasz i złączasz
Nogi złączone, proste w kolanach unosisz w linii prostej od bioder, zginasz "do siebie" czyli do brzucha trzymając stopy razem i wracasz do góry
Nogi zgięte "w krzesełko" (linia prosta między kolanami a biodrami, nogi zgięte w kolanach) i na zmiane nogi opuszczasz tuż nad ziemie
Na nogi i brzuch to jeszcze : Leżysz w linii prostej, nogi tuż nad ziemią, przyciągasz je do siebie i znów prostujesz nad ziemie


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 11, 2012, 20:23:59
Dzisiaj 5 + nawet okroiłam jeden posiłek do granic możliwości. Ostatni jadłam o 17:00 i jestem w szoku ze się dało. Uwaga:- nie czuję głodu, :kocham:
Za to dużo wody i ciągłe uzupełnianie witamin,
Zaliczyłam tez ćwiczenia w siodle :)
A teraz brykam na rekreacyjny sen z nadzieją ze jutrzejsze wazenie nie będzie bolało :smutny:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 11, 2012, 21:09:17
Ja wrocilam z biegania, dzien na 5  :) zmeczona jestem juz bardzo, wiec dopije napar z pokrzywy i spac.

A mialyscie wczesniej problemy z kolanami? Moze niewystarczajaco sie rozgrzewacie przed cwiczeniami?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 11, 2012, 21:13:49
Alabamka, dziękuję! :kwiatek:. Jutro postaram się wszystkie zrobić, chociaż mam trochę mało podłogi w tym studenckim pokoju :hihi:.
zen, ja mam problemy z z kolanami (ale nie tylko, ogólnie ze stawami) odkąd pamiętam. Dlatego ciężko mi biegać, trochę lepiej wygląda jazda na rowerze. Ale już tak szybko powtarzane ćwiczenia jak przysiady na tym filmiku mnie zabijają.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 11, 2012, 21:17:01
Slabo :( ale mozna na szczescie wymienic te cwiczenia na inne, mniej obciazajace.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 11, 2012, 21:41:06
Fak, u mnie koniec tygodnia prezentuje się słabo... miał być grzeczny serek wiejski na wieczór, skończyło się na kolacji na mieście i czterech browarach...  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 11, 2012, 22:11:51
uh! koniec tygodnia i nawał pracy, ale powrót do odchudzania, juhu!
dziś rano kanapeczki z indykiem, w pracy rano 2gruszki i 2 figi, później sałatka z łososiem i innymi pysznościami, a teraz kawałek indyka pieczonego z fasolką. jestem nażarta ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: demon Październik 11, 2012, 22:57:15
U mnie nieźle, było by przez te kilka ostatnie dni na 5, ale daje sobie minus za przedwczoraj za nieruszenie dupska. Usprawiedliwiam sie tym ,że jak mam  nie jeść nic sensownego to juz wole nic nie jeść i trochę mi sił brakuję do biegania. Konia nie liczę bo to taki wysiłek, nie wysiłek bardziej psychiczny niż fizyczny.
1 kg mniej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Październik 11, 2012, 23:03:09
Eh podziwiam Was dziołszki, co prawda ostatnio czytam bardzo sporadycznie, ale widzę, że dobrze Wam idzie.
 U mnie ostatnio odchudzanie jest bardzo 'sinusoidalne'  - to kilo w przód, to półtorej na minusie i tak w koło.  :rozga:
Do grudnia chciałabym zrobić sobię całkowicie przerwę ze słodkim, ciastami i grzeszkami, żeby potem na święta smakowało - zobaczymy, czy mi silna wola na to pozwoli :lol:
Pierwszy krok: nie zjeść jutro nic na mieście grzecznego. Pierożki z jagodami kuszą, ale zostawię je sobie jako nagrodę za x miesięcy :lol:




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 12, 2012, 06:42:03
Go Go Girls, trzymam kciuki za udany dzień!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 12, 2012, 07:25:31
też tak macie ze nie możecie sie doczekać piątkowego poranka żeby się zważyć?  :hihi:

Ja się przyznaję, że nie ruszam się nic a nic! Mam niesprawną rękę, więc na konia nie wsiądę jeszcze przez co najmniej miesiąc, siedzę na zwolnieniu w domu więc mam zupełne zniechęcenie do życia, a jednak kilogramy lecą :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 12, 2012, 08:07:39
U mnie waga bez zmian, ale slabo zaczelam dzien-parowki i pol kajzerki. Obiecuje poprawe w ciagu dnia ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 12, 2012, 08:19:05
U mnie również waga bez zmian, pewnie kiepsko się staram  ;) W dodatku jadę na weekend do domu i mama już zapowiedziała, że ugotuje coś dobrego, i jak tu się odchudzać?  ;)

Dziewczyny, co do ćwiczeń- równie ważne jak rozgrzewka jest ROZCIĄGANIE po ćwiczeniach, warto o tym pamiętać  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 12, 2012, 08:41:09
A ja znowu dopiszę się w poniedziałek. Dzisiaj ważenie nie ma kompletnego sensu, a na weekend znowu mnie nie będzie w domu. Trzymam kciuki dziewczyny za weekend i prosiłabym o nie dla mnie. :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 12, 2012, 09:12:25
u mnie wczoraj porażka... przez cały dzień jest super ale wieczorem żrę jak świnia  :icon_redface:. wczoraj padło na herbatniki, których generalnie nie znoszę! nie wiem dlaczego tak jest, rano po skromnym śniadaniu czuję się bardzo pełna i bez problemu dociągam do kolejnego posiłku, a wieczorem napada mnie wilczy głód. dostęp do wagi będę miała dopiero w niedzielę, oj czuję że będzie porażka.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 12, 2012, 09:16:20
u mnie kiepsko. kilogram w góre od zeszłego tygodnia :smutny: a wcale nie szaleje z jedzeniem  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 12, 2012, 09:35:36
Halo halo, proszę o PW z waszą wagą! Na razie jedna osoba przesłała!

Edit: u mnie sabotażystą diety jest kinder bueno. Za 3 opakowania można dostać tanio bilet do kina, a że kino drogie a ja często chodzę, to zaczęliśmy kupować. Grrr!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ElaPe Październik 12, 2012, 09:43:24
dzionka - ty i dieta  8|  nie przesadzasz trochę ??


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 12, 2012, 09:45:08
ElaPe, niestety nie przesadzam. Chcę wrócić do swojej normalnej wagi sprzed wakacji (2011 :hihi:) i się trochę wyrzeźbić, bo nie podobam się sobie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 12, 2012, 09:49:03
Ja właśnie skończyłam robić 30 minut :hihi: killera. Zmusiłam się! :tanczacalinka:

Wczorajszy dzień na 4. Zgrzeszyłam jednym waflem ryżowym z serkiem za dużo +serek z biedronki z wiśniami- musiałam  :icon_redface: Ale oparłam się tostom i jedzeniu po 18  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 12, 2012, 10:20:21
Waga wyrównana do zeszłego tygodnia . Więc stabilizacja w tym tygodniu- w ostatniej chwili ufff.
Teraz byle wytrwać bez grzeszków.
A jutro trening z dvd  ;) ciekawa jestem ile wytrwam  :icon_redface: obstawiam że 6 min  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 12, 2012, 10:23:50
Ja dzisiaj wieczorem odpalam killera! Wczoraj mi okres nie pozwolił, ale już przebieram nóżkami :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 12, 2012, 10:30:42
ja za to przebieram nóżkami w robocie :D hehe


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 12, 2012, 10:34:01
Wróciłam do swojego 59. Ehh


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 12, 2012, 11:31:13
Ja wieczorem ide na zumbe, w weekend zatem powracam do Ewy ;) Cos mi jednak dzisiaj nie idzie to jedzenie.. :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 12, 2012, 12:44:59
zen,  Białe pieczywo to ZŁOOOO!!!  :marze:
O parówkach nawet nie wspomnę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 12, 2012, 13:51:18
Tylko wiesz, ja nie zamierzam rezygnowac z bialego pieczywa cale zycie, parowki sojowe uwielbiam, wiec tez ich nie bede omijac ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 12, 2012, 14:33:18
Jestem trochę podłamana moją dzisiejszą wagą.. Generalnie na diecie jestem już od miesiąca i 5 dni, przez ten miesiąc ładnie waga leciała, zrzuciłam 5 kg i wróciłam do mojej wagi przedwakacyjnej. A przez ostatni tydzień nie dość, że nic nie spadła, to jeszcze wzrosła, niby tylko o 0,3 kg, ale i tak odeszła mi motywacja i jestem bliska poddania się znowu  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ituch Październik 12, 2012, 14:58:44
Ostatnio nie miałam czasu się meldować, ale każdy dzień były w granicach 4-5. :)
WYRZUCAM (a raczej wymieniam na targu różnorodności) WAGĘ! Przekłamuje okropnie, ważyłam się z 5 razy z rzędu i rozrzut wyników był między 60.3-58.8 kg.  :swirek:
Ważyć się będę raz w miesiącu w Nature House, razem z analizą tłuszczów i wody. Miła pani dietetyk powiedziała na dzisiejszej wizycie, że to nie problem i mogę wpadać na pomiary. :tanczacalinka:

Stan na dziś:
-waga 58,6 kg
-nadmiar tkanki tłuszczowej: -1,34 kg (wiedziałam, że biust mam pod kreską  :hihi:)
-zatrzymane płyny: 0,94 kg

Zastanawiam się, czy nie powinnam wypisać się z wątku.  :kwiatek: Nie mam zupełnie parcia na chudnięcie, w końcu od połowy sierpnia zrzuciłam prawie 9 kg. Wagę mam w normie, ewentualne następne kilogramy chciałabym, żeby były efektem modelowania ciała ćwiczeniami. Usystematyzowałam posiłki, przestałam podjadać  :D i głęboko wierzę, że wszystkie dobre nawyki zostaną już w głowie na zawsze. ;)
Dlatego, choć było mi z Wami bardzo dobrze, mam nadzieję, że nie będę musiała wracać do tego wątku w celach spowiedniczych.  :hihi:

Wielkie, wielkie dzięki za motywację! :kwiatek:
Trzymam kciuki za sukcesy i życzę Wam i sobie, żeby ten wątek przeszedł w niepamięć i każda z nas była zadowolona ze swojej wagi i figury. :emota200609316:

monik94, głowa do góry, może nabierasz wody przed @? Albo Twoja waga też oszukuje. Spinaj tyłek i dalej do boju!  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 12, 2012, 16:27:59
Ja dziś... nijak troche. Mało zjadłam bo na śniadanie 3 śliwki, potem musli batonika złapałam w szkole no i ok 16 sie złamałam i zjadłam batkonika bo głodna, cały czas poza domem i na szybko coś chciałam zjeść. Teraz surówka i pieczywo do tego
Za godzinke skalpel :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Październik 12, 2012, 17:56:19
u mnie też całkiem nieźle.
nie obżeram się, jem co kilka godzin i nie do pełna.
Ruchu mam wiele - lekkoatletyka w czwartek dała mi w kość..
ale dziś miałam bliskie spotkanie z ziemią i jestem mega obolała, byłam u lekarza i mam zwolnienie na tydz. więc za dużo się nie poruszam w nadchodzącym tygodniu.
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 12, 2012, 18:27:15
BEZNADZIEJA
Wywalcie mnie z wątku.  :icon_redface: Wstyd mi za siebie.
Jutro wejdę na wagę.
Dlaczego tak ciężko nie jeść? Dlaczego moja rodzina musi jeść ciastka, ciasta, batony, chipsy, kabanosy i inne pyszności w czasie kiedy ja mam jeść kapustę pekińską z papryką?  :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 12, 2012, 18:30:11
Tunrida, a duzo sie napchalas? Moze nie bedzie tak zle, przeciez cale zycie nie bedziesz omijac chipsow, kabanosow etc. Duzo sie ruszasz przeciez..

Ja zaraz ide na zumbe, rany jak mi sie nie chce :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 12, 2012, 18:38:45
tunrida, ale to wszystko niezdrowe! Zakaż rodzinie jeść te świństwa to i tobie będzie lepiej :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 12, 2012, 18:41:55
Tunrida, zrobcie sobie tylko jeden dzien w tygodniu ze slodyczami, bedzie z pozytkiem dla wszystkich :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 12, 2012, 18:44:45
Dzionka- hahahahaha - tyle powiem  :D
Zen- no....dużo. W tym problem że dużo. Moja pazerność jest moim wrogiem.

Dobra....na pewno przekroczyłam nie tylko limit diety ale i mój limit metabolizmu podstawowego. Trudno.
Jestem beznadziejna, ale będę walczyć dalej.
O ile mnie nie wyrzucicie.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 12, 2012, 18:46:57
tunrida-> niedobraaś  :diabeł:
 Siedź tu bo gdzie ty babo pójdziesz  :?: :kwiatek: ;)



U mnie dzień na 4+ Ledwo chodzę po wczorajszej jeździe. Ogólnie ok.
Dzisiaj tez okroiłam posiłek do 17:30, ale w razie  sytuacji podbramkowej-> jogurt naturalny ( obrzydlistwo) czeka w lodówce.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 12, 2012, 19:28:46
Zjadlam dwa kawalki pizzy. No dobra, definitywnie ide na zumbe :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 13, 2012, 06:15:17
Nie wiem jakim cudem na wadze mam mniej.  :ke: :ke: Jak by nie było cieszę się i idę podać Dzionce wynik.
I obiecuję sobie wielką poprawę na kolejny tydzień.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 13, 2012, 07:39:37
Ja niestety w tym tygodniu na wagę nie wchodzę, więc nie zaktualizuję danych w tabeli, przepraszam. Rozumiem, że można to zrobić raz bez konsekwencji? :kwiatek:
Miałam straszny tydzień, stresy związane z chorobą konia, od rana do wieczora poza domem, w pracy zamieszanie... Nie miałam czasu i głowy do regularnego jedzenia, podjadałam wieczorem, w dodatku w środę miałam urodziny i sobie trochę pofolgowałam :icon_redface: Nie chce wchodzić na wagę i sobie dodatkowo psuć humoru.
Ale obiecuję solidną poprawę, właśnie piję czarną kawkę i idę biegać. 6,5 km nad jeziorem, piękne okoliczności przyrody, endorfiny, może mi się nastrój poprawi :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 13, 2012, 08:38:55
Gratuluje! U mnie waga bez zmian, ale znowu zeszlo z obwodow :kocham:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yga Październik 13, 2012, 09:02:02
U mnie -3kg. Chyba ze stresu i nie jedzeniu po 19:00 tylko i wyłącznie.
 :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Atea Październik 13, 2012, 09:07:08
U mnie po tygodniu bardzo leciutkiej diety - 0,5 kg. Przepraszam, że się nie odzywałam, trochę zapomniałam o tym wątku  :icon_redface: Teraz zaczynam się dodatkowo ruszać (nareszcie jazda, jazda, jazda!) więc mam nadzieję, że waga jeszcze bardziej ruszy. Zwłaszcza, że w tym tygodniu zamierzam być bardzo restrykcyjna.

Wczorajszy dzień na 4. Byłoby idealnie, gdyby nie to, że do nauki wypiłam trzy drinki. Oj tam, oj tam  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 13, 2012, 09:48:02
U mnie też waga praktycznie stoi, ale ponieważ ładnie trzymam dietę (szykuje się przed kolacją rocznicową, na której mam obiecaną ulubioną Pizzę w ulubionej knajpie  :emoty327: bo należy mi się, a co! ;) Zwłaszcza, że to dopiero 31.10  :hihi: ) obwody też nieznacznie spadły  :konik:

Waga z rana na minus 200g ale to zawsze coś. Chyba ważyłam się "po siku" ;)  :lol: PW do Dzionki poleciało ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 13, 2012, 10:25:41
ja nie mam jak obwodów zmierzyć, bo mi kocur centymetr zjadł  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 13, 2012, 11:48:37
U mnie waga też stanęła, ale spodnie mam luźniejsze - widocznie z obwodów zeszło troszkę, bo i woda mnie opuszcza wreszcie. Dzisiaj mogę trochę zgrzeszyć, bo mam nockę z dziewczynami, a więc jedzenie chipsów i picie drinków, ale robię lekką sałatkę na tą okazję i może się powstrzymam od szaleństw :)

Już uzupełniam wasze wyniki tabelkowe!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 13, 2012, 12:07:17
Dzisiaj zaliczyłam już trening z Ewą, zaraz spadam na długaśny spacer ze znajomymi i naszymi dzieciakami, co prawda idziemy do leśnej knajpy i zamierzam zjeść pierogi, ale co tam. Zaktualizowałam sobie w mojej domowej tabelce wymiary i wiecie co, w szoku jestem. W ciągu trzech tygodni mam mniej w obwodach nawet o 5cm, i to właśnie w brzuchu, który zawsze miałam średni a już po cesarce to w ogóle ciężko z nim się pracuje. W talii i biodrach minus 2 cm a w udach 3. O, jestem zadowolona! :)

Nie wiem tylko czy będę chodzić na zumbę. Owszem, zmęczyłam się lekko, dzisiaj trochę czuję mięśnie, ale do siłowni to się jednak ta zumba nie umywa. Może w ramach zrobienia czegoś innego będę na nią chodzić, chociaż mam już tak upchany treningami tydzień, ze nie wiem czy kolejna rzecz to już nie będzie przesada. Jak myślicie? 3 dni w tygodniu ćwiczę z Ewą lub idę na siłownię, 3 razy w tygodniu biegam, raz w tygodniu pływam no i teraz ta zumba. Niemal codziennie jestem też u konia i jeżdżę, ale to takie pitu pitu to jeżdżenie, jak są już mięśnie przyzwyczajone do tego rodzaju ćwiczeń, to ciężko się na koniu spala kalorie, nie mówiąc już o rzeźbie ciała..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 13, 2012, 12:12:34
Zen- to gratulacje. Bardzo ładny spadek w obwodach. Zwłaszcza te 3 cm w udach.
Waga wagą. Jeśli aż tyle ćwiczysz, to nie dziwne, że waga pokazuje sporo.
Ja ćwiczę mniej. Jeśli nie liczyć jazdy konnej, ( a wiem, że czasami schodzę mokra a po konkretnym terenie potrafię jeszcze czasami mieć zakwasy, ale tak to jednak rzadko bywa) to ze 3 razy w tygodniu ( czasem 4) ćwiczę w domu calanetics.
Biegałam raptem 2 razy, więc się nie liczy.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 13, 2012, 12:38:28
Dziękuje tunrida! Cieszę się, że u Ciebie pomimo występków waga spada, super! :kwiatek:

Mam nadzieję, że wysiłek wejdzie mi na stałe w nawyk. Pamiętam jak przed ciążą sporo ćwiczyłam na siłowni i naprawdę ciało miałam super. Teraz to w ogóle się nie umywa..szkoda, że wtedy ani razu nie miałam pomiarów :zemdlal: Miałabym punkt odniesienia, a tak to nie mam ;) Miarką są moje jedyne spodnie z tamtych czasów :lol: Nadal się w nich nie dopinam, nadal są opięte na udach (i to mocno), ale już przynajmniej w te uda wchodzą :hihi:

Dlatego dla mnie waga jest taka demotywująca. Raz mam 60, dzisiaj mam 62, naprawdę nie wiem od czego to zależy :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 13, 2012, 13:00:44
Woda, mięśnie napuchnięte, zawartość w jelitach sprzed 2 dni i takie tam.
Niby człowiek o tym wie, ale jak mu waga rośnie w górę to się wkurza.  ;) Rozumiem to.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: asds Październik 13, 2012, 13:30:32
Ja po pierwszym tygodniu 1,5 kg w dół.

Dziś śniadanie - sok z granatu 50ml, sok jabłkowy plus sok z aloesu 50ml, 2 jajka na twardo i 3 wafle ryżowe.

 Póżniej gimnastyka 4,5km na bieżni plus 1 h zajęć Pilates.

Obiad - zestaw sushi z Piotra i Pawła ( 3 kawałki zostawiłam sobie na później).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 13, 2012, 14:02:21
uh! ja wreszcie odzyskałam wagę i pokazuje 68.6 - w połowie dnia :) więc chyba jest lepiej :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ramires Październik 13, 2012, 16:28:52
dooobry wątek!
spasłam się ostatnio niczym wieprz (+8kg przez pol roku) więc dołączam do Was :D
start 70kg


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 13, 2012, 19:25:54
chciałabym być takim wieprzem  :cool:

u mnie dzień na 4+ :)

jestem po raz kolejny dumna z zupy brokułowej która robię sama.mało kalorii a tak syci :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 13, 2012, 19:38:49
Uh, alez mielismy spacer, padam na twarz :zemdlal: spedzilismy 4 godziny w lesie, mam chyba z 10 km w nogach. Po spacerze od razu jechalam do konia, niedawno wrocilam i zmusilam sie do zjedzenia kolacji. Ostatni raz jadlam o 16 pierogi :icon_redface:

Trzymam kciuki za wieczor bez podjadania! :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 14, 2012, 09:46:10
przepraszam dziewczyny, dziś nie dam rady się zważyć, a jutro to już nie byłoby fair wobec was. także mimo trzymania diety i aktywności w tym tygodniu moje okienko w tabelce pozostanie puste, ale w następnym tygodniu obiecuję już zważyć się w terminie. ( w ogóle to muszę wreszcie pomyśleć o kupnie wagi, bo jeżdżenie do teściów tylko w celu zważenia się to durny pomysł :wysmiewa:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 14, 2012, 10:03:23
U mnie bez zmian - co, zważywszy na mało dietetyczny koniec tygodnia, jest wynikiem bardzo mnie satysfakcjonującym. Od dzisiaj znowu mam zamiar się trzymać. Jeszcze 0,5kg w dół i wstępny cel zostanie osiągnięty.
Wątek jest szalenie motywujący - prawie tak samo, jak cotygodniowe wizyty u dietetyczki. Jest mi po prostu głupio przyznać się do porażki, więc staram się się starać ;)

nerechta haha dopiero teraz zobaczyłam Twojego posta... :) Przecież widziałaś mnie na żywo - jasne, nie jestem spaślakiem, ale chudzielcem też nie i wcale do tego nie dążę, bo uważam, że kobieta-szkieletor to szkaradzieństwo... Ja po prostu naprawdę mam czego się pozbyć, szczególnie galarety na udach i opony na brzuchu :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 14, 2012, 10:08:14
Ja wczoraj byłam na parapetówce i cóż- życie ;) Ale od dzisiaj znowu dieta + killer z Ewą (po ostatniej sesji mogę już chodzić, wiec pora na kolejny trening :))


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 14, 2012, 10:30:08
ja dziś też odpalę killera :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Met Październik 14, 2012, 14:01:24
laski... muszę schudnąć. wesprzecie? :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 14, 2012, 14:57:11
W weekend pozwalam sobie na słodycze, ale teraz to popłynęłam... W-Zka, szarlotka, murzynek - spotkanie z dawno niewidzianą koleżanką i babcie :/ muszę dziś wytrzymać cały Skalpel, nie wiem jak, ale muszę!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 14, 2012, 18:35:41
Pewnie Met, ze wesprzemy :kwiatek:

Ja dzisiaj wysilkowo nic nie robie, mialam pobiegac, ale po wczorajszych cwiczeniach troche czuje za bardzo miesnie. Rano wstane wczesniej i ide biegac.

Zjadlam dwie godziny temu makaron z sosem i w zwiazku z tym na kolacje zjem tylko kisiel zdrovitu.

A wczoraj wieczorem szkoda gadac, dwie sliwki w czekoladzie zagryzlam pistacjami :marze: pokaralo mnie niemal od razu, zoladek sie zacisnal i uczucie kamienia w srodku trzymalo mnie do dzisiaj do 11 :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 14, 2012, 18:40:36
u mnie imieninowy weekend, więc nawet się nie wypowiadam...  :icon_redface:
ale polatałam po stajni dzisiaj i wczoraj, a teraz się biore za ćwiczenia.
trzeba się wziąć w garść


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 14, 2012, 18:53:48
hehe zjadłam dzisiaj 3 batoniki fit  :)  Dzień zaliczam na 2+ za to że trzy a nie jeden. Łakomstwo nic więcej  :diabeł:

Poza tym zielona zupa, wafle ryżowe i ryba na parze :)
Jest w miarę ok :) Chociaż mogłoby być lepiej  :icon_redface: :S.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 14, 2012, 19:35:14
Ja cały weekend mam pod znakiem podjadania. I kryzysu dietowego. Chodzę głodna i drażliwa jak osa...  :swirek:

Więc podjadam między posiłkami, ale pocieszam się, że podjadam krojone w kostkę jabłko, otręby granulowane, trochę pełnoziarnistego muesli.

Ponadto zrobiłam zupę-krem z dyni (dietetyczną, bardzo zdrową, bez śmietan, serków - same warzywa, bulion i sporo ostrych przypraw które lubimy) i przy gotowaniu od 20 do 22 trochę się jej napróbowałam. Efekt na wadze był natychmiastowy...  :S Ale tutaj sobie nie wypominam, kiedyś muszę gotować a co poradzę, że akurat tak miałam czas? ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: demon Październik 14, 2012, 20:22:03
U mnie przedwczoraj i wczoraj 5+. Dieta ekstremalna zachowana, koń + 1h biegania. Dzisiaj mimo konia i biegania  4- . Nie wytrzymałam i pożarłam 2 knedle i wieczorem porządna garść orzechów + figi suszone  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 14, 2012, 20:28:41
Ja dziś cały dzień głodna, no nie wiem co sie dzieje i dlaczego, zjadłam sporo ale na szczęście sięgałam po to zdrowe  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 15, 2012, 07:55:15
Uff, mimo weekendowych grzeszków waga mi się w ogóle nie ruszyła. :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 15, 2012, 08:17:47
Ja się wczoraj rozłożyłam- ból gardła, katar. Jedzenie gorącego było bardzo miłe dla gardła.
Ale od dziś NOWY TYDZIEŃ.
Dieta. Kocham być na diecie. Tak psychicznie kocham. ( bo fizycznie już nieco mniej)  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 15, 2012, 10:16:52
U mnie weekend był ZŁY - dzień, noc i dzień a moimi dziewczynami przerodził się w wielkie obżarstwo i pijaństwo, zważę się więc dopiero koło środy :) Dzisiaj wreszcie odpalam killera.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 15, 2012, 10:24:45
Weekend u mnie to była istna tragedia, ale mamy poniedziałek i to się już nie liczy, teraz mam nadzieję, że środowe warzenie mnie nie zabiję  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 15, 2012, 11:49:23
mam nadzieję, że środowe warzenie mnie nie zabiję  :zemdlal:

Zabić to może nie... najwyżej się trochę poparzysz :D



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 15, 2012, 11:50:49
Może mnie ktoś kopnąć w ten wielki tłusty zad?  :marze:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 15, 2012, 12:31:03
Ja jednak póki co odpuszczę killera. Zdecydowanie wole bieganie. Jak wyrobię formę podczas biegania, to wrócę do Ewy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wizja Październik 15, 2012, 13:46:18
Dziewczyny czy mozna do Was dolaczyc w obojetnie jakim momencie czy musi to byc jakis konkretny dzien?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 15, 2012, 14:38:23
Można obojętnie kiedy, byleby grzecznie się meldować, starać się mieć same dobre dietowo dni i co tydzień zeznawać wagę do tabelki  :swirek: ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 15, 2012, 15:55:10
Ja się trzymam. W nowym tygodniu. Z nowym zapałem. I ludzie twierdzą, że widać, że schudłam. Mimo, że to tylko z 1,5 kilo.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 15, 2012, 16:04:25
Ja dzisiaj też na razie pięknie się trzymam. Na dzień na piątkę nie mam co liczyć, bo strasznie mnie plecy od weekendu bolą więc bieganie i ćwiczenia odpadają :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 15, 2012, 16:06:47
Dajcie kopa bo dziś zaszalałam, ostatnie dni zdrowo całkiem a dziś mi tu szarlotke przywieźli no i... zniknęła :/ I teraz tak sie czuje jakby cały wysiłek i wcinanie warzywek w ostatnich dniach było na nic


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 15, 2012, 16:07:21
Oj- ja dziś po treningu zeszłam z konia mokra.  ;) Nikt mi nie powie, że jazda na koniu to nic takiego. Ja na koniu kalorie spalam na pewno. I cieszę się z tego.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 15, 2012, 18:06:05
a nie mówiłam  ;) :cool:
Konkretny trening daje porządnie po tyłku, wiem to po sobie :) 45 min i człowiek czuje wszystkie gnaty :)

U mnie znowu 4+ ( wiem powinnam ruszyć te cztery litery i poćwiczyć ale no nie mam póki co jak).
Zielona zupa rządzi! Jestem w szoku bo przez dietę rozkochałam sie w  gotowaniu tego typu dan.
Na jutro planuję kolejny raz dyniówkę :) Na jogurcie rzecz jasna .


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 15, 2012, 18:36:53
U mnie dietowo całkiem w porządku. Z ruchu robię codziennie 6 km rowerem. Wiem, że to trochę mało ;) waga na razie stoi. I chyba sie nie ruszy póki nie wezmę sie na porządnie za jakiś sport


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 15, 2012, 19:27:30
Dzisiaj dzien na solidna 1. Zla jestem na siebie, bo nic mi dzisiaj nie smakuje, ciagle chodze glodna, zla, smutna, ospala..rano bylo ok. Do poludnia tez. A od 13 jakis koszmar! Wafelek. Za wafelkiem baton z ziarenkami. Slodki jak cholera. Po batonie zupa. Po zupie dlugo dlugo nic. Godzine temu dojadlam po dziecku pol nalesnika z serem, garsc makaronu ze szpinakiem i z utesknieniem czekalam na indyka w curry, ktory ladnie sie dusi w mleku kokosowym. I co? I ostry tak, ze nie da sie przelknac 8| Oczywiscie humor spadl mi do poziomu depresji, wiem, ze za chwile bede glodna i rzuce sie na cokolwiek..... :marze: i najgorsze jest to, ze powinnam wlasciwie juz nie jesc, a wiem, ze na pewno mi to nie wyjdzie :marze:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 15, 2012, 19:36:33
u mnie dziś masakra totalna... w ogóle ostatnie kilka dni to porażka... mam doła :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 15, 2012, 19:37:29
zen spokojnie - każda z nas ma takie dni :)
Następnym razem jeśli mogę Ci polecić to trzymaj w zapasie ( o ile to możliwe) duży kubeł jogurtu naturalnego. Taki killer ,,ochoty" na wszystko co ma w sobie cukier :D
Jak Cie zacznie ssać  to zacznij go szamać aż do bólu- uspokoi Cię.

Ja jestem na etapie:
Idę do kuchni-> zjadłabym coś, mam smaka na...... :oczy2:-> zaglądam do lodówki- :icon_redface:> eeeee... nic nie ma :icon_mad:->  wszystkie produkty na normalny posiłek :icon_rolleyes:-> hmm.. ale mi się nie chce jeść- :emoty327:> Po co ja tu przyszłam? :swirek:



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 15, 2012, 19:44:21
Wiwat zdrowe odżywianie: jajko, obwarzanek, chińczyk :/ to ostatnie tak mi siedzi na żołądku, że szok. Uroki całego dnia poza domem...

Znowu usłyszałam, że schudłam :D wow, motywujące. Szkoda, że już pod tym zakichanym chińczyku. Ale tak się zastanawiam, skoro tak wyglądam obecnie, to jak to było z początkiem diety +4 kg, a co dopiero kiedy byłam hipciem +6 :o


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 15, 2012, 19:55:59
Ale mam ochotę na słodkie :S tragedia


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 15, 2012, 19:59:39
a ja dziś całkiem dobrze :)
rano musli, potem kanapka z serkiem, potem pomidor z twarożkiem i teraz pichcę leczo :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 15, 2012, 20:25:27
U mnie dzisiaj też już lepiej. Jednak stałe godziny pracy to jest to, można cokolwiek zaplanować. Tylko pół pudła nudli zepsuło trochę statystykę, ale w środku dnia, więc bez tragedii.

Edit: dodaję tabelkę:





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 15, 2012, 21:48:08
Jak widać da się chudnąć powoli, ale efektownie bez głodzenia się. Gratulacje dziewczyny. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 15, 2012, 21:57:44
Chyba Cenciakos najwięcej schudła, tak na pierwszy rzut oka - GRATKI!!

Za tydzień pierwsze miesięczne podsumowanie, więc dziewczyny pilnujmy się! 

EDIT:
tunrida (i reszta) co mam robić z osobami 2 tygodnie pod rząd nie wysyłającymi mi wagi (bez wytłumaczenia) - usuwać czy zostawiać?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 15, 2012, 22:00:18
jeśli chodzi o jedzenie to dzisiaj u mnie jedna, wielka kicha  :zemdlal:
ale za to poćwiczyłam konkretnie  :konik:
także daje sobie 3-  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 15, 2012, 22:14:51
Ja na usprawiedliwienie mam tylko to, że moja wyjściową waga jest 63 od koncowki sierpnia. No i jakieś dziwne wahania wagi ostatnio :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 16, 2012, 07:34:29
 :tanczacalinka:
Dzięki :) Zawzięłam się.
Po raz pierwszy odchudzam się zdrowo, a nie jakimiś dietami-wynalazkami. Fajnie chudnąć nie czując głodu :).
Trzymam kciuki dziewuszki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 16, 2012, 07:41:39
Ja bym jeszcze poczekala, moze maja powod, ze nie podaja wagi?

Wczoraj poleglam na calej linii, oczywiscie rzucilam sie na chipsy :głupi_łeb: dzisiaj na wadze 62. Ide biegac wieczorem, bo jak tak dalej pojdzie, to sama sie wykopie z watku :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Met Październik 16, 2012, 08:29:58
 :icon_redface: zważyłam się... przy wzroście 161cm dobiłam do 78kg... gdzie moja "życiowa" waga to 58 - zawsze tyle miałam i było mi wtedy wygodnie. uf. odchudzanie czas zacząć! :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 16, 2012, 08:58:49
Met, no to mamy podobnie , ja już zwalczyłam parę ładnych kg ale nadal walczę ale bez głodzenia się

ten tydzień jestem dzielna ale waga stoi w miejscu, mam wrażenie że na zimę organizm na siłę chce magazynować
przydał by się efekt miśka -> przespanie zimy


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 16, 2012, 09:21:47
Met- GO GO GO :respect:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ankers Październik 16, 2012, 09:54:23
Nie no, teraz to już przesadziłam, aż się zapowietrzyłam na wadze :hihi:. Start, czekoladki po dniu nauczyciela (mam czworo nauczycieli w domu...) nie robią na mnie wrażenia. Cel: -6 kg do końca listopada.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 16, 2012, 10:13:19
U mnie dzisiaj 70,5 :D A wczoraj mnie pokarało za chęć wypicia o 24 kakao - w całości wylądowało na łóżku :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 16, 2012, 10:48:29
flygirl, widać rv czuwa nawet nocą  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 16, 2012, 11:32:04
Flygirl  :wysmiewa: i dobrze  :D

Ja za to mam w domu sprzymierzeńca- jemy razem zdrowe przekąski, czyli marchewki, jabłka, gruszki itd.
Mój pies rzuca się na nie bardziej niż na mięso  :cool: głupi czy co?  :hihi:
i w końcu nie ciągnie mnie specjalnie do gazowanego  :D wbiłam sobie w głowe zieloną herbate, sok marchewkowy i wode i tak jakoś od paru dni mi z tym dobrze. Coca cole od święta pije. Wcześniej było odwrotnie.
Co nie zmienia faktu, że waga i tak poszła w góre  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Październik 16, 2012, 11:52:09
W następnym ważeniu już podam wagę, teraz nie miałam jak się zważyć :). I muszę wam powiedzieć, że już nie mam pojęcia co jeść na obiad, żeby było dietetycznie, ale bez mięsa. Dawniej robiłam sobie pierś z warzywami, a teraz? Musiałabym codziennie główkę kalafiora jeść, bo nie mam pomysłów :icon_rolleyes: Jest jeszcze ten problem, że gotowanej marchewki nie ruszę :lol:. Jakieś pomysły?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 16, 2012, 11:53:47
Kotlety z cukinii? Pyszota.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 16, 2012, 12:14:34
albo schabowe z kani ?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 16, 2012, 12:31:45
lub boczniaków :love:!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Październik 16, 2012, 12:36:37
Ehh, a ja mam dość - przejściowo mieszkam w mieszkaniu, w którym nie ma piekarnika. Do tego nie mam tam jakiegoś wielkiego przeglądu garów. Nie mam pomysły jak robić dania dietetyczne, nie smażone. Czy ten pergamin Knorra, który reklamują to mogło by być to?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 16, 2012, 12:51:27
epk, duszone w małej ilości wody z ew. kroplą oliwy i dużą ilością przypraw? :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 16, 2012, 13:00:39
epk ja ostatnio często korzystam z patelni grillowej-mięsko i warzywa smakują z niej baaaardzo dobrze (grilluję bez tłuszczu of kors)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Październik 16, 2012, 13:08:18
Anaa, nie znoszę duszonych / gotowanych - niby się tak ratuję, ale nie lubię. U siebie w domu wsadzam do piekarnika, zapiekam i już. Przez to wszystko dieta idzie mi nijak... :(. I jak tak dalej pójdzie do dietę opartą na gotowanych / duszonych rzeczach zarzucę i przerzucę się na pizzę ;)

kurczak_wtw, no właśnie chyba kupię taką - przyda się też na później.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 16, 2012, 13:29:12
Florcik, placuszki z cukinii albo dyni, zrazy z kaszy i papryki, gołąbki z ryżem i grzybami. Nie wiem czy to aż tak dietetyczne, bo wszystko smażone, ale ja jadam wszystko tylko że mniej ;)

Prawie 15 a ja będę jeść dopiero drugi posiłek :zemdlal: ale mi się skurczył żołądek


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 16, 2012, 14:45:10
Florcik, a dlaczego bez miesa? Ja lubie kotlety z brazowego ryzu, tofu i orzechow :)

U mnie dzisiaj juz znacznie lepiej, poziom glodu optymalny, ilosc posilkow i odstepy zachowane.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 16, 2012, 15:23:14
dzizias ale miałam ochotę na pierniczka... ale nie dałam się :P ehhh :)
W pracy częstowali mnie szwajcarską czekoladą w zawijanych oddzielnych papierkach... miętowo-vaniliowa- nie dałam sie :)
 mam nadzieje ze piątkowe ważenie będzie tego warte :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 16, 2012, 15:25:04
Chyba mam problemy z PW- Dzionka u mnie było bez zmian czyli 61,2, mogłabyś dopisać do tabelki? ;)


Dziś na obiad sałatka  ;) Przez weekend byłam w domu więc z diety nici, teraz wracam do jej przestrzegania ;P

p.s. Kupiłam w Biedronce błonnik z zieloną herbatą, jem na śniadanie z mlekiem i rodzynkami, pycha! Polecam  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 16, 2012, 17:44:53
famka, baffinka no fajnie fajnie, tylko czy naprawdę musiało mi się wylać wprost na łóżko i ścianę? Zimno mi w nocy było. :mad: Ja dzisiaj jak jechałam do stajni z uczelni umierałam z głodu, więc kupiłam sobie bułkę z sezamem, szynką, ogórkiem i pomidorem. Mam nadzieję, że aż takie duże to przewinienie nie było. :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 16, 2012, 18:08:54
a mi babcia zrobiła cała miseczke smażonego sera..... myśle czy zjeść ją cała dzisiaj czy na raty hehe
no ale w zamian kupiłam skakanke :-D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 16, 2012, 18:46:51
Wyłączyłam skalpel po 30 minutach, za nudne to dla mnie i właśnie to czego nie lubie "leżysz i noga do góry raz, dwa, trzy, potem druga, raz, dwa, trzy" a rozum u mnie prawie śpi, wole turbo zdecydowanie i moje kolano też, jutro go poćwiczę :)
edit: Poskakałam z nią turbo rozgrzewkę 10 minutową, więc dziś 40 minut ćwiczenia zaliczone  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 16, 2012, 18:52:49
Ja tez skonczylam cwiczenia, lekka kolacja i spac ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 16, 2012, 20:20:36
Ja też właśnie z ćwiczeń wróciłam, ale już dzisiaj nic nie jem. ;) Korci mnie za to znowu kakao. :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 16, 2012, 20:26:06
Pierwszy raz wystawiam sobie dzień na 1, mam nadzieję że to mnie zmobilizuje do jutrzejszego 5. Muszę w weekend zobaczyć 5 z przodu, muszę :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 16, 2012, 20:29:26
flygirl
Ja Ci już w jakimś wątku pisałam jak zrobić kakao, żeby to nie był grzech ;) właśnie takowe spożywam  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 16, 2012, 20:34:49
Tutaj nawet pisałaś. :) Tylko, że odpisałam ci, że muszę dokończyć to które mam, a nikt oprócz mnie go nie wypije, a tata mnie niedługo wyrzuci z domu za kupowanie jakichś rzeczy nie kończąc poprzednich. :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 16, 2012, 20:36:06
Heh, no cóż, to może dyskretnie je zutylizuj albo oddaj komuś ? nie wiem  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Met Październik 16, 2012, 20:37:12
uf, ciężki to był dzień. na śniadanie pozostałość po wczorajszym obiedzie - placki ziemniaczane :icon_redface: te ostatnie... na obiad zupa ogórkowa i w roli kolacji sok z jabłka, marchwi i pomarańczy - wytworzony chwilę wcześniej przez Michała - przeeeeeeeepyszny! ińsza ińszość, że apetytu w ogóle nie mam. znowu mnie przeziębienie gnębi (Alicja od września chodzi do przedszkola i tak się złożyło, że od września obie chorujemy...)

wszystko mnie boli i żyć się nie chce. do tego zakwasy po wczorajszych aktywnościach. dziś tylko rano obrobiłam stajnię, a później mieliśmy domowe sprzątanie. padłam i zasnęłam ok. 16:00. jutro Michał jedzie szukać tranu, zapasów mleka, miodu i czosnku. będziemy podnosić odporność, bo tak się nie da żyć

edit:

Zen, oooo tak, doping zdecydowanie się przyda :kwiatek:

Famka, uf, razem w cierpieniu raźniej! :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 16, 2012, 22:48:09
Dietę trzymam, ale dalej nie ćwiczę bo plecy strasznie bolą. Waga znowu stoi i myślę, że teraz już tak będzie. Tu parę gram, zastój, kolejne parę gram i znowu stopa.  :(

Ale czuje się dobrze, cerę mam nieporównywalnie lepszą, jestem lżejsza nie tylko na ciele ale i na duchu. Teraz nie będę się ważyć codziennie, żeby się brakiem spadku wagi nie demotywować, będę się ważyć raz w tygodniu przed uzupełnieniem tabelki. ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 17, 2012, 05:41:49
no i mam progres  :hurra:
Jest to jeden kilogram, dokładniej niestety nie podam, czy to 1,1 czy 0,8kg bo to waga ze wskazówkami i to dosyć wiekowa, ale nawet jeśli oszukuje to i tak w zeszłym tyg. było 70, a teraz jest 69!  :kocham:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 17, 2012, 07:37:13
Gratulacje! Ja rowniez przestaje wchodzic na wage, bo stoooooi i stoi i stoi. I mnie demotywuje, serio..jak tak dalej pojdzie, to sie sama wykopie z watku, bo wczoraj tuz przed snem postanowilam dokonczyc paczke chipsow. Glupia ja..nie bylam ani troche glodna. Ani troche.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 17, 2012, 08:35:07
dziewczyny, jak to jest z kalafiorem na diecie? Można jeść "bez ograniczeń"?
Pokroiłam wczoraj ugotowanego kalafiora, paprykę i pomidor, udusiłam z przyprawami i sproszkowanymi drożdżami i to było takie pyszne, że aż niemożliwe, że dietetyczne :emoty327: :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 17, 2012, 09:16:38
Bez ograniczeń to nie. Bo rozepchasz sobie żołądek i będziesz później ciągle głodna. Ale tak- kalafior ma bardzo mało kalorii.  ;)
Ja pokonałam przeziębienie i mogę walczyć dalej. ( bo jak gardło boli i z nosa leci, to jeść mi się chce więcej niż normalnie  :icon_redface:) Ale nie przytyłam na szczęście jakoś.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 17, 2012, 09:20:04
A u mnie w dóóół! Wczoraj miałam dzień na 4+, pewnie efekt dzisiaj natychmiastowy. Nie mogę się doczekać ważenia w piątek, bo coś czuję, że z taką motywacją jak teraz, może być dobry wynik. Poćwiczyłam też wczoraj, mam zakwasy, więc jest do przodu. Wreszcie brzuch mi się wciągnął, nic nie wisi. Tylko te uda, grr...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Październik 17, 2012, 15:13:56
Postęp zrobiłam - jem bardzo regularnie. Porcje mniej więcej stałej wielkości, teraz trzeba popracować nad ich składem.
Waga stoi, nadal czuję się spuchnięta (grubo zwyczajnie).

