Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

poprzednia następna
Strony: 1 ... 3928 3929 [3930] 3931 3932 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym  (Przeczytany 6364330 razy)
Kaarina
Skąd: Kraków.


Rudy Rolex


WWW
« #117870 : Wrzesień 13, 2019, 13:27:03 »
Odpowiedz cytując
Bizon pamiętam jak moja mama dawała mojemu bratu glukozę. Ale to było....20 lat temu. Zapewne chodziło właśnie o wypłukanie bilirubiny, bo brat był tylko na piersi.
#link

Bizon


Moje ogłoszenia
« #117871 : Wrzesień 13, 2019, 14:20:59 »
Odpowiedz cytując
Bizon jeszcze nie raz cię pediatra zaskoczy  wink ja już takie rzeczy od pediatrów słyszałam że włos się na głowie jeży, zawsze wpuszczałam jednym, wypuszczałam drugim uchem. Następnie szukałam innego lekarza wink

Przerażające to jest;/ JA głęboko w szoku byłam czasem jak słyszałam co niektórzy weci mówią, a jak się sprawa o dziecko rozchodzi to bardziej grozą wieje. O panie...
#link
Lach bez konia- jak ciało bez duszy.
sienka



« #117872 : Wrzesień 14, 2019, 01:17:45 »
Odpowiedz cytując
Bizon, moja Aniela tez długo była żółta, położna środowiskowa zaznaczała to jak jakiś fenomen a doradczyni laktacyjna wzruszyła ramionami jako ze normą jest schodzenie żółtaczki 12 tygodni na piersi.
Nie chce Ci dawać internetowych porad ale ja bym glukozy nie dawała.
#link
Bizon


Moje ogłoszenia
« #117873 : Wrzesień 14, 2019, 16:12:27 »
Odpowiedz cytując
Potwierdziłam u moje koleżanki pediatry- nie przepajać. Spokojniejsza jestem.
#link
Lach bez konia- jak ciało bez duszy.
Kasija



« #117874 : Wrzesień 15, 2019, 05:38:45 »
Odpowiedz cytując
Dawno mnie tu nie bylo. A tyle dzieci przybyło i ciąż wink
chciałam sie poradzić czy któraś miała taki problem. Młoda ma 3 lata. W tym tygodniu na wizycie u onkologa Pani doktor kazała nam wyeliminować drób z diety. Boi sie, że mała za szybko zacznie dojrzewać.... Jak w domu to prosta i oczywista sprawa. Tak nie wiem jak poradzić sobie w przedszkolu ze zmiana diety, uznają tylko zaświadczenie o alergiach...  Miała któraś taki problem ? Czy W przedszkoli na wasze  życzenie mozna bylo unikać konkretnych produktów ?

 
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #117875 : Wrzesień 15, 2019, 05:59:08 »
Odpowiedz cytując
U nas dieta ustalana z rodzicem, bez żadnych lekarskich wskazań, kilka wariantów. Myślę, że dałoby się umówić i taki "częściowy wege". Tyle że my nie państwowi. Nie wyobrażam sobie, żeby na wskazanie lekarskie jakiekolwiek mogli robić problemy  8|
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Libella
Skąd: warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #117876 : Wrzesień 15, 2019, 11:48:45 »
Odpowiedz cytując
A w temacie diety - mam pytanie do tych z Was, które w czasie ciąży są wege. Stosujecie jakieś specjalne suplementy? Czy wystarczają te "zwykłe" dla ciężarnych? Albo konsultowałyście to z dietetykiem? Lekarka mi powiedziała, że póki morfologia jest ok, to nie ma problemu (na razie wyszedł mi tylko lekki niedobór B12). Jem wegetariańsko plus od czasu do czasu ryba (tak z raz w miesiącu).
#link
Martita
Skąd: stamtąd.


Martita & Orestes Company


Moje ogłoszenia
« #117877 : Wrzesień 15, 2019, 11:52:52 »
Odpowiedz cytując
Kasija Moja córka w państwowym przedszkolu. Jeśli dziecko czegoś jeść nie może lub rodzice nie chcą a taki posiłek wypada to wtedy rodzic ma przynieść inny posiłek dla tego dziecka. Czyli przykładowo jak u Ciebie, wiesz, że we wtorek jest obiad z drobiem to na wtorek przynosisz inny obiad dla dziecka. Jadłospis na przyszły tydzień jest wywieszany w piątek po południu.
#link
Pandurska
Skąd: Kassel.




