Re-volta.pl

Forum główne => Towarzyskie => Wątek zaczęty przez: Ada Sierpień 04, 2009, 17:00:10



Tytuł: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Sierpień 04, 2009, 17:00:10
 "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"- Sex and the City

Jak wiadomo buty w życiu, niektórych kobiet zajmują bardzo ważne miejsce, a raczej dużo miejsca.
Ja osobiście nie jestem fanką dużej ilości butów ale uważam że taki wątek powinien istnieć.
Butów mam zaledwie kilka par ale zakup każdej zawsze zajmuje mi dużo czasu.
Dla mnie przede wszystkim liczy się wygoda i jakość.

Mój najnowszy nabytek:
(http://photos03.allegroimg.pl/photos/400x300/699/69/38/699693856)
(http://photos03.allegroimg.pl/photos/400x300/699/69/38/699693856_1)
trampko-baleriny Roxy


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 04, 2009, 17:06:08
Hmm, myślę, że równie dobrze humor mogą poprawić jakiekolwiek zakupy ;)
Osobiście preferuję bieliznę ;) a już najbardziej - książki. Na książkę nigdy mi nie żal wydać pieniędzy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: JARA Sierpień 04, 2009, 17:20:29
Może mi zakupy humoru nie poprawiają, ale nie ukrywam, że mogłabym mieć butów w domu mnóstwo. Gustuję jednak w sportowych, na deskę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 04, 2009, 17:58:37
Ja uwielbiam buty! Odkąd jest Venezia mam prosto. Lecę i mam.
mg](http://lh5.ggpht.com/_ClwqwtM34o8/SmXhwZIm2WI/AAAAAAAAA4s/xrskgfZQyUY/s512/DSCF9385.JPG)
Takie na przykład ze skóreczki jak aksamit.
Albo czerwone mokasynki lakiereczki .
Ech...jutro lecę coś zakupić.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 04, 2009, 18:02:27
O jakie fajne! ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaktus Sierpień 04, 2009, 19:40:48
ja ostatnio kupiłam trampki na przecenie w Bershce  :emoty327: i cały weekend miałam wyśmienity  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 04, 2009, 20:44:37
Tania rewelacyjne!!!

A ja właśnie nacisnęłam magiczny przycisk enter i tak oto:
(http://i19.photobucket.com/albums/b200/Lotna/merrell.jpg)

Kolejne sportowe buty  :icon_redface:

Postanawiam się leczyć  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: margaritka Sierpień 04, 2009, 20:52:48
moja milosc od pierwszego wejrzenia i do tego mega wygodne i przewiewne  :emoty327:
(http://i221.photobucket.com/albums/dd135/ritusia5/IMG_1666.jpg)
(http://i221.photobucket.com/albums/dd135/ritusia5/IMG_1668.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Wizja Sierpień 04, 2009, 21:30:09
Margaritka- fajne. Jakiej firmy?

Ja mam zboczenie na punkcie szpilek... I to takich 10-centymetrowych. Po jakie buty nie pojde do miasta to i tak zawsze ze szpilkami wracam... No ale coz ja poradze, ze inn mi sie  w ogole nie podobaja? :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: margaritka Sierpień 04, 2009, 21:32:01
11cm + podwyzszenie pod stopa ;)

z berschki


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: armaquesse Sierpień 04, 2009, 21:34:24
może jestem dziwna ale nie przywiazuje wagi do butów.kupuje jak musze i tyle.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Sierpień 04, 2009, 21:35:43
ojjj tak!!! 10 cm czółenka  :kocham: :kocham: :kocham: kocham
A Twoje margaritka fajne, naprawde ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: landi Sierpień 04, 2009, 21:47:47
MARGARITKA
dawna je kupowałas? obeldne sa :kocham: ile płaciłaś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: IloveMosiek Sierpień 04, 2009, 21:49:57
Jeeeej, też chcę takie!
tylko byłby pewien problem, bo szpilki 11cm + moje 180cm narażałoby na niebiezpieczeństwo górne partie ciała.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Burza Sierpień 04, 2009, 21:50:07
Ja lubię jak już kupię ale szukanie butów doprowadza mnie do furii, potrafię przejść 10 sklepów i nie znaleźć ani jednej ładnej pary. Tak ostatnio szukałam balerin dla siebie i w rezultacie dalej dożynam zeszłoroczne z Baty.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: margaritka Sierpień 04, 2009, 22:27:24
ilovemosiek ja mam 176;) i pomykam w nich normalnie

landi jakis miesiac temu. kolo 400zl


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 04, 2009, 23:40:41
to pokażę parę moich ;)

mój nr 1 :emoty327:
(http://images49.fotosik.pl/175/572678219d1add44med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

tu wyszły jakby były za duże, ale są idealne ;)
(http://images37.fotosik.pl/170/d5b0facce422088amed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images47.fotosik.pl/175/efdaf758f2011640.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 05, 2009, 04:59:04
ja buty lubię ale no własnie ale
od kwietnia do wrzesnia, czasem nawet do konca września latam i tak w japonkach, crocsach albo tak jak ostatnio w drewniakach
i co mi po moich ładnych butkach :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Muffinka Sierpień 05, 2009, 06:43:53
Mi zakupy nie poprawiają humoru, wręcz przeciwnie. Na ogół jak muszę coś dla siebie kupić to dla mnie kara ;) Buty to jeszcze ół biedy, ale właśnie szukam butów na wesele znajomych i powoli zaczynam wpadać w rozpacz. W każdym sklepie to samo, porażka wielka.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 05, 2009, 07:30:35
Miałam kiedyś w życiu taki dłuższy, nobliwie nudny okres , kiedy używałam butów ECCO.
I mnie nie cieszyły bo były /jak trafnie określił mój syn/ modelami jak dla Pani Katechetki .
Ponadto były niezniszczalne - mam je wszystkie do dziś i są jak nowe.
I takie przygnebiająco płaskie,wygodne i poważne.
Teraz w Polsce ECCO troszkę odżyło jesli idzie o fasony ale i tak mam uraz. :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: JARA Sierpień 05, 2009, 08:30:22
(http://www2.sklep.andegrand.pl/common/zdjecia/61272-1.jpg)


Mam jeszcze drugie, takie same tyle, że czarne z seledynowymi sznurówkami, znakiem DC i podeszwą ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kuki Sierpień 05, 2009, 11:19:29
Kolejne sportowe buty  :icon_redface:

haha, mam to samo! ;P nawet jak nie mam kasy to sporo czasu spędzam na oglądaniu tych cudeniek w internecie (; teraz choruję na:
(http://8a.pl/produkt_min3/2374.jpg)
i
(http://www.tksport.pl/data/gfx/pictures/medium/8/9/98_1.jpg)

za innymi niż sportowe nie szaleję. kupienie eleganckich butów w olsztyńskich sklepach to jakaś masakra o_O

tylko jeden mały grzeszek... :kocham:

(http://img.pakamera.pl/ubrania-109411_891089518_m.img)
i większa fota: http://img.pakamera.pl/ubrania-109411_891089518_mainpic.img (http://img.pakamera.pl/ubrania-109411_891089518_mainpic.img)

było niemal pewne, że będą ~rozmiar za małe ( no i są...) ale i tak kupiłam.  przez jakiś czas stały  na parapecie i cieszyły oko, a teraz bezskutecznie szukam wśród znajomych stopy calineczki (;


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gillian Sierpień 05, 2009, 11:39:25
co by nie mówic, i tak Conversy rządzą :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Sierpień 05, 2009, 11:41:26
kocham buty miłością wielką niestety strasznie je niszcze :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 05, 2009, 11:53:18
Ja lubię jak już kupię ale szukanie butów doprowadza mnie do furii, potrafię przejść 10 sklepów i nie znaleźć ani jednej ładnej pary.
Ja tak mam z każdymi butami poza sportowymi. Kupowanie bardziej eleganckich butów doprowadza mnie do szewskiej pasji. Do tego mam jakąś dziwną stopę i każde jedne czółenka/balerinki/szpilki itp po prostu mi klepią jeśli nie mają paska wokół kostki  :swirek:

I mnie nie cieszyły bo były /jak trafnie określił mój syn/ modelami jak dla Pani Katechetki .
Hihi, sama mam 3 pary ecco, ale na katechetkę raczej nie wskazują. Ecco ma bardzo różne linie, ale jedna z nich faktycznie nieco ortopedyczna, mnie kojarzyła się z paniami po 60-tce.  ;)

Kuki, świetne sandały. Ja mam jakieś zboczenie jeśli chodzi o trekingowe rzeczy, mogłabym w takim sklepie pracować, otoczona plecakami, windstopperami i butami z membraną Gore Tex. Po prostu pełnia szczęścia  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Sierpień 05, 2009, 11:58:05
Strucelka Twoje nr jeden obled  :emoty327: juz od jakiegos czasu poluje na takie wlasnie koturny fioletowe badz czarne -lepiej czarne bo do wszystkiego pasuje,wiec moze zdradzisz mi firme i cene?
Ja mam swira na punkcie butow mam na razie z 8 par w ktorych chodze ,rozne buty do roznych strojow i na rozne okazje ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 05, 2009, 12:05:05
To ja pokażę, jakie sobie kupiłam balerinki na jesień ;)
(http://pudi.busythumbs.com/users/p/pudi/pudi/images/IMGP4807.JPG)

Btw nosicie buty Ryłko? Kupiłam sobie rok temu botki na jesień i strasznie się zawiodłam  :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 05, 2009, 12:35:26
Ja mam też takie! W Gino Rossi kupiłam.
Cudownie piękne!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 05, 2009, 12:36:40
A moje kupione na Żydzie  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Sierpień 05, 2009, 13:35:23
Przyszły moje buty i są za duże  :mad:
Miał być to 39 rozmiar a jest coś koło 41  :ke:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 05, 2009, 13:39:26
Nic tak nie psuje humoru jak buty.... za duże. :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 05, 2009, 13:42:06
Strucelka Twoje nr jeden obled  :emoty327: juz od jakiegos czasu poluje na takie wlasnie koturny fioletowe badz czarne -lepiej czarne bo do wszystkiego pasuje,wiec moze zdradzisz mi firme i cene?

kupowałam w Pull&Bear w czerwcu zagranicą, ale w PL jak wróciłam też je widziałam i były czarne, nie wiem czy jeszcze są. Ceny nie pamiętam, ale chyba koło 180zł ;)



co by nie mówic, i tak Conversy rządzą :D

zdecydowanie :D mam takie:
http://cokupic.pl/i/c_big2304142.jpg

i kocham je tak, że aż mi w nich szkoda chodzić, żeby się nie ubrudziły :hihi: :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Sierpień 05, 2009, 13:42:27
Ehh a tak bardzo mi się podobają  :(
Idą pod młotek, już wiszą w ogł.  :smutny:
Drugich takich już nie było...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gillian Sierpień 05, 2009, 13:45:33
Strucelka, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...!!!!!!!!!!! gdzie takie dorwałaś?????
ja się bardzo napaliłam na rózowe, ale stwierdziłam, że chyba jednak za stara jestem...  hehe
ale te Twoje są bombowe


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Blondyna Sierpień 05, 2009, 13:49:37
Strucelka,  koleżanka ma te same - kolorowe :) [ dodam, że tu na zdjęciu są realistyczne]
jakbym była fanką to bym je na pewno miała :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 05, 2009, 13:50:05
Ja mam teraz trampki w beżową kratkę ;) A na jesień kupię sobie całe czarne, łącznie z gumą - bardzo zgrabnie wyglądają na nodze


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Sierpień 05, 2009, 15:26:42
dzieki  :) poszukam jeszcze moze akurat znajde,a co do tych trampek to sa 'elo elo jol i lans 1000 500 100 900'  :hihi: w skrocie podobaja mi sie ale wolalabym niebieskie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 05, 2009, 16:12:14
DC mam takie ;)
(http://global.images6.fotosik.pl/282/9ee90ec066f47017.jpg)

Natomiast na jesień szalenie marzą mi się oxfordy, mam usprawiedliwienie, bo i tak muszę sobie kupić buty, trzewiczki Ryłko szybko nadawały się do kosza, musiałam je jeszcze ponosić na wiosnę, więc teraz to już w ogóle ledwo się trzymają...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 05, 2009, 16:37:00
oho, temat niestety dla mnie :icon_redface:
W lipcu kupilam 10 par butow. Moje buty sa wszedzie, wyskakuja z szafy, spod lozka, nie zdziwie sie jak pewnego dnia otworze lodowke i tez tam beda... Ile mam wszystkich? Nie mam pojecia, ale jak bede miec dlugi wolny wieczor, to moze w koncu przelicze. A potem drugi wieczor w drugim mieszkaniu. I juz tylko zsumowac :emoty327:

A najlepsze jest to, ze caly czas szukam Butow Idelanych. Wiem dokladnie jak powinny wygladac, tylko nikt ich dla mnie jeszcze nie wyprodukowal.

Ogolnie, kocham WSZYSTKIE buty. Zdjecia kilku moich ulubionych innym razem ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Graba. Sierpień 05, 2009, 18:10:14
szepcik, cudowne masz te DCy! ja uwielbiam conversy wszelkiego rodzaju ;d choć nie mam manii na punkcie butów, wiec nie powinnam wypowiadać się w tym wątku :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gniadoszka Sierpień 05, 2009, 18:18:21
Buty, jak buty ... chyba każda babka lubi je nabywać ... Z tym chodzeniem, to już może trochę gorzej ... Ale najważniejsze, że po prostu są NASZE  :hurra:
Ale ja oprócz butów choruję jeszcze na okulary ... Z każdego sklepu z dodatkami mogłabym po prostu wynieść po kilka par ... w każdym stylu i każdym kolorze ... :) Dobrze, że znalazłam w życiu kogoś, kto jest w stanie to kontrolować ...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Sierpień 05, 2009, 18:29:12
moje ostatnie nabytki :D
(http://i16.photobucket.com/albums/b32/wenecja/PICT0023.jpg)
(http://i16.photobucket.com/albums/b32/wenecja/PICT0022.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 05, 2009, 19:00:19
Strucelka, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...!!!!!!!!!!! gdzie takie dorwałaś?????
ja się bardzo napaliłam na rózowe, ale stwierdziłam, że chyba jednak za stara jestem...  hehe
ale te Twoje są bombowe

kupiłam je w sklepie w Krakowie, ale w necie też są, za 219zł z tego co wiem ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 05, 2009, 19:41:32
W&W, piękne są
ja bym mogła pasjami kupować kalosze ale nie umiem mezowi wytlumaczyć ze muszę mieć więcej niż 3 pary...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: m0niSka Sierpień 05, 2009, 21:00:19
Kalosze to ostatnio moje najulubieńsze butki :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Sierpień 05, 2009, 21:05:22
Sznurka dzięki

a nad tymi sie zastanawiam
(http://kasma.pl/buty/A57/DSC_8099m.jpg)
są piękne tylko nigdy nie kupowałam butów przez net i mam obawy:(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 05, 2009, 21:19:27
Ja kalosze musiałam oswoić z konieczności. Kupiłam takie ślicznie "umaszczone" ale w walijskim błocie przeżyły 20 dni, akurat tyle żeby móc je reklamować. I tak oto musiałam zostać posiadaczką legendarnych Hunterów (http://www.hunter-boot.com/2/1/Shop-Online/for-FUN/Hunter-Original-Colours/AUBERGINE/W23499_AUB.aspx?pindex=0&sw=W23499) które piękne nie są, ale "dają radę" w błocie po kolana.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dada Sierpień 05, 2009, 21:19:39
a jakie namiary na kalosze polecacie?
Lotna, te Hunter'y super! Są na allegro, ale drogaśne :/  Marzą mi się kalosze Burberry  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 05, 2009, 21:45:13
zdjęcie średnie, ale widać. Moje zajebiste gumiaczki :emoty327:

(http://images40.fotosik.pl/171/bc284f16d181f540.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kuki Sierpień 05, 2009, 22:02:04
Kuki, świetne sandały.
szkoda, że nie moje (jeszcze? ;P). akurat mają wyprzedaż w 8a.

Ja mam jakieś zboczenie jeśli chodzi o trekingowe rzeczy, mogłabym w takim sklepie pracować, otoczona plecakami, windstopperami i butami z membraną Gore Tex. Po prostu pełnia szczęścia  ;)
szykuje się wspólna terapia  ;)

Cytuj
są piękne tylko nigdy nie kupowałam butów przez net i mam obawy:(
tak ogólnie tylko napisze, raczej do sportówek: kupuję przez net, bo jest większy wybór, bo jest taniej i łazić nie trzeba. firmy mają zwykle stałą rozmiarówkę, więc mierzę w sklepie stacjonarnym nawet inny model tej samej firmy. myślę, że warto, bo z podawanymi długościami wkładek są czasem jazdy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 05, 2009, 22:09:26
Cytuj
mierzę w sklepie stacjonarnym nawet inny model tej samej firmy. myślę, że warto, bo z podawanymi długościami wkładek są czasem jazdy.
Oj są jazdy straszne. Mój ostatni internetowy zakup miał wkładkę o identycznej długości jak większość moich butów, a kiedy przyszły okazało się, że są o jakiś cm za małe  :ke: Już poszły pod młotek.

Ale z tym mierzeniem w sklepie to ciężko bywa. Dziś tak "od niechcenia" przymierzyłam Salomony, leżały jak ulał i musiałam się dosłownie w łydkę kopnąć, żeby z nimi nie powędrować do kasy. Ehh, te wyprzedaże  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Burza Sierpień 05, 2009, 22:54:19
Lotnaa, nooo znajdujesz fajne i okazuje się, że obcierają albo są sztywne jak deska...
Ja tak jak Sznurka, zaczyna się sezon i w kółko jedne baleriny plus jedne japonki i tyle, aż do jesieni.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 06, 2009, 07:39:26
(http://primamoda.com.pl/miniaturki.php?id=200907/78-4100_NAB.TORTORA.jpg&sz=240)
A ja takimi wczoraj zgrzeszyłam. :icon_redface:

A jakbym była młodsza to bym bez namysłu kupiła takie:

(http://primamoda.com.pl/miniaturki.php?id=200904/86-883_BLU.jpg&sz=240)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 06, 2009, 08:50:26
Fajne kozaczki - w dodatku, na takim obcasie chodzi się wygodnie i bezpiecznie...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 06, 2009, 08:53:27
W Plazie odkryłam sklep Prima Moda - taką jakby kopię Venezia tylko tańszą.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: m0niSka Sierpień 06, 2009, 10:50:26
Taniu, kozaczki cudowne!!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ushia Sierpień 06, 2009, 11:12:03
Buty, jak buty ... chyba każda babka lubi je nabywać ... Z tym chodzeniem, to już może trochę gorzej ... Ale najważniejsze, że po prostu są NASZE  :hurra:
Ale ja oprócz butów choruję jeszcze na okulary ... Z każdego sklepu z dodatkami mogłabym po prostu wynieść po kilka par ... w każdym stylu i każdym kolorze ... :) Dobrze, że znalazłam w życiu kogoś, kto jest w stanie to kontrolować ...

no to ja chyba z kosmosu jestem - nienawidze kupowania, ani butow ani ubran ani dodatkow ani kosmetykow ani zadnych innych pierdoletek
a butow szczegolnie - chora jestem na sama mysl ze cos na jesien musze nabyc  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gillian Sierpień 06, 2009, 12:39:27
Strucelka, no to pewnie znowu wrócę z Krakowa z butami... :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gniadoszka Sierpień 06, 2009, 12:53:38
ushia ... ja mam tak z ubraniami ;) Na samą myśl, że mam łazić po sklepach i przymierzać, przymierzać, przymierzać, dostaję gęsiej skórki. Kosmetyki wymieniam raz na pół roku i mam tylko podstawowe: podkład, tusz i kolorki do policzków ... Pomadek i błyszczyków koloryzujących nie używam, bo niestety od lat jestem uzależniona on kremu nivea i pomadek ochronnych.

Z ulubionych butów mogę pochwalić się dwiema najwygodniejszymi parami, które służą mi od lat (i pomyśleć, że były kupione na wyprzedażach, a nadal "chodzą" ;) ):


Letniaczki:
(http://img185.imageshack.us/img185/6522/klapeczki.th.jpg) (http://img185.imageshack.us/i/klapeczki.jpg/)


Jesienno - wiosenne:
(http://img39.imageshack.us/img39/3136/botkite.th.jpg) (http://img39.imageshack.us/i/botkite.jpg/)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 06, 2009, 14:51:20
Strucelka, no to pewnie znowu wrócę z Krakowa z butami... :D

wczoraj widziałam przecenę, z 219zł na 140 ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gillian Sierpień 06, 2009, 20:31:06
GDZIE!!! GDZIE!!!! :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 06, 2009, 20:46:37
Gillian, w Galerii Krakowskiej na parterze ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gillian Sierpień 06, 2009, 21:31:56
dziękowac dobra kobieto, niedługo tam zawitam :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Robaczek M. Sierpień 06, 2009, 22:18:39
Tania aaaa.... gdzie można dostać te drugie? Te "trampeczki" ? :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 07, 2009, 07:16:53
Tania aaaa.... gdzie można dostać te drugie? Te "trampeczki" ? :emoty327:
Pisałam. W galerii PLAZA .Naprzeciwko ZARY.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 08, 2009, 12:55:48
Lotnaa, po ile u was huntery?
mi sie marzą zółte...

ja jeszcze uwielbiam drewniaki, ale to zupełnie inna już historia


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 09, 2009, 16:12:32
sznurka, bardzo różnie. Ja swoje kupiłam za 39 funtów (na zawodach w Badminton), ten sam model w oficjalnym sklepie kosztuje 60, a na eBay'u można coś upolować dużo taniej.

Jeśli o kalosze chodzi to śliczne są firmy Joules (http://www.joulesclothing.com/pages/category/uk/Womens_Wellies.html) (zazwyczaj jest większy wybór, tutaj chyba tylko letnia kolekcja).


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 09, 2009, 16:41:14
Lotnaa, czyli jednak sporo niestety
a z joules kalosze faktycznie piękne są


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 09, 2009, 16:49:41
Nio sporo i normalnie nigdy bym nie wydała tylu pieniędzy na granatowe kalosze. Ale ekstremalna głębokość błota na padokach po deszczu nie dała mi żadnego wyboru  :icon_rolleyes:

Jeśli o Joules chodzi, wejdź na ebay.co.uk i wpisz  Joules wellingtons albo wellies - wyskoczy troszkę więcej modeli :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Julie Sierpień 10, 2009, 10:19:51
To jest temat dla mnie stworzony!
Buty...
Mam xx?? par butów na wysokim obcasie na dodatek mało noszonych, przez operację kolana. Teraz już powoli do nich wracam.
 :kocham:

(http://images50.fotosik.pl/175/dfe3ba5e63fee414.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 10, 2009, 12:52:04
A ja szukam wygodnych szpilek na wysokim obcasie (ok 10 cm), klasycznych, bez czuba i open toe, macie jakies sprawdzone sklepy, gdzie moge takich szukac? :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 10, 2009, 13:22:00
A ja szukam wygodnych szpilek na wysokim obcasie (ok 10 cm)

Haha, coś takiego nie istnieje  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 10, 2009, 13:54:32
Istnieje :) Mialam buty na obcasie 9 cm, w ktorych mogłam biegać, skakać i chodzić cały dzień i stopy aż tak bardzo nie bolały, jak np. przy butach z H&Mu ;) niestety to jakies szpileczki no name, wiec juz raczej takich nie znajde ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ekhem Sierpień 11, 2009, 08:07:10
Ano istnieją ;) Tylko jeszcze trzeba sprecyzować jak długo mają być wygodne :p

Ja mam dwie pary na wysokim obcasie - jedne bronxy ze starszej kolekcji, obcas - majestatyczne 11 cm, ale i na niedużej platformie więc nie czuć tak wysokości (moja rada- szukaj właśnie butków na odrobine grubszej podeszwie!) i nie jedno wesele przetańczyłam w nich do rana :)

I drugie, również wygodne, tyle że w biurze, gdzie robie raczej małe przebiegi i co chwilę siadam - po 8 takich godzinach nie czuje w ogóle zmęczenia, ale na zakupy w nich już nie pójde, chyba bym sobie nogi odgryzła po kilku sklepach. O dziwo są to buty firmy odzieżowej, a z takimi wiadomo, różnie bywa ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Sierpień 11, 2009, 21:36:26
Zakochałam się dziś ;)
Co prawda nie wiem po co mi kolejne szpilki (bo w zasadzie niezbyt często noszę takie buty), zwłaszcza 10cm, ale... cóż...

(http://i242.photobucket.com/albums/ff230/elidebell/red2.jpg)

I fakt - nic tak humoru nie poprawia (chociaż mój ostatnio jest jak najbardziej na plus, ale obecnie-euforia sięga zenitu ;p )


A poza tym uwielbiam buty. Tak samo lubię kupować buty jak i bieliznę i skarpetki :P Takie 3 pasje ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 11, 2009, 22:11:43
Dziś kupiłam śliczne japonki :emoty327:  Miałam też w planach kupienie balerinek Crocs z futerkiem ale nie było rozmiaru :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 11, 2009, 22:19:19
Ja tego lata kupiłam już 3 pary japonek :P wszystko dlatego, że mama "przez przypadek" wyrzuciła mi poprzednie, które były jeszcze zupełnie znośne  :am:
Pierwsze rozpadły się po kilku krokach...
Drugie po dwóch tygodniach....
Trzecie biją rekord - trzymają się już z ponad dwa tygodnie  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 11, 2009, 22:46:53
Ja swoje ukochane japonki kupiłam za jakieś śmieszne pieniądze we Włoszech rok temu i służą mi dzielnie do dziś :cool:

a co do Crocs'ów mam też takie na zimę i są super :)
model Woman Nadia
(http://www.surfanddirt.com/nofear/assets/product_images/PAAAAAALAPHILIFMt.jpg)

a takie chciałam kupić  :emoty327:
model Woman Nanook
(http://i92.photobucket.com/albums/l30/crlyngirl/crocs_ffany_5753923.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 11, 2009, 22:52:24
Ja tak sobie myślę, że szykuje mi się w zimie wyjazd w góry, i będę potrzebowała jakieś drugie butki zimowe, ale tym razem nie kozaki za obcasie ;)
Więc ma któraś z was emu albo coś emu-podobne? (z większym naciskiem na emu-podobne bo nie zależy mi, żeby wydać na nie zbyt dużo kasy ;) )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Chess Sierpień 11, 2009, 23:05:35
Mi przyjemnośćsprawia jedynie kupowanie trampciów których mam całą kolekcję
Poza tym to kupuję buty tylko dlatego że w czymś chodzić trzeba  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 12, 2009, 05:01:16
ja na Nadię chpruję juz długo
tylko czy w nich ciepło?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Sierpień 12, 2009, 10:06:36
model Woman Nanook
(http://i92.photobucket.com/albums/l30/crlyngirl/crocs_ffany_5753923.jpg)

Gdzie je można dostać ?   :emoty327:
Na allegro nie znalazłam.

szepcik, ja mam Emu i zamierzam w tym roku kupić kolejne ;) są mega wygodne
Myślę że większość emu-podobnych jest zrobionych prawie tak samo.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 12, 2009, 21:05:09
Sznurka cieeepło, ale noga się nie gotuje :)

Ada ja na allegro też nie widziałam, w sklepach w galeriach widziałam. W Krakowie w Galerii Kazimierz, w Wawie np. w Wola Park


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Sierpień 14, 2009, 20:15:45
Strucelka, a jakiej one są firmy ? Że niby Crocsy ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 14, 2009, 20:32:08
Zapraszam do ogłoszeń! :rozga:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 14, 2009, 20:39:40
Strucelka, a jakiej one są firmy ? Że niby Crocsy ?

tak, Crocsy ;)

Sznurka pytasz o Nadię jak na mrozach? A no dobrze ;) Nie miałam okazji chodzić w nich jakoś wybitnie długo, ale myślę, że na dłuższą metę też się będą spisywać ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Sierpień 15, 2009, 10:07:52
Kurde byłam wczoraj na stoisku Crocs i tłumaczyłam babce że "takie z futerkiem" to mówiła że nie ma i że tylko to co mają wystawione.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: magda Sierpień 15, 2009, 11:35:49
wiekszosc butow jakie tu pokazujecie w zyciu bym nie zalozyla  :wysmiewa: ale ja to dziwna jestem i moim standardem sa:
1 sandaly(ktore kocham)-hi montain, w ktorych moge chodzic, chodzic i chodzic 
(http://pro-sperity.totu.pl/g/285/500/2850000039.jpg) 
2 staaare conversy one star z zamszowej skorki (ozloce tego kto mi nowa pare takich sprzeda bo to najwygodniejsze buty jakie w zyciu mialam!!!)
3 martensy - za ich uniwersalnosc, wyglad i jak juz sie je rozchodzi to i wygode..
4 trampki z baty - skorkowe. wprawdzie naprawde dlugo trwalo az mi sie do stopy dopasowaly, ale teraz to sa mega wygodne, choc wygladaja jak po wojnie ;)

reszta butow mi nie podchodzi, zanim cos kupie nowego mija pol roku szukania.. do tego w zadnych butach nie jest mi wygodnie, po pol dnia bola mnie stopy a nawet i stawy bo mi za twardo we wszystkim... wszystko mnie uwiera, obciera itp itd.. masakra :/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Sierpień 15, 2009, 12:09:58
Sznurka, nie obraz sie, ale czy twoj link nie podchodzi tak jakby pod.. reklame swoich produktow?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 15, 2009, 12:30:12
Miałam swego czasu piękne, bordowe martensy. Na początku obcierały jak chole**. A potem dość szybko się zniszczyły  :( zrobiły się dziury na zgięciach, i szewc mi je zaszył błękitną, grubą nicią  :lol: no ale za długo nie dało się w nich chodzić, zwłaszcza po deszczu
No i glany miałam, chyba z 3 pary "przechodziłam". Za każdym razem czarne, przecierane na wiśniowo  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Sierpień 15, 2009, 12:54:59
a widziałyście gdzieś może jakieś fajne sandałki tylko rzymianki? z góry dziękuje :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 15, 2009, 20:06:16
Kocham szpilki. Zwłaszcza wysokie. Zwłaszcza z Zary. :kocham:

To moje ulubione, chociaż nieczęsto je zakładam :hihi:
(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_4502.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_5931.jpg)

Niestety nie mam na razie lepszego zdjęcia.

Gdyby nie Nalle ze starej Volty, to bym pewnie ich dzisiaj nie miała. :cool: Wstawiła do AZ zdjęcie tych szpilek i oszalałam. :emoty327: Mimo że minął już dłuższy czas od wypuszczenia nowej kolekcji, to poleciałam do Zary z nadzieją, że je dorwę. I udało się. Ostatnia para w moim rozmiarze stała przykryta jakimiś ciuchami, bo to chyba wyprzedaże jakieś były. :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Sierpień 15, 2009, 20:21:53
Pursat - są wspaniałe!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Querido Sierpień 15, 2009, 20:39:10
Pisałam już w temacie o butach tanecznych ale tutaj też spytam..

Na co zwrócić uwagę przy wyborze sneakerów? Jaką firmę/ model mozecie polecić? :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 16, 2009, 08:31:07
martva - dzięki!

Tu jeszcze dwa zdjęcia w normalnym świetle, gdzie doskonale wszystko widać. :hihi:

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_5936.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_5937.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: małaMi Sierpień 16, 2009, 11:09:03
o boze  8| Pursat jakie piekne!!!! Sa jeszcze?? Ja je MUSZE miec, sa po prostu cudowne!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 17, 2009, 11:14:07
Pursat, buty są piekne. A jesli z zary, to mam pytanie do Ciebie: nie spadaja Ci te buty z nog (oczywiscie jesli masz je zalozone na "gole" stopy, bez rajstop/ponczoch)? Bo jestem troche zawiedziona, w zarze jest mnostwo pieknych butow, ale w moim rozmiarze (39) za za luzne tak jakby w piecie, a 38 cisna mnie w palcach, ale tez zjezdzaja z nogi... :/

I jeszcze kilka pytan do pozostałych:
ma ktoś może te buty z heavy duty?
http://www.ebuty.pl/produkt/pl/buty/czolenka/szpilki_leni_'09_black_ss09,3338.html (http://www.ebuty.pl/produkt/pl/buty/czolenka/szpilki_leni_'09_black_ss09,3338.html)

jak jest w ogole z trwałoscia butow z HD? Przymierzałam te buciki i jestem nimi zachwycona, lepiej mi się w nich chodziło niż w tych "zarowych".

A buty z DeeZee? Posiada ktos? :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Aprilla Sierpień 17, 2009, 15:07:17
Scottie, buty z HD mojej współlokatorce rozpadły się w ciągu kilku miesięcy, stwierdziła, że nigdy więcej.
Z DeeZee mam jedną parę, całkiem ładne, ale bardziej niewygodnych butów nigdy nie miałam - 15 min. noszenia i olbrzymie pęcherze.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Sierpień 17, 2009, 16:09:04
ja miałam kozaczki jesienne z HD i chodziłam w nich może miesiąc i końcówka podeszwy tak się starła na samym końcu,że miała może pare milimetrów  :ke: a chodzę normalnie, nie mam żadnej wady i w żadnych innych butach tak mi się nie działo. Na szczęście były na gwarancji i można było wymienić. Wymienione,ten sam model-idealne, nic się nie ścierało,ani nic. :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 17, 2009, 17:06:19
Ja się nie spodziewam super extra wytrzymałych butów, zwłaszcza, jeśli kosztują 59 zł :) Ale potrzebuje coś na szybko i chciałabym, żeby było wygodne. Jestem jak najbardziej za tymi butkami z HD, ale chwilowo nie mam pieniędzy, więc się może coś zmieni :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 17, 2009, 19:27:20
Scottie - nie zjeżdżają. Stopa świetnie się w tym bucie trzyma. Jest taka "opakowana". Dodatkowo są bardzo stabilne.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 18, 2009, 21:45:36
Dziś kupiłam czarne szpilki i złote "gladiatorki". Humor się poprawił :cool: (szkoda że tylko na chwilę)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 19, 2009, 11:01:33
A może tak jakieś zdjęcia? Pozazdrościmy ci trochę. :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pandurska Sierpień 19, 2009, 13:43:58
Dziewczyny, a ja tak z innej mańki. Całe życie chodziłam w oficerkach, gumiakach, albo butach sportowych ze względu na to,ze stajnia to nie miejsce na szpilki :)) Ostatnio przechodze wewnętrzną metamorfozę i strasznie podobają mi sie buty na obcasie. Ba! Kupiłam sobie nawet jedne na jesień. Problemu z estetycznym chodzeniem nie mam natomiast tak masakrycznie bolą mnie stopy po dłuższej przebieżce..

Czy ja jestem jedyna, czy  ma to tak bolec, czy to kwestia kondycji?? :oczy2: plisss, help, bo czasami fajnie pobyc kobitką  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: caroline Sierpień 19, 2009, 14:49:24
moim prywatnym zdaniem buty na obcasie* nie służą do chodzenia ;) nadają sie do biura, na spotkanie, ew. do łózka - ale do chodzenia? nie!

ale ja mam tzw. plaskostopie poprzeczne - chodzenie w butach na obcasach powoduje po dość krótkim czasie duuuży ból. dlatego ja nie chodze w takich butach na spacerki ani nie jezdze w nich do pracy. w pracy - po rownych wykladzinach i podlogach - owszem, smigam na obcasach - ale tylko tam ;) (a potem i tak bolą mnie nogi :()


*"na obcasie" to dla mnie 8 i więcej cm ;)
na nizszych bardzej da sie chodzic ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Sierpień 19, 2009, 15:02:36
a które z butów polecilibyście, ale nie przemakające?
oczywiście sportowe, jakieś adidasy czy coś...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: koenicke Sierpień 19, 2009, 15:08:11
kalosze :kocham:
a tak serio to jakies treki z membranami,
z tych miejskich polecam ecco soft
przemakają, ale jak już mocno je zmecze woda


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 19, 2009, 15:14:51
wistra, ale z jakim przeznaczeniem? I jaka półka cenowa? Bo jeśli coś sportowego/miejskiego i naprawdę nieprzemakającego, to jakieś buty z membraną (np. Gore Tex). Najlepiej przejdź się do sklepu sportowego i pogadaj.
Jeśli o firmy chodzi, to polecam Berghaus, Salomon, Merrell, Scarpa, niektóre modele Ecco. Tanie nie są, ale to inwestycja na lata, więc uważam że warto.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pozytywna Sierpień 19, 2009, 20:31:22
A ja już szukam sobie butów na zimę  ;) Marzą mi się czarne, zamszowe kozaki, bez obcasa, z zaokrąglonym noskiem, takie bez suwaka- wciągane. Takie zupełnie proste bez żadnych dodatkowych klamerek ani niczego  :tanczacalinka: gdyby ktoś przypadkiem gdzieś kiedyś  :oczy2: takie widział to proszę dać znać  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 20, 2009, 05:39:40
A może tak jakieś zdjęcia? Pozazdrościmy ci trochę. :D

jak zrobię i zrzucę jakieś zdjęcia to wstawię ;) na razie muszę sie obudzić po powrocie z Cypru ;)

a tak btw to u prawej nogi coraz bardziej "ujawnia się" haluks :mad: niestety ma je siostra mojego taty i musiała usuwać operacyjnie. To wcale nie służy mi dobrze na przyszłość :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Sierpień 20, 2009, 09:54:46
Przyszły wreszcie moje japonki  :tanczacalinka:
(http://img245.imageshack.us/img245/3171/imgp6297.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Sierpień 20, 2009, 11:10:31
Pozytywna, jesteś pewna zamszowych kozaczków na zimę? Co prawda minęły już lata, kiedy w Polsce były śniegi, ale nadal często jest dość "chlapowato" i utrzymanie takich butów w eleganckiej formie będzie dość ciężkie - zamsz bardzo traci na wyglądzie po spotkaniu z wodą, zwłaszcza taką brudną.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ramires Sierpień 20, 2009, 11:19:29
Łohezu. Zamszowe kozaki to była moja zmora pewnej zimy. Nic tylko przeciekały po wdepnięciu w kałużę a schły bardzo długo.  :mad:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 20, 2009, 12:44:43
Pozytywna - odradzam, chyba że masz zamiar chodzić w nich tylko, jak nie będzie chlapy. ;) Miałam takie w tamtym roku, w dodatku szare, więc gdy się spotkały z wodą efekt był tragiczny. Pomijam przeciekanie, ale wyglądałam jak pajac z mokrymi, zabrudzonymi noskami. ;) Po wyschnięciu zostawały zacieki, nawet jak je dokładnie przejechałam i wyczesałam szczoteczką. :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Sierpień 20, 2009, 13:01:10
Pursat na życzenie ;)

"gladiatorki"
(http://images48.fotosik.pl/184/964ee81455f2579cmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images47.fotosik.pl/184/8f7d2f0d28857159m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8f7d2f0d28857159.html)

(http://images49.fotosik.pl/184/232f7e8f60f9c0d0m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/232f7e8f60f9c0d0.html)

szpileczki
(http://images45.fotosik.pl/184/fb8afa53d3cff5aem.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb8afa53d3cff5ae.html)

i kupione przed wyjazdem w Wawie japonki
(http://images45.fotosik.pl/184/783570b856039afdm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/783570b856039afd.html)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Sierpień 20, 2009, 13:34:21
dzis na przecenie popelnilam jezuski i conversy, o takie!
(http://www.ebuty.pl/klik/KlikFiles/sklep_zdjecia/2190/model_3390_foto_e110ab2.jpg) :D sa superasne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Sierpień 20, 2009, 14:30:17
wistra, ale z jakim przeznaczeniem? I jaka półka cenowa? Bo jeśli coś sportowego/miejskiego i naprawdę nieprzemakającego, to jakieś buty z membraną (np. Gore Tex). Najlepiej przejdź się do sklepu sportowego i pogadaj.
Jeśli o firmy chodzi, to polecam Berghaus, Salomon, Merrell, Scarpa, niektóre modele Ecco. Tanie nie są, ale to inwestycja na lata, więc uważam że warto.

Noo, właśnie o to chodzi. Chcę buty na trochę, bo stópka mi już nie rośnie.
Byłam w Sizzer i jak powiedziałam, że chcę buty nieprzemakalne, to patrzyli na mnie jak na UFO i powiedzieli, że takich w ogóle się nie produkuje  :zemdlal:
Myślę, że do 250-300zł mogłabym na takie buty dać.
Mają być własnie sportowo/miejskie - czyli na codzień.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Diakonka Sierpień 20, 2009, 15:34:09
cóż - nic tak nie poprawia humoru jak nowa para butów ;)
nie wiem, które to, już się zgubiłam... sześćdziesiąte? pięćdziesiąte któreś?
(http://www2.victoriassecret.com/images/prodpri2/V287444.jpg)
(http://www2.victoriassecret.com/images/prodpri2/V286433.jpg)

uwielbiam szpilki, tańczę w nich, prowadzę samochód, chodzę po mieście. kwestia przyzwyczajenia i dobrego buta.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pozytywna Sierpień 20, 2009, 20:50:58
dzięki dziewczyny, jeszcze się zastanowie  :)
kujka, buty świetne  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Sierpień 20, 2009, 21:10:22
Diakonka te druuugie obłęd!;)

Uwielbiam szpilki, ale że większość czasu spędzam w stajni wiec  jeśli tylko mam okazje to zakładam.

aa ostatnio dostałam taaakie piękne w kratkę beżowo - brązową;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 20, 2009, 21:23:19
Wistra, nie wiem co to Sizzer  :icon_redface:
Ale jak się przejdziesz do sklepu trekingowego to na pewno nikt Cię z kwitkiem nie odprawi  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Sierpień 21, 2009, 07:52:05
ja kocham szpilki ostatnio w ccc mieli i mają dwa modele które podobają mi sie do szaleństwa
niestety mam dużą stopę i nie ma mojego rozmiaru :(
co gorsza inne modele są dla mnie dobre z numeru 40  a te konkretne 2 są ciut za małe  :smutny:
większego rozmiaru z tych modeli nie mają i mieć nie będą  :marze:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Aleka Sierpień 21, 2009, 10:22:08
http://www.allegro.pl/item714005527_trampki_converse_ct_who_108833_eu_37_studio53_pl.html
Zakochałam się  :love:
Tylko trochę za drogie jak na moją kieszeń i są tylko w rozmiarze 37...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 21, 2009, 11:51:28
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=711173800

sie bylo kliknelo...samo sie, naprawde.

cholercia, to moja 7 para sandalow tego lata...a w zeszlym roku tez nie proznowalam :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Sierpień 21, 2009, 13:14:17
sienka-  śliczne.. :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pandurska Sierpień 21, 2009, 13:14:40
Oglądałam ostatnio w Adidasie ich buty do nordic walking, które miały membranę z Goretexu. Wyglądały prześlicznie ( jak zupełnie normalne buty sportowe, w grafitowym kolorze z niebieskimi wstawkami), z pewnością były wygodne, skoro przeznaczone były do chodzenia, a cenowo chyba 70 euro, więc nie tak źle. Sama się zastanawiam,czy takich nie kupic, bo także potrzebuję nieprzemakalnych butów.

Niestety nie wiem jaki model, ale namiary Adidas i Nordic Walking mogą pomóc ;)

Pozdro


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Michelle Sierpień 21, 2009, 13:23:12
(http://images47.fotosik.pl/185/3838439a442d0397.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Ja ostatnio popełniłam taki grzech. Nie mogłam sie powstrzymać zobaczyłam i musiałam kupić ;)

edit: udało się :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Sierpień 21, 2009, 14:03:07
Dziewczyny,od dłuższego czasu szukam czerwonych szpilek.Zależy mi,żeby były pokryte atłasem(czy jak to się inaczej nazywa-takie "śliskie" jak wstążka),żeby nie były całkiem zakryte i żeby nie były koszmarnie wysokie-mam w nich przetańczyć całą noc;)Wiecie gdzie mogę takie kupić?Widziałam fajne w Zarze,ale bardzo wysokie...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 21, 2009, 16:03:22
Jej, jeśli myślisz o tych satynowych ;) czerwonych szpilkach z zary, z open toe i kokardką, to są boskie xD Możesz je kupić i jak będą niewygotne to mi je oddać :) Zakochałam się w nich i chciałam kupić takie granatowe (bardziej by mi do ciuchow na codzien pasowaly), sa przesliczne i mega wygodne, tylko mi sie troche zeslizgiwaly ze stopy...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 21, 2009, 19:08:01
Pandurska, coś takiego znalazłam http://www.decathlon.com.pl/PL/response-walk-58282608/
Faktycznie fajne. Ja niedawno kupiłam świetne lekkie goretexowe buty Merrella, ale niestety, okazały się za małe  :marze:
Może niedługo zaczną się jakieś przeceny.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Sierpień 21, 2009, 19:39:49
Wiedziałam,że coś pokręciłam z tymi materiałami;)Dokładnie o te mi chodzi,a granatowe są jeszcze ładniejsze-boskie są.Mogliby je przecenić.Boję się,że po prostu na takiej szpilce nie wytrzymam całonocnych tańców.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 22, 2009, 17:22:21
To dokup jeszcze jakies baleriny. Ale te buty sa piekne, zabiore Ci je jak sobie je kupisz :P Ostatnio jak byłam na weselu to około 23 już wszyscy buty z obcasów na baleriny zmienili, wiec nawet jak bedziesz miala jakies zupelnie niepasujace do kreacji, to po alkoholu nikt już nie zwróci na to uwagi.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Sierpień 23, 2009, 13:07:58
(http://images47.fotosik.pl/185/3838439a442d0397.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Ja ostatnio popełniłam taki grzech. Nie mogłam sie powstrzymać zobaczyłam i musiałam kupić ;)


Cudowneee  :emoty327:

Pytanie trochę z innej beczki ;P Ile lat miałyście, gdy kupiłyście swoje pierwsze szpilki?  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 23, 2009, 13:34:37
Na studniówkę, (wcześniej, kiedy trzeba było to występowałam w butach na obcasach mamy) ;) wcześniej to raczej miałam same glany, martensy, trampki. Potem zaczęła się przemiana ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Sierpień 23, 2009, 13:44:16
No ja w wieku 16lat :lol: czyli teraz ,a wlasciwie w poprzednie wakacje,ale wtedy to je tylko kupilam i zalozylam na rozpoczecie roku,chodzic zaczelam w nich dopiero teraz np zakladam jak ide na miasto czy impreze,chociaz nie wiem czy mozna nazwac je szpilkami bo to obcas jakies z 3cm ;) i na razie przy takich wysokosciach zostane
chociaz koturny na ktore poluje sa chyba nieco wyzsze :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Sierpień 23, 2009, 14:08:57
na zakonczenie gimnazjum ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mery Sierpień 23, 2009, 14:37:05
a ja jeszcze nie zaczelam  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Sierpień 23, 2009, 14:37:32
Szpilki uwielbiam od...zawsze. Na moja noge dostac takie ktore beda pasowac, bede w nich dobrze wygladac i dam rade przejsc w nich chociaz 10m to cud. I nie chodzi tu wcale o wysokosc obcasa, a o wygode buta.
A pierwsza para szpilek? Na bal gimnazjalny ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 23, 2009, 18:21:31
Dziewczyny,od dłuższego czasu szukam czerwonych szpilek.Zależy mi,żeby były pokryte atłasem(czy jak to się inaczej nazywa-takie "śliskie" jak wstążka),żeby nie były całkiem zakryte i żeby nie były koszmarnie wysokie-mam w nich przetańczyć całą noc;)Wiecie gdzie mogę takie kupić?Widziałam fajne w Zarze,ale bardzo wysokie...

http://zakupy.onet.pl/574-czolenka,,4732-wenus,1,produkty.html?cena_od=139&sortuj=cena
Takie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 24, 2009, 21:05:29
Czy ktoś z Was miał kiedyś od czynienia z takimi butami?
http://www.footwearetc.com/MBT/Womens-Chapa-Chili-Nubuck-Mesh.html

Wiem, że nie są najpiękniejsze na świecie, ale ponoć bardzo dobrze działają na mięśnie i stawy. Zastanawiam się, czy może moje kolana miałyby lżejsze życie w czymś takim...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 25, 2009, 04:52:31


Pytanie trochę z innej beczki ;P Ile lat miałyście, gdy kupiłyście swoje pierwsze szpilki?   ;)
13 choć ja je dostałam
od szwedzkiej modelki, mam je do dzis, mają 11 cm, są ponadczasowe i przetańczyłam w nich połowinki i 3 studniówki


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Sierpień 25, 2009, 08:44:20
Tania,nie.Potrzebuję takich,które nie są całkiem kryte jak te pierwsze(te akurat mi nie podeszły,bo nie lubię takich koronek) i były całe z satyny i nie miały krytych boków jak te drugie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pandurska Sierpień 25, 2009, 09:22:22
Lotnaa to chyba był podobny model. Z tego, co pamiętam, nie wyglądały aż tak masywnie. Niestety u nas juz po przecenach i butków już nie ma :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Sierpień 25, 2009, 10:21:55
a ja mam dylemat...wydac kase na wymarzone koturny czy zostawic kase na trening :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Sierpień 27, 2009, 22:20:53
http://allegro.pl/item720987407.html#gallery
Co sądzicie o tych ?  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Sierpień 28, 2009, 07:59:25
troche takie oficerki  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 28, 2009, 08:01:26
sznurka - az mi slinka cieknie po opisie, wstaw zdjecie!

ja ostatnio mam jakas manie... ide dzisiaj do rylko bo sie zakochalam w niebieskich sandalkach, mam nadzieje ze bedzie moj rozmiar jeszcze...
a oprocz tego znowu 3 aukcje mi sie wygraly  :S
http://allegro.pl/item715744515_fiore_extra_sandalki_37.html
http://allegro.pl/item720051038_japonki_nowe_bmc_poznan.html
http://allegro.pl/item719275472_biale_sandalki_ze_skory.html

halo halo, szukam sponsora! :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 28, 2009, 09:51:53
Te z aukcji fajne, ale od Ryłki butów to nie polecam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Szumka94 Sierpień 28, 2009, 12:25:37
Dziewczyny pomóżcie.
Które adidasy ładniejsze?
Bo mam jakiś mętlik w głowie.  :zemdlal:

http://allegro.pl/item714489722_puma_drift_cat_ii_l_jr_roz_37_5_od_championshoes.html

czy te?

http://www.allegro.pl/item718542217_buty_nike_wmns_elite_r_38_1_2_najcena.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Moona Sierpień 28, 2009, 14:13:34
Te pierwsze  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 28, 2009, 15:13:28
a dla mnie te drugie :)

szepcik przez pare lat nie dosc ze nie lubilam rylko za jakosc, to fasony tez mi sie nie podobaly. Ale te - boooskie sa.

powinnam tylko malym druczkiem dopisac ze wyszlam z szarymi a nie niebieskimi i caly czs sie gryze czy wrocic jeszcze po te niebieskie :icon_redface: :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Sierpień 28, 2009, 15:26:13
Ja właśnie rok temu w podobny sposób się skusiłam, bo znalazłam pierwsze buty ryłki, które mi się spodobały ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Sierpień 28, 2009, 23:01:19
Szumka94, te pierwsze ;) Chociaż ja bym nie wzięła żadnych - mam takie jak te pierwsze i mimo całej wygody i miłości do nich nie kupiłabym drugi raz. Nigdy butów nie niszczyłam, a te po kilku miesiącach wyglądają masakrycznie :/

Hmm... przyjrzałam się tym z Allegro i moim i mam wątpliwości co do oryginalności tych w necie  :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Szumka94 Sierpień 29, 2009, 15:06:16
a macie może jakieś do polecenia ?
Najbardziej chciałabym PUMY, podoba mi się w nich "zgrabność"  :emoty327:
konkretnie szukam jakichś żeby po szkole chodzić.....

Dworcika, a konkretnie do których?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Sierpień 29, 2009, 16:03:56
szumka, sprecyzuj o jakie adidasy Ci chodzi :) jaki kolor? Koniecznie Puma? Wolisz raczej zgrabne buciki czy raczej takie skate'owe?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: umc Sierpień 29, 2009, 17:01:04
Szumka94 jeśli chodzi o zwykłe buty sportowe/rekreacyjne to gorąco polecam Reebok (ale raczej starsze modele bez 'bajerów'), ew. Sprandi (ostatnio śmigam często w tym modelu http://www.allegro.pl/item719391328_buty_obuwie_sportowe_sprandi_marble_ii_czarne_39.html ). Na lato kupiłam w zeszłym roku świetne adidaski ze skóry, biało szare, przewiewne właśnie Sprandi ;). Po baaardzo intensywnym użytkowaniu wyprałam i są jak nowe... no tylko podeszwa się starła;) Niestety na allegro ich nigdy nie widziałam. Edit: znalazłam - http://obuwie-sportowe.eu/product-pol-1940-SPRANDI-ANABELLE-LIFESTYLE-13-504-8012-BUTY.html na żywo, na nodze wyglądają dużo lepiej:) polecam, bo sa naprawdę wygodne i wytrzymałe ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 29, 2009, 17:39:11
ide na odwyk...kupilam te niebieskie... :głupi_łeb:

tak sobie mysle, ze ja zakupocholizmem odreagowuje stres i ogolne zle samopoczucie chyba. To niedobrze, to sie leczy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: afhata Sierpień 29, 2009, 17:48:23
pomocy :kwiatek:

poszukuje butów do "chodzenia w stajni itp;"
zalezy mi by były nieprzemakalne, min. za kostkę, jakieś ciemne, lekkie, baaardzo wygodne

jakby ktoś coś widział, albo sam miał jakieś wygodne godne polecenia to byłabym bardzo wdzieczna za wszelekie informacje :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Szumka94 Sierpień 29, 2009, 19:12:46
maracuja- dokładnie to potrzebuję butków żeby po szkole śmigać (ale i tak przecież zmieniać się nie będzie chciało-wiadome). Kolor, hmm. najlepiej czarne.

umc - te Sprandi z pierwszego linku wpadły mi w oko.  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Szumka94 Sierpień 29, 2009, 19:45:17
Chyba się zakochałam.  :love:

http://allegro.pl/item716899130_nike_alexander_gs_002_r_36_5_butyjana.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Sierpień 29, 2009, 19:56:05
Ja ostatnio kupiłam takie
I do tego kozaczki (zdjęcie w następnym tygodniu bo jeszcze nie odebrałam)
Teraz planuje kupić te http://www.allegro.pl/item719525798_balerinki_roxy_lola_r_37_3kolory_wyprzedaz.html
i te http://www.allegro.pl/item721168890_tommy_hilfiger_eleganckie_czolenka_roz_36_gomez.html
i te http://www.allegro.pl/item721461329_adidas_instinct_hi_oldschool_roxy_skora_38_37_5.html
i takie http://www.allegro.pl/item726035614_balerinki_lacoste_mouchette_pique_lacoste_37.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Szumka94 Sierpień 29, 2009, 20:04:50
slojma, te adidasy z adidasa boskie  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 29, 2009, 20:16:16
slojma - te czarne czolenka tommego -  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Sierpień 29, 2009, 20:45:36
oszalałam!!!!!!! Te czółenka od slojmy :zemdlal:
a najgorsze jest to że jestem kompletnie spłukana, a są cudne :kocham: :love: właśnie zastanawiam się co sprzedać by były moje :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Klami Sierpień 29, 2009, 22:56:25
Rowniez jestem uzalezniona od kupowania butow. Nie wiem ile ich mam na ta chwile. Pogubilam sie nawet w tym gdzie, ktore sie znajduja.... :/ Sa doslownie wszedzie.

Dzis do kolekcji dolaczyly dwie kolejne pary:

1) eleganckie klapeczki Venezia Swarovski
(niestety nie moge nigdzie w necie znalezc zadnej fotki a teraz nie chce mi sie juz robic zdjec)

2) butki Gino Rossi
O takie:
(http://img.photobucket.com/albums/v682/Klami/gino.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Sierpień 29, 2009, 23:09:03
Ile macie wzrostu i jaki maksymalnie obcas nosicie? Ja mam 168 i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie siebie ( :lol:) na obcasach, chociaż wiem, że i większe osoby chodzą w szpilkach ;)
Klami, te klapeczki to takie japonki czy inne? Mi się podobały w Venezii japonki ze swarovskim ale w końcu ich nie kupiłam i w sumie żałuję


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Sierpień 29, 2009, 23:22:30
ja w sumie średnio pasuje do powyższego opisu :hihi:
163 cm. Chodze głównie w trampkach i 'adidasach'. Sandałki również, z tym że płaskie. Nigdy nie miałam jakichś zapędów do szpilek i innych ustrojstw tego typu. Nawet nie umiem chodzić w obcasach :icon_redface: a teraz się zakochałam w tych czółenkach Hilfigera które mają 9 cm. I wszystko jest na najlepszej drodze że będą moje :tanczacalinka: :hihi:

edit: literówki


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 30, 2009, 07:18:42
Ja mam 160 i chodze w kazdych, w ktorych sie da, najczesciej jest to 7-10 cm. Nie bardzo lubie nizsze niz 7, za to takie 'pimpki' pod pieta nie podobaja mi sie zupelnie, wole juz wtedy kompletnie plaskie.

od samego rana chodze w nowych sandalkach po domu, na prawej nodze niebieski, na lewej szary :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Sierpień 30, 2009, 07:20:52
Te czarne będą moje za kilka dni, a teraz myślę, które w następnej kolejności kupić...zbankrutuje :marze:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Sierpień 30, 2009, 10:36:12
ja mam 158 więc jestem w pełni usprawiedliwiona jeśli chodzi o noszenie szpilek :hihi: mam dwie pary 8centymetrowych i właśnie dzisiaj wygrzebałam z szafy moje ukochane szpileczki i zamierzam się z nimi przeprosić bo w wakacje chodziłam bardziej w adidasach, balerinkach, japonkach (póki mnie nie obtarły :/ ) albo rzymkach na obcasie bo tych mi było szkoda na moje niepodnoszenie nóg na polnych drogach wiodących do stajni ;)
na tych się bym zapewne zabiła ale są przeprzeprzeprzepiękne i prawdopodobnie je popełnię :kocham: :emoty327: http://www.allegro.pl/item728059585_fantazyjna_efektowna_mozajka_fioletowe_10cm_36.html
a takie coś planuję na jesień ;) http://www.allegro.pl/item720508664_zjawiskowe_botki_na_obcasie_j221_czarne_36.html
i sie wzięło, klikneło i już się chodzi :) http://www.allegro.pl/item717313852_super_tenisowki_trampki_oxford_biale_r_38.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Sierpień 30, 2009, 11:12:51
Ja mam 163cm. i w zasadzie chodzę we wszystkim - od płaskich (kocham adidasy ;) ), poprzez takie właśnie 'pimpki' pod piętą (zwane potocznie przeze mnie "stukaczami"), rzadko obcas ok 5-6cm, ale bardzo chętnie szpilki 10cm lub jeszcze odrobinkę wyższe koturny :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Sierpień 30, 2009, 13:07:38
Ja mam cos kolo 173cm i nosze takie obcasy 4cm mniej wiecej w czyms wyzszym byłabym juz troche za wysoka i nieładnie to według mnie wygląda.
Wczoraj kupiłkam trampki w biało czarną kratke z takim wielkim jęzorem :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dekster Sierpień 30, 2009, 13:13:02
Właśnie przeczytałam,że trampki na szpilce to mega wieś.Prawda to?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Sierpień 30, 2009, 13:17:40
Mi się po prostu nie podobają ;)
Ale rzecz gustu, a o gustach ponoć się nie dyskutuje.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Aleka Sierpień 30, 2009, 14:04:02
176 - nie wyobrażam siebie na obcasie (i tak na razie ze względu wieku bym nie ubrała)  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Wizja Sierpień 30, 2009, 18:58:11
Ja mam 174 i chodze we wszelich obcasach. Najwyzsze maja chyba z 11 cm. Zupelnie mi to nie przeszkadza. Uwielbiam szpiiile!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: margaritka Sierpień 30, 2009, 19:01:15
176 i jak sie tylko da to szpile!

wszyscy moi faceci musieli byc slusznego wzrostu zebym mogla nalozyc ulubione buty  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Michelle Sierpień 30, 2009, 19:53:44
JA równie do niskich nie należe, 173cm i nosze szpilki każdego rodzaju, ale nie lubie tych niskich. Więc im wyższe tym lepsze i moim zdaniem nie wygląda to źle. A poza tym popatrzmy na modelki większość z nich ma ponad 175 wzrostu i nie wyglądają w szpilkach dziwnie, a wręcz pięknie :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Sigma Sierpień 30, 2009, 19:55:54
ja mam tylko 180cm i czasem zdarza mi sie szpilki wlozyc  :cool: chociaz ostatnio duuuuzo zadziej


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Sierpień 31, 2009, 21:36:13
oszalałam :emoty327: te czarne czółenka od paru godzin są moooje :emoty327: :emoty327: :emoty327: na żywo są jeszcze piękniejsze :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Sierpień 31, 2009, 21:38:09
maracuja- moja wina, moja wina  :głupi_łeb:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Sierpień 31, 2009, 21:48:16
Twoja, Twoja! Tak to bym na nie w życiu nie wpadła :głupi_łeb: :hihi:
a Twoje już lecą do Ciebie? :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Wrzesień 01, 2009, 07:22:45
Jeszcze nie bo doszly niespodziewane wydatki ale dzwoniłam do nich i będą na mnie czekały więc zamowenie za ok tydzień ;) ale biało-granatowe to ja już mam :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 03, 2009, 13:04:50
Właśnie zakupiłam parę najbrzydszych (i najdroższych) (anty) butów w życiu  :icon_redface:
Ale jeśli faktycznie działają cuda o jakich producent pisze, to może było warto. Będę w nich brykać po lesie, żeby nikt tej brzydoty nie widział  :swirek:
(http://i19.photobucket.com/albums/b200/Lotna/but.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Wrzesień 03, 2009, 13:10:30
Faktycznie brzydkie  :cool: a jakie to cuda mają one zdziałać?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 03, 2009, 13:26:41
http://us.mbt.com/Home/Benefits.aspx
Trochę sobie o nich poczytałam i wiele ludzi bardzo chwali, zwłaszcza jeśli o stawy chodzi.
Zobaczymy, mam nadzieję że nie wyrzuciłam pieniędzy w błoto.  :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Condina Wrzesień 03, 2009, 13:58:25
Lotnaa czekam na info jak sie sprawuja. Moj tata ma problemy ze stawami to moze bym go tez w takie cuda zaopatrzyla!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 07, 2009, 13:49:23
Dostałam dziś moje brzydale, w rzeczywistości są jeszcze brzydsze niż na zdjęciu, chociaż wydawałoby się że to już niemożliwe.
Chodzi się w nich dość niesamowicie, zupełnie inaczej i faktycznie mięśnie nóg pracują, żeby w ogóle utrzymać pionową pozycję. Pospacerowałam sobie tylko trochę po domu i jest to bardzo ciekawe.
Ulotka mówi, że chodząc aktywność mięśni zwiększa się o:
18% w łydkach
19% z tyłu ud
9% w pośladkach
Stojąc:
38% w łydkach
37% z tyłu ud
28% w pośladkach.
Do tego o 19% odciąża kolana i biodra.

Może przejdę się wieczorem do parku i spróbuję potruchtać, chyba nie jestem jeszcze gotowa by robić z siebie idiotkę w świetle dziennym  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Condina Wrzesień 07, 2009, 14:08:57
wrzucaj foty z reala :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pinesska Wrzesień 16, 2009, 16:47:12
właśnie zakupiłam te kozaczki!
zobaczyłam, oczy wywaliłam i klik! Idealne do mojej niebieskiej kurteczki z H&M  :kocham:
http://allegro.pl/show_item.php?item=734295410

zaczyna się, kolejna wypłata i szaleję  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: małaMi Wrzesień 16, 2009, 17:20:38
A ja zachorowałam na buty, które wkleiła tu Pursat ( bezczelnie zapozyczyłam zdjęcie, mam nadzieje, że nie będziesz miała mi tego za złe ;) ) :
(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_5936.jpg)

Przyszły mi w poniedziałek i jestem pod wrazeniem, juz chce w nich wychodzic. Ale mam problem  :( Bo prawy but jest na mnie troche za szeroki ( generalnie wszystkie buty, noszone przez kogos innego sa na mnie za szerokie, poniewaz mam strasznie waska stope) i mi zlatuje czasem. Ide normalnie, a nagle potykam sie bo mi tak zeslizguje sie z nogi  :smutny: Macie na to jakis sposob??


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 20, 2009, 20:38:09
Właśnie popełniłam takie coś  :icon_redface:
(http://i19.photobucket.com/albums/b200/Lotna/butki.jpg)

Nie mierzone, przez internet, pewnie będzie katastrofa rozmiarowa  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lov Wrzesień 20, 2009, 21:04:22
Ja jestem uzależniona od kupowania adidasów :hihi:
I właśnie się zakochałam :swirek:
http://allegro.pl/item747046502_nike_dunk_high_kubus_puchatek.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Wrzesień 20, 2009, 21:06:44
O matko Lov, ale słodziaki!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lov Wrzesień 20, 2009, 21:11:46
Będę wariatką, jeśli je kupię, bo do moich grubych łydek takie za kostkę kompletnie nie pasują, ale... te kubusie takie boskie są :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Wrzesień 20, 2009, 21:12:52
Hah a gdyby były z Tygryskiem albo chociaż z Kłapouchym!  :icon_redface: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lov Wrzesień 20, 2009, 21:16:15
Nie marudź! Znalazłam jeszcze z Hello Kitty... :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Wrzesień 20, 2009, 21:18:40
Nie lubię Hello Kitty  :diabeł:

I nie marudzę!  :diabeł: :marze:  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lov Wrzesień 20, 2009, 21:19:58
Aaaaaaani trochę.. :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ramires Wrzesień 20, 2009, 21:23:02
(http://i687.photobucket.com/albums/vv233/Ramires2/CV-110740-CP.jpg)
Mooooooojeeeee.... :tanczacalinka:
No powiedzcie że ładne.... niemały miałam problem z wyborem


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Wrzesień 20, 2009, 22:14:18
Lov, słodziaki

Ramires, c-u-d-o-w-n-e  :kocham: ile kosztowała Cię ta przyjemność ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ramires Wrzesień 20, 2009, 22:27:17
Eee.. nooo... trochę wstyd sie przyznać że dałam tyle za zwykłe chińskie trampki ale o ile sie nie mylę 216zł :swirek:
No ale w końcu znaczek Conversa kosztuje :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Wrzesień 20, 2009, 22:31:06
jakieś jesienno zimowe buty polecacie?
zależy mi żeby były kobiece, bo wszystkie zimy przebiegałam w adidasach/butach trekingowych


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Diakonka Wrzesień 20, 2009, 22:34:27
A ja zachorowałam na buty, które wkleiła tu Pursat ( bezczelnie zapozyczyłam zdjęcie, mam nadzieje, że nie będziesz miała mi tego za złe ;) ) :

Przyszły mi w poniedziałek i jestem pod wrazeniem, juz chce w nich wychodzic. Ale mam problem  :( Bo prawy but jest na mnie troche za szeroki ( generalnie wszystkie buty, noszone przez kogos innego sa na mnie za szerokie, poniewaz mam strasznie waska stope) i mi zlatuje czasem. Ide normalnie, a nagle potykam sie bo mi tak zeslizguje sie z nogi  :smutny: Macie na to jakis sposob??

ja mam z kolei taki problem, ze jedna stope mam nieco mniejsza i tez mi niektore buty spadaja. chetnie wiec poczytam czy jest na to jakas rada. bo sa takie pianki, ktore pozwalaja buty rozepchac, ale czy da sie odwrotnie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Wrzesień 20, 2009, 22:39:51
Ramires, i tak nie najgorzej, myślałam że to może jakaś seria limitowana co prawie 300zł kosztuje. Ale tak czy innaczej to fakt ponad 200zł za trampki to zdecydowanie dużo no ale cóż wkońcu to Conversy  :cool:
Powiem Ci że będą mnie teraz nawiedzać po nocach, obecnie nie mam "wolnej" kasy na takie wydatki ale poważnie się będę zastanawiać  ;)
Chociaż pewnie szybcie najdzie mnie ptrzeba butów jesiennych.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 20, 2009, 22:41:15
Lov, moja kumpela ma te dunki :) nie mysl sobie, ze to oryginaly :P te wszystkie z kubusiem puchatniem i hello kity na allegro to chinskie wyroby :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 20, 2009, 22:44:50
te wszystkie z kubusiem puchatniem i hello kity na allegro to chinskie wyroby :)

Przecież wszystkie nike i adidasy pochodzą z Chin, Indonezji i innych Tajlandii.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: espana Wrzesień 20, 2009, 23:01:13
A ja zachorowałam na buty, które wkleiła tu Pursat ( bezczelnie zapozyczyłam zdjęcie, mam nadzieje, że nie będziesz miała mi tego za złe ;) ) :


Przyszły mi w poniedziałek i jestem pod wrazeniem, juz chce w nich wychodzic. Ale mam problem  :( Bo prawy but jest na mnie troche za szeroki ( generalnie wszystkie buty, noszone przez kogos innego sa na mnie za szerokie, poniewaz mam strasznie waska stope) i mi zlatuje czasem. Ide normalnie, a nagle potykam sie bo mi tak zeslizguje sie z nogi  :smutny: Macie na to jakis sposob??

małaMi w pierwszym lepszym Deichmannie kupisz samoprzylepne wkładki pod palce bądź pod całe stopy. Wkładki są żelowe, mają antypoślizgową powierzchnię i wypełnią luzy w zbyt szerokim obuwiu.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Wrzesień 20, 2009, 23:02:42
Tyle że czysto teoretycznie takie "orygianlne" chińskie Nike powinny być bardziej wytrzymałe niż chińskie "podrabiane" Nike. W sumie jak płacisz 300zł za buty to fajnie by było żeby po miesiący się nie rozleciały.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 20, 2009, 23:04:53
Ada, jasne. Piszę tylko, że teraz nieraz ciężko odróżnić co jest co  :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Wrzesień 20, 2009, 23:07:39
Lotnaa, może te oryginalne i sa tam wyrabiane, ale przede wszystkim przy sprzedazy nawet na allegro mozesz poprosic o paragon, a do tych kubusiow puchatkow nie dostaniesz :)

Moja kolezanka (ta sama od kubusiow) tak sie nabrala, zamowila Dunki od kolesia, ktory niby sciagal je z USA i czekala na nie miesiac- miala watpliwosci, czy sa oryginalne, bo nie dostala do nich paragonu (chociaz prosila, facet sie nie odezwal w tej sprawie), byly zle szyte i zrobione z beznadziejnego materialu. Po czym weszla na www.ioffer.com i znalazla tam swoje "oryginaly". Odeslala buty, a koles zwrocil jej kase.

Pozniej zamawiala juz tylko z ioffer, bo taniej ;) I Kubusie sa wlasnie z tej strony. Nie ma oryginalnych dunkow w kubusia puchatka, a przynajmniej ja takich nie znalazlam (a szukalysmy dosc dlugo w necie).


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Wrzesień 20, 2009, 23:43:11
mnie zastanawial znaczek adidas orginal na tych butach nike kubusiach wlasnie ;)
( biala korona )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 20, 2009, 23:55:15
 :wysmiewa: faktycznie, troszkę przedobrzyli  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: małaMi Wrzesień 21, 2009, 07:46:30


małaMi w pierwszym lepszym Deichmannie kupisz samoprzylepne wkładki pod palce bądź pod całe stopy. Wkładki są żelowe, mają antypoślizgową powierzchnię i wypełnią luzy w zbyt szerokim obuwiu.

