uh, a my z moim juz rok razem 🤔 nie dosc ze jest coraz lepiej, to jeszcze zaczal jedzic na koniach 😍 na pierwszej lonzy zaczal klusowac i od razu pojechał sam praktycznie. Na pierwszej samodzielnej jezdzie calkiem bez lonzy nawet galopował, a dzisiaj bylismy w terenie. 😍 😍
Albo AŻ cycki 😁 Szczególnie jak nie daj boże ma kompleks na punkcie swoich 😂 Swoją drogą...ja tego B nie czaje po co sobie tak życie utrudnia siedząc z nią ciągle 🤔wirek:
galopada - my za miesiąc 2 lata, zleciałoooo szybciutko 😜
Daniela- którego macie? Nam stuknie 2 rocznica 2 lipca.
Szepcik- to może nie byłaś Ty. Ale ktoś gdzieś pisał, że Pani Zdradzana chciała się spotkać z mężem i Panią Z Którą Zdradza. No chyba, że mi się przyśniło 😉
Mnie najbardziej dziwi, że wie, ale nie przeciwdziała temu - bo jeśli myśli, że gdy zrobi mu awanturę, a on przestanie, to.... mocno się myli 😎
Breva kiedyś przeczytała smsa. On chyba już spał, a ona mu się dobrała do telefonu 😎 na szczęście sms był w stylu "buziaki Misiu", nic bardziej osobistego 😎 on jej wmówił, że to pomyłka, ale się musieli ostro kłócić, i w efekcie nagle w środku nocy dzwonili do mnie 😎 on najpierw bajerował, że musiałam się pomylić i wysłałam mu coś dziwnego, a potem ona przejęła słuchawkę - i głosem takiej średnio mądrej tipsiary powiedziała, że nie wie co o tym myśleć, że nie życzy sobie takich rzeczy i coś tam jeszcze. Generalnie jakieś bzdury, a ja i tak byłam wyrwana ze snu i jedyne co potrafiłam, to też kręcić, że to pomyłka, zamiast powiedzieć jej coś do słuchu 😉
Teraz się śmiejemy z tego, aczkolwiek wtedy do śmiechu mi nie było... musiałam się usunąc z nk, bo mnie tam szukała. I w ogóle trochę spanikowałam, bo się bałam, że jeszcze mnie do sądu kobita zaciągnie żebym zeznawała. Ale rozeszło się po kościach. No, trochę go bardziej sprawdzała i takie tam, więc on miał sajgon, za to ja mogłam spać spokojnie, bo zadbał o to, żeby się nie dowiedziała, kim jestem.
Ale Ty durna jesteś 🤣 Takie bzdury wypisujesz..Ten facet to idiota do szczętu jest.Siedzi z żoną a Ciebie dmucha...dobre 😀 ...na co liczysz? Jaka masz satysfakcję z tego ,że Ona nie odkryła? Widać tyle Ci wystarcza... 🤔 inaczej bym nazwała ...autora postu...wybaczcie 😎
[center][img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Nie o bycie znanym na forum chodzi, ale o obrażanie innego usera - 7 dni. + 7 za brak edycji.
Proponuję zapoznanie się z regulaminem forum.[/center]
Przede wszystkim deprawujesz ..młodzież i dajesz przykład niewłaściwych związków.Ty ''radzisz'' 😉 niby sobie z tym ....powiedzmy. 🙄 Jednak gro osób to czyta i myśli ,że tak ma być..NIE! Twój bolec nie ma charakteru i bawi się sytuacją...może Ty też 🙄 Związek musi być oparty na zaufaniu i miłości....nie na zakłamaniu 😉 na to jest zawsze czas.... Jeśli jest inaczej ..przekonaj mnie 😲
Takich rzeczy się w tym wątku nie pisze - przynajmniej nie dwa razy, będąc do tego mało znanym forumowiczem. 😉 Bycie kochanką jest dżezi i takie... femme fatale na 101%! W przeciwieństwie do bycia żoną i matką - to ssie. 😎
Daniela- którego macie? Nam stuknie 2 rocznica 2 lipca.
My mamy oficjalne 4 lata razem na dniach 😉 nie napisze kiedy, bo jest ryzyko, że B. zobaczy i będzie udawał, że pamięta a ja chce się móc przyczepić i tym samym wysępić lepszy prezent 😎
Hija, jeśli rozbiło się o sprawę rozwodową, to ja moglam wspominać.