Dzisiaj:

-1 posiłek
2 kromki z wędliną
3 ogórki kiszone  :kocham:
-2 posiłek 
mały jogurt owocowy z płatkami i słonecznikiem
-3 posiłek
2 kromki z pasztetem z soczewicy
2 ogórki kiszone  :kocham:
-4 posiłek
2 kotleciki z kalafiora
jakiś dodatek, chyba kus kus, bo czasu będzie mega mało na przygotowanie
-5 posiłek
sałata z jajkiem i kromką chleba

Wieczorem joga  :kocham:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 17, 2012, 16:38:46
uważaj na słonecznik, ma naprawdę MEGA dużo kalorii, moim zdaniem na diecie naprawdę nie  opłaca się go jeść  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 17, 2012, 18:01:50
Jestem dalej na 4+....
tylko czuję jakiś taki spadek formy :(
Oczywiście na bieżąco uzupełniam witaminy i minerały po głównym posiłku w granicach 11, ale mimo wszystko jestem osłabiona.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 17, 2012, 18:39:43
OK, odpalam Skalpel :icon_rolleyes: Parafrazując słowa poety "nie ma op*****nia się"! :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 17, 2012, 19:20:35
Ja dzisiaj 1 z wykrzyknikiem. Już widzę ten kilogram w górę jutro. :zemdlal: Najgorsze jest to, że nadal jestem głodna. :swirek: Zawsze tak mam przed okresem, ale są chyba jakieś granice przyzwoitości.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 17, 2012, 20:26:40
Ja dziś przełamałam złą passę. Dzień na 4+. Jest ok. Aby tak dalej. Dziś nie ćwiczę, jutro to zrobię.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Październik 17, 2012, 20:37:50
mam podły humor i popijam malinowego redsa

poza tym dzien calkiem niezle... jesli chodzi o jedzenie


mam stresa bo kon dziwnie sie zachowuje, nie kolka- wetka bedzie wczesnie rano. Kurde jak dzieci juz ok to na konie teraz przyszedl czas?

dobrze ze nie mam duzo fajek, bo pewnie wypalilabym paczke do jutra


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 18, 2012, 08:04:55
U mnie zastój. A nawet waga w górę :( Jem jak jadłam od początku odchudzania, a tu takie niefajne rzeczy mi się dzieją :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 18, 2012, 08:34:25
Cenciakos, u mnie też waga w górę, ale sama sobie jestem winna (czyt. lunch z klientem).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 18, 2012, 09:29:20
Ja wczoraj mocno zgrzeszyłam wieczorem (nacho grande zrobiliśmy z chłopem), ale za to mocno poćwiczyłam i waga dzisiaj stoi tak jak stała. Fajnie by było coś do weekendu zrzucić. Obiecuję codziennie ćwiczyć :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 18, 2012, 09:33:43
W ogóle to ważenie co tygodniowe to mi by pasowało nie w piątek, ale w poniedziałek. Miałabym większe zacięcie na weekend, żeby nie zjeść.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: famka Październik 18, 2012, 09:40:08
z jedzeniem trzymam się dzielnie ale waga nadal w miejscu
wczoraj wieczorem odpuściłam sobie na 2 sztuki gołąbków ale bez niczego dodatkowego wiec tylko mięso i kapusta

co do ćwiczeń ponieważ leniwa jestem jak nie wiem .....
moja psiapsuła zakupiła sobie takie oto cudo (żadna kryptoreklama, żeby nie było :głupi_łeb: )
ja lecę w weekend po to do sklepu
a efekt , skubana w pasie zgubiła wiele wiecej odemnie chociaż się nie dietetuje  :ke:

http://disport.pl/8892-hula-hoop-z-masazem-64-kulki.html



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Jiska Październik 18, 2012, 10:13:53
Wy chcecie schudnąć,a ja bym dała wszystko,żeby z grubnąć chociaż 3 kg. :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 18, 2012, 10:31:19
A ja odkrywam nowe smaki na diecie, smakują mi rzeczy, a które bym się nie posądzała. No i mam motywację, żeby sobie zdrowo gotować a nie zwalac skoki wagi na odsmażane przez rodziców ziemniaczki jak wracam z pracy po 20.00 ;)

Na tapecie niezmiennie krem z dyni, na obiad (żebym nie zaczęła gdakać) zamiast indyka/kurczaka jem gotowanego łososia. Waga oczywiście stoi, ale ubrania coraz luźniejsze :D No i w tym momencie nie wyobrażam sobie dnia bez świeżego marchewkowego (lub z dodatkiem selera) soczku jednodniowego. Fajnie mi z tym i mam nadzieję, że takie nawyki zostaną ze mną na dłużej. Chętnie na stałe :D

ps. ale i tak po nocach śni mi się obiecana na drugą rocznicę pizza w ulubionej knajpie  :emoty327: :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 18, 2012, 10:42:35
Ja nie wyobrażam sobie śniadania bez owsianki.  ;) I polubiłam kaszę perłową.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 18, 2012, 11:36:52
Ja się trzymam i nie poddaje,waga różnie,raz w górę raz w dół.Ale z tendencją w dół!!Kurcze, już po spodniach czuję ,że jest fajnie.Nawet ograniczyłam colke lihgt prawie do minimum.Jestem ciekawa jutrzejszej wagi.Najfajniejsze jest to,że żołądek się skurczył i nie marudzi że głodny!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 18, 2012, 11:45:35
Odpaliłam killera i... ja naprawdę mam to wszystko robić :D? Przecież to jest jakieś mordercze, nie ma opcji że dam radę! No dobra, próbuję.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 18, 2012, 11:52:54
A ja wciąż nie mogę ściągnąć tych ćwiczeń z Chomika. Ktoś z szybkim internetem spróbowałby mi to jakoś przesłać na skrzynkę? Będę bardzo, bardzo wdzięczna  :icon_redface:

edit: ślepowron ze mnie, już znalazłam je na YT. Sorry ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 18, 2012, 11:58:29
Sierra, daj znać jak spróbujesz. Ja właśnie siedzę czerwona jak burak i nie mogę złapać oddechu :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 18, 2012, 12:03:12
Watra u mnie to samo - najadam się znacznie mniejszą porcją. Ciężko się do tego przyzwyczaić, bo wychowałam się na dużych porcjach i lubię sobię porządnie nałożyć na talerz  :D
Dzionka-  ja to odnoszę wrażenie, że Ty to chyba tak naprawdę jesteś z tych co generalnie jedzą wszystko a są szczupli? Bo jak czytam czasem o Twoich wyskokach typu krewetki na maśle o 22 to myślę, że osoba z tendencją do tycia to już by chyba wyglądała na Twoim miejscu jak matka Gilberta Grape'a, a Tobie to jakoś uchodzi wszystko płazem ;) Po prostu wydaje się, że aby schudnąć to tak naprawdę nie musisz być na żadnej diecie, tylko wystarczy że troszeczkę się ograniczysz względem fastfoodowego/megakalorycznego zarcia. Czy też się mylę? ;)

A ja się cieszę, bo wszystko wskazuje na to, że po zrzuceniu 7kg w zeszłym roku i jedzeniowo przebalowanej zimie, wiośnie i wakacjach teraz wystarczy, żebym się trochę uspokoiła i usystematyzowała, żeby te przybrane od tamtej pory 1,5-2kg (zapewne wody) ze mnie zeszło. Zapewne już niedługo będę mogła się wypisać z wątku, przynajmniej póki co - za jakiś czas być może będę potrzebowała wrócić...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 18, 2012, 12:09:07
Hiacynta, jasne, że masz rację :) Dlatego nie przeszłam na dietę typu jogurt z musli na śniadanie, bo mi to niepotrzebne i z góry byłoby skazane na niepowodzenie. Moja "dieta" to właśnie nie jedzenie nocą, nie obżeranie się nachosami czy popcornem dzień w dzień i takie tam :) Wprowadziłam też sporo zdrowszego jedzenia z tej okazji. No i na pewno muszę ćwiczyć, bo moje uda strasznie mi się nie podobają, o ile jestem dość szczupła, o tyle one wyglądają źlee. Pierwszy z brzegu przykład:
http://i25.photobucket.com/albums/c94/karrolaaa/DFP_2533.jpg

Ja się z wątku wypiszę nie jak osiągnę zaplanowaną wagę, a kształty :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 18, 2012, 12:58:21
A jak tak sobie myślę,że najgorzej będzie utrzymać tą wagę już docelową.A do tego zima przed nami,oj nie będzie lekko.Mam zamiar na czas zimy ,pośmigać na basen,mam niedaleko można by skorzystać.W tamtym roku ważyłam 85kg,udało się zejść do 78 do wiosny,potem już tak zostało z małymi wahaniami,oczywiście w więcej w górę niż w dół.Najbardziej się cieszę ,ze sama gotuję i szykuję sobie zdrowe jedzonko,żadnych gotowców.Teraz szykuję ciasteczka owsiane,ciekawe co z tego wyjdzie,bo pierwszy raz.Zdam relacje :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 18, 2012, 13:14:37
Dzionka, a jaki nosisz rozmiar spodni/ bryczesów?
Mnie się tak Twoje uda podobają, są takie... kształtne :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 18, 2012, 13:37:34
jest na sali psycholog? chyba bardziej mi się przyda niż dietetyk... moje łakomstwo jest nie do ogarnięcia   :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 18, 2012, 14:03:31
też się czasem nad tym zastanawiałam, kiedyś w czasie sesji, stresów potrafiłam takie ilości pochłaniać, że aż niewiarygodne  :ke:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 18, 2012, 14:10:11
wendetta, mam rozmiar spodni 34 - jak mam swoją prawidłową wagę to wyglądają super, a jak górną (te 52 od których zaczęłam), to się z nich wylewam i zamieniam na legginsy i spódnice :D Wiesz, ja jestem niewysoka, więc też inaczej z rozmiarówką niż u kogoś o wzroście bliżej 170cm :) Uda dziękują za komplement, haha :D

baffinka, jest na sali psycholog, ale z tym samym problemem, co twój, więc... ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 18, 2012, 15:45:28
Psychiatra też łakomy. I kombinuje jak tu sobie wypalić kubki smakowe.  :hihi:
A na razie z braku narzędzia do wypalania kubków radzę sobie inaczej.
- biegnę mierzyć ciasne ciuchy
- włączam sobie teledyski z laskami tańczącymi Bollywood ( są takie chude, eteryczne i w kolorowych szmatkach jak motyle)
- ewentualnie oglądam ciuchy na allegro ulubionych firm, w których będę dobrze wyglądać jak zejdę o rozmiar w dół
- ostatecznie wychodzę z domu ( o ile mogę sobie na to pozwolić) i albo jadę do stajni, albo idę chociaż pobiegać trochę wokół domu



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 18, 2012, 15:49:12
kurde, już nie mam pomysłów na siebie  :icon_rolleyes:
zamiast tego bólu pleców jakiś ból zęba by mi się przydał. może by pomogło  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 18, 2012, 15:51:03
Ja tam się dziś trzymam elegancko. Płasko w brzuchu, luźno w pasie w spodniach. Jutro też dam radę, bo też mieszkam w pracy.
Najbardziej się boje weekendów. Weekendy to moja zmora.  :S

ha- i kupuje sobie prezenty na allegro. Czyli np używane sweterki esprita czy river island za 25 zł, ciaśniejsze w pasie, obciskające. Potem czekam na nie, mierzę i się cieszę, że fajnie wyglądam.  :D I motywacja rośnie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 18, 2012, 15:58:29
baffinka, zajmij się czymś, nie musisz od razu ćwiczyć. Ja dzisiaj cały dzień pracuję w domu i w przerwach między kolejnymi ludźmi żeby nie myśleć o jedzeniu, to:
- wyszorowałam łazienkę, mimo że to zadanie mojego chłopa
- poczytałam książkę
- wyszłam 3(!!) razy z psem
- zrobiłam sałatkę na wieczór

Cokolwiek, byleby z nudów nie podjadać :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 18, 2012, 16:22:19
no właśnie w domu nie mam z tym większych problemów. najgorzej jest w pracy. siedze 9 godzin w sklepie i myśle co by tu zjeść- może milky waya, a może czekolade, a może chipsy. albo nie- lepiej sobie zamówie obiadek z knajpy  :swirek:

Tunrida teoretycznie pomysł dobry, ale  w praktyce u mnie z tym ciężko. Moja szafa to 3/4 ciuchów w które się albo nie mieszcze w ogóle, albo mieszcze tak że się wszystko wylewa  :marze: i chce je zacząć nosić, no ale co miesiąc nadchodzą takie 2 ciężkie tygodnie w których motywacja spada do zera, a nawet jest na minusie  :zemdlal:
także na początku z Wami schudłam 2 kilo, a teraz znowu 2 przytyłam i wróciłam do punktu wyjścia

Mówie sobie "aaa schudne w końcu, żeby się oglądali i myśleli: ale ma zaj*bistą figure"
a tak to się tylko oglądają i myślą: ciekawe z kim jest  w ciąży  :wysmiewa:

i jesienne smutki trzeba zajadać... bez sensu w ogóle

bez kitu- jest beznadziejnie  :mad: plecy bolą cały czas. kupiłam skakanke i skakałabym na niej codziennie... ale wystarczy mi że poskakałam raz- jakieś 10 min. na drugi dzień nie mogłam z samochodu wysiąść i do teraz chodze jak postrzelona  :(

zbieram na rower stacjonarny, bo na basen nikt nie chce ze mną iść (cała woda by się chyba wylała  :hihi:)

dobijcie mnie, proszę  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 18, 2012, 16:59:34
U mnie stoi od poniedziałku, o 19 odpalam turbo


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monia Październik 18, 2012, 17:28:24
U mnie ciężko z motywacją , ostatnio jadam w aucie ,w tym tygodniu 3 pączki  :rozga:  1 czekolada , to i tak wielki sukces  :hurra:  waga spadła ale minimalnie . Bardzo ograniczyłam słodycze i zaczęłam jeść normalnie , dziś nawet zrobiłam sobie kanapkę pod sklepem zamiast słodyczy  :pije: 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 18, 2012, 17:44:52
Zjadłam dzisiaj dużą pizzę. Co prawda na mega cienkim cieście i z małą ilością dodatków ale i tak  :rozga:. Była tak pyszna, że się powstrzymać nie mogłam. A dupa rośnie  :am:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 18, 2012, 18:51:20
Mia, wszamanie dużej pizzy to szaleństwo nawet bez bycia na diecie!;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 18, 2012, 18:52:38
Czuje sie taka silna po :hurra: i jak mop


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 18, 2012, 18:58:08
wendetta, ale to nie ta z tych dużych standardowych, bez przesady :D Nawet ja bym nie dała rady. Byłam w pizzeri, gdzie mają tylko jeden rozmiar- ni to mały, ni to duży. Mimo wszystko, co pizza, to pizza :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Październik 18, 2012, 19:45:17
ja odpadam.
walczcie dziewczyny dzielnie!
pozdrawiam  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 18, 2012, 20:06:09
Zapnij się czemu? Przestajesz się odchudzać czy po prostu nie chcesz dzielić się wagą?  ;)


Ja dzisiaj po godzinie pole dance czuję każdy mięsień, jutro nie będę mogła się ruszać  :) za to zjadłam całą tabliczkę czekolady więc dzień na 3  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 18, 2012, 20:11:23
Ja dzisiaj po godzinie pole dance czuję każdy mięsień, jutro nie będę mogła się ruszać  :) za to zjadłam całą tabliczkę czekolady więc dzień na 3  :icon_rolleyes:

Rura jest świetna! Miałam wrócić po przerwie wakacyjnej, ale po wyjęciu śrub z ręki mam zakaz podnoszenia talerza tą ręką jeszcze przez jakiś czas, a co dopiero utrzymywania ciała na rurce  :(

Ja zeżarłam dzisiaj 6 Piegusków. Dałam ciała.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 18, 2012, 20:19:01
smarcik, może nie powinnam pisać tego w tym wątku, ale serio polecam wypić browara. Albo nawet 3. Bo jeśli nie uprawiałaś ostatnio żadnego sportu z dużym wysiłkiem fizycznym, to jutro nie będziesz się mogła ruszać ;)

Mnie się nie udało schudnąć po rurze, za to bice wyrobione pierwsza klasa. Po 1,5 miesiąca miałam lepszą rzeźbę niż brat mojego chłopaka, który prawie od roku chodzi na siłownię (i serio mocno ćwiczy).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 18, 2012, 20:22:08
Scottie troszkę staram się ruszać ;) w poniedziałki pilates, we wtorki wf na uczelni, w czwartki rura, do tego biegam i rozciągam się jak mam czas. Ale i tak za największe osiągnięcie uważam nie używanie windy, tylko chodzenie po schodach na 4 piętro  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 18, 2012, 20:24:40
Aaaaa, jak tak to spoko, nie powinno być źle :) Ja o mało co się nie porzygałam z wysiłku na pierwszych zajęciach.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 18, 2012, 20:26:15
5+ !  ;)
Miałam okazję wpierdzielić serniczek z polewą brzoskwiniowa- nie dałam sie
Pączka- Nie dałam się
paluszki, chipsy- nie dałam sie.
Rollsy z chlebka czosnkowego- nie dałam sie !
Proponowano mi dzisiaj trufle, cukierki, chipsy  i inne cuda wianki - nie dałam sie.

No jestem tak z siebie dumna ze nawet nie macie pojecia.
A najlepsze jest to że niedługo mam imprezę zakałdową. I wiecie co? Nie dam się :D





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: All790 Październik 18, 2012, 20:34:29
cóż zaczełąm odchudzanie tydzień temu, pozbyłam się zbędnego kilograma! :) zawzięłam się i się udaje. chciałąbym dobić do 50kg ale nie wiem czy mi sie uda. NA PEWNO jeszcze jeden kilogram mniej!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 18, 2012, 20:43:48

Ja dzisiaj po godzinie pole dance czuję każdy mięsień, jutro nie będę mogła się ruszać  :) za to zjadłam całą tabliczkę czekolady więc dzień na 3  :icon_rolleyes:
o jaaaa.... dla mnie pole dance to w ogóle jest jakiś killer! Pamiętam po pierwszej lekcji- to był najgorszy i najdłuższy ból mięśni ever! Przez dobry tydzień z powody zakwasów w ramionach i pod pachami nie umiałam wciągnąć spodni na tyłek, poważnie :hihi:
Szkoda, że to dość droga impreza, szkoła jest daleko ode mnie, a ja cierpię na chroniczny brak czasu, bo bym chętnie dalej porurowała ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 18, 2012, 20:49:23
No bardzo drogie to jest niestety  :S Po pierwszych zajęciach też było ciężko, chociaż ja przyzwyczajona- u nas na poligonie 100, 200 pompek w ramach 'nagrody' i kilkugodzinne marszobiegi to norma, jak się porzygasz to Twój problem, biegniesz dalej  :hihi: Ale to fajny sprawdzian samej siebie- człowiek marudzi, że nie może, a potem okazuje się że jednak mógł, niesamowita satysfakcja  ;)

Tak w ogóle odnośnie aktywności fizycznej marzy mi się Bieg Rzeźnika, impreza organizowana w Bieszczadach, biegnie się 80km po górach, limit czasu 16 godzin ;) Coś pięknego, dałam sobie czas na zrealizowanie marzenia do 30 r.ż (jeszcze mam 10 lat  :hihi: ) Dla mnie osoby, które pokonują ten bieg to po prostu cyborgi, wysiłek musi być niesamowity. Ale jak to się mówi: jak ktoś chce, znajdzie sposób  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 19, 2012, 06:13:03
kolejny kg na minusie  :hurra:
Walka jest zacięta. W tym tygodniu się nie dałam  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 19, 2012, 07:04:40
zabeczka gratuluję!

Dziś na śniadanie błonnik z mlekiem, otrębami pszennymi, rodzynkami i żurawiną  :D dziś będzie dzień na 5 ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 19, 2012, 07:14:29
Wróciłam do wagi z przed 2 tyg :/ czyli w tym tygodniu walka ostra. I codzienna spowiedź. Wstyd...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 19, 2012, 07:36:37
U mnie bez sensu. Kilogram w górę od poprzedniego piątku.
I jakaś taka wzdęta i wielka się czuję. grrrr.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 19, 2012, 07:38:27
To ja standard, wczoraj 63 (fuck, mialam juz nie widziec tej zgrozy na oczy), dzisiaj 62. Naprawde nie umiem tego ogarnac. Ech, walki ciag dalszy! Ale zauwazylam, ze jak zjem bardzo lekka kolacje, to waga spada. Moze to jest klucz do mojego organizmu..?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 19, 2012, 07:44:46
Kurde, u mnie waga stanęła w stosunku do zeszłego tygodnia. Zważę się jeszcze raz jutro, a nuż... :) Za to wyglądam dużo lepiej i mam mega zakwasy po wczorajszym killerze - tak mnie bolą mięśnie brzucha, że nie mogę się śmiać :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 19, 2012, 07:48:04
Tak Was obserwuje i obserwuje i chyba czas dopisać się do wątku, bo "na własną rękę"  ;) coś mi nie wychodzi.
Nie mam wprawdzie nadwagi, ale najlepiej czuję się ważąc 49-50 kg.
Od paru dobrych miesięcy waga oscyluje między 53-54 kg i nie czuję się z tym najlepiej.
Z góry zaznaczę, że nie jestem wysoka i jestem drobnej budowy.

Najgorsze jest u mnie jedzenie wieczorami.
Przychodzę głodna po zajęciach i zjadłabym konia z kopytami  ;)
Przegryzki, fast foody, wysokokaloryczne rzeczy i  oczywiście podjadanie z nudów  :mad:
Niestety jest tak, że jak nie kontroluję tego co jem, waga podnosi się momentalnie.

Tak więc do dzieła  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 19, 2012, 08:52:47
A ja dałam wczoraj ciała!Na kolacje poszło parę orzeszków w czekoladzie na osłodę,bo wylądowałam na pogotowiu z ręką do szycia.Ale waga w dół ,jutro jednak będzie ciężko,hubertus się szykuje z pysznym żarciem,mam nadzieję ,że się nie poddam! :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 19, 2012, 09:32:58
ja zwyżka lekka - 68.6, ale dziś po 2 dniach "odpustu" powracam do sałat ;) i tak najlepiej się czuję na króliczej diecie z odrobiną węgli i białek więc niech tak będzie chwilowo ;)
cały czas nie mam czasu zabrać się za ćwiczenia - może dziś mi się wreszcie uda, wrrr... no i jest mikro szansa na częściowy powrót do jeździectwa więc jupiiii ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 19, 2012, 10:17:04
Ja się zważę w niedzielę rano- tabelka poczeka na mnie trochę. A to z racji tego, że weekend jest dla mnie NAJGORSZY z całego tygodnia. I wiedząc, że mam się ważyć w niedzielę rano, może uda mi się nie najeść w sobotni wieczór. A sobota to już pół weekendu.
Na razie się trzymam diety i ćwiczeń. Jest ok.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 19, 2012, 10:29:44
U mnie waga, która stała przez około 10 dni, dziś nareszcie powoli ruszyła w dół - 54,6 kg  :D
No i jestem z siebie dumna, bo przez ten okres ściśle trzymałam się diety, bez żadnych grzeszków i codziennie ćwiczyłam  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 19, 2012, 10:32:54
Dziewczyny, ważcie się i dawajcie wyniki do tabelki!

Ja dzisiaj mam domówkę u siebie w domu, ale robię z jej okazji sałatkę z rukoli i suszonych pomidorów i grzanki z ciemnego chleba - skoro ja jestem na diecie, to goście też będą ;) 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 19, 2012, 11:36:49
Ja też trzymam dietę, ale waga stoi. Zobaczymy dzisiaj wieczorem, jak zważę się na cele tabelkowe ;)

No i nie poćwiczyłam z Panią Ewą, bo jak pobiegałam z psem na spacerze plecy znowu się odezwały.  :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 19, 2012, 11:41:35
Dzionka, ja własnie skończyłam skalpel i jestem zachwycona. Za słaba jeszcze jestem na killera, a tutaj zrobiłam wszystko, wytrzymałam 40 minut i czuję, że mięśnie pracowały. Killera sobie odpuszczę póki co, bo gdy jestem na diecie, to bardzo szybko chudnę (jeśli nie mam wyskoków typu obiad w MD) a ćwiczenia są mi potrzebne głównie do modelowania sylwetki- dlatego skalpel idealnie spełnia swoje zadanie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 19, 2012, 11:55:40
0,5 w dół  :tanczacalinka: A już myślałam, że nic nie ruszy. Oby tylko nie było powtórki i powrotu do 59. Nienawidzę tej liczby.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Breva Październik 19, 2012, 12:43:36
ehh a ja wracam z podkulonym ogonem po 3 tygodniach nieobecności.... zapuściłam się totalnie:( chyba nawet ważę więcej niż przed kupnem karnetu na siłownię - nie wiem, nawet nie chcę się ważyć.... przez te 3 tyg jadłam co popadło bo nie miałam czasu żeby sobie gotować coś normalnego, nie chodziłam na siłkę w ogóle i w ogóle dno i 5 ton mułu:/ zaczynam się ogarniać więc jest szansa, że sobie w końcu wygospodaruję czas na wszystko, ale na razie jest kiiiicha!:/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 19, 2012, 16:05:11
J E Ś ĆĆĆĆĆ - woła nie żołądek, ale kubki smakowe.

Głupio tak komuś wyjeść z lodówki szprotki w pomidorach, nie? I to jeszcze nie wiadomo komu.  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zapnij się Październik 19, 2012, 18:07:44
smarcik bo za dużo czasu nie mam aby tutaj dzielić się informacjami i ruchu mi brakuje przez kontuzję. Więc zacznę jak wrócę do formy.  :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Met Październik 19, 2012, 18:18:14
u mnie motywujący efekt wow początku diety - na wadze 0,5kg w dół, ale... spokojnie zapięłam spodnie, które ostatnio musiałam odłożyć do szafy! :kocham: bardziej bazuję na diecie niż wysiłku, bo dla odmiany po grypie i oskrzelach, teraz mam zapalenie ucha. na razie nie odczuwam głodu, czuję się lekka i pełna energii, mam też lepszy humor. mam nadzieję, że ogólna zdrowotność mi też wróci, kiedy zharmonizuję działanie organizmu


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 19, 2012, 18:37:02
Właśnie skończyłam killera  :D

Stwierdziłam, że mimo tego, że nie ważę jakoś strasznie dużo, moja forma jest w opłakanej formie i ledwo tyłek pod koniec odrywałam od podłogi  :wysmiewa:
Ale te ćwiczenia wciągają, jutro chyba poćwiczę rano i wieczorkiem  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Październik 19, 2012, 18:41:52
Co to za killer, może ktoś podlinkować?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 19, 2012, 18:46:25
bardzo proszę  :)
http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER) (http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER))


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 19, 2012, 18:51:44
smarcik - dziękuję  :kwiatek:

3+ bo pozwoliłam sobie na trochę sera żółtego do sałatki z tuńczyka- z rukolą i sosem jogurtowym :)
Ale ogólnie daje rady :)
Zmotywował mnie cholernie ten ostatni kg więc walczę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 19, 2012, 19:07:56
Ja też walczę. Przewalczyłam najgorszy moment i szprotek nie zjadłam. Teraz mam swoje wieczorne warzywka i koniec.
Dziś nie ćwiczę. W nosie mam.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 19, 2012, 19:21:20
ser żółty i od razu 3 z plusem?  8|

Ja dzisiaj zjadłam hamburgera w Mc-u i bigos, i jestem zadowolona, bo mimo wszystko nie dużo zjadłam i poćwiczyłam  :D
Dziewczyny nie przesadzajcie  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 19, 2012, 19:36:53
remendada mam utrudnione zadanie bo każdy naprogramowy węglowodan zatrzymuje mi wodę lub odkłada sie na dupce  ;) Taka uroda, efekt wcześniejszych zmagań z wagą.
Musze się bardzo pilnować bo ciężko mi się odchudza. Każde odchylenie powoduje  -smaczki, ochotki...
Jem stabilnie co 3-4 godziny produkty które uznawane są za zdrowe i dietetyczne.
I niestety nie mogę pozwolić sobie na np. białe pieczywo.
Dlatego moze wydawać się to dość absurdalne.. bo taka bułka czy kilka plasterków żółtego sera ma tyle kalorii , że można je sobie powymieniać aby zachować dzienną dawkę kcal. Tyle że u mnie ta bułka jest wchłaniana w 100%,. I nigdy się nie ochudze jeśli będę sie tak wychylać.

Dzisiaj pozwoliłam sobie  świadomie na ,,odrobinę" szaleństwa stąd ta ocena.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 19, 2012, 19:54:44
Ja też staram się nie jeść pieczywa,a w tym ciemnym jest niestety coraz więcej syfu, więc to akurat jest dla mnie norma  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 19, 2012, 20:23:37
Ja mam fantastyczny przepis na chleb dukana- z otrębów ( przepis mega prosty).
Zjesz niewiele średnio 1 kromka a zapominasz o jedzeniu na 4-5 godzin.
Z szynką lub  pomidorem smakuje jak zwykły ciemny  a daje niesamowity efekt sytości :)
Właśnie Mama upiekła mi cały bochen :D już zacieram rączki :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 19, 2012, 22:23:05
Ok, dieta utrzymana ale było bardzo, bardzo ciężko. Tak mnie zasssało, że po raz pierwszy od miesiąca kupiłam sobie 0,5l Coli Zero.  :swirek: Którą uwielbiałam i mogłabym ją teoretycznie pić na diecie (nie ma tłuszczu ani węglowodanów) ale nijak się ona miała do postanowienia o zdrowym odżywianiu się. Więc Colę Zero zastąpił jednodniowy soczek marchewkowy. Ale dzisiaj nie dałam rady, a stawka była wysoka: zjeść z rodzicami moje ulubione ciasto (ciasto pół biedy, ale zdrowo po 21) albo udawać, że nie widzę i sączyć Colkę. Dobrze, że mam sklep czynny do 22 praktycznie przed domem  :emoty327:

Więc ca Colę daje sobie minusa, ale ale! Wreszcie znalazłam czas i siłę na ćwiczenia z Ewą. Poczytałam opisy i uznałam, że mnie interesuje Skalpel nie Killer. Więc od niego zaczęłam. Do połowy byłam kozakiem (mam silne nogi) i niektóre ćwiczenia robiłam z powtórką jak np. pochrzaniłam oddychanie lub zauważyłam, że coś źle robię. I to było głupie  :wysmiewa: bo potem przyszły wszystkie leżenia, ćwiczenia na brzuch i ledwo dotrwałam do końca  :emoty327: Nogi mi drżały, brzuch mi dygotał, oddech stał się bolesny. Cóż  :hihi: Jak Ewa zakomunikowała: "i po krzyku" poczułam euforię porównywalną do... nie powiem do czego, bo nie wypada  :icon_redface:

Więc pomimo Colki, daje sobie piątkę. Nareszcie  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 20, 2012, 05:49:26
zabeczka podzielisz się przepisem na chleb?  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 20, 2012, 06:59:20
A ja jednak ruszyłam tyłek wczoraj i mimo, że miałam mieć to w nosie, to jednak poćwiczyłam. 40 minut calaneticsu ( nie mogę się zebrać by tego scalpela i killera ściągnąć) a potem jeszcze 20 minut tańców przy Shakirze. ( to chyba jedyna osoba produkująca muzykę tzw taneczną, którą lubię) Rano brzuch płaski, spodnie luźniejsze. Kocham to uczucie. A jutro rano podam wagę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 20, 2012, 08:12:40
U mnie waga nadal 62, ale kolejny centymetr w obwodach mniej! Bardzo mnie to motywuje :hurra:

No, to teraz przetrwac urodziny, impreze (tak jak mam ich niewiele do wyboru, tak na dzisiejszy wieczor mam..5 zaproszen 8| ).

Milego dnia!

PS Pani w cukierni mnie spytala ile schudlam :hurra: mowie, ze tak wlasciwie to 4 kg. Nie mogla uwierzyc i myslala, ze z 10. Polecilam jej Chodakowska- czuje sie prawie jak jej menago :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 20, 2012, 08:13:28
Wlazłam na wagę- 74,7. Czyli waga bez zmian. Ale w obwodach mniej, bo w ciuchach luźniej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 20, 2012, 08:17:37
smarcik proszę: ( oczywiście jest wiele modyfikacji, ja robię akurat taki):

Składniki
8 łyżek otrębów owsianych
4 łyżki otrębów pszennych
3-5 jaj
100- 150 g chudego twarogu
jogurt naturalny 0% - niecały kubek dużego
Przyprawy wg gustu


Przygotowanie.
Oddzielamy żółtka o białek. Białka ubijamy oddzielnie. .
Resztę składników łączymy w misce i ucieramy mikserem, aż do dokładnego połączenia.
na koniec dodajemy ubite białka.Ponownie mieszamy.
Formę keksówkę okładamy papierem do pieczenia.
Do formy przelewamy ciasto. Ma mieć konsystencję gęstej śmietany
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 190 stopni.
Chleb pieczemy póki nam się nie zarumieni. U jednych 20 min u innych 45 min.
Następnie zmniejszamy temperaturę do 170 stopni i dopiekamy jeszcze 20 minut.
Tutaj trzeba pilnować bo w różnych piekarnikach wychodzi różnie.
Moja Mama np, robi chleb w godzinę ja u siebie w 45min i musze uważać aby nie  przypiec go za bardzo.

Chleb wyjmujemy z piekarnika i wyciągamy z formy.
Efekt powinien być podobny jak na zdjęciu.
NIe przerażajcie się tym, że nie ma za bardzo smaku, w późniejszych etapach możecie go sobie modyfikować solą czy różnymi przyprawami.
Z pomidorem, szynką jest w miarę ok. Najlepsze jest to że można go jeść ile się chce. ( chociaż mówie ja jeden bochen męczę 3-4 dni). Syci i zabija tz. ochotki na smaczki.
Fajnie smakuje z jogutrem naturalnym.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 20, 2012, 13:14:57
Łeeeeeeeeha- kolejny skalpel za mną! Ależ jestem z siebie dumna :) I nie skusiłam się na Maca wczoraj o 2 w nocy (byliśmy ze znajomymi na mieście) i ostatni posiłek zjadła m o 18.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 20, 2012, 16:11:05
Ja dziś rano stawałam 5 razy na wadze i nie dowierzałam :D
Juuż wysyłam do tabelki


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 20, 2012, 16:16:36
tunrida, a calanetics skąd bierzesz? Youtube, czy masz jakieś płyty?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: jett Październik 20, 2012, 16:33:29
Można gdzieś z neta ściągnąć skalpela i killera? Nie mogę nigdzie znaleźć  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 20, 2012, 16:39:36
Calanetics znam na pamięć- nauczyłam się w ogólniaku kiedy ćwiczyłam go w tamtych czasach i od tej pory umiem.
Ja dziś nie trzymałam diety. Tu stajnia, tu fryzjer, tu paznokcie- i jedzenie było niesystematyczne i niedietetyczne.
Ale za to teraz wyglądam jak laska.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 20, 2012, 16:44:28
Można gdzieś z neta ściągnąć skalpela i killera? Nie mogę nigdzie znaleźć  :kwiatek:
Już co najmniej 2 razy był podawany link tutaj


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 20, 2012, 17:20:33
zabeczka bardzo dziękuję!  :kwiatek: Jak będę u rodziców to zrobię, mój piekarnik niestety odmawia współpracy ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 20, 2012, 17:22:44
Mój tez dlatego zawsze pieke na oko :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 20, 2012, 17:39:12
A u mnie dziś pierwszy dzień podjadania od 5 tygodni  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 20, 2012, 18:50:13
U mnie świetnie! Wczoraj na imprezie znajomi którzy nie widzieli mnie z miesiąc powiedzieli, że schudłam bardzo! Tak sami z siebie :D Dzisiaj na wadze 50,4, wyglądam dużo lepiej. Dziś cały dzień w biegu i na koniu, więc ćwiczenia sobie daruję.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: fin Październik 20, 2012, 18:53:45
Dzionka, a ile masz wzrostu? :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 20, 2012, 19:26:46
Dziewczyny zwazylam się dzisiaj i mam...2.5 kg na minusie. Na wadze pokazało 71.3 a ważyłam się po kolacji.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Październik 20, 2012, 19:34:13
Można się dołączyć? Ja właśnie zaczynam swoją dietę od jutra, po niezliczonych nieudanych próbach zgubienia balastu w postaci tłuszczyku, wybrałam sie w koncu dzisiaj do dietetyka;) do zrzucenia mam sporo bo ok 30kg, także walka zapowiada się dosyć długo;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 20, 2012, 20:54:06
Złapałam dziś depresję. Siedzę, płaczę i jem. I tak oto zjadłam w ciągu ostatnich 3 godzin makaron z grzybami, cały budyń, całą tabliczkę czekolady i pół opakowania orzeszków. I zapiłam 2 zielonymi herbatami. Dzień na minus nieskończoność a humor wcale się nie poprawił  :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 20, 2012, 20:59:14
fin, 160 cm :)

smarcik, trzymaj się!!