Myślałam właśnie o tych wkładkach, ale nie wiedziałam czy są takie, które wypełniają tą "boczną" luke.
Diakon'ka mi zawsze spadają z prawej stopy. Nie wiem czy dlatego, że (teoretycznie) mogą być rozciągnięte od mierzenia w sklepie, czy to z moja stopą jedną coś nie tak  :???:

W kazdym razie lece dzisiaj do sklepu i kupie takie całe wkładki. Oby pomogły.
Espana dzieki!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: nagana Wrzesień 21, 2009, 09:06:40
MałaMi większość ludzi jest niesymetrycznych i jedną stopę ma większą od drugiej, nawet o pół rozmiaru. Dlatego niektórym ciągle spada but z jednej nogi. Na szczęście są różnego rodzaju wkładki i można wyrównać.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Wrzesień 21, 2009, 19:35:56
A ja zachorowałam na buty, które wkleiła tu Pursat ( bezczelnie zapozyczyłam zdjęcie, mam nadzieje, że nie będziesz miała mi tego za złe ;) )
Też na nie zachorowałam, ale niestety kasy brak :(

Nabyłam za to ostatnio takie półbutki z myślą o jesiennym "bieganiu" do pracy:
(http://www.michux.boo.pl/koniki/nowe/ja/IMG_6003.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Wrzesień 21, 2009, 20:33:56
Horciakowa, sliczne!

ja dzis kupilam na szybko gumiaki w pantere do stajni... szalu nie ma, ale sa.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Losia Wrzesień 21, 2009, 21:51:41
w ramach poprawienie sobie humoru :) nowy nabytek :)
(http://exclusivepl.nazwa.pl/allegro%20zdjecia/ye-5pink3.jpg)
(http://exclusivepl.nazwa.pl/allegro%20zdjecia/ye-5pink1.jpg)
mam tylko nadzieje, ze dobrze spojrzalam na rozmiar.. :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaktus Wrzesień 22, 2009, 09:40:52
ja ostatnio po wypłacie  :emoty327: zamówiłam sobie trampki o takie http://www.deezee.pl/obuwie_damskie/sportowe/trampki_wysokie_na_rzepy_d2237_grey.html łaaa i będą u mnie niebawem  :oczy2:
 i jeszcze muszę mieć te http://www.deezee.pl/obuwie_damskie/sportowe/trampki_wysokie_na_rzepy_d2237_blue.html  :emoty327: :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Condina Wrzesień 25, 2009, 20:08:06
Mega deprecha dzisiaj i w efekcie... odstresowanie poprzez kupienia 3 par butów  :konik:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Wrzesień 25, 2009, 20:11:15
condina to widze ze spora deprecha musiala byc bo ostro zaszalas  :icon_razz: poprosze jakies foty tych nowych nabytkow ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Robaczek M. Wrzesień 25, 2009, 20:38:24
Losia jeśli już pisałaś to przepraszam ale ja dziś taka nie dokończona jestem:D Skąd masz te różowe cacka? Są fantastyczne!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Michelle Wrzesień 25, 2009, 20:48:48
Losia, BOSKIE  :emoty327: mów szybko skąd


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Condina Wrzesień 25, 2009, 20:57:22
Deprecha k**** mega... wiec zaczęło się od mini-kowbojek

(http://i32.photobucket.com/albums/d39/Condina/allegro/SDC10277.jpg)

potem poszalałam trochę elegancko-lakierkowo:

(http://i32.photobucket.com/albums/d39/Condina/allegro/SDC10278.jpg)

(http://i32.photobucket.com/albums/d39/Condina/allegro/SDC10280.jpg)

i na koncu... quńsko :)

(http://i32.photobucket.com/albums/d39/Condina/allegro/SDC10282.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Wrzesień 25, 2009, 21:06:23
Ale rewelacja!!!  :kocham: Szczegolnie te ostatnie  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Klami Wrzesień 25, 2009, 21:09:43
Moje nowe Lacosty:

(http://www.shoemanic.com/medias/sys_master/8451524914070480_1716035434_1_17808.png.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Wrzesień 26, 2009, 14:24:36
POMOCY!!
błagam kobiety pomóżcie mi. mianowicie problem oczywiście związany z butami  :zemdlal: niestety nie byle jakimi butami... ślubnymi butami.
muszę pomóc znaleźć siostrze buty ślubne do http://www.victoriasbridalcouture.com/catalog_i6873430.html?catId=282019 (http://www.victoriasbridalcouture.com/catalog_i6873430.html?catId=282019) tej sukienki. na całe szczęście to nie ja wychodzę za mąż (mi to się 99% butów ślubnych nie podoba), a moja siostra. niestety siostra posiada wręcz alergię na buty z czubkiem. po długich poszukiwaniach się bidula z lekka załamała :S i chcę jej trochę pomóc.
po przekopaniu wzdłuż i wszerz allegro i ebaya, oraz stron z modą ślubną znalazłam 1 względnie ładną parę.
o coś takiego
(http://i92.photobucket.com/albums/l33/angielah_01/BRIDAL/WILWHITEpeep3.jpg)

albo ja jestem jakaś ślepa, dziwna, nie wiem... albo na prawdę większość ślubnych butów jest w szpic....
jeśli ktoś widział, wie gdzie mogę znaleźć ślubne buty, bez szpica. proszę  :ukłon: ładnie o pomoc...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Wrzesień 26, 2009, 14:40:08
Butów nie w szpic jest bardzo, bardzo dużo wystarczy tylko poszukać ;)
http://www.bialebuty.com.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=3485&s=7jki2o8bvlyez19elqrcveh57szp469k
http://www.bialebuty.com.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=3196&s=7jki2o8bvlyez19elqrcveh57szp469k
http://www.bialebuty.com.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=3612&s=7jki2o8bvlyez19elqrcveh57szp469k
http://www.bialebuty.com.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=3355&s=7jki2o8bvlyez19elqrcveh57szp469k
http://www.bialebuty.com.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=2373&s=7jki2o8bvlyez19elqrcveh57szp469k
http://www.bialebuty.com.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=2616&s=7jki2o8bvlyez19elqrcveh57szp469k
http://www.bialebuty.com.pl/index.php?m=Main&f=Assortment&id_ass=3507&s=7jki2o8bvlyez19elqrcveh57szp469k
http://www.butyslubne.com.pl/buty_slubne_bialy_supelek-p-57-pl.jsp
http://www.butyslubne.com.pl/buty_slubne_toe-p-265-pl.jsp
http://www.butyslubne.com.pl/toe_biale_mark_shoes-p-127-pl.jsp
http://www.buty-slubne.net/index.php?p84,obuwie-slubne-wzor-206-14
http://www.buty-slubne.net/index.php?p9,obuwie-slubne-wzor-177-15
Naprawdę jest ich dużo


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Wrzesień 26, 2009, 15:44:06
mi jakoś buty z odkrytym czubkiem nie pasują na ślub, dla mnie to nieelaganckie;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Wrzesień 26, 2009, 19:28:16
Firma Ryłko ma kolekcje slubna w swoich zasobach, kiedys mieli calkiem ladne niektore pary, wiec mozna tam tez popatrzec ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Wrzesień 26, 2009, 22:10:53
Dokładnie - Ryłko ma dużo ślubnych butów i nie z czubkiem - sama u nich kupowałam. Do tego ma te same modele na obcasie różnej wysokości i do tego białe i ecru. Moim zdaniem mają spory wybór:
http://www.e-rylko.com/katalog/slubne/44/c/0/r/0/k/0/p/1


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Losia Wrzesień 27, 2009, 08:24:02
Robaczek M. Michelle z allegro ;) zrobilam sobie prezent urodzinowy, co by miec w czym wyprawiac urodziny, ale nie doszly :(
kupione od uzytkownika "exclusive-poland"
tutaj link do aukcji ;)
http://www.allegro.pl/item736400871_sexowne_satynowe_szpilki_ye_5_rozowy_38.html (http://www.allegro.pl/item736400871_sexowne_satynowe_szpilki_ye_5_rozowy_38.html)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Wrzesień 27, 2009, 18:53:09
dziękuję pięknie za wszystkie odpowiedzi :lol: :respect:
mam tylko nadzieję, że któreś jej się w końcu spodobają :ke: :zemdlal: dzięki raz jeszcze ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: 777 Październik 03, 2009, 20:30:47
condina super buty az zazdroszczę szczególnie tych pierwszych


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: m0niSka Październik 03, 2009, 21:38:12
dziewczyny widziała któraś z Was może trampki lakierowane białe wysokie? Błagam o pomoc!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wendetta Październik 03, 2009, 22:06:57
w ramach poprawienie sobie humoru :) nowy nabytek :)
(http://exclusivepl.nazwa.pl/allegro%20zdjecia/ye-5pink3.jpg)
Mam takie same, tylko niebieskie :hihi: Kupowane, z tego co pamiętam, na bucikowo.pl.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Październik 04, 2009, 09:47:43
A ja jestem zakochana w tych:
(http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/756/22/71/756227177)
Tylko cały czas się zastanawiam, czy nie będę w nich głupio wyglądać, bo mają obcas 9cm a ja mam 168/9


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Październik 04, 2009, 10:33:20
Niewidzialna, ty sie nie zastanawiaj tylko bierz, a przy okazji daj do nich linka koniecznie! :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Październik 04, 2009, 12:02:40
sienka, http://allegro.pl/item756227177_venezia_nowa_kolekcja_2009_2010_r_39.html ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Październik 04, 2009, 12:41:50
Tylko cały czas się zastanawiam, czy nie będę w nich głupio wyglądać, bo mają obcas 9cm a ja mam 168/9

A dlaczego miałabyś głupio wyglądać? Ja mam 174cm i chodzę w obcasach od 10cm. Całe szczęście mam wysokiego faceta ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Październik 04, 2009, 12:57:46
Niewidzialna, dopiero teraz zauwazlam napis 'venezia' w tle :wysmiewa: jeden z moich ulubionych sklepow :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Październik 04, 2009, 19:35:43
Pojechałam naprawić jednego złamanego paznokcia (przedłużane...)
Wróciłam z:

(http://photos02.istore.pl/6262/photos/big/529697.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: barbor Październik 04, 2009, 19:47:35
Niewidzialna w takim razie ja wygladam glupio nawet boso :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cieciorka Październik 04, 2009, 20:10:14
mam problem natury obuwniczej. wybieram się na bal i do sukienki w ktorej ide nie pasuja zadne moje buty.do tańca mam sandałki na niedużym obcasie, ale woałabym sie w nie przebrac po jakimś czasie dopiero.
moje obcasy nie pasuja. jedne ktore stylowo w miare, odstaja kolorem- myslalam o dodatkach, ale to i tak wyglada srednio...
przymierzałam buty mamy- jedne wygladaja idelanie, ale sa za małe, drugie sa za wysokie, nie mogę w nich iść- zabije się. defakto przydałyby mi się dalikatne czarne obcasy bo nie mam, ale tak zadko w nich chodze ze szkoda wydawac kasy. ale wowczas dalej nie bede miała butow, nie tylko do tej sukienki, ale rowniez uniwersalnych. bo mam czerwone, niebieskie i bezowe.
chyba niezposotaje mi niec innego jak przejsc sie po sklepach i poszukac czegos w graniach moich mozliwosci finansowych i w czym potrafiłabym sie przemieszczac z względną gracją.
pomyslalam wiec o butach sprzedawanych jako buty do tanca latino. musza byc wygodne i trwałe skoro tancza w nich. nie maja tez wysokiego obcasu i mozna wsrod nich znaleźć ładne modele. myślicie że warto zainwestować w coś takiego?
moze ktoras z was jest tancerka i jest w stanie powiedziec czy te buty sprawdzaja sie w celach ogolno uzytkowych?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Październik 05, 2009, 11:26:58
Niewidzialna,też nie rozumiem czemu miałabyś głupio wyglądać.Mam 169cm i sporo butów z obcasem 10-12cm.Jedyne co mnie ogranicza to po pierwsze kwestia wygody-cały dzień nie lubię w takich wysokich chodzić,a po drugie chłopak-ma 176cm i nie lubię być o głowę wyższa;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: IloveMosiek Październik 05, 2009, 14:38:03
Niewidzialna, ja mam 180cm i chodzę w obcasach 8-10 cm, bo po prostu lubię. I rzeczywiście, praktycznie jedynymi czynnikami ograniczającymi są wygoda i dostępnośc mojego rozmiaru 41.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: AN Październik 05, 2009, 14:56:35
cieciorka może tu znajdziesz info, są jakieś linki no i nicki osób, które wiedziały :) http://www.voltopiry.pl/forum/index.php/topic,6915.0.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Październik 05, 2009, 19:21:28
Dobra przekonałyście mnie  ;) W czwartek chyba pojadę na zakupy i je przymierze  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Październik 05, 2009, 21:14:39
Dziś wielki dół także nowe buty zostały zamówione

http://allegro.pl/show_item.php?item=762138080&only_activation=1 (http://allegro.pl/show_item.php?item=762138080&only_activation=1)

Tylko, że dół nie minął, bo na paczkę poczekać muszę min 2 tygodnie..  :S  No, ale jak już przyjdzie..  :tanczacalinka:  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Październik 05, 2009, 23:35:17
Zakupiłam piękne szare botki w CCC, na 11cm obcasie  :cool: Kooocham wyskokie buty :kocham: i jak w nich chodze mam jakieś 185cm heh

Niewidzialna także marsz do sklepu! :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Październik 07, 2009, 17:28:11
Kobitki, doradźcie mi.
W którym sklepie (nawet za granicą) kupię buty pod kolano, ale na grubą łydkę (41cm) przy rozmiarze stopy 37-38 ;>


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Październik 07, 2009, 19:42:18
Niewidzialna moim zdaniem buty na obcasach pasują do idealnie do niewysokich osób, takich jak Ty  ;)

a ja dzisiaj kupiłam kalosze w kratkę w biedronce  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Październik 07, 2009, 19:43:18
wistra nigdy sobie nie mierzyłam łydki, nie wiem czy ma w obwodzie mniej czy więcej, ale na pewno należy do szerokich - w styczniu kupiłam sobie kozaki w sklepie KULIG (jest i na Karmelickiej, i na Długiej).


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Październik 07, 2009, 20:20:17
Przy obwodzie łydki ok 37-38 kupowałam na Szerokiej w Toruniu.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Październik 07, 2009, 20:24:36
No, hihi, ale ja mam 41  :icon_razz:


edit: Szepcik, dzięki - przejdę się


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Październik 27, 2009, 11:37:36
A ja musiałam wyrzucić moje ukochane fioletowe botki :( Przez nasze piękne, proste chodniki tak sobie zjechałam obcasy, że musiałabym je chyba całe wymienić.
W sobotę poszłam więc szukać nowych - miały być dość niskie botki, najlepiej takie bez obcasa, takie do biegania do roboty a wróciłam z takimi :)  :oczy2:
(http://www.michux.boo.pl/koniki/nowe/ja/buty.jpg)
(http://www.michux.boo.pl/koniki/nowe/ja/buty_1.jpg)

Czaję się jeszcze na zamszowe wiązane półbuty - też na obcasie  :love: Muszę jednak poczekać do wypłaty :(

Tych wiązanych jednak nie kupuję, bo wczoraj wylicytowałam takie  :emoty327:
(http://www.michux.boo.pl/koniki/nowe/ja/butki2.jpg)
foto a allegro
no i jak na razie mam zakaz zakupu kolejnych :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: MoniaaA Listopad 01, 2009, 14:44:21
Błagam pomóżcie!
Szukam butów na zimę. Jakieś wysokie kozaki, ocieplane w miare nie przemakające, najzwyklejsze na świecie, bez żadnych obcasów, czarne. Niby wydaje się, że szukam nic wymyślnego ale nijak nie mogę znaleźć czegoś sensownego. Gdzie mogę poszukać jeszcze? Bo całe allegro już przeszukałam..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cieciorka Listopad 01, 2009, 15:15:52
ja bym w życiu nie kupiła butów przez internet. wybierz się do galerii w wolnej chwili, przymierz, pomacaj..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Elbus Listopad 01, 2009, 15:22:34
Monia, heh, to jest najgorsze - jak sobie wymyślisz co ma być, niby nic, proste...a potem się okazuje, że nie sposób tego ideału znaleźć, bo wszystko w sklepach jest udziwnione  :hihi: Ja mam kupione ze 3 sezony temu brązowe kozaki na płaskiej podeszwie, ocieplane z subtelnym wiedeńskim biciem w sklepie Tamaris - i trzymają się super :) Polecam :)

A do wszystkich zorientowanych mam pytanie: ktokolwiek widział ktokolwiek wie: szare (bądź brązowe) botki, na płaskiej (!) podeszwie, proste, nad kostkę nieznacznie z dwoma subtelnymi guziczkami jako ozdobniki na cholewce? Widziałam dziś w biegu na ulicy na jakiejś dziewczynie...i się zachwyciłam <3


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Listopad 01, 2009, 15:39:57
Warto przejść się do takich zwykłych sklepów no name - buty tam z reguły są gorsze jakościowo, ale za to tańsze.

Elbus na Karmelickiej i Długiej jest kilka sklepów z butami, w których parę razy widziałam coś takiego, jak opisujesz. Musisz poszukać ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Listopad 01, 2009, 15:42:42
Elbus rok temu kupilam takie szare i czerwone w Zarze. moze i w tym roku mają cos podobnego ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 01, 2009, 15:43:37
Elbus, takie botki były w zeszłym roku w zimie w Zarze.

http://www.allegro.pl/item788160464_oryginalne_buty_botki_zara_rozm_36_wygodne_idealne.html (http://www.allegro.pl/item788160464_oryginalne_buty_botki_zara_rozm_36_wygodne_idealne.html) o takie? :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: MoniaaA Listopad 01, 2009, 16:01:18
bylam, lazilam po sklepach wszelakich. Niestety wszystkie albo słabo ocieplane albo jakies wymyslne na cieniutkiej podeszwie..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 01, 2009, 16:03:40
MoniaaA, ja tez szukalam czegos na grubszej podeszwie, ale niestety teraz moda jest na płaskie i wątpię, czy znajdziesz coś, co Ci będzie pasowało. Trzeba się chyba przyzwyczaić i kupić grubsze, ocieplane wkładki do butów.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Listopad 01, 2009, 16:36:01
moje drogie panie...juz nie wyrabiam przeszukuje siec od 3 godzin i nie znalazlam butow takich jakie mi sie marzą :icon_mad:
moze ktoras z Was widziala badz wie gdzie moge w sieci znalezc takie buty http://allegro.pl/item801589095_jesienne_zamszowe_botki_zamsz_szare_nr_39.html ale czarne i bez tego wiazania?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Elbus Listopad 01, 2009, 19:03:41
Dzięki dziewczyny  :kwiatek: Czegoś podobnego właśnie szukałam, przejdę się w tygodniu :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Listopad 01, 2009, 20:10:02
moje drogie panie...juz nie wyrabiam przeszukuje siec od 3 godzin i nie znalazlam butow takich jakie mi sie marzą :icon_mad:
moze ktoras z Was widziala badz wie gdzie moge w sieci znalezc takie buty http://allegro.pl/item801589095_jesienne_zamszowe_botki_zamsz_szare_nr_39.html ale czarne i bez tego wiazania?

hm?
http://moda.allegro.pl/item803334697_096_modne_szare_botki_saszki_nowy_wzor_r_37.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: rtk Listopad 01, 2009, 21:07:36
A ja się potwornie naszukałam ładnych butów. Obeszłam 2 galerie handlowe, a w jednym ze sklepów były 3 ciekawe pary i nie mogłam się zdecydowac które wziąć. A pierwszy raz trafiłam do tego sklepu. Głupia byłam że wczesniej tam nie weszłam :) Naprawde polecam, nazywa sie QUAZI


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Listopad 03, 2009, 16:05:45
wistra dzieki Ci bardzo :kwiatek: ale zeby jeszcze takie czarne były to już bym wciskala "kup teraz" tym bardziej,ze cena jest powalajaco niska :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carmen Listopad 03, 2009, 16:27:25
incognito, a takie?
http://www.allegro.pl/item790924096_zgrabne_i_wygodne_botki_zamsz_02_czarne_r_39.html



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Listopad 03, 2009, 17:30:39
te akurat widziałam,może wybrzydzam,ale ten obcas taki niestabilny sie wydaje i to takie do wygiecia tez niebardzo...gdybym miała wybierac któreś to bardziej te szare ;) haha ja jak sobie wyobraze to jakie buty chce,badz spodnie,bluzke czy jeszcze jakas inna czesc garderoby to musze taka znalezc,zakup innej nie bedzie mnie satysfakcjonowal i pewnie nie bede nosila


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Listopad 03, 2009, 18:02:07
Błagam pomóżcie!
Szukam butów na zimę. Jakieś wysokie kozaki, ocieplane w miare nie przemakające, najzwyklejsze na świecie, bez żadnych obcasów, czarne. Niby wydaje się, że szukam nic wymyślnego ale nijak nie mogę znaleźć czegoś sensownego. Gdzie mogę poszukać jeszcze? Bo całe allegro już przeszukałam..


sprawdź w tym 'postkomunistycznym' sklepie koło cukierni w Świdniku  :hihi: (nie wiem czemu on jest niby postkomunistyczny ale od dziecka tak na niego mówię  ;) )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 04, 2009, 12:55:52
Ja wreszcie kupiłam buty na "zimę" w Zarze... udało mi się dorwać te prawie wymarzone :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 04, 2009, 16:46:09
o boże, znalazłam swój wątek!  :kocham:
kocham, ubóstwiam, uwielbiam buty.
wlaśnie poluje na allegro na nowe  :tanczacalinka:
widziałyście gdzieś dziewoje jakieś fajne emu lub emu-podobne? bo na allegro nic nie ma..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: saisissante Listopad 04, 2009, 16:52:19
w River Island są ładne! ale chyba nie ma pełnego wyboru jeśli chodzi o kolory (wysokie chyba brązowe, mini beżowe i szare z frędzlami) i we Wrocławiu wykupili mój rozmiar więc jestem zła i napadam na dostawy :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: małaMi Listopad 04, 2009, 19:46:42
yga ja kupiełam swoje emu na www.deezee.pl


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 04, 2009, 19:55:36
malaMi- świetna strona. Dziękówa!  :kwiatek:
Ja jak narazie zakochana w tych 1.
a 2. już do mnie lecąąą  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Listopad 05, 2009, 00:25:40
yga ja kupiełam swoje emu na www.deezee.pl

Ja kupilam juz u nich okolo 10 par w ciagu ostatnich dwoch miesiecy i uzaleznilam sie od tej strony ;) :rozga:
Polecam tez ich aukcje na allegro, sprzedaja buty jeszcze taniej, na licytacjach, a zadnych wad te buty nie maja...
A kasa po prostu smieszna :konik:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: małaMi Listopad 05, 2009, 01:32:02
jaka maja nazwe? Nawet nie wiedzialam, ze sprzedaja jeszcze na allegro. Ja tez kupilam pare butow od nich i jestem mega zadowolona. Nawet gumiaczki sie spisuja  ;)

Yga nie ma za co. A te drugie buciki... po prostu miazga! Ile one kosztuja?? Jejku zarazilas mnie! Piekne sa  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Listopad 05, 2009, 09:31:13
Nazwe maja taka sama, ale ja zawsze wchodze na allegro bezposrednio z ich strony - na dole, mniej wiecej na srodku jest duzy (nie sposob go przeoczyc) link allegro.deezee.pl :)

Z butowych stron polecam jeszcze www.vero-vila.pl i http://bucikowo.pl/, ale jeszcze nic tu nie kupilam, wiec nie wiem, jak jakosc, dostawa, itd.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 05, 2009, 10:14:54
małaMi- na allegro. Kosztują 105,99 bodajze + 25zł przesyłka , ale nie wiem czy Cię nie okłamuję.
Ja zawsze wpisuje japan style w obuwiu i rózne cudeńka fajne mozna wyhaczyć.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Listopad 13, 2009, 19:02:22
-trampki h&m
-balerinki h&m

(http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/801/81/86/801818607)
(http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/805/24/68/805246880)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Listopad 13, 2009, 19:05:56
emade :emoty327: :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Listopad 13, 2009, 19:56:57
emade - balerinki mega ! :D

(http://www.shoppingnikesb.com/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/f/i/file_57_2.jpg)
(http://www.shoppingnikesb.com/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/f/i/file_58_2.jpg)
moja nowa miłość :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: ale najbardziej boli to, że widziałam je tylko na jednej stronie, a nie mam pojęcia czy wysyłają do Polski, bo wiadomości się nie wysyłają !! :marze:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: MoniaaA Listopad 14, 2009, 20:21:06
emade, mam pytanie, ile zapłaciłaś za te buciki ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 16, 2009, 21:23:55
http://www.allegro.pl/item810269158_wyprzedaz_szpila_12cm_platformy_6074_chix_39.html (http://www.allegro.pl/item810269158_wyprzedaz_szpila_12cm_platformy_6074_chix_39.html)
co powiecie o tych ? :>


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ruffian Listopad 16, 2009, 21:39:58
yga, świetne tylko czemu ten obcas taki wielki przy moich 180cm 12cm na + to jednak zbyt dużo :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 16, 2009, 21:50:47
dla mnie w sam raz, tylko jak ja w tym chodzic bede...
moj max to 11 cm i to ledwo daje rade, a jak widze te cienkie 12cm.. juz sie boję  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: saisissante Listopad 16, 2009, 22:57:23
te mają koło 12cm i chyba się w nich zabiję, ale kocham je miłością szczerą! :kocham: wspaniale mi humor poprawiły :hihi:
(http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/818/32/08/818320859)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 17, 2009, 10:09:25
Jimmy Choo for H&M? :) Zastanawiałam się, czy któraś z voltowiczek kupi buty z tej kolekcji :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Listopad 17, 2009, 10:22:38
Jeśli się załapie, bo jak poszło w którymś ze sklepów w Wawie, to podobno w 5 minut wszystko poleciało do przymierzania. Każdy miał chyba 10 czy 15 minut na przymierzanie i wchodziła kolejna grupa. Podobno cała kolekcja zeszła"na pniu".


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: oj Listopad 17, 2009, 10:30:09
Czy ktoś doswiadczony w zakupach butowych na allegro moze mi doradzić czy to:
http://www.allegro.pl/item811717586_calvin_klein_luksus_czarne_czolenka_38_mimika6.html

warto kupić?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 17, 2009, 10:44:30
Dworcika, wiem, czytałam Metro ;) Po godzinie od otwarcia sklepu nie było już w ogole butów (ciuchy były tylko przez 2h), dlatego się zastanawiam, czy komuś udało się je zdobyć.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Listopad 17, 2009, 11:58:05
http://www.allegro.pl/item810269158_wyprzedaz_szpila_12cm_platformy_6074_chix_39.html (http://www.allegro.pl/item810269158_wyprzedaz_szpila_12cm_platformy_6074_chix_39.html)
co powiecie o tych ? :>

Mam bardzo podobne (ino sznurowane) i je uwielbiaaam!!  :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: saisissante Listopad 17, 2009, 17:35:32
tak Scottie ;) ja zorientowałam się godzinę po otwarciu sklepów, że u mnie też będzie ta kolekcja (wcześniej sobie ubzdurałam że we Wrocławiu ma nie być :marze:) i kiedy udało mi się dojechać do centrum to w H&Mie już prawie nic nie było ;) zostało kilka sztuk ciuchów + takie plastikowe torebki, a wszystkie buty i skórzane torby sprzedali w 15 minut. ale udało mi się zarezerwować parę z wystawy (dobrze że mam taki popularny rozmiar buta) i wczoraj były do odebrania! Strasznie mnie to ucieszyło bo zachwycałam się nimi od września :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 17, 2009, 19:24:55
jeszcze 2 pary ciekawych


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Fanga Listopad 17, 2009, 23:12:18
saisissante, pokaz jak na nodze wygladaja :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Sankaritarina Listopad 18, 2009, 08:56:09
Niezłe są te buty wstawiane przez Ygę. Te Nine west również!
Tylko szkoda, żew takie obcasy, zabiłabym się na tym, a i moja kostka w lewej i śródstopie w prawej nodze powiedziałyby mocnie "NIE".


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ekhem Listopad 19, 2009, 10:01:38
yga, drugie boskie!!!! skąd te cudeńka?
i tak a propos, nosi ktoś z forum takie peep toe do grubych rajstop w taką pogodę? da się nie zmarznąć ;)?
pierwsze nawet ładniejsze, tylko te ćwieki...nie lubię takich,  kojarzą mi się tandetnie i bazarowo. wspomnienie z czasów jak paski z piramidkami były "modne", mimo szczerych chęci nie mogę się go pozbyć  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Listopad 19, 2009, 10:11:05
saisissante, i jak Ci się w nich chodzi? Są bardzo wygodne? Stopa na obcasie się nie kołysze?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 19, 2009, 13:19:11
ekhem- allegro ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Listopad 19, 2009, 19:42:26
Ja nosze peep toe i nie marzne, ale przemieszczam sie glownie samochodem, wiec pewnie dlatego :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: saisissante Listopad 20, 2009, 11:40:00
Scottie, na razie długich dystansów w nich nie zaliczyłam ;) ale są wygodne, czuję się w nich stabilniej niż w niektórych sporo niższych szpilkach! Do tego są na mnie odrobinę za duże (mniejsze były za małe :icon_mad:) i właśnie mam tam w pięcie nieco luzu a obcas i tak zachowuje się stabilnie, jestem w szoku. Zobaczymy co będzie kiedy będę musiała spędzić w nich całą noc ;)

Fanga postaram się niedługo wstawić jakieś zdjęcia


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Listopad 20, 2009, 14:18:56
Jakiś czas temu dorwałam na allegro i jestem zachwycona. :hihi:

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_8199.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_8200.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_8201.jpg)

Wygodne, bardzo stabilne. Miałam chwilę zwątpienia jak przyszły i okazały się niesamowicie wąskie w kostce, początkowo nie mogłam stopy przecisnąć. :wysmiewa: Na szczęście trochę się rozchodziły i jest już ok. :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edy Listopad 20, 2009, 16:02:17
Pursatszukałam butów w takim kolorze,ale nic co by mnie zachwyciło nie znalazłam  :S
Dziś zakupiłam a'la oficerki na zimowe chłody,żadna rewelacja, mam nadzieję,że przechodzę w nich przynajmniej jeden sezon


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Listopad 20, 2009, 17:40:22
Pursat, sliczne! To na jakiejs pojedynczej aukcji czy moze sa jeszcze?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Listopad 20, 2009, 17:58:32
A moje za małe przyszły ;(
Pursat- mam bardzo podobne, tylko ze obcas wiekszy ;) tego samego koloru.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Listopad 20, 2009, 21:06:44
Emu vs Ugg

jak oceniacie? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Listopad 21, 2009, 09:26:10
Dzięki dziewczyny. :kwiatek: To była pojedyncza aukcja.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Listopad 21, 2009, 11:57:14
maracuja polecam EMU, Ugg'ów nie miałam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Listopad 21, 2009, 12:06:37
Maracuja jeżeli chcesz wydać sporo kasy i kupić oryginalne oraz cena nie robi ci różnicy, to na twoim miejscu wybrałabym  UGG'sy .


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Listopad 21, 2009, 12:21:06
ukrywać nie będe, cena robi różnicę :)
Emu mają ten plus, że mogę je kupić na miejscu - Ugg'sy już nie. Ale sprawdzając np na Allegro nie ma dużej różnicy cenowej KLIK (http://allegro.pl/item811540882_buty_ugg_australia_classic_tall_37_wybor_kolorow.html) tutaj z przesyłką wychodzi ok 360 zł.
Trochę poczytałam o nich w Internecie, lud pisze, że Emu się koślawią (?) na nodze. Ile w tym prawdy? Jeśli się kupi tak jak zalecają, o 1 rozmiar mniejsze nie powinno się tak stać....
sama nie wiem, już mam mętlik w głowie :???:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Listopad 21, 2009, 12:47:35
Właśnie, nie koślawią się jeśli kupi sie odpowiedni rozmiar albo o 1 mniejsze- rozchodzą się.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaprioleczka Listopad 21, 2009, 13:28:16
te tanie pseudoEMU koslawia stope - te po 10 funtow za pare.
te drogie porzadne raczej nie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Listopad 21, 2009, 13:40:21
sama mam jedną parę pseudoemu z carry za niecałe 50 zł.  byłam w  nich raptem 5 razy. i co? całe tyły są już wykrzywione. spodziewałam się, że tak będzie, ale nie, że to nastąpi tak szybko .
 Maracuja w sumie nie wierzę, że prawdziwe uggsy można dostać tak tanio, po tym, jak widziałam ile kosztują za granicą, więc jak już, to bierz emu .


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: saisissante Listopad 21, 2009, 14:36:21
Maracuja mam 2 pary emu - wysokie i mini, te wysokie po pewnym czasie nieco 'siadły' ale i tak trzymają się dobrze (zupełnie o nie nie dbam, raz je czymś psiknęłam i zupełnie nie przemakają), nie koślawią się do środka jak tańsze wersje. A w mini nie ma mi co klapnąć więc trzymają się jak nowe ;)

edit: z tym że rzeczywiście trzeba kupić rozmiar mniejsze


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Listopad 21, 2009, 14:38:14
maracuja UGG zdecydowanie! lepsza jakość, ładniejszy kształt. nigdy się nie wykoślawiają (wiem co mowię, bo UGG i podróby ogładam w ilościach masowych każdego dnia).
ale 360zł za UGG to podejżanie tanio ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Listopad 21, 2009, 17:23:52
Eeeeh, czyli pewnie podróby. Że też nigdzie nie ma UGG'sów ! Są też inne za 370 PLN ale to w sumie dużej różnicy nie ma :icon_rolleyes: żałuję że nie mam możliwości ściągnięcia ich ze Stanów.... Pewnie stanie na Emu, mam tylko nadzieję że się w miare będą trzymać...

dzięki! :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Listopad 21, 2009, 17:31:11
sklep UGG USA wysyla do Polski ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Manta Listopad 21, 2009, 19:13:35
dziewczyny, powiedzcie - chodzi któraś z Was w zimie na obcasach wyższych niż 8cm?

Bo ja do tej pory właśnie na codzień najwyższe buty mam 8cm, a wczoraj w sklepie wyczaiłam buty które mają spokojnie z 10-12cm obcas... ale się zakochałam (nawet specjalnie nie mierzyłam, żeby nie wyjść z nimi ;P ) i nie wiem jak to będzie na śniegu itd =) i np przy prowadzeniu auta =P możecie coś doradzić? Bo chyba pojade je jednak zmierzyć jutro =) ale się jeszcze waham ;P (no i nie wiem czy dostane dofinansowanie od mamy na takei szaleństwo w sumie =) )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Grudzień 08, 2009, 22:40:13
(http://wizaz.pl/var/wizaz/storage/images/wizaz.pl/moda/trendy/raz-na-folkowo/foto-ciuszki-w-stylu-folk/vagabond-699zl/183184-1-pol-PL/Vagabond-699zl_large.png)

strasznie mi sie podobaja, a nie mam 7 stow - chyba zostane galerianka  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: IloveMosiek Grudzień 08, 2009, 22:47:23
Nav, jak mogłaś?  :rozga:
teraz będą mi się śniły  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 08, 2009, 22:49:13
Faaaaaajne  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Grudzień 08, 2009, 22:54:01
tylko czemu takie drogie?  :(

ech. no nic. mam wysokie glany, prawie jak...  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Grudzień 09, 2009, 00:17:33
Ja się dorobiłam wysokich za kolano czarnych butków z Quazi  :kocham:
Skórka piękna, ładnie leżą i obcas mikry - czyli to co ninevety lubą najbardziej


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: orzeszkowo Grudzień 09, 2009, 07:33:58
A do mnie wczoraj przyszły czekoladowe wiązane Emu  :love:
Wiecie może jakimi preparatami, po za EMU KIT  można impregnować te buty ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Grudzień 09, 2009, 22:01:00
Pieeekne sa :) Lece na allegro polowac :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Grudzień 11, 2009, 20:50:04
Ja co roku mam problem z zimowymi butami bo mi się nic nie podoba , co roczna męka  :icon_rolleyes:
chyba bede zmuszona zdecydować sie na takie  tylko nie wiem jaki kolor , kurtke i płaszcz mam fioletowy w sumie ale myślałam nad czarnymi .
jak myślicie ?
takie znalazłam w internecie... o zgrozo
(http://i49.photobucket.com/albums/f253/cisakmw/0_f1d1893d836f65a29b30b1610bf18d08.jpg)
(http://i49.photobucket.com/albums/f253/cisakmw/841241382.jpg)
(http://i49.photobucket.com/albums/f253/cisakmw/fiol4.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Robaczek M. Grudzień 11, 2009, 21:25:05
Dziewczyny może rzuciły Wam się gdzieś w oczy buty:D Więc tak: najlepiej takie do kostek, może troszkę wyższe, na płaskiej podeszwie i teraz się zacznie... od góry białe, czarny dól. Coś w stylu białych skarpetek założonych na balerinki. Fajne byłyby takie lakierkowe.
Przyśniły mi się takie  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Grudzień 11, 2009, 21:53:33
ciska, te pierwsze są straszne. :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Grudzień 11, 2009, 22:10:51
też tak sądze , ale są fioletowe :P
chyba kupie te 3cie  ;)

dla mnie wszystkie są brzydkie ale no nie bede biegac w sportowych po śniegu  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Grudzień 11, 2009, 22:13:45
trzecie zdecydowanie najlepsze . ( ; ja tam jestem fanką takich butów .


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 11, 2009, 23:18:47
ciska jak dla mnie drugie są ohydne  8| ale 1 i 3 fajne, chyba te 3 takie bardziej uniwersalne..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 11, 2009, 23:31:21
A te trzecie to skąd? Też właśnie szukam czegoś płaskiego, bo mam tylko kozaki na obcasie, i na jakieś zimowe spacery to jednak lepiej na płaskim ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Grudzień 12, 2009, 10:12:12
wszystkie są z allegro.
Podrzuciłabym Ci link ale chyba aukcja sie skończyła i nie moge ich znaleźć a do obserwowanych nie wziełam. Wejdź na allegro i szukaj w kozakach  ;)
W końcu kupiłam czarne emu i spokój.
Teraz jeszcze potrzebuje czarne szpilki  :lol: to szukanie mnie wykańcza :P


A swoja drogą zobaczyłam te buty i...  o mój boze ! co za tragedia  :wysmiewa:
http://moda.allegro.pl/item835135131_waz_z_krokodylkiem_fioletowe_cuuudne_11cm_41.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Grudzień 12, 2009, 10:32:12
te z aukcji cudowne   :hihi: czarne emu? dobry wybór ( ;

edit: zwariowałam  :swirek: . strasznie mi się podobają . (wiem ten mój gust  :wysmiewa: )
(http://www.rockmetalshop.pl/data/gfx/pictures/medium/4/5/47454_2.jpg)

ale one wcale nie są mi potrzebne nie? ( ;


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dynamo Grudzień 12, 2009, 19:09:42
ciska ciekawa jestem tylko czy ktoś je kupi  :ke:
przeztysiacmorz gdyby nie to że nie znoszę koturnu, to całkiem nie głupie butki :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Grudzień 12, 2009, 20:12:08
fajne , tylko że ja bym się na nich zabiła  ;)

No ja też jestem ciekawa KTO kupuje takie buty  , oglądałam ich zdjecia na aukcji i powtarzałam " nie wierze , nie wierze "  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Grudzień 12, 2009, 20:54:05
Zaraz zostanę zjechana, ale buty emu są obrzydliwe, fee! ;P Nie wiem, jak można się czuć dobrze i sexy w takich worach po ziemniakach na nogach...

Byłam ostatnio w H&Mie i znowu jest kolekcja butów Jimmy'iego Choo! W dodatku można dostać te, które ma saisissante i są boskie, wg. mnie najładniejsze z tej kolekcji :) Ale niestety kasy na nie brak :((

A w ogóle to szukam szpilek na dość wysokim obcasie (minimum 10 cm), które są zapinane wokół kostki i zakrywają same place i pietę. Mogą być na lekkiej platformie. Widział ktoś takie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dynamo Grudzień 12, 2009, 23:16:43
Scottie podpisuje sie rekami i nogami. nie moge patrzeć na te całe emu buty :zemdlal:

edit. lierówka


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hera Grudzień 12, 2009, 23:47:57
Też się dołączę. Dla mnie to takie ciapki właściwie i tak jak Scottie nie rozumiem jak dziewczyny mogą się w nich czuć sexy :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: IloveMosiek Grudzień 13, 2009, 00:01:36
mnie osobiśie emu takie obleśne wełniane skarpety przpominają. albo takie bezczelne babcine papucie.
ale o gustach się nie dyskutuje, jeśli komuś w nich fajnie i wygodnie, to oby służyły jak najdłużej.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Grudzień 13, 2009, 10:05:38
Ostatnio zwiedziłam 2 galerie handlowe w Warszawie w poszukiwaniu butów i....zdębiałam  :oczy2:
Same jakieś cienkie buciki jak na wiosne, zero mowy o wodoodporności, podeszwana na pierwszy rzut oka widać, że się odklei w mgnieniu oka (wiem bo miałam kiedyś 2 pary z ccc czy innego deihmana), sztuczne, nie wygodne, farbowane czy z udziwnieniami no poprostu masakra nie mówiąc o tym,że same na obcasie  :zemdlal: Ok obcas fajny ale sory jak latam dzień w dzień po mieście, prowadzę samochód to jednak wole mieć możliwość wybrania butów wygodnych  :icon_rolleyes: Zrezygnowana i zażenowana tym co ludzie kupują, czego absolutnie zimowym butem nazwac nie można wybrałam się do okolicznego małego sklepiku z butami. Sympatyczna pani przywróciła moja wiarę w obuwnictwo ;) Zaprezentowała mi PRAWDZIWE buty na zime! Ze naturalnej skóry, mięciutkie, podszyte prawidzwym futerkiem owcy, z porządną podeszwą - no jednym słowem coś co nie tylko wygląda ale i grzeje noge zimą. Naprawdę nie rozumiem popularności nie drogich (tak do 150zł) galeriowych w większości chińskich butów które z zimą maja nie wiele wspólnego  :ke: Jak zaobaczyłam te buty, które prezentujesz ciska to szczęka mi odpadła jak można w tym wyjśc na deszcz czy mróz czuć sie komfortowo i wrócić z suchą nogą  :icon_rolleyes:

ps. Of cours nie mam tu na myśli takich sklepów obuwniczych, które sa w galeriach jak gino rossi, ecco itd - mam na mysli te popularne masówki.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Grudzień 13, 2009, 14:56:18
Ja stawiam na emu. Juz 3 zima a trzymaja ciepło jak kołderka,noga sie nie poci ,ieplo sucho i wygodnie.
na drugim miejsc- przeukochane martensy w wydaniu wysokim ze sweterkiem i niskim.Na offroad czyli bloto woda i snieg-timberlandy trzymaja kostke wygodne i ciepłe nie straszne im zle warunki pogodowe.
W zimie nie mam czasu na obcasy,nie potrafie sie w nich śpieszyc :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 13, 2009, 16:34:12
Daniela tylko masówki mają pewien plus - cenę. Jeśli nie mogę wydać więcej niż 150 zł za buty, to nie mam wyboru, i co roku odwiedzam takie ccc czy coś podobnego. Fakt, w styczniu kupiłam sobie fantastyczne kozaki w sklepie no name, za 350 zł, ładne i na czasie, ale na prawdziwej podeszwie, a nie na takiej cieniutkiej, co to mi prawie materiał buta dotyka podłoża. Tylko że chodzę w nich dużo, niby w listopadzie szewc założył nowe fleki, i już je zdarłam do obcasa - ba, nawet obcas trochę zdarłam i wygląda to teraz niechlujnie.
Dlatego czeka mnie właśnie wyprawa po kozaki  :icon_rolleyes: masakra będzie, bo mam wysokie podbicie i masywną łydkę, trudno coś dobrać :/ do deichmana nawet nie zaglądam, bo samo badziewie mają w tym roku - sam wygląd tych butów odstrasza. Marzą mi się takie wysokie kozaczki, do kolana  :cool:

I zauważam dziwny trend - kiedyś buty były ocieplane, teraz to ledwo ledwo  :swirek:

co do wygody obcasów - takie szerokie, niewysokie, jak w kowbojkach są fajne - dobrze się w nich nawet prowadzi ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Grudzień 13, 2009, 16:44:41
a tam w emu kobieta nie ma sie czuc sexy tylko wygodnie i ciepło ;) Jeśli chcę poczuć się sexi, zakładam szpilki, proste.

 :cool: :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: saisissante Grudzień 13, 2009, 16:52:12
dobrze mówisz Seksta :D
a jest w nich naprawdę ciepło i wygodnie!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Grudzień 13, 2009, 17:16:34
jak kobita jest na prawde sexi, naturalnie sexi  to w worku nadal jest sexi. A jak musi załozyc to tamto sramto na nogi, cycki, twarz i włosy zeby byc i czuc sie sexi to gdzie naturalnosc? dlatego czuje sie sexi nawet w emukach, dziekuje :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Grudzień 13, 2009, 17:21:13
ja emu uwielbiam właśnie za wygodę, mogą się równać tylko z moimi ukochanymi galanami . ( ;


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Grudzień 13, 2009, 19:30:01
szepcik - dokładnie cienkość podeszw w większości butów poprostu mnie przeraża  ;) a ocieplenie? jakie ocieplenie w ogóle  8| co do zdzierania fleków i obcasów mam to samo - to podobno też kwestia chodzenia ;)

pony - a ja sie nie dokońca zgadzam... ;) no ale zimą na mrozie to ja się nie potrzebuje czuć sexy tylko komfortowo i ładnie mi wystarczy  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Grudzień 13, 2009, 19:36:05
Daniela- a ja sie zgadzam ze komfort jest przeogromnie ważny. Bo jak kobita czuje sie nie komfortowo to automatycznie tak wyraźnie po niej to widac i z miejsca przetaje byc sexi :hihi:
poza tym, sama przyznam, ze nie podobały mi się emuki. Ale ile mozna kupowac par butow za 300, 500 itp zł i we wszystkich marznąć? Zakupiłam 'emu' (no bo podroby:D) i nie oddam:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Grudzień 13, 2009, 19:39:31
Te łapcie serio sa nie przemakalne? Bo ja niestety widuje jakieś zdeformowano buto-podobne coś nasiąkniete woda i ubrodzone błotem na większości kobiecych nóg w niesprzyjająca pogodę ;) Przyznam, że sama szukam jakiś fajnych kozako podobnych butów do ...narciarskiej puchówki w zielono białe wzorki :P Nie lubie jej na codzień bo czuje się w niej nie elegancko i nie poważnie no i żadne buty nie pasują. Ale gdy mróz zaczyna o sobie coraz bardziej przypominać zaczynam lubić tę kurtkę...i zaczęłam sie zastanawiać nad jakimiś nie zobowiązującymi pasującymi do puchówki kozakami i póki co tylko te łapcie mi się do niej widzą  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Grudzień 13, 2009, 19:46:15
Moje nie przemakają, a chodziłam już po deszczu i wtedy co był śnieg- i nic. te zdeformowane kapcie i mni też odpychają, wszystkie,które widywałam to były podróby, moje jak się tak zeszmacą to po prostu wylądują w śmietniku a ja kupię już tym razem Emu- prawdziwych emu takich zdeformowanych nie widziałam:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Grudzień 13, 2009, 19:59:14
Ja mam prawdziwne i nie przemakaja, ale sa dobrze zaimpregnowane, i musza byc czyste,jak kazdy zamsz. Brudny zamsz nie spełnia swojej funkcji.
Zresztą ja mam fioła na punkcie moich butów. Mam ich bardzo duzo i oprocz trampkof,wszystkie sa wyczyszczone
 Nie zaloze,nie wyjde w brudnych butach ,nie ma bata jak ubrudza sie na miescie to jak idiotka czyszcze im noski i widoczna czesc podeszwy(boczki?)chustką.
A juz moj chłop jak załozy przykurzone buty,to normalnie wkurw :marze:
Mysle ze polowa,nawet masówek była by ciepła,jesli ludzie by dbali o obuwie! :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Grudzień 13, 2009, 20:01:21
Myslę, że but nie ma prawa byc ciepły jak ma podeszwę grubości kartki papieru-plastikową, sztuczny skóropodobny materiał a w środku podszewkę ;)
Wiem bo sprawdziłam ;) Pare sezonów sie meczyłam w tanich butach z masówki i myślałam : zima jest no to mi nogi kostnieją - normalne.
Dziś sie przekonałam: zima jest - masz porządne buty na owcy - nie wiesz co to zmarznięte stopy  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Grudzień 13, 2009, 20:05:50
o takich szitach jak podeszwy z kartki papieru to nie mowiłam bo to chyba nie buty ;) :hihi:
Aczkolwiek niewiem jakie sa teraz masówki,bo rzadko mi sie zdarza włazic do takich sklepów
Wole wydac kase raz a porzadnie i  w sumie od paru lat nie kupuje butów,bo służa mi wyżej wymienione pary.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Grudzień 13, 2009, 20:08:15
Ja po tegorocznym odkryciu tez przestanę odwiedzać masówki, wreszcie odkryłam co to but  :hihi:
Owszem wydałam 250zł ale...jest mi ciepło i za rok nie będe musiała ich wywalać do kosza :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 13, 2009, 21:11:42
Podróbki emu widzałam ostatnio na placu, za 25 zł  :cool:

Kupiłam w Martensie kozaki Marco Tozzi http://www.schuh-wetsch.de/shop/product/3588,Marco-Tozzi,Trend-Stiefel-Dunkelbraun-slash-Grau-comma--Leder.html dokładnie te, cieplutkie w środku, podeszwa odpowiednia, lekkie, no i jak szczupło moje nogi w nich wyglądają  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Grudzień 13, 2009, 22:48:20
Mnie się wydaje, że producenci masówek stawiają na kilka rzeczy:
- będzie ciepła, bezśniegowa zima,
- wszyscy już jeżdżą samochodem, więc nie potrzebują ciepłych butów,
- trzeba w takich kozakach spędzić cały dzień (np w pracy), więc nie mogą być ciepłe- bo się będą niekomfortowo ludzie czuli, jak im się noga spoci,
- są beznadziejne zrobione, więc jak się rozpadną, to ludzie będą musieli kupić nowe (w tym samym sezonie lub w nastepnym) i znów wrócą do masówek

Osobiście nie lubię "dajśmana", prawie wszystkie buty tam są tandeciarskie i można takie za dużo mniej kupić na bazarach. CCC za to wytrzeliło w górę z cenami, a jakością też nie mogą się pochwalić.

Seksta, szpilek w mróz raczej nie założysz. Chodzi o to, żeby były i sexy i wygodne i ciepłe :)

pony, ja bym sie nie czuła komfortowo w przekoślawionych butach. Wiele moich koleżanek miało emu oryginalne i takie bazarowe i wszystkie się koślawiły. Jedne szybciej, inne później, ale mimo wszystko wyglądają okropnie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Grudzień 13, 2009, 22:52:59
a była mowa o przekoślawionych? myślałam,ze ogolnie o emu;). Jednak nadal uwazam ze jak ktos sexowny to sexowny a jak ktos nie sexowny to musi sie odpowiednio ubrac zeby sexownie wyglądac:P jasne,ze takie pokrzywione emu wygladaja wstretnie, ale jak ktos nie zauwaza takich rzeczy i chodzi w nich nadal to niech sobie chodzi, zwisa mi to, moje są niekoślawe i sexowne:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Grudzień 13, 2009, 23:01:34
Moim zdaniem źle dobrane emu do całości wyglądają wstrętnie, ale jak są dobrze dobrane do reszty ciuchów to faaaajnie wyglądają ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 13, 2009, 23:15:19
Mi się wydaje, że w emu/ugg lepiej wyglądają szczupłe dziewczyny. Bo taka typowa Amerykanka, nogi jak pnie drzewa, i takie emu - to trochę niechlujnie wygląda ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 15, 2009, 20:30:49
help! szukam butów typu Oxford, na niewysokim obcasie  ;) może komuś rzuciły się takie w oczy?  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hate me! Grudzień 15, 2009, 21:35:52
a jaki to jest niewysoki obcas? mowimy o 7 cm? czy mniej?


http://allegro.pl/item836079950_clarks_botki_oxford_r_37_nowe.html (http://allegro.pl/item836079950_clarks_botki_oxford_r_37_nowe.html)  tu tylko 5 cm ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 15, 2009, 23:01:45
to jest niewysoki ;) fajne są, też mi się podobają takie ;) tylko, smarcik, to nie są butki na zimę ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Grudzień 16, 2009, 00:56:13
Hmm...zapragnęło mi się posiadać bardzo wysokie szpilki. Takie... z 12cm, na niskiej platformie, platforence wręcz. Portse, bez udziwnień, ale nie mdłe. Czarne.
I d*pa... nic nie znalazłam przekopująć Allegro wzdłuż i wszerz. W głąb też zajrzałam.

Pomożecie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: MoniaaA Grudzień 16, 2009, 07:05:30
Dworcika,  ja się ostatnio zakochałam w szpilkach z deichmanna, dla mnie są przepiekne i sama zapewne jeszcze troche i je kupię ;) Nawet nie drogie (stówka).
http://www.deichmann.pl/site/pl/catalog.php?brand=11&category=0060157100000549&product=989791

i na mojej nodze ;) (wybacz jakość zdjęcia ale robione tylko tak po prostu zeby pokazać potem facetowi ;) )
http://i191.photobucket.com/albums/z110/monia_b/Photo217.jpg
i jasne:
http://i191.photobucket.com/albums/z110/monia_b/Photo220.jpg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Grudzień 16, 2009, 09:34:58
Ooo... ładne, coś mniej - więcej w tym stylu by mi się chciało mieć :P
Macie jeszcze jakieś pomysły? Z mniej znanych sklepów, w necie coś? (wolę kupić normalnie, nie przez net, ale dziś śmigam do UK i tak sobie dumam, że może tam coś fajnego upoluję... z tym, że muszę mieć konkretne pomysły ;) )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Grudzień 16, 2009, 18:36:33
Apropo Emu, Uggsów i całej reszty. Jak dla mnie to strasznie koślawi nogę.
Nie wiem czy są buty, które wyglają gorzej na kobiecej nodze.
Jest tyle ciepłych i wygodnych butów, które dodatkowo są ładne.
No, ale co kto lubi.
Najbardziej przeraza mnie to, ze sa strasznie popularne.
80% dziewczyn w mojej szkole w nich chodzi.

fee


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Grudzień 16, 2009, 19:18:27
a ja właśnie zauważyłam, że koślawią się podruby, ja mam już drugą pare (kocham je miłością wielką  :kocham:) są ciepłe i bardzo wygodne. w mojej szkole mnustwo osób ma podruby- nie dość, ze są paskudne to strasznie (!) się koślaawią i zapewne nogi też. Miałam w tym roku kupować coś innego niż emu ale po dniu łażenia po sklepach i po długich poszukawaniach w necie zrezygowałam.. nie znalazłam NIC co by mi się podobało :( a że była przecena to wziełam emu  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: małaMi Grudzień 16, 2009, 20:50:15
ja emu kocham i uwielbiam! Moglabym dreptac w nich cala dobe. Sa strasznie wygodne i cieple. Za nic nie wymieilabym je na inne buty.
tulipan ja sie osobiscie nigdzie nie spotkalam z takimi butami zimowymi, ktoreby mi sie spodobaly i byly tak cieple jak emu


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: IloveMosiek Grudzień 16, 2009, 21:12:28
http://www.deichmann.pl/site/pl/catalog.php?brand=2&category=0060157100000549&product=940725

kupiłam takie ostatnio, z myślą o wiośnie.
już je uwielbiam, są zgrabne, wygodne i w ogóle mrrau... :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Grudzień 16, 2009, 21:37:56
a widzialyscie moze gdzies podobne buty do tych ktore wstawialam ostatnio?

dla przypomnienia:

http://wizaz.pl/var/wizaz/storage/images/wizaz.pl/moda/trendy/raz-na-folkowo/foto-ciuszki-w-stylu-folk/vagabond-699zl/183184-1-pol-PL/Vagabond-699zl_large.png

podobaja mi sie wysokie, wiazane, na obcasie, ale nie na szpilce, bo bym sie na niej zabila. tylko zeby mialy taki obcas, z ktorym potrafi chodzic ktos kto cale zycie chodzil w glanach  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Grudzień 16, 2009, 21:39:38
Hej, słuchajcie, szukam takich butków, w stylu trekkingowych, ale były chyba w jasnych odcieniach beżu z brązem z jasną podeszwą, kojarzy ktoś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Grudzień 16, 2009, 21:41:55
to byly jakies konkretne, ktore juz widzialas? Salomon ma czesto taka kolorystyke z tego co kojarze, no ale pewnie nie tylko on  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Grudzień 16, 2009, 21:44:43
Nav wydaje mi się, że jakaś marka ma takie charakterystyczne ;) Nie muszą to być stricte buty trekkingowe, ale miały taką 'pofałdowaną'. chropowatą podeszwę i były takie trochę 'toporne'.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Grudzień 16, 2009, 22:00:25
Hej, słuchajcie, szukam takich butków, w stylu trekkingowych, ale były chyba w jasnych odcieniach beżu z brązem z jasną podeszwą, kojarzy ktoś?
(http://ecx.images-amazon.com/images/I/41XZRmkYPpL._SL210_.jpg)
coś tego typu ? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Grudzień 16, 2009, 22:23:47
Maracuja tak, coś w tym stylu :kwiatek: i teraz szukam czegoś podobnego w wersji na obcasie (grubej szpilce) :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Grudzień 16, 2009, 22:32:54
Strucelka, timberlandy nie mają takich butow w swojej ofercie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: nitka Grudzień 17, 2009, 10:02:26
Maracuja tak, coś w tym stylu :kwiatek: i teraz szukam czegoś podobnego w wersji na obcasie (grubej szpilce) :hihi:

takie coś?

pierwsze to benetton

drugie podróba z Deichmanna - która zebrała na innym forum niepochlebne opinie względem wygody i trwałości (no ale to Deichmann ;) )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: rtk Grudzień 17, 2009, 12:02:07
PIerwszy raz zdecydowałam się na butyw stylu treków na zimę i jestem zachwycona. Nie spodziewałam się że to aż taka różnica w porównaiu  do kozaków;). Na śniegu wyprzedzam wszystkie laski w kozakach, wogóle nie łapię poślizgów, do tego jest mi w nich przyjemnie ciepło, a gdy siedzę na uczelni nie jest gorąco. '
Nie mogę znaleźć ich zdjęcia, ale są charakterystyczne bo są szare i mają różowe wstawki :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Grudzień 17, 2009, 12:13:35
Nitka o tak, coś w tym stylu :kwiatek: :kwiatek: takie buty mają jakąś charakterystyczną nazwę? Żebym mogła w googlach wpisać? Nie szukam konkretnej firmy, chciałabym się rozglądnąć.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Grudzień 17, 2009, 12:41:21
Z ciekawosci wpisałam 'trapery na obcasie' i wyskoczylo kilka modeli butów


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hate me! Grudzień 17, 2009, 13:13:04
jeszcze takie wysokie:

http://www.butyk.pl/towar.5324.Kozaki_platformy_BP_Zone_Nemezis_U0104.html (http://www.butyk.pl/towar.5324.Kozaki_platformy_BP_Zone_Nemezis_U0104.html)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Grudzień 17, 2009, 15:46:22
dzis przyszły do mnie moje szpilki - 10 cm , myślałam ze sie na nich zabije ale okazały sie tak wygodne ze nie mam problemu z poruszaniem się  :hihi:
(http://i49.photobucket.com/albums/f253/cisakmw/DSC_5128.jpg)
(http://i49.photobucket.com/albums/f253/cisakmw/DSC_5129.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Grudzień 17, 2009, 15:52:13
ciska bardzo ładne :D mam podbne ,ale sporo niższe,w ogóle podobają mi się buty tego typu takie eleganckie,ale nadają się na różne okazje :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Grudzień 17, 2009, 16:04:07
dzięki , mi też sie podobają  :) i własnie fajnie ze do wielu rzeczy będą pasować a o to mi chodziło


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Grudzień 17, 2009, 17:52:35
jak dla mnie te fajne,niestety nie ma 40:( :
http://www.allegro.pl/item829497164_calzado_kozaki_botki_japan_kvoll_trapery_39.html (http://www.allegro.pl/item829497164_calzado_kozaki_botki_japan_kvoll_trapery_39.html)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Grudzień 17, 2009, 18:48:47
http://www.allegro.pl/item846362864_japan_style_cudne_czolenka_platformy_cudo_39.html

jakie ładne  :kocham: że ja ich wczesniej nie widziałam
edit:
Yga ja zazwyczaj  jak szukam na allegro to rozmiarami zeby mi przykro nie było jak znajde piękne buty a nie będzie rozmiaru dla mnie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Laguna Grudzień 17, 2009, 19:04:55
Zaczynam się o siebie martwić jako kobietę  ;)

Robiąc porządki na święta doliczyłam się, że posiadam tylko 5 par butów: martensy, "japonki", czarne półbuty na obcasie na specjalne okazje, klapki na basen i sandały 8|

A i tak od lat chodzę w tej samej parze martensów. Chyba jednak chłop ze mnie :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Sigma Grudzień 17, 2009, 20:01:20
rtk, a gdzie je kupilas? ja wlasnie tez zaczynam sie rozgladac za jakims fajnymi
zazywczaj cala zime biegam w adidasach, kozaki zeszlej zimy mialam moze ze 3 razy na nogach


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ramires Grudzień 17, 2009, 20:51:57
Laguna martensy? Jakoś tak... bym się nie spodziewała ;)

Ja tez mam problem z butami bo dostałam szlaban na Conversy. Właściwie się z tym zgadzam bo przy -10..,  trochę podwiewa :hihi:
No i co ja mam sobie kupic? Kozaki, emu i cały ten dział odpada. Glanów sobie nie kupię bo już jestem bombelek a moim zdaniem tylko szczupłe osoby dobrze w glanach wyglądają.
Aktualnie męczę stare disiki ale tez zimno i śnieg  atakuje...  :???:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Grudzień 17, 2009, 21:05:07
Ramires kup sobie buty trekkingowe, typu Salomon np. Ja w zimie chodze tylko w moich starych Salomonach, nie marzne, mam dobra przyczepnosc, nie slizgam sie. Sa bardzo wygodne. I przy okazji jakbys sie wybierala w gory to bedziesz miala problem z butami z glowy  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Laguna Grudzień 17, 2009, 21:06:34
Ramires- na forum wiele osób, które mnie nie znają osobiście mają o mnie mylne wyobrażenie :icon_rolleyes: A ja nienawidzę np kupować buty czy rzeczy. Jak kupię sobie jakiś ciuch raz na pół roku to jest to święto lasu.

A w martensach nawet latem chodzę :hihi:
I konno w nich jeżdżę :wysmiewa:
http://i16.photobucket.com/albums/b39/Ewa-Solarska/Konie%20Marka%20Odzimka/Argus1.jpg
I sprawdzają się zarówno do spodni ;)
http://i16.photobucket.com/albums/b39/Ewa-Solarska/Ja/skanuj0013.jpg
I do sukienki :wysmiewa:
http://i16.photobucket.com/albums/b39/Ewa-Solarska/Ja/skanuj0017.jpg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dynamo Grudzień 17, 2009, 21:16:00
Laguna, przepraszam :zemdlal: ale jak Ty w nich wytrzymujesz w lato? To że do sukienki to się nie czepiam, każdy w końcu ma swój styl ;) Ale w lato to przecież się można ugotować w nich.. przynajmniej tak to wygląda.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Grudzień 17, 2009, 21:18:19
Martensy sa ze skóry z dobra skarpeta sa zarabiste w lato


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Grudzień 17, 2009, 21:35:01
ja zawsze do sukienek ubieram glany, 10-tki to bylo jeszcze pol biedy, ale 15-tki czasami przerastaja rodzine  :hihi:

chociaz sukienki to za duzo powiedziane, bo mam jedna  ;) do spodnicy tez nosze glany, na pogrzeby, na sluby, na mature. wg mnie pasuja  :icon_razz:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Grudzień 17, 2009, 22:22:00
Glany sa fajne ale...trzeba umieć je ubrać i wkomponować odpowiednio w całośc żeby nie wyglądały jak pięśc do oka ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Laguna Grudzień 17, 2009, 23:19:35
Dynamo- o dziwo wcale mi się tak stopy w nich nie pocą. Ja w ogóle mam odporne na pocenie nogi.
Miałam w życiu dwie pary martensów. Jedne kupiłam w 1 klasie liceum (czyli 12 lat temu) i rozstałam się z nimi dopiero w zeszłym roku :hihi: (i to podstępem mama mi je wywaliła bo nie mogła już na nie patrzeć :wysmiewa: ).
Więc byłam zmuszona kupić nową parę i znowu czuję się urządzona z butami na kolejne 10 lat :hihi:

Daniela- prawdę mówiąc dla mnie najważniejsze, żeby mi było wygodnie. A że te buty są mega wygodne, to już mi ryba czy pasują do sukienki czy wyglądają jak pięść do nosa ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Grudzień 18, 2009, 08:46:35
glany czy marteny pasuja do zwiewnych letnich sukienek w sumie w londynie był szał
przez muzyke soft rock, wiec jak najbardziej pasuja


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: udorka Grudzień 18, 2009, 10:32:35
eh kiedyś glany mi się podobały, pochodziłam pół roku i zawadzają w szafie :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Laguna Grudzień 18, 2009, 11:55:37
Glanów nigdy nie miałam. Za ciężkie.

I akurat u mnie jeśli chodzi o buty to nigdy kryterium wyboru nie było czy mi się buty podobają, ale czy są wygodne.
Dlatego liczba moich butów zamyka się w liczbie 5 par, a i tak cały rok zapie... w martensach :hihi: Bo jak już się je rozchodzi to są jak papcie. I nie zwracam uwagi na to czy mi się te buty podobają i czy pasują do tego czy owego. Moją poprzednią parę pewnie nadal bym tyrała gdyby mama mi ich nie wywaliła, bo już miały dziurę na pięcie i z przodu na zgięciu.

Jak znajdę to wam pokażę zdjęcie jak wyglądały pod koniec swojego żywota :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zen Grudzień 18, 2009, 12:17:31
Swoje martnesy mam jeszczez czasów liceum- są faktycznie chyba nieśmiertelne :ke: Chociaż teraz nie bardzo mam jak ich używać, bo jednak do pracy muszę mieć "garniak" lub coś ala "garniak" i martensy nijak mi nie pasują...

Moja kolekcja butów "biurowych" niestety stale się powiększa. A to za sprawą sklepiku z butami niedaleko mojej pracy- gdzie buty są mega orginalne- i niedrogie! No i cóż- słabą wolę mam :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: gwash Grudzień 18, 2009, 12:36:28
Mój facet umie zniszczyć Martensy w pól roku, każde buty potrafi zniszczyć w pół roku, plus jest taki że często obejmuje je jeszcze gwarancja :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 18, 2009, 20:52:37
to jest niewysoki ;) fajne są, też mi się podobają takie ;) tylko, smarcik, to nie są butki na zimę ;)

wiem, ja w zimie muszę chodzić w wybitnie ocieplanych butach bo mam duże problemy z krążeniem  :( po prostu mama stwierdziła, że muszę sobie znaleźć jakiś prezent na gwiazdkę, bo głupio jej dać mi pieniądze- no to szukam butów  ;)

hate me! bardzo fajne te co wstawiłaś. niewysoki obcas to dla mnie właśnie max 7 cm  ;)

MoniaA jak dla mnie jasne okropne, czarne w porządku  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Epikea Grudzień 18, 2009, 23:03:29
smarcik pancerne sa teraz w Dectahlonie za jakies 60zl
wsuwane na rzepa z mega futrem - jak sie je ubiera to az gorąco
o ile sie nie myle to na fotach gwash w KR amazonka na jej kasztanie ma takie :)

a ja rowneiz decathlonie kupilam teraz trekingowe - baaardzo pocelam
wygodne, oryginalne :)
jak znajde fote to zaraz wrzuce


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 18, 2009, 23:05:12
Epikea chyba się wybiorę, nienawidzę marznąć!

zakochałam się w tych butach http://www.butyk.pl/towar.5460.Polbuty_lakierki_pantofelki_platformy_szpilki_Blink_Lori_800939.html (http://www.butyk.pl/towar.5460.Polbuty_lakierki_pantofelki_platformy_szpilki_Blink_Lori_800939.html) nadają się do wzrostu 174cm, czy za wysokie?  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Epikea Grudzień 18, 2009, 23:06:27
smarcik mam fote tych moich
http://www.quechua.com/EN/inuit-black-46702617/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Grudzień 18, 2009, 23:06:54
Ja dostałam 6lat temu zielone martensy i szczerze mówiąc ponosiłam je z jeden sezon.
Obcierały mi nogi i generalnie było mi w nich ciężko, wolę lekkie buty i krótkie :) A w martensach miałam wrażenie, że uwieszają mi się na kostce a stopa mi lata :swirek:
Ale kto wie, może za 10 lat wyciagne je w nienaruszonym stanie i będą przeżywały drugą młodość  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 18, 2009, 23:10:33
ale fajne  :hihi: ile zapłaciłaś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Epikea Grudzień 18, 2009, 23:14:39
dokładnie 199,95 ;)
testuję je extreem :) snieg stajnia,przydepniecie przez konia, remont w domu
w ogole mnie powinno sie placic za testowanie butow :D zawsze nową parę zupelnie przez przypadek czołgam hardcorowo ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: magda Grudzień 18, 2009, 23:15:38
lagun, nowsze martensy juz chyba nie sa tak trwale.. znajomi kupowali x lat temu to sie trzymaly latami.. ja kupilam to po 3 latach sie rozpadly.. teraz mam drugie i poki co wygladaja najs :] i tez caly rok w nich chodze!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: IloveMosiek Grudzień 18, 2009, 23:16:26
smarcik - jak dla mnie bez problemu nadają się do 174cm.
ja bym się może i zastanowiła przed ich włożeniem (180cm), ale... krótko :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Grudzień 18, 2009, 23:40:14
Moje emu zdały test :cool:
dzisiaj w Poznaniu było ok -12st, cały dzień padał śnieg. Wyszłam z domu o 7, wróciłam koło 16, stojąc niekrótko na przystankach. Wyciągając stópki z butków sprawdziłam jak się mają. Były cieplusieńkie :kocham: jest to chyba pierwsza para butów, w których mi nie jest zimno w mroźne dni.
Dalej - mam w nosie, co sądzą o nich inni :cool: niech sobie cała Polska w nich popyla. Są mega ciepłe, a to jest dla mnie najważniejsze. A wygląd - cóż, o gustach się nie dyskutuje. Mnie się akurat podobają ; )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dynamo Grudzień 19, 2009, 00:07:28
Kurcze tyle zalet na temat tych emu się ostatnio nasłuchałam. Gdyby nie ich wygląd, to na pewno byłyby już moje!  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Laguna Grudzień 19, 2009, 11:33:39
Daniela- bo niestety zanim Martensy się rozchodzi trzeba sporo przecierpieć. Ja przez pierwsze 2 msce wykańczałam w nich średnio jedną parę skarpetek na tydzień (dziury na pietach się robiły). A pęcherze miałam przez dobre kilka tyg. Ale jak się już to przejdzie to dla mnie martensy są jak druga skóra.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Grudzień 19, 2009, 15:23:41
szkoda tylko że dzisiaj już nie robią takich martensów jak kiedyś - te nowe są o wiele mniej trwałe i bardziej toporne :S marzą mi się "stare" tzn takie jak kiedyś martensy które były zgrabniutkie...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Aprilla Grudzień 19, 2009, 15:40:14
To co?
Otwieramy klub miłośników martensów?  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Grudzień 19, 2009, 20:06:05
Wiecie co zrobiłam w tamtym roku?

Kupiłam sobie glany, nie martensy, ale solovairy, takie o:
(http://glany.pl/photo/2376.jpg)
i w nowych jeszcze wybrałam się na spacer z psem. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że na nogach miałam stopki  :zemdlal: Powiem tylko : AŁA  :D :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 19, 2009, 20:09:46
Ja miałam takie, też w nich jeździłam, i rozwaliły się dość szybko - popękały na zgięciach, tam gdzie but się zagina jak się przykuca ;)
(http://www.scorpioshoes.com/boys-girls-4/boots-15/dr-martens-1490z-boots-cherry-997-78_zoom.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Grudzień 19, 2009, 23:02:30
moje pierwsze glany strasznie mnie obcieraly, ale postanowilam scierpiec i je rozchodzic i pojechalam do stajni, a w drodze powrotnej wychodzilam pod taka za******** wielka gore. myslalam wtedy, ze to szczyt cierpienia, ktore mozna osiagnac z butami. ale potem juz mnie nie obcieraly i staly sie najwygodniejszymi butami, w ktorych chodzilam wszedzie i nigdy mnie nie zawiodly. rozpadly sie po wielu wielu latach ostrego uzywania, i to w sumie tak, ze dalej w nich chodze, tylko puscil szew od gory wiec jak pada to mi sie od gory nalewa do butow. ale poza tym, sa dalej super  ;)

wiec plynie z tego nauka, ze glany trzeba najpierw rozchodzic.

teraz mam glany 15-tki firmy TruckBoots i... nie obtarly mnie ani razu. sa zrobione z miekkiej skory, mam je dopiero rok, ale uzywam bardzo duzo i wiele ciezkich przejsc maja na koncie i na razie bez zarzutu  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 19, 2009, 23:42:22
ja moje glany mam od 6 lat i ciągle w nich chodzę, a wyglądają prawie jak nowe  ;) co prawda w tym roku puścił szew z tyłu, ale poradziłam sobie kropelką  :hihi:

a dzisiaj.. popełniłam szpilki!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: buyaka Grudzień 25, 2009, 22:02:04
Yga i jak tam Twoje butki allegrowe?
Dobrze się noszą? jak z ich jakością?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Grudzień 26, 2009, 21:17:36
faktycznie nic tak nie poprawia humoru. moja mania na punkcie butów chyba się odrodziłam bo stwierdziłam, że dawno butów nie kupiłam. i takim oto sposobem:
zakup 1
(http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/DSC_0069.jpg)
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/DSC_0068.jpg
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/DSC_0067.jpg
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/DSC_0066.jpg
zakup 2 (kocham je!)
(http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/buty4.jpg)
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/buty3.jpg
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/buty2.jpg
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/buty1.jpg

kocham allegro  :tanczacalinka: :tanczacalinka: :tanczacalinka:

co do martensów
moje czerwone ósemki
do kiecki (nie zwracajcie uwagi na moją 'tańczącą minę', proszę)
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/abc1c9f8.jpg
i z moją małą siostrą
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/mila.jpg
mam jeszcze czarne szesnastki
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/IMG_7685.jpg
http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/IMG_7632.jpg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Grudzień 26, 2009, 23:10:19
Widziałam piękne buty u jakiejś obcej dziewczyny, Diverse były takie turkusowe nie były to typowe adidasy  :oczy2: takie jakby ze skórki. Widział ktoś takie w Diversie?  :oczy2: :emoty327:
(http://lh5.ggpht.com/_J5xB8ZcAG90/SsW8nEWrS1I/AAAAAAAAK2M/FUUW0JEN43s/s912/Obraz%20272.jpg)
podobne do tych, tylko miały z boku duże logo diversa

może ktoś z was będzie wiedzieć?  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Grudzień 26, 2009, 23:46:43
Ja mam glany o takie

(http://www.rockmetalshop.pl/data/gfx/pictures/large/7/7/18677_1.jpg)

Ale już w nich nie chodzę,bo... skrzypią  :zemdlal: I mnie wkurzają.  :marze: Ma ktoś jakiś pomysł jak temu zaradzić?  Śrubki zardzewiały czy co? :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Grudzień 26, 2009, 23:55:35
Nie wiem czy Ci pomogę. Ale pamiętam, że ostatnio naszej nauczycielce też skrzypiały glany i mówiła że to od wody. Ile w tym prawdy - nie wiem. :swirek:
A tak btw - jakie one są wysokie? Bo dziurek mają dużo ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Grudzień 26, 2009, 23:57:45
Chyba z 40 cm ;)
No, ale jeśli to od wody to jak to naprawić? :P Bo przydałyby mi się jeśli zima wróci, a w takich skrzypiących łazić nie będę, bo oszaleje  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 27, 2009, 00:27:42
Łosiowa one mają jakiś zamek, czy musisz je zawiązywać?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Grudzień 27, 2009, 00:28:25
ja mam takie pytanie  :D nie męczy was takie wiązanie i rozwiązywanie glanów prawie po kolano ? :lol: to tak z babskiej ciekawości  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Grudzień 27, 2009, 00:29:46
kiedyś miałam martensy 20-dziurek. ale z zamkiem więc ubieranie ich zajmowało mi szybciej niż ósemek :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Grudzień 27, 2009, 00:46:49
Łosiowa one mają jakiś zamek, czy musisz je zawiązywać?


