Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)

poprzednia następna
Strony: 1 ... 938 939 [940] 941 942 ... 945 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)  (Przeczytany 2476437 razy)
majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #28170 : Sierpień 12, 2018, 07:46:07 »
Odpowiedz cytując
Wariatki  wysmiewa
#link
sorry, ale nie mam polskich znakow
madmaddie

Życie to jednak strata jest



« #28171 : Sierpień 12, 2018, 07:48:54 »
Odpowiedz cytując
keirashara, pokaż papika w psim wątku jak pojedziesz odwiedzić wink
#link
„Nie, wolności nie chciałem.
Tylko wyjścia: na prawo, na lewo, dokądkolwiek”

http://www.podleszanska.com/
http://whitewedding.com.pl
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #28172 : Sierpień 12, 2018, 09:01:27 »
Odpowiedz cytując
Achaja, sorry, ale nie chwytam. Jak to dostają rykoszetem?
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
Ascaia
Skąd: Lublin - miasto siedmiu wzgórz.




« #28173 : Sierpień 12, 2018, 09:10:46 »
Odpowiedz cytując
Dobre wyniki to dają akcje promocyjne, memy, wydarzenia, itd.
Gównoburze nie dają nic dobrego! Ich efektem jest tylko coraz silniejszy hejt, coraz większy brak zaufania wszystkich do wszystkich, coraz mniej więzi społecznych. Cel jest ważny, ale nie można po drodze deptać ludzi.
 
#link
TAJEMNICA KRÓLOWEJ TAJLANDII
Martita
Skąd: stamtąd.


Martita & Orestes Company


Moje ogłoszenia
« #28174 : Sierpień 12, 2018, 09:11:24 »
Odpowiedz cytując
Strzyga Jeśli dobrze rozumiem chodzi o to, że nie możesz w spokoju zapytać na przykładzie o zabawkę dla psa danej rasy bo zaraz będzie trzeba się tłumaczyć skąd pies, że nie z pseudo etc. Konieczność udowadniania, że nie jest się wielbłądem. Z drugiej strony właścicielowi psa z hodowli korona z głowy nie spadnie jak będzie mówił skąd pies a jeszcze pomoże w uświadamianiu innych.  Tak mi się wydaje, nie wiem, właścicielem rasowego psa nie jestem  hihi
#link
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #28175 : Sierpień 12, 2018, 09:31:18 »
Odpowiedz cytując
Martita, ja mam kolejnego kota z hodowli i nie czuje sie zaszczuta. I z chęcią odpowiadam, jak wybrać hodowle, jak  sprawdzić czy to nie pseuduchy, jak wybrać kota.
Ale jak ktos kupuje za 3 stówki maincoona, bo uważa, ze to chore płacić za kota parę tysięcy i jeszcze sie tym chwali, to tak... nie jestem uprzejma.
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
CzarownicaSa

Prosiak statysta, który właściwie nie jest ważny.


WWW
« #28176 : Sierpień 12, 2018, 09:39:06 »
Odpowiedz cytując
 Dzieki! kwiatek
 Na razie stosuje masaze, miałam też kilka dni przerwy i nogi odpoczely. Kupiłam wczoraj lepsze buty, maja grubszą podeszwie i sa lekko "sportowe" a pomimo tego dalej wygladaja na w miarę eleganckie, nie bede widać ich sportowego profilu spod spodni (na szczęście szczęście dlugie). No nic, noga po prostu musi mi sie przyzwyczaic...
#link
Achaja
Skąd: z nienacka.



WWW
« #28177 : Sierpień 12, 2018, 10:18:37 »
Odpowiedz cytując
Strzyga, Martita wyjaśniła, co miałam na myśli wink I może Ty nie czujesz się zaszczuta, ale często spotykam na forach czy gdzieś w komentarzach na fb bardzo niefajny najazd na osobę chcącą zakupić rasowego psa.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2018, 10:22:14 wysłane przez Achaja » #link
Cricetidae