Averis, wow, świetnie...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 20, 2012, 21:10:49
Ja poległam. Kabanosy, chipsy w ilościach zdecydowanie nie dietetycznych.
Jedyna nadzieja, że jednak ruchu było trochę więc może nie przytyję za bardzo.
Mówiłam, że powinnam się ważyć na koniec weekendu a nie na początek.
Dlaczego weekendowe wieczory są takie ciężkie?  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 20, 2012, 21:22:11
smarcik - trzymaj się, upiecz chleb i jedz kiedy poczujesz słabość. Pomoże gwarantuje!
tunrida nic mi nie mów ja też dzisiaj poległam  z 3 pierogami ;/ Mam tylko nadzieje że spaliłam je w siodle :P

Dzisiaj 2 + :( nawet tego nie chce mi sie komentować ;/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 20, 2012, 21:48:41
Nie. Ja po prostu będę naprawdę się ważyć w poniedziałek rano. Wtedy przez weekend będę wiedziała, że MUSZĘ się trzymać, bo co ja wam powiem w wątku? Jeśli zawodzą moje własne argumenty, to zostaje mi właśnie ten. Co ja powiem wam?
Najbardziej potrzebuję was właśnie w weekendy. A ważenie w poniedziałek.
( mam nadzieję, że nie wylecę za  tą niesubordynację z wątku, ale tak właśnie zamierzam zrobić następnym razem, bo już mnie wkurza walka przez cały tydzień i nadrabianie tego w weekend)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Met Październik 20, 2012, 22:05:10
dziś odwiedzili nas wolontariusze i wypadł dzień bez obiadu - głodna jestem. ucho do tego doskwierało przez cały dzień. efekt końcowy: zawroty głowy, problemy z oceną odległości, opóźnione reakcje. nie lubię tego stanu. teraz trochę mi się unormowało i znowu oddycham głęboko. sobota upłynęła pod znakiem wafli ryżowych z masłem i wody z sokiem malinowym, żeby nie stracić przytomności :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 20, 2012, 22:44:08
U mnie raczej dziś dzień na mocne, 4+, może 5-....
Rano na czczo (po czarnej kawie tradycyjnie) bieg na 6,5 km. Zdrowie śniadanie: muesli błonnikowe z otrębami i różnymi "paprochami" na mleku 0,5%. Na kolację kilka wafli ryżowych i niestety dwa małe pierożki z ciasta francuskiego i serem feta- ale jestem rozgrzeszona, bo jutro rano biegnę 15 km, więc trochę węglowodanów się przyda. Potem dwie średnie pomarańcze. Zakupy, wizyta w stajni, więc poza bieganiem ruch też był.
Nie ma pełnej 5 za brak obiadu. Zjadłam późne śniadanie po bieganiu, przespałam porę obiadową, a potem nic mi się już szykować nie chciało, bo spieszyłam się do stajni, po powrocie to już był czas na kolację :icon_redface:
Waga delikatnie znowu w dół (200 g :lol:), mimo, że czuję, że zebrało mi się trochę wody (ten czas ;)). Mogło być lepiej, ale miałam intensywny tydzień w pracy, ciągle byłam głodna, więc jadłam często chociaż same dobre, zdrowie rzeczy i małe porcje. No i na sport było mało czasu w tygodniu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 21, 2012, 07:59:48
Dzisiaj na pewno nie wejde na wage, po wczorajszym dniu na bank mam kilo na plusie :pije:

Ale musze, po prostu musze to napisac: weszlam w spodnie sprzed ciazy! Spokojnie je zapielam, nic mi nie wylazlo bokiem, nie musialam w polowie imprezy rozpinac guzika (a naprawde jadlam rowno). W watku zostaje, bo jestescie najlepsza motywacja :love: Teraz chyba najgorszy etap, stabilizacja tego wyniku.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 21, 2012, 08:14:26
A dzisiaj 400 g więcej niż wczoraj- trudno :) ale do wczoraj było 2.5 liczone nie tyle od początku mojej zabawy z Wami, co od 74, które mnie przerazily, a z których kilogram musiałam stracić wcześniej, bo było mi się.wstyd się tu zapisać :hihi:

Edit: Pff, a nie. Jednak 70.8 , czyli pół kilo...mniej. Oszaleję :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 21, 2012, 13:21:20
Averis gratulacje :)

Nic żarty się skończyły. Kupiłam kołyskę do brzuszków- moje ulubione ćwiczenie na siłowni :)
Zwykła biedronkowa ale jest :)
Teraz mogę oglądać swoje ulubione seriale ćwicząc sadło  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 21, 2012, 13:36:08
Myślałam, że sporo mi waga podskoczy bo zaszalałam z szarlotką i wafelkami ale i tak poniżej 65, dla mnie i tak duża satysfakcja. Tylko nie wiem co dalej bo aktualnie straciłam możliwosc jakiegokolwiek ruchu wczoraj wieczorem a dla mnie bez ćwiczeń to nie ma sensu :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 21, 2012, 15:19:24
Myślicie, że jak wypiję gorącą czekoladę to będzie bardzo źle?  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 21, 2012, 16:17:09
Minik94, a dlaczego mialoby to byc cos zlego?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 21, 2012, 17:43:38
zen, a ile już ćwiczysz z Chodakowską?
Ćwiczysz raz dziennie?Rano, czy wieczorem?Pytam, bo nigdy sama w domu nie ćwiczyłam.
Wczoraj zaczęłam i strasznie mi się spodobało, ale chce żeby przy tym było jak najefektywniej  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 21, 2012, 18:51:03
Od wakacji, trzy razy w tygodniu. Czasem rano, czasem wieczorem, zalezy od dnia. Zdecydowanie raz dziennie, wiecej bym nie dala rady :hihi: Efekty sa naprawde super.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 21, 2012, 19:02:46
3+ nawet nie pytajcie :P dobrze że jutro poniedziałek :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 21, 2012, 21:57:18
zen, bo gorąca czekolada chyba zahacza o słodkości.. Wiem, że raz na jakiś czas nie zaszkodzi zjeść czegoś słodkiego, ale w moim wypadku to jest niewskazane, bo jak zacznę to już nie skończę, za każdym razem tak jest  :rozga:

Weekend do bani, a szczególnie niedziela. Jadłam praktycznie co godzinę i ciągle byłam głodna. Do tego czuję, że mam opuchnięte ciało i ogólnie jest kiepsko, jednak poćwiczyłam dziś 30 minut z Jillian i 20 minut z Mel B, ledwo wytrzymując do końca. O wiele bardziej wolę ćwiczyć z nimi niż z Chodakowską, bardziej mnie motywują. A przed chwilą odkryłam powód mojego złego samopoczucia- @. I pierwszy raz mi z tego powody ulżyło  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 21, 2012, 22:32:16
I kolejny skalpel za mną. Jestem zlana potem, ale warto- tę płytę uwielbiam (killera jeszcze szczerze nienawidzę ;)). Cardio musi poczekać, jak do tej pory mój organizm pokochał skalpelowy pilates. Zabawne jest to, że jestem przed okresem a czuję się fantastycznie. I w ogóle nie zatrzymałam wody (wręcz przeciwnie). Jeszcze trzęsą mi się nogi po ćwiczeniu z Ewą, ale kocham ją ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 21, 2012, 22:37:43
Ja dziś miałam słaby dzień - boski obiad u rodziców z szarlotką na deser, piwko z koleżanką i omlet z serem na kolację. Kiepsko kiepsko, ale od jutra wracam do normalnego jedzenia i ćwiczę z Ewą :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 22, 2012, 00:00:05
Dzionka, szarlotka <3 Ja poszalałam dzisiaj z obiadem, ale był przepyszny i nie żałuję :hihi: Za to pojeździłam konia i zrobilam skalpel- żyć nie umierać :) Dzień na 4 !


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kurczak_wtw Październik 22, 2012, 06:42:03
u mnie ostatnie dni były różne, raz lepiej raz gorzej, ale zawsze poniżej czwórki... dziś ze strachem weszłam na wagę i okazało się, że zszedł mi kilogram w ciągu dwóch tygodni. zawsze to coś . Vanilka doganiam cię :cool: (o ile jeszcze bierzesz udział w naszym odchudzaniu)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 22, 2012, 07:03:57
No dobra. Jak zwykle w poniedziałek- ZACZYNAM na nowo, z mocnym postanowieniem nie dać się kolejnemu weekendowi.  :konik:
( aczkolwiek chyba okres się zbliża, bo dłonie mam napuchnięte, nie lubię tego uczucia, bo pewno uda też nabrzmiały i w spodniach będzie ciaśniej  :S)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 22, 2012, 07:48:11
Dziewczyny wytłumaczcie mi coś proszę bo oszaleję.
3 tygodnie byłam na zwolnieniu lekarskim- tydzień w szpitalu, 2 tygodnie w domu. ZERO ruchu, tylko dieta i poszły 3 kilogramy. Zeszły tydzień już w pracy- dieta ciągle taka sama, ruchu więcej bo zdarzyło mi się coś tam porobić ze Skalpela, pojeździłam konia choć mi nie wolno jeszcze i prawie 2 kg do przodu. O co c'mon? % tłuszczu,wody,mięśni według wagi takie same jak przy wadze - 2kg. Grrr, czemu tak się dzieje?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: escada Październik 22, 2012, 08:23:43
Tunrida, laczę się w bólu, też dzis wracam na dietę po ostatnich przejsciach, mam kg na plusie i nie mogę na siebie patrzec... Pierwsze 12 kg jakos poszlo, a od dwoch miesięcy walczę a wszystko stoi... Ale od dzis bede miala karnet na silownie wiec codzienne bieganie i cwiczenia mnie nie ominą. Chcę zejsc do tych 60 chociaz... :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 22, 2012, 09:00:37
U mnie wczoraj dzień na 4+ ale rano waga zrobiła mi piękną niespodziankę i gdybym dzisiaj podawała wagę wreszcie miałabym czym się pochwalić ;) wczoraj trzymałam się rozpiski jak należy ale wieczorem gotowałam leczo i jak poczułam zapach i spróbowałam łyżkę na smak to nie wytrzymałam i odważyłam sobie te 100g. Za to więc 4, a plusa sobie daje bo poraz pierwszy od półtora miesiąca Wsiadłam na Czardasza na spacer do lasu w celu rozmasowania sobie zakwasów po skalpelu  ;) wieczorem dorzuciłam jeszcze bardzo gorąca kąpiel i dziś znowu mogę ćwiczyć. A przynajmniej mam taka nadzieję  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 22, 2012, 13:36:08
Ja skończyłam skalpel. Po 4 dniu naprawdę idzie mi to w miarę lekko- 40 minut mija błyskawiczne. A moja wydolność i sprawność są (powoli przestają być) ujemne. Mam zamiar zapisać się na wushu :) Ostatnie posiłki o 18 i całkowity brak słodyczy- jestem z siebie ogromnie dumna.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 22, 2012, 14:58:47
dziewczyny zawieszam siebie  do soboty . :icon_redface:
L4, antybiotyki, polopiryna i łóżko :(
Mam nadzieje że mi szybko przejdzie.

Oczywiście postaram się jeść  jak zwykle- warzywa, zupy, jogurty są mile widziane.
Tyle ze w pracy dużo sie ruszałam. Teraz zastygnę w łóżku :(
Mam nadzieje że nie spierdziele efektu ktory uzyskałam.
Trzymam za Was kciuki i do soboty :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Październik 22, 2012, 15:16:03
Ćwiczenia z Ewą są wyjątkowo nie dla mnie, kolana po 5 minutach ćwiczeń zaczęły pojękiwać, że już nie mogą i boli, a jedno po kolejnych 2 już płakało. Ból był tak silny, że nie mogłam wyprostować nogi i miałam trudności z poruszaniem, bo czułam kłucie. Co dziwne przy bieganiu nie boli prawie wcale. Szkoda. Nastawiłam się bardzo na te  ćwiczenia patrząc na efekty i to, jak podobno uzależnia :(.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 22, 2012, 15:17:44
Florcik, robiłaś killera czy skalpel? Ja tez mam problem z kolanami, odkąd zaczęłam skalpel mają się o wiele lepiej, nie strzelają i nie bolą- killer mnie wykańczał.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 22, 2012, 16:02:05
A ja się trzymam.  :hurra: Miałam dziś chwilę zwątpienia, ale ją przełamałam. Ten wątek dużo mi daje. Pomaga się zmotywować. dzięki laski, że jesteście  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 22, 2012, 16:15:20
Florcik mnie po bieganiu bolał kręgosłup, po jeździectwie często dodatkowo dokuczają mi kolana. A po skalpelu wszystko jest ok. No poza zakwasami w dziwnych miejscach ( :hihi: ). Jeżeli nie próbowałaś, to może warto? ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 22, 2012, 17:11:02
Wróciłam przez weekend do wagi sprzed 2 tygodni, ufff :) teraz tylko walka do piątku!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Październik 22, 2012, 17:45:02
Próbowałam robić skalpel, dzisiaj zobaczę, może killer okaże się lepszy. Jeszcze zostaje mi turbo spalanie, gdyby kolana dalej odmawiały współpracy. ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 22, 2012, 18:06:02
Skalpel przy killerze to jest nic.
Fajnie wpływa na mięśnie brzucha, ale nawet szczególnie się nie pocę i nie męczę.
Takie poranne ćwiczonka na poprawę humoru.

Za to killer  :lol: Pot się leje po 10 min, pomijając to, że po pierwszym dniu miałam takie zakwasy w łydkach, że ledwo po schodach schodziłam  :)
Zaraz zaczynam wieczorną walkę  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 22, 2012, 18:10:09
Florcik, moje kolana też płakały na skalpelu (szczególnie podczas ćwiczeń rąk w "przysiadzie" i przy wypadach), na killerze było ciut lepiej, ale tam też wypady i poza tym kondycyjnie kwiczałam. Zaczęłam ćwiczyć z opaską stabilizującą rzepkę i dałam radę wytrzymać jedno ćwiczenie bez powtórzenia, więc polecam jakoś zabezpieczyć kolano.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 22, 2012, 18:28:02
Proszę państwa, tabelka po równo 4 tygodniach walki!





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 22, 2012, 18:30:20
Haha u mnie jest równa tendencja. W 2 i 4 tygodniu mam o 100 gram więcej niż w 1 i 3.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 22, 2012, 18:31:29
Ja jestem z siebie b. zadowolona, pierwszy raz ważę 50kg od pamiętnych wakacji 2011 z goframi i alko w roli głównej :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 22, 2012, 18:33:58
Mogę się dopisać? Oglądając zdjęcia z soboty zdałam sobie sprawę, że z moimi udami jak balerony coś trzeba zrobić. Zresztą ogólnie uważam, że ze mnie teraz taki mały pączuszek jest. A wątek zawsze motywuje :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 22, 2012, 18:34:43
Gratuluje dziewczyny! Super sie patrzy na sukces! :kwiatek:

Ja wrocilam z biegania, zaraz zjem cos lekkiego i prosze trzymac kciuki za mnie jutro, bo beda super pokusy :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 22, 2012, 18:38:08
Gratuluję wszystkim walczącym :kwiatek:
Moje dwa kilogramy w tydzień to mój powód do dumy dekady :hihi: W większości woda, ale brzuch mi spadł bardzo no i trzaskam codziennie skalpel.Mój organizm mnie nie zawiódł- on uwielbia szybko chudnąć jeśli dam mu szansę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 22, 2012, 20:41:02
Ja proszę o wypisanie, niestety  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 23, 2012, 11:32:57
A u mnie masakra,motywacja umarła ,cały czas jestem głodna i podjadam.Nie mam siły oprzeć się jedzonku.Od jutra  biorę się za siebie od nowa :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Październik 23, 2012, 11:52:42
u mnie jakis mega dół ....

od kilku dni robie Jarkowi kolację dosc późno... i sama tez dojadam
waga na dzis 72 ..znow

zapomniałam ze trzeba wage na pw wysyłac do Dzionki i nie ma w tabelce. Najgorsze ze waga ta sama co 3 tyg temu...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: honey Październik 23, 2012, 12:00:05
A ja z kolei jak na zawołanie potwornie się przeziębiłam, po drodze miała panieński i wesele bliskich znajomych, więc prawie tydzień spędziłam na diecie alkoholowej... Teraz nie mogę ani biegać, ani ćwiczyć, bo przez katar prawie nie oddycham i chcąc nie chcąc piję co chwilę herbaty z miodem i cytryną... Od jedzenia też mnie porządnie odrzuca, żyję na kanapkach z czosnkiem i ciastach weselnych...
Nie wiem kiedy znowu zacznę ogarniać...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 23, 2012, 13:00:38
U mnie wczoraj dzień na czwóraka: dieta była utrzymana, ale wieczorem robiłam jedzenie na kolejne dni i próbując mimowolnie podjadałam  :icon_redface: Na szczęście przed snem odpaliłam ćwiczenia. Dziś waga stoi, ale u mnie to już tak będzie. Grunt, że obwody dalej spadają  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 23, 2012, 14:37:55
U mnie 0,1 w doł, ale to niedobrze, że od 3 dni naprawdę prawie nic nie jem :( Nie mam czasu, żywię się omletami raz dziennie i koniec. Muszę jakiś obiad zrobić, może dzisiaj w nocy się uda na jutro.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: monik94 Październik 23, 2012, 17:28:44
Straciłam kontrolę nad dietą  :(
Przez ostatnie 3 dni jadłam tyle, co mały słonik...  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Mia Październik 23, 2012, 17:32:34
monik94, witaj w klubie ;) w weekend i wczoraj wciągałam to co widziałam na drodze :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 23, 2012, 18:02:42
Ja też wciągam co w łapkę wpadnie,jakaś masakra,ale od jutra powrót na dobrą drogę.Miało być od dziś ,ale nie wyszło :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 23, 2012, 18:04:51
U mnie 4,5- minus za dwa pierogi bez sensu ;) Ale piąty dzień z skalpelem cisnę. Już widzę powolutku efekty- głównie w mojej wytrzymałości i podejściu do wysiłku- to naprawdę uzależnia. No i brzuch jest o wiele bardziej płaski. Za dwa tygodnie odpalę killera.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 23, 2012, 18:17:04
kurde, kurde, kurde- najadłam się.
Nie mogę przerwać złej passy. Zbliża się okres, zaczynam puchnąć. Jem.
Nie chcę przytyć tego co schudłam.
Nakopcie mi do dupy i powiedzcie, że jestem beznadziejną głupią pindą, której mózgiem rządzi żarcie.  :icon_redface: Jakie to płytkie. Być zdominowanym przez żarcie. WSTYD !  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 23, 2012, 18:30:34
tunrida
NIE ŻRYJ bo będziesz jak PROSIE, a przecież nie chcesz być jak prosie, już tak ładnie schudłaś, nie jesteś niewolnikiem jedzenia!
Jak Cię bardzo kusi to pomyśl, że to nie jest Twoje ostatnie jedzenie w życiu i naprawdę NIE MUSISZ TEGO TERAZ JEŚĆ BO JESZCZE BĘDZIE OKAZJA  :kwiatek:

Mam nadzieje, że działa.

Mi z dietą dobrze idzie, ale jutro się nie ważę, zważę się w piątek bo z soboty dumna być nie mogę  :icon_redface: , a dziś dostałam okres i cała się czuję napuchnięta, więc to bez sensu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 23, 2012, 18:34:33
Ja się lepiej nie odzywam. Cały weekend to żarcie, alkohol, alkohol, żarcie, alkohol, żarcie, żarcie. I dostałam wczoraj 8 czekolad jak oddawałam krew, a one są najlepsze na świecie. :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 23, 2012, 18:36:13
Tunrida, widzialam Twoje zdjecie w jakims ciuchowym watku, jestes chudzinka  :cool: a przed @, niestety, zre sie jak prosiak, nie wygrasz z tym, poczekaj sobie spokojnie do po :cool:  (latwo mi mowic, bo ja mam jeszcze tydzien zanim zamieszkam w lodowce   :emota2006092:)
Jestem pod wrazeniem Waszych wagowych osiagniec  :cool:, ja tez w koncu zrzucialam te moje nieszczesne 3 kg, teraz musze sie zabrac za siebie aby troszke ujedrnic cialo, bo w ciuchach jest niby ok, ale bez czuje sie lekko flakowato  :/
Efeemeryda, to co napisalas Tunidrze to ja sobie  chyba wydrukuje boldem i - za tydzien - powiesze na lodowce.. :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 23, 2012, 18:39:10
sanna, polecam Skalpel :hihi: Jestem fanką.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 23, 2012, 18:42:22
Dzięki dziewczyny.
To brzmi nieźle- "to nie jest Twoje ostatnie jedzenie w życiu i naprawdę NIE MUSISZ TEGO TERAZ JEŚĆ BO JESZCZE BĘDZIE OKAZJA"- podoba mi się. Może uda się zastosować.
( i już czuję się dzięki wam rozgrzeszona- haha)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 23, 2012, 18:44:49
Averis,dzieki  :kwiatek: , zaraz poszukam.. mam nadzieje, ze wujek google mnie nie zawiedzie..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 23, 2012, 19:23:29
tunrdia
ja to kiedyś w jakiejś gazecie przeczytałam, pani domu albo coś w ten deseń i naprawdę pomaga  :hihi: bo np. taki tort pyszny no paczy się na Ciebie i paczy, ale to przecież nie ostatni raz? Jeszcze będzie okazja zjeść jak się już będzie szczupłym i pięknym  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 23, 2012, 21:19:47
Te ćwiczenia serio uzależniają, ja robię rano skalpel, wieczorem killera  :)
I już się martwię, że za tydzień będę mieć usuwaną ósemkę i wyjdę z formy przez te kilka dni  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 23, 2012, 23:34:05
sanna, były  tutaj linki do chomika- sama je wstawiałam. Poszukaj ich tak :)
remendada, ja odpalam killera- podejście nr 4. Po kilku dniach ze skalpelem może wytrwam...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 24, 2012, 07:12:11
Ja po 4 dniach jestem już w stanie zrobić całego.
Tzn. ani razu nie przerywałam, do tego stopnia, żeby nie zrobić do końca, ale podczas cardio myślałam, że odpłynę, miałam tak straszne zakwasy w łydkach, po poprzednich dniach, że nie było szans, żebym była w stanie zrobić wszystkie te podskoki (jak nie miałam siły, to szybko maszerowałam) teraz jest już ok.
Najbardziej lubię trzecią serię, najmniej drugą  :)

A najlepsze jest to, że ćwiczę od 4 dni, a już widzę niewielkie efekty  :emoty327:
Pod koniec listopada wrzucę fotkę  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 24, 2012, 07:21:19
czytam ten wątek i czytam, za wiele osob trzymam kciuki - ja kurcze chyba bym tak nie mogla. Chcialabym pare kg schudnąc ale...... ale nie mam aż takiego cisnienia aby codzien cwiczyc, liczyć kalorie itp. Podziwiam Was dziewczyny.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 24, 2012, 07:31:47
Faza, też tak myślałam, że ćwiczenia są do kitu.
Pewnie nie miałabym na nie takiego parcia, gdyby nie fakt, że przecudownie się po tych ćwiczeniach czuję.
Tak pozytywnie naładowana.Zmęczenie momentalnie przechodzi, a energia zostaje  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 24, 2012, 07:40:09
Averis, dzieki  :kwiatek:, juz sobie znalazlam i sciagnelam, dzis sie nie wyrobie z czasem, ale od jutra zaczynam  :cool: Przejrzalam poczatek, wygladaja dosc niewinnie, zobaczymy w praktyce.. u mnie to sie wlasciwie  rozbija o to, aby robic cokolwiek - cos wiecej niz dojscie 30 m do autka :-/ w kazdym razie jestem zmotywowana, ciekawa efektow, zarowno u siebie jak i u Was  - pochwalcie sie 'przed ' i 'po'  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 24, 2012, 08:03:13
Bardzo sie ciesze, ze polubilyscie cwiczenia z Ewa :) Ja je kocham miloscia bezgraniczna, to, co robia z cialem i dusza, to jest naprawde cos niesamowitego :hurra:

U mnie po 3 slabych dniach- w koncu zabieram sie na nowo za siebie. Mialam jakies zjazdy natury duchowej i nie moglam sie za nic zabrac. Ale jest juz ok. Wczoraj spedzilam super dzien z agencja badawcza na warsztatach kulinarnych u samego Kurta Schellera i bylo mega :hurra: oczywiscie pod wzgledem diety i trzymania odstepu od posilku- klapa na calej linii, ale warto bylo.

Dzisiaj zaczelam dzien od wafelka musli i biegania. Wafelek musialam zjesc, bo nie preferuje aktywnosci na pusty zoladek, zwlaszcza po nocy. A rano nigdy nie jestem glodna, wiec maly wafelek wydawal sie spelniac kryteria kalorycznosci i malosci porcji.

W planach sportowych kon (cale szalone 5 min klusa :hurra: ) i 40 min ciaglego plywania. Jutro Ewa.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 24, 2012, 08:19:52
nie, no ja "leser" jestem.  :icon_redface: Jedyne cwiczenia i wysiłek fizyczny to ..jazda konna, no ewentualnie spacer na grzyby czy ot tak poprostu z psem. :icon_rolleyes:
Zen to Ty musisz już wyglądac jak szczupaczek.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 24, 2012, 08:28:37
Nie, nie wygladam  ;) Nie bede twierdzic, ze mam jakos duzo nadwagi, czy tez raczej nadmiaru tkanki tluszczowej, ale istotnie takowy zapasik mam i walcze z nim od maja. Chce miec ladnie wyrzezbione cialo :icon_redface: a do tego stanu jeszcze mi sporo brakuje, bo mam swoje slabosci, uwielbiam slone przekaski, kocham wieczorne jedzenie :zemdlal:

Wracam na silownie, najchetniej bym juz dzisiaj poszla, ale niestety nie dam rady teraz i pozostaje miec nadzieje, ze od przyszlej srody uda mi sie wymienic basen na silke.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: edyta Październik 24, 2012, 08:55:04
Bardzo sie ciesze, ze polubilyscie cwiczenia z Ewa :) Ja je kocham miloscia bezgraniczna, to, co robia z cialem i dusza, to jest naprawde cos niesamowitego :hurra:


Myślę, że sekretem tych ćwiczeń jest ich łudzące podobieństwo do asan jogi ;) wykonywane w innym tempie, ale także nacisk na oddech jest położony. Nie wiem jak wygląda "skalpel", ale po obejrzeniu "killera" mam takie wrażenie. Deska, izometria, krzyżak, most, wypad ze skrętami to ułożenie ciała analogiczne jak w asanach, a ponieważ praktykowanie jogi wiąże się nie tylko z ćwiczeniem mięśni, ale powoduje także odblokowanie kanałów energetycznych człowieka i uspokojenie umysłu - wrażenia muszą być wyłącznie pozytywne ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 24, 2012, 13:05:14
Wczoraj walnęłam sobie rozgrzewkę z Killera i zrobiłam cały Skalpel (bez jednego ćwiczenia bo kolana jęczały, al zamiast za to klasycznie się porozciągałam i po-pogłębiałam to porozciąganie). Fajne ćwiczenia ale i fajnie zmontowane filmy. Nic mnie nie drażni a to już coś, bo aerobiku i tych wszystkich "skrzeczących" i "rozentuzjazmowanych" lasek nienawidzę. I już od samego patrzenia kurw mnie brał.

A tutaj nic mnie nie denerwuje, wręcz kilka rzeczy uspokaja a śpię potem jak dziecko ;)

Dieta utrzymana, waga stoi ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 25, 2012, 07:51:28
Jutrzejsze ważenie będzie chyba lekką kompromitacją! :rozga:Aż strach się ważyć.cały tydzień rozpusty był.A już tak fajnie było!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Październik 25, 2012, 08:52:54
Wczoraj miałam dzień odkurzacza. Pochłaniałam wszystko a w szczególności kanapki z miodem  :cool: Wieczorem odpaliłam po raz pierwszy Chodakowską, przebrnęłam przez 3/4 Skalpelu.  Momentami było cięęężko, ale po ćwiczeniach na prawdę miałam więcej energii  - chyba się z panią Ewą zaprzyjaźnię na dłużej  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ankers Październik 25, 2012, 16:09:26
Siedzę sobie i liczę dzisiejsze kalorie... i dochodzę do wniosku, że kiedy nie je się słodyczy, to naprawdę łatwo zmieścić się w takim limicie 1400 kalorii. Dzisiaj nawet udało mi się zjeść 3 kostki czekolady (niech będzie na podwieczorek) i zostało mi jeszcze... 400 kcal na kolacje  :emoty327: A zjadłam dzisiaj solidnie, bułka do szkoły, mielony na obiad i te sprawy. Tylko ruchu niewiele, muszę coś z tym zrobić... zaraz sobie zobaczę ten skalpel, może też zacznę ćwiczyć  :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 25, 2012, 18:16:22
Pora chyba coś napisać. We wrześniu przeszłam na dietę. Jak stanęłam pewnego wrześniowego dnia na wadzę i ujrzałam 74 kg to stwierdziłam że chyba się zapędziłam. Mam 170 cm wzrostu więc aż tak Tego nie było widać, no klucha byłam (jestem), ale nie było to tak rażące.
Więc postanowiłam trochę przystopować. Zrezygnowałam ze słodyczy (pochłaniałam je jak świnka), białego pieczywa, smażonego, tłustego, soków, gazowanego.
Po dwóch tygodniach ważyłam już 70 kg. Po miesiącu 68 kg. Teraz 64 kg. No wyglądam sobie nadal dobrze, efekty są coraz mniejsze, ale waga spada pomalutku. Dużo chodzę, pracuję, prowadzę aktywny tryb życia, więc mam nadzieję że uda mi się spaść do 55 kg.

Dla mnie najważniejsze że dieta nie jest udręką. Pokochałam szpinak, brokuły, ryby i mięso na parze a także chleb pełnoziarnisty. Nie głodzę się jem 5 razy dziennie.

edit: Na Androidzie jest fajny program Licznik kalorii. Jest dziennik wagi, czytnik kodów kreskowych, który pomaga liczyć kalorie i spis produktów.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 25, 2012, 19:19:15
Cariotka, Super wyniki, gratuluję :)

Dziewczyny, pamiętajcie jutro proszę o danych do tabelki!!

U mnie dalej w dół, dzisiaj 50,1. Nie chce mi się jeść, mam zaciśnięty żołądek i głównie piję. Ciekawe co mi jutro waga pokaże...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 25, 2012, 19:24:09
Dzionka, uwazaj z tym nie jedzeniem bo sobie tak spowolnisz przemiane materii, ze za chwilke bedziesz miala na plusie  to co zgubilas albo jeszcze wiecej..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 25, 2012, 19:36:33
sanna, ja tak mam okresowo właśnie - najczęściej jesienią. 2 lata temu doszłam w ten sposób do 47 kg :/ Nie mogę się zmusić jakoś. do jedzenia. Na szczęście (?) potem sobie odbijam i wracam do optymalnego stanu, więc w ogóle się nie martwię na razie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 25, 2012, 19:39:08
Dzionka dzięki. Ja tam efektów super nie widzę. Z wagi spadam coraz wolniej, ale powtarzam sobie nic na siłę. Najważniejsze że zdrowo.

Ja tak musiałam się zmuszać do jedzenia śniadań. Po miesiącu się przyzwyczaiłam. Ale na początku wręcz musiałam wpychać w siebie jedzenie i źle się czułam


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 25, 2012, 19:43:38
Wiem, że codziennie to piszę, ale przed chwilą skończyłam killera i muszę to powtórzyć : kocham te ćwiczenia z Ewą! :tanczacalinka:

Te ćwiczenia to najlepszy psycholog na świecie  :D
Nie wspominając już jak przez tydzień czasu (5 dni!) ujędrniło mi się ciało.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 25, 2012, 19:46:08
Dzionka, chyba, ze tak, cos na ksztalt oczyszczajacej glodowki  :cool:
Remendada cwiczylas codziennie czy tak jak zalecaja 3-4 razy w tygodniu ?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 25, 2012, 19:52:57
sanna, a tyle zalecają?
Wydawało mi się, że min. to 3 razy w tygodniu.

Nie wiem, mnie tak się spodobało, że wieczorem trzaskam killera, a rano skalpel   ;)
Ale teraz, po kilku dniach, robię wszystko i w sumie nie męczy mnie już to tak bardzo, fakt faktem, że nie nie dużo ważę, więc i tyłek łatwiej ruszyć  ;)
Za pierwszym razem była masakra  :D

edit:
wspomnę tylko, że oprócz tych ćwiczeń nie wykazuję praktycznie żadnej aktywności fizycznej.
Pewnie gdybym jeździła dalej konno, nie cieszyłoby mnie to aż tak bardzo  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Gillian Październik 25, 2012, 19:57:30
skąd Wy macie tego killera? :/ przewalam chomika i chyba jestem totalnie ślepa. Podeśle ktoś link albo cuś? :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 25, 2012, 20:01:59
Moja jutrzejsza waga będzie jedną wielką masakrą. Wczoraj były moje urodziny, więc pizza, piwo, a dzisiaj urodziny taty, więc obiad w restauracji itd. itp. Aż się boję wejść na tą wagę, no ale muszę. :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 25, 2012, 20:07:30
Gillian, ja mam z linku wstawianego tutaj parę stron wcześniej  ;)

http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER) (http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+nowa+figura+w+4+tygodnie*2c+spalanie+*26+modelowanie+(KILLER))


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 25, 2012, 20:09:44
Remendada, tak sie doczytalam, ze 3-4 razy w tyodniu.. Gdzies wczesniej tez czytalam, ze najlepsze ekekty uzyskuje sie cwiczac nie codziennie ale co drugi dzien, ale nie mam pojecia na jakiej zasadzie to dziala..
Gillian tez killera nie widze, wszystko pod haslem albo pusty folder, jesli chcesz moge Ci podrzucic link do skalpela (chociaz tego to pewnie sama bez problemu znajdziesz na chomiku..)
edit. Remendada, ten folder jest wlasnie zabezpieczony haslem :-(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 25, 2012, 20:17:19
Jest tam informacja, że hasło to "killer"  :D

Ja też nie mam pojęcia, może trzeba dać odpocząć mięśniom?
Z drugiej strony, polecany jest codzienny jogging, a nie np. co drugi dzień  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Gillian Październik 25, 2012, 20:20:35
skalpela mam i już mi się nudzi, chcę jakiegoś hardkoru :) remendada, dzięki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 25, 2012, 21:22:33
6 Waidera, Gillian   :hihi:
Remenada no wlasnie, w zaleznosci od tego co sie chce uzyskac- rozbudowac/wzmocnic miesnie czy schudnac/wysmuklic cwiczy sie albo codziennie albo co drugi dzien, tylko nie jestem pewna co z czy polaczyc i z czego wynika ta roznica.. probowalam googlac ale nic mi nie wyskakiwalo..
edit. dzieki za haslo  :kwiatek: juz sobie sciagam  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Gillian Październik 25, 2012, 21:28:20
już widzę, że Killer będzie na ostro :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wizja Październik 25, 2012, 22:21:59
A ja w pon bylam u dietetyka, bo sama nie umiem sobie poradzic. Mam do zrzucenia jakies 12-13 kg. We wt-sr bede juz miala dietke, to wtedy dopisze sie do tabelki i bede spowiadac. Wczoraj zaczelam biegac - zakwasy boskie uczucie :P Mam zamiar codziennie rano przebiezke i wieczorem cwiczenia z Ewa. Mam nadzieje, ze w miare sprawnie to pojdzie, bo juz w lustro spojrzec nie moge...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 25, 2012, 22:34:46
Mnie już skalpel nie męczy prawie wcale. Nie mam nawet zakwasów. Dalej mam pewne opory przed killerem, ale raz się żyje :) Zdam jutro relację.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Gillian Październik 25, 2012, 22:35:27
ja jestem tylko ciekawa jak sąsiedzi zniosą tyle podskoków :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 25, 2012, 22:38:07
Jutro rano się melduję z wagą, mam stres bo okres... ale nic nie podjadałam trzymałam się dzielnie, mam też rano zamiar spróbować skalpela, bo ja ogólnie do ćwiczeń jestem na nie, ale skoro tak przekonujecie  ;) obejrzałam dziś sobie te ćwiczenia i muszę się z nimi przespać, rano do dzieła.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 25, 2012, 22:45:25
efeemeryda, ja też zawsze byłam leniem i człowiekiem skrajnie niesprawnym w wydaniu sportowym, ale Ewa rozbudziła we mnie miłość do ćwiczeń. W listopadzie wychodzi nowy Shape z jej płytą tak na marginesie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 26, 2012, 10:40:19
Jest progress aaaaa 68kg, naprawdę !! z każdej strony to oglądałam i ze trzy razy wchodziłam na wagę  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 26, 2012, 10:45:26
Ja na razie nie przytyłam. A to już sukces po tym, jak się ostatnio zachowywałam w stosunku do pożywienia.  ;) To też jakiś tam sukces. Miło, ze strony mojego organizmu że nie przytył.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 26, 2012, 10:47:35
efeemeryda, gratki :)

Ja jestem z siebie zadowolona, bo byłam wczoraj ze znajomymi w macu i na piwie - i ani nie jadłam nic w macu ani nie piłam piwa! Ha. No i waga troszkę w dół.

Osiągnęłam już swoją wagę zaplanowaną, tzn. pomiędzy 49,5 a 50,5. Teraz mam w planie ją utrzymać i ćwiczyć raz w tygodniu z Ewą, a do tego jeździć konno. Może mało ambitny plan, ale wolę sobie założyć coś, co mam jakąkolwiek szansę zrealizować, bo inaczej się zniechęcę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 26, 2012, 10:57:24
a ja wczoraj miałam już takiego doła, że wszystko jest be, że jestem taka tłusta, że chcę nutelle i ciastka  :emoty327: i proszę jaka rano nagroda, że nic takiego nie popełniłam  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 26, 2012, 11:14:15
efemeryda gartki:P pamiętam czasu jak zażerałam się nutellą....później tak mi poziom cukru i ciśnienia skakał że było jeszcze gorzej.
Ja mam zawsze taką chcice na słodycze i czarne myśli 3 dni przez okresem.
dzionka ile masz wzrostu że tak mało ważysz? moim marzeniem jest dojść do 54 kg....jeszcze 9 przede mną....10 za mną...

Bardzo fajny ten wątek taki sympatyczny, aż słodkiego mi się odechciewa. Jednego co mi brakuje to milki jogurtowej.
Ja ćwiczyć jako tako nie lubię, ale lubię rano biegać lub jeździć na rowerze.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 26, 2012, 11:18:15
Cariotka, 160 cm :) Też nie lubię ćwiczyć, ale tym razem mam motywację (ślub), więc za rok zamierzam wyglądać co najmniej jak sama Ewa Ch. ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ash Październik 26, 2012, 11:19:50
Dzionka,  Ty się juz nie odchudzaj! Jesteś mega szczupła! Widziałam!!!!!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Październik 26, 2012, 11:22:10
[więc za rok zamierzam wyglądać co najmniej jak sama Ewa Ch. ;)
chyba,że zajdziesz w ciąze i z 2kg zrobi Ci się plus 20 kg ;) sorry,juz spadam :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 26, 2012, 11:24:13
ash, haha :D! Nie odchudzam, już tylko przerzucam na zdrowe żarcie i ćwiczę :)

Ktoś, weź nie strasz, z różnych ślubnych koszmarów, które mi się śnią, takiego jeszcze nie miałam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 26, 2012, 11:31:55
Dziewczyny zrobiłam cały killer! Calusieńki. Nie bolą mnie łydki (w końcu mam dobre buty), nie zemdlałam i nie dyszę jak pies. Jednak tygodniowa zaprawa ze skalpelem dała radę :) Co nie znaczy, że przy 3 turze podskoków nie maszerowałam zamiast trzaskać pajacyki ;) Ale jeszcze ponad tydzień temu po 17 minutach miałam zapaść a teraz przeskakałam 40 minut. A jestem przed okresem, miałam nawrót chandry i w ogóle dramat, ale stwierdziłam- nie dam się i...tadam!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 26, 2012, 11:37:15
Averis gratuluję :kwiatek: kiedyś robiłam killera...jakieś z 5 lat temu...hehe. Wyślesz mi na PW szczegóły, zapomniałam.
Dzionka taki powód to ja rozumiem. Bankowo będziesz ślicznie wyglądać, nawet jak będzie Cię 2 kg więcej. Moja koleżanka na ślub schudła 30 kg. Była u dietetyczki i ostro przez 10 msc trzymała się diety. Z 80 spadła na 50 kg.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 26, 2012, 13:04:10
a jak potem? nie wróciła do starej wagi? Bo takie motywacje też są nie do końca dobre, bo będzie po ślubie i co? można dalej jeść...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 26, 2012, 13:15:11
już pół roku po ślubie i nie:P z gościem była już spory czas, mają 2 letnie dziecko. W sukience wyglądała ślicznie, najładniejsza panna młoda jaką widziałam.
Zobaczymy co czas pokaże, ale i tak jestem pełna podziwu. Ja przeszłam na dietę dla siebie, dla własnego samopoczucia.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 26, 2012, 18:32:55
Ja chyba jednak musiałam robić coś źle, bo bolą mnie plecy w odcinku piersiowym. Ponaciągałam je, ale jak- nie wiem... A brzuch coraz bardziej płaski i płaski- 6 listopada idę na próbne zajęcia wushu. Niesamowite, że z osoby totalnie asportowej stałam się wielką fanką ćwiczeń i nie mogę się doczekać pobudki z killerem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 26, 2012, 18:59:22
Averis, a może po prostu masz krzywy kręgosłup albo słabe mięśnie w tym odcinku?
Ja już wiem, dlaczego mnie tak potwornie bolały łydki po pierwszy dniu.Bo robiłam killera bez butów  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 26, 2012, 19:03:13
remendada, jeśli chodzi o ból łydek, to u mnie też było głupie skakanie bez butów :hihi: W skalpelu nie było tego problemu, ale jeden killer wystarczył, nic to- trzeba się z tym zmierzyć. W słabe mięśnie uwierzę, bo do niedawno wszystko miałam słabe :hihi: Patrzcie w co się wpakowałam- killer x 900

http://youtu.be/s2KhB1Z9vPI (http://youtu.be/s2KhB1Z9vPI)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 26, 2012, 20:53:07
Dzisiaj 2 :/ wszystko szło dobrze, ale musiałam wciągnąć 2 kromki z Nutella i Kinder Pingui... Wrrr :( chociaż tyle, że się ruszała. Wstyd wstyd wstyd

Uwielbiam Skalpel! A za miesiąc planuję odpalić Killera :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 26, 2012, 20:59:59
a ja jestem wybitnie słaba bo nie dałam rady całego skalpela  :S ja nie wiem jak ja daję radę jeździć konno, no nic będę walczyć może za tydzień zrobię już cały, w niedzielę robię drugie podejście  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 26, 2012, 21:01:07
efeemeryda, to zacznij od 20 minut, potem 30 a potem 40 :) Dasz radę!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 26, 2012, 21:13:53
Ja za tydzień odpalę to turbo spalanie.
To jest chyba hardcore  :lol:

Mnie skalpel strasznie nudzi, nie wiem czemu.
Killer to idzie rachu-ciachu, rundka za rundka, a skalpel dłuży mi się niemiłosiernie.