Muszę zawiązywać.

ja mam takie pytanie  :D nie męczy was takie wiązanie i rozwiązywanie glanów prawie po kolano ? :lol: to tak z babskiej ciekawości  :kwiatek:

 Męczy trochę ;) zakładam tylko jak wiem, że nie będę musiała ich ściągać nigdzie, bo to za dużo roboty, a ja leniwa jestem ;) Ale one są idealne na spacery w taką ciape jak teraz ;) Tylko niech przestaną skrzypieć  :mad:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Quendi Grudzień 27, 2009, 11:25:38
Pomocy  :( szukam butów na studniówkę. Sukienkę już mam. Ciemnobeżowa bombka z Reserved (może ktoś pamięta która to, będzie łatwiej). Szukam niewysokich, delikatnych bucików i póki co nic..  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Grudzień 30, 2009, 13:10:01
(http://www.bata.cz/images/katalog/380814.jpg)
Nareszcie zima mi nie straszna.
Bata rządzi!
Przy okazji- nie chciało mi się auta odkopywac i poprosiłam znajomego,żeby mnie podrzucił do sklepu.
 On marudził ,że nie ma czasu.Obiecałam-poczekasz 10 minut i już. I w 10 minut wleciałam do galerii,kupiłam i wróciłam.Pan osłupiał.Pomyślał i rzekł:
-Wiesz,co? Ty nie jesteś kobietą.  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ovca Grudzień 30, 2009, 18:45:25
ja kupiłam najlepsze buty świata na stajenną zimową pluchę- gumiOki.

ciepłe, nieprzemakalne, antypoślizgowe...rewelacja  :tanczacalinka:

wyglądam w nich jak chłop, ale to nic, do stajni jak znalazł  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Grudzień 30, 2009, 18:47:25
ovca szczerze, w życiu takich nie widziałam...

a wiesz czemu? bo zawsze (no poza moimi) były całe w gó**nie  :hihi: :wysmiewa: tez mam takie ;D i je uwielbiam, nawet na wsi mnie wyśmiali, ale co mi tam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Grudzień 30, 2009, 19:10:36
Łosiowa moja siostra tez sobie ładnych pare lat temu kupiła glany i założyła je zaledwie kilka razy bo skrzypiały, w stanie prawie idealnym leżą w szawce do dzisiaj... (na mnie za duże są)

moje glany po 6 latach się rozleciały ale i tak były brzydkie  :wysmiewa: (steel) ;)

ovca mój tato ma takie :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Grudzień 30, 2009, 20:02:50
Apropo Baty.
To ja choruje na takie b. długie szare kozaki na wysokim obcasie  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Grudzień 30, 2009, 20:33:16
Tania oj niekoniecznie, prawdziwej kobiecie to i 5 minut wystarczy na zakupy  :cool: zakupoholiczki przecież nie cechują się tym, że spędzają godziny na zakupach, ale że potrafią kupić coś nawet jak się śpieszą na pociąg ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Grudzień 30, 2009, 20:55:25
Tania oj niekoniecznie, prawdziwej kobiecie to i 5 minut wystarczy na zakupy  :cool: zakupoholiczki przecież nie cechują się tym, że spędzają godziny na zakupach, ale że potrafią kupić coś nawet jak się śpieszą na pociąg ;)
Wiesz,Pan widać miał inne doświadczenia.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Grudzień 30, 2009, 22:00:04
a ja właśnie zawsze myślałam, że kobiety mogą spędzać na zakupach całe dnie, tak jak napisała Tania  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Grudzień 30, 2009, 22:09:37
moje nowe kozaczki

http://www.butyboti.pl/katalog/kozak-naomi-3503130000003


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Styczeń 07, 2010, 13:18:33
Pytanie do użytkowniczek SORELi !

Lepiej brać idealnie na styk czy zostawić sobie troszkę miejsca w bucie ?
Właśnie siedzę w nich i zastanawiam się czy nie wymienić na mniejsze.
Czy w grubej skarpecie nie będzie w ich za gorąco ?

Ahh i to normalne że na początku ma się takie dziwne uczucie w łydce jak się w nich chodzi ?
Tzn. są wyższe niż standardowe buty przez co mam wrażenie że się "łamią" w łydce (za kostką).


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Styczeń 07, 2010, 13:48:08
Dziś przyszły moje śliczne buty z s.Oliwer :emoty327: wprawdzie nie sa idealnie takie jak chciałam,ale owy ideał przypominają,więc ja kupiłam ;)
pozniej moze wstawie jakies foty.Poza tym powiem Wam moje drogie,ze chyba naprawde buty sa swietne na poprawe humoru,bo czułam się tak źle że się wcale nie czułam...doszly te buty i znów się usmiecham :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Styczeń 07, 2010, 21:03:21
Ada, ja mam minimalnie wieksze (0,5) rozmiaru, czasem wkladam gruba skarpetke (np na spacer z psem albo do pracy - duzo stania na mrozie) a czasem zwyczajna.
Co do dziwnego uczucia, to tak, na poczatku sa sztywne, ale rozchodza sie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Styczeń 07, 2010, 21:05:51
sienka, dzięki  :kwiatek:
To mnie pocieszyłaś bo moje już rozdziewiczone na śniegu więc o wymianie nie ma mowy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Styczeń 07, 2010, 21:25:53
To moje czwarte, ale żal było nie kupić ...  :emoty327:

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/nike01.jpg)
(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/nike02.jpg)

Zresztą ja mam fioła na punkcie sportowych butów.
2 pary Etnis'ów, 2 pary DC, Adio, 2 pary Adidas Originals, 4 pary Nike'ów , Lacoste  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 07, 2010, 22:15:58
jeeeeej, pokaż inne dunki :kocham: Gdzie Ty chowasz te buty :hihi: ?
na wiosnę pierwsze co robię to kupuje takie butki!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 07, 2010, 22:52:17
tulipan obfoć wszystkie :D Ja teraz mam jedne na oku...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Styczeń 08, 2010, 00:10:28
czy ktoś mówił coś o butach ?!  :marze:  :głupi_łeb:
(http://www.otofotki.pl/img10/obrazki/nw3601_urodziny%20927.jpg)
(http://www.hurtowniastylu.pl/allegro/2009/22.10/54.jpg)
 zastanawiam się jeszcze nad tymi:
(http://www.bucikownia.pl/zdjecia/jesien09/c1/cz005cz-3.jpg)
jak myślicie?  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Styczeń 08, 2010, 07:42:44
ktos tam pisał o dzianych emu
jak mam prawie jak i są zajebiste, noszę w wersji skarpeta wywinięta do połowy i są ciepłe, wyglądają niezle i są mega wygodne

ale o gustach sie nie dyskutuje


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Styczeń 08, 2010, 09:34:31
Ja mam też emu
takie jak te tylko że brązowe
(http://lula.pl/im/2/5042/z5042792X.jpg)
są rewelacyjne
Kupiłam je tylko dla tego że była ostatnia para z mojego numeru i były masakrycznie tanie.
Zakochałam się w nich
Potrafię chodzić w nich w głębokim śniegu przez 1,5 godziny jest mi w nich ciepło i sucho :D



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hate me! Styczeń 08, 2010, 09:57:55
Zdradziłam Nike..  :rozga:

(http://img263.imageshack.us/img263/3518/208small.jpg)


W Emu przechodziłam dwa sezony i poza tym że kilka razy wywinęłam orła nie zawiodły mnie. :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Styczeń 08, 2010, 19:48:36
Ja jak co roku całą zime w adidasach za kostke  :cool: Ciepło, sucho i ładnie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 08, 2010, 20:07:06
Ja jak co roku całą zime w adidasach za kostke  :cool: Ciepło, sucho i ładnie.

jak Ty to robisz ? Mi przy 5st zamarzały stopy. Wole nie myśleć co by było teraz na minusie w śniegu :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Styczeń 08, 2010, 20:12:57
Ja zakładam rajstopy, skarpety i gotowe ! Etniesy lub Nike i śmigam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Styczeń 08, 2010, 20:16:49
emade te trzecie piękne , gdzie je znalazłaś ?  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 08, 2010, 20:32:11
i tak bym zamarzła :hihi:


jak już siedzimy w temacie Nike za kostke (nie mam pojęcia jak to się odmienia). Znacie może jakieś sklepy ze Stanów, które zgadzają się na wysyłkę do Polski, i wysyłka nie kosztuje tyle co jeden but ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Styczeń 08, 2010, 21:06:03
Ciska,  http://moda.allegro.pl/item870775175_czarne_zamszowe_szpilki_roz_37_m15.html
a cena? KUSI !!!  :emoty327: :emoty327:

a jeśli chodzi o dunki to ja mam z Adidasa, i kocham je miłością wielką!  :love:
(http://kobieta.etrampki.pl/files/foto/2009/Adidas2009Foto1/damskie/buty-damskie-Adidas-Top-Ten-Hi-W.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Styczeń 09, 2010, 09:25:26
tulipan, powiem ci ze z tego sie wyrasta
jak i z gołych nerek
dzis sie pukam w czoło jak kiedys całe zimy w superstarach łaziłam


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 09, 2010, 10:01:07
Ja patrze z mega zdziweniem na dziewczyny, które w taka pogode jak dziś - sypie, mróz, wieje lataja w jakiś adidaskach bo sa superaśnie modne i do tego jakaś kurteczka raczej wiosenno- podobna ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Styczeń 09, 2010, 13:55:28
Te moje buty z s.Oliwer tez wcale jakies super ciepłe nie są,ale bardzo mi się podobają i nie przemakają co jest dla mnie wlasciwie najistotniejsze ;)
Daniela wiesz moda na 1 miejscu :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 09, 2010, 14:24:26
Ja też chodzę w Najkach, w ubiegłym roku przechodziłam całą zimę w nike court, w tym roku tylko część (szczególnie, jak napada dużo śniegu i się robi chlapa na Krakowskim Przedmieściu, a ja muszę się szybko przemieszczać z jednego budynku do drugiego). Po prostu jest mi wygodniej się w nich przemieszać  i (o dziwo) cieplej, niż w normalnych zimowych butach na obcasie. Żadna tam moda... jakbym próbowała być modna to bym pewnie w Emu popylała  :hihi:  I nie zawsze zakładam rajstopy, bo ich po prostu niecierpię :)

A gołych nerek nigdy nie miałam i mieć nie będę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Styczeń 09, 2010, 16:31:09
a ja w końcu kupiłam odpowiednie buty na zimę  :kocham: http://www.quechua.com/EN/inuit-black-46702617/ (http://www.quechua.com/EN/inuit-black-46702617/)  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Styczeń 09, 2010, 16:38:03
smarcikłądny ten wzorek,ale nie wyobrażam sobie żemogłabym założyc takie buty :icon_razz: chociaż w jakaś górska wycieczke byłyby w sam raz


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Styczeń 09, 2010, 16:55:16
co do dunek i zimna, to z tego co pamiętam Reebok wypuścil serię dunek ocieplanych  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 09, 2010, 17:06:56
Daniela wbrew pozorom to już takie buty są lepsze, gdy jest ślisko, niż kozaczki na szpilce, choćby były nawet ocieplane  :hihi: sama czasem zakładam dc gdy jest bardzo ślisko, a wychodzę tylko na chwilę, np do sklepu i wiem, że nie zmarznę za bardzo po drodze ;)

Ale to typowe - jak chodziłam w glanach, to i w mróz, i w upał - i niby nigdy nie było mi zimno ani gorąco  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Styczeń 09, 2010, 17:49:21
(http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/877/64/79/877647985)
ale fajne..  :emoty327: :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Styczeń 09, 2010, 18:38:37
Taaaak.
Nerek na wierzchu nie mam i mieć nie będę - to za bardzo boli.
Co do chodzenia w najkach w zimie.
W szkole nie jest mi gorąco, na dworze nie marzne.
Mam pare par, których w lecie nie da sie nosic bo jest za ciepło w stope.

Może wyrosne z tego i z paru innych rzeczy  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Antoś Styczeń 09, 2010, 18:42:19
a ja kupiłam takie buty w typu emu, tylko że w diversie, szare. I jestem zadowolona, są cieplutkie, wygodne. jedyny minus, że zdaża im się przemoknąć. Ale jak ostatnio szłam z koleżankami to ich kozaczki dawno przemokły a moje dalej suche były  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Styczeń 09, 2010, 19:33:58
Nie sądziłam, że tu zawitam, jakoś niegdy nie miałam szczęścia do butów z moimi dziwnymi stopami.

A tu dzisiaj zupełnie przez przypadek... weszłam do sklepu o nazwie Quazi i na pewno nie ostatni raz. Kozaczki  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Moon Styczeń 09, 2010, 19:50:44
Ja którąś zimę przelatałam w superstarach, bo... kozaki kupione 'na siłę' z mą rodzicielką okazały się tak paskudne, że wstyd było mi w nich nawet wyjść do kiosku ;)
Fakt faktem, iż były to zamierzchłe czasy gimnazjalne i z perspektywy czasu to powiem, że prawda - wyrasta się z tego. Teraz przeważnie mam po dwie pary butów (przeważnie :P) - jedne eleganckie i drugie bardziej sportowe (czyt. płaskie), takie do latania na codzień, do stajni, sklepu etc.
Chociaż i tak więcej łażę w tych 'sportowych' :P

A moje wiekowe superstary właśnie dożyły 6 roku - Dalej dzielnie je ciuram latem w stajni, ani razu szewca nie widziały. Czaję się na następne... ;-)

ps. w moim przypadku to ten wątek powinien się nazywać  TORBY - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa torba"   :emoty327: :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Madźź Styczeń 09, 2010, 20:09:24
Lena - ja nie mogąc znaleźć butów dla siebie, weszłam do Quazi i wyszłam z butami :) faaajne buty mają, ja też na pewno nie raz tam jeszcze jakieś buty kupię :diabeł:

a co do zimy i butów sportowych - ja też śmigam w Nike'ach :hihi: na zmianę z kozakami. Nie jest mi zimno ;)
i tak jak poprzedniczki - gołych nerek nigdy nie miałam i mieć nie będę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Styczeń 09, 2010, 20:30:25


ps. w moim przypadku to ten wątek powinien się nazywać  TORBY - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa torba"   :emoty327: :lol:
zakładaj,chętnie się zapiszę,bo "kolekcję"mam sporą...choć ostatnio spasowałam...

a ja dziś układając pranie ,przypomniałam sobie o wątku na starej volcie o skarpetach jeździeckich...obfociłam swoje i stwierdzam,że co najmniej miesiąc miałabym w czym jeździć,gdyb jakaś katastrofa pralnicza mnie złapała :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 09, 2010, 20:34:48
Moon niech żyją superstary! :hurra: :hurra: moje z 2010 rokiem dobiły 7 lat, ale jakieś 2 lata temu oddałam je koleżance która miała nie za ciekawą sytuację finansową i nadal dzielnie jej służą.

powiedzcie mi czy wszystko tak totalnie badziweieje? (nie)moje superstary mają już 7 lat i są w extra stanie, a mój brat kupił dwa lata temu i ma dziury w podeszwach, już w nich nie chodzi. a ma coś z 5 par butów więc nie ciura jednych i tych samych non stop. drugi przykład mam 2 pary starych martensów (tych ze starszych linii produkcyjnych), aczkolwiek kupionych, jedne 4,a drugie 3 lata temu i ani jedne się nie psują. z kolei koleżanka kupiła swoje 3 lata temu, tylko już z tych nowszych rocznikowo i posypały się jej po roku... ja mam swoje do dziś, a kupiłyśmy niemal jednocześnie. kolejny przykład mojego taty. on ma fisia na punkcie welurowych wojas`ów. swoje pierwsze miał 8, drugie 7 lta, w zeszłym roku kupił nowe i nie powiem żeby wyglądały na nie cały rok normalnego użytkowania, bardziej na 3-4letnie buty...
jak to jest... też odnosicie wrażenie, że teraz to już nie to samo, czy tylko mnie dotykają jakieś felerne przypadki?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 09, 2010, 21:19:20
To tak jak z samochodami - obecne 10-latki często są w takim stanie jak i 15-latki.
Mówi się, że ktoś ma dobry, NOWY samochód? Ciekawe czy ten samochód będzie jeździł za 15 lat tak, jak ten, który obecnie ma właśnie te 15 ;)

Zauważyłam, że firmy teraz zeszły nieco z jakości. Może nie opłaca im się już robić butów/sprzętów, które mają służyć lata? Lepiej robić coś, co zmusi kleinta do kupna kolejnego w krótszym czasie niż dawniej?



Ja też zimą śmigam często w adidasach. Nie dla jakiegoś tam szpanu czy coś. Po prostu jest mi dużo wygodniej niż np. w kozakach i o dziwo jest mi w nich ciepło. Mówię oczywiście w butach z grubszą podeszwą, a nie tą cieniutką ;) Skórzanych. Nie przemakają i wcale nie jest w nich tak zimno - nie zimniej niż w kozakach w tej części gdzie jest stopa.
Gwoli uzupełnienia:
- obecnie, kiedy jest śnieg, adidasy są w szafie, bo zwyczajnie zamokłyby od góry ;)
- swoje porównanie do kozaków opieram na kozakach skórzanych, ocieplanych (solidnie, nie jakimś cienkim kij wie czym)
- łącząc adidasy z grubszą skarpetą można naprawdę solidnie opatulić stopę ;) Chociaż jak jest sucho, to mi wystarczą nawet zwykłe skarpetki o.O
Dodam, że adidasy często zastępują mi zimą kozaki, bo mam 2 pary kozaków - jedne, które są śliczne itd, ale słabiej ocieplone i drugie super wygodne i ciepłe, ale nie pasują do wszystkiego ;)
I wcale nie jestem zimnolubna... wręcz przeciwnie - zmarźlak ze mnie  :ke:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: 1qaz Styczeń 09, 2010, 21:31:15
a ja dziś sobie zafundowałam nową parę adidasów. są obłędne! od razu mi się humor poprawił... (http://img705.imageshack.us/img705/9638/beztytuumjf.png)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Styczeń 09, 2010, 21:32:39
exploitedmój tato ma nike juz uwaga...12lat takie do biegania ,ale tez w nich chodzi i dopiero po tylu latach sie troche zniszczyły na boku,natomiast mój brat kupił sobie nike takie troche w typie jakichs traperów i po paru miesiacach poszły na śmietnik :icon_rolleyes:także nie jestes jedyna ,ktora sie z tym spotyka;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 09, 2010, 21:44:17
dunki które wstawiła emade i paris :kocham: :kocham:
(http://pickyourshoes.com/images/uploaded/324759-001.jpg)
(http://www.pickyourshoes.com/images/uploaded/NI305050-016_pict2___13126.jpg)
(http://www.shoppingnikesb.com/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/f/i/file_59_2.jpg)
(http://i620.photobucket.com/albums/tt289/usatradingco/IMG_2813wtmk.jpg)
(http://www.pickyourshoes.com/images/uploaded/NI317982-041_pict1_83_112_12247.jpg)
(http://www.pickyourshoes.com/images/uploaded/NI313171-611_pict1_10_674_12572.jpg)



kto jest chętny na złożenie zbiorowego zamówienia, z np. pickyourshoes ? :emoty327:

edit: literówki


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 09, 2010, 22:16:45
Daniela wbrew pozorom to już takie buty są lepsze, gdy jest ślisko, niż kozaczki na szpilce, choćby były nawet ocieplane  :hihi:

Ja tam nie wiem jak w ogóle zimą można wpaść na pomysł kozaczków na szpilce ;)

Troche mnie zdziwiliście, że te adidaski nie przemakają zima i jest w nich ciepło. Ja musiałam tydzień chodzić w adidasach ze względu na 2 razy większą od opuchlizny stopę i klełam na zmarzniete nogi siarczyście ;) Poza tym nie wyobrażam sobie tak jak np dziś spędzić całego dnia w zaspach sniegu po połowe łydki w adidasach. Za to moje buty za kostke ze skóry i zamszu (a raczej wstawek) spisały się rewelacyjnie. A wygląd tez mają fajny ;)

ps. I jak to nie moda, co chwile ktoś wstawia fotki, że kupił nowe dunki i jest wniebo wziety  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 09, 2010, 22:37:43
http://www.shoppingnikesb.com/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/f/i/file_59_2.jpg
Te miałam kupować rok temu ale nie zamówiłam w końcu ;P Wiesz co, może brat będzie coś zamawiał z pick to zamówicie razem :lol: Aha no i ostatnio szukałam też chetnych na caliroots , to z kolei sklep ze szwecji, mają niezłe ceny ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 09, 2010, 23:08:45
oo, super. To jak będzie coś zamawiał to się podlączam :hihi:
ja na te dunki które zalinkowałaś choruję już od dłuższego czasu, piękne są !

z tego caliroots: http://caliroots.com/data/product/images/208442010058171724683144_L.jpg  :love: !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 09, 2010, 23:13:10
Trzeba było wcześniej się zgłaszać na caliroots ;P Pisałam w zakupoholikach chyba i w ogłoszeniach nie-końskich. Teraz jak na razie stamtąd nie będę już nic zamawiać ;) Ale jakby co to dam znać.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: De Pietro Styczeń 09, 2010, 23:15:51
Wszyscy to samo, wszyscy to samo.

Kto zaoferuje subtelniejszy typ obuwia ^^.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 09, 2010, 23:28:19
De Pietro, nie kuś... chwilowo zapomniałam, że od miesiąca ganiam za szpilkami. Nie z potrzeby, a z "zachciewajki" :|

Ale adidasy chętnie pooglądam, bo moje umierają, poza tym zostawiłam je przypadkowo w UK o.O Szukam delikatnych, czarnych adidasów. Najlepiej na jakiś delikatny rzepik czy coś takiego. Macie jakieś pomysły?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 09, 2010, 23:46:10
Dworicka nie mam teraz akurat linku, ale poszperaj w ofercie lacoste`a. mają dużo subtelnych modeli, a ja osobiście je polecam  :hurra: :hurra:

teraz jak nie wydam zbyt dużo na zakupach w uk, to przymierzam się zakupu adidas nizza i albo gazelle, albo nowych superstarów.

miał ktoś gazelle?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 09, 2010, 23:49:01
właśnie w tym rzecz, że chyba nie zauważyłam ogłoszenia, bo na bank bym się zgłosiła... no nic. Jakbyś coś zamawiała, wiesz gdzie uderzać :kwiatek:

De Pietro - mejbi dys ?
(http://www.gomez.pl/nowezdjecia/6002-5100-0002-02.jpg)
;) ukochane butki od wielkiego wyjścia.

Dworcika - może coś tego typu ?
(http://www.olimpolsztyn.pl/allegro/olimpout/nike/nike_324568007_c.jpg)
(http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/875/36/82/875368247)
jest też wersja na rzepy : http://www.nbexchange.itl.pl/allegro/buty_allegro/343745001/8.jpg

Lacoste - http://img10.imageshack.us/img10/741/c2tsg.jpg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 09, 2010, 23:54:27
exploited, dzięki :) Zaraz poszukam.
Najbardziej kochałam moje reebok'i, które okazały się nawet całkiem wytrzymałe. Przeżyły ze mną prawie 4 lata, a w zasadzie były ze mną wszędzie, w każdych warunkach :D I leżą gdzieś w piwnicy do teraz, chociaż, żeby już nie kusiły upaćkałam je klejem do tapet przy jakimś remoncie :hihi:
Później były Pumy, ale mocno oberwały na Woodstock'u, koniach i czas je wymienić po 1,5-rocznym noszeniu. Chociaż nadal bym w nich chodziła, gdybym nie zostawiła u Sis :p

maracuje, adidaski ładne, ale za toporne podeszwy mają ;) Tego typu lubię białe Nike, a czarne z taką właśnie cieniutką podeszwą, drobniuteńkie ;)

Nie pokazujcie mi szpilek, błagam! Bo popełnie grzech i zrujnuję swój budżet miesięczny  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hera Styczeń 09, 2010, 23:54:54
maracuja nie obraź się ale jak dla mnie to delikatne one nie są :hihi: dla mnie to ona tak dość ciężko wyglądają.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 00:02:30
http://moda.allegro.pl/item877886989_lacoste_swerwe_te_17spj758119q_e_megasport.html

Coś w tym stylu, ale czarne :)

Edit. Znalazłam czarne... jakoś tak... straciły urok...

http://moda.allegro.pl/item867726849_lacoste_swerve_multi_j7581y57_r_37_5_od_distance.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 10, 2010, 00:10:26
dworcikaja jestem zakochana w tych, ale niestety nie są czarne. chociaż może jest czarny wariant, nie szukałam.

http://allegro.pl/item867433051_biale_adidasy_lacoste_kolorowe_wykonczenia_37.html
jeśli tylko znajdę je  w bardziej przystępnej cenie w uk to będą moje :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 10, 2010, 00:13:35
Dworcika a na coś konkretnego chorujesz? Mnie się marzą czerwone  :emoty327:
o szpilki mi chodzi ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 10, 2010, 00:16:06
maracuja nie obraź się ale jak dla mnie to delikatne one nie są :hihi: dla mnie to ona tak dość ciężko wyglądają.
spoko :hihi: a ja się latem sama nad nimi zastanawiałam, właśnie dlatego, że wydawały mi się takie... subtelne :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 10, 2010, 00:16:56
szepcik proszę nie poruszaj tematu szpilkowej choroby...

(http://www.starstyleinc.com/christian-louboutin-rolando-pumps-in-black-patent-leather-pic8213.jpg)

jedno hasło: LOUBOUTIN

 :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 00:20:35
szepcik, czerwone szpilki popełniłam w wakacje :hihi: I je po prostu nieziemsko uwielbiam :D Chociaż moje to akurat sandałki, ale wiesz... niedawno się dowiedziałam, że szpilek nigdy za wiele.
Adidasów też nie :P

Choruję na:
- wysokie szpilki, do krótkiej sukienki. Bardzo wysokie :D W stonowanym kolorze - szarości, czerń, fiolety, czerń/szarość z dodatkiem różu/fioletu
- kozaki na obcasie
- ładne, zgrabniutkie, czarne adidaski
Chociaż ostatnio masakrycznie podobają mi się brązowe, skórzane adidaski. I czerwone :P

Co do adidasów preferuje takie, które na czubku nie są szyte dookoła, wzdłuż podeszwy, tylko w pionie od języka - tak, że dzieli się na 3 części jakby... no WIECIE o co chodzi :P
I najlepiej na rzepik ;)
-

Edit
Coś mi tu z podeszwą nie pasuje i nie wiem czy chciałabym buty, które świecą się jak psu jajca na wiosnę, ale te coś w sobie mają, chociaż zdjęcia kiepskie:
http://moda.allegro.pl/item870330356_lacoste_shua_2_lace_r_35_5_sklep.html

Edit 2
Poduszę Was kiedyś  :hihi: Poduszką!
http://moda.allegro.pl/item878461348_buty_lacoste_fuja_mb_w93_37_czarne_na_rzep.html
Co prawda niby nie spełniają wymogu dotyczącego przodu, ale są cudowne!  :kocham: Tylko ja bym jednak się nie obraziła na wyprzedaż :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 10, 2010, 00:42:03
dworcikaja jestem zakochana w tych, ale niestety nie są czarne. chociaż może jest czarny wariant, nie szukałam.

http://allegro.pl/item867433051_biale_adidasy_lacoste_kolorowe_wykonczenia_37.html
jeśli tylko znajdę je  w bardziej przystępnej cenie w uk to będą moje :emoty327:

Aaaaaaaaaaaa, super są! Nie mogę włazić w ten wątek...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 10, 2010, 00:44:52
Ja mam śliczne kozaczki  :cool:

I szczerze powiedziawszy, chciałabym jeszcze kozaczki na jesień/wiosnę, zamszowe i wysokie, bo mam świra na punkcie chodzenia w spódnicy i kozakach.
I szpilki zamszowe fioletowe.
I jeszcze błyszczące, w kolorze nude.
Marzyciel...  :cool:

I muszę sobie coś kupić na lato - rozumiecie, muszę, bo nie mam sandałów  :cool:
coś w tym stylu: (http://photos02.allegroimg.pl/photos/oryginal/869/11/06/869110608) (http://bucikowo.pl/photo/product_big/c/6/7/2_c6739b6d3b10.jpg) (http://fleq.pl/fleq/_gAllery//5720/large/5412.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 10, 2010, 00:45:36
niewidzialna to ty sobie pomyśl co ja mam siedząc w domu od tygodnia :zemdlal: :wysmiewa: :wysmiewa: :hihi: co chwile znajduj lepsze :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 01:04:49
szepcik, koniecznie! Bo Ci się nogi spocą w innych butach niż takie jak na zdjęciach!
Cierpimy na taką samą przypadłość...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Styczeń 10, 2010, 07:38:57
exploited, no niestety superstary sie bardzo popsuły:(

kozaki na szpilce tez dla mnie są nieznanym obuwiem, nie moja stajla


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Styczeń 10, 2010, 10:49:20
ładny ten wzorek,ale nie wyobrażam sobie żemogłabym założyc takie buty :icon_razz: chociaż w jakaś górska wycieczke byłyby w sam raz

też tak kiedyś mówiłam  ;) nawet na początku zimy kupiłam sobie bardzo ładne, bardzo grubo ocieplane i przy okazji bardzo drogie ( :icon_rolleyes: ) kozaki, ale mam takie problemy z krążeniem, że przy temperaturze -5 st. nie jestem w stanie wyjść w nich z domu na dłużej niż pół godziny. Ciepło przede wszystkim, wygląd to drugorzędna spawa  ;)

Cytuj
A moje wiekowe superstary właśnie dożyły 6 roku - Dalej dzielnie je ciuram latem w stajni, ani razu szewca nie widziały. Czaję się na następne... ;-)

ja jestem wielką fanką superstarów  :emoty327: w sumie miałam 3 czy 4 pary, ale jedne zostawiłam w zimie w stajni i całe spleśniały, musiałam wyrzucić  :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Styczeń 10, 2010, 11:36:26
Kiedy mi nie jest zimno w najkach !
Mam kozaczki na obcasie, na płaskim, botki za kostke i dwie pary sportowych, które sie na lato nie nadają bo są za ciepłe ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Styczeń 10, 2010, 13:29:42
tulipan, moze macie cieplejsze zimy
u nas by ci nogi przy samej d... odmarzły


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Styczeń 10, 2010, 13:39:34
zapewne cieplej, nie przecze.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 10, 2010, 13:49:51
Znacie jakąś stronkę na której można poprzeglądać buty Louboutina? Tylko żeby tego dosyć dużo było a nie tylko parę, booo....  :emoty327: Zaczne się głodzić to wtedy sobie je kupie  :cool: :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 10, 2010, 13:50:54
exploited, cudowne  :emoty327: Już od wakacji choruję na czarne szpilki z czerwoną podeszwą.

A moim marzeniem są butki od Manolo Blahnika, takie, jak w Sex and the city  :emoty327:

http://www.allegro.pl/item875371469_manolo_blahnik_piekne_cena_szok_polecam.html (http://www.allegro.pl/item875371469_manolo_blahnik_piekne_cena_szok_polecam.html)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 10, 2010, 13:55:30
exploited, cudowne  :emoty327: Już od wakacji choruję na czarne szpilki z czerwoną podeszwą.

:emoty327:
Jeszcze mi się podobają te:
http://allegro.pl/item874822908_christian_louboutin_piros_light_brown_boots.html#gallery
tylko szare  :emoty327:

To co, głodzimy się?  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 10, 2010, 13:59:31
te szpilki co wstawiła exploited :zemdlal: jakie to błogosławieństwo, że na szpilkowym obcasie nie potrafie pomykać :emoty327:
ale ta czerwona podeszwa... prze prze przepiękna :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Styczeń 10, 2010, 14:01:50
http://allegro.pl/item874822908_christian_louboutin_piros_light_brown_boots.html#gallery
kozaki Louboutina za 700zł? jakaś sciema, za tanio ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 10, 2010, 14:04:31
Możliwe ;) Ale te szare...... :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 10, 2010, 14:12:16
Edytka, przecież to oczywiste.... :) wszystkie buty, które kosztują mniej niż 1000 zł, a są od sławnych projektantów- są ściągane z Chin.

Pierwszy lepszy przykład z iOffer:

http://www.ioffer.com/i/CHRISTIAN-LOUBOUTIN-PIGALLE-120-Dark-Gold-Crystal-Pumps-128419377 (http://www.ioffer.com/i/CHRISTIAN-LOUBOUTIN-PIGALLE-120-Dark-Gold-Crystal-Pumps-128419377)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 14:17:07
Niewidzialna,  :rozga:
Dobrze, że i tak twardo zaczynam się normalnie odżywiać - czyli standardowe ŻM, a nie jak dotychczas- raz dziennie od rana do wieczora :hihi: Są szanse, że będę mniej wydawać na jedzenie, a wtedy bezczelnie kupię sobie buty w takim stylu i Ci się pochwalę  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Styczeń 10, 2010, 14:19:34
Scottie, wolałam na wszelki wypadek uprzedzić. zeby potem nie było, że ktoś na podróbkę wyrzuci 700zł.

najprostsze szpilki od C.L. to ok 500-600, ale $, a co dopiero kozaki :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 10, 2010, 14:19:47
Niewidzialna,  :rozga:
Dobrze, że i tak twardo zaczynam się normalnie odżywiać - czyli standardowe ŻM, a nie jak dotychczas- raz dziennie od rana do wieczora :hihi: Są szanse, że będę mniej wydawać na jedzenie, a wtedy bezczelnie kupię sobie buty w takim stylu i Ci się pochwalę  :wysmiewa:
Ej, ej ja też się zaczynam odchudzać (od miesiąca  :lol: ) Połączmy przyjemne z pożytecznym  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 10, 2010, 17:14:34
ja zamierzam na studniówkę je kupić... ale to mi raczej nie wypali więc... może na ślub? tylko, że ja do ślubu to tak pasuję jak moja babcia na koncert hardcorowy, a do stajni w szpilkach od louboutina pomykać raczej się nie da  :hihi: :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 10, 2010, 17:20:29
Hmn a co jest tak niesamowitego w takich butach poza metką żeby zapłacić za nie 1000zł?  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 10, 2010, 17:23:29
Daniela 1000 może nie, ale są po prostu piękne. klasyczne i wymarzone. marzenia są warte każdej ceny  :emoty327: :swirek:
chociaż gdybym  miała sprecyzować to na mojej długiej liście marzeń zajmują dość dalekie miejsce :D
pozachwycać można się zawsze  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Styczeń 10, 2010, 17:23:43
Daniela właśnie też mnie to bardzo ciekawi  :hihi: mi osobiście te wstawione przez exploited wcale się nie podobają, tego typu buty można znaleźć nawet na targu..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 10, 2010, 17:24:52
Daniela, po 1. są śliczne (ale o gustach się nie dyskutuje), po 2. skoro mają "dobrą" metkę, to są raczej wykonane z wytrzymałych... surowców? :P i nie zniszczą się tak szybko, mogą posłużyć na długie lata, po 3. są mega wygodne i stabilne, poza tym.... uwielbiam wszystko, co jest na szpilce większej niż 10 cm :hihi:


No i chyba najważniejsze: nie upadłam jeszcze na głowe, żeby za buty płacić więcej niż 800 zł  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 17:24:59
Daniela, mi np. chodzi o wzór tych kozaków. Dlatego też napisałam "buty w takim stylu", a nie "te buty".


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 10, 2010, 17:26:14
Nie no luz ja poprostu spytałam z czystej ciekawości co sprawia, że niektórzy sa w stanie tyle zapłacić za buty  :)  :kwiatek:
Osobiście nie umiem wydac na ciuch więcej niż 300zł-400zł ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 10, 2010, 17:28:39
Nie no luz ja poprostu spytałam z czystej ciekawości co sprawia, że niektórzy sa w stanie tyle zapłacić za buty  :) 

Hmn... pewnie są bogaci :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 10, 2010, 17:30:54
Zaraz znowu polecą opinie, że do portfela się nie zagląda  :cool:
Ale mi nawet wcale nie o to chodziło!
Bo bez przesady, nie każdy kto żałuje wydać na buty tyle forsy jest biedny ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 17:32:38
Daniela, jakby mnie było na to stać i znalazłabym za taką kwotę buty, którym żadne inne nie dorównują, to kto mnie tam wie - może bym sobie nawet kupiła. Ale mnie nie stać, więc staram się kupować solidne buty za kwoty bliższe ziemi - kozaki do max. 350zł, resztę raczej bym wolała taaańszą - max. 250zł, a jak trafi się mniej, to już w ogóle szał ;) Zwykle się udaje.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 10, 2010, 17:37:20
Ja kupiłam w tym roku skórzane kozaki z ociepleniem z naturalnego futra za 250zł :) Zresztą polskie ;)
I spisuja sie kapitalnie. Ani razu jeszcze mi na nich nie wylazła sól tej zimy czego nie mogłam powiedzieć o butach z masowych sklepów.
Ale chwilowo szukam czegoś wysokiego pasującego do puchówki we wzorki i kiepsko mi idzie... Skórzanych nie nałoże bo wyglądają jak pięść do oka, śniegowce mało wyjściowe a do emu średnio jestem przekonana... :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 17:41:48
Daniela, pokazywałabym Ci moje, które właśnie do puchowej kurtki noszę, czasem nawet do narciarskiej, ale wyglądają obecnie niefajnie, bo są... nieczyste :D Jak je ogarnę, to pstryknę zdjęcie i wrzucę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 10, 2010, 17:46:17
Ależ ja nie chciałam nikomu zaglądać do portfela. Uważam tylko, że ludzie żyjący na średnim poziomie (jak np. ja) wolą kupić tańsze i może gorszej jakości buty, a resztę pieniędzy przeznaczyć na cos innego, np. na wakacje. U mnie zawsze rodzi się dylemat i wybór "albo-albo".

Są też ludzie, których nie stać na tanie rzeczy i wolą kupić raz drogie buty, ale chodzić w nich przez np. 2 lata, niż kupować co miesiąc buciki za 30 zł.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 10, 2010, 17:50:59
To czekam  :oczy2:

Bo ja mam puchówkę dość...no nie neutralną i trudno mi buty do niej dorwać :icon_rolleyes:
Własnie wypatrzyłam na allegro parę fajnych kozaków sportowych pumy/nike/adidasa ale zastanawiam się jak z ich "ogrzewaniem" i odpornością na wilgoć.

np takie:

http://www.allegro.pl/item877609853_puma_choke_hi_wn_s_kozaki_rozmiar_39_silcox.html
http://www.allegro.pl/item862249470_adidas_midiru_2_hi_w_super_kozaki_r_42_skora.html

bo kurtkę mam z decathlonu ;)

Scottie - w zupełności się z Tobą zgadzam :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Styczeń 10, 2010, 17:56:32
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=870297029 Kupiłam. Po pierwsze jest zima i nigdzie w nich nie wyjdę, po drugie w ciąży raczej ciężko chodzić na takim obcasie, po trzecie ja w ogóle nie chodzę w butach na obcasie(chyba, że od święta) no ale prawda jest taka,  że szykuje mi się brzuszkowa sesja zdjęciowa i tak sobie zamarzyłam, że mi się przydadzą :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Styczeń 10, 2010, 18:01:50
hanoverka mam takie same tylko czarno białe i je uwielbiam. są mega wygodne, tylko po tym jak przyjechały to przez 5 dni wystawiałam je na dach, żeby wywietrzały... będziesz zadowolona


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Styczeń 10, 2010, 18:07:07
exploited One przyszły wczoraj ;) Z wyglądu są ok jak za te 49 zł, nie śmierdzą chinami, tylko trochę niewygodnie bo chyba mi się środek cięzkości przesunął :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 10, 2010, 18:11:28
Daniela, nie bierz Pum, jeśli masz tendencje do koślawienia butów. Maja bardzo cienka podeszwę i pewnie jest w nich zimno. Nie otwiera mi sie ostatnie zdjęcie (pewnie kurtki), dlatego nie dobiorę Ci butów. Ale myślę, że będzie Ci bardzo ciężko znaleźć takie, które by były ciepłe i sportowe zarazem (ale żeby też ładnie wyglądały). Chyba będziesz skazana na EMU :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 10, 2010, 18:33:13
Butów nie koślawię ale za to zdzieram strasznie obcasy i w ogóle piętę  :icon_rolleyes:
W sumie bardziej mi sie te adidasa podobają...jakby tak mieć wełnianą skarpetę to dałoby rade  :)
Choć w sumie podeszwa jest najważniejsza ta jak napisałaś...

ps. wrzucam fotkę w linku ->  http://i16.photobucket.com/albums/b26/Szeptem/010-Kopia.jpg :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 18:38:14
Daniela, ja przede wszystkim zwracam uwagę, żeby buty, które mają mieć kontakt ze śniegiem były z gładkiej skóry. Żaden zamsz, bo zwyczajnie nie mam ani czasu, ani chęci na każdorazowe cackanie się z butem po powrocie do domu ;)

Moje już niestety wyglądają dość tragicznie, ale ni diabła nie mogę znaleść godnych ich zastąpienia :[ A biorąc pod uwagę, że te buty kosztowały mnie 159zł (bez żadnej przeceny) i tegoroczna zima jest ich ósmą, to w sumie nie narzekam :D
Tu bez pastowania, fotki robione przed chwilą, pół godziny po powrocie z brodzenia w miejskich zaspach:

http://i615.photobucket.com/albums/tt232/elidek/oba.jpg
http://i615.photobucket.com/albums/tt232/elidek/Obraz002-1.jpg
http://i615.photobucket.com/albums/tt232/elidek/Obraz004.jpg
http://i615.photobucket.com/albums/tt232/elidek/Obraz003.jpg

Poza tym, że są wygodne jak kapcie, lekkie i ciepłe, to cenię w nich niesamowitą przyczepność do podłoża! Przyczepność do tego stopnia, że w LO przez tydzień twardo nie ćwiczyłam na w-fie, bo głupio mi było koszulkę założyć - wracając pewnego dnia do domu, chciałam poślizgać się na pięknej, długiej ślizgawce. Z rozbiegu. A one... a one nie chciały i zamiast się ślizgnąć poleciałam na zęby podpierając się łokciami :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 10, 2010, 20:16:25
białe kozaczki  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Styczeń 10, 2010, 20:19:10
szepcik- pokaż swoje bikeje! :oczy2:

a ja dzisiaj piękne, śniegowe buty z nike'a i kalosze. :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 20:22:05
szepcik, ale krótsze niż te PRAWDZIWE, jedyne, niepowtarzalne ^^
T, że są białe mnie akurat boli, ale nie było innych kolorów, a ja się zakochałam w tym wystającym kocie :D No i wtedy pasowało mi do kurtki, teraz też całkiem nieźle wygląda, bo kurtka biała o.O
Na szczęście, po zmontowaniu całości, nie ma efektu "pindzi w białych kozaczkach" :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Styczeń 10, 2010, 20:31:39
Strzeliłam jak kulą w płot z tymi bikejami... Sorry Dworcika. :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 10, 2010, 20:36:00
No właśnie, to był komentarz do butków Dworciki ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Styczeń 10, 2010, 20:37:30
hanoverka  tez mam takie, nawet dwie pary. Fajne sa jak za 49 zł to naprawde wygodne i stabilne ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 10, 2010, 20:56:06
wiedźma, ależ ja się wcale nie gniewam. Sama jak na nie patrzę, to śmiać mi się chce :hihi:
Ale był moment, że ich nie chciałam nosić, jedną zimę w zasadzie przeleżały w szafie - ubrane raz, bo wtedy właśnie wszelkie lafiryndy zaczęły paradować w białych kozaczkach co prawda pod lub nad kolano i na szpilce, ale jednak. I wolałam tych nie wystawiać na widok publiczny, chociaż miały już wtedy ładne kilka lat i były z poprzedniej epoki ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 24, 2010, 01:35:17
Nowe miłości:
(http://www.karmaloop.com/vendor/SUG/zoom/535151-brnzoom1.jpg)
(http://www.karmaloop.com/vendor/PUM/zoom/34943401-blkzoom1.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Styczeń 24, 2010, 09:52:08
Niewidzialnate z pumy świetne :emoty327: ile Cie kosztowały?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Styczeń 24, 2010, 10:24:02
mam takie pumy tylko w innej kolorystyce
jak normalnie pum mam 40 to te są za małe  :zemdlal: nie dość że czekałam na nie 3 mies. to miałam na nogach ze 3 razy... i od roku leżą w szafie
ale sam model wydaje się być fajny  ;)

a te pierwsze, jakiej firmy są? gdzie można je kupic?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Styczeń 24, 2010, 10:33:32
Przed wczoraj mąż zakupił mi fajne botki i to przecenione z 99,90zł na 39,90zł koloru zielonego. Wieczorkiem jak dorwę aparat to zrobię foto :) to moja 4 para tej zimy :D  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Styczeń 24, 2010, 11:20:25
Niewidzialna z pumy świetne  :emoty327: ile za nie dałaś i jaki to model? :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 24, 2010, 12:31:55
Na razie ich nie kupiłam ale przymierzam się. Te pumy na allegro 300zł kosztują, ale jak będę zamawiać to pewnie z karmaloop, bo taniej wychodzi. Te drugie butki również na stronce karmaloopa znajdziecie:
http://www.karmaloop.com/products.aspx?ProductID=69123&VendorCode=SUG


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Styczeń 25, 2010, 00:29:44
buto-maniaczki! :D potrzebuję rady...

szukam ciepłych butów, ale ostrzegam że jestem na prawdę beznadziejnym przypadkiem :lol:

jak na razie takie dwa modele wpadły mi w oko:

(http://images44.fotosik.pl/252/eac9613c16c7d0a3med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
http://www.butyk.pl/towar.5428.Kozaki_botki_Bronx_Arden_43460.html - te mi się najbardziej podobają (w wersji z odwiniętymi cholewkami) ale też wydaje mi się że to futerko jest tylko przy cholewkach a nie w środku..

(http://images40.fotosik.pl/248/16672c2fb714d24fmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
http://www.butyk.pl/towar.5990.Kozaki_Bronx_Reno_13285.html - te są bardziej toporne ale i wyglądają na cieplejsze..

w obu przewiduję raczej dodatkowo jakieś super ocieplane wkładki ;) ale i zastanawiam się nad emu.. - jest to dla mnie trochę porażka bo nie przekonują mnie te "splaskane" czubki  :lol: ale ponoć są mega ciepłe i mają własciwości sprawdzające się w ekstremalnych warunkach...  :zemdlal:

doradźcie proszę  :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Styczeń 25, 2010, 20:15:35
wer a zależy Ci na wyglądzie czy na tym, żeby były ciepłe?  ;) bo jak naprawdę mają być mega ciepłe, to według mnie lepiej kupić jakieś sportowe, sorele itp  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 25, 2010, 21:04:08
Ja polecam north face'y, są ładne i baardzo ciepłe!:) Wszystkim marzną stopy tylko nie mi  :lol: Mam takie:
Nie umiem znaleźć lepszej ich fotki w necie, mam dokładnie te i ten kolor ale w rzeczywistości są ładniejsze :)
(http://images.usoutdoorstore.com/usoutdoorstore/products/full/tnf_ax0z_dove_08.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Styczeń 25, 2010, 21:06:05
wer, co do tych pierwszych to mam takie tylko wysokie, fakt nie są jakieś mega ciepłe, ale nogi mi nie marzną, mają futerko w środku (stopa) ale małe i nad palcami nie mają


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: buyaka Styczeń 25, 2010, 21:15:25
z serii: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?  :oczy2:

czy istnieją podobne?
Pisałam do sklepu butyk, no i niestety, więcej tego modelu mieć nie będą :(

(http://www.butyk.pl/zdjecia/DOTS/25010-0-A8/foto01_b.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Styczeń 26, 2010, 00:37:34
hmm po dzisiejszym dniu (mimo 2 grubaśnych skarpet) stwierdziłam że komfort i ciepełko wygrywa nad wyglądem... ;)

natomiast brzydale mi już chyba bardziej pasują niż sorele ;) przeglądałam rożne fora pod hasłem "ciepłe buty!" i wszędzie królowały emuciaki.. jeszcze tylko gdyby nie ta cena z tymi noskami  :wysmiewa:

pytanie do właścicielek EMU: jak się sprawdziły przy tych ostatnich mrozach?

EDIT:
buyaka znalazłam na butyku podobne tylko z innym obcasem:
http://www.butyk.pl/towar.6777.Polbuty_lakierki_pantofelki_platformy_szpilki_DOTS_Gloria_58401.html

a Tobie chodziło o tamten konkretny model? widziałam je przed chwilą - rozumiem że nie maja innego rozmiaru niż 35?
możesz też spróbować w innych sklepach internetowych


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: buyaka Styczeń 26, 2010, 11:55:35
wer, właśnie nie mają już mojego rozmiaru  :marze:
szukając, tez się natknęłam na podany przez Ciebie model, co mnie baaaaaaaardzo ucieszyło... dopóki nie spojrzałam na jego cenę  :S
dzięki za zainteresowanie :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Styczeń 26, 2010, 12:24:14
Ja mam takie Merrell'a i chociaż nie są to buty ocieplane, w tych temperaturach są niezastąpione, jeszcze nie udało mi się w nich zmarznąć pomimo pojedyńczych ciękich skarpetek.
http://www.merrell.co.uk/en-GB/Shop/Product.aspx?SID=30024&AltNavID=WAF-G-WNT

Zupełnie wodoodporne i niebiańsko wygodne.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Styczeń 26, 2010, 14:58:41
podsumowując z ciepłych butów zostają sorele, trekingi i emu.. chyba zdecyduje się na te emu - pierwsze opcje jakoś ciężko mi sobie wyobrazić w zestawie z rajstopami... :icon_rolleyes: brzydale natomiast całkiem spoko wyglądają na zdjęciach

ostatnio dużo uwagi zwracam na zdjęcia z tymi butami i trochę niechęć mi mija, jeszcze trochę i zaczną mi się podobać :cool: :wysmiewa:

ponawiam:
pytanie do właścicielek EMU: jak się sprawdziły przy tych ostatnich mrozach?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Styczeń 26, 2010, 15:02:44
wer, moje emu maja jakies 4 lata juz. sa mocno sklapciale i futerko juz tez nie to. a sprawdzaja sie naprawde dobrze. nie jest mi w nich zimno.

edit: Niewidzialna sliczne sa, gdzie kupilas?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Styczeń 26, 2010, 15:26:25
kujka a masz oryginalne? 4 lata to i tak bardzo dużo, mają prawo się tak wysłużyć - jestem i tak pod wrażeniem wytrzymałości, bo które buty wytrzymają teraz tyle czasu? mam 6 letnie glany które dziurawe już są jak sito :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 26, 2010, 15:29:26
Ja ostatnio widziałam emu na nogach moich  dwóch koleżanek. Obydwie miały je masakrycznie skoślawione (jedna ledwo szła po sliskim bo jej ciagle nogi sie rozłaziły) i dodatkowo okropnie zaszłe solą i w zaciekach. Nie za fajnie to wyglądało a obydwie kupiły w tym roku oryginalne  :icon_rolleyes:

Ja sobie kupiłam sniegowce fajnie pikowane z ładnego ortalionu i z futerkiem na zewnatrz - czyli takie wyjściowe a nie babcine bazarowe i jestem zachwycona, jest mi mega ciepło!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 26, 2010, 15:34:39
wer, zobacz stronę wcześniej o moich białych kozaczkach :hihi: Trzymają już tyyyle lat ;) Fakt faktem, że boli mnie kolor i czubek tych butów. Resztę w nich kocham ;)
W tym roku planuję upolować na wyprzedażach coś podobnego do butów, które pokazała Lotnaa. Na co zwracać uwagę? Możecie pokazać "pewne" modele w necie? Takie, które nie okazałyby się bublem po przysłaniu? Możliwe, że zdecyduję się na kupno przez net.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Styczeń 26, 2010, 15:44:08
Daniela, pokaz pokaz!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 26, 2010, 16:00:48
Te :)
http://www.allegro.pl/item899529712_wojtylko_sniegowce_czarne_futerko_najtaniej_37.html

Tylko te futerko nie jest takie zwichrzone  :hihi:
Mam fotkę swoich tylko troche juz brudne ;)
W każdym razie do sportowej kurtki, czapy uszatki i rękawiczek narciarskich 1 palczastych wszystko mi fajnie pasuje  ;)
Elegancka będę sobie jak będzie normalniejsza pogoda, teraz to ma mi być ciepło  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 26, 2010, 16:49:45
wer :)
ja mam EMU, kupiłam w tym sezonie. I powiem tak - teraz nie wyobrażam sobie kolejnej zimy bez moich bamboszków :emoty327:
dla porównania: w niedziele na mszy moja mama miała 2 pary ciepłych skarpet i skórzane kozaki. Ja miałam cieniutkie rajstopki i Emu. Ona zmarzła, ja nie.

W trekkingowych jest mi zimniej. Dzisiaj pochodziłam w nich trochę w drodze na lodowisko, i stopy mi przemarzły. Jaką miałam frajde jak wróciłam do domu i wsadziłam na chwile nogi do emutków :kocham:


ale taka mała rada ode mnie: Ja ogólnie mam delikatne płaskostopie i mi nie trudno wykrzywić buty. Więc do emutków wsadziłam wkładki ortopedyczne (do kupienia w każdym sklepie medycznym po 20pare zł) . Jest w nich o wiele wygodniej, stabilniej. Kiedyś je wyciągnęłam na moment i po chwili łażenia zrezygnowałam.


a połączenie emu+rajstopy po prostu uwielbiam :love:
(http://photos.deezee.pl/0_eaad12f0fa10bd76e65d17d8a2553456.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Styczeń 26, 2010, 17:54:10
maracuja dziękuję :ukłon: :kwiatek: zdecydowanie przekonujące argumenty ;) ja płaskostopie też mam więc jeśli je kupie to na pewno skorzystam z twojej rady ;)

a powiedz mi  jeszcze - czy te buty są szerokie w stopach? pytam bo wkładki jakie mam są właśnie bardzo wąskie i mogłyby odstawać


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Styczeń 26, 2010, 18:15:52
Niewidzialna,gdzie kupiłaś te buty?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Styczeń 26, 2010, 18:16:35
tak, są dość szerokie, jednak nie na tyle, żeby noga pływała na lewo i prawo. Emu mam w rozmiarze 37, a wkładka w najszerszym miejscu ma 8 cm. Nie jest źle, ale mogłaby być ciutke większa :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 26, 2010, 18:17:31
kujka, kupiłam w inter sporcie (czy jakoś tak), ale znajdziesz je też w sklepach internetowych i w takich lepszych turystycznych, 'gorskich' ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Styczeń 26, 2010, 19:10:04
Daniela, jak dla mnie to te buty niestety sa babcine bazarowe. ale kazdemu co innego pasuje :)
moje emu - a jak pisalam mam je juz troche - nie maja zaciekow z soli - wystarczy raz na jakis czas spryskac impregnatem do zamszu i voila! :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 26, 2010, 19:24:34
z serii: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?  :oczy2:
(...)

Widziałam dziś podobne w Deichmann'ie, tyle że miały węższy obcas pokryty tym samym materiałem co całość buta (nie wiem czy to naturalny zamsz). Kosztowały 69zł. Niestety nie mogę znaleść zdjęcia :(


Zastanawiam sie jeszcze nad takimi butami na zimę:
(http://www.deichmann.pl/site/images/950543_pp.jpg)
Przemawiają do mnie chyba bardziej niż Emu, chociaż nie jestem pewna co do tego futrzaka  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Styczeń 26, 2010, 20:34:56
Ja nie wyobrażam sobie czyszczenia tego futra z błota i chlapy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 26, 2010, 20:55:55
ja już wolę takie śniegowce jak pokazywała Daniela, niż te z futerkiem
widzę czasem na ulicy śniegowce w wersji bardziej eleganckiej, miejskiej, błyszczące i lakierowane ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 26, 2010, 21:19:08
kujka - babcine bazarowe są kapkę inne  :cool: Krotkie, szerokie i pikowane poziomo ;)
Ja je kocham miłościa wielką i w taka pogodę wisi mi to z czym się komu kojarzą  ;)
Każdemu dobrze w czym innym grunt żeby ciepło było.
Najbardziej rozbawia mnie widok wypindrzonych niuniek w kozaczkach z podeszwą 2mm dygoczących jak galeretki ;)

Moja mama była najelpsza jak zobaczyła emu w sklepie - "Jakie smieszne kapcie  :wysmiewa: "


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Styczeń 26, 2010, 21:22:50
Eee tam, ja sobie po miescie aktualnie pomykam w...zimowych sztybletach  :hihi: Sa rewelacyjnie ciepłe i wygodne - idealne krotko mowiac  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 26, 2010, 21:24:45
Ja zima w krótkich butach bym nie dała rady  :zemdlal: Nie znosze jak mi zawiewa w nogawki, tylko kozaki  i rurki :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Styczeń 26, 2010, 21:25:46
Leginsy + podkolanowki + na to spodnie i jest ok  :hihi:

Nic nie poradze,ze ciezko dostac buty ktore mi sie beda podobac i beda cieple :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Styczeń 27, 2010, 09:38:11
buyaka - piękne  :love:

Wczoraj na allegro dorwałam takie:


Znalazłam jeszcze takie na wczesną wiosnę


A bezgranicznie zakochałam się w tych  :kocham:

Może w przyszłym miesiącu będą jeszcze dostępne, bo niestety moje finanse mówią teraz stanowcze NIE kolejnej parze butów.
Z drugiej strony nie bardzo miałabym je gdzie nosić poza pracą, a niestety stan chodników w drodze do niej pozostawia wiele do życzenia. Poza tym biegać w takich na tramwaj lub pociąg  :zemdlal:
Mimo to jak dla mnie są obłędne  :emoty327:

Wszystkie foto z allegro


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 27, 2010, 09:42:22
Horciakowa, wszystkie świetne! Jaki przedział cenowy? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Styczeń 27, 2010, 09:50:19
Daniela Twoje sniegowce do mnie tez niebardzo przemawiaja, ale dobrze ze cieple :kwiatek:
Ale nawet nie przez babciny czy inny wyglad, tylko wydaje mi sie ze podeszwa sprzyja slizganiu? Czy sie myle?

Horciakowa, po prostu obledne, wszystkie 3 pary!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 27, 2010, 10:08:44
Własnie odwrotnie - wreszcie przestałam się ślizgać  :wysmiewa:
Wiadomo, że emu za pare set złotych czy sorele sa lepiej oceniane ale ja miałam do dyspozycji 80zł więc wiecie ... ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 27, 2010, 10:16:28
Daniela, ale co do oceny wyglądu i wygody butów ma ich cena? o.O
Rozumiem, że oglądając w necie można się jakoś tam ceną sugerować (jakość, trwałość), ale oceniać wygląd czy wygodę?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 27, 2010, 10:55:27
No dla mnie cena czesto równa się z wyglądem bo przecież chodzi o materiały z jakich są wykonane a za tym idzie wygoda i trwałość itd. Im bardziej jakieś twórcze i ładne tym zazwyczaj cena wyższa :) Tanie buty zwykle są przeciętne i zwyczajne. Od tanich butów rzakdo kiedy wymagam elegancji czy piękna ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 27, 2010, 11:08:37
Daniela, to chyba nie masz szczęścia do butów ;) Ja bardzo często kupuję buty, które mi się bardzo podobają i wystarczają na lata, a wcale majątku na nie nie wydaję :) (pomińmy białe, zimowe ^^ )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 27, 2010, 11:12:21
Co racja to racja, butów kupować nie-na-wi-dzę-  :marze:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 27, 2010, 11:15:11
A ja kocham  :kocham:
Ale pewnie dlatego, że nie mam jakieś udziwnionej stopy, więc większość na mnie pasuje (przy kozakach tylko problem, bo łydka solidna), mam chyba nosa do wyszukiwania fajnych okazji, typu "skórzane buty za równowartość tych sztucznych", poza tym nie niszczę butów, więc wiem, że jak kupię, to dłuuugo wytrzymają :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Styczeń 27, 2010, 11:19:00
Ja mam stopę 37 ale bardzo wąską czy jak to tam nazwać, dodatkowo szczupła kostkę i łydkę więc sporo kozaków mi sie kiepsko tam układa. No i potwornie zdzieram pięty  :icon_redface: Wiekszośc butów mam na sezon góra dwa ;) Za to uwielbiam kupowac buty letnie  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 27, 2010, 11:21:59
Ja mam wąską stopę, szerooooką łydkę o.O Taki klops. Więc z kozakami jest kiepsko, ale wszystkie buty maks. do połowy łydki mogę kupować na pęczki :hihi: A wszelkie szpilki, sandałki itp - obłęd :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Styczeń 27, 2010, 11:41:16
Horciakowa, wszystkie świetne! Jaki przedział cenowy? ;)
W sumie to całkiem przystępny:
czerwone - wylicytowałam za 51zł :D
szare - trwa licytacja - w tej chwili mój rozmiar za ok 40 zł, znalazłam jeszcze takie jasno-brązowe i czarne, ceny różne w zależności od rozmiaru
kremowe - trwa licytacja, mój rozmiar obecnie za 86zł a zostały jeszcze dwa dni, rozmiar 37 do kupienia od razu za 139,99zł

Oczywiście do wszystkich cen należy doliczyć przesyłkę :)

edit: kupiłam te szare  :kocham: :swirek: Wylicytowałam za 46zł :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: CuLuLa Styczeń 27, 2010, 15:34:33
z serii: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?  :oczy2:
(...)

Widziałam dziś podobne w Deichmann'ie, tyle że miały węższy obcas pokryty tym samym materiałem co całość buta (nie wiem czy to naturalny zamsz). Kosztowały 69zł. Niestety nie mogę znaleść zdjęcia :(


Zastanawiam sie jeszcze nad takimi butami na zimę:
(http://www.deichmann.pl/site/images/950543_pp.jpg)
Przemawiają do mnie chyba bardziej niż Emu, chociaż nie jestem pewna co do tego futrzaka  ;)

Dworciko, posiadam te buty. Teraz chodzę drugą zimę. Są rewelacyjne pod względem ciepła jak i utrzymania czystości. Nie mam z nimi żadnego problemu. Z czystym sumieniem polecam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 27, 2010, 15:39:24
CuLuLa, dziękuję :) Jeśli nie znajdę bardziej sportowych (myślę o jakichś trekkingowych nadających się na zimę), to będę szukać takich pewnie :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 27, 2010, 16:46:29
Ja mam stopę 37 ale bardzo wąską czy jak to tam nazwać, dodatkowo szczupła kostkę i łydkę więc sporo kozaków mi sie kiepsko tam układa. No i potwornie zdzieram pięty  :icon_redface: Wiekszośc butów mam na sezon góra dwa ;) Za to uwielbiam kupowac buty letnie  :kocham:
co Ty wiesz o zdzieraniu pięt - w zimowych kozakach, fleki wystarczają mi na około dwa miesiące  :cool: teraz mam trochę dłużej, bo mam dwie pary kozaków, i te starsze ubieram na spacery z psem itd


edit:
Czy buty w takim stylu nadal będą modne latem? Ma ktoś takie? Jak się chodzi? Czy takie paski na całej stopie nie obcierają?
Niestety mam dość masywną stopę, i wszystkie sandałki na cieniutkich paseczkach źle trzymają. W dodatku mały paluszek mi tak dziwnie odstaje, i musi być przytrzymany mocniej, żeby się nie wymykał ;)
(http://i653.photobucket.com/albums/uu251/slomka4/g2-1.jpg)
(http://global.images6.fotosik.pl/576/40aeab96558634f4.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Styczeń 27, 2010, 17:27:43
szepcik te fioletowe są super, myślę, że latem będą nadal modne, tak jak oficerki zimą, już chyba z trzeci rok są na topie. Miałam podobne beżowe tylko na ciut niższym obcasie, ale koleżanka mi je ''ukradła"" bo się jej spodobały. Wydaje mi się, że takie buty musiałabyś jednak dobrze przymierzyć jeśli taki fason źle ci trzyma stopę ;)
A ja się dziś zakochałam w takich http://moda.allegro.pl/item890052993_puma_first_round_sparkle_r_40_25_5_cm.html#gallery widziałam na żywo i są śliczne, miałabym jak znalazł na wiosenne spacery z wózkiem :hihi: Mąż mówi, że mam kupić, a ja na ten miesiąc wyczerpałam już finanse na ciuszki dla siebie :icon_redface: I co teraz począć?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Styczeń 27, 2010, 17:30:42
hanoverka, skoro mąż tak mówi, to kupuj :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 27, 2010, 17:33:09
hanoverka, jeśli nie masz jakiegoś ukrytego dużego wydatku, a mąż mówi, że masz brać, to... wiesz-butów i torebek nigdy za wiele ;)

I majtek :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 27, 2010, 17:48:01
Hanoverka właśnie wydaje mi się, że takie będą lepiej trzymać niż na przykład takie z cieniutkimi paseczkami
(http://photos02.allegroimg.pl/photos/oryginal/886/21/02/886210271)

wiem, że trochę wyprzedzam pory roku  :hihi: ale chcę kupić butki na lato jak najszybciej, bo zostałam zupełnie bez niczego, a letnie buty pojawiają się w sklepach już na wiosnę  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Styczeń 27, 2010, 17:56:09
Niewidzialna, Dworcika z tym moim mężem to tak jest: '' jak ci się kochanie podoba to sobie kup" wbrew pozorom takie podejście czasami przeszkadza :hihi: Prześpię się z tą decyzją, ale coś czuję, że jutro będą foty na nodze :kocham:
szepcik na pewno tamte fioletowe będą lepiej trzymać niż te z cienkimi paskami,tamte będą bardziej stabilne. Teraz takie letnie buty są mega tanie, jeślibyś zamówiła z jakiegoś sklepu internetowego bez przymierzania to przecież zawsze możesz zwrócić ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 27, 2010, 17:59:47
Te fioletowe to akurat z Zary, więc raczej można je dostać tylko na allegro...
Jakoś wolę kupować buty w sklepie stacjonarnym, bo ciężko mi dobrać coś dobrego, tak to bawiłabym się w wieczne odsyłanie ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 27, 2010, 18:28:37
szepcik, mierzyłam buty podobne do tych fioletowych, zarowych. Podobne są teraz w reserved chyba i w H&M, tyle że na niewielkiej platformie. Te z HMu były bardzo wygodne, noga nie latała i wyglądały całkiem spoko, nawet na moich masywnych kostkach/łydkach. Pewnie je nabędę, tylko muszę najpierw zastanowić się, do czego je nosić :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Styczeń 27, 2010, 20:57:17
Ja kupiłam takie jak te fioletowe tylko,że w kolorze granatowym,ale niestety je oddałam,bo jak na spokojnie założyłam w domu to się okazało,że w jednym bucie jest zwalony obcas i się chodzić nie da:/a szkoda bo cudne były.Nie mogłam wymienić na inną parę,bo same wściekło zielone zostały:/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Styczeń 27, 2010, 22:23:09
A ja się dzisiaj tak wkurzyłam, że jeszcze mnie nosi. Kupiłam na allegro śliczne, wymarzone oficerki z Zary, dzisiaj przyjechał kurier. Otwieram paczkę, a w środku pudełko zmasakrowane i tylko jeden but. Wcięło mnie, bo pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło. Od razu telefon do sprzedającej, ona w szoku, powiedziała, że będzie sprawę wyjaśniać, ale nie wiem czy to mogłaby być wina kuriera? Koperta była szczelnie zaklejona, tylko w środku bajzel... Już bym wolała, żeby te buty gdzieś zginęły i nie dotarły w ogóle, a tak to mnie szlag trafia, bo co ja zrobię z jednym butem. ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pinesska Styczeń 27, 2010, 23:35:19
ja w sobotę jadę w góry,
sprawiłam sobie parę naprawdę cieplutkich butów:

Tadaam! Snow Boots'y  :kocham:
(http://www.alleebuty.pl/zdjecia20/dsc_5817.jpg)

a na drogę "samochód - praca - samochód - szkoła" mam te:
(http://images38.fotosik.pl/47/a25f05fd17f9dc15.jpeg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Aflacja Styczeń 27, 2010, 23:38:22
Pinesska gdzie dorwałaś te drugie?! Są piękne!!  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pinesska Styczeń 27, 2010, 23:47:24
obie pary na allegro :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Michelle Styczeń 28, 2010, 10:55:17
Szepcik, ja mam takie buty nawet jakiś czas temu wstawiałam ich zdjęcie do tego wątku. No więc tak co do modności to nie wiem ale ja je napewno będę nosić, bo są REWELACYJNE!! W dodatku pomimo tych wszystkich paseczków i wysokich obcasów są mega wygodne!! Jak na razie swoją największą próbe miały na weselu, niestety bez tańców, ale głównie stałam mało siedziałam i wogóle nie czułam że mam buty na obcasie!
Jeśli chcesz moge zrobić zdjęcie na nodze wieczorem i wstawić.
D&A też mi się bardzo podobały granatowe ale jak kupowałam był tylko rozmiar 37, ale ten fiolet jest boski więc nie żałuje ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Styczeń 28, 2010, 11:42:18
Ja właśnie granat chciałam,bo do większej ilości rzeczy mi pasuje...no ale trudno.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Styczeń 28, 2010, 13:41:47
Horciakowamasz jakies namiary te te niebieskie,ktore wstawilas na poprzedniej?Mi sie własnie takie marzyły :emoty327: ale,oczywiscie jest ale i brzmi ono "ale mogłyby byc ciut nizsze".Kobiecie nie dogodzisz :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 28, 2010, 21:04:46
Dziewojki, czy któraś z Was widziała może fajne czarne botki gdzieś na allegro? Interesują mnie mniej więcej takie, jak na tym zdjęciu: http://p0.grono.net/93/93397/93397859.jpg (http://p0.grono.net/93/93397/93397859.jpg) (w górnym rzędzie na środku).

Moje wymagania to: muszą być skórzane, albo skóropodobne, żeby nie przemokły na śniegu i żeby zamsz nie zapaskudził się solą, nie mogą mieć paluszków i chciałabym, żeby były na wysokim obcasie. Nie muszą być ocieplane ani jesienne- mają być na wyjścia do klubów.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 28, 2010, 21:11:27
Scottie może w Aldo?

Michelle dzięki ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 28, 2010, 21:19:18
szepcik, byłam dziś w Aldo i nie widziałam niczego podobnego, w każdym razie nic, co by mnie zainteresowało.

