I tak nic nie przebije islandzkich imion jak Kapall- kabel czy Vaskur- umywalka 😵 zapewne i więcej takich by się znalazło xD oo! jeszcze jedno 😀 Nazwalibyście konia : Popręg (po isl. Gjörð) 🤔wirek:
I jaka cena. Za konia, który juz ma zniszczone zdrowie. Kopyta masakra. Brzuch całkiem spory, pewnie nie miała więcej jak 16-18 miesiecy jak została zaźrebiona (moge sie założyć, że przy pierwszej rui).
W ogóle wydaje mi się, że te ogłoszenia o Matrixie itd. to jakaś nastolatka wstawiała... Tzn. że ktoś jej powiedział, co ma mnie więcej napisać, to napisała, dodając parę wyobrażeń na temat ukochanych konisiów... Nie wiem, czemu, ale jakieś takie wrażenie odnoszę. 🙄
sumire, wiem kto wystawił te ogłoszenia laska jest dorosła, ma nawet papiery instruktorskie i ma wystawione sporo koni. Reklamuje też krycie og. Marino chyba za 2500zł Jak dla mnie strasznie dziwna laska i gatce i fotach dziwne podejście do koni jej nick to jej imie i nazwisko
no może i jest dorosła, ale pisze w taki sposób, że mam wrażenie, że połowa to bzdury... jakby na zasadzie "bo mi się tak wydaje". zresztą - 80 cm to też jest "do 1m", nie? 🤣 notabene poprawiła ogłoszenie - nie ma już podanego wzrostu, są dodane komentarze odnośnie tych metrowych skoków i konia nie dla amatorów... jaja jak berety z tymi dopiskami. 😀
ooo, a to ten sam ogłoszeniodawca, co od omawianych tu już Tercji i Serbii... czyli przypuszczenie, że klacz źrebna skakała 130cm, jest be i w ogóle jak mogłam tak zinterpretować ogłoszenie, ale 2-letnia hucułka w bryczce i możliwe, że źrebna, to już jest cacy? 🙄
Napisze to tylko raz, poniewaz nie zamierzam sie powtarzac, czy brnąć w dalszą polemikę z osobami zazdrosnymi/zawistnymi/nie mająjącymi innch spraw na głowie niż wyszukiwanie czegokolwiek w necie nie do końca będącymi przekonanymi o swojej racji. Zapraszam- wszystko można sprawdzić. To nie problem, naprawde z chęcią ujrzymy Wasze rozczarowane miny, że jednak "ta dziwna laska" i jej kompani mieli racje. Matrix 2razy skakal w korytarzy (pierwszy raz zanim kupilismy go i jego matke, 2raz juz u nas za matką), więc rzeczywiście taki to on i inne konie są przepracowane, że głowa boli, a tylko jedzą i na wybieg są wypuszczane,a konie zimnokrwiste na zmiane wyworzą obornik także też zapewne według Was ledwie zipią z przepracowania. Co do hucuĺów starą kobyle kupilismy na wiosne, mlodsza pod koniec lata wraz z ogierkiem w jej wieku. Wszystkie te konie wykupilismy od handlarza, wlacznie z Kaliną. Były chude, brzydkie, brudne, z kopytami jak z laczami. Także nie wiecie,ale swoje na forum wypisujecie. Ps.handlarz powiedzial, że Kalina, Fantazja i Lotek chodza w bryczkach (oczywiscie huculy w mniejszych). Dodal tez,ze prawdopodobnie Lotek pokryl mu Fantazje,bo urwal mu sie kilkukrotnie,gdy dostala ruje. Wiec co mielismy zrobic? Pozwolic im pojechac na rzez? Wykupilismy, wiec kolejno te 4konie. Wyczyscilismy, nakarmilismy, zalozylismy kolejno do bryczek i ot stoja, jedza, biegaly po pastwiskach- teraz sa wypuszczane na wybieg. Fakt u Laury i Fantazji kopyta nie sa najlepsze,ale kazdy kowal potwierdzi Wam,ze kilkoma cieciami nie da sie ich naprawic i to przez POPRZEDNIKOW kopyta te koni wymagają korekt,aby zdeformowane kopyta "wróciły do normy". Niestety według Was u nas konie ciężko pracują od najmlodszych lat, są źle traktowane i zaniedbane, a Paula Myszka to w ogóle nie wiadomo skąd się wzięła,a nawet skąd ma papiery instruktorskie i jak narazie srebrną odznake, przystąpi też do L1, itd. Co do ceny za nasienie og.Marino mialam 1500zl, a kto lepiej zagadal to pokryliśmy za 1000-1200zl. Sprzedalismy Marino i teraz Marek wystawil jego nasienie za 1500zl w baziekoni.pl To tyle z mojej strony i z przykroscia stwierdzam fakt, ze czlowiek najpierw wypisuje, a poźniej dopiero myśli czy się zastanawia. Mimo wszystko pozdrawiam i życzę większej samokrytyki (sami zachowujecie się jak dzieci siedząc na tym forum, z utęsknieniem czekając na nowinki oraz marząc tylko,aby znalazły się jakiekolwiek tematy do zwyczajnych plotek i publicznego obgadywania czegokolwiek i kogokolwiek za plecami). Jeśli ktokolwiek będzie miał cokolwiek mądrego do przekazania innym użytkownikom bądź mi samej, zachęcam do wysyłania wiadomości prywatnych (chyba nie jesteście drodzy Państwo aż tak leniwi,aby wrzucać swoje uwagi co do mojej osoby bądź naszych koni na forum).