A jak wam szło w killerze to ćwiczenie, w którym leży się na boku i odrywa biodro od ziemi?
Ja na początku na prawej ręce mogłam podnieść się raz  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 26, 2012, 21:18:26
remendada, mnie jakoś idzie, ale to chyba ono ponaciągało mi plecy ;) Udaje mi się  nie dotykać biodrem ziemi przy opuszczaniu, ale i tak podnoszę je dwa razy niżej niż Ewa. A Ty robisz jakieś dni wolne od ćwiczeń? Bo mnie aż szkoda odpuszczać- cisnę te ćwiczenia od 7-8(?) dni i nie chcę robić przerwy (cud!). Mięśnie mnie (prawie) nie bolą i zakwasów (od kiedy w końcu mam dobre buty) nie mam.
Edit: Mnie skalpel idzie migusiem, pewnie przez brak serii, tylko zmieniające się ćwiczenia- bardzo mnie odpręża, bo to w końcu nie cardio ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 26, 2012, 21:24:26
Ja teraz to już się podnoszę w sumie jak ona.
Ale na początku tak mnie jakiś mięsień? w okolicach pachy bolał, że nie było szans.

No właśnie tak ćwiczę i ćwiczę (tylko ja rano skalpel, wieczorem killer  ;)) i jakoś żal mi robić przerwy.
Ale zrobię w przyszłym tygodniu i to parę dobrych dni, bo wyrywam ósemkę, a po tym raczej nie będę miała możliwości ćwiczyć.
A potem faktycznie wybiorę sobie dzień, w którym dam odpocząć mięśniom.

edit: i mam nadzieję, że mi ten zapał do ćwiczeń nie minie, ani nie przerodzi się w paranoję  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 26, 2012, 21:29:46
remendada, żeby nie było jak w parafrazie tego hasła "dzisiaj znów ćwiczyłam- piąty rok z rzędu" ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 26, 2012, 22:02:05
Dzisiaj zaczelam Skalpel, wydawal sie niewinny, ale nie mialam pojecia, ze az taki flak ze mnie  :icon_rolleyes: Wciaz mam w pamieci, jak za czasow gdy jeszcze jezdzilam, takie rzeczy smigalam az milo a teraz mam wrazenie, ze moje cialo zupelnie mnie nie slucha, kwiczy, ze juz nie moze a zamiast miesni mam worek z galareta  :icon_rolleyes: :smutny: Ten Skalpel obnazyl wszystkie moje brak i niedociagniecia.. Pocieszcie mnie, ze bedzie lepiej..
edit. ale nie powiem, podobaja mi sie te cwiczenia  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 27, 2012, 07:52:43
Ech, ja powinnam zebrać baty, która chętna do opierdzielania mojej osoby..? :zemdlal:

Od tygodnia nie mogę się za nic, absolutnie za nic zebrać. Ostatnio pisałam, że już się za siebie biorę i lipa. Nie wiem co mi jest, chyba przekroczyłam jakiś dopuszczalny poziom stresu, wali mi serce, głowa mnie od kilku dni non stop boli, równie dobrze mogłabym nie jeść, na samą myśl o nim mam żołądek zaciśnięty w supeł..  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: yegua Październik 27, 2012, 07:59:16
zen, czym się tak stresujesz?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Pandurska Październik 27, 2012, 10:35:46
Hej kobiety! co prawda nie jestem w watku i nie bede sie tu zapisywac, ale zachecona tymi waszymi ochami nad treningiem Ewy odpalilam chomika i przetestowalam co to. Musze przyznac, ze kobieta wyjatkowo dziala mi na nerwy swoim sposobem mowienia :)) Zrobilam i Killera i turbo spalanie i takie to...slabe jakies  :D

Jakis czas temu kumpela zaczela sie "katowac" programem Insanity (mozecie wygooglac) i to jest dopiero czad! No i cwiczenia pokazuja calkiem apetyczni faceci  :cool: Polecam dla odmiany!

Tutaj przyklad: https://www.youtube.com/watch?v=1oKY1hEs1SY


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 27, 2012, 11:30:18
Pandurska do mnie to w ogóle nie przemawia.
Szczególnie właśnie jak zapierdziela w tym wielki napakowany gość, ważący prawie dwa razy tyle co ja  ;)
I drze się, zapieprzając w miejscu do utraty tchu.

Dla mnie te ćwiczenia Ewy są wspaniałe, po tygodniu robi mi się na brzuchu kaloryfer, nie jestem po nich zmęczona, dodatkowo super się czuję psychicznie.
A jak dla Ciebie to pikuś to tylko pogratulować formy.
Dla mnie teraz też jest ok., ale tym lepiej, nie męczy mnie już tak bardzo w trakcie, a dziaaała  :D




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 27, 2012, 11:42:11
uff.. najgorsze mam za sobą. Drugi dzień bez gorączki, ale na antybiotykach.
Nie wiem czy schudłam czy przytyłam... ale rozłożyło mnie na  łopatki.
To tylko 6 dni a wydawało  sie wiecznością :)
No dobra .. kroki podjęte. Maz poleciał po warzywa. Gotujemy dzisiaj zupki, a od poniedziałku zaczynam na nowo :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 27, 2012, 11:43:10
Mięśnie mnie (prawie) nie bolą i zakwasów (od kiedy w końcu mam dobre buty) nie mam.
Ja lubie cwiczyc, w ogole chodzi boso ale to co napisalas o zakwasach cwiczac bez dobrych butkow mnie zaciekawilo..  Czy buciki maja rzeczywiscie wplyw na to , przy takich lajtowych cwiczeniach, czy miesnie nam spuchna czy nie? Bo jesli tak, to zaraz moje pumcie odkurze..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 27, 2012, 11:46:15
sanna, ja bez butów prawie straciłam łydki  :D
Też mi się wydawało, że to nie ma znaczenia, a nie chciałam tak tupać.Po jednym dniu stwierdziłam, co tam tupanie  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 27, 2012, 11:51:47
sanna, skalpel robiłam bez butów i wszystko jest ok. Pierwszy killer (jeszcze przed czasami skalpela) też był bez i byłam inwalidą bity tydzień. Za to wczoraj założyłam adidasy i moje łydki nawet nie pisną.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 27, 2012, 12:11:47
Averis, Remenada, dzieki za wyjasnienie  :kwiatek: czyli skalpel moge bezkarnie boso (chociaz moze na wszelki wypadek buty postawie sobie gdzies obok, nie chce zadnego urazu, konie rozwalily mi kolana i musze sie z nimi teraz cackac jak nie chce kustykac), kiler ma chyba- z tego co widzialam - podskoki a to juz pewnie bez amortyzacji nie przejdzie bez mniejszego/wiekszego urazu.. btw ten skalpel rzeczywiscie ma cos w sobie, juz sie nie moge doczekac wieczornej sesji  :cool: Dokladnie czegos takiego potrzebowalam, milych cwiczen dla leniuszkow z srednia motywacja  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 27, 2012, 12:14:29
Pandurska, ale Ty ogólnie jesteś chyba w dobrej formie jako intruktorka Jogi :) Czy ten Insanity to jest to samo co P90X? Jeśli tak, to remendada, może to do Ciebie przemówi: https://www.youtube.com/watch?v=4z85Ik8bAcA (https://www.youtube.com/watch?v=4z85Ik8bAcA)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 27, 2012, 12:23:51
A ja się trzymam. Od rana dieta według rozpiski i mam usilne postanowienie WYTRWAĆ MIMO WEEKENDU.  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 27, 2012, 12:28:15
Ja też zaskakująco dobrze :) Cały tydzień bezsłodyczowo. Wczoraj tylko pochłonęłam całe Lay'sy zielona cebulka, ale to się nie liczy, bo zostałam zmuszona  :hihi: A tak na serio to jest mi wstyd. Ja niestety mam tak, że albo nie jem słodyczy w ogóle, albo w hurtowych ilościach. Jak czekolada to cała. Jak paluszki to wszystkie. Jak chipsy to cała paczka. Nie umiem wziąć trochę, więc jak już się dorwę to...  :icon_redface: Wniosek z tego taki, że najlepiej nie jeść tego w ogóle :)
Od dwóch miesięcy jadąc do szkoły przejeżdżam koło dwóch McDonald'sów, przy czym jeden jest przy pętli, na której się przesiadam i... nie korci mnie, żeby do tegoż Maka iść  :hurra: Ogólnie już chyba z pół roku nie byłam, tak trzymać.
No i dorwałam się do bieżni brata, więc mam nadzieję że o ile w wadze pięknych efektów nie będzie, tak tłuszczyku trochę stopię...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 27, 2012, 12:33:20
A ja nabieram wody przed okresem, bleee  :(

Wczoraj poszłam do kina i po raz pierwszy od wakacji jadłam ukochany popcorn karmelowy. Ależ była rozpusta!  :emoty327: Ale na Boga, to mój pierwszy grzech odkąd się odchudzam. Uznałam, że mi się należy, jak psu buda ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Pandurska Październik 27, 2012, 12:35:38
Scottie nie ukrywam, ze codziennie macham ta godzine lub dwie na macie, a potem jeszcze prowadze zajecia, wiec forma owszem jest ;) Ale przyznaje, ze mimo tego,iz praktykuje dynamiczna joge niektore "klasyczne" cwiczenia kondycyjne powoduja u mnie lekka zadyszke ;)

Mnie tam Insanity rozbawia i generalnie sposob prowadzenia przez tego pana, natomiast nie moge zniesc widoku tej Ewy w krotkich spodenkach.Zastanawiam sie, czy ona w ogole jest w stanie zlaczyc uda  :lol: 8| Wole jogowo- ashtangowe typy kobiecej sylwetki :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 27, 2012, 12:37:06
Sierra właśnie spojrzałam na tabelkę- gratuluję! Bardzo duży spadek wagi jak na tak krótki czas, faktycznie w tej sytuacji popcorn karmelowy należy się jak psu buda  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 27, 2012, 12:38:21
Sierra kurczę, przypomniałaś mi o nachosach z sosem serowym z Multikina, za które dałabym się pokroić... A za 2 tygodnie jedziemy z klasą na film. Cóż, będzie sprawdzian silnej woli  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 27, 2012, 12:49:36
Scottie, ale ja nie twierdzę, że nie ma po tym efektów.Na pewno są doskonałe.
Ale ja jestem za czymś bardziej lajtowym, a jednocześnie nadal intensywnym.

Pandurska, a jak dla mnie Ewa ma figurę śliczną, jest filigranowa,  ma umięśnione, wyrzeźbione ciało, a jednocześnie nie jest przypakowana.Super!
Nie wiem, co można zarzucić jej figurze, może jedynie to, że cycki ma zrobione  ;)




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 27, 2012, 12:55:15
Smarcik dzięki.  :D Duży spadek wagi, to miałam na początku diety (patrz: suwaczek), teraz to już tak spada jakby chciało a nie mogło: 200g, 400g, 100g. Czasami gdzieś wody nabiorę (np. przed okresem właśnie) i wskoczy mi jakiś kilogram widmo. Ale nie poddaje się.

A tej popcorn.... mhmhmmm sztahałam się nim jak ćpunka. Znajomi się ze mnie śmieli, że wyglądam jak ćpun wieżo po odwyku z kreską amfy na stole  :lol:

Anderia ja się boję, że (jako ćpunka właśnie) problemem nie będzie, że zjem paczkę popcorny i nagle utyje z powrotem te 9kg. Ja się boję, że jak pozwolę sobie raz, drugi... skończy się dieta ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Pandurska Październik 27, 2012, 21:20:39
remendada kwestia gustu :) Dla mnie jest zbyt wysuszona, ale respect za miesnie!Po 50-tce bedzie jej wisiec skora z braku tkanki tluszczowej.

Dla mnie ta oto pani jest idealna rownowaga pomiedzy wysportowana sylwetka, a kobiecym wygladem: https://www.youtube.com/watch?v=ciAnDkxaJE4


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 27, 2012, 21:38:53
Przyjechałam ze stajni zmęczona i przemarznięta. Stwierdziłam, że odpuszczam. Niestety... nie mogłam się powstrzymać i właśnie włączam killera  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 27, 2012, 22:12:08
Wariatki killerowe :D!!

U mnie wczoraj (sushi o 22) i dzisiaj (piwo i placki dyniowe, smażone) rozpusta, jutro obiad u "teściowej", więc też nie wróżę sukcesu... No cóż, od poniedziałku zaczynam znów uważać na to, co jem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 27, 2012, 22:12:30
Ja w zeszłym tygodniu odpuściłam sobie trochę - podsumowaniem był wczorajszy koncert (bo jak można nie napić się piwa na Kulcie?) i dzisiejszy obiadek składający się ze schaboszczaka, zimnioków i surówki ze śmietaną - także dobrze, że już po ważeniu ;) "Przytyłam" 0,4 kg od ostatniego - ale tamto było robione po imprezie, czyli na mocnym odwodnieniu. Jest git ogólnie, w tym tygodniu mam zamiar się znowu przyłożyć.

Aha, taka delikatna sugestia - może by tak przenieść dyskusje nt killera skalpela i tym podobnych do stosownego wątku, tj. 'diety, ćwiczenia - w zdrowym ciele zdrowy duch' czy jakoś tak? Bo się tu zrobił de facto duplikat tego wątku a nie o to chodziło - miały być krótkie sprawozdania wagowe.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 27, 2012, 22:26:04
pandurska dokładnie jest tak jak mówisz, kwestia gustu, jak dla mnie ona jest za bardzo "nabita" ;) (zedytowałam zdanie, bo stwierdziłam, że jednak mam kompletnie inną figurę  ;))

Dzionka nie wspominaj mi o sushi! Już o tygodnia się wybieram tylko cały czas mi coś wypada.Uwielbiam  :emoty327:


Ja dzisiaj generalnie cały dzień jadłam.Co chwila schodziłam na dół do kuchni, żeby coś przeżuć.Nie ma to jak wolny od zajęć dzień  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 27, 2012, 22:32:37
Już po- jest moc!

Edit: Hiacynta, równie dobrze lamenty o kolejnym schaboszczaku i chipsach można przenieść do " Nic mi nie wychodzi, czyli kącik dla zdołowanych". Ja tu nie widzę rozbieżności. Po prostu ćwiczenia to element odchudzania, a to miał być wątek ogólnego wsparcia odchudzaniowego.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 27, 2012, 22:47:38
Ja, jak zaczynam wygladac jak babeczka z filmiku Pandurskiej, to wpadam w panike.. Oczywiscie, kobietka wyglada fajnie, kobieco itd ale ja nie chcialabym miec takiego ciala, czulabym sie wowczas jak klocek, zdecydowanie wole sie w wersji 'cienszej' .. Ide cwiczyc  :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 28, 2012, 06:31:01
A ja jestem z siebie dumna, bo jeden dzień weekendu za mną a nie było tak źle. Trochę na koniec podjadałam, ale to nic w porównaniu z poprzednimi weekendami. Liczę na taką samą niedzielę.  ;) Zaraz gonię do stajni poruszać konia i siebie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 28, 2012, 08:12:40
ciężki czas, zimno w kominku się pali....filmy na laptopie się ogląda, biegać mi się nie chciało....oj pojadłabym sobie orzeszków w panierce, milki i tortilli :kocham:
ale wczoraj na wadze pokazało się 63.2....jest progres. Jak spadnę poniżej 60 to chyba napiszę o tym na fejsiku :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 28, 2012, 09:19:08
Już po- jest moc!

Edit: Hiacynta, równie dobrze lamenty o kolejnym schaboszczaku i chipsach można przenieść do " Nic mi nie wychodzi, czyli kącik dla zdołowanych".

oeeezu relax - to tylko sugestia była, w dodatku nie skierowana do żadnej konkretnej osoby, tylko do ogółu... a ty jakoś tak defensywnie zareagowałaś, schaboszczak w kontekście mojej ostatniej wypowiedzi jest już wyjątkowo personalny. Peace.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 10:35:30
Hiacynta, przepraszam jeśli odebrałaś to jako atak- nie to było moim celem. Jeśli chodzi o schabowego, to dopiero później doczytałam, że to akurat Ty o nim pisałaś- po prostu przewinął mi się jak czytałam Wasze posty. Peace :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 28, 2012, 10:38:49
Ja na przykład nie zaglądam do pozostałych wątków o odchudzaniu. Zróbmy tutaj taką naszą grupę wsparcia i piszmy o wszystkim, co się wiąże z odchudzaniem. Niewiele osób tu tak naprawdę zagląda, więc zrobiło się dość kameralnie i kompleksowo :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 28, 2012, 10:49:10
Dzisiaj wieczorem robię moje drugie podejście do skalpela, proszę trzymać kciuki to może się uda skończyć  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 28, 2012, 10:57:59
dzionka mi się to podoba...raczej nie chwalę się nikomu że schudła bo dla mnie ciągle nie ma jeszcze fajnych efektów.
efemeeryda trzymam kciuki. Pochwal się wieczorem. A jak niee zrobisz to przyjadę do Dąbrowy i tyłek spiorę :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 28, 2012, 10:59:10

Averis -  :kwiatek:

Ja na przykład nie zaglądam do pozostałych wątków o odchudzaniu. Zróbmy tutaj taką naszą grupę wsparcia i piszmy o wszystkim, co się wiąże z odchudzaniem. Niewiele osób tu tak naprawdę zagląda, więc zrobiło się dość kameralnie i kompleksowo :)

No dobra, łaskawie się zgadzam ;) ;) ;)

W Krakowie trwa właśnie kolejny Festiwal Spowalniania Czasu - "Hallo Wine" - w związku z czym dieta nadal wisi na kołku, jako, że mam zamiar iść i jeść mięsiwo tudzież sery oraz pić wino :)
Ale Wam życzę powodzenia i wytrwałości :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 28, 2012, 11:36:36
Hiacynta, o matko, jaki festiwal! Normalnie trafiający w 100% w moje kubki smakowe :D Czemu w Warszawie takich nie ma :(
Ja dzisiaj kupiłam Nutellę :D Ale zamierzam dozować rozsądnie i ćwiczyć codziennie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Październik 28, 2012, 12:13:16
Ja po niezliczonych dietach, zaczętych nie skończonych, w końcu postanowiłam skorzystać z pomocy dietetyka, na diecie jestem równy tydzień, a spadło mi nieco za dużo bo prawie 3kg, czyli dwukrotnie więcej niż było założone, ale w sumie nawet nie wiem dlaczego tak się stało:D bo jem to co mam w diecie, pilnuje godzin i używam sporo silnej woli, zeby nie zbaczyć z drogi. ;) Mam nadzieje, że mogę się tutaj dołączyć?:P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: gllosia Październik 28, 2012, 12:21:38
Te 3 kg, których masz mniej to nic innego jak woda i zapas glikogenu ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 12:38:27
Jestem z siebie dumna, to tak jak z trzymaniem sie diety u mnie ciezko, to cwiczenia z p. Ewa wciagnely mnie i naprawde zaczynam wierzyc, ze uda mi sie wyrzezbic conieco i wrocic do starej formy  :hurra: W ogole rzecz niespotykana, cwiczylam w piatek, wczoraj - pomiono iz bylo pozno, dzisiaj nie chce czekac z cwiczeniami do woeczora, wrzuce je sobie zaraz, no jest dobrze  :hurra:

Cytat: efeemeryda
Dzisiaj wieczorem robię moje drugie podejście do skalpela, proszę trzymać kciuki to może się uda skończyć  :hurra:
Efeemaryda, moze zrob to co ja przy pierwszym podejsciu do skalpela, otworz go sobie pogladowo, zrob jakies kilka poczatkowych cwiczen, one sa latwe i mile dla cialka a zobaczysz, ze nastepnego dnia nie bedziesz sie juz mogla doczekac aby do niech nie wrocic  :cool: W kazdym razie trzymam kciuki, bo cwiczenia fajne, lekkie i warto zaczac  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 28, 2012, 13:22:32
3 kg więcej to ja podczas okresu czasami ważę...a nie widzę sensu żeby iść do dietetyczki żeby zrzucić 1,5 kg ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 28, 2012, 13:29:04
A ja już się miałam z wątku wypisywać... Ostatnio skupiam się dość intensywnie na bieganiu, a nie na odchudzaniu, więc raz, że "nabijają" mi się ładnie mięśnie, a dwa, że dietę dostosowuję pod to- zapotrzebowanie na węgle jest większe, więc nie żałuję sobie na kolację kaszy, makaronów, na śniadanie solidna porcja płatków owsianych, ciemne pieczywo. Oczywiście oprócz tego dużo warzyw i białka, tłuszczy praktycznie zero. Jem bardzo zdrowo i regularnie, ale na pewno nie wybitnie nisko kalorycznie. Stwierdziłam, że się nie ważę, bo po co mam sobie psuć nastrój, skoro sylwetka i kondycja mi się poprawiają. No ale dziś rano waga tak na mnie patrzyła :emoty327: I proszę niespodzianka! Znowu odrobinę w dół- 65,3 kg :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: gllosia Październik 28, 2012, 13:30:07
Wątpię, aby ssstokroteczkaa szła do dietetyczki z zamiarem zrucenia 1,5 kg :cool: Myślę, że chodziło jej o to, że dietetyczka powiedziała, że za pewnie w pierwszym tygodniu zgubi ok. 1,5 kg, a w rzeczywistości ubyło 3. Tylko trzeba pamiętać, że to nie żadne kg, a nadmiar wody.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 28, 2012, 13:30:45
Cariotka, podejrzewam, że założeniem było schudnąć 1,5 kg w pierwszym tygodniu  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 13:30:51
Ssstokroteczka, powaznie z 1,5 kg poszlas do dietetyczki  8|  wow
Pewnie, przyklaczaj sie, ale to chyba nie ten watek, bo my chcemy generalnie  zrzucic, a Ty to chyba teraz przytyc?  :oczy2:
[/s]

edit. doczytalam to co napisaly w miedzyczasie dziewczyny i brzmi to sensownie.. Ssstokroteczko, dobrze, ze waga sie ruszyla, potem pewnie bedzie juz mnie spektakularnie ale kilogram po kilogramie..  :cool: btw przepraszam ze lekko ironiczny pierwszy wpis, ale ja zmagalam sie z 3 kg jakis czas temu i tez to bylo takie troszke wesole, nadmiar ktorego oprocz mnie nikt nie widzial  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 28, 2012, 13:36:18
sanna
mi nawet do głowy nie przyszło, bo przeczytaniu tego posta, że chodziło o zrzucenie 1,5kg w ogóle... a oto, że takie było założenie na pierwszy tydzień, więc te 3kg to za dużo wobec założeń.
Chyba, że Twój post miał być ironiczny?  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 13:39:22
Efeemeryda, juz wyjasnielam - byl ironiczny, troszke  :icon_redface:,  tak samo jak smieje sie teraz z siebie i ze swoich 3 kg nad ktorymi ubolewalam tutaj jakis czas temu  :icon_redface: juz przeprosilam, wyzej..   :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 28, 2012, 13:45:52
przepraszam nie myślę :hihi: ja tam bym się cieszyła że zrzuciłam więcej..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Październik 28, 2012, 14:20:03
do zrzucenia mam sporo jakieś 30kg;) dlatego udałam się do dietetyczki, bo samodzielnie to niestety cieżko mi coś zdziałać. :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 14:23:16
no to fajnie, ze do nas dolaczylas Stokroteczko, bedziesz miala dodatkowe wsparcie w walce z kilogramami  :cool: no i  zachecam Cie do sprobowania skalpela, ja juz sie w nim zakochalam  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 28, 2012, 17:12:48
sanna napiszesz mi coś na PW na temat tego skalpela? bo mam zamulający internet i nie chcę mi się cofać :icon_redface:
stokroteczko dasz radę:) fajnie że masz wsparcie dietetyczki...ważne że chcesz mądrze zrzucić te zbędne kilogramy.

Dziś pojechałam do mamy na chwilę. Tydzień mnie nie było w Krakowie...zobaczyła mnie i stwierdziła że widać że zrzuciłam. A ona nigdy nie widzi więc mnie pocieszyła. Jeszcze 10 kg i będę w niebie. Jestem na półmetku.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 28, 2012, 17:16:56
Również polecam Skalpel, na początku nie dawałam rady, a teraz po kilku razach cały pykam :) złamałam się i wczoraj odpaliłam Killera na 10 min. Troszkę nierozważnie, bo jutro jadę prześwietlać kolana... Ale ta płyta też zapowiada się świetnie!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 28, 2012, 17:21:15
ja mimo totalnego braku czasu zapisuję się na jogę raz na tydzień niestety :zemdlal: bo mam tylko jeden wolny wieczór. Może dostane jakieś zadania domowe do ćwiczenia w domciu. Szkoda że jogi nie ma u mnie na wsi :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 28, 2012, 17:30:38
Co to jest w ogóle ten Skalpel i Killer? Te ćwiczenia z Ewą? Mógłby ktoś podlinkować? Bo wszyscy się zachwycają a ja nie wiem o co idzie  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Październik 28, 2012, 17:35:07
Ja tak sie zastanawiam ile jeszcze razy będzie trzeba wklejać linki


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 17:36:51
Anderia, mowa o tym od 10 stron i linki były przynajmniej 2-3 razy podawane ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 28, 2012, 17:40:17
No, to odpaliłam moją ukochaną trzecią część Ewy :tanczacalinka:

Jest ok, po tygodniu samej diety tylko (i to też różnie z nią bywało), na wadze nadal 62. Jestem zadowolona.

Może mógłby ktoś podać tunridzie link i tunrida wkleiłaby na pierwszą stronę wątku..? Przewijał się ten link, ale nie pamiętam adresu :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 28, 2012, 17:40:50
Spokojnie, ja tu dopiero dołączyłam i naprawdę nie śledzę wątku aż tak dogłębnie, żeby czegoś nie przeoczyć.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 28, 2012, 17:47:29
Anderia, na chomikuj.pl są wgrane płyty z trzema treningami Ewy Chodakowskiej. Ewa od lipca do września nagrała dla Shape'a trzy treningi, od najlżejszego do najcięższego. I o nich tu dyskutujemy czasem ;)

Chyba w tym są:

http://chomikuj.pl/Kasiaaa_aaa/*c4*87wiczenia+fitness/Ewa+Chodakowska


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Październik 28, 2012, 17:50:33
Hiacynta, o matko, jaki festiwal! Normalnie trafiający w 100% w moje kubki smakowe :D Czemu w Warszawie takich nie ma :(

Haha dokładnie, mimo, że strasznie tęsknię za Warszawą, to właśnie za to kocham Kraków- tutaj na każdym kroku są jakieś happeningi i festiwale.

Melduję, że zjadłam oscypka, pół golony i nieco bigosu; popiłam to belgijskim piwem i gruzińskim winem, a na koniec zaliczyłam filiżankę czekolady po lwowsku (z cynamonem i amaretto) w Krakowskiej Manufakturze Czekolady. Daję sobie potężną pałę na szynach za ten weekend  :lol:

Od jutra dieta  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 18:07:55
Hiacynta, powiem tak- gdybyś zdołała się oprzeć temu wszystkiemu, to zaczęłabym się o Ciebie martwić ;)\\
Anderia, na logikę- skoro wszyscy się zachwycają, to widać juz była o tym mowa :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 28, 2012, 18:27:44
zen- w tym co podałaś nie ma. Jeśli podacie dobry link, to go zaraz wkleję w pierwszego posta.  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 18:40:06
tu jest : skalpel (http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+totalna+metamorfoza*2c+szczup*c5*82a+w+4+tygodnie+(SKALPEL))  haslo skalpel
przepraszam za dlugi link, skroci go jakas dobra duszyczka ?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 28, 2012, 18:42:38
Dobra, przepraszam za zamieszanie. Przejrzałam mniej więcej wszystkie i najbardziej przypadł mi do gustu Skalpel. Pytanie tylko - jak często trzeba go robić, żeby było widać efekty? Niestety nie mam za wiele czasu i czuję, że więcej niż 3 razy w tygodniu nie da rady... No może do 4 bym podciągnęła, ale to taki ostateczny max.  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 18:44:29
Anderia, p. Ewa mowi o przynajmniej 3 razach na tydzien, ale imo lepszy rydz niz nic, nawet jesli by to mialo byc raz na tydzien..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 28, 2012, 18:47:05
tu jest : http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+totalna+metamorfoza*2c+szczup*c5*82a+w+4+tygodnie+(SKALPEL) haslo skalpel
przepraszam za dlugi link, skroci go jakas dobra duszyczka ?

Skalpel (http://chomikuj.pl/claudula/*c4*86WICZENIA/SHAPE+-+trening+Ewy+Chodakowskiej+-+totalna+metamorfoza*2c+szczup*c5*82a+w+4+tygodnie+%28SKALPEL%29)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 18:51:32
Dzieki Zen  :kwiatek: musze wreszcie doczytac jak sie skraca linki  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 28, 2012, 18:57:23
OT:

[url = tutaj wstawiasz cały link] tutaj piszesz odnośnik, ja wpisałam SKALPEL [ /url] tylko bez spacji wszędzie tam, gdzie ja spacje wstawiłam :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 18:59:03
Dzieki Zen  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 19:38:48
Zrobiłam killer.W przedpokoju mam duże lustro i tak patrzę ile na oko mi ubyło w obwodach. Patrzę na brzuch i widzę jakieś dziwne trzy wybrzuszenia. Najpierw myślałam, że to tłuszcz się dziwne odkłada ( :hihi:), a wiecie co to jest? Mięśnie! Pierwszy raz w życiu mam najprawdziwsze mięśnie (no dobra- początki) na brzuchu! :tanczacalinka: Zaczyna mi się zarysowywać sześciopak  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 19:43:08
Averis, super  :cool: gratuluje!  :cool: od kiedy cwiczysz??


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 28, 2012, 19:46:00
Averis, brawo ;)
ja właśnie skończyłam skalpel. Mam nadzieję że uda mi się go robić minimum co drugi dzień bo formę to ja mam przesłabiutką :/
Najgorsze że np ćwiczenia na brzuch bez podtrzymania karku dla mnie są nie do przejścia... i właśnie nie ze względu na brzuch, bo ten mam mocny i macham nogami bez problemu, ale szyja mi odpada z bólu... :(
No nic, od jutra dalej dieta, bo ostatni tydzień to była pizzowo - ciastowo - chińczykowa rozpusta... buuu ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 19:49:21
sanna, skończyłam 9 dzień :) 6 razy skalpel i 3 razy killer- nie miałam dnia przerwy :) Dzięki!
Anaa, dziękuję! Ja kark podtrzymuję w skalpelu- cenię moją szyje ;) Ja też jestem flak od maleńkości, ale to wciąga.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 28, 2012, 19:51:50
Averis, a dlaczego nie robisz chociaż dnia przerwy?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 28, 2012, 19:54:18
Averis, to blyskiem Ci zadzialalo  :cool: super  :cool: ja sie nie dziwie, ze nie robisz przerw, te cwiczenia wciagaja a jak juz sie zaczyna widziec efekty ... :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 19:56:56
zen, bo czuję się dobrze, nic mnie nie boli, nie mam zakwasów a oddech mi wraca do normy już przy pierwszym ćwiczeniu rozciągającym. Po prostu to lubię ;)
sanna, też jestem w szoku :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 28, 2012, 19:58:28
Miałam właśnie pytać, jak Wasze szyje mają się w ćwiczeniach "nożycowych". Mój kark też odpada, już będę podtrzymywać :|

Averis, brawo!

Jak to jest, w trakcie ćwiczeń klnę i deklaruję wyjazd na Samoa, ale to uczucie szczęścia po...  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 20:00:16
niemiłek, jak dla mnie nie ma co się katować, bo naprawdę można sobie zrobić krzywdę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 28, 2012, 20:09:11
Averis, odpoczynek od wysiłku jest fundamentalną kwestią dotyczącą treningu. Moim zdaniem ćwicząc bez chociaż dnia odpoczynku robisz źle. Odpoczynek jest potrzebny mięśniom na chociażby regenerację..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Muffinka Październik 28, 2012, 20:28:10
Obejrzałam sobie filmik z linku wstawionego przez zen - rozumiem że to ten skalpel (tak na przyszłość patrzyłam, przyda się w maju ;) ) ale nie rozumiem jednej rzeczy - dziewczyny pisały o ćwiczeniach na brzuch przy których boli kark...które to niby ćwiczenia z tego filmiku?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 20:38:24
Muffinka, te od momentu naprzemiennego przekładania ramion.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 28, 2012, 20:41:39
Averis, rób jeden dzień przerwy od ćwiczeń albo tego jednego dnia pojeździj na rowerze/pobiegaj/wsiądź tylko na Karsona. I też się nie przemęczaj. Wiem jak to wchodzi w krew i trudno zrezygnować, ale postaraj się, dla swojego dobra.

Muffinka, nie mam pojęcia, po których ćwiczeniach może boleć kark, a skalpel robiłam przez ponad miesiąc 5 dni w tygodniu. Może przy tych ostatnich na mięśnie brzucha, kiedy się trzyma głowę w górze, ale to raczej mięśnie brzucha powinny ją tam trzymać (dziwnie brzmi, ale to prawda), a nie szyja.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 20:45:04
Scottie, ok, jutro w takim razie zrobię przerwę :) Co do skalpela- widać robiłam to źle, muszę się bardzie przyłożyć, ale naprawdę nie mam pomysłu na to jak może nie boleć szyja :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 28, 2012, 20:53:36
Mnie bardzo bolały mięśnie brzucha, tuż pod mostkiem. I z boku brzucha, przy brzuszkach na krzyż. Może nie pamiętam bólu szyi/karku, może bolała tylko w pierwszym tygodniu. Jak się mięśnie brzucha wzmocniły, to brzuch trzymał górę. Dla mnie to były najprzyjemniejsze ćwiczenia z całego skalpela :) Najgorsze, z powodu kolan, były prawie wszystkie pionowe i poziome, leżące na brzuchu z ćwiczeniem obu nóg na raz... to była masakra... szczególnie dla moich kości ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 20:55:06
Scottie, moja miednica zawsze płacze przy podnoszeniu nóg leżąc na brzuchu. Zainwestuję w grubszą matę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 28, 2012, 20:55:34
Chciałam zacząć robić tego skalpela, ale skoro mówicie, że są tam ćwiczenia stricte na brzuch to niestety nie mogę. :( No chyba, że będę je po prostu pomijać.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Muffinka Październik 28, 2012, 20:56:52
Ja pitole, chyba obejrzę filmik jeszcze raz - albo obejrzałam zły - bo nie było tam ani jednego ćwiczenia ma leżąco :ke:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 20:57:43
Muffinka, to obejrzałaś zły :D Ostatnie 10- 15(?) minut skalpela, to leżenie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Muffinka Październik 28, 2012, 20:59:03
A no to pięknie, bo to co obejrzałam to wszystko trwało 10 min!!!!! No ale to link wstawiony tu przez Was...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 28, 2012, 21:00:39
Dobrze, że jestem zbyt leniwa żeby iść do sklepu bo chyba bym pól działu ze słodyczami wykupiła. Taką mam chcicę. I tak połknęłam 5 ostatnich ciasteczek jakie miałam w domu  :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 28, 2012, 21:05:23
Averis, ćwiczyłam na macie leżącej na puchatym dywanie i też bolało, od jutra wrócę do ćwiczeń i chyba kocyk będę podkładać.

flygirl, podczas wszystkich ćwiczeń musisz pilnować napinania mięśni brzucha (to jest ten sekret ćwiczeń Ewy, brzuch pracuje cały czas), a ćwiczenia stricte na brzuch są na sam koniec, można je ominąć.

http://www.youtube.com/user/IkusioweCwiczenia/videos?flow=grid&view=0 (http://www.youtube.com/user/IkusioweCwiczenia/videos?flow=grid&view=0) tutaj macie wszystkie ćwiczenia Ewy, które do tej pory wyszły na płytach. Nie wiem, czy to są całe filmy, bo nie oglądałam ich.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 28, 2012, 21:07:34
Muffinka, bo to jest taki trailer przed pobraniem ;) jak sie pobierze caly to trwa 40 min

Tez mnie boli jak leze, a robie na puchatej wykladzinie. Mam nadzieje, ze jak troche miesnie sie wzmocnia to minie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Muffinka Październik 28, 2012, 21:14:49
A no widzisz!!! Ja jestem dupa w tych sprawach ;) A teraz jeszcze dodatkowo mam przymulony mózg ;) W poprzedniej ciąży miałam to samo. Hihi


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 28, 2012, 21:17:45
Scottie no to odpuszczę, na razie mam zakaz co do takich ćwiczeń, szkoda.

Mój weekend to była jedna wielka masakra. Od jutro biorę się z powrotem za siebie, bo czuję się z 10 kilo cięższa. :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 28, 2012, 22:08:22
melduję się zgodnie z zapowiedzią, zrobiłam 30minut skalpela, pominęłam tylko mięśnie brzucha, myślę, że wezmę się za nie za jakiś tydzień, dwa, bo chyba z brzuchem u mnie najgorzej, w ogóle cała jestem jak flak, ale dziś już było lepiej niż ostatnio, jestem z siebie dumna  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 28, 2012, 22:11:37
efeemeryda, super! Tak trzymaj :) Pamiętaj, że 'Twoje ciało może znacznie więcej, niż mówi Ci to Twoja głowa" ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 28, 2012, 22:37:52
Za mną weekend na 3, bo jestem przed okresem i strasznie podjadałam. Od piątku do teraz co i rusz grzeszki... Co prawda dietetyczne rzeczy (tarte jabłko z marchewką, całe trzy sztuki sushi home made z całej tacy, którą zrobiłam dla chłopa, trochę poskubałam płatków muesli na sucho do kawy, no i dwie pełnoziarniste grzanki z tostera do kremu z brokułów. Bez masła, ale chleb to chleb, choćby pełnoziarnisty  :icon_redface: ), mam nadzieję, że dostanę tego okresu i skończy się szał pozwalania sobie. Byłaby jeszcze niższa ocena, gdyby nie to, że przed chwilą zrobiłam równo połowę KILLERA (na YT są część 1 i część 2, a ja zrobiłam jedynkę i wymiękłam  :emoty327: ) oraz jako część 2 cały SKALPEL.

Teraz mogę iść spać. Problemów z zaśnięciem nie przewiduję ;)

Jutro zeznam, co z wagą, dziś już nie chce psuć sobie humoru  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 28, 2012, 23:29:57
Ja zrobiłam dziś Skalpela po raz pierwszy, całego. Powiem tak - o kurde :D Mięśnie dość konkretnie mi się zmęczyły, zwłaszcza przy tych ćwiczeniach na uda - potem już ledwo po schodach schodziłam :hihi: Ale macie rację, to wciąga. Wiem, że jutro nie znajdę czasu, więc nie mogę się doczekać wtorku/środy żeby poćwiczyć znowu!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Październik 29, 2012, 01:30:37
Czy mogę się dopisać do wątku? ;)

Od 3 dni dieta i ćwiczenia. Zapuściłam się fest. :icon_redface:
Waga: aż wstyd napisać.
Cel: 50-48 kg


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 29, 2012, 07:24:39
Na ostatniej czesci opakowania od plyty Ewy (nie wiem czy to killer czy nie) jest na samym koncu zdanie, ze program nalezy cwiczyc maksimum 3 dni w tygodniu. Ja przeplatam bieganie z cwiczeniami, ruszam sie maksymalnie 6 dni w tygodniu. Bywa, ze jednego dnia np.rano biegam a pozniej cwicze. Ale jeden dzien mam wolny, zazwyczaj jest to poniedzialek.

Notarialna :kwiatek: Ten watek naprawde motywuje, trzymam kciuki za sukces :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 29, 2012, 07:41:16
zen, czyli chodzi o to, że konkretnego programu nie powinno się powtarzać więcej niż trzy razy w tygodniu, ale inny można?
Czyli powiedzmy, może być trzy razy skalpel, trzy razy killer plus dzień przerwy?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 29, 2012, 08:24:06
dziewczyny te ćwiczenia są świetne....ja i moja mama jesteśmy zachwycone.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 29, 2012, 08:39:51
zen, czyli chodzi o to, że konkretnego programu nie powinno się powtarzać więcej niż trzy razy w tygodniu, ale inny można?
Czyli powiedzmy, może być trzy razy skalpel, trzy razy killer plus dzień przerwy?