W sumie to potrzebuję botków skórzanych, które zakryją całą stopę (będą do kostki), na wysokim obcasie. I chciałabym, zeby nie były tandetne, straganiarskie. Szczerze mówiąc to liczę na Ygę, że mi jakis pomysł podsunie ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Styczeń 28, 2010, 22:40:02
Horciakowamasz jakies namiary te te niebieskie,ktore wstawilas na poprzedniej?Mi sie własnie takie marzyły :emoty327: ale,oczywiscie jest ale i brzmi ono "ale mogłyby byc ciut nizsze".Kobiecie nie dogodzisz :hihi:
Mam, tyle tylko, że one są szare ;) aukcje (http://www.allegro.pl/listing/search.php?string=GREY+MODNE+WYSOKIE+BOTKI+&category=55202&country=1)
Znalazłam trochę podobne, równie śliczne (jak dla mnie) i do tego niebieskie :) niebieskie (http://www.allegro.pl/item888072262_italy_sexy_blue_zamsz_niepowtarzalne_botki_38.html)



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: crazy Styczeń 28, 2010, 22:54:19
Uwielbiam buty :) 2 pary w poniedzialek na poprawe podlego humoru :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: gwash Styczeń 29, 2010, 11:53:00
Ja mam ukochane miejsko-zimowe buty od trzech lat:

(http://z.about.com/d/shoes/1/0/F/J/010106_skechers_boots.jpg)

skechers snow bunny  :hihi: śmiechowe są


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Styczeń 29, 2010, 15:17:28
Ludki, ratunku  :kwiatek:
Wypatrzyłam sobie Sorelki, o tuu:
http://www.sportonline.pl/index.php?products=product&prod_id=565

No ale został tylko 36 rozmiar :(
Potrzebuję 37/38

Gdzie jeszcze mogę nabyć Sorele, żeby wysyłali do Polski?
A konkretnie to ten model: Icepack™ Youth  :???:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Styczeń 29, 2010, 15:35:28
Scottie kochana, na szybko znalazłam, niektóre nie pasują twoim wymaganiom, ale coś pusto na allegro:

http://allegro.pl/item897941962_luksusowe_cwieki_glamour_atmosphere_szpilki_39.html (http://allegro.pl/item897941962_luksusowe_cwieki_glamour_atmosphere_szpilki_39.html)
nie zimowe, ale szałowe  :kocham:
http://allegro.pl/item893966534_botki_platforma_szpilka_cwieki_54_1_czarne_39.html (http://allegro.pl/item893966534_botki_platforma_szpilka_cwieki_54_1_czarne_39.html)
http://allegro.pl/item872689686_promocja_szare_zamszowe_nity_cwieki_w_polsce_36.html (http://allegro.pl/item872689686_promocja_szare_zamszowe_nity_cwieki_w_polsce_36.html)
http://allegro.pl/item895248823_japan_style_rockowe_botki_cwieki_czarne_39.html (http://allegro.pl/item895248823_japan_style_rockowe_botki_cwieki_czarne_39.html)
http://allegro.pl/item891542163_platformy_z_cwiekami_cwieki_botki_kolekcja_2010.html (http://allegro.pl/item891542163_platformy_z_cwiekami_cwieki_botki_kolekcja_2010.html)
http://allegro.pl/item898645632_czarne_botki_cwieki_38_wysylka_gratis.html (http://allegro.pl/item898645632_czarne_botki_cwieki_38_wysylka_gratis.html)
http://allegro.pl/item903396457_japan_style_cudne_botki_czarne_miodowe_cwieki.html (http://allegro.pl/item903396457_japan_style_cudne_botki_czarne_miodowe_cwieki.html) - one do mnie mówią..  :oczy2:
http://allegro.pl/item884104783_sweetdeadly_sliczne_cwieki_klamra_super_38.html (http://allegro.pl/item884104783_sweetdeadly_sliczne_cwieki_klamra_super_38.html) jakbyś wytrzymała na tej szpilce całą imprezę-postawiłabym Ci litra!  :hihi:
http://allegro.pl/item902058479_italy_koturny_czerwone_spody_cwieki_37.html (http://allegro.pl/item902058479_italy_koturny_czerwone_spody_cwieki_37.html) no i nie botki, ale jakie fajne szpile..  :hurra:

Wpisz 'ćwieki' na allegro, to może znajdziesz coś ciekawszego ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Styczeń 29, 2010, 17:17:25
Scottie - ja przy okazji szukania dla siebie trafiłam na takie - http://www.allegro.pl/item900342535_cudne_botki_srebrne_dzety_hot_h407_37.html
Niestety są zamszowe.

Właśnie przed chwilą otworzyłam paczkę z moimi szarymi :hurra: Niestety na prawym mają jakby rozciągniętą gumkę :/ prawdopodobnie długo leżały i była ona mocno złożona. Zastanawiam się czy da rade je reklamować albo coś z tym zrobić, żeby nie było widać :???:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Styczeń 29, 2010, 18:50:27
są zamszowe i mają odkryty palec- ale są świetne !  :kocham: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Styczeń 29, 2010, 23:18:24
http://allegro.pl/item903396457_japan_style_cudne_botki_czarne_miodowe_cwieki.html (http://allegro.pl/item903396457_japan_style_cudne_botki_czarne_miodowe_cwieki.html) - one do mnie mówią..  :oczy2:

Do mnie też! Są zamszowe, ale... jak nie znajdę nic ciekawszego, to chyba je kupię :D :D :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Styczeń 29, 2010, 23:23:39
Mój najnowszy zimowy nabytek  :D
Wielbię je ponad wszystkie moje zimowe obuwie!  ;)

(http://images36.fotosik.pl/141/25f515e685ec4079.jpg) (http://www.fotosik.pl)



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Styczeń 30, 2010, 08:49:37

http://allegro.pl/item903396457_japan_style_cudne_botki_czarne_miodowe_cwieki.html (http://allegro.pl/item903396457_japan_style_cudne_botki_czarne_miodowe_cwieki.html) - one do mnie mówią..  :oczy2:


według mnie zdecydowanie najlepsze  :kocham: szkoda, że nie potrafię chodzić w takich wysokich butach  :(  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinag4 Styczeń 30, 2010, 15:00:14
Zaba rewelacja  :emoty327: mogłoby nie być tylko tego futerka, ale tak to  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 30, 2010, 17:13:23
do mnie przemawiają te:
(http://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/903/60/27/903602785)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Styczeń 30, 2010, 17:15:48
szepcik, skad one? :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 30, 2010, 17:19:35
allegro -> botki -> japan style


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Styczeń 30, 2010, 17:20:09
np http://www.allegro.pl/item892200554_japan_style_urocze_bezowe_czolenka_kvoll_38.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Styczeń 31, 2010, 20:34:23
kurcze, przez to ze sa okreslane jako 'japan style' podobaja mi sie mniej, bo najczesciej sa beznadziejnej jakosci.

prosze o podpowiedz bo nigdy sie nie zdecyduje: fioletowe czy szare?
http://allegro.pl/item904690581.html
http://allegro.pl/item905198312.html

wchodze na te aukcje kilka razy dziennie i za kazdym razem podejmuje inna decyzje :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 31, 2010, 20:35:59
fioletowe


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Styczeń 31, 2010, 20:36:31
kurcze, przez to ze sa okreslane jako 'japan style' podobaja mi sie mniej, bo najczesciej sa beznadziejnej jakosci.

prosze o podpowiedz bo nigdy sie nie zdecyduje: fioletowe czy szare?
http://allegro.pl/item904690581.html
http://allegro.pl/item905198312.html

wchodze na te aukcje kilka razy dziennie i za kazdym razem podejmuje inna decyzje :zemdlal:

haha jesli chodzi o mnie to wiesz że odpowiedź może być tylko jedna hahaha


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 31, 2010, 20:42:15
sienka, tak sobie myślę, że chyba fiolet ;)
Ale mam obawy co do obcasa - wydaje mi się, że daje kiepskie podparcie dla stopy - za bardzo w tył wysunięty :/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Styczeń 31, 2010, 20:58:47
W&W wiem :lol:  ps lenie do pracy, w tym tygodniu obowiazkowo!
co wy tak z tym fioletem, ja przez ostatnie 10 minut wlasnie sklanialam sie w kierunku szarych :hihi:

Dworcika hm, mnie sie wlasnie obcas spodobal ;) bo wydaje mi sie fajnie wyprofilowany. Zdaje sie ze horciakowa ma takie tylko szare, mam nadzieje ze sie wypowie co do jego stabilnosci :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Styczeń 31, 2010, 21:03:34
Ja mam wrażenie, że on daje oparcie tylko na brzegu pięty, ale mogę się mylić - to tylko zdjęcia. Za taką kasę można ryzykować, ale gdyby kosztowały stówkę, to chyba bym się bała ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: afhata Styczeń 31, 2010, 21:07:18
szepcik - będziesz je zamawiać? jeśli tak to proszę o pierwsze wrażenia...
ja chyba też się skusze :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Styczeń 31, 2010, 21:30:31
Nie, nie chcę kupować butów przez net, bo mam zawsze problem z dopasowaniem - a nie chcę się bawić w płacenie i zwracanie potem. Już wolę stracić dwa dni na chodzenie po sklepach stacjonarnych ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: miloska Luty 03, 2010, 19:31:03
a natknął się może ktoś gdzieś na takie buty tylko całe czarne i droszke niższe?
http://moda.allegro.pl/item901516312_nowosc_cudo_platformy_13_5cm_szpila_core_39.html

bede wdzięcana  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Luty 03, 2010, 20:29:16
Poszłam dziś po kozaki. Takie do sukienki, na wiosnę czy coś - na obcasie. Wrrr.... nic nie znalazłam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Luty 03, 2010, 21:28:38
wlasnie tez chcialam kupic jakies kozaki na obcasie, tylko na jakims szerokim stosunkowo i nie jakos bardzo wysokim, bo na szpilce bym sie zabila  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Luty 03, 2010, 23:17:00
szepcik, piękne są te kremowe co wstawiłaś, też do mnie przemawiają :)

Dworcika hm, mnie sie właśnie obcas spodobal ;) bo wydaje mi sie fajnie wyprofilowany. Zdaje sie ze horciakowa ma takie tylko szare, mam nadzieje ze sie wypowie co do jego stabilnosci :kwiatek:
dopiero teraz przeczytałam  :icon_redface:
Takich jak wstawiłaś nie mam, ale jeśli chodzi Ci o te, co ostatnio kupiłam http://re-volta.pl/galeria/foto/2438 to mają inny obcas, chociaż może trochę podobny. Dałam radę przeżyć w nich cały dzień w pracy biegając z drugiego piętra do piwnicy :) i nóg nie połamałam. Jak dla mnie to na tę wysokość są bardzo wygodne, nie jestem tylko przyzwyczajona do platform i na początku trochę dziwnie mi się chodziło.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Luty 03, 2010, 23:29:00
horciakowa, moj blad. Chodzilo mi nie o szare, a o rozowe. Chyba ze to nie Ty je kupilas...?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mils Luty 03, 2010, 23:33:42
a ja strasznie chcioałabym mieć takie jakies fajne kozaczki na obcasiku . tylko co . ? mam niestety nóżki na beczułce prostowane i zapadające sie do wewnątrz kostki i na obcasach jak pokraka wygladam .  :smutny: a ja kocham obcasy . !  :smutny: co mam robić . ? ! :smutny:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Luty 04, 2010, 18:18:46
jelcynkowa pokaż zdjęcie nóg ;) a najlepiej a najlepiej całej figury, w obcasach i bez  ;) nic na siłę, nie ma po co cierpieć dla wyglądu..

btw. http://kobieta.wp.pl/gid,11924607,img,11924664,kat,52556,galeriazdjecie.html?ticaid=1995b (http://kobieta.wp.pl/gid,11924607,img,11924664,kat,52556,galeriazdjecie.html?ticaid=1995b)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mirabelka Luty 05, 2010, 18:51:03
upolowałam pumy first round, te całe czarne z kolorowymi sznurówkami, jestem w nich zakochana :love:
co prawda na początku mnie te sznurówki przeraziły, ale upchnęłam je do buta i mnie nie gniotą, albo mi się tak podobają, że to sobie wmawiam :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Luty 05, 2010, 20:20:19
Ja upolowałam na końcówce mega wyprzedaży szpilki za uwaga, uwaga... 20 zł. :) Wcześniej kosztowały dużo więcej, a i tak chciałam je kupić. To się nazywa fart.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Luty 05, 2010, 21:19:19
kurcze, przez to ze sa okreslane jako 'japan style' podobaja mi sie mniej, bo najczesciej sa beznadziejnej jakosci.

prosze o podpowiedz bo nigdy sie nie zdecyduje: fioletowe czy szare?
http://allegro.pl/item904690581.html
http://allegro.pl/item905198312.html

wchodze na te aukcje kilka razy dziennie i za kazdym razem podejmuje inna decyzje :zemdlal:

Fioletowe śliczne  :kocham: Kupuj i mów jak się sprawują  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Luty 05, 2010, 22:22:40
widziałyście może w Reserved takie buciki na niewielkim obcasie, z ćwiekami wokół kostki? szalenie mi się podobają, i w dodatku niewysoki obcas-takie jak chciałam.. ale kosztują 199zł, nie wiem czy warto.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Luty 05, 2010, 23:25:43
sienka ja mam takie, jakw stawianie byly rozowe tylko ze czarne i szaro- zolte i jestem b.zadowolona


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Luty 05, 2010, 23:44:39
Seksta, nieladnie, wlasnie pozbawilas moje konto 6 dyszek :rozga: teraz juz na pewno je kupie, dzieki :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Luty 05, 2010, 23:58:44
hihi sienka dobrze ze nie 600 zł...ihihihihiihih  :cool:
miłego chodzenia  :kwiatek: :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 07, 2010, 18:14:41
Znowu polazłam do Quazi  :emot4: Fioletowe pantofle i fioletowa torebka  :kocham: Mnie chyba powaliło na punkcie tego koloru...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Luty 07, 2010, 18:15:53
pokaż  :cool: to dostaniesz rozgrzeszenie  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Luty 09, 2010, 21:01:05
czy cudowne i tanie jak barszcz kozaki z mexxa (600zł przecenione na 150!) są warte kupienia tylko dlatego, że są cudowne i tanie jak barszcz? prosze, powiedzcie, że nie  :( nie stać mnie na takie wydatki w tej chwili  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Luty 09, 2010, 21:04:24
smarcik tak one są warte kupienia, ale tylko i wyłącznie dlatego, że są cudowne i tanie jak barszcz :hihi: Także do dzieła, ja już dziś jedne popełniłam i też były przecenione, więc kupuj to i ja dostanę rozgrzeszenie :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Luty 09, 2010, 21:12:17
a jakie kupiłaś? zdjęcia zdjęcia!!  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Luty 09, 2010, 21:15:01
Popełniłam takie, że w ten mróz ich nie ubiorę :hihi: Zaraz wstawię, tylko zrobię ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: disco Luty 09, 2010, 21:15:12
Smarcik - ja bym brała ;) bo są fajne i tanie jak barszcz

Mam do Was gorącą prośbę: jaki numer amerykański byłby odpowiednikiem naszego 38-39 (25-25,5 cm)  :???: Może być tak ogólnie, tak jak jest przyjęte. Szukałam w googlu, ale tam wyskakują tylko konkretne marki i to bardzo skrajne, już nieee wiem ;(

8 może?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Luty 09, 2010, 21:27:42
(http://img534.imageshack.us/img534/5227/cimg1851.th.jpg) (http://img534.imageshack.us/i/cimg1851.jpg/)
 139 zł :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Luty 09, 2010, 21:35:25
hanoverka świetne  :kocham:

disco raczej 7 niż 8  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Luty 09, 2010, 21:37:17
smarcik poka swoje :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Luty 09, 2010, 21:47:20
nie mam zdjęcia niestety..  i będę silna- nie kupię! kurcze, co za dużo to niezdrowo- wkrótce pewnie zrobi się ciepło i będę chciała adidasy, jakieś sandałki na obcasie itp.. po co mi kozaki :?: (tak, wmawiam sobie.. :icon_redface: )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Luty 09, 2010, 21:50:08
A ja koniecznie muszę kupić kozaki na obcasie i... NIE MA NIC :[


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: disco Luty 12, 2010, 23:15:47
Smarcik dziękuję  :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Luty 18, 2010, 20:45:35
http://allegro.pl/item925495515_sexy_szpile_platforma.html (http://allegro.pl/item925495515_sexy_szpile_platforma.html)


a zakochałam się w tych niżej :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Luty 18, 2010, 20:56:03
a ja ostatnio, będąc w Zarze, zauważyłam piękne,niebieskie,satynowe szpilki.*____________* :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Luty 18, 2010, 21:27:51
sliczne sa te szpilki, ktore Yga wstawila, ale kurcze... zabilabym sie na takich  8|


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Luty 18, 2010, 21:30:27
Aaaaaaaaaa..... źle ze mną :emoty327: W czerwcu będę świadkową na ślubie siostry i już myślę o sukience i butach i co? Dzis jak byłam w sklepie pierwszy raz w życiu mój wzrok przykuły prześliczne, fuksjowe szpilki! No po prostu cudowne... Chyba czas się przekonać  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Luty 18, 2010, 21:35:59
Nav- 119 zł. kusiii co?  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: nazibaby77 Luty 18, 2010, 21:38:01
Kurka, naprawdę mam już szczerze dosyć glanów... Jak ja pragnę skórzanych czarnych szpilek/obcasów za kostkę.... Wielbiłabym je pod niebiosa i spała z nimi w łóżku :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Luty 18, 2010, 21:38:01
troche tak  :icon_razz: chociaz ja nie mam ani gdzie w takich butach chodzic, ani do czego zalozyc  ;) chociaz moze jakbym miala buty, to potem poszloby juz z gorki  ;) ale naprawde sie boje, ze bym sie zabila na pierwszym kroku, nie chadzam na obcasach, wiec to dla mnie zupelna nowosc


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Luty 18, 2010, 21:39:33
Daniela - dorastasz. Witamy po stronie obcasów, jedynych słusznych butów  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Luty 18, 2010, 21:41:38
Dzięki  :hihi:
Zobaczymy co na to latem moje stopy... Niestety obydwie bardzo dotkliwie zdeptał mi koń i gdy jest gorąco powoduje to spory ból... W zeszłym roku miałam zdeptaną tylko jedną, ciekawa jestem jak będzie w tym po dobiciu drugiej  :icon_rolleyes: Szczególnie, że już czuje, że cos z nią nie tak bo nie moge jej za mocno napiąć itd :(
No ale nic, te buty mnie zachwyciły i chyba je kupię  :emoty327:
Szkoda, że z kiecka nie idzie tak łatwo  :mad:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Luty 18, 2010, 21:42:29
No tak, na wesele nie wypada założyć małą czarną ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Luty 18, 2010, 21:42:36
Nav- przyzwyczaiłabyś się ;) Ja kiedyś miałam problem w chodzeniu w 6cm, ale teraz jak zmienię buty 11cm'owe na te 6 czy 7 to czuję się jak w adidasach prawie  ;)
a jak sylwetka od razu inaczej wygląda!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Luty 18, 2010, 21:45:49
szepcik - szczególnie jak jest się świadkową pięknej panny młodej  :cool:

Te co mi się spodobały tak właśnie z 6cm miały i na więcej narazie na pewno się nie skuszę  :) Z moimi nogami zabiłabym się w innych albo co najmniej orła wywinęła pod ołtarzem  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Luty 18, 2010, 21:47:43
yga, ile one mają cm? (te szpile)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Luty 18, 2010, 21:49:10
Daniela jak sobie poćwiczysz, to na pewno nie będzie źle. Wystarczy, jak zaczniesz chodzić w takich butach po ulicy, jak się ociepli - wiesz, na spacer do parku czy do kina, bo na ulicy to jednak zupełnie coś innego niż w domu na dywanie ;)
Ja się uczyłam chodzić na obcasach po domu, i jak na ulicę wyszłam (akurat byłam umówiona do teatru) to tak mi nagle koszmarnie szło, tak powoli szłam, że po chili musiałam je ściągnąć i biec na bosaka, bo bym się spóźniła na spektakl  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Luty 18, 2010, 21:51:09
Niewidzialna- te mają hm.. 13cm  :hihi: ale to platformy, takze powinny być nawet wygodne  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Luty 18, 2010, 22:06:39
Ja co prawda nie mam az tak dosc glanow, bo jednak kocham je strasznie i sa niezastapione na niektore okazje, ale...

 te szpilki sa takie ladne :emoty327:

yga, one sa z allegro? dalabys mi link?  :lol: zastanowie sie nad nimi


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Luty 18, 2010, 22:14:50
Nav, są wystawione podobne a ich tylko reklama.. więc nie ma  :icon_rolleyes: :(
ale codziennie zaglądam na allegro, więc jak się pojawią dam znać  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Luty 18, 2010, 22:31:01
http://www.allegro.pl/item929787097_satynowe_szpilki_wiosenne_kwiaty_k505_38.html

zaje...  :D



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Luty 18, 2010, 22:45:04
 :emoty327:
Nav, czad !
http://www.allegro.pl/item913373393_nowosc_cudo_platformy_szpila_9348_fuksja_39.html (http://www.allegro.pl/item913373393_nowosc_cudo_platformy_szpila_9348_fuksja_39.html)
http://www.allegro.pl/item927062879_2_atmosphere_zebra_szpilki_platforma_peep_toe_38.html (http://www.allegro.pl/item927062879_2_atmosphere_zebra_szpilki_platforma_peep_toe_38.html)
http://www.allegro.pl/item926461496_satynowe_cudenka_blue_1822_1_39.html (http://www.allegro.pl/item926461496_satynowe_cudenka_blue_1822_1_39.html)
http://www.allegro.pl/item926469391_satynowe_cudenka_bez_1822_1_39.html (http://www.allegro.pl/item926469391_satynowe_cudenka_bez_1822_1_39.html)
link (http://www.splendicity.com/articles/alexander-mcqueen-heart-peep-toe-pumps-643/&usg=__yjr6gGTAdiVJS74gnXv0NZ4UvPc=&h=435&w=460&sz=27&hl=pl&start=11&um=1&itbs=1&tbnid=Nx2d0t5Yk2fm8M:&tbnh=121&tbnw=128&prev=/images%3Fq%3Dpeep%2Btoe%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN%26um%3D1)
(http://www.splendicity.com/files/643/2008/12/20081230-alexander-mcqueen-heart-peep-toe-pumps-back.jpg)
(http://grafika.redakcja.pl/Kobieta.obiekt2.aspx/380/0/Kobieta/7331adfe-a639-4be2-b3a7-225b62bbea7a_20090409032331_Buty-vanessy-williams.jpg)
i ZONK:
(http://www.obrazky.pl/obrazky/modne-buty-559-OBRAZKY.PL.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Luty 18, 2010, 22:53:36
yga za te pierwsze szpilki różowe cię zabije :rozga: Mam już jedne podobne, ale pragnę tych :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Luty 19, 2010, 09:17:52
Daniela, fuksja to ma być podobno najmodniejszy kolor tej wiosny :) Także ja bym się bez wahania w nie zaopatrzyła.

Ostatnio byłam w klubie w moich 13 cm szpilkach (na platformie), przetańczyłam całą noc, a później kicałam w nich po śniegu i się nie zabiłam :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Luty 19, 2010, 09:30:54
Scottie respekt  :zemdlal:


Daniela kupuj  :hihi: fuksjowy ładny kolor  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Luty 19, 2010, 10:50:03
Te szpilki które wstawiła Nav - booooooooooooskie!!!!

Miłością wielką kocham te:
http://styls.blox.pl/resource/Christian_Louboutin__Declic__Leather_Pumps_400x400.jpg
Z wycięty paluszkami też są cudowne.
http://www.loadedshopper.com/entry_images/0807/21/Christian_Louboutin_peep_toe_pumps.jpg

Kocham buty!
Gdybym spała na pieniądzach codziennie miałabym nową parę :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Luty 19, 2010, 10:56:23
te drugie ma moja kolezanka ;)
yga za te pierwsze szpilki różowe cię zabije :rozga: Mam już jedne podobne, ale pragnę tych :emoty327:
:hihi: butów nigdy nie jest za dużo  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Luty 19, 2010, 12:50:45
yga to by były już 4 w tym samym kolorze na wiosnę :hihi: Chyba się nie powstrzymam :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Luty 19, 2010, 21:41:39
Po wielu trudach mam w końcu moje wymarzone oficery. :kocham:

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_9573.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_9574.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Luty 19, 2010, 21:43:52
Ta podeszwa wygląda niebezpiecznie cienko jak na obecną odwliż  :hihi:
Ale sam but fajny, tylko dla mnie taki typowo wiosenny gdy już nie leje deszcz i nie stoją kałuże  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Luty 19, 2010, 21:48:16
Bo to absolutnie nie są buty na obecną porę, ale nie mogłam się im oprzeć. :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Luty 19, 2010, 22:01:58
Pursat, gdzie je dorwałaś? Faaajne.
I podobają mi się jeszcze te ygi:
(http://www.splendicity.com/files/643/2008/12/20081230-alexander-mcqueen-heart-peep-toe-pumps-back.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Luty 19, 2010, 22:10:50
Dzięki. Tradycyjnie - na allegro. :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: strzeszynopitek Luty 20, 2010, 00:59:47
A mi, jako facetowi, nic nie poprawia humoru tak, jak para suchych butów.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Luty 20, 2010, 01:12:37
Eeee tam...
Suche są zarąbiste - fakt, ale jak fajnie mieć świadomość, że jak się przemoczą, to w domu czeka jeszcze kilka-kilkanaście innych par :hihi:
A jak cudownie mieć tę świadomość niosąc do domu kolejne ^^ Zwłaszcza te okazjonalne...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Luty 20, 2010, 13:17:23
Kupiłam sobie jedne z najpiękniejszych szpilek, jakie widziałam w przeciagu ostatnich 2 lat(dobrych na mnie) - jestem mega szczęśliwa!  :emoty327: :kocham: :emoty327: :kocham: :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Luty 20, 2010, 13:27:27
martva, pokaż! ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Luty 20, 2010, 13:32:27
(http://i20.photobucket.com/albums/b207/martva/DSC_0451.jpg)

(http://i20.photobucket.com/albums/b207/martva/DSC_0455.jpg)

Kocham je za te czerwone spody  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Luty 20, 2010, 13:42:14
Faktycznie, fajowskie!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Luty 20, 2010, 13:42:41
Ale fajne! Ile mają cm?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Luty 21, 2010, 22:30:26
edit


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Luty 21, 2010, 23:19:46
popełniłam Kaloszki  :cool:
(http://www.joulesclothing.com/public/pictures/products/large/I_POSHWELLYA.jpg)
Joules Posh Welly with Bow


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Luty 21, 2010, 23:21:41
jaaaakie urocze  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Luty 21, 2010, 23:30:42
to moja miłość od pierwszego wejrzenia


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Luty 22, 2010, 07:44:11
Ale fajne! Ile mają cm?

Szpilka ma 8,5 cm, ale w rzeczywistosci jest to 7 - platforma ma 1,5 ;)

Edytka- wspaniale kaloszki!

Edit: zmiana wyrazu-zły dobralam, na co zostala mi zwrocona uwaga w tym watku.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: MoniaaA Luty 22, 2010, 08:17:33
Edytka cudowne :wrt: skąd takie kaloszki sie bierze i za ile? :wrt:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Luty 22, 2010, 08:51:20
koturenka ma 1,5 ;)

Chyba platforma. Koturna jest pod całym butem, platforma pod palcami/najszerszym miejscu stopy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Luty 22, 2010, 09:24:27
martva a czy w tym Twoim sklepiku osiedlowym sa jeszcze takie? :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Luty 22, 2010, 16:08:04
Sienka-są ;) Nawet wlasciwie moge podjac sie kupna jesli bys sie zdecydowala :D W sobote napewno byly dostepne rozmiary od 36do 39(po jednej parze z kazdego) ;)

Scottie - fakt, zly wyraz dobralam. Moja wina.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Luty 22, 2010, 16:09:59
Edytka cudowne :wrt: skąd takie kaloszki sie bierze i za ile? :wrt:
od Joules :D http://www.joulesclothing.com/pages/product/uk/I_POSHWELLY_WOMENS_Wellies.html
kosztują ok 270zł :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mandi Luty 22, 2010, 17:25:31
łomatko 270 zł za gumiaczki...  :allcoholic:
no może ja jakaś dziwna jestem......


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Luty 22, 2010, 17:57:59
martva a co to za buty?
Cudowne!
Czerwona podeszwa Louboutina to moje marzenie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Luty 23, 2010, 08:08:50
Przymierzam się do kupna Martensów...
Jakie macie modele?
Co polecacie wziąć pod uwagę wybierając te buty?
Jakieś rady dla początkującej?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Luty 23, 2010, 08:11:56
Im mniej barwnika,tym skóra bedzie lepiej odzywiona


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 23, 2010, 09:18:58
Na początek dobrze mieć pod ręką plasterki :) Zanim buty się dobrze rozchodzą, bywają nie miłe. Chociaż moje mam od liceum, może teraz są inne jakieś.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Luty 23, 2010, 09:32:55
Edytka, kaloszki piękne,tym bardziej,że te moje,kupowane razem ze sznurką dokonały żywota i popękały :(

ale weszłam na podlinkowaną przez Ciebie stronę i zobaczyłam kolekcję sygnowaną przez Mary King :) śliczna jest.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Luty 23, 2010, 09:59:12
Ktos na tej stronie wszystko jest cudne  :icon_redface: ja klikałam od działu do działu i czułam się jak dziecko w sklepie ze słodyczami. kolejny cel to czerwona kamizelka do kompletu z kaloszakami, ale pewno nie wczesniej niz za miesiac  :icon_redface:

patataj ja mam 'standardowe' martensy (tzn te 8-dziurkowe). białe w różowo-zielone kwiatuszki, kupione 8 lat temu  :kocham: w wakacje zabieram je na mazury, biegam po błocie, w stajni. i dalej są jak nowe. tylko oczywiscie dbam o nie odpowiednio. więc nie wiem czy rzeczywiscie kolor ma wpływ na trwałość.
z koleji rodzice mają 'pełnoletnie' czarne martensy (kupione 18 lat temu za granicą), skóra trochę popękała, ale nic poza tym. tą są buty z których szybciej wyrośniesz niż je zniszczysz  :hurra:
tylko tak jak Lena mówi- plasterki na początku to konieczność. mnie obcierały przez pierwsze dwa tygodnie chodzenia


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 23, 2010, 10:06:24
No to moje jeszcze starsze, naliczyłam im ... 13 lat  :lol: Nadal wyglądają tak samo, nawet się za bardzo nie porysowały.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Luty 23, 2010, 10:28:40
o, właśnie chodzę po stronie martensa i znalazłam strasznie fajne buty. takie trochę bardziej kobiece :) pasowałyby do sukienek i spódnic
(http://www.drmartens.com/images/products/lg/13249001.png)
(http://s.onlineshoes.com/images/br019/189152_366_45.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 23, 2010, 10:54:38
Ciekawe, czy trwałością dorównują "starym"?

Możecie polecić jakieś sportowe butki, chętnie na rzepy, które nadają się do łażenia, a jednocześnie nie wyglądają ciężko i topornie?
Poszukuję czegoś wygodnego na wiosnę/lato.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mandi Luty 23, 2010, 12:31:25
Ja mam martensy od 16 lat,noszone w zasadzie regularnie(głównie jesień zima),ten model typu glany,bez udziwnień,białe-czyli barwnika w skórze dużo.Może raz je posmarowałam jakąś pastą konserwującą na początku i to wszystko.Nie przemakają,nie slizgają się(a to dla mnie bardzo ważne),przecieram szmatką i nic poza tym.Szybko sie rozchodziły.Jak dla mnie są fenomenalne.Do dzis wyglądają super. Popieram tą markę całym sercem  :respect:

Jakie polecacie butki na wczesna wiosnę,na obcasie(ale nie bardzo wysokim i nie cieniutkim,bo ja przyzwyczajona do obcasów typu kowbojskiego,a na innym noga się chwieje),no i takie by dobrze trzymały w okolicy kostki-to i wyższy obcas mógłby wtedy być myślę.Bez głębokiego wycięcia z przodu stopy,takie zabudowane bardziej. Do jeansów przede wszystkim.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Luty 23, 2010, 12:58:51
Dla równowagi z kolejną parą Nike'ów Dunk  :hihi:

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/Zdjcie0001.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Luty 23, 2010, 13:48:46
(http://i47.tinypic.com/2iw8681.jpg)
A ja kupiłam takie. Leciutkie jak piórko .
Taka jakby wersja elegancka kamaszy.
Zdjęcie rozjaśniło je myląco.Są ciemnogranatowe.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Luty 23, 2010, 14:01:35
1. A jakie mają najmniej barwnika?

2. Dlaczego większość jest za ponad 300 zł, a część za 199? Promocja, czy podróba?

3. Skoro jest taki rozstrzał cenowy to ile trzeba na prawdę za nie zapłacić?

4.Czy gdzieś w okolicach łódzkiego da się kupić Martensy w stacjonarnym sklepie? Czy wszystkie trzeba kupować przez internet?

Na obtarcia jestem przygotowana. Zafascynowały mnie Wasze opowieści o ich trwałości.  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Luty 23, 2010, 14:02:22
Możecie polecić jakieś sportowe butki, chętnie na rzepy, które nadają się do łażenia, a jednocześnie nie wyglądają ciężko i topornie?
Poszukuję czegoś wygodnego na wiosnę/lato.

Lena, a moze jakies skechersy ? Ja mam takie, sa mega wygodne, ciuram je juz 2 lata i wyglada na to, ze jeszcze sporo wytrzymaja. Ostatnio widzialam kilka fajnych modeli na allegro..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Luty 23, 2010, 14:08:58
Te które sa pieknie mega błyszczace i w kolorze nienaturalnym.
Z barwnikiem chodzi o to samo co w sprzecie jezdzieckim,jesli pozamyka sie skore jakims lakierem,to tłuszcz,którym smarujemy buty,nie ma szans sie przedostac,aby odzywic skórke.
I mowie to bo mam 4 pary martensów roznych a 5 par zajechałam(przy koniach,o te wcale nie dbałam wiec miały prawo)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 23, 2010, 14:09:33
sanna sympatyczne, podrzucisz jakiegoś linka podręcznego?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Luty 23, 2010, 14:24:57
Ja swoje martensy dostałam na 18-tke. Już wtedy kosztowały prawie 300zł a było to baaaardzo dawno temu.
Kupiłam te najzwyklejsze, czarne na 8 dziurek.
(http://photos02.allegroimg.pl/photos/oryginal/926/68/22/926682217)
Dzielnie mi służyły noszone zarówno do sukienek przy ogromnym upale i do spodni przy wielkim mrozie. Najlepsze i najtrwalsze buty jakie kiedykolwiek miałam. Wykończyły je dwa sezony pracy w stajni  - głównie z mojej winy, bo nie zadbałam o nie odpowiednio i popękały na pięcie, na początek nitki a potem już skóra. Chciałam je ratować, żeby mieć je jeszcze do stajni, ale wstyd było oddać je do szewca  :icon_redface:
Kumpela miała takie, kupione rok wcześniej i jej mama zakłada je czasami do dzisiaj, czyli mają ok 12lat
(http://photos02.allegroimg.pl/photos/oryginal/927/42/08/927420842)
Są w rewelacyjnym stanie.
(zdjęcia z allegro)

Kuszą mnie nadal i jak kiedyś będę miała nadmiar kasy to sobie kupię :D

Co do obtarć - moje chyba jakieś dziwne były, bo nie obtarły mnie ani razu  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Luty 23, 2010, 14:26:10
Lena, tutaj masz wszystkie schetersy , nie tylko sportowe : http://moda.allegro.pl/listing/search.php?category=531&from_showcat=1&string=skechers
Ja wlasnie probuje nie kupic tych :  http://moda.allegro.pl/item918150167_skechers_intuition_sixth_sence_38_damskie_butyxl.html
Sa tez bardzo fajne w jasniejszych kolorkach ale zycie uczy, ze jak sie w nich nie tylko prowadzi autko, to lepiej aby byly troszke ciemniejsze..
np   http://moda.allegro.pl/item928366954_nowe_z_metka_skechers_prosto_z_usa_polecam.html
http://moda.allegro.pl/item922593498_skechers_buty_sportowe_szare_srebrne_rewelacja_39.html
http://moda.allegro.pl/item910386993_buty_skechers_46071_ofwt_r_37_4.html  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 23, 2010, 14:36:29
http://moda.allegro.pl/item926601428_buty_skechers_32144_ntor_r_39_6.html

piękne  :emoty327:
dzięki sanna


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Luty 23, 2010, 14:41:44
hi-hi, to teraz czekam na relacje w Anonimowych zakupoholikach  :D
eh, ja tez wzdycham na jeszcze jedne- klapki, ale duzo za duze..  http://moda.allegro.pl/item935319224_skechers_biale_sportowe_klapki_hafty_z_usa_40.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 23, 2010, 14:59:33
Relacja nieprędko, bo czekam na koniec licytacji jeszcze jednych pumek, ale na pewno się pochwalę jak mi się coś uda fajnego kupić. Mam jeszcze plan nawiedzić lokalny outlet i tam pooglądać na żywo, i ogarnąć rozmiarówkę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Luty 23, 2010, 18:40:33
Ładne te Skechersy - a w jakim stacjonarnym można je dostać?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Luty 23, 2010, 18:53:33
(http://brandland.eu/images/0209-13.JPG)
moj najnowszy nabytek. piekne nie sa, ale wygodniejszych chyba jeszcze nie mialam:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Luty 23, 2010, 19:37:46
Szepcik, ja moje kupowalam w Irlandii, nie mam pojecia gdzie w Polsce mozna je dostac w stacjonarnym sklepie, ale ten sprzedawca z allegro  BUTYXLPL wydaje sie miec szeroka oferte i jest mozliwosc wymiany, wiec ryzyko nieduze, tym bardziej, ze z mojego doswiadczenia z tymi butkami wynika, ze w rzeczywistosci wygladaja tak samo fajnie jak na zdjeciu, sa - tak jak wspominalam wyzej - baaardzo wygodne no i raczej trwale..

edit. Wlasnie doczytalam u innego sprzedawcy z Warszawy: "Wszystkie modele wystawione na Allegro możecie Państwo zobaczyć osobiście w budynku Kupieckich Domów Towarowych przy ulicy Świętokrzyskiej 39, pawilon F24. Sklep czynny 7 dni w tygodniu." 


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Luty 23, 2010, 19:40:46
http://grovesmedia.files.wordpress.com/2008/06/doc-martens-pink.jpg takich mi się chce, źle ze mną?  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Luty 23, 2010, 20:06:41
Szukając butków po internecie, znalazłam na lokaah.pl takie cudo :kocham::
(http://s.fothost.pl/thumb/10/08/thumb_b0d904a1.jpg) (http://newserv.fothost.pl/show.php/2855963_bucicziki.jpg.html) (http://s.fothost.pl/thumb/10/08/thumb_bdee1f15.jpg) (http://newserv.fothost.pl/show.php/2855964_buci.jpg.html)
W tamtym sklepie figurują jako buty bollywood. Próbowałam odnaleźć je na allegro, lecz marne szanse-nie wiem, co wpisać! Indyjskie buty-nie wchodzi.Buty bollywood-wyskakuje mi wszystko o bollywoodzie, od kaset po mydło stamtąd... Dziewczyny, proszę doradźcie, nie mogę ich tak zostawić. :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Luty 23, 2010, 20:15:51
honey, fajne! Tylko chyba do niewielu rzeczy będą pasowały... :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Luty 23, 2010, 20:26:01
honey, nie jest źle z tobą bo są sliczne :emoty327: nie muszą pasować do niczego, wystarczy, że założysz worek na ziemniaki, a one zrobią resztę roboty :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Forta Luty 23, 2010, 20:26:27
ja właśnie niespodziewanie wygrałam trampki za 9,90  :hihi:
http://www.allegro.pl/item926272566_wysokie_trampki_jeans_z_jeansu_poszczepione_40_41.html

zobaczymy jakie będą, bo nie maiłam trampek ładnych parę lat


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asior Luty 23, 2010, 20:37:23
O Jezusie "poszczępione :ke:" ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: deborah Luty 23, 2010, 20:40:22
asior, nieee poszczepione. czyli po szczepieniu są ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Luty 23, 2010, 20:45:14
Powiem Wam, że rozchodziłam już moje nowe szpilki i są... jeszcze bardziej cudowne niż na początku!  :kocham: Ahhh rozpływam się nad nimi :D



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: magda Luty 23, 2010, 23:33:21
Horciakowa, patataj - teraz juz tak trwalych martensow nie kupicie.. przynajmniej nie w polsce. ja mam juz druga pare - pierwsza wytrzymala jakies 3 lata, druga mam od roku. peka mi skora najpierw w zgieciach z przodu (palce), pozniej odrywa sie od podeszwy przy srodstopiu - wewnetrzna strona.. chyba jeszcze mam ta stara pare - moge foty strzelic i pokazac. nie nadaja sie juz do niczego w sumie, ale zal wyrzucic............... 

 wiedźma, zapytaj u tego uzytkownika: http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=13417588 -to sa ci sami co na stronie

ja natomiast szukam conversow ale starej kolekcji.. one star, zielony zamsz, pomaranczowa (lub zolta lub czerwona) gwiazdka. sa najwygodniejszymi butami swiata, kupilam je jakies 5-6 lat temu i chcialabym drugie takie, tylko skad je dostac :( na allegro sa jedne, ale krotkie. no coz. moze i tak sie skusze, bo to lepsze buty nawet od martensow!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Luty 24, 2010, 13:11:15
Kupiłam 3 pary butów  :swirek: :swirek: :swirek: :swirek: koniec z butowymi zakupami


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 24, 2010, 13:29:29
Nie gadaj tylko pokazuj !!!
ja dzisiaj przejeżdżam koło Quazi  :emot4: Potrzebuję obuwia sportowego na wyjazd, a nie kolejnej pary pantofli  :głupi_łeb:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Luty 24, 2010, 13:44:37
(http://www.hurtowniastylu.pl/allegro/2010/10.02/7.jpg)
http://photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/927/80/30/927803081
a trzecie musze obfocić bo kupiłam je w sklepie stacjonarnym


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hermia Luty 24, 2010, 14:20:21
Czy ktoś wie gdzie jeszcze można kupić buty Bronx? Chcę mieć takie: http://www.butyk.pl/towar.4414.Sandaly_platformy_Bronx_Fancy_83463.html a ten kolor mam status wyprzedane wciąż i wcąż...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Seksta Luty 24, 2010, 14:53:19
aaaaaaaaaaaaaaaaav W&W gdzie i za ile te pierwsze?!  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Luty 24, 2010, 15:00:24
W&W mam takie same tylko szare z Zary

Seksta moje kosztowały  300 zł.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Luty 24, 2010, 18:40:34
Seksta,  allegro 70 parę zł :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Luty 24, 2010, 19:31:03
A ja się zakochałam:
(http://www.sklep.house.pl/images/product/N6565-48X-01.JPG)
(http://sklep.cropp.com/images/product/L4363-99X-01.JPG)
W weekand mam zamiar pojechać, przymierzyć i kupić!!!  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Robaczek M. Luty 24, 2010, 19:48:41
honey gdzie można takie różowe cuda dostać?  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolciaequilano Luty 24, 2010, 20:04:23
arivle- te drugie śliczne :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Luty 24, 2010, 20:38:34
Honey jeszcze nie wie gdzie ale się dowie. W każdym razie to rasowe martensy, a że honey jest świrem to je zdobędzie prędzej czy później. Mężczyzna mi powiedział, że są śliczne, a ja popieprzona. Już zbieram kasę  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Szumka94 Luty 24, 2010, 21:18:30
arvile te pierwsze chyba w housie widziałam?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Luty 24, 2010, 21:42:05
Owszem, są z House'a :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: crazy Luty 24, 2010, 23:19:33
(http://i69.photobucket.com/albums/i64/koko_crazy/20081202130.jpg):)
Nie ostatnio ale jeszcze nowka sztuka.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Luty 24, 2010, 23:53:56
http://grovesmedia.files.wordpress.com/2008/06/doc-martens-pink.jpg takich mi się chce, źle ze mną?  :emoty327:
Miałam je kiedyś w avatarze :kocham:  Fajnie wyglądają, np:
(http://blog.ellegirl.com/photos/uncategorized/2008/06/04/daisylowepeachesgeldof0108.jpg)
(http://l.yimg.com/g/images/spaceball.gif)
Oszaleje :kocham: Ciekawe ile kosztują:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Luty 25, 2010, 00:02:47
Dziewczyno, ja je wrzuciłam na tapetę... Jak nie jestem ciuchomanką, a raczej szmatomanką(taki kolorowo - abstrakcyjny styl) i nie wydaję więcej niż 7 złotych na sweter od jakiś dobrych paru miesięcy, tak te byty mieć będę napewno. Hm, letnie też mam różowe, jakie za kostkę sportowe streety, ale no to jest miłość. Szał, ideał...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Luty 25, 2010, 00:13:06
A one są gdzieś w pl dostępne?
(http://farm4.static.flickr.com/3107/2693166098_0b738f9718.jpg)
 :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Luty 25, 2010, 00:18:28
O Bożesztymój, nawet rower mam podobny, jak nie to będę szukać gdzieś i za granicą, ogarnęło mnie pożądanie! :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Luty 25, 2010, 00:24:39
honey, jak znajdziesz gdzieś w pl to daj znać, będziemy się lansować  :D Ja też poszukam, jak nie to się sprowadzi  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Luty 25, 2010, 07:57:18
widziałam je chyba na allegro
http://www.allegro.pl/item931791770_dr_martens_martensy_1460hotpink_42_najtaniej.html
Tylko te róz miej nasycony ale to moze wina zdjecia
A te sa moje wymarzone  :kocham: szkoda ze az tak bardzo lakierowane,bo beda suche
http://www.allegro.pl/item908119078_dr_martens_martensy_1b60_patent_lamper_uk6_40.html
Cudo


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Luty 25, 2010, 13:08:01
te 20tki sa piekne  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Luty 25, 2010, 15:35:30
honey, na allegro są takie kolorowe właśnie tańsze... Zastanawiam się, czy mi z domu pozwolą wyjść np. w takich zielonych krótkich... Zielony to kolor nadziei ;) Ja szukam takich do chodzenia prawie cały czas...


Ja zastanawiam się nad :
1. http://www.allegro.pl/item935751707_dr_martens_martensy_nowe_buty_glany_r_38_okazja.html
2. http://www.allegro.pl/item931791305_dr_martens_martensy_1460green_40_najtaniej.html
3. http://www.allegro.pl/item931793617_dr_martens_martensy_9733red_40_najtaniej.html
4. albo zwykłe czarne nielakierowane 8.

Z różowych dla Was:
1. http://www.allegro.pl/item932757072_promocja_dr_martens_rozowe_dlugie_tylko_219_zl.html
2. http://www.allegro.pl/item933667611_dr_martens_martensy_9733hotpink_37_najtaniej.html


kot, masz tu nielakierowane  http://www.allegro.pl/item932025583_dr_martens_martensy_1b60_smooth_uk3_36.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Luty 25, 2010, 15:40:48
mi z serii tych oczo-j****h podobają się najbardziej czerwone krótkie ale jak na złość nigdzie ich nie ma..  :/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Luty 25, 2010, 15:48:30
wer, czerwone krótkie to i mi się podobają...

Tylko czy zielona lub niebieska bluzka będzie no nich pasowała?
Potrzebuje czegoś w miarę uniwersalnego ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Luty 25, 2010, 16:14:08
a i patrzcie na metki wytloczone na jezykach od spodu martensów,jesli jest China to sie zastanówcie,jesli jest England to bierzcie (moj brat ma Z angli i trzymaja sie super,moj chłop mial z Chin i niestety umarły)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Luty 25, 2010, 17:01:28
ale fabryka martensów przeniosła się do Chin ze względu na niższe koszta juz jakis czas temu.
wylącznie linia vintage jest produkowna w niewielkich ilościach w UK ;)

wszystkie standardowe modele to wyrób made in china, chyba, że zostały wyprodukowane te n lat temu


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Luty 25, 2010, 18:09:05
wer, czerwone krótkie to i mi się podobają...

Tylko czy zielona lub niebieska bluzka będzie no nich pasowała?
Potrzebuje czegoś w miarę uniwersalnego ;)
hehe no ja akurat nie mam takiego problemu, bo 70% moich ciuchów jest w kolorze czarnym, a i reszta też pasuje ;)

podobają mi sie jeszcze takie bronxy:  :icon_rolleyes:
http://www.butyk.pl/towar.4024.bronx.reno.43400.html
http://www.butyk.pl/towar.6723.bronx.desert.43480.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Luty 25, 2010, 18:39:26
Mam te pierwsze tylko brazowe sa super


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Luty 25, 2010, 19:08:15
te?
http://www.butyk.pl/towar.5121.Kozaki_oficerki_Bronx_Reno_13276.html

ja tak właśnie rozglądam się za jakimiś butami na taką porę roku i się zastanawiam, czy te bronxy wytrzymają taką chlapę?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Luty 25, 2010, 19:15:58
W nowym (marcowym) Joy'u jest sesja zdjęciowa, na której są reklamowane te Wasze różowe martensy. Cena 380 zł.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Luty 25, 2010, 19:52:55
Tak dokładnie te mi nie przemakały.Ale ja starłam sie wychodzic w nich jak bylo w miare sucho
 i starałam sie ich nie zamaczac,dodatkowo zabezpieczone impregnatem i czyszczone szczoteczka do zamszu,jak sie cos sklejalo na czubku.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Luty 25, 2010, 20:23:18
Różowe widziałam w Warszawie chyba na Jerozolimskich ale już jakiś czas temu


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mgła Luty 25, 2010, 21:20:47
 :kocham:
Żeby jeszcze nie były takie wysokie...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Breva Luty 25, 2010, 22:48:32
Mgła, łaaaa szałowe!!! co to, gdzie to??:D szukałam dla siebie jakichś zarąbistych szpilek i chyba znalazłam:D:D:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Luty 25, 2010, 22:57:15
Botki  M.Daszyńskiego :emoty327: ehh... wydałam swoje ostatnie pieniądze  :zemdlal:
znalazłam super czółenka z Aldo takie coś w stylu C. louboutin'a  zamszowe... mniam!

(http://images37.fotosik.pl/260/10247efb170fc875med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

przy większym przypływie gotówki mam na oku takie:
(http://www.butyk.pl/zdjecia/DOTS/58401-0-B2/foto09_c.jpg)
(http://www.butyk.pl/zdjecia/DOTS/23002-0-B7/foto09_c.jpg)

i takie
(http://www.butyk.pl/zdjecia/Buffalo/507-9987-black/foto01_c.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mgła Luty 26, 2010, 15:51:43
Breva- to nowa, wiosenna kolekcja Reserved :) też mi się strasznie podobają.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Luty 26, 2010, 21:33:38
Patataj - ja mam te zielone martensy, dostałam na gwiazdkę 5 lat temu ;) Obecnie prawie w nich nie chodzę bo taki styl pasował mi w gimnazjum ;) Ale buty trzymają się pięknie, mam nawet do nich zielona pastę. I rózowe sznurówki w kwiatki  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Luty 26, 2010, 22:53:40
A ja muszę sobie botki kupić - bo w kozakach mi już za ciepło ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Luty 27, 2010, 14:48:29
Ja wczoraj wieczorem po Wawce już normalnie w szpilkach śmigałam i nie było mi zimno <w rajstopach> :) Achh, uwielbiam je! Tylko raz bym się prawie zabiła :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Luty 27, 2010, 14:50:54
Ja wczoraj poszłam do szkoły w trampkach to wracając myslałam że mi nogi zamarzną  :icon_razz:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Luty 27, 2010, 15:02:12
Daniela, chyba właśnie dlatego, że czarny jest uniwersalny kupię takie najzwyklejsze. Tylko ta cena... Czy one muszą kosztować prawie 400 zł ? :ke:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 27, 2010, 19:33:03
Dzisiaj dorwałam w outlecie Pumy Induction. Pół rozmiaru za duże, ale w nosie z tym, wygodne jak kapcie  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Luty 27, 2010, 19:37:03
Lena, czekamy na zdjecia !  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Luty 27, 2010, 19:45:58
Moje są dokładnie takie. Niestety foty mi się nie ładują na pb przy moim necie :(
http://www.allegro.pl/item928918087_puma_induction_40_i_inne_rozmiary_promocja.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Luty 27, 2010, 19:55:52
baardzo fajne  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Luty 27, 2010, 21:20:18
Z grzeszyłam:
(http://www.sklep.house.pl/images/product/N6565-48X-01.JPG)
Nie wiem jak będę w nich zasuwać 2 km. dziennie, mają 8,5 cm. Ale są tak wygodne, że prawie tej wysokości nie czuć!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: barbor Luty 27, 2010, 21:26:11
czytalam ostatnio watek "praca" i natknelam sie na dyskusje o tych kaloszach.
Weszlam na allegro i co widze?
http://www.allegro.pl/item931358768_gumowe_oficerki_kalosze_r_39_40_fransuskie_aigle.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Luty 27, 2010, 22:09:04
macie jakieś godne polecenia strony inetnetowe z butami?  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hera Luty 27, 2010, 22:11:08
Lena mam takie tylko ze zwykłej skóry i najchętniej bym je wydała. Miały być na wf a ledwo w nich chodze :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Luty 27, 2010, 22:41:31
jeśli chodzi o kalosze to ja mam takie:

http://i203.photobucket.com/albums/aa269/nav_aris/P7316031.jpg

 ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 01, 2010, 10:20:48
barbor- nieźle ktoś ubił interes  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: barbor Marzec 01, 2010, 18:17:31
yga no ladnie, zwlaszcza, ze jeszcze niedawno takie gumowe oficerki byly wystawiane za 10 zl i nikt tego kupic nie chcial :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 01, 2010, 22:01:20
macie jakieś godne polecenia strony inetnetowe z butami?  :kwiatek:

www.deezee.pl, juz chyba 15 par butow popelnilam u nich od wrzesnia :wysmiewa:
I ciagle nie mam dosc :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 01, 2010, 22:16:12
Podobają wam się tego typu klapki? Z odkrytą piętą i zakrytymi palcami?
(http://photos.deezee.pl/2_1d96c1a6419760107025b58cbca5a92d.jpg)

Nie wiem czemu, ale dla mnie to symbol kiczu i białokozactwa - zwłaszcza, że niektóre kobiety noszą takie klapki na rajstopy/ pończochy  :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 01, 2010, 22:18:03
Hehe, mialam kiedys takie, tylko moje byly biale z paskami i udawaly sportowe (ale nawet Jolanta Kwasniewska takie miala :hihi:)  :lol:
A teraz w zyciu bym takich nie zalozyla :rozga:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaa Marzec 02, 2010, 00:10:43
szepcik wedlug mnie straszne ;>
a takie klapki na rajstopy to już w ogóle  :respect:
a ja dziś popełniłam taki grzech ...  :)
http://a1.zassets.com/images/z/1/0/4/1043535-p-DETAILED.jpg
strasznie ładnie na nodze wyglądają ;> i nawet jakoś mi ten napis z tyłu nie przeszkadza, a zawsze uważałam takie za zbyt szpanerskie  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 02, 2010, 09:23:34
szepcik- FUUUUUU!
karolinaa- szał ciał  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 02, 2010, 15:20:43
Moim zdaniem adidas się przez ostatnie dwie kolekcje poprawił, naprawde fajne buty mają.  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaa Marzec 02, 2010, 18:52:05
dziś założyłam i kocham je jeszcze bardziej  :D wygodne jak boso  ;)
to moja druga para Adidasa...ale fakt kiedys mniej mi się podobały, teraz są ładniejsze  ;)

edit:
mam jeszcze te:

http://etalon.pl/images/products/Adidas-G01961-MIDIRU%20COURT%20MID%20W-1-l.jpg
też bardzo wygodne ;) nosiłam je w zimę  :D
a teraz zakochałam się jeszcze w tych  :kocham:
http://www.trendwerkstatt.net/images/adidasADIHoopMidWlila.jpg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 02, 2010, 20:06:12
Moje nowe dzieci  :kocham:

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/DSC_0087-1.jpg)

kolejne originalsy  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaa Marzec 02, 2010, 20:21:56
tulipan cudowne ! widzę, że nie tylko mnie ogarnęła mania na adidasy  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 02, 2010, 20:36:49
Jak mi ktoś znajdzie jeszcze jakieś Nike SB Gibson to ozłocę, naprawdę......
(http://nicekicks.com/images/nike-sb-gibson-guitar-case-dunks-1.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Marzec 02, 2010, 20:42:53
Mgła - REWELACJA  :kocham:
emade - cudne te szare i zielone  :love:

Ja w sobotę wypatrzyłam takie - fota niestety komórkowa i przez szybę

Zakochałam siew nich od pierwszego spojrzenia i teraz kombinuję skąd wytrzasnąć na nie kasę  :/
Szukałam ich w necie, w nadzieji na niższą cenę, ale nawet na firmowej stronie ich nie ma  :oczy2:

Moża któraś z poznanianek gdzieś takie widziała?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 20:52:32
Niewidzialna, a są takie z nieróżowymi dodatkami? Ozłocę podwójnie jak ktoś znajdzie :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 02, 2010, 20:54:10
Dworcika, nie ma ;) Znalazłam, ale 6,5 ... ja potrzebuję 7,5 kurde! Najwyżej będę chodziła w za małych  :lol: :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Marzec 02, 2010, 20:56:03
http://allegro.pl/item938381226_puma_first_round_rainbow_flava_ws_hit_rozm_37.html
właśnie zamówiłam  :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 02, 2010, 20:56:29
karolinaa ja mam manie od kiedy mi adidasa originalsa w mieście otworzyli.
Już sporą kolekcję uzbierałam. Zresztą Nike, Vans i Lacoste to u mnie 'przodownicy'  :hihi:

Niewidzialna jeśli chodzi o Nike to nie lubie w PL kupować bo potem 80% populacji ma identyczne.
Zwykle mi mama przywozi jak do NY lata ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 20:58:10
Niewidzialna, na głowie stanę i zatańczkę kankana. Znajdę choćbym miała je ściągnąć z kosmosu.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 02, 2010, 20:59:22
tulipan, tych w PL nie dostanę, właśnie w USA szukam. Poza tym w Polsce nei ma fajnych butów i też zamawiam z USA ;)

Dworcika, zawsze możesz zafarbować to futerko  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 21:00:50
Znalazłam na brytyjskim e-bay'u. Nawet mój rozmiar jest :hihi:
Ale kosztują tyle, że jak narazie nie ma opcji. Eh... trudno. Ale wytropione mam... jak stanę na nogiii...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Julita Marzec 02, 2010, 21:02:22
ja wlasnie znalazlam to czego od dluzszego czasu szukalam:)
(http://img196.imageshack.us/img196/203/902black7.jpg)
Jeszcze chce kupic z rozowa takie jak pare str wczesniej wrzucila Yga ale nigdzie nie ma:( Mam kozaki z rozowa podeszwa i je kocham:) ale chce cos na latooo:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 21:12:59
Julita, skąd one? :kocham: :oczy2:
Ktoś niedawno wstawiał takie z czerwonymi podeszwami, ale nie jestem pewna tych kokard - miały?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Marzec 02, 2010, 21:14:34
Ja wstawiałam - były bez kokard i z wycietym palcem ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 21:17:21
O! Właśnie!
Hmm... w zasadzie z wyciętymi palcami TEŻ są mi szalenie potrzebne :hihi: Bo te które ostatnio dostałam mają czarne podeszwy  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 02, 2010, 21:20:22
ja sie napalam na takie...

(http://photos03.allegroimg.pl/photos/400x300/907/80/58/907805853)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Marzec 02, 2010, 21:21:35
grrrr nic nie pogarsza humoru, tak jak para butów, której nie możesz kupić. Znalazłam dzisiaj cudowne buty, przecenione z 200 na 70zł.. i oczywiście 39 za małe, a 40 nie było..  :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Marzec 02, 2010, 21:22:10
O! Właśnie!
Hmm... w zasadzie z wyciętymi palcami TEŻ są mi szalenie potrzebne :hihi: Bo te które ostatnio dostałam mają czarne podeszwy  :wysmiewa:

Wiesz, generalnie to nie widze problemu  :cool: Moge pomoc  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 21:24:27
martva, błagam... NIE CZYŃ TAKICH ALUZJI. Pogrążasz mnie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Julita Marzec 02, 2010, 21:25:52
Dworcika na allegro;)
Calkiem spory wobor na allegro butow z czerwona podeszwa i kilka modeli mi sie podobalo ale wiekszosc to skora eko ktorej moje stopy i ja nie tolerujemy;) Te niby sa z naturalnej takze czekam az wpynie mi kaska i zamawiam;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Marzec 02, 2010, 21:27:08
Pfff... Człowiek chce być miły, chce pomagać innym, a dostaje mu się za to!  :marze:

A jak dodam, że są to najwygodniejsze szpilki jakie do tej pory miałam na nogach?:D   :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 21:30:16
Okropne jesteście!  :zemdlal:
To teraz się będę awanturować o linki!  :marze:
Bo jak zacznę szukać na własną rękę, to jak słowo daję - będzie źle...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 02, 2010, 21:37:02
Dworcika na allegro;)
Calkiem spory wobor na allegro butow z czerwona podeszwa i kilka modeli mi sie podobalo ale wiekszosc to skora eko ktorej moje stopy i ja nie tolerujemy;) Te niby sa z naturalnej takze czekam az wpynie mi kaska i zamawiam;)

tak, ale z czerwoną podeszwą tylko nosi się oryginalne Laubutiny... inne to obciach i niestety wieśniactwo ;-)

a oryginały ceny mają zabójcze ;-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 21:40:55
Dodofon, masz u mnie dozgonną wdzęczność portfela ^^ Chociaż te ostatnie do mnie mimo wszystko mówią... Jedna para mogłaby wcale nie zaszkodzić...
Z drugiej str... kieckę mam... RÓŻOWĄ, więc ta czerwień taka ni w **** ni w oko ;] Ale są inne ciuchy... czarnych mam multum... eh... wrr... Dobrze, że mnie dziś Mama za rachunek tel. ochrzaniła i muszę wybulić - chwilowo jestem na finansowej kresce.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Julita Marzec 02, 2010, 22:40:59
Dworcika na allegro;)
Calkiem spory wobor na allegro butow z czerwona podeszwa i kilka modeli mi sie podobalo ale wiekszosc to skora eko ktorej moje stopy i ja nie tolerujemy;) Te niby sa z naturalnej takze czekam az wpynie mi kaska i zamawiam;)

tak, ale z czerwoną podeszwą tylko nosi się oryginalne Laubutiny... inne to obciach i niestety wieśniactwo ;-)

a oryginały ceny mają zabójcze ;-)

Louboutiny jak juz cos;)
I jakos czerwona podeszwa w innych butach nie jest dla mnie wyznacznikiem wiesniactwa ani obciachu. Bo w przeciwienstwie do podrob, ktore sa sygnowane jakims logiem czy udaja jakis model to czerwona podeszwa nie jest 'zarezerwowana' dla Louboutinow;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Marzec 02, 2010, 23:29:12
Julita, dokladnie ;) wiekszym wiesniactwem jak dla mnie jest blyszczaca pseudoskora i cwieki  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 02, 2010, 23:34:45
Dworcia - do różowej sukienki - to tylko takie ;-)
(http://photos07.allegroimg.pl/photos/oryginal/928/35/93/928359322)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 02, 2010, 23:39:12
Dodofon, e... jakoś nie ^^
Ponieważ kiecka jest na cieniutkich, odpinanych ramiączkach (bez których trzyma się równie dobrze), dobrałam sobie do niej czarną koszulę z długim rękawem. Więc i szpilki czarne. Ale takie wysokie jak te różowe powyżej :P
A takie cudowne różowo-fioletowe widziałam... ale kosztowały 40 funtów już po przecenie i uznałam, że nie mam tyle. A później pojechałam do domu i... eh... a takie były piękne... *.*


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Julita Marzec 03, 2010, 00:47:28
Dworcika jak jestes na Wyspach to moze znajdziesz cos w Pied a terre. Ja mam kilka par mega wysokich i wszystkie sa na tyle wygodne ze cale imprezy moge w nich przetanczyc;P Tanie nie sa ale maja niezle wyprzedaze, wiec jak akurat trafisz to moze cos wyrwiesz;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 03, 2010, 00:49:33
Julita, na wyspach bywam ;) Ale raczej rzadko jednak, tak "od święta" ;) Tak na stałe do CG-CT.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Marzec 03, 2010, 10:44:44
ja sie napalam na takie...

(http://photos03.allegroimg.pl/photos/400x300/907/80/58/907805853)

Gdzieś je znalazła!!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Marzec 03, 2010, 12:35:04
zrobiłam coś strasznego ...

http://www.allegro.pl/item931837739_wyprzedaz_obuwia_tanecznego_rozm_39.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 03, 2010, 19:39:54
ja sie napalam na takie...

(http://photos03.allegroimg.pl/photos/400x300/907/80/58/907805853)

Gdzieś je znalazła!!!

nie dość że znalazłam, to jeszcze kupiłam...
na allegro...
ale miały cenę niezłą, wiec po zakończeniu aukcji napisałam do gościa za ile mi je opchnie bez allegro i spuścił o 50 zł ;-) jutro je dostanę


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Marzec 03, 2010, 20:19:10
popełnione wczoraj:
(http://sklep.cropp.com/images/product/L4364-49X-01.JPG)
przecenione z 99zł na 39 zł :]


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 03, 2010, 22:56:32
karolinaa ja mam manie od kiedy mi adidasa originalsa w mieście otworzyli.
Już sporą kolekcję uzbierałam. Zresztą Nike, Vans i Lacoste to u mnie 'przodownicy'  :hihi:

u mnie jest podobnie ;d otworzyli sklep adidasa, nie wszystkie buty mi się tam podobają, ale najczęściej jest jedna para, która mi się spodoba i takim oto sposobem coś czuję, że moja kolekcja będzie się rozrastać (póki nie zbankrutuję  :hihi: )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 03, 2010, 23:21:59
A ja ejstem coraz bliżej moich gibsonów, Dworcika, trzymaj kciuki :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Marzec 03, 2010, 23:24:34
Dziewczyny potrzebuje pomocy.
Na obcasach się nie znam, butów takich nie noszę ale z powodów pewnych muszę zacząć.
Powiedzcie mi jaki typ obcasa będzie na początek dobry, ale żeby był zgrabny w miarę, nie jakiś koturn czy inny palik.
No i muszą być niestety od razu z tych wyższych

Poradźcie sierocie co w adidasach całe życie przechodziła  :hihi:  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 03, 2010, 23:28:46
Dziewczyny potrzebuje pomocy.
Na obcasach się nie znam, butów takich nie noszę ale z powodów pewnych muszę zacząć.
Powiedzcie mi jaki typ obcasa będzie na początek dobry, ale żeby był zgrabny w miarę, nie jakiś koturn czy inny palik.
No i muszą być niestety od razu z tych wyższych

Poradźcie sierocie co w adidasach całe życie przechodziła  :hihi:  :kwiatek:

nic myślę, że nie poradzimy...
po prostu idź do sklepu i przymierzaj, przymierzaj...

ja mam kilka mega wysokich szpilek i są niesamowicie wygodne i rewelacyjne...
i mam też kilka średnich obcasów beznadziejnie niewygodnych...
teraz taki wybór, ze tylko kupować ;-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Marzec 04, 2010, 08:57:57
Jeśli mają być wysokie szpile, to bierz te na platformie. Chodzi się w nich 1000% wygodniej niż w zwykłych.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Marzec 04, 2010, 15:48:18
Szpile być nie mają, bo chyba na dzień dobry sobie bym zęby wybiła  :S

dodo - właśnie nie jestem fanką zakupów i przymierzania, wolałabym wiedzieć czego szukać. Wejść zobaczyć 2 pary w "typie" i jedną z nich zakupić.  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Marzec 04, 2010, 16:27:44
Moze cos z martensów na obcasie.
Edytka wstawiala strone wczesniej,mierzylam własnie takie i byly wygodne.
Napewno stabilne i elastyczne,a to wazne,zeby but w śródstopiu byl elastyczny,wiec na pierwsze buty super.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 04, 2010, 16:55:25
Ninevet- a na jaką okazję mają być te buty?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nikaa Marzec 04, 2010, 17:19:14
http://i880.photobucket.com/albums/ac7/amberoflove/DSC06006.jpg (http://i880.photobucket.com/albums/ac7/amberoflove/DSC06006.jpg)
http://i880.photobucket.com/albums/ac7/amberoflove/DSC06004.jpg (http://i880.photobucket.com/albums/ac7/amberoflove/DSC06004.jpg)
są meega wygodne  :kocham:

Za duże zdjęcia . N.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 04, 2010, 19:00:45
Ale dziś widziałam cudeńka w Aldo, cena niestety też była kosmiczna  :cool: jak znajdę w necie to potem wkleję


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 04, 2010, 19:22:43
Nikaa- rzeczywicie fajne, a pokeżesz je na nodze, bo jestem ciakwa jak wygądają. Nigdy nie miałam przekonania do tego typu butow, ale te sa śliczne  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nikaa Marzec 04, 2010, 20:11:42
arivle ja tak samo, ale jak te zobaczyłam to stwierdziłam, że muszą ze mną wrócić do domu  :hihi:  zdjęcie zrobię i wstawię, ale to jutro już  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 04, 2010, 20:52:47
Trzymam cię za słowo!  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 04, 2010, 21:01:28
TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!
(http://www.eukicks.com/wp-content/uploads/2007/12/75c27d0029.jpg)
 :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 04, 2010, 21:07:52
ładne, naprawdę ładne  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 04, 2010, 21:10:19
Niewidzialna, skąd? ;>


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Marzec 04, 2010, 21:13:50
a jak dla mnie ten róż się gryzie z brązem nie lubie takich połączeń,ale buty same w sobie ładne ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 04, 2010, 21:15:51
Butki z Aldo, które mi się spodobały - widziałam czerwone, czarne i takie cieliste
http://www.aldoshoes.com/us/women/sandals/mid-low/77881491-cappellano/62


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Marzec 04, 2010, 21:18:15
arivle na codzień.



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 04, 2010, 21:28:44
W zarze są całkiem wygodne buty na obcasie, jeśli mają być to czółenka. Ja osobiście polecam na początek botki. Mnie generalnie dużo latwiej chodzi sie w zabudowanym bucie na obcasie. Ale może tylko ja tak mam. Szukaj na początek butów raczej trzymających stopę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 04, 2010, 21:29:07
Niewidzialna, skąd? ;>
Z jakiegos sklepu w usa ale szczerze nie mam pojecia jakiego bo to przez kogos zalatwiane;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 04, 2010, 21:30:34
Jak dojdą, to daj znać jak się na żywo mają :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 04, 2010, 22:03:42
Niewidzialna cudowne! :kocham:
nie przepadam za różem, ale tutaj wygląda obłędnie! pokazuj jak wyglądają na nodze jak tylko je dostaniesz  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 04, 2010, 22:50:21
Nawet nie wiecie jak się cieszę, dwa lata ich szukałam :emoty327: Oczywiście, że się pochwalę jak dojdą :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 04, 2010, 23:12:51
A w ogóle nosi któraś butki Aldo? Warto kupić, nie rozwalą się po trzech miesiącach?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Marzec 05, 2010, 01:34:52
ja mam sporo butów z Aldo, Nesta też ;)
trwałe, ale te na obcasach strasznie niewygodne. imo, największa mordęga dla stóp, ale co zrobić skoro takie ładne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 05, 2010, 10:06:18
Jak to co zrobić? Poszukać wygodnych butów innej marki ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 05, 2010, 10:11:07
Dworcika, i Ty zadajesz takie pytanie?  :cool: Przecież są śliczne...  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Julita Marzec 05, 2010, 10:26:25
Ja aldo nie lubie.... malo kiedy cos mi sie podoba a jak juz to odrazu czuje ze sa niewygodne:p


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 05, 2010, 10:30:06
Niewidzialna - brązy to nie moje kolory, ale buty świetne !

Ja już mame z listą do NY wysłałam, także  :hurra:



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 05, 2010, 11:51:57
(http://images.trendhunter.com/phpthumbnails/48537_2_468.jpeg)
(http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201003/1267780263_by_krupi.jpg)

oszalałam :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 05, 2010, 12:47:57
maracuja mój kumpel ma dres adicolor z Kermitem  :cool:

dokładnie taki:
(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/adicolor_KermitJacket_NizzaTTY3300.jpg)

a ja choruje na te:
(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/200big19750039441B4F-C94B-4C9B-917B.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: buyaka Marzec 05, 2010, 18:46:41
maracuja, szałowe!! :emoty327:
wiesz, czy można je gdzieś dostać oprócz ebaya?

no oszalałam już na ich punkcie (http://fkb.whispy.nspace.pl/images/smiles/wow_anim.gif)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 05, 2010, 19:08:32
mój kolega też ma tą bluzę, świetna jest  :D bardziej mi się podoba niż te buty ;D
polonez to jak mama wróci, od razu pokazuj!  :cool:
świetne te kolorowe ;)

co do butów z Aldo - moja siostra ma, ale chyba nie są na obcasie.
jest po ciężkiej operacji kręgosłupa i potrzebuje wygodnych butów - z tego ci wiem to te się spisują całkiem nieźle  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 05, 2010, 19:11:07
Niewidzialna = boskie  :kocham:

maracuja - czad !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nikaa Marzec 05, 2010, 19:34:29
arivle, jak obiecałam  :) tylko zdjęcia nie oddają ich uroku, moim zdaniem.
(http://i880.photobucket.com/albums/ac7/amberoflove/DSC06067.jpg)
(http://i880.photobucket.com/albums/ac7/amberoflove/DSC06069.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Marzec 05, 2010, 19:39:26
chciałabym takie jak ma nikaa ale czarne i bez serdcuha widział ktos?szukałam wczoraj na allegro,ale niczego nie znalazłam :ke:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 05, 2010, 19:51:14
tulipan :kocham: zazdroszcze koledze !!

buyaka, właśnie nie mam zielonego pojęcia gdzie można je nabyć... ale musze je znaleźć, muszę!
W razie czego daj cynka :emoty327:


nikaa - na nodze wyglądają bardzo fajnie ! Zdradzisz gdzie kupiłaś ? :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 05, 2010, 19:57:15
maracuja parę dni po kupnie poszliśmy na imprezę i ktoś mu papierosem przypalił  :hihi:



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Marzec 05, 2010, 20:00:38
maracuja- spadłam 13 razy z krzesła i powstałam też 13 razy, żeby je znowu zobaczyć. :emoty327: muszę się dowiedzieć, gdzie można takie kupić... :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 05, 2010, 20:02:38
Cała seria z Kermitem jest męska, więc może być problem z rozmiarem.