« #117878 : Wrzesień 15, 2019, 19:35:40 »
Odpowiedz cytując
Libella Ja bylam  vegan w ciazy.Suplementowalam zelazo i B12, bo mialam tendencje do niskiego.Konsultowalam z ginem i po przedstawieniu mojego przykladowego menu nie czepiala sie w ogole. Widzialam,ze sa grupy FB dla wege mam jesli cie to interesuje uśmiech
#link
Lotnaa
Skąd: Bayern München.


I'm lovin it! :)



« #117879 : Wrzesień 15, 2019, 20:46:44 »
Odpowiedz cytując
Libella, jedz chociaż dużo dobrej jakości jajek. I masła. Tłuszcz zwierzęcy jest bardzo ważny dla rozwoju mózgu.
#link
Kaarina
Skąd: Kraków.


Rudy Rolex


WWW
« #117880 : Wrzesień 16, 2019, 04:14:10 »
Odpowiedz cytując
Dziewczyny, do kiedy główka dziecka pozostaje plastyczna i poprzez układanie mamy wpływ na jej kształt?
Chodzi o to, że Zuzia często ostatnio ulewa, nawet dłuższy czas po jedzeniu się zdarza, więc układam ją na boku lub brzuchu. Przez to główka robi się owalna. To się potem wyrówna, jak minie ulewanie czy nie bardzo?
#link

dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #117881 : Wrzesień 16, 2019, 06:46:01 »
Odpowiedz cytując
Moja leżała na zmianę na bokach do momentu, kiedy stała się mobilna. Nie tolerowała pozycji na wznak (podejrzewam teraz refluks). Miała włoski wytarte na bokach głowy, z tyłu bujną czuprynę wink główka była trochę owalna, ale jest normalna. Myślę, że każde dziecko w fazie naleśnika ma jakoś głowę zniekształconą powtarzającą się pozycją. Jak zaczyna samo zmieniać pozycję, to się wyrównuje. Poza ekstremalnymi przypadkami, nie ma się co martwić. Ja pilnowałam tylko, żeby była równa na oba boki.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Kaarina
Skąd: Kraków.


Rudy Rolex


WWW
« #117882 : Wrzesień 16, 2019, 07:23:59 »
Odpowiedz cytując
Włoski zaczynają się wybierać już po bokach, a z tyłu są wręcz długie duży uśmiech i pilnuje żeby kłaść raz na jednej, raz na drugiej stronie.
#link

Bizon


Moje ogłoszenia
« #117883 : Wrzesień 16, 2019, 14:04:11 »
Odpowiedz cytując
Hej, nawiązuję do tematu chust... Spróbowałam i świetna sprawa jak dla mnie, młoda co prawda lekko popłakuje przy motaniu, ale po minucie chodzenia głęboko usypia. Polecam! uśmiech
#link
Lach bez konia- jak ciało bez duszy.
Libella
Skąd: warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #117884 : Wrzesień 16, 2019, 15:21:16 »
Odpowiedz cytując
Libella Ja bylam  vegan w ciazy.Suplementowalam zelazo i B12, bo mialam tendencje do niskiego.Konsultowalam z ginem i po przedstawieniu mojego przykladowego menu nie czepiala sie w ogole. Widzialam,ze sa grupy FB dla wege mam jesli cie to interesuje uśmiech
Dzięki! O FB nawet nie pomyślałam, faktycznie może poszukam tam jakiejś grupy, żeby poczytać uśmiech

Lotnaa  jem eko jajka, masło itp uśmiech
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #117885 : Wrzesień 16, 2019, 20:52:56 »
Odpowiedz cytując
Bizon Może opanujesz motanie na bujająco wink albo dzieć się nauczy, co znaczy szmata. Jak moja narzekała, to w pewnym momencie zaczęło być tak, że wystarczyło, że wzięłam szmatę w rękę i zaczęłam przed nią zakładać - cisza i czeka.
Kurka, wszystko po wyrośnięciu puszczam w świat, a chust się nie umiem pozbyć :P
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Madźź
Skąd: Gdańsk.