Te ćwiczenia są połączeniem treningu kardio z treningiem siłowym. Każdy program. Czyli teoretycznie nie powinno się tych programów wykonywać częściej niż 3 dni w tygodniu (przynajmniej ja to tak rozumiem). Z moich doświadczeń z treningów na siłowni (gdzie miałam właśnie kardio i ćwiczenia siłowe) wiem, że nie miałam się pokazywać częściej niż 2, 3 razy w tygodniu. Chyba że w pozostałe dni chciałam tylko pobiegać na bieżni. I tego się trzymam w tej chwili. W listopadzie chcę wrócić na siłownię z zajęciami indywidualnymi z trenerem, to jak już go o wszystko wypytam, to na pewno się z Wami podzielę wiedzą :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 10:05:54
zen, ale ona przy pierwszej płytce mówiła, żeby robić je przynajmniej raz w tygodniu. To ja już zgłupiałam...Ale dziękuję za informację, faktycznie poszalałam ostatnio- dzisiaj tylko bieganie  :kwiatek:

edit: trzy razy oczywiście


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 10:27:42
Ja i tak nie wyrobie sie w tygodniu aby cwiczyc codziennie, wiec zalozylam sobie, ze cwicze jak tylko da rade, pewnie mi wyjdzie te 3 mooze 4 razy w tygodniu. Ale ja nie robie nic innego, od kilku lat nie jezdze (a jedzilam mocno intensywnie), nie plywam (w Polsce, w sezonie plywalam duzo), na silownie nie wykupuje juz karnetu bo w zeszlym roku bylam 3 razy po 15 minut, jestem len do kwadratu ale z drugiej strony nie mam cisnienia, bo teraz, przy 168 waze 53/54 (wciaz te 2 kg za duzo, ale nie chce juz byc smieszna  :oczy2: ), wiec jedyne co potrzebuje to wyrzezbic sie/wysmuklic miesnie.. Mam naprawde wyrozumiale cialo, zaczelam to doceniac.. Wiec chce troszke o nie zadbac, w rewanzu.. A te cwiczenia mi pasuja, jak zadne inne wczesniej..
Btw Dziewczyny, czy wiecie cos o stepperkach? jak cwiczyc aby wysmuklic sie a nie nabic? Moj stepper spoglada na mnie z wyrzutem..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Październik 29, 2012, 10:36:18
uh, ja dziś po wczorajszym skalpelu w lepszej formie rano :) fajnie :D
i waga na szczęście mimo ponad tygodniowych szaleństw stoi w miejscu... dziś odpalę znowu skalpel albo pójdę na jakieś zajęcia. No i dietka od rana wreszcie. UH...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 29, 2012, 11:07:34
Nie wiem jakim cudem, ale u mnie dzisiaj rano 49,9 na wadze. Mój organizm się nade mną zlitował albo zużywa dużo energii na ogrzewanie przy tym nagłym spadku temperatury.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 11:16:20
Dzionka, Ty chudzinko, pokaz sie aby nas zmotywowac  :cool:
Tak samo Averis   :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 29, 2012, 11:20:26
sanna, niee, no way :D Ale fakt, wyglądam już szczupło. Teraz tylko pożegnać celulit i się trochę odflaczyć, a więc zmotywować do skalpela i innych killerów :)

Averis, pokaż mięśnia!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 11:24:07
na odflaczenie to zabieraj sie za skalpela  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 29, 2012, 11:24:59
a kiedy będzie nowa tabelka?  :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 29, 2012, 11:28:17
sanna, zabiorę, za chwilę :)

efeemeryda, za chwilę, już ogarniam!

Edit: Dodaję tabelkę. Usunęłam osoby z czterem BRAK pod rząd, bo to raczej nie ma sensu. Zawsze można zacząć od początku :)!




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 29, 2012, 11:40:11
Muszę się skarcić, siedzę w szpitalu i wsunęłam batonika i paluszki :icon_redface: ale odpracuję lekkim obiadem, podwieczorkiem i kolacją + Skalpel, obiecuję. Nie lubię się łamać


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 29, 2012, 12:23:38
Przy yegua to chyba błąd, nie skoczyłaby przecież z 57kg na 48kg w ciągu tygodnia?  :oczy2:

ale fajnie jest być  w tabelce  :hurra:  i w ogóle ten wątek taki fajny, w dodatku jestem na tym etapie diety kiedy nie chcę mi się prawie jeść, przywykłam do moich codziennych posiłków, nie ciągnie mnie do tego czego nie mogę i nawet nie cieszę się specjalnie na myśl o torcie, którego zamierzałam zjeść z okazji moich urodzin  :swirek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 29, 2012, 12:29:42
Przy swoich wagach powinnyscie podawac wzrost. Przeciez zupełnie inaczej wyglada dziewczyna która waży 60 kg przy wzroscie np 174cm a inaczej przy 154cm.

czytam ten watek od dłuzszego czasu i...caly czas sie waham czy i ja nie powinnam trochę schudnąc i spróbowac swoich sił z Wami. No ale ja leniuszek jestm i ćwiczyc mi się zupełnie nie chce  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 29, 2012, 12:33:35
Faza, ale przecież nikt się tu z nikim nie ściga, każdy ma jakąś zaplanowaną dla siebie wagę i do niej dąży. Po co się porównywać, to tylko zrobi niezdrową rywalizację :)

efeemeryda, faktycznie jest błąd, tydzień temu yegua też mi napisała 48 i wysłałam jej PW z pytaniem czy na pewno :) Tym razem po prostu przepisałam dane z PW (sprawdziłam przed chwilą, i w temacie i w treści PW jest 48!!), nie patrzyłąm kto pisze i ile miał wcześniej :) Jak yegua sprostuje, to poprawię


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 29, 2012, 12:39:41
Dokładnie tak, poza tym nawet wzrost nie jest miarodajny, każdy ma przecież inną masę kości, ja zawsze warzyłam więcej niż mogłoby się wydawać, znam też ludzi dużo szczuplejszych ode mnie, mojego mniej więcej wzrostu i wagi 75kg, także wszystko jest możliwe  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 12:50:58
Ja przy moim wzroscie 168 i wadze 53 kg wygladam mocno inaczej w zaleznosci czy ruszam sie, mam miesnie i jestem wyrzezbiona czy tez - tak jak teraz - jestem flaczkiem. Tluszcz jest lekki, w tej samej wadze potrafie wygladac szczuplutko i fajnie jak tez mocno tak sobie gdy zamiast miesni jest sama galareta..
No i tak jak napisala Dzionka, kazda z nas ma swoj cel, nie porownujmy sie, bo sie nam watek zakisi  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 29, 2012, 12:54:56
 ;) okey ja nie chcialam nikogo z nikim porownywac.

a wracajac do glownego wątku to ja chcialabym schudnąc i to conajmniej 10 kg ale.... po pierwsze jestem leniuszek ,po drugie teraz jak jest zimno wiecej się chce jeść. A może poprostu brak mi silnej motywacji?!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 29, 2012, 12:55:16
No widzisz sanna, ja mam 167, najmniej ważyłam 58-57kg i wtedy naprawdę znajomi podejrzanie na mnie zerkali prosząc bym już nie chudła, także nie ma co porównywać  :kwiatek:

mówię nie porównywać, a już sama zaczynam, teraz będę mieć obsesje, przez Twoje 53kg  :emoty327:  :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 12:57:41
Efeemeryda, ale jak bys zobaczyla moje zdjecia w bikini to juz bys wiedziala dlaczego tu jestem i kocham skalpela  :hihi:  Tak jak napisalam, tluszcz jest lekki, skubany.. :icon_rolleyes:  :hihi: Miesnie nabijaja wage, ale najwazniejsze jest, ze musimy same sie sobie podobac, waga nie do konca oddaje to jak wygladamy. Ide cwiczyc  :emoty327: juz mi sie uda robia twardsze i ramona zaczynaja powolutku nabierac ksztaltu, takie mocno poczatkujaco ale cieszy i to  :hurra: Tym bardziej, ze jestem na 24 godziny przed @ i zre jak swinka  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 29, 2012, 13:01:30
ale mam duży biust, na pewno te wszystkie kg to w nim siedzą  :wysmiewa:

Faza
spróbuj skalpela, rozumiem, że jesteś na nie, bo ja też, nienawidzę aerobików i innych takich - w ogóle jak można się publicznie pocić, no way  :emoty327:
ale miałam już dwa podejścia i nie mogę się doczekać jutro kiedy zrobię znowu, satysfakcja wynagradza ból mięśni ;) w dodatku kiedy robisz to z filmem, masz wrażenie, że Ewa patrzy na Ciebie, w dodatku skubana mówi "jeszcze trochę, dasz radę itp." właśnie wtedy kiedy planuję się poddać  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 13:17:51
Zobaczcie co znalazlam  :hihi:, gdyby tak mozna bylo tak samo  :oczy2: :emoty327:
sposob na brzuch (http://www.youtube.com/watch?v=JOKej-pLoLc&feature=related)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 29, 2012, 13:25:03
sanna, hahaha, z ud do cycków trochę dalej, ale może by się udało... :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 13:34:37
Nobla temu kto to urealni  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 14:02:10
Włączyłabym killera, ale skoro krzyczycie, to pójdę się tylko wieczorem przebiec :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 14:18:18
Averis, sluchaj swojego ciala, sygnalow, ze chce, co chce albo ze musi odpoczac  :cool:  Ja czuje dzisiaj miesnie w posladkach, te mocno glekokie, wiec chyba zaczelam przykladac sie do cwiczen  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 14:22:25
sanna, ale ono nie chce odpocząć ;) Chociaż trochę chrobocze mi lewy staw biodrowy- dlatego ostatnie ćwiczenie z killera robię w sposób skalpelowy- bez unoszenia nóg.
Dzionka, one są tak nikłe, że aparat może ich nie uchwycić :hihi: Ale za miesiąc obiecuję foto ;)!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 29, 2012, 14:23:48
Averis, no to pocwicz sobie, moze bardziej lajtowo, tak aby Ci sie endorfinki rozhulaly  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Październik 29, 2012, 14:47:18
zen, Dzięki.
Dzionka, Na odflaczenie i cellulit to najlepsze są serum eveline. Jeśli nie odstrasza cię efekt termo to idź na całość :hihi:
Zawsze biorę po kąpieli dzięki temu efektowi skóra wręcz płonie z gorąca :hihi: ale widać poprawę.


Dzisiaj dużo chodzenia - jak na moje kolano o dużo za dużo. Wymiękam...
A wieczorem planuję 2 godzinki na macie poskakać. ;) Traktuję to jako taki fitness :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 14:52:59
Notarialna, na odflaczenie i cellulit najlepszy to jest ruch ;) Ja to serum miałam (to chłodzące też), coś tam porobiło, ale ogólnie bez szału. W sumie co się dziwić, skoro siedziałam na tyłku i jadłam jak odkurzacz.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Październik 29, 2012, 15:00:52
Averis, Ja tam nie narzekam na to serum. Przynajmniej jest mi ciepło w tyłek :hihi:
Nie wiem czy przypadkiem sam producent mówił, że najlepszy w działaniu razem z ćwiczeniami. Jak to chłodzące działa? Serio daje uczucie chłodu?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 15:04:27
Notarialna, daje, ale ja nie wierzę w magiczną moc samych kosmetyków. To tak jak producent ciastek zbożowych pisze, że są one fantastyczną opcją na śniadanie, a drobnym druczkiem dodaje, że tylko w połączeniu  z pełnoziarnistym pieczywem, sokiem, wędliną i nabiałem. Wiadomo że w połączeniu z ćwiczeniami serum zadziała, ale to nie dlatego, że oni jest takie fantastyczne, tylko po prostu ćwiczenia zrobiłyby to samo i bez wsparcia czegokolwiek. Nawet gdyby się nacierać smalcem ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 29, 2012, 15:22:56
Nacieranie smalcem też z pewnością dużo daje, bo tu nie chodzi o właściwości specyfiku, tylko masowanie ciała- dlatego na opakowaniach tych wszystkich balsamów jest napisane żeby długo wcierać kolistymi ruchami  ;)

Zaraz pędzę na pilates  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 15:23:46
smarcik, e, to lepiej już sobie sprawić fajną gąbkę do masażu/ jakiegoś rollera drewnianego.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Październik 29, 2012, 19:01:22
Notarialna, to zimne jest straszne. Zawsze miałam po nim dreszcze i musiałam pod kołdrę wskakiwać  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 19:19:30
Lotnaa, ja odkryłam w swojej kosmetyczce, że zostało mi po pól tubki i zimnego i gorącego. Niestety oba się chyba przeterminowały, bo nie dają juz żadnych efektów termicznych, a wcześniej grzały/chłodziły konkretnie. Myślicie, że to kwestia długiego czasu, który upłynął od otwarcia, czy moja skóra zrobiła się pancerna :hihi:?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 29, 2012, 20:20:40
Co za dzień rozpusty.... Zero diety, 5 min ćwiczeń. Pała z wykrzyknikiem! Okropny, zbliżający się @. Ale biorę się w garść i w piątek będzie 5 z przodu, nie ma opcji :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wichurkowa Październik 29, 2012, 20:52:22
Kurde zmotywowałyście mnie :D Od dziś zaczęłam ćwiczenia z p.Ewą,są na prawdę super! :tanczacalinka: Z kondycji trochę spadłam ale tak to jest jak się siłowni już 2 miesiące niewidziało...aż mi smutno bez tego,ale nie mam jak się wybrać,zawsze coś:( Wszystko wchodzi w krew,na początku miałam mieszane uczucia do siłowni a po 3 tyg chodziłam regularnie z wielkim uśmiechem,a jak nie dałam rady iść to na prawdę czułam się źle i tak ponad rok regularnie na siłownie chodzę:) Teraz wracza do mojego życia p.Ewa i karnet na siłownie :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Październik 29, 2012, 21:11:45
jestem po killerze obłędny :emoty327: czuję wszystko ale chcę jeszcze :hihi: jutro znowu....podoba mi się


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 29, 2012, 21:15:56
Ja dzisiaj w końcu nie pobiegałam i pofolgowałam sobie z jedzeniem, także dzień na jeden, ale co mi tam- jestem przed @ a raz na jakiś czas mogę sobie odpuścić ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Październik 29, 2012, 21:20:58
Ja się niestety dość mocno zapuściłam przez ostatnie 1,5 tygodnia z wiadomych względów, dlatego nie podałam wagi, bo mi bardzo, bardzo wstyd. W ten weekend była dużo wyższa niż wyjściowa  :icon_redface: Wybaczcie  :kwiatek:
Już się biore w garść, bo najgorszy czas minął  ;) Dzisiaj nawet poćwiczyłam. Delikatnie ze względu na plecy i brak diagnozy, ale zawsze coś.
Będziecie mnie trzymać na krótkiej smyczy?  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Październik 29, 2012, 21:51:00
A ja dzisiaj mialam świetny dzień, w tym cudnym mrozie pomagam rodzinie chłopaka sprzedawać chryzantemy, wszystko prawie mi odmarzło, ale ok. Nie zdążyłam zjeść obiadu, za co dzisiaj mi się oberwało na wizycie u dietetyczki:) A ogólnie nie grzesze póki co, więc myślę, że jest dobrze. Jak trochę się zagrzeję, to dopadnę skalpela. Pozwolilam sobie się w niego zaopatrzyć;) i nawet wczoraj ćwiczyłam, co prawda widzę, że z moją kondycją krucho ale dam radę. A dzisiejsze ważenie pokazało dokładnie 2,8kg spadku wagi. :) zobaczymy co pokaże ten tydzień:) Powodzenia dziewczynki :kocham:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ankers Październik 29, 2012, 22:05:13
Łeee,  było tak dobrze, kilogram na tydzień, a tutaj zawieja, śnieżyce i ciągle chce mi się jeść. Cały dzień trzymałam się dzielnie, ale wieczorem poległam. Weekend w sumie też był taki... na granicy dietowej przyzwoitości ;). Jutro zobaczymy czy mimo tego coś tam spadło z wagi, najwyżej się zmotywuję brakiem spadku.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 29, 2012, 22:29:57
baffinka  :rozga: bierz się w garść!
kurcze dziewczyny tak Was czytam i podziwiam Wasze zaangażowanie w Skalpel i Killera. Do Skalpela podchodziłam już x razy. Max doszłam gdzieś do 25 minuty. Ale zupełnie mnie nie wciąga. A może po prostu zniechęca mnie potwierdzenie słabych mięśni i kondycji :(. Najgorzej że nie mogę się wziąć za siebie i zmusić żeby próbować dalej. I mówi to zawodniczka gimnastyki... Ech..Wstyd  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 30, 2012, 05:24:34
Cenciakos, była czy obecna? ;)
Ja też podziwiam wasze zaangażowanie i motywację do Killera i Skalpela. Jak sobie obiecam, że dziś np. robię sobie wolne popołudnie i poćwiczę w domu to wiem, że za cholerę nie ruszę 4 liter ;) Dlatego wolę biegać. Ćwiczenia "stacjonarne" strasznie mnie nużą. Jestem w stanie się do nich zmotywować, tylko po powrocie z biegania, pływania itp. kiedy jestem już/jeszcze rozgrzana i na czczo ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 30, 2012, 07:30:23
Ja też nie mogę się zmotywować do tych ćwiczeń Ewy  :icon_rolleyes: Wolę pobiegać, zrobić trochę brzuszków itp. A najlepiej potańczyć na rurze, szkoda, że zajęcia są tylko raz w tygodniu.

Właśnie pędzę na basen  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Październik 30, 2012, 07:50:47
A mnie dopadł @ ( tak to się pisze? tak?) I poza tym, to chyba jednak zaczynam tyć tak naprawdę.
Jestem zła na siebie. Sama założyłam wątek, sama na wszystkich krzyczałam, a teraz sama nie mogę się zebrać do kupy. Wstyd. Nie tak to miało być.  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Październik 30, 2012, 08:51:24
Cenciakos, była czy obecna? ;)

No pewnie, że była. Na obecną za stara ;). Zresztą gdybym była obecną to bym ani na wagę nie narzekała ani na niedostatek siły w mięśniach ;)

U mnie waga tak sobie w sumie stoi, ale! Wczoraj się pomierzyłam i w udach zeszło mi 5 cm, w biodrach 4 cm i w talii 3  :tanczacalinka:

Tunrida
nie poddawaj się. Nie po to się ograniczałaś, odmawiałaś sobie pyszności przez jakiś czas, żeby teraz to zaprzepaścić. 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Październik 30, 2012, 11:04:24
tunrida, nie daj się! W tym całym odchudzaniu bywają górki i dołki, nie ma co się poddawać! Wątek żyje i bez twoich spektakularnych sukcesów, poczekamy aż się wystarczająco zmotywujesz :)
Ja też mam zniżkę formy, bo mi chłop zaczął dogadzać :( Wczoraj mnie obudził i nakarmił boskimi grzankami z mozzarellą, awokado i inymi pysznościami - no nie mogłam odmówić, bo wyglądały jak z książki kucharskiej :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 30, 2012, 12:22:53
Mówiłam, ze wczoraj sobie pofolgowałam? Wieczorem skończyłam w łazience, właśnie przez @. Zjadłam 4 ketonale i prawie straciłam przytomność, ale cóż- dzisiaj brzuch mam płaski jak nigdy :hihi: Dzisiaj lekki skalpel tylko.
tunrida, trzymaj się dziewczyno! Dasz radę!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 30, 2012, 12:44:23
Averis  :marze: chyba zwariowałas z taka ilościa ketonali naraz. :diabeł:

no dobra ,postanowilam się przyłaczyc do Was ale...bez ćwiczen Ewy. Mogę biegac i to codzien ale cwiczyc nie (mam chory kręgosłup i nie wiem jakie cwiczenia mogę wykonywac). Opracuje sobie tez dietę a cel... cel to 10 kg mniej.
Spróbuje , może z Waszą pomoca i dopingiem mi się uda.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 30, 2012, 12:50:28
Averis ale ketonal jest przecież na receptę.. ?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 30, 2012, 12:57:18
i owszem na receptę ale każdy lekarz czy to ginekolg czy stomatolog może Ci przepisac ketonal.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 30, 2012, 13:03:13
Mnie dopada @ diabelstwo, siedze i tyje, z powietrza, pol godziny temu dzinsy byly ok, teraz czuje. ze robia sie ciasne  :diabeł: no rzesz z @  :diabeł:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 30, 2012, 13:11:00
Faza no właśnie mi lekarka ostatnio przepisała na kolana, ale ojciec, który po pierwsze siedzi w branży i zna się na lekach a po drugie sam ma poważne problemy z kolanami i bierze różne leki powiedział mi, że mam tego nie brać, bo to naprawdę silny lek wywołujący wiele skutków ubocznych. Dlatego też odpuściłam sobie branie go, mimo że ból jest taki, że nieraz nie śpię całą noc zwijając się w łóżku  :( Może tata się myli i wcale nie jest to taki groźny lek, niemniej jednak dziwi mnie branie leków na receptę z powodu bólów (zakwasów?) po ćwiczeniach.

edit: Żeby nie było- ja nikogo nie krytykuję, raczej ciekawa jestem różnych opinii na temat tego leku bo nadal zastanawiam się nad wykupieniem recepty.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tuch Październik 30, 2012, 13:33:21
Faza No nie wierzę!!!!  :diabeł:   :diabeł:   :diabeł:

Mówi to ta, która żywi się u Fazy. Mam zwykle nakładane po 2 kotlety, furę ziemniaków i sałatkę...a może zupka do tego  :lol: I co by nie mówić obiadki domowej roboty...pycha!  :kwiatek:
Ale miałam schudnąć a tu waga ani drgnęła.
Tyle co spalę w stajni...zjem u Ciebie  ;)

Skoro tak to ja protestuję... albo się przyłączam.

Zaczęłam dziś zacnie dzień...od 2 pączków i 3 kaw.
Ogłaszam nową dietę cud...  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Październik 30, 2012, 13:38:20
Faza,tunrida dacie rade,ja po tygodniu grzeszenia,juz na dobrej drodze.Waga pomalutku w dół,warzywka królują na talerzu,trochę rybki i kurczaczka dla odmianki.Dużo lepiej się czuję jak jestem na takim lekkim jedzonku-żyć się chce! :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Październik 30, 2012, 13:42:57
Ketonal rujnuje wątrobę głównie.

Ja skalpela cisnę, ale głównie dla mięśni i kondycji fizycznej, bo chciałabym schuść tak z kilogram góra. Swoją drogą moja kondycja jest żenująco słaba =(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Październik 30, 2012, 13:57:47
Smarcik, zdaje się, że Averis wzięła ketonal z powodu bólów menstruacyjnych, a nie z powodu zakwasów po ćwiczeniach  :ke:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 30, 2012, 14:00:17
A, w takim razie przepraszam, źle zrozumiałam  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baba_jaga Październik 30, 2012, 14:00:37
Faza
Zamiast poszukac  bezpiecznych dla Ciebie cwiczen, wolisz biegac majac chory kregoslup ?
Przeciez to wlasnie bieganie jest jedna z pierwszych aktywnosci, ktorej powinno sie w tym wypadku zaprzestac ?
Przynajmniej tak mnie ostatnio 3 biale kitle przekonywaly.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 30, 2012, 14:17:34
to zle Cię przekonywały. Jestem po operacji kręgosłupa (złamany trzon kręgosłupa w odcinku lędzwiowym), pozniej chodzilam przez ponad 3 lata na rehabilitację i zaawsze mi mówiono chodzic i biegac bo wtedy równomiernie obciąza sie kręgosłup.
Tuch kochana ale Ty nie możesz sie odchudzac, zabraknie Ci siły i kto pomoże mi przy koniach? Hmm??/
Ty i tak jesteś szczupła.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 30, 2012, 14:35:58
smarcik, ja wolę ufać lekarzowi, niż komuś kto się zna i siedzi w branży-z całym szacunkiem, ale gdyby tata tracił przytomność z bólu, miał drgawki i nie miał siły przejść 30 metrów (o kilkugodzinnym pobycie w łazience nie wspominając), to ciekawe czy obchodziły go skutki uboczne ;) wolę wziąć ketonal 2 razy w miesiącu niż ciągle przyjmować hormony (jeśli już o szkodliwości mowa). Bo jedynie taką mam alternatywę. I tak, przepisał mi to gin. Chociaż będę musiała pewnie zacząć brać tabsy, bo ketonal robi się za słaby :( Bo potem zostaje mi tylko morfina.
Faza, trzymam kciuki :) taką ilość wzięłam łącznie  , bo poprzednie dwie niestety, ale nie były zbyt długo w żołądku, więc musiałm lyknac kolejne 2 .


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 30, 2012, 14:58:36
Averis- już wyżej napisałam- myślałam, że wzięłaś przez zakwasy a nie ze względu na okres. Nie wiem skąd mi się to wzięło. Dlatego też właśnie pisałam o ketonalu pod kątem bólów mięśniowo-stawowych, nie wiem jak jest przy okresie (pamiętam, że jak koleżanka miała podobny problem to dostawała coś dożylnie i na tym moja 'okresowa' wiedza się kończy).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wichurkowa Październik 30, 2012, 15:22:31
Widzę że nie jestem sama z @... Też tyję w oczach parę dni przed i w trakcie mam brzuch jak baba w ciąży;/ No ale dziś zrobiłam sobie tabelkę i notuje ile ważę,ile cm w obwodzie mam to tu to tam i zobaczymy:D zaczynam od wagi 59,5 przy 165cm,chciała bym zejść chociaż do 55  :kocham:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Październik 30, 2012, 15:25:56
Ja już kończę @ całe szczęście.

Faza - naprawdę wstrząsy spowodowane bieganiem uważasz za zdrowe dla kręgosłupa? Równomiernie obciąża? W jaki sposób?
Najzdrowszy jest basen, ale to też nie wszystkie style. W sumie idealny jest areobik w wodzie, bo odciąża i nie ma właśnie wstrząsów.
Jak już koniecznie biegać, to lepiej z kijkami, odciąży się przynajmniej częściowo kręgosłup i stawy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wichurkowa Październik 30, 2012, 15:42:37
Ja też mam chory kręgosłup i mam zakazane biegania tak jak i jadze konną  :diabeł: No ale z jeżdżenia nie zrezygnuje,bieganie ograniczyłam,po 10min biegu drętwieje mi bark,w sumie jak pojeżdżę 2 konie tez mi drętwieje... Tak jak Dtrzyga mówi dużo ćwiczeń na basenie i wzmocnienie mięśni pleców dobranymi ćwiczeniami.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: asds Październik 30, 2012, 15:49:22
Ja dziś zamówiłam nową wagę, bo stara cioś fiksowac zaczeła... :ke:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 30, 2012, 16:24:27
asds, ale na plus, czy minus ;)?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 30, 2012, 17:36:27

Faza - naprawdę wstrząsy spowodowane bieganiem uważasz za zdrowe dla kręgosłupa? Równomiernie obciąża? W jaki sposób? 

Kurcze dla chorego kręgoslupa nie dobre jest stanie, siedzenie, jazda rowerem, jazda konna i co? AI siedzę codzien ponad 10 godzin (taka mam pracę a w tym 3 h w samochodzie), jezdzę konno (jedynie unikam kłusa cwiczebnego i galopu w pełnym siadzie)- czyli wszystko co robie -robię na wspak. Ale...ja chce życ, chcę pracowac (choc skierowano mnie na rentę), chce jedzic konno i dopoki badania lekarskie sa w miare okey nie zamierzam z niczego rezygnowac. Unikam jedynie dzwigania ( he, he poza dwziganiem zakupów czy siodła) nie robie "brzuszków" na a teraz spróbuję schudnac, kregosłupowi wtedy napewno będzie lżej. ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Rul Październik 30, 2012, 18:09:21
Strzyga-zależy też co jest nie tak z kręgosłupem. Na skoliozę na pewno jest niezalecany, bo rociągając się i kurcząc w czasie biegu tylko 'dociska' skrzywienie... Tak samo jeździectwo. Odezwała się ta co zaczęła biegać, bo jeździć nie może  :swirek: .


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Październik 30, 2012, 18:22:19
Dzisiejszy dzień oceniam na 4+, nie zjadłam obiadu popołudniu, bo sprzedawałam kwiaty na rynku, pominę fakt, że dzisiaj czeka mnie wygrzewanie się, ale ogólnie jest w miarę ok. Staram się jakoś dostosować do godzin w których mam jeść. A wy jak tam?:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Październik 30, 2012, 18:29:12
 :smutny: eee..marnie , choc w pracy nie podjadałam to w domu czekał na mnie smaczny obiad no i ..kurde zjadłam. Nic to od jutra zaczynam na powaznie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 30, 2012, 18:31:39
U mnie 4,5 :) Włączam skalpel- killerem nie będę się dzisiaj katować.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Październik 30, 2012, 18:53:01
Kurczę, muszę sobie w końcu wytłumaczyć, żeby nie żreć. Jem, boli mnie brzuch, a żre dalej. Mam bardzo wrażliwy żołądek i teraz cierpię :( na dodatek mam jakiś spadek formy fizycznej i jestem przeziębiona, eh. Muszę dać radę!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 30, 2012, 19:28:01
Skalpel już w ogóle mnie nie męczy- jestem z siebie bardzo dumna. I takie lekkie ćwiczenia dobrze zrobiły mi na moje biedne podbrzusze :)
niemiłek, mój żołądek też jest bardzo wrażliwy (stres w końcu go przeżarł). Tylko u mnie obżeranie się miało podłoże psychiczne- rekompensowałam sobie tak pewne rzeczy- jedzenie dawało mi radość. Teraz to zostało zastąpione przez ćwiczenia i mój żołądek przestał narzekać:)  Nie obżeram się i zrezygnowałam z tego, co mi szkodziło.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Październik 30, 2012, 19:28:29
Faza - ano, jakoś trzeba żyć. Ja mam akurat lepszy okres, kiedy kręgosłup mnie nie boli, więc nie bardzo się przejmuję. Ale później znów przyjdzie ten dzień...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Październik 30, 2012, 19:31:40
Averis zdradź, jak to zrobiłaś?  ;) Ja obserwuję swoją psychikę i za każdym razem gdy mam doła czy stres, łapię się na tym, że kupuję/chcę kupić coś słodkiego. Nie do końca wiem, jak sobie z tym radzić.

Chyba na następne ważenie poproszę o powrót do tabelki, zaczęłam powoli skalpelować, mama też wraca do odchudzania więc jest nadzieja, że tym razem uda się wytrwać  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 30, 2012, 19:33:00
Lenna, poszłam do psychologa- sama taka mądra nie jestem ;) Od kiedy przestałam sabotować własne działania to jest łatwiej. Bo jak kupujesz, to przecież wiadomo, że zaszkodzi, że będzie bolał brzuch, ale kupię- bo i tak jestem beznadziejna i tylko chipsy potrafią mnie zrozumieć. Ale to akurat był skutek różnych różności, które w mojej głowie siedzą ;)

Edit: Co nie znaczy, że nie notuję wpadek- jestem tylko człowiekiem :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Rul Październik 30, 2012, 21:32:59
nie próbowałyście doraźnie na głód glutka z siemienia lnianego :) ? Oprócz uczucia sytości łagodzi też wrzody itp


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Październik 30, 2012, 21:58:46
Rul, nigdy w życiu. Wolę zapić głód herbatą, niż siorbać glutka ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Październik 30, 2012, 22:04:27
nie próbowałyście doraźnie na głód glutka z siemienia lnianego :) ? Oprócz uczucia sytości łagodzi też wrzody itp

A przy okazji nieźle tuczy  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 30, 2012, 22:13:51
U mnie dzień na 5 z minusem, czyli bardzo dobrze, jak cały ostatni tydzień ;)
Na śniadanie owsianka na wodzie z jogurtem naturalnym, w pracy na II śniadanie i "lunch" po kanapce ciemnego pieczywa słonecznikowego z sałatą i serkiem. Na obiad mały kubeczek jogurtu naturalnego z otrębami śliwkowymi i ogórek kiszony.
Potem 5,5 km biegu interwałowego.
Po powrocie oskubałam niestety garść słonecznika i wypiłam sok malinowy z wodą na rozgrzanie, stąd minus przy piątce ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Październik 30, 2012, 22:22:08
U mnie dzisiaj pod względem posiłków- ok. Ale nic a nic nie poćwiczyłam, zamiast biegać lub rzeźbić na siłowni- zmieniałam koło w samochodzie :mad: :zemdlal: Mogę jedynie zaliczyć do ćwiczeń machanie kluczem od kół. Co za życie ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Rul Październik 30, 2012, 22:30:42
tłuszczu ma dużo, ale wystarczy ograniczyć te w innych produktach :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Październik 30, 2012, 22:46:26
melduję, że znowu zrobiłam 30minut skalpela (tylko bez tych ćwiczeń na brzuch), jest lepiej nie powiem, ale to dopiero początek, najważniejsze, że mi się spodobało i dziś cały dzień czekałam na wieczór kiedy będę mogła poćwiczyć  :emoty327:

Zmieściłam się też w żakiet, który uwaga nie wchodził mi przez ręce  :zemdlal:
a pasek od spodni zapina się dziurkę ciaśniej - ten sam pasek i te same spodnie  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Październik 31, 2012, 08:42:46
Averis zdradź, jak to zrobiłaś?  ;) Ja obserwuję swoją psychikę i za każdym razem gdy mam doła czy stres, łapię się na tym, że kupuję/chcę kupić coś słodkiego. Nie do końca wiem, jak sobie z tym radzić.
Mnie tez to mocno pocieszalo, wiec teraz zamiast czekolady itd kupuje jakas koszulke, ksiazke, zawsze cos sie znajdzie - radosc duza i zapominam o slodyczach. No i plus taki, ze juz na czekolade szkoda wydawac kase bo sie ja utopilo w czyms innym. U mnie zazwyczaj dziala. Tylko jak mi sie @ zbliza, to ulegam pokusom jedzeniowym  :diabeł:
edit literowki


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Październik 31, 2012, 12:57:19
Od piątku bałam się wejść na wagę, bo kompletnie nie patrzyłam na to co i o której jem. Miałam wrażenie, że ważę jeszcze więcej niź na początku. Dzisiaj się odważyłam i magicznym sposobem mam 71,1 :kocham: Nie wiem jak to się stało, ale motywacja wróciła w trybie natychmiastowym. :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Październik 31, 2012, 16:43:47
Skalpel już w ogóle mnie nie męczy- jestem z siebie bardzo dumna.
Kurczę, podziwiam! Ja do tej pory dwa razy robiłam Skalpel i dwa razy myślałam, że wysiądę  :hihi: W trakcie myślałam "nieee, już wolę być gruba niż się tak męczyć", ale uczucie, które jest po, znacznie to rekompensuje i motywuje do dalszych ćwiczeń. Przynajmniej u mnie :)
Mam nadzieję, że też wkrótce wzmocnię sobie mięśnie na tyle, żeby Skalpel przestał mnie męczyć. Jesteś motywacją ;) Podobnie jak częste zbliżenia na figurę Ewy Ch. na filmikach  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Październik 31, 2012, 17:05:48
Ja może jestem dziwna, ale po Skalpelu jestem mocniej wymemłana niż po Killerze. Mam na myśli, że ok po Killerze jestem purpurowa i świszczę jak koń z rorerem, ale potem oddech mi się uspokaja, mięśnie przestają drżeć i tyle. Następnego dnia nie czuje nic. A po Skalpelu, gdzie tempo jest zupełnie inne, spokojne, i który robię już bez praktycznie zadyszki następnego dnia drżą mi uda przy wchodzeniu po schodach a brzuch przypomina o każdym mięśniu.

Mam więc teorię na ten temat, że Killer - przy mojej naturalnej wydolności - to po prostu potowyciskacz, kiedy to Skalpel to prawdziwy wysiłek dla mięśni, ból, krew i łzy. Może bardziej się staram? Bo ćwicząc Skelpel przykładam się do każdego oddechu, mocno napinam brzuch, robię ćwiczenia spokojnie, w rytmie, bardzo precyzyjnie i mimo iż wydaje mi się, że: "łeeee....45min a ja nawet bez zadyszki" to rano pod prysznicem mam miękkie kolana. A po Killerze nic ;)

Dietę trzymam, ćwiczę, ostatnio nawet konia pojeździłam. Waga i tak poszła w górę (~400g) ale jestem przekonana, że to kwestia wody w związku z @. Więc nie martwię się tym, wręcz cieszę, bo zazwyczaj przy okazji @ notowałam skoki wagi do 2kg. ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Listopad 01, 2012, 09:11:58
Dziś na wadze 59,1 :) Niby tylko 400 g, ale cieszy. Zresztą ja wyszłam z założenia, że mogę ważyć i 65, byle bym wyglądała na 55. Żebym była wyrzeźbiona, ot co :)
Mój brzuchol po dopiero trzech razach robienia Skalpela - czy mi się zdaje, czy zaczyna zarysowywać się sześciopak?  :hurra:

Szkoda, że nie zrobiłam fotki tak całkowicie przed wszystkim. Ale skąd mogłam wiedzieć, że efekty będą tak szybko  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Listopad 01, 2012, 09:18:02
ja też chyba jestem dziwna ale skalpel mnie bardziej męczy. Wczoraj zrobiłam całego i już po połowie wszystko mnie bolało, dotrwałam do końca ale wszystko mnie dziś boli.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 01, 2012, 18:43:44
Masakra od jakiegoś czasu, dziś nastąpiło apogeum. KFC, Nutella, cukierki odpustowe. Czuję +10 kg. Jutro odpuszczam ważenie ze względu na okropny tydzień :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 01, 2012, 19:52:32
Anderia, chyba Ci się tylko wydaje ;) Po 3 razach to fizycznie niemożliwe, by cokolwiek było widać. Co nie zmienia faktu, że jesteś szczupła, ale na mięśnie widoczne dla innych musisz jeszcze poczekać- cierpliwości :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Listopad 01, 2012, 20:25:12
Averis no to mnie euforia uniosła zbyt wysoko w takim razie  :hihi: Ale motywacja jak była tak jest.
Dziś mimo rodzinnego obiadku nie folgowałam, a było dużo słodkości na deser. Wczoraj byłam w kinie i nie jadłam nachosów z sosem serowym, chyba po raz pierwszy w swoim życiu. Nie podjadam. Patrząc na to, że do tej pory podjadanie było moim drugim hobby i zapychaczem czasu ("jak nie mam co robić to jem") to chyba mogę być dumna? :) Oby mi tej silnej woli starczyło na dłuższą metę. Zaraz odpalam Skalpel i rzeźbię.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 01, 2012, 20:37:11
Anderia, that's the spirit! ;) Trzymaj tak dalej, a za miesiąc z pewnością zobaczysz już zarys ładnego sześciopaku :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Listopad 01, 2012, 20:38:42
Uzyskanie sześciopaku to naprawdę trudna sprawa, mięśnie nie pojawiają się od takich ćwiczonek =)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 01, 2012, 20:44:12
Strzyga, wydaje mi się, że to zależy od indywidualnych predyspozycji i od ilości tkanki tłuszczowej.
Z pewnością na "płaskim" brzuchu mięśnie będą dużo bardziej widoczne i szybciej będzie można osiągnąć ten efekt, niż u człowieka z nadwagą.
Niektórzy potrzebują miesiąca, inni nawet po roku nie osiągną zamierzonego rezultatu.





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Listopad 01, 2012, 20:44:50
Ahh, ten sześciopak. Swego czasu doszłam do 300 brzuszków dziennie i 48kg wagi, mięśnie były, ale wciąż schowane pod cienką warstewką "izolacji" której nie mogłam się pozbyć.

Anderia, long way to go ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wendetta Listopad 01, 2012, 23:07:22
na wszelkie "warstewki" polecam aeroby, coby się te ciężko rzeźbione mięśnie mogły wreszcie pokazać światu ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 01, 2012, 23:34:04
U mnie dzisiaj jakiś totalny spadek formy. Zrobiłam dzień przerwy (przez @) i od tego momentu jestem jakaś osłabiona, o ile wczorajszy killer dał rade, o tyle dzisiejszy skalpel mnie wykończył- jak nigdy. W ogóle jakoś po tym dniu przerwy przestało mnie tak ciągnąć do tych ćwiczeń- robię je, ale bez tego pozytywnego kopa. O ile przez dwa ostatnie dni było w miarę, to dzisiaj byłam flakiem. Nie mam zakwasów, po prostu nie mam tyle siły/ochoty. Myślicie, że to przez okres, czy się jakoś przetrenowałam?

Edit: Dodam, że moja dieta jest zbilansowana, nie głodzę się ani żadne takie. Jem podobnie od tych 2-3 tygodni.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Listopad 02, 2012, 00:24:04
Odpuściłam przez 2 dni, bo mnie dopadł @.... (tak to się określa tutaj? ;) ) Ale od jutra zaczynam od nowa maltretować matę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 02, 2012, 07:08:46
Ja przytyłam.  :icon_redface: :icon_redface:
Ale idę do roboty na 2 doby, więc myślę, że to będą dobre dwa dni. I że dzięki nim ruszę na nowo.
Nie chce być gruba! Kur@#$%$# NIE chcę.  :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Lenna Listopad 02, 2012, 09:20:35
Można się dziś dopisać do tabelki?  :kwiatek:
Waga wyjściowa 57,5 docelowa: 52,5. (a ideałem byłoby 51, ale to zobaczymy :hihi:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 02, 2012, 09:38:04
A ja mam 71. W obwodach ciągle spadam, ale waga stoi- no trudno. Jeśli to waga nowych mięśni, to nie ma na co narzekać! :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Listopad 02, 2012, 09:56:45
 :icon_rolleyes: he, he rodzinne spoptkania po swiętach, dobre obiadki -diecie nie służa. Dzis mam 63,5kg.
Tunrinda spoko nie załamuj się, praca napewno pomoże np zapomniec o głodzie, mniej okazji do podjadania itp ale ogólnie jesienią i zima chyba zawsze jest trudniej sie odchudzic.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 02, 2012, 10:36:10
Zaraz będę robić skalpela, tym razem spróbuje całego. Z wagą się w tym tygodniu nie dopiszę, bo się boję, jutro mam urodziny i od wczoraj z tej okazji słodycze podjadam  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Listopad 02, 2012, 10:50:00
U mnie waga w dół,wczorajsze urodziny nie zaburzyły dietki :hurra:I w nagrodę dziś na wadze zobaczyłam 74,9!ale się cieszę.oby tak dalej i nie poddawać się!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 02, 2012, 11:41:23
u mnie dziś zwyżka :( 69.2... buuu

i właśnie wysiadłam po 15 minutach skalpela, grrrr... wieczorem podejście numer 2


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: szepcik Listopad 02, 2012, 11:43:38
Te ćwiczenia tej jakiejś Ewy to gdzie można znaleźć?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 02, 2012, 11:47:48
szepcik, na pierwszej stronie wątku.

Dziewczyny, dawajcie na PW swoją wagę, dziś piątek!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 02, 2012, 12:00:43
U mnie lipa totalna... w 1,5 tygodnia przywaliłam ładnych pare kilo- tak ooo ...  :zemdlal: no ale przeanalizowałam ulotki 4 różnych tabletek które od ponad tygodnia biore. No i na 3 w skutkach ubocznych: zmiany masy ciała, obrzęki bla bla bla. Po prostu pięknie....  :mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 02, 2012, 13:07:55
Jestem po skalpelu, wszystko mi się trzęsie  :hihi: ale są ćwiczenia, które nie sprawiają mi już takich trudności jak na początku, także jest progres  :hurra:
niestety w dalszym ciągu nie mogłam zrobić tych na mięśnie brzucha ze względu na kark... wiem, że to kwestia za słabych mięśni brzucha, bo zamiast one działać, to ciągnę wszystko szyją, no ale to nie może tak boleć, więc jeszcze z tym zaczekam  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Klami Listopad 02, 2012, 13:11:38
Skąd macie ten program ćwiczeń ?? Z płyty ?? Czy jest gdzies dostępny w sieci ??