Nie wiem jak wy szukałyście, ale jest tego MASA na allegro.
http://www.allegro.pl/item919278614_adidas_oldschool_adicolor_g4_kermit_originals_39.html
http://www.allegro.pl/item913314860_adidas_oldschool_adicolor_kermit_mega_buty_43_1_3.html#gallery


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Marzec 05, 2010, 20:11:12
ale jak się ma rozmiar 37... :rozga:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 05, 2010, 20:13:08
http://www.allegro.pl/item931898125_adidas_oldschool_adicolor_g4_kermit_origina_37_1_3.html

 :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nikaa Marzec 05, 2010, 20:14:46
inco. są takie czarne tylko, że z serduszkiem, a kupiłam w ccc  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Marzec 05, 2010, 20:18:33
przepraszam,moja głupota.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 05, 2010, 20:20:43
wiedźma A tam głupota. Grunt, że są !  :)
Myśle, że ta 1/3 nie stanowi problemu - miałam kiedyś buty z 1/3 i nie czułam różnicy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wiedźma Marzec 05, 2010, 20:22:17
Mam nadzieję... szalałabym w takich butach. :kocham: Ale najpierw trzeba wyłudzić pieniądze od matki polki i pójść do pracy i samemu dorobić.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 05, 2010, 20:25:19
maracuja parę dni po kupnie poszliśmy na imprezę i ktoś mu papierosem przypalił  :hihi:
o matko.. gdyby to była moja bluza, osobnik miałby traume do końca życia chyba :emoty327:


kermitowych butów szukałam po różnych zagranicznych stronach, ebayach... ale nie wpadłam na to, żeby wpisać na allegro :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 05, 2010, 20:28:18
maracuja ja się specjalizuje w kupowaniu rzeczy adidasa originalsa i nike oldschoolowego  :icon_redface:
Takie moje zboczenie i w razie jak by co to do usług  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Marzec 05, 2010, 20:35:38
Pomocyyyy
Widział ktoś gdzieś taki trampki Converse ?
(mogą być to damskie albo męskie bo są dziwnie opisane i w zasadzie to sama nie wiem)
(http://bi.gazeta.pl/im/1/7009/z7009841X.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Marzec 05, 2010, 21:05:45
Ada ja widziałam, nawet je zakupiłam ale niebieskie. W conversie, w Wawie

Co do tych adicolorów z kermitem. Miałam je, a koleżanka ma bluzę.  :kocham: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Marzec 05, 2010, 22:57:57
jestem już prawie zdecydowana
jak z rozmiarówką butów adidasa?

zastanawiam sie nad tymi:
(http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/939/47/11/939471171)

ale podobają mi sie też te:
(http://images.sneakernews.com/wp-content/uploads/2008/05/adidas-top-ten-hi-sleek-1.jpg)
tylko nie mogę znaleźć w polsce 40-stki, właściwie to w ogóle ich nie widziałam


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 06, 2010, 00:20:29
korsik wolałabym chyba te pierwsze  :)
rozmiarówka u mnie wygląda tak : noszę rozmiar 39, a z adidasa mam wszystkie 39 i 1/3  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 08:50:08
korsik ja jestem za nr 2.
Te pierwsze ma 1/2 Wrocławia  :icon_rolleyes:
Ja nosze 39 / 40 adidasa mam 40.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 06, 2010, 08:53:11
no i popełniłam kolejne kowbojki  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 08:58:18
Dodofon jak wygląda 'opcja' kowbojek na lato ?
Bo stasznie mi się podobają w połączeniu z szortami  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 06, 2010, 09:15:46
Dodofon jak wygląda 'opcja' kowbojek na lato ?
Bo stasznie mi się podobają w połączeniu z szortami  :)

powiem CI tak,
nie rozróżniam kowbojek na lato czy zimę
kowbojki to kowbojki i już...
nie chodzi mi o "pseudo-kowbojki" kozakowe...
ale o klasyczne np Sanchezy,

(http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/948/85/65/948856570)
(http://photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/928/40/71/928407197)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 09:20:52
To w takim razie musze się do edukować w tej kwestii  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 06, 2010, 09:21:24
korsik ja jestem za nr 2.
Te pierwsze ma 1/2 Wrocławia  :icon_rolleyes:
u mnie jeszcze takich nie widziałam  :)  ale mimo wszystko bardziej mi się podobają  :D

strasznie podobają mi się u kogoś kowbojki...a ja nigdy w życiu bym nie założyla...sama nie wiem czemu  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 06, 2010, 09:24:52
To w takim razie musze się do edukować w tej kwestii  :)

musze gdzieś znaleźć moją fotę z sukience mini  :icon_redface: :icon_redface: :icon_redface: i kowbojkach  ;)

(http://img.photobucket.com/albums/v209/Alyz/Rudawka/FAK.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 09:26:54
karolinaaa ja osobiście nie mogę nosić butów, jeśli identyczne ma ktoś inny ;)
Będą leżały w szafie, ale nie założe - takie zboczenia.
Dlatego strasznie się wystrzegam kolorów, modeli, edycji bardzo popularnych.
OSOBIŚCIE znam z 4 osoby, które mają te buty, a na ulicy widziałam następne 10.

Dodofon - koniecznie ! Widziałam pare takich połączeń i wyglądało to fantastycznie !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 06, 2010, 09:28:00
Ja też mam jedną parę klasycznych kowbojek. Są piękne, z wiśniowej skóry. Ale chyba jeszcze nigdy nie wyszłam w nich poza dom.  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Marzec 06, 2010, 10:04:45
u mnie w mieście też nie widziałam ludzi w takich butach
tych drugich nie mogę znaleźć  :(

a co do tego, ze ktoś ma takie same, to w tamtym roku chciałam kupować reebooki, to był początek jesieni chyba i dobrze, ze zwlekałam bo teraz conajmniej 4 osoby u mnie w szkole mają... maskara


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 06, 2010, 10:27:11
Nie mogłam się oprzeć, i dzięki Dodofon poszłam i wygrzebałam moje wiśniowe kowbojki. Teraz razem z botkami czekają na stopnienie śniegów  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 06, 2010, 11:23:31
http://allegro.pl/item943494666_bluza_adidas_adicolor_kermit_g4_rozm_s_oldschool.html
prosze powiedzcie że nie wygląda jak męska i jest piękna?!  :hihi:  aaaaa... :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carmen Marzec 06, 2010, 11:28:52
Ada, (same duże rozmiary) http://www.allegro.pl/item933437950_converse_trampki_all_star_44_meskie_butyxl.html



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Marzec 06, 2010, 11:30:34
emade nie wygląda jak męska, jest czadowa i musisz ją kupić  :rozga: :emoty327: Tylko to nie ten wątek!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 11:55:29
emade a nawet jak męska to co ?! Faceci w rurkach i japonkach chodzą to ty możesz mieć bluzę z kermitem  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Marzec 06, 2010, 12:07:31
te też super  :kocham: :emoty327::
(http://www.stylefile.fr/images/article/adidas/so492280/adidas-top-ten-hi-sleek-so492280-2-0.jpg)
ale też ich w polsce nie widziałam... jak by ktoś widział 40 2/3 (chyba) to proszę o pw  :kwiatek:

czyli jak normalnie mam wkładkę 25.5cm to z adidasa byłby 40 2/3?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 12:09:10
korsik takie, albo bardzo podobne widziałam u mnie w Originalsie w Renomie.
Jak chcesz to mogę sprawdzić w pon. i dać Ci znać ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Marzec 06, 2010, 12:09:51
ok, dzięki  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 12:12:20
Zrobie zdjęcie bo pamiętam, że były z różem, ale to chyba nowa kolekcja.

Znowu jak tam wejde to coś kupie  :marze:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Marzec 06, 2010, 12:20:38
emade, ja wiem, ze teraz sa troche inne standardy tego co 'meskie', ale jak to jest meska bluza to  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 12:24:38
Nav ale, że co ? Że zielona, czy że z żabą ?

http://www.jungle-life.com/media/1/20060531-adicolor_green_kermit.jpg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Marzec 06, 2010, 12:34:30
tulipan, w renomie jest adidas?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Marzec 06, 2010, 12:39:31
Papi, no właśnie niebieskie też widziałam ale fioletowych nie.

Carmen, dzięki  :kwiatek:, czyli jednak są męskie.
Ale patrząc na te zdjęcia z aukcji już się wyleczyłam z nich. Myślałam że będą takie ciemne fioletowe a wyglądają jak różowe. Zdecydowanie korzystną fotke zrobili na tym zdjęciu co wstawiłam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 06, 2010, 12:41:49
korsik - JEST !  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Marzec 06, 2010, 12:46:12
tulipan, i to i to i jeszcze kroj  ;)

tzn. wiadomo, co sie komu podoba  ;) mnie sie faceci w takich wynalazkach nie podobaja. a raczej malo kojarza z facetami  ;)

[edit]

przepraszam, juz nie bede  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 06, 2010, 13:17:22
 :offtopic: :rozga:
Sio do wątku ciuchowego!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Marzec 06, 2010, 14:05:38
chciałabym takie jak ma nikaa ale czarne i bez serdcuha widział ktos?szukałam wczoraj na allegro,ale niczego nie znalazłam :ke:

ponawiam pytanie,bo mi zależy na znalezieniu takich butów ;)a poszukiwaczem jestem marnym,nawet bardzo :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 06, 2010, 14:28:33
jeśli chodzi o te Adidasa, to juz o nich pisałam że są rewelacyjne i mam takie :
(http://images45.fotosik.pl/269/485aaad13b3666b2.jpg) (http://www.fotosik.pl)

a z dostaniem ich w sklepie Adidasa nie bedzie problemu bo w takiej dziurze jak Olsztyn nawet je widziałam i kilku kolorach. Ta rozmiarówka jest chyba nieco zaniżona bo normalnie nosze adidasy 38 i mam sporo luzu, a te mam 38 i są ciasnawe.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Marzec 06, 2010, 15:34:48
emade adidas robi te bluzy w wersji damskiej i męskiej  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 06, 2010, 15:45:41
smarcik, masz racje ale na allegro nie ma damskich butów/bluz z Kermitem, a znając życie gdyby były damskie to byłyby droższe od męskich  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Marzec 06, 2010, 17:22:24
butki z heavy duty :) tylko zmienilam w nich sznorowki na takie cieniutkie :)
(http://www.ebuty.pl/klik/KlikFiles/sklep_zdjecia/2821/model_4146_foto_b5abcd0.jpg)

mam nadzieje ze nie bede miala problemow z rozchodzeniem ich (a obcieraja mnie kazde buty, zawsze - nawet adidasy/tramki)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 06, 2010, 18:45:10
Słuchajcie... widzialyście może takie buty (http://www.boomboot.com/klik/KlikFiles/sklep_zdjecia/2906/model_4235_foto_007b2d6.jpg)
model podobny, skórzane takie adidasowe turkusowe dziewczyna u mnie w szkole takie ma i tak mi się podobają...  :ukłon: Może któraś z was się z takimi spotkała? Buty nie miały zadnych znaczków, wzorków


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Gosia Marzec 06, 2010, 18:59:59
A nie lepiej przejść się do HD?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 06, 2010, 19:06:21
tylko ja nie mam pojęcia czy były z HD  :swirek: zdjęcie wstawiłam bo tamte były podobne, tylko te czarne mają jakieś brylanciki i nie ma ich w turkusie, patrzylam na necie buty HD ale nie znalazlam nic


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Marzec 06, 2010, 19:07:03
bylam dzis w HD i takich jakie opisujesz nie bylo. byly tylko te ze zdjecia.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wisienka Marzec 08, 2010, 13:51:34
(http://bucikowo.pl/photo/product_info/2/b/5/5_2b56e9e4c5de.jpg)    :kocham:


(http://bucikowo.pl/photo/product_info/1/b/2/1_1b256f530e5a.jpg)

(http://bucikowo.pl/photo/product_big/2/8/1/1_281ad4f05331.jpg)
prawie identyczne, cekinowe znalazłam kolezance w ciucholandzie za 25 zł  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 08, 2010, 13:55:59
A ja znowu kupilam kolejne trzy pary butow... :zemdlal:
Juz mi sie w szafie nie mieszcza... :rozga:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 08, 2010, 20:59:13
zima pokazuj!  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Marzec 08, 2010, 21:55:19
wisienka - śliczne te pierwsze :)
zima - szalejesz i czekamy na fotki

A ja w sobotę poszłam do sklepu przymierzyć te butki co ostatnio wstawiałam. Byłam pewna, że ich nie kupię, bo albo nie będzie już mojego rozmiaru, a jeżeli nawet będzie to i tak nie będzie pasował. W tego typu butach zawsze mam problem z dopasowaniem - albo są pół numera za duże albo za małe.
A tutaj niespodzianka - leżały jak ulał, normalnie jakby specjalnie na moje stopy robione  :hurra:
Zadłużyłam się u mamy, ale nie mogłam ich nie kupić  :swirek:  :emoty327:
:kocham:

Dług już spłacony, bo dzisiaj wpadła premia z okazji dnia kobiet  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 08, 2010, 22:17:57
A wiec :konik: :konik: :konik:
Nie bede sie przyznawac, ze takich ja te rozowe mam piec par w roznych kolorach i czekam na nowe... :zemdlal:
A tak w ogole to boje sie policzyc, ile mam butow, ale srednio 3-4 pary miesiecznie kupuje :rozga: :marze:
Tak, jestem uzalezniona... :emota2006098:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wisienka Marzec 09, 2010, 15:37:42
Horciakowa gdzie je zakupiłaś? śliczne! :)


Zima widze, że zakupy na deezee albo bucikowo :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tattini Marzec 09, 2010, 16:13:23
Prezent urodzinowy :love:

(http://sklep.sizeer.com/files/picture/30/52/00-1/obuwie,lifestyle,nike_air_scandal_mid,17535-small.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Marzec 09, 2010, 16:20:48
Tattini bardzo fajny prezent  ;) wszystkiego najlepszego  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 09, 2010, 17:42:14
Horciakowa gdzie je zakupiłaś? śliczne! :)


Zima widze, że zakupy na deezee albo bucikowo :)

Deezee :)
Regularnie u nich biore, bo fajne butki maja i dobre rozmiarowo:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 10, 2010, 13:40:56
Zima- i to jest to !  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kolebka Marzec 10, 2010, 17:49:29
Czy w Polsce jest jakiś sklep stacjonarny Louboutina  :kwiatek: ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 10, 2010, 19:24:08
Chyba w marzeniach  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 10, 2010, 19:42:20
Chyba w marzeniach  :cool:

 :zemdlal: :wysmiewa: :wysmiewa: genialna odpowiedz :respect:

P.S. Przepraszam za nieregulaminowy post :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Marzec 10, 2010, 20:14:48
dla mnie zima się skończyła. Kozaki leżą w piwnicy.  :cool:
Ostatni nabytek:
(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/909941554.jpg)

przypływ gotówki będzie oznaczał kupno tych:
(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/3394_grey_1.jpg)
i tych:
(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/951240160.jpg)


a tak w ogóle to szukam fajnych czerwonych wysokich szpilek. Widziałyście gdzieś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 10, 2010, 20:17:15
Cenciakos, wstydz sie :rozga: :rozga: :rozga: Takie piekne buty wstawiasz :rozga: :rozga:
Gdzie je mozna dorwac?? Wszystkie trzy?? :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kolebka Marzec 10, 2010, 20:56:45
Jestem chora na louboutiny, a chętnie bym je przymierzyła zanim wydam taką kasę, na buty które nie będą na mnie pasowały  :lol:

Cenciakos Trzecie szpilki absolutnie obłędne  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Marzec 10, 2010, 21:12:08
w najlepszym sklepie na świecie- Allegro  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 10, 2010, 21:17:16
dokladnie! 3 obłęd!!!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Marzec 10, 2010, 21:26:21
Horciakowa gdzie je zakupiłaś? śliczne! :)
Znalazłam je w jednym ze sklepów w moim mieście. Wyprodukowane przez firmę tamaris - http://www.tamaris.de/home/l/11.html Tylko w sumie na ich stronie nie ma tych butków, ale można poszukać sklepu w swojej okolicy :)

Cienciakos - popieram - trzecie rewelacyjne  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Marzec 10, 2010, 21:27:36
A te drugie to nie właśnie louboutiny?
Albo dobra podróbka:D bez podeszwy czerwonej, na fotce nie widać.
Bo takie właśnie wielbie i zbieram na nie:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 10, 2010, 21:28:51
Cenciakos
Prosze podaj linki do tych bucikow. Zakochalam sie :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Marzec 10, 2010, 21:31:26
Nie podawaj :rozga: :rozga: :rozga:
Nie mam juz kasy :zemdlal: :zemdlal: :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 10, 2010, 21:32:20
A te drugie to nie właśnie louboutiny?
Albo dobra podróbka:D bez podeszwy czerwonej, na fotce nie widać.
Bo takie właśnie wielbie i zbieram na nie:D

raczej podobne, duzo takich na allegro jest podobnych do jego szpilek


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 10, 2010, 21:38:15
Cenciakos pierwsze boskie  :cool:

Za pierwszą pensję z nowej pracy, czyli na początku czerwca, już sobie to obiecałam, kupuje jakieś buty - chyba te czerwone sandałki z aldo, do których podawałam link.
A jak nie, to czerwone szpilki  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 10, 2010, 21:49:28
czerwone szpilki:
http://allegro.pl/item939306925_czerwone_sexy_szpilki_r_37_platforma.html
http://allegro.pl/item953913249_zamsz_szpilki_venezia_czerwone_zamszowe_37_bordowe.html
http://allegro.pl/item952533095_v_v_zjawiskowe_sexy_cudo_czerwone_bordo_38.html
http://allegro.pl/item947924280_sliczne_czerwone_czolenka_roz_37_skora.html
http://allegro.pl/item953685028_zamsz_czerwone_open_toe_platforma_37_zara_venezia.html
http://allegro.pl/item950075598_www_forever21_pl_kvoll_czerwone_czarne_botki_38.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Marzec 10, 2010, 21:53:43
to były  :cool: te czarne nr3:
http://www.allegro.pl/item951240160_szalenie_eleganckie_czarne_peep_toe_r_38.html
warto co jakiś czas sprawdzić konto tego gościa, bo rzuca po jednej, dwie pary.

tu są szare:
http://moda.allegro.pl/item944808066_szare_czolenka_buty_retro_kamienie_nowosc_39_8907.html
w czarnej i czerwonej wersji występują również ;)

louboutiny? nie stać by mnie było nawet na patrzenie na nie ;)

emade- właśnie żadne a allegro mnie nie urzekły. Czekam aż coś nowego się pojawi.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 10, 2010, 22:24:24
Mi w sumie równie mocno co czerwone szpilki chodzą po głowie także i cieliste  :emoty327:

A w niedzielę czeka mnie wyprawa po botki jakieś ;) ale nie po sklepach, a na taki plac, gdzie w niedzielę jest targ z ciuchami, i można dostać rzeczy firm niedostępnych w Polsce, sprowadzane, vintage, retro, masę podróbek i czasem jakieś cudeńka ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: disco Marzec 10, 2010, 23:31:12
plac pewnie w krakowie :(?

Ja wyznaję kozaki, tak głównie. Moje ostatnie szaleństwo :) dorwane już prawie cudem, a najfajniejsze że skórka z futerkiem jest naturalna

(http://p2.shopgco.com/gco/photos/116/b1162488m.jpg) (http://p2.shopgco.com/gco/photos/116/1162488m.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 10, 2010, 23:34:03
Si, w Krakowie ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Marzec 11, 2010, 00:17:14
Zyd?  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Marzec 11, 2010, 00:18:22
szepcik, Pl.Zydowski?Czy o innym mowisz? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 11, 2010, 00:41:12
Przecież nie o tandecie, ciołki kochane  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Marzec 11, 2010, 08:53:15
Hahaha,ja pomyslalam jeszcze o Hali Targowej  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 15, 2010, 00:41:08
(http://static.gemini-wholesale.com/10937_P_1251681618628.jpg)
(http://static.gemini-wholesale.com/10937_P_1251681618378.jpg)
jak wam się te podobają?  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 15, 2010, 10:25:10
Mnie średnio - takie trochę emo ;)

Słuchajcie, jak się mierzy obcas? Po tej wewnętrznej stronie, czy zewnętrznej, od pięty do ziemi?

Też macie wrażenie, że ostatnio to produkują albo buty na wysoooookich obcasach, albo zupełnie płaskie, nawet bez cieniutkiego fleka pod piętą? Byłam wczoraj w centrum handlowym, bo mama szukała marynarki, i tak trochę się rozglądałam za jakimiś botkami przejściowymi. I albo były śliczne, ale na wysokiej szpilce (a to mi nie odpowiada, bo mają być do biegania na co dzień po mieście) albo kompletnie płaskie (a takie z kolei są niewygodne, i źle mi się w nich chodzi).
Nic pośrodku nie widziałam  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 15, 2010, 10:47:04
emade są piękne :kocham: sama takie miałam  , są bardzo wygodne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Marzec 15, 2010, 10:54:18
a ja będąc w Sztkholmie w łikend pomyślałam o Was jak zobaczyłam te buty i zrobilam zdjecie, o:
(http://i49.photobucket.com/albums/f282/variouss/P3120316.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 15, 2010, 11:11:01
Słuchaj, a mogłabyś wrócić i zrobić zdjęcie tych cielistych z tyłu, w pierwszym rzędzie od góry i tych szarych botków w rzędzie trzecim (na środku)? Tam, gdzie jest napis 'sale'  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Marzec 15, 2010, 11:15:14
Nie ma sprawy, no big deal:D Pozwól tylko, że pójde dziś na chwilę na uczelnię i jutro z samego rana pakuję się w samolot:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 15, 2010, 11:16:45
Wiesz co, to może tak - oddasz mi swój bilet, a ja polecę  :cool: bo mi tak się więcej podoba niż tylko te dwie pary  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Marzec 15, 2010, 11:20:58
skoro w tym małym skrawku sklepu podoba Ci się tak wiele to zwiedzanie większej ilości sklepów mogłoby grozić szaleństwem:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mandi Marzec 15, 2010, 12:18:41
Ja mam pytanko,jak udaje Wam sie chodzić w pełnych butach,tzn myśle tu o szpilkach z poprzedniej strony na gołą stopę? Kurcze,dlaczego ja mam takie nogi,że wszystkie buty,z sandałkami włącznie zawsze gdzieś mnie obetrą..zawsze!.. za wyjątkiem japonek  :zemdlal:

Na warsztatach piękna mnie poinformowano,że szpilki noszone do spodni muszą być na gołą stopę. Jak mam to uczynić skoro koturny-sandałki lasockiego mnie obgryzły totalnie wszędzie... :smutny: Czasem trzeba kilka kroków przejść,a ja utykam po 20tu metrach. To samo sie tyczy balerinek.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: adina Marzec 15, 2010, 12:36:22
A na mnie żadne buty nie pasują. Jak mam kupic cos na obcasach to już jest totalny koszmar.. Mam jedną stopę większą od drugiej i do tego jeszcze rozmiar między 35 a 36 - wszystko jest albo za duże albo za małe. Znalezienie butów na mnie zwykle zajmuje mi od 3 do 6 miesięcy regularnego łażenia po sklepach... Można się załamac, mówie wam...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 15, 2010, 15:12:55
ciska, a dokladnie te same? mi się strasznie podobają. One są z japan style, masz może ich zdjęcie na nodze? bo nie zawsze te zdjęcie w katalogu jest takie same, obcas jest wysoki czy taki średni?  :hihi:  Zresztą też cena bardzo kusi  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 15, 2010, 16:55:38
zdjęć nie mam
są wysokie ale wygodne i ja w nich bez problemu śmigałam po 7 godzin na imprezie  i to ciągle tańcząc  :cool:
kupuj , są wypasione  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Marzec 15, 2010, 17:00:12
emade, a sa takie moze bez kropeczek? daj zreszta linka do aukcji to innych sobie sama poszukam :kwiatek:

edit: jednak sama znalazlam, nie bylo to zbyt skomplikowane ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horsiaa Marzec 15, 2010, 18:22:45
A na mnie żadne buty nie pasują. Jak mam kupic cos na obcasach to już jest totalny koszmar.. Mam jedną stopę większą od drugiej i do tego jeszcze rozmiar między 35 a 36 - wszystko jest albo za duże albo za małe. Znalezienie butów na mnie zwykle zajmuje mi od 3 do 6 miesięcy regularnego łażenia po sklepach... Można się załamac, mówie wam...

mam identyczny problem... na szczęście preferuję sportowe obuwie. Jednak czasem trzeba założyć eleganckie buty i niestety mogę wybierać tylko w takich zapinanych na pasek, czółenka odpadają... a niestety najczęściej pełne buty mi się podobają...
Przed studniówką byłam już tak zdesperowana, że w końcu kupiłam czółenka i w czub kawałek gąbki wepchnęłam żeby mi noga nie wypadała. Mam różnicę aż 0,5 cm między stopami... :|


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 15, 2010, 18:35:17
(http://static.gemini-wholesale.com/Z-MLE628-2.jpg)
takie na lato :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: crazy Marzec 15, 2010, 18:42:45
Pzypomnialyscie ni strone gomez.pl i wlasnie ida do mnie butki :

Macie mnie na sumieniu :P
(http://gomez.pl/files/product/images/4/x/1842_0.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Marzec 15, 2010, 18:47:16
(http://static.gemini-wholesale.com/Z-MLE628-2.jpg)
takie na lato :emoty327:


skąd? :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 15, 2010, 18:54:21
http://allegro.pl/item948597993.html (http://allegro.pl/item948597993.html)
jeszcze nie wiem kiedy, ale beżowe będą moje :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mandi Marzec 15, 2010, 19:21:18
bomba te z kokardką. mnie by obtarły wszędzie na maksa na gołą stopę  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Marzec 15, 2010, 21:30:12
Na warsztatach piękna mnie poinformowano,że szpilki noszone do spodni muszą być na gołą stopę.

A dlaczego muszą być na gołą stopę? Ja zawsze do rurek/jeansów zakładam skarpetki (takie jak rajstopy, tylko za kostkę) albo podkolanówki, jak chłodniej to nawet pończochy. Po pewnym czasie chodzenia na wysokich obcasach stopy robią mi się czerwone i brzydko to wygląda, dlatego maskuję skarpetką. Do balerinek też zawsze coś zakładam- stopa się tak nie męczy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mandi Marzec 16, 2010, 12:53:04
Scottieja wogóle do szpilek nie jestem w stanie włozyć gołej stopy,zawsze podkolanówki lub pończochy.

A dlaczego muszą być na gołą stopę?Bo taka jest zasada w modzie(ja tego nie wymysliłam  ;)),że do jeansów(czy rurek) ma być goła kostka/goła stopa jeśli ubieramy szpilki. Żadna kobieta na czerwonym dywanie nie pokaże sie w spodniach i szpilkach i z czymś na stopie. Co innego do sukienki.
Laska na warsztatach pokazywała nam foto poglądowe z róznych pokazów itp. Przy siadaniu spodnie się leciutko unoszą,ma być widoczny gładki goły wierz stopy i goła kostka... Cóż...wielki świat i wielka moda nie dla mnie w tym przypadku.

Zachorowałam na sandałki z cholewką  :emoty327: Przyfilowałam takie cudne w kolorze khaki.. ale nie pamietam juz gdzie  :lol:
Coś w tym stylu,tylko z ciut wyższą cholewką(zamszową lub materiałową,dwa rodzaje były) i gładkim paskiem z przodu(jakby ktos gdzieś zauważył-dajcie znać),tylko z allegro niet(musze mierzyć),o cuś takiego plus minus:
http://moda.allegro.pl/item956782571_ciekawe_bezowe_sandaly_super_m83_37.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Adaaa Marzec 16, 2010, 13:36:16
Pomocy! :)

Szukam takich butów jak te, tylko ' pełniejszych'
Widział ktoś?



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Marzec 16, 2010, 15:58:14
Aj przez Was skusilam sie na buciki  :kocham:
Nie wiem ile za taka cene przetrwaja,ale strasznie mi sie spodobaly.
http://allegro.pl/item957728958_japan_style_kvoll_9_688_1a_piekne_botki_unikat_37.html

Dla mnie wiekszosc tych rzeczy Japan Style to istne cudenka  :emoty327:
Ciekawe jak z trwaloscia,ale ceny tez nie powala.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 16, 2010, 18:52:18
Nowe PUMKI
i super CZÓŁENKA


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Marzec 16, 2010, 19:57:37
Ja mam pytanko,jak udaje Wam sie chodzić w pełnych butach,tzn myśle tu o szpilkach z poprzedniej strony na gołą stopę? Kurcze,dlaczego ja mam takie nogi,że wszystkie buty,z sandałkami włącznie zawsze gdzieś mnie obetrą..zawsze!.. za wyjątkiem japonek  :zemdlal:

Na warsztatach piękna mnie poinformowano,że szpilki noszone do spodni muszą być na gołą stopę. Jak mam to uczynić skoro koturny-sandałki lasockiego mnie obgryzły totalnie wszędzie... :smutny: Czasem trzeba kilka kroków przejść,a ja utykam po 20tu metrach. To samo sie tyczy balerinek.

Mam ten sam problem z butami Lasockiego. Obcierają nie tylko na gołą stopę. Musiałam oddać śliczne szpilki koleżance, bo nie mogłam normalnie przejść więcej niż 10 kroków.
Co do tych gołych stóp...może i tak podają, ale mi zawsze tłukli do glowy, że nie nosi się rajstop/skarpetek/podkolanówek etc do butów z odkrytymi palcami. A w pełnych jak komu wygodnie-do spodni czy spódnicy. Ale może mam przestarzałe informacje:P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Marzec 16, 2010, 21:08:19
cyntia ładne te pumki, ile kosztuja?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 16, 2010, 21:25:09
Dziekuje  :)  Długo na nie chorowalam ale udalo sie dorwalam ostatnia pare w dodatku moj rozmiar za 199 zl po przecenie  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: disco Marzec 17, 2010, 00:07:00
A dlaczego muszą być na gołą stopę?Bo taka jest zasada w modzie(ja tego nie wymysliłam  ;))

To Cię zaskoczę co mówią w szkołach dla projektantów, nie na warsztatach stylu: moda nie ma zasad
;)
chociaż niestety w tym wypadku muszę przyznać im rację, IMO skarpetki do spodni i szpilek wyglądają raczej kiepsko

ja też mam problem jednej stopy 'bardziej'... Jedyną metodą dla mnie jest zaciśnięcie zębów i dobre plastry na odciski, aż się buty rozejdą.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Marzec 17, 2010, 00:16:49
a ja mam lepsza metode, rozciagacz do obuwia,lub denaturat na miejsca ktore uciskaja


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Marzec 17, 2010, 22:16:40
disco, a skarpetki, podkolanówki rajstopowe?

zastanawiam się nad glanami 15. ... ma ktoś takowe?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Marzec 18, 2010, 11:02:54
patataj, właśnie o takich skarpetkach/podkolanówkach/pończochach pisałam. I dziewczyny twierdzą, że nie powinno się ich nosić do spodni i szpilek.

Mnie tam spodnie nie podwijają się do góry przy siadaniu/kucaniu, więc (dzięki Bogu, bo bym się chyba zachlastała) nie widać mi kostek, a sam wierzch stopy. Po dłuższym chodzeniu w szpilkach stopy się męczą, robią czerwone i wyglądają nieestetycznie, dlatego mimo wszystko nie zrezygnuje ze skarpetek/pończoch. Czerwone stopy wg. mnie wyglądają bardziej kiepsko, niż takie skarpetki ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mandi Marzec 18, 2010, 11:58:23
Wyszukałam wczoraj te sandałki z cholewką! dokładnie takie jak chciałam.Najpierw je w gazecie zauważyłam u laski,potem w którymś butiku(ale trosze inne),a wczoraj dokładnie TE ,i kolor khaki i paseczki z ćwiekami.... w Deischmanie(czy jak sie to pisze)za 69zł  :icon_rolleyes: .Wyglądają ładnie.. pytanie ile w nich pochodzę.
Narazie nie kupiłam.. ale w nocy mi sie sniły  :icon_redface: Nie wiem czy czekac do wiosny,może pojawią się inne fasony jeszcze fajniejsze,czy lecieć po te?  :zemdlal:

Kanony mody mówią,by nosic szpile na goła stopę(do spodni),ja nie mogę...Nawet w podkolanówkach/pończochach nie zawsze długo wytrzymam,odciski ehhh..
Testowałam też te silikonowe wkładki,takie przyklejane,można dostać na każdą część stopy(zapiętki,pod śródstopie,tam gdzie jakieś paseczki itd).. ale przecież się nie okleję cała silikonem zeby włożyć elegancki but. masakra.
Co do butów z odsłoniętymi palcami,to napewno goła noga(nawet na takie obuwie nie zwracam uwagi z przyczyn obiektywnych  :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horsiaa Marzec 18, 2010, 20:05:05
Mega wygodne, o dziwo idealnie pasujące na moje stopy :hurra: Kupione w sumie przez przypadek :hihi:
(http://i19.photobucket.com/albums/b169/horsiaa/kontynuacja/wiossna1.jpg)

byle do wiosny...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Marzec 19, 2010, 18:47:43
Moja nowa miłość  :kocham:

(http://www.nuevaepoca.de/nuevaepoca/maia.jpg)

Fioletowe i na cienkiej szpilce.

Niestety nie produkują na nie nakładek na obcasy, więc trenuję w kuchni, żeby nie porysować paneli  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 19, 2010, 20:44:19
http://www.allegro.pl/item933618995_japan_style_urocze_bezowe_czolenka_kvoll_39.html
(http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/933/61/89/933618995)
Moja nowa miłość. Dodo to wszystko przez ciebie, i twoje pytanie z zakupoholikach!  :hihi: :swirek:  :rozga:  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 19, 2010, 20:52:48
one mają 1 wadę = nie są skórzane.. wiec odpada...
nie cierpię "plastikowych" butów

http://allegro.pl/item957696653_japan_style_stylowe_botki_glamour_9_mp6_r_37.html

te są boskie...
rewelacyjne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: crazy Marzec 19, 2010, 22:38:31
Dodo... SUPER !!!
Szkoda tylko ze taki wysokie:((


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mandi Marzec 20, 2010, 13:21:01
Szepcik żyd jest tylko w niedziele? do której?Jak tam wygląda sytuacja z butami,duży wybór?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Marzec 20, 2010, 13:33:17
żyd najlepiej funkcjonuje rano, popołudniu powoli się zwijają. Wybór jest dosłownie wszystkiego, tylko trzeba grzebać i szukać. Mam kilka wspaniałych rzeczy wygrzebanych z pod stosu paskudztw. W tym balerinki w paseczki absolutnie no name, ale pięknie leżą ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Marzec 20, 2010, 16:25:05
Pierwszy raz jestem w tym wątku, ale muszę się pochwalić, po prostu muszę, moimi ślicznościami zakupionymi dzisiaj rano :kocham:
W sumie są to (zaraz po moich kozakach na zimę) najlepsze buty jakie kiedykolwiek miałam. Obcas mega wygodny, dobrze wyważone, stabilne. I naturalna skórka - zapłaciłam 90 zł ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Manta Marzec 20, 2010, 16:54:06
zawsze bardzo chcialam ogladnac ten watek, ale sie go balam... i slusznie...

juz Was nielubie, wlasnie walcze sama ze soba zeby nie kupic kolejnej pary butow, a mnie korci... po przeczytaniu zaledwie 3 ostatnich stron tego wątku...  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 20, 2010, 18:06:42
żyd najlepiej funkcjonuje rano, popołudniu powoli się zwijają. Wybór jest dosłownie wszystkiego, tylko trzeba grzebać i szukać. Mam kilka wspaniałych rzeczy wygrzebanych z pod stosu paskudztw. W tym balerinki w paseczki absolutnie no name, ale pięknie leżą ;)

dokładnie tak... no i w przypadku brzydkiej pogody nie ma sensu się wybierać
ale czasami można tak fantastyczne rzeczy znaleźć, że szok


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Marzec 20, 2010, 18:34:23
ja bylam caly raz i akurat mialam z kolezanka strasznego pecha  ;) a teraz nie mam z kim chodzic, ani nawet czasu ani kasy  :icon_razz:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Marzec 20, 2010, 22:51:44
Notarialna, czyby to produkt Gabutu ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Marzec 20, 2010, 22:52:52
patataj, Dokładnie tak! To już moje 3 buty tej firmy i przyznam szczerze, ze są niezniszczalne! A do tego wygodne jak diabli :kocham: i przystępne cenowo :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Marzec 20, 2010, 22:56:27

(http://www.schaffashoes.pl/images_new/zdjecia_produktow/big/DSCF0957.jpg)

jeszcze nie kupione, w dodatku nie dla mnie (prezent urodzinowy dla mamy), a już mi humor poprawiły :hihi: :emoty327:


zdjęcie z http://www.schaffashoes.pl


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 21, 2010, 09:26:20
Widzę, że Tommy - śliczne, czegoś podobnego szukam na lato na co dzień ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Marzec 21, 2010, 09:41:19
Kupuj exploited! miałam takie granatowe z poprzedniej kolekcji tzn. sezonu, łotever. Jestem upośledzona jeśli chodzi o chodzenie nawet na ciut wyższych niż płaskich butach, a te są MEGA wygodne, stabilne i piękne. :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Marzec 21, 2010, 10:02:41
Do mnie mówiły te buty:

http://allegro.pl/item927706080_kvoll_botki_japan_style_zamek_platformy_na_juz_40.html (http://allegro.pl/item927706080_kvoll_botki_japan_style_zamek_platformy_na_juz_40.html)

Ale całe szczęscie aukcja się skończyła ;) Dalej szukam botków na imprezę...

PS. To D to co to ma niby być? Dior? lol xD


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 21, 2010, 10:19:44
exploited,  :rozga: za podanie tej stronki. Zakochałam się w obu i nie wiem które ładniejsze, tylko te wielkie rozmiary 8|
(http://www.schaffashoes.pl/images_new/zdjecia_produktow/big/vDSCF3677.jpg)
(http://www.schaffashoes.pl/images_new/zdjecia_produktow/big/vDSCF3675.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Marzec 21, 2010, 10:24:21
Papi a jak z ich wagą? ważne, żeby nie były zbyt ciężkie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Marzec 21, 2010, 10:26:55
Niewidzialna bierz pierwsze są superanckie :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Marzec 21, 2010, 11:40:42
exploited no właśnie moje są stosunkowo lekkie jak na koturny, tylko że teraz sprawdziłam, moje są jeszcze wiązane w kostce na takie kokardki ;) i ciut wyższe - więc obstawiam, że te Twoje są jeszcze lżejsze


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 21, 2010, 15:15:19
Moj kolejny grzech...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Marzec 21, 2010, 15:35:19
już miałam zamawiać te JapanStyle... gdy znalazłam na allegro fotę zrobioną przez "normalną osobę" a nie z katalogu... o ile w katalogu wyglądały super - pomimo, ze nie skóra, to na real fotach w czyimś domu... wyglądały tandetnie i o 100% gorzej niż "katalogówki" widać było, ze są sztuczne, i z niezbyt dobrego materiału..

ciekawam czy ktoś zWaszamówił ;-) i czy moje wrażenie jest "si" - chciałabym sie mylić


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Marzec 21, 2010, 16:00:26
Dodofon, Wszak nie wiem czy zauważyłaś, ale modelki są szczuplutkie, zawsze wycackane i obrobione w 'fotoszopie'. Dlatego ciuchów i butów staram się nie kupować jeśli nie ma real foto.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: buyaka Marzec 21, 2010, 16:02:37
exploited super buty, szkoda tylko, ze takie drogie  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 21, 2010, 16:06:18
exploited   :kocham: obłęd! właśnie takich na lato szukam  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Marzec 21, 2010, 16:13:03
Niewidzialna,  :emoty327: są cudowne !
Dlaczego są tylko duże rozmiary :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Marzec 21, 2010, 16:47:00
Mam pytanie odnośnie naprawy butów...a mianowicie odpadła mi ta gumka,która znajduje się pod obcasem i gdzieś się zgubiła,zorientowałam się dopiero kiedy wsłuchując się w stukot obcasów ,że jeden stuka ciszej drugi głośniej i nieco inaczej :hihi: W związku z tym chciałam się zapytac czy szewc podjął by się zrobienia tego?Bo buty niemało kosztowały,poza tym je lubie,więc chce je odratowac,a te odmiennie brzmiące uderzenia obcasów są po prostu wkurzające i dziwne...I jeszcze ile mogła by  mnie mniej więcej kosztowac ta przyjemnosc?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Sigma Marzec 21, 2010, 16:50:27
incognito, chodzi ci o fleki zapewne. oczywiscie ze szewc ci to zrobi. ile to kosztuje to nie pamietam, ale fortuny nie wydasz


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Marzec 21, 2010, 16:54:11
koło 10-15 zł to standardowa wymiana :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Marzec 21, 2010, 17:14:28
dzieki dziewczyny :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mia Marzec 21, 2010, 17:49:28
Scottie, tylko z tego co widzę to nie zamsz tylko coś a'la zamsz, a w takie coś nie ma się nawet co ładować ;) Wystarczy, że chociaż trochę sobie je czymś wytrzesz (a o to na prawdę nie trudno) i koniec, niczym nie potraktujesz ...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Marzec 21, 2010, 20:01:44
Mia, mam już doświadczenie z zamszowymi butami, kupiłam takie szpile na sylwestra- na pierwszy rzut oka zamsz był bardzo lipny, ale jak się okazało- dziury (zamsz jest również na obcasie), śnieg i kałuże mu nie straszne :) Może i miałabym farta z tymi butami, ale jak narazie, to mnie na nic nie stać, to tylko marzenia...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 21, 2010, 20:29:40
Ja dziś popełniłam klasyczne czółenka w Prima Moda. Uznałam, że w sumie już za ciepło na botki, poza tym nic mi się nie spodobało. Będą też idealne do pracy (http://www.primamoda.com.pl/miniaturki.php?id=201002/5F-2268_CAP.NERO.jpg&sz=550)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Marzec 21, 2010, 21:57:16
świetne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 22, 2010, 00:15:24
dziewczyny  :kwiatek: wiecie może co to za buty

http://photos.nasza-klasa.pl/7352128/60/main/7a5ced6964.jpeg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 22, 2010, 00:51:46
emade u mnie zdjęcie się nie wyświetla  :S
może daj link  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Liliana.Ishi Marzec 22, 2010, 03:58:01
Dodofon ja zamowilam raz buty japan style , na zdjeciu wygladaly rewelacyjnie... odeslalam nastepnego dnia, smrod na caly dom, plastikowy obcas jak dla butow dla lalki barbi, nie wiem ile godzin takie cos by wytrzymalo przy normalnym uzytkowaniu, bardzo tandetne i badziewne, nigdy wiecej niz z japan stype, mimo ze na zdjeciach zarowno buty jak i ciuchy wygladala super...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 22, 2010, 17:14:01
Liliana.Ishi które zamówiłaś? Podlinkujesz?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Liliana.Ishi Marzec 22, 2010, 18:53:49
zamowilam te http://allegro.pl/item969507227_japan_style_kvoll_kozaki_botki_otwarte_hit_40.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 22, 2010, 19:10:09
Kurczę... szkoda, bo śliczne.. :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 22, 2010, 19:14:13
A ja chyba nareszcie znalazłam buty sportowe które mi się podobają. Na miejscu, bez importowania z zagranicy. No i jeszcze ich nie widziałam na niczyich nogach w Poznaniu :hihi:
(http://img01.allegroimg.pl/photos/oryginal/965/11/51/965115144)
(http://ompex.home.pl/pictures/NIKE/WMNS_NIKE_BLAZER_MID_313722_018/DSC02342.JPG)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 22, 2010, 19:19:01
Maracuja boskie  :zemdlal:  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Marzec 22, 2010, 21:07:21
maracuja, są cudowneeee, szkoda że to nie adidasy bo już by były moje  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 22, 2010, 22:12:54
maracuja- bosssssssskie  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 22, 2010, 22:41:57
nikt nie kojarzy tych butów z mojego linku?  :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Marzec 22, 2010, 22:43:19
emade, ale zdjęcie się nie wyświetla


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 22, 2010, 22:48:09
mi też


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 22, 2010, 23:17:12
i mi też ...
maracuja śliczne ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Marzec 22, 2010, 23:24:50
a teraz:
(http://images39.fotosik.pl/271/c4ebb2409cff8713.jpeg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 23, 2010, 00:34:25
teraz widać ;) ale niestety nie kojarzę ...
choć chyba widziałam podobne w Venezii...ale to były wakacje zeszłe.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 23, 2010, 10:25:32
dobre buty, dobre.
tu coś podobnego:
http://allegro.pl/item963748576_calzado_szpilki_platforma_czerwona_p_sexy_37_38_39.html (http://allegro.pl/item963748576_calzado_szpilki_platforma_czerwona_p_sexy_37_38_39.html)

edit: dopiero zauważyłam, że nie są podobne  :lol:

i cacka znalezione na szybkości:
http://allegro.pl/item965685062_milano_trendy_ro22_33_black_czolenka_platforma_36.html (http://allegro.pl/item965685062_milano_trendy_ro22_33_black_czolenka_platforma_36.html)
http://allegro.pl/item958877679_modadivito_czolenka_w_kwiaty_platforma_roz40.html (http://allegro.pl/item958877679_modadivito_czolenka_w_kwiaty_platforma_roz40.html)
 :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Marzec 23, 2010, 10:48:33
takie cacka mozna tez dostac pod dworcem w wwie. Rzucily mi sie ostatnio w oczy ale sie spieszylam wiec nie wiem jak z cena.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 23, 2010, 18:33:21
dzięki dzięki laski :kwiatek: dzisiaj widziałam je na żywo i są jeszcze ładniejsze :kocham:

Ada - te: (http://poohatek2.e-megasport.com/top%20ten%20hi%20sleek%20g14822/2.jpg)
 :kocham:
szkoda tylko że prawie połowa szkoły tupta w nich :icon_rolleyes:


jeja yga, uwielbiam takie kwieciste buty ! Jak będe troche starsza to sobie kupię :hihi:


a ja mam takie pytanie butowe: Porównywałam ceny tych czarnych Nike w sklepie stacjonarnym, i na Allegro. Różnica w cenie - 100 zł :ke: Mam nadzieje że nie będą jakieś felerne. Chociaż jest napisane, że na gwarancji, z paragonem/fakturą...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 23, 2010, 20:34:26
w sklepie tańsze ?  :ke:
ja zawsze się spotykam tak,że na allegro są tańsze, a ja i tak kupuję w sklepie jak mam możliwość ;)
jestem jakaś zacofana bo w ogóle nie robię internetowych zakupów  :D
jakoś nie jestem przekonana  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 23, 2010, 20:54:42
A ja mierzyłam w Aldo moje upatrzone sandałki i niestety w nie nie wejdę stopą  :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Marzec 23, 2010, 21:13:12
w sklepie tańsze ?  :ke:
ja zawsze się spotykam tak,że na allegro są tańsze, a ja i tak kupuję w sklepie jak mam możliwość ;)
jestem jakaś zacofana bo w ogóle nie robię internetowych zakupów  :D
jakoś nie jestem przekonana  :D
nie nie, właśnie na Allegro są tańsze. I różnica w cenie jest dość duża, więc pewnie zamówie z Internetu, muszę się tylko upewnić jak to jest ze zwrotem towaru.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 23, 2010, 21:14:28
maracuja- zwykle cena różni sie o 100zł, dlatego ja tylko i wyłącznie kupuję na Allegro bądź Ebayu.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 23, 2010, 21:20:04
Ja dziś przegoniłam kumpla przez wszystkie sklepy z butami na starówce i okolicach. 3 razy! I nic nie znalazłam. Tzn. były, ale: nie ten kolor, niestabilne, niewygodne, sztywne, brak mojego rozmiaru o.O


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 23, 2010, 21:28:25
maracuja sorry, źle przeczytałam  :kwiatek:
i się zdziwiłam właśnie  :D
yga a jak jest jak chciałoby się zwrócić ? wiesz może ?
właśnie tego się najbardziej boję, bo zawsze muszę zmierzyć buty, dlatego że mam strasznie wystającą kość (haluks .. ? nie wiem na pewno czy tak to się nazywa  ;) )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Marzec 23, 2010, 21:56:45
w niedziele ide polowac na buty na obcasie z okazji matury  ;) chce wysokie, ale rownoczesnie zeby nie mialy bardzo cienkiego obcasa, bo nie mam doswiadczenia w chodzeniu w butach na wysokim obcasie. wiec mam nadzieje, ze sie nie zabije  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 23, 2010, 22:26:32
 :hurra:  :hurra:  :hurra:  :hurra: :hurra: :hurra: :hurra:NARESZCIE MOJE  :hurra:  :hurra:  :hurra:  :hurra:  :hurra:  :hurra:  :hurra:  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 23, 2010, 23:25:30
Nav powodzenia w polowaniu  :D
cyntia mmmmm, piękne są !  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 23, 2010, 23:41:53
karolina, zamawiasz z allegro tak? To wszystko zalezy jak sie dogadasz ze sprzedającym. NAjlepiej poproś nie o podanie numeru a o długość wkładki w cm.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Marzec 23, 2010, 23:45:27
Cyntia, so piekne  :kocham: gdzie je kupilqs ? i za ile ?  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 24, 2010, 01:22:29
yga właśnie nigdy nie zamawiałam ..  ;)
a jednak często można znaleźć ładniejsze modele niż w sklepach stacjonarnych ;)
(szczególnie jak się mieszka w moim mieście i jak są jakieś fajne buty to zaraz pół szkoły je ma  :D niby się tym nie przejmuję, ale fajnie mieć jakiś orginalny wzór  :cool:)

EDIT help!  :S
chciałam wyczyścić sobie buty, myślałam,że to zwykłe błoto...ale fragment to chyba smoła czy coś takiego  8|
nie mam pojęcia w co ja wlazłam  :smutny:
macie pomysły czym można byłoby to zmyć ? (cały brud zszedł od przetarcia ściereczką, ale to nie chce zejść  :icon_mad:
jestem taka wściekła...dopiero je kupiłam za wcale niemało a tu już tak wyglądają  :S

(jeżeli nie ten wątek to z góry przepraszam...nie wiedziałam gdzie napisać ...)
wygląda to mniej więcej tak :


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Marzec 24, 2010, 07:24:42
Karolinaaa próbuj Cifem, serio  ;) moim trampkom to pomaga, i wcale przy tym  nie cierpią  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Marzec 24, 2010, 09:07:30
Wczoraj na uniwerku widziałam laskę w tych botkach:
http://allegro.pl/item936946267_japan_style_9_a258_niepowtarzalne_botki_r_36.html (http://allegro.pl/item936946267_japan_style_9_a258_niepowtarzalne_botki_r_36.html)

SĄ CU-DO-WNE ! ! !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 24, 2010, 09:24:58
Karolina- w necie jest dużo wiecej modeli, a co dopiero na ebayu czy pickyourshoes  :hurra:
Szczerze polecam internetowe kupowanie, mnie nie zawiodło ani razu.
Zaraz właśnie wkładam na stopę moje piękne platformiasy różowe 12cm'owe za całe 45 zł  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 24, 2010, 09:29:36
UWAGA UWAGA moje nowe buciki wylicytowalam oczywiscie na ALLEGRO w ostatniej minucie hehe za cale 46 zl :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 24, 2010, 11:11:21
smarcik  :kwiatek: zaraz będę próbować  :D
yga mam nadzieję, że mnie też nie zawiedzie ;) już mam upatrzone jedne  :D
jeeej, kiedy ja się nauczę chodzić na obcasach  :hihi: 12 cm to dla mnie kosmos!  :)

cyntia gratulacje :D pokazywałaś już je tutaj ? :D jak nie, to do dzieła!  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 24, 2010, 12:13:33
Pokazywalam pokazywalam :) Na poprzedniej stronie :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 24, 2010, 13:16:50
aaa to te  :kocham:
nawet jeszcze pisałam, że są świetne  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Breva Marzec 24, 2010, 13:28:12
karolinaaa, mydło albo cif na szczoteczkę do zębów jakąś starą i szoruj szczoteczką - ja ze swoimi białymi podeszwami zawsze tak robie i pomaga bardzo:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 24, 2010, 15:33:30
smarcik , Breva dzięki ! :kwiatek: :kwiatek:
zeszło! jak się cieszę :D :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Aprilla Marzec 24, 2010, 17:16:06
Zgłupiałam.  :swirek: Chora byłam, zrzucę to na gorączkę.  :wysmiewa:

(http://i62.photobucket.com/albums/h120/zbrodnia/962004858.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 24, 2010, 18:07:11
są oryginalne i ciekawe  ;)

a ja szukam zwykłych czarnych lub szarych  szpilek  tak ok 8cm i nic ładnego nie moge znaleźć a potrzebuje na 4 kwietnia i już mnie szlag trafia  :zemdlal: 


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Marzec 24, 2010, 19:22:42
grafitowe patrzyly na mnie przez 2 tygodnie.. dzisiaj wrocily ze mna do domu..
a te kolorowe, niestety, musialy zostac tam gdzie sa..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 24, 2010, 19:25:22
ale wypasione te kolorowe  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 24, 2010, 19:34:22
ale kolorowe cudo!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Marzec 24, 2010, 19:37:50
heh, kolorowe wciaz do wziecia, razem z torebka 200 euro.. :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Marzec 25, 2010, 15:09:39
ciska, ostatnio zwykłe (chociaż niezwykłe :kocham:), czarne szpile kupiłam w Stradivariusie. Lakierowane, bez żadnych udziwnień, a na nodze wyglądają bosko. Później wstawię zdjęcie. ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 25, 2010, 15:12:56
sanna te kolorowe są obłędne ! :kocham:

Aprilla pokaż jak na nodze będą wyglądały :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 25, 2010, 15:17:40
Aprilla - wow

sanna - 2 cudowne :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Marzec 25, 2010, 16:12:18
(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_0712.jpg) (http://s218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/?action=view&current=IMG_0712.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_0713a.jpg) (http://s218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/?action=view&current=IMG_0713a.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_0715.jpg) (http://s218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/?action=view&current=IMG_0715.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 25, 2010, 16:15:26
Pursat -są cudowne, bardzo w moim typie :) :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Marzec 25, 2010, 16:19:52
sanna - 2 cudowne :)

ehh, te kolorowe cuda przycsmily moje ukochany "grafitki"  :( ale, niestety, moglam kupic tylko jedna pare, wiec wygraly wgodniejsze, takie na codzien no i tansze..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 25, 2010, 17:05:41
Też pewnie bym tak wybrała.   


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 25, 2010, 17:15:06
Pursat  śliczne !  ile kosztowały ?
ja kupiłam podobne ale z Dunnes Stores  - w końcu  wczoraj dorwałam  :tanczacalinka:

jeszcze tylko musze jakieś ładne kolorowe do letnich ubrań  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Michelle Marzec 25, 2010, 17:25:00
Pursat zdradź prosze ile za nie zapłaciłaś? Bo właśnie taki szukam!! ostatnio widziałam nawet ładne w dajśmanie ;) (nie wiem jak to się pisze dlatego spolszczyłam) ale miały za niski obcas.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 25, 2010, 17:28:16
ciska - ile dałaś za swoje?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 25, 2010, 17:33:29
całe 40 zł na allegro  :hihi:  ale przekopałam całe allegro  , zwiedziłam X sklepów  szukałam nawet na szafa.pl i nic a te  mi sie podobały  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Marzec 25, 2010, 17:56:12
http://moda.allegro.pl/item956473597_balerinki_na_dwa_sposoby_odpinana_cholewka_r_39.html
fajne balerinki znalazlam :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 25, 2010, 18:53:15
Pursat mam podobne, ale niższe chyba. Bo te moje mają jakoś tak 7.5 cm, a te Twoje wydają się takie meeeeeeega wysokie  :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 25, 2010, 19:09:32
ciska - no to szczęściara z Ciebie  :hurra:
Ja chyba też muszę zacząć poszukiwania :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 26, 2010, 00:23:15
Hmm... szpile fajne, ale nie trawię jak w ten sposób palce widać...

Kupiłam wreszcie buty na wiosnę  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: **Ola** Marzec 26, 2010, 12:21:45
Moim zdaniem te palce są najfajniejsze, uwielbiam jak są widoczne w ten sposób, szukam takich balerinek, ale na razie nic nie mogę znaleźć :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Notarialna Marzec 26, 2010, 12:25:45
**Ola**, Kup za duże - najprostszy sposób :hihi:

Też nie bardzo mi się podoba ten sposób w jaki widać palce.
Ja obecnie szukam skórzanych balerinek na małym obcasiku i znaleźć nie mogę :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Marzec 26, 2010, 14:20:10
Cierp1enie - dziękuję :kwiatek:

ciska Michelle - 130 zł ;)

arivle - mają 10 cm :D

Niestety na dłuższą metę są bardzo niewygodne. Przerobiłam masę szpilek, także wyższych niż 10 cm i lepiej mi się chodziło niż w tych, a na wysokich obcasach potrafię spędzić sporą część dnia. :( Wczoraj byłam w nich na imprezie - po trzech godzinach miałam ochotę wywalić je do kosza. W tych butach można ewentualnie wyglądać, śmigać w nich - niekoniecznie. :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tunrida Marzec 26, 2010, 14:54:36
A mi obecna moda nic a nic nie podchodzi. Przeleciałam dziś kilka sklepów z butami i to co oferują nie przemawia do mnie ani trochę. Ani balerinki, ani żadne botki, ani z cholewkami, ani bez, ani te butki w stylu jak po prababci, ani te pseudo japońskie.
W końcu jakieś kupiłam, bo eleganckich butów na wiosnę do pracy nie mam. Ale żebym zachwycona była, to nie powiem.  :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wawrek Marzec 26, 2010, 14:59:17
Sorel back!

Dla żony na urodziny, tylko sza...

(http://images43.fotosik.pl/276/7b365b88c5f5f598.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: majek Marzec 26, 2010, 15:16:36
dobrze, że jej nie kupiłeś modelu `suka` :)

fajnie, pozazdrościć...

edit: rety, wawrek, mam nadzieję, że nikogo nie obraziłam...

Tunrida, dlatego ja cenię swoją pracę za to, że mogę chodzić w trampkach


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 26, 2010, 15:42:34
moje mają 8 cm , zazwyczaj śmigam w 12 lub 13 cm i potrafie wytrzymac tak ok 6-7 godzin  tylko później rano chodze na kolanach  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Marzec 26, 2010, 15:59:19
Padam... zrobiłam dzisiaj 2 km od przystanku w 8 cm. szpilkach.  :zemdlal:
Wygodne są- niepowiem. ale nadal szpile.  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 26, 2010, 16:45:34
no to szacun  :cool:

wawrek  wypasione kalosze  :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 26, 2010, 21:09:48
Ja 6 miesięcy nie nosiłam szpilek. Dziś ubrałam moje botki na 8cm obcasie i poszłam z dzieckiem na 3 godzinny szybki spacer :) nogi troszku mnie bolą heh


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Marzec 26, 2010, 21:38:29
dla mnie smiganie w szpilach to chleb powszedni...zeszla wiosne/ lato czyli od kwietnia do pazdziernika caly czas szpile , po 6h dziennie, po uczelni, do autobusy, spowrotem, na pociag, wiec co wy wiecie io maratonach na obcasach :wysmiewa: ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Marzec 27, 2010, 20:18:16
Dziewczyny, pomóżcie!
Chcę kupić sobie sandały. Znalazłam jedne, bardzo mi się podobają, ale jedna klamerka w nich trochę mnie uwiera. I tak nie bardzo mi się to uśmiecha, ale innych butów które by mi odpowiadały nie widzę. Są to typowe sandały. I mam teraz takie pytanie to co teraz jest w sklepach to jest już typowa kolekcja wiosna/lato czy dopiero wiosenna? Jednak trochę sandałów już na półkach jest? Będzie tego więcej za jakiś czas?
Ja przeważnie kupuje buty po przecenach więc nie wiem kiedy zaczyna się ten właściwy sezon.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 27, 2010, 21:25:41
Raczej jeszcze jest w sklepach wiosna. Sandały na pewno się jeszcze pojawią w większych ilościach.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: barbor Marzec 28, 2010, 12:26:00
W koncu udalo mi sie kupic buty sportowe. Chcialam jakies zwykle czarne ale nic nie bylo, a jak juz sie znalazlo to nie bylo mojego rozmiaru. Poszlam do reeboka patrze nawet ladne buty(tylko ten kolor) pytam sie o moj rozmiar, jest. Przymierzylam i kupilam. Przynajmniej mam to z glowy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 28, 2010, 12:41:03
Ja też kupiłam dziś buty reeboka  ;)
Chciałam białe ale zadnych fajnych nie było a ze potrzebuje buty to kupiłam takie a białych bede nadal szukać  :zemdlal:
(http://i49.photobucket.com/albums/f253/cisakmw/4.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ruffian Marzec 29, 2010, 10:39:05
Dziewczyny poradzcie potrzebuje jakieś buty na teraz na wiosnę, chętnie na płaskim, żeby wygodnie samochodem się jeżdziło raczej coś eleganckiego do spódnicy, leginsów, macie jakiś pomysł ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 29, 2010, 12:27:44
Ruffian skoro na płaskim to chyba najlepsze byłyby jakieś baleriny ;)
można znaleźć w miarę eleganckie :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Marzec 30, 2010, 17:27:42
Wspominane dwie pary.

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/DSC_0004.jpg)

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/DSC_0001.jpg)

Ktoś mnie powinien po łbie zdzielić za kupowanie butów  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Marzec 30, 2010, 18:26:27
tulipan co to za buty? ;)i skąd?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Marzec 30, 2010, 18:33:40
No to kolejne adidaski :)
To chyba juz nalog  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Marzec 30, 2010, 18:54:52
Tak, tak, dalej szukam sandałów, ale chyba muszę przestać :)
Zamiast sandałów kupiłam takie o:
(http://www.e-rylko.com/pub/produkty/290/1781_big.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Marzec 30, 2010, 18:56:24
Śliczne :) Chociaż obcas mógłby być subtelniejszy, ale ja mam strasznie rygorystyczne wymagania co do obcasa, więc ne ma sensu się zbytnio przejmować :hihi: I tak 80% mi się nie podoba :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Marzec 30, 2010, 18:58:03
Hija, ja sandałów szukałam całe lato i w efekcie dalej ich nie mam :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Marzec 30, 2010, 19:19:00
Dworcika- dzięki :D

Żużka- Ja znalazłam w sumie sandały, takie jak chcę, ale trochę mnie uwierają i wole nie kupować. Więc poszukuje dalej.  Możesz do Deichmanna zajrzeć, ja ich buty ze skóry bardzo lubię, tylko te właśnie mi nie podpasowały.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Marzec 30, 2010, 21:12:31
tulipan - ale superaśne  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Marzec 30, 2010, 21:21:04
Śliczne :) Chociaż obcas mógłby być subtelniejszy, ale ja mam strasznie rygorystyczne wymagania co do obcasa, więc ne ma sensu się zbytnio przejmować :hihi: I tak 80% mi się nie podoba :D

ja też - o rety, jak wybrzydzam na obcasy  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Marzec 31, 2010, 09:28:33
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=981625731
Wlasnie kupilam;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nikaa Marzec 31, 2010, 16:42:44
zamówione  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Marzec 31, 2010, 16:56:33
przyszły moje buty i są strasznie niestabilne
w 13 cm śmigam bez problemu  a w 8 cm musze uważac jak chodze  8|


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Marzec 31, 2010, 17:44:00
Nikaa obłęd!  :kocham: możesz powiedzieć gdzie kupiłaś ?
szukam czegoś takiego na wiosnę  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mia Marzec 31, 2010, 17:45:30
tulipan, pierwsze są obłędne!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nikaa Marzec 31, 2010, 17:47:09
karolinaaa  na allegro http://www.allegro.pl/item971853257_buty_nike_capri_lace_gs_roz_38_5_junior.html        ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Kwiecień 01, 2010, 09:53:51
yga - 1 to zwykłe materiałowe 'trampki' Bershka, pewnie jednosezonówki, ale mnie urzekły  ;)
2 Nike, mama mi z NY przywiozła  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 01, 2010, 10:53:26
ciska - też ostatni kupiłam takie. Nie umiem w nich chodzić, są strasznie niewygodne i nogą boli.  :mad:  muszę się ich pozbyć.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Kwiecień 01, 2010, 10:58:08
ja już troszkę ogarnęłam jak się w nich poruszać , wczoraj nawet na spacer z psami w nich poszłam żeby sie zahartować :P
bedzie dobrze  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 01, 2010, 11:15:32
No to jednak masz szczęście :) ja z moimi też próbowałam, myślałam że się rozchodzą. Niestety :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Kwiecień 01, 2010, 11:37:46
Dziewczyny proszę pomóżcie...jakiś czas temu znalazłam takie buty jakich szukałam,a mianowicie wyglądają jak takie trampkowate balerinki na koturnie,nigdzie nie zapisałam sobie aukcji,a teraz przeszukałam allegro,ale nie mogę ich znaleźć :smutny: Jężeli któraś z Was widziała takie bądź podobne niedrogo i da namiary to będę bardzo wdzięczna :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carmen Kwiecień 01, 2010, 11:53:29
incognito, o coś takiego chodzi?
http://allegro.pl/item982098640_koturn_kokardka_sliczne_balerinki_r_40_black.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Kwiecień 01, 2010, 12:13:38
incognito, w moim mieście są dokładnie takie na sprzedaż, nawet bardzo tanie, tyle, że w sklepie stacjonarnym.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 01, 2010, 13:26:05
w Deichmannie widziałam takie


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Kwiecień 01, 2010, 18:39:59
Carmendzięki właśnie mniej wiecej o taki mi chodziło ;) jak widac nie jestem najlepszym poszukiwaczem na allegro :lol:
Cierpieniea pamiętasz moze w jakiej cenie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Kwiecień 01, 2010, 18:46:36
Wiecie moze, gdzie dostane takie buty, tylko,ze w rozmiarze 36?

(http://topmoda.pl/allegro/centr%28b%294.jpg)

(http://topmoda.pl/allegro/centr%28b%291.jpg)

Zdjęcia z allegro


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Kwiecień 01, 2010, 18:49:19
martva,a mozesz wyslac linka z aukcja?  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Kwiecień 01, 2010, 18:50:28
http://allegro.pl/item968042383_hit_sezonu_sportowe_balerinki_tenisowki_biale_37.html (http://allegro.pl/item968042383_hit_sezonu_sportowe_balerinki_tenisowki_biale_37.html)

prosze bardzo ;)

Szlag mnie tylko trafia,ze sa wszystkie rozmiary tylko nie 36 :( a te 37 beda juz zbyt duze noo :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Kwiecień 01, 2010, 18:58:09
http://allegro.pl/item984312782_hit_sezonu_sportowe_balerinki_tenisowki_biale_36.html

Tu sa podobne :)
Moze zapytasz sprzedajacego?Byc moze sprowadzi Ci mniejszy rozmiar.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Kwiecień 01, 2010, 19:01:18
Aaaa! Dziękuję! :D

Pisałam dzis do sprzedawcy, tych z eko-skorki juz nie bedzie mial mniejszych, ale pisal,ze wlasnie takie materiałowe bedzie miał :D
Super!

Dziekuje, dziekuje, dziekuje!  :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 01, 2010, 21:09:42
incognito - albo 55zł albo 75zł nie jestem pewna. Może jutro podjadę to sprawdzę Ci, ale nie obiecuję.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Kwiecień 01, 2010, 23:09:22
incognito, buty Deichmann (http://www.deichmann.pl/site/pl/catalog.php?brand=2&category=0060157100000549&product=969284)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Kwiecień 02, 2010, 12:42:24
moje nowe butki  :love::

(http://www.sklepkamil.pl/galerie/b/buty-catch-s10-f-ca-62-b_2172.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Kwiecień 02, 2010, 13:47:46
dzisiaj przyszły:
(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/973929375.jpg)

na nodze wyglądają obłędnie!  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Kwiecień 02, 2010, 13:50:35
 :emoty327: bo są obłędne!  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carmen Kwiecień 02, 2010, 14:09:01
Cenciakos, łaaał ile mają cm? Pokaż zdjęcia na nodze ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Kwiecień 02, 2010, 14:54:47
11,5 ;)

(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/Obraz002.jpg)
(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/Obraz003.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Kwiecień 02, 2010, 15:49:59
Cenciakos, obcas jest tragiczny! Jak Ci się w nich chodzi?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 02, 2010, 17:12:02
Cenciakos - wow


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Kwiecień 02, 2010, 19:36:29
tragiczny w sensie?
miłym zaskoczeniem jest to że są mega wygodne, czego mówiąc szczerze się nie spodziewałam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nikaa Kwiecień 02, 2010, 19:37:53
są cudowne  :kocham:    :kocham:  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Kwiecień 02, 2010, 20:03:31
Cenciakos, obcas jest tragiczny! Jak Ci się w nich chodzi?

strasznie wysunięty do tyłu, prawda?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Kwiecień 02, 2010, 20:06:02
powinny być bardziej takie http://www.zeberka.pl/img/maj/468.jpg    http://www.rockmetalshop.pl/data/gfx/pictures/medium/3/5/63953_1.jpg

a ja dzisiaj nie kupiłam butów  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kisiel Kwiecień 03, 2010, 10:28:31
incognito mam te deichmann'owe, właśnie te ze zdjęcia;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Kwiecień 03, 2010, 17:51:35
Cenciakos, obcas jest tragiczny! Jak Ci się w nich chodzi?

strasznie wysunięty do tyłu, prawda?

Dokładnie. Mnie się niewygodnie chodzi w takich butach: obcas odjeżdża do tyłu i mam wrażenie, że zaraz but mi się rozjedzie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Kwiecień 03, 2010, 19:05:03
I ciężar spada na palce


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Kwiecień 03, 2010, 20:23:50
Cytuj
(http://topmoda.pl/allegro/centr(b)4.jpg)

Ha! Pisalam o nich na poprzedniej stronie, wlasnie kliknelam na Allegro 'Kup teraz" :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Kwiecień 03, 2010, 20:37:48
A ja kupiłam ostatnio buty na obcasie (!) Esprit. Nie do wiary, ja i obcas :lol: Przekonałam się w końcu :P Postaram się wrzucić zdjęcia.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 03, 2010, 21:41:09
Nowe buty na obcasie :) i małej platformie :) mmm cudne i pierwsze takie w kolekcji. Kolor czarny. Odkryte lekko palce.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: TeQuila ^^ Kwiecień 04, 2010, 13:35:42
Ja sobie ostatnio kupiłam NIKE Vandal LOW kochaaam je !
Są świetne... i warte swojej ceny. Wygodne. Takie o :


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Kwiecień 04, 2010, 19:38:09
pomóżcie! dzisiaj na mieście widziałam dziewczynę w takich ślicznych butach- czerwone, zamszowe pantofle, takie jakby czółenka, na obcasie, a na górze z boku miały malutką kokardkę, widział ktoś je może w jakimś sklepie?  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Kwiecień 04, 2010, 20:47:43
http://www.allegro.pl/item971264156_m117_70_klasyczne_czolenka_obcas_kokardka_r_37.html#gallery
Coś takiego?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Kwiecień 04, 2010, 20:53:18
Niewidzialna właśnie coś takiego,tylko kokardka jest na samej górze buta po zewnętrznej stronie (tak,wiem,wiem marudzę,ale zakochałam się w nich i właśnie takich szukam od dawna  :hihi: )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Kwiecień 04, 2010, 21:20:02
jestem ciekawa, jak z jakością tych butów, co wstawiłaś, Niewidzialna, bo jak tak przejrzałam ich ofertę to za grosze można kupić ciekawe buty, np.
http://www.allegro.pl/item979073503_m55_90_czolenka_zamszowe_krata_wyprzedaz_r_39.html
http://www.allegro.pl/item979076391_kuala_m49a_botki_zamszowe_slupek_czarne_r_39.html (za 16zł...)