« #117886 : Wrzesień 16, 2019, 21:22:52 »
Odpowiedz cytując
Kurczę czytam was dziewczyny ostatnio nawet regularnie ale czasu żeby coś napisać konkretnego ciagle brak, a tyle ważnych i ciekawych tematów poruszacie. Postaram się lepiej zorganizować i coś więcej napisać
Podpisuję się rękami i nogami. Często nadrabiam po kilka stron wstecz i stwierdzam, że nie będę "odgrzewać kotleta" sprzed kilku stron, żeby dodać swoje trzy grosze, a tematy mi bliskie

Hej, nawiązuję do tematu chust... Spróbowałam i świetna sprawa jak dla mnie, młoda co prawda lekko popłakuje przy motaniu, ale po minucie chodzenia głęboko usypia. Polecam! uśmiech
A ja żałuję, że spróbowałam chustowania tak późno smutek moje 4 miesięczne dziecię daje się zamotać tylko na śpiocha i to nie zawsze, a w innych sytuacjach irytuje go, że mało widzi i nie może się więcej rozglądać. Na plecy boję się go wrzucić z kolei  icon_redface

A co do bilirubiny to Szymek też był bardzo długo żółty, ale pediatra stwierdziła, że jak jest na piersi i super przybiera, to po prostu obserwujemy  wink za to moja babcia próbuje mnie przekonać, że powinnam mu dawać do picia wodę z glukozą, bo... za często chce cyca  zemdlal
#link
Pandurska
Skąd: Kassel.




« #117887 : Wrzesień 16, 2019, 21:48:55 »
Odpowiedz cytując
Libella Lotnaa Gdyby istniala faktycznie taka zaleznosc,to  dzieci z weganskich ciaz/wegansko wychowywane  bylyby kognitywnie gorzej rozwiniete od "normalnych" rowiesnikow.Nigdy nie spotkalam sie z takimi badaniani,wiec to co piszesz w kwestii tluszczow Lotnaa jest troche watpliwe. Prawda jest natomiast kwestia dostarczania odpowiedniej ilosci dobrych tluszczy w diecie,tzn.zawierajace kwasy omega 3 i 6, a o takie nie trudno o ile jemy np.siemie lniane,czy nierafinowany olej rzepakowy czy z pestek dyni.

Libella, jesli jednak niepokoi cie kwestia diety,to sa nawet konsultacje online,gdzie przedstawisz swoje przykladowe menu i ktos madry powie ci,czy cos nalezy zmienic. Na wege mozna jesc zupki chinskie i bulki z serem,co nie jest zgodne z zaleceniami odnosnie zdrowego odzywiania.
#link
Lotnaa
Skąd: Bayern München.


I'm lovin it! :)



« #117888 : Wrzesień 16, 2019, 22:09:17 »
Odpowiedz cytując
Ja mam dość mocną opinię na ten temat, ale nie chcę zaczynać tu dyskusji. Gdybym poprosiła męża, to pewnie zarzuciłby nas badaniami, bo mocno siedzi w temacie. Ale to trochę puszka Pandory emoty327 Jak polityka.
Tylko jeden szybki link: https://www.psychologytoday.com/intl/blog/diagnosis-diet/201903/the-brain-needs-animal-fat
#link
Libella
Skąd: warszawa.



WWW Moje ogłoszenia
« #117889 : Wrzesień 17, 2019, 08:08:05 »
Odpowiedz cytując
No właśnie, ja tak z grubsza uważam, że ważne, żeby w diecie były wszystkie niezbędne składniki odżywcze, a jak to osiągnąć, to już jest inna kwestia wink
Na diecie wegetariańskiej jestem praktycznie od dziecka (jakoś od 9 roku życia) i (odkąd przestałam być głupią nastolatką, która żywiła się głównie sałatą i kanapkami z serem wink) nie mam żadnych niedoborów. Ale pamiętam, jak mi babcia groziła "zajdziesz w ciążę, to i tak będziesz jadła mięso"  lol
Może faktycznie dla spokoju poszukam jakiejś konsultacji dietetycznej.
#link
Szalona;)
Skąd: Śląskie/Łódzkie.




« #117890 : Wrzesień 17, 2019, 09:36:08 »
Odpowiedz cytując
Dla wszystkich które poród mają niebawem.