Nie wiem, ja byłam przekonana do wczoraj, że to u Szepcika było. Jak zwykle pamięć ludzka zawodna 😉
Przełom czerwca i lipca to chyba jakiś voltowy czas na rozpoczynanie związków 😉
Jednak gro osób to czyta i myśli ,że tak ma być..NIE!
Bo ludzie to własnego mózgu nie mają... Zresztą ja na tym forum widzę zdecydowanie więcej dorosłych ludzi niż młodzieży. Idźcie pogadać o tym do wątku o zdradzie, który został założony po to żeby tego wątku nie zaśmiecać.
Tym bardziej, że W TYM wątku już była zbiorowa dyskusja na temat Szepcika i oceniania jej postępowania jak również B 😉 Nie ma sensu kolejny raz tego tłuc.
my bedziemy dobijac niedlugo do 5 lat, 2 lata mieszkamy,żyjemy na codzien ze soba. I najlepsze jeszcze sie nie zabilismy,i codziennie od tych 2 lat mam sniadanie do łozka.
Daniela, hehehe🙂 no to nie lepiej było go przetrzymać z tydzień?:P a tak nie dość że wszystko w jednym to jeszcze nigdy nie sprawdzisz czy pamięta... bo jak tu nie pamiętać o swoich imieninach:P no i nie wysępisz lepszego prezentu jak Ninevet:P (ok zaraz Daniel tu wpadnie i mi wtłucze😀 hihi🙂 )
Hija, oj nie🙂 ja zawsze zaczynam w styczniu ewentualnie wrześniu:P no i jak do tej pory zawsze zrywałam na jesieni... jakoś wtedy najbardziej mi zaczyna wszystko przeszkadzać:P dlatego mojemu obecnemu (zejście się w styczniu oczywiście:P) powtarzam: "zanim pomyślisz o pierścionku (tak, tak - napaleniec już by chciał 🤔 ) to przeżyjmy razem wszystkie cztery pory roku"... jesieni jeszcze ze mną nie przeżył:P
Breva - zdarza mi się wiedzieć jak się zachować dla swojego dobra 😉 własnie siedzę w samochodzie i jedziemy, przez te 6 h tu skonam. Szczególnie, ze jedzie z nami B brat i dziwnie tak gadać o pierdolach ... :/
Użytkownik Miki proszony jest o odpi*rdolenie się ode mnie - jak się coś nie podoba, to czytać nie trzeba. A jeśli się nie podoba, to nie upoważnia to do obrażania mnie.
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Kultura wypowiedzi
szepcik, ja tam podzielam zadanie Miki, co do jednej kwestii: Opisujesz tu ze szczegółami swoje życie jako kochanki lub ex-kochanki niejakiego B. Nie każdy ma ochotę czytać. I nie musi. Jednak czytając ten wątek trudno ominąć Twoje posty. Myślę, że znalazłoby się trochę osób, które drażnią Twoje wypowiedzi, bo były/są na miejscu żony lub zwyczajnie nie tolerują zdrady. Także nie dziw się. Niektórych może Twoja postawa po prostu wk....ć.
dlatego jest założony wątek osobny o zdradach itp, poza tym hej ktoś nie chce czytać to niech nie czyta, a wypowiadać się ma prawo każdy o problemach sercowych w podstawówce jak i tych małżeńskich czy poza małżeńskich. Dajmy sobie żyć nawzajem 😉
a tak wracając do tematu, siedzę 3 dzień chora w domu i dobra, przyznaje się, że już tęsknie za A. 🤔 😵 i gratuluje dziewczyny wszystkich rocznic czy miesięcznic 🙂
szepcik, ja tam podzielam zadanie Miki, co do jednej kwestii: Opisujesz tu ze szczegółami swoje życie jako kochanki lub ex-kochanki niejakiego B. Nie każdy ma ochotę czytać. I nie musi. Jednak czytając ten wątek trudno ominąć Twoje posty. na dobrą sprawę nikt nikomu nie może zabronić dać się spełniać, jako świeże mięsko , gniecenie którego poprawia starszemu panu ego i powoduje brak napięć w lędźwiach...zwłaszcza, że to bzykającego nic nie kosztuje poza wydaniem z magazynu nowego długopisu i zestawu flamastrów. ...jak to mówią, prostytutka to zawód, ale ku..a to charakter. wpisy szepcik tu też nie pasują, przecież ona nie ma problemów sercowych... 😁