Niewidzialna właśnie coś takiego,tylko kokardka jest na samej górze buta po zewnętrznej stronie (tak,wiem,wiem marudzę,ale zakochałam się w nich i właśnie takich szukam od dawna  :hihi: )
http://www.allegro.pl/item984715164_m118_50_czolenka_kokardka_zamsz_czerwone_r_39.html
wiem, wiem, nie taka kokardka, ale jesteśmy co raz bliżej :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Kwiecień 04, 2010, 21:38:51
http://www.allegro.pl/item976320728_lakierowane_kokardki_18450_16_red_40.html (http://www.allegro.pl/item976320728_lakierowane_kokardki_18450_16_red_40.html)
trochę zamszu mają.... :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Malaaa Kwiecień 04, 2010, 22:02:29
żużka  śliczne są  :love: ale to jeszcze nie to  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Michelle Kwiecień 05, 2010, 10:38:33
Wczoraj kupione od brata na urodziny  :konik: :tanczacalinka:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=975464144

I jak :cool: :cool: ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Kwiecień 05, 2010, 14:05:50
Bardzo fajne i na platformie wiec beda wygodne;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Caira Kwiecień 08, 2010, 18:35:06
Właśnie stałam się szczęśliwą posiadaczką conversów kremowych.  :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Kwiecień 08, 2010, 18:53:40
Kupiłam takie koturny jakie chciałam :cool: jutro wstawię ich foty i foty moich pół kozaków s.Oliver ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Kwiecień 11, 2010, 12:54:02
Czy któraś z was ma buty z Atmosphere? Jak się noszą, są wygodne?

Szukałam beżowych szpilek, które będą solidnie trzymały stopę. Na allegro natknęłam się tylko na takie:

http://www.allegro.pl/item990560537.html (http://www.allegro.pl/item990560537.html)

Może któraś z Was jest posiadaczką takich? I może w PL można je gdzieś dostać w mniejszym rozmiarze <38 mnie interesuje>? Szukałam na eBay, ale ich tam nie ma. Wiem, że na Chmielnej jest sklep Atmosphere, ale tylko z biżu... Może jakaś dobra duszyczka z Anglii by mi pomogła i przy okazji shoppingu zajrzała do tego sklepu i sprawdziła cenę? :)

I moja kolejna miłość:

http://www.allegro.pl/item982402121.html (http://www.allegro.pl/item982402121.html) - oszalałam na ich punkcie!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 11, 2010, 12:57:48
Kupiłam buty na obcasie, zamszowe czarne z czerwonymi elementami w tym czerwona podeszwa i obcas. No ale mama mnie zgasiła, że nie nadają się na maturę... W sumie myślałam, że są eleganckie, w końcu mają tylko czerwony obcas  :???: co sądzicie?

[edit]

nie mają całej czerwonej podeszwy jak widać, tylko platformę i obcas  ;)



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Kwiecień 11, 2010, 13:13:58
Nav pokaż zdjęcia, bo tak to trudno cokolwiek powiedzieć  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 11, 2010, 13:21:09
Już pominę fakt, że wszystkie inne, w tym całe czarne, jakie przymierzałam, były albo trochę za duże albo trochę za małe.. Te były jedyne, które na mnie pasowały, był wygodne i mi się podobały. A teraz się zastanawiam, czy mama nie ma racji i nie wiem, czy to dlatego, że ma rację, czy po prostu zasugerowałam się jej opinią  ;)

http://i203.photobucket.com/albums/aa269/nav_aris/P4117242.jpg

http://i203.photobucket.com/albums/aa269/nav_aris/P4117243.jpg

wyglądają tak



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Kwiecień 11, 2010, 13:23:48
Eleganckie, pasują jak dla mnie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: buyaka Kwiecień 11, 2010, 13:35:06
Nav moim zdaniem bardzo ładne i pasujące do okazji.
A największe znaczenie ma to, że po prostu są wygodne.  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 11, 2010, 13:41:45
Uff, dzięki dziewczyny  ;) dla mnie kupowanie butów to horror, więc byłam szczęśliwa, że udało mi się je kupić, a po tym jak mama mi powiedziała co sądzi to myśl o tych butach dręczyła mnie cały wieczór, a potem całą noc miałam koszmary związane z butami  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Kwiecień 11, 2010, 13:57:48
Ja też myślę, że mogą być. Szczególnie na pisemne. Byle byś wyglądała ogólnie elegancko. Wątpię żeby ktoś Cię nie wpuścił na sale za czerwony obcas :cool: A na pisemnej jednak najważniejsze jest to co napiszesz.
Jak dojdziesz do wniosku, że są zbyt krzykliwe to na ustne załóż jakieś inne, tam w końcu ktoś może zasugerować się jakoś Twoim wyglądem. Ale też mi się nie wydaje.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 11, 2010, 14:14:52
Hija, też tak pomyślałam, że ubiorę na pisemne i zobacze jakie będą reakcje  ;)

dzięki  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Kwiecień 11, 2010, 15:46:17
Ja stwierdziłam, że nie mam w czym chodzić na wiosnę, więc... ;)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_0908.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 11, 2010, 15:51:55
szalona  :lol:

ostatnie z prawej bardzo ladne  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: D+A Kwiecień 12, 2010, 10:13:50
Cytuj
I moja kolejna miłość:

http://www.allegro.pl/item982402121.html - oszalałam na ich punkcie!

Gdyby były takie czerwone to od razu bym kupiła:)Ładne są:)Problem w tym,że moja stopa jest dość nietypowa i trochę boję się bez mierzenia kupować.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Kwiecień 12, 2010, 14:26:58
Ja wa tamtym tygodniu zwariowałam i w ciągu 2 min kupiłam granatowe butki w Venezi 8|


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Kwiecień 12, 2010, 18:37:01
Pursat te beżowe gdzie dorwałas?? Właśnie szukam podobnych. Są cudowne! Byłoby jeszcze lepiej gdyby były np. czerwone^^


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Kwiecień 12, 2010, 18:45:22
Pursat te beżowe gdzie dorwałas?? Właśnie szukam podobnych. Są cudowne! Byłoby jeszcze lepiej gdyby były np. czerwone^^
wydaje mi się że z atmosphere ale mogę się mylić  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Kwiecień 13, 2010, 19:50:32
nadszedł czas, że muszę się zabrać do kupienia butów trekingowych... nie jestem wymagająca, w góry wybieram się rekreacyjnie, ale moje kostki są skrętogenne... jaka firma? alpinus? ceny interesują mnie raczej do 300 zł...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Kwiecień 13, 2010, 20:22:40
szalona  :lol:

ostatnie z prawej bardzo ladne  ;)
:kwiatek:

Wszystkie to Atmosphere. Kupowałam na allegro. Te beżowe to w rzeczywistości taki złamany, blady róż. ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Kwiecień 13, 2010, 20:26:19
Są cudne. Weszłam na stronę sklepu i zakochałam się w niebieskich! Chyba się skusze, zwłaszcza ze jest mój rozmiar i cena bardzo przystępna.

A jak z komfortem? Wygodne są? I czym one są wyścielone w środku? Przeważnie w balerinkach to jakaś "szmata" jest, kawałek cieniutkiego materiału który często farbuje na dodatek, a to co jest w tych butach wygląda na całkiem porządne.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Kwiecień 14, 2010, 07:26:21
aaaa zakochałam się  :emoty327:  http://moda.allegro.pl/item993654073_alicja_w_krainie_czarow_wiosna_lato_2010_r_39.html (http://moda.allegro.pl/item993654073_alicja_w_krainie_czarow_wiosna_lato_2010_r_39.html)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ruffian Kwiecień 14, 2010, 09:28:05
ja ostatnio kupiłam takie tylko czarne
http://www.allegro.pl/item991386826_nowosc_czolenka_new_look_r_41.html
i są boskie mogła bym ich wcale nie zdejmować
czekam jeszcze na te zobaczymy co z tego będzie
http://www.allegro.pl/item978536326_czadowe_fantazyjne_baleriny_szare_41.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: małaMi Kwiecień 14, 2010, 09:43:22
smarcik rewelacyjne sa te butki  :kocham:

 Mam problem - nie wiem co sie stało z moją stopa, jakos mi sie zdeformowała chyba  ;) , bo WSZYSTKIE buty sa na mnie za szerokie. Kiedys nosiłam 37-38, teraz nawet 37 sa na mnie za szerokie. I to głownie z prawej nogi mi spadaja. Kupilam sobie takie cudne szpilki i mi spadaja ze stopy. Pomierzylam wszystkie stare buty i to samo. 36 sa na mnie za małe. Masakra jakas  :icon_rolleyes:
 Co na to radzicie? Sa takie wkładki na szerokosc?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Kwiecień 14, 2010, 12:28:36
aaaa zakochałam się  :emoty327:  link (http://moda.allegro.pl/item993654073_alicja_w_krainie_czarow_wiosna_lato_2010_r_39.html)

Odbiegając nieco od tematu, to jak zobaczyłam zdjęcie tych butów na czyjejś stopie, to mi się śniadanie w brzuchu przekręciło ;) Zwróćcie uwagę na cudnie pomalowane paznokcie... ^^


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Kwiecień 14, 2010, 16:37:01
Smarcik moja mama ma podobne i są fantastyczne. Też się do nich powoli sklaniam, jak tylko jakąś kase odłożę, bo narazie z nią krucho bardzo..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Kwiecień 14, 2010, 16:39:43
Czy ktoś wie gdzie można kupić buty firmy DISH ? (poza allegro i sklepem butyk.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 14, 2010, 17:13:15
aaaa zakochałam się  :emoty327:  link (http://moda.allegro.pl/item993654073_alicja_w_krainie_czarow_wiosna_lato_2010_r_39.html)

Odbiegając nieco od tematu, to jak zobaczyłam zdjęcie tych butów na czyjejś stopie, to mi się śniadanie w brzuchu przekręciło ;) Zwróćcie uwagę na cudnie pomalowane paznokcie... ^^

Dokladnie na to samo zwrocilam uwge :) i na niedogolone nogi... Pomijajac juz tresc aukcji - nad tuz pod lydka, podbicie costam.... Masakra :zemdlal:
Ale patrzac na licytacje - widac niewielu to przeszkadza :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Kwiecień 14, 2010, 17:15:17
Dworcika, zima też zwróciłam na to uwagę  ;) może to i lepiej, że dali takie zdjęcia, bo inaczej być może skusiłabym się na owe buty.. chociaż ogólnie jestem przeciwniczką kupowania obuwia przez internet, zwłaszcza na allegro.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Kwiecień 14, 2010, 23:19:53
baby ta aukcja jakiejś voltowiczki jest bo teraz są zdjęcia z ogolonymi nogami i bezbarwnymi paznokciami  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Kwiecień 15, 2010, 09:34:30
I różnica jest ogrooomna. Chociaż niefajnego wrażenia po wcześniej omawianym zdjęciu nie zmyła.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Kwiecień 15, 2010, 12:07:00
Obiecana fotka koturn :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sorajka Kwiecień 15, 2010, 14:31:40
zakochałam  się :kocham: niestety cena powalająca :( widział ktoś może coś podobnego ale w trochę bardziej dostępnej cenia?
http://www.allegro.pl/item979331027_dsquared_2_woman_shoes_oryginal_40.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Kwiecień 15, 2010, 14:56:25
niezła cena  8|
Mi tam w ogóle się nie podobają..

http://allegro.pl/item985647694_szalowe_czolenka_platforma_obcas_11cm_szare_39.html (http://allegro.pl/item985647694_szalowe_czolenka_platforma_obcas_11cm_szare_39.html)
http://allegro.pl/item985902944_japan_style_czerwone_czolenka_paski_kolory_37.html (http://allegro.pl/item985902944_japan_style_czerwone_czolenka_paski_kolory_37.html) 
http://allegro.pl/item978328114_japan_style_kvoll_9_895_33_zmyslowe_czolenka_36.html (http://allegro.pl/item978328114_japan_style_kvoll_9_895_33_zmyslowe_czolenka_36.html)  :emoty327:

i na sportowo:
http://allegro.pl/item1001057408_wzsokie_trampki_oldschool_emo_japan_style.html (http://allegro.pl/item1001057408_wzsokie_trampki_oldschool_emo_japan_style.html)
http://allegro.pl/item993578560_trampki_botki_oldschool_emo_japan_style_r_39.html (http://allegro.pl/item993578560_trampki_botki_oldschool_emo_japan_style_r_39.html)
http://allegro.pl/item989679021_meskie_buty_nike_blazer_high_r_38_5_tanisport.html (http://allegro.pl/item989679021_meskie_buty_nike_blazer_high_r_38_5_tanisport.html)
http://allegro.pl/item1000537929_nike_dunk_high_6_0_r_40_5_od_gaudyshoes.html (http://allegro.pl/item1000537929_nike_dunk_high_6_0_r_40_5_od_gaudyshoes.html)
http://allegro.pl/item1001549744_nike_vandal_high_buty_skora_r_40_oldschool_fi.html (http://allegro.pl/item1001549744_nike_vandal_high_buty_skora_r_40_oldschool_fi.html)
http://allegro.pl/item964978407_adidas_hoop_high_usa_6_37_1_3.html (http://allegro.pl/item964978407_adidas_hoop_high_usa_6_37_1_3.html)  :emoty327: :emoty327: :emoty327:
http://allegro.pl/item996779390_puma_sky_high_vulc_skora_oldschool_usa_r_41_i_inn.html
 (http://allegro.pl/item996779390_puma_sky_high_vulc_skora_oldschool_usa_r_41_i_inn.html)
http://pickyourshoes.com/item.asp?itemname=13263 (http://pickyourshoes.com/item.asp?itemname=13263)





Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Kwiecień 15, 2010, 15:07:53
Są cudne. Weszłam na stronę sklepu i zakochałam się w niebieskich! Chyba się skusze, zwłaszcza ze jest mój rozmiar i cena bardzo przystępna.

A jak z komfortem? Wygodne są? I czym one są wyścielone w środku? Przeważnie w balerinkach to jakaś "szmata" jest, kawałek cieniutkiego materiału który często farbuje na dodatek, a to co jest w tych butach wygląda na całkiem porządne.
Są wygodne, bardzo miękkie. W środku jest chyba skóra.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Kwiecień 15, 2010, 15:47:52
yga, te ostatnie na obcasie są przerażające o.O Nie wiem czy takie ujęcie czy z tym obcasem jest coś nie halo?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Kwiecień 15, 2010, 17:35:59
Faktycznie wyglada jakby obcas był krzywo pochylony, ale jak dla mnie i tak są bajeranckie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Kwiecień 15, 2010, 18:15:08

(http://static.gemini-wholesale.com/10937_P_1251681618628.jpg)
(http://static.gemini-wholesale.com/10937_P_1251681618378.jpg)
jak wam się te podobają?  :D
Dziewczyny! szukam i szukam tych butów z japan style, nie mogę znaleźć na allegro  :zemdlal: widziała może je któraś z was? może przeoczyłam...



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Kwiecień 15, 2010, 20:02:37
Kupiłam... :zemdlal:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=978329169 Szare z czarną wstążką... Tylko po co mi kolejna para szpilek? :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 15, 2010, 21:06:56
Pursat, sliczne!!!!!!

No jak to po co??
To tak, jakby facet pytal: a po co mi kolejny srubokret?? :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fasolkabolka Kwiecień 15, 2010, 21:23:09
emade  napisz do nich  http://itorebka.com/index.php  jeszcze nie tak dawno mieli je dostepne na stronie


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 15, 2010, 21:30:43
Pursat - jaaaaaaaaa są cudowne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 15, 2010, 21:31:59
Pursat, mogę się do Ciebie zapisać na "kurs chodzenia na wysokich obcasach w weekend"?  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Kwiecień 15, 2010, 22:40:26
zima, no tak, to chyba było pytanie retoryczne. :hihi: Jednak, szczerze mówiąc, mam trochę tych obcasów w szafie i ostatnio rzadko w nich chodzę. Kupuję chyba dla samej radości z posiadania czegoś. :cool:

Cierp1enie, mam nadzieję, że na żywo też takie będą. ;)

Nav, haha, zapraszam. :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Kwiecień 16, 2010, 05:53:15
Pursat sliczne! I kolor najładniejszy!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Katharina Kwiecień 16, 2010, 18:58:41
ostatnio popełniłam samobójstwo i kupiłam takie oto buty...
Jednak po wyjściu w czarnych stwierdziłam, że obcas nie jest mi pisany dlatego mama odziedziczyła szare ;P  Czarne pozostawiam jedynie na jakieś okazje...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 16, 2010, 19:18:12
Siwe, pocwicz chodzenie po domu. Godzinke, dwie dziennie, nawet w nich siedz. Ja tak kiedys cwiczylam, i od 10 lat latam w szpilach, nawet takich 11-12 centymetrowych (nie liczac platformy) i czuje sie w tym naprawde komfortowo, nawet jak caly dzien jestem na nogach, czy jezdze autem.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Katharina Kwiecień 16, 2010, 19:54:58
Właśnie musze coś z tym zrobić, bo żałuje że nie umiem w takich chodzić  :zemdlal:  Te czarne to spokojnie do spodni mogłabym nawet zakładać, a tak stoją w szafce...  zima  będe próbować  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Kwiecień 16, 2010, 20:26:13
Dziewczyny, muszę, muszę sobie kupić buty, bo zwariuję. Które wam się najbardziej podobają, bo ja nie mogę się zdecydować  :zemdlal:  :wysmiewa:

te: http://allegro.pl/item997931931_milano_trendy_ro22_1_white_czolenka_platforma_39.html#gallery (http://allegro.pl/item997931931_milano_trendy_ro22_1_white_czolenka_platforma_39.html#gallery)

te: http://allegro.pl/item989855965_czarne_czolenka_wysoki_obcas_styl_italy_38.html#gallery (http://allegro.pl/item989855965_czarne_czolenka_wysoki_obcas_styl_italy_38.html#gallery)

czy może te: http://allegro.pl/item991728390_czolenka_kolorowe_w_kwiaty_39.html#gallery (http://allegro.pl/item991728390_czolenka_kolorowe_w_kwiaty_39.html#gallery)

Oszalałam na ich punkcie. Tylko mam pewne wątpliwości, mam strasznie krzywe palce u stóp (2 jest odrobinę dłuższy lub równy jak najgrubszy palec), czy to będzie bardzo widać w takich butach? Zawsze kupuję pełne buty, bo mi wstyd  :S



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Kwiecień 16, 2010, 20:28:12
mi się osobiście żadne nie podobają, a do palców to wyluzuj, nie przejmuj się - mój drugi też jest prawie tak sam jak pierwszy i nigdy się tym nie przejmowałam  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 16, 2010, 20:31:28
Pursat - zrób zdjęcie jak będziesz miała już je :) i powiedz czy są takie cudowne jak na zdjęciu


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Kwiecień 16, 2010, 20:43:39
Łosiowa, drugie, albo ostatnie ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Kwiecień 16, 2010, 20:43:54
yga, też tak myślę. :hihi: :kocham:

Cierp1enie, nie ma sprawy, ale pewnie trochę na nie poczekam, czas realizacji jest dość długi.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 16, 2010, 20:44:35
mi się osobiście żadne nie podobają, a do palców to wyluzuj, nie przejmuj się - mój drugi też jest prawie tak sam jak pierwszy i nigdy się tym nie przejmowałam  ;)

Ja mam tak samo, drugi jest dluzszy, i szczerze mowiac nigdy mi to nie przeszkadzalo... A nosze buty bez balcow non stop :) No moze poza sezonem sniegowym :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Kwiecień 16, 2010, 21:09:27
Zima, Szepcik  ja mam obsesje na punkcie stóp, jestem pewna, że wszyscy się paatrzą i wiiidzą jakie mam krzywe palce  :swirek:

Dworcika dzięki, właśnie się zastanawiam nad tymi ostatnimi,tylko do czego takie buty będą pasowały..?  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Kwiecień 16, 2010, 21:15:14
Wyluzuj, naprawdę... ;) o wiele gorsze są niezadbane, suche pięty obłażące ze skóry czy też zaniedbane paznokcie - a na wygląd palców już zbytniego wpływu nie masz ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 19, 2010, 18:02:21
Ostatni zakup bardzo poprawił mi humor. Są wygodne i, moim zdaniem, całkiem urocze...
(szczególnie w rozmiarze 36...)

(http://lh5.ggpht.com/_Ne46HSiazZw/S8yK8aIXEgI/AAAAAAAAALA/I99Nr3Tq9sM/buty.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Kwiecień 19, 2010, 18:03:20
Nalle bo ładne buy, to tylko te małe buty  :hihi: :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 19, 2010, 18:04:25
hm, dzieki  :icon_razz: 40  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Kwiecień 19, 2010, 18:08:11
to miało być pocieszenie dla tych zaopatrzonych w małe stópki  :hihi: :emoty327:

oczywiście nie miałam na myśli nikogo urazić

Nelle zapomniałam napisać, że są śliczne. skąd?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Kwiecień 19, 2010, 18:20:27
Czym pielęgnować skórzane butki?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 19, 2010, 18:24:51
Z River Island

A nie masz przypadkiem jakiegoś innego skórzanego sprzętu, narażonego na działanie różnorodnych czynników atmosferycznych?  :cool:
Pielęgnacja wygląda tak samo.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Kwiecień 19, 2010, 18:53:31
Z River Island

A nie masz przypadkiem jakiegoś innego skórzanego sprzętu, narażonego na działanie różnorodnych czynników atmosferycznych?  :cool:
Pielęgnacja wygląda tak samo.

Nie posiadam, zresztą nigdy się tym nie przejmowałam.
Ale tych butów mi bardzo szkoda i chcę, żeby się trzymały długo


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Kwiecień 19, 2010, 19:46:25
wistra a na przykład siodło?  ;) a butki to po prostu pastą do butów  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Kwiecień 19, 2010, 20:10:47
Lepszy od pasty do butów będzie preparat na bazie wosku - natłuszczający. Można kupić takie w formie gąbeczki nasączonej preparatem - bardzo praktyczna.
W zimie taki preparat będzie chronił lepiej przed solą niż pasta.
Zresztą, najlepiej popytać w obuwniczym, mi zawsze doradzają.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: pony Kwiecień 19, 2010, 20:21:26
najlepiej to pytac u dobrego szewca. W sklepie doradzą kiwi, sriwi, i inne tradycyjne preparaty. A tu sie okazuje, ze one tak naprawde nie sa zbyt dobre dla buta- tworzy sie warstwa tego specyfiku. Najlepiej pielęgnować balsamem. Myć specjalnym mydełkiem i  smarowac.
Oficerki kiedys pielegnowałam własnie pastami do butow. Az szewc mi(trenerowi w sumie,nieważne) polecił zebym zmyła to wszystko i nałozyła balsam. Jeden but myje sie dobre 2 dni;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 19, 2010, 20:27:29
:) a ja mam nowe szpilki i szok obcas ma 12cm :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Kwiecień 19, 2010, 20:46:33
najlepiej to pytac u dobrego szewca. W sklepie doradzą kiwi, sriwi, i inne tradycyjne preparaty. A tu sie okazuje, ze one tak naprawde nie sa zbyt dobre dla buta- tworzy sie warstwa tego specyfiku. Najlepiej pielęgnować balsamem. Myć specjalnym mydełkiem i  smarowac.
Oficerki kiedys pielegnowałam własnie pastami do butow. Az szewc mi(trenerowi w sumie,nieważne) polecił zebym zmyła to wszystko i nałozyła balsam. Jeden but myje sie dobre 2 dni;)

O fakt, szewcy faktycznie mają złe zdanie o typowych pastach do butów. Szewc też poradził mi preparat z woskiem.
W zimie też zmywałam sól z butów do upadłego, przemywałam je kilka razy dziennie, nie pastowałam, i dopiero pod koniec zimy cała wyszła - bo pasta przed solą nie chroni.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Kwiecień 19, 2010, 20:48:54
wistra a na przykład siodło?  ;) a butki to po prostu pastą do butów  ;)

nie posiadam, nigdy nie impregnowałam siodła, stąd nie wiem :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 19, 2010, 20:59:32
wistra a na przykład siodło?  ;) a butki to po prostu pastą do butów  ;)

nie posiadam, nigdy nie impregnowałam siodła, stąd nie wiem :)

Całkowitego braku końskiego sprzętu nie przewidziałam. Przepraszam zatem.  ;) :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wistra Kwiecień 19, 2010, 21:12:15
No niestety, posiadam tylko parciany kantar.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 21, 2010, 13:03:20
A to moje nowe 2 pary. Jedna okurzona, bo w nich chodziłam ( na chrzcie Julci)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Łosiowa Kwiecień 21, 2010, 13:16:13
Cierp1enie nie widać zdjęć


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ruda_H Kwiecień 21, 2010, 13:16:34
na poprawę humoru



i na wiosenną depresję, na szczęście są jeszcze miejsca na świecie gdzie leży śnieg :D



pomogło


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Kwiecień 21, 2010, 14:34:55
boskie!  :diabeł:
nawet bym przymknęła oko na ten różowy pasek :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 21, 2010, 14:43:09
Moim zdaniem wzory, marszczona pseudo-falbanka i róż to zbyt wiele, jak na jedną parę szpilek. Nie podobają mi się.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Kwiecień 21, 2010, 14:52:23
Nalle jak na iron fist to i tak są dość "skromne", jakbym miała sobie zaprojektować buty swoich marzeń to bym w pierwszej chwili się pozbyła tego różu, a zaraz po tym tej falbanki ;) ale i tak mi się podobają.

tu bardziej charakterystyczna stylizacja tej firmy:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 21, 2010, 15:13:01
Cierp1enie nie widać zdjęć
a teraz? Poprawiłam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Kwiecień 21, 2010, 15:19:03
ja widzę ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 21, 2010, 20:34:33
wer, obie pary genialne!!! Hardkorowe, ale ani sekundy bym sie nie zastanawiala  :emoty327: :kocham:
Gdzie takie mozna dorwac?? :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 21, 2010, 20:46:39
wyprowadzilam moje nowe buty na spacer, na poczatku ciezko, ale potem juz spoko  :) kobiety chyba maja jakis gen wrodzony ulatwiajacy chodzenie na obcasach  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 21, 2010, 22:35:15
Nalle jak na iron fist to i tak są dość "skromne", jakbym miała sobie zaprojektować buty swoich marzeń to bym w pierwszej chwili się pozbyła tego różu, a zaraz po tym tej falbanki ;) ale i tak mi się podobają.


Tak generalnie, to ekstrawaganckie obuwie bardzo lubię - podoba mi się bardzo wiele projektów Irregular Choice, w niektórych jestem wręcz zakochana. Po prostu w tym konkretnym przypadku połączenie okazało się dla mnie niezjadliwe.  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Kwiecień 21, 2010, 23:19:37
zima
http://www.rockmetalshop.pl/cat-pol-1208242791-BUTY-GLANY-Buty-IRON-FIST.html
http://www.metalhead.pl/cat-pol-1208242791-BUTY-GLANY-Buty-IRON-FIST.html
http://www.streetcore.pl/buty/buty_damskie/z/iron-fist/

jakbyś coś kupiła to się koniecznie pochwal! ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Kwiecień 22, 2010, 13:56:01
(http://www.rockmetalshop.pl/data/gfx/pictures/large/9/1/91419_1.jpg)
Jakie fajne  :lol: Ale w życiu bym się nie odważyła założyć ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hate me! Kwiecień 23, 2010, 10:19:10
Moje fioletki  :kocham:



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Kwiecień 23, 2010, 10:50:58
ale masz chude nogi !  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 23, 2010, 11:09:38
A'propos chudych nóg ja się strasznie dzisiaj wściekłam - w czasie biegu na autobus pończochy zjechały mi poniżej poziomu kolan...  :mad:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Kwiecień 23, 2010, 11:57:14
(http://www.luxshoes.pl/produkt/177.jpg)

fioletowe :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hate me! Kwiecień 23, 2010, 12:28:46
A'propos chudych nóg ja się strasznie dzisiaj wściekłam - w czasie biegu na autobus pończochy zjechały mi poniżej poziomu kolan...  :mad:


Nalle znam ten ból.  :zemdlal: Samonośnych nie mogę nosić bo jak dobre na długość to ni jak się nie trzymają.
Został nam stary dobry pas  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 23, 2010, 12:54:26
zima
http://www.rockmetalshop.pl/cat-pol-1208242791-BUTY-GLANY-Buty-IRON-FIST.html
http://www.metalhead.pl/cat-pol-1208242791-BUTY-GLANY-Buty-IRON-FIST.html
http://www.streetcore.pl/buty/buty_damskie/z/iron-fist/

jakbyś coś kupiła to się koniecznie pochwal! ;)

Czad!!!!!!!
Dzieki!!!!!
Jak tylko zaplace za artroskopie qnia i sie odkuje, to na pewno sobie machne jakies na poprawe humoru.
I pojde w nich na komunie chrzesnicy :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Kwiecień 23, 2010, 13:56:46
Nie wiecie gdzie w sklepie stacjonarnym w Warszawie dostanę całe czarne trampki converse ?  :zemdlal: Wszędzie są z białymi sznurówkami i gumami...  :S
o coś takiego:
(http://2.bp.blogspot.com/_PSI1L9Db3wQ/Sv5r0DaZfxI/AAAAAAAA8hg/ItWt0U0fHgY/s400/Black+Converse+Snickers.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Kwiecień 23, 2010, 16:53:14
Dziewczyny jakie Wy macie te pasy do pończoch? Ja mam taki najzwyklejszy, drogi nie był na pewno i raczej cienko trzyma. Znaczy pończochy mi z tych "klipsów" czasem wychodzą.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 23, 2010, 17:22:39
A'propos chudych nóg ja się strasznie dzisiaj wściekłam - w czasie biegu na autobus pończochy zjechały mi poniżej poziomu kolan...  :mad:


Nalle znam ten ból.  :zemdlal: Samonośnych nie mogę nosić bo jak dobre na długość to ni jak się nie trzymają.
Został nam stary dobry pas  :icon_rolleyes:

Nie ma tego złego - ona naprawdę wyglądają doobrze.  ;)

Pasów mam kilka, w tym jeden cenowo z wyższej półki, na jakość "trzymania" to się jednak specjalnie nie przekłada. Raczej doznania estetyczne.
Trzeba po prostu zwracać uwagę na "żabki" podczas kupowania.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Kwiecień 23, 2010, 17:46:33
Nie wiecie gdzie w sklepie stacjonarnym w Warszawie dostanę całe czarne trampki converse ?  :zemdlal: Wszędzie są z białymi sznurówkami i gumami...  :S
o coś takiego:
link (http://2.bp.blogspot.com/_PSI1L9Db3wQ/Sv5r0DaZfxI/AAAAAAAA8hg/ItWt0U0fHgY/s400/Black+Converse+Snickers.jpg)



noo chociażby w 1 sklepie w Wawie - centrum, w galerii na 100% są takie wysokie ze skórki i zwykłe (ja mam zwykłe). wiem bo tydzień temu kupowałam nowe niebieskie i były te czarne
jutro jadę po kolejne, walnijcie mnie w łeb bo niedługo (tzn za 2 pary ;) ) dobiję do magicznej liczby 10 par conversów :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Kwiecień 23, 2010, 18:25:41
Tylko wysokie?  :( Papi ja dopiero zaczynam (2 tygodnie temu kupiłam czerwone za kostkę  :kocham: ) ale dostałam na ich punkcie szału i chyba się uzależnię  :emoty327: W której galleri? Papi w centrum trochę tego jest  :oczy2: O której jedziesz to cię dopadnę ?  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Kwiecień 23, 2010, 18:46:59
A'propos chudych nóg ja się strasznie dzisiaj wściekłam - w czasie biegu na autobus pończochy zjechały mi poniżej poziomu kolan...  :mad:

stary, babciny sposób: nakładanie drugich majtek na rajstopy. Gwarancja, że nie zjadą.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Kwiecień 23, 2010, 18:50:26
zuzka ale tu mowa o ponczochach ;)

swoja droga moje nogi do chudych nie naleza, a tez keidys mi zlecialy, i to tez podczas biegu na autobus (btw zdazylam :D)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Kwiecień 23, 2010, 18:59:07
tak to jest czytań z uwagą  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Kwiecień 24, 2010, 14:02:19
Niewidzialna masz na myśli, że są za bardzo wzorzyste? (po założeniu nie widać wkładki, która jest najbardziej "pstra") Czy to, że są to platformy?

zima trzymam kciuki, żeby się zakup udał ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Kwiecień 24, 2010, 14:16:12
Te buty mają śmieszne różowe fleki  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Kwiecień 24, 2010, 19:26:27
powaliło mnie
kupiłam niebotycznie niewygodne, niebotycznie drogie, niepotrzebne, nieziemsko wysokie (obcas) buty w ZARZE
 :wysmiewa: :wysmiewa: :wysmiewa: :wysmiewa: jestem naprawdę oszołomem


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 24, 2010, 20:00:32
Dodo, zdjecia!!!!!!!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Kwiecień 24, 2010, 20:33:26
(http://img.photobucket.com/albums/v209/Alyz/but.jpg)


z komórki wiec nieco nieładne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Kwiecień 24, 2010, 20:37:25
Ale czaaad!  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Kwiecień 24, 2010, 20:41:04
zdjęcie fatalne, ale one są w kolorze nasyconego granatu...
oczywiście NIE mój kolor  :wysmiewa: :wysmiewa: nie cierpię niebieskiego i jego odmian (oprócz dzinsów)
pisałam, ze mi odwaliło  :konik:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zima Kwiecień 24, 2010, 20:43:51
To takie zdrowe, babskie odwalenie :) Buty super!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Kwiecień 25, 2010, 13:23:10
Bardzo ładne. Niestety, szpilki z Zary są zwykle wręcz hardkorowo niewygodne.
Zamierzam sobie za to kupić chodaki na koturnie z tego splepu.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Kwiecień 25, 2010, 13:45:02
buty z Zary przede wszsytkim szybko się niszczą :/ ja wyrzucam je po ok 2 miesiącach, bo szewc nie jest w stanie ich zrobić. ale są tanie i ładne, więc ta jednorazowość jakoś mi nie przeszkadza.

a masakrycznie niewygodne są szpilki za Aldo. ale są piękne, a to najważniejsze  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Kwiecień 25, 2010, 13:53:03
Poszukuję jeszcze takich conversów  :lol::
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie  :ukłon:
(http://img.interia.pl/koneser/nimg/5/trampki_conversy_2767566.jpg)

Czarnych się nie doszukałam  :smutny:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Kwiecień 25, 2010, 16:01:04
Te są z mega starej kolekcji, nie do dostania w stacjonarym. Miałam je... jakoś półtora roku temu, dwa lata temu?

Czarne są wszędzie, nie wiem gdzie szukałaś :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Kwiecień 25, 2010, 16:04:42
Czarne są wszędzie ale z białymi gumami  :S A ja chcę czarne gumy  :(
Właśnie wiem, że ze starej i szukam nawet w internetowych  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Kwiecień 25, 2010, 16:22:08
Alabamka,popatrz na allegro,ja nienawno kupilam cale czarne,tylko skorzane.
Tobie chodzi chyba o materialowe,ale napewno znajdziesz cos odpowiedniego,bo jest ich bardzo duzo.
Ewentuanie wejdz na strone conversa i zobacz,czy jest taki model,jaki Cie interesuje  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Kwiecień 25, 2010, 16:24:02
No mi chodzi o materiałowe  :) Bo, że skórzane są to wiem. Właśnie. Nikt z was nie zamawiał przypadkiem conversów z ich str.? Bo ja się nie umiem zorientować ile przesyłka  :lol:

edit: A na Allegro też nalazłam tylko za kostkę czarne  :smutny: Dlaczego w tej Polsce nigdy nie mogę dostać tego czego chcę ?  :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Kwiecień 25, 2010, 16:34:50
Piszę ci już 3 raz Alabamka te trampki SĄ w galerii mokotów. :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Kwiecień 25, 2010, 16:38:40
Kurczę Papi a, a którym sklepie bo ja jestem ślepa  :zemdlal: Wiem, że pisałaś ale ja ich nie znalazłam  :S Po prostu chyba tępa jestem  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Kwiecień 25, 2010, 16:41:15
eee no w sklepie conversa? Nawet ci powiem że na półce przy wejściu po prawej stronie, obok plecaków. Ten sklep jest malutki... Ma półki po lewej, i hmm, po prawej.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Kwiecień 25, 2010, 16:43:55
Aha.  8| Ślepota nawet nie zauważyłam sklepu converse  :wysmiewa: dzięki  :przytul:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mega Kwiecień 25, 2010, 22:08:12
Hej dziewczyny, macie może do polecenia stabilne i wygodne szpilki takie z 9 cm obcas i z platformą, ale żeby były nieskórzane...
Bo ogólnie jakich półbutów na obcasie nie kupie, to wszystkie mi tak ugniatają sciegno achillesa albo troche ponizej ze chodzic nie moge  :swirek:
Gdzie można takich szukać, bo ja bardzo chcę  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Kwiecień 26, 2010, 11:39:31
dooooooooooobre buty !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Kwiecień 27, 2010, 21:23:09
Kojarzy ktoś takie buty Converse tylko czarne, mialy zielona gwiazdke (podeszwa tez czarna) ? Szukam chyba juz przeszlo godzine, kiedys je widzialam a teraz jakby sie zapadly pod ziemie znalazlam czarne,maja biala podeszwe-toporniejsza i sa calkiem inne..  :oczy2:

(http://www.converse.pl/buty/108352.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Kwiecień 27, 2010, 21:31:37
Jedyne co pomogę z tymi conversami to to, że to nie są all star'y, tylko ONE star ;) Nie wiem czy to coś pomoże, ale może szukać będzie łatwiej.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Kwiecień 27, 2010, 21:41:33
nowe adidasy Nike zakupiłam  :konik:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Kwiecień 29, 2010, 12:52:56
czy rzeczywiscie jest roznica w noszeniu Conversow a zwyklych trampek? poza wygladem i cena?  ;)

mam takie dosc zwykle trampki i strasznie mnie bola nogi jak w nich chodze  :icon_rolleyes: czy tylko ja tak mam czy to kwestia butow?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Kwiecień 29, 2010, 12:57:45
Nav ja mam dwie pary conversów trampek i chodzi mi się w nich wygodnie, więc myślę, że to kwestia marki ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Kwiecień 29, 2010, 13:11:01
ja mam obcenie same conversy, kiedyś nosiłam 'bezmarkowe' i noo wielka różnica, conversy są wygoodne :konik:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mia Kwiecień 29, 2010, 17:13:16
ja noszę trampki adidasa i są bardzo wygodne. Dodatkowo w środku są profilowane, żeby było jeszcze wygodniej ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Kwiecień 29, 2010, 17:20:16
a ja mam chyba 5 par trampek, tanich i drogich, i przyznam, że najwygodniejsze są te, które kupiłam 4 lata temu na targu za 15zł.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Kwiecień 29, 2010, 20:08:37
Dla mnie conversy są wygodniejsze o wiele, ale trwałość taka sama jak trampki no name ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Maj 01, 2010, 11:37:52
wczoraj zobaczyłam najbardziej zaj*biste buty świata i co? zostały już same dziecięce rozmiary bądź mega ogromne (tak ok 45)  :smutny:

jak ktoś gdzieś zobaczy Reebok Monopoly to bardzo proszę o cynk ;)
http://www.pickyourshoes.com/item.asp?itemname=7258


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 01, 2010, 13:08:41
Moje nowe Nike :) http://moda.allegro.pl/item1013751671_nike_cardio_air_ii_38_5_wys_free_386350_001.html kupione w sklepie za 230zł :D  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Maj 01, 2010, 17:34:59
Dziewczynki, widziała któraś z Was te buty na żywo http://www.allegro.pl/item1009494932.html ??
Jestem bardzo ciekawa waszych opinii o nich.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Maj 01, 2010, 20:35:30
ja widziałam ;) mi się nawet podobają, wyglądają na wygodne, skóra też wyglądała na porządną ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Maj 01, 2010, 20:46:26
Też widziałam  :D Szczerze to bym je baaardzo chętnie kupiła gdyby nie moje głupie płaskostopie :/ Jakość jak Puma, więc świetna ;) Mięciutkie, ładne i na pewno wygodne  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Maj 02, 2010, 09:09:49
Jestem szczesliwa posiadaczka tych bucikow. Powiem Wam ze rewelacja. Mega wygodne mam prace ktora wymaga duzo chodzenia ( 12H dziennie) inne buty ida w odstawke :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Maj 02, 2010, 10:34:41
cyntia
Mogłabym poprosić Cię o fotkę na nodze?? :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Maj 02, 2010, 11:37:36
Juliew sklepie stacjonarnym kupowałaś je za tyle?Ile cm ma koturn?Masz jakieś lepsze zdjęcie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Maj 02, 2010, 12:29:03
Julie nie wiem, czy to tylko moje wrażenie, ale wydaje mi się, że ci się w nogi wpijają...

a ja czekam na moje nike air prestige II i już się nie potrafię doczekać .

(http://i666.photobucket.com/albums/vv27/allfromusa/allfromusa%201/001-29.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Maj 02, 2010, 20:02:03
przeztysiacmorz, nie dziwię się, że nie możesz się doczekać  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Maj 02, 2010, 20:21:03
a ja mam problem, bo codziennie leje i jak tak dalej pójdzie nie będę miała butów na maturę  :zemdlal:

na obcasie odpadają, bo są zamszowe i się zniszczą, balerinki odpadają, bo się w nich utopię, a glany do spódnicy ołówkowej  :swirek: gdyby to nie była matura, to bym ubrała glany, a tak...  :???:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kot Maj 02, 2010, 22:10:54
phi ja w martenach wypadłam na maturke


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Maj 02, 2010, 22:12:20
Nav a kozaki wiosenne? W sensie nie ocieplane? Ja w takich pomykam w chłodniejsze, deszczowe dni :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Maj 02, 2010, 22:55:45
nie posiadam  :icon_razz:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Maj 03, 2010, 06:34:23
Wyczyść i wypoleruj glany na błysk i tak idź, albo kup nowe buty  :konik:

Ja kupiłam kolejne sandały na lato, i po co mi?  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Maj 03, 2010, 08:12:50
przeztysiacmorz super!  :love: ile zapłaciłaś? na allegro są w większości za 329zł, troche dużo..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Maj 03, 2010, 09:40:31
Nav, idź w glanach, a szpilki zapakuj do torebki na zmianę. :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yegua Maj 03, 2010, 09:45:01

z niebieskim. Chciałam Capri, ale były za szerokie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Maj 03, 2010, 09:55:38
smarcik, dokładnie 329 z wysyłką z USA, bo mojego rozmiaru w Polsce nie umiałam dostać, a zakochałam się w nich . na początku też myślałam, że dużo, ale śniły mi się  po nocach i stwierdziłam, że coś mi się od życia należy i... samo się kliknęło . :icon_redface:
tylko czas oczekiwania dość długi, bo ~14 dni, ale powinny być już w tym tygodniu!  :hurra: :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Maj 03, 2010, 10:00:00
yegua, obłędne!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Maj 03, 2010, 11:55:05
dzięki dziewczyny, chyba rzeczywiście wezmę do torebki buty na zmianę. tylko wezmę i szpilki i balerinki, bo się boję, że nie wytrzymam od rana do wieczora w szpilkach. na szczęście mam dużą torbę  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Maj 03, 2010, 12:19:07
Dokładnie - bierz szpilki w plecak! Często tak robię w czasie zimowej sesji.

Swoją drogą... znowu zaszły jakieś poważne zmiany w resorcie edukacji, że twoja matura trwa cały dzień?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Maj 03, 2010, 13:01:31
zdaje dwa poziomy, więc o 9 mam podstawową a o 14 rozszerzoną  ;) do szkoły muszę dojechać, mam w niej być o 8.15, więc muszę z domu wyjść o 7.15, matura podstawowa trwa prawie 2 godziny 50 minut, czyli do 11:50 - i nie zdążyłabym w tym czasie wrócić do domu, zresztą to by mnie miało sensu - a rozszerzona trwa 3 godziny, więc siedzę w szkole do 17 + godzinę dojazd do domu  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nalle Maj 03, 2010, 13:10:22
Nie wiedziałam nawet, że z powrotem trzeba oba poziomy pisać.

Ale pięć godzin możesz spokojnie odliczyć - podczas siedzenie szpilki specjalnie nie uwierają.  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Maj 03, 2010, 18:15:32
przeztysiacmorz podaj linka sklepu , musze je miec :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Maj 03, 2010, 18:19:08
 ja zakupiłam tu: http://www.allegro.pl/item995384793_nike_air_prestige_ii_334480_017_r_37_5_buty_skora.html#gallery  ;) ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Maj 03, 2010, 18:26:11
boskie, boskie, boskie :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Querido Maj 03, 2010, 20:47:30
Szukam jakiś fajnych bucików skórzanych (w kolorze naturalnej skóry), sznurowanych, na płaskiej podeszwie, coś jak Ecco- takich "biegówek".. Możecie podpowiedzieć gdzie szukać bo póki co nigdzie nic mi nie wpadło w oko..  :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yegua Maj 04, 2010, 19:59:02
Dworcika, :) nie są tak wygodne jak nike capri, ale da się je rozchodzić.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Maj 04, 2010, 23:19:06
E tam... po kilku dniach będą super - ten typ tak ma ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Karolass Maj 05, 2010, 20:15:53
ja mam 4 nowe pary butow wiosennych, wszystie na szpileczce lub obcasiku, polowa nie noszona, no bo kiedy, jak od 6 do 18.30 siedzi sie w stajni?  :smutny:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ovca Maj 05, 2010, 20:17:55
Karolass...jak szpilki, to do łóżka... :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Karolass Maj 05, 2010, 20:34:43
dokladnie! Inaczej chyba sie nie da.

Nawet jak mam niedziele wolna to ich nie zaloze, bo gdzie, jak w niedziele wszystko zamkniete i tak czy siak siedzi sie na wsi?

Moze do biegania je wezme?  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 06, 2010, 20:44:19
znacie jakąą strone z butami adidasa ale też ze starszych kolekcji? szukam jakiś adidasów, ale lżejszych, na lato ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Maj 06, 2010, 21:09:28
moje nowe  :kocham:
(http://www.adidas.com/product_images/G15727_F_p2.png)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Maj 06, 2010, 23:00:19
LOVELY, co prawda nie Adidas, ale mi się bardzo podoba wiele butów Nike ostatnio:

(http://www.neosport.pl/data/gfx/pictures/medium/7/4/6147_1.jpg)
http://www.neosport.pl/product-pol-6147-Buty-Nike-WMNS-The-Chip-366832-103.html

(http://www.neosport.pl/data/gfx/pictures/medium/0/8/4980_1.jpg)
http://www.neosport.pl/product-pol-4980-Buty-Nike-WMNS-AIR-KAPELLE-334048-101.html

Te niedawno przymierzałam i leżą ślicznie:
(http://sklep.igol.pl/data/gfx/pictures/medium/2/5/3252_1.jpg)
http://sklep.igol.pl/product-znd-3252-Buty-Nike-Alexander-344130-101.html

(http://sklep.igol.pl/data/gfx/pictures/medium/8/4/5548_1.jpg)
http://sklep.igol.pl/product-znd-5548-Buty-Nike-WMNS-The-Chip-366832-171.html

Adidas:
(http://buty-sportowe-allegro.pl/wp-content/thumbnails/obuwie-damskie-sportowe-adidas-ipako-010485-38.jpg)
http://buty-sportowe-allegro.pl/obuwie/obuwie-damskie-sportowe-adidas-ipako-010485-38/

Reebok
(http://www.santos.com.pl/image_func.php?img=gfx/b6969285c042e3f1c84d1110c0b23a93.jpg&maxwidth=400&lang=pl)
http://www.santos.com.pl/Reebok_Buty_Damskie_CB_Runner-9300.html

Puma
(http://sklep.sizeer.com/files/picture/20/62/82-1-small.jpg)
http://sklep.sizeer.com/damskie,WW/obuwie,B/puma_espera_f1,6186.bhtml

(http://sklep.sizeer.com/files/picture/30/39/64-1-small.jpg)
http://sklep.sizeer.com/damskie,WW/obuwie,B/puma_espera_wp_wn_s,16479.bhtml
http://sklep.sizeer.com/damskie,WW/obuwie,B/puma_espera_wp_wn_s,16480.bhtml

Płótno
http://moda.allegro.pl/item931760039_puma_buty_damskie_espera_lightbr_39_od_citysport.html

Tu ciekawe, ale czarne i przód mi się nie podoba ;)
http://cokupic.pl/produkt/PUMA-BUTY-SPEED-PRINCESS-BALLERINA-SF-302017-01

http://moda.allegro.pl/item974532829_buty_puma_espera_rainbow_roz_39_nowa_kolekcja.html

(http://www.ebuty.pl/klik/KlikFiles/sklep_zdjecia/2642/model_3889_foto_d862348.jpg)
http://www.ebuty.pl/produkt/pl/buty/sport/wheelspin_301092_11_wht_puma_silver,3889.html

Mam takie (czarne), bardzo wgodne i na nodze wyglądają delikatnie:
(http://sklep.sizeer.com/files/picture/30/29/22-1-small.jpg)
http://sklep.sizeer.com/marka-puma,PU/obuwie,B/puma_sela_diamond_fs_wn_s,15631.bhtml



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 07, 2010, 14:09:13
dworcika- to całkiem nie mój styl, muszę się naprawde zabrać za przeszukawanie neta bo moje obecne buty już dogorywają a poza tym juz nie mogę na nie patrzyć..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Maj 07, 2010, 22:25:19
Mój najnowszy grzech  :D


Są ciemno fioletooowe, niestety zdj nie oddaje ich koloru :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Maj 07, 2010, 22:32:47
faaajne  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 07, 2010, 22:33:04
Ponia -  :kocham: :kocham: :kocham: :kocham: ukryj je dobrze, bo właśnie jadę Ci je ukraść  :oczy2: :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Maj 07, 2010, 22:36:06
hihi  z początku te kokardki nie przemawiałay do mnie ale przeszłam cały outlet i grzecznie wróciłam do Venezi po pierwszą parę którą przymierzałam :-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 07, 2010, 22:42:42
mi się strasznie podobają :)  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yegua Maj 07, 2010, 23:14:30
Wiedziałam, że Venezia. Mają ładne buty, ale wszystkim znajomym się porozwalały bardzo szybko. Mi również. Szkoda, bo to jedyna wygodna dla mnie marka butów poniżej 400zł :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Maj 08, 2010, 07:30:16
Ponia, wygodne? Chciałoby ci się cyknąć zdjęcie na nodze? Były w innych kolorach, niż fiolet?  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Maj 08, 2010, 09:01:06
Wiedziałam, że Venezia. Mają ładne buty, ale wszystkim znajomym się porozwalały bardzo szybko. Mi również. Szkoda, bo to jedyna wygodna dla mnie marka butów poniżej 400zł :(
serio? ehh na szczęście mają 2 lata gwarancji.

Ponia, wygodne? Chciałoby ci się cyknąć zdjęcie na nodze? Były w innych kolorach, niż fiolet?  :emoty327:

Z tego co połaziłam po domu narazie to tak, na test na dworze musze poczekać bo u nas non stop ulewne deszcze.
Zdjęcie postaram się zrobic wieczorem ;-)
Nie widziałam w innym kolorze.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Maj 08, 2010, 09:38:03
Jeszcze ciepłe :kocham: (http://img683.imageshack.us/img683/2878/cimg2002.jpg) (http://img683.imageshack.us/i/cimg2002.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 08, 2010, 09:58:11
też mi się podobają :) i ta szpila  :emoty327: obłęd


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 08, 2010, 10:57:23
hanoverka piekne! :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Maj 08, 2010, 11:34:25
hanoverka, śliczne! Można prosić więcej szczegółów? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: buyaka Maj 08, 2010, 11:58:18
yegua, poni ja sobie Venezie bardzo chwalę. Mam sporo par butów z tego sklepu i wszystkie były warte wydanych pieniędzy. Bardzo dobrze się je nosi. Są wygodne i trwałe przede wszystkim. Gorzej wspominam buty z Aldo. Tam to dopiero cena nie idzie w parze z jakością... W życiu już tam nic nie kupię.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Maj 08, 2010, 13:05:32
Ponia dzięki  :kwiatek: czekam na foty :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 08, 2010, 13:18:56
LOVELY ja mam super adidasy na lato. Originalsy z materiału ;) Tak dobrze się noszą, że kupiłam dwie pary ;)

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/buty2.jpg)
(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/buty1.jpg)

Kupiłam pierwszy raz w życiu czarne buty i do tego Pumy, ale uwielbiam je  :emoty327:
(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/DSC_0004-1.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Maj 08, 2010, 14:20:55
Cierpienie, sienka jutro próba generalna, jak nie wybiję sobie zębów to będzie dobrze. Na co mi takie buty?! Ale cóż kocham je cały sercem :hihi:

Dworcika kupiłam je w zwykłym sklepie obuwniczym, nie w żadnej sieciówce typu aldo czy Venezia. Są skórzane i super wygodne ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Maj 08, 2010, 14:46:07
tulipan, świetne te z adidasa! Muszę się za takimi rozglądnąć. Ile kosztują?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Maj 08, 2010, 15:27:29
Hanoverka - sa prze-prze-przeeeeepiekne i przeeeecudowne!  :kocham: :kocham: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 08, 2010, 15:28:02
tulipan-te piersze są świetne!  jaki to model?
mam te pumy tylko zamszowe i trochę sie zawiodłam- po roku używania, w miejscu paców tzn nie na podeszwie tylko na materiale- na czubku, między materiałami ubiła sie spora kulka, jak się potem okazało gumy  :ke: musiałam rozciąć metariał od wewnątrz, co było nie lada wyczynem i nożem wydłubywać to cos  :zemdlal: naszczęście teraz jest już ok ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 08, 2010, 15:30:10
LOVELY - nie mam pojęcia, dorwałam ostanią parę ;)

Ja generalnie nie lubie butów Pumy, ale jak zobaczyłam je na wystawie z 4 różnymi kolorami sznurówek to odpadłam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Maj 08, 2010, 15:35:56
Dworcika kupiłam je w zwykłym sklepie obuwniczym, nie w żadnej sieciówce typu aldo czy Venezia. Są skórzane i super wygodne ;)

To wszystko tłumaczy :) Pozazdrościć... ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Maj 08, 2010, 16:32:42
ponia i hanoverka = wypasy, naprawdę wypasy..
nareszcie po tych asexualnych kopytkach jakie panują teraz w modzie - jakieś fajne buty ;-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hera Maj 08, 2010, 16:37:27
tulipan tez jak je zobaczyłam z tymi sznurówkami to myślałam że padne i je kupiłam ale niestety chodzenie z tymi czterema bez obcinania jest chyba niemozliwe niestety :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Maj 08, 2010, 16:47:49
Ponia i Hanoverka - super buty  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Maj 08, 2010, 20:02:48
Dodofon, szepcik, :kwiatek:

Zdjęć dziś nie będzie bo dopało mnie jakieś choróbsko i właśnie zmierzam w stronę łóżka bo już zdycham.
Mam nadzieję,że będe jutro w stanie zrobić ;)



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Maj 08, 2010, 20:29:54
Jest może jakiś polski internetowy sklep adidas originals? Albo jakiś z butami originalsa, ale żeby było ich więcej niż 3 modele :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: _kate Maj 08, 2010, 21:22:36
ja też dziś zgrzeszyłam. Wreszcie kupiłam sobie cichobiegi! Zawsze jak szłam po nie, to wychodziłam z szpilkami, w których i tak rzadko chodzę. A dziś nabyłam baletki, nic szczególnego ale już mam dość adidasów!  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 08, 2010, 23:18:48
tulipan- mogłabyś zerknąć jaki to model?
właśnie mi się skojarzyło, że widziałam te buty w kwietniowym hot'cie ale tam też nie jest napisane jaki to model
przewertowałam neta i wydaje mi się, że to model honey, ale nie jestem pewna, no nic będe szukać dalej może uda mi się na TO lato coś kupić  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 08, 2010, 23:25:39
_kate - pochwal się :) też właśnie muszę sobie kupić


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Maj 08, 2010, 23:29:16
tulipan te pumy piękne, adidaski też niczego sobie . ( ;


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: _kate Maj 09, 2010, 07:39:01
Cierpienie,
coś w tym stylu.
http://www.reneshop.pl/szablon-renia/buty2/120b.jpg

Tylko zamiast tego topornego węzła, mam maciupką kokardkę i moje są skórzane. Szału nie ma, ale ja nie jestem w stanie chodzić na obcasie jak mam na przykład dzień, kiedy pracuję 12h  :S A na swoje skądinąd ukochane trampki już rzygam, bo sa obleśne.  :oczy2: i nie do wszystkiego pasują.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Maj 09, 2010, 11:29:56
LOVELY, Niewidzialna, wydaje mi się że buty tulipan to model HONEY są low, mid i hi.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 09, 2010, 12:01:06
no właśnie pisąłam to stronę temu :) też mi się wydaje ze to te :) tylko nigdzie nie mogę znaleźć np. tych z kolorowymi kółkami, widziałam je w ostatnim hot'cie ale we wrocku chyba nie ma tego sklepu, który tam był podany :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mirabelka Maj 09, 2010, 12:33:17
tulipan, ja mam te pumy właśnie z kolorowymi sznurówkami. :hihi: I nawet ich nie obcinałam, upchnęłam pod piętą i mi w ogóle nie przeszkadzają.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hera Maj 09, 2010, 12:42:46
mirabelka podziwiam cie :) ogolnie nie lubie jak nawet krotkie sznurówki są w środku.  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Maj 09, 2010, 13:54:57
LOVELY, na allegro widziałam jedną parę tych w kropki jeszcze dzisiaj rano ale teraz nie mogę znaleźć tej aukcji, nawet w zakończonych patrzyłam i nie ma. Ale ogólnie na allegro z tego modelu jest dużo ciekawych wzorów.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 09, 2010, 14:04:33
LOVELY - w stacjonarnym sklepie raczej ich nie dostaniesz. Zostaje allegro i jakieś internetowe. Ja je kupiłam rok temu ;) To jest model honey, mam jeszcze wysokie (dokładnie takie jak w linku) i tez swietnie się w lecie sprawdzają ;)

http://di1.shopping.com/images1/pi/62/57/86/91928846-300x300-0-0_Adidas+adidas+Originals+Women+s+Honey+Mid+Sneaker+.jpg


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 09, 2010, 14:56:56
Cierpienie,
coś w tym stylu.
http://www.reneshop.pl/szablon-renia/buty2/120b.jpg

Tylko zamiast tego topornego węzła, mam maciupką kokardkę i moje są skórzane. Szału nie ma, ale ja nie jestem w stanie chodzić na obcasie jak mam na przykład dzień, kiedy pracuję 12h  :S A na swoje skądinąd ukochane trampki już rzygam, bo sa obleśne.  :oczy2: i nie do wszystkiego pasują.

wyobraziłam sobie i muszą być śliczne :) też muszę sobie kupić takie do latania z wózkiem :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Maj 09, 2010, 15:39:48
Jeszcze cieplutkie  :)
Kupiłam je u jakiegoś Turka ale są strasznie wygodne  :D Ciekawe ile wytrzymają  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Maj 09, 2010, 16:20:00
arivle,  prosze zdjęcie ;)



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Maj 09, 2010, 16:21:16
boskie  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 09, 2010, 16:57:06
Ponia, nie moge odkleic oczu :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Maj 09, 2010, 19:51:42
Ponia, szał!  :emoty327:
Kupiłam kalosze!  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Maj 09, 2010, 20:15:13
Ponia   :kocham:
arivle pokaż  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Maj 09, 2010, 20:16:53
Ponia
Cudowne :kocham:

Jak ja wam zazdroszczę tych wysokich obcasów... sama bym się chyba na takich zabiła :zemdlal: (pomijam już fakt, że mam 177 cm wzrostu i chyba średnio by mi to pasowało :( ).
Przez ten wątek nabrałam ochoty na jakieś fajne buty (najlepiej kilka par :diabeł: ), zakochałam się już w kilku parach na Allegro, ale wszystkie mają taaaaakie obcasy i nie mogę znaleźć nic ładnego poniżej 10 cm :zemdlal:

Na przykład te http://allegro.pl/item1024754375_high_heels_szerokie_paseczki_2_kol_yk09_16_41.html skradły moje serce :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Maj 09, 2010, 20:17:10
Ponia-trzewiki pierwsza liga!!!  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Maj 09, 2010, 20:22:21
Dziewczyny :kwiatek:

Pauli, marudzisz kobieto!  ja mam 174cm i absolutnie nie uważam,że nie mogę takich wysokich nosić.
Uwielbiam wysokie buty, tylko rzadko mam okazje je nosić ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Maj 09, 2010, 20:29:41
Karolinaaa, takie tylko z czerwonym zamiast różu, i przezroczystą podeszfą:
(http://img.bazarek.pl/124254/10075/835733/250_7056532774baa471e73bab.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: magda Maj 09, 2010, 21:42:44
http://www.eastend.pl/flashviewer/index.php?user=sklep&model=1903 w koncu mam conversy... mam nadzieje ze beda wygodne...
(http://www.kickz.com/en/media/images/p/288/converse-star_player_ev_mid_leather-chocolate-1.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Maj 10, 2010, 10:03:58
Tulipan- masakra  :emoty327: gdzie kupiłaś wszystkie 3 pary?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Maj 10, 2010, 11:23:07
Ponia
Co do wysokości, chyba mnie przekonałaś, tylko nadal pozostaje kwestia czy nóg sobie na tych obcasach nie połamię :icon_rolleyes:

Mam w planach na jutro wycieczkę po sklepach, zanim kliknę coś na Allegro najpierw przymierzę, będę wiedziała co i jak ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 10, 2010, 11:46:14
Ponia - super  :kocham: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Maj 10, 2010, 13:24:12
Dziewczyny :kwiatek:

Pauli, marudzisz kobieto!  ja mam 174cm i absolutnie nie uważam,że nie mogę takich wysokich nosić.
Uwielbiam wysokie buty, tylko rzadko mam okazje je nosić ;)

Też mam 174, kocham obcasy. Nawet w tańcu mi nie przeszkadza, że jestem minimalnie wyższa od partnera ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 10, 2010, 14:10:07
yga  :kwiatek: :hihi: te z kółkami kupiłam w Warszawie w Złotych Tarasach w jakimś sklepie z butami sportowymi (Converse, Adidas, Nike). Białe dorwałam u mnie we Wrocku w originalsie, a Pumy w seezerze również we Wrocławiu ;)

Dzisiaj oficjalnie zyskałam miano butoholika i prawdziwego sneakersa - znajomi stwierdzili, że jak mam zły humor to na poprawę kupuje buty. Jak mam doby humor to ... ze szczęścia kupuje również buty  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Maj 10, 2010, 14:18:24
http://www.eastend.pl/flashviewer/index.php?user=sklep&model=1903 w koncu mam conversy... mam nadzieje ze beda wygodne...
http://www.kickz.com/en/media/images/p/288/converse-star_player_ev_mid_leather-chocolate-1.jpg
Świetne są  :D Sama myśle o skórzanych ale jakoś mi się nie chce ich kupić  :hihi:
(http://voltopiry.pl/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif) Pkt 4 regulaminu.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Maj 10, 2010, 18:45:39
Ponia, bardzo eleganckie. :D

Zakupiłam kolejne, tym razem sandały. Już nie mogę się doczekać aż przyjdą. :kocham:







Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Donia Aleksandra Maj 10, 2010, 18:46:32
http://moda.allegro.pl/item1022605132_nike_buty_damskie_wmns_air_divin_38_od_citysport.html
mój nowy zakup;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Maj 10, 2010, 18:48:22
aaah Tulipsie, brałabym wszystkie 3 !  :am:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Maj 10, 2010, 19:09:31
Ponia, bardzo eleganckie. :D

Zakupiłam kolejne, tym razem sandały. Już nie mogę się doczekać aż przyjdą. :kocham:


Jakie cudne na lato  :kocham:


Kurczę znów ja głupia zacytowałam zdj. i dostałam kolejne ostrzeżenie  :/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Maj 10, 2010, 20:06:42
Dzięki! :kwiatek: Jestem w nich zakochana, chciałabym już móc je założyć. :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Maj 14, 2010, 22:53:37
Donia Aleksandra - mam prawie takie same - takie :) http://moda.allegro.pl/item1013751671_nike_cardio_air_ii_38_5_wys_free_386350_001.html na tym foto jakoś dziwnie wyszły...są prawie takie same jak Twoje.

boskie są no nie ..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Żeglarz Maj 15, 2010, 16:39:45
Jak jest z trwałością butów "ecco"? Potrzebne mi wygodne i w miarę eleganckie półbuty do chodzenia na codzień (czyli do pracy). Nie jestem pewna, czy warto wydać tyle kasy na buty  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 15, 2010, 17:14:49
Moi bracia (7 i 5 lat) mają buty ecco i są bez zarzutów, a jak to dzieci nie bardzo je szanują ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Averis Maj 15, 2010, 18:40:47
Żeglarz, są świetne i baardzo wygodne. Gdy siedziałam, to czasami zapominałam, ze mam je na nogach i musiałam sprawdzać ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Maj 15, 2010, 19:06:58
Zeglarz, ja mam kilka par ecco - sandaly, polbuty i wszystkie sa mega wygodne i trwale.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 15, 2010, 19:50:48
ecco kocham. miesiac temu kupilam takie https://www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/casual/10463/56537/detail.do
i je kocham miloscia wielka. Sa wygodne, lekkie, miekkie, cudo po prostu!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Żeglarz Maj 15, 2010, 20:04:37
Dzięki  :kwiatek: Teraz jeszcze muszę się na któreś zdecydować, a to nie będzie proste (no i przeboleć cenę...)  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 15, 2010, 20:06:35
po 3 dnaich chodzenia w tych butach bedziesz sie usmiechac myslac o tej cenie i mowic z przekonaniem ze warto i ze to nie ostatnie :D

Warszawiakom polecam tez outlet ecco, przy al. krakowskiej. Ceny od 100 zl nizsze niz w sklepach.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Żeglarz Maj 15, 2010, 20:41:11
Gdy już zakupię buty to się pochwalę, o ile nie zapomnę  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Sigma Maj 15, 2010, 20:44:40
sienka, co zes najlepszego zrobila?!  :rozga:
piekne sa te co kupilas, jeszcze takie zielone  :kocham:

nie wiecie czy w trojmiescie moze tez outletu ecco niema?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Maj 15, 2010, 20:51:16
A mi się te bardzo podobały https://www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/casual/10463/00165/detail.do
Torebka chyba też do nich była


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 15, 2010, 21:01:57
hehe, Sigma, fajne sa, żabkowe, daj sie skusic ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Sigma Maj 15, 2010, 21:14:06
oj chyba dam :) musze zajrzec do ecco w najblizszych dniach.
ale fioletowe tez sie sliczne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Klami Maj 15, 2010, 21:17:44
Sigma, hehe. Fioletowe tez sa sliczne, mam takie.  ;)
Wlasnie zastanawialam sie miedzy fioletowymi a zielonymi.
A outlet Ecco jest w fashion house i tam te butki sa. A prztnajmniej byly przed ta oficjalna mega wyprzedaza wszystkiego w ten weekend. Zapewne niewiele tam zostalo, bo korek robil sie jeszcze na obwodnicy a o zaparkowaniu nie bylo co marzyc. Nalot totalny.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Sigma Maj 15, 2010, 21:24:53
Klami, oooooo nie. i dopiero teraz mi to mowisz? ja je chceeeeeeeeeee


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Maj 17, 2010, 10:21:16
Do posiadaczek kaloszy: nie jest wam w nich gorąco? Nie poci się noga? W końcu to plastik...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Maj 17, 2010, 10:37:09
szepcik, przechodziłam całą sobotę w BB w kaloszach,fakt,że nie było ciepło,ale było ok...nie czułam jakiegoś dyskomfortu szczególnego,mokro nie miałam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 17, 2010, 10:37:20
Szepcik wydaje mi sie ze to zalezy tez od osoby; jednym sie nogi poca bardziej innym mniej. Mi w kaloszach jest zupelnie dobrze, nic sie nie dzieje. Zdarzyło mi sie tez wlozyc je bez skarpetek na szybkie 15 minut z psem i tez bylo ok.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Maj 17, 2010, 10:40:48
No mi się generalnie stopy nie pocą, ale to też od buta zależy ;) bo patrząc na pogodę to chyba kalosze są mi potrzebne  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mery Maj 17, 2010, 10:46:50
No mi się generalnie stopy nie pocą, ale to też od buta zależy ;) bo patrząc na pogodę to chyba kalosze są mi potrzebne  :cool:


jak dla mnie kalosze to zakup roku! kupilam dopiero w pt, ale jakos nie wyobrazam sobie teraz chodzic w czymkolwiek innym....  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Maj 17, 2010, 10:52:49
jak dla mnie tez sie sprawdzaja, uwielbiam w nich chodzic, zwlaszcza jak inni sie mecza w adidasach w taka pogode  :icon_razz:

tylko wazne, zeby nie mialy calkiem plaskiej podeszwy, bo wtedy sie stopa meczy.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mery Maj 17, 2010, 11:21:23
o, a ja mam takie :D

(http://as-max.eu/otobuty/allegro/K7/DSC02931m.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 17, 2010, 12:21:50
to ja mam wlasnie takie z zupelnie plaska podeszwa, dodatkowo cienka, takich szukalam zeby nie zmieniac w samochodzie ;)
a cale sa kolorowe i piekne :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Maj 17, 2010, 12:59:43
sienka, rzuć zdjęciem


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Maj 17, 2010, 13:39:35
prosze. Za ich lesny nalot przepraszam :D

edit: nie polecam kupowania kaloszy na allegro. Te moje kupilam w zwyklym realu za cale 49zl, na allegro sa za bodajrze 69 czy 79 + przesylka kilkanascie.
edit2: z ciekawosci zerknelam znowu na all: http://moda.allegro.pl/item1027637861_100_modne_kalosze_4_pory_roku_r36.html boze jakie piekne :emoty327:
ale to chyba byloby glupie miec 2 pary, tego samego kroju tylko z innym wzorem, prawda? :rozga:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Maj 17, 2010, 16:14:19
sienka rzeczywiście fajne te kalosze i chyba idealne na ta pogodę..  :/ można je dostać w jakimś konkretnym sklepie?
o i czaszunie tez mają :cool: http://www.allegro.pl/item1044766947_100_modne_kalosze_4_pory_roku_r38.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Atamanka Maj 17, 2010, 17:02:32
A ja mam wysokie kalosze w szarą, wężową skórkę, ale chyba muszę sobie sprawić jakieś weselsze na wiosnę :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fasolkabolka Maj 17, 2010, 20:22:49
a ma ktos moze błyszczące  kalosze HUNTER ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 17, 2010, 20:40:43
fasolkabolka, ja mam ale niebłyszczące.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Maj 17, 2010, 21:04:23
A mi się tak podobają kalosze Joules, te czerwone ze wstążeczką, tylko, że nie mam ich za bardzo jak kupić, bo w PL nie dostanę, a w UK nikogo nie mam żeby przez niego zamówić.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fasolkabolka Maj 17, 2010, 21:19:43
a ja mam dylemat miedzy zwykłymi a błyszczącymi HUNTERAMI i juz sama nie wiem ktore mi sie bardziej podobaja.   tak sie zastanawiam czy te swiecące nie sa za bardzo oczojebne i czy nie beda sie szybciej ścierac czy coś bo fajne są

Niewidzialna  horseteam powinien Ci takie sprowadzic, napisz do nich  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 17, 2010, 21:37:41
fasolkabolka, Hunter to porządna firma, nic się ścierać nie powinno. Wg mnie te błyszczące całkiem fajne są  :)

Niewidzialna, możesz spróbować na stronie firmowej joules albo na ebay'u, lub w brytyjskich sklepach www, większość wysyła do PL.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaprioleczka Maj 18, 2010, 15:37:28
Niewidzialna, jesli zamowisz je szybko to moge Ci je przywiezc ;) uzycze swojego adresu w UK.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Maj 19, 2010, 10:00:23
Hej

Jak wyglada kwestia numeracji w butach NIKE? Czy to prawda ze producent znaiża rozmiar o pół centymetra?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Maj 19, 2010, 11:53:47
asds, nie wiem jak jest z dorosłymi rozmiarami,ale u mojej Marysi nosi o pół rozmiaru mniejsze nike,niż inne buty...także wychodzi na to,że raczej zawyża.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Maj 19, 2010, 13:24:48
asds, nie wiem jak jest z dorosłymi rozmiarami,ale u mojej Marysi nosi o pół rozmiaru mniejsze nike,niż inne buty...także wychodzi na to,że raczej zawyża.

Pozostaje mi długościa wkładki sie sugerowac.