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Listopad 02, 2012, 13:14:05
Klami,stąd (http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,89332.msg1528479.html#msg1528479)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 02, 2012, 13:24:41
Klami, youtube :) może by to dodać na początku wątku? kto może edytować?

mnie w skalpelu WYKAŃCZAJĄ ćwiczenia na ręce/ramiona na początku. Nogi mam dość mocne, szczególnie ćwiczenia w leżeniu są lekkie, brzuszki to już w ogóle bez problemu, ale te z rękami w górze - mordercze :/ Mam straszliwie słabe mięśnie ramion najwyraźniej... :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wichurkowa Listopad 02, 2012, 13:37:50
Anaa mam to samo xd ręce mi odpadają,w myślałam że mam umięśnione...Jak na dziewczynę mam dość duże bicki i przedramiona,na siłce wypycham 40 kg na ławeczce,hantelkami po 12kg macham a tu lipa  8|  załamałam się.... :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 02, 2012, 13:57:03
Anaa- dodane jest od ponad tygodnia. Jak nie dłużej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Listopad 02, 2012, 13:59:38
Mnie najbardziej męczy to ćwiczenie, w którym leżąc na brzuchu trzeba podnosić uda, a potem je rozszerzać i łączyć, następnie "pływać". I te wszystkie na uda, jak na przykład po serii przejść przysiad-góra nagle trzeba zostać w przysiadzie  :icon_rolleyes: No ale cóż poradzić, dużo bardziej przeraża mnie wizja bycia permanentnym tłuściochem niż chwilowego bólu ;)
Ćwiczenia na brzuch... no nie powiem, żeby mi przychodziły z jakąś mega łatwością, ale daję radę. A te na ramiona to śmigam bezstresowo, aż miło :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 02, 2012, 16:55:06
U mnie waga utrzymana, obwody sprawdze jutro, aczkolwiek ostatnie dwa tygodnie mialam mega slabe.. Wlasnie wrocilam z obiadu, bylam z rodzicami w knajpie chorwackiej, objadlam sie po prostu nieprzyzwoicie :icon_redface:

Wieczorem zumba :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 02, 2012, 20:08:10
"Iście" w piątek wieczorem na zumbę/siłkę/cokolwiek to dla mnie kosmos, szacun! :)



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wichurkowa Listopad 02, 2012, 20:19:20
Ja zawsze w piatki na silke :D Czasem i w sobote:D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 02, 2012, 20:22:11
Hiacynta, coś czuję, że podobnie spędzamy piątki wieczorem :D :D Ja siedzę cicho żeby nie demotywować :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 02, 2012, 21:56:16
dałam radę


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 02, 2012, 22:27:19
Gratuluję tunrida! :kwiatek:

Wróciłam z zumby, było mega, naprawdę! Chłopak, który prowadzi zajęcia, ma tyle energii, że szybko się ona udziela :) Bardzo pozytywne zajęcia- i..wracam na siłkę!!!! :konik: :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Listopad 02, 2012, 22:40:26
2 kilo przez miesiąc, zabójcze tempo. :zemdlal: Dobrze, że po długim weekendzie wracam do ćwiczeń, bo zwariuję.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Klami Listopad 02, 2012, 22:47:04
Florcik, Anaa, dzieki dziewczyny.

Chyba do was dołącze, może w ten sposób podbuduje swoją motywację do faktycznego zabrania się za siebie. Na razie tylko dietowo.
Ćwiczyc póki co chyba nie za bardzo mogę z żebrami zapakowanymi w opaski elastyczne.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 02, 2012, 23:14:58
efeemeryda, to sobie asekuruj kark rękoma tak jak jest to pokazane przy brzuszkach- ja tak na początku robiłam.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 03, 2012, 11:20:35
Ja pierwszego nagrzeszyłam jak sam diabeł (szarlotką  :rozga: ) ale odpokutowałam nie tylko jeździectwem na moim ukochanym Rudym ale i połową Killera+połową Skalpela (to aktualnie mój ulubiny zestaw: rozgrzewka plus kolejne 20min Killera, mniej więcej do ostatniego kardio po "rundzie wyzwanie", plus Skalpel włączony po rozgrzewce do końca).

Wczoraj dzień na piątkę. Byłaby czwóra, bo dieta utrzymana ale bez ćwiczeń. Na szczęście Czardasz saved the day again i zaliczyłam na nim przewesoły, bprzebrykany i przefurczany spacer do lasu  :emoty327: A ponieważ był brudny przed jazdą jak siedem nieszczęść, co się nagimnastykowałam ze szczotkami, sheenami i chusteczkami to moje ;)

Dziś waga zdecydowanie była mojej stronie i mogę się pochwalić, że spadła. Fajnie. Aczkolwiek sukces ten zrzucam na karb zakończenia @ i po prostu woda - którą nabrałam w trakcie puchnięcia - była łaskawa się ewakuować  :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 03, 2012, 21:00:45
i znów dałam radę  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Listopad 04, 2012, 09:27:59
tunrida brawo! Kryzys już chyba zażegnany?  ;)

Ja na szczęście wracam dzisiaj do Warszawy, będąc u rodziców nie da się nie jeść  :icon_redface: Jeszcze mama piecze dla mnie ciasto, i jak tu odmówić?  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 04, 2012, 11:01:33
a ja sobie cos mocno naciagnelam, boli mnie w zebrach, cwiczyc od kilku dni nie moge  :(  eh, wyzalilam sie .. :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 04, 2012, 11:37:14
Averis, będziesz biegać z Chodakowską w najbliższą sobotę?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 04, 2012, 12:11:48
dobra, wracam ze zdwojoną siłą, bo to jakaś masakra jest... dziś wieczorem zamierzam zrobić sobie jedzenie na pół tygodnia i zamrozić, bo inaczej ZAWSZE przegram - albo nie będę jadła co jest złym złem, albo będę jadła niezdrowo co jest również złym złem.
Na śniadanie serek bieluch ze szczypiorkiem i kawa. Wiem, że mało, ale na drugie sobie trzasnę jakieś ciemne pieczywko i powinno być git.
No i skalpel dziś koniecznie ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Listopad 04, 2012, 12:26:19
mam pierwszy kryzys! mama zrobiła jabłecznik :zemdlal: jem i jem...nosz kurde, wracam do domu bo w Krakowie się nie da nie jeść.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 04, 2012, 15:25:07
Scottie, niee, weekendy rezerwuję dla konia :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Listopad 04, 2012, 16:34:36
dziewczyny, weszłam na link z pierwszego wątku do ćwiczeń z Chodakowską, poćwiczyłam 10 min, bo nie mogę ściągnąć (mam za mało transferu-50 MB). co zrobić? bo naprawdę fajne cwiczenia!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 04, 2012, 17:27:10
Uch, u mnei też kryzys i od razu więcej na wadze. Ten 4-dniowy weekend mnie totalnie rozstroił i jadłam jak odkurzacz. Dobrze, że jutro poniedziałek, wróci wszystko do normy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 04, 2012, 17:42:51
Dzionka, ja widzę, że my chyba mamy podobne figury (ważę kg, czy dwa więcej, ale jestem kilka cm wyższa) i podobne problemy  :D

Wszyscy mówią, że jestem chuda, a ja ze zbędnym (w moim przekonaniu) kg czuję się mega ciężko i niedobrze.
Dodatkowo niby jem wszystko, ale jak nie patrzę jak często i ile jem, od razu waga mi się podnosi.

A najbardziej zgubne jest to, że kocham dobre jedzenie  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 04, 2012, 17:58:26
remendada, oj tak, czuję to podobieństwo :D U mnie 1-2 kg robią ogromną różnicę w figurze, tym bardziej wkurzają mnie te ostatnie wahania. I też lubię dobre jedzenie, co jest zgubne :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 04, 2012, 19:41:40
kurczę, głodna nie jestem a wychodzi mi z obliczeń że zjadłam dziś ledwie 900 kcal :/ no nic - najwyżej pochłonę główkę sałaty na wieczór a zaraz idę odpalić ćwiczenia ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wichurkowa Listopad 04, 2012, 20:04:15
Ja minusuje puki co z jedzniem :rozga: wczoraj 2 kawalki pizzy,dziś talerz łazanek mamusi....nie dało się odmówić:(  Dziś zamiast Skalpela zrobiłam Killera i podoba mi się bardziej niż Skalpel:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 04, 2012, 20:43:25
dałam radę


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 04, 2012, 22:05:04
Publikuję tabelkę. Bęcki wam się dziewczyny należą, bardzo mało osób wysłało swoją wagę w tym tygodniu!!





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: pani myk Listopad 05, 2012, 11:28:07
wiedźma jeśli chodzi o ćwiczenia Chodakowskiej, to można zamówić archiwalne wydanie Shape z płytą (ja tak zrobiłam, trzeba było trochę poczekać na dodruk)
koszt z tego co pamiętam 18,00 wysyłka za pobraniem, ja zamawiałam tylko skalpel bo resztę kupiłam jak wychodziło, ale wysyłają chyba wszystkie
mail do działu który się tym zajmuje:
prenumerata@quadwinkowski.pl (http://prenumerata@quadwinkowski.pl)
innych rozwiązań nie znam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 05, 2012, 12:01:16
wiedźma, albo wysłać smsa na chomika- i zwiększyć transfer ;) albo zajrzeć kilka stron wcześniej- wrzucałam chyba linka do ćwiczeń ewy (z płyt) na youtube.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 05, 2012, 13:20:21
ja zwiększyłam transfer, za 1,80 i jeszcze ponad połowa mi pozostała po ściągnięciu ćwiczeń  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 05, 2012, 13:22:36
A ja raportuje, że weekend upłynął mi na czwóraka. Dieta utrzymana, ale nie poćwiczone  :rozga: W sobotę jeszcze konia ruszyłam, ale w niedzielę spałam najpierw do południa, potem z rodzicami grabiłam liście, porządkowałam ogród. I jakoś tak mnie to rozleniwiło, że ani na konia nie wsiadłam, ani nie poćwiczyłam.

Waga więc stoi. Ale ponieważ cyfra cieszy, niech sobie będzie ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 05, 2012, 18:47:01
Można się jeszcze dopisać?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: szafirowa Listopad 05, 2012, 18:53:06
Bardzo obciazajacy ten skalpel? Bo jak Was czytam to mam ochote sprobowac.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Listopad 05, 2012, 19:01:18
Zależy w jakim sensie obciążający. Ewa Ch. zwraca dużą uwagę na stawianie kolana tuż nad stopą i łokcia tuż pod barkiem, więc myślę że jeśli się tego nie robi to stawy mogą obrywać. Tak samo jak niektóre ćwiczenia mogą być lordozujące jeśli się odpowiednio nie napina brzucha. Ale to takie moje przypuszczenia ;)
A w sensie zmęczenia... no cóż, to jest jedyne w swoim rodzaju uczucie pracujących mięśni, nie umiem tego opisać  :hihi: Teraz już od ponad tygodnia robię Skalpel to się trochę wkręciłam, ale pierwsze razy były praktycznie nie do wytrzymania. Wyglądało to tak, że zrobiłam 3 powtórzenia morderczego ćwiczenia, a ku mojej zgrozie pani Ewa Ch. obwieszcza, że jeszcze 10  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 05, 2012, 20:20:16
Dałam radę z minusem, bo obiad był spoza diety i za kaloryczny. Ale jest ok.
Myślę, że teraz to naprawdę kryzys zażegnany skoro wytrzymałam najgorsze początkowe 3 dni.
Wracam na ring.  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Krupnik. Listopad 05, 2012, 23:45:47
Mogę tak nieoficjalnie dołączyć z moim odwykiem od słodyczy?
Moje odwieczne uzależnienie, wręcz zapychacz czasu, zawsze coś chrupałam z nudów.
Ale już trzeci dzień jestem czysta.  :wysmiewa:
Do szkoły zamiast pączuszków, sztucznych napojów i batoników planuję nosić jogurciki, kanapeczki i marcheweczki. Wprawdzie po dzisiejszym dniu już nie mogę patrzeć na marchewki, ale coś się z tym zrobi.  :cool:
Biorąc pod uwagę, że naprawdę pochłaniałam olbrzymie ilości tych słodyczy, nieskromnie liczę na choć minimalny spadek wagi.  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Listopad 06, 2012, 08:40:27
 :mad: a ja chodzę cały czas głodna. Te diety , niemożnosc podjadania ..eh. Muszę wytrzymac a zjadaoby się coś smacznego. A wszystko co ma malo kalorii jest jakies takie bez smaku a np spagetti albo lazania no kurcze ...marzenie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wizja Listopad 06, 2012, 09:35:46
Faza - ja mam w diecie spaghetti :D

Zgłaszam się dzis jako rozpoczynająca walkę. Dietuję się od wczoraj na diecie od dietetyczki. Smacznie, głodna nie jestem. Grunt to trzymać zachcianki na wodzy. Zaraz biorę się za Skalpela, poźniej koń, a w międzyczasie sprzątanie domu :) W piątek dopiszę się do tabelki. Trzymajcie kciuki :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Listopad 06, 2012, 15:38:20
A ja przez tą paskudną pogodę mam doła i podjadam cały czas  :rozga:.Waga tak ładnie szła w dół. to teraz pewnie znowu w górę będzie.No nic ,jakoś trzeba to przetrwać :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 06, 2012, 15:42:42
U mnie dół i zjazd, mam 1kg na plusie i ciuchy bardziej opięte znowu. Tak więc dieto welcome back, dzisiaj jak na razie piąteczka.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 06, 2012, 15:48:23
No więc wczoraj byłam na III wizycie u dietetyka, spadłam w tygodniu 1,6 kg i ruszył sie tłuszczyk :) A tak dostałam 3 diety, dwie po dwa dni i jedna 3 dni, ogolnie jest na razie wporzadku, w piatek mialam spotkanie grupy ze studiow i piłam litrami wode w sumie, z jedzenia skusiłam sie surowke z bialej kapusty;/ niestety nic innego dietetycznego nie mieli, co jest dziwne ... wiec ogolnie oceniam tydzien na 4+. Przydalo by się jeszcze trochę więcej ruchu, ale do tego motywacji mi brak póki co, moze się skuszę na siłownię:) A Wy jak tam?:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Listopad 06, 2012, 15:55:40
U mnie ruch to i owszem ,z pokoju do lodówki :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 07, 2012, 00:16:10
Ja byłam 3 dni w domu, więc z diety i ćwiczeń nici, ale zasłużyłam na to ;) Mama jak mnie zobaczyła, to powiedziała, że bardzo schudłam i w ogóle czad :cool: Od wczoraj znowu grzecznie robię skalpel, nie jem słodyczy i po 18-19 (zapijam herbatą, lepiej się czuję idąc spać na pusty żołądek) i nie jestem głodna juz po tej godzinie.  Skończyły się napady wilczego apetytu, który doprowadzał do pochłaniania ogromnych ilości jedzenia i zajadania niepowodzeń. I najważniejsze (:hihi:) prawie zniknął mi cellulit! Jeszcze nie daje za wygraną, ale w porównaniu ze stanem mojej skóry sprzed 3 tygodni to niebo a ziemia! Po osłabieniu, o którym pisałam wcześniej nie ma śladu- wypoczynek dobrze mi zrobił :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wizja Listopad 07, 2012, 10:29:06
Ja wczoraj pierwszy raz zrobiłam skalpel. No może nie cały, z 80%. Dzisiaj myślałam, że z łóżka nie wstanę. Jednak jeżdżenie konia codziennie uruchamia zupełnie inne mięśnie :P
Dzisiaj za to planuje lekki jogging, bo nic więcej chyba nie dam rady.
Wczoraj dieta na 3. Dzisiaj będzie lepiej :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 11:11:02
Ja dziś 6-ty dzień pilnowania się diety i waga spada. W końcu.  :D Lubię być na diecie. Kryzys zażegnany na 100%.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kalaarepa Listopad 07, 2012, 11:11:31
Dziewczyny  mam zla wiadomosc, juz za miesiac swieta ! Jak my to przezyjemy?;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 11:16:56
Do świąt schudniemy dużo, a w święta zrobimy sobie przerwę.
Jeśli będziemy miały skurczone żołądki, to można się starać zjeść na święta mniej niż zazwyczaj.
Myślę, że nie ma co sobie odmawiać i bawić się w jakiegoś umartwiacza. Starczy, jeśli będziemy sobie te pyszności dawkować z rozsądkiem i w małych porcjach.
Przynajmniej ja mam taki plan.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Listopad 07, 2012, 11:18:16
A ja od 10 dni ćwiczę i jeżdżę konno. Żywieniowo się nie zmieniło nic. I przytyłam kg. i 1 cm mi przybyło o_O


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 11:19:29
bo se rozbudowujesz mięśnie, normalka
ja dlatego dawkuję sobie ćwiczenia żeby nie przesadzać


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Listopad 07, 2012, 11:40:05
trzymałam sie do wczoraj bardzo dzielnie, zjadlam niewielki obiad i...miałam mega sensacje żoładkowe. Nie podejrzewam aby było to spowodowane odchudzaniem ale......wziłeam chyba ze 3 tabletki stperanu, piłam mnóstwo wody i dzis jest lepiej ale... zjadłam  tylko jedną kazjerkę i wogóle boję sie cokolwiek jesc.
Przez te sesacje żóładkowe to ja napewno teraz schudnę. Czuje się dziwnie, jestem pełna, syta i baaardzo słaba.
Cały czas popijam mięte.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 07, 2012, 11:43:12
u mnie wczoraj kfc... super ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 11:44:28
Kocham skrzydełka z kfc  :kocham: Nie interesuje mnie jak bardzo są stare i co do nich wkładają. Całe szczęście w moim miasteczku nie ma kfc.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 07, 2012, 11:45:01
Ja wczoraj zaliczyłam dzień na dwóję  :icon_redface: Dałabym sobie pałę, ale nie umiem, bo po przeliczeniu kcal zmieściłam się w limicie, ale ledwo  :rozga:

Dzień zaczęłam od kawy i jogurtu naturalnego z łyżką muesli (czyli super ;) ), potem ponieważ nie wzięłam ze sobą posiłków a czekał mnie baardzo długi dzień kupiłam sobie croissanta wieloziarnistego (BTW: niesamowicie smaczny grzeszek  :diabeł: ) i bułkę grahamkę na sucho pod drugą kawę. Miałam wyjść na obiad i nie dałam rady... i tak przeleciał mi cały dzień tylko na wodzie, aż do wieczoru, kiedy to ok 20.00 spotkałam się z koleżanką w Starbucksie. Oczywiście o tej porze nie było już dosłownie nic co nadawałoby się na posiłek, więc pod trzecią kawę zamówiłam muffina nisko tłuszczowego z malinami  :icon_redface: Czyli cały dzień na kawie i węglowodanach, Jezu jak mi wstyd było za siebie!

Wróciłam do domu dobrze po 22.00 i co? Na wieczorną ssawkę zjadłam z psem na spółkę dwa pierogi ruskie.  :swirek: Ja zjadłam farsz, on brzegi i poszliśmy spać.

Jeszcze nie zaliczyłam takiego dramatu odkąd się odchudzam. Serio, serio  :swirek: Nie wiem ki diabeł we mnie wstąpił  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 11:55:18
sierra- strasznie ostra jesteś dla samej siebie.  ;)
Jeśli zmieściłaś się w limicie kalorii to SUPER.
Nie jadłaś systematycznie. No niedobrze.  fakt. Ale z dwojga złego ja bym wolała nie jeść cały dzień, niż napchać się pizzą, czekoladą i Bóg wie jeszcze czym przekraczając ilość dozwolonych kalorii o 2 tysiące.  ;)
Myślę, że skoro mamy problemy z wagą, to znaczy, że w zasadzie chyba kochamy jeść, tak? Jeśli tak, to moim zdaniem musimy zaakceptować pewne grzeszki, które będziemy miały. Wcześniej czy później. Mniejsze czy większe. Bo nie jesteśmy robotami.
Więcej miłości do samej siebie.
Jasne, że żeby schudnąć TRZEBA wyrzeczeń. Bo inaczej się raczej nie da w naszym przypadku. Ale nie bądźmy dla siebie takie ostre.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 07, 2012, 12:05:06
Strzyga, a ćwiczyłaś z Chodakowską lub innym "fitnessem"?

Ja gdy jeżdzę na nartach albo konno też "tyję", wszystko zamienia mi się w mięśnie.
Ale przy cardio z Chodakowską, kiedy pot się ze mnie leje,idealnie mi się wszystko spala.
Czuję się leciutko i bosko.

Moje całe odchudzanie szlag trafił.
Wyrwałam tydzień temu dolną ósemkę, do tej pory jestem na lekach przeciwbólowych, więc i z ćwiczeń nici już chyba 10 dzień.
Dopiero teraz widzę jak ćwiczenia są ważne, bo czuję się tak ciężko i ogólnie bleee  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 12:09:58
Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że na początku ruszenia z ćwiczeniami mięśnie zatrzymują wodę? Puchną jakoś? też mi na początku waga idzie w górę  ( a przecież niemożliwe, żeby masa mięśniowa narastała tak szybko, w ciągu kilku dni, nie?) Albo zmienia się po prostu sposób funkcjonowania organizmu na skutek nagłego dużego wysiłku i ten organizm jakoś do tego się adaptuje. ( te zatrzymywanie wody mi najbardziej pasuje)
Potem kolejny etap, to przyrost mięśni kosztem tłuszczu. I wtedy waga idzie w górę, ale obwody spadają.
Dopiero później sytuacja zaczyna się stabilizować.
Przynajmniej tak jest u mnie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 07, 2012, 16:27:28
a u mnie decyzja o powrocie do dietetyka podjęta. UF!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Listopad 07, 2012, 17:00:29
remendada, Nic mi nie mów, zbieram się do zadzwonienia do mojej dentystki na wyrwanie ósemek dolnych. Jedna wielka masakra. Boję się jak diabli, ale trzeba... :(

Ja przez weekend miałam wyle do dźwigania przez dwa dni, że zakwasy zeszły mi dopiero dzisiaj :hihi: Wczoraj wieczorem znowu mata, dzisiaj też.
Dziwne moze, ale zmieściłam się w spodnie, które spisałam na straty jakiś czas temu! :kocham: :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 17:14:00
Anaa0 a mam takie pytanie. Ile schudłaś chodząc do dietetyka? Bo rozumiem, że skoro powrót, to już tam kiedyś byłaś.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 07, 2012, 17:36:54
Tunrida ostra dla siebie jestem, bo wczorajsze odżywianie bardzo przypominało mi dietę "kawową" od której już się w tym wątku nie raz odżegnywałam. Pomysł na tą dietę to: zdrowo się odżywiać, regularnie się odżywiać, czerpać profity z takiej diety (zdrowotne). Dlatego tak przeżywałam, nie że utyje, ale że wylazła ze mnie "stara, dobra Aśka", która jak nie ma czasu, to piję kawę, albo je cokolwiek. Dosłownie.  :S

I znowu: nie boję się, że przytyję od tego muffina czy croissanta, boję się, że to jak dać alkoholikowi na odwyku lampkę wina do obiadu ;) Dzisiaj już mnie nosiło na jeszcze jednego croissanta "zamiast śniadania", zdrowego śniadania  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 07, 2012, 17:56:15
Ach...jak widać, ile nas jest, tyle różnych problemów.  ;)
Ja mam zupełnie inne problemy związane ze swoim odżywianiem. W takim razie Sierra nic już nie mówię.  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 07, 2012, 18:10:28
Nie no, jasne, że wzrost wagi to też jest problem. Jak widać po suwaczku pojeść to ja lubiłam i lubię. I niestety po rodzicach (oboje ze sporą nadwagą) mam nie tylko słabą przemianę materii i tendencje do tycia ale przede wszystkim bardzo złe nawyki żywieniowe. Sam fakt, że dobrnęłam do wagi z początku suwaczka - przy moim wzroście skrzata - też o czymś świadczy... Hormony hormonami (już dawno odstawione), geny genami, ale złe nawyki żywieniowe to coś czego usprawiedliwić niczym się nie da. Chyba, że lenistwem ;)

Dlatego tak mi zależy na przełamaniu tych nawyków: inne odżywianie, inny styl gotowania, regularne posiłki. To, że przy okazji waga spada? To nie jest cel sam w sobie, choć nie przeczę, że to główny i najważniejszy motywator, żeby wytrwać w swoim postanowieniu  ;)  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 07, 2012, 19:43:00
Ja właśnie w poniedziałek rozmawiałam z moją dietetyczką o świętach, powiedziała, że dyspenza będzie. W planach mam z tego skorzystać, ale w umiarkowanym stopniu:) A jak na razie na diecie trzymam się, bez jakichkolwiek rewelacji. Tyle, że czasami zdarza mi się nie zjeść obiadu, bo zwyczajnie nie mam takiej możliwości chwilowej:( co w sumie samo w sobie dobre nie jest, ale cóż. A tak planuję wykopać z zagraconej piwnicy rowerek stacjonarny i wziąć się za siebie;) Pozdrawiam z frontu:*


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 07, 2012, 21:35:44
tunrida, schudłam, ale niewiele - ze 3 kilo? Ale generalnie dlatego, że mi konsekwencja poszła w diabły i po 2 mies. albo 3 odpuściłam. Za to celulit wtedy poszedł sobie precz cały i ogólnie było dużo lepiej... Tak że come back - jutro startuję z rozpiski ostatniej od niego a wizyta za niecałe 3 tyg.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 07, 2012, 22:02:30
Ależ ten skalpel cudowny  :kocham:
widzę postępy, wciąż nie daję rady robić brzucha, zwyczajnie dla mnie pół h na razie wystarczy, ale już mnie to tak nie męczy jak na początku  :)
ciekawe ile kcal się spala :???:

Trochę odpuściłam jakieś 3dni bo miałam urodziny, ale to trochę słodyczy, jakieś ciasto, ale skalpel i koń był w między czasie, od poniedziałku znowu dieta pełną parą leci i w piątek podam wagę  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Listopad 07, 2012, 22:13:36
ciekawe ile kcal się spala :???:
Myślę, że niewiele tak naprawdę, bo większość idzie w mięśnie. Skalpel to "rzeźbiarz", natomiast typowym "spalaczem" jest Killer ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 07, 2012, 22:14:19
Killer to typowy..killer :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 07, 2012, 22:17:28
killera niestety nie mogę... mieszkam w bloku, już widzę jak mi się sąsiedzi zbiegają jakbym zaczęła tak tupać... :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 07, 2012, 22:21:22
efeemeryda, ja też mieszkam w bloku. W trampkach i na dywanie nawet tak nie słychać.  Z resztą to moja zemsta za Radio Maryja o 6 nad ranem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 07, 2012, 22:23:38
nie mam dywanu i nie jestem "u siebie" mieszkam ze wspólokatorami (to ich mieszkanie, a ja mam tylko pokój), więc dodatkowo nie widzę tego... no chyba, żebym spróbowała jak ich nie ma  :diabeł:

odnośnie kcal, znalazłam:

To kwestia bardzo indywidualna, która zależy od wielu czynników, m.in. objętości masy tłuszczowej danej osoby, itp. Przyjmuje się, że podczas ok. 40-minutowego skalpela spalamy ok. 400 kcal zaś przy 45-minutowym killerze tracimy ok. 600 kcal (30-minutowy killer = 400 kcal).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 07, 2012, 22:26:27
efeemeryda, oj tam- wymyślasz ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 07, 2012, 22:59:08
Averis, Ty tu lepiej foty dawaj i chwal się rezultatami ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Listopad 07, 2012, 23:08:20
Z resztą to moja zemsta za Radio Maryja o 6 nad ranem.
hehehehehe  :D

Ja już troche chodzę, mam nadzieje niedługo móc wrócić do wysiłku fizycznego no i do was . Jeżeli chodzi o diete to nie mam ochoty na słodkie a wręcz mnie odrzuca, trzymam się dużej ilości warzyw i sięgam po zdrowe ale jak mówiłam... u mnie niestety sama dieta nic nie dziala więc waga podczas mojego "uziemienia" się nie zmieniła


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 08, 2012, 10:04:55
U mnie wczoraj dzień na 5- żywieniowo, bo nic nie poćwiczyłam póki co  :diabeł:

Dzisiaj za to śniadanie miszczów  :hihi: musli, banan, kiwi, winogrono i jogurt naturalny. O 12.00 następny posiłek  :D

Wymyśliłam sobie nową metode- jak się motywować i zobaczymy czy to zda egzamin  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 08, 2012, 19:32:47
Nie śpij 36 godzin. Przyjdź do domu i rób skalpel.

(https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-prn1/534471_518557551488706_1718367078_n.jpg)

Jakie ja mam jędrne uda!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Watra Listopad 08, 2012, 19:44:30
Averisdobre!Ja od 3 dni begam około 2 km dziennie.Niestety z przykrością stwierdzam ,że kondycja równa zeru.Człapie pomalutku a i tak ledwo zipie jak wracam do domu.Masakra,myślałam ze jest za mną lepiej,a tu zonk!Dietka utrzymana,ciekawa jestem jak waga jutro pokaże :???:.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: szafirowa Listopad 08, 2012, 19:57:20
Znalazlam fajne zestawienie, to podrzucam:

http://www.zdrowie-az.pl/tabela-kalorii/ilosc-spalanych-kalorii.php


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 08, 2012, 20:04:35
spodobało mi się szczególnie- jeździectwo (marsz)  :hihi:

Ja chce do ćwiczeń :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 08, 2012, 20:16:50
Zmęczenie odpuściło, ale spać iść trzeba. Jutro dostaniecie foto porównawcze :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Karolass Listopad 08, 2012, 20:57:23
a ja zaczynam od jutra, dieta nielaczenia. Juz raz schudlam na niej 6 kg i to zaledwie w przeciagu 12 dni. Wage utrzymuje, ale chce schudnac jeszcze 4 kg.

Dzis wieczorem bylo to 61.9, w marcu mialam okres 56 kg... ale oczywiscie szybko minal ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Listopad 08, 2012, 21:05:29
Karolass - ale to strasznie zdrowo tak dużo chudnąć w tak krótkim czasie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 08, 2012, 21:11:36
Strzyga, weźmy poprawkę na to, że większość to zapewne woda  :)
6 kg to faktycznie bardzo dużo, ale jak jadło się źle i nagle zaczyna się jeść mniej i lepiej, to na początku efekty są bardzo szybkie, szczególnie jak waga jest wysoka.

Ja próbowałam stosować tę dietę, ale nie rozumiem jak można w ogóle na niej funkcjonować.
90 proc. ulubionych potraw mi odpada w tej diecie, a ja uważam, że dieta=styl życia, a w moim przypadku, kiepskie to byłoby życie  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Karolass Listopad 08, 2012, 21:44:29
Strzyga, to juz szlo tak samo z siebie, moj organizm chyba tego potrzebowal.

A ja wlasnie lubie, bo to dla mnie juz nie dieta, a styl zycia. Od tamtego czasu juz mi nie smakuje mieso z ziemniakami, czy bulka z wedlina. Moze to kwestia glowy, ale dziala ;-)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 09, 2012, 00:03:10
ha! wróciłam! nowy pierwszy dzień z głowy i na 5 :) uf, wreszcie ;)
w weekend też odpalam skalpel ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 09, 2012, 00:34:20
Dziewczyny, jutro piątek - przypominam o wysłaniu mi wagi do tabelki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 09, 2012, 08:51:55
fantastycznie - weszłam na wagę i 1.5kg do góry - widać, że wychodzi moje obżarstwo sprzed 2 tygodni :/
oficjalnie oświadczam że dziś nie podaję wagi do tabelki ;) bojkot! za tydzień podam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 09, 2012, 10:02:22
u mnie waga bez zmian, to chyba ten skalpel... bo po ciuchach różnicę widzę, a wagowo nic  :???:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 09, 2012, 10:21:06
Anaa, nie bojkotuj, będziesz miała większą satysfakcję za tydzień-dwa :)!

U mnie też waga do góry. Nie wiem co mi odbiło, ale tak jak nie jem nigdy chipsów, bo ni lubię, tak przedwczoraj sama zjadłam dużą paczkę Laysów maczanych w serku. Wczoraj paczkę piegusków. Nie mam pojęcia o co chodzi, jakieś kompulsywne zajadanie, tylko za bardzo nie wiem czego :/ Beznadzieja.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 09, 2012, 10:22:11
nic nie bojkotuję  :kwiatek: wiem, że to pewnie jakieś mięśnie i dlatego  :hihi:

edit: bo myślałam, że to do mnie  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 09, 2012, 10:37:36
Dzionka, właśnie teraz na studiach piszę pracę semestralną o kompulsywnym objadaniu się, spowodowanym stresem  :)

A może dostarczałaś ostatnio organizmowi zbyt mało kalorii i się zbuntował?
Ja miałam tak parę dni temu, prawie cały dzień nic nie jadłam, bo nie miałam czasu i pod koniec dnia taka ogromna chcica mnie złapała właśnie na chipsy.
Całą paczkę zjadłam, miałam takie wyrzuty sumienia następnego dnia  ;)
Może chodzi tutaj o coś wysokokalorycznego?Nie wiem..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 09, 2012, 10:41:40
remendada, całkiem możliwe, bo dwa ostatnie tygodnie bardzo mało jadłam, praktycznie zapominałam o jedzeniu. Pewnie mi się organizm zbuntował. Bo stresów żadnych nie miałam, więc zajadanie odpada chyba. No nic, trzeba jednak trzymać równy poziom, bo takie górki i dołki są do niczego.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Listopad 09, 2012, 11:09:28
Zaspałam do pracy, nie zważyłam się rano, więc wagę wyślę jutro. Chociaż rewelacji się nie spodziewam :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 09, 2012, 11:49:32
Ja wczoraj miałam ostry trening. Potem mnie strasznie suszyło. Potem ból mięśni i napiłam się jak balon. A dziś na wadze prawie kilo w górę.  :S
Jutro podam wagę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 09, 2012, 16:40:00
Ja chcę zrzucić z 7-8 kg :D Ważyłam kiedyś przy wzroście 165-45 kg i było mi dobrze, teraz mam 170 i chciałabym tak z 50 ważyć :D

Rano wrzucę sobie w ,,grafik" ćwiczenia z Chodakowską :D Dzisiaj pójdę z psiakiem na długi spacer,a wieczorem do stajni :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 09, 2012, 17:26:27
165 i 45 kg?  :zemdlal:
Może miałaś wtedy 12-13 lat, zero bioder i biustu?

Bo ja mam 165cm i przy 46-47 wyglądam jak szkielet.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Gavi Listopad 09, 2012, 18:29:16
Ja przy wzroście 1,69m ważę 48kg.
Od środy biorę się do pracy - rzeźba ciała, więc trzeba bedzie pilnować diety.

Będę do Was zaglądać, bo jakoś łatwiej się do pracy zmotywować ;)

Przed treningiem,z 22 na karku i wagą 47kg wyglądam tak ->



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Karolass Listopad 09, 2012, 19:39:47
uf, pierwszy dzien za mna, ale nie czuje sie szczegolnie, hm, lekka?  ;) Na sniadanie razowa kromka chleba z rzodkiewa, potem jogurt naturalny z lyzka miodu, obiad pod znakiem ryby z folii i kapusty kiszonej, a po poludniu troche ryzu z owocami - jablkiem i mandarynka. Kalorycznie chyba nie jest duzo, ale mimo to czuje sie bardzo najedzona. I niestety jakies pradki mnie obsiadly i nie moge cwiczyc  :marze:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 09, 2012, 20:44:09
To chyba zależy od kości wszystko. Ja przy wzroście 160 wyglądam dobrze, czyli szczupło, a zarazem (mam nadzieję) jeszcze apetycznie i nie jak wstrętny szkieletor przy wadze 51-52 - ale mam dość ciężkie kości, nie jestem 'drobiażdżkiem'.
Wstawię jeszcze raz, co już wstawiałam wcześniej, czyli właśnie moje 160/52

(http://i228.photobucket.com/albums/ee175/keyti_de/IMG_7949.jpg)

(http://i228.photobucket.com/albums/ee175/keyti_de/205895_2166827084459_273296_n.jpg)

Powkurzać Was tak w ogóle? Właśnie zrobiłam sobie (i Jacolowi) dobrze ;) piątkowo, wracałam samochodem z miasta (normalnie jeżdżę do pracy tramwajem, więc nie chce mi się niczego dźwigać), więc podjechałam do Almy po zakupy. I tak zrobiłam zakupy na sałatkę z: liści szpinaku, winogron, ogórka, suszonych pomidorów, gorgonzoli, orzechów włoskich, z oliwą i kremem balsamicznym.
Do tego oczywiście butelka białego wina. I Kinder Bueno na deser (dla mnie, bo to niemęskie ;) ;) )

Ale od jutra znowu dieta ;) ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 09, 2012, 21:46:42
Dzionka dostałaś PW z aktualizacją mojej wagi? Pytam, bo wysyłałam rano z telefonu a nie mam jej w tabelce ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: smarcik Listopad 09, 2012, 22:04:04
Hiacynta dla mnie wyglądasz idealnie    :emoty327:


ekuus pisała, że ważyła tyle przy wzroście 165 a teraz ma 170 więc chyba to jednak kwestia 'dziecięcej figury'  ;) Ja przy wzroście 165 ważyłam 40kg i byłam szkieletem dziecka, potem zwolniłam ze wzrostem i zaczęłam tyć  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 09, 2012, 22:16:32
Hiacynta dla mnie wyglądasz idealnie    :emoty327:

Dzięki ;) To było w zeszłe wakacje, od tego czasu mam niestety tłuściejsze ramionka i nóżki - bo ja jestem typem, który puchnie równo (zawsze zazdrościłam laskom, które 'grubły' tylko w bebzolu, a nogi miały nadal szczupłe, e.g. taka Bridget Jones ;))
No i właśnie dlatego właśnie ciągle jestem w tabelce - ale w poniedziałek lecę na tydzień do roboty do Dublina, więc pewnie czeka mnie smithwicksowanie i tym podobne... ech... hard knock life! :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 09, 2012, 23:22:54
Sierra, dostałam, ale dopiero wróciłam do domu i muszę nadrobić zaległości :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 09, 2012, 23:27:09
Ja dzisiaj obeszłam całe miasteczko dookoła z moim psem :D Wieje 21 m/s i jak jeszcze wiało mi w twarz,a szłam pod górkę to gorzej niż na siłowni :D Potem do konia- oczywiście halę mi przed nosem zamknęli ,więc teren ...
Jutro stajnia do popołudnia+spacerek wieczorem :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Listopad 10, 2012, 09:53:41
Przepraszam za niewpisanie się do tabelki w tym tygodniu. :icon_redface: Wczoraj rano z głowy mi wyleciało, a dzisiaj by było bez sensu, bo wieczór był spędzony nad piwem.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 11, 2012, 18:59:42
Wrzucam tabelkę. Mało nas się coś zrobiło i wątek wylądował na drugiej stronie... czyżby motywacja spadła?





Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Listopad 11, 2012, 19:13:55
Motywacja jest nadal, tylko z realizację planów słabo ;)
Ale mam usprawiedliwienie-  jak w piątek wybyłam z domu, tak dopiero przed chwilą wróciłam. Jadłam co dali i kiedy dali, więc nieregularnie, słodko, tłusto i drinkowo. Jutro rano się zważę i podam wagę.

A tak w ogóle zauważyłam dziwną rzecz dotyczącą wag. Mam w domu dwie. Jedną kilkuletnią elektroniczną i jedną od miesiąca również elektroniczną ze wskaźnikami % zawartości tłuszczu, wody, kości i mięśni. I do rzeczy- jak ważyłam się w pierwszy dzień rozpoczętego odchudzania różnica między tym co pokazywała jedna a druga wynosiła 1-1,5 kg. Ta nowa pokazywała więcej. Teraz natomiast różnica pomiędzy pokazywaną wagą na jednej i drugiej jest 2,5 kg. O co chodzi? Któremu urządzeniu wierzyć?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 11, 2012, 19:18:29
Dzionka, gdzie tam! Moja jest stała :) A to dowód, że nie zawsze warto kierować się wagą. Od początku odchudzania straciłam 4 kg, ale w obwodach sporo więcej. Np. te spodnie w dniu zakupu trochę ponad miesiąc temu były na mnie takie ledwo, ledwo ;)



Idę cisnąć skalpel :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 11, 2012, 19:46:05
Averis, miałaś dać foty porównawcze leeeejm! ;)

ja pocisnęłam rozgrzewkę killera i 1/3 skalpela i PADŁAM... ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 11, 2012, 19:46:41
Anaa, nie no, jednak paradowanie tutaj w bieliźnie (bo takie tylko mam początkowe) jest nie dla mnie ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 11, 2012, 19:53:08
Averis, zasłoń sobie twarz ;) albo wytnij sam brzuch :D
ja chyba normalnie pójdę pobiegać ;) albo potruchtać ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 11, 2012, 20:16:55
Averis wow!  8| ale schudlas, ale mnie zdopingowalas! Moj kregoslup powolusiu wraca do normy wiec za chwilke wracam do cwiczen..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 11, 2012, 20:19:04
sanna, :kwiatek: Albo odpalę killera. A co tam.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 11, 2012, 22:00:20
melduję, że chociaż dalej mnie skalpel męczy to jednak jest znaczna poprawa i część rzeczy wykonuję już tak, a phi co to dla mnie  :kocham:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 11, 2012, 22:10:03
ja padłam dziś w połowie ćwiczeń na nogi... grrrr....