« #28178 : Sierpień 12, 2018, 10:52:25 »
Odpowiedz cytując
To są już skrajności. Zawsze znajdą się osoby, które wiedzą lepiej i będą uświadamiać ludzi chcących rasowego zwierzaka, że ma wziąć psa że schronu i podadzą na to 100 argumentów.
Prawda jest taka że i w hodowlach FCI bywa różnie i nigdy nie ma gwarancji zdrowego zwierzaka nawet jak się za psa płaci 4000 zł i to jest strasznie smutne... Od samej rasy też dużo zależy, jak ktoś kupuje buldożka francuskiego to trochę sam się prosi o kłopoty, nawet jeśli to pies z hodowli a nie pseudo.
A kupowanie z pseudo, sorry ale ja też miła nie mam zamiaru być, akcje informacyjne jakoś nie docierają.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 12, 2018, 10:55:33 wysłane przez Cricetidae » #link
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #28179 : Sierpień 12, 2018, 16:35:03 »
Odpowiedz cytując
Jeśli ktoś oficjalnie szuka psa czy kota za 500zl to bardzo dobrze, ze zostaje zaszczuty, inaczej nic nie dotrze...
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #28180 : Sierpień 12, 2018, 18:48:02 »
Odpowiedz cytując
Achaja, rasowego?
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
safie



« #28181 : Sierpień 12, 2018, 19:13:55 »
Odpowiedz cytując
efeemeryda, ostatnio rozmawiałam z panią o jej psie. W prost powiedziała, że z pseudo, ale jak jej "hodowca" powiedział, że jak się nie sprzeda to pójdzie w worku do rzeki (szczeniak) to nie miała serca go zostawić.

Strzyga , masz do polecenia jakieś hodowle brytyjczyków albo foldów godne uwagi??
#link
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #28182 : Sierpień 12, 2018, 19:19:42 »
Odpowiedz cytując
safie tacy ludzie mówią tak każdemu, a na koniec ładuje w rzece suka, która już nie jest w stanie rodzic.
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
safie



« #28183 : Sierpień 12, 2018, 19:26:33 »
Odpowiedz cytując
efeemeryda , cóż, ja bym pewnie nie zaryzykowała, czy tak zrobi czy nie - marna gra na emocjach, ale jednak. Oba psy mam ze schroniska. Teraz chcemy z P. kota, ale z uwagi na preferencje w zachowaniu celujemy w rasowego
#link
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #28184 : Sierpień 12, 2018, 20:03:36 »
Odpowiedz cytując
Omg, jaka burza się rozpętała, a ja chciałam tylko się zapytać o psie rzeczy, bo jestem totalnie nie w temacie, wolę koty lol Choć może to dobre, bo ja też jestem za tym, żeby albo ratować jakąś bide, albo kupić psa z legalnej hodowli. I wolę od razu pisać, że ja i osoby mi bliskie tak postępujemy, bo cóż, już kilka razy tłumaczyłam się tu, że wielbłądem nie jestem lol Nie czuje się tym zaszczuta, bo na wszelkie pseudo mam bardzo duże zęby i wole się tłumaczyć niż je wspierać. Ratowanie jest super, ale nie każdy ma warunki i możliwości, często celuje się w rasę nie dla prestiżu i świstka, tylko dla konkretnych parametrów zwierzaka. Ja już przerabiałam gończaka, którego starsza para wzięła do mieszkanka, a po pół roku mieli giga problem wink Wyniuniany i wykochany, ale on po prostu potrzebował ogromnej ilości ruchu. Mój P. uratował maincoona z rowu, uwielbiał tego kota, ale musiał go oddać - bo prowadził taki tryb życia, że wychodził z domu na 10-12 godzin i często wyjeżdżał w delegacje, a to rasa potrzebująca dużo kontaktu z człowiekiem. Biorąc kundla nigdy się nie wie, jakie będą jego potrzeby w stosunku do ilości ruchu, potrzebnej uwagi.

Strzyga - ja też się podpinam do pytania, tylko z foldem lub ragdollem. Ciekawi mnie, czy hodowle nad którymi myślę są na twojej liście duży uśmiech
Cricetidae - 100% gwarancji nie ma nigdy, ale szanse znacznie rosną. No i pomaga to w selekcji, jak hodowla jest w klubie pikusia to odpada z miejsca. Dziś social media pozwalają śledzić i podglądać hodowlę, łatwiej jest wybrać tą dobrą.
safie - ja tak z mamą kupiłam królika na rynku ponad 10 lat temu. Takiego hodowlanego, nie miniaturkę. Albo my, albo pasztet jak się nie sprzeda do 12. Strasznie nas ujął, calutki czarny, bardzo sympatyczny. I tak z wyprawy po warzywa wracałam z królikiem w kartoniku na kolanach lol Z początku był u nas, potem poszedł do wujka zajmującego się hodowlą królików, ponoć samca z takim fajnym charakterem to on w życiu nie spotkał.
#link
Cricetidae



« #28185 : Sierpień 13, 2018, 00:35:38 »
Odpowiedz cytując
safie, nie wiem jakich cech szukasz u kota, ale brytyjczyki są... dziwne. Pewnie dużo zależy od hodowli, ale te które ja spotykam są mocno specyficzne.
Mój jest dachowcem a wygląda jak rasowy i charakter ma wspaniały uśmiech
A tak poważnie to z charakteru bardzo lubię Maine coony i jakbym miała brać z hodowli to tylko MC.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2018, 00:46:52 wysłane przez Cricetidae » #link
Strzyga
Skąd: z defektu (taki sklep).