Jak jedna stope mam 26 cm, druga 25,8cm  to adidasy powinnam wziaśc chyba 26,5?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Maj 19, 2010, 14:32:21
ja mam rozmiar stopy 37, nike wzięłam 37,5 i są idealne . :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Maj 19, 2010, 14:33:15
No nic :)

Wziełam 41 powinna byc ok :)

(http://allegro.sarafis.pl/files/photos/386348-001@e.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: crazy Maj 19, 2010, 21:36:37
Kalosze Joulesa to najkochansze i najcudowniejsze kalosze na swiecie :) Swoje mam 5 lat i sa przezajefajne.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dada Maj 19, 2010, 22:04:38
Kupiłam właśnie (http://www.derbyhouse.co.uk/user_resources/Image/prod_medium/p5350005-01_2.jpg) ;)
 Nie dla siebie, ale zawsze ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Maj 20, 2010, 10:16:02
Ja jeszcze upolowałam  :zemdlal:

(http://allegro.sarafis.pl/files/photos/302315-04@a.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 20, 2010, 10:26:34
asds, powiedz mi proszę, jak z rozmiarówką? Typowa czy jakieś przesunięcia? Planuję właśnie kupić takie lub bardzo podobne Pumy na allegro i nie chcę się wtopić  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Maj 20, 2010, 10:38:43
Lotnaa


40- 25,5c.

40,5- 26 cm

Balerinki brałam 40,5 a buty do biegania 41 już zeby mieć te 0,5 cm na skarpetke.:)

Zasadniczo trzeba stope mierzyc i po cm najlepiej kupowac :)

Ja juz w jednym sklepie kupowałam bo na balerinki dostałam jeszcze upust 31zł i wysyłke na obydwie pary gratis :) A więc happy  jestem :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Maj 20, 2010, 14:19:34
Właśnie wyposażyłam się w biedronkowe trampki na sianokosy.  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Maj 20, 2010, 16:37:54
wreszcie się dorobiłam upatrzonych hd-ków ;)
(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/model_2612_foto_3ea56d4.jpg)(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/model_2612_foto_1d4e0d7.jpg)
http://www.ebuty.pl/produkt/pl/buty/casual/blanca_fw09_black,2612.html

i w sumie to nigdy mi się sznurowane buty na obcasie nie podobały, ale w tym przypadku urzekła mnie platforma i cena - 45zł  :hihi:
(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/018-1-2.jpg)
(oczywiście od razu wymieniłam te sznurówki na subtelniejsze ;) )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: JARA Maj 20, 2010, 16:38:58
Moja mama poluje na te adidaso-sandałki Pumy ;)
A ja na jakieś DC :/ ale wszędzie numerów brak.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Maj 20, 2010, 17:08:06
wer, kupiłaś te HD, które za mną łażą już od jakiegoś roku :hihi:
Ehhh... kiedyś i ja je wreszcie kupię - narazie logika bierze górę (full tego typu butów, a kasy brak ;) )
Niech się dobrze sprawują :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 20, 2010, 17:11:51
asds, dzięki   :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Maj 20, 2010, 18:05:06
wer, kupiłaś te HD, które za mną łażą już od jakiegoś roku :hihi:
Ehhh... kiedyś i ja je wreszcie kupię - narazie logika bierze górę (full tego typu butów, a kasy brak ;) )
Niech się dobrze sprawują :)

hehe dziękuję bardzo :kwiatek: ale pociesze cię, bo u mnie to dokładnie tak samo wyglądało! :hihi: i muszę przyznać że są na prawdę super - zgrabne, leciutkie, wygodne i przede wszystkim nie przemakają (w porównaniu do moich starych.. :cool: )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Maj 20, 2010, 18:16:06
Pewnie następne czarne, subtelne adidaski jakie kupię, to będą te. Zawsze to sobie mówię, a później Siostra robi mi prezent  :hihi: W zasadzie nie narzekam - Ona doskonale wie, jakie buty lubię i takie też mi co chwilę kupuje  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 20, 2010, 20:40:33
wiecie może czy w pl dostanę te buty w rozm. 40 (25,5cm) 7.5
vans authentic lo pro - dapple grey
(http://www.weare.de/images/article/vans/so60834/vans-authentic-lo-pro-w-so60834-2-0.jpg)
nie jestem najlepsza w przeszukiwaniu zagranicznych stron, a spodobały mi się te buty, niestety rozmiaru nie mogę (nie potrafię) znaleźć  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 20, 2010, 20:41:22
Podobne widziałam dzisiaj w HD, ale nie patrzyłam na rozmiar ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 20, 2010, 20:58:41
ale vansy? jak wybiorę się do wrocka to koniecznie muszę przymierzyć jakieś vansy żeby chociaż wiedziec jaki rozmiar powinnam wziąć


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Maj 20, 2010, 21:12:24
lovely ja prawdopodobnie będę jutro w pasażu więc mogę spojrzeć w HD czy są ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Olga Maj 20, 2010, 21:34:30
te vansy są identyczne jak najwspanialsze na swiecie szmaciaki z targu za 15 zł...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Maj 21, 2010, 17:03:27
w HD to nie vansy tylko w podobnym stylu:

(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/Pedragrey.jpg)
http://www.ebuty.pl/produkt/pl/buty/trampki/pedra_grey,5055.html

(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/Agavegrey.jpg)
http://www.ebuty.pl/produkt/pl/buty/trampki/agave_grey,3397.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kisiel Maj 21, 2010, 20:16:14
wer mów koniecznie gdzie znalazłaś czółenka, szukam takich od dawien dawna!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Maj 21, 2010, 23:49:04
czółenka? jeśli masz na myśli te sznurowane botki, to kupiłam je na allegro (http://www.allegro.pl/item1038112604_botki_sznurowane_platforma_018_1_czarne_37.html) - tak jak wspomniałam wyżej - za całe 45zł ;) a najśmieszniejsze jest to, że widziałam dokładnie takie same za 99zł...  :swirek:



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kisiel Maj 22, 2010, 14:44:34
a nawet i drożej, dlatego czasami przeszukiwałam wieczorami internet, ale jakoś nie mogłam ich znaleźć  :ke:
dzięki wer, będą moje  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 22, 2010, 14:56:30
wiem jak wyglądają Vansy i na 100% widziałam je w HD w pasażu  :icon_rolleyes: Jak sie wchodzi to na ścianie po lewej stronie są buty Vansa i mędzy innymi właśnie w tym stylu.

Dzisiaj kupiłam bratu  :emoty327:
http://images.sneakernews.com/wp-content/uploads/2009/01/adidas-originals-2009-ss-footwear-preview-16.jpg

i te
http://ecx.images-amazon.com/images/I/41GPSW5B4YL.jpg

ciężko dostać coś w rozmiarze 30  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 22, 2010, 20:38:53
tulipan :kwiatek: w takim razie jak będe to konieczne zerknę :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sihaja Maj 22, 2010, 21:43:15
mój nowy nabytek:
http://www.amazon.de/gp/product/images/B002VUCC8K/ref=dp_image?ie=UTF8&s=shoes&img=MAIN&color_name=2
 :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 23, 2010, 11:58:47
sihaja, śliczne  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: korsik Maj 23, 2010, 20:53:34
może tu mi pomożecie
szukam szewca, który poradzi sobie ze zwężeniem oficerek i wstawieniem zamka od wewnętrz do dołu. Zacie kogoś takiego?  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaprioleczka Maj 23, 2010, 22:17:46
moj dzisiejszy nabytek :D japonki Roxy


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Maj 24, 2010, 16:14:10
tulipan bazowałam na stronie HD i katalogu 2010. jeszcze nigdy nie spotkałam się w tym sklepie z butami nie "ichnimi" i nawet emu mają swoje. ale jeśli rzeczywiście są to oczywiście zwracam honor ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Maj 24, 2010, 17:03:25
wer- oni mają też emu orginalne- kupowałam, conversy- kupowałam i vansy też mają- przymierzałam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: feno Maj 25, 2010, 22:46:15
(http://i666.photobucket.com/albums/vv27/allfromusa/017-33.jpg)
moje ci one!  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Maj 26, 2010, 14:28:30
wer- oni mają też emu orginalne- kupowałam
ja właśnie jakiś czas temu tam poszłam specjalnie po oryginalne emu, bo `ponoć są` i zobaczyłam jedynie hd`owe..  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Maj 26, 2010, 15:14:17
feno, ja nie zlosliwie oczywiscie, tylko z czystej ciekawosci.
Co Wam sie w tych buciorach podoba?
Rozumiem,ze wygodne,szpanerskie,ale o kobiecosci, dziewczecosci tutaj raczej nie mozna mowic, o fasonie zreszta tez  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cieciorka Maj 26, 2010, 15:17:00
Lotnaa, mam pytanie- chodzisz w tych dziwnych butach, które kiedyś kupiłaś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 26, 2010, 15:18:59
 :icon_redface: nie  :swirek: Zostawiłam je w Polsce, ale za 2 tyg jadę to może je przywiozę i będę do lasu chodziła.

Edit.
Minęło już chyba z 6 miesięcy odkąd kupiłam ostatnią parę butów i w związku z tym jestem na dużym głodzie.
Nie mogę się zdecydować, które najfajniejsze?
http://allegro.pl/item1048960231_trampki_converse_113596_os_pro_low_40_skora.html
http://allegro.pl/item1046762027_nowe_buty_lacoste_roz_40_isanti_mid_nowosc_2703.html
http://allegro.pl/item1047283121_nike_court_tradition_365948_005_r_40_e_megasport.html
???


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Maj 26, 2010, 18:31:43
3  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Blue Maj 26, 2010, 18:34:27
conversy  :respect:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Maj 26, 2010, 18:56:13
1  ;)Conversy.
Mam ten model, tylko czarne.Nawet kupowalam u tego samego sprzedawcy  :)
Wygodne i zgrabnie wygladaja na nodze.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tattini Maj 26, 2010, 19:49:44
Lotnaa - trzecie :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 26, 2010, 19:51:26
3, nr jeden bez charakteru ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 26, 2010, 19:56:38
Chyba się zdecyduję na trzecie, bo choć Conversy mi się podobają, to mam już podobne buciki.
:D Dzięki  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ann Maj 26, 2010, 19:58:28
feno - gdzie takie dostałaś  :kocham: , allegro, e-bay ? bo ja przeszukałam już wszystkie możliwe sklepy Nike w Polsce i nigdzie nie ma takich .. -.-'


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Maj 26, 2010, 20:05:39
remendada - ja Ci odpowiem za feno. Przede wszystkim za tymi butami przemawia moda promowana przez ikony dzisiejszej i dawniejszej popkultury. Pozatym są niesamowicie wygodne. Dodatkowo jest tak szeroka gama kolorystyczna, że każdy znajdzie coś dla siebie. To samo pytanie mogę skierować do noszących Converse czy Martensy i wiem dlaczego wybierają te konkretne marki i modele. Za takimi butami stoją lata kultury (koszykarze, raperzy) i widząc kogoś w takich butach wiem, że na pewno mamy coś wspólnego ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Maj 26, 2010, 20:16:38
dobra,pomocy,bo ja się poddaję...widziałam na cudzych stopach przepiękne buty,szukam ich prawie od miesiąca i straciłam nadzieję,przeszłam w galeriach wszystkie butowe sklepy,allegro też kilkukrotnie przeleciałam...postaram się opisać
coś ala rzymianki,ale paseczki bardzo gęste,z open toe,bardzo subtelnym,ledwo coś tam widać,na cienkiej szpilce i zapinane wzdłuż stopy na wąski zamek...rzuciły się komuś w oczy takowe?najbliższe mojemu wyobrażeniu znalazłam w quazi,ale były czarne i paski były zbyt rzadko.:(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Maj 26, 2010, 20:30:51
Ktosinka, trzeba było kobietę na ulicy "zaatakować" i zapytać  ;)

Kupiłam Najeczki  :tanczacalinka:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Maj 26, 2010, 21:27:29
dobra,pomocy,bo ja się poddaję...widziałam na cudzych stopach przepiękne buty,szukam ich prawie od miesiąca i straciłam nadzieję,przeszłam w galeriach wszystkie butowe sklepy,allegro też kilkukrotnie przeleciałam...postaram się opisać
coś ala rzymianki,ale paseczki bardzo gęste,z open toe,bardzo subtelnym,ledwo coś tam widać,na cienkiej szpilce i zapinane wzdłuż stopy na wąski zamek...rzuciły się komuś w oczy takowe?najbliższe mojemu wyobrażeniu znalazłam w quazi,ale były czarne i paski były zbyt rzadko.:(

a w H&M patrzyłaś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Maj 26, 2010, 21:40:15
ostatnimi czasy wstawiałam tutaj mój nowy zakup, fioletowe szpilki venezii.
Przeszły crash test - wesele koleżanki, następnego dnia mogłam bez problemu je założyć.
Pokochałam je miłością wielką  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: feno Maj 26, 2010, 22:33:14
tulipan dzięki, dokładnie tak samo bym to ujęła.  ;)

ann wszystkie moje najacze kupuję na allegro, zazwyczaj przez dostawców sprowadzających buty ze Stanów. Bardzo ciężko znaleźć buty tego typu w normalnych stacjonarnych sklepach w mniejszych miastach, a jak już to zazwyczaj jedna para w jednym rozmiarze.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Maj 29, 2010, 11:54:54
Kupiłam na allegro kolejne sliczne butki :emoty327: Chyba dostałam jakieś obsesji :icon_rolleyes: później pokaże fotę


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fasolkabolka Maj 29, 2010, 16:52:06
a czy ktos z was widział moze kiedys ludzi chodzacych w CROCSach ? bo tak sie do nich przymierzam i nie wiem czy nie zrobie wiochy jak bede w nich normalnie chodzic na codzień?  :hihi:  wpadły mi dzis w łapki CROCSy mamy i sa taak mega wygodne ze chyba sobie takie sprezentuje


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Maj 29, 2010, 16:58:03
Ktosina a moze w Zarze takie będą?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Maj 29, 2010, 17:19:54
Edytka,Szepcik -ani H&M ani Zara :) zapytam tę dziewczynę już w piątek,bo to żona jednego z zawodników,a wtedy mi uciekła ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dramka Czerwiec 01, 2010, 20:18:27
Moje najdroższe trampki w życiu  :ke:  :swirek:

Mama nie może uwierzyć że tyle dałam  :rozga:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Czerwiec 01, 2010, 20:35:08
dramka- jaki to model?
miałąm tramki tommiego hilfigera dałam za nie 209zł + przesyłka, nie były wogóle wyprofilowane, na dodatej lekko za duze i nie mogłam ich nosić.. założyłam na 3h i myślałam ze umrę, sprzedałam za 150zł..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dramka Czerwiec 02, 2010, 06:47:33
Model lollo. Rozmiarówka Tommy chyba jest zawyżona bo Ja normalnie nosze 36-37 a trampki kupiłam 35 i mam luz.

Ale są bardzo wygodne! Dałam 200zł  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tattini Czerwiec 04, 2010, 16:19:45
Mój dzisiejszy zakup:

(http://www.etrampki.pl/files/foto/2010/NIKE_SP10/313722-018-buty-nike.jpg)


Już na starcie mega wygodne, ale to chyba standard, jeśli chodzi o buty tego typu ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Czerwiec 04, 2010, 16:38:18
Dramka, a jak one w realu wygladaja?
Bo na zdjeciu to w sumie wygladaja jak takie najzwyklejsze z obuwniczego  ;)

Co do butow, to ostanio kupilam na JapanStyle cos balerinkopodobnego, ktore wyszlo mi ok 150 zl.  :swirek:
Tu przynajmniej masz marke, a mnie moze przyjsc kompletne badziewie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 04, 2010, 18:04:17
Moja ostatnia zdobycz:
(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_1987.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Czerwiec 04, 2010, 18:42:19
Pursat - szalejesz z tymi butami. Czadowe :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 04, 2010, 20:29:14
Pursat, a jak Ci się w nich chodzi? mialam kiedys botki na identycznym obcasie (tak skrojony) i tak się fatalnie chodziło, w ogóle nie były stabilne no koszmar  :icon_rolleyes:



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 04, 2010, 21:53:19
Cierp1enie, to jedna z moich słabości, nie umiem się powstrzymać. :hihi: Dziękuję. :kwiatek:

emade, chodziłam w nich tylko po domu, ale nie narzekam, obcas jest niewysoki, a te paski bardzo dobrze trzymają stopę, przez co całość jest naprawdę stabilna. :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 05, 2010, 01:34:57
Pursat
Marzą mi się takie od jakiegoś czasu :kocham:
Zdradzisz gdzie dorwałaś?? :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 05, 2010, 08:31:38
Jak zwykle na Allegro. :hihi: Kupowałam u tego sprzedawcy, zostały jeszcze brązowe: http://www.allegro.pl/item1064079221_primark_atmosphere_gladiatorki_brazowe_roz_38.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 05, 2010, 10:54:54
też się biję w głowę że tyle kasy na nie wydałam...  :swirek:

(http://images45.fotosik.pl/302/c5d35266b40cb113.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 05, 2010, 13:35:34
Pursat- drogie są te buty jak na buty nie ze skóry.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 05, 2010, 17:25:00
Hmmm wiem, ale pokusa była silniejsza. ;)

emade, piękny kolor. :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Czerwiec 05, 2010, 18:19:22
Pursat- drogie są te buty jak na buty nie ze skóry.

Tym bardziej, że Primark to jedna z najtańszych brytyjski firm odzieżowych. I z jakością na bakier. Ale śliczne są, trzeba przyznać.

Tattini, widziałam te buty dziś na kimś i baaardzo mi się podobały  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Czerwiec 05, 2010, 21:09:23
W ramach poprawiania sobie humoru zakupiłam kolejne szpilki ;-)

Musiałam bo zakupiłam 2 nowe sukienki no i nie miałam pasujących :hihi:

Są niższe od poprzednich  i czuje sie w nich jak w kapciach  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yegua Czerwiec 06, 2010, 07:05:21
Ponia, fajne, gdzie je popełniłaś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Czerwiec 06, 2010, 09:06:16
Nówki:  :hurra:
(http://www.butyboti.pl/photos/jpgzoom/3531700000009b.tif.jpg)

Jeszcze potrzebuję jakichś czarnych szpilek na poloneza, na rozpoczęcie i zakończenie roku, na defilady w mundurze itp. :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Czerwiec 06, 2010, 09:19:11
Ponia, fajne, gdzie je popełniłaś?

W 3mieście w Fashion House, w jednym ze sklepów ale co to by za sklep nie pamiętam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yegua Czerwiec 06, 2010, 09:54:43
Ponia, już w lipcu będę w Trójmieście, to zajrzę tam za jakimiś szpilkami.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 06, 2010, 11:15:10
A ja jestem wściekła...
Od jakiegoś czasu biegam po różnych sklepach w poszukiwaniu ciekawych szpilek, Allegro też przekopuję i jestem coraz bardziej sfrustrowana. Chodzi o to, że nigdzie nie mogę znaleźć swojego rozmiaru, a jak już znajdę to buty są paskudne :marze:
To jakiś koszmar :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Czerwiec 06, 2010, 13:12:14
Pauli, a to masz jakiś nietypowy rozmiar?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 06, 2010, 14:12:40
Wychodzi na to, że nietypowy, niby 41 ale ciężko znaleźć coś fajnego w tym rozmiarze. Właściwie wyzwaniem jest już znalezienie typowego 41...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 06, 2010, 16:45:18
Pauli, a w Ryłce patrzyłaś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Atutowa Czerwiec 06, 2010, 17:26:27
A ja wczoraj łaziłam cały dzień po sklepach i nigdzie nie było mojego rozmiaru  :ke: a to dlatego,że najbardziej popularny, no i został wykupiony.
Ale jednak kupiłam bardzo ładne buty w CCC  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 06, 2010, 17:44:49
NIE WIDZĘ, żeby były ładne  :cool: Pochwalisz się wreszcie?  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 06, 2010, 19:45:53
Hija, jeśli chodzi o Rylko w Olsztynie nie ma nic ciekawego bo byłam przedwczoraj w CCC też pustka, w Quazi może coś znajdziesz  ;) chociaż ja ostatnio sporo sklepów obleciałam i chyba jest jakiś deficyt ładnych szpilek bo nic ciekawego nie ma  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Czerwiec 06, 2010, 19:48:44
jasssu,
laski,
w zeszłym roku kupiłam na przecenie sandałki w Venezi - założyłam może z 3 razy..
dzisiaj odgrzebałam - upał więc założę...
i tak mnie obtarły  że szok  8| 8|
co za paskudy!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 06, 2010, 19:49:06
Hija
Rozglądałam się po CCC i nic ciekawego nie wpadło mi w oko, a jeśli już, to wszystko maleńkie :am:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 06, 2010, 20:05:34
Pauli w reserved są 41 na 100% sporo jest butów tylko większośc jest na strasznie dużym obcasie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 06, 2010, 20:22:11
W Reserved byłam już kilka razy i nic mnie na kolana nie rzuciło, niestety.
Te obcasy to też moje zmartwienie, głównie dlatego, że zwyczajnie nie umiem na takich chodzić :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Czerwiec 06, 2010, 20:25:10
a widziałyscie jakieś fajne czarne baletki, najlepiej ze skóry? szukam, szukam i nic :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 06, 2010, 20:27:57
Pauli! przypomniałam sobie że w Ray'u u was mierzyłam fajne buty i powinni mieć Twój rozmiar, granatowe zamszowe obcas z 9cm ale bardzo wygodne, podobne do botek ale takie odkryte jak są teraz modne nie wiem jak to wytłumaczyć  :hihi: i kosztowaly jakieś 79zł sama się na nie czaje  ;) aaaa i rozmiarówka zawyżona


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 06, 2010, 20:33:35
O! w Ray'u mnie jeszcze nie było, jak będę miała chwilkę trzeba będzie się tam wybrać.
Dzięki za informację :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Atutowa Czerwiec 06, 2010, 20:37:49
W sumie to chodziłam po CCC prawie cały dzień, i albo nic mi sie nie podobało,albo nie było mojego rozmiaru  :zemdlal:
Ale znalazłam te, rozmiar mniejsze niż nosze normalnie, ale to zamsz,więc mam nadzieję,że się rozciągnie.  :hihi:
http://img717.imageshack.us/i/p6061216.jpg/  Koturn to ok. 5 cm  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 06, 2010, 21:08:37
Pauli- a jeszcze w Carrefourze tam jest taki z tyłu sklep z butami. Przynajmniej kiedyś był. Może tam warto jeszcze zawitać?
Ja w ogóle mam wrażenie, że teraz jakaś pustynia butowa jest u nas. Niby półki pełne ale... To samo w Deichmannie. Szukam sandałów na lato już dość długo i nic nie ma.
Zresztą u mnie na Jarotach jest parę fajnych sklepów, może tam też warto zajrzeć?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 06, 2010, 21:13:54
Gdzie na Jarotach można się za butami rozejrzeć? tak się składa, że jeszcze jestem na Jarotach :)
Muszę się zebrać któregoś dnia i pochodzić tylko po sklepach z butami ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 06, 2010, 21:32:21
Na Wilczyńskiego masz dużo sklepów. Zaczynając od tego stawku są ze 2-3 sklepy do Śliwy ze Śliwą (w tej dobudówce nowej jest sklep z butami). I za Śliwą jest ciąg sklepów, piekarnia, warzywniak i buty właśnie. I na przeciwko jest jeszcze jeden.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dramka Czerwiec 09, 2010, 12:43:42
Zakochałam się w tych balerinach TOMMY dla córki

http://www.allegro.pl/item1049031873_tommy_hilfiger_niki_biale_balerinki_nowosc_33.html

U  nas w sklepie 179zł


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Bay Czerwiec 09, 2010, 13:41:03
Mam od niedawna nowe Nike'i dunki :kocham:
(http://stylio.pl/members/pictures/335/335751_m.jpg)
(większego nie znalazłam :( )

oraz wierne conversy, zawsze i wszędzie
(http://bi.gazeta.pl/im/9/6195/z6195709X.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Czerwiec 09, 2010, 14:05:50
Bay, sama kiedyś się nad tym dunkamii zastanawiałam, jednak wygrały całe czarne . masz może zdjęcie realne?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Czerwiec 09, 2010, 14:15:29
Ja chyba cierpie na coś takiego co do butów tylko w odchyleniu do końskich rzeczy...Nic mi tyle radochy nie robi co nowe ogłowie, szczoteczka do sierści  :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Czerwiec 09, 2010, 15:17:24
a widziałyscie jakieś fajne czarne baletki, najlepiej ze skóry? szukam, szukam i nic :(

ja mam takie - tommy
http://eu.tommy.com/Tommy-Hilfiger/Niki-/8718072243202,en_IE,pd.html?cgid=

wyglądają jak ze skóry
ja je kocham ,jak wszystkie moje buty tommiego


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Czerwiec 09, 2010, 19:14:57
szlag mnie trafia jak mam kupować buty.. znowu znalazłam fajne, już miałam dzisiaj zamawiać, patrze- nie ma ich.. wczoraj były, dzisiaj juz nie ma a na dodatek sklep nie może ich ściągnąć...
nigdzie w necie nie moge ich znaleźć
są na niemieckim ebayu, ale nie mój rozm..

jak wkońcu się wybiorę, to zapytam w hd czy mogą ściągnąc, ale raczej wątpie..
jakby ktoś widział:
(http://www.stylefile.com/images/article/vans/so6096101/vans-authentic-lo-pro-2-0.jpg)
szare zamszowe vansy lo pro
to bardzo prosze napiszcie  :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Bay Czerwiec 09, 2010, 20:16:04
Bay, sama kiedyś się nad tym dunkamii zastanawiałam, jednak wygrały całe czarne . masz może zdjęcie realne?
Specjalnie zrobiłam przed chwilą  :kwiatek: trochę zjechane, jak to moje buty.
(http://i48.tinypic.com/205wh15.jpg)

A co do zwykłych czarnych nike, tzw blazerów, to je także mam, ale kupiłam je sezon temu i już ich nie noszę. Na ten sezon wybrałam dunki, jakoś chciałam teraz takie buciory- bo te blazery takie chudsze. ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Czerwiec 09, 2010, 20:20:32
bay one są nowe? moje buty po 3 latach używania tak nie wyglądają  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Bay Czerwiec 09, 2010, 20:38:20
No może nie tak nowe  :rozga:  :hihi: Ale na pewno nie stare. Z lutego? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dramka Czerwiec 09, 2010, 21:26:01
Ja chyba cierpie na coś takiego co do butów tylko w odchyleniu do końskich rzeczy...Nic mi tyle radochy nie robi co nowe ogłowie, szczoteczka do sierści  :S

Też tak miałam..ale ostatni mam potrzebe wyglądać jak człowiek  :zemdlal:

Papi Moja córka takie chce!! Ale Ja myśle o takich dla niej:

http://www.allegro.pl/item1071927798.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: przeztysiacmorz Czerwiec 09, 2010, 21:27:40
Bay, ale zjechane .  ale w sumie się cieszę, że wzięłam moje prestige II, bo mam uniwersalne . ; d


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Bay Czerwiec 09, 2010, 21:33:09
Zjechane strasznie, bo te buty przez te 4mce przeżyły wszystko  :hihi:
Śnieg i mrozy, roztopy, sól i piasek na drogach, zanurzenie w bagnie, w jeziorze, w błocie (po kolana  :hihi: ), chodzenie w boksie, nadepnięcie przez konia, upadek z 5 piętra :hihi: (suszyły się na oknie... i... i spadły... tzn. jeden  :hihi: )
Także uwierzcie, że na to co one przeszły, to i tak wyglądają dobrze :D Na dodatek są mega wygodne. Ale i tak tyram trampki, tyle że w stanie są lepszym. :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 09, 2010, 22:12:20
popełnione...  :zemdlal:  :ukłon:
(http://images46.fotosik.pl/302/4c6759a74f763a08med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images43.fotosik.pl/302/c5118d334a5244cd.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images50.fotosik.pl/303/b80ac8ededa20a5amed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images35.fotosik.pl/157/caae5e13365d17c8med.jpg) (http://www.fotosik.pl)

edit! wybaczcie za marną obróbke paintową, ale to bylo na szybko  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Czerwiec 09, 2010, 22:15:17
Emade, świetne  :emoty327:

A ja chyba muszę sobie kupić jakieś buty. Mam wszechogarniającego doła  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 09, 2010, 22:15:42
Jak to sie dzieje, ze mozecie chodzic w szpilkach na gola noge? ja tylko w sandalach moge  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 09, 2010, 22:22:48
Nav, to chyba zalezy od przyzwyczajenia bo ja to zawsze mam coś na nodze jak mam szpilki no chyba że są z odkrytym palcem to wtedy albo te podkolanowki bez szwów albo na gołą, natomiast moja mama tylko na golą noge zakłada buty na obcasie  :oczy2:
sandałów nie znosze a tak mi się podobają jeszcze w tym sezonie sa takie śliczne  :emoty327: ale po prostu krępuje mnie odkrywanie stóp mimo że z nimi wszystko wporządku  :hihi:  japonki na plaże-to wiadomo


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 10, 2010, 07:41:36
emade ależ ty masz nogi  :emoty327: :emoty327: :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Czerwiec 10, 2010, 08:19:53
emade śliczne, uwielbiam takie klasyczne czarne szpilki :)
ja tylko na gołą stopę bo inaczej mi zjeżdżają :zemdlal: kocham swoje małostopie.. i też mam problem z odkrywaniem stóp ale to bardziej kwestia małego wypadeczku sprzed paru lat kiedy to mądre dziecko nieupilnowane przez dorosłych polazło do konia w klapkach :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Czerwiec 10, 2010, 12:37:18
emade - bardzo eleganckie


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Czerwiec 10, 2010, 12:38:59
emade,widzialam gdzies podobne buciki, w Deichmanie w CCC?

I wlasnie sie zastanawialam, po co jest "to cos" na podeszwie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 10, 2010, 12:49:59
mnie urzekły te:
http://www.sklepatmosphere.pl/product_info.php?cPath=22_30&products_id=66 (http://www.sklepatmosphere.pl/product_info.php?cPath=22_30&products_id=66)

i tak się zastanawiam, czy ta rozmiarówka tutaj jest stanardowa czy nie?
Któraś z was ma moze balerinki atmosphere? Jak się nosi 39 (wkładka 25cm), to czy zmieszcze się w to 39 podawane na stronce czy musze wziąć wkładkę 25,5cm? Albo odwrotnie? Jeśli numeracja jest zaniżona.
Pomocy! Potrzebuje szybko balerinek.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 10, 2010, 14:08:44
emade, super platforma. :D

Kaarina, ja Atmosphere noszę 38 na stopę 23 cm.

Wczoraj przyszły te szpile japan style, które zamawiałam dawno dawno. :hihi: Z dużym poślizgiem czasowym, ale chyba było warto. Mi się podobają. :cool:

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_2105.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_2116.jpg)



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: magda Czerwiec 10, 2010, 14:21:01
kolejne trampeksy trafily w moje lapki :D
http://www.vagabond.com/vagabond_product.aspx?ItemNr=2940-680&color=&isoCode=PL
i od razu sa moimi ulubionymi bo sa mega wygodne mimo dosc cienkiej podeszwy :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 10, 2010, 15:24:05
 remendada, kupiłam w Venezii a tej platformy nie widać jak się założy buta.  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 10, 2010, 15:28:15
Pursat nogi :emoty327: Cholerka laski ależ wy macie piękne nogi!
btw Pursat ile czekałaś na nie? wygodne są?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Czerwiec 10, 2010, 15:31:20
Magda - fajne trampki. Też podobne ostatnio mierzyłam. :) mam kupno w planach


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 10, 2010, 17:09:07
hanoverka, bardzo dziękuję. :icon_redface: :kwiatek: Czekałam bardzo długo, pieniądze wpłaciłam 16 kwietnia, buty przyszły wczoraj. Czas dostawy miał wynosić max 21 dni roboczych... :icon_rolleyes: Nie miałam okazji ich jeszcze przetestować. ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Czerwiec 10, 2010, 17:41:08
Pursat, rewelacja!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 10, 2010, 20:49:26
Pursat, jak nie są na nodze to bardzo ładne a tak to, to dla mnie są za toporne troche za duża platforma i bym się źle czuła w takich  ;)
ja dzisiaj wypróbowałam moje, rewelacja! tak się dobrze i stabilnie chodzi  :emoty327: nogi mnie w ogóle nie bolą  :ukłon:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 10, 2010, 20:50:33
Pursat chyba się na nie zdecyduję, podobają mi się również te czarne z różową kokardką, ale raczej wezmę te co ty masz:) a jak z rozmiarówką? Ja noszę 38 wkładka 24,5 tak samo wychodzą?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Czerwiec 11, 2010, 08:29:30
htthttp://www.allegro.pl/item1063783680_baldowski_ekskluzywne_sandaly_r_37.html (http://htthttp://www.allegro.pl/item1063783680_baldowski_ekskluzywne_sandaly_r_37.html)

Mówią do mnie, a ja już nie mam pieniędzy :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 11, 2010, 09:50:47
Nie wytrzymałam i popełniłam te buty http://www.allegro.pl/item1076055843_www_topobuwie_pl_przepiekne_bl3152_41.html , nie dawały mi spokoju od jakiegoś czasu...
Teraz trzymam kciuki żeby nie okazały się za małe.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szepcik Czerwiec 11, 2010, 10:23:42
Ja wczoraj odwiedziłam Venezię, Prima modę, Apię, Martensa, Hego's i Aldo i w zasadzie tylko jedne buty mi spasowały  :zemdlal:
albo są totalnie płaskie, albo na mega obcasie, albo na bardzo topornej koturnie.... tylko jedne, w Martensie, zamszowe sandałki na szpilce były w miarę, i chyba po nie wrócę


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Czerwiec 11, 2010, 10:58:45
a ja mam dylemat miedzy zwykłymi a błyszczącymi HUNTERAMI i juz sama nie wiem ktore mi sie bardziej podobaja.   tak sie zastanawiam czy te swiecące nie sa za bardzo oczojebne i czy nie beda sie szybciej ścierac czy coś bo fajne są


Bierz błyszczace!Mam takie i kocham je nad wszystko!  :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Czerwiec 11, 2010, 11:05:54
Pauli koniecznie jak dostaniesz butki wstaw zdjęcia jak się prezentują na nodze! Też za mną chodzą :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lena Czerwiec 11, 2010, 11:13:49
Mam podobny model, tylko jeszcze nie było u nas pogody, żeby je ubrać. Od kiedy tańczę w 9-tkach nawet te obcasy nie wyglądają mi strasznie :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 12, 2010, 09:13:21
Ponia - dziękuję. :kwiatek:

emade
- co kto lubi. :D

Pursat chyba się na nie zdecyduję, podobają mi się również te czarne z różową kokardką, ale raczej wezmę te co ty masz:) a jak z rozmiarówką? Ja noszę 38 wkładka 24,5 tak samo wychodzą?
Trochę się bałam, że przyjdzie jakieś badziewie, ale są całkiem fajne, tylko przygotuj się na długie czekanie. Początkowo też myślałam o tych z różową wstążką, ale wygrała stonowana elegancja. :hihi: 38 ma wkładkę 24 cm.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 12, 2010, 11:12:46
Pursat czyli musiałabym wziąć 39. Rozglądałam się na allegro i póki co jest pustka nie widziałam żadnych, a jeszcze z 4 dni temu były. Mam nadzieję, że przyjdzie świeża dostawa ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 12, 2010, 11:27:22
Właśnie ja też szukałam i się zdziwiłam, że nic nie ma. Swego czasu trochę ich było na Allegro. Kupowałam u użytkowniczki goskolaska, możesz napisać do niej czy będzie dostawa, u niej te butki były najtańsze, tylko niestety często są problemy z przedłużającym się czasem realizacji. :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Czerwiec 12, 2010, 11:51:50
Bay jaki to model dunków? :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 12, 2010, 11:58:08
Właśnie ja też szukałam i się zdziwiłam, że nic nie ma. Swego czasu trochę ich było na Allegro. Kupowałam u użytkowniczki goskolaska, możesz napisać do niej czy będzie dostawa, u niej te butki były najtańsze, tylko niestety często są problemy z przedłużającym się czasem realizacji. :S

Dziękuję za informację :kwiatek: W sumie to nie spieszy mi się, nie potrzebuje ich na jakąś okazję, tylko tak zwyczajnie chcę je posiadać :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Czerwiec 13, 2010, 10:25:47
Dwa miechy oszczędzania i w końcu je mam - easy tone reebok.
Chciałam inny kolor ale nie było rozmiaru. Mam szkite jak dwa kajaki. Ledwo 41 na mnie wlazło... eh.
Teraz mogę śmiało brykać...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 13, 2010, 12:59:41
Które ładniejsze? Na lato, dla kogoś masakrycznie bladego?



A poza tym co sobie powiedzieć, żeby ich nie licytować? :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Czerwiec 13, 2010, 13:01:09
Dworcika, jak jesteś blada to zdecydowanie jasne !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 13, 2010, 13:07:18
I tu właśnie problem, bo logika swoje, ale mi się te ciemne podobają bardziej :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Czerwiec 13, 2010, 13:27:06
Dla mnie też ciemne ładniejsze. Spokojnie zanim Ci je przyślą zdążysz się opalić :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ovca Czerwiec 13, 2010, 13:36:08
Dworcika te ciemne są CU-DO-WNE !!!  :emoty327: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 13, 2010, 13:42:20
No i cały misterny plan poszedł w p&$@#  :zemdlal:
A ja tak na Was liczyłam, że mnie odwiedziecie od pomysłu, żeby je licytować  :hihi:
A teraz szlag mnie trafi, jesli nie wygram :|


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 13, 2010, 15:26:15
Dworcika mi tez się te ciemne bardziej podobają i pocieszę cię, że ja również bladzioch jestem i noszę ciemne rzeczy
(tylko że ja o tę bladość starannie dbam ;) )

Kurcze oglądam te sandały od pół roku i kiedy już zdecydowałam się je kupić, oczywiście nie ma już nr 37...  :zemdlal: <gupia, gupia!>
(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/SandakiBlink1.jpg)

(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/SandakiBlink2.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Czerwiec 13, 2010, 16:24:50
Dworcika - 2 cudowne  :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Czerwiec 13, 2010, 16:33:52
Dworcika buty są prześliczne, ale jak patrze na te obcasy to mnie aż skręca... z bólu. :respect: podziwiam cie jeśli umiesz chodzić w czymś takim i utrzymać się bez problemu.
ja bym se  rozwaliła  kolana, kręgosłup, śródstopie. Takie pantofelki - 20 minut i mam dość wszystkiego. Są przepiękne ... ale to boli samo patrzenie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 13, 2010, 16:37:19
hehe zabeczka17 mam podobnie - tego typu obuwie mogę założyć tylko jeśli muszę przejść 5m do auta mojego chłopa i kolejne 20m z auta do pubu ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Czerwiec 13, 2010, 16:45:50
No ja niestety od samego początku źle czuje się w obcasach powyżej 5 cm. Owszem przejdę ładnie, prosto i nie wyginam nóg kostek... ale to mnie boli.
Mam takie jedne super wygodne pantofelki pow. 8 cm ale mimo wszystko są TYLKO na wyjątkowe okazje.
Zresztą przy moim rozmiarze buta ( 41/42) i tak  nie mam zbyt wielkiego wyboru jeśli chodzi o obcasy. Nie narzekam a Dworcike za te pantofelki podziwiam.   

Dodaję po wydzieleniu wątku:

zabeczka17, ja zawsze uwielbialam adidałam adidasy, kochalam je milością wielką i chodzilam tylko w plaskich butach, ale głowę tracę dla wszelkich obcasów. A że jestem niewysoka, to obsesyjnie wręcz ślinię się przy tych powyżej 8cm :hihi: Te mają ponad 13 8| Boję się, że będą dość niewygodne (sama wysokość to pikuś, bo mają platformy z przodu, ale obawiam się, że będą sztywne), ale na specjalne okazje... ;) Mam szpilki (10-11cm), w których mogę śmigać po kilkanaście godzin i jest luz ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Czerwiec 13, 2010, 17:28:37
hehe w takim razie powodzenia z pantofelkami :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 13, 2010, 19:29:11
ja również z racji małego wzrostu strasznie chciałabym chodzić swobodnie na wysokich obcasach, ale bez faceta u boku, który by mnie ewentualnie asekurował, nie odważyłabym się tak chodzić na co dzień :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 13, 2010, 19:37:25
wer, nieźle to zabrzmiało :hihi:
Ja obecnie muszę radzić sobie sama, a od roku mam totalnego fioła na punkcie obcasów :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 13, 2010, 20:47:56
mnie teraz nosi na takie sandaly gladiatorki  :icon_rolleyes: a kase to nie wiem skad wezme  :icon_razz:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 14, 2010, 12:52:49
Dziewczyny pomocy! nie wiem na które się zdecydować. Zwariowałam chyba..  :swirek:

(http://www.vero-vila.pl/sklep/1/2_bb511b7d2118c1d8a574f90994f06b23.jpg)

albo

(http://www.vero-vila.pl/sklep/1/2_b93d52bbd3db3d94a6b330fde161b5b9.jpg)
Te niebieskie mają z drugiej strony więcej koloru kremowego i jakieś różowe akcenty.
A te wyżej również po jednej stronie mają więcej kremu.

Przecież nie kupie obu par.. :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kelpie Czerwiec 14, 2010, 13:24:34
http://www.style.com/trendsshopping/accessoryreport/S2009RTW/slideshow/?loop=0&iphoto=3&play=false&cnt=19 (http://www.style.com/trendsshopping/accessoryreport/S2009RTW/slideshow/?loop=0&iphoto=3&play=false&cnt=19)
Alexander McQueen, jak na niego zaskakujaco praktyczne. Szkoda ze kosztuja cholernie duzo. Poza tym to RTW 2009, pewnie juz nie do dostania. Ale gdyby byly, to kupilabym je na lato. W sumie pasuja do prawie wszystkiego.



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 14, 2010, 13:58:21
Kaarina rzeczywiście obie bardzo ładne. jeśli masz taki problem ze zdecydowaniem się, to wybierz te do których masz więcej pasujących rzeczy - ja np wybrałabym te drugie, bo oprócz tego że bardzo lubię granatowy, to miałabym do czego je założyć ;)

btw możesz podać linka do nich  :oczy2: :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 14, 2010, 14:42:00
mnie sie bardziej podobaja pierwsze  ;) sama sie kiedys nad nimi zastanawialam zreszta  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Czerwiec 14, 2010, 15:07:23
mi również  bardziej pierwsze  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 14, 2010, 17:04:04


btw możesz podać linka do nich  :oczy2: :hihi:
http://www.vero-vila.pl/shop,show,1292 (http://www.vero-vila.pl/shop,show,1292) proszę

No właśnie i jedne i drugie można nosić w zasadzie do wszystkiego.
Zwłaszcza do dżinsów. Ale pierwsze pasują mi jednak bardziej do szafy.
Tylko, że ja mam wszystkie buty czarne! Już patrzeć na czarny nie mogę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 14, 2010, 17:47:17
Kaarina, kup drugie. Zawsze to pretekst do odświeżenia szafy i kupienia nowych ciuchów. :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 14, 2010, 18:13:56
Drugie! Pierwsze jakieś takie smutne mimo wszystko.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 14, 2010, 18:32:38
Wygrały niebieskie :hurra:
Mam nadzieję, że dobry rozmiar wybrałam..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 15, 2010, 14:42:41
Przyszły moje buty, są cudowne :emoty327: , zdjęcie nie oddaje ich uroku.

(http://i98.photobucket.com/albums/l276/wydera/2-6.jpg)

(http://i98.photobucket.com/albums/l276/wydera/1-4.jpg)

Szkoda tylko, że są bardzo szerokie na wysokości kostki (widać na zdjęciach) i stopa przesuwa się do przodu. Ale na szczęście z rozmiarem trafiłam idealnie :D
Przepraszam za kiepska jakość zdjęć.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Chuda Czerwiec 15, 2010, 16:00:26
mi też się marzy aby chodzić w szpilach ale nogi mnie bolą okropnie :d teraz na ślub siostry kupiłam sobie buty nie wysokie ok 6-7 cm z takimi dziurami na palce( nie wiem jak to opisać) to nie bolały mnie nogi tylko własnie palce od tych dziurek hihihi i jak tu isc na kompromis? aha a w całkiem hmm "gołych" to już w ogolę mi noga lata i jest nie stabilna


I pomyśleć że byłam modelka hihihi


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Czerwiec 15, 2010, 16:34:23
z takimi dziurami na palce( nie wiem jak to opisać)

I pomyśleć że byłam modelka hihihi

open toe, i pomyślec ze modelka nie wiedziala :p


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Czerwiec 15, 2010, 17:06:02
znalazłam tylko maleńkie zdjęcie moich nowych cudeniek. na dniach postaram się dorobić lepszych, to się pochwalę.

JESTEM W NICH ZAKOCHANA PO USZY :kocham:!

(http://media.shopy.co.il/shops/988/products/p41669m.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Czerwiec 15, 2010, 18:25:18
no to dobrze, że jednak się nie skusiłam na te co Pauli- strasznie niskie są.

Kaarina pokazuj swoje na nodze!  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 15, 2010, 18:44:17
ja kupilam sandaly gladiatorki, uleglam presji otoczenia  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 15, 2010, 19:30:22
no to dobrze, że jednak się nie skusiłam na te co Pauli- strasznie niskie są.
Wcale nie takie niskie, na zdjęciu tylko tak wyglądają ;) (nie wiem dlaczego)
Obcas ma ok. 11 cm.

Nav
Pokaż :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: arivle Czerwiec 15, 2010, 19:48:53
Pauli, a są stabilne? Nie wyglądają ne te 11 cm.  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 15, 2010, 20:34:16
Pauli, takie:

(http://www.deichmann.pl/site/images/964647_pp.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 15, 2010, 21:37:13
Kaarina pokazuj swoje na nodze!  :cool:

Pokaże jak tylko dojdą^


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 15, 2010, 22:29:24
arivle
No właśnie na fotce wyglądają na niziutkie, ale na żywo (moim zdaniem) wcale takie niskie nie są.
Za to są bardzo stabilne i sprawiają wrażenie wygodnych, w życiu bym się tego nie spodziewała po takim obcasie.
Niestety, chyba będę musiała iść do szewca i pokombinować coś z tymi paskami na wysokości kostki, bo są zdecydowanie za luźne :icon_rolleyes:
Ale na pewno ich nie oddam, bo już je kocham :kocham:

Nav
Wyglądają super, ja poproszę koniecznie o fotkę na nodze :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 15, 2010, 23:27:32
Jutro kończy się aukcja :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 16, 2010, 01:05:13
Pauli  :)

(http://i203.photobucket.com/albums/aa269/nav_aris/inne/b1.jpg)

Dworcika, powodzenia  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Chuda Czerwiec 16, 2010, 09:29:36
z takimi dziurami na palce( nie wiem jak to opisać)

I pomyśleć że byłam modelka hihihi

open toe, i pomyślec ze modelka nie wiedziala :p



Bo ja się takimi rzeczami nie interesuje :d naprawde ubieram to w czym jest mi wygodnie. ja chyba nie jestem kobieta :d nie czytam jakis tam gazet, pudelków itp nie znam połowy aktorów hihihi 


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zabeczka17 Czerwiec 16, 2010, 10:35:59
śnią mi się po nocach , tylko boje się zamawiać w katalogu bo nigdy nie wiadomo na co się  trafi.. ale są  takie prześliczne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 16, 2010, 14:04:12
No i po ptokach. Ktoś snipa ustawił wyżej. Na pocieszenie mam 2 paczki ciastek i ubranko dla indeksu, bo wygląda jak szmata.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 16, 2010, 16:59:30
Dworcika tak z ciekawości -  za ile poszły? nie ma ich więcej na allegro?
PS dopiero teraz zauważyłam że masz w nicku "k" :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 16, 2010, 17:39:09
Troszkę ponad 77zł.
W moim rozmiarze nie znalazłam. Może jakieś w opcji Kup Teraz by się znalazły, ale kosztują 99zł :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 16, 2010, 17:52:34
hmm wiadomo że im taniej tym lepiej, ale 100zł wydaje mi się nie jest za drogo


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 16, 2010, 17:58:49
Niby nie. Ale nie mam w tej chwili wielkiego parcia na wydanie 114zł (z przesylką) na buty, których pewnie nie będę szalenie ciężko nosić, nie są mi w sumie potrzebne, a chcę je tylko dlatego, bo mi się podobają ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Bay Czerwiec 16, 2010, 22:16:24
Bay jaki to model dunków? :emoty327:
Nie wiem czy są jakieś specjalne modele :D Ale to są po prostu nike dunk high, tudzież vandal high.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dramka Czerwiec 16, 2010, 22:19:46
Jak z oddychalnością w GEOX?

Moja córka takie chce ale stopy jej sie strasznie pocą w PUMA i się zastanawiam czy warte swojej ceny za trampki.

http://www.allegro.pl/item1073423144_geox_r_34_nowa_kolekcja_2010.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Czerwiec 16, 2010, 22:32:28
no z geoxa to cena zachęcająca, butki fajne  ;) w pumie i nike też mi się pocą nogi, za to w dunkach adidasa w ogole  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Czerwiec 17, 2010, 10:27:16
a ja nie spotkalam jeszcze trwalych butow geoxa. Wszystkie ktore 'znam' (ma je moja mama i moj M.) przemakaja, rozklejaja sie, generalnie niewarte swojej ceny.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Czerwiec 17, 2010, 13:47:39
Dramka nie szkoda Ci takich pieniędzy na szmaciane trampki?  8| przecież dziecko i tak za chwilkę z nich wyrośnie..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Czerwiec 17, 2010, 14:26:15
zabeczka17 co to za sandały? :zemdlal: :zemdlal: :zemdlal: :kocham: :kocham: :kocham: cudowne! gadaj szybko skąd  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: AN Czerwiec 17, 2010, 16:55:35
Moje GEOXy są fajne, nic się z nimi nie dzieje, tylko...
1. nie zauważyłam szczególnie spektakularnego efektu - choć może o to trudno w letnich a la mokasynach
2. masakra z kolorem - buty były jasne, mega szybko się brudziły, a czyszczone - traciły kolor i teraz są jakieś szaro-nieokreślone, buuu. Od roku kombinuję, co z nimi zrobić, jak pofarbować. Będzie zadanie na sobotę ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 17, 2010, 17:51:25
Doszły moje szpilki w kwiaty. Są cudowne! Aż sie zdziwiłam jakie wygodne na tak wysokim obcasie.
ALE są za duże :( O rozmiar. Myślałam, że trafię mierząc nogę i wkładkę buta, ale niestety. Napisałam do sklepu w sprawie wymiany.
Tak się zastanawiam - za przesyłkę z butami które mi odeślą spowrotem z właściwym rozmiarem, tez będę musiała zapłacić?

A fotki wstawie jutro, jak zrobie:D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 17, 2010, 18:14:47
Kaarina wzięłaś rozmiar jaki masz na co dzień? ja słyszałam że buty na wysokim obcasie lepiej brać przynajmniej o pół rozmiaru mniejsze... czekam z niecierpliwością na zdjęcia! :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 17, 2010, 18:17:42
Wzielam wg rozmiaru wkładki jaki tam podali i jaki ma moja noga. Ale sie przeliczyłam...
O ten rozmiar wlasnie, dokladnie CENTYMETR! a uty mi z nóg spadają jak idę:/
Dlatego chce wymienić, bo maja taka opcje, ale zastanawiam sie kto zaplaci za przesyłke spowrotem do mnie. Bo odeslanie tych butow finansuje ja. Nigdy mi sie to nie zdarzylo i nie wiem.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 17, 2010, 18:36:29
Kaarina napewno za przesyłkę zapłacisz ty. Z reguły jest tak, że sprzedający ma gdzieś, że tyźle wymierzyłaś stopę i buty nie pasują :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 17, 2010, 18:40:45
hmm w butyku piszą "przy wymianach my pokrywamy koszty wysyłki do Ciebie a Ty pokrywasz koszty wysyłki do Nas" ale rzeczywiście mogą stwierdzić że to była twoja wina i mieć gdzieś że musisz kilka razy płacić za przesyłke :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Czerwiec 17, 2010, 18:41:34
No i w sumie nie ma mu się co dziwić ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Czerwiec 17, 2010, 20:44:18
Kaarina zdjęcia! Zdjęcia!
Bo mi się niedługo aukcja kończy, a chcę wiedzieć jak faktycznie wysokie są w realu! ;)
Często sprzedający piszą 11, 12 cm, a potem okazuje się że ledwo 9 mają.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 17, 2010, 21:10:26
Wysokość dokładnie taka jaką podają. Zmierzyłam :lol:
Na nodzę wyglądają oblędnie!
Zdjęcia wstawię jutro rano, bo aparat odmówił posłuszeństwa, a moja komórka robi bardzo przyzwoite ale w dobrym świetle.
No i biegne na pocztę jak obfoce i wymieniam.

Tak czekałam na te buty, a teraz będę musiała poczekać jeszcze dłużej! przez niedopatrzenie :marze:

edit:
Właśnie czytam regulamin i tam jest napisane tylko, ze kupujący pokrywa koszty wysyłki w razie wymiany przy odsyłaniu produktu. Nie ma nic o tym czy płaci też za zwrotną paczkę od sklepu. Najwyżej zaplacę. Nie zbiednieje :P Zwłaszcza, że już kocham te buty :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dramka Czerwiec 17, 2010, 22:00:47
Dramka nie szkoda Ci takich pieniędzy na szmaciane trampki?  8| przecież dziecko i tak za chwilkę z nich wyrośnie..

Ja zawsze inwestowałam w buty dla dzieci. A te trampki bardzo mi sie podobają. Tylko teraz się zastanawiam czy są wyprofilowane tak jak BARTKA i koleżanka twierdzi że przemakają przez wkładke oddychającą  :ke:

Jestem już na 44 stronie butów Bartka  :zemdlal:

http://www.outlet.bartek.com.pl/produkty.php?start=387&kgl=9&id_kategorii=105


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 18, 2010, 09:13:43
fotki:

http://i83.photobucket.com/albums/j314/karina_dejmos/DSC00055.jpg (http://i83.photobucket.com/albums/j314/karina_dejmos/DSC00055.jpg) - tu podobne, ale większe więc w linku.
(http://i83.photobucket.com/albums/j314/karina_dejmos/DSC00057.jpg)

Widać tutaj, że są za duże.
jakbym miała cegłe na nogach :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Czerwiec 18, 2010, 09:27:03
Śliczne. Bardzo podobne do tych kolorowych, które były swego czasu w Zarze. Dobrze że wybrałaś niebieskie. :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 18, 2010, 09:30:16
Kaarina, a jakbyś wsadziła takie żelowe poduszki pod palce? Ja raz tak zrobiłam z za duzymi butami na obcasie ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: magda Czerwiec 18, 2010, 09:41:51
ja nie wiem jak wy mozecie chodzic w tych wszystkich szpilach i innych wynalazkach.. jeszcze jak widze ile dziewczyna ma nogi pooklejane plasterkami i na to sandaly..................
ja mam obecnie 2 pary butow w uzyciu :)
jedna to sandaly himountain
(http://justsport.pl/galerie/s/sandaly-himountain-nevis_3231.jpg)

druga to trampeksy vagabond
http://www.vagabond.com/vagabond_product.aspx?ItemNr=2940-680&color=&isoCode=PL 

obie pary niezwykle wygodne, po caaalym dniu biegania nogi nie sa zmeczone, nic nie obciera :)

swoja droga to te sandaly mnie bardzo pozytywnie zaskoczyly bo mam je juz trzeci sezon i nadal wygladaja super - nie sa zniszczone i nie wyblakly!!! poprzednie moje sandaly tego typu ale innej firmy wytrzymaly rok... a kosztowaly prawie 2x tyle :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 18, 2010, 11:51:54
hanoverka mam te podkładki, ale one by wyregulowały szerokość buta. A z tym problemu nie mam. Odesłałam juz buty do sklepu, jak poczta nie nawali to w przyszłym tygodniu będę mieć te w moim rozmiarze:D Już się doczekać nie mogę!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: edyta Czerwiec 18, 2010, 12:14:35
magda

a którą ze swoich dwóch par ulubionych butów włożyłabyś do takich ubrań:
http://www.prettyone.pl/business.php
?
rodzaj wykonywanego zajęcia, ubioru determinuje rodzaj obuwia, to przeciez jasne
w trampkach mogę się weekendować, ale tez nie za często
lubię obuwie na obcasach, bo czuje się w nim kobieco i elegancko

i ubóstwiam kostiumy z Pretty One  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 18, 2010, 12:29:10
Kaarina bardzo ładnie wyglądają te buty ;) powiedz mi czy zły rozmiar wynikał z innej długości wkładki niż było podane, czy to Ty się pomyliłaś?

te też mi się podobają, choć zupełnie nie w moim stylu :lol:
(http://www.vero-vila.pl/sklep/1/0_00aee438bf4f60b434d97150b8c9fb4c.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: majek Czerwiec 18, 2010, 12:29:31
:) a na plażę takie
 

Edyta. myślę, że Magda się dziwi (tak jak ja zresztą  - ja do biura chodzę w sandałach podobnych do tych Magdy, na szczęście mam luźny zawód) jak widzi panienkę na ulicy w białych szortach i takich szpilach jak te niebieskie... i koszulce na ramiączkach...
Może się nie dziwię. Ja podziwiam... Umiem wytrzymać na wysokiej szpilce pół dnia. Zazdroszczę koleżankom umiejętności spędzania całego dnia w szpilkach.
Fakt, że wszystkie mają wszystko poobcierane, jakieś zgrubienia na piętach itd, haluksy i Bóg wie co jeszcze.  I często nogi poobklejane plastrami.
Moje stopy wyglądają jakbym miała 7 lat.

BTW śliczne te kostiumiki, faktycznie


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: dempsey Czerwiec 18, 2010, 12:42:36
tak jak ja zresztą  - ja do biura chodzę w sandałach podobnych do tych Magdy, na szczęście mam luźny zawód
ja też błogosławię swój zawód  :konik: szkoda by mi było stóp na wysoki obcas 10h dziennie.. ale czasem fajnie jest zrobić sobie odmianę, zwłaszcza latem do kiecki


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: edyta Czerwiec 18, 2010, 12:56:07
hehe te płetwy boskie  ;)

Ja nawet nie mam na myśli szpilek wyłącznie, ale choćby słupek, zwykły wysoki obcas lub moje ulubione koturny.
W butach typu trampelówki, czy takie sandały sportowe to nawet do spódnicy sportowej, czy szortów to jakoś tak nie teges się czuję. Zwyczajnie noga ładniej wygląda nawet w ciut wyższym obcasie lub platforma, koturn.
Mam takie japonki na zupełnie płaskiej podeszwie, to widzą mi sie one wyłącznie do baaardzo długich do kostek sukienek lub długich spodni.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaktus Czerwiec 18, 2010, 13:07:36
ja ostatnio w ramach otarcia łez kupiłam sobie o takie trampeczki:

http://www.allegro.pl/item1060821094_tenisowki_trampki_pepeszki_czeszki_niebieski_nr38.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciri Czerwiec 18, 2010, 13:21:13
a ja szukam sandalow-sportowych, ale dziewczecych, prostych, bez udziwnien, porzadnych, ktos moze cos polecic? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ganja Czerwiec 18, 2010, 14:10:26
to ja się pochwalę moim nowym zakupem..... są świetne....super wygodne i wgl...
 :D :hurra:
(http://img31.imageshack.us/img31/2917/butzj.jpg) (http://img31.imageshack.us/i/butzj.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Czerwiec 18, 2010, 14:53:27
moje nowe! :emoty327: :emoty327:
(http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/1-5.jpg)
(http://i242.photobucket.com/albums/ff137/weronkad/2-4.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciri Czerwiec 18, 2010, 15:18:33
Exploited-gdzie kupilas? :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: remendada Czerwiec 18, 2010, 16:48:48
Kaktus sa swietne!
I ta cena  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 18, 2010, 18:12:02
wer w jakim sklepie widziałaś te buty?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: yga Czerwiec 18, 2010, 18:12:17
ganja- cudowne!  :emoty327: gdzie jak za ile?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fin Czerwiec 18, 2010, 18:32:15
a ja szukam sandalow-sportowych, ale dziewczecych, prostych, bez udziwnien, porzadnych, ktos moze cos polecic? ;)
Scholl Heaven :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 18, 2010, 18:34:15
Kaarina bardzo ładnie wyglądają te buty ;) powiedz mi czy zły rozmiar wynikał z innej długości wkładki niż było podane, czy to Ty się pomyliłaś?


Na stronie sklepu podali że rozmiar 39(taki nosze normalnie) to dł. wkładki 24,5-25cm, natomiast 40: 25-25,5cm
Zmierzyłam stopy i jedna ma równe 25cm a druga troszkę więcej. Wzięłam moje szpilki i zmierzyłam dokładnie-wyszło właśnie 25-25,5cm. Ale mierzyłam tak, że centymert układałam w środku buta tak jak but jest wyprofilowany. Okazało się, jak przyszły te w kwiaty, że mierzą inaczej. Na prostym centymentrze -od pięty do palców. I faktycznie buty miały 25cm, a jak zmierzyłam po swojemu wyszło 26,7cm.
Także poprostu nie trafiłam z rozmiarem. Mam nadzieję, że 39 będa idealne.

Te które wstawiłaś akurat nie przypadły mi do gusty. Za to są tam takie czarne sandałki z czerwoną podeszwą..Aaaaa :emoty327:


hanoverka - w sklepie www.vero-vila.pl


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ganja Czerwiec 18, 2010, 18:38:30
kupiłam je w reserved...przecenione ze 199 na 129 ;)))  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Czerwiec 18, 2010, 20:28:59
a ja ostnio zaszlałam będąc z koleżanką w lumpeksach i kupiłam niemalże nowe, calutkie, włącznie z podeszwą, piękne skórzane platformy. Generalnie mają 12 cm, ja mam 177 więc nigdy ich nie założę, a jednak nie mgę się na nie napatrzeć. Trudno, daje jakieś dwa dni i pewno wystawię na allegro, a jednak nie mogę się z nich nacieszyć.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Czerwiec 18, 2010, 22:01:18
żużka zdjęcia prosimy!  ;)

exploited one są skórzane?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Czerwiec 19, 2010, 07:34:17
a ja nadal zasuwam w balerinkach,adidasach i szpilkach...żadne sandały mi się nie podobają :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 19, 2010, 19:06:46
wyscig na szpilkach  :lol:

http://www.gazeta.tv/plej/0,0.html#film=78801_8036246


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Czerwiec 19, 2010, 19:26:16
moje najnowsze  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Czerwiec 20, 2010, 13:52:05
Ma któraś z Was buty firmy Baldowski? Jak się noszą, jak jest z ich jakością?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Zuź Czerwiec 21, 2010, 22:52:09
Moje nowe:
http://www.allegro.pl/item1081760621_s23a_czolenka_platformy_czarne_czerwone_kwiaty_38.html
Teraz tylko zanleźc pasujące dodatki :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kujka Czerwiec 21, 2010, 22:56:35
Zuź, no problem, jakies grube, drewniane malowane bransolety na przyklad :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Querido Czerwiec 22, 2010, 01:47:32
Ja nabyłam dziś sandałki Menbur do kiecki na ślub brata  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Czerwiec 22, 2010, 05:50:59
żużka zdjęcia prosimy!  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Czerwiec 22, 2010, 09:08:09
jeśli tylko znajdę mój rozmiar to takie w wersji czarnej dzisiaj będą moje :hurra:
http://www.ccc.eu/#/pl/catalog/product/women/72/3519270000001


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Northern_Star Czerwiec 22, 2010, 11:32:51
żużka- ładnee! :) tylko obcas dla mnie za duży, bo ja 172cm mam, a i na trzy centymetrowych szpilkach ledo potrafię ustać. :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: martva Czerwiec 22, 2010, 11:40:18
Dziewczyny jesteście moją ostatnią deską ratunku!
Szukam takich butów, w rozmiarze 36, tylko, że muszą być w ciemnym kolorze(czerń, ciemnoszare, ewentualnie ciemnogranatowe) i teraz pytanie: widziałyście je gdzieś? Ja przeszukuję allegro i nic, ale może wam wpadły gdzieś tam w oko?

(http://czapa0.republika.pl/ss2.jpg)

Zdjęcia z aukcji Allegro, użytkownika eurobag


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 22, 2010, 14:53:25
żużka super obcas te buty mają! Wydaje się być stabilny. Szukałam czółenek właśnie na takim słupku i nigdzie nie mogłam znaleść:/ A teraz już kupiłam inne i zostałam bez grosza.. Może po wakacjach coś dorwe.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Czerwiec 22, 2010, 20:06:34
obcas mają genialny. Ale jednak trzeba umieć chodzić w tak wysokich butach. Ja się poddałam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Czerwiec 22, 2010, 20:16:05
Może mało oryginalne bo japonki ale jeszcze żadne mi się tak nie podobały  :lol:
(http://www.sklep.house.pl/images/product/N9047-33X-03.JPG)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 23, 2010, 15:23:28
Oj tam poddałaś. Poćwicz w domu trochę:)
A ile one mają cm?

Tak w ogóle, moje szpilki w kwiaty doszły^^ Rozmiar idealny tym razem. Jutro będę testować, jak nie będzie padać.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 23, 2010, 19:29:21
Ja wreszcie kupiłam sandały. Nawet 2 pary ;)
Że tak powiem w "normalnych" sklepach nie mogłam znaleźć nic więc kupiłam w Rayu. Wszystko fajnie, jedne po dniu mi się rozkleiły...  :zemdlal: Nigdy więcej.
2 chyba nie założę, bo wyglądają gorzej i mam wrażenie teraz, że w trakcie chodzenia mi się rozlecą na nodze ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lukasowa Czerwiec 23, 2010, 19:56:33
A ja kupiłam swoje pierwsze butki na obcasie. Skromnie bo tylko 5,5cm ale jak niektórzy pamiętają kiedyś nie dało rady mnie namówić na jakikolwiek ;)
Jestem ogromnie zadowolona bo sa mięciutkie, wygodne i chodzi mi się w nich zupełnie normalnie. Białe bo to na ślub+wesele :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Czerwiec 23, 2010, 20:01:33
Widział ktoś trampki do kolan gdzies ?  :oczy2:
Widziałam dzisiaj w serialu i się zakochalam  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 24, 2010, 15:25:07
Daniela od czegoś trzeba zacząć:) Na 5,5cm wygodnie się chodzi. Calkiem ładne masz te butki, choć ja wole taki bez szpica jakiejkolwiek długości. Też dlatego, ze na mojej stopie wyglądają takie buty jak kajaki.

Ja mam problem ze szpilkami. Prawy but jest na mnie za luźny i szsuwa się ze stopy kiedy idę. Są jakieś sposoby na to?
jakieś wkladki żelowe czy cos?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 24, 2010, 15:26:50
tak, do tego sluza wlasnie wkladki zelowe  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Czerwiec 24, 2010, 15:41:01
a jakie buty i torebke dobralybyscie do zolto-zlotej kiecki?? bo mi to juz nic nie pasuje :-( zlote nie, bo za duzo tego by bylo , czarne za "ciezkie", biale takie nijakie, a inne kolory chyba bede sie gryzly :-(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 24, 2010, 15:42:57
Ja bym brała czarne albo brązowe. Może czerwone?

A te wkładki żelowe to takie na piętę? Czy jakieś inne? Bo też by mi się przydały.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Czerwiec 24, 2010, 15:48:07
Hija, nie wiem  :lol: ale w sklepie Ci na pewno doradzą odpowiedni, w Deichmannie np. Ostatnio jak tam byłam to właśnie jakaś kobieta mierzyła różne wkładki do butów z pomocą ekspedientki  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Czerwiec 24, 2010, 16:29:18
Hija, czarne, brazowe lub czerwone do bylo odnosnie mojej nieszczesnej kiecki? ja coraz bardziej sklaniam sie jednak do zlotych, ale takich baardzo delikatnych, tylko jakies 2 paseczki na krzyz.. :-( albo jakis bez?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Querido Czerwiec 24, 2010, 16:43:32
sanna, moja mama na ślub brata kupiła sobie satynową złotą sukienkę a buty i torebka z Menbura w takim czekoladowo brązowym kolorze.. Fajnie pasują.. :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Czerwiec 24, 2010, 17:04:13
Querido, dzieki za pomoc.. moze faktycznie braz bedzie ok.. :-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 24, 2010, 18:44:27
Ja mam problem ze szpilkami. Prawy but jest na mnie za luźny i szsuwa się ze stopy kiedy idę. Są jakieś sposoby na to?
jakieś wkladki żelowe czy cos?
A te wkładki żelowe to takie na piętę? Czy jakieś inne? Bo też by mi się przydały.

na spadające buty polecam zapiętki - jak nazwa wskazuje nakleja się je na tą ściankę buta na pięcie :cool: to są takie pogrubiane plasterki, nie koniecznie żelowe:
http://www.twenga.pl/dir-Zdrowie-i-Uroda,Pielegnacja-nog-i-stop,Zapietki



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: żużka Czerwiec 24, 2010, 20:02:41
Oj tam poddałaś. Poćwicz w domu trochę:)
A ile one mają cm?
12 cm. a ja nie bede sie wygłupiac i an siłe próbować miec 190 cm


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 25, 2010, 08:49:19
wer  :kwiatek: Mam nadzieje, że pomoże.

Żużka, zwracam honor. Chyba też bym odpuściła.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Czerwiec 25, 2010, 09:10:58
oj tam 12 cm.. ja w takich butach mam 170 wzrostu :lol:
cholerka czemu ja jestem taka delikatna.. zarówno adidaski jak i koturny tak strasznie mnie obtarły ze tylko w japonkach chodzić mogę a i one mnie pewnie obetrą między palcami, bo jakże by inaczej.. :smutny: ale tak swoją drogą koturny są megawygodne :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 25, 2010, 10:49:13
oj tam 12 cm.. ja w takich butach mam 170 wzrostu :lol:
To masz tyle samo wzrostu co ja ;)

Dzięki dziewczyny. Lece w poniedziałek albo nawet jutro szukać zapiętek. Zacznę od Deichmanna :)

Sanna- dokładnie do Ciebie :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Czerwiec 25, 2010, 11:07:05
Hija
U szewca pod H&B widziałam dużo wkładek różnego rodzaju, jakieś żelowe też były, więc może i zapiętki by się znalazły ;)

Ciekawa jestem co warte są te z Allegro...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Czerwiec 25, 2010, 13:04:09
oj tam 12 cm.. ja w takich butach mam 170 wzrostu :lol:
To masz tyle samo wzrostu co ja ;)
ja również dopisuje się do klubu niziołków :cool:

zapiętki możesz wstawić też na stałe u szewca, bo takie naklejane się zużywają

jeszcze apropo wysokich butów to zdecydowanie łatwiej mi się chodzi na platformach 10cm niż na zwykłych szpilach 8cm


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Czerwiec 25, 2010, 13:16:11
wer niziołków? filigranowych kobitek z przywilejem noszenia wysokich obcasów :diabeł:
ja tak samo, kiedyś obcas 8cm to było dla mnie wyzwanie a teraz o wiele lepiej sie czuje na 12cm, te 8cm to juz jak sandałki to chodzenia na codzień ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 25, 2010, 18:52:12
W ramach zbliżającego się wyjazdu zaszalałam trochę z butami letnimi  :icon_redface:

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/DSCF1241.jpg)

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/DSC_0011.jpg)

(http://i441.photobucket.com/albums/qq138/wojcikowa/DSC_0009.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: ciska Czerwiec 25, 2010, 19:00:52
śliczne !  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 25, 2010, 19:10:54
Te niebieskie boskie :D

Ja w obcasach rzadko chodzę mimo, że wzrost przynajmniej do tego idealny. Za dużo muszę gdzieś się przemieszczać żeby na co dzień w obcasach biegać. Niestety. A uwielbiam.

Może i faktycznie pójdę do szewca i niech mi coś tam wklei.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Czerwiec 25, 2010, 19:40:45
Ja mam 170cm normalnie. Także obcas do 14cm max (równa z chłopakiem bym była), ale pewnie za długo bym nie pochodziła.. Na codzień raczej biegam w balerinach, bo poprostu wygodniej, kiedy trzeba się przemieszczać busami.
Co do zapiętek to ide jutro na poszukiwania, może w sklepach obuwniczych też będą mieć.