Obejrzyjcie sobie dzisiejszą rozmowę z naszą genialną położną w Dzień dobry TVN o torbie do porodu wink

 duży uśmiech
#link
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #117891 : Wrzesień 17, 2019, 13:53:02 »
Odpowiedz cytując
Ja w ciąży głównie wege, ryba raz na 2-3 tygodnie. Jak czułam, że organizm woła, to bywało i raz na tydzień. Do innego mięsa mnie nie ciągnęło wink młoda od poczęcia na takiej diecie, obecnie ma 5 lat. Mięsa czasem gdzieś poza domem próbuje, ale dopiero w ostatnim roku i ilości nieduże. Żadnych niedoborów ani problemów do tej pory nie było. Wybieramy się na kontrolę morfologii niedługo, tak z ciekawości (sama chciała). Miała dotychczas jedną, w wieku 2 lat i było książkowo, tylko eozynofile lekko podniesione (była w szpitalu z dusznością przy zapaleniu krtani, więc do przewidzenia).
Jajka i mleko mamy prosto ze wsi.
DHA suplementowałam w ciąży i na początku karmienia.
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #117892 : Wrzesień 18, 2019, 02:38:07 »
Odpowiedz cytując
Melduję że mój kurczak już na świecie. Anna Alicja 3580g i 54cm długości. Urodzona 17.09 sn, po znieczuleniu. Swoje do 6cm wycierpiec na oksytocyne musiałam, prawie uciekając z porodówki. To był jeden wielki hard core ponieważ rozwarcie bylo a skurcze liche. Męczyli mnie 5 h na oksy i myślałam że zejdę z tego świata. Skurcze co 2 min po 1,5 min totalnego rozpoer.... Myślałam że mnie nożem kroja i  miałam ogromne szczęście że anastezjolog ledwo znalazła moment, aby się wykluc w kręgosłup. To ona walczyła o mnie dzielnie bo ja już schodziłam w drgawkach z bólu. Za to sam poród? Parcie? 5 wdechow i wyłlanale naciete krocze jest. Położne były w szoku, nawet nie pisnelam. Czulam skurcze ale nie takie które by mnie od środka masakrowaly. To chyba tyle. Jestem w szpitalu, chce do domu.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 18, 2019, 02:53:32 wysłane przez zabeczka17 » #link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
lilithhh


« #117893 : Wrzesień 18, 2019, 04:41:50 »
Odpowiedz cytując
zabeczka17 gratulacje! Witamy Anię na świecie  hurra! Wypoczywaj teraz jak najwięcej i ciesz się wyczekaną Malutką.
#link


D+A
Skąd: Warszawa.


D&A



« #117894 : Wrzesień 18, 2019, 05:35:40 »
Odpowiedz cytując
Gratulacje hurra!
#link
Lotnaa
Skąd: Bayern München.


I'm lovin it! :)



« #117895 : Wrzesień 18, 2019, 05:45:49 »
Odpowiedz cytując
Gratulacje  hurra! Witamy Anię.

A porody są straszne ale mają to do siebie, że szybko się o nich zapomina.
#link
Gienia-Pigwa
Skąd: z dupy maryni.


Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P



« #117896 : Wrzesień 18, 2019, 05:46:28 »
Odpowiedz cytując
 hurra! gratulacje  hurra!  love odpoczywajcie i cieszcie sie sobą
#link
zabeczka17
Skąd: ..daleko, tak daleko, daleko tak...


Lead with Ur Heart and Ur Horse will follow



« #117897 : Wrzesień 18, 2019, 05:50:18 »
Odpowiedz cytując
Póki co to mnie krocze bardzo nap.. A i z pionizacja są cyrki.  W szpitalu wylądowałam 17.09 od 7.00 bo 5:40 chlustnela wody i koniec. A od 15.00 do 4.00 rano  to była jazda bez trzymanki.

Ale córka jest zdrowa. Zakochałam się.  kocham  teraz modlę się o mleko w cyckach
#link
Konie nie są dla nas.... To my jesteśmy dla Nich....
rtk
Skąd: Wrocław.




« #117898 : Wrzesień 18, 2019, 05:55:26 »
Odpowiedz cytując
Gratulacje !!!!!

To kto następny?
#link
Kaarina
Skąd: Kraków.


Rudy Rolex


WWW
« #117899 : Wrzesień 18, 2019, 05:59:57 »
Odpowiedz cytując
zabeczka gratulacje!! Dałaś radę i jesteś wielka! Zanim się obejrzysz wrócicie do domu uśmiech
#link

Strony: 1 ... 3928 3929 [3930] 3931 3932 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.088 sekund z 20 zapytaniami.