Życzliwościowy Przodownik Pracy


WWW
« #28186 : Sierpień 13, 2018, 10:01:00 »
Odpowiedz cytując
Hodowli konkretnej nie polecę, bo ja całe życie z patyczakami, ale na pewno w wątku kocim ktos poleci dobrą hodowlę uśmiech
#link
ZŁO Dobro Dobro Strzyga Forester

Nie ma mnie duży uśmiech

Cytat: JARA
Co złego to Strzyga.
Moje prywatne halucynacje

Senior Grafik End Pijar Dizjaner
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #28187 : Sierpień 13, 2018, 10:20:00 »
Odpowiedz cytując
safie ja rozumiem i sama bym pewnie zmiękła... dlatego lepiej się w ogóle z takimi pseuduchami nie kontaktować  kwiatek
również nie polecam brytyjczyków, z mojego doświadczenia 1/10 jest miły z MC jest dokładanie odwrotnie  kwiatek
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
Achaja
Skąd: z nienacka.



WWW
« #28188 : Sierpień 13, 2018, 17:30:28 »
Odpowiedz cytując
Strzyga, rasowego* - napisałam raczej jasno i wyraźnie, nawet kilka razy.


* tak dla jasności - dla mnie pies rasowy pochodzi z hodowli, nie od pseuduchów, których - jak najbardziej - należy gnębić i tępić.
#link
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #28189 : Sierpień 13, 2018, 18:31:43 »
Odpowiedz cytując
Problem interesuje mnie czysto intelektualnie i formalnie, sama psy i kota przygarnęłam.
Gdzie jest zawarta definicja hodowli?
Gdzie jest napisane, że np. pies rasowy to pies spełniający wszelkie wytyczne Polskiego Związku Kynologicznego?
A jeśli tak, czy jest napisane, czy nie - dlaczego Tylko Polski Związek Kynologiczny, przecież to organizacja pozarządowa jak każda inna?
To może jest tak, że prawo określania co to rasowy mają jedynie organizacje, które istnieją od xx lat?
A co by było, gdyby PZK się rozpadł, a obie frakcje straciły prawa do nazwy?
A może prawo do hodowli powinny wydawać jedynie organizacje zrzeszone w organizacjach międzynarodowych, a wtedy - jakich?

Bo widzicie, drogie panie... Lansujecie rzecz zasadniczo słuszną, ale... nielegalną.
Niezgodną ze stanem prawnym.
Na dziś jest tak, że każdy może założyć stowarzyszenie i hodować(!) psy zgodnie z prawem. Oraz legalnie je sprzedawać.
I nie ma (prawnie) żadnych kryteriów, wg których taką hodowlę(!) można nazwać "pseudo", a jej twórcę, hodowcę(!) oszustem.
Ani kryteriów wskazujących na to, która z organizacji jest "jedynie słuszną".
W prawie polskim nie ma monopolu co do wystawiania certyfikatu rasy.
Ba, chyba nie chcielibyśmy, żeby był.

Proszę mnie źle nie zrozumieć, piszę jak jest, nie jak bym chciała, żeby było, ani co popieram.
Piszę zgodnie z tytułem wątku: chciałabym wiedzieć, a strach zapytać uśmiech

Bo coraz mocniej wydaje mi się, że konieczna jest zmiana Ustawy.
Ja bym widziała to tak, że organizacje hodowlane mogą sobie być dowolne,
ale prawo do certyfikatów rasowych ma jedynie Federacja tych organizacji, jedyna w danym kraju.
Ta organizacja powinna być zrzeszona w jedynej(!) federacji międzynarodowej.
Czyli coś jak PZJ i FEI.

Rzecz dotyczy także hodowli koni.
Przypominam, że nie można "zamknąć" wszelkich ksiąg hodowlanych "jak jest",
bo uniemożliwiałoby to tworzenie nowych ras, np. nigdy by nie powstała księga Zangershiede,
wg lansowanych tu kryteriów - same "pseuduchy".
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #28190 : Sierpień 14, 2018, 08:27:19 »
Odpowiedz cytując
Ja tez dodam cos od siebie.
Nie wiem, ile statystycznie Januszow i Grazyn czyta forum RV. Pewnie niewiele, wiec pitolenie bez sensu. Moze sie znajda jakies Dzesiki, moze one przekonaja mame Grazyne ze to obciach kupowac psa ze smierdzacego kojca od szwagra sasiadki. Przez trzy strony przekonywalyscie juz przekonanych.