Podobnie jak Hija, też wole platformy i obcas nawet 10cm niż zwykłe szpilki. Jakoś przynajmniej u mnie, noga się nie męczy tak szybko.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Czerwiec 25, 2010, 21:15:58
tulipan- niebieskie świetne :)
miałam baletki tommiego podobe do Twoich (troszkę inny przód) ale 'pięta' była słabo wyprofilowana i nie byłam w stanie w nich chodzic.. a tak mi się podobały :(
ja kupiłam w końcu vansy authentic lo pro gore czarne, nie chciałam czarnych no ale że nie mam w czym chodzić to trzeba było się na coś zdecydować..
(http://www.google.pl/url?source=imgres&ct=tbn&q=http://www.regulate-life.com/cargo/image/vans-authentic-lo-black.jpg&sa=X&ei=NQ4lTObWGYWM_Abjudy7BA&ved=0CAUQ8wc4Bw&usg=AFQjCNEZ9sybzWhDHNcKlh6YLOjDU3UWNg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 25, 2010, 21:27:24
dzięki dziewczyny  :kwiatek:

LOVELY - pamiętam właśnie, że coś pisałaś. Na szczęście moje już przetestowałam i są super wygodne  :) Super te Vansy, chciałam takie kupić, ale wybiłam to sobie z głowy  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Czerwiec 26, 2010, 10:24:19
tulipan te pierwsze niedawno  sprezentowałam mamie. jest w nich zakochana, są mega wygodne i wręcz cudowne :) :emoty327: będziesz zadowolona


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 26, 2010, 10:30:55
exploited - wiem  :cool: Ja mojej kupiłam beżowe i jak je raz założyłam to przepadłam  :emoty327:

Kolega namawia mnie do sfotografowania całej mojej 'kolekcji', więc możecie się spodziewać niebawem niesamowitych wrażeń ...  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 26, 2010, 13:53:09
Tulipan- to masz aż tyle butów?  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 26, 2010, 14:28:14
Hija - trochę mam  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: honey Czerwiec 26, 2010, 14:39:23
Pamiętasz jeszcze ile par?  :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Fanga Czerwiec 26, 2010, 16:48:50
tulipan, kupowałas te buty we wrocławiu ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 26, 2010, 16:54:12
Fanga - tak, wszystkie trzy pary. Niebieskie w Magnolii, malinowe i granatowe w Renomie ;)

honey - nie liczę ich  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Caira Czerwiec 26, 2010, 19:03:28
Musiałam odreagować złość i pojechałam na zakupy do promenady.  :marze: Wróciłam z:
(http://www.paradopary.pl/files/imagecache/product_full/plusTH%20216.JPG)
Miałam szczęście, bo została tylko jedna para i na dodatek w moim rozmiarze.  :emoty327:

Kupiłam jeszcze dwie bluzki Calvina i spodenki w Benettonie...
Od razu humor mi się poprawił.  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Czerwiec 26, 2010, 20:45:56
Dzięki dziewczyny za radę :)
Kupiłam sobie dzisiaj te zapiętki za zawrotną cenę 4 zł w Deichmannie. Zobaczymy jak się będą sprawować.

Caira- fajne, ja też szukam trampek właśnie. W sumie już mam tylko trzeba ja zamówić jeszcze.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 26, 2010, 20:51:51
Mówię KONIEC kupowaniu butów - policzyłam: 32 pary (zrobiłam również zdjęcia, ale wstydzę się). I to po sprzedaży kilku par  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: exploited Czerwiec 26, 2010, 20:52:55
nie ma się czego wstydzić. ale powiem ci szczerze, że wyleczyłaś mnie z kompleksow  :hihi: ja mam 22  :wysmiewa: :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Czerwiec 26, 2010, 21:27:58
tia..
ilość butów... samych kowbojek mam 6 par (nie licząc tych do jazdy na koniu)
strach sie przyznać ile mam w sumie  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Czerwiec 26, 2010, 21:33:43
aaaa, w końcu kupiłam buty, miesiąc szukałam czegoś czarnego na płaskim. a w koncu staneło na tym, że wziełam 2 pary- dokładnie ten sam model w 2 kolorach. są z tak mięciutkiej skórki, że to bajka  :kocham:
http://www.aldoshoes.com/static/webUpload/731/26_knutt_97_6.jpg
http://www.aldoshoes.com/static/webUpload/731/26_knutt_28_6.jpg

Tulipan ale 32 pary samych dunków czy 32 pary in total? bo 32 pary łacznie to bardzo malutka kolekcja, może 1/3 mojej  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 26, 2010, 21:36:36
Edytka - 32 pary ogólnie, ale mi dopiero 18 stuknie, także uważam to za lekkie przegięcie  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Czerwiec 26, 2010, 21:40:51
tulipan jaaa, miazga :D dawaj foty!
ja mam jeszcze niektóre na spółkę z mamą, bo niby ja mam 38 a ona 39, ale zdażają się takie, że na nas obie pasują, np. jakieś klapki. Więc nawet nie liczę, bo się boję :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 26, 2010, 21:44:46
Strucelka - też mam z mamuśką ten sam rozmiar i głównie obcasami się wymieniamy. Chociaż czasami jakieś dunki mi zwinie  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Czerwiec 26, 2010, 21:48:22
Edytka - 32 pary ogólnie, ale mi dopiero 18 stuknie, także uważam to za lekkie przegięcie  ;)
nie ma czegoś takiego jak przegięcie jeżeli chodzi o ilość par butów  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 26, 2010, 21:51:06
Nie deprawuj mnie, kiedy probuje się powstrzymać przed kolejnymi zakupami !  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Edytka Czerwiec 26, 2010, 22:56:28
ale ja lubię demoralizować młodzież  :diabeł:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Czerwiec 27, 2010, 08:16:15
Edytka ile zapłaciłaś za te buciki? genialne są, właśnie czegoś takiego szukam  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Czerwiec 30, 2010, 20:27:03
tulipan pozwolisz, że uzyje Twojego zdjęcia, ale to jest Twoja wina, że je dziś nabyłam :rozga:
(http://img19.imageshack.us/img19/1509/dsc0011jd.jpg) (http://img19.imageshack.us/i/dsc0011jd.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Czerwiec 30, 2010, 20:54:07
hnoverka niech się dobrze noszą  :hurra:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Lipiec 01, 2010, 06:16:23
A ja czyham teraz na jakieś fajne japonki :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Lipiec 01, 2010, 08:13:04
(http://www.horsetalk.co.nz/news/2010/07/p/004b.jpg)
Gumiaczki będące jednocześnie ładowarką do telefonu.
(bateryjka słoneczna)
Idealne dla powodzian i do stajni. 


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Libella Lipiec 01, 2010, 10:47:00
A ja szukam już od kilku dni  ladnych balerinek (albo czegokolwiek, co mogę założyć i do jeansów i do trochę elegantszego stroju). Chodzi mi o cos wygodnego w miarę. Moze ktos coś takiego widział w Warszawie ? ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Lipiec 01, 2010, 10:55:52
rozwalily mnie te kalosze wstawione przez Tanie  :lol: bylyby w sam raz na irlandzkie klimaty ktorymi sie ciesze od jakegos czasu  :wysmiewa: :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 02, 2010, 16:41:41
kupilam dzisiaj najwygodniejsze buty swiata 8|
sandaly iPanemy. Wystarczylo ze raz sie w nich przeszlam, i planuje jeszcze przynajmniej ze 2-3 pary japonek. I w dodatku cena - tanie jak barszcz!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Lipiec 02, 2010, 17:03:10
sienka, jak możesz to pokazuj  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 02, 2010, 17:20:15
a prosz.
pierwsze - te co kupilam. Piekne nie sa, ale idealne do tego do czego ich potrzebuje - moge je myc ile wlezie za kazdym razem kiedy beda cale w ziemii ;)
drugie i trzecie - to tylko ulamek japonek na ktore choruje. Sa NIEZIEMSKO wygodne.
uwaga bo pytalam przyjaciolki - chinskie podrobki obcieraja.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Lipiec 02, 2010, 19:53:39
te japonki wyglądają na fajnie wyprofilowane  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 02, 2010, 19:58:20
rzecz w tym ze sa idealnie wyprofilowane :love:
cos czuje ze dlugo bez nich nie wytrzymam.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 02, 2010, 21:46:34
a ile kosztują? myślałam ostatnio o kupnie japonek, chociaż będzie to przełom w moim życiu, zawsze byłam anty  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 02, 2010, 21:49:19
ja polecam havaianasy, mam 4 pary i są super :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 02, 2010, 21:53:41
havaianasy sa super, zle iPanemy stanowczo tansze. A to zaleta jesli ktos od razu chce kupowac kilka par :emoty327:
Nav, sandaly w granicach 60, japonki 20-40 w zaleznosci od modelu.
Uwazajcie na rozmiary. Ja na codzien nosze 37-37,5; tych mam 39. Tak wiec nie patrzcie na rozmiar tylko na tabele z dlugosciami wkladki.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Lipiec 02, 2010, 22:07:57
sienka - możesz podać linka skąd kupowałaś? Bardzo fajnie te japonki wyglądają :)

Ja wczoraj kupiłam dwie pary butków i czekam z niecierpliwością kiedy przyjdą, a dzisiaj nabyłam kolejną parę  :swirek:

Niestety mimo kilku par letnich butów okazało się, że nie mam w czym chodzić - wszystkie zeszłoroczne sandałki mnie obtarły, a w drewniakach - japonkach bolą mnie strasznie pięty i po jednym dniu noszenia muszę robić kilka dni przerwy :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 02, 2010, 22:11:33
Horciakowa ja akurat kupowalam w stacjonarnym sklepie, ale po wpisaniu iPanema w allegro wyskakuje kilka stron:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Lipiec 02, 2010, 22:12:56
sienka - dzięki, już chyba czas spać, skoro nie pomyślałam o allegro :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Strucelka Lipiec 04, 2010, 12:27:28
Owszem, buty poprawiają samopoczucie :hihi:
Moje dzisiejsze reeboki :kocham:

(http://re-volta.pl/galeria/g/14459/i/12512.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mery Lipiec 04, 2010, 13:31:52
jejku... po jakim czasie człowiek przyzwyczaja sie do obcasa??
popelnilam swoj pierwszy raz, kupilam obcasy i cierpie.... :/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Lipiec 04, 2010, 13:34:19
Myślę,że jeżeli będziesz regularnie chodzic to max miesiąc,a jakie te buty kupiłaś?Tzn wysokośc i rodzaj obcasa?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kolebka Lipiec 04, 2010, 13:37:09
mery z doświadczenia wiem, że początki są straszne... Całe życie biegałam w sandałkach i adidasach, a nagle na obcasy... ojj na przystanek dość nie mogłam, jak paralityk - stopy mi się wykręcały, każda nierówność to jak Himalaje  :lol:
Ale chodziłam w nich jak najwięcej i teraz już nie zamieniłabym ich na żadne inne buty  ;)



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: mery Lipiec 04, 2010, 13:42:47
zdjecia znalezc nie moge, ale jest 7 cm z hakiem a obcas nie szpilka, grubszy, slupek?

nieeeeeeeee wieeeeeeem, nie znam sie  :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: asds Lipiec 04, 2010, 20:59:26
mery

Musisz przecierpieć ;)

Ja w tej chwili na obcasach tak z 7cm jestem w stanie do 5 h wytrzymać, ale do pracy wolę płaskie na obcasie 1-2 cm


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Lipiec 05, 2010, 09:22:17
Mój najnowszy nabytek:
(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_2275.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_2278.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_2277.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kolebka Lipiec 05, 2010, 14:46:49
Pursat OBŁĘDNE  :kocham:  Gdzie kupiłaś takie cudo ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Lipiec 05, 2010, 15:41:23
Pursat przyłączam się do pytania kolebki! ;) były takie w wersji czarnej..?  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Lipiec 05, 2010, 15:45:06
popełniłam kolejne buty  :zemdlal: http://forum.szafa.pl/upload/foto_cache/6d8/70d/c08/ded/569/b36/7fd/0a5/4cd/3a6/52_500x640.jpg (http://forum.szafa.pl/upload/foto_cache/6d8/70d/c08/ded/569/b36/7fd/0a5/4cd/3a6/52_500x640.jpg)
a poszłam do sklepu po sandały.. ale te były takie niesamowicie wygodne..  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Lipiec 05, 2010, 15:54:32
Pursat, pokaz zdjęcie na nodze  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Lipiec 05, 2010, 16:26:51
Atmosphere z Allegro. ;)

Były czarne, ale zamszowe. Na nodze jutro, aparat rozładowany. ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: gwash Lipiec 06, 2010, 08:40:55
Ja kilka dni temu w ciągu godziny, w dwóch sklepach kupiłam sobie 3 pary butów  :wysmiewa::
śliczne sandałki na szpilce, całe ze skóry Ryłko  :kocham:
klapki też całe skórzane ROXY
i balerinki-tenisówki ROXY  :hurra:
wszystkie przecenione o 50%


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Lipiec 06, 2010, 09:40:21
gwash koniecznie pokaż te sandałki  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: gwash Lipiec 06, 2010, 13:01:06
a nie ma sprawy, akurat siedzę uziemiona w domu więc uwieczniłam wszystkie  :wysmiewa:
japonki przeżyły już niestety burzę z ulewą.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Lipiec 06, 2010, 13:30:40
balerinki  :kocham: ile Cię kosztowały? ;>


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: gwash Lipiec 06, 2010, 13:35:46
Smarcik śmiechowe są, przypominają mi strasznie "czeszki" z dziecięcych lat :)
99 albo 79 zł nie wiem które ile kosztowały.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 06, 2010, 13:53:23
gwash, fajne :) Najbardziej podobają mi się sandały.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Lipiec 06, 2010, 15:34:16
Pursat, pokaz zdjęcie na nodze  :D
Wedle życzenia. ;)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_2486.jpg)

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/IMG_2487.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fin Lipiec 06, 2010, 19:00:55
Pursat, świetne! :emoty327:

Dzisiaj kupiłam sandały i japonki w bardzo fajnych cenach ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Lipiec 06, 2010, 19:42:07
Pursat, bardzo ładne  :D wysokie! ile maja cm? A jak sie czujesz w takich butach ? Bo jakby nie było one są takie toporne a nogę masz bardzo chudą  :kwiatek: ja zawsze balam się przy kupowaniu takich butów ''nie subtelnych'' i wysokich, żebym nie wyglądala śmieszne noga taka chuda a but duży.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Lipiec 06, 2010, 20:13:47
Dzięki. Obcas ma 12 cm, platforma 2,5 cm. Czuję się bdb, taki fason bardzo mi odpowiada, są mega stabilne i w ogóle nie czuć wysokości. :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cierp1enie Lipiec 06, 2010, 22:21:14
Pursat - wow i jakie nogi  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Lipiec 07, 2010, 09:52:52
szpilki które wstawiła Pursat jak dla mnie, zbyt topornie wyglądają na nodze. Ale but sam w sobie jest śliczny.

gwash balerinki świetne! Sandałki też super, ale nie na moje palce u nóg(taak, mam świra na tym punkcie :swirek:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Lipiec 07, 2010, 10:18:22
no wlasnie ze na nodze wydaja sie takie toporne, a gdyby ta platforma bylaby mniejsza to  :kocham: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Naciau Lipiec 07, 2010, 11:02:02
zgadzam sie z emade  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 07, 2010, 17:55:58
Zaatakowały mnie  :ke:
W ogóle nie miałam w planach kupowania butów, a tak jakoś wyszło  :hihi:





Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fin Lipiec 07, 2010, 18:03:34
Też się im niedawno przyglądałam, prześliczne są :emoty327: i kotek jaki fajny w tle :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 07, 2010, 18:04:55
Była ostatnia para, mój rozmiar... aż żal było zostawić :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fin Lipiec 07, 2010, 18:24:30
Widocznie na Ciebie czekały :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: cyntia Lipiec 07, 2010, 18:59:51
Kochani voltowicze wiem ze to nie ten watek ale moze ktos sie skusi

edit
(/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif) Nie rozumiem... jeśli wiesz, że to NIE TEN WĄTEK, to o co chodzi?

Ogłoszenie poza wątkiem "Ogłoszenia"

(poprzednie: Dublowanie ogłoszeń, nieedytowanie postów.)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Lipiec 08, 2010, 22:46:28
Czy ktoś z was ma Adidasy model Sole ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szekla Lipiec 09, 2010, 12:52:46
Pursat te buty :icon_razz: są cudowne :kocham:.Uwielbiam butki na obcasach.Chociaż niskich też nie wiem nawet ile mam. :swirek:
oto mój najnowszy zakup.czarnych jeszcze nie miałam na sobie,ale myśle,że będą wygodne


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Lipiec 09, 2010, 13:26:04
te pierwsze-cud miód !!!  :emoty327: aaaaa... wiecie co, ja chyba przez ten tydzien nie bede w ogole wchodzic do watków 'moda(...)' oraz tutaj, bo jade za tydzien do włoch z myślą że się obkupie do nastepnych wakacji a tutaj takie piekne buty i ciuchy normalnie zbankrutowac tylko idzie  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Lipiec 09, 2010, 17:09:16
Znowu kupiłam originalsy  :swirek: Białe honeye midy  :hihi:

hanoverk
a - tych Twoich nie ma ani w renomie ani w pasażu


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Cenciakos Lipiec 09, 2010, 19:24:01
Dzisiejsze:
(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/7_f.jpg)

a w kolejce jeszcze są:
(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/2_f-1.jpg)(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/8e16214d.jpg)(http://i134.photobucket.com/albums/q84/dagnys/1111478856.jpg)

zbankrutuje  :emot4:
ale co tam, za miesiąc zaczyna mi się życie na swoim i skończy się zakupów szał, więc muszę kupić na zapas ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Chuda Lipiec 09, 2010, 20:06:05
te pierwsz  :love: :love: :love: :love: :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Lipiec 09, 2010, 20:24:09
te drugie niebieskie zdecydowanie numer jeden  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: szekla Lipiec 09, 2010, 20:29:54
dla mnie te czarne. :kocham:cudenka


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 09, 2010, 23:31:43
Drugie niebieskie bardzo ciekawe, różowe też. Podobne do tych czarnych mam ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Lipiec 09, 2010, 23:32:53
tulipan, pokaż  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Lipiec 10, 2010, 15:34:21
Cienciakos te pierwsze mają zabójczy kolor :kocham:, ale te drugie są takie inne, ciekawe i maja obcas o fakturze która mi się strasznie podoba:P Nic tylko kupić obie pary^


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Lipiec 10, 2010, 16:27:46
szekielka, te czarno-szare bardzo w moim typie. :kocham:

Cenciakos, pierwsze przecudne. :emoty327:

Do mnie lecą już kolejne, tym razem dla odmiany płaskie. :hihi: To jest choroba. :zemdlal: ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Lipiec 13, 2010, 02:34:44
czarne czy beżowe ? dodam, że nogi mam białe jak papier i to nie ulegnie zmianie :/
(http://www.vero-vila.pl/sklep/1/0_df358a61005439e1091c9d6cc5119afb.jpg)
(http://www.vero-vila.pl/sklep/1/0_eb4d8bc618ab8f0928545544e611a6f5.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ktoś Lipiec 13, 2010, 04:41:30
obie! :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: PonPon Lipiec 13, 2010, 07:49:55
beżowe! dla czerwonego wykończenia obcasów i podeszwy  :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 13, 2010, 08:12:29
PonPon, czarne tez mają czerwoną podeszwę. Są jeszcze srebrne i też z czerwienią ;)
Ale beżowe podobają mi się dużo bardziej :) O dziwo, bo ja ogólnie zawsze wolę ciemniejsze wersje butów :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: PonPon Lipiec 13, 2010, 08:33:13
Ale czarne takie... smutne się wydają. Te beżowe takie bardziej na lato i lepiej z białymi nogami będą wyglądały ^^


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Lipiec 13, 2010, 09:06:32
Cienciakos ja też na te poluje:D Są obłędne! Zwłaszcza z tą czerwoną podeszwą. Ale brałabym czarne. Bo zawsze chciałam mieć czarne buty z czerwoną podeszwą:D Beżowe, jak dla mnie, do jasnych nóg odpadają.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ponia Lipiec 13, 2010, 09:51:06
Dziewczyny pamiętacie moje fioletowe szpilki z Venezi, wiązane na stoopie.?

Musiałam oddać do reklamacji bo platforma zaczeła się rozklejać :( i niestety dostałam zwrot kasy , nie dało się naprawic ;(


aalee już planuje inny zakup w Venezi sesese :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Lipiec 13, 2010, 12:04:35
Oczywiście w moim poprzednim poście chodziło mi o ninevet.
Przepraszam za pomylkę :kwiatek:, ale mam rozjechane forum i nie mogę zaedytować :/



Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: trzynastka Lipiec 13, 2010, 16:20:10
obie! :emoty327:

Tez jakieś wyjście, kosztują całe szalone 89 zł więc jak się nie będę mogła zdecydować wezmę obie  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Lipiec 22, 2010, 18:28:20
(http://i32.tinypic.com/213nfhe.jpg)

Wygrzebałam zeszłoroczną fotkę -bardzo na temat.
Żeby było jasne-te cudowne w środku wymieniłam na zielone chińskie za 150 koron czeskich.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Lipiec 22, 2010, 22:20:46
Moje najnowsze zakupy :D

http://www.eobuwie.com.pl/data/gfx/pictures/medium/3/2/8923_1.jpg

http://www.eobuwie.com.pl/data/gfx/pictures/medium/6/2/21726_1.jpg

Potrzebowałam wygodnych japonek, w których dam radę wytrzymać cały dzień w pracy, mam nadzieję, że się nie zawiodę.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fasolkabolka Lipiec 22, 2010, 23:00:53
Tania  i wcale sie nie dziwie, bo te chińskie to najwygodniejsze buty na świecie  :love:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Lipiec 23, 2010, 17:32:55
ja właśnie cały czas się zastanawiam na czym polega fenomen tych crocsów? ta guma nie specjalnie mnie przekonuje...

ja wczoraj/dzisiaj (o 4 nad ranem) kliknęłam wreszcie na sandały, na które gapie się od roku :lol:

i mam nową miłość ;)
(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/dr-martens-floral-5.jpg)

(http://i1032.photobucket.com/albums/a407/werakol/martensyflower.jpg)
(zastąpiła moją wcześniejszą, czerwoną)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 23, 2010, 17:36:19
Twoja miłość stała się i moją miłością :kocham: Hmmm... mam nówki, jeszcze nie noszone. Czarne... czym by je tuuu... :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Naciau Lipiec 23, 2010, 17:52:56
crocsy sa bardzo fajne , ale tylko ORYGINAŁ ma gume w ktorej noga sie nie poci i jest giętka przystosowuje sie do nogi
no i sa MEGA wygodne (zało a zobaczszy na czym polefa fenomen  ;) )
a podróby to zwykly sztywny plastik  :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Lipiec 23, 2010, 17:55:26
słuchajcie, czy któraś z was spotkała się z takim spisem bądz mapka gdzie we Włoszech mozna dostac buty Via Roma ? szukam i szukam a mi tylko znajduje polskie sklepy  :oczy2:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 23, 2010, 18:27:28
Pauli nie zawiedziesz sie, mam 2 pary iPanemy i nastepne w planach, sa najjjj.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Lipiec 23, 2010, 18:29:37
podróby to zwykly sztywny plastik  :icon_rolleyes:
takie mam skojarzenia jak patrzę na te buty (podróby i oryginały), ale nie dotykałam ich nigdy na żywo

Twoja miłość stała się i moją miłością :kocham: Hmmm... mam nówki, jeszcze nie noszone. Czarne... czym by je tuuu... :hihi:
widziałam je już wielokrotnie ale jakoś dopiero teraz mi się spodobały :wysmiewa: a co chcesz zrobić z czarnymi? jeśli są nienoszone to może sprzedasz?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 23, 2010, 18:32:28
O nie,nie, nie! Ja moje czarne też kocham :hihi: Mogę im kwiecisty make-up zrobić ;) zartuję oczywiście :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Lipiec 24, 2010, 00:17:37
sienka
Zachęciła mnie właśnie Twoja opinia ;)
Mam stopy wyjątkowo podatne na wszelkiego rodzaju obtarcia, odgniecenia itd. więc długo szukałam czegoś co wyglądało by na wygodne, a przede wszystkim było profilowane, no i musi się znośnie prezentować. Poza ipanemą nic nie wpadło mi w oko.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Lipiec 24, 2010, 20:46:30
kupiłam sobie w Venezii malinowe sandałki na mega wysokich obcasach...
NieWiemDoCzegoBędeJeNosić !!!
mam chyba z głową...  :wysmiewa: :wysmiewa: :wysmiewa:

wstawiłabym fotę ale nigdzie ich w necie nie ma...
wrrrrrrrr


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: rewir Lipiec 24, 2010, 20:51:43
Pokaże Wam moje pierwsze w życiu buty na obcasie [zaledwie 13 cm :hihi: ] teraz w mojej szafce z butami, obok Conversów i glanów, stoję te oto cacuszka.

Spodnie są na nich więc trochę zniekształcają i nie widać góry, no ale nie mam lepszego foto, a w necie nie mogłam znaleźć.

Bardzo obciachowe, czy tylko troszkę? :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Lipiec 24, 2010, 20:57:26
super rewir ;-)
takie buty mają to do siebie że czesto są mega wygodne - pomimo wysokiego obcasa


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 24, 2010, 21:31:17
rewir, fajne  :D gdzie kupilas?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Lipiec 24, 2010, 21:54:22
Świetne :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Lipiec 24, 2010, 22:06:41
o takie, takie sobie kupiłam  :zemdlal:

(http://www.moda.na14.pl/joomla1/images/stories/venezia/wiosna_lato_2010/r_f/296.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Lipiec 24, 2010, 22:08:36
Wyglądają ślicznie, szkoda tylko, że ten obcas taki toporny.
Koniecznie postaraj się o fotke na żywo :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Lipiec 24, 2010, 22:11:28
Wyglądają ślicznie, szkoda tylko, że ten obcas taki toporny.
Koniecznie postaraj się o fotke na żywo :)

obcasa nie chciałam "szpilki" bo szpilki mega wysokie mam moje słynne 13-cm ZARY granatowe kopytka ;-), czarne, czerwone, złote i inne też mam
on w sumie wygląda delikatniej, a kolor bardziej fiolet  :wysmiewa:

do czego ja to będe nosić... co za obciach  :icon_redface: :icon_redface:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Bogdan Lipiec 24, 2010, 22:18:21
do czarnej kiecki, bardzo fajne buty.
Ja kupiłam ostatnio skórzane trampki- granatowe- bardzo wygodne.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mia Lipiec 24, 2010, 22:25:41
Dodofon, a ja je widzę do czarnych, szerokich, eleganckich spodni w wysokim stanem  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Lipiec 24, 2010, 22:29:33
Dodofon, a ja je widzę do czarnych, szerokich, eleganckich spodni w wysokim stanem  :cool:

nie mam takowych bo to nie mój styl;-)
myślę ze do dzinsów dadzą radę ;-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 24, 2010, 23:33:40
ma ktoś te conversy:

(http://img13.allegroimg.pl/photos/400x300/11/15/30/21/1115302156)

zastanawiam się nad kupnem, bo słyszałam, że conversy są wygodniejsze od zwykłych trampek, ale kurczę.... tutaj wyglądają tak samo jak wszystkie trampki, tylko kosztują o 150zł więcej  :swirek:

czy rzeczywiście są warte swojej ceny?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Lipiec 24, 2010, 23:38:34
miałam Conversy i bardzo je lubiłam  :cool:
bardzo dużo zniosły i rzeczywiście są wygodne (ale nie miałam nigdy innych, więc nie mam porównania)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 24, 2010, 23:50:55
Nav ja je mam, kocham miłością wielką, ale jako zakochana ;) nie dam Ci obiektywnej opinii - przekroczyłam magiczną liczbę 10 par conversów i to są dla mnie ideały, innych bym nie kupiła, ale to już chyba choroba :/ w każdym razie polecam, polecam..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 24, 2010, 23:55:05
a czy one są jakoś profilowane? nie widać tego z zewnątrz.

nie bolą Was nogi jak dłużej chodzicie?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Lipiec 24, 2010, 23:59:02
nic a nic nie bolą  :cool: a ja mam raczej problem z doborem butów.
teraz już nie chodzę w conversach, ale polecam  :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 25, 2010, 00:14:44
nic nie boli, nie obciera nawet na początku, a w środku but jest niestety płaski, więc noszę do nich skórzane wkładki profilowane, coby płaskostopiu zapobiegać :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 25, 2010, 06:06:11
Też mam kilka par conversów, niestety jedne, klasyczne czarno białe po dłuższym nie noszeniu obcierają... Trzeba je np. po 2 miesiacach nienoszenia na nowo rozchodzić tak jakby :icon_rolleyes: Ale czego się nie robi dla miłości :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Naciau Lipiec 25, 2010, 08:26:54
tez je kocham  :kocham: mam zólte i czarne z ludzikami :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mega Lipiec 25, 2010, 08:53:19
rewir  :emoty327: gdzie je wyhaczyłaś?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: W&W Lipiec 25, 2010, 12:23:57
moje nowo zakupione
 (http://img12.allegroimg.pl/photos/400x300/11/52/99/15/1152991506)
(http://img12.allegroimg.pl/photos/400x300/11/52/99/18/1152991849_5)

fotki z allegro


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Lipiec 25, 2010, 13:43:14
Nav przerobiłam kilka par, jak dla mnie conversy nie są ani specjalnie wygodniejsze od zwykłych tramposzczałów ani wytrzymalsze, natomiast mają idealny dla mnie kształt (w innych zawsze jakiś szczegół mnie wkurzał: a to za szeroka/za długa guma, a to dziurki mi się schodzą, noski są za bardzo "przyklapnięte" itp) już nie mówiąc o różnorodności wzorów ;)
przy intensywnym noszeniu (tylko te buty i żadne inne) wytrzymały niecały rok ;) ale odkąd wprowadziłam trochę więcej możliwości jeśli chodzi o buty to mam jedne conversy już 3 lata i oprócz koloru gum, nie ma na nich żadnych oznak zmęczenia ;)

ja mam natomiast podobne pytanie jeśli chodzi o martensy - czy warto wydać na te buty 4 stówy? kiedyś słynęły z wielo, wieloletniej wytrzymałości, ale teraz ponoć się "zeszmaciły" :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Lipiec 25, 2010, 13:58:55
A ja mam pytanie o buty Emu. Zdecydowałam już, że je chce na zimę. Tylko teraz nie wiem jak poznać, że są to oryginalne, bo cena zaporowa.
Na allegro jest ich całkiem sporo. I nie wiem czy kupować teraz czy czekać jeszcze (bo mam nadzieje, że teraz cena niższa). W ogóle różnice w cenie duże od 250 do jakiś 700 zł.
Na co zwrócić uwagę jak kupuje?
Czy kupić gdzieś indziej niż na allegro?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Aprilla Lipiec 25, 2010, 14:02:00
Wer ja mam martensy dopiero 1,5 roku, więc średnio mogę się wypowiadać o wytrzymałości. W każdym razie są to najwygodniejsze buty, jakie do tej pory miałam. Wytrzymały weekend survivalowy (moja głupota, że zabrałam beżowe buty, przyznaję się).

Mam taki model
(http://ecx.images-amazon.com/images/I/51j1K%2BUSrkL._AA300_.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Naciau Lipiec 25, 2010, 14:10:43
hija

EMU to moje ukochane butki na zime !

jak wyrużnic oryginal :

sa wykonane z 100 % naturalnego zamszu

tam gdzie pieta (zew) jest logo emu

w środku jest prawdziwe futro z merynosów


http://allegro.pl/item1105872787_buty_emu_australia_bronte_lo_czekoladowe_36.html  oryginal

http://allegro.pl/item1156258316_atmosphere_emu_na_jesien_zime_38.html  podróba


i podrobki sa tanie i do dupy !! wytrzymuja z miesiac chodzenia !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: rewir Lipiec 25, 2010, 14:10:53
Nav, mam cztery pary trampek Conversa, najstarsze mają 2,5 roku. NIGDY  w życiu nie kupię już innych trampek. Tylko nie wiem czy można się sugerować moją opinią, bo jestem trochę maniaczką tej firmy i oprócz butów mam duuuużo gażetów, torebki, bluzki itd :hihi:


Moje szpile są z Deichmanna za jedyne 90 zł :] firma to Graceland. Ale niestety, do wygodnych, to one nie należą.. pomijając już fakt, że nie umiem w nich chodzić ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Lipiec 25, 2010, 14:49:23
Naciau- dzięki :)

Jeszcze mam takie pytanie. Faktycznie brać rozmiar mniejsze?
Ja noszę normalnie 36/37. Jak widzę Emu 37 ma długość wkładki około 23,5. Jak mierze swoje buty to mi tak właśnie wychodzi 23,5. W jakiś tam 34. A 36 to aż o centymetr mniej (22,5). I teraz nie wiem kompletnie jaki rozmiar.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Naciau Lipiec 25, 2010, 15:29:18
tak brac o rozmiar mniejsze , ja nosze 38 normalne buty a emu mam 37  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Lipiec 25, 2010, 15:39:47
ja kupilam sobie w tejlki wejly nie wiem czy tak to sie pisze ale chyba wiadomo o ktory sklep chodzi ;) rzymianki...dzis drugi raz w nich chodzilam i juz starly sie fleki.... :oczy2: masakra z tymi butami


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: budyniowa Lipiec 25, 2010, 16:02:35
Ja miałam zawsze problem ,żeby kupić sobie balerinki  bo 38 dobre w szerokości ale za małe...39 za szerokie i mi spadały :(
Ale ostatnio kupilam sobie balerinki w New Yorkerze i jestem bardzo zadowolona  :) :D  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maleństwo Lipiec 25, 2010, 16:16:46
wer,
ja miałam martensy chyba z 6 lat i były to najwygodniejsze buty na świecie. Ale to było w liceum, czyli ładnych parę lat temu. Po ich "śmierci", kupiłam kolejne, ale są tak twarde z tyłu, że nie mogę ich nosić :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Lipiec 25, 2010, 16:22:01
maleństwo no właśnie :( ja jestem fanką starych glanów i martensów bo i inaczej wyglądały (były zgrabniejsze) i wytrzymalsze były :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 25, 2010, 16:41:17
jesli chodzi o martensy to nie wiem, sama nigdy nie mialam, ale jestem wierna fanka glanow. steel ma dalej glany w tym starym typie, ktore moge ze spokojnym sumieniem polecic  :)

dzieki za opinie o conversach :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: maracuja Lipiec 25, 2010, 16:43:08
hija - serio serio, bierz rozmiar mniejsze :D
ja noszę zazwyczaj 37 lub 38. Emutki mam 37, przymierzałam nawet 36, ale za chiny ludowe nie mogłam wejść. Po pewnym czasie rozczłapały się tak, że są prawie idealnie - mogłyby być ciuteńkę mniejsze. I mam dobra sprawdzoną radę - włóż do kozaków najzwyklejszą profilowaną wkładkę do butów. Jak pewnie zauważyłaś dużo dziewczyn w emu i pseudoemu mają koślawe buty, do tego stopnia że chodzą na ich wewnętrznej stronie, podeszwa ucieka w bok ;) dzięki temu patentowi mam proste buty, koleżanki (ma oryginały) są krzywe.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Lipiec 25, 2010, 18:23:38
Nav ja steel'e mam od ok 4-5lat ale wizualnie mi się nie podobały, strasznie toporne i szerokie były


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hija Lipiec 25, 2010, 19:34:36
Maracuja- dzięki :) Kupie wkładki koniecznie.
Tylko martwią mnie ten o rozmiar mniejsze, bo żadne moje buty nie mają aż tak małej wkładki jak emu 36. Ale z 2 strony jak faktycznie ma się ubić to futerko z czasem... Hmmm... ciężkie życie  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Trolinka Lipiec 25, 2010, 23:35:24
Aaa ja też dzisiaj widziałam w Daichmanie fajne szpilki . Niestety nie mogę ich znaleźć na stronce buu... takie ładne czarne z czerwoną podeszwą  <3 No i co oczywiście nie mój rozmiar ;/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 26, 2010, 09:15:18
Ile czasu muszę liczyć (tak w przybliżeniu oczywiście) na rozchodzenie martensów?
Bo moje stoją sobie od jakichś 3 tygodni i się do mnie uśmiechają, jutro wieczorem planujemy wspólny wyjazd na Woodstock i... no wiecie...  :hihi:
Powiedzcie, że łatwiej je rozchodzić niż glany, bo te stoją od 12 lat, a założone były z 5 razy raczej na chwilę, bo mi samozaparcia zabrakło  :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 27, 2010, 13:35:53
Dziewczyny, gdyby któraś z Was natknęła się na niskie, skórzane, brązowe conversy to bardzo proszę o podesłanie linka :ukłon: Szukam już jakiś czas i nie mogę znaleźć, a wiem że kiedyś je widziałam :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Lipiec 27, 2010, 14:02:21
Takie? http://allegro.pl/item1160351308_trampki_converse_113596_os_pro_low_35_skora.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Lipiec 27, 2010, 14:45:53
a mnie tak urzekly, ze nie moglam sie oprzec.. a teraz mam troszke mieszane uczucia.. co o nich sadzicie ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 27, 2010, 15:25:31
nie wiem jaki jest Twoj styl, ale mnie sie szczerze mowiac nie podobaja...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 27, 2010, 15:34:28
Lotnaa, własnie nie :( Coś takiego:
(http://www.soulshop.pl/data/gfx/pictures/medium/8/5/1151679158_2.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Lipiec 27, 2010, 16:17:53
Niewidzialna, widziałam je już jakiś czas temu u mnie w sklepie stacjonarnym  :cool:
byłam w nich zakochana, ale mojego rozmiaru nie było.
ten ich odcień brązu jest śliczny  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: LOVELY Lipiec 27, 2010, 16:24:20
może conversy light?
(http://img01.allegroimg.pl/photos/400x300/11/49/75/39/1149753972)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Lipiec 27, 2010, 19:46:51
sanna
A moim zdaniem są śliczne ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carunia Lipiec 27, 2010, 19:52:05
sanna śliczne! Były w innych kolorach? Bo pasowały by mi takie szare do sukienki :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kolebka Lipiec 27, 2010, 20:43:59
Laski, mam do Was zapytanie.

Idę na wesele, kieckę mam taką:

(http://img193.imageshack.us/img193/3002/kiecai.jpg)

(Poza na zdjęciu sugeruje niezłą zabawę, hehe  :lol: )


Niestety buty, te ze zdjęcia, pożarł pies  :icon_rolleyes:

Jak myślicie, czy takie będą pasować:
http://bucikowo.pl/p/pl/633/bu+keri30+black++w+polsce.html

 :kwiatek: 


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Lipiec 27, 2010, 20:49:49
Carunia, podnioslas mnie na duchu.. Te byly ostatnie.. No i kupione w Irlandii ..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dworcika Lipiec 27, 2010, 20:54:09
kolebka, nie wiem jak z dopasowaniem, ale nie podobają mi się. Do tej sukienki (swoją drogą śliczna!) wydają mi się zbyt ciężkie.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kolebka Lipiec 27, 2010, 21:01:30
Czyli coś bardziej w ten deseń:

http://bucikowo.pl/p/pl/1068/mm+velvet02+black+w+polsce.html  ?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 27, 2010, 21:23:53
kolebka, ale za 129 zl mozna kupic takie ktore nie wygladaja jak plastik, a jak sie troche postarac to teraz na wyprzedażach nawet skorzane... no chyba ze takie wlasnie Ci sie podobaja :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Zuź Lipiec 27, 2010, 22:44:23
Co o nich sądzicie? Bo się waham :swirek:
http://allegro.pl/item1158714664_buty_reebok_courtee_mid_roz_38_5_25_cm_kurier.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Lipiec 27, 2010, 22:47:28
Zuź są cudne!  :kocham: chociaż osobiście nie polecam butów Reeboka, jakoś szybko się niszczą. Moim zdaniem Nike i Adidasy są lepszej jakości, w tym samym przedziale cenowym.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Lipiec 27, 2010, 23:51:30
rewir i jak Ci sie w nich śmiga? :)

Ja dziś nabyłam kolejne dwie pary butów...masakra dosłownie :zemdlal: Jak mój M to usłyszał to powiedział,że nie wie czy ma się smiac czy płakac :diabeł:
Mam aktualnie 8 par butów na obcasie...Postanowiłam,że jutro obfoce i wstawie :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Atutowa Lipiec 28, 2010, 07:52:14
smarcik, ja swoje reeboki mam już ze 3-4 lata i nieźle się trzymają  ;). Niedawno kupiłam sobie freestyle rbk i martwi mnie troche ta cienka skórka...
Zuź, świetne są !


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Horciakowa Lipiec 28, 2010, 08:02:26
Dziewczyny - potrzebuję dobrego szewca w Poznaniu. W moich ulubionych butkach złamała mi się ta blaszka, która jest w podeszwie :( Szewc, do którego zawsze chodzę nie bardzo dał sobie z tym radę :S


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carunia Lipiec 28, 2010, 10:51:34
sanna bo są po prostu piękne :)

a co powiecie o tych?
http://allegro.pl/item1159044989_modne_one_beige_niepowtarzalne_czolenka_36.html
generalnie na cholerę mi potrzebne, ale... :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Kaarina Lipiec 28, 2010, 11:20:16
Carunia białe? Mam awersje do białych butów na obcasie. Te maja fason całkiem całkiem, choc mnie nie powaliły. Szkoda, że nie ma więcej fotek, z każdej strony.

kolebka te pierwsze straszne:P I nie pasują mi do tej kiecki. Te drugie juz prędzej, są delikatniejsze, ale cos jest w nich nie tak.. Strasznie się błyszczą i jakos nie podoba mi się jak są wyprofilowane w palcach.
Dobrze radzi sienka - teraz sa przecież wyprzedaże. Przejdź się po sklepach napewno znajdziesz coś ładnego, i jak za taką cene jak te, które wstawiłaś to nawet skórzane.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: kolebka Lipiec 28, 2010, 11:30:03
W sumie racja, odwiedzę Humanica, tam powinno być coś ciekawego.
Też ofc wolałabym skórzane...
Dzięki!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carunia Lipiec 28, 2010, 12:07:49
Kwestia jest tego typu, że jasnych jeszcze nie mam :) Chociaż wolałabym szare. Ale z moim rozmiarem ciężko coś ładnego znaleźć, zwłaszcza w sklepach stacjonarnych.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sanna Lipiec 28, 2010, 12:11:42
to sa odcienie brazu i bezu - jak doczytalam na aukcji z linku Caruni - wiec nie beda "biły" po oczach sniezna biela :-) mnie sie podobaja :-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 28, 2010, 13:34:18
Niewidzialna, widziałam je już jakiś czas temu u mnie w sklepie stacjonarnym  :cool:
byłam w nich zakochana, ale mojego rozmiaru nie było.
ten ich odcień brązu jest śliczny  ;)
Właśnie u mnie w stacjonarnym są tylko czarne, a ja potrzebuje brązowe  :( W internecie też nie za bardzo mogę znaleźć :/ A ja chce je JUŻ  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: incognito Lipiec 28, 2010, 16:27:23
Jak dziś wyciągnęłam na schody swoje buciki to się przestraszyłam,bo na tą porę roku mam 6 par obcasów do chodzenia do tego dwie pary płaskich-japonki i trampki,jeszcze doliczyc kozaki na obcasie na zime.Moje kolekcja szybko się rozwija :hihi:.Jest trochę tych butów :icon_redface: Fotki porobiłam,ale w ogóle nie odzwierciedlają wyglądu butów,bo telefonowe i pod jakimś dziwnym kątem.Poza tym po wczorajszym czterogodzinnym hasaniu po sklepach w nowych butach na dosc wysokim obcasie mam odciski na śródstopiu,bardzo niefajna sprawa.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Lipiec 28, 2010, 19:51:12
Przyszły moje japonki :hurra:
Tylko je przymierzyłam, ale wiem że będą niesamowicie wygodne i już je kocham :kocham:
Mogłyby być kilka milimetrów dłuższe, ale myślę, że w niczym to nie będzie przeszkadzało.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Lipiec 28, 2010, 19:54:20
http://allegro.pl/item1165906340_trampki_converse_all_star_16_kolorow_gratisy.html Cena przeboska, są całe czarne a ja akurat nie mam kasy  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 28, 2010, 20:23:25
Alabamka ja się bym bala ze za taką cenę dostanę kartofle w worku :D to grubo , gruuubo ponad 100zl taniej


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 28, 2010, 20:29:20
Pauli, mowilam ze sie nie zawiedziesz :)

dziewczyny potrzebuje porady. Kupilam dzisiaj buty w reserved, te grafitowe z zalacznika. I teraz nie wiem czy jechac jutro je oddac czy zostawic... strasznie chcialam takie jasne:
(http://www.stylistka.pl/img/artykul/2717/wiosenna-kolekcja-obuwia-od-reserved_25132_2.jpg)
ale prawy mial odcien paseczkow zielony, lewy brazowy...
Oddac jutro te szare? Jechac do innych galerii szukac tych cielistych? Pomozcie bo sie pogubilam...ladne sa w ogole te szare? :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 28, 2010, 20:31:05
wg mnie sa super. bardziej mi sie podobaja niz te jasniejsze  ;) ale ja z natury dyskryminuje jasne kolory  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 28, 2010, 20:32:55
Ale te jasne takie do wszystkiego...i niewidoczne na nodze, i nawet do sukienki moglabym je wlozyc... :głupi_łeb:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Graba. Lipiec 28, 2010, 20:33:02
 a jest w conversach jakaś różnica pomiędzy męskimi a damskimi? :D ja w sumie może zaryzykuję... ^^


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ramires Lipiec 28, 2010, 20:35:14
AAAAAAAAA! Conversy :kocham:
Szkoda, że tylko niskie ma i nei ma mojego rozmiaru (39.5) :S Ale i tak są boskie. Gdybym miała kasę to bym zaryzykowała bo sprzedawca ma pełno pozytywnych opinii...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 28, 2010, 20:36:43
nie ma. raz kozie śmierć, biorę z kolegą 6 par.. :) tzn po 3 na głowę. jak bedą kartofle to dam znać!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pauli Lipiec 28, 2010, 20:42:58
sienka
Ja bym zostawiła szare ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Lipiec 28, 2010, 21:02:29
Cena bardzoooo niska, bardzo możliwe że to jakieś odrzuty z produkcji lub z wędki.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 28, 2010, 21:02:41
Mi się metki tych conversów wydaja jakieś takie dziwne, ale może też zaryzykuje, hmm...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Lipiec 28, 2010, 21:03:46
sienka szare ładne, ale ja na wszelki wypadek bym zrobiła najazd na te cieliste ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 28, 2010, 21:06:16
te metki są ok - koleżanka z amerki przywiozła i miala podobne o ile nie takie same. kurcze. a jak dojdą kartofle? :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 28, 2010, 21:08:15
Ta osoba jest chyba z Czech, przynajmniej rejestrowała się w czeskim allegro. Papi, pochwal się jakie kolory kupiłaś. Kurcze no, zastanawiam się...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Lipiec 28, 2010, 21:08:38
Haha niechcący dałam mu kilka nowych klientów  :hihi:
Towar nie z Polski, wszędzie gdzie widziałam conversy za granicom było taniej, więc może u nich tak tanio czy coś  :hihi:
Oj ja bym i kartofla całego czarnego pokochała  :wysmiewa:

edit: twg. to padłam "Cena dotyczy jednej pary butów (lewy i prawy), Państwo wybaczą, ale spotkałem się z takimi pytaniami... :)" :wysmiewa:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 28, 2010, 21:13:08
czerwone (wstyd, jeszcze nie miałam ich w kolekcji, a to KLASYKA!), granatowe, ciemnoszare
kolega czerwone, zielone, ... england passion :ke: zdrajca, fan Anglii!

juz czuję ten duuuzy worek kartofli


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Likier Lipiec 28, 2010, 21:13:44
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2841721
Tutaj też są w podobnej cenie;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Lipiec 28, 2010, 21:15:49
Papi jaki zdrajca?,  :lol: Ja sama kibicuje Anglii i Argentynie  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 28, 2010, 21:17:49
"
NASZE AUKCJE SĄ NAGMINNIE USÓWANE PRZEZ ALLEGRO....

POZDRAWIAMY KONKURENCJĘ !"
co o tym myslicie? cytat z aukcji


Alabamka zdracja! cała paczka kibicowała Niemcom i na meczu Niemcy vs Anglia myślałam, że go zabiję :P


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 28, 2010, 21:19:25
Ja właśnie po przeczytaniu tego chyba rezygnuję, no cóż najwyżej kupie jedną parę zamiast 3 a będę mieć pewność, że oryginalne, pozatym czaje sie na te skórzane brązowe


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Lipiec 28, 2010, 21:23:32
Gdzie jest to napisane bo nie mogę znaleźć ? :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 28, 2010, 21:26:02
Na dole samym.

W sumie już zamówiłam, ale nie zapłaciłam. W razie czego allegro mu zablokuje konto chyba?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Lipiec 28, 2010, 21:29:32
Ach u tego co Likier podała U niego kupiłaś tak?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 28, 2010, 21:49:48
Przekopałam całe allegro i to jedyne brązowe, skórzane conversy jakie znalazłam:
(http://www.eljada.home.pl/pub/foto_elek/111170/928764-p-MULTIVIEW.jpg)
A ja nie takich szukam :emot4: Kiedyś było ich pełno a teraz żadnych nie mogę znaleźć...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 28, 2010, 21:53:23
Niewidzialna chodzi Ci moze o ONE star'y, a nie all star'y? miałam takie niskie, są mocno zużyte ale mogę wstawić fotkę

Alabamka nie, u tego "Twojego", juz mi się mylą aukcje. Swoją drogą u tego "Twojego" są komentarze w stylu że buty przyszły w foliowym worku, albo że obok oryginalnych conversów to nawet nie leżały


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Nav Lipiec 28, 2010, 22:01:49
ooo, te sa fajne  :icon_razz:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 28, 2010, 22:07:35
Papi, nie o one stary :( Eh trudno, może na pocieszenie kupie jakieś inne  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Graba. Lipiec 29, 2010, 21:51:32
a ja chyba zamowie od tego: http://allegro.pl/item1169047036_trampki_converse_all_star_kolory_najtaniej_roz_37.html
Co prawda nie ma żadnych komentarzy, ale jest możliwośc pobraniowej paczki.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Lipiec 29, 2010, 21:57:48
Nie! Dostaniesz szit z Chin, śmierdzące gumą i z wklęsłą podeszwą :mad: Nie ma takiej opcji, że by Conversy kosztowały 66 zł!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Graba. Lipiec 29, 2010, 22:02:46
hanoverka, dzięki :) właśnie zaczęłam szukać i chyba jednak nie zamówię, bo wolę zapłacić więcej, a mieć pewność, że oryginalne.

a tak btw, to po czym poznać oryginalne conversy?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: rewir Lipiec 29, 2010, 22:07:14
incognito, wyśmienicie, bo już ich nie zakładam :hihi: muszą mi się najpierw zabliźnić rany na palcach po ich drugim noszeniu..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Lipiec 29, 2010, 22:15:25
Powiem Ci tak: najlepiej pójdź do sklepu firmowego w jakimś centrum handlowym, weź do ręki, pooglądaj, powąchaj, załóż, przejdź się. Są naprawdę fajnie zrobione, te tanie szity, to jedno wielkie gówno. Ja się ostatnio połakomiłam na jedne za 150 zł. Przyszedł taki szajs, ze masakra. Po pierwsze przyszły w jakiejs wymiętolonej foliówce (powinny być w oryginalnym pudełku) śmierdzące gumą na cały dom, podeszwa wklęsła, noski z przodu całkiem inne niż w oryginalnych(takie szerokie okrągłe, oryginały są lekko w szpic), cholewki krótsze. Najlepsze było to, że zamawiałam kolor light blue, czyli taki smerfowy, a przyszedł ciemny granat! Kłóciłam się z gościem na allegro, zrobiłam mu foty moich oryginałów i porównałam z jego. Stwierdził, że mam rację i zrobiło mu się wstyd, że taki syf sprzedaje. Kasę oddał szybciutko. Nie ma co żałować kasy na nie, minimum trzeba dać te 190-200 zł, a najlepiej pierwsze kup w sklepie stacjonarnym ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 29, 2010, 22:21:34
oryginalne mają podeszwę, i wkładkę z napisem converse, z tyłu napis all star, a jesli to low'y to z przodu też jest all star ale naszywka :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Lipiec 29, 2010, 22:28:18
Moze uda mi się odnaleźć zdjęcia tych podróbek to wstawię:)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Lipiec 29, 2010, 22:35:07
Alabamka nie, u tego "Twojego", juz mi się mylą aukcje. Swoją drogą u tego "Twojego" są komentarze w stylu że buty przyszły w foliowym worku, albo że obok oryginalnych conversów to nawet nie leżały
Znów pomyliłaś alergowiczów  ;)
Faktycznie nie wiadomo co wam przyjdzie ale najwyżej pisze w  aukcji, że zgadza się na zwrot paczki aby tylko w takim stanie do niego dotarła w jakim je wysłał ;)
Muszę wybulić kasę i kupić  :D Nawet jak będą podróbki to trudno bo są całe czarne  :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Lipiec 29, 2010, 23:07:34
Zapomniałam jeszcze dodać, że zamawiałam rozmiar 43 (dla męża) i to 43 co przyszło wygladało jak 41 :diabeł: Zielony trampek- oryginał, granatowy- podróbka.

Zdjęcia:Noski  (http://img227.imageshack.us/img227/9634/zalacznikg.th.jpg) (http://img227.imageshack.us/i/zalacznikg.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Wykonanie: (http://img201.imageshack.us/img201/407/zalacznik1.th.jpg) (http://img201.imageshack.us/i/zalacznik1.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Porównanie rozmiaru: (http://img713.imageshack.us/img713/9452/zalacznik2.th.jpg) (http://img713.imageshack.us/i/zalacznik2.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Oryginał: (http://img210.imageshack.us/img210/5278/zalacznik3.th.jpg) (http://img210.imageshack.us/i/zalacznik3.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Poprostu widać, że oryginalne są takie mocne (jędrne, mięsiste :emoty327:)  Szkoda, że zapachu wysłać nie mogę, bo śmierdziało okrutnie, myślę, że noga by się zbuntowała od nadmiaru chemii i pewnie wystąpiłoby uczulenie :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Lipiec 29, 2010, 23:23:31
jak byłam w Turcji, to wszędzie można było kupić "conversy" za 25 lirów, czyli jakieś 50zł. Podróbka? oczywiście, tylko co z tego, skoro były identyczne i tej samej jakości co oryginalne? Nie oszukujmy się, jakość oryginałów też pozostawia sporo do życzenia, a płacenie ponad 200zł za metkę to gruba przesada (dla ścisłości- przetestowałam ogromne ilości przeróżnych trampków, i moimi ulubionymi pozostają granatowe z targu za 15zł, które nosiłam 6 lat- niestety zgubiłam je w czerwcu  :icon_rolleyes: )


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Alabamka Lipiec 29, 2010, 23:29:43
Moje 2 znajome mają podróbki (jakieś pół roku temu nawet o tym nie wiedziały, ja je w końcu uświadomiłam  :hihi: ) Nie wszystkie są takie złe ;) Jedna nosi podróbki rok, druga półtora i czasem mam wrażenie, że lepiej wyglądają od moich pół rocznych. No ale ja chodzę tylko w nich albo jak jest gorąco to w klapkach bo mi do wszystkiego pasują   :hihi:
Nie wszystkie podróbki są takie złe ale rozumiem, że ktoś woli mieć oryginały bo 2 letnia gwarancja itd.   ;)
Zdania zawszę będą różne bo każdemu co innego pasuje.
Ja niestety mam płaskostopie i chyba następne trampki kupię podróbki ponieważ mają szersze czubki  :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Lipiec 30, 2010, 06:56:28
czy ktoś z nogą 37 nie szuka soreli?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Lipiec 30, 2010, 07:52:33
Jasne dziewczyny, jak nie przeszkadza wam to, ze towar jest podrobiony, ale metka jest i cena wiele tańsza to nie ma problemu. Dla każdego co innego. Mnie osobiście to przeszkadza. Tak btw, to wielu tych sprzedających można podać do sądu za sprzedawanie podrób, to jest zabronione. Podobna afera była z ciuchami Abercrombie ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 30, 2010, 08:02:15
sznurka, jakich jakich?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: rewir Lipiec 30, 2010, 09:34:33
Nie oszukujmy się, jakość oryginałów też pozostawia sporo do życzenia, a płacenie ponad 200zł za metkę to gruba przesada (dla ścisłości- przetestowałam ogromne ilości przeróżnych trampków, i moimi ulubionymi pozostają granatowe z targu za 15zł, które nosiłam 6 lat- niestety zgubiłam je w czerwcu  :icon_rolleyes: )
zupełnie się nie zgadzam. Mam kilka par trampek [i innych rzeczy] z Conversa, jakoś jest bardzo, bardzo dobra. NIGDY nie zawiodłam się na tej firmie. Miałam też kilka par trampek z innych firm i zawsze rozwalały mi się po kilku miesiącach. Conversy mam parę lat i nie uważam, żebym za nie przepłacała.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Lipiec 30, 2010, 10:06:52
 A co myślicie o takich balerinkach? Mnie urzekł kolor i chyba się skuszę?
http://allegro.pl/item1162241187_balerinki_adidas_kanti_r_36_2_3.html


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: bianca Lipiec 30, 2010, 11:18:17
powiedzcie mi-jak mam stopę 24,3 to lepiej conversy 38 czy 39? 38 nie będa zbyt ciasne?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Papi Lipiec 30, 2010, 11:24:20
38,5 :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: bianca Lipiec 30, 2010, 11:25:11
tak, tak, wiem :D ale jak nie mam możliwości połówkowej, to 39 pewnie..


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Lipiec 30, 2010, 11:39:33
Najlepiej przymierz oba rozmiary, bo może się okazać że lepiej będzie ci się chodziło w lekko przymałych niz w za dużych.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Lipiec 30, 2010, 12:56:36
slojma, cudowne są  :kocham:
Ja strasznie żałuję, że mam jakąś dziwne stopy i żadne buty typu balerinki nie chcę się na nich trzymać  :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Carunia Lipiec 30, 2010, 13:06:21
jako iż z tymi beżowymi się spóźniłam, kupiłam takie na otarcie łez :) właściwie nie wiem, czemu je kupiłam, nie wiem do czego będą mi pasować, i ogólnie nigdy bym nie kupiła używanych butów, ale jakoś tak wyszło, że zalicytowałam i nikt mnie nie przebił...  :swirek: no to mam
http://allegro.pl/item1161222120_super_szare_szpileczki_zara_rozmiar_36.html

slojma
bierz absolutnie, śliczne!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: smarcik Lipiec 30, 2010, 13:08:02
wczoraj popełniłam takie buty: http://www.heavyduty.pl/#kolekcja/162 (http://www.heavyduty.pl/#kolekcja/162) nie znoszę adidasów za kostkę, zostały kupione tylko i wyłącznie do strzelania (strzeleckie kosztują 800zł, nie stać mnie  ;) ) a jedynym ich zadaniem ma być trzymanie kostki.. ale już zaczynają mi się podobać, coś mi się wydaje, że strzelnicy to one dłuuugo nie zobaczą  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Lipiec 30, 2010, 13:45:06
No to biorę, a myślałam, że ktoś wybije mi je z głowy niestety...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Lipiec 30, 2010, 13:49:15
Hehe, na re-voltowiczów zawsze można liczyć, ale jeśli chodzi o zniechęcanie do zakupów - to nie ten adres  :hihi: :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: karolinaaa Lipiec 30, 2010, 13:55:53
slojma oczywiście, że bierz !  :cool:
Bo jak nie Ty, to ja to zrobię, boskie są  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Lipiec 30, 2010, 16:19:29
sznurka, jakich jakich?
http://allegro.pl/item1169877824_totalny_szok_buty_na_zime_u_s_a_roz_37.html łądne ale nie na moją nogę, inaczej bym kupiła;]


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Lipiec 30, 2010, 18:40:24
sznurka, oo nieeee, jak możesz.
Na mnie będę dobre, ale nie nie nie, wcale nie potrzebuje kolejnej pary Soreli  :swirek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: patataj Lipiec 30, 2010, 18:49:34
Lotnaa, ze mnie też wszystkie balerinki leciały, więc kupiłam sobie baletki- takie z gumką u góry i super trzymają się nogi :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: bianca Lipiec 30, 2010, 18:50:10
no i masz, poprzymierzałam i wyszło mi, że 37 jest idealny. Tylko nie wiem jakim cudem, skoro to jest 23,5.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Lipiec 30, 2010, 19:50:39
sznurka- niedobra kobieto :rozga: teraz muszę je mieć przecież mrozy idą


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Lipiec 30, 2010, 20:23:40
sorele uzależniaja;]


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Likier Lipiec 31, 2010, 07:04:10
I nie ma już aukcji conversów.. ;) 
Jakie te allegro kochane i szybkie w usuwaniu aukcji, ale jak ktoś prosi o pomoc to tylko Cię zwodzą...  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 31, 2010, 09:54:59
ahhh piekne sorelki :kocham: tylko laski pamietajcie ze jest inna rozmiarowka! Ja normalnie nosze 37 a sorele mam 38!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Lipiec 31, 2010, 10:29:35
A ja nosze 36  ;) heh przez sznurkę muszę je mieć


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Lipiec 31, 2010, 10:41:36
sienka, ja mam obie pary 40
slojma jak kupisz pochwal sie


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 31, 2010, 11:06:00
slojma koniecznie sie chwal!
Ja sie w tym roku czaje na jakis inny model, bodajze suka mi sie podobala, wawrek wrzucal kiedys zdjecia.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Ada Lipiec 31, 2010, 11:12:47
A ja chyba w tym roku będę przymierzać się do takich:
(http://business.transworld.net/files/2010/04/picture-413.png)
Wspólny projekt Adidas'a i Burton'a  :kocham:
Kolekcja ma wejść do sklepów na jesieni ale już się boję ceny  :icon_rolleyes:

Więcej zdjęć --> http://www.highsnobiety.com/news/2010/04/27/first-look-adidas-originals-x-burton-collection/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Lipiec 31, 2010, 11:17:05
Ada, fajne!

ja sie czaje na te:
http://www.cerrotorre.pl/product-pol-3312-Buty-damskie-Sorel-Shila-.html

czyli nie suka tylko shila, bylam blisko ;) suki to te bez sznurowek.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Lipiec 31, 2010, 12:01:25
Oczywiście, że się pochwalę chyba, że ktoś zgarnie mi je z przed nosa :mad:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Lipiec 31, 2010, 23:30:54
mam coś dla was  :wysmiewa: :lol:

(http://images49.fotosik.pl/321/b55376f147f66839med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images41.fotosik.pl/316/ea1121743f9c76b0med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images35.fotosik.pl/175/4da386dc56d07284med.jpg) (http://www.fotosik.pl)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Tania Sierpień 06, 2010, 09:48:56
(http://photos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs084.snc3/15150_190427166929_40177651929_3518055_5687535_s.jpg)

A takie buty są u nas?
http://www.zcoil.com/


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Sierpień 06, 2010, 09:51:34
emade, świętne!  :love: Mów szybko skąd! A ja ostatnio nabyłam
(http://www.adidas.com/product_images/911836_F_p2.png)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Sierpień 06, 2010, 16:01:23
Bata


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Sierpień 06, 2010, 20:58:25
A ile obcas ma cm? Piękne są! :emoty327:
Edit: można je gdzieś w necie znaleźć? Bo na stronie Baty nie mogę :(


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Sierpień 06, 2010, 21:22:23
obcas ma 11cm, wątpie że na chwilę obecną gdzieś będą w Polsce bo ja je kupilam we Włoszech z nowej kolekcji za 49euro  :emoty327: i mam teraz takie pytanie, jeden but byl wystawiony do mierzenia i w tym jednym bardziej mi palce wychodzą jest jakiś sposób na to oprócz rozchodzenia tego drugiego?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mia Sierpień 07, 2010, 13:32:08
emade, może pomóc preparat do rozciągania skóry. Do dostania w prawie każdym sklepie z obuwiem ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Sierpień 07, 2010, 14:41:51
one są zamszowe, w środku przypuszczam że skóra. Kupilam takie wkładki żelowe moze mi przyhamuą lecenie stopy ale najgorsze jest to że buty mam na styk idealnie dopasowane i jak wkleje wkładke to obawiam się że nogi nie wsadzę, bo są bardzo wąskie  :zemdlal:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Hypnotize Sierpień 07, 2010, 14:44:03
emade
przymierzałam te butki niedawno. niestety mam tak dlugie palce ze mój paluch wystaje daleko poza buta i dzieki temu moge tylko poaptrzec  :icon_rolleyes: :icon_rolleyes:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: emade Sierpień 07, 2010, 14:49:51
to są jednak w Polsce w bacie?  :D i ile kosztują?  fakt jedyny minus to że są strasznie malutkie i wąskie, ja w sumie mam małą stope i ciężko było mi znaleźć buty na obcasie które będą idealne, nie będę musiala nic kombinować a te są w sam raz tylko ten jeden but nieszczęsny  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 07, 2010, 17:34:33
emade, może pomóc preparat do rozciągania skóry. Do dostania w prawie każdym sklepie z obuwiem ;)

I dobrze on działa? Ja słyszałam, że trzeba but nagrzać suszarką (od środka) i gorącego włożyć na nogę i rozchodzić. Ostatnio kupiłam szpilki na allegro, mają dobry numer i dobrze mi się w nich chodzi (nie spadają mi ze stóp!) ale mam problem z włożeniem ich na stopę i muszę się przy tym sporo namęczyć ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Mia Sierpień 07, 2010, 18:14:46
Scottie, ja rozciągałam swoje baleriny i jestem bardzo zadowolona z efektu! To taka aktywna piana, którą wpsikuje się do buta, zaraz trzeba go założyć i najlepiej troszkę pochodzić (preparat wysycha w ciągu kilku sekund) ale but rozciągnięty ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Sierpień 07, 2010, 20:30:20
Kocham szpile!!!  :kocham:
A te od dzisiaj są moimi naj naj naj!  :love:

(http://i952.photobucket.com/albums/ae9/zywcowa/takie%20tam/christian-louboutin-very-prive-peep-toe-pumps.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 07, 2010, 21:23:09
Ja jestem zakochana w tych:

(http://i218.photobucket.com/albums/cc140/Pursat/Re-Volta/3280d2ba001d81ce4c5453d5.jpg)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Sierpień 07, 2010, 21:38:23
ojjjj tak,są przecudne!!!  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Sierpień 07, 2010, 22:10:09
"labutiny" są super...
niestety cena ponad 2tys zł za parę powala ;-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 07, 2010, 22:35:22
Ehhh, te "moje" - ponad 3600...

Może kiedyś. ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: feno Sierpień 08, 2010, 09:04:49
Louboutiny...  :kocham:  Ja marzę o zwykłych, klasycznych, czarnych. I kiedyś sobie kupię, ale muszę uzbierać i być bardzo zdesperowana  :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Niewidzialna Sierpień 08, 2010, 12:05:49
A która kobieta nie marzy  :D Ja tak jak feno :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Sierpień 08, 2010, 20:39:56
ja bym nawet kupiła,ale w Polsce nie ma sklepu... w necie dużo podrób ...
a ja muszę mierzyć - zwłaszcza papeć za taką kasę ;-)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Sierpień 08, 2010, 23:47:22
ja bym nawet kupiła,ale w Polsce nie ma sklepu... w necie dużo podrób ...


no niestety,ale do Berlina całkiem blisko...  :cool:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Sierpień 09, 2010, 08:08:41
No i wylicytowałam te  solere http://allegro.pl/show_item.php?item=1169877824 zrobię fotki jak przyjdą


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sznurka Sierpień 09, 2010, 11:44:28
slojma, ale sie ciesze!
zdrowo znoś!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: wer Sierpień 09, 2010, 12:58:45
zaba zakochałam się w tych butach wstawionych przez ciebie! :kocham: :kocham: :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: slojma Sierpień 09, 2010, 13:35:43
sznurka - dziękuję  :) Tak naprawdę to przez ciebie się na nie tak nastawiłam, zimą nóżki mi już nie zmarzną  ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 09, 2010, 16:19:22
HELP  :!:

Na allegro jakiś czas temu kupiłam buty firmy BALDOWSKI. Są mega wygodne, chciałabym nabyć ich więcej, ale na allegro jest dość mały wybór, a na stronie firmy nie ma sklepu internetowego. Spotkał się ktoś z nimi w sklepie stacjonarnym? Bądź ze sklepem internetowym, gdzie można je nabyć?

Proszę o pomoc  :kwiatek:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Sierpień 11, 2010, 11:53:30
HELP  :!:

Na allegro jakiś czas temu kupiłam buty firmy BALDOWSKI. Są mega wygodne, chciałabym nabyć ich więcej, ale na allegro jest dość mały wybór, a na stronie firmy nie ma sklepu internetowego. Spotkał się ktoś z nimi w sklepie stacjonarnym? Bądź ze sklepem internetowym, gdzie można je nabyć?

Proszę o pomoc  :kwiatek:

BALDOWSKI to chyba marka CCC


ja oszalałam
http://allegro.pl/show_item.php?item=1184136129


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Lotnaa Sierpień 11, 2010, 12:31:23
No i wylicytowałam te  solere http://allegro.pl/show_item.php?item=1169877824 zrobię fotki jak przyjdą

Wow, rewelacyjna cena!!!

Ja wczoraj widziałam świetne buty Ecco na zimę, super ciepłe z misiem, z membraną Gortex'ową, po prostu się zakochałam  :kocham:
Kosztują tylko jakieś 880zł  :mad:
http://www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/outdoor/810033/56525/detail.do
http://www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/damskie/outdoor/810033/52407/detail.do


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: tulipan Sierpień 11, 2010, 20:19:14
Dodofon - jakoś tanio ...


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 12, 2010, 20:04:51

BALDOWSKI to chyba marka CCC


No właśnie niestety nie. Lasocki może tak, ale nie Baldowski ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: sienka Sierpień 12, 2010, 21:05:32
Scottie:

http://www.eobuwie.com.pl/search.php?filter_traits[1224243078]=&filter_producer=81&filter_sizes=&filter_price=&filter_select=filtruj
 pierwszy link od wujka G.


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 13, 2010, 20:48:29
sienka, znalazłam już go dość dawno :) ale nie ma tam najnowszych modeli, więc szukam więcej :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Sierpień 13, 2010, 21:50:53
(http://everydayfacts.files.wordpress.com/2008/10/ysl-pumps.jpg)

kupiłam poza allegro za inną cenę  :konik: :konik: :konik:
re-we-la-cja!!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Sierpień 13, 2010, 21:58:08
Dodo jak mogłaś! Foty na girze proszę! :rozga:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 13, 2010, 22:02:15
fiu fiu, czuję się zmiażdżona, piękne. :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Dodofon Sierpień 13, 2010, 22:09:24
foty będą - ale po 30 sierpnia - po targach, na które jadę - wcześniej nie ma kto zrobić ;-)
do tego trzeba sie ubrać wszak ;-)

dodam tylko, że to podróby (te co kupiłam) ale są wykonane rewelacyjnie, oczywiście "sygnowane"
nie miałam okazji widzieć oryginałów - ale nie wiem w czym iałyby być lepsze - bo tym NICZEGO nie brakuje
no i obcas 15 cm  :emoty327: :emoty327: ale wygodne niesamowicie


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 13, 2010, 23:06:02
Na 15 cm to ja bym się zabiła, ale noga musi wyglądać rewelacyjnie w takim buciku. :kocham:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Fanga Sierpień 13, 2010, 23:07:33
Dodofon, też czekam na zdjęcia, jestem strasznie ciekawa jak nogi wyglądaja w tych butach :D


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Scottie Sierpień 13, 2010, 23:08:50
Pursat, ale ten but (nawet widac na zdjeciu) ma przeciez jeszcze platforme, wiec troche to niweluje wysokosc obcasa i czyni but mega wygodnym :)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: zaba Sierpień 13, 2010, 23:10:11
Dodo-REWELACJA!!!Zdecydowanie mój typ! :emoty327:  Już się fot doczekać nie mogę!Facetom gały z orbit powylatowują... :lol:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Pursat Sierpień 14, 2010, 14:11:19
Pursat, ale ten but (nawet widac na zdjeciu) ma przeciez jeszcze platforme, wiec troche to niweluje wysokosc obcasa i czyni but mega wygodnym :)
Haha, no przecież! :lol: Późna godzina mnie chyba zaćmiła. Tak czy inaczej, to już jest niebotyczna wysokość. :emoty327:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Querido Sierpień 14, 2010, 23:30:51
Dodofon, buciki piękne..

Z mojej strony  :respect: że potrafisz w takich chodzić.. Ja to bym się na bank zabiła..  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: rewir Sierpień 14, 2010, 23:31:49
Dodofon, są przepiękne!


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Sierpień 15, 2010, 11:44:06
do właścicielek balerinek Atmosphere :) zamierzam się do kupienia ich na allegro i mam pytanie: czy jak kupięrozmiar 36 to faktycznie będzie 36? rozchadzają się i po jakimś czasie robią robią hmm.. większe?


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: hanoverka Sierpień 15, 2010, 11:47:36
Fruity wszystko zależy od modelu, ja mam z 5 różnych atmosphere i rozmiary mam od 37 do 39, patrz na długość wkładki ;)


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: fruity_jelly Sierpień 15, 2010, 11:59:17
hanoverka :kwiatek: znowu będę musiała sobie stopę na kartce odrysować :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: Olga Sierpień 16, 2010, 12:20:33
hicior z tymi atmosphere jest taki, że tutaj w anglii w primarku takie buty są po 2 funty  :hihi: w zasadzie wiekszosc z tych sprzedawanych na allegro rzeczy primark w rzeczywistości kosztuje maaaax 10 funtów  :hihi:


Tytuł: Odp: Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
Wiadomość wysłana przez: PonPon Sierpień 16, 2010, 14:48:35
mój dzisiejszy zakup - czerwone szpilki ecco :love: (na nodze wyglądają dużo lepiej)
(http://outletstore.pl/images/E