Paula Myszka powiem tylko tak tłumaczy się winny więc chyba sama doszłaś do wniosku że źle masz opisane konie bo pozmieniałaś treść ogłoszeń. Nikt tu nie pisał ze u was konie pracują dużo tylko że jeśli 8 miesięczny źrebak skacze do 1 m i się o tym chwali to nie fajnie dla jego zdrowia i zaraz taki potencjalny kupiec sobie może pomyśleć zę jak źrebaki w tej stajni skaczą to co oni robią ze starszymi końmi. Nitk tu nie jest zazdrosny czy zawistny ale jeśli wystawia się ogłoszenie to trzeba zdać sobię sprawę że powinno być napisane z głowa i sensem i sprzedawany koń powinien być pokazany z jak najlepszej strony. Niestety twoje ogłoszenia dalekie są od ideału. Jeśli hucułki są w złym stanie to raczej nikt ich nie kupi lepiej poczekać doprowadzić je do formy i wtedy wystawić albo w opisie przybliżyćich sytuacje.
ASZKA, czy Ty masz może problem ze zrozumienia przeczytanego tekstu w zawartej w powyżej widniejącej wiadomości, w której zostało napisane, iż jeśli coś Ci się nie podoba bądź masz jakiekolwiek uwagi to powinnaś wysłac mi wiadomoś PRYWATNĄ ?!? Czy to było aż tak skomplikowane do wykonania, czy po prostu lubisz wraz z resztą już za przeproszeniem "obrabiac tyłki i to w większości za plecami"??? W życiu nie dowiedziałabym się, że ktoś podsyła linki do moich ogłoszen, gdyby nie pewna, uprzejma osoba, która mnie o tym bardzo szybko poinformowała...
Jeśli widzę, że ktoś insynuuje takie brednie i tak szykanuje nasze konie i mnie samą to Świętego byście zdenerwowali, tym samym doprowadzając do zwątpienia w ludzką inteligencję. Żaden inteligentny człowiek ani żaden ceniący się jeździec czy też profesjonalista nie traci czasu na przeszukiwanie ogłoszeń i zwyczajengo o nich plotkowania (weźcie się za coś pożytecznego), czy obgadywania ludzi i ich koni za ich plecami, ale do nich osobiście to już nikt z cwaniaków nie napisze 😂
Istnieje prosta zasada, że jeżeli komuś podoba się jakiś koń to dzwoni bądź piszę e-mail, aby dowiedziec się dokładnie wszystkiego o danym koniu. Nie będę wystawiała referatów na temat każdego z nich- a uwierzcie- mogłabym. Ogłoszenia są wystawiane na takich portalach w celach poinformowania potemcjalnego kupca o istnieniu jakiegoś tam konia i z grubsza opisaniu go, a nie dla takiej LOŻY SZYDERCÓW jaką WY jesteście. Ciekawa jestem, czy ktokolwiek z tych osób, które namiętnie drążyły temat kupiły chociaż JEDNEGO konia z re-volty?!?!
Co do klikukrotnego przeskoczenia stacjonat do wysokości 1m, to proszę nie bądź śmieszna. Matrix tak samo bryka po wpuszczeniu go na padok, wybijając się z najdziwniejszych pozycji na taką samą wysokośc (więc takie samoistne swawole są o wiele bardziej niebezpieczne od skoku z równego tempa z galopu po prostej, niż nagłe zrywanie się do galopu z kilkukrotnym, niekontrolowanym wybijaniem się w powietrze z lewej na prawą stronę-> skutkuje np. zwichnięciem stawu, naderwaniem ścięgien, uszkodzeniem mięśni bądź gorzej). Co do hucułów to są teraz w dobrym stanie. Nie mamy zamiaru pchac się nadal w koszta- ile mogliśmy, tyle zrobilismy,a i tak nam się nie zwrócą (nie jesteśmy z CARITAS-u), utrzymanie ich kosztuje, a kasy brak, dlatego wystawiliśmy również inne konie, świeżo zajeżdżone na sprzedaż.