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 11, 2012, 22:11:41
mnie na nogi w zasadzie nie męczą tak bardzo, ale najgorsze są te z miednicą w górze.... ledwo co ją  utrzymuję, a jeszcze jak mam podnieść nogę to jest masakra, ale staram się jak mogę chociaż to wygląda pokracznie  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 11, 2012, 22:11:50
A ja juz czuje po swoim ciele, ze znowu sie robi takie rozlazle, malo spiete. Odpuscilam ostatnio sporo cwiczen i teraz mam efekty :S na wadze bez zmian, obwody bez zmian, ale ja czuje, ze bylo lepiej.

Wczoraj poszlam biegac z dobrym znajomym i miesnie brzucha ruszone :hihi: smialam sie niemal caly bieg, a machnelismy w sumie piec kilometrow bez ani jednej przerwy. Za to jak stanelismy po tej piatce, to malo sie nie przewrocilam, nogi jak z gumy :hihi: kolega mnie bardzo motywuje, cialo ma pieknie wyrzezbione :zemdlal:

Dieta u mnie nadal lezy, cos nie moge sie zabrac za sensowne jedzenie. Niby jem regularnie, ale bywa, ze wpada mi za duzo weglowodanow..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 12, 2012, 12:15:12
Po porannym skalpelu czuję się jak nowonarodzona, po ciuchach widzę różnicę, ale odechciewa mi się stawać na wagę bo mam wrażenie, że tam się nic a ni nie rusza  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 12, 2012, 12:27:31
efeemeryda, u mnie się rusza bardzo mało na wadze ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 12, 2012, 12:43:28
no więc właśnie, dlatego zaczynam wątpić w sens tego cotygodniowego warzenia, bo w tabelce będę niczym prosię  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 12, 2012, 12:47:20
Ja się nawet cieszę, że tak wolno spadam na wadze. Sądząc po spadku obwodów te 'nowe' kilogramy to mięśnie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 12, 2012, 13:33:19
na pewno  ;)
ale ja bym się tam jednak lepiej czuła jakby te kg jednak bardziej leciały  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 12, 2012, 14:57:09
skalpel i kiler , to w których miesiącach/roku byl wydany ?  :kwiatek: bo chcę domówić z ich strony


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 12, 2012, 16:23:35
Za mną weekend "bez diety". Byłam dwa dni w trasie, na szkoleniu i po prostu nie dało się jeść inaczej niż: stacja benzynowa/fast food przy trasie/restauracja na terenie hotelu. Początkowo się krygowałam (sałatki, woda, małe porcje) ale na wieczór skusiłam się na naczosy. No i poszło! W niedzielę odpuściłam w związku z pośpiechem, bezczasem i ciągłym ruchu. Poszedł i batonik, i rogalik seven days i ho dog na stacji. I trudno. Wyrzucać sobie nie zamierzam, bo dzisiaj wróciłam do dietowej rutyny. Na wagę pewnie wejdę dopiero w piątek aby podać wynik do tabelki, tymczasem "czymam" jadłospis plus zamierzam poćwiczyć z Ewą co najmniej trzy razy.

Jednak dieta uwielbia stabilizację, nie da się za bardzo improwizować ;) 


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 12, 2012, 20:18:07
a ja dzisiaj okradłam brata z :
(http://image.made-in-china.com/2f0j00HvcQquzIVgkG/Vibro-Shape-Belt.jpg)

i od pół godziny się męczę  :hihi: na cuda nie licze, ale może chociaż troche ujędrni  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cariotka Listopad 12, 2012, 20:31:23
baffinka mój brat też to ma. Nie próbowałam :hihi:
Ja nadal 63kg (Dzionka poleci ci pw z wagami to tabelki)
Motywacje mam, ale czasu brak. Nie dojadam a później jem za dużo. Ahh stare nawyki wróciły a było tak pięknie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 12, 2012, 20:38:36
zamierzam siedzieć codziennie godzine z tym i zobaczymy czy będą jakiekolwiek efekty  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 13, 2012, 19:46:40
druga strona? co się dzieje? :>
ja dziś pobiegałam :D zaraz skalpel, yeah!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 13, 2012, 19:50:27
Anaa, u mnie dalej w normie. Nie jem słodkiego (no dobra- dzisiaj się skusiłam ;)), nie jem po 18 i codziennie ćwiczę + wysiadm jedną stację metra wcześniej. Weszłam w moją ukochaną sukienkę sprzed roku :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 13, 2012, 20:00:20
Averis, ja dziś zeżarłam chińczyka i byłam na siebie zła... na tyle zła, że poszłam biegać co u mnie jest fenomenem na skalę światową :P muszę pojechać do sklepu i kupić normalne jedzenie, bo w lodówce hula wiatr... ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 13, 2012, 23:05:16
Ja wczoraj bylam u dietetyka na ważeniu i w ogóle. Udało mi się pozbyć jedynie 0,7kg w ubiegłym tygodniu. Pani dietetyk mi tłumaczyla, że organizm zaczyna sie bronić. Mam 3 w 1, czyli 3 diety, 2 uderzeniowe i 1 urozmaiconą. Dzisiaj jakoś zleciało, ale ten skalpel po 25 minutach mnie totalnie wykańcza:( brak kondychy, aż wieje ode mnie. Pozdrawiam:*


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Klami Listopad 13, 2012, 23:09:39
Buu... a ja nadal tylko dietowo tutaj. Chciałam poćwiczyc, ale niestety. Żebro, które już mnie od kilku dni nie bolało i zaczęłam funkcjonowac bez opasek uciskowych, po ćwiczeniach odezwało się i to od razu konkretnie. Chyba muszę udac sie na kontrolne RTG, bo coś za mocno się odezwało. :/
Pocieszenie w tym, że sama dieta powiedzmy, że tez jakoś daje radę. Na razie udało mi się zjechać z 64,5 do 61,3. Cel 55,5 kg.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 13, 2012, 23:10:43
Ja dzisiaj całą czekoladę zjadłam -.- Ale krew oddawałam,więc...za to z 45 min tańczyłam,potem godzinka spaceru z psem :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 14, 2012, 10:08:29
Myślicie ,ze jak pójdę do dietetyka to da mi to coś ? Waże. 61,5 przy 165cm chciałabym zejsc do 52(marzenia)  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 14, 2012, 10:12:02
u mnie dieta bez ćwiczeń. Wczoraj co prawda pojeździłam na Czardaszu ale umówmy się, od lat to już sama przyjemność nie wysiłek  :hihi: ;) waga stoi ale po takim weekendzie można się było tego spodziewać ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wizja Listopad 14, 2012, 10:17:01
U mnei dietowo średnio, ale zaraz zabieram się za skalpel - może tym razem dam radę cały zrobić:P

Macie jakieś doświadczenia z NaturHouse?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Listopad 14, 2012, 10:28:10
Naciau- jak najbardziej! Dietetyk ułoży Ci jadłospis z tego co lubisz, wytknie dotychczasowe błędy żywieniowe, powie jakich produktów unikać wieczorami, a które np. wcale ci krzywdy nie zrobią rano. Przestawi Cię na myslenie - 5 posiłków dziennie, dieta to nie głodówka.
Sama bardzo sceptycznie, wręcz alergicznie podchodziłam do dietetyków, przerobiłam wszystkie możliwe diety no i po latach w końcu zmądrzałam. Także jeśli masz możliwość to idź :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wizja Listopad 14, 2012, 10:31:44
Cenciakos, a tez masz w diecie masę węglowodanów? Tak troche dziwi mnie to, że w mojej diecie pełno ryżu, kaszy, makaronów, ziemniaków - również na kolację o godz 20. A są to rzeczy, od których tyję...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Listopad 14, 2012, 10:37:39
Do każdego posiłku mam chleb, na obiad mam do wyboru właśnie ziemniaki/makaron/ryż. Zawsze byłam przekonana że jak sie chce schudnąc to wszystko z tych rzeczy trzeba odstawić, a tu taka niespodzianka ;). Ale generalnie w każdym posiłku mam białko, węglowodan i warzywko.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: feno Listopad 14, 2012, 10:42:23
Wizja, moja przyjaciółka chodziła w tym roku do NH i bardzo fajnie schudła. Nie jest to tania zabawa, ale opłaca się, bardzo sensownie prowadzone.

Ja natomiast osiągnęłam zamierzony cel i wciąż trwam w swoich przyzwyczajeniach żywieniowych, jak sobie teraz pomyślę, ile byłam w stanie w siebie wepchnąć kiedyś... zupełnie niepotrzebnie. Czasem jeszcze mnie najdzie tryb odkurzacz, ale szybko myślę o tym, jak będzie mnie bolał ten rozepchany żołądek, biorę głęboki oddech i wychodzę z kuchni  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 14, 2012, 10:58:29
A ja uważam, że najlepiej samemu obserwować swój organizm i opanować w miarę możliwości łakomstwo.
Gdyby mnie dietetyk przepisał chleb do każdego posiłku, przytyłabym pewnie w tydzień ze 3 kg i na tym by się skończyło  ;)

U mnie jest super- hiper, mimo, że dalej nie mogę  ćwiczyć.
Waga spada, mimo wczorajszego eklera, dwóch raffaello, miski makaronu i  kubka gorącej czekolady  :hihi:



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 14, 2012, 11:07:02
Mnie ostatnio chwyciła jakaś szalona gastrofaza- walczę z tym jak lwica, ale nie wiem z czego to może wynikać. Do okresu jeszcze sporo czasu. Wczoraj o 23 nie marzyłam o niczym innym, jak o wielkim, tłustym schabowym :hihi:.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 14, 2012, 11:11:00
Averis, wielkiego tłustego schabowego, Mc-a, chipsów lub innych syfów, często się chce jak jesteś na diecie ubogiej w tłuszcze i ogólnie niskokalorycznej  :)
Tzn, zaobserwowałam to niejednokrotnie u siebie  :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 14, 2012, 11:28:19
remendada, hmm, może faktycznie za mało mięcha? W sumie jadę na warzywach, jajkach, jogurtach i musli. Na mięso mnie nie stać czasami :hihi: dzisiaj się dopieszczę mięskiem jakimś zacnym. Lepiej rzadziej a lepiej, niż często i byle jak ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 14, 2012, 11:29:56
To rybkę zjedz, filety są tanie i zdrowe (byle nie panga)  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 14, 2012, 11:31:54
Averis też tak mam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 14, 2012, 11:34:12
remendada, o, to jest myśl! Z tą pangą to chodzi o to, że żyje w strasznym syfie i jej mięso to wszystko chłonie, si?
Sierra, wczoraj byłam jak człowiek pierwotny. Na szczęście sklep był juz zamknięty, bo skończyłoby się...źle ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 14, 2012, 11:38:45
Ja potem łapię się na tym, że mam węch jak pies myśliwski/policyjny. Potrafię iść ulicą, pasażem, przez osiedle i zgadywać: "o chyba ktoś smaży mielone", "ktoś smaży rybę!", "mhmhm...gotowane ziemniaczki", "SCHABOWY!"

Itd, itd.

Bogowie! Jak nisko upadłam ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 14, 2012, 11:55:18
U mnei dietowo średnio, ale zaraz zabieram się za skalpel - może tym razem dam radę cały zrobić:P

Macie jakieś doświadczenia z NaturHouse?
Ja tam chodzę właśnie do dietetyka, co do ceny, zależy  częściowo od Ciebie, bo kupuje się suplementy, ja wydaje do 50zł tygodniowo. Ale jestem jak na razie zadowolona, w koncu to dopiero pierwszy miesiąc, a przede mną jeszcze spooooro.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 14, 2012, 11:56:10
Sierra, ja mam to samo :( Jesteśmy zgubione...
ssstokroteczkaa, co do skalpela- nie zrażaj się. Zobaczysz, że za miesiąc dasz radę spokojnie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: budyń Listopad 14, 2012, 12:05:14
Averis, ten syf się tyczy niemal wszystkich ryb hodowlanych, najlepiej brać te łowione w morzu. Polecam pakowane rybki od Abramczyka, mało glazury i łowione w morzu. Miruna jest bardzo dobra. Smakowo jeszcze tilapie są pycha, ale niestety hodowlane. A jeśli chodzi o kwestie "zdrowości", to, o dziwo, standardowy mintaj wypada najlepiej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wizja Listopad 14, 2012, 13:41:44
Mnie wieczorami też łapie tryb "człowiek pierwotny" :P Tym bardziej, że mój chłop jada późno wieczorem to i mi się chce. Mocno oj mocno muszę ze sobą walczyć. Najgorsze są potem wyrzuty sumienia jak się człowiek jednak nie opanuje...

A co do tego Natur House, to mam mieszane uczucia, bo kol bardzo mi polecała, bo super chudnie, ale poczytałam troche na forach i tam dziewczyny piszą, że wszystko polega na tych suplementach i jak kończy się je brać to waga wraca. Mam trochę mętlik. Może pójdę sobie na pierwszą wizytę i obadam czy to pic na wodę,czy może rzeczywiście się tam znają na tym co robią :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 14, 2012, 15:03:06
Wizja, z tego, co mi siostra mówiła (pisałam już to 100 razy- miała być "dietetykiem" w Natur Housie, jej praca miała polegać na wzięciu wymiarów klienta, wyciągnięcie gotowej diety z szufaldy, poskreślanie tego, czego nie lubi, a na koniec zaproponowanie tychże suplementów), to te suplementy to między innymi chrom w tabletkach, który kupisz w aptece o połowę taniej. Wszystko to, co napisałam potwierdziła mama mojego chłopaka, która się w Natur Housie odchudzała i podobno nie schudła nic albo bardzo mało. Ale z tego, co pamiętam to Hiacynta była zadowolona- idź na jedną- dwie wizyty, zobaczysz, czy Ci to podpasuje i najwyżej przerwiesz.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 14, 2012, 15:27:52
Ja poszłam do NH za namową koleżanki, ktora spadła 12kg i wagę trzyma już od kilku miesięcy, brala suplementy plus dieta i ćwiczenia, tam jest też jakiś okres stabilizacji. Dla mnie w sumie najbardziej mobilizujące są wizyty co tydzień. Miałam iść najpierw do normalnego dietetyka, ale koszty jakie Pani przedstawiła mi na dzień dobry były wyższe i to praktycznie o prawie 140zł. Dlatego poszłam do NH, ale zobaczymy co będzie w Grudniu:) A ze skalpelem to własnie mam nadzieje, ze zacznę łapać kondycję:D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Klami Listopad 14, 2012, 18:33:32
Świetnie. No to poćwiczyć będę mogłą za około 4 tygodnie. Normalnie skacze z radości. Wrrrrrr.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 14, 2012, 23:12:56
Jakbym miala wywalac kase na dietetyczke, to bym wolala ja przeznaczyc na zestawy diet przywozonej do domu. Serio.

U mnie nareszcie solidny motywacyjny kop, ogarnelam sie biegowo i wdrozylam na tyle, zeby od przyszlego tygodnia smigac moje ukochane 10 km.



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 14, 2012, 23:22:16
Ja zjadłam schabowego i nic to nie pomogło na mój wilczy głód. Nie poznaję siebie O.o...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Listopad 14, 2012, 23:24:39
Averis - zima się zbliża, może Twój organizm potrzebuje pewnego zastrzyku mięsiwa...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 14, 2012, 23:25:13
Strzyga, ale jak tak dalej pójdzie, to zjem koty współlokatorki :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 14, 2012, 23:28:01
Averis, ja mam to samo, dlatego nie piszę tu już nic nawet. Staram się pochłaniać rzeczy jak najmniej kaloryczne, ale ŻRĘ jak szalona, godzinę po jakimkolwiek posiłku burczy mi znów w brzuchu :( Na wagę nie wchodzę, poczekam aż przejdzie to gastro. A w sobotę mierzenie sukni ślubnych przy sporej publice, mam stresa :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 14, 2012, 23:33:19
a ja doszłam do wniosku, że dzień bez skalpela dniem straconym i cisnę równo codziennie  :wysmiewa:
co do jedzenia, to miałam zły dzień i zjadłam ryż na mleku z czekoladą (taki deserek w pudełeczku) i jogurt a'la fantasja z chrupkami czekoladowymi, możecie bić  :icon_redface:  :rozga:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Strzyga Listopad 14, 2012, 23:36:39
Averis - organizm ma braki i stara się je jakoś zapełnić. Może powinnaś bardziej zwrócić uwagę na zbilansowaną dietę?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 14, 2012, 23:48:39
Averis, ale co sie dziwisz, skoro jest niemal polnoc, a pisalas, ze ustawilas tak diete, ze nie jesz po 18. Naprawde zaskakoczona jestes, ze skoro nie jadlas od 5 godzin, to Cie ssanie dopadlo? ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: armara Listopad 14, 2012, 23:53:54
Ło mamo dziewczyny co Wy macie z tą 18  :zemdlal: To nie tak, nie powinno się jeść 2 godziny przed snem, a nie po 18  :rozga:
BTW wracam do gry. Schudłam wiosną ok. 8 kg, potem przytyłam 4-5, chce wrócić do normalnego jedzenia, a nie dzikiego obżarstwa  :zemdlal: dwa dni i żołądek jakby mi się zmniejszył  :tanczacalinka: Trzymajcie kciuki, na dobry początek taaaaaka sliczna i pyszna kanapeczka handmade:
(http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/30352_447708361953063_45746787_n.jpg)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 14, 2012, 23:58:49
Trzymam kciuki :kwiatek:

Ja pory posilkow, ich wielkosc i zawartosc mam ustawione pod konkretny dzien, inaczej jem kiedy biegam, inaczej kiedy mam silowy wysilek, inaczej jak mam regeneracje. Zawsze jednak staram sie jesc co 3 godziny. Dzisiaj jakos pozno sie klade spac i tez czuje, ze zaczynam sie robic glodna, ale ostatni posilek wypada mi o 20, 21, bo spac chodze 22, 23. I czesto jest tak, ze kolacje mam naprawde solidna ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kamkaz Listopad 15, 2012, 06:17:56
Jestem z powrotem. Siostra gubi koncowe kg z zamierzonych 47 kg (100lbs) no i wlasciwie nie mam wyjscia;) a mnie do szczescia brakuje 5 kg.
Dieta oczyszczajaca. Ciezka, ale skuteczna. Warzywa, owoce, kurczok i kefiry.

 A co mi tam pochwale sie efektami siostry, juz to kiedys robilam, ale daje apdejt;)
Siostra przed
(http://i34.photobucket.com/albums/d130/greekw/th_1EA8290F-70B4-44C7-8150-77FABD94A823-908-0000008FC68B74ED.jpg)
Siostra po
(http://i34.photobucket.com/albums/d130/greekw/th_FA72042A-4BF8-4EAA-9C10-7F5DE1516B60-865-0000008BB6365D0D.jpg)

No dobra to ja tez, ale przed nie pokazuje lol
(http://i34.photobucket.com/albums/d130/greekw/th_F7324E80-A5C8-4EAA-AE1C-6852792B9C0C-834-0000008AFB2DE11F.jpg)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 15, 2012, 07:49:02
zen, to nie o to chodzi- czytaj uważnie proszę. Mnie to dopada także w ciągu dnia. Jestem na tyle inteligentna, że umiem odróżnic ssanie w żołądku od napadów głodu.
armara, ja się lepiej czuję, gdy nie jem po 18. I tyle. Nie ma tu żadnej.ideologii ;)
[/b]strzyga[/b], zrobię sobie badania krwi, bo może faktycznie to jakieś przesilenie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 15, 2012, 08:10:36
Ja odwalam kichę i nienawidzę siebie za to.
Cały dzień trzymam dietę elegancko, po czym wieczorem ( zwłaszcza kiedy jestem w domu) zaczyna się.
Prawie wróciłam do stanu wyjściowego.
Nie zgadzam się z tym. Źle mi z sobą.
Jestem na siebie zła do tego stopnia, że nocami śni mi się dieta.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 15, 2012, 08:12:37
Ja zaraz odpalam ćwiczenia z Chodakowską :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 15, 2012, 09:01:24
Tunrida, ale jestes wieczorami glodna czy jesz z lakomstwa..? Moze dla Ciebie byloby rozwiazaniem zamawiac diete do domu?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Listopad 15, 2012, 09:09:48
Ja odwalam kichę i nienawidzę siebie za to.
Cały dzień trzymam dietę elegancko, po czym wieczorem ( zwłaszcza kiedy jestem w domu) zaczyna się.
Prawie wróciłam do stanu wyjściowego.
Nie zgadzam się z tym. Źle mi z sobą.
Jestem na siebie zła do tego stopnia, że nocami śni mi się dieta.

Przyznaje sie bez bicia ,że i ja nie trzymam diety. Probowałam , udaje się pare dni a pozniej..pozniej nadrabiam. Aż boję sie wejsc na wagę, ale nic dzis znów postanowienie - spróbuje jescze raz,


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 15, 2012, 09:43:55
Jakbym miala wywalac kase na dietetyczke, to bym wolala ja przeznaczyc na zestawy diet przywozonej do domu. Serio.



Każdy robi to co chce... Może gdybym miała do zrzucenia 10 a nie 30 kg , to może sama bym się też nie wybrała. A 200zł miesięcznie na dietetyczkę nie jest mega duzą kwotą, porównując, że u normalnej dietetyczki miało mnie wyjść 370zł miesięcznie...  A tak 4 dni ok, diety się trzymam, chociaż wczoraj, zapomniałam zjeść obiadu, przez co żołądek mnie tak bolał, że hej. Dzisiaj postaram się już bardziej pilnować, skalpel poćwiczę wieczorem.:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 15, 2012, 09:56:40
Ja właśnie zrobiłam turbo spalanie, potem jadę do konia,a wieczorem jeszcze spacer z psem :)
Takie podglądowe z dziś:

(http://x.garnek.pl/ga7896/56a0fd4a05281a23816043a3/23816043.jpg)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Listopad 15, 2012, 10:06:01
U mnie lipa :( Do diety się stosuję, a waga ani rusz, a jak rusz to w górę i zamiast szczuplejsza to coraz grubsza się czuję.  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 15, 2012, 11:45:55
Tylko i wyłącznie łakomstwo.
A w domu nie jestem sama, więc pyszności jest wszędzie cała masa.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 15, 2012, 12:06:19
Ja po weekendzie pt "Szaleństwo" z niemałym trudem, ale wróciłam na dietę. I uff, od razu lepiej się czuje, fizycznie (brzuch itp). Myślę, że jutro kontrolnie się zważę i pod tabelkę i żeby zobaczyć czy odpokutowałam weekend ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 15, 2012, 12:12:09
Tunrida, moze biegaj wieczorami..? Wychodz z domu na spacer..? Ja po wysilku przez dobra godzine nie mam ochoty na jedzenie, a potem powinnam isc spac, bo dopada mnie zwierz.. Albo wydziel sobie co z niezdrowych rzeczy mozesz zjesc i przygotuj mala porcje czegos niezdozwolonego? Ja niestety tez jestem lasuchem, jak moj syn zjada sobie czasem chipsy lub popcorn, to nie ma mowy, zebym przeszla obojetnie :icon_rolleyes: i to jest masakra, zjem garsc i przepadlam. Dlatego sama sobie odsypuje mala ilosc i wiem, ze to wszystko, co moge zjesc.
A jak u Ciebie z cwiczeniami?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 15, 2012, 12:18:34
Masz rację. Jakbym wyszła i się przebiegła, to ju z nic bym nie tknęła. Chyba tak zacznę robić, bo mam dość.
Muszę się sprężyć i przestać.
Tak fajnie się czułam jak miałam te 2 kilo mniej. Kupiłam sobie masę fajnych sweterków na allegro, zaczęłam się ładniej ubierać do pracy, czułam się lekka, zadbana, atrakcyjna. ( i mimo, że chciałam jeszcze ze 2 mniej, to i tak było już fajnie)
A jak mi wpadnie znów te 2 kilo, to odechciewa mi się wszystkiego. Sweterki opinają się na brzuchu, spodnie są ciasne. Twarz jakaś gruba i okrągła.

Zabieram się za siebie ( po raz który?) Ale muszę to zrobić TERAZ, bo faktycznie- święta przed nami.
Najbardziej to by mnie zmotywowało, jakbym gdzieś się na Sylwestra wybierała. Muszę pogadać z mężem na ten temat.  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 15, 2012, 13:04:24
gdzie znjade filmy chodakowskiej ?  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Florcik Listopad 15, 2012, 14:02:24
naciau, zazwyczaj wszystkie ważne rzeczy podane są na pierwszej stronie, ale co ja tam wiem. :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 15, 2012, 14:14:13
o to chodzi ,ze te z chomikuj zabezpieczone są hasłem  :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 15, 2012, 14:20:03
Naciau, ooooo, serio? Ciekawe, bo te hasła są podane na pierwszej stronie. Idę z tym do 'co mnie wkurza...'


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 15, 2012, 14:20:13
Naciau, które jest napisane na górze strony tego konta chomika...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Listopad 15, 2012, 14:22:46
ekuss a to Turbo to te trzecie w kolejności (najtrudniejsze) ćwiczenia? Dużo trudniejsze niż Killer?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Listopad 15, 2012, 14:23:05
Od 30 stron wałkowane są ćwiczenia Chodakowskiej. Na prawdę tak ciężko pomyśleć skąd wziąć filmiki? a jak ciężko pomyśleć to choć w google wpisać? Można je wziąć z Chomika, ściagnąć z You Tube, dać zarobić komuś i kupić na allegro lub zwrócić się do wydawnictwa Shape.

 :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 15, 2012, 14:44:43
babki wyluzujta  ;) chciałabym ,aby takie rzeczy mnie wkurzały  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 15, 2012, 18:37:37
Cytuj
ekuss a to Turbo to te trzecie w kolejności (najtrudniejsze) ćwiczenia? Dużo trudniejsze niż Killer?

Nie mam pojęcia-pierwszy raz z Chodakowską ćwiczyłam i byłam wykończona,ale dotrwałam do końca :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: asds Listopad 15, 2012, 18:40:18
A ja jade pierwszy tydzień diety od dietetyka pod kontrolą lekarską. Jedzenia mało, ubolewam niezmiarnie nad tym że nie mogę żółtego sera jeść.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: edyta Listopad 16, 2012, 12:59:15
http://metromsn.gazeta.pl/Gwiazdy/56,127256,12851375,Schudly_dziesiatki_kilogramow_i_okazalo_sie__ze_sa___.html
to dopiero motywacja :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 16, 2012, 13:06:31
edyta, boże, niektóre zdjęcia mnie troszkę niepokoją, bo wiele dziewczyn na nich wcale nie było otyłych przed dietą.

Edit: Nie wiem skąd wzięłam te 'otyłe'. Byłam pewna, że tak określono dziewczyny w fazie 'przed' :hihi:.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 16, 2012, 15:47:23
Tunrida, jak u Ciebie? Ja dzisiaj dzien biegowy :) a w niedziele silownia! :hurra: :kocham:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 16, 2012, 17:01:02
Aleeee jestem z siebie dumna. Wczoraj w pracy miałam na półce 8 czekolad- moich ulubionych. Cały dzień łaziłam i smęciłam, że chyba sobie zjem. Nie było łatwo, ale dałam rade  :D Chociaż pod koniec dnia chciałam zjeść jedną w nagrode za to, że cały dzień dzielnie walczyłam  :zemdlal: :wysmiewa: Ale nie zjadłam. To jest cud jakiś.
Coca-cola też ograniczona. Okazyjnie wypije sobie ze 2-3 puszki tygodniowo ( kiedyś 15 minimum  :hihi: )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Wichurkowa Listopad 16, 2012, 20:27:01
A ja muszę trochę spałzować z ćwiczeniami,dziś dostałam zastrzyk odczulający ze sterydem i tydzień "mam się oszczędzać" taaa w pon idę na siłkę  :konik:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: bera7 Listopad 16, 2012, 20:45:53
I ja robię kolejne podejście. Cel- 15kg mniej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 16, 2012, 20:57:34
Trzymam się już drugi dzień. Nie chcę być gruba. Nie zgadzam się. NIE i już.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 16, 2012, 21:47:15
Tunrida super. Oby tak dalej  :D

Ja wracając do domu podjechałam pod sklep- stwierdziłam, że wypije sobie warke radlera i zjem jakieś chipsy  :hihi: Opanowałam się po chwili, więc nawet nie wysiadłam z samochodu. Po prostu odjechałam  :D
Chce być szczupła i koniec  :emoty327:
a teraz ide do lodówki- po jogurt naturalny  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 16, 2012, 22:25:25
a ja zrobiłam skalpela , nogi mi się trzęsą jak galareta  8|


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Klami Listopad 16, 2012, 22:31:12
Apropo, jaki filmik jest własciwy ?? Ten "skalpel" trwa koło 40 minut ?? Czy to fragment jest tylko ?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 16, 2012, 22:32:26
Klami, całość to 40 minut.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Klami Listopad 16, 2012, 22:32:58
Ok. Dzieki wielkie. ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zamrucz Listopad 17, 2012, 01:19:06
Przyłączam się!

Mam wielkie, kosmate, okrągłe 70.

Nie chcę go, bom tłuściutka.
Mam jojo. Ważyłam 83, zrzuciłam na dukanie do 62, zaczęło się wielkie żarcie (kto by się przejmował fazą III!) i 70 na karku.

noł, noł, noł, noł, noł, noł, need a limit!

Kocham jeść, kocham, ale muszę przestać.

(http://i46.tinypic.com/4zx4ax.jpg)

Pomóżcie;(

EDIT: Linki!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Złota Listopad 17, 2012, 10:13:03
a ja nie cwiczę, mam doła i dosc

kupiłam sobie przez internet spodnie. Fajne, ale na metce jest 38. Wcisnęlam na siebie jakos, bałam się usiasć bo chyba by pękły. To co " wychodziło" górą - wepchnęłam jak koszulkę. Nawet dopięłam choc grozilo uduszeniem. Moj cel teraz- zmiescic się w te spodnie i normalnie w nich usiasć.

waga w miejscu wiec nawet do tabelki nie piszę wrrrr bo to obciach nie schudnac przez tyle czasu


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: magda Listopad 17, 2012, 11:50:39
Spoko Złota, u mnie podobnie ;) pocieszam się tym, że przynajmniej nie tyję i jednak lepiej się odżywiam. No i tym, że jesień i zima to kiepski czas na odchudzanie.
Szkoda, że w swoje ulubione spodnie się nie wbijam, no ale cóż.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 17, 2012, 12:01:11
Kocham jeść, kocham, ale muszę przestać.

Ale zdrowo, racjonalnie, o odpowiednich godzinach to nie jest żadna kara. W połączeniu z ruchem to po prostu styl życia. Może efekty nie są tak szybkie jak w "dietach cud", ale są przynajmniej długoterminowe :) powodzenia!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 17, 2012, 13:12:17
U mnie waga to 200g w dół, to 200g w górę. Nie spinam się. Co prawda dieta się ciut poluźniła o jakieś grzeszki typu wyjście do knajpy (tam staram sie dobierać w miarę dietetyczne potrawy, nie pizza, frytki i golona  :hihi:) czy mały popcorn w kinie, ale w ciągu dnia żadnych grzechów, jedzenie na max 3h przed snem, równo pięć posiłków, odważonych. Więc nieźle. Po ciuchach dalej mam wrażenie, że chudnę, ale przez te grzeszki chyba po prostu więcej wody zatrzymuje. Tak to sobie tłumaczę w każdym razie ;)

Jeżeli za tydzień dalej nie drgnie w dół, spróbuje coś zmienić, coś zmodyfikować. Na razie biorę organizm na przeczekanie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 18, 2012, 18:40:56
Jak po weekendzie?

U mnie ekstra, dieta na duzy plus i dzisiejszy trening na silowni :emoty327: Myslalam, ze treningi z Ewa sa mordercze, ale to, co mi dzisiaj zaserwowala trenerka, to byl dopiero ogien :kocham: w polowie treningu mialam ochote wyczolgac sie z sali :hihi: jestem zachwycona, uwielbiam, po prostu uwielbiam tak sie zmeczyc!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 18, 2012, 18:57:45
Zen gratulacje  :kwiatek: nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze czasu i chęci, motywacji itd. itp. na ciągłe ćwiczenia  :D ja potrzebuje osoby, która mnie zmotywuje, żeby gdzieś wyjść na siłkę czy basen. Pójde chętnie, ale z kimś. Sama nie lubie :S Chociaż ostatnio umówiłam się z kumpelą na basen i pół godziny przed wyjazdem: "to co? kino?"  :zemdlal: :wysmiewa: Dwa razy w ciągu 9 dni  :hihi:
Ale przynajmniej się nie obżeram. Nie kupuje nachosów ani popcornu, choć uwielbiam. Jedynie w kawiarni w kinie koktajl truskawkowy  :lol:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 18, 2012, 19:15:18
Baffinka, dziekuje :kwiatek: ja po prostu bardzo tego chce i bardzo potrzebuje. Na silownie mam zawsze chcec, ale np.na bieganie to juz niekoniecznie, pomimo tego, ze lubie wysilek fizyczny. Nie lubie go w trakcie, jak sie pojawia i jest mi ciezko, ale juz po chwili czuje, ze jestem w niebie ;) Z bieganiem mam klopot, jest mi teraz zimno w twarz, dosc nudno, dopada mnie czesto taka mysl, ze wlasciwie co ja robie :hihi: Ale mam bardzo fit kolege, ktory mnie mega motywuje, przybiega po mnie i jakos razem dajemy rade. Zreszta on ma cialo zlozone z miesni, wiec jak tylko dopada mnie zniechecenie, to patrze na jego klate i mam plus tysiac do motywacji :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 18, 2012, 19:48:54
U mnie nieźle. Ale nie będzie efektów na wadze na razie. I ten jeden raz sama świadomie nie podam wagi. Nie każcie mi na nią włazić, póki nie poczuję po sobie i ciuchach, ze jest lepiej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Listopad 18, 2012, 21:17:14
Na początku- gratuluje wszystkim którym udało się zrzucić zbędne kilogramy. Trzymam za Was kciuki, za dalsze sukcesy :hurra:

Dziewczyny wracam ,uff..... w końcu.
Zaczynam od początku ale po 3 tygodniach koszmaru - jestem znowu zwarta i gotowa !
Wagę mam taką samą jak przed odchudzaniem wiec stwierdziłam ze skoro już się czuję w miarę dobrze, to czas coś zrobić z dietą, żeby nie zagalopować się zbyt mocno.
O ćwiczeniach na razie nie może być mowy- na to jest stanowczo za wcześnie ( jeszcze z dwa tygodnie)... ale dieta jak najbardziej.
Jestem na szarym końcu ze swoją wagą, ale obiecuję trzymać się pilnie i nadrobić te 3,5 kg żeby nie zostać w tyle.

Od jutra startuję na nowo zaopatrzona w ,,chude" jedzenie. Trzymajcie kciuki.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 18, 2012, 21:21:01
U mnie waga ani drgnie- no trudno ;) Za to gdy dotykam moich ud, albo brzucha, to się namacać nie mogę :hihi: Jędrność +90 ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Listopad 18, 2012, 21:30:21
gratuluje Ci tej wytrwałości i jędrności :) kawał dobrej roboty  :respect:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 18, 2012, 22:01:45
U mnie z dietką ok, na razie żadnych grzeszków. Chociaż mam niezmierną ochotę na marchewke gotowaną z groszkiem, musze sie jutro dietetyczki zapytać:D A tak jeszcze nie wchodzilam dzisiaj na wagę, jakoś wolę poczekać do jutrzejszego ważenia. W tym tygodniu 4 dni praktycznie przelezałam w łóżku, coś mi zaszkodziło i mój żołądek nie dał mi żyć. Więc z ćwiczeń była chwilowa lipa, natomiast dzisiaj udałam się na stajnię w ramach zastępstwa za instruktorkę. W sumie wsiadłam pojeździłam dzielną moją kobyłkę i aż mi lepiej;) A teraz tylko marzę o tym, aby jutrzejszy dzień szybko zleciał.:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 19, 2012, 00:04:40
Wrzucam tabelkę!




Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 19, 2012, 00:31:31
Chyba tabelka przestaje mieć sens, patrząc po brakach  :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 19, 2012, 07:10:19
NIE ! Nie zaniechujcie tabelki. Dla mnie ma sens wielki. Gdyby nie ona, poddałabym się totalnie już dawno.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 19, 2012, 10:47:36
Ja też mam trochę wrażenie, że przestaje mieć sens... Co tydzień wyrzucam dwie-trzy osoby, które mają 4 BRAK pod rząd, inni nie wysyłają wag... Może ci zmotywowania będą sami dla siebie prowadzić podobne tabelki i chwalić się jak będą mieli ochotę?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 19, 2012, 11:05:31
Dla mnie w sumie przestało mieć sens, bo zaczęłam iść w dobrą stronę i po pół roku nareszcie pozbyłam się części mojej nadprogramowej wagi  ;)
A tak pisanie 0,5 kg w tą, czy w tamtą w moim przypadku trochę mija się z celem.

Ale nie zgodzę się, że publiczna tabelka, jest taka sama jak prywatna.
W gronie dużo łatwiej się zmobilizować, żeby nie wyjść na słabego  :)

A jak nie tutaj, to polecam forum na Vitalii.
Forum może trochę fanatyczne jeśli chodzi o odżywianie, ale spora motywacja i tysiące zrzucanych kg  :D
Sama swego czasu się tam udzielałam  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: budyń Listopad 19, 2012, 12:39:02
A to może i ja się dorzucę, choć nie mam takiego parcia na te dietki i inne, ale chciałabym zejść kilka kg i się trochę ujędrnić - na razie 48kg i od paru dni ćwiczenia na uda i łapy. Stosuję się do zasady "żryj mniej", do tego dorzucę teraz "żryj mniej kalorycznie" :P


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 19, 2012, 15:53:02
Ja przepraszam, ale byłam na wyjeździe i dopiero wróciłam - nie miałam okazji się zważyć. Wracam do gry od piątku!
A co do osób, które notorycznie nie podają wagi - ja tam bym wywalała bez skrupułów ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Listopad 19, 2012, 16:24:26
Hiacynta, ejj, ja zamierzam właśnie wrócić do podawania wagi - odzyskałam swoją. Rodzina wraz z przeprowadzką odebrała mi wagę i nie miałam się jak ważyć. Do tego straciłam motywację. Jak mnie jeszcze podkarmią ciastem zrobionym specjalnie dla mnie - kolega z pracy zrobił, no nie było jak odmówić... Ehhh


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 19, 2012, 16:26:02
Jak mam kryzys, to idę do lustra i patrzę na swoje uda :hihi: Są o wiele mniejsze, ale podstępna skórka pomarańczowa dalej tam jest. Idę odpalić killer. Przy skalpelu nie męczę się już w ogóle (w końcu miesiąc mi właśnie mija z nim).


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Kinia16322 Listopad 19, 2012, 16:50:04
i co, jest totalna metamrfoza jak to zapewnia autorka ?:)



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 19, 2012, 17:51:57
No więc, dzisiaj byłam u dietetyczki. Ten miesiąc uważam za udany, udało mi się zgubić 6,5 kg:) Moja motywacja podskoczyła i mam nadzieje, ze nadal będzie szło mi tak dobrze. Dietetyczka uprzedziła, że coraz ciężej będzie zgubić moje zbędne kilogramy, ale liczę, że dam sobie radę:) Poza tym Wy również mnie motywujecie:) Gorąco pozdrawiam:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 19, 2012, 18:18:48
Kinia16322, totalna byłaby, gdybym miała do zrzucenia 3 kilogramy ;) Ale efekty są bardzo duże, obwodu pospadały i to w tych najbardziej problematycznych miejscach (uda, pośladki, brzuch). Skóra jest wyraźnie jędrniejsza i czuję w końcu mięśnie.
ssstokroteczkaa, super, oby tak dalej! :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 19, 2012, 18:55:30
Jakieś pomysły co zrobić z kompulsywnym jedzeniem? Dziś cały dzień trzymałam dietę, przyszłam do domu i nawrzucałam co popadnie, ze świadomością że będzie boleć i będę żałować. Oczywiście boli jak cholera, a ja aż popłakałam się ze złości na siebie :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 19, 2012, 20:11:58
A co do osób, które notorycznie nie podają wagi - ja tam bym wywalała bez skrupułów ;)
Ja wagi po prostu nie mam i raczej nie kupie, bo nijak juz jej nigdzie nie upchne :-( No i u mnie nie tyle chodzi o zbicie samej wagi -ok- podaje swoja -  przy wzroscie 168 waze 53kg  - 55 kg(gdy zmagam sie z @) wiec jest tak jak chce a ten watek mocno dopinguje mnie do ujedrnienia/napiecia/rozciagniecia/wyrzezbienia -  czego mi mocno potrzeba odkad przestalam jezdzic. Wiec badzcie, prosze, wyrozumiale  :kwiatek:
Niemilek czassami sie ulegnie, niestety, zarcie ma straszliwa moc, ale raz nie zawsze, wiec teraz idz sobie pocwiczyc aby spalic to co wciagnelas i zaloze sie, ze jak wyrobisz sobie nawyk, ze cwiczysz - a juz szczegolnie aby spalic nadprogramowe jedzonko - to predzej czy pozniej zaczniesz mocno uwazac, co wkladasz do brzusia  :cool:
SSStokroteczko gratki! 6,5 kg mniej to juz pewnie ladnie widac :cool:
Averis I like!  :cool:
edit. troszke nie po 'polskiemu'  koncowki mi sie napisaly  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nirv Listopad 19, 2012, 20:34:25
Dobra, dołączam się do Was dziewczyny. Zdecydowanie lepiej idzie,  jak się codziennie zdaje relacje. U mnie generalnie od maja ok. 12kg na minusie, ostatnio sobie pozwoliłam i jestem wściekła na siebie, bo powinno być już co najmniej parę kilo mniej. Celem jest minimum drugie tyle do kwietnia. Właśnie ściągam skalpel, po nim zaraz pójdzie killer, ustaliłam sobie mniej więcej plan jedzeniowy na jutrzejszy dzień i zamierzam się go restrykcyjnie trzymać.