Jak napisala halo - potrzebne sa regulacje prawne.
Popiszcie sobie na FB. Moze jakies plakaty na miescie (obok bazarku). Zglaszac do TOZu jak sie trafi na kiepskie warunki i tyle.

Tak, zgadzam sie, nie mozna mnozyc i dawac sie rozmnazac na potege dla zysku ile tylko suka da rade urodzic.
Tak, zgadzam sie, trzeba szczenietom zapewnic dobre warunki, cieply kojec, opieke weterynarza, komplet szczepien itd. na starcie. A nie wszystkie legalne hodowle z papierami to robia. Wiec legalnosc nie ma tu nic do rzeczy.

I jeszcze. Na swiecie  np krzyzuje sie psy dwoch ras i sprzedaje takie mieszance. Taniej, uzywa sie okreslenia Mixed Breed. Pogooglajcie sobie np Jack-a-poo.
Cos na wzor koni SP.
#link
sorry, ale nie mam polskich znakow
Cricetidae



« #28191 : Sierpień 14, 2018, 08:31:12 »
Odpowiedz cytując
majek, nikt tu nikogo nie przekonuje, raczej wiadomo że piszemy wśród ludzi z pojęciem o takich sprawach. To już pogadać sobie nie można?  W takim Twój komentarz też jest zbędny uśmiech
#link
majek
Skąd: Kent/UK.


zwykle sobie żartuję



« #28192 : Sierpień 14, 2018, 09:13:27 »
Odpowiedz cytując
oo
faktycznie
#link
sorry, ale nie mam polskich znakow
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #28193 : Sierpień 14, 2018, 23:00:46 »
Odpowiedz cytując
Komentarz zapobiegający gównoburzy wywołał gównoburzę  wysmiewa Kocham RV  cool
<uchyla się i ucieka>
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
Achaja
Skąd: z nienacka.



WWW
« #28194 : Sierpień 15, 2018, 06:53:18 »
Odpowiedz cytując
dea, tylko potwierdził regułę wysmiewa Ale tak na dobrą sprawę nie widziałam chyba komentarza, który zjechał autorkę (czy raczej ojca) za sam fakt kupna, więc... wink
#link
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #28195 : Sierpień 24, 2018, 09:27:03 »
Odpowiedz cytując
e-papierosy i samolot ? czy i jak, w jakim bagażu przewozić ? Wyczytałam, że akumulator musi być w podręcznym, liquidy raczej w głównym bagażu, ale jak to wygląda w praktyce ? co to znaczy, że akumulator musi być "zabezpieczony"? i co to w takim razie z elektryczną szczoteczką do zębów ?

przpraszam za głupie pytania, ale jestem w temacie zielona  zemdlal

 kwiatek kwiatek kwiatek
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
infantil
Skąd: Warszawa/Rzym.




« #28196 : Sierpień 24, 2018, 09:38:38 »
Odpowiedz cytując
nie wiem jak e-papierosy, bo nie palę, ale liquidy powinny zaliczać się do normalnych płynów (poprawcie mnie jeżeli się mylę). I z płynami jest tak, że do 100ml można mieć w podręcznym przy sobie.

A z elektryczną szczoteczką do zębów wielokrotnie latałam i zawsze miałam ją w kabinówce, normalnie w kosmetyczce, bez żadnego zabezpieczania.
#link
efeemeryda
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Wrocław.


no fate but what we make.


Moje ogłoszenia
« #28197 : Sierpień 24, 2018, 09:46:11 »
Odpowiedz cytując
infantil ale liquidy moge dac tez do duzego bagazu ?
#link



„Prawdopodobnie nie ma Boga. Przestań się martwić i ciesz się życiem".
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #28198 : Sierpień 24, 2018, 09:54:29 »
Odpowiedz cytując
efeemeryda, możesz wink
#link
Niebo nie jest limitem!
Fokusowa
Skąd: Gdańsk.




« #28199 : Sierpień 25, 2018, 15:17:42 »
Odpowiedz cytując
efeemeryda z akumulatorami chodzi o to, żeby były rozłączone najlepiej i zabezpieczone przed np. wylaniem się (ale to nie w epapierosach, tylko ogólnie w aku).
#link
Są tacy ludzie, którzy lepiej bawią się na oktanach niż na promilach.
Strony: 1 ... 938 939 [940] 941 942 ... 945 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.074 sekund z 19 zapytaniami.