To już jest ostatni raz jak wysyłam wiadomośc na forum- w przeciwieństwie co do niektórych mam bardzo urozmaicone życie osobite, jak i towarzyskie oraz brakuje mi czasu na takie pierdoły, które w rzeczywistości są prowokantami i wytworem ludzi, którzy mają dośc ubogie życie osobiste i cierpią na brak zajęc i prawdziwych "przyjaciół". Żegnam
Ale w ogłoszeniu mowy nie ma o tym, że koń wykupiony od handlarza i dlatego jest w takim stanie, czy że to poprzedni właściciel przyuczał dwulatka do bryczki... Ja już to pisałam i powtórzę - jak się pisze ogłoszenie, to albo wszystko po kolei i dokładnie, albo wcale i mówi przy oglądaniu (np. o tej bryczce, skoro teraz koń radośnie hasa po pastwisku)... A nie każe się potencjalnemu klientowi domyślać, co autor miał na myśli, i że sytuacja wcale nie wygląda tak, jak wynika ze zdjęć i opisu. No sorry, ogłoszenia są, jakie są, pomyśl obiektywnie, jak Ty byś je odebrała, mając tylko te informacje, które sama podałaś? Poza tym piszesz, że bryczka była mała i że u was koń był oprzęgany tylko raz - i to jest usprawiedliwienie? Tzn. fakt faktem, że raz to jej pewnie nie zaszkodził, ale co do tego, że "mała bryczka" - sądzisz, że ciąganie czegokolwiek w tym wieku jest odpowiednie dla konia i nie wpływa na jego aparat ruchu? Konia rasy późno dojrzewającej? A czy przeglądam ogłoszenia z nudów, czy z innego powodu, to nic Ci do tego, jest wątek, to się wrzuca, bo oprócz wrzucania część z nas też podejmuje inne działania w stosunku do ogłoszeniodawców o podejściu do koni budzącym wątpliwości. 🙄 I daruj sobie uwagi o naszym życiu osobistym, inteligencji czy czymkolwiek innym, bo "argument" ma się jak pięść do nosa... Jak ktoś zaczyna z takimi tekstami, to naprawdę mi się to kojarzy z dyskusją z 13-latką. Nam zarzucasz, że nie piszemy Ci tego na PW (nie wiem, co za różnica, przecież nadal piszę to jako post skierowany do Ciebie, a nie za Twoimi plecami, sama stwierdziłaś, że czytać nie będziesz 🤔 a ja jakoś nie mam w zwyczaju korespondować z ludźmi, których nie znam, no chyba, że chcę coś od nich kupić/sprzedać), ale jak Ty obrażasz ludzi, to jest ok... Kurczę, nie ma to jak obrzucić ludzi błotem za to, że śmieli skomentować czyjeś ogłoszenie, i uciąć dyskusję, bo nie są godni Twojej odpowiedzi... 😵
jak byłam w Kadynach kupować sswojego osoiołka, nota bene Gaj - to z jego rocznika były jeszcze: Gejzer (którego z resztą kupiła re-voltowiczka 🙂😉 oraz np Najazd i Pejcz (jego właścicieli też poznałam 🙂😉.
A z innych kwiatków to była jeszcze Prowanda i UWAGA!!! Piwnica!!!
🚫 ostatnia wypowiedź (moja) w temacie imion 🙂 --> Mój Gajson w Kadynach, będąc młodzieńcem zwiał z wybiegu i wskoczył do klaczy - w efekcie pokrył Prowandę i jeszcze drugą klacz, ma dwóch synów, jednego właśnei od Prowandy... 🙂
Ale w ogłoszeniu mowy nie ma o tym, że koń wykupiony od handlarza i dlatego jest w takim stanie, czy że to poprzedni właściciel przyuczał dwulatka do bryczki...
a niby z jakiego powodu mialaby to pisac? zeby z kolei poprzedni własciciel mial pretensje? czy moze dlatego ze istnieje taki grajdołek jak ten wątek i znawcy "jak napisac ogloszenie zebysmy sie nie doczepiły" ? 😂 nawet z powodu koloru kantara mozna oberwac 😉 . 😂 uwielbiam czytac te bzdury 🤣
mnie tam bardziej smieszy nazwanie konia marichuana (jeden z kucyków znajomych mojej trenerki) ogłoszenie , kiedy była wystawiana na sprzedaż również musialo brzmieć ciekawie mnw. " sprzedam marichuane" 😀
gajowa, Prowandę i Havanę, poznałam Polonusa i Hagla jak mieli koło roku, urocze chłopaki, mi przypadł do gustu szczególnie Hagel 😀 przygotowywaliśmy je do zdjęć 😁
dobre dobre!! kiedyś w jednej stajni gdzie stałam urodziła się źrebka, miała być na M. Powiesili w socjalnym kartkę żeby wpisywać swoje propozycje. Na jednej z peirwszych pozycji była "Masturbacja". Na szczęście wybrano inne imię....