Powiedzcie - kiedy ćwiczycie? Rano, wieczorem? Popularna jest Ewa wśród Was, a jest ktoś kto robi A6W?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alvika Listopad 19, 2012, 20:35:43
Wypada się do wątku dopisać, chociaż z ćwiczeniami wystartuję dopiero w środę. I na spokojnie, bo wciąż obolała jestem po zastosowaniu nowatorskiej metody ekspresowego pokonywania schodów :/
Moje nowe motto: żryj mniej, i z głową, naucz się żyć bez czekolady, do podjadania trzymaj marchewki, koniec z colą, więcej ruchu.
Startuję z 69kg, docelowo miło by było 10kg pożegnać i bez problemu założyć ukochane spodnie.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 19, 2012, 20:59:18
A co do osób, które notorycznie nie podają wagi - ja tam bym wywalała bez skrupułów ;)
Ja wagi po prostu nie mam i raczej nie kupie, bo nijak juz jej nigdzie nie upchne :-( No i u mnie nie tyle chodzi o zbicie samej wagi -ok- podaje swoja -  przy wzroscie 168 waze 53kg  - 55 kg(gdy zmagam sie z @) wiec jest tak jak chce a ten watek mocno dopinguje mnie do ujedrnienia/napiecia/rozciagniecia/wyrzezbienia -  czego mi mocno potrzeba odkad przestalam jezdzic. Wiec badzcie, prosze, wyrozumiale  :kwiatek:

Ale mi nie chodzi o wywalanie ludzi z wątku, tylko z tabelki ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 19, 2012, 21:01:04
ach, to za szybko czytalam- pisalam przejeta mozliwoscia wyautowania mnie z watku ktory ma - jak dla mnie-  moc magiczna  :cool:  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 19, 2012, 21:37:28
Hehe nie martw się, aż taką faszystką nie jestem, swoje też mam wszak za uszami ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 19, 2012, 22:05:40
He- he, dobrze, ze nie jestes, bo sama rozumiesz, ze bez watkowego wsparcia ciezko czasami zmobilizowac sie aby sobie cos tam poprawic tu i owdzie  :konik:
Chyba sobie troszke pocwiczce skalpelka przed snem  :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 19, 2012, 22:08:36
sanna, słusznie, słusznie. Ja po killerze. Moje płuca, o dziwo, dają radę. Mięśnie jeszcze płaczą po wczorajszym robieniu kopyt, ale dałam radę :) Dzisiaj mija mój miesiąc ćwiczeń z Ewą, skalpel naprawdę jest dla mnie teraz odpoczynkiem. Pora na miesiąc z killerem :cool:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 19, 2012, 22:47:23
ja sie tak dobrze trzymałam dzisiaj, a na wieczór kupiłam sobie świeżego ananasa, roztopiłam troche czekolady i maczałam w niej. MNIAM  :diabeł:
No ale wczoraj 2 godziny z pasem na brzuchu, dzisiaj ponad 2 godziny i jest mini efekt. Muszę się pilnować, żeby codziennie go zakładać.
A teraz sobie poskacze na skakance- za kare  :cool: no dobra, nie na skakance bo jest za krótka. uwiąz się do tego nadaje lepiej  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nirv Listopad 19, 2012, 23:02:09
baffinka, co za pas? :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 19, 2012, 23:06:39
baffinka, powiem Ci, że lepiej i zdrowiej jest poskakać te 40 minut dziennie, niż nosić taki pas nawet przez 5 lat ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 19, 2012, 23:15:04
Vibro shape.

Averis ale ja mam problemy z kręgosłupem i takim skakaniem, bieganiem itd ogólnie średnio. Staram się po kilka minut to wprowadzać, ale ciężko się później poruszać. Także 40 minut skakania to dla mnie jakiś kosmos w tej chwili.
A i tak siedze przed kompem wieczorem godzine czy dwie to pas nie zaszkodzi  :D (dobra, dobra ja leniwa jestem. wiadomo to nie od dziś  :hihi: )


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 19, 2012, 23:19:16
baffinka, to może skalpel? Tam, się nie skacze, kręgosłup chronisz pracującymi mięśniami brzucha. Główny nacisk idzie na ręce i nogi. Ale nie wiem też jak bardzo masz kręgosłup uszkodzony. A to nie jest tak jak u koni (wybacz porównanie ;))? Że jak boli kręgosłup, to trzeba wyleczyć a potem obudować mięśniami, żeby odciążyć?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Listopad 20, 2012, 09:12:32
Tabelka fajna jest...no była, dopóki widziałam z tygodnia na tydzień spadek wagi. A jak się skończył spadek, a zaczął się wzrost, to i motywacja sobie poszła. I nagle zrobił sie tydzień podjadania, bo "przecież i tak wszystko na marne" :(. Ale od wczoraj znowu mobiizacja i w piątek mam nadzieję podać jakieś zadowalające kilogramy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: lenalena Listopad 20, 2012, 14:01:45
Czytam, czytam i muszę dołączyć. Można? :kwiatek:  ;)  W tej chwili waga nie przejdzie mi przez klawiaturę.. Masakra, nigdy w życiu tyle nie ważyłam. Najbardziej mnie wkurza moje poczucie, że jak będę miała coś 'fajnego' do jedzenia. to lepiej mi się będzie uczyło, nie będzie mi się chciało spać.. I kilogramów przybywa.. :mad:  :mad: Zaczynam!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ssstokroteczkaa Listopad 20, 2012, 14:04:58
A mi mowiono ze czekolada deserowa jest dobra w ramach nauki;) ze wzgledu na magnez i jakies tam inne skladniki;) Ano coś już widać, ale zawsze najpierw schodzi mi z rejonu pod piersiami:) a ja czekam, az mój brzuchol zacznie sie zmniejszac coraz bardziej wtedy bede happy:)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alvika Listopad 20, 2012, 16:44:27
Pytanie: jak bardzo "zakazane" są suszone jabłka do podgryzania? Dodajmy: częstego podgryzania.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 20, 2012, 17:53:54
Suszone owoce to miliardy kalorii, lepiej surowe  :cool
Ja dzisiaj odpuscilam - dostalam wreszcie moj certificat z accounts and payroll, ladnie napisali, ze zdalam wszystko z merit :emoty327:  wiec celebruje, okazja sluszna, wiec mi nie przybedzie za duzo mam nadzieje..  :oczy2:
Musialam sie glosno ucieszyc..  :oczy2:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 20, 2012, 19:28:30
Owoce to generalnie cukier. Przegryzac najlepiej woda niegazowana niestety.. Jak mnie juz skreca a do posilku mam dobra godzine, to pije wode wlasnie lub herbate ziolowa.

Dzisiaj juz mam drugi dzien pauzy, mialam dzisiaj planowo biegac, ale nie mam z kim syna zostawic, wiec trudno, jutro nadrobie :) moze Ewe odpale.

Trzymam kciuki za Was :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Listopad 20, 2012, 20:27:41
A ja się narazie czaję. Jak zawsze nic od razu tylko stopniowo.
Ten tydzień bez słodyczy  :S później ograniczam węglowodany i kaloryczność. Ehh
Na koniec dopiero dieta białkowa i sport  ( do któego też nie mam pewności) ;/
Nie lubię tych 2 tyg. wprowadzania :( nigdy nie wiem czy cos się zacznie dziać.
Ostatnio  kg szły  bardzo fajnie... teraz będzie chyba gorzej  :icon_mad:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Nirv Listopad 20, 2012, 20:51:58
U mnie dzień na 4, zaraz zrobię sobie A6W, oraz odpalę coś z Ewą, w zależności czy uda mi się odpalić ;) Jutro planuje dzień na 5!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 20, 2012, 23:00:35
Ja właśnie po skalpelu, ale na wagę to się boję stanąć, ćwiczyć ćwiczę, efekty są, zwłaszcza ręce mi się takie fajne zrobiły, ale ja to mam w ogóle obsesje rąk  :swirek:
Mimo wszystko w tym tygodniu podam się do tabelki, choćby miało być bez zmian!  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 21, 2012, 08:36:57
Czuje, ze wyczerpalam limit cierpliwosci mojego ciala i musze wziac sie za siebie  :oczy2: Dzisiaj na sniadanie platki i kawa. Nie bede niewolnica kubeczkow smakowych, oczu i zoladka  :marze: No i nie bede leniem, tez wracam do p. Ewy.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ekuss Listopad 21, 2012, 10:58:48
Właśnie przeszłam kilera :D Jest nawet łatwy,ale wymęczona jestem nieźle :D Jutro się biorę za skalpel


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Sierra Listopad 21, 2012, 12:26:20
Mnie już nie cieszy ta tabelka. Mimo, iż sama bardzo regularnie wagę podaje, bez żadnej wpadki. A niektóre linijki: śmiech na sali. Chętnie jeszcze po podglądam, ale nie wiem jaki ma sens moja szczera spowiedź wagi w stosunku do współtabelkowiczów. I tyle ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 21, 2012, 12:35:51
Ja powiem tak - dla chętnych i zmotywowanych mogę dalej prowadzić, nie ma sprawy. Jednak jak mam wpisywać: 65-65,1-66-BRAK-BRAK-65,9-BRAK to ja dziękuję :D Bez sensu po prostu, bo widać że ta osoba w ogóle nie dba o dietę, tylko się bawi w tabelkę (w dodatku jak się jej przypomni) - po co więc...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: budyń Listopad 21, 2012, 19:48:44
Boże, cięgiem wytrzymałam tylko 20 min skalpela, wkurrr... się niemiłosiernie, na nią za te teksty co 30 sekund o "mocnym brzuchu" i na siebie za brak kondycji  :icon_rolleyes: Zaraz to g. dokończę, choć okres mi w tym wybitnie nie pomaga. Jeszcze wymyśliłam sobie ćwiczenia bezpośrednio po obiedzie, ech, nauczka na przyszłość, ble.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 19:50:31
Dzionka, niekoniecznie. Ja trzymam dietę, ćwiczę z Ewą codziennie, spadam w obwodach, a waga stoi ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 21, 2012, 19:52:54
Averis, jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę, bo bardzo dużo ćwiczysz i wagę tłuszczyku zastępują ci mięśnie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 19:54:09
Dzionka, mam nadzieję ,bo tak to sobie tłumaczę :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 21, 2012, 19:57:39
U mnie tez stoi, a niemal cala garderobe mam juz do wymiany :hurra:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 21, 2012, 19:58:24
To może 3x BRAK = wywałka? ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 20:00:00
Dzisiaj odpuściłam ćwiczenia- oddałam krew rano i chyba należy mi się odpoczynek ;)

Za to za radą Teodory ( :kwiatek:) przypatrzyłam się swojemu jadłospisowi pod kątem rzeczy, które mi szkodzą. Od wczoraj jestem na diecie bazującej na kaszach, gotowanych warzywach i chudym mięsie. Wyeliminowałam gluten i mleko (jogurty i kefiry są ok). Widzę pierwsze efekty- po każym posiłku nie mam wrażenia, że zjadłam kilogram kamieni. W końcu mój brzuch zaczyna wracać do ładu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 21, 2012, 20:02:31
Hiacynta, dobry pomysl. Chociaz ja sama sie do tabelki nie wpisuje, wiec troche mi glupio miec glos w tej sprawie ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Listopad 21, 2012, 20:12:49
Dzionka daj mi się tylko rozbrykać jak ostatnio i będzie cacy :) 2 tygodnie przestawiania.
Ja wierzę w tabelkę bo daje siłę.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 21, 2012, 20:28:38
Do tej pory wywalałam przy czwartym BRAKu pod rząd - i tak kupa osób wyleciała tą metodą :) Będę wywalać dalej, to na pewno, nie wiem tylko co z kupą osób, która w ogóle nie chudnie - ich sprawa i zostawiamy?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 20:32:05
Dzionka, a w mojej sprawie miałabym prośbę. Czy zamiast kg mogłabym podawać obwody w centymetrach? Ze skrótami np. U-uda, Brz-brzuch i B-biodra? Bo sądząc po tabelce kilogramowej jestem jednych z większych leserów :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 21, 2012, 20:35:45
Averis, klient mój pan :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 20:36:27
Dzionka, dzięki :tanczacalinka:!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: remendada Listopad 21, 2012, 20:48:34
Averis, już nie przesadzaj, myślałam, że nic Ci nie ubyło, a tutaj z ciekawości zerknęłam i ładnie zleciało Ci 3 kg  :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 20:49:43
remendada, na początku- fakt :) Ale od 2 tygodni stoi. Mnie to jakoś specjalnie nie rusza, bo wiem, że to efekt codziennego kicania z Ewą :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 21, 2012, 21:10:34
ja dietę utrzymuję w ryzach, ćwiczę, a waga ani drgnie  :smutny:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 21, 2012, 21:13:43
Do tej pory wywalałam przy czwartym BRAKu pod rząd - i tak kupa osób wyleciała tą metodą :) Będę wywalać dalej, to na pewno, nie wiem tylko co z kupą osób, która w ogóle nie chudnie - ich sprawa i zostawiamy?

Ja myślę, że tych, którzy nie chudną, ale regularnie się wpisują należy zostawić. Być może się starają, ale waga stoi - albo średnio się starają, lecz potrzebują motywacji i tabelka im jednak w jakiś jej sposób dostarcza, skoro się regularnie ważą? Co do pod rząd - ja to bym była bardziej restrykcyjna i wywalała tych, co nazbierali ileś braków - niezależnie od tego czy pod rząd czy nie.
Averis - podziwiam Cię, naprawdę! Tak jak wszystkich innych, którzy potrafią się zmobilizować do codziennego ćwiczenia w domu.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 21:17:52
Hiacynta, dzięki  :kwiatek: Ja z siebie jestem bardzo, bardzo dumna, bo całe życie byłam człowiekiem-naleśnikiem. Ten wątek bardzo mi pomógł utrzymać motywację. Wiecie, że nawet ciśnienie mi się podniosło? Zawsze miałam niziutkie i takie sobie, dzisiaj byłam oddawać krew i było prawie jak u normalnego człowieka :hihi: Nie wiem ile w tym prawdy, ale pani doktor powiedziała, że czasami regularny wysiłek fizyczny daje kopa sercu, co skutkuje unormowaniem się ciśnienia. Za to nic nie daje mi tyle radochy, co powstałe mięśnie :tanczacalinka:. Przez ostatnie dni miałam przeboje żołądkowe i czułam się jak balon, ale to powoli mija. Jednak zrobię lekki skalpelik.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Alvika Listopad 21, 2012, 21:54:47
Suszone owoce to miliardy kalorii, lepiej surowe  :cool: 
"och nie!" rzekła Alvika pakując kolejny plasterek suszonego jabłuszka do paszczy  :rozga:
Surowych nie mogę, bo mi szkodzą - a że jestem jabłkofilem i susz mi nie szkodzi, to... wiadomo. OK, postaram się ograniczyć ilość tego podjadania, chociaż ciężko z tym będzie.
Na razie plan ŻM działa, do tego 1.5h marszu dziennie. Ciasteczka leżą wciąż nietknięte, czyli nie jest źle.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 21, 2012, 22:00:24
Alvika, nie ma co się katować. Weź sobie dwa-trzy jabłka, pokrój na plasterki i wysusz. I niech to będzie Twoja norma dzienna niezależnie od objętości takich wysuszonych jabłek. Suszone wcale nie mają wiele kalorii, po prostu zjada się ich więcej i są lżejsze (dlatego 100 g owocu ma o wiele mniej kalorii niż 100 g suszu- to logiczne). Kiść winogron zjedzona za jednym zamachem potrafi skutecznie zapchać, co innego garść rodzynek ;) I to jedyna pułapka suszonych.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Klami Listopad 21, 2012, 22:41:56
A można sie do tabelki dopisać ?? Ja bym się chętnie dopisała, ale za dwa tyg. jak już będę mogła ćwiczyć.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 22, 2012, 10:20:36
Alvika, dasz rade :hurra: a pieczone jablko by wchodzilo w gre?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ewuś Listopad 22, 2012, 11:52:10
a ja wczoraj wreszcie przełamałam strach przed większym wysiłkiem fizycznym ( strach pojawił się po lekach, które, szczególnie na początku, osłabiały mnie do tego stopnia, że bałam się wyjść sama z domu). Poszłam na fitness i było cudownie  :hurra: Po treningu myślałam, że nie dam rady dojść do samochodu  :wysmiewa:. Jednak humor miałam świetny! Zaraz pędzę na siłownię :)

Także bardzo chętnie dopiszę się do wątku, żeby mieć dodatkową motywację i żeby miał mnie kto w tyłek kopnąć, jakby mnie lenistwo naszło ;)
Tylko nie wiem czy chcę podawać wagę ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Zamrucz Listopad 22, 2012, 12:29:24
Przepraszam, że trochę mnie nie było ale przycisnęła mnie doczesność;<

Ja chcę podawać, pytanie tylko czy tu na forum publicznie i co ile czasu? Bo jest napisane że chyba codziennie o tej samej porze?

To mogę się pochwalić że startowałam od równiutko 70 , a dzisiaj rano 69,3 :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 22, 2012, 12:32:17
Zamrucz, wagę wysyłasz mi na PW w każdy piątek/sobotę :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 22, 2012, 13:50:18
Chyba się czymś podtrułam :S Zrobiłam jednak właśnie skalpel, bo na skoczki podskoczki i kardio mój żołądek protestował. Jak już myślałam, że to jakoś środek, to okazało się, że to już koniec :hihi: Zaraz łyknę białko, może go nie oddam natychmiast :(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 22, 2012, 13:52:25
zen, co Ty robisz w takim wątku? ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Faza Listopad 22, 2012, 14:07:18
 ;) zamiast się odchudzac to ja tyję.Im bardziej myslę o odchudzaniu tym jest coraz gorzej.Chyba musze sie wypisac wtedy przynajmniej trzymam wagę. :smutny:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 22, 2012, 14:13:27
Ascaia, ostatnio o tym myślałam i nawet chciałam przestać tu pisać, ale może daję komuś jakąkolwiek motywację tym swoim pisaniem, że albo biegam, albo idę na siłownię, albo na zumbę, albo.. ;) Poza tym naprawdę mam nad czym pracować pod kątem rzeźby ciała..

Faza, a co robisz, że nie wychodzi z dietą? Może jest jakiś błąd i stąd waga idzie w górę? Albo może za szybko chcesz zobaczyć efekt..?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ewuś Listopad 22, 2012, 14:56:33
A ja wróciłam z siłowni. Dzisiaj trener kazał zrobić tylko lekki trening kondycyjny, bez ćwiczeń siłowych. Ale i tak jestem zadowolona, że cokolwiek się poruszałam :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 22, 2012, 15:01:24
Czy kasza manna błyskawiczna jest bardzo kaloryczna? Bo to jedyne moje urozmaicenie po 2 dniach na jogurtach...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 22, 2012, 15:02:31
niemiłek, a dlaczego dwa dni jesz jogurty..? Kaloryczność kaszy sprawdzisz sobie w necie, sama w sobie nie jest jakimś strachem, ale pewnie zależy z czym chcesz ją zjeść.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 22, 2012, 15:06:53
zen, zadrutowali mi zęby i nie mogę gryźć :( zrobiłam sobie zupę na warzywkach i chciałam coś dodać. Znalazłam, porcja koło 100 kcal


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Hiacynta Listopad 22, 2012, 15:09:06
niemiłek wcinaj, skoro masz zęby zadrutowane to i tak schudniesz że hej, jakieś kalorie muszą w diecie być!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 22, 2012, 15:11:38
Biedaku, dasz radę zatem, tylko uważaj na ilość nabiału. Tak, w sumie łatwo się mówi, a co tu innego jeść.. lubisz tajskie jedzenie? Lub japońskie? Może jakieś ich zupy byś dala radę wypić..?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Listopad 22, 2012, 16:03:49
Aaaa, wreszcie mogę się dopisać tylko nie wiem do kogo się wysyła tą wagę ;) - tzn nie mogę znaleźć :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 22, 2012, 16:05:20
do Dzionki  ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 22, 2012, 16:07:14
Hiacynta, pocieszyłaś mnie :D jestem zadrutowana na górę i dół, czekam na cud-efekty :cool:

zen, dokładnie, dlatego szukam jakiś zastępców. Uwielbiam orientalną kuchnię, tylko w tygodniu nie mam kompletnie czasu na dłuższe gotowanie :/ ale w weekend zrobię wielki gar, dzięki za pomysł!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 22, 2012, 17:30:19
Hiacynta, co z tym nabialem jest nie halo? Ja nie jem miesa wiec sery, sila rzeczy, prawie codziennie znajduja sie w moich kanapkach..
Niemilku schudniesz na bank, tylko pilnuj abys nie zmarniala na amen, bo przy plynnej diecie latwo o to :-(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 22, 2012, 17:53:38
sanna, zbyt dużo nabiału w diecie może prowadzić do zakwaszenia organizmu i bardzo obciąża nerki. Ser na kanapce jest ok, trzeba jeść z głową po prostu ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 22, 2012, 17:56:22
niemiłek, a wszelkie warzywka w postaci zmiksowanej typu zupa-krem?

warzywka i nabiał - jak w diecie Dukana


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 22, 2012, 17:58:03
Averis, dzieki  :kwiatek: nie wiedzialam o tym  :icon_rolleyes:  no to teraz musze sobie poszukac ile to jest za duzo dla mnie i poszukac jakis zamiennikow :-(


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 22, 2012, 18:01:51
I obciąża też wątrobę. Ale trzeba się sporo wysilić, żeby przekroczyć normy tak, żeby organizm sobie nie poradził. Warto sobie przyswoić wiedzę o kazeinie, która niestety znajduje się chociażby w mleku- m.in. jej niestrawione pokłady sklejają kamienie nerkowe, mogą osiadać na stawach, ścięgnach.. Nie chcę tu rozpoczynać nagonki na nabiał (zresztą o tym pisaliśmy sporo w wątku o dietach przy okazji diety Dukana), ale po prostu fajnie jest o tym wiedzieć i mieć to na uwadze ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 22, 2012, 18:04:39
sanna, nie ma co panikować. Tak jak mówi zen- jeśli jesz kasze, warzywa, owoce, pieczywo i do tego nabiał jest dodatkiem, to nie powinnaś sobie zaszkodzić :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 22, 2012, 18:46:35
Tak mniej wiecej zywie sie, w roznej konfuguracji, w zaleznosci od pory roku. Uff, ze nie musze skreslac sera, naprawde go lubie no i jest dosc 'podreczny', ze tak to ujme.  Co do kazeiny, tak, tak, juz wiem, zaczelo odrzucac mnie od mleka, pijam tylko malenkie ilosci do porannej kawy a i tak nie zawsze ujdzie mi to na sucho..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 22, 2012, 20:14:50
Dziewczyna regularnie ćwiczy:

Motywacja (http://www.facebook.com/photo.php?fbid=489319584422981&set=p.489319584422981&type=3&theater)

Ma super sylwetkę :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 22, 2012, 20:19:08
Ja odkrywam kasze. Po trzech dni na jaglance w różnych warzywnych kombinacjach mój układ pokarmowy śpiewa :hihi: Poza zapiekance jutro czas na zupę pomidorową z kaszą gryczaną ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Teodora Listopad 22, 2012, 20:29:49
Hiacynta, co z tym nabialem jest nie halo? Ja nie jem miesa wiec sery, sila rzeczy, prawie codziennie znajduja sie w moich kanapkach..
Nie jadam mięsa, od lekarza podstawowe wytyczne dostałam takie:

5 x dziennie warzywa
4 x dziennie owoce (różnie bywa)
4-6 x dziennie kasze (nie jem tyle)
2 x dziennie strączki (niestety zwykle wychodzi raz dziennie)

Tak do rozważenia.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 22, 2012, 20:38:21
Ascaia, niestety, nie umiem robić dobrych, a żeby eksperymentować trzeba troszkę czasu mieć. Muszę się ratować tym co mam pod ręką. Może babcia mi ugotuje... Mniam :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: sanna Listopad 22, 2012, 20:46:36
Zen, chyba nas wszystkie tutaj zmobilizowalas do cwiczen  :cool:
Teodora u mnie tygodniowo tak wyglada - jak mam dobry tydzien  :icon_redface: chyba nie mam co rozwazac tylko przeorganizowac z zarciem co nieco  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 22, 2012, 21:32:15
A dla mnie taka sylwetka już trochę "przedobrzona".

Przyjmiecie mnie do grupy? Razem jednak zawsze raźniej.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: budyń Listopad 22, 2012, 21:41:22
Coś nie widzę tego skalpela  :icon_rolleyes: Wytrzymałam tylko 25 min, kolano się zbuntowało, a skaczące na wszystkie strony ścięgno nie ułatwiało sprawy. Zamiast ćwiczeń, to mnie chyba lekarz czeka, bo aż tak to nigdy nie miałam.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: flygirl Listopad 22, 2012, 21:46:31
Ręce mi się nie podobają, ale ten brzuch. :emoty327: :emoty327: :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anderia Listopad 23, 2012, 07:51:46
Ja na cały Skalpel teraz zwyczajnie nie mam czasu :( Więc robię tylko ostatnie 10 min (czyli brzuch), bo na tym najbardziej mi zależy i te ćwiczenia najbardziej lubię :) A na rozgrzewkę 15 min na bieżni.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Teodora Listopad 23, 2012, 10:26:19
To może jeszcze taka dziesięciominutówka na brzuch: http://www.savevid.com/video/deep-core-strengthening-inside-yoga-today-ep-9.html ?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Pandurska Listopad 23, 2012, 10:32:59
Niemilek zupe krem z dyni z mlekiem kokosowym mozesz sobie zrobic, albo indyjska zupe dhal np. z czerwonej soczewicy, ktora dasz rade ugotowac nawet w 20 min. Jest mnostwo papkowatego i zarazem bardzo smacznego jedzonka. Jesli bedziesz jadla same jogurty o tej porze roku (jogurt ma wlasciwosci wychladzajace organizm), to bardzo sie oslabisz. Zupka- papka 3-4 razy dziennie i bedziesz zyc :)



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 23, 2012, 10:38:50
Przypominam o wysłaniu mi wagi dzisiaj lub jutro!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: efeemeryda Listopad 23, 2012, 10:40:40
Czekam na wspólokatorów... bo waga jest ich i właśnie zaginęła... chciałam się zważyć dziś rano, a tu nie ma  :swirek:
Nikt poza mną się w mieszkaniu nie odchudza, więc nie wiem komu na co było potrzebna  :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 23, 2012, 10:52:43
ja ostatnie 2 tygodnie znowu do dupy - przez pracę głównie piję kawę i o jedzeniu w ogóle nie pamiętam albo jem cokolwiek co jest pod ręką :( tylko tyle dobrego, że nie utyłam - waga stoi... dziś oddaję projekt i robię zdrowe zakupy - jutro wracam do Was.
Dzionka - waga wysłana żebyście mnie nie wyrzuciły z tabelki ;)
No i może zdołam się dziś poskalpelować...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: baffinka Listopad 23, 2012, 11:05:54
a ja wczoraj zgrzeszyłam... 2 kawałki pizzy  :lol: i do tego kierowałam się zasadą:

(http://www.iqkartka.pl/cards/815.png)

więc przed zjedzeniem wypiłam sobie whisky z colą  :cool:

i uwaga- dzisiaj na wadze 64,0 czyli mniej niż w zeszłym tygodniu  :hihi:
No dobra, cały tydzień się pilnowałam  ;) w zasadzie to mocno zmieniłam nawyki żywieniowe i bardzo powoli waga spada.  a chwilowo jestem przed @ i nawet zdarza mi się zjeść rządek czekolady, albo jakieś wafelki. ale to tylko 1 rządek dziennie, a nie cała tabliczka w 10 minut jak kiedyś  :hihi:  I coca-cole pije raz, dwa razy w tygodniu, a zieloną herbatę 3-4 razy dziennie.  Ot, proporcje "delikatnie" zmienione  :diabeł: i tak samo ze słodyczami i owocami.
Jest dla mnie nadzieja, że się w końcu zmieszcze w ulubione ciuchy  :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 23, 2012, 12:13:15
Dzionka do Ciebie na PW aktualna waga?

U mnie sytuacja wygląda tak (może co niektórzy kojarzą, ale streszczę ponownie).
Zaczęłam odchudzanie ponad dwa lata temu - dokładnie z 1 czerwca 2010r. Startowałam z wagi ok. 75kg przy wzroście 158cm. Odchudzałam się dietą Dukana - ale od razu podkreślam, że stosowałam się bardzo restrykcyjnie do zaleceń, byłam dokładna i konsekwentna. Pod koniec diety zaczęłam też ćwiczyć. Do grudnia 2010r. - kiedy zakończyłam oficjalnie dietę - zrzuciłam ponad 15 kg.
Od tamtej pory trzymam się w formie.
W 2011 w pierwszej połowie roku jeszcze zrzuciłam kilka kilogramów, a w drugim półroczu troszkę odbiłam i miałam ok. 60kg. Zaczęłam ćwiczyć intensywniej, w tym dołączyłam poranne bieganie. I spadłam do wagi 56kg.
W tym roku najmniej ważyłam 54,5 kg - w czerwcu. To mniej niż kiedy kończyłam podstawówkę. Ale to już było za mało i znajomi zaczęli się o mnie niepokoić i mówić, że jestem jakaś za chuda. Już wiem, że optymalnie dla mnie to 55,5 - 56kg. Wtedy najlepiej wyglądam i najlepiej się czuję.
Teraz mam niestety od półtora miesiąca bliżej 58kg - bo wpadałam znowu w nieregularny tryb jedzenia i brak czasu na ćwiczenia. Poza tym już wiem na pewno, że duże znaczenie ma stres. Nawet jeśli wtedy nie jem to i tak tyję, chyba nabieram wody kiedy się denerwuję.

Od tych dwóch lat prowadzę dokładne notatki - ważę i mierzę się praktycznie codziennie, zapisuję co jem, jakie suplementy łykam, ile ćwiczę, co mówi moje ciało, itp. W zeszłym roku przez ponad 6 miesięcy precyzyjnie liczyłam kalorie. Może to mała obsesja, ale przynajmniej znam swój organizm.

Muszę zacząć znowu ćwiczyć w domu, po dwóch tygodniach przerwy wracam na zumbę i na siłownię (mam karnet na vaculine i power plate). Może zmobilizuję się do biegania rano też.
Widzę, że wy tutaj jesteście fankami Ewy Chodakowskiej - mnie jakoś jej programy nie porywają. Mam którąś z płyt (chyba drugą) z Shape, ale nudzi mnie ćwiczenie z nią. Dużo ciekawsze są dla mnie filmiki Jillian Michaels - jak ktoś nie zna polecam spróbować.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: budyń Listopad 23, 2012, 12:18:30
Też mam 158cm i trochę zaskakuje mnie ta waga 55kg jako odpowiednia, ja obecnie ważę 48-49, a i tak pampuch jestem  :swirek: Chyba kwestia budowy...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 23, 2012, 12:51:13
Ascaia, tak, do mnie. Ja mam 160cm i ważę 49-51 i wcale nie wyglądam jak bym ważyła za mało... Przy twojej idealnej wadze, czyli 55kg, wyglądam już źle, nawet brzuch mi się pojawia, co u mnie jest rzadkością :) Raz w życiu tyle ważyłam i nie chcę więcej. Musimy być zupełnie innej budowy!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 23, 2012, 12:54:18
Pewnie, że kwestia budowy, grubości kości, itd.
Jednak lubię mieć biust, mieć biodro. Oczywiście bardzo bym chciała mieć szczuplejsze nogi, ale nie kosztem piersi.
Poza tym jak już kolejna i kolejna osoba pytała czy nie jestem chora, że buzia taka szczurkowata.

Zdjęcia z czerwca (bordowa sukienka) i z lipca (czerwona).



Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 23, 2012, 13:09:23
Ascaia, no faktycznie, bardzo dobrze wyglądasz! Masz bardzo kobiece kształty!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: niemiłek Listopad 23, 2012, 21:58:34
Dziękuję za wszystkie pomysły na papki! To będzie raj dla kubków smakowych :D

Ufff, po 2-tygodniowej niechęci odpaliłam troszkę Skalpela i od razu mi lepiej. Szkoda, że tak szybko mnie nudzi...


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: ankers Listopad 23, 2012, 22:09:34
Byłam dzisiaj na ATB w klubie fitness i czuję się absolutnie bosko. Jednak nie ma to jak umierać ze zmęczenia w grupie :hihi: Bardzo mi się podobało, po wyjściu z sali miałam świetny humor i szybko doszłam do siebie. Chętnie spróbuję też aeroboksu, to musi być fajna sprawa. Tej jesieni jest ze mnie wyjątkowy flak, bardzo mało się ruszam, ciągle siedzę w szkołach :/.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 23, 2012, 22:11:43
Ja zaczynam miesiąc z killerem. Za 4 tygodnie mam zamiar być fit, że hoho.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: epk Listopad 23, 2012, 22:16:06
Ascaia, o kurcze, ale się zmieniałaś - pamiętam, spotkałyśmy się parę lat temu na spotkaniu we Wrocławiu, w Spiżu :). Pięknie wyglądasz!!! :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: kujka Listopad 23, 2012, 22:18:28
Ascaia, zupelny ot, ale WOW!! swietnie wygladasz! pamietam Cie sprzed okresu odchudzania i nie poznalabym Cie!! Szacun!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 23, 2012, 22:26:01
niemiłek, spróbuj programów Jillian Michaels - są dużo ciekawsze i bardziej pobudzające.
Zmobilizowałam się dziś dzięki Wam i poćwiczyłam - na razie lekko i pod kątem rzeźby. Jutro trzeba będzie pospalać aerobami.

epk, kujka dziękuję, ale bez przesady  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Anaa Listopad 23, 2012, 23:29:34
a ja jestem trochę w szoku - wiedziałam, że moja waga się rozwala i generalnie szału nie ma z nią, ale nie sądziłam, że tak kłamie ;)
Kupiłam dziś nową i wlazłam na nią. Waga bez zmian ale -4% tłuszczu w porównaniu do - nazwijmy to - ostatnich sprawdzonych wyników. :D


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 23, 2012, 23:44:32
Ascaia, super wyglądasz! :) :)
Anaa, brawo! Ciekawe ile w obwodach Ci spadło :hurra:


Ja właśnie zakończyłam skalpel, na aeroby dzisiaj zupełnej motywacji brak, ale jutro zamierzam przebiec 10 km i w końcu wypalić to, co mi w głowie zalega..dzisiejszy dzień miałam naprawdę dość smutny :(

Pozdrawiam Was i motywuję znad koktajlu białkowego  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 24, 2012, 06:47:46
A ja w zasadzie zaczynam znów od zera. Miałam chęć wypisać się z wątku.
Ale stwierdziłam, że jak to zrobię, to się chyba w ogóle poddam. A nie chcę się poddać. Tak więc zaczynam od nowa.  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Listopad 24, 2012, 07:30:09
tunrida  jeśli ma cie to pocieszyc to nie jesteś sama :) damy rady, nadrobimy te zaległości  jeszcze przed świetami :) ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 24, 2012, 07:41:35
Hmm. Do świąt jest 30 dni. Najbardziej optymistycznie mam gubić 1 kg w ciągu 10 dni. Teoretycznie bym zdążyła, ale praktycznie to wiem, że na początku mi waga stoi.
Nie wiem.
Wiem tylko, że nie akceptuję siebie takiej jak teraz. Tyle wiem na pewno.
Znów będę tu często pisać i liczę na to, że mi to pomoże. Bo jeśli nie to, to cóż innego ma mi pomóc?  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 24, 2012, 08:10:26
Dziewczyny, ale pamiętajcie, że waga to jedno, a wygląd i centymetry to drugie. Naprawdę warto się mierzyć, a nie tylko ważyć.
Mam taką propozycję, może w tabelkę wpisujmy wagę i trzy wymiary - biust, talia (najwęższe miejsce na ciele), biodra/uda/pupa (najszersze miejsce na ciele)?


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 24, 2012, 09:14:54
Tunrida, dasz radę. Ćwicz więcej, korzystaj z pogody, biegaj, spaceruj. I nie wypisuj się z wątku, trzeba się wspierać :kwiatek:

Ja zaczęłam ćwiczyć na poziomie hardkor- z obciążeniem. Z nóg wczoraj zdjęłam, bo bym nie dała rady :zemdlal: Dzisiaj tylko biegam, jutro siłownia- już się nie mogę doczekać!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Listopad 24, 2012, 09:27:30
Ascaia ...i jeszcze grupę krwii  :icon_redface:. Za nic w świecie :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 24, 2012, 09:33:14
Myślę, że dla samych siebie warto się mierzyć. Miejsce pod biustem, talia, brzuch na wysokości pępka, biodra na wysokości guzów, uda ok. 2 centymetry pod pupą. Jakbym miała patrzeć tylko na swoją wagę, to bym dawno było zdemotywowana i leżała na kanapie objadając się chipsami (swoją drogą kiedyś muszę sobie taki wieczór zrobić :hihi: ).

(http://i47.photobucket.com/albums/f154/kurortizen/487694_365907333482983_184840746_n.jpg)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 24, 2012, 10:14:40
uwielbiam , zaczełam cwiczyc z Ewą i po tyg 1kg+ , ja wiem ,ze to mięsnie ,ale to bardzo mnie nie demotywuje


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 24, 2012, 10:21:18
To zacznij się mierzyć. Ja już sporadycznie wchodzę na wagę, dzisiaj z ciekawości weszłam i było na niej 61, ale to dlatego, że ćwiczyłam późno i późno białko jadłam- poszłam spać a organizm chudł :hihi:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Listopad 24, 2012, 10:37:29
Jak ktoś ma konkretną nadwagę tak jak ja to mu mierzenie nic nie da :)
Ćwiczyć się powinno tez po zrzuceniu paru kg aby nie nadwyrężyć stawów.
Wszystko jest takie lekko porypane, bo trzeba uważać zeby nie przegiąć w jedną ani w drugą strone ;/

Jak dojdę do etapu 61 kg ( buahaha  :hihi: :S )  to  zaprzyjaźniam się z centymetrem  :emoty327:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Dzionka Listopad 24, 2012, 13:46:47
U mnie też powrót do wyższej wagi, wyglądam źle. Nie jest tak źle jak na początku, bo jednak 1kg mniej, ale jestem brzydkim flakiem. Dzisiaj idę biegać z chłopem, a wieczorem robię skalpel. Koniec tego!!


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: tunrida Listopad 24, 2012, 20:19:37
No dobra. Daję radę. Myślę, że dzień pierwszy na 5-.
Nie planuję już nic jeść i myślę, że się uda, bo w ogóle nie mam ochoty.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 24, 2012, 21:40:17
tunrida, super! :kocham:

Ja też już dzisiaj nic nie chcę zjeść, ewentualnie białko wypiję, bo właśnie weszłam do domu po bieganiu. Kurde, padało i słabo mi się biegło, zbyt uważnie, zachowawczo i w końcu nie przebiegłam tyle, ile sobie założyłam. No ale nic, jutro też jest dzień ;)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 24, 2012, 21:45:18
zan , ile ty masz wzrostu ?

ja dzisiaj na 3 +..


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 24, 2012, 21:45:39
Ja od dwóch, trzech dni jestem osłabiona (tzn. odczuwam fizyczne zmęczenie, nie jest mi słabo). W środę oddawałam krew, niedługo pewnie dostanę okres i jakoś to się tak nałożyło. Nic to, odpuszczam killera, robię skalpel i grzecznie jem kaszę, orzechy, mięso i warzywa.


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 24, 2012, 21:52:05
Naciau, 172.

Averis, trzymam kciuki za szybką regenerację! :kwiatek:


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Naciau Listopad 24, 2012, 21:57:24
kurde idealny wzrost  :) ja mam tylko marne 165


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: zen Listopad 24, 2012, 22:00:38
Czy ja wiem? Mogłabym mieć jakieś 3-5 cm więcej ;)

Zaczynam się robić głodna, więc odpalam skalpel :zemdlal: Tak myślałam, że za mało przepaliłam tym biegiem organizm :S


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 24, 2012, 22:01:13
zen, dzięki :kwiatek: Może to przesilenie? Trzeba to przetrzymać. Chciałam odpuścić dzisiaj ćwiczenia, ale przy skalpelu się w ogóle nie męczę już (bardziej nudzę ;)), a może taki spokojny ruch doda mi energii. Miałam mieć ten miesiąc z killerem, ale cóż- organizm wie lepiej ;)

No to odpalamy skalpel razem :)


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Ascaia Listopad 24, 2012, 23:24:19
45 minut na rowerku (+ ok 6km marszu z końmi wypuszczając na wybiegi)
Z jedzeniem kiepsko, bo właściwie wyszły mi dwa posiłki - śniadanie o 7 rano i obiado-kolacja po 16. Bez sensu taka długa przerwa, jeszcze pobyt w stajni czyli ruch na powietrzu i lekkie wychłodzenie, więc na ten drugi posiłek zjadłam za dużo. Niby obiadek sam w sobie delikatny, bo zupa z dyni i zawijanki z cykorii, ale organizm się upomniał o węglowodany i nie oparłam się jeszcze kanapce. Nie ma co liczyć, że jutro waga pokaże mniej.  :/


Tytuł: Odp: Odchudzanie, sprawozdania- start !
Wiadomość wysłana przez: Averis Listopad 24, 2012, 23:26:58
Ja po skalpelu czuję się lepiej. Ale mimo wszystko zacznę znowu łykać Bodymax Plus. Nie zaszkodzi. Trochę wczoraj się przestraszyłam, bo podczas killera nie mogłam przez moment złapać oddechu, ale to nie było z prze